Thread View: pl.listserv.sf-f
65 messages
65 total messages
Page 1 of 2
Started by Wlodzimierz Godlowski
Wed, 15 Apr 1998 10:32
Page 1 of 2 • 65 total messages
Re: "Twarz" na Marsie to Darth Vader! :)
Author: Wlodzimierz Godlowski
Date: Wed, 15 Apr 1998 10:32
Date: Wed, 15 Apr 1998 10:32
25 lines
1948 bytes
1948 bytes
O plesni pisala Gazeta Wyborcza w swojej relacji o najnowszym stanie wiedzy o Calunie - jako o fakcie stwierdzonym - to znaczy stwierdzonym ze taka plesn mogla wypaczyc wyniki. O "rabnieciu sie o tysiac lat czytalem w relacjach zaraz po publikacji wynikow - zdajesie ze w Problemach. Metoda C14 ma bledy nie "tylko w poczatkowym okresie" ale i obecnie - choc zadsze. Ale jest wymaganie - badana probka musi byc izolowana (np dlatego bada sie osady z dna jezior) by wyniki byly w pelni wiarygodne - w przypadku Calunu tak nie bylo. Dlatego tez nie jest np pewne wlasciwe oczyszczenie probki z domieszek (co prawdopodobnie bylo przyczyna blednych wynikow dla probki kontrolnej)) Dowodow na I wiek przedstawiano wiele (choc wiele jest tez kwestionowanych - mozesz sprawdzic w ksiazkach poswieconych Calunowi) np sprawa monet z I wieku na oczach, pylki (dyskusyjne), miejsce przebicia rak - inne niz przedstawiane w sredniowieczu itp. Wydaje sie ponadto ze jesli Calun mialby byc kopia to nie bardzo wiadomo jak moglby byc wykonany i wymagalby ponnadto znajomosci technik nieznanych w Sredniowieczu - czyli mosialby go zrobic jakis nieznany geniusz po ktorym slad zaginal (i jego odkryciach tez). W sumie nie wiemy kiedy calun powstal ani jak (bez wzgledu czy to autentyk czy nie) Pozdrowienia Wlodek Godlowski
Re: "Twarz" na Marsie to Darth Vader! :)
Author: Marcin Przepiorka
Date: Wed, 15 Apr 1998 18:04
Date: Wed, 15 Apr 1998 18:04
43 lines
2296 bytes
2296 bytes
Wlodzimierz Godlowski <uogodlow@cyf-kr.edu.pl> napisał(a) w artykule <6h22b8$ctf$1@info.cyf-kr.edu.pl>... > O plesni pisala Gazeta Wyborcza w swojej relacji o najnowszym > > stanie wiedzy o Calunie - jako o fakcie stwierdzonym - to znaczy > stwierdzonym ze taka plesn mogla wypaczyc wyniki. > O "rabnieciu sie o tysiac lat czytalem w relacjach zaraz po publikacji > wynikow - zdajesie ze w Problemach. > Metoda C14 ma bledy nie "tylko w poczatkowym okresie" ale i obecnie - > choc zadsze. Ale jest wymaganie - badana probka musi byc izolowana > (np dlatego bada sie osady z dna jezior) by wyniki byly w pelni wiarygodne > - > w przypadku Calunu tak nie bylo. Dlatego tez nie jest np pewne wlasciwe > oczyszczenie probki z domieszek (co prawdopodobnie bylo przyczyna > blednych wynikow dla probki kontrolnej)) > Dowodow na I wiek przedstawiano wiele (choc wiele jest tez kwestionowanych > - mozesz sprawdzic w ksiazkach poswieconych Calunowi) np sprawa monet > z I wieku na oczach, pylki (dyskusyjne), miejsce przebicia rak - inne niz > przedstawiane w sredniowieczu itp. > Wydaje sie ponadto ze jesli Calun mialby byc kopia to nie bardzo wiadomo > jak moglby byc wykonany i wymagalby ponnadto znajomosci technik nieznanych > w Sredniowieczu - czyli mosialby go zrobic jakis nieznany geniusz po > ktorym slad zaginal (i jego odkryciach tez). > W sumie nie wiemy kiedy calun powstal ani jak (bez wzgledu czy to autentyk > czy nie) > Pozdrowienia > Wlodek Godlowski > > Nie wiem dlaczego jest taki rozglos wokol calunu jaka pewnosc ze jest na nim podobizna Jezusa w tamtym okresie bylo wielu ukrzyzowanych Pozdrawia Marcin -- marci666@friko.onet.pl Marcin Przepiorka
Re: "Twarz" na Marsie to Darth Vader! :)
Author: Marcin Grochowski
Date: Wed, 15 Apr 1998 20:45
Date: Wed, 15 Apr 1998 20:45
16 lines
1386 bytes
1386 bytes
>Wydaje sie ponadto ze jesli Calun mialby byc kopia to nie bardzo wiadomo
>jak moglby byc wykonany i wymagalby ponnadto znajomosci technik nieznanych
>w Sredniowieczu - czyli mosialby go zrobic jakis nieznany geniusz po
>ktorym slad zaginal (i jego odkryciach tez).
>W sumie nie wiemy kiedy calun powstal ani jak (bez wzgledu czy to autentyk
>czy nie)
Skoro techniki te nie byly znane w sredniowieczu, to chyba wczesniej tez
nie...
gr81@polbox.com GR8
"Kiss me I'v got scurvy"
--------------- [ REKLAMA / ADVERTISEMENT ] ------------------
Polbox otwiera w Warszawie siec 12 wezlow Internetowych.
Wiecej informacji pod adresem http://www.polbox.pl/98info.html
--------------------------------------------------------------
Re: "Twarz" na Marsie to Darth Vader! :)
Author: Radoslaw Gancarz
Date: Thu, 16 Apr 1998 11:22
Date: Thu, 16 Apr 1998 11:22
13 lines
1267 bytes
1267 bytes
| Skoro techniki te nie byly znane w sredniowieczu, to chyba wczesniej tez | nie... Niekoniecznie. Nie wiemy w jaki (dokładnie) sposób budowano piramidę Cheopsa, a tym bardziej nie wiedzieli tego ludzie w średniowieczu. Częśc wiedzy np. astronomicznej i matematycznej starożytności nie była znana w średniowieczu. -- ----------------------------------------------------------------------- | Radosław Gancarz feanor@zeus.polsl.gliwice.pl | ----- No processes were killed during production of this e-mail -------
Re: Calun bylo: "Twarz" na Marsie to Darth Vader! :)
Author: Arek Staworzynski
Date: Thu, 16 Apr 1998 13:33
Date: Thu, 16 Apr 1998 13:33
48 lines
2828 bytes
2828 bytes
Wlodzimierz Godlowski <uogodlow@cyf-kr.edu.pl> napisał(a) w artykule <6h22b8$ctf$1@info.cyf-kr.edu.pl>... > O plesni pisala Gazeta Wyborcza w swojej relacji o najnowszym [ciach] > Wydaje sie ponadto ze jesli Calun mialby byc kopia to nie bardzo wiadomo > jak moglby byc wykonany i wymagalby ponnadto znajomosci technik nieznanych > w Sredniowieczu - czyli mosialby go zrobic jakis nieznany geniusz po > ktorym slad zaginal (i jego odkryciach tez). > W sumie nie wiemy kiedy calun powstal ani jak (bez wzgledu czy to autentyk > czy nie) > Pozdrowienia > Wlodek Godlowski Nie badalem nigdy tej sprawy dokladnie ale argumentacja co do bledow przy pomiarze weglem wydaje mi sie przypominac taka wymiane zdan: - Sprawdzilem to na trzech roznych komputerach i sie zgadza. - Wiesz, komputery sie myla, we wszystkich trzech moglo byc pentium z bledem. A powaznie. To tak jak w prawie: zawsze mozna znalezc naukowca, ktory tak zaciemni sprawe, ze znajdzie jakas furtke dla innej mozliwosci. Zazwyczaj proste odpowiedzi sa prwdziwe. Mam jeszcze w domu artykol z "Nie z tej Ziemi" gdzie naukowcy (z tytulami dr co najmniej) udowadniali ze Arka Noego mogla istniec i ze kilka osob rzeczywiscie moglo dac rade zajmowac sie kilkoma tysiacami gatunkow zwierzat, bo bylo zimno i te w wiekszosci spaly (!) A potem z tych gatunkow odrodzila sie przyroda. Wsrod naukowcow tez nie brak fanatykow. I idac dalej: Kiedys czytalem w Przekroju (!) artykol w ktorym ogloszono ze jakis Polak rozgryzl technike zrobienia calunu, a przynajmniej te trojwymiarowosc, ktora sie wszyscy zachwycaja. Otoz ten gosc zaproponowal (i chyba zrobil) zeby wziasc rzezbe czlowieka w skali 1:1 (a pamietajcie ze w sredniowieczu umiano rzyzbic, choc chyba nie przedstawiano postci bez znieksztalcen) owinac te rzezbe plotnem i odprasowac ten material zelazkiem. Troche podmalowac i jest! Slady krwi tez mozna wyrzezbic. Nigdy wiecej nie trafilem na slad tego pomyslu. nosty -- --------------------------------------------- NOSTY - Arek Staworzynski nosty@free.polbox.pl www.free.polbox.pl/n/nosty - fantastyczne wiersze Lesmiana "Zycie jest jak wielki stalowy most. Dlaczego? Nie wiem." CK Dezerterzy ---------------------------------------------
Re: Calun bylo: "Twarz" na Marsie to Darth Vader! :)
Author: Michał Mierzwa
Date: Thu, 16 Apr 1998 20:34
Date: Thu, 16 Apr 1998 20:34
20 lines
1894 bytes
1894 bytes
Arek Staworzynski pisze: >AS> trojwymiarowosc, ktora sie wszyscy zachwycaja. Otoz ten gosc zaproponowal (i >AS> chyba zrobil) zeby wziasc rzezbe czlowieka w skali 1:1 (a pamietajcie ze w >AS> sredniowieczu umiano rzyzbic, choc chyba nie przedstawiano postci bez >AS> znieksztalcen) owinac te rzezbe plotnem i odprasowac ten material zelazkiem. Potwierdzam, też to czytałem (chociaż nie pamiętam, czy w Przeko ju). A jako swoiste memento: właśnie dziś w Panoramie usłyszałem, że w Turynie mają wystawić Całun i chociaż nie wiadomo, czy to fałszywka, czy nie, to i tak się spodziewają tłumów pielgrzy mujących wiernych. Mumin Ps. Zawszeć to lepsze, niż Matka Boska jako plama benzyny na szy bie, czy sadza na kominie (ostatnie rewelacje). -- *****************</body> Kilroy was here </html>***************** 1 Michał M Mierzwa http://www,cto.us.edu.pl/~mmierzwa 2 Finger me for PGP-key 3 Na początku był chaos ... I tak już zostało 4 :-)
Re: Calun bylo: "Twarz" na Marsie to Darth Vader! :)
Author: Wlodzimierz Godlowski
Date: Fri, 17 Apr 1998 09:08
Date: Fri, 17 Apr 1998 09:08
45 lines
2680 bytes
2680 bytes
Arek Staworzynski <nosty@free.polbox.pl> wrote: : Wlodzimierz Godlowski <uogodlow@cyf-kr.edu.pl> napisał(a) w artykule : <6h22b8$ctf$1@info.cyf-kr.edu.pl>... :> O plesni pisala Gazeta Wyborcza w swojej r : Nie badalem nigdy tej sprawy dokladnie ale argumentacja co do bledow prz : I idac dalej: Kiedys czytalem w Przekroju (!) artykol w ktorym ogloszono ze : jakis Polak rozgryzl technike zrobienia calunu, a przynajmniej te : trojwymiarowosc, ktora sie wszyscy zachwycaja. Otoz ten gosc zaproponowal (i : chyba zrobil) zeby wziasc rzezbe czlowieka w skali 1:1 (a pamietajcie ze w : sredniowieczu umiano rzyzbic, choc chyba nie przedstawiano postci bez : znieksztalcen) owinac te rzezbe plotnem i odprasowac ten material zelazkiem. : Troche podmalowac i jest! : Slady krwi tez mozna wyrzezbic. : Nigdy wiecej nie trafilem na slad tego pomyslu. : nosty : -- : --------------------------------------------- : NOSTY - Arek Staworzynski nosty@free.polbox.pl : www.free.polbox.pl/n/nosty - fantastyczne wiersze Lesmiana : "Zycie jest jak wielki stalowy most. Dlaczego? Nie wiem." CK Dezerterzy : --------------------------------------------- Calun nie mogl powstac w sposob jaki opisujesz - wtedy bylyby "wydluzenia perspektywiczne" - czyli obraz mialby znieksztalcenia a ich nie ma. Wogle wizerunek wykazuje cala mase ciekawych wlasciwosci jak (np kwestia punktu widzenia). Bardzo ciekawa jest tez kwestia znajomosci techniki krzyzowania i biczowania ktora nie byla znana w sredniowieczu. Proponowano rozne mozliwe "techniki powstania odbicia" - wiekszosc wymaga "autentycznego ciala" ale zadna z nich nie zostala zaakceptowana "przez ogol naukowcow" Rodzaj obrazen zgadza sie dosc dokladnie z opisem Meki Panskiej. Tak ze w sumie nawet jak poznamy date powstania Calunu to i tak to sprawy nie rozwiarze - w sumie prosciej (dla nauki) byloby gdyby to byla autentyczna relikwia mniej byloby problemow W.Godlowski
Re: Calun bylo: "Twarz" na Marsie to Darth Vader! :)
Author: Marcin Hamerla
Date: Fri, 17 Apr 1998 09:44
Date: Fri, 17 Apr 1998 09:44
19 lines
1704 bytes
1704 bytes
>Mam jeszcze w domu artykol z "Nie z tej Ziemi" gdzie naukowcy (z tytulami dr >co najmniej) udowadniali ze Arka Noego mogla istniec i ze kilka osob >rzeczywiscie moglo dac rade zajmowac sie kilkoma tysiacami gatunkow zwierzat, >bo bylo zimno i te w wiekszosci spaly (!) A potem z tych gatunkow odrodzila >sie przyroda. >Wsrod naukowcow tez nie brak fanatykow. ROTFL. Stary, chyba nie wierzysz temu co wypisują w tej szmirze. Kolega, który czytywał kiedyś "Nie z tej Ziemi" pokazywał mi zdjęcie człowieka-imadła. Co ty na to? Moja szefowa lubi powtarzać "papier wszystko zniesie". Jeżeli w "Skandalach" lub "Nie z tej Ziemi" przeczytam, że prof. doc. dr hab. Jan Kowalski oświadczył, że np. odkrył właśnie pierwiastek o liczbie atomowej=-1, to nie mam żadnego powodu aby wierzyć, że istnieje osoba pana JK, który szczyci się takimi tytułami. Natomiast jeżeli taką wiadomość przeczytałbym w renomowanym czasopiśmie, to wtedy miałbym materiał do przemyśleń i sprawdzenia. "Nie z tej Ziemi" jest po prostu nazwyczajniejszym brukowcem.
Re: Calun bylo: "Twarz" na Marsie to Darth Vader! :)
Author: Arek Staworzynski
Date: Fri, 17 Apr 1998 11:09
Date: Fri, 17 Apr 1998 11:09
31 lines
1826 bytes
1826 bytes
Wlodzimierz Godlowski <uogodlow@cyf-kr.edu.pl> napisał(a) w artykule <6h765k$smt$2@info.cyf-kr.edu.pl>... > Arek Staworzynski <nosty@free.polbox.pl> wrote: > : Wlodzimierz Godlowski <uogodlow@cyf-kr.edu.pl> napisał(a) w artykule > : <6h22b8$ctf$1@info.cyf-kr.edu.pl>... > Calun nie mogl powstac w sposob jaki opisujesz - wtedy bylyby "wydluzenia > perspektywiczne" - czyli obraz mialby znieksztalcenia a ich nie ma. ??? Przy rzezbie 1:1 > Wogle wizerunek wykazuje cala mase ciekawych wlasciwosci jak (np kwestia punktu > widzenia). > Bardzo ciekawa jest tez kwestia znajomosci techniki krzyzowania i biczowania > ktora nie byla znana w sredniowieczu. > > Proponowano rozne mozliwe "techniki powstania odbicia" - wiekszosc wymaga > "autentycznego ciala" ale zadna z nich nie zostala zaakceptowana "przez ogol > naukowcow" A moze ktos wzial cialo i ... (przerazajace:) nosty -- --------------------------------------------- NOSTY - Arek Staworzynski nosty@free.polbox.pl www.free.polbox.pl/n/nosty - fantastyczne wiersze Lesmiana "Zycie jest jak wielki stalowy most. Dlaczego? Nie wiem." CK Dezerterzy ---------------------------------------------
Re: Calun bylo: "Twarz" na Marsie to Darth Vader! :)
Author: Arek Staworzynski
Date: Fri, 17 Apr 1998 11:12
Date: Fri, 17 Apr 1998 11:12
37 lines
2182 bytes
2182 bytes
Marcin Hamerla <wze@univcomp.waw.pl> napisał(a) w artykule <35382012.15650688@news.icm.edu.pl>... > ROTFL. Stary, chyba nie wierzysz temu co wypisują w tej szmirze. Milo slyszec. Jakies 2 lata temu drukowalem tam wielgachny artykul o sztucznej inteligencji i reinkarnacji. Ale tez pisalem do redakcji z pretensjami ze drukuja oszolomow. > Kolega, który czytywał kiedyś "Nie z tej Ziemi" pokazywał mi zdjęcie > człowieka-imadła. Co ty na to? A moze czlowieka - magnesu co przyciagal imadla:)?? A powaznie to ludzie - magnesy istnieja ale moze nie z imadlami:)) > Moja szefowa lubi powtarzać "papier wszystko zniesie". Jeżeli w > "Skandalach" lub "Nie z tej Ziemi" przeczytam, że prof. doc. dr hab. > Jan Kowalski oświadczył, że np. odkrył właśnie pierwiastek o liczbie > atomowej=-1, to nie mam żadnego powodu aby wierzyć, że istnieje osoba > pana JK, który szczyci się takimi tytułami. Natomiast jeżeli taką > wiadomość przeczytałbym w renomowanym czasopiśmie, to wtedy miałbym > materiał do przemyśleń i sprawdzenia. Chyba przesadzasz. > > "Nie z tej Ziemi" jest po prostu nazwyczajniejszym brukowcem. Nie wiem jak jest teraz nie czytalem od 1,5 roku. Polecam za to Nieznany Swiat nosty -- --------------------------------------------- NOSTY - Arek Staworzynski nosty@free.polbox.pl www.free.polbox.pl/n/nosty - fantastyczne wiersze Lesmiana "Zycie jest jak wielki stalowy most. Dlaczego? Nie wiem." CK Dezerterzy ---------------------------------------------
Re: Calun bylo: "Twarz" na Marsie to Darth Vader! :)
Author: Marcin Hamerla
Date: Fri, 17 Apr 1998 11:30
Date: Fri, 17 Apr 1998 11:30
29 lines
1876 bytes
1876 bytes
On 17 Apr 1998 11:12:34 GMT, "Arek Staworzynski" <nosty@free.polbox.pl> wrote: >> Kolega, który czytywał kiedyś "Nie z tej Ziemi" pokazywał mi zdjęcie >> człowieka-imadła. Co ty na to? >A moze czlowieka - magnesu co przyciagal imadla:)?? Tak.Pisząc skróciłem to co miałem w głowie. >A powaznie to ludzie - magnesy istnieja ale moze nie z imadlami:)) Czy sądzisz, że pisma publikujace zdjęcia ludzi przyciągajacych imadła (do piersi) powinny być traktowane poważnie? > >> Moja szefowa lubi powtarzać "papier wszystko zniesie". Jeżeli w >> "Skandalach" lub "Nie z tej Ziemi" przeczytam, że prof. doc. dr hab. >> Jan Kowalski oświadczył, że np. odkrył właśnie pierwiastek o liczbie >> atomowej=-1, to nie mam żadnego powodu aby wierzyć, że istnieje osoba >> pana JK, który szczyci się takimi tytułami. Natomiast jeżeli taką >> wiadomość przeczytałbym w renomowanym czasopiśmie, to wtedy miałbym >> materiał do przemyśleń i sprawdzenia. >Chyba przesadzasz. > >> >> "Nie z tej Ziemi" jest po prostu nazwyczajniejszym brukowcem. >Nie wiem jak jest teraz nie czytalem od 1,5 roku. >Polecam za to Nieznany Swiat > >nosty
Re: Calun bylo: "Twarz" na Marsie to Darth Vader! :)
Author: Wlodzimierz Godlowski
Date: Fri, 17 Apr 1998 12:32
Date: Fri, 17 Apr 1998 12:32
32 lines
2198 bytes
2198 bytes
Arek Staworzynski <nosty@free.polbox.pl> wrote: : Wlodzimierz Godlowski <uogodlow@cyf-kr.edu.pl> napisał(a) w artykule : <6h765k$smt$2@info.cyf-kr.edu.pl>... :> Arek Staworzynski <nosty@free.polbox.pl> wrote: :> : Wlodzimierz Godlowski <uogodlow@cyf-kr.edu.pl> napisał(a) w artykule :> : <6h22b8$ctf$1@info.cyf-kr.edu.pl>... :> Calun nie mogl powstac w sposob jaki opisujesz - wtedy bylyby "wydluzenia :> perspektywiczne" - czyli obraz mialby znieksztalcenia a ich nie ma. : ??? Przy rzezbie 1:1 :> Wogle wizerunek wykazuje cala mase ciekawych wlasciwosci jak (np kwestia : A moze ktos wzial cialo i ... (przerazajace:) Ta mozliwosc tez byla rozwazana - ale i tak ciagle nie jest jasne jak powstalo odbicie - tzebaby przyjac ze ukrzyzowano kogos dokladnie tak jak w ewangielicznym opisie meki Jezusa. Niektorzy przypuszczaja ze byl to ktorys z rycerzy krzyzowych tak umeczony - ale ciagle pytanie skad kaci wiedzieli tylke o tym jak wygladaly egzekucje rzymskie - to naprawde wymagalo dobrej znajomosci zagadnienia ktorej nie miano (o ile wiadomo) w sredniowieczu. W.Godlowski : nosty : -- : --------------------------------------------- : NOSTY - Arek Staworzynski nosty@free.polbox.pl : www.free.polbox.pl/n/nosty - fantastyczne wiersze Lesmiana : "Zycie jest jak wielki stalowy most. Dlaczego? Nie wiem." CK Dezerterzy : --------------------------------------------- :
Re: Calun bylo: "Twarz" na Marsie to Darth Vader! :)
Author: Arek Staworzynski
Date: Fri, 17 Apr 1998 14:44
Date: Fri, 17 Apr 1998 14:44
46 lines
2455 bytes
2455 bytes
Hamerla <wze@univcomp.waw.pl> napisał(a) w artykule <35373be8.22778357@news.icm.edu.pl>... > On 17 Apr 1998 11:12:34 GMT, "Arek Staworzynski" > <nosty@free.polbox.pl> wrote: > > >> Kolega, który czytywał kiedyś "Nie z tej Ziemi" pokazywał mi zdjęcie > >> człowieka-imadła. Co ty na to? > >A moze czlowieka - magnesu co przyciagal imadla:)?? > > Tak.Pisząc skróciłem to co miałem w głowie. > > >A powaznie to ludzie - magnesy istnieja ale moze nie z imadlami:)) > > Czy sądzisz, że pisma publikujace zdjęcia ludzi przyciągajacych imadła > (do piersi) powinny być traktowane poważnie? Tacy ludzie wystepuja publicznie! Nie slyszalem o imadlach ale sztucce to normalka. Ostatnio zdaje sie pol roku temu w Lodzi mial byc taki pokaz, ale nie poszedlem bo mnie to nie bawi. To fakty. A co do twojego podejscia to zawsze w takich przypadkach cytuje czlonka Francuskiej Akademii, ktory powiedzial na wiesc o meteorytach, ze nawet gdyby mu taki kamien upadl pod nogi to by nie uwierzyl bo kamienie z nieba NIE SPADAJA! Twoja bezkrytyczna niewiara jest rownie zla jak bezkrytyczna wiara ludzi czytajacych brukowce. Jasne kazdy ma pewna granice. Ale naprawde nie dopuszczasz mysli ze czlowiek moze wytwarzac silne pole magnetyczne? Wiem ze nawet jak znajde zrodla to i tak ich nie uznasz, wiec na razie nie bede tracil czasu na szukanie. Wiecej otwartosci. Krytykuj jak przestudiujesz fakty. nosty -- --------------------------------------------- NOSTY - Arek Staworzynski nosty@free.polbox.pl www.free.polbox.pl/n/nosty - fantastyczne wiersze Lesmiana "Zycie jest jak wielki stalowy most. Dlaczego? Nie wiem." CK Dezerterzy --------------------------------------------- Marcin
Re: Calun bylo: "Twarz" na Marsie to Darth Vader! :)
Author: Grzegorz W. Fedorynski
Date: Sat, 18 Apr 1998 06:59
Date: Sat, 18 Apr 1998 06:59
21 lines
1760 bytes
1760 bytes
On 16 Apr 1998, Michał Mierzwa wrote: > Potwierdzam, też to czytałem (chociaż nie pamiętam, czy w Przeko > ju). A jako swoiste memento: właśnie dziś w Panoramie usłyszałem, > że w Turynie mają wystawić Całun i chociaż nie wiadomo, czy to > fałszywka, czy nie, to i tak się spodziewają tłumów pielgrzy > mujących wiernych. Co w tym dziwnego? MB Częstochowska to też nie zdjęcie, a tłumy tam walą... Nie widzę w tym nic zdrożnego, niezależnie od tego, czy całun pochodzi z pierwszego czy nastego wieku. Z całunem jest jednak ciekawiej - nie zażają się przed nim żadne cuda. Widzieliście kiedyś tysiące medalików, kule, i inne "vota", jakie ludzie wieszają w podziękowaniu za uzdrowienie w każdym większym sanktuarium? W Turynie nie ma nic takiego. Przed całunem nie zdażają się cuda. Przed jego kopiami owszem, ale nie przed oryginałem. To dopiero daje do myślenia szukającym sensacji... Pozdrawiam, Alojzy
Re: Calun bylo: "Twarz" na Marsie to Darth Vader! :)
Author: Slawomir Szczyrba
Date: Sun, 19 Apr 1998 11:20
Date: Sun, 19 Apr 1998 11:20
37 lines
2307 bytes
2307 bytes
Wlodzimierz Godlowski wrote in message > >: A moze ktos wzial cialo i ... (przerazajace:) >Ta mozliwosc tez byla rozwazana - ale i tak ciagle nie jest jasne jak >powstalo odbicie - tzebaby przyjac ze ukrzyzowano kogos dokladnie tak jak >w ewangielicznym opisie meki Jezusa. Niektorzy przypuszczaja ze byl to >ktorys z rycerzy krzyzowych tak umeczony - ale ciagle pytanie skad kaci > Istnieje rowniez taka mozliwosc, ze nie wykozystano zadnego 'ciala' ale po prostu zwyklego ochotnika. Przeciez nawet dzisiaj (zdaje sie gdzies w regionie Filipin, ale glowy nie dam) ludzie zabiegaja mozliwosc _ukrzyzowania_ wlasnie... Dzieje sie to od lat, i zawsze stosuje sie te same gwozdzie trzymane przez caly rok w alkoholu. O dziwo, delikwenci to przezywaja. Moze wiec w sredniowieczu, gdy odsetek fanatykow religijnych wszelkiej masci i formatu byl co najmniej tak samo wielki jak dzisiaj, ktos dal sie grzecznie ukrzyzowac a nastepnie zawinac w przescieradlo ? >wiedzieli tylke o tym jak wygladaly egzekucje rzymskie - to naprawde >wymagalo dobrej znajomosci zagadnienia ktorej nie miano (o ile wiadomo) >w sredniowieczu. > <czarny humor> Bo jak pierwszego przybili przez dlonie, to im odpadl... </czarny humor> >W.Godlowski > Slawek -- Slawomir Szczyrba -- -- < steev@priv.onet.pl > -- < http://priv.onet.pl/ka/steev > -- Autor w/w slow, nie bierze w dniu dzisiejszym *absolutnie zadnej* -- odpowiedzialnosci za w/w slowa.
Re: Calun bylo: "Twarz" na Marsie to Darth Vader! :)
Author: Radoslaw Gancarz
Date: Sun, 19 Apr 1998 20:39
Date: Sun, 19 Apr 1998 20:39
39 lines
2759 bytes
2759 bytes
Arek Staworzynski <nosty@free.polbox.pl> (nosty@free.polbox.pl) napisał(a): [ciach - ludzie magnesy/imadła] | A co do twojego podejscia to zawsze w takich przypadkach cytuje czlonka | Francuskiej Akademii, ktory powiedzial na wiesc o meteorytach, ze nawet gdyby | mu taki kamien upadl pod nogi to by nie uwierzyl bo kamienie z nieba NIE | SPADAJA! | Twoja bezkrytyczna niewiara jest rownie zla jak bezkrytyczna wiara ludzi | czytajacych brukowce. 1. Grupa (AFAIR amerykańskich) naukowców ufundowała nagrodę 10000$ dla kogoś, kto udowodni swoje paranormalne właściwości na warunkach normalnego naukowego eksperymenu. Nagroda czeka do dziś (będzie już kilkanaście lat). 2. Przeprowadzono eksperyment z ludźmi wyginającymi rzekomo łyżeczk wzrokiem. Oprócz osób nadzorujących (celowo niezbyt uważnie kontrolujących ich poczynania) była ukryta kamera. Zarejestrowano na niej wyginanie łyżeczek innymi, niewzrokowymi metodami. 3. niezbyt na temat - z jakiej ten cytat ? "Lewitacja, jest to zdolność do unoszenia się w powietrzu bez użycia urządzeń technicznych. Powszechnie znana jest lewitacja ptaków oraz niektórych ssaków i ryb" (cytat z pamięci, więc pewnie coś przekręciłem) Co do bezkrytycznej wiary lub niewiary to przypomnij sobie sprawę zimnej syntezy jądrowej. Okazało się że coś takiego nie zachodzi w takich warunkach, jak podali eksperymentatorzy. Chyba nie twierdzisz, że miała tu miejsce bezkrytyczna niewiara? Inna sprawa to to, że istnieje grupa naukowców ciągle wierząca w tę możliwość i próbująca to potwierdzić mimo niepowodzeń - większość dała sobie spokój. -- ----------------------------------------------------------------------- | Radosław Gancarz feanor@zeus.polsl.gliwice.pl | -------------------- Windows nieużywany zanika ------------------------
Re: Calun bylo: "Twarz" na Marsie to Darth Vader! :)
Author: Marcin Hamerla
Date: Mon, 20 Apr 1998 06:52
Date: Mon, 20 Apr 1998 06:52
46 lines
2788 bytes
2788 bytes
>> Czy sądzisz, że pisma publikujace zdjęcia ludzi przyciągajacych imadła >> (do piersi) powinny być traktowane poważnie? > >Tacy ludzie wystepuja publicznie! >Nie slyszalem o imadlach ale sztucce to normalka. >Ostatnio zdaje sie pol roku temu w Lodzi mial byc taki pokaz, ale nie >poszedlem bo mnie to nie bawi. >To fakty. Czyli nie widziałeś tego. Bez komentarza. Jeżeli ludzie o takich właściwościach istnieliby, to musieliby powodować różne, (także groźne) perturbacje, np.w liniach lotniczych. A jak na razie nie słychać, żeby LOT zabezpieczał się przed takimi sytuacjami. Mieliby także kłopoty z oglądaniem telewizji i pracą przy komputerze. >A co do twojego podejscia to zawsze w takich przypadkach cytuje czlonka >Francuskiej Akademii, ktory powiedzial na wiesc o meteorytach, ze nawet gdyby >mu taki kamien upadl pod nogi to by nie uwierzyl bo kamienie z nieba NIE >SPADAJA! Widzisz, NAUKA nie jest sprawą wiary. Wierząc bezkrytycznie nie można niczego zdziałać. Podstawą nauki jest sceptycyzm. Nie pamiętam już kto powiedział "Wątpię więc jestem". Jest to bardzo charakterystyczne. Jeżeli miałbyś wykształcenie przyrodnicze/techniczne, wiedziałbyś, że w nauce nie ma żadnych autorytetów. Każdy może się pomylić, ale istnieje gwarancja, że błąd zostanie sprostowany. I to właśnie jest najpiękniejsze w NAUCE. >Twoja bezkrytyczna niewiara jest rownie zla jak bezkrytyczna wiara ludzi >czytajacych brukowce. >Jasne kazdy ma pewna granice. Ale naprawde nie dopuszczasz mysli ze czlowiek >moze wytwarzac silne pole magnetyczne? Człowiek WYTWARZA pole EM. To oczywiste dla każdego kto wie jak pracuje mózg. Tylko, że ta energia pola EM mózgu jest BARDZo niewielka. A tak w ogóle to silne pola magnetyczne są szkodliwe dla organizmów żywych. >Wiem ze nawet jak znajde zrodla to i tak ich nie uznasz, wiec na razie nie >bede tracil czasu na szukanie. > >Wiecej otwartosci. >Krytykuj jak przestudiujesz fakty.
Re: Calun bylo: "Twarz" na Marsie to Darth Vader! :)
Author: Arek Staworzynski
Date: Mon, 20 Apr 1998 12:06
Date: Mon, 20 Apr 1998 12:06
75 lines
4518 bytes
4518 bytes
Radoslaw Gancarz <feanor@moria.ondraszek.ds.polsl.gliwice.pl> napisał(a) w artykule <6hdndd$ovc$1@zeus.polsl.gliwice.pl>... > > 1. > Grupa (AFAIR amerykańskich) naukowców ufundowała nagrodę 10000$ dla kogoś, > kto udowodni swoje paranormalne właściwości na warunkach normalnego > naukowego eksperymenu. Nagroda czeka do dziś (będzie już kilkanaście lat). A co to znaczy naukowego? Jezeli chodzi ci o bezwzgledna powtarzalnosc, to takie dziedziny jak medycyna, psychologia a nawet biologia odpadaja w przedbiegach. Np. diagnozowanie zawalow serca to jakies 80%. Przynajmniej ja mam takie dane. Poza tym albo cos pokreciles albo warunki byly znacznie ostrzejsze niz samo udowodnienie. Nie wiedzilem ze sa jeszcze ludzie, ktorzy neguja istnienie tzw. zjawisk arapsychicznych!!! To sie bada od lat sa sprawozdania z EKSPERYMENTOW z telekineza (wyginanie i przesuwanie przedmiotow sila woli), telepatia, jasnowidzniem. Ja sam zdalem egzaminy do studium psychotronicznego w Lodzi ale zycie pchnelo mnie gdzie indziej. O szkole tej slyszalem pozniej rozne wiadomosci, ale fakteem jest ze po krotkim treningu sam wykonywalem takie "paranormalne" cwiczenia jak diagnozowanie na odleglosc. Naprawde mnie zadziwiles! Toz to trzeba wlozyc sporo inwencji w ignorowanie faktow by zaprzeczac istnieniu zjawisk paranormalnych. A co? Ze sam nie widziales? A okapi widziales? Nie to pojedz to Afryki i powiedz miejscowemu przewodnikowi ze ma ci pokazac okapi. Z kazdym razem. Jak nie wytropi pierwszego i drugiego i trzeciego dnia to wroc do domu z przekonaniem ze okapi _nie istnieje_! > 2. > Przeprowadzono eksperyment z ludźmi wyginającymi rzekomo łyżeczk wzrokiem. > Oprócz osób nadzorujących (celowo niezbyt uważnie kontrolujących ich > poczynania) była ukryta kamera. Zarejestrowano na niej wyginanie łyżeczek > innymi, niewzrokowymi metodami. Tak przeprowadzono tez kiedys sledztwo w sprawie faceta ktory rozprowadzal falszywe pieniadze. Wniosek --> wszytkie pieniadze sa falszywe. To juz parodia. Widzisz ja jestem w tej szczesliwej sytuacji, ze jezeli zarejestruje sie 1000 pzrypadkow uznanych powszechnie za "paranormalne" a ty wyjasnisz 999 jako oszustwa,a 1000 bedzie bezsprzeczny to stanie na moim. Zjawiska paranormalne istnieja. > Co do bezkrytycznej wiary lub niewiary to przypomnij sobie sprawę zimnej > syntezy jądrowej. Okazało się że coś takiego nie zachodzi w takich > warunkach, jak podali eksperymentatorzy. Chyba nie twierdzisz, że miała tu > miejsce bezkrytyczna niewiara? Inna sprawa to to, że istnieje grupa > naukowców ciągle wierząca w tę możliwość i próbująca to potwierdzić mimo > niepowodzeń - większość dała sobie spokój. A wiesz mnie uczono na polibudzie ze gdzies w polowie wieku dowiedziono naukowo ze nie moga istniec nadprzewodniki wysokotemperaturowe (tj. powyzej temperatury cieklego helu) i wszyscy wlasciwie sie z tym zgodzili. Naukowcy dali sobie spokoj z szukaniem. Az nagle okazalo sie ze istnieja! I do dzisiaj nikt tego fenomenu zadowalajaco nie wyjasnil. A moze jakis fizyk sie wypowie. Jak mam dane z drugiej reki. > ----------------------------------------------------------------------- > | Radosław Gancarz feanor@zeus.polsl.gliwice.pl | > -------------------- Windows nieużywany zanika ------------------------ > Wiecej krytycyzmu! Wlasnie tak. Dla nauki. nosty -- --------------------------------------------- NOSTY - Arek Staworzynski nosty@free.polbox.pl www.free.polbox.pl/n/nosty - fantastyczne wiersze Lesmiana "Zycie jest jak wielki stalowy most. Dlaczego? Nie wiem." CK Dezerterzy ---------------------------------------------
Re: Calun bylo: "Twarz" na Marsie to Darth Vader! :)
Author: Arek Staworzynski
Date: Mon, 20 Apr 1998 12:06
Date: Mon, 20 Apr 1998 12:06
66 lines
3504 bytes
3504 bytes
Marcin Hamerla <wze@univcomp.waw.pl> napisał(a) w artykule <353aeca4.6618007@news.icm.edu.pl>... > >> Czy sądzisz, że pisma publikujace zdjęcia ludzi przyciągajacych imadła > >> (do piersi) powinny być traktowane poważnie? > > > >Tacy ludzie wystepuja publicznie! > >Nie slyszalem o imadlach ale sztucce to normalka. > >Ostatnio zdaje sie pol roku temu w Lodzi mial byc taki pokaz, ale nie > >poszedlem bo mnie to nie bawi. > >To fakty. > > Czyli nie widziałeś tego. Bez komentarza. A widziales dinozaura? Bez komentarza. > Jeżeli ludzie o takich właściwościach istnieliby, to musieliby > powodować różne, (także groźne) perturbacje, np.w liniach lotniczych. > A jak na razie nie słychać, żeby LOT zabezpieczał się przed takimi > sytuacjami. A jak takich ludzi jest 1/1000000 i ich wlasciwosci ledwie wystarcza do podniesienia lyzeczki? > Mieliby także kłopoty z oglądaniem telewizji i pracą przy komputerze. A skad wiesz ze nie maja? > > > >A co do twojego podejscia to zawsze w takich przypadkach cytuje czlonka > >Francuskiej Akademii, ktory powiedzial na wiesc o meteorytach, ze nawet gdyby > >mu taki kamien upadl pod nogi to by nie uwierzyl bo kamienie z nieba NIE > >SPADAJA! > > Widzisz, NAUKA nie jest sprawą wiary. Wierząc bezkrytycznie nie można > niczego zdziałać. Podstawą nauki jest sceptycyzm. Nie pamiętam już kto > powiedział "Wątpię więc jestem". Jest to bardzo charakterystyczne. > Jeżeli miałbyś wykształcenie przyrodnicze/techniczne, wiedziałbyś, że > w nauce nie ma żadnych autorytetów. Każdy może się pomylić, ale > istnieje gwarancja, że błąd zostanie sprostowany. I to właśnie jest > najpiękniejsze w NAUCE. Wlasnie. Zakladanie: "nie czytam bo kobieta - magnes nie istnieje" uwazam za zdziebko nienaukowe. Nie uwazasz? A tobie wlasnie zarzucilbym bezgraniczna WIARE w nauke. To czesta przypadlosc. > > >Twoja bezkrytyczna niewiara jest rownie zla jak bezkrytyczna wiara ludzi > >czytajacych brukowce. > >Jasne kazdy ma pewna granice. Ale naprawde nie dopuszczasz mysli ze czlowiek > >moze wytwarzac silne pole magnetyczne? > > Człowiek WYTWARZA pole EM. To oczywiste dla każdego kto wie jak > pracuje mózg. Tylko, że ta energia pola EM mózgu jest BARDZo > niewielka. > A tak w ogóle to silne pola magnetyczne są szkodliwe dla organizmów > żywych. No i co? Nic nowego. NOSTY -- --------------------------------------------- NOSTY - Arek Staworzynski nosty@free.polbox.pl www.free.polbox.pl/n/nosty - fantastyczne wiersze Lesmiana "Zycie jest jak wielki stalowy most. Dlaczego? Nie wiem." CK Dezerterzy ---------------------------------------------
Re: Calun bylo: "Twarz" na Marsie to Darth Vader! :)
Author: Radoslaw Gancarz
Date: Mon, 20 Apr 1998 15:25
Date: Mon, 20 Apr 1998 15:25
109 lines
6398 bytes
6398 bytes
Arek Staworzynski <nosty@free.polbox.pl> (nosty@free.polbox.pl) napisał(a): | Radoslaw Gancarz <feanor@moria.ondraszek.ds.polsl.gliwice.pl> napisał(a) w | artykule <6hdndd$ovc$1@zeus.polsl.gliwice.pl>... |> |> 1. |> Grupa (AFAIR amerykańskich) naukowców ufundowała nagrodę 10000$ dla kogoś, |> kto udowodni swoje paranormalne właściwości na warunkach normalnego |> naukowego eksperymenu. Nagroda czeka do dziś (będzie już kilkanaście lat). | A co to znaczy naukowego? AFAIR postawili warunek, że robisz to u nich w laboratorium i oni dokonują pomiarów. | Jezeli chodzi ci o bezwzgledna powtarzalnosc, to takie dziedziny jak | medycyna, psychologia a nawet biologia odpadaja w przedbiegach. Np. | diagnozowanie zawalow serca to jakies 80%. Przynajmniej ja mam takie dane. Istnieją małe kłamstwa, duże kłamstwa i statystyka. Co do powtarzalniości to nikt nie twierdzi, że potrafi przewidzieć zawał na 100%. Więc co ma piernik do wiatraka. Poza tym dlaczego obecność sceptycznie nastawionej osoby skutecznie niweczy większość eksperymentów ? | Poza tym albo cos pokreciles albo warunki byly znacznie ostrzejsze niz samo | udowodnienie. | Nie wiedzilem ze sa jeszcze ludzie, ktorzy neguja istnienie tzw. zjawisk | arapsychicznych!!! | To sie bada od lat sa sprawozdania z EKSPERYMENTOW z telekineza (wyginanie i | przesuwanie przedmiotow sila woli), telepatia, jasnowidzniem. Ja nie neguję. Ale jak słyszę niektóre wyjaśnienia w stylu "częstotliwość światła czarnego wynosi 18 Hz" to mnie skręca. | Ja sam zdalem egzaminy do studium psychotronicznego w Lodzi ale zycie pchnelo | mnie gdzie indziej. O szkole tej slyszalem pozniej rozne wiadomosci, ale | fakteem jest ze po krotkim treningu sam wykonywalem takie "paranormalne" | cwiczenia jak diagnozowanie na odleglosc. Kogo/co diagnozowałeś i na jaką odległość ? | Naprawde mnie zadziwiles! Toz to trzeba wlozyc sporo inwencji w ignorowanie | faktow by zaprzeczac istnieniu zjawisk paranormalnych. | A co? Ze sam nie widziales? A okapi widziales? Nie to pojedz to Afryki i | powiedz miejscowemu przewodnikowi ze ma ci pokazac okapi. Z kazdym razem. Jak | nie wytropi pierwszego i drugiego i trzeciego dnia to wroc do domu z | przekonaniem ze okapi _nie istnieje_! Ale jeśli będę wystarczająco długo szukał to znajdę (albo nie bo w międzyczasie zostaną wytępione). Poza tym są takie miejsca, gdzie można znaleźć np skórę okapi albo wypchany egzemplarz jeśli już nie ma nic innego. | Tak przeprowadzono tez kiedys sledztwo w sprawie faceta ktory rozprowadzal | falszywe pieniadze. Wniosek --> wszytkie pieniadze sa falszywe. | To juz parodia. Posuwajmy się dalej do granic absurdu. Skoro istnieją fałszywe pieniądze to muszą istnieć prawdziwe albo pieniądze nie istnieją jako takie. Więc skoro wszystkie pieniądze są fałszywe to na mocy twojego stwierdzenia nie istnieją pieniądze jako takie i mamy do czynienia z mistyfikacją - ktoś pomalował papier i nazwał go "pieniędzmi". Wniosek: pieniądze nie istnieją. Nie pogniewam się jeśli prześlesz mi wszystkie te papierki niesłusznie zwane "pieniędzmi", które posiadasz bo cała reszta świata nie wie o tym syjonistyczno-kapitalistyczno-masońsko-komunistycznym spisku i cały czas ich używa a ja nie zamierzam ich wyprowadzać z błędu :-> Ja nie twierdzę, że _wszystkie_ zjawiska paranormalne to mistyfikacje. | Widzisz ja jestem w tej szczesliwej sytuacji, ze jezeli zarejestruje sie 1000 | pzrypadkow uznanych powszechnie za "paranormalne" a ty wyjasnisz 999 jako | oszustwa,a 1000 bedzie bezsprzeczny to stanie na moim. Zjawiska paranormalne | istnieja. Chyba niewiele się pomyliłeś w ocenie proporcji. Poza tym łatwiej dowieść istnienia anej rzeczy niż jej nieistnienia, ale samo zaobserwowanie jakiegoś fenomenu bez jego wyjaśnienia niewiele daje. | A wiesz mnie uczono na polibudzie ze gdzies w polowie wieku dowiedziono | naukowo ze nie moga istniec nadprzewodniki wysokotemperaturowe (tj. powyzej | temperatury cieklego helu) i wszyscy wlasciwie sie z tym zgodzili. Naukowcy | dali sobie spokoj z szukaniem. Az nagle okazalo sie ze istnieja! I do dzisiaj | nikt tego fenomenu zadowalajaco nie wyjasnil. | A moze jakis fizyk sie wypowie. Jak mam dane z drugiej reki. Taaaaak. Mechanika Newtona też jest błędna (tym bardziej im większe szybkości) a jednak się jej używa z czego oczywiście powinniśmy wyciągnąć wniosek, że naukowcy mimo oczywistych dowodów cały czas posługują się starymi, niepoprawnymi metodami. Poza tym czy ty czasem nie przesadzasz ? Dlaczego wymagasz nieomylności od jakiejś grupy ludzi ? Może naczytałeś się książek w których wszystko się wszystkim udaje od pierwszej próby :->. Znasz jakąś inną metodę niż metoda prób i błędów ? | Wiecej krytycyzmu! | Wlasnie tak. Dla nauki. Ależ mam go pod dostatkiem. Tyle, że nie zawieszam go w odniesieniu do paranauk. Zastanowiłeś się może dlaczego oficjalna nauka "z premedytacją ignoruje" większość takich zjawisk ? -- ----------------------------------------------------------------------- | Radosław Gancarz feanor@zeus.polsl.gliwice.pl | | - - - He that breaks a thing to find out what it is has left - - - | ----------------- the path of wisdom. (Gandalf) -----------------------
Re: Calun bylo: "Twarz" na Marsie to Darth Vader! :)
Author: Leszek Krowicki
Date: Mon, 20 Apr 1998 22:54
Date: Mon, 20 Apr 1998 22:54
48 lines
3305 bytes
3305 bytes
On 19 Apr 1998 20:39:09 GMT, Radoslaw Gancarz <feanor@moria.ondraszek.ds.polsl.gliwice.pl> wrote: [ciach] >1. >Grupa (AFAIR amerykańskich) naukowców ufundowała nagrodę 10000$ dla kogoś, >kto udowodni swoje paranormalne właściwości na warunkach normalnego >naukowego eksperymenu. Nagroda czeka do dziś (będzie już kilkanaście lat). Po pierwsze, nie grupa, a pojedynczy czlowiek, James Randi. Po drugie nie naukowiec, a wrecz przeciwnie, zawodowy iluzjonista. Reszta zgodna z prawda (no chyba ze oprocz Randiego ktos jeszcze wpadl na ten sam pomysl). I caly numer polega na tym, ze glownymi przeciwnikami Randiego wcale nie sa jacys hochsztaplerzy, ale rozni nawiedzeni autentyczni naukowcy, a nawet cale ich grupy, ktorzy na pniu potrafia stworzyc nowa teorie naukowa tlumaczaca eksperymentalne niepowodzenia swych podopiecznych. > >2. >Przeprowadzono eksperyment z ludźmi wyginającymi rzekomo łyżeczk wzrokiem. >Oprócz osób nadzorujących (celowo niezbyt uważnie kontrolujących ich >poczynania) była ukryta kamera. Zarejestrowano na niej wyginanie łyżeczek >innymi, niewzrokowymi metodami. To wlasnie jeden z wielu eksperymentow Randiego >3. niezbyt na temat - z jakiej ten cytat ? >"Lewitacja, jest to zdolność do unoszenia się w powietrzu bez użycia >urządzeń technicznych. Powszechnie znana jest lewitacja ptaków oraz >niektórych ssaków i ryb" (cytat z pamięci, więc pewnie coś przekręciłem) Nie wiem, choc cos mi sie kojarzy z Pratchettem >Co do bezkrytycznej wiary lub niewiary to przypomnij sobie sprawę zimnej >syntezy jądrowej. Okazało się że coś takiego nie zachodzi w takich >warunkach, jak podali eksperymentatorzy. Chyba nie twierdzisz, że miała tu >miejsce bezkrytyczna niewiara? Inna sprawa to to, że istnieje grupa >naukowców ciągle wierząca w tę możliwość i próbująca to potwierdzić mimo >niepowodzeń - większość dała sobie spokój. Najciekawsze w tej sprawie bylo to, ze jednak w pierwszym okresie masowo potwierdzano zachodzenie tej fuzji i to z osrodkow naukowych na calym swiecie. O ile pamietam to nawet w Polsce dwa osrodki uzyskaly wynik pozytywny. To chyba wiele mowi o mentalnosci wielu naukowcow. No bo niby jakim cudem mogli uzyskac pozytywne wyniki w eksperymencie, ktory takich wynikow dac nie mogl? pozdrawiam Leff >| Radosław Gancarz feanor@zeus.polsl.gliwice.pl | >-------------------- Windows nieużywany zanika ------------------------
Re: Calun bylo: "Twarz" na Marsie to Darth Vader! :)
Author: Marcin Hamerla
Date: Tue, 21 Apr 1998 08:19
Date: Tue, 21 Apr 1998 08:19
25 lines
2074 bytes
2074 bytes
>Nie wiedzilem ze sa jeszcze ludzie, ktorzy neguja istnienie tzw. zjawisk >arapsychicznych!!! >To sie bada od lat sa sprawozdania z EKSPERYMENTOW z telekineza (wyginanie i >przesuwanie przedmiotow sila woli), telepatia, jasnowidzniem. >Ja sam zdalem egzaminy do studium psychotronicznego w Lodzi ale zycie pchnelo >mnie gdzie indziej. O szkole tej slyszalem pozniej rozne wiadomosci, ale >fakteem jest ze po krotkim treningu sam wykonywalem takie "paranormalne" >cwiczenia jak diagnozowanie na odleglosc. Mógłbyś napisać coś więcej: -co diagnozowałeś: oraganizmy żywe czy martwe? -na jaką odległość? -w jaki sposób MOC diagnozowania zależy od odległości od obiektu badanego -czy da się zaekranować obiekt badany? -czy diagnozowałeś obiekt nie widząc go? -czy diagnozowanie działa przez telefon? -czy diagnozowanie działa przez Internet? -jaka była skuteczność diagnozowania? -czy potrafisz diagnozować samego siebie? -czy ufasz swoim diagnozom, tzn. czy np. chodzisz do lekarza? -czy potarfisz diagnozować progarmy kompterowe? Jeśli tak, to mam waśnie interesujący przypadek. CZY JESTEŚ GOTOWY ZAPREZENTOWAĆ SWOJE WŁŚCIWOŚCI ANORMALNE, SORRY PARANORMALNE, W SZERSZYM GRONIE?
Re: Calun bylo: "Twarz" na Marsie to Darth Vader! :)
Author: Radoslaw Gancarz
Date: Tue, 21 Apr 1998 08:58
Date: Tue, 21 Apr 1998 08:58
50 lines
3678 bytes
3678 bytes
Leszek Krowicki <lkrowicki@hempseed.com> (lkrowicki@hempseed.com) napisał(a): | On 19 Apr 1998 20:39:09 GMT, Radoslaw Gancarz | <feanor@moria.ondraszek.ds.polsl.gliwice.pl> wrote: [ciach] |>naukowego eksperymenu. Nagroda czeka do dziś (będzie już kilkanaście lat). | Po pierwsze, nie grupa, a pojedynczy czlowiek, James Randi. Po drugie | nie naukowiec, a wrecz przeciwnie, zawodowy iluzjonista. Reszta zgodna | z prawda (no chyba ze oprocz Randiego ktos jeszcze wpadl na ten sam | pomysl). I caly numer polega na tym, ze glownymi przeciwnikami Chyba jeszcze ktoś był ale tekst źródłowy "zaginął gdzieś w pomroce dziejów" i nie mogę go znaleźć. |>3. niezbyt na temat - z jakiej ten cytat ? |>"Lewitacja, jest to zdolność do unoszenia się w powietrzu bez użycia |>urządzeń technicznych. Powszechnie znana jest lewitacja ptaków oraz |>niektórych ssaków i ryb" (cytat z pamięci, więc pewnie coś przekręciłem) | Nie wiem, choc cos mi sie kojarzy z Pratchettem Pudło. |>Co do bezkrytycznej wiary lub niewiary to przypomnij sobie sprawę zimnej |>syntezy jądrowej. Okazało się że coś takiego nie zachodzi w takich |>warunkach, jak podali eksperymentatorzy. Chyba nie twierdzisz, że miała tu |>miejsce bezkrytyczna niewiara? Inna sprawa to to, że istnieje grupa |>naukowców ciągle wierząca w tę możliwość i próbująca to potwierdzić mimo |>niepowodzeń - większość dała sobie spokój. | Najciekawsze w tej sprawie bylo to, ze jednak w pierwszym okresie | masowo potwierdzano zachodzenie tej fuzji i to z osrodkow naukowych na | calym swiecie. O ile pamietam to nawet w Polsce dwa osrodki uzyskaly | wynik pozytywny. To chyba wiele mowi o mentalnosci wielu naukowcow. No | bo niby jakim cudem mogli uzyskac pozytywne wyniki w eksperymencie, | ktory takich wynikow dac nie mogl? Kolejne zjawisko paranormalne - modyfikacja stałych fizycznych przez koncentację siły woli badającego :-> IMHO wrzawa w prasie była za duża i "nie wypadało" nie pochwalić się niepowtórzeniem wyników... wogóle całe ogłoszenie wyników odbyło się niezbyt fair względem części zespołu badającego. Spróbuj wytłumaczyć kompletnemu ignorantowi pyającemu Cię o wyniki, że fakt uzyskania odmiennych wyniku nie wynika z tego, że jesteś niekompetentny a z tego, że "odkrycie" ludzi ze sławnego ośrodka było mistyfikacją lub pomyłką. (Kiedyś na liście była definicja dziennikarstwa - polecam archiwum :-) ) -- ----------------------------------------------------------------------- | Radosław Gancarz feanor@zeus.polsl.gliwice.pl | ------- Aby zadać pytanie, trzeba znać chociaż część odpowiedzi -------
Re: Calun bylo: "Twarz" na Marsie to Darth Vader! :)
Author: Jan Rudzinski
Date: Tue, 21 Apr 1998 16:09
Date: Tue, 21 Apr 1998 16:09
59 lines
3452 bytes
3452 bytes
Arek Staworzynski wrote: > > Radoslaw Gancarz <feanor@moria.ondraszek.ds.polsl.gliwice.pl> napisał(a) w > artykule <6hdndd$ovc$1@zeus.polsl.gliwice.pl>... > > > > 1. > > Grupa (AFAIR amerykańskich) naukowców ufundowała nagrodę 10000$ dla kogoś, > > kto udowodni swoje paranormalne właściwości na warunkach normalnego > > naukowego eksperymenu. Nagroda czeka do dziś (będzie już kilkanaście lat). > > A co to znaczy naukowego? > Jezeli chodzi ci o bezwzgledna powtarzalnosc, to takie dziedziny jak > medycyna, psychologia a nawet biologia odpadaja w przedbiegach. Np. > diagnozowanie zawalow serca to jakies 80%. Przynajmniej ja mam takie dane. > > Poza tym albo cos pokreciles albo warunki byly znacznie ostrzejsze niz samo > udowodnienie. > Nie wiedzilem ze sa jeszcze ludzie, ktorzy neguja istnienie tzw. zjawisk > arapsychicznych!!! > To sie bada od lat sa sprawozdania z EKSPERYMENTOW z telekineza (wyginanie i > przesuwanie przedmiotow sila woli), telepatia, jasnowidzniem. > Ja sam zdalem egzaminy do studium psychotronicznego w Lodzi ale zycie pchnelo > mnie gdzie indziej. O szkole tej slyszalem pozniej rozne wiadomosci, ale > fakteem jest ze po krotkim treningu sam wykonywalem takie "paranormalne" > cwiczenia jak diagnozowanie na odleglosc. > Naprawde mnie zadziwiles! Toz to trzeba wlozyc sporo inwencji w ignorowanie > faktow by zaprzeczac istnieniu zjawisk paranormalnych. > A co? Ze sam nie widziales? A okapi widziales? Nie to pojedz to Afryki i > powiedz miejscowemu przewodnikowi ze ma ci pokazac okapi. Z kazdym razem. Jak > nie wytropi pierwszego i drugiego i trzeciego dnia to wroc do domu z > przekonaniem ze okapi _nie istnieje_! > > ----------------------------------------------------------------------- > > | Radosław Gancarz feanor@zeus.polsl.gliwice.pl | > > -------------------- Windows nieużywany zanika ------------------------ > > > Wiecej krytycyzmu! > Wlasnie tak. Dla nauki. > > nosty > -- > --------------------------------------------- > NOSTY - Arek Staworzynski nosty@free.polbox.pl > www.free.polbox.pl/n/nosty - fantastyczne wiersze Lesmiana > "Zycie jest jak wielki stalowy most. Dlaczego? Nie wiem." CK Dezerterzy > --------------------------------------------- To bardzo ciekawy i złożony temat. Ja prywatnie jestem raczej sceptykiem, ale umiarkowanym. Proponuję wszystkim zainteresowanym zajrzeć na 'www.csicop.org' tam są linki i bardzo wiele ciekawych informacji na w/w tematy. -- Pozdrowienia Janek Niech mnie diabli porwą! Niech diabli porwą? To się da zrobić.
Re: Calun bylo: "Twarz" na Marsie to Darth Vader! :)
Author: Michał Mierzwa
Date: Wed, 22 Apr 1998 07:30
Date: Wed, 22 Apr 1998 07:30
17 lines
1833 bytes
1833 bytes
Arek Staworzynski pisze: >> Grupa (AFAIR amerykańskich) naukowców ufundowała nagrodę 10000$ dla kogoś, >> kto udowodni swoje paranormalne właściwości na warunkach normalnego >> naukowego eksperymenu. Nagroda czeka do dziś (będzie już kilkanaście lat). >AS> Poza tym albo cos pokreciles albo warunki byly znacznie ostrzejsze niz samo >AS> udowodnienie. Bodaj przed komisją złożoną z trzech naukowców i trzech zawodowych iluzjonistów. Jakoś nie ma chętnych :-> Mumin -- *****************</body> Kilroy was here </html>***************** 1 Michał M Mierzwa http://www,cto.us.edu.pl/~mmierzwa 2 Finger me for PGP-key 3 Na początku był chaos ... I tak już zostało 4 :-)
Re: Calun bylo: "Twarz" na Marsie to Darth Vader! :)
Author: Arek Staworzyński
Date: Thu, 23 Apr 1998 12:35
Date: Thu, 23 Apr 1998 12:35
29 lines
1999 bytes
1999 bytes
Marcin Hamerla napisał(a) w wiadomości: <353c54a8.12094331@news.icm.edu.pl>... >>Nie wiedzilem ze sa jeszcze ludzie, ktorzy neguja istnienie tzw. zjawisk >>arapsychicznych!!! >>To sie bada od lat sa sprawozdania z EKSPERYMENTOW z telekineza (wyginanie i >>przesuwanie przedmiotow sila woli), telepatia, jasnowidzniem. >>Ja sam zdalem egzaminy do studium psychotronicznego w Lodzi ale zycie pchnelo >>mnie gdzie indziej. O szkole tej slyszalem pozniej rozne wiadomosci, ale >>fakteem jest ze po krotkim treningu sam wykonywalem takie "paranormalne" >>cwiczenia jak diagnozowanie na odleglosc. > >Mógłbyś napisać coś więcej: [ciach] >-czy ufasz swoim diagnozom, tzn. czy np. chodzisz do lekarza? >-czy potarfisz diagnozować progarmy kompterowe? Jeśli tak, to mam >waśnie interesujący przypadek. >CZY JESTEŚ GOTOWY ZAPREZENTOWAĆ SWOJE WŁŚCIWOŚCI ANORMALNE, SORRY >PARANORMALNE, W SZERSZYM GRONIE? A czy moglbys rozmawiac powaznie? Jak nie to nie mamy o czym. ---------- nosty nosty@free.polbox.pl
Re: Calun bylo: "Twarz" na Marsie to Darth Vader! :)
Author: Arek Staworzyński
Date: Thu, 23 Apr 1998 12:39
Date: Thu, 23 Apr 1998 12:39
27 lines
1803 bytes
1803 bytes
ichał Mierzwa napisał(a) w wiadomości: <6hk69s$6lt$1@blaszok.knurow.us.pl>... >Arek Staworzynski pisze: >>> Grupa (AFAIR amerykańskich) naukowców ufundowała nagrodę 10000$ dla kogoś, >>> kto udowodni swoje paranormalne właściwości na warunkach normalnego >>> naukowego eksperymenu. Nagroda czeka do dziś (będzie już kilkanaście lat). > >>AS> Poza tym albo cos pokreciles albo warunki byly znacznie ostrzejsze niz samo >>AS> udowodnienie. > >Bodaj przed komisją złożoną z trzech naukowców i trzech zawodowych >iluzjonistów. Jakoś nie ma chętnych :-> > >Mumin Sa w przyrodzie zjawiska ktore nie pojawiaja sie na zyczenie, np. piorun kulisty. Sproboj pokazac piorun kulisty przed komisja zlozona chocby z 100 iluzjonistow. Czasem gora musi do Mahometa... nosty ---------- nosty nosty@free.polbox.pl
Re: Calun bylo: "Twarz" na Marsie to Darth Vader! :)
Author: Radoslaw Gancarz
Date: Fri, 24 Apr 1998 07:35
Date: Fri, 24 Apr 1998 07:35
20 lines
2014 bytes
2014 bytes
Arek Staworzyński <nosty@free.polbox.pl> (nosty@free.polbox.pl) napisał(a): > Sa w przyrodzie zjawiska ktore nie pojawiaja sie na zyczenie, np. piorun > kulisty. Sproboj pokazac piorun kulisty przed komisja zlozona chocby z 100 > iluzjonistow. A czy ktoś twierdził, że potrafi przywołać piorun kulisty ? ;-> BTW. Przed rozmontowaniem akumulatorów w Los Alamos (tym od projektu Manhattan) jacyś naukowcy próbowali wytworzyć piorun kulisty. Niestety coś im się pomyliło i dostali mieszankę wybuchową. Ale kamera zarejestrowała coś, co _prawdopodobnie_ było takim piorunem. A co do pojawiania się na zawołanie to zawsze zastanawiało mnie dlaczego te zjawiska zachodzą w obecności wszystkich z wyjątkiem naukowców i iluzjonistów ? -- ------------------------------------------[KNNNSzMPChOChPKIM MEMBER]--- | Radosław Gancarz feanor@zeus.polsl.gliwice.pl | ------------ No M$ software was used to send this letter --------------
Re: Calun bylo: "Twarz" na Marsie to Darth Vader! :)
Author: Leszek Krowicki
Date: Fri, 24 Apr 1998 08:39
Date: Fri, 24 Apr 1998 08:39
29 lines
2086 bytes
2086 bytes
On Thu, 23 Apr 1998 14:39:01 +0200, "=?iso-8859-2?Q?Arek_Staworzy=F1ski?=" <nosty@free.polbox.pl> wrote: [ciach] >>Bodaj przed komisją złożoną z trzech naukowców i trzech zawodowych >>iluzjonistów. Jakoś nie ma chętnych :-> >> >>Mumin > >Sa w przyrodzie zjawiska ktore nie pojawiaja sie na zyczenie, np. piorun >kulisty. Sproboj pokazac piorun kulisty przed komisja zlozona chocby z 100 >iluzjonistow. >Czasem gora musi do Mahometa... Nie wiem jak jest z ta komisja, ale jesli chodzi o Jamesa Randiego (przypominam - to ten iluzjonista, ktory wyznaczyl _prywatna_ nagrode) warunki sa bardzo proste: PRZED eksperymentem ustala sie z takim ochotnikiem jaki wynik eksperymentu zostanie uznany za sukces, a jaki za porazke. I ochotnicy sami twierdza, ze potrafia swe wlasciwosci okazywac w dowolnym momencie i ze sceptycyzm obserwatorow nie ma na nie wplywu. Nie przywoluj wiec przykladu pioruna kulistego, bo tego typu zjawiska nie maja tu nic do rzeczy. Czy rozdzkaza, ktory zarobkowo wyszukuje cieki wodne, tez uznasz za efemeryczny talent, do ktorego natchnienie raz przyplywa, a raz odplywa? To za co on bierze pieniadze? pozdrawiam Leff > >nosty
Re: Calun bylo: "Twarz" na Marsie to Darth Vader! :)
Author: Janusz A. Urbanowicz
Date: Tue, 28 Apr 1998 19:18
Date: Tue, 28 Apr 1998 19:18
38 lines
2835 bytes
2835 bytes
wze@univcomp.waw.pl (Marcin Hamerla) writes: > >Nie wiedzilem ze sa jeszcze ludzie, ktorzy neguja istnienie tzw. zjawisk > >arapsychicznych!!! > >To sie bada od lat sa sprawozdania z EKSPERYMENTOW z telekineza (wyginanie i > >przesuwanie przedmiotow sila woli), telepatia, jasnowidzniem. > >Ja sam zdalem egzaminy do studium psychotronicznego w Lodzi ale zycie pchnelo > >mnie gdzie indziej. O szkole tej slyszalem pozniej rozne wiadomosci, ale > >fakteem jest ze po krotkim treningu sam wykonywalem takie "paranormalne" > >cwiczenia jak diagnozowanie na odleglosc. > > Mógłbyś napisać coś więcej: > -co diagnozowałeś: oraganizmy żywe czy martwe? > -na jaką odległość? > -w jaki sposób MOC diagnozowania zależy od odległości od obiektu > badanego > -czy da się zaekranować obiekt badany? > -czy diagnozowałeś obiekt nie widząc go? > -czy diagnozowanie działa przez telefon? > -czy diagnozowanie działa przez Internet? > -jaka była skuteczność diagnozowania? > -czy potrafisz diagnozować samego siebie? > -czy ufasz swoim diagnozom, tzn. czy np. chodzisz do lekarza? > -czy potarfisz diagnozować progarmy kompterowe? Jeśli tak, to mam > waśnie interesujący przypadek. > CZY JESTEŚ GOTOWY ZAPREZENTOWAĆ SWOJE WŁŚCIWOŚCI ANORMALNE, SORRY > PARANORMALNE, W SZERSZYM GRONIE? W warunkach 'podwójnie ślepego' eksperymentu ? Jestem w stanie spróbować załatwić obstawę kilku profesorów od fizyki, jak potwierdzisz umiejętności, bomba. Alex -- Janusz A. "Alex" Urbanowicz, student of physics, Toruń DHP network admin e-mail: Janusz.Urbanowicz@bofh.org.pl WWW: http://eris.phys.uni.torun.pl/~alex/ "Płynąć chcę na Wschód, za Suez, gdzie jest dobrem każde zło, gdzie przykazań brak dziesięciu a pić można aż po dno" -- Kipling
Re: Calun bylo: "Twarz" na Marsie to Darth Vader! :)
Author: Janusz A. Urbanowicz
Date: Tue, 28 Apr 1998 19:19
Date: Tue, 28 Apr 1998 19:19
34 lines
2531 bytes
2531 bytes
"=?iso-8859-2?Q?Arek_Staworzy=F1ski?=" <nosty@free.polbox.pl> writes: > Marcin Hamerla napisał(a) w wiadomości: > <353c54a8.12094331@news.icm.edu.pl>... > >>Nie wiedzilem ze sa jeszcze ludzie, ktorzy neguja istnienie tzw. zjawisk > >>arapsychicznych!!! > >>To sie bada od lat sa sprawozdania z EKSPERYMENTOW z telekineza (wyginanie > i > >>przesuwanie przedmiotow sila woli), telepatia, jasnowidzniem. > >>Ja sam zdalem egzaminy do studium psychotronicznego w Lodzi ale zycie > pchnelo > >>mnie gdzie indziej. O szkole tej slyszalem pozniej rozne wiadomosci, ale > >>fakteem jest ze po krotkim treningu sam wykonywalem takie "paranormalne" > >>cwiczenia jak diagnozowanie na odleglosc. > > > >Mógłbyś napisać coś więcej: > [ciach] > >-czy ufasz swoim diagnozom, tzn. czy np. chodzisz do lekarza? > >-czy potarfisz diagnozować progarmy kompterowe? Jeśli tak, to mam > >waśnie interesujący przypadek. > >CZY JESTEŚ GOTOWY ZAPREZENTOWAĆ SWOJE WŁŚCIWOŚCI ANORMALNE, SORRY > >PARANORMALNE, W SZERSZYM GRONIE? > > A czy moglbys rozmawiac powaznie? > Jak nie to nie mamy o czym. Moja propozycja jest poważna i ją podtrzymuję. Alex -- Janusz A. "Alex" Urbanowicz, student of physics, Toruń DHP network admin e-mail: Janusz.Urbanowicz@bofh.org.pl WWW: http://eris.phys.uni.torun.pl/~alex/ "Płynąć chcę na Wschód, za Suez, gdzie jest dobrem każde zło, gdzie przykazań brak dziesięciu a pić można aż po dno" -- Kipling
Re: Calun bylo: "Twarz" na Marsie to Darth Vader! :)
Author: Janusz A. Urbanowicz
Date: Tue, 28 Apr 1998 19:20
Date: Tue, 28 Apr 1998 19:20
36 lines
2751 bytes
2751 bytes
lkrowicki@hempseed.com (Leszek Krowicki) writes: > On Thu, 23 Apr 1998 14:39:01 +0200, > "=?iso-8859-2?Q?Arek_Staworzy=F1ski?=" <nosty@free.polbox.pl> wrote: > > [ciach] > >>Bodaj przed komisją złożoną z trzech naukowców i trzech zawodowych > >>iluzjonistów. Jakoś nie ma chętnych :-> > >> > >>Mumin > > > >Sa w przyrodzie zjawiska ktore nie pojawiaja sie na zyczenie, np. piorun > >kulisty. Sproboj pokazac piorun kulisty przed komisja zlozona chocby z 100 > >iluzjonistow. > >Czasem gora musi do Mahometa... > Nie wiem jak jest z ta komisja, ale jesli chodzi o Jamesa Randiego > (przypominam - to ten iluzjonista, ktory wyznaczyl _prywatna_ nagrode) > warunki sa bardzo proste: PRZED eksperymentem ustala sie z takim > ochotnikiem jaki wynik eksperymentu zostanie uznany za sukces, a jaki > za porazke. I ochotnicy sami twierdza, ze potrafia swe wlasciwosci > okazywac w dowolnym momencie i ze sceptycyzm obserwatorow nie ma na > nie wplywu. Nie przywoluj wiec przykladu pioruna kulistego, bo tego > typu zjawiska nie maja tu nic do rzeczy. Czy rozdzkaza, ktory > zarobkowo wyszukuje cieki wodne, tez uznasz za efemeryczny talent, do > ktorego natchnienie raz przyplywa, a raz odplywa? To za co on bierze > pieniadze? TYlko że Randi jeszcze nie znalazł ani jednego faceta co by mu się taki efekt udał. Alex -- Janusz A. "Alex" Urbanowicz, student of physics, Toruń DHP network admin e-mail: Janusz.Urbanowicz@bofh.org.pl WWW: http://eris.phys.uni.torun.pl/~alex/ "Płynąć chcę na Wschód, za Suez, gdzie jest dobrem każde zło, gdzie przykazań brak dziesięciu a pić można aż po dno" -- Kipling
Re: Calun bylo: "Twarz" na Marsie to Darth Vader! :)
Author: Leszek Krowicki
Date: Wed, 29 Apr 1998 01:15
Date: Wed, 29 Apr 1998 01:15
29 lines
2282 bytes
2282 bytes
On 28 Apr 1998 21:20:34 +0200, alex@eris.phys.uni.torun.pl (Janusz A. Urbanowicz) wrote: [ciach]>> >kulisty. Sproboj pokazac piorun kulisty przed komisja zlozona chocby z 100 >> Nie wiem jak jest z ta komisja, ale jesli chodzi o Jamesa Randiego >> (przypominam - to ten iluzjonista, ktory wyznaczyl _prywatna_ nagrode) >> warunki sa bardzo proste: PRZED eksperymentem ustala sie z takim >> ochotnikiem jaki wynik eksperymentu zostanie uznany za sukces, a jaki >> za porazke. I ochotnicy sami twierdza, ze potrafia swe wlasciwosci >> okazywac w dowolnym momencie i ze sceptycyzm obserwatorow nie ma na >> nie wplywu. Nie przywoluj wiec przykladu pioruna kulistego, bo tego >> typu zjawiska nie maja tu nic do rzeczy. Czy rozdzkaza, ktory >> zarobkowo wyszukuje cieki wodne, tez uznasz za efemeryczny talent, do >> ktorego natchnienie raz przyplywa, a raz odplywa? To za co on bierze >> pieniadze? > >TYlko że Randi jeszcze nie znalazł ani jednego faceta co by mu się >taki efekt udał. Toz caly czas o tym pisze. Z jedna poprawka - Randi nie _szuka_ ludzi o paranormalnych umiejetnosciach. To oni sie do niego zglaszaja, a on jedynie udowadnia, ze sa to albo oszusci, albo tez ludzie, ktorym jedynie _wydaje_ sie, ze posiadaja takie zdolnosci. pozdrawiam Leff > >Alex
Re: Calun bylo: "Twarz" na Marsie to Darth Vader! :)
Author: Radoslaw Gancarz
Date: Wed, 29 Apr 1998 18:57
Date: Wed, 29 Apr 1998 18:57
17 lines
1936 bytes
1936 bytes
Arek Staworzyński <nosty@free.polbox.pl> (nosty@free.polbox.pl) napisał(a): > Atoz wlasnie nie jestem w stanie. Pisalem o tym gdyz moje umiejetnosci byly > zadne w porownaniu z ludzmi ktorzy sie tego uczyli, a anwet ja zauwazylem > pewne wyniki. W Studium Psychotroniki o ile wiem byly (sa?) EGZAMINY z > diagnozowania w taki sposob i z jasnowidzenia a tak BTW cwiczenie kontroli > umyslu to niesamowite doswiadczenie i ciezko to opisac badz zbadac. To zdecyduj się: masz zdolności paranormalne czy nie. Bo jeśli rozmawiamy o Twoim osobistym nieweryfikowalnym przeświadczeniu to nie ma sensu dalej ciągnąć dyskusji. -- ------------------------------------------[KNNNSzMPChOChPKIM MEMBER]--- | Radosław Gancarz feanor@zeus.polsl.gliwice.pl | ------------- Never laugh at live dragons. (Bilbo Baggins) ------------
Re: Calun bylo: "Twarz" na Marsie to Darth Vader! :)
Author: Janusz A. Urbanowicz
Date: Thu, 30 Apr 1998 08:09
Date: Thu, 30 Apr 1998 08:09
18 lines
1936 bytes
1936 bytes
lkrowicki@hempseed.com (Leszek Krowicki) writes: > >TYlko że Randi jeszcze nie znalazł ani jednego faceta co by mu się > >taki efekt udał. > Toz caly czas o tym pisze. Z jedna poprawka - Randi nie _szuka_ ludzi > o paranormalnych umiejetnosciach. To oni sie do niego zglaszaja, a on > jedynie udowadnia, ze sa to albo oszusci, albo tez ludzie, ktorym > jedynie _wydaje_ sie, ze posiadaja takie zdolnosci. Jak Nosty'emu na przykład. Alex -- Janusz A. "Alex" Urbanowicz, student of physics, Toruń DHP network admin e-mail: Janusz.Urbanowicz@bofh.org.pl WWW: http://eris.phys.uni.torun.pl/~alex/ "Płynąć chcę na Wschód, za Suez, gdzie jest dobrem każde zło, gdzie przykazań brak dziesięciu a pić można aż po dno" -- Kipling
Re: Calun bylo: "Twarz" na Marsie to Darth Vader! :)
Author: Arek Staworzyński
Date: Mon, 04 May 1998 12:47
Date: Mon, 04 May 1998 12:47
33 lines
2324 bytes
2324 bytes
Radoslaw Gancarz napisał(a) w wiadomości: <6i7t75$f6g$2@zeus.polsl.gliwice.pl>... >Arek Staworzyński <nosty@free.polbox.pl> (nosty@free.polbox.pl) napisał(a): > > >> Atoz wlasnie nie jestem w stanie. Pisalem o tym gdyz moje umiejetnosci byly >> zadne w porownaniu z ludzmi ktorzy sie tego uczyli, a anwet ja zauwazylem >> pewne wyniki. W Studium Psychotroniki o ile wiem byly (sa?) EGZAMINY z >> diagnozowania w taki sposob i z jasnowidzenia a tak BTW cwiczenie kontroli >> umyslu to niesamowite doswiadczenie i ciezko to opisac badz zbadac. > >To zdecyduj się: masz zdolności paranormalne czy nie. Bo jeśli rozmawiamy o >Twoim osobistym nieweryfikowalnym przeświadczeniu to nie ma sensu dalej >ciągnąć dyskusji. > Widzisz, kazdy ma. Pewnie mniej wiecej takie jak ja. I dosc latwo mozna nauczyc sie ich uzywac, choc wiekszosc ludzi tylko w niewielkim stopniu. Pewnie nawet u wiekszosci ludzi wystapilo spontaniczne uzycie takich zdolnosci tylko nie zwrocili na to uwagi. A tak BTW to radiestezje tez zaliczycie do zjawisk paranormalnych i miedzy bajki wlozycie? Przeciez do tej pory nie ma dorobionej pozadnej teorii naukowej. nosty ---- Arek Staworzynski nosty@free.polbox.pl
Re: Calun bylo: "Twarz" na Marsie to Darth Vader! :)
Author: Arek Staworzyński
Date: Mon, 04 May 1998 12:47
Date: Mon, 04 May 1998 12:47
33 lines
2324 bytes
2324 bytes
Radoslaw Gancarz napisał(a) w wiadomości: <6i7t75$f6g$2@zeus.polsl.gliwice.pl>... >Arek Staworzyński <nosty@free.polbox.pl> (nosty@free.polbox.pl) napisał(a): > > >> Atoz wlasnie nie jestem w stanie. Pisalem o tym gdyz moje umiejetnosci byly >> zadne w porownaniu z ludzmi ktorzy sie tego uczyli, a anwet ja zauwazylem >> pewne wyniki. W Studium Psychotroniki o ile wiem byly (sa?) EGZAMINY z >> diagnozowania w taki sposob i z jasnowidzenia a tak BTW cwiczenie kontroli >> umyslu to niesamowite doswiadczenie i ciezko to opisac badz zbadac. > >To zdecyduj się: masz zdolności paranormalne czy nie. Bo jeśli rozmawiamy o >Twoim osobistym nieweryfikowalnym przeświadczeniu to nie ma sensu dalej >ciągnąć dyskusji. > Widzisz, kazdy ma. Pewnie mniej wiecej takie jak ja. I dosc latwo mozna nauczyc sie ich uzywac, choc wiekszosc ludzi tylko w niewielkim stopniu. Pewnie nawet u wiekszosci ludzi wystapilo spontaniczne uzycie takich zdolnosci tylko nie zwrocili na to uwagi. A tak BTW to radiestezje tez zaliczycie do zjawisk paranormalnych i miedzy bajki wlozycie? Przeciez do tej pory nie ma dorobionej pozadnej teorii naukowej. nosty ---- Arek Staworzynski nosty@free.polbox.pl
Re: Calun bylo: "Twarz" na Marsie to Darth Vader! :)
Author: Arek Staworzyński
Date: Mon, 04 May 1998 13:06
Date: Mon, 04 May 1998 13:06
74 lines
4605 bytes
4605 bytes
Leszek Krowicki napisał(a) w wiadomości: <35404fbe.3334933@news-tpnet.icm.edu.pl>... >On Thu, 23 Apr 1998 14:39:01 +0200, >"=?iso-8859-2?Q?Arek_Staworzy=F1ski?=" <nosty@free.polbox.pl> wrote: > >[ciach] >>>Bodaj przed komisją złożoną z trzech naukowców i trzech zawodowych >>>iluzjonistów. Jakoś nie ma chętnych :-> >>> >>>Mumin >> >>Sa w przyrodzie zjawiska ktore nie pojawiaja sie na zyczenie, np. piorun >>kulisty. Sproboj pokazac piorun kulisty przed komisja zlozona chocby z 100 >>iluzjonistow. >>Czasem gora musi do Mahometa... >Nie wiem jak jest z ta komisja, ale jesli chodzi o Jamesa Randiego >(przypominam - to ten iluzjonista, ktory wyznaczyl _prywatna_ nagrode) >warunki sa bardzo proste: PRZED eksperymentem ustala sie z takim >ochotnikiem jaki wynik eksperymentu zostanie uznany za sukces, a jaki >za porazke. I ochotnicy sami twierdza, ze potrafia swe wlasciwosci >okazywac w dowolnym momencie i ze sceptycyzm obserwatorow nie ma na >nie wplywu. To chyba faktycznie zglaszaja sie jakies oszolomy. NIKT kto powaznie podchodzi do zjawisk paranormalnych nie bedzie twierdzil ze potrafi cos zrobic na takich warunkach. Np. jak ktos twierdzi ze leczy wszystkie choroby ze 100% skutecznoscia to jest to zwykly naciagacz. > Nie przywoluj wiec przykladu pioruna kulistego, bo tego >typu zjawiska nie maja tu nic do rzeczy. Maja jak najbardziej. Przyjmij w koncu do wiadomosci ze wsrod 90% oszustow jest 10% ludzi uczciwych. Nikt z nich nie zgodzi sie na udzial na eksperymencie z warunkiem 100% powtarzalnosci. To glupota. Sprawdz tak diagnozowanie przez lekarza. Jak nie zawsze mu sie uda to oszust? A co jak komus zdarza sie poruszac przedmioty ale niezmiernie rzadko, spontanicznie? Jak wedlug ciebie mialby to udowodnic przed ta kretynska komisja iluzjonistow? Jak przedstawi swiadkow, film to ten Randi zawsze powie ze to falszerstwa i zeby facet pokazal co potrafi na zawolanie. >Czy rozdzkaza, ktory >zarobkowo wyszukuje cieki wodne, tez uznasz za efemeryczny talent, do >ktorego natchnienie raz przyplywa, a raz odplywa? To za co on bierze >pieniadze? > No wlasnie, co z radiestetami? To ze maja wieksza skutecznosci niz inni ludzie obdazeni zdolnosciami parapsychologicznymi spowodowalo ze zostali "prawie" uznani pzrez naukowcow. Dalej jednak nie ma zadowalajacej teorii wyjasniajacej ich mozliwosci. I zauwaz ze wiekszosc z nich oprocz uprawiania prostej radiestezji bawi sie w takie "sztuczki" jak znajdowanie zrodel wody wylacznie przy uzyciu mapy, poszukiwanie osob itd. Ale ty zaraz powisz ze jak zaginie osoba to na 5 radiestetow i wrozow kazdy mowi co innego. Jasne, tak zwykle jest, ale sa przypadki potwierdzone przez POLICJE ze raz na ilestam spraw niektorym (i znow: nie zawsze tym samym i w dowolnym momencie) udaje sie np. podac dokladnie miejsce ukrycia ciala ofiary. I to wykluczajac statystyczny przypadek. To min powoduje ze policja z uslug tych ludzi kozysta i coraz mniej wstydzi sie o tym mowic. Powtarzam jeszcze raz. Dzisiaj juz swiat naukowy nie neguje istnienia zjawisk paranormalnych, co najwyzej podchodzi to tego tematu z niechcia z powodu trudnosci w badaniach i naroslego od lat "klimatu". Kazdy naukowiec cjce byc traktowany powaznie, nie chce byc czarna owca. Te badania wymagaja lat i pieniedzy, a zastosowanie praktyczne na szeroka skale jest watpliwe. Kto to ma sfinansowac. Zjawiska paranormalne sa rejstrowane, nie sa natomiast wyjasnone. I zaden iluzjonista nic tu nie pomoze. nosty ---- Arek Staworzynski nosty@free.polbox.pl
Re: Calun bylo: "Twarz" na Marsie to Darth Vader! :)
Author: Janusz A. Urbanowicz
Date: Mon, 04 May 1998 15:22
Date: Mon, 04 May 1998 15:22
20 lines
2079 bytes
2079 bytes
"=?iso-8859-2?Q?Arek_Staworzy=F1ski?=" <nosty@free.polbox.pl> writes: > Widzisz, kazdy ma. Pewnie mniej wiecej takie jak ja. > I dosc latwo mozna nauczyc sie ich uzywac, choc wiekszosc ludzi tylko w > niewielkim stopniu. > Pewnie nawet u wiekszosci ludzi wystapilo spontaniczne uzycie takich > zdolnosci tylko nie zwrocili na to uwagi. > A tak BTW to radiestezje tez zaliczycie do zjawisk paranormalnych i miedzy > bajki wlozycie? Przeciez do tej pory nie ma dorobionej pozadnej teorii > naukowej. Tak, badanie radiestetyzmu nie dalo mierzalnych efektów. Alex -- Janusz A. "Alex" Urbanowicz, student of physics, Toruń DHP network admin e-mail: Janusz.Urbanowicz@bofh.org.pl WWW: http://eris.phys.uni.torun.pl/~alex/ "Płynąć chcę na Wschód, za Suez, gdzie jest dobrem każde zło, gdzie przykazań brak dziesięciu a pić można aż po dno" -- Kipling
Re: Calun bylo: "Twarz" na Marsie to Darth Vader! :)
Author: Radoslaw Gancarz
Date: Mon, 04 May 1998 16:32
Date: Mon, 04 May 1998 16:32
18 lines
1995 bytes
1995 bytes
Janusz A. Urbanowicz <alex@eris.phys.uni.torun.pl> (alex@eris.phys.uni.torun.pl) napisał(a): [ciach] >> >> Takie zdolnosci jak ja to posiada 99% ludzi tylko w nie NIE WIERZY. >> Kwestia krotkiego treningu. > No dobra. Dam ci dwa zdjęcia, na jednej będzie czlowiek zywy na drugim > niezyjący od 10 lat, wyczujesz ktory jest niezywy (apropos > diagnozowania na odleglosc). ALbo wlosy albo cokolwiek. Tak to ja też potrafie. Ze skutecznością 50%. Dajcie mu 20 zdjęć (!9 osób żyjących i jedno osoby zmarłej) i niech wskaże wśród nich osobę nieżyjącą. I dobrze byłoby się dowiedzieć na co zmarła ta osoba... -- ------------------------------------------[KNNNSzMPChOChPKIM MEMBER]--- | Radosław Gancarz feanor@zeus.polsl.gliwice.pl | ----------------- No Windows 95 - 95% of problems less ----------------
Re: Calun bylo: "Twarz" na Marsie to Darth Vader! :)
Author: Leszek Krowicki
Date: Tue, 05 May 1998 00:54
Date: Tue, 05 May 1998 00:54
138 lines
8267 bytes
8267 bytes
On Mon, 4 May 1998 15:06:38 +0200, "=?iso-8859-2?Q?Arek_Staworzy=F1ski?=" <nosty@free.polbox.pl> wrote: [ciach] >>Nie wiem jak jest z ta komisja, ale jesli chodzi o Jamesa Randiego >>(przypominam - to ten iluzjonista, ktory wyznaczyl _prywatna_ nagrode) >>warunki sa bardzo proste: PRZED eksperymentem ustala sie z takim >>ochotnikiem jaki wynik eksperymentu zostanie uznany za sukces, a jaki >>za porazke. I ochotnicy sami twierdza, ze potrafia swe wlasciwosci >>okazywac w dowolnym momencie i ze sceptycyzm obserwatorow nie ma na >>nie wplywu. >To chyba faktycznie zglaszaja sie jakies oszolomy. >NIKT kto powaznie podchodzi do zjawisk paranormalnych nie bedzie twierdzil >ze potrafi cos zrobic na takich warunkach. Np. jak ktos twierdzi ze leczy >wszystkie choroby ze 100% skutecznoscia to jest to zwykly naciagacz. A kto mowi o 100% skutecznosci? Z reguly nie sa to jednorazowe proby, tylko seria prob, w ktorych oczywiscie powodzenie musi byc znaczaco wyzsze od statystycznego. I ochotnik sam akceptuje warunki uznania czegos za sukces. To przeciez warunek konieczny w tego typu badaniach - chodzi wlasnie o to, zeby uniknac sytuacji, w ktorej badany na 100 rzutow moneta zgadnie wynik trzy razy i pozniej stwierdzi "No przeciez _trzy razy_ przewidzialem wynik, to swiadczy ze jestem jasnowidzem!" > >> Nie przywoluj wiec przykladu pioruna kulistego, bo tego >>typu zjawiska nie maja tu nic do rzeczy. > >Maja jak najbardziej. Przyjmij w koncu do wiadomosci ze wsrod 90% oszustow >jest 10% ludzi uczciwych. Nikt z nich nie zgodzi sie na udzial na >eksperymencie z warunkiem 100% powtarzalnosci. To glupota. Ale to Ty wymysliles 100% powtarzalnosc. Nie ja. I nie Randi. Ale w powyzszym przykladzie z moneta chyba przyznasz, ze jedynie wynik kilku w miare dlugich serii wyzszy od 50% mozna uznac za znaczacy. A moze sie myle? A jesli chodzi o ludzi uczciwych, to ich procent wsrod zglaszajacych sie do konkursu Randi szacuje znacznie wyzej niz Ty. Tyle ze fakt, ze jestes uczciwy nie znaczy zaraz, ze nie ulegasz autosugestii. Wiesz, jak bylem dzieckiem, to tez probowalem telekinezy. I jak sie mocno napialem, i odpowiednio dlugo _z bliska_ wpatrywalem w papierowy kubek plywajacy w miednicy z woda, to potrafilem go od siebie odepchnac! Nie bylo zadnego oszustwa - przeciez siebie samego nie oszukiwalem! Wszystko doskonale gralo, dopoki nie wpadlem na pomysl, zeby podczas eksperymentu zaslonic sobie usta i nos. Bo wtedy caly efekt telekinezy szlag trafil - kubek stal jak wmurowany. Uczciwy bylem - bylem. Wierzylem ze mam sukcesy - wierzylem. I co z tego? > Sprawdz tak >diagnozowanie przez lekarza. Jak nie zawsze mu sie uda to oszust? >A co jak komus zdarza sie poruszac przedmioty ale niezmiernie rzadko, >spontanicznie? To sie nie zglasza po nagrody > Jak wedlug ciebie mialby to udowodnic przed ta kretynska >komisja iluzjonistow? Jak przedstawi swiadkow, film to ten Randi zawsze >powie ze to falszerstwa i zeby facet pokazal co potrafi na zawolanie. Dlaczego kretynska? Bo siedza w niej ludzie, ktorych nie mozna tak latwo nabrac? A filmy, swiadkowie? Moze Ty wreszcie pojmij, ze ten czlowiek stawia wlasna forse, wiec ma chyba prawo ustalac warunki. Jak Ci sie nie podobaja, to sie nie zglaszaj. Proste. > >>Czy rozdzkaza, ktory >>zarobkowo wyszukuje cieki wodne, tez uznasz za efemeryczny talent, do >>ktorego natchnienie raz przyplywa, a raz odplywa? To za co on bierze >>pieniadze? >> > >No wlasnie, co z radiestetami? To ze maja wieksza skutecznosci niz inni >ludzie obdazeni zdolnosciami parapsychologicznymi spowodowalo ze zostali >"prawie" uznani pzrez naukowcow. Dalej jednak nie ma zadowalajacej teorii >wyjasniajacej ich mozliwosci. I zauwaz ze wiekszosc z nich oprocz uprawiania >prostej radiestezji bawi sie w takie "sztuczki" jak znajdowanie zrodel wody >wylacznie przy uzyciu mapy, poszukiwanie osob itd. Ale ty zaraz powisz ze >jak zaginie osoba to na 5 radiestetow i wrozow kazdy mowi co innego. Dlaczego mam tak powiedziec? Dlaczego w ogole uwazasz, ze jestem wrogiem radiestezji, prekognizji, chiromancji i paru innych nauk tajemnych. A Randi przeprowadzal wraz z telewizja RAI (we Wloszech) eksperyment z bodajze piecioma _zawodowymi_ radiestetami. Konkurs byl prosty - na wyznaczonej parceli zakopano trzy plastikowe rury, przez ktore przepuszczano wode. Woda zawsze plynela tylko w jednej z trzech rur. Radiesteci przed puszczeniem wody przebadali dokladnie parcele i kazdy z nich zaznaczyl istniejace tam cieki wodne - zeby moc wyeliminowac pochodzace od nich zaklocenia. I co? Zgadniesz jaki byl wynik eksperymentu? Dokladnie ZERO. Zaden z radiestetow nawet w przyblizeniu nie potrafil wyznaczyc przebiegu rury z plynaca woda! Podczas zadnej z kilku prob! Co wiecej. Wyznaczone przez nich naturalne cieki wodne takze biegly zupelnie inaczej u kazdego z nich. A z "czytaczami" map tez przeprowadzal eksperymenty, ale za duzo by o tym pisac. > Jasne, >tak zwykle jest, ale sa przypadki potwierdzone przez POLICJE ze raz na >ilestam spraw niektorym (i znow: nie zawsze tym samym i w dowolnym momencie) >udaje sie np. podac dokladnie miejsce ukrycia ciala ofiary. I to wykluczajac >statystyczny przypadek. Ciekawe dane. Skad? I dlaczego oni nie zglaszaja sie do Randiego? Tacy skromni? Czy tacy bezinteresowni? > To min powoduje ze policja z uslug tych ludzi >kozysta i coraz mniej wstydzi sie o tym mowic. Pare razy slyszalem na ten temat wypowiedzi policjantow z roznych krajow, ktorzy twierdza, ze dopuszczaja wspolprace takich ludzi wylacznie na usilne nalegania rodzin ofiar i ze jeszcze nigdy wyniki nie byly pozytywne. To ze tak twierdza pojedynczy policjanci nie jest oczywiscie zadnym dowodem, podaj wiec swoje zrodla, zeby mozna bylo porownac te wypowiedzi. > >Powtarzam jeszcze raz. Dzisiaj juz swiat naukowy nie neguje istnienia >zjawisk paranormalnych, co najwyzej podchodzi to tego tematu z niechcia z >powodu trudnosci w badaniach i naroslego od lat "klimatu". Kazdy naukowiec >cjce byc traktowany powaznie, nie chce byc czarna owca. Te badania wymagaja >lat i pieniedzy, a zastosowanie praktyczne na szeroka skale jest watpliwe. >Kto to ma sfinansowac. Moze Randi? Nagroda jest niewielka, ale i nie do pogardzenia. A poza tym dowiedz sie, ze Randi tez nie neguje istnienia zjawisk paranormalnych. On po prostu jakos pechowo nie moze znalezc ich potwierdzenia, choc gotow jest za to zaplacic 10 tys. zielonych. Moze to te pieniadze przeplaszaja sily paranormalne. > >Zjawiska paranormalne sa rejstrowane, nie sa natomiast wyjasnone. Alez Randi przytacza dziesiatki takich zjawisk "zarejestrowanych" przez naukowcow. Tylko po bliskim przyjrzeniu sie potrafi wykazac podstawowe bledy metodyki pomiarow i rejestracji, po ktorych usunieciu nagle zjawiska zanikaja. I co on bidulek na to poradzi, ze potrafi wyjasnic te zjawiska w prosty sposob bo sie tym zawodowo zajmuje. Na estradzie. >I zaden iluzjonista nic tu nie pomoze. Jak to nie. Pomoze wyeliminowac wszystkich oszustow i wydrwigroszy, w rodzaju slynnego przed laty Uri Gellera. A wtedy zostana sami _prawdziwi_ jasnowidze, rozdzkarze i wyginacze widelcow. pozdrawiam Leff > > >nosty >---- >Arek Staworzynski >nosty@free.polbox.pl >
Re: Calun bylo: "Twarz" na Marsie to Darth Vader! :)
Author: Marcin Hamerla
Date: Tue, 05 May 1998 05:56
Date: Tue, 05 May 1998 05:56
23 lines
2218 bytes
2218 bytes
>Powtarzam jeszcze raz. Dzisiaj juz swiat naukowy nie neguje istnienia >zjawisk paranormalnych, co najwyzej podchodzi to tego tematu z niechcia z ??????????????????????????????????????????????????????????????? :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) >powodu trudnosci w badaniach i naroslego od lat "klimatu". Kazdy naukowiec >cjce byc traktowany powaznie, nie chce byc czarna owca. Te badania wymagaja >lat i pieniedzy, a zastosowanie praktyczne na szeroka skale jest watpliwe. >Kto to ma sfinansowac. Kolego, muszę z przykrością zauważyć, że nie potrafisz być obiektywny pisząc o zjawiskach paranormalnych. Rozumiem, że ta tematyka interesuje Ciebie, ale nie możesz popadać w fanatyzm. Przez to popadasz w śmieszność. NIKT na tej liście nie neguje faktu istnienia zjawisk paranormalnych, bo nie można tego uczynić. Udowodnienie NIEISTNIENIA czegoś jest bardzo trudne. Z przyjemnoścą uwierzę w istnienie telekinezy, teleportacji, telepatii, itd. Jest tylko małe ALE. Ktoś, ale nie gazeta "Nie z tej Ziemi", musi przeprowadzić dowód doświadaczalny. Tylko tyle. Pozdrowienia, Marcin Hamerla
Magia bylo: Calun bylo: "Twarz" na Marsie to Darth Vader! :)
Author: Witold Siekierzyński
Date: Tue, 05 May 1998 09:26
Date: Tue, 05 May 1998 09:26
9 lines
1336 bytes
1336 bytes
ciach Moim zdaniem (skromnym ;-)) magia polega na wolywaniu na prawdopodobienstwo. Po prostu zwieksza, lub zmniejsza sie szansa na to, ze zajdzie jakies zjawisko. Nigdy nie uzyskamy 100%. Umysl ludzki rules ;-> SZAMAN
Re: Calun bylo: "Twarz" na Marsie to Darth Vader! :)
Author: Michał Mierzwa
Date: Wed, 06 May 1998 05:48
Date: Wed, 06 May 1998 05:48
15 lines
1884 bytes
1884 bytes
Arek Staworzyński pisze: >ASs> Takie zdolnosci jak ja to posiada 99% ludzi tylko w nie NIE WIERZY. >ASs> Kwestia krotkiego treningu. 99% ludzi po krótkim treningu? I jednocześnie zdolności te przejawiają się w tak kapryśny sposób, że nie sposób ich eksperymentalnie zweryfikować? Jakieś mało spójne to wszystko... Mumin -- *****************</body> Kilroy was here </html>***************** 1 Michał M Mierzwa http://www,cto.us.edu.pl/~mmierzwa 2 Finger me for PGP-key 3 Na początku był chaos ... I tak już zostało 4 :-)
Re: Calun bylo: "Twarz" na Marsie to Darth Vader! :)
Author: Arek Staworzyński
Date: Thu, 07 May 1998 15:10
Date: Thu, 07 May 1998 15:10
49 lines
3195 bytes
3195 bytes
Marcin Hamerla napisał(a) w wiadomości: <354ea6f6.2426419@news.icm.edu.pl>... >>Powtarzam jeszcze raz. Dzisiaj juz swiat naukowy nie neguje istnienia >>zjawisk paranormalnych, co najwyzej podchodzi to tego tematu z niechcia z > >??????????????????????????????????????????????????????????????? >:-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) Ladny szlaczek >>powodu trudnosci w badaniach i naroslego od lat "klimatu". Kazdy naukowiec >>cjce byc traktowany powaznie, nie chce byc czarna owca. Te badania wymagaja >>lat i pieniedzy, a zastosowanie praktyczne na szeroka skale jest watpliwe. >>Kto to ma sfinansowac. > >Kolego, muszę z przykrością zauważyć, że nie potrafisz być obiektywny >pisząc o zjawiskach paranormalnych. Rozumiem, że ta tematyka >interesuje Ciebie, ale nie możesz popadać w fanatyzm. Przez to >popadasz w śmieszność. NIKT na tej liście nie neguje faktu istnienia >zjawisk paranormalnych, bo nie można tego uczynić. Udowodnienie >NIEISTNIENIA czegoś jest bardzo trudne. >Z przyjemnoścą uwierzę w istnienie telekinezy, teleportacji, >telepatii, itd. Jest tylko małe ALE. Ktoś, ale nie gazeta "Nie z tej >Ziemi", musi przeprowadzić dowód doświadaczalny. Tylko tyle. Kolego, wyobraz sobie ze mnostwo powaznych instytucji POZA gazeta "Nie z Tej Ziemi" przeprowadzalo takie badania. Niekonsekwencje i uprzedzanie sie widze w twoim stanowisku: "Z przyjemnoscia uwierze..." To nie kwestaj wiary tylko badan i faktow. Wierzyc lub nie mozna w interpretacje, jesli nie jest ona jednoznaczna (a prawie w zadnej sprawie nie jest). Powtarzam ze istnienie zjawisk paranormalnych JEST naukowo udowodnione. Wiekszosc eksperymentow jest pewnikiem robiona przez wojsko ale tych cywilnych tez troche bylo. REozumim ze mozna roznie interpretowac statystyczne wyniki w eksperymencie jasowidzenia, ale telekineze to chyba mozna stwierdzic obiektywnie? > >Pozdrowienia, >Marcin Hamerla nosty --- Arek Staworzynski nosty@free.polbox.pl
Re: Calun bylo: "Twarz" na Marsie to Darth Vader! :)
Author: Arek Staworzyński
Date: Thu, 07 May 1998 15:15
Date: Thu, 07 May 1998 15:15
28 lines
2243 bytes
2243 bytes
Marcin Hamerla napisał(a) w wiadomości: <354ea6f6.2426419@news.icm.edu.pl>... >>Powtarzam jeszcze raz. Dzisiaj juz swiat naukowy nie neguje istnienia >>zjawisk paranormalnych, co najwyzej podchodzi to tego tematu z niechcia z [ciach] >Kolego, muszę z przykrością zauważyć, że nie potrafisz być obiektywny >pisząc o zjawiskach paranormalnych. Rozumiem, że ta tematyka >interesuje Ciebie, ale nie możesz popadać w fanatyzm. Przez to >popadasz w śmieszność. NIKT na tej liście nie neguje faktu istnienia >zjawisk paranormalnych, bo nie można tego uczynić. Udowodnienie >NIEISTNIENIA czegoś jest bardzo trudne. >Z przyjemnoścą uwierzę w istnienie telekinezy, teleportacji, >telepatii, itd. Jest tylko małe ALE. Ktoś, ale nie gazeta "Nie z tej >Ziemi", musi przeprowadzić dowód doświadaczalny. Tylko tyle. Ossowiecki - zdaje sie, najwiekszy polski "psychotronik", medium i co tam jeszcze, byl badany na wiele sposobow i w wielu okolicznosciach. Slyszales cos? Jak nie to moge pogmerac, i tak jest mi to potrzebne, chetnie przytocze dane. nosty --- Arek Staworzynski nosty@free.polbox.pl
Re: Calun bylo: "Twarz" na Marsie to Darth Vader! :)
Author: arti
Date: Fri, 08 May 1998 12:06
Date: Fri, 08 May 1998 12:06
14 lines
1630 bytes
1630 bytes
Arek Staworzyński napisał(a) w wiadomości: <6isisr$687$1@sunsite.icm.edu.pl>... >Powtarzam ze istnienie zjawisk paranormalnych JEST naukowo udowodnione. >Wiekszosc eksperymentow jest pewnikiem robiona przez wojsko ale tych >cywilnych tez troche bylo. >REozumim ze mozna roznie interpretowac statystyczne wyniki w eksperymencie >jasowidzenia, ale telekineze to chyba mozna stwierdzic obiektywnie? JEST udowodnione? Czy mozesz zarzucic jakies zrodla? Dzieki
Re: Calun bylo: "Twarz" na Marsie to Darth Vader! :)
Author: Marcin Wieczorek
Date: Fri, 08 May 1998 22:16
Date: Fri, 08 May 1998 22:16
13 lines
1635 bytes
1635 bytes
lkrowicki@hempseed.com (Leszek Krowicki) napisał(a): >czegos za sukces. To przeciez warunek konieczny w tego typu badaniach >- chodzi wlasnie o to, zeby uniknac sytuacji, w ktorej badany na 100 >rzutow moneta zgadnie wynik trzy razy i pozniej stwierdzi "No przeciez >_trzy razy_ przewidzialem wynik, to swiadczy ze jestem jasnowidzem!" Jeśli zgadnie tylko 3 na sto to jest jasnowidzem. ___________________________________________ Marcin Wieczorek ( T-1000 ) wieczor@polbox.com www.polbox.com/w/wieczor DELPHI FAQ http://www.kki.net.pl/t1000
Re: Calun bylo: "Twarz" na Marsie to Darth Vader! :)
Author: igel
Date: Sun, 10 May 1998 19:15
Date: Sun, 10 May 1998 19:15
66 lines
4313 bytes
4313 bytes
In article <6iusgi$n0i$1@korweta.task.gda.pl>, "arti" <arturd@delta.com.pl> wrote: > > > Arek Staworzyński napisał(a) w wiadomości: > <6isisr$687$1@sunsite.icm.edu.pl>... > > >Powtarzam ze istnienie zjawisk paranormalnych JEST naukowo udowodnione. > >Wiekszosc eksperymentow jest pewnikiem robiona przez wojsko ale tych > >cywilnych tez troche bylo. > >REozumim ze mozna roznie interpretowac statystyczne wyniki w eksperymencie > >jasowidzenia, ale telekineze to chyba mozna stwierdzic obiektywnie? Takie cos moze napisac tylko ktos nie rozumiejacy funkcjonowania nauki. Po pierwsze, naczelna zasada nauki jest watpienie we wszystko, w co sie tylko da zwatpic. Bylem swego czasu redaktorem Biuletynu PAN i zdarzalo mi sie np. zamieszczac naukowe teksty naukowca profesora Gorala, ktory nie wierzy w kwanty i co jakis czas publikuje interesujace teksty o tym, ze kwanty to bzdura. Ktos z jakiegos pisemka typu 'Inny swiat' moglby kiedys dorwac tekst Gorala i napisac, ze w pismie naukowym naukowiec pisze, ze kwanty to bzdura... Na szczescie pismo jest troche specjalistyczne, ukazuje sie w jezyku angielskim i prawdopodobnie przerasta mozliwosci ludzi wierzacych w UFO i telepatie. Mowiac powaznie: samo zdanie 'istnienie zjawisk paranormalnych jest naukowo udowodnione' nie ma sensu. Naukowo udowodniony jest eksperyment, ktory: 1. Opisano razem z wynikami (wliczajac w to proby udane i nieudane!) w jakimkolwiek specjalistycznym pismie 2. Pozniej inni naukowy sprobowali powtorzyc ten eksperyment i udalo im sie to w statystycznie istotnej wiekszosci przypadkow 3. W ogolnej debacie, ktora sie po tym wywiazala, zwolennicy eksperymentu mieli silniejsze argumenty, od jego przeciwnikow, i spuscili im lomot Od tej chwili uwazamy to cos za naukowo udowodnione, mimo ze (4) na pewno wciaz jeszcze zostanie jakas grupa malkontentow, ktorej - kto wie? - historia moze przyznac po latach racje. Np. wspomniany profesor Goral. Kwanty uwaza sie dosc powszechnie za sensowna teorie, ale moze kiedys pojawi sie lepsza? Wtedy bedziemy miec w Warszawie ulice Gorala :-). Przykladem jest tzw. zimna fuzja. Fleishmann i Pons przeprowadzili ja (1), ale tylko nielicznym naukowcom udalo sie ja powtorzyc (2). W debacie (3) przeciwnicy zimnej fuzji skopali zwolennikow tak, ze ci sie juz nie pozbierali, chociaz (4) nadal oczywiscie cos tam sobie dlubia po roznych laboratoriach. Powiem Wam w tajemnicy, ze ja tez widzialem zimna fuzje. Nie wszystkim sie udaje ja powtorzyc, ale co z tego? Neutrony tez nie wszyscy rejestrowali, a potem sie okazalo, ze wynik doswiadczenia zalezy od tego, czy robi sie je na stole drewnianym (zawierajacym wodor!), czy metalowym. No i co, Arturze? Chcesz powiedziec, ze jakiekolwiek (!) zjawisko paranormalne przeszlo wszystkie cztery etapy? Jesli nie, to nie jest naukowo udowodnione. Pozdrawiam! W.O. -----== Posted via Deja News, The Leader in Internet Discussion ==----- http://www.dejanews.com/ Now offering spam-free web-based newsreading
Re: Calun bylo: "Twarz" na Marsie to Darth Vader! :)
Author: Leszek Krowicki
Date: Mon, 11 May 1998 01:24
Date: Mon, 11 May 1998 01:24
22 lines
1927 bytes
1927 bytes
On Fri, 08 May 1998 22:16:17 GMT, wieczor@polbox.com (Marcin Wieczorek) wrote: >lkrowicki@hempseed.com (Leszek Krowicki) napisał(a): > >>czegos za sukces. To przeciez warunek konieczny w tego typu badaniach >>- chodzi wlasnie o to, zeby uniknac sytuacji, w ktorej badany na 100 >>rzutow moneta zgadnie wynik trzy razy i pozniej stwierdzi "No przeciez >>_trzy razy_ przewidzialem wynik, to swiadczy ze jestem jasnowidzem!" > >Jeśli zgadnie tylko 3 na sto to jest jasnowidzem. Zeby nie byc drastycznym, to zapytam tylko, czy faceta ktory zaofiaruje sie z Twojego materialu uszyc Ci frak, a uszyje Ci piekne rekawiczki tez nazwiesz krawcem? I zaplacisz mu za usluge? pozdrawiam Leff > >___________________________________________ >Marcin Wieczorek ( T-1000 ) >wieczor@polbox.com www.polbox.com/w/wieczor >DELPHI FAQ http://www.kki.net.pl/t1000
Re: Calun bylo: "Twarz" na Marsie to Darth Vader! :)
Author: Marcin Wieczorek
Date: Mon, 18 May 1998 23:17
Date: Mon, 18 May 1998 23:17
14 lines
1845 bytes
1845 bytes
lkrowicki@hempseed.com (Leszek Krowicki) napisał(a): >>Jeśli zgadnie tylko 3 na sto to jest jasnowidzem. >Zeby nie byc drastycznym, to zapytam tylko, czy faceta ktory >zaofiaruje sie z Twojego materialu uszyc Ci frak, a uszyje Ci piekne >rekawiczki tez nazwiesz krawcem? I zaplacisz mu za usluge? Jest jasnowidzem bo powinien odgadnąć średnio 50%. Jeśli odgadł tylko 3 ze 100 to wystarczyłoby w następnej serii odwrócić jego odpowiedzi i odgadłby 97 na 100. A to już jest niezły wynik... ___________________________________________ Marcin Wieczorek ( T-1000 ) wieczor@polbox.com www.polbox.com/w/wieczor DELPHI FAQ http://www.kki.net.pl/t1000
Page 1 of 2 • 65 total messages
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads