Thread View: pl.comp.os.bsd
35 messages
35 total messages
Started by Jan Szumiec
Fri, 09 Apr 2004 11:05
Projekt t³umaczenia dokumentacji FreeBSD
Author: Jan Szumiec
Date: Fri, 09 Apr 2004 11:05
Date: Fri, 09 Apr 2004 11:05
5 lines
1066 bytes
1066 bytes
Hej, Czy ktos moze wie, co sie stalo z tym projektem ? Probuje sie dobic do strony tlumaczenie.freebsd.pl -- timeout. A z kolei, na freebsd.pl jest -- o zgrozo! -- strona GNU...
Re: Projekt tłumaczenia dokumentacji FreeBSD
Author: Jan Srzednicki
Date: Fri, 09 Apr 2004 11:19
Date: Fri, 09 Apr 2004 11:19
14 lines
1407 bytes
1407 bytes
On 2004-04-09, Jan Szumiec <j...@odpisz-na-grupe.com> wrote: > Hej, > > Czy ktos moze wie, co sie stalo z tym projektem ? Probuje sie > dobic do strony tlumaczenie.freebsd.pl -- timeout. A z kolei, > na freebsd.pl jest -- o zgrozo! -- strona GNU... Masz jakiś dziwny internet. U mnie http://www.freebsd.pl/ zwraca normalny homepage FreeBSD. Ale, tlumaczenie faktycznie zdechło. -- -- Jan Srzednicki --=-- wrzask --=-- Winfried --
Re: Projekt t?umaczenia dokumentacji FreeBSD
Author: werther
Date: Fri, 09 Apr 2004 11:43
Date: Fri, 09 Apr 2004 11:43
22 lines
1733 bytes
1733 bytes
Jan Szumiec wrote: [...] > Czy ktos moze wie, co sie stalo z tym projektem ? Probuje sie > dobic do strony tlumaczenie.freebsd.pl -- timeout. A z kolei, > na freebsd.pl jest -- o zgrozo! -- strona GNU... Zadalbym pytanie z innej strony - czy skoro padlo to bylo potrzebne? Nie jestem przeciwny tlumaczeniu tylko zastanawiam sie nad jego sensem - i tak wiekszosc dostepnych zrodel jest po angielsku a handbook i tak jest niezle napisany - mozna zrozumiec o co chodzi. Natomiast uwazam, ze przydatne jest tlumaczenie niektorych dokumentow w stylu howto, poniewaz czesto sa napisane byle jaka angielszczyzna i nie mozna sie w nich polapac - wtedy jest fajnie, kiedy ktos to przegryzie, przetestuje i przetlumaczy. Pozdrawiam, Werther -- "Prawda jest taka, ze administrowanie systemem JEST trudne" UNIX System Administration Handbook
Re: Projekt t?umaczenia dokumentacji FreeBSD
Author: wstawtu... Zenobiusz Zimny
Date: Fri, 09 Apr 2004 15:49
Date: Fri, 09 Apr 2004 15:49
30 lines
2588 bytes
2588 bytes
Jednostka werther <wer...@tlen.pl> nastukała w news:c562dv$ih$1...@opal.icpnet.pl: > Jan Szumiec wrote: > > [...] >> Czy ktos moze wie, co sie stalo z tym projektem ? Probuje sie >> dobic do strony tlumaczenie.freebsd.pl -- timeout. A z kolei, >> na freebsd.pl jest -- o zgrozo! -- strona GNU... > Zadalbym pytanie z innej strony - czy skoro padlo to bylo potrzebne? > Nie jestem przeciwny tlumaczeniu tylko zastanawiam sie nad jego sensem > - i tak wiekszosc dostepnych zrodel jest po angielsku a handbook i tak > jest niezle napisany - mozna zrozumiec o co chodzi. Tylko nie wszyscy znają angielski. I tu dla niektórych leży problem. Co nie pozwala bić za zadawanie tutaj pytań, na które odpowiedź można w Podręczniku znaleźć... > Natomiast uwazam, ze przydatne jest tlumaczenie niektorych dokumentow > w stylu howto, poniewaz czesto sa napisane byle jaka angielszczyzna i > nie mozna sie w nich polapac - wtedy jest fajnie, kiedy ktos to > przegryzie, przetestuje i przetlumaczy. Potrzebne jest i jedno i drugie. I to w ramach sensownie zorganizowanego projektu. No chyba, że nam, tj. polskim użytkownikom FreeBSD nie zalerzyna [1] rozpropagowaniu tego systemu [2]. [1] Umyślnie, nie poprawiać :-> [2] W sumie im mniej ludzi go zna, tym lepiej :-> Tylko proszę się później nie dziwić, że większość ofert pracy dotyczy Linuksa :->
Re: Projekt tłumaczenia dokumentacji FreeBSD
Author: gumis
Date: Fri, 09 Apr 2004 15:54
Date: Fri, 09 Apr 2004 15:54
8 lines
1258 bytes
1258 bytes
Użytkownik "Jan Srzednicki" <w@nospam.invalid> napisał w wiadomości news:c560s7$lii$1@miranda.expro.pl... > Masz jakiś dziwny internet. U mnie http://www.freebsd.pl/ zwraca > normalny homepage FreeBSD. > U mnie tez gnu ... dziwny ten internet :)
Re: Projekt t³umaczenia dokumentacji FreeBSD
Author: Jan Szumiec
Date: Fri, 09 Apr 2004 20:38
Date: Fri, 09 Apr 2004 20:38
13 lines
1409 bytes
1409 bytes
On 2004-04-09, Jan Srzednicki <w@nospam.invalid> wrote: > On 2004-04-09, Jan Szumiec <j...@odpisz-na-grupe.com> wrote: >> Hej, >> >> Czy ktos moze wie, co sie stalo z tym projektem ? Probuje sie >> dobic do strony tlumaczenie.freebsd.pl -- timeout. A z kolei, >> na freebsd.pl jest -- o zgrozo! -- strona GNU... > > Masz jaki¶ dziwny internet. U mnie http://www.freebsd.pl/ zwraca > normalny homepage FreeBSD. > Wygl±da na to, ¿e w cache'u siedzia³a stara strona... dziwne...
Re: Projekt t?umaczenia dokumentacji FreeBSD
Author: Jan Szumiec
Date: Fri, 09 Apr 2004 20:45
Date: Fri, 09 Apr 2004 20:45
25 lines
2229 bytes
2229 bytes
On 2004-04-09, Zenobiusz Zimny <wstaw_tu_...@zimnyzenon.hotmail.com> wrote: > Jednostka werther <wer...@tlen.pl> nastuka³a w > news:c562dv$ih$1...@opal.icpnet.pl: > >> Jan Szumiec wrote: >> >> [...] >> Natomiast uwazam, ze przydatne jest tlumaczenie niektorych dokumentow >> w stylu howto, poniewaz czesto sa napisane byle jaka angielszczyzna i >> nie mozna sie w nich polapac - wtedy jest fajnie, kiedy ktos to >> przegryzie, przetestuje i przetlumaczy. > > Potrzebne jest i jedno i drugie. I to w ramach sensownie zorganizowanego > projektu. No chyba, ¿e nam, tj. polskim u¿ytkownikom FreeBSD nie > zalerzyna [1] rozpropagowaniu tego systemu [2]. > > [1] Umy¶lnie, nie poprawiaæ :-> > [2] W sumie im mniej ludzi go zna, tym lepiej :-> Tylko proszê siê pó¼niej > nie dziwiæ, ¿e wiêkszo¶æ ofert pracy dotyczy Linuksa :-> Ad.2. W moim odczuciu równie¿ lepiej -- nawet je¶li wiêkszo¶æ ofert dotyczy Linuksa. Je¶li o mnie chodzi, to uda³o mi siê kilku klientów nawróciæ na mój ulubiony system, ale wymaga³o to trochê uparto¶ci i mnóstwa demonstracji. A potem, wszystko posz³o jak po ma¶le, administrator nie chcia³ niczego innego widzieæ u siebie :)
Re: Projekt t?umaczenia dokumentacji FreeBSD
Author: Adam Liberacki
Date: Fri, 09 Apr 2004 20:48
Date: Fri, 09 Apr 2004 20:48
7 lines
1284 bytes
1284 bytes
Użytkownik "Zenobiusz Zimny" <wstaw_tu_...@zimnyzenon.hotmail.com> napisał w wiadomości news:c56naf.14s.1.aah@simple.mid.net... > [2] W sumie im mniej ludzi go zna, tym lepiej :-> Dlaczego? -- Adam Liberacki
Re: Projekt t?umaczenia dokumentacji FreeBSD
Author: Jan Szumiec
Date: Fri, 09 Apr 2004 22:36
Date: Fri, 09 Apr 2004 22:36
11 lines
1543 bytes
1543 bytes
On 2004-04-09, Adam Liberacki <abba...@poczta.onet.pl> wrote: > U¿ytkownik "Zenobiusz Zimny" <wstaw_tu_...@zimnyzenon.hotmail.com> > napisa³ w wiadomo¶ci news:c56naf.14s.1.aah@simple.mid.net... >> [2] W sumie im mniej ludzi go zna, tym lepiej :-> > Dlaczego? > Wydaje mi siê, ¿e z tego samego powodu dlaczego niewielu jest specjalistów od jaki¶ nietypowych systemów -- s± w cenie. Natomiast z drugiej strony niedobrze, bo co z tego ¿e jest specjalista, skoro o systemie nikt nigdy nie s³ysza³.
Re: Projekt t?umaczenia dokumentacji FreeBSD
Author: wstawtu... Zenobiusz Zimny
Date: Sat, 10 Apr 2004 07:31
Date: Sat, 10 Apr 2004 07:31
10 lines
1620 bytes
1620 bytes
Jednostka "Adam Liberacki" <abba...@poczta.onet.pl> nastukała w news:c572c7$si8$1...@nemesis.news.tpi.pl: > Użytkownik "Zenobiusz Zimny" <wstaw_tu_...@zimnyzenon.hotmail.com> > napisał w wiadomości news:c56naf.14s.1.aah@simple.mid.net... >> [2] W sumie im mniej ludzi go zna, tym lepiej :-> > Dlaczego? To co Cię właśnie ugryzło, to była ironia. I nie, ironia nie jest ojczyzną Irokezów :->
Re: Projekt t?umaczenia dokumentacji FreeBSD
Author: PiotrAF
Date: Sat, 10 Apr 2004 10:19
Date: Sat, 10 Apr 2004 10:19
10 lines
1533 bytes
1533 bytes
On Fri, 09 Apr 2004 22:36:34 +0000, Jan Szumiec wrote: > > Wydaje mi siê, ¿e z tego samego powodu dlaczego niewielu jest specjalistów > od jaki¶ nietypowych systemów -- s± w cenie. Natomiast z drugiej strony > niedobrze, bo co z tego ¿e jest specjalista, skoro o systemie nikt nigdy nie > s³ysza³. Pan se zmieni to kodowanie Content-Type: text/plain; charset=iso-8859-1 albo nie uzywa polskiej czcionki, co? :)
Re: Projekt t?umaczenia dokumentacji FreeBSD
Author: werther
Date: Sat, 10 Apr 2004 10:28
Date: Sat, 10 Apr 2004 10:28
31 lines
2621 bytes
2621 bytes
Wracajac do sedna naszej dyskusji uwazam, ze projekt tlumaczenia dokumentacji powinien w jakiejs formie powrocic, chociazby, zeby newbie mieli z czego korzystac i nie zadawali caly czas pytan w stylu: `dlaczego takie dziwne partycje?' itp., wiec powinna dla nich byc dostepna jakas stala czesc przetlumaczonego handbook'a, jezeli kogos ten UNIX zainteresuje to i tak nie zrazi go brak polskiej dokumentacji. Co do procesu tworzenia tlumaczenia, to z doswiadczenia wiem, ze nie ma mowy o regularnosci chyba, ze projekt jest bardzo duzy. Na poczatku jest euforia, a potem nie mozna znalezc nikogo do pracy. Od strony techniczno-organizacyjnej trzeba wiec sprawe ustawic tak, zeby tlumaczyc przede wszystkim to co sie najrzadziej zmienia - na poczatek zadnych tutoriali (pelno tego w google, chociaz jak juz wspomnialem czesto marnej jakosci), tylko podstawy dzialania systemu i bazowe komendy, a dopiero potem brac sie za szczegoly, jezeli komus sie jeszcze bedzie chcialo. W braku polskiej dokumentacji zauwazam jeden plus - nie bawia sie systemami *BSD roznej masci scriptkiddie uwazajace sie za administratorow lub/i hackerow, poniewaz przeraza ich koniecznosc rycia w angielskiej dokumentacji - UNIX != Linux, wiec nie wszystkie pomysly trzeba z Linux'a kopiowac. Osobna sprawa jest fakt, iz im mniej ludzi zajmuje sie dana dziedzina tym ich ogolny poziom wyzszy (i latwiej dostac prace w tej dziedzinie), wiec nie wiem czy dobrym pomyslem jest *BSD pod kazda strzecha ;) . Pozdrawiam, Werther -- "Prawda jest taka, ze administrowanie systemem JEST trudne" UNIX System Administration Handbook
Re: Projekt t?umaczenia dokumentacji FreeBSD
Author: Adam Liberacki
Date: Sat, 10 Apr 2004 13:10
Date: Sat, 10 Apr 2004 13:10
18 lines
1827 bytes
1827 bytes
Użytkownik "Zenobiusz Zimny" <wstaw_tu_...@zimnyzenon.hotmail.com> napisał w wiadomości news:c58emu.us.1.aah@simple.mid.net... > Jednostka "Adam Liberacki" <abba...@poczta.onet.pl> nastukała w > news:c572c7$si8$1...@nemesis.news.tpi.pl: > > > Użytkownik "Zenobiusz Zimny" <wstaw_tu_...@zimnyzenon.hotmail.com> > > napisał w wiadomości news:c56naf.14s.1.aah@simple.mid.net... > >> [2] W sumie im mniej ludzi go zna, tym lepiej :-> > > Dlaczego? > > To co Cię właśnie ugryzło, to była ironia. I nie, ironia nie jest ojczyzną > Irokezów :-> nie ugryzło tylko zaciekawiło, ale lama jestem, zaraz nadrobię braki w odczytywaniu emotikonów -- Adam Liberacki
Re: Projekt t?umaczenia dokumentacji FreeBSD
Author: wstawtu... Zenobiusz Zimny
Date: Sat, 10 Apr 2004 14:11
Date: Sat, 10 Apr 2004 14:11
75 lines
5054 bytes
5054 bytes
Jednostka werther <wer...@tlen.pl> nastukała w news:c58ie7$5jc$1...@opal.icpnet.pl: > Wracajac do sedna naszej dyskusji uwazam, ze projekt tlumaczenia > dokumentacji powinien w jakiejs formie powrocic To znaczy jednak ostatecznie upadł? > zeby newbie mieli z czego korzystac i nie zadawali caly czas pytan w > stylu: `dlaczego takie dziwne partycje?' itp., wiec powinna dla nich byc > dostepna jakas stala czesc przetlumaczonego handbook'a, jezeli kogos > ten UNIX zainteresuje to i tak nie zrazi go brak polskiej > dokumentacji. Z tym Uniksem, to nie do końca, bo Unix jest zastrzeżonym znakiem towarowym Bell Labs :-> Co do "nie zrazi", to ja mam wątpliwości. > Co do procesu tworzenia tlumaczenia, to z doswiadczenia wiem, ze nie > ma mowy o regularnosci chyba, ze projekt jest bardzo duzy. Powiedzmy sobie otwarcie: jedna osoba tego nie pociągnie. Jedna osoba może na szybko przetłumaczyć stronę główną projektu (tak jak ja właśnie przed chwilą zrobiłem), ale przy tej ilości dokumentów nie da rady. Dziwi mnie tylko stopień dezorganizacji polskiego środowiska użytkowników FreeBSD - żeby w czterdziestomilionowym kraju było tak trudno znaleźć chętnych do przetłumaczenia kilkudziesięciu stron... Wstyd. > Na poczatku jest euforia, a potem nie mozna znalezc nikogo do pracy. Trzeba dbać o stały dopływ świeżej krwi ;-) I podzielić projekt na mniejsze kawałki. Każda osoba musi być odpowiedzialna za jeden (mały) kawałek i tylko za to. Jeżeli osoba nie ma czasu albo ochoty, to jej zadania trzeba przekazać komu innemu. Brzmi prosto? Bo jest, tylko potrzeba kilkudziesięciu osób, żeby coś sensownego (szybko) zrobić. > Od strony techniczno-organizacyjnej trzeba wiec sprawe ustawic tak, zeby > tlumaczyc przede wszystkim to co sie najrzadziej zmienia - na poczatek > zadnych tutoriali (pelno tego w google, chociaz jak juz wspomnialem > czesto marnej jakosci), tylko podstawy dzialania systemu i bazowe > komendy, a dopiero potem brac sie za szczegoly, jezeli komus sie > jeszcze bedzie chcialo. Bo to trzeba przetłumaczyć "na pierwszy ogień". Potem to co się często zmienia, ale znowu: w małych kawałkach i dana osoba odpowiedzialna tylko za mały wycinek. > W braku polskiej dokumentacji zauwazam jeden plus - nie bawia sie > systemami *BSD roznej masci scriptkiddie uwazajace sie za > administratorow lub/i hackerow, poniewaz przeraza ich koniecznosc > rycia w angielskiej dokumentacji - UNIX != Linux, wiec nie wszystkie > pomysly trzeba z Linux'a kopiowac. Nie jestem przekonany, że polska dokumentacja cokolwiek by tu zmieniła. > Osobna sprawa jest fakt, iz im mniej ludzi zajmuje sie dana dziedzina tym > ich ogolny poziom wyzszy A tu pozwolę sobie zgłosić zdanie odrębne. Im mniejsza konkurencja, tym mniej trzeba "wnikać", żeby uchodzić za guru :-> Przez co wiele instalacji FreeBSD, z którymi miałem do czynienia było postawionych tragicznie, bo wannabe admin nie chciał się wysilać (i tak nie miał go kto skontrolować). A później zleceniodawca się dziwi, że zmieniam całą konfigurację. > (i latwiej dostac prace w tej dziedzinie) Tu się też nie zgodzę. Małe rozpowszechnienie FreeBSD i co tu dużo pisać niewielka wiedza o tym systemie wśród zaplecza IT (szczególnie IT Managerów) znacząco utrudnia dostanie pracy. Dlaczego? Bo instalacji jest o wiele mniej niż mogłoby być. > wiec nie wiem czy dobrym pomyslem jest *BSD pod kazda strzecha ;) . Pod każdą to lepiej nie :-) Ale ja zdecydowanie preferuję sytuację, w której gateway stoi na *BSD, niż na Linuksie, czuję się odrobinę bardziej komfortowo 8)
Re: Projekt t?umaczenia dokumentacji FreeBSD
Author: werther
Date: Sat, 10 Apr 2004 15:53
Date: Sat, 10 Apr 2004 15:53
17 lines
1708 bytes
1708 bytes
Zenobiusz Zimny wrote: > Powiedzmy sobie otwarcie: jedna osoba tego nie pociągnie. Jedna osoba może > na szybko przetłumaczyć stronę główną projektu (tak jak ja właśnie przed > chwilą zrobiłem), ale przy tej ilości dokumentów nie da rady. > Dziwi mnie tylko stopień dezorganizacji polskiego środowiska użytkowników > FreeBSD - żeby w czterdziestomilionowym kraju było tak trudno znaleźć > chętnych do przetłumaczenia kilkudziesięciu stron... Wstyd. Dobra, zglaszam sie na ochotnika do tlumaczenia fragmentow handbook'a. Pozdrawiam, Werther -- "Prawda jest taka, ze administrowanie systemem JEST trudne" UNIX System Administration Handbook
Re: Projekt tlumaczenia dokumentacji FreeBSD
Author: Bartek Siebab
Date: Sat, 10 Apr 2004 17:46
Date: Sat, 10 Apr 2004 17:46
103 lines
5357 bytes
5357 bytes
Zenobiusz Zimny wrote: > To znaczy jednak ostatecznie upadł? IMHO ludziom się po prostu nie chce... >>zeby newbie mieli z czego korzystac i nie zadawali caly czas pytan w >>stylu: `dlaczego takie dziwne partycje?' itp., wiec powinna dla nich byc >>dostepna jakas stala czesc przetlumaczonego handbook'a, jezeli kogos >>ten UNIX zainteresuje to i tak nie zrazi go brak polskiej >>dokumentacji. no cuż, trzeba się uczyć angielskiego... > Powiedzmy sobie otwarcie: jedna osoba tego nie pociągnie. Jedna osoba może > na szybko przetłumaczyć stronę główną projektu (tak jak ja właśnie przed > chwilą zrobiłem), ale przy tej ilości dokumentów nie da rady. > Dziwi mnie tylko stopień dezorganizacji polskiego środowiska użytkowników > FreeBSD - żeby w czterdziestomilionowym kraju było tak trudno znaleźć > chętnych do przetłumaczenia kilkudziesięciu stron... Wstyd. e tam zaraz wstyd, ja nie widzę żadnej potrzeby tłumaczenia tego na polski, po prostu trzeba sie uczyć angola i basta >>Na poczatku jest euforia, a potem nie mozna znalezc nikogo do pracy. na początku każdemu się cośtam chce a później już nie :> > Trzeba dbać o stały dopływ świeżej krwi ;-) I podzielić projekt na mniejsze > kawałki. Każda osoba musi być odpowiedzialna za jeden (mały) kawałek i tylko > za to. Jeżeli osoba nie ma czasu albo ochoty, to jej zadania trzeba > przekazać komu innemu. Brzmi prosto? Bo jest, tylko potrzeba kilkudziesięciu > osób, żeby coś sensownego (szybko) zrobić. i na początku każdy swój kawałek mały zrobił, jednak lenistwo i brak motywacji do tłumaczenia jest wielkie bo niech mnie ktoś skutecznie przekona do celowości tłumaczenia - przy czym argument o nie znajomości angola to żaden argument bo obecnie ten język po prostu trzeba znać a im wcześniej się to zrozumie tym lepiej dla własnej przyszłości... >>Od strony techniczno-organizacyjnej trzeba wiec sprawe ustawic tak, zeby >>tlumaczyc przede wszystkim to co sie najrzadziej zmienia - na poczatek >>zadnych tutoriali (pelno tego w google, chociaz jak juz wspomnialem >>czesto marnej jakosci), tylko podstawy dzialania systemu i bazowe >>komendy, a dopiero potem brac sie za szczegoly, jezeli komus sie >>jeszcze bedzie chcialo. jeśli > Bo to trzeba przetłumaczyć "na pierwszy ogień". Potem to co się często > zmienia, ale znowu: w małych kawałkach i dana osoba odpowiedzialna tylko za > mały wycinek. racja >>W braku polskiej dokumentacji zauwazam jeden plus - nie bawia sie >>systemami *BSD roznej masci scriptkiddie uwazajace sie za >>administratorow lub/i hackerow, poniewaz przeraza ich koniecznosc >>rycia w angielskiej dokumentacji - UNIX != Linux, wiec nie wszystkie >>pomysly trzeba z Linux'a kopiowac. > > > Nie jestem przekonany, że polska dokumentacja cokolwiek by tu zmieniła. może > >>Osobna sprawa jest fakt, iz im mniej ludzi zajmuje sie dana dziedzina tym >>ich ogolny poziom wyzszy przeważnie tak jest > A tu pozwolę sobie zgłosić zdanie odrębne. Im mniejsza konkurencja, tym > mniej trzeba "wnikać", żeby uchodzić za guru :-> Przez co wiele instalacji > FreeBSD, z którymi miałem do czynienia było postawionych tragicznie, bo > wannabe admin nie chciał się wysilać (i tak nie miał go kto skontrolować). A > później zleceniodawca się dziwi, że zmieniam całą konfigurację. to żaden argument >>(i latwiej dostac prace w tej dziedzinie) niekoniecznie > Tu się też nie zgodzę. Małe rozpowszechnienie FreeBSD i co tu dużo pisać > niewielka wiedza o tym systemie wśród zaplecza IT (szczególnie IT Managerów) > znacząco utrudnia dostanie pracy. Dlaczego? Bo instalacji jest o wiele mniej > niż mogłoby być. ja nie narzekam >>wiec nie wiem czy dobrym pomyslem jest *BSD pod kazda strzecha ;) . > > > Pod każdą to lepiej nie :-) Ale ja zdecydowanie preferuję sytuację, w której > gateway stoi na *BSD, niż na Linuksie, czuję się odrobinę bardziej > komfortowo 8) zdecydowanie i światopoglądowo -- .---------- -------- ------ ---- ---- --- - -- - | Bartek `saphire` Siebab http://bartek.siebab.net
Re: Projekt t?umaczenia dokumentacji FreeBSD
Author: Jan Szumiec
Date: Sat, 10 Apr 2004 18:00
Date: Sat, 10 Apr 2004 18:00
17 lines
1809 bytes
1809 bytes
On 2004-04-10, werther <wer...@tlen.pl> wrote: > Zenobiusz Zimny wrote: > >> Powiedzmy sobie otwarcie: jedna osoba tego nie pociągnie. Jedna osoba może >> na szybko przetłumaczyć stronę główną projektu (tak jak ja właśnie przed >> chwilą zrobiłem), ale przy tej ilości dokumentów nie da rady. >> Dziwi mnie tylko stopień dezorganizacji polskiego środowiska użytkowników >> FreeBSD - żeby w czterdziestomilionowym kraju było tak trudno znaleźć >> chętnych do przetłumaczenia kilkudziesięciu stron... Wstyd. > > Dobra, zglaszam sie na ochotnika do tlumaczenia fragmentow handbook'a. > > Pozdrawiam, > Werther > W takim razie jest nas dwóch :)
Re: Projekt t?umaczenia dokumentacji FreeBSD
Author: werther
Date: Sun, 11 Apr 2004 00:09
Date: Sun, 11 Apr 2004 00:09
15 lines
1358 bytes
1358 bytes
Jan Szumiec wrote: >> Dobra, zglaszam sie na ochotnika do tlumaczenia fragmentow handbook'a. > W takim razie jest nas dwóch :) Kiedy zaczynamy? ;) No bo ktos musi zaczac... Pozdrawiam, Werther -- "Prawda jest taka, ze administrowanie systemem JEST trudne" UNIX System Administration Handbook
Re: Projekt t?umaczenia dokumentacji FreeBSD
Author: Jan Szumiec
Date: Sun, 11 Apr 2004 12:29
Date: Sun, 11 Apr 2004 12:29
14 lines
1584 bytes
1584 bytes
On 2004-04-11, werther <wer...@tlen.pl> wrote: > Jan Szumiec wrote: > >>> Dobra, zglaszam sie na ochotnika do tlumaczenia fragmentow handbook'a. >> W takim razie jest nas dwóch :) > > Kiedy zaczynamy? > ;) > No bo ktos musi zaczac... > Nie sądzisz, że przydałoby się więcej chętnych -- bo jeśli będzie nas tylko dwóch, to po prostu możemy nie nadążać za zmieniającymi się dokumentami... :(
Re: Projekt t?umaczenia dokumentacji FreeBSD
Author: werther
Date: Sun, 11 Apr 2004 23:00
Date: Sun, 11 Apr 2004 23:00
32 lines
2219 bytes
2219 bytes
Jan Szumiec wrote: >>>> Dobra, zglaszam sie na ochotnika do tlumaczenia fragmentow handbook'a. >>> W takim razie jest nas dwóch :) >> >> Kiedy zaczynamy? >> ;) >> No bo ktos musi zaczac... >> > > Nie sądzisz, że przydałoby się więcej chętnych -- bo jeśli będzie nas > tylko dwóch, to po prostu możemy nie nadążać za zmieniającymi się > dokumentami... > :( Zacytuje z rysunku Mleczki: "Mam pelna swiadomosc, ze nie tworzymy jeszcze prawdziwej wielkiej hordy ale od czegos trzeba zaczac". Jezeli ktos jest serio zainteresowany tlumaczeniem prosze pisac na grupe i/lub priv. Proponuje zaczac od czesci stalych, przydaloby sie tez kilka slow o samym UNIX'ie, np. wytlumaczyc co to sa semafory, sygnaly, procesy... Sadze, ze gdy projekt wystartuje latwiej bedzie znalezc nastepnych chetnych. Moge sie ewentualnie postarac o miejsce na serwie podpietym do PozMAN'a. No i zrobic webdesign/strone projektu. Pozdrawiam, Werther -- "Prawda jest taka, ze administrowanie systemem JEST trudne" UNIX System Administration Handbook
Re: Projekt tlumaczenia dokumentacji FreeBSD
Author: Maciek
Date: Mon, 12 Apr 2004 07:36
Date: Mon, 12 Apr 2004 07:36
9 lines
1266 bytes
1266 bytes
(...) > no cu�,..... (...) Witam.... No c�, polskiego tez by chyba wypadalo sie nauczyc? :) Pozdrawiam Maciek
Re: Projekt tlumaczenia dokumentacji FreeBSD
Author: K a C z Y
Date: Mon, 12 Apr 2004 09:24
Date: Mon, 12 Apr 2004 09:24
17 lines
1824 bytes
1824 bytes
<b...@vt.pl> [Sob, 10 Kwi 2004 19:46:33 +0200]:
> i na początku każdy swój kawałek mały zrobił,
> jednak lenistwo i brak motywacji do tłumaczenia jest wielkie
> bo niech mnie ktoś skutecznie przekona do celowości
> tłumaczenia - przy czym argument o nie znajomości angola
> to żaden argument bo obecnie ten język po prostu trzeba znać
> a im wcześniej się to zrozumie tym lepiej dla własnej przyszłości...
moze to Cie przekona
http://terminal.n17.waw.pl/freeculture/wizja.html
--
------------------------------------------------------------------------
RTFM: It's not just an acronym, it's the law!
-| www.FreeBSD.friko.pl |-----------------------------------------------
Re: Projekt tlumaczenia dokumentacji FreeBSD
Author: Bartek Siebab
Date: Mon, 12 Apr 2004 10:30
Date: Mon, 12 Apr 2004 10:30
10 lines
1394 bytes
1394 bytes
Maciek wrote: >>no cuż,..... > No cóż, polskiego tez by chyba wypadalo sie nauczyc? > :) czasem i tak bywa ;) -- .---------- -------- ------ ---- ---- --- - -- - | Bartek `saphire` Siebab http://bartek.siebab.net
Re: Projekt t?umaczenia dokumentacji FreeBSD
Author: Jan Szumiec
Date: Mon, 12 Apr 2004 12:23
Date: Mon, 12 Apr 2004 12:23
40 lines
2784 bytes
2784 bytes
On 2004-04-11, werther <wer...@tlen.pl> wrote: > Jan Szumiec wrote: > >>>>> Dobra, zglaszam sie na ochotnika do tlumaczenia fragmentow handbook'a. >>>> W takim razie jest nas dwóch :) >>> >>> Kiedy zaczynamy? >>> ;) >>> No bo ktos musi zaczac... >>> >> >> Nie sądzisz, że przydałoby się więcej chętnych -- bo jeśli będzie nas >> tylko dwóch, to po prostu możemy nie nadążać za zmieniającymi się >> dokumentami... >> :( > > Zacytuje z rysunku Mleczki: "Mam pelna swiadomosc, ze nie tworzymy jeszcze > prawdziwej wielkiej hordy ale od czegos trzeba zaczac". Jezeli ktos jest > serio zainteresowany tlumaczeniem prosze pisac na grupe i/lub priv. > > Proponuje zaczac od czesci stalych, przydaloby sie tez kilka slow o samym > UNIX'ie, np. wytlumaczyc co to sa semafory, sygnaly, procesy... > Okej, ale czy chodzi nam w końcu o tłumaczenie dokumentacji, czy o pisanie wstępu do UNIXa po polsku -- bo to już chyba jest, nazywa się skrypt do systemów operacyjnych i jest dostępny na ksero za 3 złote na każdej uczelni. > Sadze, ze gdy projekt wystartuje latwiej bedzie znalezc nastepnych chetnych. > Moge sie ewentualnie postarac o miejsce na serwie podpietym do PozMAN'a. No > i zrobic webdesign/strone projektu. Jeśli chodzi o webspace -- nie ma problemu. Może udostępnić coś choćby nawet teraz -- POL34, 100Mbit. Pytanie: Czy możemy skorzystać z tego, co zaczęli tamci ? Tzn, czy gdzieś to istnieje w formie plików w cvs czy coś ? Pozdrawiam, jps
Re: Projekt t?umaczenia dokumentacji FreeBSD
Author: wstawtu... Zenobiusz Zimny
Date: Mon, 12 Apr 2004 20:21
Date: Mon, 12 Apr 2004 20:21
14 lines
1879 bytes
1879 bytes
Jednostka Jan Szumiec <j...@odpisz-na-grupe.com> nastukała w news:slrnc7...@spawarka.kni.pk.edu.pl: >>>> Dobra, zglaszam sie na ochotnika do tlumaczenia fragmentow >>>> handbook'a. >>> W takim razie jest nas dwóch :) >> Kiedy zaczynamy? > Nie sądzisz, że przydałoby się więcej chętnych -- bo jeśli będzie nas > tylko dwóch, to po prostu możemy nie nadążać za zmieniającymi się > dokumentami... >:( Trzech. I tak, to IMO jest za mało. No ale trzeba coś robić... Powoli... :-)
Re: Projekt t?umaczenia dokumentacji FreeBSD
Author: werther
Date: Mon, 12 Apr 2004 22:37
Date: Mon, 12 Apr 2004 22:37
37 lines
2442 bytes
2442 bytes
Jan Szumiec wrote: >>>>>> Dobra, zglaszam sie na ochotnika do tlumaczenia fragmentow >>>>>> handbook'a. >>>>> W takim razie jest nas dwóch :) [...] >>> >>> Nie sądzisz, że przydałoby się więcej chętnych -- bo jeśli będzie nas >>> tylko dwóch, to po prostu możemy nie nadążać za zmieniającymi się >>> dokumentami... Jak widac z postu powyzej juz trzech - to zaczatek hordy... [...] > Okej, ale czy chodzi nam w końcu o tłumaczenie dokumentacji, czy o pisanie > wstępu do UNIXa po polsku -- bo to już chyba jest, nazywa się skrypt do > systemów operacyjnych i jest dostępny na ksero za 3 złote na każdej > uczelni. Ja bym tam kilka slow zawarl, ale to jest szczegol do dogadania. ;) > Pytanie: Czy możemy skorzystać z tego, co zaczęli tamci ? Tzn, czy gdzieś > to istnieje w formie plików w cvs czy coś ? [...] Pewnie tak, ale nie byl bym pewien czy warto z tego korzystac: - Na jakim to bylo poziomie? - Czy byl wypracowany jakis wspolny styl tlumaczenia? - Czy nie lepiej zaczac to od poczatku niz najpierw poprawiac/dostosowywac to co napisali tamci? Pozdrawiam, Werther -- "Prawda jest taka, ze administrowanie systemem JEST trudne" UNIX System Administration Handbook
Re: Projekt t?umaczenia dokumentacji FreeBSD -OT
Author: Konrad Rzadzinski
Date: Tue, 13 Apr 2004 17:28
Date: Tue, 13 Apr 2004 17:28
13 lines
1514 bytes
1514 bytes
Dnia Sat, 10 Apr 2004 12:19:54 +0200, PiotrAF <pio...@nospam.poczta.onet.pl> tako rzekł: : Pan se zmieni to kodowanie : Content-Type: text/plain; charset=iso-8859-1 : albo nie uzywa polskiej czcionki, co? :) Raczej to pierwsze, bo inaczej będzie cytaty kaszanił. -- Konrad http://amba.matrix.pl/~kurak/ 'W życiu nie liczą się tylko ciało i muskuły - ważny jest jeszcze fryz.' - Johnny Bravo
Re: Projekt t?umaczenia dokumentacji FreeBSD
Author: Pawel Jakub Dawidek
Date: Tue, 13 Apr 2004 17:48
Date: Tue, 13 Apr 2004 17:48
36 lines
3238 bytes
3238 bytes
werther <wer...@tlen.pl> wrote: > > Okej, ale czy chodzi nam w końcu o tłumaczenie dokumentacji, czy o pisanie > > wstępu do UNIXa po polsku -- bo to już chyba jest, nazywa się skrypt do > > systemów operacyjnych i jest dostępny na ksero za 3 złote na każdej > > uczelni. > > Ja bym tam kilka slow zawarl, ale to jest szczegol do dogadania. ;) A ja bym tego nie radził. Dokumentacja FreeBSD jest tłumaczona na wiele języków i najlepiej gdyby wyglądała (jeśli chodzi o technikę składania i jej zawartość) dokładnie tak jak oryginalna. > > Pytanie: Czy możemy skorzystać z tego, co zaczęli tamci ? Tzn, czy gdzieś > > to istnieje w formie plików w cvs czy coś ? > [...] > > Pewnie tak, ale nie byl bym pewien czy warto z tego korzystac: > - Na jakim to bylo poziomie? > - Czy byl wypracowany jakis wspolny styl tlumaczenia? > - Czy nie lepiej zaczac to od poczatku niz najpierw poprawiac/dostosowywac > to co napisali tamci? Przykro mi to słyszeć, że projekt upadł (jeśli upadł, nie wiem), ale wiem, że był prowadzony bardzo porządnie jeśli chodzi o założenia. Składany w sgml-u, zgodnie z wytycznymi, itp. Ja gorąco zachęcam wszystkich, którym czas, znajomość języka i FreeBSD pozwala, do tłumaczenia, gdyż uważam, że dokumentacja (przynajmniej najważniejsza jej część - handbook) w języku Polskim jest bardzo potrzebna, chociażby dla nowych użytkowników, którzy zaczynają z systemami UNIX-like i większość terminów jest im obcych, ale nie tylko. -- Pawel Jakub Dawidek http://www.FreeBSD.org p...@FreeBSD.org http://garage.freebsd.pl FreeBSD committer Am I Evil? Yes, I Am!
Re: Projekt t?umaczenia dokumentacji FreeBSD
Author: werther
Date: Tue, 13 Apr 2004 22:24
Date: Tue, 13 Apr 2004 22:24
49 lines
3699 bytes
3699 bytes
Pawel Jakub Dawidek wrote: [...] > A ja bym tego nie radził. Dokumentacja FreeBSD jest tłumaczona na wiele > języków i najlepiej gdyby wyglądała (jeśli chodzi o technikę składania > i jej zawartość) dokładnie tak jak oryginalna. Nie to mialem na mysli - wiadomo, ze zawartosc i format Handbook'a musza pozostac takie same i z tym chyba nikt sie nie bedzie sprzeczal, natomiast uwazam, ze dobrze by bylo napisac krotkie wprowadzenie do systemu UNIX z Berkeley, takie `Out Topic' nie zawarte w Handbook'u tylko w oddzielnych artykulach. Poznaje UNIX'a od ladnych kilku lat i naprawde na poczatku sporo sie nameczylem, zeby zdobyc skads wyczerpujace informacje na temat samego systemu - w kazdym miejscu co innego napisane (wtedy dostep do netu byl jeszcze po trochu luksusem ;) ) i wlasnie dlatego sadze, ze poza Handbook'iem przyda sie jeszcze ogolna dokumentacja podstaw systemu - zeby nie bylo watpliwosci - moge postarac sie ja napisac w przystepny sposob. >> > Pytanie: Czy możemy skorzystać z tego, co zaczęli tamci ? Tzn, czy >> > gdzieś to istnieje w formie plików w cvs czy coś ? >> [...] [...] > Przykro mi to słyszeć, że projekt upadł (jeśli upadł, nie wiem), ale wiem, > że był prowadzony bardzo porządnie jeśli chodzi o założenia. Składany > w sgml-u, zgodnie z wytycznymi, itp. To wypadaloby wspolnie przejrzec, jezeli zostanie nam udostepniony i kontynuowac, ewentualnie przegrupowac w tym celu sily ;) . > Ja gorąco zachęcam wszystkich, którym czas, znajomość języka i FreeBSD > pozwala, do tłumaczenia, gdyż uważam, że dokumentacja (przynajmniej > najważniejsza jej część - handbook) w języku Polskim jest bardzo > potrzebna, chociażby dla nowych użytkowników, którzy zaczynają z systemami > UNIX-like i większość terminów jest im obcych, ale nie tylko. W zasadzie na nic nie mam czasu, nie wiem czy znam na tyle FreeBSD - nie mi to oceniac, natomiast ta dyskusja nieco mnie przekonala do samej idei tlumaczenia wiec postaram sie znalezc na to nieco czasu, ale prosze Wielce Szanownych Kolegow o jakies konkretne propozycje, bo my tu sobie gadu-gadu i predzej czy pozniej sprawa stanie na niczym jezeli od razu sie do tlumaczenia nie zabierzemy. Co proponujecie? Pozdrawiam, Werther -- "Prawda jest taka, ze administrowanie systemem JEST trudne" UNIX System Administration Handbook
Re: Projekt t?umaczenia dokumentacji FreeBSD
Author: Adam Liberacki
Date: Wed, 14 Apr 2004 07:56
Date: Wed, 14 Apr 2004 07:56
34 lines
3148 bytes
3148 bytes
Użytkownik "werther" <wer...@tlen.pl> napisał w wiadomości news:c5hph2$3ct$1@opal.icpnet.pl... > > Ja gorąco zachęcam wszystkich, którym czas, znajomość języka i FreeBSD > > pozwala, do tłumaczenia, gdyż uważam, że dokumentacja (przynajmniej > > najważniejsza jej część - handbook) w języku Polskim jest bardzo > > potrzebna, chociażby dla nowych użytkowników, którzy zaczynają z > > systemami UNIX-like i większość terminów jest im obcych, ale nie tylko. > > W zasadzie na nic nie mam czasu, nie wiem czy znam na tyle FreeBSD - nie > mi to oceniac, natomiast ta dyskusja nieco mnie przekonala do samej idei > tlumaczenia wiec postaram sie znalezc na to nieco czasu, ale prosze Wielce > Szanownych Kolegow o jakies konkretne propozycje, bo my tu sobie gadu-gadu > i predzej czy pozniej sprawa stanie na niczym jezeli od razu sie do > tlumaczenia nie zabierzemy. Co proponujecie? skoro jesteś przekonany i chcesz poświęcić swój czas to proponuję żebyś skontaktował się z osobami prowadzącymi tamten projekt, i zoferował swoją pomoc w prowadzeniu, ewentualnie przejęcie projektu http://tlumaczenie.freebsd.pl/ jest wszak gotowa, wystarczy tylko kontynuować tamto dzieło część jest już przetłumaczona, co do sposobu tłumaczenia handbooka to nie ma nad czym się rozwodzić, http://www.freebsd.org/doc/en_US.ISO8859-1/books/fdp-primer/index.html choć dokument jest obszerny, to powinien go znać, w zasadzie, tylko prowadzący, poszczególni tłumacze muszą znać kilka poleceń cvs i obsługę jakiegoś vi ;) -- Adam Liberacki
Re: Projekt t?umaczenia dokumentacji FreeBSD
Author: werther
Date: Wed, 14 Apr 2004 08:15
Date: Wed, 14 Apr 2004 08:15
42 lines
2592 bytes
2592 bytes
Adam Liberacki wrote: [...] > skoro jesteś przekonany i chcesz poświęcić swój czas > to proponuję żebyś skontaktował się z osobami > prowadzącymi tamten projekt, > i zoferował swoją pomoc w prowadzeniu, > ewentualnie przejęcie projektu Moge prosic o jakies namiary, poniewaz nie wiem z kim sie moge skontaktowac? > http://tlumaczenie.freebsd.pl/ U mnie jest `connect to address 212.182.57.30: Operation timed out ' ;) . Znacznie lepsza tresc znajduje sie pod adresem `http://tlumaczenie.freebsd.com.pl/'. Radze sprawdzic ;) bo nie wiem kto to robi, ale tresc jest mocno nie w temacie - na mojego nosa ktos cos pozycjonuje, lecz moge sie mylic. > jest wszak gotowa, wystarczy tylko kontynuować tamto dzieło > część jest już przetłumaczona, > co do sposobu tłumaczenia handbooka to nie ma nad czym się rozwodzić, > http://www.freebsd.org/doc/en_US.ISO8859-1/books/fdp-primer/index.html Juz zabookmarkowalem. > choć dokument jest obszerny, > to powinien go znać, w zasadzie, tylko prowadzący, > poszczególni tłumacze muszą znać kilka poleceń cvs > i obsługę jakiegoś vi ;) Wole XEmacs ;) . Pozdrawiam, Werther -- "Prawda jest taka, ze administrowanie systemem JEST trudne" UNIX System Administration Handbook
Re: Projekt t?umaczenia dokumentacji FreeBSD
Author: Adam Liberacki
Date: Wed, 14 Apr 2004 09:07
Date: Wed, 14 Apr 2004 09:07
27 lines
2421 bytes
2421 bytes
Użytkownik "werther" <wer...@tlen.pl> napisał w wiadomości news:c5is4b$h1t$1@opal.icpnet.pl... > Adam Liberacki wrote: > > [...] > > skoro jesteś przekonany i chcesz poświęcić swój czas > > to proponuję żebyś skontaktował się z osobami > > prowadzącymi tamten projekt, > > i zoferował swoją pomoc w prowadzeniu, > > ewentualnie przejęcie projektu > > Moge prosic o jakies namiary, poniewaz nie wiem z kim sie moge > skontaktowac? > > > http://tlumaczenie.freebsd.pl/ > > U mnie jest `connect to address 212.182.57.30: Operation timed out > ' ;) . SOA #1 to jest u dołu stronki: Uwagi prosimy kierowac na adres e-mail: ni(at)info.pol.lublin.pl lub na IRCNet: #freebsd.pl.tlumaczenie OSTATNIA AKTUALIZACJA STRONY: 2004.03.02 godz.20:12 -- Adam Liberacki
Re: Projekt t?umaczenia dokumentacji FreeBSD
Author: ukasz Bojarski
Date: Thu, 29 Apr 2004 10:00
Date: Thu, 29 Apr 2004 10:00
17 lines
2091 bytes
2091 bytes
U�ytkownik "Pawel Jakub Dawidek" <p...@garage.freebsd.pl> napisa� w wiadomo�ci news:c5h94t$j4b$1@julia.coi.pw.edu.pl... > Przykro mi to s�ysze�, �e projekt upad� (je�li upad�, nie wiem), > ale wiem, �e by� prowadzony bardzo porz�dnie je�li chodzi o za�o�enia. > Sk�adany w sgml-u, zgodnie z wytycznymi, itp. Witam! Projekt Polskiej Dokumentacji FreeBSD nie upadl. Byly chwilowe problemy z kontrolerem SCSI na serwerze, ktory hostuje Projekt. Na szczescie obecnie wszystko dziala znowu prawidlowo. Pozdrawiam! Lukasz Bojarski Koordynator Projektu Polskiej Dokumentacji FreeBSD http://tlumaczenie.freebsd.pl
Re: Projekt t?umaczenia dokumentacji FreeBSD
Author: ukasz Bojarski
Date: Thu, 29 Apr 2004 10:56
Date: Thu, 29 Apr 2004 10:56
23 lines
1979 bytes
1979 bytes
U�ytkownik "Jan Szumiec" <j...@odpisz-na-grupe.com> napisa� w wiadomo�ci news:slrnc7gdek.l5v.jps@spawarka.kni.pk.edu.pl... > > Dobra, zglaszam sie na ochotnika do tlumaczenia fragmentow handbook'a. > > > > Pozdrawiam, > > Werther > > > > W takim razie jest nas dw�ch :) Witam! Dzi�kuj� za Wasze zainteresowanie Projektem :) Zapraszam na stron� http://tlumaczenie.freebsd.pl - wybierzcie sobie prosz� kt�ry� z dokument�w oznaczonych jako "do wzi�cia" - i zg�o�cie do mnie mailem na adres ni @ info.pol.lublin.pl, wraz z danymi: imi�, nazwisko, nick, e-mail. Pozdrawiam! �ukasz Bojarski Koordynator Projektu Polskiej Dokumentacji FreeBSD http://tlumaczenie.freebsd.pl
Re: Projekt t?umaczenia dokumentacji FreeBSD
Author: ukasz Bojarski
Date: Thu, 29 Apr 2004 13:13
Date: Thu, 29 Apr 2004 13:13
97 lines
7011 bytes
7011 bytes
Witam! > > Wracajac do sedna naszej dyskusji uwazam, ze projekt tlumaczenia > > dokumentacji powinien w jakiejs formie powrocic > > To znaczy jednak ostatecznie upad�? Jednak ostatecznie nie upad� :) Co najwy�ej przez jaki� czas "podupad�" ;) > > Co do procesu tworzenia tlumaczenia, to z doswiadczenia wiem, ze nie > > ma mowy o regularnosci chyba, ze projekt jest bardzo duzy. Oczywi�cie - o regularno�ci mo�na m�wi� w przypadku, kiedy kto� za swoj� prac� otrzymuje regularne wynagrodzenie. W przypadku tego Projektu - wszyscy jego uczestnicy po�wi�caj� sw�j czas ca�kowicie dobrowolnie - i bez �adnego wynagrodzenia, w zwi�zku z tym - cieszymy si� z ka�dej po�wi�conej dla Projektu chwili, nawet gdy jest to nieregularne. > Powiedzmy sobie otwarcie: jedna osoba tego nie poci�gnie. Jedna osoba > mo�e na szybko przet�umaczy� stron� g��wn� projektu (tak jak ja w�a�nie > przed chwil� zrobi�em), ale przy tej ilo�ci dokument�w nie da rady. > Dziwi mnie tylko stopie� dezorganizacji polskiego �rodowiska > u�ytkownik�w FreeBSD - �eby w czterdziestomilionowym kraju by�o tak > trudno znale�� ch�tnych do przet�umaczenia kilkudziesi�ciu stron... > Wstyd. > > Na poczatku jest euforia, a potem nie mozna znalezc nikogo do pracy. > Trzeba dba� o sta�y dop�yw �wie�ej krwi ;-) I podzieli� projekt na > mniejsze kawa�ki. Ka�da osoba musi by� odpowiedzialna za jeden (ma�y) > kawa�ek i tylko za to. Je�eli osoba nie ma czasu albo ochoty, to jej > zadania trzeba przekaza� komu innemu. Brzmi prosto? Bo jest, tylko > potrzeba kilkudziesi�ciu os�b, �eby co� sensownego (szybko) zrobi�. Szczerze m�wi�c, jak do tej pory do pomocy przy Projekcie zg�osi�o si� ��cznie 55 os�b (lista dost�pna na stronie Projektu), nikt nie robi tego wi�c sam. Projekt zosta� podzielony w�a�nie na ma�e kawa�ki (wed�ug plik�w sgml, na jakie podzielona jest dokumentacja) - i ka�da osoba odpowiada wy��cznie za sw�j kawa�ek. Prawda, �e na pocz�tku prace sz�y o wiele szybciej - p�niej nast�pi�o spowolnienie - ale nie ca�kowite wymarcie - Projekt powolutku nadal toczy si� do przodu. Nie funkcjonowa�o natomiast dobrze jak do tej pory przekazywanie zada� "przestarza�ych" - od os�b, kt�re ich nie zrealizowa�y do nast�pnych ch�tnych. Jest to jak najbardziej uwaga s�uszna (wystraczy popatrze� na daty rozpocz�cia niekt�rych t�umacze�...) - i trzeba j� b�dzie wcieli� w �ycie. R�wnie� dop�yw �wie�ej krwi by� zawsze (i jest) realizowany. Mo�e ostatnio niezbyt r�wnomiernie - ale jest. Do�� dotkliwie odczuwany by� w Projekcie niedob�r os�b wspieraj�cy Projekt od strony technicznej - w zwi�zku z czym wiele funkcji wykonywa�em osobi�cie, przez co brakowa�o mi w ko�cu na wszystko czasu. Praktycznie - by�y do tej pory 2 osoby wspieraj�ce: Jakub Klausa, odpowiedzialny ca�kowicie za administracj� List� Mailow� Projektu oraz Micha� Wojciechowski - wspieraj�cy sprawdzanie plik�w sgml oraz budowanie z nich plik�w html. W chwili obecnej potrzebne by�yby jeszcze 3 osobne osoby odpowiedzialne za: 1. Stron� www Projektu (informacji robi si� du�o - a wszystko, ��cznie z tabelkami jest robione jak do tej pory r�cznie w edytorze ee). 2. Zorganizowanie i obs�ug� repozytorium cvs dla Projektu - obecnie wszystko by�o koordynowane wy��cznie poprzez list� e-mailow� Projektu, co jest do�� k�opotliwe - i bardzo utrudnia nanoszenie poprawek do t�umacze� (trzeba robi� to ca�kowicie r�cznie i publikowa� przez www). 3. Testowanie prawid�owo�ci sk�adni przysy�anych plik�w sgml z t�umaczeniami od t�umaczy - ewentualne konwertowanie kodowania polskich znak�w (T�umacze przysy�aj� do�� r�ne kodowania - cz�sto Windows, czasem UTF...) do ISO - i generowanie plik�w dost�pnych przez www (docelowo r�wnie� przez cvs, je�li zostanie uruchomione). Je�li Kto� ma do�wiadczenie w wymienionych wy�ej zagadnieniach (lub ewentualnie - ma niewielkie do�wiadczenie ale du�o zapa�u do pracy) i chcia�by wsp�pracowa� przy Projekcie - to prosz� o kontakt ze mn�. > > Od strony techniczno-organizacyjnej trzeba wiec sprawe ustawic tak, > > zeby tlumaczyc przede wszystkim to co sie najrzadziej zmienia - na > > poczatek zadnych tutoriali (pelno tego w google, chociaz jak juz > > wspomnialem czesto marnej jakosci), tylko podstawy dzialania systemu i > > bazowe komendy, a dopiero potem brac sie za szczegoly, jezeli komus > > sie jeszcze bedzie chcialo. > Bo to trzeba przet�umaczy� "na pierwszy ogie�". Potem to co si� cz�sto > zmienia, ale znowu: w ma�ych kawa�kach i dana osoba odpowiedzialna > tylko za ma�y wycinek. Sprawa zosta�a ustawiona tak, �e Projekt obj�� pracami obecnie ca�o�� dokumentacji FreeBSD, z wyj�tkiem: 1) manuali - ze wzgl�du na du�� ilo�� i odmienno�� metod organizacyjnych 2) Strony www (www.freebsd.org) - poniewa� zmienia si� do�� cz�sto Obj�cie tych dw�ch punkt�w jest planowane po zako�czeniu prac nad podstawowymi dokumentami, kt�re rzadko si� zmieniaj�. Jest te� rozwa�ane ewentualne nawi�zanie wsp�pracy w zakresie skorzystania z t�umacze� z projektu PTM (Projekt T�umaczenia Manuali - Linuxowych) w zakresie niekt�rych aplikacji, kt�re s� w obu systemach obs�ugiwane identyczne (np. GNU...). Pozdrawiam! �ukasz Bojarski, IRCNet:ni, GG:1048800, ni[at]info.pol.lublin.pl Koordynator Projektu Polskiej Dokumentacji FreeBSD http://tlumaczenie.freebsd.pl
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads