Thread View: pl.comp.gis
45 messages
45 total messages
Started by user.80
Tue, 23 Jun 2009 05:54
Formuła transformacji z GPS do układu 65
Author: user.80
Date: Tue, 23 Jun 2009 05:54
Date: Tue, 23 Jun 2009 05:54
6 lines
917 bytes
917 bytes
Posiadam bazę danych *.mdf ze współrzędnymi punktów z GPS, np. Latitude Longitude 54,21406833 21,52258333 Czy posiada ktoś może formułę do przeliczenia tych współrzędnych na układ 65 w Excelu?
Re: Formuła transformacji z GPS do ukła du 65
Author: wiktor [wiki] matlakiewicz
Date: Wed, 24 Jun 2009 19:36
Date: Wed, 24 Jun 2009 19:36
22 lines
1474 bytes
1474 bytes
czeŚĆ,
... a dzień taki sam u nas jak u Was,
napisał user.80 na pl.comp.gis do nas:
> Posiadam bazę danych *.mdf ze współrzędnymi punktów z GPS,
> np.
> Latitude Longitude
> 54,21406833 21,52258333
> Czy posiada ktoś może formułę do przeliczenia tych współrzędnych na
> układ 65 w Excelu?
Może to Ci pomoże:
http://www.syryjczyk.krakow.pl/Mapy_Polskie_GPS.htm
pozdrawiam
Wiki
--
wiktor [wiki] matlakiewicz //^\\___ And when I vest my flashing sword
8o ^ / And my hand takes hold in judgement
[wiki.smutek.pl] 1oooD ][=a I will take vengeance upon mine enemies
[]6o4.44o964 Żywiec \/_|_\___ And I will repay those who hase me
Re: Formuła transformacji z GPS do układu 65
Author: Mateusz Loskot
Date: Thu, 25 Jun 2009 10:20
Date: Thu, 25 Jun 2009 10:20
30 lines
1879 bytes
1879 bytes
"user.80" <user.80@buziaczek.pl> wrote in message news:h1pqko$k6r$1@news.onet.pl... > Posiadam bazę danych *.mdf ze współrzędnymi punktów z GPS, > np. > Latitude Longitude > 54,21406833 21,52258333 > Czy posiada ktoś może formułę do przeliczenia tych współrzędnych na > układ 65 w Excelu? Ja tam bym zrzucił współrzędne do pliku tekstowego i przetransformował przy pomocy OGR + Python (http://trac.osgeo.org/gdal/wiki/GdalOgrInPython) Szybki przykład, nie testowałem ale powinno być OK: from osgeo import osr wgs84 = osr.SpatialReference() pl65 = osr.SpatialReference() wgs84.ImportFromEPSG(4326) pl65.ImportFromEPSG(3120) // 65, Strefa I ct = osr.CoordinateTransformation(wgs84, pl65) pl65pt = ct.TransformPoint(lon, lat) print pl65pt Pozdrawiam -- Mateusz Loskot, http://mateusz.loskot.net pl.comp.lang.c FAQ: http://pl.cpp.wikia.com/wiki/FAQ C++ FAQ: http://parashift.com/c++-faq-lite
Re: Formuła transformacji z GPS do układu 65
Author: user.80
Date: Thu, 25 Jun 2009 17:58
Date: Thu, 25 Jun 2009 17:58
37 lines
2284 bytes
2284 bytes
Mateusz Loskot pisze: > "user.80" <user.80@buziaczek.pl> wrote in message > news:h1pqko$k6r$1@news.onet.pl... >> Posiadam bazę danych *.mdf ze współrzędnymi punktów z GPS, >> np. >> Latitude Longitude >> 54,21406833 21,52258333 >> Czy posiada ktoś może formułę do przeliczenia tych współrzędnych na >> układ 65 w Excelu? > > > Ja tam bym zrzucił współrzędne do pliku tekstowego i przetransformował > przy pomocy OGR + Python > (http://trac.osgeo.org/gdal/wiki/GdalOgrInPython) > > Szybki przykład, nie testowałem ale powinno być OK: > > from osgeo import osr > wgs84 = osr.SpatialReference() > pl65 = osr.SpatialReference() > wgs84.ImportFromEPSG(4326) > pl65.ImportFromEPSG(3120) // 65, Strefa I > ct = osr.CoordinateTransformation(wgs84, pl65) > pl65pt = ct.TransformPoint(lon, lat) > print pl65pt No pięknie, ja tu z palącym problemem, głowę sobie łamię, a kolegę żarty się trzymają. Nic nie rozumiem z tego "from osgeo...", ani jedno słowo nic mi nie mówi, więc teza że to łatwe i szybkie zdecydowanie odpada. Otóż wyżebrałem informacje od kolegów geodezjuszy, że te moje współrzędne to jakiś tajemny format DD.DDDDDDD, nawet przeliczyli mi te punkty jakimś OEM-owym softem od ich GPSa, ale nie znają formuły do Excela ani Mathcada. Czy w ogóle możliwe jest, że jest taka formuła? Nikt w całym usenecie nie wie jak to przeliczyć "na piechotę"?
Re: Formuła transformacji z GPS do układu 65
Author: Mateusz Loskot
Date: Thu, 25 Jun 2009 20:16
Date: Thu, 25 Jun 2009 20:16
60 lines
3032 bytes
3032 bytes
user.80 wrote: > Mateusz Loskot pisze: >> "user.80" <user.80@buziaczek.pl> wrote in message >> news:h1pqko$k6r$1@news.onet.pl... >>> Posiadam bazę danych *.mdf ze współrzędnymi punktów z GPS, >>> np. >>> Latitude Longitude >>> 54,21406833 21,52258333 >>> Czy posiada ktoś może formułę do przeliczenia tych współrzędnych na >>> układ 65 w Excelu? >> >> >> Ja tam bym zrzucił współrzędne do pliku tekstowego i przetransformował >> przy pomocy OGR + Python >> (http://trac.osgeo.org/gdal/wiki/GdalOgrInPython) >> >> Szybki przykład, nie testowałem ale powinno być OK: >> >> from osgeo import osr >> wgs84 = osr.SpatialReference() >> pl65 = osr.SpatialReference() >> wgs84.ImportFromEPSG(4326) >> pl65.ImportFromEPSG(3120) // 65, Strefa I >> ct = osr.CoordinateTransformation(wgs84, pl65) >> pl65pt = ct.TransformPoint(lon, lat) >> print pl65pt > > No pięknie, ja tu z palącym problemem, głowę sobie łamię, > a kolegę żarty się trzymają. > Nic nie rozumiem z tego "from osgeo...", > ani jedno słowo nic mi nie mówi, > więc teza że to łatwe i szybkie zdecydowanie odpada. Napisałem, że to skrypt w języku Python. Założyłem, że nie straszne Koledze jakieś ArcView Avenue itp. więc i z tym sobie poradzisz :-) > Otóż wyżebrałem informacje od kolegów geodezjuszy, > że te moje współrzędne to jakiś tajemny format DD.DDDDDDD, Jaki tam tajemny, przeca to decimal degrees. > nawet przeliczyli mi te punkty jakimś OEM-owym softem od ich GPSa, > ale nie znają formuły do Excela ani Mathcada. > Czy w ogóle możliwe jest, że jest taka formuła? Jest, ale nikt normalny tego nie robi w Excelu :-) Skrypt, program do przeliczania z obsługą formatów jak Shapefile, czy Mapinfo, kombajny jak Arc*, i inne. Ale Excel do tych zajęć to rzeźba... > Nikt w całym usenecie nie wie jak to przeliczyć "na piechotę"? Poświęć Kolego weekend na naukę podstaw podstaw podstaw języka Python i rzeczy staną się trywialne. Pozdrawiam -- Mateusz Loskot, http://mateusz.loskot.net Charter Member of OSGeo, http://osgeo.org
Re: Formuła transformacji z GPS do układu 65
Author: user.80
Date: Fri, 26 Jun 2009 06:16
Date: Fri, 26 Jun 2009 06:16
73 lines
4266 bytes
4266 bytes
Mateusz Loskot pisze: > user.80 wrote: >> Mateusz Loskot pisze: >>> "user.80" <user.80@buziaczek.pl> wrote in message >>> news:h1pqko$k6r$1@news.onet.pl... >>>> Posiadam bazę danych *.mdf ze współrzędnymi punktów z GPS, >>>> np. >>>> Latitude Longitude >>>> 54,21406833 21,52258333 >>>> Czy posiada ktoś może formułę do przeliczenia tych współrzędnych na >>>> układ 65 w Excelu? >>> >>> Ja tam bym zrzucił współrzędne do pliku tekstowego i przetransformował >>> przy pomocy OGR + Python >>> (http://trac.osgeo.org/gdal/wiki/GdalOgrInPython) >>> >>> Szybki przykład, nie testowałem ale powinno być OK: >>> >>> from osgeo import osr >>> wgs84 = osr.SpatialReference() >>> pl65 = osr.SpatialReference() >>> wgs84.ImportFromEPSG(4326) >>> pl65.ImportFromEPSG(3120) // 65, Strefa I >>> ct = osr.CoordinateTransformation(wgs84, pl65) >>> pl65pt = ct.TransformPoint(lon, lat) >>> print pl65pt >> No pięknie, ja tu z palącym problemem, głowę sobie łamię, >> a kolegę żarty się trzymają. >> Nic nie rozumiem z tego "from osgeo...", >> ani jedno słowo nic mi nie mówi, >> więc teza że to łatwe i szybkie zdecydowanie odpada. > > Napisałem, że to skrypt w języku Python. > Założyłem, że nie straszne Koledze jakieś ArcView Avenue itp. > więc i z tym sobie poradzisz :-) > >> Otóż wyżebrałem informacje od kolegów geodezjuszy, >> że te moje współrzędne to jakiś tajemny format DD.DDDDDDD, > > Jaki tam tajemny, przeca to decimal degrees. > >> nawet przeliczyli mi te punkty jakimś OEM-owym softem od ich GPSa, >> ale nie znają formuły do Excela ani Mathcada. >> Czy w ogóle możliwe jest, że jest taka formuła? > > Jest, ale nikt normalny tego nie robi w Excelu :-) > Skrypt, program do przeliczania z obsługą formatów jak Shapefile, czy > Mapinfo, kombajny jak Arc*, i inne. > Ale Excel do tych zajęć to rzeźba... > >> Nikt w całym usenecie nie wie jak to przeliczyć "na piechotę"? > > Poświęć Kolego weekend na naukę podstaw podstaw podstaw języka Python > i rzeczy staną się trywialne. Mam nauczyć się języka programu, aby być zdolnym dostarczyć jemu stosowne dane oraz odpowiednio sformułować swoje oczekiwanie, a on pomyśli i poda mi wynik? Czy dobrze zrozumiałem? Być może w twoim fachu role pracownika fizycznego i inżyniera odwróciły się niepostrzeżenie, ale w moim to tak nie działa. Owszem, używam różnego softu, który wspomaga moją pracę, ale żaden nie robi niczego, czego sam bym nie potrafił z kalkulatorem w ręku. Dodatkowo bez względu na użyty soft, wyrywko sprawdzam siły i naprężenia w losowo wybranych miejscach i sprawdzam poprawność dobranego przekroju. Nie stać mnie na błędy programu, które prawdopodobnie kosztowałyby duże pieniądze, a nawet ludzkie życie. Dlatego wolę nauczyć się algorytmu, który będzie mi służył przez resztę życia, niż ulegać chwilowym trendom w obsługiwanym oprogramowaniu. Jeśli transformacja pomierzy układami nie opiera się na teorii 2-go rzędu i nie wymaga rachunku różniczkowego, to Excel w zupełności powinien tu wystarczyć, podobnie jak kalkulator. Więc gdyby udało ci się kiedyś dowiedzieć, jakiego algorytmu używa obsługiwany przez ciebie program, to liczę na ten algorytm, ok? ;-)
Re: Formuła transformacji z GPS do układu 65
Author: Darek Strojecki
Date: Fri, 26 Jun 2009 16:52
Date: Fri, 26 Jun 2009 16:52
18 lines
1902 bytes
1902 bytes
Witam Formuły przeliczeniowe zawarte są w "Wytycznych technicznych G-1.10" Niestety tam są tylko wzory odpowiednich transformacji, zaznaczam, że nie jest to proste przekształcenie X = x*a + b ... Tu jest dyskusja jak znaleźć odpowiedni plik w sieci: http://www.geoforum.geodezja.pl/read.php?1,27575,27575#msg-27575 Na pewno łatwiej i szybciej będzie zastosować rozwiązanie Mateusza. Python jest naprawdę prosty, w sieci jest sporo informacji aby zacząć, tym bardziej, że dostałeś gotowe rozwiązanie. > Być może w twoim fachu role pracownika fizycznego i inżyniera > odwróciły się niepostrzeżenie, ale w moim to tak nie działa. Uwagi tego typu IMHO są nie na miejscu w stosunku do ludzi, którzy jednak próbowali Ci pomóc Pozdrawiam, Darek Strojecki
Re: Formuła transformacji z GPS do układu 65
Author: thenumerus
Date: Fri, 26 Jun 2009 17:25
Date: Fri, 26 Jun 2009 17:25
42 lines
2733 bytes
2733 bytes
user.80 <user.80@buziaczek.pl> napisał(a): > This is a multi-part message in MIME format. > --------------040601040208020709090303 > Content-Type: text/plain; charset=ISO-8859-2; format=flowed > Content-Transfer-Encoding: 8bit > > Posiadam bazę danych *.mdf ze współrzędnymi punktów z GPS, > np. > Latitude Longitude > 54,21406833 21,52258333 > Czy posiada ktoś może formułę do przeliczenia tych współrzędnych na > układ 65 w Excelu? Sprawa jest trochę bardziej skomplikowana niż Ci się wydaje, ponieważ nie ma formuł bezpośredniego i ścisłego przejścia z Twojego Latitude, Longitude na X,Y w układzie 1965. A to dlatego, że pierwsze wartości odniesione są do elipsoidy WGS84, natomiast współrzędne płaskie w układzie 1965 wywodzą się z elipsoidy Krasowskiego. Jednakże można zrobić takie przeliczenie, jeśli zastosuje się złożenie kilku procesów numerycznych, tylko od razu trzeba postawić też warunek jaka ma być dokładność takiego przeliczenia. O tym nie wspominasz więc trudno o konkretną radę. Zapis najprostszego algorytmu, przy wymogu jakiejś rozsądnej dokładności, zajmuje coś koło kilkuset linii kodu w każdym języku programowania. Excel jest nie jest więc tu najlepszym narzędziem, chyba że rozbudowane makro. Konkretne uniwersalne formuły można znaleźć w Wytycznych Technicznych G- 1.10. Broszurkę można nabyć np. w Centralnym Ośrodku Dokumentacji Geodezyjnej i Kartograficznej. Ostrzegam jednak, że jest to tekst branżowy i wskazany jest jakiś background w temacie, żeby się nie zniechęcić lub nie zinterpretować źle. Można ewentualnie wykombinować jakąś transformację zastępczą, ograniczoną do małego obszaru. Wtedy formuły będą prostsze, ale użyteczność też ograniczona. Pozdrawiam -- Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Re: Formuła transformacji z GPS do układu 65
Author: user.80
Date: Fri, 26 Jun 2009 18:06
Date: Fri, 26 Jun 2009 18:06
22 lines
1934 bytes
1934 bytes
Darek Strojecki pisze: > Witam > Formuły przeliczeniowe zawarte są w "Wytycznych technicznych G-1.10" > Niestety tam są tylko wzory odpowiednich transformacji, zaznaczam, że > nie jest to proste przekształcenie X = x*a + b ... > Tu jest dyskusja jak znaleźć odpowiedni plik w sieci: > http://www.geoforum.geodezja.pl/read.php?1,27575,27575#msg-27575 > > Na pewno łatwiej i szybciej będzie zastosować rozwiązanie Mateusza. > Python jest naprawdę prosty, w sieci jest sporo informacji aby zacząć, > tym bardziej, że dostałeś gotowe rozwiązanie. > > > Być może w twoim fachu role pracownika fizycznego i inżyniera > > odwróciły się niepostrzeżenie, ale w moim to tak nie działa. > > Uwagi tego typu IMHO są nie na miejscu w stosunku do ludzi, którzy > jednak próbowali Ci pomóc > > Pozdrawiam, Darek Strojecki No, jeśli wyrwiesz to tak z kontekstu, to być może i nie na miejscu, ale nie mam zamiaru uprawiać tu z tobą sofistyki.
Re: Formuła transformacji z GPS do układu 65
Author: user.80
Date: Fri, 26 Jun 2009 18:26
Date: Fri, 26 Jun 2009 18:26
53 lines
3590 bytes
3590 bytes
thenumerus@NOSPAM.gazeta.pl pisze: > user.80 <user.80@buziaczek.pl> napisał(a): > >> This is a multi-part message in MIME format. >> --------------040601040208020709090303 >> Content-Type: text/plain; charset=ISO-8859-2; format=flowed >> Content-Transfer-Encoding: 8bit >> >> Posiadam bazę danych *.mdf ze współrzędnymi punktów z GPS, >> np. >> Latitude Longitude >> 54,21406833 21,52258333 >> Czy posiada ktoś może formułę do przeliczenia tych współrzędnych na >> układ 65 w Excelu? > > Sprawa jest trochę bardziej skomplikowana niż Ci się wydaje, ponieważ nie ma > formuł bezpośredniego i ścisłego przejścia z Twojego Latitude, Longitude na > X,Y w układzie 1965. A to dlatego, że pierwsze wartości odniesione są do > elipsoidy WGS84, natomiast współrzędne płaskie w układzie 1965 wywodzą się z > elipsoidy Krasowskiego. > > Jednakże można zrobić takie przeliczenie, jeśli zastosuje się złożenie kilku > procesów numerycznych, tylko od razu trzeba postawić też warunek jaka ma być > dokładność takiego przeliczenia. O tym nie wspominasz więc trudno o > konkretną radę. > Zapis najprostszego algorytmu, przy wymogu jakiejś rozsądnej dokładności, > zajmuje coś koło kilkuset linii kodu w każdym języku programowania. Excel > jest nie jest więc tu najlepszym narzędziem, chyba że rozbudowane makro. > > Konkretne uniwersalne formuły można znaleźć w Wytycznych Technicznych G- > 1.10. Broszurkę można nabyć np. w Centralnym Ośrodku Dokumentacji > Geodezyjnej i Kartograficznej. Ostrzegam jednak, że jest to tekst branżowy i > wskazany jest jakiś background w temacie, żeby się nie zniechęcić lub nie > zinterpretować źle. > > Można ewentualnie wykombinować jakąś transformację zastępczą, ograniczoną do > małego obszaru. Wtedy formuły będą prostsze, ale użyteczność też ograniczona. > > Pozdrawiam Transformacja współrzędnych kartezjańskich pomiędzy elipsoidami GRS-80 i Krasowskiego wydaje się być prostym rachunkiem macierzowym, jednak zapewne w wyniku samej transformacji nie otrzymam jeszcze poszukiwanego wyniku. I w dodatku samą instrukcję mam niekompletną. Może gdybym miał jakiś schemat. No cóż, szkoda czasu na studiowanie dawno wymyślonego koła, wiec gdyby dysponował ktoś takim algorytmem lub listingiem jakiegoś programu o w miarę czytelnych krokach to prosiłbym o przesłanie lub nawet wrzucenie na grupę, gdyż taka informacja z pewnością ją wyróżni i skorzysta z niej nie jeden użytkownik. Moi znajomi geodezjusze niestety nie przyznają się, jak przeliczyli mi te punkty, ponieważ sami nie wiedzą, jak dokładnie liczy ich program :-o
Re: Formuła transformacji z GPS do układu 65
Author: Mateusz Loskot
Date: Fri, 26 Jun 2009 19:45
Date: Fri, 26 Jun 2009 19:45
126 lines
6307 bytes
6307 bytes
user.80 wrote: > Mateusz Loskot pisze: >> user.80 wrote: >>> Mateusz Loskot pisze: >>>> "user.80" <user.80@buziaczek.pl> wrote in message >>>> news:h1pqko$k6r$1@news.onet.pl... >>>>> Posiadam bazę danych *.mdf ze współrzędnymi punktów z GPS, >>>>> np. >>>>> Latitude Longitude >>>>> 54,21406833 21,52258333 >>>>> Czy posiada ktoś może formułę do przeliczenia tych współrzędnych na >>>>> układ 65 w Excelu? >>>> >>>> Ja tam bym zrzucił współrzędne do pliku tekstowego i przetransformował >>>> przy pomocy OGR + Python >>>> (http://trac.osgeo.org/gdal/wiki/GdalOgrInPython) >>>> >>>> Szybki przykład, nie testowałem ale powinno być OK: >>>> >>>> from osgeo import osr >>>> wgs84 = osr.SpatialReference() >>>> pl65 = osr.SpatialReference() >>>> wgs84.ImportFromEPSG(4326) >>>> pl65.ImportFromEPSG(3120) // 65, Strefa I >>>> ct = osr.CoordinateTransformation(wgs84, pl65) >>>> pl65pt = ct.TransformPoint(lon, lat) >>>> print pl65pt >>> No pięknie, ja tu z palącym problemem, głowę sobie łamię, >>> a kolegę żarty się trzymają. >>> Nic nie rozumiem z tego "from osgeo...", >>> ani jedno słowo nic mi nie mówi, >>> więc teza że to łatwe i szybkie zdecydowanie odpada. >> >> Napisałem, że to skrypt w języku Python. >> Założyłem, że nie straszne Koledze jakieś ArcView Avenue itp. >> więc i z tym sobie poradzisz :-) >> >>> Otóż wyżebrałem informacje od kolegów geodezjuszy, >>> że te moje współrzędne to jakiś tajemny format DD.DDDDDDD, >> >> Jaki tam tajemny, przeca to decimal degrees. >> >>> nawet przeliczyli mi te punkty jakimś OEM-owym softem od ich GPSa, >>> ale nie znają formuły do Excela ani Mathcada. >>> Czy w ogóle możliwe jest, że jest taka formuła? >> >> Jest, ale nikt normalny tego nie robi w Excelu :-) >> Skrypt, program do przeliczania z obsługą formatów jak Shapefile, czy >> Mapinfo, kombajny jak Arc*, i inne. >> Ale Excel do tych zajęć to rzeźba... >> >>> Nikt w całym usenecie nie wie jak to przeliczyć "na piechotę"? >> >> Poświęć Kolego weekend na naukę podstaw podstaw podstaw języka Python >> i rzeczy staną się trywialne. > > Mam nauczyć się języka programu, aby być zdolnym dostarczyć jemu > stosowne dane oraz odpowiednio sformułować swoje oczekiwanie, a on > pomyśli i poda mi wynik? Czy dobrze zrozumiałem? Źle. Chodzi o pszyswojenie jednej kartki A4, prostych poleceń. Umiejętności programowania formuł w Excel'u chyba się nie wysysa z mlekiem matki, prawda? > Być może w twoim fachu role pracownika fizycznego i inżyniera odwróciły > się niepostrzeżenie, ale w moim to tak nie działa. > Owszem, używam różnego softu, który wspomaga moją pracę, ale żaden nie > robi niczego, czego sam bym nie potrafił z kalkulatorem w ręku. Ja o tym właśnie. Zamiast stukać setki razy w klawisze kalkulatora, wolę sobie zaprogramować owo wystukiwanie. Obie czynności wymagają wiedzy o problemie, więc nie rozumiem skąd aluzja do pracownika fizycznego. > Dodatkowo bez względu na użyty soft, wyrywko sprawdzam siły i naprężenia > w losowo wybranych miejscach i sprawdzam poprawność dobranego przekroju. > Nie stać mnie na błędy programu, które prawdopodobnie kosztowałyby duże > pieniądze, a nawet ludzkie życie. Ależ Panie inżynierze, błędy 10-linijkowego programu to są błędy na poziomie omsknięcia się palca na klawiaturze kalkulatora. Z tym, że te pierwsze są korygowalne z automatycznym uzyskaniem poprawnego wyniku, a te drugie za pomocą powtórzenia tych samych błędotwórczych kroków. > Dlatego wolę nauczyć się algorytmu, który będzie mi służył przez resztę > życia, niż ulegać chwilowym trendom w obsługiwanym oprogramowaniu. Z całym szacunkiem, ale bzdury Pan wypisujesz. Sama znajomość algorytmu nie rozwiązuje problemu. Algorytm jest tożsamy z przepisem na zrobienie ciasta. Oprócz jego znajomości należy owo ciachu upichcić. Już starożytni wykoncypowlai, że pichcenie można zautomatyzować. Nie ma to *nic* wspólnego z chwilowymi trendami, bo znając algorytm można go implementować w niemal dowolnym narzędziu (języku). Również w Excel'u, ale moim zdaniem jest to po prostu niewygodne i nieoptymalne, bo istnieją narzędzia gotowe do użycia. > Jeśli transformacja pomierzy układami nie opiera się na teorii 2-go > rzędu i nie wymaga rachunku różniczkowego, to Excel w zupełności > powinien tu wystarczyć, podobnie jak kalkulator. Wystarczy, ale nie warto bo to zabawa z wielomianami 9-go i wyższych stopni. > Więc gdyby udało ci się kiedyś dowiedzieć, jakiego algorytmu używa > obsługiwany przez ciebie program, to liczę na ten algorytm, ok? ;-) Dla układów obowiązujących na terenie Polski, dokument "Wytyczne Techniczne G-1.10", GUGiK Poszukaj dokumentów autorstwa Prof. Romana Kadaja jak "Polskie Układy Współrzędnych" i pochodne. Dodatkowo http://www.atomnet.pl/~geodeta/2000/59text1.htm Dla Polskich i nie tylko, pełny pakiet implementacji: http://trac.osgeo.org/proj/browser/trunk/proj/src Trzeba było od razu napisać, że szukasz podstaw teoretycznych, a nie gotowca. Pozdrawiam -- Mateusz Loskot, http://mateusz.loskot.net Charter Member of OSGeo, http://osgeo.org
Re: Formuła transformacji z GPS do układu 65
Author: Mateusz Loskot
Date: Fri, 26 Jun 2009 19:55
Date: Fri, 26 Jun 2009 19:55
76 lines
4258 bytes
4258 bytes
user.80 wrote: > thenumerus@NOSPAM.gazeta.pl pisze: >> user.80 <user.80@buziaczek.pl> napisał(a): >>> This is a multi-part message in MIME format. >>> --------------040601040208020709090303 >>> Content-Type: text/plain; charset=ISO-8859-2; format=flowed >>> Content-Transfer-Encoding: 8bit >>> >>> Posiadam bazę danych *.mdf ze współrzędnymi punktów z GPS, >>> np. >>> Latitude Longitude >>> 54,21406833 21,52258333 >>> Czy posiada ktoś może formułę do przeliczenia tych współrzędnych na >>> układ 65 w Excelu? >> >> Sprawa jest trochę bardziej skomplikowana niż Ci się wydaje, ponieważ >> nie ma formuł bezpośredniego i ścisłego przejścia z Twojego Latitude, >> Longitude na X,Y w układzie 1965. A to dlatego, że pierwsze wartości >> odniesione są do elipsoidy WGS84, natomiast współrzędne płaskie w >> układzie 1965 wywodzą się z elipsoidy Krasowskiego. >> >> Jednakże można zrobić takie przeliczenie, jeśli zastosuje się złożenie >> kilku procesów numerycznych, tylko od razu trzeba postawić też warunek >> jaka ma być dokładność takiego przeliczenia. O tym nie wspominasz więc >> trudno o konkretną radę. >> Zapis najprostszego algorytmu, przy wymogu jakiejś rozsądnej >> dokładności, zajmuje coś koło kilkuset linii kodu w każdym języku >> programowania. Excel jest nie jest więc tu najlepszym narzędziem, >> chyba że rozbudowane makro. >> >> Konkretne uniwersalne formuły można znaleźć w Wytycznych Technicznych G- >> 1.10. Broszurkę można nabyć np. w Centralnym Ośrodku Dokumentacji >> Geodezyjnej i Kartograficznej. Ostrzegam jednak, że jest to tekst >> branżowy i wskazany jest jakiś background w temacie, żeby się nie >> zniechęcić lub nie zinterpretować źle. >> >> Można ewentualnie wykombinować jakąś transformację zastępczą, >> ograniczoną do małego obszaru. Wtedy formuły będą prostsze, ale >> użyteczność też ograniczona. >> >> Pozdrawiam > > Transformacja współrzędnych kartezjańskich pomiędzy elipsoidami GRS-80 i > Krasowskiego wydaje się być prostym rachunkiem macierzowym, jednak > zapewne w wyniku samej transformacji nie otrzymam jeszcze poszukiwanego > wyniku. > I w dodatku samą instrukcję mam niekompletną. > Może gdybym miał jakiś schemat. > No cóż, szkoda czasu na studiowanie dawno wymyślonego koła, wiec gdyby > dysponował ktoś takim algorytmem lub listingiem jakiegoś programu o w > miarę czytelnych krokach to prosiłbym o przesłanie lub nawet wrzucenie > na grupę, gdyż taka informacja z pewnością ją wyróżni i skorzysta z > niej nie jeden użytkownik. Podałem dokumenty w ostatniej podpowiedzi, jest tam wszystko czego potrzebujesz do implementacji. Na ich bazie powstała przeze mnie sugerowana do użycia implementacja tych algorytmów dla przeliczeń układów Polski (obok innych tam dostepnych): Dokumentacja: http://trac.osgeo.org/proj/#Documentation Implementacja: http://trac.osgeo.org/proj/browser/trunk/proj/src > Moi znajomi geodezjusze niestety nie przyznają się, jak przeliczyli mi > te punkty, ponieważ sami nie wiedzą, jak dokładnie liczy ich program :-o Na 99.9% liczy według ustaleń Prof. Kadaja. Pozdrawiam -- Mateusz Loskot, http://mateusz.loskot.net Charter Member of OSGeo, http://osgeo.org
Re: Formuła transformacji z GPS do układu 65
Author: user.80
Date: Fri, 26 Jun 2009 21:11
Date: Fri, 26 Jun 2009 21:11
146 lines
8180 bytes
8180 bytes
Mateusz Loskot pisze: > user.80 wrote: >> Mateusz Loskot pisze: >>> user.80 wrote: >>>> Mateusz Loskot pisze: >>>>> "user.80" <user.80@buziaczek.pl> wrote in message >>>>> news:h1pqko$k6r$1@news.onet.pl... >>>>>> Posiadam bazę danych *.mdf ze współrzędnymi punktów z GPS, >>>>>> np. >>>>>> Latitude Longitude >>>>>> 54,21406833 21,52258333 >>>>>> Czy posiada ktoś może formułę do przeliczenia tych współrzędnych na >>>>>> układ 65 w Excelu? >>>>> Ja tam bym zrzucił współrzędne do pliku tekstowego i przetransformował >>>>> przy pomocy OGR + Python >>>>> (http://trac.osgeo.org/gdal/wiki/GdalOgrInPython) >>>>> >>>>> Szybki przykład, nie testowałem ale powinno być OK: >>>>> >>>>> from osgeo import osr >>>>> wgs84 = osr.SpatialReference() >>>>> pl65 = osr.SpatialReference() >>>>> wgs84.ImportFromEPSG(4326) >>>>> pl65.ImportFromEPSG(3120) // 65, Strefa I >>>>> ct = osr.CoordinateTransformation(wgs84, pl65) >>>>> pl65pt = ct.TransformPoint(lon, lat) >>>>> print pl65pt >>>> No pięknie, ja tu z palącym problemem, głowę sobie łamię, >>>> a kolegę żarty się trzymają. >>>> Nic nie rozumiem z tego "from osgeo...", >>>> ani jedno słowo nic mi nie mówi, >>>> więc teza że to łatwe i szybkie zdecydowanie odpada. >>> Napisałem, że to skrypt w języku Python. >>> Założyłem, że nie straszne Koledze jakieś ArcView Avenue itp. >>> więc i z tym sobie poradzisz :-) >>> >>>> Otóż wyżebrałem informacje od kolegów geodezjuszy, >>>> że te moje współrzędne to jakiś tajemny format DD.DDDDDDD, >>> Jaki tam tajemny, przeca to decimal degrees. >>> >>>> nawet przeliczyli mi te punkty jakimś OEM-owym softem od ich GPSa, >>>> ale nie znają formuły do Excela ani Mathcada. >>>> Czy w ogóle możliwe jest, że jest taka formuła? >>> Jest, ale nikt normalny tego nie robi w Excelu :-) >>> Skrypt, program do przeliczania z obsługą formatów jak Shapefile, czy >>> Mapinfo, kombajny jak Arc*, i inne. >>> Ale Excel do tych zajęć to rzeźba... >>> >>>> Nikt w całym usenecie nie wie jak to przeliczyć "na piechotę"? >>> Poświęć Kolego weekend na naukę podstaw podstaw podstaw języka Python >>> i rzeczy staną się trywialne. >> Mam nauczyć się języka programu, aby być zdolnym dostarczyć jemu >> stosowne dane oraz odpowiednio sformułować swoje oczekiwanie, a on >> pomyśli i poda mi wynik? Czy dobrze zrozumiałem? > > Źle. Chodzi o pszyswojenie jednej kartki A4, prostych poleceń. > Umiejętności programowania formuł w Excel'u chyba się nie > wysysa z mlekiem matki, prawda? > >> Być może w twoim fachu role pracownika fizycznego i inżyniera odwróciły >> się niepostrzeżenie, ale w moim to tak nie działa. >> Owszem, używam różnego softu, który wspomaga moją pracę, ale żaden nie >> robi niczego, czego sam bym nie potrafił z kalkulatorem w ręku. > > Ja o tym właśnie. Zamiast stukać setki razy w klawisze kalkulatora, > wolę sobie zaprogramować owo wystukiwanie. Obie czynności wymagają > wiedzy o problemie, więc nie rozumiem skąd aluzja do pracownika > fizycznego. > >> Dodatkowo bez względu na użyty soft, wyrywko sprawdzam siły i naprężenia >> w losowo wybranych miejscach i sprawdzam poprawność dobranego przekroju. >> Nie stać mnie na błędy programu, które prawdopodobnie kosztowałyby duże >> pieniądze, a nawet ludzkie życie. > > Ależ Panie inżynierze, błędy 10-linijkowego programu to są błędy na > poziomie omsknięcia się palca na klawiaturze kalkulatora. > Z tym, że te pierwsze są korygowalne z automatycznym uzyskaniem > poprawnego wyniku, a te drugie za pomocą powtórzenia tych samych > błędotwórczych kroków. > >> Dlatego wolę nauczyć się algorytmu, który będzie mi służył przez resztę >> życia, niż ulegać chwilowym trendom w obsługiwanym oprogramowaniu. > > Z całym szacunkiem, ale bzdury Pan wypisujesz. > Sama znajomość algorytmu nie rozwiązuje problemu. Algorytm jest tożsamy > z przepisem na zrobienie ciasta. Oprócz jego znajomości należy owo > ciachu upichcić. Już starożytni wykoncypowlai, że pichcenie można > zautomatyzować. > > Nie ma to *nic* wspólnego z chwilowymi trendami, bo znając algorytm > można go implementować w niemal dowolnym narzędziu (języku). > Również w Excel'u, ale moim zdaniem jest to po prostu niewygodne i > nieoptymalne, bo istnieją narzędzia gotowe do użycia. > >> Jeśli transformacja pomierzy układami nie opiera się na teorii 2-go >> rzędu i nie wymaga rachunku różniczkowego, to Excel w zupełności >> powinien tu wystarczyć, podobnie jak kalkulator. > > Wystarczy, ale nie warto bo to zabawa z wielomianami 9-go i wyższych stopni. > >> Więc gdyby udało ci się kiedyś dowiedzieć, jakiego algorytmu używa >> obsługiwany przez ciebie program, to liczę na ten algorytm, ok? ;-) > > Dla układów obowiązujących na terenie Polski, > dokument "Wytyczne Techniczne G-1.10", GUGiK > Poszukaj dokumentów autorstwa Prof. Romana Kadaja jak > "Polskie Układy Współrzędnych" i pochodne. > > Dodatkowo http://www.atomnet.pl/~geodeta/2000/59text1.htm > > Dla Polskich i nie tylko, pełny pakiet implementacji: > > http://trac.osgeo.org/proj/browser/trunk/proj/src > > Trzeba było od razu napisać, że szukasz podstaw teoretycznych, > a nie gotowca. Aby nie wdawać się w dalsza zbędną dyskusję nadmienię tylko może, że przykładowo w Excelu wpisuję dane wyjściowe w kratki, obok wpisuje przykładowo "=MACIERZ.ODW()" i rozciągam myszą komórkę na tabelę. Tak umiem to robić i inne działania wykonuję z podobną prostotą, ale najważniejsze jest to, że wiem co liczę i mogę sobie to sprawdzić w dowolnym kroku. Implementowanie macierzy odwrotnej w jakimkolwiek języku z pewnością byłoby bardziej czasochłonne i trudniejsze do sprawdzenia, przynajmniej dla mnie. Dlatego poszukuję algorytmu, w którym wyjaśniane byłoby co i jak mam krok po kroku liczyć. Ilość działań jest tu nie istotna, bo i tak przecież trzeba będzie je wykonać bez względu na rodzaj ich implementacji. Z moich obserwacji natomiast wynika, że geodeci używają dedykowanego im softu do swoich zawodowych celów, jednak bez tego softu są bezradni. Zresztą nie tylko oni. Umiejętności inżynierów coraz częściej sprowadzają się do obsługi jakiegoś programu i doskonalenia się w tej obsłudze. I tak, po doskonałym opanowaniu jakiegoś softu, stają się niejednokrotnie wysoko wykwalifikowanymi specjalistami, natomiast bez dostępu do softu, swoich ustawień czy spersonalizowanych bibliotek ich przydatność gwałtownie spada. W efekcie praktycznie do zera. We wskazanych przez ciebie linkach jest kilkadziesiąt plików i powiem szczerze, że nawet nie chce mi się ich przeglądać. Jeśli do tej pory nie zrozumiałeś o co mi chodzi, to prawdopodobnie już nie zrozumiesz, więc chciałbym ci podziękować za twoją dotychczasową pomoc i poświęcony czas. Poważnie, doceniam je i dziękuję, jednak nie chciałbym go więcej niepotrzebnie marnować. Pozdrawiam.
Re: Formuła transformacji z GPS do układu 65
Author: Mateusz Loskot
Date: Fri, 26 Jun 2009 22:14
Date: Fri, 26 Jun 2009 22:14
63 lines
3476 bytes
3476 bytes
user.80 wrote: > Dlatego poszukuję algorytmu, w którym wyjaśniane byłoby co i jak mam > krok po kroku liczyć. Ilość działań jest tu nie istotna, bo i tak > przecież trzeba będzie je wykonać bez względu na rodzaj ich implementacji. > > Z moich obserwacji natomiast wynika, że geodeci używają dedykowanego im > softu do swoich zawodowych celów, jednak bez tego softu są bezradni. > Zresztą nie tylko oni. Umiejętności inżynierów coraz częściej > sprowadzają się do obsługi jakiegoś programu i doskonalenia się w tej > obsłudze. I tak, po doskonałym opanowaniu jakiegoś softu, stają się > niejednokrotnie wysoko wykwalifikowanymi specjalistami, natomiast bez > dostępu do softu, swoich ustawień czy spersonalizowanych bibliotek ich > przydatność gwałtownie spada. W efekcie praktycznie do zera. To jest filozofia. Programiści w banku niekoniecznie muszą znać tajniki teorii architektury Von Neumann'a dla maszyn liczących aby zapewnić Ci bezpieczne transakcje płatności w Internecie. Era omnibusów w IT dawno przeminęła. > We wskazanych przez ciebie linkach jest kilkadziesiąt plików i powiem > szczerze, że nawet nie chce mi się ich przeglądać. I własnie taki miałem cel. Chciałem Ci pokazać, że to nie jest taka prosta liniowa sprawa, dwa wzory, jeden algorytm i pstryk. > Jeśli do tej pory nie zrozumiałeś o co mi chodzi, to prawdopodobnie już > nie zrozumiesz, więc chciałbym ci podziękować za twoją dotychczasową > pomoc i poświęcony czas. Doskonale rozumiem. > Poważnie, doceniam je i dziękuję, jednak nie chciałbym go więcej > niepotrzebnie marnować. Jak już napiszesz owe transformacje w Excel'u, to możesz ją sprawdzić programem cs2cs z pakietu PROJ.4: Na przykład tak, współrzędne testowe z jednego z plików od Prof. Kadaja GRS-80: 16.45663625 54.4967809944444 1965/3: 3465384.82 6100829.38 -36.81 $ cs2cs +init=epsg:4326 +to +init=epsg:2173 16.45663625 54.4967809944444 ... i na wyjściu powinieneś dostać w/w współrzędne w 1965/3. W ten sposób możesz sprawdzić swoje procedury. Kody EPSG dla układów znajdziesz w tym wątku: http://groups.google.pl/group/pl.comp.gis/browse_thread/thread/6e1beb37a5580ae3/8af6e667f595b3b1 i tu http://spatialreference.org/ref/?search=poland Pozdrawiam -- Mateusz Loskot, http://mateusz.loskot.net Charter Member of OSGeo, http://osgeo.org
Re: Formuła transformacji z GPS do układu 65
Author: user.80
Date: Sat, 27 Jun 2009 11:53
Date: Sat, 27 Jun 2009 11:53
78 lines
4684 bytes
4684 bytes
Mateusz Loskot pisze: >> Z moich obserwacji natomiast wynika, że geodeci używają dedykowanego im >> softu do swoich zawodowych celów, jednak bez tego softu są bezradni. >> Zresztą nie tylko oni. Umiejętności inżynierów coraz częściej >> sprowadzają się do obsługi jakiegoś programu i doskonalenia się w tej >> obsłudze. I tak, po doskonałym opanowaniu jakiegoś softu, stają się >> niejednokrotnie wysoko wykwalifikowanymi specjalistami, natomiast bez >> dostępu do softu, swoich ustawień czy spersonalizowanych bibliotek ich >> przydatność gwałtownie spada. W efekcie praktycznie do zera. > > To jest filozofia. > Programiści w banku niekoniecznie muszą znać tajniki teorii > architektury Von Neumann'a dla maszyn liczących aby > zapewnić Ci bezpieczne transakcje płatności w Internecie. > Era omnibusów w IT dawno przeminęła. Nie, to jest samo życie. Żaden znany mi geodeta nie potrafi przeliczyć bez dedykowanego programu współrzędnych z GPS-u na układ mapy do celów projektowych. Bez softu nie potrafi realizować swojego zawodu więc soft nie wspomaga jego pracy, ale jego umiejętności zostały zredukowane od obsługi softu. Co śmieszniejsze, nasze projekty wykonawca daje geodecie i ten znowu transformuje współrzędne na GPS, aby wytyczyć obiekt. W pozostałych branżach stopniowo zaczyna być tak samo. >> We wskazanych przez ciebie linkach jest kilkadziesiąt plików i powiem >> szczerze, że nawet nie chce mi się ich przeglądać. > > I własnie taki miałem cel. Chciałem Ci pokazać, że to nie jest taka > prosta liniowa sprawa, dwa wzory, jeden algorytm i pstryk. No bo przecież nie jest tak prosto zaimplementować bazę danych i jej transformacje w jakimś języku, choć w accessie czy excelu jest to dziecinnie proste. >> Jeśli do tej pory nie zrozumiałeś o co mi chodzi, to prawdopodobnie już >> nie zrozumiesz, więc chciałbym ci podziękować za twoją dotychczasową >> pomoc i poświęcony czas. > > Doskonale rozumiem. Nadal śmiem wątpić. >> Poważnie, doceniam je i dziękuję, jednak nie chciałbym go więcej >> niepotrzebnie marnować. > > Jak już napiszesz owe transformacje w Excel'u, to możesz ją sprawdzić > programem cs2cs z pakietu PROJ.4: Skoro tak, to mam nadzieje że okażesz się również konsekwentny. Więc zaczynajmy: skąd wziąć wiarygodne cs2cs, a najlepiej cały PROJ.4 > Na przykład tak, współrzędne testowe z jednego z plików od Prof. Kadaja > GRS-80: 16.45663625 54.4967809944444 > 1965/3: 3465384.82 6100829.38 -36.81 Co to jest -36.81 (to jest reszta lub coś?) i skąd się wzięło? > $ cs2cs +init=epsg:4326 +to +init=epsg:2173 > 16.45663625 54.4967809944444 > ... Każdą współrzędna podaje z klawiatury, czy jest to jakoś zautomatyzowane? Czy jest, a nie czy może być. > i na wyjściu powinieneś dostać w/w współrzędne w 1965/3. > W ten sposób możesz sprawdzić swoje procedury. Chętnie sprawdzę, jak je kiedyś dostanę, bo z tego co widzę, to każdy coś tam słyszał, że to jest trudne, ale jest tam coś (programik) i potrafi to liczyć i podobno wyjaśnione to jest w wytycznych technicznych G-1.10, choć nikomu chyba jeszcze to się nie wyjaśniło, wiec chyba jeszcze nikt nie wyszedł poza swoje konfabulacje :-o I żebyśmy się dobrze zrozumieli, to nie jest moja branża i ja tu jestem stroną pytającą, wiec póki co, konfabulacje mnie nie dotyczą. PS. doraźnie cs2cs wydaje się pomocny, jednak czy wiesz w ogóle, jak on liczy, czy tylko wiesz, że liczy? Pozdrawiam,
Re: Formuła transformacji z GPS do układu 65
Author: numerus
Date: Sat, 27 Jun 2009 12:59
Date: Sat, 27 Jun 2009 12:59
34 lines
2916 bytes
2916 bytes
user.80 <user.80@buziaczek.pl> napisał(a): > Żaden znany mi geodeta nie potrafi przeliczyć > bez dedykowanego programu współrzędnych z GPS-u na układ mapy do celów > projektowych. Bez softu nie potrafi realizować swojego zawodu ... Znaczy to tylko tyle, że obracasz się w kręgu nie tych kompetencji, które Cię interesują. Żaden znany mi lekarz nie potrafii przeszczepić serca, ale nie wyciągam z tego wniosku, że nie potrafii tego żaden. Geodeci, jak prawie w każdym zawodzie, mają swoje specjalizacje. A soft jest właśnie po to aby, żeby go używać. Zaryzkuję twierdzenie, że Ty też nie znasz niuansów i "bebechów" Excela, mimo że jest to Twoje ulubione narzędzie. Jeśli masz ambicję poznać teorię i praktykę systemów odniesień przestrzennych oraz odwzorowań kartograficznych to na pewno zasługuje to na uznanie, ale wydaje mi się, że czeka Cię bardzo dużo pracy. Zapewne o wiele za dużo niż warte jest zadanie praktyczne, które chcesz wykonać. Wychodzisz z Latitude i Longitude GPS i masz problem, chociaż nie przeszkadza Ci, że nie wiesz jak soft Twojego odbiornika wygenerował te dwie wartości. Pytanie czy jest to najwłaściwszy punkt wyjścia? Gdybyś wyszedł z pozycjii orbitalnych poszczególnych satelitów problem byłby jeszcze większy. Ale gdybyś do zbierania współrzędnych i nawigacji użył na przykład programu GPS4pl ze strony http://www.numerus.net.pl/ problemu nie byłoby wcale, bo operuje on wartościami w dowolnym układzie współrzędnych płaskich. Bo po to właśnie jest soft, żeby innym ułatwiać życie. A ambicje to jest zupełnie inna sprawa, ja zawsze to szanuję, szkoda że w dzisiejszych czasach jest na to coraz mniej czasu. Pozdrawiam -- Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Re: Formuła transformacji z GPS do układu 65
Author: user.80
Date: Sat, 27 Jun 2009 14:07
Date: Sat, 27 Jun 2009 14:07
51 lines
4193 bytes
4193 bytes
numerus pisze: > user.80 <user.80@buziaczek.pl> napisał(a): > >> Żaden znany mi geodeta nie potrafi przeliczyć >> bez dedykowanego programu współrzędnych z GPS-u na układ mapy do celów >> projektowych. Bez softu nie potrafi realizować swojego zawodu ... > > Znaczy to tylko tyle, że obracasz się w kręgu nie tych kompetencji, które > Cię interesują. Żaden znany mi lekarz nie potrafii przeszczepić serca, ale > nie wyciągam z tego wniosku, że nie potrafii tego żaden. Geodeci, jak prawie > w każdym zawodzie, mają swoje specjalizacje. > A soft jest właśnie po to aby, żeby go używać. Zaryzkuję twierdzenie, że Ty > też nie znasz niuansów i "bebechów" Excela, mimo że jest to Twoje ulubione > narzędzie. Czemu ma służyć ta apagoga? Ratowaniu twarzy zawodowej czy tylko zaspokojeniu potrzeby akceptacji poprzez osiągniecie pustej racji? W przyszłości jeśli będziesz chciał koniecznie mieć racje to chętnie ci ją przyznam, wystarczy tylko poprosić, natomiast lokalizowanie obsługi i pomiarów GPS w obszarze ścisłych specjalizacji jest i pozostanie niczym więcej niż zbędną egzaltacją, ponieważ zaistniałe już od dość dawna standardy powinny nimi pozostać. > Jeśli masz ambicję poznać teorię i praktykę systemów odniesień > przestrzennych oraz odwzorowań kartograficznych to na pewno zasługuje to na > uznanie, ale wydaje mi się, że czeka Cię bardzo dużo pracy. Zapewne o wiele > za dużo niż warte jest zadanie praktyczne, które chcesz wykonać. > > Wychodzisz z Latitude i Longitude GPS i masz problem, chociaż nie > przeszkadza Ci, że nie wiesz jak soft Twojego odbiornika wygenerował te dwie > wartości. Pytanie czy jest to najwłaściwszy punkt wyjścia? Gdybyś wyszedł z > pozycjii orbitalnych poszczególnych satelitów problem byłby jeszcze większy. > Ale gdybyś do zbierania współrzędnych i nawigacji użył na przykład programu > GPS4pl ze strony http://www.numerus.net.pl/ problemu nie byłoby wcale, bo > operuje on wartościami w dowolnym układzie współrzędnych płaskich. Bo po to > właśnie jest soft, żeby innym ułatwiać życie. A ambicje to jest zupełnie > inna sprawa, ja zawsze to szanuję, szkoda że w dzisiejszych czasach jest na > to coraz mniej czasu. No cóż, mój pragmatyzm wydaje się być znacznie bardziej zaawansowany od zaprezentowanej przez ciebie, dość prymitywnej propozycji, ponieważ wysyłam dane GPS w surowej postaci e-mailem do geodety i wracają już do mnie przetransformowane, a nawet już w odwzorowaniu graficznym w pliku CAD. Jednak czy to stanowi o jakichkolwiek walorach potrzebnych do satysfakcji? Mateusz ma przed sobą z pewnością znacznie mniej niż pół mojej drogi do zrozumienia i przedstawienia tego algorytmu. Podobnie pewnie jak i niektórzy userzy tej grupy. Wiec zamiast hedonistycznie łechtać tu swoje ego i dowodzić sobie pustych racji to może lepiej zmotywujmy ich do tej drogi, bo na jej przebyciu skorzystamy przecież razem z nimi. Pozdrawiam,
Re: Formuła transformacji z GPS do układu 65
Author: numerus
Date: Sat, 27 Jun 2009 18:59
Date: Sat, 27 Jun 2009 18:59
32 lines
2810 bytes
2810 bytes
user.80 <user.80@buziaczek.pl> napisał(a): > Czemu ma służyć ta apagoga? Ratowaniu twarzy zawodowej czy tylko > zaspokojeniu potrzeby akceptacji poprzez osiągniecie pustej racji? Była to delikatna sugestia żebyś zastanowił się, czy stosujesz właściwy styl dyskusji i nie sypiesz sarkazmami na lewo i prawo z powodu braku miejętności używania googla. Wydaje się, że należysz do tej kategorii „pracowitych poszukiwaczy”, którym łatwiej przychodzi wrzucić hasło na jakąś grupę niż do wyszukiwarki, a potem „bić pianę” z powodu zbyt słabych starań dyskutantów. > Mateusz ma przed sobą z pewnością znacznie mniej niż pół mojej drogi do > zrozumienia i przedstawienia tego algorytmu. Podobnie pewnie jak i > niektórzy userzy tej grupy. Wiec zamiast hedonistycznie łechtać tu swoje > ego i dowodzić sobie pustych racji to może lepiej zmotywujmy ich do tej > drogi, bo na jej przebyciu skorzystamy przecież razem z nimi. To śmiała i rzadko spotykana ocean członków grupy, na której szuka się pomocy. Myślę, że Twoja wizyta tutaj przyniosłaby Ci więcej satysfakcji, gdybyś stosował mniej impertynencji, a nieco więcej szacunku do swoich interlokutorów i ludzi w ogóle. Z pewnością znalazłbyś tu wśród czytelników nie jedną osobę, która implementowała z pełnym zrozumieniem interesujące Cię algorytmy w swoich aplikacjach, ja przynajmniej znam takich wielu, tylko może nie zawsze mają czas, żeby zaprezentować je w postaci nadającej się do użycia klawiszy Copy i Paste. Pozdrawiam -- Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Re: Formuła transformacji z GPS do układu 65
Author: Marcin Gala
Date: Sat, 27 Jun 2009 19:46
Date: Sat, 27 Jun 2009 19:46
23 lines
2264 bytes
2264 bytes
user.80 wrote: [CIACH] > We wskazanych przez ciebie linkach jest kilkadziesiąt plików i powiem > szczerze, że nawet nie chce mi się ich przeglądać. > Jeśli do tej pory nie zrozumiałeś o co mi chodzi, to prawdopodobnie już > nie zrozumiesz, więc chciałbym ci podziękować za twoją dotychczasową > pomoc i poświęcony czas. Wiesz, dostales od Mateusza linki zarowno do podstaw teoretycznych tego algorytmu, jak i do praktycznej jego realizacji. Nikt wiecej Ci nie poda, bo nikt nie bedzie za Ciebie tego rozpisywal! Moze najlepiej byloby, jakbys gotowy arkusz w excelu, z komentarzami jeszcze dostal? Wybacz, grupa jest po to aby pomoc, naprowadzic, a nie po to by za kogos robote odwalac. A z tego co dostales, spokojnie sobie to napiszesz,jesli tego naprawde potrzebujesz. A jesli twierdzisz ze nie chce Ci sie tego co dostales przegladac, to widocznie obejdziesz sie bez tego algorytmu. -- Marcin "Ahmed" Gala m.gala(maupa)interia.pl Slack 12/Win 2k user Emtec->Drivers & software download->USBStick Warning : whatever the color of your product, you can use the programs below, valid for all colors.
Re: Formuła transformacji z GPS do układu 65
Author: user.80
Date: Sat, 27 Jun 2009 20:42
Date: Sat, 27 Jun 2009 20:42
35 lines
3294 bytes
3294 bytes
Marcin Gala pisze: > user.80 wrote: > [CIACH] >> We wskazanych przez ciebie linkach jest kilkadziesiąt plików i powiem >> szczerze, że nawet nie chce mi się ich przeglądać. >> Jeśli do tej pory nie zrozumiałeś o co mi chodzi, to prawdopodobnie już >> nie zrozumiesz, więc chciałbym ci podziękować za twoją dotychczasową >> pomoc i poświęcony czas. > Wiesz, dostales od Mateusza linki zarowno do podstaw teoretycznych tego > algorytmu, jak i do praktycznej jego realizacji. Nikt wiecej Ci nie > poda, bo nikt nie bedzie za Ciebie tego rozpisywal! Moze najlepiej > byloby, jakbys gotowy arkusz w excelu, z komentarzami jeszcze dostal? > Wybacz, grupa jest po to aby pomoc, naprowadzic, a nie po to by za kogos > robote odwalac. A z tego co dostales, spokojnie sobie to napiszesz,jesli > tego naprawde potrzebujesz. A jesli twierdzisz ze nie chce Ci sie tego > co dostales przegladac, to widocznie obejdziesz sie bez tego algorytmu. Moja odpowiedź dotyczyć będzie również stanowiska numerusa, jako, że jest raczej dość podobne. W swoim zadufaniu nie wziąłeś pod uwagę najprostszej możliwości, że ktoś postawił już dawno takie pytania jak moje, a ktoś inny kiedyś na nie odpowiedział, zachował tą odpowiedź i byłby skłonny się nią podzielić. Zgadza się geniuszu, najlepiej jakby ktoś miał to w excelu i widzę, że to co pisze zaczyna wreszcie być zrozumiałe. Nie potrzebuję twojego zaangażowania, ani twojej łachy czy pouczania, a teraz, po twoim arogancki poście, tym bardziej są one mi niemiłe i nie mam zamiaru więcej dziękować za czyjś zmarnowany czas. Mateusz być może miał szczere chęci, jednak wolał się bawić w nauczyciela i prawdopodobnie czerpać satysfakcje z dysproporcji wiedzy w zakresie transformacji układów odwzorowań, niż udzielić oczekiwanej pomocy. Jeśli ktoś rozumie proste słowa, wie o co prosiłem i będzie miał na tyle dobrej woli, to udzieli mi pomocy zgodnie z oczekiwaniem, ale jeśli ktoś zamierza wpychać mi swoją wielką łachę coś tam napomykając i jeszcze potem mieć pretensje, że jak to, ja śmiem jeszcze być niezadowolony? to może niech lepiej sobie daruje, bo więcej trolli karmić nie zamierzam.
Re: Formuła transformacji z GPS do uk ładu 65
Author: wiktor [wiki] matlakiewicz
Date: Sat, 27 Jun 2009 22:03
Date: Sat, 27 Jun 2009 22:03
33 lines
2413 bytes
2413 bytes
czeŚĆ,
... a dzień taki sam u nas jak u Was,
napisał user.80 na pl.comp.gis do nas:
> W swoim zadufaniu nie wziąłeś pod uwagę najprostszej możliwości,
> że ktoś postawił już dawno takie pytania jak moje, a ktoś inny kiedyś na
> nie odpowiedział, zachował tą odpowiedź i byłby skłonny się nią podzielić.
> Zgadza się geniuszu, najlepiej jakby ktoś miał to w excelu i widzę, że
> to co pisze zaczyna wreszcie być zrozumiałe.
Przecież już na samym początku [1] dostałeś ode mnie link do strony,
na której stoi jak byk (na samym tejże strony początku):
<http://www.syryjczyk.krakow.pl/Mapy_Polskie_GPS.htm>
| Możliwość ściągnięcia spakowanych arkuszy Excel - poniższa tabela,
| kalkulator i objaśnienia oraz kalkulator do przeliczania współrzędnych
| autorstwa p. Edwarda Zadorskiego: Mapy_Pol_GPS_1_4.zip (61 kb)
</>
> może niech lepiej sobie daruje, bo więcej trolli karmić nie zamierzam.
Ty Tu jednak nie na polowanie przyszedłeś.
___
[1]
http://groups.google.pl/group/pl.comp.gis/msg/fde6606a6a4bdc24?dmode=source
pozdrawiam
Wiki
--
wiktor [wiki] matlakiewicz //^\\___ And when I vest my flashing sword
8o ^ / And my hand takes hold in judgement
[wiki.smutek.pl] 1oooD ][=a I will take vengeance upon mine enemies
[]6o4.44o964 Żywiec \/_|_\___ And I will repay those who hase me
Re: Formuła transformacji z GPS do układu 65
Author: Mateusz Loskot
Date: Sat, 27 Jun 2009 23:28
Date: Sat, 27 Jun 2009 23:28
97 lines
5134 bytes
5134 bytes
Juser.80 wrote: > Mateusz Loskot pisze: >>> We wskazanych przez ciebie linkach jest kilkadziesiąt plików i >>> powiem szczerze, że nawet nie chce mi się ich przeglądać. >> >> I własnie taki miałem cel. Chciałem Ci pokazać, że to nie jest taka >> prosta liniowa sprawa, dwa wzory, jeden algorytm i pstryk. > > No bo przecież nie jest tak prosto zaimplementować bazę danych i jej > transformacje w jakimś języku, choć w accessie czy excelu jest to > dziecinnie proste. Rozumiem, że mówisz o dziedzinnej prostocie mając na myśli również np. normalizację owej bazy danych. >>> Poważnie, doceniam je i dziękuję, jednak nie chciałbym go więcej >>> niepotrzebnie marnować. >> >> Jak już napiszesz owe transformacje w Excel'u, to możesz ją >> sprawdzić programem cs2cs z pakietu PROJ.4: > > Skoro tak, to mam nadzieje że okażesz się również konsekwentny. Więc > zaczynajmy: skąd wziąć wiarygodne cs2cs, a najlepiej cały PROJ.4 Coś mi się nie zgadza. My tu o inżynierii wyższej, a jest kłopot z kojarzeniem faktów i dotarciem do strony projektu PROJ.4, na przykład przez Google (wskazałem, że cs2cs jest w pakiecie PROJ.4) i odnalezieniu na niej informacji jak pobrać pakiet z wersją binarną tych programów. Tu jest wszystko: http://trac.osgeo.org/proj/ >> Na przykład tak, współrzędne testowe z jednego z plików od Prof. >> Kadaja GRS-80: 16.45663625 54.4967809944444 1965/3: 3465384.82 >> 6100829.38 -36.81 > > Co to jest -36.81 (to jest reszta lub coś?) i skąd się wzięło? Jest to współrzędna wysokości (Z) dla danego punktu odniesiona do elipsoidy. >> $ cs2cs +init=epsg:4326 +to +init=epsg:2173 16.45663625 >> 54.4967809944444 ... > > Każdą współrzędna podaje z klawiatury, czy jest to jakoś > zautomatyzowane? Czy jest, a nie czy może być. Można podać plik tekstowy z zapisanymi współrzędnymi które zostaną przetransformowane i wynik transformacji zostanie wysłany na standardowe wyjście, które można zkierować do pliku: cs2cs +init=epsg:4326 +to +init=epsg:2173 input.txt > output.txt Polecam lekturę podręcznika, bez tego "nierabotajet": http://trac.osgeo.org/proj/wiki/man_cs2cs >> i na wyjściu powinieneś dostać w/w współrzędne w 1965/3. W ten >> sposób możesz sprawdzić swoje procedury. > > Chętnie sprawdzę, jak je kiedyś dostanę, bo z tego co widzę, to każdy > coś tam słyszał, że to jest trudne, ale jest tam coś (programik) i > potrafi to liczyć i podobno wyjaśnione to jest w wytycznych > technicznych G-1.10, choć nikomu chyba jeszcze to się nie wyjaśniło, > wiec chyba jeszcze nikt nie wyszedł poza swoje konfabulacje :-o Nie ma co zrzędzić, ale "zrób to sam" jak mawiał klasyk. Jest szansa, że będziesz pierwszy. Kibicuję. > I żebyśmy się dobrze zrozumieli, to nie jest moja branża i ja tu > jestem stroną pytającą, wiec póki co, konfabulacje mnie nie dotyczą. Byłbym ostrożny więc, bo na wstępie "zjechałeś" propozycję użycia programu, że to lameriada jakich mało i prawdziwi spece gryzą temat ołówkiem na kartce papieru. To jest konfabulacja, jeśli chodzi o branżę. > PS. doraźnie cs2cs wydaje się pomocny, jednak czy wiesz w ogóle, jak > on liczy, czy tylko wiesz, że liczy? Ło matko! Ale Cię męczy :-) Znam algorytm transformacji dla układów polskich, które to opisał Prof. Kadaj. Ale jeśli pytasz o to czy mam na pamieć wykute wszystkie wzory oraz tablice parametrów i poprawek, to nie, nie mam. I uwierz, aktualny autor tej biblioteki - Frank Warmerdam, z którym pracowałem przez 3 ostatnie lata też nie ma. Od tego jest dokumentacja, opis odwzorowań, elipsoid, i innych elementów. Całość tematu jest tak obszerna, że sam się "wystraszyłeś" patrząc na to jak obszerna jest implementacja: http://trac.osgeo.org/proj/browser/trunk/proj/src Pozdrawiam -- Mateusz Loskot, http://mateusz.loskot.net Charter Member of OSGeo, http://osgeo.org
Re: Formuła transformacji z GPS do układu 65
Author: Mateusz Loskot
Date: Sat, 27 Jun 2009 23:32
Date: Sat, 27 Jun 2009 23:32
19 lines
1865 bytes
1865 bytes
user.80 wrote: > Mateusz być może miał szczere chęci, jednak wolał się bawić w > nauczyciela i prawdopodobnie czerpać satysfakcje z dysproporcji wiedzy w > zakresie transformacji układów odwzorowań, niż udzielić oczekiwanej pomocy. Bzdura. Podałem kilka rozwiązań problemu, jakim jest przeliczenie współrzednych pomiędzy układami i każde z rozwiązań było na różnym poziomie: od napisania prostego programu przez użycie gotowego programu po samodzielnie przeliczenie (na kalkulatorze, w arkuszu, itd.) z wykorzystaniem materiałów, które opisują jak to wykonać. Pytałeś o arkusz, ale że takiego nie znam, podałem alternatywne rozwiązania. Pozdrawiam -- Mateusz Loskot, http://mateusz.loskot.net Charter Member of OSGeo, http://osgeo.org
Re: Formuła transformacji z GPS do uk ładu 65
Author: Mateusz Loskot
Date: Sat, 27 Jun 2009 23:38
Date: Sat, 27 Jun 2009 23:38
33 lines
2630 bytes
2630 bytes
wiktor [wiki] matlakiewicz wrote: > czeŚĆ, > ... a dzień taki sam u nas jak u Was, > napisał user.80 na pl.comp.gis do nas: > >> W swoim zadufaniu nie wziąłeś pod uwagę najprostszej możliwości, >> że ktoś postawił już dawno takie pytania jak moje, a ktoś inny kiedyś na >> nie odpowiedział, zachował tą odpowiedź i byłby skłonny się nią podzielić. >> Zgadza się geniuszu, najlepiej jakby ktoś miał to w excelu i widzę, że >> to co pisze zaczyna wreszcie być zrozumiałe. > > Przecież już na samym początku [1] dostałeś ode mnie link do strony, > na której stoi jak byk (na samym tejże strony początku): > <http://www.syryjczyk.krakow.pl/Mapy_Polskie_GPS.htm> > | Możliwość ściągnięcia spakowanych arkuszy Excel - poniższa tabela, > | kalkulator i objaśnienia oraz kalkulator do przeliczania współrzędnych > | autorstwa p. Edwarda Zadorskiego: Mapy_Pol_GPS_1_4.zip (61 kb) > </> Ech, że sam tego nie zauważyłem, bo nie strzępiłbym sobie języka. user.80 prawi o inżynierii a widzę, że są problemy kojarzenia faktów, czytania zaproponowanych zasobów. Kłóci mi się to kompletnie z systematycznym i metodycznym dążeniem do osiągnięcia rozwiązania problemu. I jestem pewny wniosku jaki wyciągnie user.80 po tej dyskusji: tak jak sądziłem, same nieuki dookoła, nikt nic niewie, a mądrali tam jak mrówków. Pozdrawiam -- Mateusz Loskot, http://mateusz.loskot.net Charter Member of OSGeo, http://osgeo.org
Re: Formuła transformacji z GPS do uk ładu 65
Author: user.80
Date: Sat, 27 Jun 2009 23:40
Date: Sat, 27 Jun 2009 23:40
41 lines
2888 bytes
2888 bytes
wiktor [wiki] matlakiewicz pisze: > Przecież już na samym początku [1] dostałeś ode mnie link do strony, > na której stoi jak byk (na samym tejże strony początku): > <http://www.syryjczyk.krakow.pl/Mapy_Polskie_GPS.htm> > | Możliwość ściągnięcia spakowanych arkuszy Excel - poniższa tabela, > | kalkulator i objaśnienia oraz kalkulator do przeliczania współrzędnych > | autorstwa p. Edwarda Zadorskiego: Mapy_Pol_GPS_1_4.zip (61 kb) > </> Ojezu, faktycznie jest tak jak napisałeś. Najmocniej przepraszam ... przecież wchodziłem na tą stronę ze 3 razy, nie mam pojęcia, jak mogłem przegapić tą informację. Marnym pocieszeniem może być dla mnie to, że nie tylko ja to przegapiłem, ale i tak jest mi bardzo głupio. Jeszcze raz przepraszam i ogromnie dziękuję. Chyba właśnie tego szukałem! Jeśli już tak mnie jednak oświeciło, to może, korzystając z okazji podpytam jeszcze o coś. Otóż z GPSu mam takie punkty: nr Latitude Longitude Height 1 54,10990667 21,40237834 127,50 2 54,11047167 21,40507835 122,40 3 54,11106333 21,40801334 124,10 4 54,11168000 21,41087834 133,90 5 54,11225000 21,41383832 133,80 a po transformacji takie: nr X_65 Y_65 H 1 5929324,81 4596558,67 127,50 2 5929387,45 4596735,33 122,40 3 5929453,04 4596927,35 124,10 4 5929521,42 4597114,79 133,90 5 5929584,62 4597308,44 133,80 We wskazanym przez ciebie arkuszu excela próbowałem już wszystkich kombinacji i żadna nie przyniosła powyższego wyniku. Rozpatrywany obszar to północno-wschodnia Polska, jakieś suwalskie lub olsztyńskie. W takim razie jak fachowo nazywają się moje dane wejściowe i wyjściowe? Zresztą mam nadziej, że pomoże tu autor arkusza, ale może ktoś z Grupy także będzie to wiedział? Pozdrawiam,
Re: Formuła transformacji z GPS do uk ładu 65
Author: user.80
Date: Sat, 27 Jun 2009 23:46
Date: Sat, 27 Jun 2009 23:46
32 lines
2723 bytes
2723 bytes
Mateusz Loskot pisze: > wiktor [wiki] matlakiewicz wrote: >> czeŚĆ, >> ... a dzień taki sam u nas jak u Was, >> napisał user.80 na pl.comp.gis do nas: >> >>> W swoim zadufaniu nie wziąłeś pod uwagę najprostszej możliwości, >>> że ktoś postawił już dawno takie pytania jak moje, a ktoś inny kiedyś na >>> nie odpowiedział, zachował tą odpowiedź i byłby skłonny się nią podzielić. >>> Zgadza się geniuszu, najlepiej jakby ktoś miał to w excelu i widzę, że >>> to co pisze zaczyna wreszcie być zrozumiałe. >> Przecież już na samym początku [1] dostałeś ode mnie link do strony, >> na której stoi jak byk (na samym tejże strony początku): >> <http://www.syryjczyk.krakow.pl/Mapy_Polskie_GPS.htm> >> | Możliwość ściągnięcia spakowanych arkuszy Excel - poniższa tabela, >> | kalkulator i objaśnienia oraz kalkulator do przeliczania współrzędnych >> | autorstwa p. Edwarda Zadorskiego: Mapy_Pol_GPS_1_4.zip (61 kb) >> </> > > Ech, że sam tego nie zauważyłem, bo nie strzępiłbym sobie języka. > > user.80 prawi o inżynierii a widzę, że są problemy kojarzenia faktów, > czytania zaproponowanych zasobów. Kłóci mi się to kompletnie z > systematycznym i metodycznym dążeniem do osiągnięcia rozwiązania problemu. > > I jestem pewny wniosku jaki wyciągnie user.80 po tej dyskusji: tak jak > sądziłem, same nieuki dookoła, nikt nic niewie, > a mądrali tam jak mrówków. Czyż to aby nie klasyczny przykład projekcji ( http://pl.wikipedia.org/wiki/Projekcja_(psychologia) ) ? W takim razie nie pozdrawiam.
Re: Formuła transformacji z GPS do uk ładu 65
Author: Mateusz Loskot
Date: Sat, 27 Jun 2009 23:53
Date: Sat, 27 Jun 2009 23:53
45 lines
3066 bytes
3066 bytes
user.80 wrote: > Mateusz Loskot pisze: >> wiktor [wiki] matlakiewicz wrote: >>> czeŚĆ, >>> ... a dzień taki sam u nas jak u Was, >>> napisał user.80 na pl.comp.gis do nas: >>> >>>> W swoim zadufaniu nie wziąłeś pod uwagę najprostszej możliwości, >>>> że ktoś postawił już dawno takie pytania jak moje, a ktoś inny >>>> kiedyś na nie odpowiedział, zachował tą odpowiedź i byłby skłonny >>>> się nią podzielić. >>>> Zgadza się geniuszu, najlepiej jakby ktoś miał to w excelu i widzę, >>>> że to co pisze zaczyna wreszcie być zrozumiałe. >>> Przecież już na samym początku [1] dostałeś ode mnie link do strony, >>> na której stoi jak byk (na samym tejże strony początku): >>> <http://www.syryjczyk.krakow.pl/Mapy_Polskie_GPS.htm> >>> | Możliwość ściągnięcia spakowanych arkuszy Excel - poniższa tabela, >>> | kalkulator i objaśnienia oraz kalkulator do przeliczania >>> współrzędnych | autorstwa p. Edwarda Zadorskiego: >>> Mapy_Pol_GPS_1_4.zip (61 kb) >>> </> >> >> Ech, że sam tego nie zauważyłem, bo nie strzępiłbym sobie języka. >> >> user.80 prawi o inżynierii a widzę, że są problemy kojarzenia faktów, >> czytania zaproponowanych zasobów. Kłóci mi się to kompletnie z >> systematycznym i metodycznym dążeniem do osiągnięcia rozwiązania >> problemu. >> >> I jestem pewny wniosku jaki wyciągnie user.80 po tej dyskusji: tak jak >> sądziłem, same nieuki dookoła, nikt nic niewie, >> a mądrali tam jak mrówków. > > Czyż to aby nie klasyczny przykład projekcji > ( http://pl.wikipedia.org/wiki/Projekcja_(psychologia) ) ? Nie. To jest odwaga poddania się, z wyrażeniem żalu, że cokolwiek by człowiek nie zrobił, to jak kulą w płot. > W takim razie nie pozdrawiam. Pozdrawiam -- Mateusz Loskot, http://mateusz.loskot.net Charter Member of OSGeo, http://osgeo.org
Re: Formuła transformacji z GPS do uk ładu 65
Author: user.80
Date: Sun, 28 Jun 2009 00:05
Date: Sun, 28 Jun 2009 00:05
14 lines
1785 bytes
1785 bytes
Mateusz Loskot pisze: >>> I jestem pewny wniosku jaki wyciągnie user.80 po tej dyskusji: tak jak >>> sądziłem, same nieuki dookoła, nikt nic niewie, >>> a mądrali tam jak mrówków. >> Czyż to aby nie klasyczny przykład projekcji >> ( http://pl.wikipedia.org/wiki/Projekcja_(psychologia) ) ? > > Nie. To jest odwaga poddania się, z wyrażeniem żalu, że cokolwiek by > człowiek nie zrobił, to jak kulą w płot. Odwaga poddania się? No pewnie, nic tak nie przemawia za twoją racją, jak ambisentencja. Więc to już prawdopodobnie moja ostatnia odpowiedź na twoją zaczepkę.
Re: Formuła transformacji z GPS do uk ładu 65
Author: Piotr Tracz
Date: Sun, 28 Jun 2009 08:51
Date: Sun, 28 Jun 2009 08:51
5 lines
1472 bytes
1472 bytes
Panowie, nie dawajcie się wciągnąć w trollowate klimaty... Wg mnie wszystkie potrzebne informacje zostały podane na samym początku w linkach - jak ktoś nie chce z nich skorzystać to już jego problem. /P.
Re: Formuła transformacji z GPS do uk ładu 65
Author: wiktor [wiki] matlakiewicz
Date: Sun, 28 Jun 2009 08:56
Date: Sun, 28 Jun 2009 08:56
37 lines
2230 bytes
2230 bytes
czeŚĆ,
... a dzień taki sam u nas jak u Was,
napisał user.80 na pl.comp.gis do nas:
> > <http://www.syryjczyk.krakow.pl/Mapy_Polskie_GPS.htm>
> Ojezu, faktycznie jest tak jak napisałeś.
> Najmocniej przepraszam ...
Akurat nie mnie powinieneś przepraszać
> Otóż z GPSu mam takie punkty:
> nr Latitude Longitude Height
> 1 54,10990667 21,40237834 127,50
BL WGS84 54.10990667 21.40237834
> a po transformacji takie:
> nr X_65 Y_65 H
> 1 5929324,81 4596558,67 127,50
1965/2 5929324.7861 4596558.7300
> We wskazanym przez ciebie arkuszu excela próbowałem już wszystkich
> kombinacji i żadna nie przyniosła powyższego wyniku.
Na początek przeczytaj arkusz "Czytaj To!" Kalkulatora Zadorskiego.
> Pozdrawiam,
pozdrawiam
Wiki
--
wiktor [wiki] matlakiewicz //^\\___ And when I vest my flashing sword
8o ^ / And my hand takes hold in judgement
[wiki.smutek.pl] 1oooD ][=a I will take vengeance upon mine enemies
[]6o4.44o964 Żywiec \/_|_\___ And I will repay those who hase me
Re: Formuła transformacji z GPS do uk ładu 65
Author: user.80
Date: Sun, 28 Jun 2009 19:34
Date: Sun, 28 Jun 2009 19:34
32 lines
2491 bytes
2491 bytes
wiktor [wiki] matlakiewicz pisze: >> Otóż z GPSu mam takie punkty: >> nr Latitude Longitude Height >> 1 54,10990667 21,40237834 127,50 > > BL WGS84 54.10990667 21.40237834 > >> a po transformacji takie: >> nr X_65 Y_65 H >> 1 5929324,81 4596558,67 127,50 > > 1965/2 5929324.7861 4596558.7300 > >> We wskazanym przez ciebie arkuszu excela próbowałem już wszystkich >> kombinacji i żadna nie przyniosła powyższego wyniku. > > Na początek przeczytaj arkusz "Czytaj To!" Kalkulatora Zadorskiego. Arkusz działa naprawdę świetnie i przejrzyście, jeszcze raz dziękuję za namiar na niego. Nurtuje mnie jednak troszkę jeszcze jedna sprawa. Otóż po co właściwe musimy przeliczać dane z GPS na jakieś nasze lokalne układy i z powrotem. Czy to jakaś zaszłość historyczna i bezwładność ośrodków geodezyjno - kartograficznych wobec zmian związanych z globalizacją? Przecież GPS jest już tak powszechny, że nawet do rowerów montują już takie urządzenia, wiec czy nie mogłoby to być jakoś ujednolicone, żeby potem człowiek nie musiał jak jakiś Rumun żebrać po forach i grupach o garść informacji? Może ktoś słyszał o jakiś szykujących sie w tym kierunku zmianach w układach w Polsce? Pozdrawiam,
Re: Formuła transformacji z GPS do uk ładu 65
Author: Mateusz Loskot
Date: Sun, 28 Jun 2009 21:12
Date: Sun, 28 Jun 2009 21:12
36 lines
2469 bytes
2469 bytes
user.80 wrote: > Nurtuje mnie jednak troszkę jeszcze jedna sprawa. > Otóż po co właściwe musimy przeliczać dane z GPS na jakieś nasze lokalne > układy i z powrotem. Czy to jakaś zaszłość historyczna i bezwładność > ośrodków geodezyjno - kartograficznych wobec zmian związanych z > globalizacją? Bo ziemia ma kształt kartofla, którego nie da się przedstawić jednolitym modelem matematycznym. Poczyta sobie o poszczególnych układach obowiązujących w PL, jakie sa między nimi różnice, do jakich zadań stosuje się taki a nie inny układ. Na przykład tutaj: http://www.walery.com.pl/uklady/ > Przecież GPS jest już tak powszechny, że nawet do rowerów montują już > takie urządzenia, wiec czy nie mogłoby to być jakoś ujednolicone, GPS to jeden z "klientów" geodezji, geomatyki i układów współrzędnych, a nie cel tychże. > żeby potem człowiek nie musiał jak jakiś Rumun żebrać po forach i grupach o > garść informacji? Bez komentarza. > Może ktoś słyszał o jakiś szykujących sie w tym kierunku zmianach w > układach w Polsce? Układy 1992 i 2000 są tym ujednoliceniem. Pozdrawiam -- Mateusz Loskot, http://mateusz.loskot.net Charter Member of OSGeo, http://osgeo.org
Re: Formuła transformacji z GPS do uk ładu 65
Author: Mateusz Loskot
Date: Sun, 28 Jun 2009 21:27
Date: Sun, 28 Jun 2009 21:27
18 lines
1919 bytes
1919 bytes
Mateusz Loskot wrote: > user.80 wrote: >> Nurtuje mnie jednak troszkę jeszcze jedna sprawa. >> Otóż po co właściwe musimy przeliczać dane z GPS na jakieś nasze lokalne >> układy i z powrotem. Czy to jakaś zaszłość historyczna i bezwładność >> ośrodków geodezyjno - kartograficznych wobec zmian związanych z >> globalizacją? > > Bo ziemia ma kształt kartofla, którego nie da się przedstawić jednolitym > modelem matematycznym. powinienem doprecyzować: modelem odpowiednio precyzyjnym dającym oczekiwaną dokładność w docelowych zastosowaniach. Pozdrawiam -- Mateusz Loskot, http://mateusz.loskot.net Charter Member of OSGeo, http://osgeo.org
Re: Formuła transformacji z GPS do uk ładu 65
Author: user.80
Date: Sun, 28 Jun 2009 21:31
Date: Sun, 28 Jun 2009 21:31
37 lines
2684 bytes
2684 bytes
Mateusz Loskot pisze: > user.80 wrote: >> Nurtuje mnie jednak troszkę jeszcze jedna sprawa. >> Otóż po co właściwe musimy przeliczać dane z GPS na jakieś nasze lokalne >> układy i z powrotem. Czy to jakaś zaszłość historyczna i bezwładność >> ośrodków geodezyjno - kartograficznych wobec zmian związanych z >> globalizacją? > > Bo ziemia ma kształt kartofla, którego nie da się przedstawić jednolitym > modelem matematycznym. > > Poczyta sobie o poszczególnych układach obowiązujących w PL, > jakie sa między nimi różnice, do jakich zadań stosuje się taki a nie > inny układ. Na przykład tutaj: > > http://www.walery.com.pl/uklady/ > >> Przecież GPS jest już tak powszechny, że nawet do rowerów montują już >> takie urządzenia, wiec czy nie mogłoby to być jakoś ujednolicone, > > GPS to jeden z "klientów" geodezji, geomatyki i układów współrzędnych, > a nie cel tychże. > >> żeby potem człowiek nie musiał jak jakiś Rumun żebrać po forach i grupach o >> garść informacji? > > Bez komentarza. > >> Może ktoś słyszał o jakiś szykujących sie w tym kierunku zmianach w >> układach w Polsce? > > Układy 1992 i 2000 są tym ujednoliceniem. Chyba nie jestem pewien, czy dobrze zrozumiałem. Gdyby mapa powiedzmy 1:1000 była w układzie 2000 to współrzędne z GPS lub GoogleEarth można byłoby bezpośrednio nanieść na ta mapę, bez żadnych transformacji?
Re: Formuła transformacji z GPS do uk ładu 65
Author: Mateusz Loskot
Date: Sun, 28 Jun 2009 22:14
Date: Sun, 28 Jun 2009 22:14
49 lines
3122 bytes
3122 bytes
user.80 wrote: > Mateusz Loskot pisze: >> user.80 wrote: >>> Nurtuje mnie jednak troszkę jeszcze jedna sprawa. >>> Otóż po co właściwe musimy przeliczać dane z GPS na jakieś nasze lokalne >>> układy i z powrotem. Czy to jakaś zaszłość historyczna i bezwładność >>> ośrodków geodezyjno - kartograficznych wobec zmian związanych z >>> globalizacją? >> >> Bo ziemia ma kształt kartofla, którego nie da się przedstawić jednolitym >> modelem matematycznym. >> >> Poczyta sobie o poszczególnych układach obowiązujących w PL, >> jakie sa między nimi różnice, do jakich zadań stosuje się taki a nie >> inny układ. Na przykład tutaj: >> >> http://www.walery.com.pl/uklady/ >> >>> Przecież GPS jest już tak powszechny, że nawet do rowerów montują już >>> takie urządzenia, wiec czy nie mogłoby to być jakoś ujednolicone, >> >> GPS to jeden z "klientów" geodezji, geomatyki i układów współrzędnych, >> a nie cel tychże. >> >>> żeby potem człowiek nie musiał jak jakiś Rumun żebrać po forach i >>> grupach o >>> garść informacji? >> >> Bez komentarza. >> >>> Może ktoś słyszał o jakiś szykujących sie w tym kierunku zmianach w >>> układach w Polsce? >> >> Układy 1992 i 2000 są tym ujednoliceniem. > > Chyba nie jestem pewien, czy dobrze zrozumiałem. > Gdyby mapa powiedzmy 1:1000 była w układzie 2000 to współrzędne z GPS > lub GoogleEarth można byłoby bezpośrednio nanieść na ta mapę, bez > żadnych transformacji? Źle zrozumiałeś. Każdy z tych układów to dwa różne systemy, układ WGS 84 stosowany w GPS to kolejny system. Przejście pomiędzy tymi systemami wymaga zastosowania odpowiednich transformacji. Nie można przejść wprost. Pozdrawiam -- Mateusz Loskot, http://mateusz.loskot.net Charter Member of OSGeo, http://osgeo.org
Re: Formuła transformacji z GPS do uk ładu 65
Author: user.80
Date: Mon, 29 Jun 2009 07:01
Date: Mon, 29 Jun 2009 07:01
36 lines
3210 bytes
3210 bytes
Mateusz Loskot pisze: >>>> Może ktoś słyszał o jakiś szykujących sie w tym kierunku zmianach w >>>> układach w Polsce? >>> Układy 1992 i 2000 są tym ujednoliceniem. >> Chyba nie jestem pewien, czy dobrze zrozumiałem. >> Gdyby mapa powiedzmy 1:1000 była w układzie 2000 to współrzędne z GPS >> lub GoogleEarth można byłoby bezpośrednio nanieść na ta mapę, bez >> żadnych transformacji? > > Źle zrozumiałeś. > Każdy z tych układów to dwa różne systemy, układ WGS 84 stosowany > w GPS to kolejny system. Przejście pomiędzy tymi systemami wymaga > zastosowania odpowiednich transformacji. Nie można przejść wprost. To co to za ujednolicenie? Na wiki pod hasłem WGS 84 jest napisane: Elipsoida WGS-84 stała się podstawowym układem odniesienia w systemach nawigacji satelitarnej. Przy używaniu map opartych na innym układzie należy wprowadzać poprawki. Chociaż większość odbiorników nawigacji satelitarnej ma zaprogramowaną możliwość wyświetlania pozycji w innych układach, obecnie trwa proces upowszechniania map opartych o WGS-84. Zakładam więc, że WGS84 został już przypisany do urządzeń GPS na dobre, natomiast plik excela do przeliczania WGS84 na układ65 ze strony od Wiktora można by trochę ulepszyć, a nawet mógłbym go przebudować dla swoich potrzeb. I teraz zastanawiam się, jak długo będę musiał dokonywać tych przeliczeń, bo jeśli faktycznie obecnie trwa proces upowszechniania map opartych o WGS-84, to może za rok czy 2 już wszystkie nasze mapy przejdą na WGS84 i nie warto angażować zbyt wiele czasu i pracy w usprawnianie tych przeliczeń. Google Earth też dość dynamicznie się rozwija i jeśli tak dalej pójdzie, to ma szansę stać się podstawowym zborem map, także do projektowania, zwłaszcza, że do celów koncepcyjnych z powodzeniem jest wykorzystywane na zachodzie już od dawna.
Re: Formuła transformacji z GPS do uk ładu 65
Author: Mateusz Loskot
Date: Mon, 29 Jun 2009 10:11
Date: Mon, 29 Jun 2009 10:11
54 lines
3841 bytes
3841 bytes
"user.80" <user.80@buziaczek.pl> wrote in message news:h29opn$c68$1@news.onet.pl... > Mateusz Loskot pisze: >>>>> Może ktoś słyszał o jakiś szykujących sie w tym kierunku zmianach w >>>>> układach w Polsce? >>>> Układy 1992 i 2000 są tym ujednoliceniem. >>> Chyba nie jestem pewien, czy dobrze zrozumiałem. >>> Gdyby mapa powiedzmy 1:1000 była w układzie 2000 to współrzędne z GPS >>> lub GoogleEarth można byłoby bezpośrednio nanieść na ta mapę, bez >>> żadnych transformacji? >> >> Źle zrozumiałeś. >> Każdy z tych układów to dwa różne systemy, układ WGS 84 stosowany >> w GPS to kolejny system. Przejście pomiędzy tymi systemami wymaga >> zastosowania odpowiednich transformacji. Nie można przejść wprost. > > To co to za ujednolicenie? Między innymi, likwiduje różnorodność układów lokalnych. Został okrojony i ujednolicony zbiór układów dla terenu Polski, i obowiązuje pod nazwą PUWG. Dzięki temu mapy cyfrowe dla PL mają znane i dobrze zdefiniowane układy, a nie "każdy sobie rzepkę". > Zakładam więc, że WGS84 został już przypisany do urządzeń GPS na dobre, > natomiast plik excela do przeliczania WGS84 na układ65 ze strony od > Wiktora można by trochę ulepszyć, a nawet mógłbym go przebudować dla > swoich potrzeb. Jeśli potrzebujesz, zrób to. > I teraz zastanawiam się, jak długo będę musiał dokonywać tych > przeliczeń, bo jeśli faktycznie obecnie trwa proces upowszechniania map > opartych o WGS-84, to może za rok czy 2 już wszystkie nasze mapy przejdą > na WGS84 i nie warto angażować zbyt wiele czasu i pracy w usprawnianie > tych przeliczeń. Geodezja w Polsce (w umysłach decydentów) ewoluuje w żółwim tempie, więc bez obaw. > Google Earth też dość dynamicznie się rozwija i jeśli tak dalej pójdzie, > to ma szansę stać się podstawowym zborem map, także do projektowania, > zwłaszcza, że do celów koncepcyjnych z powodzeniem jest wykorzystywane > na zachodzie już od dawna. Poniosła Kolegę fantazyja. Google Earth jest i będzie "zabawką" dla amatorów ewentualnie narzędziem prezentacyjnym. Nie zpełnia wymagań do zastosowań geodezyjnych, planistycznych z dokładnością do <1-3 m. Pozdrawiam -- Mateusz Loskot, http://mateusz.loskot.net pl.comp.lang.c FAQ: http://pl.cpp.wikia.com/wiki/FAQ C++ FAQ: http://parashift.com/c++-faq-lite
Re: Formuła transformacji z GPS do uk ładu 65
Author: user.80
Date: Mon, 29 Jun 2009 10:48
Date: Mon, 29 Jun 2009 10:48
19 lines
2331 bytes
2331 bytes
Mateusz Loskot pisze: >> Google Earth też dość dynamicznie się rozwija i jeśli tak dalej pójdzie, >> to ma szansę stać się podstawowym zborem map, także do projektowania, >> zwłaszcza, że do celów koncepcyjnych z powodzeniem jest wykorzystywane >> na zachodzie już od dawna. > > Poniosła Kolegę fantazyja. Google Earth jest i będzie "zabawką" dla > amatorów > ewentualnie narzędziem prezentacyjnym. > Nie zpełnia wymagań do zastosowań geodezyjnych, planistycznych z > dokładnością do <1-3 m. To Kolega chyba troszeczkę przyrdzewiał. W zeszłym roku czytałem dość fajny artykuł naszego rodaka z Wysp w jakimś czasopiśmie branżowy, gdzie dość szczegółowo opisał fazy koncepcji inwestycji oparte właśnie na zasobach Google Earth. Nawet studia wykonalności, a więc jedne z ważniejszych obecnie opracowań były na nich oparte. Z tego co pamiętam, tamtejsze firmy miały wykupione abonamenty na zasoby GE i swobodnie z nich korzystały.
Re: Formuła transformacji z GPS do uk ładu 65
Author: Mateusz Loskot
Date: Mon, 29 Jun 2009 13:43
Date: Mon, 29 Jun 2009 13:43
35 lines
2917 bytes
2917 bytes
"user.80" <user.80@buziaczek.pl> wrote in message news:h2a63i$o0k$1@news.onet.pl... > Mateusz Loskot pisze: >>> Google Earth też dość dynamicznie się rozwija i jeśli tak dalej pójdzie, >>> to ma szansę stać się podstawowym zborem map, także do projektowania, >>> zwłaszcza, że do celów koncepcyjnych z powodzeniem jest wykorzystywane >>> na zachodzie już od dawna. >> >> Poniosła Kolegę fantazyja. Google Earth jest i będzie "zabawką" dla >> amatorów >> ewentualnie narzędziem prezentacyjnym. >> Nie zpełnia wymagań do zastosowań geodezyjnych, planistycznych z >> dokładnością do <1-3 m. > > To Kolega chyba troszeczkę przyrdzewiał. W zeszłym roku czytałem dość > fajny artykuł naszego rodaka z Wysp w jakimś czasopiśmie branżowy, gdzie > dość szczegółowo opisał fazy koncepcji inwestycji oparte właśnie na > zasobach Google Earth. Nawet studia wykonalności, a więc jedne z > ważniejszych obecnie opracowań były na nich oparte. Nie są zastosowania o jakich ja napisałem. Takie rzeczy robi się w Polsce też http://www.gridw.pl/pspe/ > Z tego co pamiętam, tamtejsze firmy miały wykupione abonamenty na zasoby > GE i swobodnie z nich korzystały. Dane GE a oprogramowanie GE to dwie różne rzeczy. Pozdrawiam -- Mateusz Loskot, http://mateusz.loskot.net pl.comp.lang.c FAQ: http://pl.cpp.wikia.com/wiki/FAQ C++ FAQ: http://parashift.com/c++-faq-lite
Re: Formuła transformacji z GPS do uk ładu 65
Author: user.80
Date: Wed, 01 Jul 2009 08:57
Date: Wed, 01 Jul 2009 08:57
58 lines
3577 bytes
3577 bytes
wiktor [wiki] matlakiewicz pisze:
> czeŚĆ,
> ... a dzień taki sam u nas jak u Was,
> napisał user.80 na pl.comp.gis do nas:
>
>> W swoim zadufaniu nie wziąłeś pod uwagę najprostszej możliwości,
>> że ktoś postawił już dawno takie pytania jak moje, a ktoś inny kiedyś na
>> nie odpowiedział, zachował tą odpowiedź i byłby skłonny się nią podzielić.
>> Zgadza się geniuszu, najlepiej jakby ktoś miał to w excelu i widzę, że
>> to co pisze zaczyna wreszcie być zrozumiałe.
>
> Przecież już na samym początku [1] dostałeś ode mnie link do strony,
> na której stoi jak byk (na samym tejże strony początku):
> <http://www.syryjczyk.krakow.pl/Mapy_Polskie_GPS.htm>
> | Możliwość ściągnięcia spakowanych arkuszy Excel - poniższa tabela,
> | kalkulator i objaśnienia oraz kalkulator do przeliczania współrzędnych
> | autorstwa p. Edwarda Zadorskiego: Mapy_Pol_GPS_1_4.zip (61 kb)
> </>
Witam,
jako że informacje z tej grupy okazały się dla mnie bardzo przydatne i
dość sporo ułatwiły mi życie, to chciałbym odwdzięczyć się być może
równie przydatną informacją, zwłaszcza dla osób, które podobnie jak ja
przedstawiają równie marne talenty krasomówcze w językach Python i jemu
podobnych.
Oto prościutkie makro, które pobiera współrzędne z listy, podstawia je
do Kalkulatora Zadorskiego:
http://www.syryjczyk.krakow.pl/Mapy_Pol_GPS_1_4.zip
i odnosi wyniki z powrotem do listy,
a więc przelicza listę współrzędnych praktycznie jednym kliknięciem ;-)
Sub Makro1()
Dim plik As Workbook
Dim i As Long, start As Integer, stop As Long
'jesli nie dalej niz wiersz Nr 32767 wystarczy As Integer
start = 2
stop = 1000
'jesli w tym samym katalogu
Set plik = Workbooks.Open(Filename:=ThisWorkbook.Path & "\Kalkulator
Zadorskiego 1_1.xls")
'jesli nie, to sciezka dostepu i nazwa pliku
'Set plik = Workbooks.Open(Filename:= "C:\TwojKatalog\Zeszyt2.xls")
'zakladam, ze w pliku Kalkulator Zadorskiego 1_1.xls kopiujesz do/z
Kalkulator
For i = start To stop
plik.Sheets("Kalkulator").Range("D11") =
ThisWorkbook.ActiveSheet.Range("A" & i)
plik.Sheets("Kalkulator").Range("D12") =
ThisWorkbook.ActiveSheet.Range("B" & i)
ThisWorkbook.ActiveSheet.Range("C" & i) =
plik.Sheets("Kalkulator").Range("N6")
ThisWorkbook.ActiveSheet.Range("D" & i) =
plik.Sheets("Kalkulator").Range("N7")
Next
plik.Close savechanges:=True
Set plik = Nothing
End Sub
Re: Formuła transformacji z GPS do uk ładu 65
Author: numerus
Date: Wed, 01 Jul 2009 20:44
Date: Wed, 01 Jul 2009 20:44
65 lines
4656 bytes
4656 bytes
Mateusz Loskot <see.my@signature.net> napisał(a): > user.80 wrote: > > > > Chyba nie jestem pewien, czy dobrze zrozumiałem. > > Gdyby mapa powiedzmy 1:1000 była w układzie 2000 to współrzędne z GPS > > lub GoogleEarth można byłoby bezpośrednio nanieść na ta mapę, bez > > żadnych transformacji? > > Źle zrozumiałeś. > Każdy z tych układów to dwa różne systemy, układ WGS 84 stosowany > w GPS to kolejny system. Przejście pomiędzy tymi systemami wymaga > zastosowania odpowiednich transformacji. Nie można przejść wprost. > Układy współrzędnych płaskich 1992, 2000 oraz system WGS 84 to praktycznie ten sam system w kontekście dyskutowanych tu dokładności mapowych oraz dokładności przypisanych do bezwzględnych pomiarów GPS. Różnica polega tylko na odmienności sensu i interpretacji pary współrzędnych w każdym z powyższych oznaczeń. Przydało by się tu kilka definicji - co to jest system, układ odniesienia, układ współrzędnych płaskich etc. - chociażby po to, żeby nie było wątpliwości co kto ma się na myśli. Ale nie będę przynudzał, bo to, co napiszę dalej będzie dostatecznie nudne. W Polsce obowiązuje układ odniesienia EUREF-89 wprowadzony w celu dostosowania się do Europy Zachodniej. Z kolei na zachodzie w 1989 roku zdefiniowano ten układ następująco: „...układ przyjęty przez EUREF będzie pokrywać się z układem ITRS (International Terrestrial Reference System) na epokę 1989 i będzie umocowany do stabilnej części płyty euroazjatyckiej i będzie nazwany Europejskim Naziemnym Układem Odniesienia. Będzie on się pokrywał z systemem WGS-84 z dokładnością do 1 m, zaś współrzędne nie będą miały zmian czasowych" (cytat z Resolution of the EUREF Symposium in Firenze, May28-31, 1990) [EUREF Report, 1992]. Wynika stąd, i jest do zweryfikowania praktycznie, że współrzędne Latitude i Longitude z GPS (system WGS-84) są tożsame ze współrzędnymi geodezyjnymi B,L stanowiącymi źródło współrzędnych płaskich w układach 1992 i 2000. Tematu różnic świadomie nie rozwijam, ponieważ zakładam, że Latitude i Longitude pochodzą z bezwzględnego pomiaru GPS (gdyby pochodziły z pomiaru względnego trzeba by również zakwestionować dyskutowany tu algorytm przeliczenia na układ 1965, ponieważ jest on przybliżony w zakresie dokładności geodezyjnych). Współrzędne (B,L EUREF-89), (XY1992), (XY2000) są matematycznie tożsame, a zamiana jednej pary na drugą nie jest transformacją w sensie terminologii geodezyjnej, tylko ścisłym przeliczeniem bez utraty dokładności i z zachowaniem odwracalności operacji. Teoretycznie współrzędne z GPS można nanieść bezpośrednio na mapę, jeśli to jest mapa w układzie 1992, ale byłoby to strasznie niewygodne. Trzeba wtedy posługiwać się opisem siatki geograficznej zaznaczonej tylko na ramkach mapy. Ze względu na uciążliwość praktyczną, trudno wyobrazić sobie, aby taką metodą można było dokładnie nanieść punkt na mapę. Natomiast przeliczenie na X,Y umożliwia posłużenie się siatką kilometrową, która pokrywa całą powierzchnię arkusza, więc zadanie jest znacznie prostsze. Pozdrawiam -- Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Re: Formuła transformacji z GPS do uk ładu 65
Author: user.80
Date: Thu, 02 Jul 2009 09:00
Date: Thu, 02 Jul 2009 09:00
64 lines
4965 bytes
4965 bytes
numerus pisze: > Mateusz Loskot <see.my@signature.net> napisał(a): > >> user.80 wrote: >>> Chyba nie jestem pewien, czy dobrze zrozumiałem. >>> Gdyby mapa powiedzmy 1:1000 była w układzie 2000 to współrzędne z GPS >>> lub GoogleEarth można byłoby bezpośrednio nanieść na ta mapę, bez >>> żadnych transformacji? >> Źle zrozumiałeś. >> Każdy z tych układów to dwa różne systemy, układ WGS 84 stosowany >> w GPS to kolejny system. Przejście pomiędzy tymi systemami wymaga >> zastosowania odpowiednich transformacji. Nie można przejść wprost. >> > > Układy współrzędnych płaskich 1992, 2000 oraz system WGS 84 to praktycznie > ten sam system w kontekście dyskutowanych tu dokładności mapowych oraz > dokładności przypisanych do bezwzględnych pomiarów GPS. Różnica polega tylko > na odmienności sensu i interpretacji pary współrzędnych w każdym z > powyższych oznaczeń. > > Przydało by się tu kilka definicji - co to jest system, układ odniesienia, > układ współrzędnych płaskich etc. - chociażby po to, żeby nie było > wątpliwości co kto ma się na myśli. Ale nie będę przynudzał, bo to, co > napiszę dalej będzie dostatecznie nudne. > > W Polsce obowiązuje układ odniesienia EUREF-89 wprowadzony w celu > dostosowania się do Europy Zachodniej. Z kolei na zachodzie w 1989 roku > zdefiniowano ten układ następująco: > > „...układ przyjęty przez EUREF będzie pokrywać się z układem ITRS > (International Terrestrial Reference System) na epokę 1989 i będzie > umocowany do stabilnej części płyty euroazjatyckiej i będzie nazwany > Europejskim Naziemnym Układem Odniesienia. Będzie on się pokrywał z systemem > WGS-84 z dokładnością do 1 m, zaś współrzędne nie będą miały zmian > czasowych" (cytat z Resolution of the EUREF Symposium in Firenze, May28-31, > 1990) [EUREF Report, 1992]. > > Wynika stąd, i jest do zweryfikowania praktycznie, że współrzędne Latitude i > Longitude z GPS (system WGS-84) są tożsame ze współrzędnymi geodezyjnymi B,L > stanowiącymi źródło współrzędnych płaskich w układach 1992 i 2000. Tematu > różnic świadomie nie rozwijam, ponieważ zakładam, że Latitude i Longitude > pochodzą z bezwzględnego pomiaru GPS (gdyby pochodziły z pomiaru względnego > trzeba by również zakwestionować dyskutowany tu algorytm przeliczenia na > układ 1965, ponieważ jest on przybliżony w zakresie dokładności > geodezyjnych). > > Współrzędne (B,L EUREF-89), (XY1992), (XY2000) są matematycznie tożsame, a > zamiana jednej pary na drugą nie jest transformacją w sensie terminologii > geodezyjnej, tylko ścisłym przeliczeniem bez utraty dokładności i z > zachowaniem odwracalności operacji. > > Teoretycznie współrzędne z GPS można nanieść bezpośrednio na mapę, jeśli to > jest mapa w układzie 1992, ale byłoby to strasznie niewygodne. > , ale byłoby to strasznie niewygodne. Trzeba wtedy > posługiwać się opisem siatki geograficznej zaznaczonej tylko na ramkach > mapy. Ze względu na uciążliwość praktyczną, trudno wyobrazić sobie, aby taką > metodą można było dokładnie nanieść punkt na mapę. Natomiast przeliczenie na > X,Y umożliwia posłużenie się siatką kilometrową, która pokrywa całą > powierzchnię arkusza, więc zadanie jest znacznie prostsze. Irracjonalne wydaje się kurczowe trzymanie niepraktycznych układów, ale twoje informacje nic praktycznie w tej kwestii nie wyjaśniają. Ktoś coś poza tym zrozumiał z powyższego?
Re: Formuła transformacji z GPS do uk ładu 65
Author: Mateusz Loskot
Date: Sat, 11 Jul 2009 21:52
Date: Sat, 11 Jul 2009 21:52
60 lines
4143 bytes
4143 bytes
user.80 wrote: > numerus pisze: >> Mateusz Loskot <see.my@signature.net> napisał(a): >>> user.80 wrote: >>>> Chyba nie jestem pewien, czy dobrze zrozumiałem. >>>> Gdyby mapa powiedzmy 1:1000 była w układzie 2000 to współrzędne z GPS >>>> lub GoogleEarth można byłoby bezpośrednio nanieść na ta mapę, bez >>>> żadnych transformacji? >>> Źle zrozumiałeś. >>> Każdy z tych układów to dwa różne systemy, układ WGS 84 stosowany >>> w GPS to kolejny system. Przejście pomiędzy tymi systemami wymaga >>> zastosowania odpowiednich transformacji. Nie można przejść wprost. >>> >> >> Układy współrzędnych płaskich 1992, 2000 oraz system WGS 84 to >> praktycznie ten sam system w kontekście dyskutowanych tu dokładności >> mapowych oraz dokładności przypisanych do bezwzględnych pomiarów GPS. >> Różnica polega tylko na odmienności sensu i interpretacji pary >> współrzędnych w każdym z powyższych oznaczeń. >> Przydało by się tu kilka definicji - co to jest system, układ >> odniesienia, układ współrzędnych płaskich etc. - chociażby po to, żeby >> nie było wątpliwości co kto ma się na myśli. Ale nie będę przynudzał, >> bo to, co napiszę dalej będzie dostatecznie nudne. >> >> W Polsce obowiązuje układ odniesienia EUREF-89 wprowadzony w celu >> dostosowania się do Europy Zachodniej. Z kolei na zachodzie w 1989 >> roku zdefiniowano ten układ następująco: >> >> [...] >> >> Teoretycznie współrzędne z GPS można nanieść bezpośrednio na mapę, >> jeśli to jest mapa w układzie 1992, ale byłoby to strasznie >> niewygodne. , ale byłoby to strasznie niewygodne. Trzeba wtedy >> posługiwać się opisem siatki geograficznej zaznaczonej tylko na >> ramkach mapy. Ze względu na uciążliwość praktyczną, trudno wyobrazić >> sobie, aby taką metodą można było dokładnie nanieść punkt na mapę. >> Natomiast przeliczenie na X,Y umożliwia posłużenie się siatką >> kilometrową, która pokrywa całą powierzchnię arkusza, więc zadanie >> jest znacznie prostsze. > > > Irracjonalne wydaje się kurczowe trzymanie niepraktycznych układów, ale > twoje informacje nic praktycznie w tej kwestii nie wyjaśniają. Wyjaśniają wiele, problem polega na tym, że próbujesz rozwiązać problem bez (bardzo tu koniecznej) zajomości podstaw geo(dezji|matyki). Oczywiście, jest to do zrobienia, ale trzeba przysiąść na przykład z Google i Wikipedią i postudiować poszczególne terminy, ale jak widać jest z tym problem. Moim zdaniem zbyt pochopnie komentujesz, że coś czegoś nie wyjaśnia. > Ktoś coś poza tym zrozumiał z powyższego? Tak. Pozdraiwam -- Mateusz Loskot, http://mateusz.loskot.net Charter Member of OSGeo, http://osgeo.org
Re: Formuła transformacji z GPS do uk ładu 65
Author: Janusz Wiszniewski
Date: Sun, 12 Jul 2009 16:11
Date: Sun, 12 Jul 2009 16:11
72 lines
4911 bytes
4911 bytes
Mateusz Loskot pisze: > user.80 wrote: >> numerus pisze: >>> Mateusz Loskot <see.my@signature.net> napisał(a): >>>> user.80 wrote: >>>>> Chyba nie jestem pewien, czy dobrze zrozumiałem. >>>>> Gdyby mapa powiedzmy 1:1000 była w układzie 2000 to współrzędne z GPS >>>>> lub GoogleEarth można byłoby bezpośrednio nanieść na ta mapę, bez >>>>> żadnych transformacji? >>>> Źle zrozumiałeś. >>>> Każdy z tych układów to dwa różne systemy, układ WGS 84 stosowany >>>> w GPS to kolejny system. Przejście pomiędzy tymi systemami wymaga >>>> zastosowania odpowiednich transformacji. Nie można przejść wprost. >>>> >>> >>> Układy współrzędnych płaskich 1992, 2000 oraz system WGS 84 to >>> praktycznie ten sam system w kontekście dyskutowanych tu dokładności >>> mapowych oraz dokładności przypisanych do bezwzględnych pomiarów GPS. >>> Różnica polega tylko na odmienności sensu i interpretacji pary >>> współrzędnych w każdym z powyższych oznaczeń. >>> Przydało by się tu kilka definicji - co to jest system, układ >>> odniesienia, układ współrzędnych płaskich etc. - chociażby po to, żeby >>> nie było wątpliwości co kto ma się na myśli. Ale nie będę przynudzał, >>> bo to, co napiszę dalej będzie dostatecznie nudne. >>> >>> W Polsce obowiązuje układ odniesienia EUREF-89 wprowadzony w celu >>> dostosowania się do Europy Zachodniej. Z kolei na zachodzie w 1989 >>> roku zdefiniowano ten układ następująco: >>> >>> [...] >>> >>> Teoretycznie współrzędne z GPS można nanieść bezpośrednio na mapę, >>> jeśli to jest mapa w układzie 1992, ale byłoby to strasznie >>> niewygodne. , ale byłoby to strasznie niewygodne. Trzeba wtedy >>> posługiwać się opisem siatki geograficznej zaznaczonej tylko na >>> ramkach mapy. Ze względu na uciążliwość praktyczną, trudno wyobrazić >>> sobie, aby taką metodą można było dokładnie nanieść punkt na mapę. >>> Natomiast przeliczenie na X,Y umożliwia posłużenie się siatką >>> kilometrową, która pokrywa całą powierzchnię arkusza, więc zadanie >>> jest znacznie prostsze. >> >> Irracjonalne wydaje się kurczowe trzymanie niepraktycznych układów, ale >> twoje informacje nic praktycznie w tej kwestii nie wyjaśniają. > > Wyjaśniają wiele, problem polega na tym, że próbujesz rozwiązać > problem bez (bardzo tu koniecznej) zajomości podstaw geo(dezji|matyki). > Oczywiście, jest to do zrobienia, ale trzeba przysiąść na przykład z > Google i Wikipedią i postudiować poszczególne terminy, ale jak widać > jest z tym problem. > > Moim zdaniem zbyt pochopnie komentujesz, że coś czegoś nie wyjaśnia. > >> Ktoś coś poza tym zrozumiał z powyższego? > > Tak. > > Pozdraiwam Witam, przykład z Excela bardzo mi się przydał i moim znajomy. Nawet nie wiedzieliśmy, ze istnieje taki arkusz kalkulacyjny. Makro też jest nie złe, choć warto zsynchronizować w nim licznik iteracji z ilością danych do przeliczenia. Bez obrazy, ale mamy bardzo praktyczny arkusz z przejrzystym algorytmem i łatwością kontroli obliczeń na każdym praktycznie kroku i myślę, że po to właśnie jest usenet, żeby oszczędzić sobie drogi, a nie jej nadkładać. Zresztą dziś taki układ, jutro inny, a ośrodki i tak będą rządzić się swoimi prawami, na przekór użytkownikom. Jedynie algorytm pozostanie nie zmienny, a oto przecież właśnie chodziło. -- Pozdrawiam, Janusz Wiszniewski
Re: Formuła transformacji z GPS do uk ładu 65
Author: Mateusz Loskot
Date: Sun, 12 Jul 2009 18:51
Date: Sun, 12 Jul 2009 18:51
77 lines
5109 bytes
5109 bytes
Janusz Wiszniewski wrote: > Mateusz Loskot pisze: >> user.80 wrote: >>> numerus pisze: >>>> Mateusz Loskot <see.my@signature.net> napisał(a): >>>>> user.80 wrote: >>>>>> Chyba nie jestem pewien, czy dobrze zrozumiałem. >>>>>> Gdyby mapa powiedzmy 1:1000 była w układzie 2000 to współrzędne z GPS >>>>>> lub GoogleEarth można byłoby bezpośrednio nanieść na ta mapę, bez >>>>>> żadnych transformacji? >>>>> Źle zrozumiałeś. >>>>> Każdy z tych układów to dwa różne systemy, układ WGS 84 stosowany >>>>> w GPS to kolejny system. Przejście pomiędzy tymi systemami wymaga >>>>> zastosowania odpowiednich transformacji. Nie można przejść wprost. >>>>> >>>> >>>> Układy współrzędnych płaskich 1992, 2000 oraz system WGS 84 to >>>> praktycznie ten sam system w kontekście dyskutowanych tu dokładności >>>> mapowych oraz dokładności przypisanych do bezwzględnych pomiarów GPS. >>>> Różnica polega tylko na odmienności sensu i interpretacji pary >>>> współrzędnych w każdym z powyższych oznaczeń. >>>> Przydało by się tu kilka definicji - co to jest system, układ >>>> odniesienia, układ współrzędnych płaskich etc. - chociażby po to, żeby >>>> nie było wątpliwości co kto ma się na myśli. Ale nie będę przynudzał, >>>> bo to, co napiszę dalej będzie dostatecznie nudne. >>>> >>>> W Polsce obowiązuje układ odniesienia EUREF-89 wprowadzony w celu >>>> dostosowania się do Europy Zachodniej. Z kolei na zachodzie w 1989 >>>> roku zdefiniowano ten układ następująco: >>>> >>>> [...] >>>> >>>> Teoretycznie współrzędne z GPS można nanieść bezpośrednio na mapę, >>>> jeśli to jest mapa w układzie 1992, ale byłoby to strasznie >>>> niewygodne. , ale byłoby to strasznie niewygodne. Trzeba wtedy >>>> posługiwać się opisem siatki geograficznej zaznaczonej tylko na >>>> ramkach mapy. Ze względu na uciążliwość praktyczną, trudno wyobrazić >>>> sobie, aby taką metodą można było dokładnie nanieść punkt na mapę. >>>> Natomiast przeliczenie na X,Y umożliwia posłużenie się siatką >>>> kilometrową, która pokrywa całą powierzchnię arkusza, więc zadanie >>>> jest znacznie prostsze. >>> >>> Irracjonalne wydaje się kurczowe trzymanie niepraktycznych układów, ale >>> twoje informacje nic praktycznie w tej kwestii nie wyjaśniają. >> >> Wyjaśniają wiele, problem polega na tym, że próbujesz rozwiązać >> problem bez (bardzo tu koniecznej) zajomości podstaw geo(dezji|matyki). >> Oczywiście, jest to do zrobienia, ale trzeba przysiąść na przykład z >> Google i Wikipedią i postudiować poszczególne terminy, ale jak widać >> jest z tym problem. >> >> Moim zdaniem zbyt pochopnie komentujesz, że coś czegoś nie wyjaśnia. >> >>> Ktoś coś poza tym zrozumiał z powyższego? >> >> Tak. >> > > Witam, > przykład z Excela bardzo mi się przydał i moim znajomy. > Nawet nie wiedzieliśmy, ze istnieje taki arkusz kalkulacyjny. > Makro też jest nie złe, choć warto zsynchronizować w nim licznik > iteracji z ilością danych do przeliczenia. > Bez obrazy, ale mamy bardzo praktyczny arkusz z przejrzystym algorytmem > i łatwością kontroli obliczeń na każdym praktycznie kroku i myślę, że po > to właśnie jest usenet, żeby oszczędzić sobie drogi, a nie jej nadkładać. > Zresztą dziś taki układ, jutro inny, a ośrodki i tak będą rządzić się > swoimi prawami, na przekór użytkownikom. > Jedynie algorytm pozostanie nie zmienny, a oto przecież właśnie chodziło. Zgadzam się z Tobą. Pozdrawiam -- Mateusz Loskot, http://mateusz.loskot.net Charter Member of OSGeo, http://osgeo.org
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads