Thread View: pl.rec.gry.komputerowe.moderowana
31 messages
31 total messages
Started by poslo
Tue, 05 Feb 2002 20:17
AI
Author: poslo
Date: Tue, 05 Feb 2002 20:17
Date: Tue, 05 Feb 2002 20:17
20 lines
1762 bytes
1762 bytes
Witam wszystkich.. Chcialbym rozpoczac rozmowe nt. Sztucznej Inteligencji w grach - czy istnieje jakis program w ktorym ta rzecz zaskoczyla was na plus? Moim zdaniem chyba niewiele tego typu gier jest na rynku, ja w tej chwili nie przypominam sobie zadnej ktora stanowilaby bardzo trudny orzech do zgryzienia, no moze z MAX kiedys nie moglem sobie poradzic, ale za duzo w to nie gralem.. A wy? PS no nareszcie,myslalem ze juz o tej grupie zapomniano.. -- . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . Dominik poslo Gabryelewicz >>> poslo@interia.pl <<< GG: 404689 www.poslo.prv.pl -- http://cm.gry-online.pl -- www.valhalla.pl "Zyj tak, jakbys mial zyc wiecznie, a pracuj tak, jakbys mial umrzec jutro."
Re: AI
Author: fox
Date: Fri, 08 Feb 2002 08:53
Date: Fri, 08 Feb 2002 08:53
24 lines
2266 bytes
2266 bytes
In article <12316885800.20020205140844@post.pl>, poslo@interia.pl says... > Witam wszystkich.. no to dzien dobry, czy zastalem jolke, jak fajnie ze jest kolejna grupa do czytania :)) > Chcialbym rozpoczac rozmowe nt. Sztucznej Inteligencji w grach - czy > istnieje jakis program w ktorym ta rzecz zaskoczyla was na plus? Moim tak, po raz pierwszy zaskoczyla mnie "inteligencja" przeciwnikow w shadow warrior. potrafili sie schylac, przemieszczac na kleczkach i takie tam. na owczesne realia to byl szok ;) drugi szok przezylem, gdy ujrzalem zolnierzy w half life. to bieganie, "koordynowane" atakow, granaty, ich unikanie, ucieczki za wegiel, odwrot w celu przeladowywania broni. to bylo cos. po przytumanionych przeciwnikach w quake 2 to bylo kompletne zaskoczenie, przegrywalem z jakimis durnymi wojakami ;))) nie wspomne juz o tych spec agentkach odzianych na czarno... ;) a tak swoja droga to AI ma jeszcze dluuuga droge przed soba. mogliby zaczac jakies dopalacze AI robic na wzor akceleratorow 3d :) -- == fox@irc.pl == the truth is this: no one knows ==
Re: AI
Author: Cubituss
Date: Fri, 08 Feb 2002 08:53
Date: Fri, 08 Feb 2002 08:53
22 lines
2305 bytes
2305 bytes
> Chcialbym rozpoczac rozmowe nt. Sztucznej Inteligencji w grach - czy > istnieje jakis program w ktorym ta rzecz zaskoczyla was na plus? Wiesz, to jest tak, ze wiekszosc obecnych na rynku szumnie zapowiadanych "doskonalych sztucznych inteligencji" to tak naprawde oszustwo. Na czym to polega? Ano na tym, ze pisze sie skrypt przewidujacy wszystkie mozliwe w grze sytuacje i odpowiednio na nie reagujacy. Podam przyklad botów do HLa - taki PodBOT to nic innego, jak glupi program strzelajacy do wroga oraz poruszajacy sie po okreslonych miejscach (waypointach). Stad najnowsza jego wersja jest niestrawna, bo strzela za szybko ;) Jedyne zalazki sztucznej inteligencji próbowano rozwinac w NNBocie, opartym na sieciach neuronowych (podobno), ale nic z tego nie wyszlo i NNBot z tego co wiem zniknal badz przeszedl na skrypty i waypointy. Reasumujac - jeszcze nie czas na prawdziwe AI... -- [AIE]Cubituss cubituss@mclaren.pl ICQ 44864046 Ostatnio grane: Agent Under Fire
Re: AI
Author: Gajos
Date: Fri, 08 Feb 2002 08:53
Date: Fri, 08 Feb 2002 08:53
27 lines
2585 bytes
2585 bytes
Uzytkownik "poslo" <poslo@interia.pl> napisal w wiadomosci news:12316885800.20020205140844@post.pl... > Witam wszystkich.. > > > Chcialbym rozpoczac rozmowe nt. Sztucznej Inteligencji w grach - czy > istnieje jakis program w ktorym ta rzecz zaskoczyla was na plus Hmm in plus to chyba niewiele jest takich pozycji. Czasami tworcy gry sa juz naprawde blisko stworzenia czegos sensownego, ale zawsze musza cos zchrzanic (np. w DeusieEx). Jedyna gra, ktora mnie kiedys zaskoczyla pod wzgledem AI to byl niesmiertelny Half-Life. Nie mowie tu o calej grze, ale o tych komandosach, ninja botach, itp. ktorzy Cie atakowali. Pamietam, ze swego czasu bylem mocno zszokowany ich skryptami walki (bo AI to raczej tego nazwac do konca nie mozna :P Kryli sie za przeszkodami, obrzucali granatami, itp. Ale to bylo dawno, z gier obecnie wychodzacych naprawde chyba zadna nie wykazala sie jakas zaskakujaca SI. Dlatego IMHO przyszloscia gier komputerowych sa gry sieciowe i co do tego nie ma watpliwosci. Po prostu komu by sie chcialo grac z tym gupym kompem, jesli moze pograc z myslacym czlowiekiem :-) -- Gajos gajownik@skrzynka.pl ICQ: no more in use GG: 734912 "- Towarzyszu Uljanow lysiejecie - powiedzial adiutant Lenin usmiechnal sie, a mógl kurwa zabic."
Re: AI
Author: Luka
Date: Fri, 08 Feb 2002 08:53
Date: Fri, 08 Feb 2002 08:53
32 lines
2988 bytes
2988 bytes
"poslo" <poslo@interia.pl> wrote in message news:12316885800.20020205140844@post.pl... > Witam wszystkich.. > > > Chcialbym rozpoczac rozmowe nt. Sztucznej Inteligencji w grach - czy > istnieje jakis program w ktorym ta rzecz zaskoczyla was na plus? Moim > zdaniem chyba niewiele tego typu gier jest na rynku, ja w tej chwili nie > przypominam sobie zadnej ktora stanowilaby bardzo trudny orzech do > zgryzienia, no moze z MAX kiedys nie moglem sobie poradzic, ale za duzo w to > nie gralem.. A wy? > Hmm. Ja odpowiem pytaniem na Twoja odpowiedz. A czy AI w grach moze byc duza ? Duzo sie o tym mowi fajnie to moze wygladac ale czy przecietny gracz sobie z tym poradzi ? W grze mimo postepu w grafice i dzwieku nie widzisz i nie slyszysz wszystkiego co powinienes w teorii. Ale nawet gdyby tak bylo wymagaloby to bardzo mocnego sprzetu ktorego wszyscy miec nie beda. A nawet wiecej wiekszosc miec nie bedzie. W takiej sytuacji rozgrywka z diablo sprytnym przeciwnikiem moze byc po prostu niewykonalna. Oczywiscie znajdzie sie wielu ludzi ktorzy chcieliby miec wyzwania w grze i napewno swietnie by sie bawili ale IMHO wiekszosc co by nie mowila oczekuje tylko dobrej zabawy i powtarzanie jednej misji moglaby dzialac bardzo depresyjnie. Tak wiec uwazam ze w sp inteligencja przeciwnikow za duza byc nie moze co nie znaczy oczywiscie ze maja leciec pod lufy karabinow, a wyzwania nalezy sobie zostawic w rozgrywkach mp. I takie jest moje zdanie. P.S Poza tym takie programowanie AI mogloby wyjsc za dobrze i w grze napotkalibysmy sytuacje w ktorej przeciwnik zachowuje sie tak jak geniusz programista go stworzyl a przecietny czlowiek geniuszem nie jest :) Luka
Re: AI
Author: SNB
Date: Fri, 08 Feb 2002 08:53
Date: Fri, 08 Feb 2002 08:53
17 lines
1967 bytes
1967 bytes
> Chcialbym rozpoczac rozmowe nt. Sztucznej Inteligencji w grach - czy > istnieje jakis program w ktorym ta rzecz zaskoczyla was na plus? Moim > zdaniem chyba niewiele tego typu gier jest na rynku, ja w tej chwili nie > przypominam sobie zadnej ktora stanowilaby bardzo trudny orzech do > zgryzienia, no moze z MAX kiedys nie moglem sobie poradzic, ale za duzo w to > nie gralem.. A wy? > Nie tak dawno temu mialem okazje zagrac w SWAT 3. Mimo ze gra nie jest pierwszej mlodosci, to AI postaci zaskoczyla mnie bardzo. Zdarzalo sie, ze wydawalem podkomendnym rozkaz zbadania jakiegos pomieszczenia po czym stawalem z boku i z zachwytem patrzylem na to co oni robia. Zadnych bezsensownych dzialan, wszystko zaplanowane. Cos pieknego. Polecam :) Pozdrawiam SNB
Re: AI
Author: inqistor
Date: Fri, 08 Feb 2002 08:53
Date: Fri, 08 Feb 2002 08:53
5 lines
1520 bytes
1520 bytes
> Chcialbym rozpoczac rozmowe nt. Sztucznej Inteligencji w grach - czy > istnieje jakis program w ktorym ta rzecz zaskoczyla was na plus? Bitwa w Shogun: Total War. W porownaniu z innymi grami, AI jest tam wrecz genialne.
Re: AI
Author: KARBULOT
Date: Fri, 08 Feb 2002 08:53
Date: Fri, 08 Feb 2002 08:53
41 lines
3641 bytes
3641 bytes
Uzytkownik "poslo" <poslo@interia.pl> napisal w wiadomosci news:12316885800.20020205140844@post.pl... > Witam wszystkich.. > > > Chcialbym rozpoczac rozmowe nt. Sztucznej Inteligencji w grach - czy > istnieje jakis program w ktorym ta rzecz zaskoczyla was na plus? Moim > zdaniem chyba niewiele tego typu gier jest na rynku, ja w tej chwili nie > przypominam sobie zadnej ktora stanowilaby bardzo trudny orzech do > zgryzienia, no moze z MAX kiedys nie moglem sobie poradzic, ale za duzo w to > nie gralem.. A wy? Wydaje mi sie, ze tutaj zaczynamy wchodzic w sfere gier w opcji multiplayer. Jak wiecie, kiedys bylem temu przeciwny, albowiem single uwazalem za PRZYGODE, multi natomiast za malpie skakanie po mapach. Jednak partyjki w StarCrafta, Dungeon Keeper i oczywiscie CS, uswiadomily mi jak bardzo sie mylilem. Gra w multi, to spotkanie z najwiekszym i najbardziej niespodziewanym przeciwnikiem - czlowiekiem. Tu sie nie da nic przewidziec, zadne schematy zachowan do tego nie pasuja. O ile komputer gra schematycznie to czesto wedlug ustalonych opcji zachowania. Jak inteligentne jest AI nie zalezy od tego. Po prostu schemat jaki jest taki jest i sie jego nie zmieni. Linearnosc zachowania sie komputerowych przeciwnikow jest doslownie oklepana do bolu. Po kilkumiesiecznych zmaganiach z CS-em postanowilem odswiezyc sie i popykac w stare gierki takie jak HL, czy Unreal - oczywiscie w trybie single. I co zauwazylem? Nic, po kilku minutach grania sobie odpuscilem. Wlaczylem najwyzsze poziomy trudnosci i zadnej satysfakcji. Zaprawa w CSa tez ie przydala. Po prostu "przechodzilem" gre schematycznie. Doskonale wiedzialem gdzie wyskoczy wrog i co zrobi. Moze mi nie uwierzycie, ale po chybionym strzale odruchowo cisnalem granat w tamten kat, bo WIEDZIALEM, ze przeciwnik tam sie schowa. W CSa moge grac w te same mapy setki razy i za kazdym razem jest inaczej. W trybie single tak nie ma. Dlatego wydaje mi sie, ze dla kogos, kto spedzil setki godzin w necie na rozgrywkach multiplayerowych, nawet najlepsze AI kompa w trybie single bedzie jedynie nedzna namiastka tego, co sie przezylo dotychczas. -- Pozdrawiam: Artur [ K A R B U L O T ] [ karbulot@mail.dk ] - [ ICQ 114756237 ] - [GG 895058 ] Strona klanu [wtopa] : [ http://wtopa.angrenost.org/ ] Strona klanu [CnT-2] : [ http://www.cnt-2.prv.pl/ ]
Re: AI
Author: Przemysław "Kazul" Ligner
Date: Fri, 08 Feb 2002 08:53
Date: Fri, 08 Feb 2002 08:53
18 lines
2246 bytes
2246 bytes
> Chcialbym rozpoczac rozmowe nt. Sztucznej Inteligencji w grach - czy > istnieje jakis program w ktorym ta rzecz zaskoczyla was na plus? Moim > zdaniem chyba niewiele tego typu gier jest na rynku, ja w tej chwili nie > przypominam sobie zadnej ktora stanowilaby bardzo trudny orzech do > zgryzienia, no moze z MAX kiedys nie moglem sobie poradzic, ale za duzo w to > nie gralem.. A wy? Z AI w grach to jest roznie. Chyba trudno porownywac zachowanie sie bota w FPP do tego co robi komputerowy przeciwnich w RTS`ach. Pewne sa dwie rzeczy [albo i trzy ;)] - Kazdy producent obiecuje ze AI komputera w jego niedlugo wychodzacej grze bedzie naj - Jakos niewielu ludza chce sie w to wierzyc - Bo z reguly wcale nie jest tak pieknie :( Kazul
Re: AI
Author: Xon
Date: Fri, 08 Feb 2002 08:53
Date: Fri, 08 Feb 2002 08:53
11 lines
1717 bytes
1717 bytes
Uzytkownik "poslo" <poslo@interia.pl> napisal w wiadomosci news:12316885800.20020205140844@post.pl... > Chcialbym rozpoczac rozmowe nt. Sztucznej Inteligencji w grach - czy > istnieje jakis program w ktorym ta rzecz zaskoczyla was na plus? Moim Mnie bardzo mile zaskoczylo AI w Secret Service In Harm's Way. Juz w demo wersji mozna sobie sprawdzic jak to dziala. Pozdrawiam ----- Xon
Re: AI
Author: Konrad 'Wild_Vise' Sobczak
Date: Fri, 08 Feb 2002 08:53
Date: Fri, 08 Feb 2002 08:53
18 lines
2354 bytes
2354 bytes
Użytkownik poslo <poslo@interia.pl> w wiadomooci do grup dyskusyjnych napisał:12316885800.20020205140844@post.pl... :A wy? malo gram w strategie, etc, natomiast zauwazylem nieciekawa i bardzo denerwujaca tendencje w samochodowkach i fpp - przeciwnicy w obu kategoriach - nie zachowuja sie zaskakujaco - po czlowieczemu, boty etc na najwyszym poziomie trudnosci - sa (np Q3) trudne nieziemsko i urwac im cos to przynajmniej dla mnie horror - ale co z tego jak nie imituja zachowania gracza... Z tym ze tu nalezy brac na mnie poprawke bo jestem dosc slabym graczem. To samo w samochodowkach - czasy wysrobowane w kosmos - albo przeciwnicy nie do dogonienia mimo posiadania teoretycznei slabszych wozkow - pozytywnie oddzialowuje na mnie ostatnio motorhead ale to chyba nie ze wzgledu na AI (btw. pobil kto JeePena na NeoCity? ;-)) Pozdrawiam
Re: AI
Author: Goomich
Date: Fri, 08 Feb 2002 10:44
Date: Fri, 08 Feb 2002 10:44
25 lines
2009 bytes
2009 bytes
"KARBULOT" <karbulot@mail.dk> naskrobał(a) w news:3c62a519$0$62851$edfadb0f@dspool01.news.tele.dk: > CS, uswiadomily mi jak bardzo sie mylilem. Gra w multi, to > spotkanie z najwiekszym i najbardziej niespodziewanym przeciwnikiem > - czlowiekiem. Tu sie nie da nic przewidziec, zadne schematy > zachowan do tego nie pasuja. Pasuja, pasuja. > tamten kat, bo WIEDZIALEM, ze przeciwnik tam sie schowa. W CSa moge > grac w te same mapy setki razy i za kazdym razem jest inaczej. Na cs_italy zawsze jest T w oknie, na de_vertigo CT na domku, na schodach z awp, a T będą próbować kryć się w dziurze. Na tundrze zawsze jest kilka kamp na piętrze w domku, a grając T na aztecu mam 90% szansę, ze rzucając granat z dołu do góry, na most, trafie jakiegoś CT. Czym to jest jak nie schematycznością? I tak jest we wszystkich innych popularnych grach MP. -- Pozdrawiam Krzysztof "Goomich" Ferenc goomich@wp.pl UIN: 6750153 Ten post jest sponsorowany przez litery 'b'a'b'y'l'o'n' i cyfrę '5'
Re: AI
Author: Karol Papała
Date: Fri, 08 Feb 2002 11:14
Date: Fri, 08 Feb 2002 11:14
33 lines
2501 bytes
2501 bytes
Goomich <goomich@wp.pl> wrote in news:Xns91AF74E3C623Cgoomichskrzynkapl@213.25.200.9: > Na cs_italy zawsze jest T w oknie, na de_vertigo CT na domku, na > schodach z awp, a T będą próbować kryć się w dziurze. Na tundrze > zawsze jest kilka kamp na piętrze w domku, a grając T na aztecu mam > 90% szansę, ze rzucając granat z dołu do góry, na most, trafie > jakiegoś CT. Czym to jest jak nie schematycznością? I tak jest we > wszystkich innych popularnych grach MP. Mysle, ze nie o to dokladnie chodzi. Wydaje mi sie, ze dobre AI byloby wtedy, gdybys na przyklad gonil kogos po jakims budynku i wreszcie dotarl do skrzyzowania korytarzy z kilkoma pokojami. Dobre AI cechowaloby sie tym, ze przeciwnik za jednym razem szybko umknie do toalety, za drugim razem zaczai sie na Ciebie za rogiem, a za trzecim razem ustawi sie na schodach i tylko bedzie czekal z pistoletem w reku az sie wychylisz. I tak na kazdym kroku. Jednak wydaje mi sie, ze takiego (nawet) schematu nie mozna stworzyc. Oczywiscie w kilku "kryzysowych" sytuacjach mozna jakies uklady zaprogramowac, ale na dluzsza mete jest to nierealne. A co do pytania glownego, to moge podac przyklad zlego AI. Najbardziej dramatyczne spotykam w strategiach ekonomicznych. Tam to jest naprawde kryzys. Bede rad, gdyby ktos mi podal gre z tej dziedziny, gdzie AI w ogole sie pojawia... -- Pozdrawiam, Karol Papała
Re: AI
Author: Lukasz Mordawski
Date: Fri, 08 Feb 2002 11:15
Date: Fri, 08 Feb 2002 11:15
16 lines
1923 bytes
1923 bytes
"poslo" <poslo@interia.pl> wrote in message news:12316885800.20020205140844@post.pl... > Chcialbym rozpoczac rozmowe nt. Sztucznej Inteligencji w grach - czy > istnieje jakis program w ktorym ta rzecz zaskoczyla was na plus? Jakies 3 lata temu bardzo in plus pod tym wzgledem zaskoczyl mnie Unreal. Pamietam jak sie dziwilem, gdy przeciwnicy pokazywali strafy, "przetaczali sie" po podzlodze unikajac moich pociskow, czy prowadzili ogien zaporowy. Poza tym zazwyczaj zachowywali sie tak, jak ludzie - nie widzieli tego, czego po prostu sie widziec nie da(czyli ich kat widzenia byl znacznie mniejszy, niz 360 st.). -- Lukasz "Zoltan" Mordawski --==:: http://lm.kadra.pl ::==-- GG#: 2206532 The only thing to fear is running out of beer
Re: AI
Author: Deval
Date: Fri, 08 Feb 2002 14:36
Date: Fri, 08 Feb 2002 14:36
50 lines
3539 bytes
3539 bytes
Użytkownik Luka <paranid@poczta.onet.pl> w wiadomooci do grup dyskusyjnych napisał:a3r9ft$5vn$1@news.tpi.pl... > "poslo" <poslo@interia.pl> wrote in message > news:12316885800.20020205140844@post.pl... > > Witam wszystkich.. > > > > > > Chcialbym rozpoczac rozmowe nt. Sztucznej Inteligencji w grach - czy > > istnieje jakis program w ktorym ta rzecz zaskoczyla was na plus? Moim > > zdaniem chyba niewiele tego typu gier jest na rynku, ja w tej chwili nie > > przypominam sobie zadnej ktora stanowilaby bardzo trudny orzech do > > zgryzienia, no moze z MAX kiedys nie moglem sobie poradzic, ale za duzo w > to nie gralem.. A wy? Gralem w to duzo. Ale tylko w wersje dla debuggerow > > Hmm. Ja odpowiem pytaniem na Twoja odpowiedz. A czy AI w grach moze byc duza > ? Duzo sie o tym mowi fajnie to moze wygladac ale czy przecietny gracz sobie > z tym poradzi ? W grze mimo postepu w grafice i dzwieku nie widzisz i nie > slyszysz wszystkiego co powinienes w teorii. Ale nawet gdyby tak bylo > wymagaloby to bardzo mocnego sprzetu ktorego wszyscy miec nie beda. A nawet > wiecej wiekszosc miec nie bedzie. W takiej sytuacji rozgrywka z diablo > sprytnym przeciwnikiem moze byc po prostu niewykonalna. Oczywiscie znajdzie > sie wielu ludzi ktorzy chcieliby miec wyzwania w grze i napewno swietnie by > sie bawili ale IMHO wiekszosc co by nie mowila oczekuje tylko dobrej zabawy > i powtarzanie jednej misji moglaby dzialac bardzo depresyjnie. Tak wiec > uwazam ze w sp inteligencja przeciwnikow za duza byc nie moze co nie znaczy > oczywiscie ze maja leciec pod lufy karabinow, a wyzwania nalezy sobie > zostawic w rozgrywkach mp. > I takie jest moje zdanie. A ja uwazam, ze przeciwnicy musza byc "inteligentni", musi istniec wyzwanie. > P.S Poza tym takie programowanie AI mogloby wyjsc za dobrze i w grze > napotkalibysmy sytuacje w ktorej przeciwnik zachowuje sie tak jak geniusz > programista go stworzyl a przecietny czlowiek geniuszem nie jest :) Jak ja :). Stworzylem optymalny kod do kolka i krzyzyka i potem sie glowilem, jak go oglupic. Tworzenie AI to koszmar, ale jeszcze gorzej programuje sie quasi-zachowanie ludzkie. Odwzoruj strach, wscieklosc, zemste, zdrade itp. Dlatego mp krolouje. Z powazaniem Deval
Re: AI
Author: KARBULOT
Date: Sat, 09 Feb 2002 02:08
Date: Sat, 09 Feb 2002 02:08
38 lines
3519 bytes
3519 bytes
Użytkownik "Goomich" <goomich@wp.pl> napisał w wiadomości news:Xns91AF74E3C623Cgoomichskrzynkapl@213.25.200.9... > Na cs_italy zawsze jest T w oknie, na de_vertigo CT na domku, na > schodach z awp, a T będą próbować kryć się w dziurze. Na tundrze > zawsze jest kilka kamp na piętrze w domku, a grając T na aztecu mam > 90% szansę, ze rzucając granat z dołu do góry, na most, trafie > jakiegoś CT. Czym to jest jak nie schematycznością? I tak jest we > wszystkich innych popularnych grach MP. Ale zauwaz, ze to sa praktycznie schematy ktore czasem sa, a czasem ich nie ma, szczegolnie w walkach klanowych. Poza tym Goomich wez pod uwage, ze to sa tylko drobnostki do ktorych mozna sie przyczepic realizujac zalozenie "szukam bugow w grach sieciowych". Ja natomiast chcialem z grubsza pokazac roznice inteligencji przeciwnika pomiedzy multi a single. W drobiazgi sie nie zaglebialem. Gralem nie raz sparringi na tych mapach i powiem ci, ze pan Terro w okienku na Italy rzadko mial szanse cos zrobic. Wystarczy madre zgranie i wszelkie schematy upadaja. Wez taka siege. Z zalozenia CT nie ma szans, bo Terro czychaja z AWM. Ostatnio opracowalem mala taktyke z CnT-2 i ja wyprobowalismy. 4 osoby praktycznie rozwalaly cala zapore Terro, jak - nie powiem, bo to tajemnica klanu. Oczywiscie nie mowie ze to jakis atak nie do obalenia. Wystarczy male zgranie w terro i juz po nas. Jednak w grze freestyle akurat kazdy siedzial z kamperka i czychal na frajerski frag, poszturchujac sie wzajemnie i przepychajac aby zdobyc lepsze miejsce. I my to wykorzystalismy. Terro piszczeli tylko i gineli. Albo taki backalley. Smiesza mnie ludzie, ktorzy przesiaduja po jakis katach i czychaja az jakis wrog tam podleci i da sie zabic. Zebralismy sie w czterech i szybki rush po zakladnikow. Bierzemy zakladnikow i dawaj na respawn. A jakis kampa na dachu sapie z nerwow i czeka az jakis statsiarz od nas bedzie biegal i go szukal. A po co? I pozniej jak biegniemy z zakladnikami, to kazdy sobie wrzuca noz aby szybciej na respawn. A za nami slychac kroki oddalajacej sie pogoni. hehehe, pewnie komus tam niezle ciazyla kamperka w reku :))) -- Pozdrawiam: Artur [ K A R B U L O T ] [ karbulot@mail.dk ] - [ ICQ 114756237 ] - [GG 895058 ] Strona klanu [wtopa] : [ http://wtopa.angrenost.org/ ] Strona klanu [CnT-2] : [ http://www.cnt-2.prv.pl/ ]
Re: AI
Author: KARBULOT
Date: Sat, 09 Feb 2002 02:09
Date: Sat, 09 Feb 2002 02:09
20 lines
2119 bytes
2119 bytes
Użytkownik "Karol Papała" <mondeac@skrzynka.pl> napisał w wiadomości news:Xns91AF7B0309997mondeacskrzynkapl@213.25.200.9... > Dobre AI cechowaloby sie tym, ze przeciwnik za jednym razem szybko umknie > do toalety, za drugim razem zaczai sie na Ciebie za rogiem, a za trzecim > razem ustawi sie na schodach i tylko bedzie czekal z pistoletem w reku az > sie wychylisz. I otoz to. Nielinearny scenariusz gry. Mam kolesia, ktory na duscie w kolko wyciera te same katy. Ja juz wiem gdzie on siedzi. Wpadam i na slepo strzelam tam gdzie on jest i zazwyczaj ginie. On gra schematycznie, ale to juz jego wina. I tak powinno byc w grach single. Opracowane kilkadziesiat zachowan wybierane losowo przez komputer. -- Pozdrawiam: Artur [ K A R B U L O T ] [ karbulot@mail.dk ] - [ ICQ 114756237 ] - [GG 895058 ] Strona klanu [wtopa] : [ http://wtopa.angrenost.org/ ] Strona klanu [CnT-2] : [ http://www.cnt-2.prv.pl/ ]
Re: AI
Author: Zillameth
Date: Sat, 09 Feb 2002 11:51
Date: Sat, 09 Feb 2002 11:51
38 lines
3655 bytes
3655 bytes
> Ale zauwaz, ze to sa praktycznie schematy ktore czasem sa, a czasem ich nie > ma, szczegolnie w walkach klanowych. Poza tym Goomich wez pod uwage, ze to > sa tylko drobnostki do ktorych mozna sie przyczepic realizujac zalozenie > "szukam bugow w grach sieciowych". W swoim czasie gralem troche przez Siec w Starcrafta. Nie za duzo, ale jednak. Inni gracze na ogol ustawiali wybor rasy na losowy, ale gdy ktos ustawial sobie konkretna rase (a ja ustawialem, bo Terranami gralo mi sie duzo lepiej niz innymi), to tez sobie ustawiali i oczywiscie wybrana rasa w 85% przypadkow byli Zergowie (pozostale 15% to Protossi, ktorymi zreszta w poczatkowej fazie gra sie podobnie do Zergow). I oczywiscie zawsze, ale to zawsze na samym poczatku mialem w bazie rusha zerglingowego. I oczywiscie zawsze sie ten rush konczyl tragicznie... dla atakujacego, bo Starcraft jest tak zrobiony, ze jak sie umie w niego grac, to zaden mono-rush na Terran nie ma szans. I oczywiscie moi wspaniali, ludzcy przeciwnicy po pierwszym nieudanym rushu... wysylali nastepny. Znowu dostawali becki i... znowu wysylali rusha. I oczywiscie nie chronili swoich detectorow. I nie mieli w bazach obrony stacjonarnej. I oczywiscie po kilku wjazdach eskadra Wraithow, z ktorych kazdy konczyl sie masakra... wszystkiego co sie rusza w bazie przeciwnika, wystarczylo dla formalnosci wyslac szesc Siege Tankow, zeby bylo po sprawie. To juz nawet komputer gral lepiej, bo choc nie umial walczyc, to przynajmniej byl bardziej agresywny i ciagle zakladal nowe bazy. I robil uzytek z umiejetnosci specjalnych, ktore wsrod ludzi najwyrazniej byly w pogardzie. Wyzwanie stawiane przez ludzkiego przeciwnika jest w duzej mierze mitem. Nie chce bynajmniej powiedziec przez to, ze ludzie sa glupi, bo rzeczywiscie, w przeciwienstwie do komputera czlowiek potrafi myslec. Tylko co z tego, skoro nie mysli? Gracze w Sieci nie wysilaja sie bardziej niz jest to konieczne do pokonania innych graczy, co niestety na ogol oznacza rownanie w dol, do tych najslabszych. Pozdr. -- Jacek "Zillameth" Wesolowski - j.wesolowski@elka.pw.edu.pl FAQ grupy prgk.rpg - http://prgk.fr.pl/prgkrpg-faq.txt
Re: AI
Author: poslo
Date: Sat, 09 Feb 2002 14:39
Date: Sat, 09 Feb 2002 14:39
29 lines
2165 bytes
2165 bytes
: Wyzwanie stawiane przez ludzkiego przeciwnika jest w duzej mierze mitem. Nie : chce bynajmniej powiedziec przez to, ze ludzie sa glupi, bo rzeczywiscie, w : przeciwienstwie do komputera czlowiek potrafi myslec. Tylko co z tego, skoro : nie mysli? Gracze w Sieci nie wysilaja sie bardziej niz jest to konieczne do : pokonania innych graczy, co niestety na ogol oznacza rownanie w dol, do tych : najslabszych. : : Pozdr. : No to spojrz z drugiej strony - dla tamtych graczy gra z toba byla czyms duzo bardziej wymagajacym pewnie niz gra z kompem:) Czyli gra z ludzmi moze byc wyzwaniem , trza tylko odpowiednich rywali znalezc.. -- . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . Dominik poslo Gabryelewicz >>> poslo@interia.pl <<< GG: 404689 www.poslo.prv.pl -- www.valhalla.pl "Zyj tak, jakbys mial zyc wiecznie, a pracuj tak, jakbys mial umrzec jutro."
Re: AI
Author: KARBULOT
Date: Sat, 09 Feb 2002 15:18
Date: Sat, 09 Feb 2002 15:18
37 lines
3026 bytes
3026 bytes
Użytkownik "Zillameth" <j.wesolowski@elka.pw.edu.pl> napisał w wiadomości news:a4328j$ok1$2@news.tpi.pl... > Wyzwanie stawiane przez ludzkiego przeciwnika jest w duzej mierze mitem. Nie > chce bynajmniej powiedziec przez to, ze ludzie sa glupi, bo rzeczywiscie, w > przeciwienstwie do komputera czlowiek potrafi myslec. Tylko co z tego, skoro > nie mysli? Gracze w Sieci nie wysilaja sie bardziej niz jest to konieczne do > pokonania innych graczy, co niestety na ogol oznacza rownanie w dol, do tych > najslabszych. No tak niestety jest Zillameth. W grze sieciowej nie ma stopniowania trudnosci. jesli ktos wpada w zaawansowanych graczy dostaje becki. Pamietam moje poczatki w CSa, jeeeeezu. Jak oni mnie tam bili. Teraz ja bije innych, ale i tak lepsi lupia mnie dalej. To normalna kolej rzeczy. Ale z drugiej strony czlowiek sie ewoluuje, gra wedlug nowych rozwiazan. Teraz jak gram w Unreal w single, to mam juz we krwi taktyki z CSa i UT. generalnie zaden Skaarij nie ma sznas. jednak wracajac do komputerowego przeciwnika, to nadal uwazam, ze niektorzy producenci uzywaja dziwnych zagrywek. W StarCrafcie zauwazylem, ze komputer notorycznie oszukuje juz od poczatku gry. Kiedy ja stawiam pierwszy budynek, szybko wysylam zwiad w strone bazy wroga a on juz od poczatku gry ma hoho... A moze i wiecej. Pamieta ktos takiego RTSa o tytule KKND? Mialem baze w rogu ekranu. Obstawilem wolna przestrzen dzialkami i... mialem atak z tylu. Wrog zaatakowal mnie spoza planszy. Nie mogl to byc zaden desant na moje tytly bo to byla pierwsza czy druga misja i nie bylo jeszcze jednostek latajacych. -- Pozdrawiam: Artur [ K A R B U L O T ] [ karbulot@mail.dk ] - [ ICQ 114756237 ] - [GG 895058 ] Strona klanu [wtopa] : [ http://wtopa.angrenost.org/ ] Strona klanu [CnT-2] : [ http://www.cnt-2.prv.pl/ ]
Re: AI
Author: ^Michal^
Date: Sun, 10 Feb 2002 07:58
Date: Sun, 10 Feb 2002 07:58
14 lines
2013 bytes
2013 bytes
> W StarCrafcie zauwazylem, ze komputer notorycznie oszukuje juz od poczatku
gry. > Kiedy ja stawiam pierwszy budynek, szybko wysylam zwiad w strone bazy
wroga a > on juz od poczatku gry ma hoho... A moze i wiecej.
Nie... w Starcrafcie po prostu komputer szybko sie buduje i moze
jednoczesnie zaprzegac SCV ( tudziez drony czy probe ) do roboty,
jednoczesnie budujac budynki, kupujac jednostki i robiz zwiad. Ale gdy sie
juz tak glebiej zacznie grac to na poczatku sznse sa w miare rowne. Jednak
gdy kompuer zaklada expy... tak to juz troche sie czuje jakby oszukiwal bo
po prostu umie tym baaaardzo dobrze zarzadzac.
--
Pozdrowienia
Michał
Re: AI
Author: Szymon456
Date: Sun, 10 Feb 2002 11:16
Date: Sun, 10 Feb 2002 11:16
22 lines
2377 bytes
2377 bytes
> Wydaje mi sie, ze tutaj zaczynamy wchodzic w sfere gier w opcji multiplayer. Tutaj musze poprzec gumisia. Gralem ponad rok w Delta Force 2. Po poczatkowym przystosowywaniu sie i opanowywaniu wszystkich tajemnic latwego przetrwania(skakac na wszystkie strony, czolgac sie w wysokiej trawie[wiecie co to jest trawa, prawda?:)] itd.) przyszedl czas na nauczenie sie map. Opanowanie jednej mapy to kilka najwyzej kilkanascie pol-godzinnych rozgrywek na niej. Po tym czasie juz sam wiesz gdzie najlepiej sie schowac i gdzie beda inni(zeby sie tka nie dzialo, usialoby byc kilkanascie tysiecy miejsc w ktorych mozna sie schowac), odruchowo wchodzac do budynku patrz czy ktos nie czatuje za drzwiami, rzucam granat w wysoka trawe, szukam przy pomocy snajperki innych snajperow w znanych wsyzstkim miejscach itd. Tak wiec ludzie rowniez zachowuja sie schematycznie i nic na to nie poradzisz, jesi jakas mape czlowiek moze przejsc wiecej niz jeden raz, jelsi jakies zdarzenie moze powtorzyc, zagrac od nowa. Schematycznosc istnieje i w singlu i w multi. Szymon456 Ps. A co do mszczenia sie zawodnikow, co najwyzej twoj kompan z druzyny cie zabije, albo umowisz sie z kims na noze w wyznaczonym miejscu;))
Re: AI
Author: Crash
Date: Sun, 10 Feb 2002 11:39
Date: Sun, 10 Feb 2002 11:39
13 lines
1690 bytes
1690 bytes
Uzytkownik "poslo" <poslo@interia.pl> napisal w wiadomosci news:12316885800.20020205140844@post.pl... > Chcialbym rozpoczac rozmowe nt. Sztucznej Inteligencji w grach - czy > istnieje jakis program w ktorym ta rzecz zaskoczyla was na plus? Boty w UT. Jedne z niewielu, ktore nie oszukuja, nie maja oczu z tylu glowy, nie maja celnosci 100%, a jednak trudne do pokonania sa z nich skurczybyki:) -- "Kazdy czlowiek ustosunkowuje sie do smierci tak, jakby byl tym jedynym, a przynajmniej pierwszym, ktory ma umrzec" NP: cinema choral classics - Suite From The Omen
Re: AI
Author: Zillameth
Date: Sun, 10 Feb 2002 12:28
Date: Sun, 10 Feb 2002 12:28
22 lines
2579 bytes
2579 bytes
> uwazam, ze niektorzy producenci uzywaja dziwnych zagrywek. W StarCrafcie > zauwazylem, ze komputer notorycznie oszukuje juz od poczatku gry. Kiedy ja > stawiam pierwszy budynek, szybko wysylam zwiad w strone bazy wroga a on juz > od poczatku gry ma hoho... A moze i wiecej. Tak jak powiedzial ^Michal^, komputer w SC nie oszukuje, tylko po prostu jest bardzo efektywny. W kwestii budowania bazy Starcraft jest o tyle slaby, ze istnieje strategia wygrywajaca, czyli sposob budowania bazy, ktory w kazdym przypadku jest optymalny. Trzeba tylko odkryc ten sposob. Zanim zaczalem grac w Sieci, troche trenowalem z komputerem i na poczatku dostawalem strasne becki juz w pierwszych 5 minutach gry. Tez myslalem, ze cholernik oszukuje, ale potem okazalo sie, ze to moj build-up byl do bani. :-) Okazuje sie na przyklad, ze cala rozgrywke ustawia to, ile na poczatku wybudujesz SCV. Pozdr. -- Jacek "Zillameth" Wesolowski - j.wesolowski@elka.pw.edu.pl FAQ grupy prgk.rpg - http://prgk.fr.pl/prgkrpg-faq.txt
Re: AI
Author: Zillameth
Date: Sun, 10 Feb 2002 12:29
Date: Sun, 10 Feb 2002 12:29
19 lines
2329 bytes
2329 bytes
> No to spojrz z drugiej strony - dla tamtych graczy gra z toba byla czyms > duzo bardziej wymagajacym pewnie niz gra z kompem:) Czyli gra z ludzmi moze > byc wyzwaniem , trza tylko odpowiednich rywali znalezc.. > Punkt dla ciebie. :-) Ale bardziej niz poziom trudnosci zastanawia mnie to, ze tak wielu bylo (jest?) graczy, ktorzy w ogole nie probowali niczego poza rushem. Przeciez zeby wymyslic jakis prosty manewr, nie trzeba sie jakos szczegolnie wysilac, a efektywnosc bojowa bardzo na tym zyskuje. W tym momencie ktos, kto zastosuje najprostsza sztuczke, jest jak jednooki wsrod slepych. Owszem, bedzie sobie radzil, slepi beda go podziwiac, tylko ze obiektywnie oni wszyscy zle widza. Pozdr. -- Jacek "Zillameth" Wesolowski - j.wesolowski@elka.pw.edu.pl FAQ grupy prgk.rpg - http://prgk.fr.pl/prgkrpg-faq.txt
Re: AI
Author: Marek Baczek Baczyński
Date: Sun, 10 Feb 2002 15:21
Date: Sun, 10 Feb 2002 15:21
24 lines
2673 bytes
2673 bytes
Konrad 'Wild_Vise' Sobczak wyprodukował[ao]?: > malo gram w strategie, etc, natomiast zauwazylem nieciekawa i bardzo > denerwujaca tendencje w samochodowkach i fpp - przeciwnicy w obu > kategoriach - nie zachowuja sie zaskakujaco - po czlowieczemu, boty etc na > najwyszym poziomie trudnosci - sa (np Q3) trudne nieziemsko i urwac im cos > to przynajmniej dla mnie horror - ale co z tego jak nie imituja zachowania > gracza... Z tym ze tu nalezy brac na mnie poprawke bo jestem dosc slabym > graczem. O ile urwać coś botom na skill 5 jest bardzo łatwo (dla mnie oczywiście), to spróbuj wygrać z botem na nightmare w instagib. Czas reakcji komputera jest rzeczywiście instant (dokładnie 0s + poprawka na działanie serwera, na oko 50 ms.) Z lepszymi botami nie idzie się nawet zrespawnować (to głównie na mapach kosmicznych w stylu q3dm17, której osobiście nie cierpię.) Pozdrawiam, Baczek -- Marek Baczyński aka Baczek UIN:57114871 RLU:201791 http://republika.pl/imbaczek Bill Gates says no matter how much more power we can supply, he'll develop some really exciting software that will bring the machine to its knees. -- Intel VP David House, In _EE_Times_, 16 October 1989
Re: AI
Author: poslo
Date: Mon, 11 Feb 2002 12:37
Date: Mon, 11 Feb 2002 12:37
48 lines
3625 bytes
3625 bytes
Użytkownik "Zillameth" <j.wesolowski@elka.pw.edu.pl> napisał w wiadomości news:a45onu$m1f$4@news.tpi.pl... : > No to spojrz z drugiej strony - dla tamtych graczy gra z toba byla czyms : > duzo bardziej wymagajacym pewnie niz gra z kompem:) Czyli gra z ludzmi : moze : > byc wyzwaniem , trza tylko odpowiednich rywali znalezc.. : > : : Punkt dla ciebie. :-) Ale bardziej niz poziom trudnosci zastanawia mnie to, : ze tak wielu bylo (jest?) graczy, ktorzy w ogole nie probowali niczego poza : rushem. Przeciez zeby wymyslic jakis prosty manewr, nie trzeba sie jakos : szczegolnie wysilac, a efektywnosc bojowa bardzo na tym zyskuje. W tym : momencie ktos, kto zastosuje najprostsza sztuczke, jest jak jednooki wsrod : slepych. Owszem, bedzie sobie radzil, slepi beda go podziwiac, tylko ze : obiektywnie oni wszyscy zle widza. : No tak, tobie chwaly wygrywanie z nimi nie przynosi, ale im daje motywacje do tego by pomyslec nieco zamiast bic glowa w mur.. Czyli praktycznie dla tych ktorzy osiagneli najwyzsze umiejetnosci w grze multi do niczego sie nie przydaje i wtedy przydalaby sie supersilna inteligencja kompa. Ale czy nie jest troche tak ze gry maja jakby ograniczona liczbe drog do zwyciestwa..? Jesli ktos zna wszystkie robi sie sytuacja patowa, gra prowadzi do remisu jak w kolko i krzyzyk. Jesli zbierze sie grupa ludzi ktora wie o grze wszystko, to nie ma sensu walczyc - tak jak ktos opisywal ze wystarczy nauczyc sie planszy w grze FPP i juz nikt ci nie podskoczy. Czyli nie gracze graja schematycznie, tylko gry sa za bardzo jeszcze schematyczne jak na zdolnosci ludzi? Ale schematyczne i dosc proste musza byc, zeby nadawaly sie dla przecietnych ludzi, ktorzy tkwia w brodziku intelektualnym (ostatnio zaslyszane:) ) i nie potrafia wymyslec nic poza rushem. Czyli dla prawdziwych zapalencow dlugo nie bedzie gry genialnej jak szachy, jedynie sens beda mialy zrecznosciowki, w ktorym myslenie i nauczenie sie schematow nic nie da, bo bedzie trzeba jeszcze odpowiednio je wykonac... pozdrawiam -- . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . Dominik poslo Gabryelewicz >>> poslo@interia.pl <<< GG: 404689 www.poslo.prv.pl -- www.valhalla.pl "Zyj tak, jakbys mial zyc wiecznie, a pracuj tak, jakbys mial umrzec jutro."
Re: AI
Author: DukE
Date: Mon, 11 Feb 2002 13:21
Date: Mon, 11 Feb 2002 13:21
30 lines
2957 bytes
2957 bytes
"KARBULOT" <karbulot@mail.dk> w So, 09 lut 2002 15:18:24 GMT napisal(a): > W StarCrafcie zauwazylem, ze komputer > notorycznie oszukuje juz od poczatku gry. Kiedy ja stawiam > pierwszy budynek, szybko wysylam zwiad w strone bazy wroga a on > juz od poczatku gry ma hoho... W SC komputer potrafi znacznie wiecej rzeczy zrobic w jednej chwili niz gracz i to jest jego glowna przewaga, bo w otwartej bitwie nie walczy zbyt dobrze. :) Zwykle rzuca wszystkie wojska na przeciwnika, dlatego dobrym sposobem na komputer jest zabarykadowanie sie w bazie i kontraatak ( moze byc nawet samobojczy, wazne zeby zniszczyc scv/drone/probe:) Poza tym komputer glupieje, jesli na poczatku gry zbudujesz na jego gejzerze swoja rafinerie :) Jest to rowniez calkiem niezla strategia na gracza - Zerga ( nie skutkuje, jesli grasz Terranami, bo budynki sa budowane przy pomocy SCV, ktore sa bardzo latwe do zniszczenia - wtedy konstrukcja jest zatrzymana ). Powoduje to wstrzymanie rozwoju przeciwnika, co moze ci dac czas na zalozenie expanda lub zbudowanie kilku jednostek, ktore zaatakuja baze przeciwnika. Mozna rowniez zbudowac ofensywny bunkier blisko jego zbieraczy i po prostu ich wykonczyc. Przeciwnik bez mineralow jest latwy do pokonania :) Cala strategia w SC zalezy rowniez od tego, ile SCV ( drone, probe ) zbudujesz i przy jakim wspolczynniku supply bedziesz stawial dane budynki. -- Bartosz "DukE" Bogdański | duke@irc.p1 UIN: 82928226 | GG : 1193586
Re: AI
Author: Zillameth
Date: Tue, 12 Feb 2002 10:38
Date: Tue, 12 Feb 2002 10:38
68 lines
5429 bytes
5429 bytes
> No tak, tobie chwaly wygrywanie z nimi nie przynosi, ale im daje motywacje > do tego by pomyslec nieco zamiast bic glowa w mur.. Czyli praktycznie dla > tych ktorzy osiagneli najwyzsze umiejetnosci w grze multi do niczego sie nie > przydaje i wtedy przydalaby sie supersilna inteligencja kompa. Ciekawy wniosek, biorac pod uwage, ze powinno byc na odwrot, tzn. gracz powinien zaczynac od gry z komputerem i przechodzic na gre z czlowiekiem, gdy komputer przestaje byc wystarczajaco dobry. :-) Zauwazmy jednak, ze nie jest powiedziane, ze istnieje cos takiego jak maksymalny poziom umiejetnosci, ktorego nie mozna przeskoczyc. To, ze mnie zdarzalo sie latwo wygrywac nie znaczy, ze jestem mistrzem Starcrafta - po prostu widocznie nie spotkalem tych naprawde niezlych. :-) Poza tym, jesli spotka sie dwoch graczy o podobnym poziomie, to zawsze beda dla siebie nawzajem wyzwaniem, bez wzgledu na to, czy graja doskonale, czy fatalnie. > Ale czy nie > jest troche tak ze gry maja jakby ograniczona liczbe drog do zwyciestwa..? > Jesli ktos zna wszystkie robi sie sytuacja patowa, gra prowadzi do remisu > jak w kolko i krzyzyk. Jesli zbierze sie grupa ludzi ktora wie o grze > wszystko, to nie ma sensu walczyc - tak jak ktos opisywal ze wystarczy > nauczyc sie planszy w grze FPP i juz nikt ci nie podskoczy. Taka sytuacja zachodzi w kolku i krzyzyku, bo to prymitywna gra, ale juz nie zachodzi w szachach, mimo ze one tez sa stosunkowo proste, o ile mozna liczyc prostote dostepna liczba kombinacji posuniec. Jesli gra jest dobrze zrobiona, to nie ma w niej strategii wygrywajacej i mozna w nieskonczonosc poprawiac swoje umiejetnosci gry w nia, wymyslajac coraz bardziej skomplikowane manewry i przewidujac wieksza liczbe posuniec naprzod. Dotyczy to rowniez gier FPP, a sprawa, o ktorej wspominasz, jest jak sadze objawem tego samego problemu, ktory ja zauwazylem w przypadku Starcrafta. Oczywiscie, liczba znajdujacych sie na planszy "dobrych miejsc" jest ograniczona i znajomosc ich pomaga w grze tak samo, jak znajomosc zasad poruszania sie figur pomaga w grze w szachy. Jesli jednak grasz zespolowo i opracowujesz jakas taktyke, to sama wiedza na temat topografii planszy nie wystarczy twojemu przeciwnikowi do osiagniecia zwyciestwa. W swoim czasie nalezalem do jednego z klanow Counterstike'owych i nawet kiedys zagralem razem z nimi meczyk (cale dwa razy :-) niestety chlopaki graja po nocy, gdy wszystkie gralnie w okolicy sa nieczynne, a moj modem niestety nie nadaje sie do CSa). Gralismy wtedy towarzysko z zespolem ludzi, ktorych technika gry byla na dosc niskim poziomie, w szczegolnosci zas zupelnie brakowalo im zgrania. W druzynie mojego klanu gralo paru niezlych graczy, ktorzy mieli juz pewne doswiadczenie i umieli grac zespolowo, wiec nasi przeciwnicy zostali, co tu duzo mowic, rozniesieni na strzepy. Ale pozniej, w starciach z innymi klanami, moj klan tez nieraz dostawal porzadne lanie od jeszcze bardziej doswiadczonych graczy. Jak widac zawsze mozna nauczyc sie czegos nowego. :-) > Ale schematyczne i dosc proste musza byc, zeby nadawaly sie > dla przecietnych ludzi, ktorzy tkwia w brodziku intelektualnym (ostatnio > zaslyszane:) ) i nie potrafia wymyslec nic poza rushem. Nie wierze w to, ze przecietny czlowiek nie jest w stanie wymyslic nic poza rushem. Tak naprawde zdecydowana wiekszosc ludzi nie wykorzystuje w pelni swojego potencjalu, bo im sie nie chce. Wspolczesne wychowanie daje co prawda czlowiekowi dosc dobre wyksztalcenie i garsc praktycznych umiejetnosci, ale nie wyposaza go w umiejetnosc samodoskonalenia sie. Z czasem i tak trzeba sie tego samemu nauczyc, jesli chce sie cos osiagnac, ale o ile dobrze sie orientuje, zazwyczaj nie ma sie juz wtedy czasu na granie.:-/ Pozdr. -- Jacek "Zillameth" Wesolowski - j.wesolowski@elka.pw.edu.pl FAQ grupy prgk.rpg - http://prgk.fr.pl/prgkrpg-faq.txt
Re: AI
Author: Cezar "Thanatos" Matkowski
Date: Wed, 13 Feb 2002 16:35
Date: Wed, 13 Feb 2002 16:35
20 lines
2281 bytes
2281 bytes
> glowilem, jak go oglupic. Tworzenie AI to koszmar, ale jeszcze gorzej > programuje sie quasi-zachowanie ludzkie. Odwzoruj strach, wscieklosc, > zemste, zdrade itp. Dlatego mp krolouje. A jakiż to problem? Kwestia odpowiednich kategorii, ustawienia relacji i napisania konkretnego skryptu. Na poziomie behawioralnym może to zrobić średnio utalntowany programista. Nie będzie to prawdziwa symulacja ludzkiego umysłu, ale nie zapominajmy, ze w grze nie występują ludzie lecz bohaterowie, czyli "postacie wycinkowe", umieszczone nie w otwartym świecie, lecz w jego konkretnej, do tego bardzo małej, części. Stąd pewne zachowania będą konwencjonalne, czyli uproszczone, podobnie jak oczekiwania gracza :o) Pozdrawiam -- "W życiu ludzkim - śmierć to rzecz nie nowa, A i życie samo - nic nowego" - S. Jesienin 27.12.25 Cezar "Thanatos" Matkowski www.papier.obywatel.pl
Re: AI
Author: Cezar "Thanatos" Matkowski
Date: Wed, 13 Feb 2002 16:46
Date: Wed, 13 Feb 2002 16:46
18 lines
2083 bytes
2083 bytes
> inteligencji próbowano rozwinac w NNBocie, opartym na sieciach > neuronowych (podobno), ale nic z tego nie wyszlo i NNBot z tego co > wiem zniknal badz przeszedl na skrypty i waypointy. Napisanie autonomicznego programu, który bedzie analizowal otoczenie i naprawde dopasowywal sie do sytuacji, to sprawa nie tyle jakiejs wielkiej sztuki, co bardzo dlugiego czasu. Nawet jesli bedzie to skrypt oparty na którejs z logik modalnych i odwolujacy sie do engine'u gry... Pisanie prawdziwej SI do gier do troche tak, jak kupowanie CRAYa do grania we FreeCiv:o)) Pozdrawiam -- "W zyciu ludzkim - smierc to rzecz nie nowa, A i zycie samo - nic nowego" - S. Jesienin 27.12.25 Cezar "Thanatos" Matkowski www.papier.obywatel.pl
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads