Thread View: pl.comp.os.unix
56 messages
56 total messages
Page 1 of 2
Started by Slawomir Stanczak
Thu, 16 Aug 2007 07:04
Page 1 of 2 • 56 total messages
Jaki fs ? xfs, ext3, reiserfs, jfs ?
Author: Slawomir Stanczak
Date: Thu, 16 Aug 2007 07:04
Date: Thu, 16 Aug 2007 07:04
27 lines
2122 bytes
2122 bytes
Witam, Wiadomo że systemy unix-owe używają swoich dedykowanych systemów plików. Linux umożliwia implementację wielu fs; xfs, ext3, reiserfs, jfs itp. Mój dylemat polega na tym że nie wiem co wybrać. Pytanie kieruję na tą grupę, gdyż na grupach linux-owych większość ludzi używa do znudzenie ext3 lub reiserfs i to na ogół na stacjach roboczych. Interesuje mnie jakich fs używacie w Waszych instalacjach serwerowych pracujących pod linux-em. Sam dotąd używałem reiserfs. Coraz cześciej docierają do mnie informacje, że zdarzają się problemy z tym fs przy dużych rozmiarach plików np. powyżej kilkunastu GB. Wiele dobrego słyszałem o xfs i w tej chwili jestem praktycznie gotowy do przesiadki. Póki co przekompilowałem jądro i przesiadłem się na xfs na swojej stacji roboczej. Działa to bez problemów, ale cały czas waham się czy zmienić to na serwerach. Swojego czasu pod xfs był problem z quotą, ale mam nadzieję że to już przeszłość. Podstawowym kryterium jest bezpieczeństwo danych, wydajność ma drugorzędne znaczenie. Wielkie dzięki za wszelkie sugestie i uwagi w tym temacie. Tylko błagam bez świętej wojny. Nie chodzi mi o to który fs jest lepszy, tylko z którym jest najmniej problemów pod linux-em. pzdr. Sławek
Re: Jaki fs ? xfs, ext3, reiserfs, jfs ?
Author: Daniel Horecki
Date: Thu, 16 Aug 2007 10:18
Date: Thu, 16 Aug 2007 10:18
22 lines
1548 bytes
1548 bytes
On Thu, 16 Aug 2007 09:04:58 +0200 Slawomir Stanczak <null@blackhole.net> wrote: > Witam, > > Wiadomo że systemy unix-owe używają swoich dedykowanych systemów > plików. Linux umożliwia implementację wielu fs; xfs, ext3, reiserfs, > jfs itp. Mój dylemat polega na tym że nie wiem co wybrać. > ext3 - przetestowany i bezpieczny. W przypadku nieczystego zamknięcia systemu różne systemy mają różne problemy. xfs umie zastąpić ostatnie bajty pliku używanego przy resecie jako zera, jfs nie podmontuje się, jeśli nie będzie sprawdzony przez fsck. Przy czym montowanie jfs bez sprawdzenia nie pokazuje żadnego błędu. ext3 po prostu odtwarza journal i działa dalej. morr -- Daniel 'Shinden' Horecki http://morr.pl
Re: Jaki fs ? xfs, ext3, reiserfs, jfs ?
Author: HawkEye
Date: Fri, 17 Aug 2007 15:55
Date: Fri, 17 Aug 2007 15:55
20 lines
1617 bytes
1617 bytes
>..., jfs nie podmontuje się, > jeśli nie będzie sprawdzony przez fsck. Przy czym montowanie jfs > bez sprawdzenia nie pokazuje żadnego błędu. ext3 po prostu odtwarza > journal i działa dalej. > > morr Uwazasz, ze to bezpieczne? Skoro JFS sprawdza byki po niezamierzonym zamknieciu, to ma ku temu powody, jak znaczna wiekszosc FS. To ze nie znajduje zadnych bykow, to tylko chwala mu za to. Nie jestem znawca, ale wydaje mi sie, ze nadmierna polityka sprawdzania FS nigdy jeszcze nikomu nie zaszkodzila, a wrecz czasami pomagala. -- Pozdrawiam, M.K. "Pora zmywac sie na zmywak - dwa miliony polakow nie moze sie mylic..."
Re: Jaki fs ? xfs, ext3, reiserfs, jfs ?
Author: Krzysztof Oledzki
Date: Sun, 02 Sep 2007 17:31
Date: Sun, 02 Sep 2007 17:31
29 lines
1896 bytes
1896 bytes
HawkEye <HawkEye_WYTNIJ_TO_@gazeta.pl> wrote: > >..., jfs nie podmontuje się, > > jeśli nie będzie sprawdzony przez fsck. Przy czym montowanie jfs > > bez sprawdzenia nie pokazuje żadnego błędu. ext3 po prostu odtwarza > > journal i działa dalej. > > > > morr > > Uwazasz, ze to bezpieczne? No, po to całe to księgowanie, bariery io, etc... > Skoro JFS sprawdza byki po niezamierzonym > zamknieciu, to ma ku temu powody, jak znaczna wiekszosc FS. To ze nie > znajduje zadnych bykow, to tylko chwala mu za to. Nie jestem znawca, ale > wydaje mi sie, ze nadmierna polityka sprawdzania FS nigdy jeszcze nikomu nie > zaszkodzila, a wrecz czasami pomagala. Powiedz to komuś kto ma fs 2TB, gdzie fsck trwa nawet 1h. Pozdrawiam, Krzysztof Oledzki -- Krzysztof Olędzki e-mail address: ole(a-t)ans(d-o-t)pl Registered User: Linux - 189200, BSD - 51140 Nick Handles: KO60-RIPE, KO581 (Network Solutions)
Re: Jaki fs ? xfs, ext3, reiserfs, jfs ?
Author: Filip Kata
Date: Mon, 03 Sep 2007 08:06
Date: Mon, 03 Sep 2007 08:06
26 lines
1918 bytes
1918 bytes
Krzysztof Oledzki pisze: > HawkEye <HawkEye_WYTNIJ_TO_@gazeta.pl> wrote: >>> ..., jfs nie podmontuje się, >>> jeśli nie będzie sprawdzony przez fsck. Przy czym montowanie jfs >>> bez sprawdzenia nie pokazuje żadnego błędu. ext3 po prostu odtwarza >>> journal i działa dalej. >>> >>> morr >> Uwazasz, ze to bezpieczne? > > No, po to całe to księgowanie, bariery io, etc... > >> Skoro JFS sprawdza byki po niezamierzonym >> zamknieciu, to ma ku temu powody, jak znaczna wiekszosc FS. To ze nie >> znajduje zadnych bykow, to tylko chwala mu za to. Nie jestem znawca, ale >> wydaje mi sie, ze nadmierna polityka sprawdzania FS nigdy jeszcze nikomu nie >> zaszkodzila, a wrecz czasami pomagala. > > Powiedz to komuś kto ma fs 2TB, gdzie fsck trwa nawet 1h. Do tego klienta ze stoperem w ręku mierzy downtime, który się później przeniesie na bardzo bolesne kary za przekroczenie SLA. -- Pozdrawiam Filip Kata
Re: Jaki fs ? xfs, ext3, reiserfs, jfs ?
Author: HawkEye
Date: Tue, 04 Sep 2007 07:52
Date: Tue, 04 Sep 2007 07:52
46 lines
3118 bytes
3118 bytes
Użytkownik "Filip Kata" <filip@filipkata.com> napisał w wiadomości news:fbgfc2$srj$1@inews.gazeta.pl... > Krzysztof Oledzki pisze: >> HawkEye <HawkEye_WYTNIJ_TO_@gazeta.pl> wrote: >>>> ..., jfs nie podmontuje się, >>>> jeśli nie będzie sprawdzony przez fsck. Przy czym montowanie jfs >>>> bez sprawdzenia nie pokazuje żadnego błędu. ext3 po prostu odtwarza >>>> journal i działa dalej. >>>> >>>> morr >>> Uwazasz, ze to bezpieczne? >> >> No, po to całe to księgowanie, bariery io, etc... >> >>> Skoro JFS sprawdza byki po niezamierzonym zamknieciu, to ma ku temu >>> powody, jak znaczna wiekszosc FS. To ze nie znajduje zadnych bykow, to >>> tylko chwala mu za to. Nie jestem znawca, ale wydaje mi sie, ze >>> nadmierna polityka sprawdzania FS nigdy jeszcze nikomu nie zaszkodzila, >>> a wrecz czasami pomagala. >> >> Powiedz to komuś kto ma fs 2TB, gdzie fsck trwa nawet 1h. > > Do tego klienta ze stoperem w ręku mierzy downtime, który się później > przeniesie na bardzo bolesne kary za przekroczenie SLA. > To po to sa rozne wynalazki jak mirrory itepe ;P Poza tym, przy 2TB, uwazam ze powinno sie juz uzywac jednak sprawdzonych rozwiazan, a nie komputer made by sąsiad i dyski made by okazja na alledrogo lub u Zdziska w garazu, gdzie zasilacz w tym kompie to spirala skrecona z kilkoma rezystorami na cegle i gdzie ups to pewnie akumulator od Syrenki made in FSM. Przy duzych macierzach nie uzywa sie kontrolerow z chipsetem VIA lub SIS, tylko niestety profesjonalnych rozwiazan z podtrzymywaniem bateryjnym i wlasna pamiecia. Niby jestem laik, a jednak uwazam i nadal bede sie upieral, ze cos za cos... W ostatecznosci mozna przerzucic sie na Solarisa(wkrotce 3bsd) i jego ZFS ;) Ale i tu nie dam reki uciac, czy ten system nie sprawdza bykow... W koncu to system plikow, wciaz zalezny od mechanicznych (wadliwych, psujacych sie) urzadzen. -- Pozdrawiam, M.K. "Pora zmywac sie na zmywak - dwa miliony polakow nie moze sie mylic..."
Re: Jaki fs ? xfs, ext3, reiserfs, jfs ?
Author: Stachu 'Dozzie' K.
Date: Tue, 04 Sep 2007 08:07
Date: Tue, 04 Sep 2007 08:07
46 lines
3116 bytes
3116 bytes
On 04.09.2007, HawkEye <HawkEye_WYTNIJ_TO_@gazeta.pl> wrote: >>>> Skoro JFS sprawdza byki po niezamierzonym zamknieciu, to ma ku temu >>>> powody, jak znaczna wiekszosc FS. To ze nie znajduje zadnych bykow, to >>>> tylko chwala mu za to. Nie jestem znawca, ale wydaje mi sie, ze >>>> nadmierna polityka sprawdzania FS nigdy jeszcze nikomu nie zaszkodzila, >>>> a wrecz czasami pomagala. >>> >>> Powiedz to komuś kto ma fs 2TB, gdzie fsck trwa nawet 1h. >> >> Do tego klienta ze stoperem w ręku mierzy downtime, który się później >> przeniesie na bardzo bolesne kary za przekroczenie SLA. >> > To po to sa rozne wynalazki jak mirrory itepe ;P I jak mirror (dobrze rozumiem że chodzi o RAID-1?) ma zabezpieczyć przed niepoprawnym zamknięciem systemu operacyjnego? > Poza tym, przy 2TB, uwazam > ze powinno sie juz uzywac jednak sprawdzonych rozwiazan, a nie komputer made > by sąsiad i dyski made by okazja na alledrogo lub u Zdziska w garazu, gdzie > zasilacz w tym kompie to spirala skrecona z kilkoma rezystorami na cegle i > gdzie ups to pewnie akumulator od Syrenki made in FSM. Od razu widać że nie masz styczności z poważniejszymi rozwiązaniami. Owszem, niekontrolowane rebooty zdarzają się również przy rackowych serwerach HP z redundantnymi zasilaczami zasilanych z dwóch różnych UPS-ów. Nie jest wiele tych rebootów, ale jednak zdarzają się (błąd człowieka, te sprawy). > Przy duzych macierzach nie uzywa sie kontrolerow z chipsetem VIA lub SIS, > tylko niestety profesjonalnych rozwiazan z podtrzymywaniem bateryjnym i > wlasna pamiecia. A co to ma do rzeczy? To tylko gwarancja, że co system operacyjny zleci macierzy, to zostanie odnotowane na dysku. I nic więcej. > Niby jestem laik, a jednak uwazam i nadal bede sie upieral, ze cos za cos... ^^^^^^^^^^^^^^^^ O widzisz. To dlaczego wypowiadasz się tonem eksperta? A potem będziesz płakać że my wszyscy jesteśmy zacietrzewieni, bo wykazujemy twoją niewiedzę w pewnych dziedzinach, o których raczyłeś napisać jakiś komentarz. -- Secunia non olet. Stanislaw Klekot
Re: Jaki fs ? xfs, ext3, reiserfs, jfs ?
Author: Filip Kata
Date: Tue, 04 Sep 2007 10:34
Date: Tue, 04 Sep 2007 10:34
48 lines
3071 bytes
3071 bytes
HawkEye pisze: > Użytkownik "Filip Kata" <filip@filipkata.com> napisał w wiadomości > news:fbgfc2$srj$1@inews.gazeta.pl... >> Krzysztof Oledzki pisze: >>> HawkEye <HawkEye_WYTNIJ_TO_@gazeta.pl> wrote: >>>>> ..., jfs nie podmontuje się, >>>>> jeśli nie będzie sprawdzony przez fsck. Przy czym montowanie jfs >>>>> bez sprawdzenia nie pokazuje żadnego błędu. ext3 po prostu odtwarza >>>>> journal i działa dalej. >>>>> >>>>> morr >>>> Uwazasz, ze to bezpieczne? >>> >>> No, po to całe to księgowanie, bariery io, etc... >>> >>>> Skoro JFS sprawdza byki po niezamierzonym zamknieciu, to ma ku temu >>>> powody, jak znaczna wiekszosc FS. To ze nie znajduje zadnych bykow, >>>> to tylko chwala mu za to. Nie jestem znawca, ale wydaje mi sie, ze >>>> nadmierna polityka sprawdzania FS nigdy jeszcze nikomu nie >>>> zaszkodzila, a wrecz czasami pomagala. >>> >>> Powiedz to komuś kto ma fs 2TB, gdzie fsck trwa nawet 1h. >> >> Do tego klienta ze stoperem w ręku mierzy downtime, który się później >> przeniesie na bardzo bolesne kary za przekroczenie SLA. >> > To po to sa rozne wynalazki jak mirrory itepe ;P Poza tym, przy 2TB, > uwazam ze powinno sie juz uzywac jednak sprawdzonych rozwiazan, a nie > komputer made by sąsiad i dyski made by okazja na alledrogo lub u > Zdziska w garazu, gdzie zasilacz w tym kompie to spirala skrecona z > kilkoma rezystorami na cegle i gdzie ups to pewnie akumulator od Syrenki > made in FSM. Mówię o rozwiązaniach typu 2 data center w różnych lokalizacjach, macierzach klasy enterprise (DMX) i pełnej redundancji na każdym poziomie. Zawsze może się coś stać, błąd człowieka, systemu i różne inne nie przewidziane atrakcje. > Przy duzych macierzach nie uzywa sie kontrolerow z chipsetem VIA lub > SIS, tylko niestety profesjonalnych rozwiazan z podtrzymywaniem > bateryjnym i wlasna pamiecia. Co Ty nie powiesz. Chyba rozmawiamy na dwóch różnych poziomach. Ja nie biorę pod uwagę rozwiązań desktopowych. -- Pozdrawiam Filip Kata
Re: Jaki fs ? xfs, ext3, reiserfs, jfs ?
Author: HawkEye
Date: Sat, 08 Sep 2007 23:08
Date: Sat, 08 Sep 2007 23:08
13 lines
2071 bytes
2071 bytes
Zejdz ze mnie czleku ok? Uznajmy, ze ani ja, ani Ty nie bedziemy sobie wchodzic w parade. Inna sprawa, ze z administracja mam do czynienia na codzien. Nie zarzadzam wielkimi serwerowniami, ale pewna _praktyczna_ wiedze o tym mam. Do tego nie czytasz _dokladnie_ watkow, wybierasz cos z kontekstu i pozniej rzucasz do mnie gownem, by pokazac zawsze swoja wyzszosc, jaki Ty to madry jestes. Odczep sie i daj zyc innym, chyba ze te zaczepki to zachecenie na randke?Niesmialy jestes czy jak? Ale musze Cie zmartwic-zdecydowanie pedziow, obszczymorow i takich jak Ty nie toleruje. Mozesz jeszcze napisac i podkreslic, zem cham, ze sie czepiam, ale jak juz na poczatku napisalem-ja z Toba nie bede juz dyskutowal, bo z zacietrzewionym "polaczkiem" w dyskusje nie bede wchodzil. Poszperaj jeszcze po innych grupach, wez cos napisz i wreszcie sie odpicuj odemnie.... bo tylko tyle potrafisz.... Zalosny jestes.
Re: Jaki fs ? xfs, ext3, reiserfs, jfs ?
Author: HawkEye
Date: Sat, 08 Sep 2007 23:22
Date: Sat, 08 Sep 2007 23:22
24 lines
2280 bytes
2280 bytes
Użytkownik "Stachu 'Dozzie' K." <dozzie@dynamit.im.pwr.wroc.pl.nospam> napisał > Owszem, niekontrolowane rebooty zdarzają się również przy rackowych > serwerach HP z redundantnymi zasilaczami zasilanych z dwóch różnych > UPS-ów. Nie jest wiele tych rebootów, ale jednak zdarzają się (błąd > człowieka, te sprawy). > I wowczas wlasnie przydaje sie sprawdzenie dysku na wystapienie wszelakich bledow. Na desktopie mozna to czasem zignorowac.Skoros taki znafftza, to powinienes wiedziec, ze zadne oprogramowanie, chocby napisane przez Ciebie o Bogu, nie jest do konca pewne. I nie zalezy to nawet juz od danego programu, modulu, ale od calosci - od srodowiska systemowego, od sprzetu, od admina etc etc Gdyby wszystko bylo doskonale, to nie mielibysmy fixpackow, Twoja praca byla by zbedna, producenci np. streamerow poszli by z torbami itd. Dziwie sie poza tym, tak WIELKIEMU mistrzowi od bezpieczenstwa, ktory ignoruje jego podstawowe zasady... Do reszty odsylam do wczesniejszego postu. -- M.K. "Pora zmywac sie na zmywak - dwa miliony polakow nie moze sie mylic..."
Re: Jaki fs ? xfs, ext3, reiserfs, jfs ?
Author: HawkEye
Date: Sun, 09 Sep 2007 06:41
Date: Sun, 09 Sep 2007 06:41
57 lines
4347 bytes
4347 bytes
> Mówię o rozwiązaniach typu 2 data center w różnych lokalizacjach, > macierzach klasy enterprise (DMX) i pełnej redundancji na każdym poziomie. > Zawsze może się coś stać, błąd człowieka, systemu i różne inne nie > przewidziane atrakcje. > Niby o czym wczesniej pisalem? Wlasnie o tym.... Uwazasz, ze sprzet/system jest na 100% pewny? Podam Ci przyklad z autopsji: nowiutki dysk SATA - edycja RAID (cokolwiek by to mialo znaczyc). Pelny format w NTFS. Po kilku dniach pad pradu. przy bootowaniu windowsa chkdsk nagle wykazuje kilka bad sektorow. ale ale.... te sektory powinny przeciez przy formacie dysku byc juz zaznaczone jako zle! na cale szczescie byl to dysk dla samby, i wielkich szkod nie bylo, ale co by bylo, gdyby to byl dysk systemowy? zauwaz, ze przypadkowo o tych b/s sie dowiedzialem,-gdyby nie elektrownia, do dzis bym pewnie nawet nie wiedzial o tym fakcie (partycja glownie na smieci,wiec nie ma potrzeby okresowego jej sprawdzania) jak juz wspomnialem-czasami nadmierna zapobiegliwosc nie szkodzi, a wrecz pomaga. Wy podajecie jakies skrajne przypadki, ktorymi sie zajmujecie, ale przeciez nie wszedzie sa tej wielkosci dyski, powiedzmy >500GB. Zgodze sie, ze np. w przypadku coraz bardziej popularnych softrouterow, jak np. mikrotik, ktory moze dzialac na kartach flash, zbedne bylo by sprawdzanie fs za kazdym resetem/zaniku napiecia itd. Zauwaz jednak, ze w wiekszosci przypadkow mamy jedynie domniemanie o bezawaryjnosci sprzetu, a jednym z najbardziej awaryjnych i czulych na awarie podzespolem, to wlasnie dysk twardy, ze wzgledu na mechaniczna budowe, jak i ciagla prace tego mechanizmu. Kiedys na serwisie mialem dysk, ktory np, jak sie juz zagrzal, to chodzil normalnie, ale w fazie startu systemu zdazalo sie, ze np. nie znajdywal boot sektora-pomagalo odczekanie z minute, restart i dopiero dysk inicjowal boot loadera. Znam tez takich "specow" (ale to juz przyznaje-sami sa/beda sobie winni), ktorzy (male bo male-nie wszedzie serwer to,jak u Was,jakas "ogromniasta szafa") podkrecaja procek/magistrale/ram. Nawet jak system wstanie i bedzie zachowywal sie stabilnie-istnieje niebezpieczenstwo, ze przy zwisie moze nawet caly fs pojsc w pyl. Inna kwestia w tym watku jest to, ze pytajacy nie podal/nie sprecyzowal w jakim srodowisku pracuje.Moze byc to ogromny data center, ale moze to byc rowniez serwer malej sieci lokalnej. Zaznaczyl wrecz: "Podstawowym kryterium jest bezpieczeństwo danych, wydajność ma drugorzędne znaczenie." Czy tylko ja dostrzeglem to zdanie? Na koniec napisze to jeszcze raz-ja jestem zwyklym szarym zjadaczem chleba, wiec tylko wyrazam swoja opinie. Chcecie, stosujecie sie do tego, co Wam sumienie podpowiada, ew. do Waszej wiedzy i doswiadczenia. Jednak wciaz nikt mi nie przedstawil konkretow, ze mozna sobie odpuscic fsck i ze dany fs jest wowczas 100% godny polecenia. Wspomnialem o ZFS, a jesli ktos z Was uzywa czegos, co gwarantuje w 100% "bezpieczenstwo danych" to chwala mu za to i tylko przyklasne :) -- Pozdrawiam, M.K. "Pora zmywac sie na zmywak - dwa miliony polakow nie moze sie mylic..."
Re: Jaki fs ? xfs, ext3, reiserfs, jfs ?
Author: Krzysztof Oledzki
Date: Sun, 09 Sep 2007 08:49
Date: Sun, 09 Sep 2007 08:49
21 lines
1875 bytes
1875 bytes
HawkEye <HawkEye_WYTNIJ_TO_@gazeta.pl> wrote: > Użytkownik "Stachu 'Dozzie' K." <dozzie@dynamit.im.pwr.wroc.pl.nospam> > napisał > > Owszem, niekontrolowane rebooty zdarzają się również przy rackowych > > serwerach HP z redundantnymi zasilaczami zasilanych z dwóch różnych > > UPS-ów. Nie jest wiele tych rebootów, ale jednak zdarzają się (błąd > > człowieka, te sprawy). > > > I wowczas wlasnie przydaje sie sprawdzenie dysku na wystapienie wszelakich > bledow. Serio, nie rozumiesz na czym polega cały problem, prawda? Pozdrawiam, Krzysztof Oledzki -- Krzysztof Olędzki e-mail address: ole(a-t)ans(d-o-t)pl Registered User: Linux - 189200, BSD - 51140 Nick Handles: KO60-RIPE, KO581 (Network Solutions)
Re: Jaki fs ? xfs, ext3, reiserfs, jfs ?
Author: Krzysztof Oledzki
Date: Sun, 09 Sep 2007 09:12
Date: Sun, 09 Sep 2007 09:12
111 lines
6594 bytes
6594 bytes
HawkEye <HawkEye_WYTNIJ_TO_@gazeta.pl> wrote: > > Mówię o rozwiązaniach typu 2 data center w różnych lokalizacjach, > > macierzach klasy enterprise (DMX) i pełnej redundancji na każdym poziomie. > > Zawsze może się coś stać, błąd człowieka, systemu i różne inne nie > > przewidziane atrakcje. > > > Niby o czym wczesniej pisalem? Wlasnie o tym.... Uwazasz, ze sprzet/system > jest na 100% pewny? Podam Ci przyklad z autopsji: nowiutki dysk SATA - > edycja RAID (cokolwiek by to mialo znaczyc). Tyle zapewne, że dysk ma zredukowane timeouty i szybciej poddaje się w przypadku roblemu z odczytaniem danego bloku. A robi tak z tego powodu, że przecież jest 2 dysk, z tymi samymi danymi. RAID edition, prawda? Poza tym, Windows nie sprawdza NTFS bez powodu. Robi to tylko wtedy, kiedy wie, że na dysku są błędy, a zazwyczaj wynika to właśnie z badblokdów. Normalnie, po restarcie, system wstaje bez chkdsk. > Pelny format w NTFS. Po kilku > dniach pad pradu. przy bootowaniu windowsa chkdsk nagle wykazuje kilka bad > sektorow. Heheh, edycja RAID bez RAIDA? Genialne. > ale ale.... te sektory powinny przeciez przy formacie dysku byc > juz zaznaczone jako zle! A niby z jakiej okazji, jak wtedy jeszcze złe nie były? > na cale szczescie byl to dysk dla samby, Jak to dla samby? NTFS dla samby? Tobie chodzi o udostępnianie plików po SMB/CIFS? Bo samba to taka implmenetacja tego propotokłu pod Linuksa/FreeBSD/etc. Poza tym, szczerze? W większości wypadków wolałbym stracić system niż dane. System reinstaluje się szybko, odzyskiwanie danych (zakładając, że nie ma backupu) jest zazwyczaj dość problematyczne. > i wielkich > szkod nie bylo, ale co by bylo, gdyby to byl dysk systemowy? To trzebaby wyrzucić admina z pracy albo chociaż wysłać go na jakieś szkolenie. Bo to strach powierzać takiej osobie sprawę bezpieczeństwa informacji. > zauwaz, ze > przypadkowo o tych b/s sie dowiedzialem,-gdyby nie elektrownia, do dzis bym > pewnie nawet nie wiedzial o tym fakcie (partycja glownie na smieci,wiec nie > ma potrzeby okresowego jej sprawdzania) jak juz wspomnialem-czasami > nadmierna zapobiegliwosc nie szkodzi, a wrecz pomaga. Pewnie o takich rozwiązaniach jak SMART też nie słyszałeś? > Wy podajecie jakies skrajne przypadki, ktorymi sie zajmujecie, ale przeciez > nie wszedzie sa tej wielkosci dyski, powiedzmy >500GB. Powiedziałbym raczej, że zazwyczaj dyski są mniejsze, 146GB czy 300GB. Całą tajemnica polega na tym, że jest ich kilka, kilaknaście albo kilkadziesiąt. > Zgodze sie, ze np. w > przypadku coraz bardziej popularnych softrouterow, jak np. mikrotik, ktory > moze dzialac na kartach flash, zbedne bylo by sprawdzanie fs za kazdym > resetem/zaniku napiecia itd. A to niby z jakiej okazji? Jak nie ma księgowania to po każdym nieplanowanym restarcie na fs mogą być dość poważne uszkodzenia. Jak nie zostaną naprawione to zaraz może się okazać, że system się wykrzaczy. > Zauwaz jednak, ze w wiekszosci przypadkow mamy > jedynie domniemanie o bezawaryjnosci sprzetu, a jednym z najbardziej > awaryjnych i czulych na awarie podzespolem, to wlasnie dysk twardy, ze > wzgledu na mechaniczna budowe, jak i ciagla prace tego mechanizmu. I po to właśnie stosuje się RAID, z magicznymi liczbami 1/5/6/10/... > Kiedys na > serwisie mialem dysk, ktory np, jak sie juz zagrzal, to chodzil normalnie, > ale w fazie startu systemu zdazalo sie, ze np. nie znajdywal boot > sektora-pomagalo odczekanie z minute, restart i dopiero dysk inicjowal boot > loadera. Ale widzisz też różnicę pomiędzy błędami na fs a fizycznym uszkodzeniem dysku? To że system będzie przez 2h sprawdzał dzielnie metadane nie oznacza, że trafi na takie fizyczne uszkodzenie. Nie tędy droga. > Znam tez takich "specow" (ale to juz przyznaje-sami sa/beda sobie winni), > ktorzy (male bo male-nie wszedzie serwer to,jak u Was,jakas "ogromniasta > szafa") podkrecaja procek/magistrale/ram. Nawet jak system wstanie i bedzie > zachowywal sie stabilnie-istnieje niebezpieczenstwo, ze przy zwisie moze > nawet caly fs pojsc w pyl. A jak nie fs, to pliki bazy danych, a jak nie pliki bazy danych to pościągane filmiki. I co? Po każdym takim restarcie będziesz oglądał wszystki filmy i słuchał wszytskich mp3, żeby zobaczyć, czy któryś się nie uszkodził? Bo, jak sam napisałeś, wszystko jest awaryjne. > Inna kwestia w tym watku jest to, ze pytajacy nie podal/nie sprecyzowal w > jakim srodowisku pracuje.Moze byc to ogromny data center, ale moze to byc > rowniez serwer malej sieci lokalnej. Bez znaczenia. > Zaznaczyl wrecz: > "Podstawowym kryterium jest bezpieczeństwo danych, wydajność ma drugorzędne > znaczenie." Bingo! Jak można mówić o bezpieczństwie i o wydajności jak np. po awarii zasilania przez 2h dostepu do danych nie ma? I co wtedy mają zrobić pracownicy, iść może do domu? ;) I jeszcze taka zagadka: który fs zapewnia większe bezpieczeństwo: taki z księgowaniem, czy taki bez. I który będzie wyjdaniejszy? > Czy tylko ja dostrzeglem to zdanie? Chyba tylko Ty go nie rozumiesz. Pozdrawiam, Krzysztof Oledzki -- Krzysztof Olędzki e-mail address: ole(a-t)ans(d-o-t)pl Registered User: Linux - 189200, BSD - 51140 Nick Handles: KO60-RIPE, KO581 (Network Solutions)
Re: Jaki fs ? xfs, ext3, reiserfs, jfs ?
Author: Piotr Smerda
Date: Sun, 09 Sep 2007 13:23
Date: Sun, 09 Sep 2007 13:23
55 lines
3539 bytes
3539 bytes
On Tue, 4 Sep 2007 09:52:06 +0200, HawkEye wrote: > Użytkownik "Filip Kata" <filip@filipkata.com> napisał w wiadomości > news:fbgfc2$srj$1@inews.gazeta.pl... >> Krzysztof Oledzki pisze: >>> HawkEye <HawkEye_WYTNIJ_TO_@gazeta.pl> wrote: >>> No, po to całe to księgowanie, bariery io, etc... >>> >>>> Skoro JFS sprawdza byki po niezamierzonym zamknieciu, to ma ku temu >>>> powody, jak znaczna wiekszosc FS. To ze nie znajduje zadnych bykow, to >>>> tylko chwala mu za to. Nie jestem znawca, ale wydaje mi sie, ze >>>> nadmierna polityka sprawdzania FS nigdy jeszcze nikomu nie zaszkodzila, >>>> a wrecz czasami pomagala. >>> >>> Powiedz to komuś kto ma fs 2TB, gdzie fsck trwa nawet 1h. >> >> Do tego klienta ze stoperem w ręku mierzy downtime, który się później >> przeniesie na bardzo bolesne kary za przekroczenie SLA. >> > To po to sa rozne wynalazki jak mirrory itepe ;P Poza tym, przy 2TB, uwazam > ze powinno sie juz uzywac jednak sprawdzonych rozwiazan, a nie komputer made > by sąsiad i dyski made by okazja na alledrogo lub u Zdziska w garazu, gdzie > zasilacz w tym kompie to spirala skrecona z kilkoma rezystorami na cegle i > gdzie ups to pewnie akumulator od Syrenki made in FSM. Po to są filesystemy w stylu VxFS+VxVM z czymś takim jak DRL (Dirty Region Logging) gdzie przy sprawdzaniu naprawdę DUŻYCH filesystemów (DUZO większych niż 2TB) jest on wykorzystywany i sprawdza się wyśmienicie. Poza tym mirroring raczej średnio zabezpiecza Cię przed zrobieniem fsck... Snapshoty w PEWNYM stopniu zabezpieczają Cię przed awariami filesystemu ale i to nie zawsze. > > Przy duzych macierzach nie uzywa sie kontrolerow z chipsetem VIA lub SIS, > tylko niestety profesjonalnych rozwiazan z podtrzymywaniem bateryjnym i > wlasna pamiecia. > Przy dużych macierzach używa się własnych systemów operacyjnych, odrębnych maszyn zapakowanych w obudowę macierzy, cache rzęddu dziesiątków GB a o chipsetach można książkę napisać. > Niby jestem laik, a jednak uwazam i nadal bede sie upieral, ze cos za cos... > W ostatecznosci mozna przerzucic sie na Solarisa(wkrotce 3bsd) i jego ZFS ;) > Ale i tu nie dam reki uciac, czy ten system nie sprawdza bykow... W koncu to > system plikow, wciaz zalezny od mechanicznych (wadliwych, psujacych sie) > urzadzen. ZFS też nie jest taki rewelacyjny jeśli chodzi o sprawdzanie WIELKICH wolumenów - poza tym jest tylko na Solka, Maca , BSD i linuksa z FUSE. Na AIXa czy HPUX brak takiego czegoś jak ZFS. -- Pozdrawiam Piotrek
Re: Jaki fs ? xfs, ext3, reiserfs, jfs ?
Author: Stachu 'Dozzie' K.
Date: Sun, 09 Sep 2007 14:14
Date: Sun, 09 Sep 2007 14:14
34 lines
2779 bytes
2779 bytes
On 08.09.2007, HawkEye <HawkEye_WYTNIJ_TO_@gazeta.pl> wrote: > Użytkownik "Stachu 'Dozzie' K." <dozzie@dynamit.im.pwr.wroc.pl.nospam> > napisał >> Owszem, niekontrolowane rebooty zdarzają się również przy rackowych >> serwerach HP z redundantnymi zasilaczami zasilanych z dwóch różnych >> UPS-ów. Nie jest wiele tych rebootów, ale jednak zdarzają się (błąd >> człowieka, te sprawy). >> > I wowczas wlasnie przydaje sie sprawdzenie dysku na wystapienie wszelakich > bledow. Nie. Wtedy przydaje się odtwarzanie dziennika transakcji. To taka dość stara technika pochodząca z baz danych, wiesz. Albo zapis powodzi się całkowicie, albo nie powodzi wcale, nie ma stanów pośrednich. > Na desktopie mozna to czasem zignorowac.Skoros taki znafftza, to > powinienes wiedziec, ze zadne oprogramowanie, chocby napisane przez Ciebie o > Bogu, nie jest do konca pewne. I nie zalezy to nawet juz od danego programu, > modulu, ale od calosci - od srodowiska systemowego, od sprzetu, od admina > etc etc Gdyby wszystko bylo doskonale, to nie mielibysmy fixpackow, Twoja > praca byla by zbedna, producenci np. streamerow poszli by z torbami itd. > Dziwie sie poza tym, tak WIELKIEMU mistrzowi od bezpieczenstwa, ktory > ignoruje jego podstawowe zasady... Do reszty odsylam do wczesniejszego > postu. Odezwał się znawca wykazujący się ignorancją co i rusz. Zgodnie z tym tokiem myślenia fsck powinien być wykonywany co jakieś dwa dni, zwłaszcza na dyskach SATA, bo mogą się pojawić błędy w zapisie (interfejs SATA nie daje gwarancji, że dane zapisane na dysku są tymi samymi, które zostały przesłane kablem). -- Secunia non olet. Stanislaw Klekot
Re: Jaki fs ? xfs, ext3, reiserfs, jfs ?
Author: Stachu 'Dozzie' K.
Date: Sun, 09 Sep 2007 14:19
Date: Sun, 09 Sep 2007 14:19
33 lines
2457 bytes
2457 bytes
On 08.09.2007, HawkEye <HawkEye_WYTNIJ_TO_@gazeta.pl> wrote: > Zejdz ze mnie czleku ok? To może zacznij brać odpowiedzialność za to co mówisz? To naprawdę wystarczy, żebyśmy się przestali ciebie czepiać. > Uznajmy, ze ani ja, ani Ty nie bedziemy sobie > wchodzic w parade. Inna sprawa, ze z administracja mam do czynienia na > codzien. Nie zarzadzam wielkimi serwerowniami, ale pewna _praktyczna_ wiedze > o tym mam. Właśnie widać. A teoretyczną wiedzę masz jeszcze większą. > Do tego nie czytasz _dokladnie_ watkow, wybierasz cos z kontekstu > i pozniej rzucasz do mnie gownem, by pokazac zawsze swoja wyzszosc, jaki Ty > to madry jestes. Ależ skąd, bynajmniej. Ja tylko wyciągam bzdury, które napisałeś takim tonem, jakbyś był znawcą. > Odczep sie i daj zyc innym, chyba ze te zaczepki to > zachecenie na randke?Niesmialy jestes czy jak? Ale musze Cie > zmartwic-zdecydowanie pedziow, obszczymorow i takich jak Ty nie toleruje. O, tak jawne wycieczki osobiste? Wiesz, człowiek na pewnym poziomie potrafi zmieszać drugiego z błotem nie schodząc z tematów technicznych, o ile ten drugi zasłużył sobie na to wykazanym poziomem wiedzy. Ale zwyzywać kogoś (albo przynajmniej zestawić z) od pedziów czy "obszczymorow" potrafi każdy. -- Secunia non olet. Stanislaw Klekot
Re: Jaki fs ? xfs, ext3, reiserfs, jfs ?
Author: przemol
Date: Mon, 10 Sep 2007 06:27
Date: Mon, 10 Sep 2007 06:27
9 lines
1303 bytes
1303 bytes
Piotr Smerda wrote: > [...] > ZFS też nie jest taki rewelacyjny jeśli chodzi o sprawdzanie WIELKICH > wolumenów - [...] Hmmm, nie wiem co rozumiesz przez słowo "sprawdzanie" ale jeśli chodzi Ci o odpowiednika fsck to ZFS nie ma takowego. przemol
Re: Jaki fs ? xfs, ext3, reiserfs, jfs ?
Author: Filip Kata
Date: Mon, 10 Sep 2007 07:34
Date: Mon, 10 Sep 2007 07:34
12 lines
1437 bytes
1437 bytes
Piotr Smerda pisze: > On Tue, 4 Sep 2007 09:52:06 +0200, HawkEye wrote: > > ZFS też nie jest taki rewelacyjny jeśli chodzi o sprawdzanie WIELKICH > wolumenów - poza tym jest tylko na Solka, Maca , BSD i linuksa z FUSE. Na > AIXa czy HPUX brak takiego czegoś jak ZFS. Hmm nie czuję jakoś potrzeby zastępowania JFS-a 2 i LVM-a ZFS-em. -- Pozdrawiam Filip Kata
Re: Jaki fs ? xfs, ext3, reiserfs, jfs ?
Author: Filip Kata
Date: Mon, 10 Sep 2007 07:41
Date: Mon, 10 Sep 2007 07:41
36 lines
2458 bytes
2458 bytes
HawkEye pisze: > Użytkownik "Stachu 'Dozzie' K." <dozzie@dynamit.im.pwr.wroc.pl.nospam> > napisał >> Owszem, niekontrolowane rebooty zdarzają się również przy rackowych >> serwerach HP z redundantnymi zasilaczami zasilanych z dwóch różnych >> UPS-ów. Nie jest wiele tych rebootów, ale jednak zdarzają się (błąd >> człowieka, te sprawy). >> > I wowczas wlasnie przydaje sie sprawdzenie dysku na wystapienie > wszelakich bledow. Nie po to kupuję macierz za kilka milionów złotych, żeby puszczać na niej fsck. Do tego > Na desktopie mozna to czasem zignorowac.Skoros taki > znafftza, to powinienes wiedziec, ze zadne oprogramowanie, chocby > napisane przez Ciebie o Bogu, nie jest do konca pewne. I nie zalezy to > nawet juz od danego programu, modulu, ale od calosci - od srodowiska > systemowego, od sprzetu, od admina etc etc Gdyby wszystko bylo > doskonale, to nie mielibysmy fixpackow, Twoja praca byla by zbedna, > producenci np. streamerow poszli by z torbami itd. Sądząc po stylu wypowiedzi i stosowaniu wyrazów typu "znafftza" nie mamy o czym dyskutować. > Dziwie sie poza tym, > tak WIELKIEMU mistrzowi od bezpieczenstwa, ktory ignoruje jego > podstawowe zasady... Do reszty odsylam do wczesniejszego postu. Hmm jakie podstawy ingoruje Dozzy? Ogólnie bełkot... -- Pozdrawiam Filip Kata
Re: Jaki fs ? xfs, ext3, reiserfs, jfs ?
Author: Jakub Wartak
Date: Mon, 10 Sep 2007 08:14
Date: Mon, 10 Sep 2007 08:14
15 lines
1459 bytes
1459 bytes
przemol wrote: > Piotr Smerda wrote: >> [...] >> ZFS też nie jest taki rewelacyjny jeśli chodzi o sprawdzanie WIELKICH >> wolumenów - [...] > > Hmmm, nie wiem co rozumiesz przez słowo "sprawdzanie" ale jeśli chodzi > Ci o odpowiednika fsck to ZFS nie ma takowego. Moze mial na mysli sprawdzanie przez "zpool scrub" -- Jakub Wartak http://vnull.pcnet.com.pl
Re: Jaki fs ? xfs, ext3, reiserfs, jfs ?
Author: Filip Kata
Date: Mon, 10 Sep 2007 08:16
Date: Mon, 10 Sep 2007 08:16
94 lines
5383 bytes
5383 bytes
HawkEye pisze: >> Mówię o rozwiązaniach typu 2 data center w różnych lokalizacjach, >> macierzach klasy enterprise (DMX) i pełnej redundancji na każdym >> poziomie. Zawsze może się coś stać, błąd człowieka, systemu i różne >> inne nie przewidziane atrakcje. >> > Niby o czym wczesniej pisalem? Wlasnie o tym.... Uwazasz, ze > sprzet/system jest na 100% pewny? Podam Ci przyklad z autopsji: nowiutki > dysk SATA - edycja RAID (cokolwiek by to mialo znaczyc). SATA jest ogólnie cieńkie pod względem żywotności w porównaniu do SCSI. > Pelny format w > NTFS. Po kilku dniach pad pradu. Nie rozumiem tego padu prądu... Przecież mam 2 niezależne tory zasilania, redundantne UPSy, a na końcu generatory, które pozwalają mi działać non stop. Do tego jest środowisko DR w innej lokalizacji, a nad wszystkim siedzi klaster. Nie uważasz, że są inne sposoby na utrzymanie integralności danych? > przy bootowaniu windowsa chkdsk nagle > wykazuje kilka bad sektorow. ale ale.... te sektory powinny przeciez > przy formacie dysku byc juz zaznaczone jako zle! na cale szczescie byl > to dysk dla samby, i wielkich szkod nie bylo, ale co by bylo, gdyby to > byl dysk systemowy? Czy to systemowe czy z danymi udziały się tworzy w protekcji raid. Liczba na końcu jest odpowiednio dobierana do wymagań. > zauwaz, ze przypadkowo o tych b/s sie > dowiedzialem,-gdyby nie elektrownia, do dzis bym pewnie nawet nie > wiedzial o tym fakcie (partycja glownie na smieci,wiec nie ma potrzeby > okresowego jej sprawdzania) jak juz wspomnialem-czasami nadmierna > zapobiegliwosc nie szkodzi, a wrecz pomaga. Czemu mam cały czas odczucie, że piszesz o dekstopie... > Wy podajecie jakies skrajne przypadki, ktorymi sie zajmujecie, ale > przeciez nie wszedzie sa tej wielkosci dyski, powiedzmy >500GB. 500 GB są wolne... > Zgodze > sie, ze np. w przypadku coraz bardziej popularnych softrouterow, jak np. > mikrotik, ktory moze dzialac na kartach flash, zbedne bylo by > sprawdzanie fs za kazdym resetem/zaniku napiecia itd. Zauwaz jednak, ze > w wiekszosci przypadkow mamy jedynie domniemanie o bezawaryjnosci > sprzetu, a jednym z najbardziej awaryjnych i czulych na awarie > podzespolem, to wlasnie dysk twardy, ze wzgledu na mechaniczna budowe, > jak i ciagla prace tego mechanizmu. Kiedys na serwisie mialem dysk, > ktory np, jak sie juz zagrzal, to chodzil normalnie, ale w fazie startu > systemu zdazalo sie, ze np. nie znajdywal boot sektora-pomagalo > odczekanie z minute, restart i dopiero dysk inicjowal boot loadera. Ja bym taki od razu wymienił na gwarancji u dostawcy. > Znam tez takich "specow" (ale to juz przyznaje-sami sa/beda sobie > winni), ktorzy (male bo male-nie wszedzie serwer to,jak u Was,jakas > "ogromniasta szafa") podkrecaja procek/magistrale/ram. Nawet jak system > wstanie i bedzie zachowywal sie stabilnie-istnieje niebezpieczenstwo, ze > przy zwisie moze nawet caly fs pojsc w pyl. > > Inna kwestia w tym watku jest to, ze pytajacy nie podal/nie sprecyzowal > w jakim srodowisku pracuje.Moze byc to ogromny data center, ale moze to > byc rowniez serwer malej sieci lokalnej. Zaznaczyl wrecz: > "Podstawowym kryterium jest bezpieczeństwo danych, wydajność ma > drugorzędne znaczenie." Wide powyższe punkty. > Czy tylko ja dostrzeglem to zdanie? ... gorzej ze zrozumieniem. > Na koniec napisze to jeszcze raz-ja jestem zwyklym szarym zjadaczem > chleba, wiec tylko wyrazam swoja opinie. Chcecie, stosujecie sie do > tego, co Wam sumienie podpowiada, ew. do Waszej wiedzy i doswiadczenia. > Jednak wciaz nikt mi nie przedstawil konkretow, ze mozna sobie odpuscic > fsck i ze dany fs jest wowczas 100% godny polecenia. Wspomnialem o ZFS, > a jesli ktos z Was uzywa czegos, co gwarantuje w 100% "bezpieczenstwo > danych" to chwala mu za to i tylko przyklasne :) Toć napisałem. Niezależne linie zasilające, upsy, generatory, raid, hot swappowalne elementy typu CPU, ram, zasilacze, dyski, systemy backupu, zapasowe ośrodki i na końcu oprogramowanie - klastry, loadbalancery itp. PS. Nawet na domowym PC przydaje się RAID i jakiś mały UPS, żeby się system ładnie złożył. -- Pozdrawiam Filip Kata
Re: Jaki fs ? xfs, ext3, reiserfs, jfs ?
Author: Mariusz Kruk
Date: Mon, 10 Sep 2007 08:39
Date: Mon, 10 Sep 2007 08:39
14 lines
1871 bytes
1871 bytes
epsilon$ while read LINE; do echo ">$LINE"; done < Filip Kata
>> Pelny format w
>> NTFS. Po kilku dniach pad pradu.
>Nie rozumiem tego padu prądu... Przecież mam 2 niezależne tory
>zasilania, redundantne UPSy, a na końcu generatory, które pozwalają mi
>działać non stop.
A i tak może się to zdupcyć.
--
Kruk@ -\ | I am Solo of Borg: You will be assimila-
}-> epsilon.eu.org | ted...trust me.
http:// -/ |
|
Re: Jaki fs ? xfs, ext3, reiserfs, jfs ?
Author: Filip Kata
Date: Mon, 10 Sep 2007 12:05
Date: Mon, 10 Sep 2007 12:05
15 lines
1583 bytes
1583 bytes
Mariusz Kruk pisze: > epsilon$ while read LINE; do echo ">$LINE"; done < Filip Kata >>> Pelny format w >>> NTFS. Po kilku dniach pad pradu. >> Nie rozumiem tego padu prądu... Przecież mam 2 niezależne tory >> zasilania, redundantne UPSy, a na końcu generatory, które pozwalają mi >> działać non stop. > > A i tak może się to zdupcyć. I nawet się to zdarza, niestety :/ -- Pozdrawiam Filip Kata
Re: Jaki fs ? xfs, ext3, reiserfs, jfs ?
Author: Mariusz Kruk
Date: Mon, 10 Sep 2007 12:12
Date: Mon, 10 Sep 2007 12:12
23 lines
2410 bytes
2410 bytes
epsilon$ while read LINE; do echo ">$LINE"; done < Filip Kata >>>> Pelny format w >>>> NTFS. Po kilku dniach pad pradu. >>> Nie rozumiem tego padu prądu... Przecież mam 2 niezależne tory >>> zasilania, redundantne UPSy, a na końcu generatory, które pozwalają mi >>> działać non stop. >> A i tak może się to zdupcyć. >I nawet się to zdarza, niestety :/ Ano. Jako przestrogę wszystkim uważającym, że redundancja na wszystko pomaga dedykuję na koniec opis pewnej awarii: [...] Przyczyna awarii byl zanik napiecia 15 kV ze STOEN i jednoczesne wystapienie awarii agregatu pradotworczego (agregat testowany byl dwa tygodnie temu). W zaistnialej sytuacji czas naprawy agregatu przez elektryka dyz. przekroczyl niestety maksymalny czas podtrzymania napiecia przez systemy UPS-ow. [...] -- /\-\/\-\/\-\/\-\/\-\/\-\/\ As far as we know, our computer has never \ Kruk@epsilon.eu.org / had an undetected error. / http://epsilon.eu.org/ \ \/-/\/-/\/-/\/-/\/-/\/-/\/
Re: Jaki fs ? xfs, ext3, reiserfs, jfs ?
Author: Filip Kata
Date: Mon, 10 Sep 2007 12:55
Date: Mon, 10 Sep 2007 12:55
28 lines
2383 bytes
2383 bytes
Mariusz Kruk pisze: > epsilon$ while read LINE; do echo ">$LINE"; done < Filip Kata >>>>> Pelny format w >>>>> NTFS. Po kilku dniach pad pradu. >>>> Nie rozumiem tego padu prądu... Przecież mam 2 niezależne tory >>>> zasilania, redundantne UPSy, a na końcu generatory, które pozwalają mi >>>> działać non stop. >>> A i tak może się to zdupcyć. >> I nawet się to zdarza, niestety :/ > > Ano. Jako przestrogę wszystkim uważającym, że redundancja na wszystko > pomaga dedykuję na koniec opis pewnej awarii: > [...] > Przyczyna awarii byl zanik napiecia 15 kV ze STOEN i jednoczesne > wystapienie awarii agregatu pradotworczego (agregat testowany byl > dwa tygodnie temu). W zaistnialej sytuacji czas naprawy agregatu > przez elektryka dyz. przekroczyl niestety maksymalny czas podtrzymania > napiecia przez systemy UPS-ow. > [...] To ja dodam awarię 2 klimatyzatorów CLIVETa - chodzą na zmianę. Oba padły w tym samym momencie. Gdyby nie odpalenie z palca (cholerna elektronika), które zadziałało dopiero za n-tym razem, to wszystko by się powoli zaczęło składać. -- Pozdrawiam Filip Kata
Re: Jaki fs ? xfs, ext3, reiserfs, jfs ?
Author: Krzysztof Halasa
Date: Mon, 10 Sep 2007 16:39
Date: Mon, 10 Sep 2007 16:39
7 lines
1294 bytes
1294 bytes
Filip Kata <filip@filipkata.com> writes: > SATA jest ogólnie cieńkie pod względem żywotności w porównaniu do SCSI. Widze tu dobrze zrobiona robote marketingowa. -- Krzysztof Halasa
Re: Jaki fs ? xfs, ext3, reiserfs, jfs ?
Author: Piotr Skowronski
Date: Mon, 10 Sep 2007 17:21
Date: Mon, 10 Sep 2007 17:21
18 lines
1787 bytes
1787 bytes
On Mon, 10 Sep 2007 at 16:39 GMT, Krzysztof Halasa <khc@pm.waw.pl> wrote: > Filip Kata <filip@filipkata.com> writes: > >> SATA jest ogólnie cieńkie pod względem żywotności w porównaniu do SCSI. > > Widze tu dobrze zrobiona robote marketingowa. Fakty, fakty, Panowie... Grzecznie poprosze:-) Jakies wyliczenia na poparcie obu wypowiedzi? Osobiscie slyszalem, ze MTBF dla dyskow SATA liczony jest przy zalozeniu obciazenia 8h/dobe, a dla SCSI 24h/dobe. To do mnie przemawia:-) Ale nikt nie zagwarantowal mi tez, ze jest to prawda objawiona. Zamieniam sie wiec w sluch:-) i poslucham bardziej doswiadczonego towarzystwa:-) Pozdrawiam! -- Piotr Skowronski piotr[kropka]skowronski[ucho]dolinka[kropka]net[kropka]pl
Re: Jaki fs ? xfs, ext3, reiserfs, jfs ?
Author: Krzysztof Oledzki
Date: Mon, 10 Sep 2007 18:18
Date: Mon, 10 Sep 2007 18:18
31 lines
2406 bytes
2406 bytes
Mariusz Kruk <Mariusz.Kruk@epsilon.eu.org> wrote: > epsilon$ while read LINE; do echo ">$LINE"; done < Filip Kata > >>>> Pelny format w > >>>> NTFS. Po kilku dniach pad pradu. > >>> Nie rozumiem tego padu prądu... Przecież mam 2 niezależne tory > >>> zasilania, redundantne UPSy, a na końcu generatory, które pozwalają mi > >>> działać non stop. > >> A i tak może się to zdupcyć. > >I nawet się to zdarza, niestety :/ > > Ano. Jako przestrogę wszystkim uważającym, że redundancja na wszystko > pomaga dedykuję na koniec opis pewnej awarii: > [...] > Przyczyna awarii byl zanik napiecia 15 kV ze STOEN i jednoczesne > wystapienie awarii agregatu pradotworczego (agregat testowany byl > dwa tygodnie temu). W zaistnialej sytuacji czas naprawy agregatu > przez elektryka dyz. przekroczyl niestety maksymalny czas podtrzymania > napiecia przez systemy UPS-ow. > [...] Hehe :) Też dostałem tego maila. ;) Pozdrawiam, Krzysztof Oledzki -- Krzysztof Olędzki e-mail address: ole(a-t)ans(d-o-t)pl Registered User: Linux - 189200, BSD - 51140 Nick Handles: KO60-RIPE, KO581 (Network Solutions)
Re: Jaki fs ? xfs, ext3, reiserfs, jfs ?
Author: Krzysztof Halasa
Date: Mon, 10 Sep 2007 18:45
Date: Mon, 10 Sep 2007 18:45
27 lines
2172 bytes
2172 bytes
Piotr Skowronski <adres@dla.spamerow> writes: > Fakty, fakty, Panowie... Grzecznie poprosze:-) Jakies wyliczenia na > poparcie obu wypowiedzi? Osobiscie slyszalem, ze MTBF dla dyskow SATA > liczony jest przy zalozeniu obciazenia 8h/dobe, a dla SCSI 24h/dobe. A ja slyszalem ze cykl start/stop jest dla dysku gorszy niz 16 godzin pracy. Ale to takie tam "sluchy" - prawda jest taka, ze padaja zarowno dyski SCSI jak i ATA, jak ktos wierzy w ich niezawodnosc (obojetnie ktorych) to jest dziwny. Roznice miedzy podobnymi :-) dyskami (Serial Attached akurat) SCSI i ATA, wedlug producenta: Barracuda ES.2 SAS 3.0-Gb/s 500-GB Hard Drive - 24x7 operation and 1.2 M hrs. MTBF Barracuda ES.2 SATA 3.0Gb/s 500GB Hard Drive: - 24x7 operation and 1.2 M hrs. MTBF Nieco inny dysk: Cheetah® 15K.5 SAS 3Gb/s 300-GB Hard Drive - ST3300655SS - MTBF 1400000 hours Porownywac mozna producentow i np. rodziny dyskow, ale interfejsy? -- Krzysztof Halasa
Re: Jaki fs ? xfs, ext3, reiserfs, jfs ?
Author: Filip Kata
Date: Tue, 11 Sep 2007 06:50
Date: Tue, 11 Sep 2007 06:50
16 lines
1755 bytes
1755 bytes
Krzysztof Halasa pisze: > Filip Kata <filip@filipkata.com> writes: > >> SATA jest ogólnie cieńkie pod względem żywotności w porównaniu do SCSI. > > Widze tu dobrze zrobiona robote marketingowa. Wystarczy przeczytać whitepaper, który wypuściło Google na temat dysków trochę temu. Do tego dochodzi autopsja. Dodatkowo jako argument mogę podać ilość hot-spare'ów, które np. IBM zaleca per półka dyskowa w swoich macierzach. ZTCP to na półkę SCSI jeden, a na półkę SATA dwa. Oczywiście mówimy o rozwiązaniach, gdzie dyski się kręcą 24/7. -- Pozdrawiam Filip Kata
Re: Jaki fs ? xfs, ext3, reiserfs, jfs ?
Author: Filip Kata
Date: Tue, 11 Sep 2007 06:56
Date: Tue, 11 Sep 2007 06:56
18 lines
1697 bytes
1697 bytes
Filip Kata pisze: > Krzysztof Halasa pisze: >> Filip Kata <filip@filipkata.com> writes: >> >>> SATA jest ogólnie cieńkie pod względem żywotności w porównaniu do SCSI. >> >> Widze tu dobrze zrobiona robote marketingowa. > > Wystarczy przeczytać whitepaper, który wypuściło Google na temat dysków > trochę temu. Update: znalazłem whitepaper, nie ma tam porównania SATA vs. SCSI. Dałbym sobie rękę uciąć, że to tam było... :) Poszukam jeszcze gdzie to mogło być. -- Pozdrawiam Filip Kata
Re: Jaki fs ? xfs, ext3, reiserfs, jfs ?
Author: Filip Kata
Date: Tue, 11 Sep 2007 07:07
Date: Tue, 11 Sep 2007 07:07
12 lines
1509 bytes
1509 bytes
Krzysztof Halasa pisze: > Piotr Skowronski <adres@dla.spamerow> writes: > > > Porownywac mozna producentow i np. rodziny dyskow, ale interfejsy? Nie do kon'ca, SATA ma duz.o wie;cej przek?aman' na bitach, ale i tak MTBF jest g?ównym wyznacznikiem. -- Pozdrawiam Filip Kata
Re: Jaki fs ? xfs, ext3, reiserfs, jfs ?
Author: Filip Kata
Date: Tue, 11 Sep 2007 07:10
Date: Tue, 11 Sep 2007 07:10
34 lines
2486 bytes
2486 bytes
Krzysztof Halasa pisze: > Piotr Skowronski <adres@dla.spamerow> writes: > >> Fakty, fakty, Panowie... Grzecznie poprosze:-) Jakies wyliczenia na >> poparcie obu wypowiedzi? Osobiscie slyszalem, ze MTBF dla dyskow SATA >> liczony jest przy zalozeniu obciazenia 8h/dobe, a dla SCSI 24h/dobe. > > A ja slyszalem ze cykl start/stop jest dla dysku gorszy niz > 16 godzin pracy. Ale to takie tam "sluchy" - prawda jest taka, > ze padaja zarowno dyski SCSI jak i ATA, jak ktos wierzy w ich > niezawodnosc (obojetnie ktorych) to jest dziwny. > > Roznice miedzy podobnymi :-) dyskami (Serial Attached akurat) > SCSI i ATA, wedlug producenta: > > Barracuda ES.2 SAS 3.0-Gb/s 500-GB Hard Drive > - 24x7 operation and 1.2 M hrs. MTBF > > Barracuda ES.2 SATA 3.0Gb/s 500GB Hard Drive: > - 24x7 operation and 1.2 M hrs. MTBF > > Nieco inny dysk: > Cheetah® 15K.5 SAS 3Gb/s 300-GB Hard Drive - ST3300655SS > - MTBF 1400000 hours > > Porownywac mozna producentow i np. rodziny dyskow, ale interfejsy? Nie do końca, SATA ma dużo więcej przekłamań na bitach. Do tego trzeba by było spojrzeć na mniejsze dyski (wydajność), a nie na typowy storage od którego się nie wymaga szybkości (vide 300 i 500 GB). -- Pozdrawiam Filip Kata
Re: Jaki fs ? xfs, ext3, reiserfs, jfs ?
Author: Radoslaw Korzeniewski
Date: Tue, 11 Sep 2007 08:49
Date: Tue, 11 Sep 2007 08:49
14 lines
1526 bytes
1526 bytes
Krzysztof Halasa napisał(a): > Filip Kata <filip@filipkata.com> writes: > >> SATA jest ogólnie cieńkie pod względem żywotności w porównaniu do SCSI. > > Widze tu dobrze zrobiona robote marketingowa. Raczej urban legend :) Może także rozciąganie przypadłości poprzedników. pozdr Radek
Re: Jaki fs ? xfs, ext3, reiserfs, jfs ?
Author: Wojtek /Aquaz/ Dziubinski
Date: Tue, 11 Sep 2007 08:55
Date: Tue, 11 Sep 2007 08:55
9 lines
1560 bytes
1560 bytes
Dnia Tue, 11 Sep 2007 08:56:57 +0200, Filip Kata napisał(a): > Dałbym sobie rękę uciąć, że to tam było... :) Poszukam jeszcze gdzie to > mogło być. Bardzo proszę poszukać bo sam jestem ciekawy jak to wygląda. A co to za whitepaper który Pan znalazł? Mógłby Pan wkleić link? -- Wojtek /aquaz/ Dziubiński
Re: Jaki fs ? xfs, ext3, reiserfs, jfs ?
Author: Filip Kata
Date: Tue, 11 Sep 2007 10:04
Date: Tue, 11 Sep 2007 10:04
15 lines
1694 bytes
1694 bytes
Wojtek /Aquaz/ Dziubinski pisze: > Dnia Tue, 11 Sep 2007 08:56:57 +0200, Filip Kata napisał(a): >> Dałbym sobie rękę uciąć, że to tam było... :) Poszukam jeszcze gdzie to >> mogło być. > > Bardzo proszę poszukać bo sam jestem ciekawy jak to wygląda. > A co to za whitepaper który Pan znalazł? Mógłby Pan wkleić link? Proszę http://research.google.com/archive/disk_failures.pdf -- Pozdrawiam Filip Kata
Re: Jaki fs ? xfs, ext3, reiserfs, jfs ?
Author: Filip Kata
Date: Tue, 11 Sep 2007 10:05
Date: Tue, 11 Sep 2007 10:05
16 lines
1603 bytes
1603 bytes
Radoslaw Korzeniewski pisze: > Krzysztof Halasa napisał(a): >> Filip Kata <filip@filipkata.com> writes: >> >>> SATA jest ogólnie cieńkie pod względem żywotności w porównaniu do SCSI. >> >> Widze tu dobrze zrobiona robote marketingowa. > > Raczej urban legend :) Raczej nie. Na przestrzeni ostatnich lat z moich obserwacji w macierzach poleciało więcej dysków SATA niż SCSI. -- Pozdrawiam Filip Kata
Re: Jaki fs ? xfs, ext3, reiserfs, jfs ?
Author: Marek Magryś
Date: Tue, 11 Sep 2007 10:42
Date: Tue, 11 Sep 2007 10:42
36 lines
3188 bytes
3188 bytes
Mariusz Kruk pisze: > epsilon$ while read LINE; do echo ">$LINE"; done < Filip Kata >>>>> Pelny format w >>>>> NTFS. Po kilku dniach pad pradu. >>>> Nie rozumiem tego padu prądu... Przecież mam 2 niezależne tory >>>> zasilania, redundantne UPSy, a na końcu generatory, które pozwalają mi >>>> działać non stop. >>> A i tak może się to zdupcyć. >> I nawet się to zdarza, niestety :/ > > Ano. Jako przestrogę wszystkim uważającym, że redundancja na wszystko > pomaga dedykuję na koniec opis pewnej awarii: > [...] > Przyczyna awarii byl zanik napiecia 15 kV ze STOEN i jednoczesne > wystapienie awarii agregatu pradotworczego (agregat testowany byl > dwa tygodnie temu). W zaistnialej sytuacji czas naprawy agregatu > przez elektryka dyz. przekroczyl niestety maksymalny czas podtrzymania > napiecia przez systemy UPS-ow. > [...] No tak, ale co z tego? Watek dotyczy tego, czy filesystem padnie w razie awarii dyskow/macierzy. W przypadku przelaczenia zasilania na UPS (w razie awarii przylacza pradowego) wlacza sie generator - wiec jezeli zasilanie nie wroci w ciagu czasWlaczeniaGeneratora+jakisMargines, czyli zachodzi bardzo wysokie prawdopodobienstwo ze za chwile calkowicie zabraknie pradu, to niestety trzeba odmontowac filesystemy, tak zeby wykluczyc mozliwosc utraty danych. Dane beda niedostepne dla uzytkownikow tylko na czas awarii - a nie kilkadziesiat (pesymistyczna wizja) godzin pozniej. Wiec jakkolwiek zgadzam sie - awarie sie zdarzaja - to wcale nie musza oznaczac utraty danych. A trzymajac sie watku - uzywam XFS na 20 2TB filesystemach serwowanych przez macierz klasy enterprise i z naszych testow wyraznie wynika, ze jest najszybsze (kilkadziesiat procent przewagi nad ext3). Jezeli performance nie jest az tak istotny to chyba polecilbym (z filesystemow dostepnych w jadrze linuksa) ext3 ze wzgledu na prostote i stosunkowo dobra odpornosc na awarie (ktorych jednak trzeba unikac :) )
Re: Jaki fs ? xfs, ext3, reiserfs, jfs ?
Author: Krzysztof Halasa
Date: Tue, 11 Sep 2007 11:15
Date: Tue, 11 Sep 2007 11:15
18 lines
1948 bytes
1948 bytes
Filip Kata <filip@filipkata.com> writes: > Nie do końca, SATA ma dużo więcej przekłamań na bitach. Tak? Ten "Barracuda ES.2 SATA 3.0Gb/s 500GB Hard Drive" ma wiecej niz "Barracuda ES.2 SAS 3.0-Gb/s 500-GB Hard Drive"? A moze to odpowiadajacy im Samsung ma wiecej? Tego ostatniego moge nie kwestionowac, nie lubie Samsungow. > Do tego trzeba > by było spojrzeć na mniejsze dyski (wydajność), a nie na typowy > storage od którego się nie wymaga szybkości (vide 300 i 500 GB). Cheetah 15K.5 SAS (ST3300655SS) to jest typowy storage, od ktorego nie wymaga sie szybkosci? Musze przyznac, ze w kazdym razie nie dla mnie jest takim. -- Krzysztof Halasa
Re: Jaki fs ? xfs, ext3, reiserfs, jfs ?
Author: Mariusz Kruk
Date: Tue, 11 Sep 2007 11:33
Date: Tue, 11 Sep 2007 11:33
33 lines
2842 bytes
2842 bytes
epsilon$ while read LINE; do echo "$LINE"; done < "Marek Magryś"
>Mariusz Kruk pisze:
>> epsilon$ while read LINE; do echo ">$LINE"; done < Filip Kata
>>>>>> Pelny format w
>>>>>> NTFS. Po kilku dniach pad pradu.
>>>>> Nie rozumiem tego padu prądu... Przecież mam 2 niezależne tory
^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^
>>>>> zasilania, redundantne UPSy, a na końcu generatory, które pozwalają mi
^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^
>>>>> działać non stop.
^^^^^^^^^^^^^^^^^^
>>>> A i tak może się to zdupcyć.
>>> I nawet się to zdarza, niestety :/
>>
>> Ano. Jako przestrogę wszystkim uważającym, że redundancja na wszystko
>> pomaga dedykuję na koniec opis pewnej awarii:
>> [...]
>> Przyczyna awarii byl zanik napiecia 15 kV ze STOEN i jednoczesne
>> wystapienie awarii agregatu pradotworczego (agregat testowany byl
>> dwa tygodnie temu). W zaistnialej sytuacji czas naprawy agregatu
>> przez elektryka dyz. przekroczyl niestety maksymalny czas podtrzymania
>> napiecia przez systemy UPS-ow.
>> [...]
>No tak, ale co z tego?
Patrz podkreślenie.
--
[------------------------] Microsoft Office 2000: Praca krzepi
[ Kruk@epsilon.eu.org ]
[ http://epsilon.eu.org/ ]
[------------------------]
Re: Jaki fs ? xfs, ext3, reiserfs, jfs ?
Author: Filip Kata
Date: Tue, 11 Sep 2007 11:33
Date: Tue, 11 Sep 2007 11:33
18 lines
2030 bytes
2030 bytes
Marek Magryś pisze: > > No tak, ale co z tego? Watek dotyczy tego, czy filesystem padnie w razie > awarii dyskow/macierzy. W przypadku przelaczenia zasilania na UPS (w > razie awarii przylacza pradowego) wlacza sie generator - wiec jezeli > zasilanie nie wroci w ciagu czasWlaczeniaGeneratora+jakisMargines, czyli > zachodzi bardzo wysokie prawdopodobienstwo ze za chwile calkowicie > zabraknie pradu, to niestety trzeba odmontowac filesystemy, tak zeby > wykluczyc mozliwosc utraty danych. U mnie nie ma przerwy przy przełączeniu na generator. Wszystko idzie przez UPSy więc jak jest spadek napięcia to prąd idzie z baterii, po rozgrzaniu agregatu, gdy on zaczyna dostarczać zasilanie to UPSy już nie zasilają i tylko filtrują. -- Pozdrawiam Filip Kata
Re: Jaki fs ? xfs, ext3, reiserfs, jfs ?
Author: Filip Kata
Date: Tue, 11 Sep 2007 11:54
Date: Tue, 11 Sep 2007 11:54
33 lines
2489 bytes
2489 bytes
Krzysztof Halasa pisze: > Filip Kata <filip@filipkata.com> writes: > >> Nie do końca, SATA ma dużo więcej przekłamań na bitach. > > Tak? Ten "Barracuda ES.2 SATA 3.0Gb/s 500GB Hard Drive" ma wiecej > niz "Barracuda ES.2 SAS 3.0-Gb/s 500-GB Hard Drive"? Pomiędzy modelami nie rozgraniczam. To są moje obserwacje ilośi dysków SATA i SCSI, które padły w ciągu roku. Przeliczona na 100 dysków z tego co pamiętam. > A moze to odpowiadajacy im Samsung ma wiecej? Tego ostatniego moge > nie kwestionowac, nie lubie Samsungow. Jak mam macierz to zazwyczaj są w niej dyski od jednego dostawcy, nie mix niewiadomego pochodzenia. >> Do tego trzeba >> by było spojrzeć na mniejsze dyski (wydajność), a nie na typowy >> storage od którego się nie wymaga szybkości (vide 300 i 500 GB). > > Cheetah 15K.5 SAS (ST3300655SS) to jest typowy storage, od ktorego > nie wymaga sie szybkosci? Musze przyznac, ze w kazdym razie nie dla > mnie jest takim. Jeśli chodzi o 146GB to się zgodzę, ale 300 i 500 to nie wydajność. O SASach nie wspominam bo dopiero się pojawiły macierze, które je obsługują i nie mam porównania. -- Pozdrawiam Filip Kata
Re: Jaki fs ? xfs, ext3, reiserfs, jfs ?
Author: Filip Kata
Date: Tue, 11 Sep 2007 12:39
Date: Tue, 11 Sep 2007 12:39
33 lines
2520 bytes
2520 bytes
Piotr Skowronski pisze: > On Mon, 10 Sep 2007 at 16:39 GMT, Krzysztof Halasa <khc@pm.waw.pl> wrote: >> Filip Kata <filip@filipkata.com> writes: >> >>> SATA jest ogólnie cieńkie pod względem żywotności w porównaniu do SCSI. >> Widze tu dobrze zrobiona robote marketingowa. > > Fakty, fakty, Panowie... Grzecznie poprosze:-) Jakies wyliczenia na > poparcie obu wypowiedzi? Osobiscie slyszalem, ze MTBF dla dyskow SATA > liczony jest przy zalozeniu obciazenia 8h/dobe, a dla SCSI 24h/dobe. To do > mnie przemawia:-) Ale nikt nie zagwarantowal mi tez, ze jest to prawda > objawiona. Zamieniam sie wiec w sluch:-) i poslucham bardziej > doswiadczonego towarzystwa:-) Z moich doświadczeń, statystycznie SATA wypada gorzej(więcej dysków zakończyło żywot). Poza tym moża zajrzeć do datasheetów Seagate'a. Wybieramy dysk, otwieramy specyfikację i dla dysków mamy MTBF w godzinach, lub AFR w skali roku. Przelicznik to: MTBF = T/AFR , gdzie T = 1 rok = 8760h MTBF = 8760/AFR Co do założeń to patrząc tylko na dyski z zastosowaniem server/enterprise storage obie wartości są liczone dla pracy 24/7 Do tego możemy również porównać wartości przekłamań na bitach(Nonrecoverable Read Errors per Bits Read), których średnio jest 10 razy więcej. -- Pozdrawiam Filip Kata
Re: Jaki fs ? xfs, ext3, reiserfs, jfs ?
Author: Krzysztof Halasa
Date: Tue, 11 Sep 2007 12:53
Date: Tue, 11 Sep 2007 12:53
41 lines
2944 bytes
2944 bytes
Filip Kata <filip@filipkata.com> writes: > Pomiędzy modelami nie rozgraniczam. To są moje obserwacje ilośi dysków > SATA i SCSI, które padły w ciągu roku. Przeliczona na 100 dysków z > tego co pamiętam. Ale co to za porownanie, niektore firmy w ogole nie produkuja dyskow SCSI/SAS, a te, ktore produkuja (PATA/SATA) sa kiepskie. Pisalem, ze mozna porownywac firmy, po prostu sam interface ma sie nijak do niezawodnosci, i istnieja dokladnie takie same dyski, tyle ze z roznymi interfejsami. > Jak mam macierz to zazwyczaj są w niej dyski od jednego dostawcy, nie > mix niewiadomego pochodzenia. Ale jak sa dwie macierze, z czego jedna SCSI, a druga ATA, to dyski w obu moga byc roznych firm, nie? Wtedy takie porownanie jest bez sensu, jesli chodzi o porownanie szyn oczywiscie. >> Cheetah 15K.5 SAS (ST3300655SS) to jest typowy storage, od ktorego >> nie wymaga sie szybkosci? Musze przyznac, ze w kazdym razie nie dla >> mnie jest takim. > > Jeśli chodzi o 146GB to się zgodzę, ale 300 i 500 to nie wydajność. Bez zartow, wzialem za przyklad jeden z najszybszych dostepnych dyskow, jesli te nie sa wydajne (wedlug producenta "fifth-generation Cheetah 15K is the fastest, highest capacity and most reliable ever", sztuka kosztuje ponad 3kzl) to ktore sa? 146 od 300 rozni sie wylacznie iloscia talerzy i glowic. > O > SASach nie wspominam bo dopiero się pojawiły macierze, które je > obsługują i nie mam porównania. To jeden diabel, wez np. ST3300655LW albo LC - to jest dokladnie to samo, tyle ze z rownoleglym SCSI (ew. SCA) zamiast SAS. -- Krzysztof Halasa
Re: Jaki fs ? xfs, ext3, reiserfs, jfs ?
Author: Krzysztof Halasa
Date: Tue, 11 Sep 2007 13:04
Date: Tue, 11 Sep 2007 13:04
25 lines
2168 bytes
2168 bytes
Filip Kata <filip@filipkata.com> writes: > Z moich doświadczeń, statystycznie SATA wypada gorzej(więcej dysków > zakończyło żywot). No tak, ale juz chyba ustalilismy, ze to porownywanie producentow a nie SATA vs. SCSI. > Poza tym moża zajrzeć do datasheetów > Seagate'a. Wybieramy dysk, otwieramy specyfikację i dla dysków mamy > MTBF w godzinach, lub AFR w skali roku. Jasne, ale juz chyba pokazalem, ze wartosci moga byc identyczne, i tylko nieznacznie mniejsze (nie do zauwazenia przez "normalnego" klienta) od najbardziej niezawodnego i w ogole super hiper dysku, jaki tylko jest dostepny. > Do tego możemy również porównać wartości przekłamań na > bitach(Nonrecoverable Read Errors per Bits Read), których średnio jest > 10 razy więcej. Nie liczylem sredniej, ale pokazalem chyba dwa dyski z identycznymi wartosciami (jeden SCSI, drugi SATA)? -- Krzysztof Halasa
Re: Jaki fs ? xfs, ext3, reiserfs, jfs ?
Author: Filip Kata
Date: Tue, 11 Sep 2007 13:07
Date: Tue, 11 Sep 2007 13:07
60 lines
3644 bytes
3644 bytes
Krzysztof Halasa pisze: > Filip Kata <filip@filipkata.com> writes: > >> Pomiędzy modelami nie rozgraniczam. To są moje obserwacje ilośi dysków >> SATA i SCSI, które padły w ciągu roku. Przeliczona na 100 dysków z >> tego co pamiętam. > > Ale co to za porownanie, niektore firmy w ogole nie produkuja dyskow > SCSI/SAS, a te, ktore produkuja (PATA/SATA) sa kiepskie. Ja nie porównywałem firm, gdzie to przeczytałeś? Ja porównywałem dyski z takim interfejsem i z takim. > Pisalem, ze mozna porownywac firmy, po prostu sam interface ma sie > nijak do niezawodnosci, i istnieja dokladnie takie same dyski, tyle > ze z roznymi interfejsami. No to widać jednak robi jakąś różnicę(vide mój post z danymi Seagate'a na temat MTBF i errorami), chyba że producenci używają gorszych części do produkcji dysków SATA(gdzieś była taka dyskusja). >> Jak mam macierz to zazwyczaj są w niej dyski od jednego dostawcy, nie >> mix niewiadomego pochodzenia. > > Ale jak sa dwie macierze, z czego jedna SCSI, a druga ATA, to > dyski w obu moga byc roznych firm, nie? W obrębie jednej macierzy raczej nie. > Wtedy takie porownanie > jest bez sensu, jesli chodzi o porownanie szyn oczywiscie. > >>> Cheetah 15K.5 SAS (ST3300655SS) to jest typowy storage, od ktorego >>> nie wymaga sie szybkosci? Musze przyznac, ze w kazdym razie nie dla >>> mnie jest takim. >> Jeśli chodzi o 146GB to się zgodzę, ale 300 i 500 to nie wydajność. > > Bez zartow, wzialem za przyklad jeden z najszybszych dostepnych > dyskow, jesli te nie sa wydajne (wedlug producenta "fifth-generation > Cheetah 15K is the fastest, highest capacity and most reliable ever", > sztuka kosztuje ponad 3kzl) to ktore sa? Wg każdego producenta jego dysk jest the fastest, the best, the najsuperzajebistszy. > 146 od 300 rozni sie wylacznie iloscia talerzy i glowic. > >> O >> SASach nie wspominam bo dopiero się pojawiły macierze, które je >> obsługują i nie mam porównania. > > To jeden diabel, wez np. ST3300655LW albo LC - to jest dokladnie > to samo, tyle ze z rownoleglym SCSI (ew. SCA) zamiast SAS. Pisałem to w kontekście, że jeszcze mi żaden nie padł. Za krótki okres czasu do statystyki. -- Pozdrawiam Filip Kata
Re: Jaki fs ? xfs, ext3, reiserfs, jfs ?
Author: Filip Kata
Date: Tue, 11 Sep 2007 13:20
Date: Tue, 11 Sep 2007 13:20
34 lines
2508 bytes
2508 bytes
Krzysztof Halasa pisze: > Filip Kata <filip@filipkata.com> writes: > >> Z moich doświadczeń, statystycznie SATA wypada gorzej(więcej dysków >> zakończyło żywot). > > No tak, ale juz chyba ustalilismy, ze to porownywanie producentow > a nie SATA vs. SCSI. Przecież ja nigdzie nie napisałem, że producentów porównuję! >> Poza tym moża zajrzeć do datasheetów >> Seagate'a. Wybieramy dysk, otwieramy specyfikację i dla dysków mamy >> MTBF w godzinach, lub AFR w skali roku. > > Jasne, ale juz chyba pokazalem, ze wartosci moga byc identyczne, > i tylko nieznacznie mniejsze (nie do zauwazenia przez "normalnego" > klienta) od najbardziej niezawodnego i w ogole super hiper dysku, > jaki tylko jest dostepny. > >> Do tego możemy również porównać wartości przekłamań na >> bitach(Nonrecoverable Read Errors per Bits Read), których średnio jest >> 10 razy więcej. > > Nie liczylem sredniej, ale pokazalem chyba dwa dyski z identycznymi > wartosciami (jeden SCSI, drugi SATA)? Chciałem jeszcze zawęzić, że dla mnie SATA != SAS i to jest pewnie źródłem naszej niezgody. Wtedy patrząc na sheety to mamy 10x różnicę. SCSI i SAS faktycznie dają podobny poziom. -- Pozdrawiam Filip Kata
Re: Jaki fs ? xfs, ext3, reiserfs, jfs ?
Author: Krzysztof Halasa
Date: Tue, 11 Sep 2007 14:18
Date: Tue, 11 Sep 2007 14:18
99 lines
4902 bytes
4902 bytes
Filip Kata <filip@filipkata.com> writes: > Ja nie porównywałem firm, gdzie to przeczytałeś? Ja porównywałem dyski > z takim interfejsem i z takim. Pisales ze w jednym worku masz ATA, w drugim SCSI - sila rzeczy producenci tych z pierwszego worka beda (domyslam sie) inni niz tych z drugiego, bo wielu producentow dyskow SCSI w ogole nie produkuje. > No to widać jednak robi jakąś różnicę(vide mój post z danymi Seagate'a > na temat MTBF i errorami), Ale tam nie bylo konkretow, a ja pokazalem dwa dyski - jeden SCSI, drugi SATA, dla ktorych zarowno stopa bledow jak i MTBFy byly identyczne. Nie zeby to bylo jakos bardzo dziwne - te dyski roznia sie tylko elektronika. > chyba że producenci używają gorszych części > do produkcji dysków SATA(gdzieś była taka dyskusja). Dyskusja, nie watpie. >> Ale jak sa dwie macierze, z czego jedna SCSI, a druga ATA, to >> dyski w obu moga byc roznych firm, nie? > > W obrębie jednej macierzy raczej nie. Ale, tak zebysmy na pewno dobrze sie zrozumieli, w jednej macierzy (tej SCSI) moga byc dyski innego producenta niz dyski w macierzy SATA? Np. dyski SATA moga byc producenta, ktory dyskow SCSI nie produkuje w ogole? Wtedy porownujesz (takze) producentow, mimo ze nawet o tym nie myslisz. > Wg każdego producenta jego dysk jest the fastest, the best, the > najsuperzajebistszy. No to ktory wedlug jakiego producenta jest szybszy i/lub bardziej niezawodny? Tylko bez Cheetah 15K.6, bo tych nie ma w handlu, a przynajmniej ja ich nigdzie nie spotkalem. (Tzn. nie twierdze, ze sie zaden nie znajdzie, bo jakas tam szansa jest, ale w kazdym razie tamten dysk jest jednym z najbardziej wydajnych jakie w ogole istnieja). >> Nie liczylem sredniej, ale pokazalem chyba dwa dyski z identycznymi >> wartosciami (jeden SCSI, drugi SATA)? > > Chciałem jeszcze zawęzić, że dla mnie SATA != SAS i to jest pewnie > źródłem naszej niezgody. Watpliwe, biorac pod uwage ze SATA != SAS takze dla mnie, i w ogole generalnie :-) SATA = Serial ATA, taki IDE tyle ze szeregowy. SAS = Serial Attached SCSI, taki SCSI tyle ze szeregowy. Aczkolwiek dyski SAS mozna podpiac do SATA. > Wtedy patrząc na sheety to mamy 10x > różnicę. Z tym, ze juz pokazalem, ze to jest prawda "inaczej". > SCSI i SAS faktycznie dają podobny poziom. SAS to _jest_ SCSI. SPI (SCSI Parallel Interface) to tylko jedna (albo raczej kilka) z odmian SCSI :-) Moze tak: od dluzszego czasu producenci nie produkowali sensowniejszych dyskow IDE, bo (slusznie) uwazali, ze IDE to rozwiazanie desktopowe, i ze nikt normalny nie bedzie robil macierzy z badziewia, ktore nawet bledu parzystosci na szynie nie potrafi wykryc, a jak ktos chce podpiac tego wiecej niz 2 sztuki, to musi specjalne karty (kazda na kolejne w sztuki) kupowac. Dyski IDE tak naprawde nawet do desktopow sie srednio nadawaly. To byla prawda. Ale od kilku lat sytuacja sie zmienila - dzisiejsze dyski desktopowe (nawet PATA) sa lepsze od nieco starszych serwerowych, pojawilo sie duzo rozwiazan serwerowych SATA (do ktorych mozna podpinac dyski lub, jesli potrzebne sa mniejsze czasy dostepu, SAS 15k), nie ma zadnych problemow z hot swapami (przedtem tylko SCA). Producenci zaczeli produkowac takie same dyski z interfejsem do wyboru - SATA, SPI (U320 LVD/SE 68-pin SCSI i SCA), FC, SAS. Zreszta kiedys tak juz bylo, tyle ze zamiast FC i SAS byly wtedy ESDI. -- Krzysztof Halasa
Re: Jaki fs ? xfs, ext3, reiserfs, jfs ?
Author: Filip Kata
Date: Fri, 14 Sep 2007 09:03
Date: Fri, 14 Sep 2007 09:03
46 lines
3086 bytes
3086 bytes
Krzysztof Halasa pisze: > Filip Kata <filip@filipkata.com> writes: > >>> Nie liczylem sredniej, ale pokazalem chyba dwa dyski z identycznymi >>> wartosciami (jeden SCSI, drugi SATA)? >> Chciałem jeszcze zawęzić, że dla mnie SATA != SAS i to jest pewnie >> źródłem naszej niezgody. > > Watpliwe, biorac pod uwage ze SATA != SAS takze dla mnie, i w ogole > generalnie :-) > > SATA = Serial ATA, taki IDE tyle ze szeregowy. > SAS = Serial Attached SCSI, taki SCSI tyle ze szeregowy. To generalnie się zgadzamy. Good > Aczkolwiek dyski SAS mozna podpiac do SATA. > >> Wtedy patrząc na sheety to mamy 10x >> różnicę. > > Z tym, ze juz pokazalem, ze to jest prawda "inaczej". > >> SCSI i SAS faktycznie dają podobny poziom. > > SAS to _jest_ SCSI. Standard tak, za to za cholerę ten mały dysk mi nie pasuje do DS4800. To jednak jest czy nie tak do końca? > Ale od kilku lat sytuacja sie zmienila - dzisiejsze dyski desktopowe > (nawet PATA) sa lepsze od nieco starszych serwerowych, pojawilo sie > duzo rozwiazan serwerowych SATA (do ktorych mozna podpinac dyski > lub, jesli potrzebne sa mniejsze czasy dostepu, SAS 15k), nie ma > zadnych problemow z hot swapami (przedtem tylko SCA). Producenci > zaczeli produkowac takie same dyski z interfejsem do wyboru > - SATA, SPI (U320 LVD/SE 68-pin SCSI i SCA), FC, SAS. Problem właśnie w tym, że ja dokładnie na tym oparłem swoje opinie. Nie porównywałem dysków, które są teraz wypuszczone tylko dyski w użyciu czyli takie zakupione min. rok temu w przeciwnym wypadku ciężko by mi było coś porównywać. -- Pozdrawiam Filip Kata
Re: Jaki fs ? xfs, ext3, reiserfs, jfs ?
Author: Krzysztof Halasa
Date: Fri, 14 Sep 2007 12:44
Date: Fri, 14 Sep 2007 12:44
23 lines
2297 bytes
2297 bytes
Filip Kata <imie@imienazwisko.com> writes: >> SAS to _jest_ SCSI. > > Standard tak, za to za cholerę ten mały dysk mi nie pasuje do > DS4800. To jednak jest czy nie tak do końca? A mi U-320 SCA nie pasuje do narrow SCSI "Centronics" a differential (HVD) do DB-25 w makowce. To tez wszystko SCSI :-) > Problem właśnie w tym, że ja dokładnie na tym oparłem swoje > opinie. Nie porównywałem dysków, które są teraz wypuszczone tylko > dyski w użyciu czyli takie zakupione min. rok temu w przeciwnym > wypadku ciężko by mi było coś porównywać. Rok temu tez tak bylo. Owszem, najszybsze dyski wciaz sa tylko SCSI, ale to raczej kwestia rpmow i czasow pozycjonowania glowicy, nie MTBFow. No i oczywiscie pozostaje kwestia roznej jakosci sprzetu roznych producentow. -- Krzysztof Halasa
Re: Jaki fs ? xfs, ext3, reiserfs, jfs ?
Author: Filip Kata
Date: Fri, 14 Sep 2007 13:13
Date: Fri, 14 Sep 2007 13:13
17 lines
1945 bytes
1945 bytes
Krzysztof Halasa pisze: > Filip Kata <imie@imienazwisko.com> writes: > > Rok temu tez tak bylo. > Owszem, najszybsze dyski wciaz sa tylko SCSI, ale to raczej kwestia > rpmow i czasow pozycjonowania glowicy, nie MTBFow. Nie mówiłem o wydajności podając MTBFy. > No i oczywiscie pozostaje kwestia roznej jakosci sprzetu roznych > producentow. Dlatego w macierzach głównie wsadzają Seagate'a i Hitachi. -- Pozdrawiam Filip Kata
Page 1 of 2 • 56 total messages
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads