Thread View: pl.comp.xml
23 messages
23 total messages
Started by Marcin Jagodzinski
Wed, 20 Sep 2000 18:47
well-formed, valid
Author: Marcin Jagodzinski
Date: Wed, 20 Sep 2000 18:47
Date: Wed, 20 Sep 2000 18:47
48 lines
2831 bytes
2831 bytes
Myślę, że należałoby osobno podyskutować nad tłumaczeniami tych dwóch kluczowych dla XML-a terminów. Zaproponowane przez Szymona tłumaczenia nie podobają mi się z dwóch powodów: 1. Dodawanie dodatkowego znaczenia, którego nie mają angielskie słowa poprzez doczepienie przymiotników "składniowo", "strukturalnie" 2. Niekonsekwentne tłumaczenie słów pochodzących od "valid" (raz "walidować", raz "poprawny strukturalnie". W angielskiej wersji użyto terminów prawie potocznych. "Valid" nie oznacza "poprawny strukturalnie", tylko "ważny z punktu widzenia prawa", "istotny". W języku polskim mamy parę problemów. Słowo "valid" nie ma odpowiednika (chociaż istnieje rzadko używany czasownik walidować). Dalej: można by tu użyć czegoś pochodzącego od "weryfikować". I z "valid" = "zweryfikowany" nie ma problemu. Gorzej z "non-valid", czyli "niezweryfikowany" (a raczej "zweryfikowany negatywnie". Wydaje mi się, że o ile w tłumaczeniu "well-formed" należy użyć terminu sugerującego "poprawność", to w przypadku "valid" raczej skupić się na znaczeniu "zgodny" (w domyśle z DTD/Schema, ale bez pisania tego explicite). Dlatego ja obstaję przy: a) tłumaczeniu "well-formed" jako "poprawny". Bez przymiotników. Ewentualnie "poprawnie zbudowany". Ale to już mi się wydaje zbyt sztuczne. Daje nam to (chyba nieobecny w angielskim) dodatkowy smaczek. Od razu widać, że "niepoprawny" XML to po prostu nie XML. b) tłumaczeniu "valid" jako "zgodny". Też bez przymiotników. Może się to wydawać ryzykowne, bo zaraz się pojawią problemy, typu jak napisać "niezgodny z XML" itd. Ale czy w oryginale takich problemów nie ma? Przecież po angielski "valid" to właśnie "zgodny, ważny, istotny". I można od tego utworzyć: "badanie zgodności", "procesor badający zgodność". Inna propozycja: "spójny". To tyle. Jeżeli moje uwagi nie spodobają się, to nalegam przynajmniej na usunięcie problemu nr 2. Marcin Jagodzinski (or compatible)
Re: well-formed, valid
Author: Szymon Ziolo
Date: Thu, 21 Sep 2000 08:06
Date: Thu, 21 Sep 2000 08:06
38 lines
2376 bytes
2376 bytes
Marcin Jagodzinski wrote: > > Myślę, że należałoby osobno podyskutować nad tłumaczeniami tych dwóch > kluczowych dla XML-a terminów. Oj, tak. > W angielskiej wersji użyto terminów prawie potocznych. "Valid" nie oznacza > "poprawny strukturalnie", tylko "ważny z punktu widzenia prawa", "istotny". Napisałeś wcześniej: "Ani 'valid' nie znaczy 'poprawny strukturalnie', ani 'well-formed' nie znaczy poprawny składniowo. To znaczy w kontekście XML-a i owszem, ale przecież nie po prostu po angielsku." Tylko że przeciez nam chodzi o znaleznienie tłumaczeń właśnie W KONTEKŚCIE XML-a. Jak jest valid "po prostu po angielsku", każdy sobie sprawdzi w słowniku. My mamy bardzo specjalistyczne znaczenie, którego w słowniku jeszcze nie ma, a które nie musi sie tłumaczyć tak samo, jak wyraz potoczny o tym samym brzmieniu. > > W języku polskim mamy parę problemów. Słowo "valid" nie ma odpowiednika > (chociaż istnieje rzadko używany czasownik walidować). No właśnie, czasownik istnieje. Gorzej z przymiotnikiem odpowiadającym "valid". I stąd całe zamięszanie. > w przypadku "valid" raczej skupić się na > znaczeniu "zgodny" (w domyśle z DTD/Schema, ale bez pisania tego > explicite). Bez pisania tego explicite będzie wyglądać sztucznie, bo w jęz. polskim słowo "zgodny" zawsze występuje w związku składniowym "zgodny z czymś". Nie tak łatwo, jak więc widać. Trochę zresztą mieliśmy już z tym problemów i dyskusji wewnętrznie, na liście dyskusyjnej tłumaczy. Szymon
Re: well-formed, valid
Author: Arek Stryjski
Date: Thu, 21 Sep 2000 10:35
Date: Thu, 21 Sep 2000 10:35
22 lines
1789 bytes
1789 bytes
Choć nie biorę bezpośrednio udziału w tłumaczeniu, ani nad dyskusją o nim, to jednak zabiorę głos. > chociaż istnieje rzadko używany czasownik walidować Hmm... Wydaje mi się, że słowo jest używane dość często, ale chyba nie istnieje w języku polskim. Wg mnie jest to po prostu słowo angielskie zapisane i odmienione po polsku. Do jego zrozumienia konieczna jest znajomość obu języków i kontekstu związanego z informatyką. Pytanie czy tłumacząc oficjalną specyfikację należy używać określeń slangowych, czy subkulturowych. Jeśli tak, to czy te słowa zostaną w jakimś aneksie przetłumaczone na język polski. Jeśli nie to Polska specyfikacja może okazać się niezrozumiała dla osoby nie będącej informatykiem i nie znającej angielskiego. To z kolei pociąga za sobą pytanie kto jest odbiorcą, czy czytelnikiem tej specyfikacji. pozdrawiam Arek
Re: well-formed, valid
Author: Marcin Jagodzinski
Date: Thu, 21 Sep 2000 10:44
Date: Thu, 21 Sep 2000 10:44
59 lines
3479 bytes
3479 bytes
On Thu, 21 Sep 2000 10:06:38 +0200, Szymon Ziolo <szz@step.pl> wrote: >> W angielskiej wersji użyto terminów prawie potocznych. "Valid" nie oznacza >> "poprawny strukturalnie", tylko "ważny z punktu widzenia prawa", "istotny". > >Napisałeś wcześniej: "Ani 'valid' nie znaczy 'poprawny strukturalnie', >ani 'well-formed' nie znaczy poprawny składniowo. To znaczy w kontekście >XML-a i owszem, ale przecież nie po prostu po angielsku." > >Tylko że przeciez nam chodzi o znaleznienie tłumaczeń właśnie W >KONTEKŚCIE XML-a. Jak jest valid "po prostu po angielsku", każdy sobie >sprawdzi w słowniku. My mamy bardzo specjalistyczne znaczenie, którego w >słowniku jeszcze nie ma, a które nie musi sie tłumaczyć tak samo, jak >wyraz potoczny o tym samym brzmieniu. Nie. Nam (wam) chodzi o użycie tłumaczenia w kontekście XML-a. Nie twierdzę, że to się musi tłumaczyć tak samo, ale myślę, że rozwijanie tego w te "poprawności strukturalne" to już przesada. Już początek specyfikacji wytłumaczy, co się rozumie pod pojęciem "zgodny". Samo pojęcie i tak nie będzie zawierać pełnej informacji o znaczeniu. Takiego znaczenia nie ma w słowniku także w języku angielskim. A jednak nie rozwijano nowego dłuższego określenia, tylko określono dokumenty jako "valid". Ja bym zachował tego "ducha specyfikacji". Przecież mogli napisać "constraint with structural rules" czy coś w tym stylu. Nie napisali, to i my tak nie piszmy. A może wiesz, jak sobie poradzono w innych językach? >> W języku polskim mamy parę problemów. Słowo "valid" nie ma odpowiednika >> (chociaż istnieje rzadko używany czasownik walidować). > >No właśnie, czasownik istnieje. Gorzej z przymiotnikiem odpowiadającym >"valid". I stąd całe zamięszanie. Problem jest taki, że nie da się go stworzyć. >> w przypadku "valid" raczej skupić się na >> znaczeniu "zgodny" (w domyśle z DTD/Schema, ale bez pisania tego >> explicite). > >Bez pisania tego explicite będzie wyglądać sztucznie, bo w jęz. polskim >słowo "zgodny" zawsze występuje w związku składniowym "zgodny z czymś". Niekoniecznie :-) >Nie tak łatwo, jak więc widać. Trochę zresztą mieliśmy już z tym >problemów i dyskusji wewnętrznie, na liście dyskusyjnej tłumaczy. > Nie twierdzę, że łatwo. Ale myślę, że trzeba próbować. Po zastanowieniu: valid - zgodny invalid - niezgodny not valid - nieuzgadnialny Marcin Jagodzinski (or compatible)
Re: well-formed, valid
Author: Paweł Gajda
Date: Thu, 21 Sep 2000 11:52
Date: Thu, 21 Sep 2000 11:52
24 lines
1822 bytes
1822 bytes
Arek Stryjski napisał(a): >Pytanie czy tłumacząc oficjalną specyfikację należy używać określeń >slangowych, czy subkulturowych. Jeśli tak, to czy te słowa zostaną w jakimś >aneksie przetłumaczone na język polski. To nie "określenia slangowe czy subkulturowe" tylko najzwyczajniejszy w świecie żargon techniczny ;-) >Jeśli nie to Polska specyfikacja może okazać się niezrozumiała dla osoby nie >będącej informatykiem i nie znającej angielskiego. Ta specyfikacja i tak nie jest jasna dla kogoś kto nawet zna dobrze angielski, ale nie ma wykształcenia technicznego. Jest to typowy dokument o charakterze normatywnym, a nie samouczek "dla opornych". >To z kolei pociąga za sobą pytanie kto jest odbiorcą, czy czytelnikiem tej >specyfikacji. Twórcy oprogramowania, ludzie szukający odpowiedzi na nietrywialne pytania, itd. Na pewno nie jest to rzecz dla ludzi bez odpowiedniego przygotowania; dla nich są różne tutoriale, FAQi, itp. -- Paweł Gajda
Re: well-formed, valid
Author: Szymon Ziolo
Date: Thu, 21 Sep 2000 12:14
Date: Thu, 21 Sep 2000 12:14
16 lines
1485 bytes
1485 bytes
"Paweł Gajda" wrote: > > Arek Stryjski napisał(a): > >To z kolei pociąga za sobą pytanie kto jest odbiorcą, czy czytelnikiem tej > >specyfikacji. > > Twórcy oprogramowania, ludzie szukający odpowiedzi na nietrywialne pytania, itd. > Na pewno nie jest to rzecz dla ludzi bez odpowiedniego przygotowania; dla nich > są różne tutoriale, FAQi, itp. I dlatego właśnie uważam, że powinniśmy (w miare możliwości, nie za wszelką cenę) unikać żargonu na rzecz terminologii naukowej. Szczególnie, gdy jest ona już dawno ustalona (por. "terminal" - "symbol niekońcowy"). Szymon
Re: well-formed, valid
Author: Arek Stryjski
Date: Thu, 21 Sep 2000 12:34
Date: Thu, 21 Sep 2000 12:34
45 lines
2912 bytes
2912 bytes
> Ta specyfikacja i tak nie jest jasna dla kogoś kto nawet zna dobrze angielski, > ale nie ma wykształcenia technicznego. Jest to typowy dokument > o charakterze normatywnym, a nie samouczek "dla opornych". > Pewnie, że przygotowanie techniczne trzeba mieć, ale czy to oznacza że trzeba mieć przygotowanie w informatyce, a najlepiej znać już XML? Powiedzmy, że tak. Czy teraz znaczy to, że trzeba znać angielski, by zrozumieć polska specyfikację. A może po prostu nie sposób być informatykiem nie znając angielskiego, ale wtedy to traci trochę sens. > >To z kolei pociąga za sobą pytanie kto jest odbiorcą, czy czytelnikiem tej > >specyfikacji. > > Twórcy oprogramowania, ludzie szukający odpowiedzi na nietrywialne pytania, itd. > Na pewno nie jest to rzecz dla ludzi bez odpowiedniego przygotowania; dla nich > są różne tutoriale, FAQi, itp. > Tutoriali i FAQ-ów po Polsku na razie nie ma. Informatyk-programista prawdopodobnie nie zajrzy do polskiej specyfikacji nigdy, bo przeczyta sobie tutorial po angielsku i będzie tam miał potrzebne informacje. Jeśli nawet nie to napisze na polską, czy angielską grupę dyskusyjną z pytaniem. Wydaje się jednak, że mogą do niej zaglądać specjaliści z innych dziedzin, by opracować na potrzeby swojej firmy, czy dziedziny, która się zajmują specyfikację jakiś dokumentów, lub po prostu sprawdzić, czy zastosowanie standardów XML-owych miałoby dla nich sens. Wydaje się więc, że posługiwanie się czystym (literackim; ogólnie rozumianym) językiem polskim byłoby wskazane. Inaczej zawęża się krąg ludzi, którzy są odbiorcami do samych autorów. Jeśli ma to być tylko sztuka dla sztuki to OK. Ja tam jakiś już czas programista jestem, XML i angielski znam więc pewnie jakoś sobie poradzę nawet z oryginalnymi dokumentami, ale czy naprawdę nie chcecie by wasza praca była użyteczna społecznie? Pozdrawiam Arek
Re: well-formed, valid - off topic
Author: Arek Stryjski
Date: Thu, 21 Sep 2000 12:44
Date: Thu, 21 Sep 2000 12:44
14 lines
1385 bytes
1385 bytes
> > To nie "określenia slangowe czy subkulturowe" tylko najzwyczajniejszy w świecie > żargon techniczny ;-) :-) Och to właśnie zależy od uwarunkowań subkulturowych. Osoba, która była na politechnice powie ?żargon techniczny?, natomiast ta z uniwersytetu raczej ?slang subkulturowy?. Nie będę używał wulgaryzmów więc nie powiem jak by to określiła osoba bez wykształcenia. :-) pozdrawiam Arek
Re: well-formed, valid
Author: Paweł Gajda
Date: Thu, 21 Sep 2000 13:43
Date: Thu, 21 Sep 2000 13:43
70 lines
4277 bytes
4277 bytes
Arek Stryjski napisał: > >> Ta specyfikacja i tak nie jest jasna dla kogoś kto nawet zna dobrze >angielski, >> ale nie ma wykształcenia technicznego. Jest to typowy dokument >> o charakterze normatywnym, a nie samouczek "dla opornych". >> >Pewnie, że przygotowanie techniczne trzeba mieć, ale czy to oznacza że >trzeba mieć przygotowanie w informatyce, a najlepiej znać już XML? Trzeba wiedzieć mniej więcej co to jest XML i do czego służy. Ta konkretna specyfikacja jest tylko i wyłącznie _techniczną_ definicją języka. Niczym więcej! >> >To z kolei pociąga za sobą pytanie kto jest odbiorcą, czy czytelnikiem >tej >> >specyfikacji. >> >> Twórcy oprogramowania, ludzie szukający odpowiedzi na nietrywialne >pytania, itd. >> Na pewno nie jest to rzecz dla ludzi bez odpowiedniego przygotowania; dla >nich >> są różne tutoriale, FAQi, itp. >> >Tutoriali i FAQ-ów po Polsku na razie nie ma. A to jest "insza inszość". Marcin Jagodziński obstawał przy tłumaczeniu jakiegoś FAQ (lub stworzeniu nowego), ale nie spotkał się z gremialnym poparciem... >Informatyk-programista prawdopodobnie nie zajrzy do polskiej specyfikacji >nigdy, bo przeczyta sobie tutorial po angielsku i będzie tam miał potrzebne >informacje. Jeśli nawet nie to napisze na polską, czy angielską grupę >dyskusyjną z pytaniem. To zależy co pisze ten "informatyk-programista"... Jeśli zajmuje się wykorzystywaniem gotowych narzędzi (parserów, procesorów XSL) to faktycznie ta specyfikacja jest mu kompletnie niepotrzebna. Jeśli natomiast pisze własne narzędzia tego rodzaju, to bez zaglądania do specyfikacji XML będzie mu raczej trudno... >Wydaje się jednak, że mogą do niej zaglądać specjaliści z innych dziedzin, >by opracować na potrzeby swojej firmy, czy dziedziny, która się zajmują >specyfikację jakiś dokumentów, lub po prostu sprawdzić, czy zastosowanie >standardów XML-owych miałoby dla nich sens. Wydaje się więc, że posługiwanie >się czystym (literackim; ogólnie rozumianym) językiem polskim byłoby >wskazane. Inaczej zawęża się krąg ludzi, którzy są odbiorcami do samych >autorów. Dla specjalistów z innych dziedzin, którzy chcą się przekonać do XML są właśnie tutoriale i FAQi. Powtórzę: ta konkretna specyfikacja (XML 1.0) jest tylko i wyłącznie techniczną definicją języka. Nie opisuje ona możliwych sposobów wykorzystania tego języka, a jedynie zawiera informacje jak powinny się zachowywać narzędzia tworzone w oparciu o nią. Tylko tyle i aż tyle. >Jeśli ma to być tylko sztuka dla sztuki to OK. Ja tam jakiś już czas >programista jestem, XML i angielski znam więc pewnie jakoś sobie poradzę >nawet z oryginalnymi dokumentami, ale czy naprawdę nie chcecie by wasza >praca była użyteczna społecznie? Laikowi nic nie da lektura tej specyfikacji, może mu tylko zamącić w głowie. A ponieważ osoby, które mogłyby być zainteresowane tym dokumentem i tak (teoretycznie) powinny znać angielski, stawia to pod znakiem zapytania sensowność akcji tłumaczenia ;-) Jedyny argument za to konieczność ustalenia oficjalnej polskiej terminologii w tej dziedzinie, ale i to dałoby się zrobić bez tłumaczenia całej specyfikacji. -- Paweł Gajda
Re: dla kogo rekomendacja (było: well-formed, valid)
Author: Szymon Ziolo
Date: Thu, 21 Sep 2000 13:46
Date: Thu, 21 Sep 2000 13:46
40 lines
2721 bytes
2721 bytes
Arek Stryjski wrote: > > Pewnie, że przygotowanie techniczne trzeba mieć, ale czy to oznacza że > trzeba mieć przygotowanie w informatyce, a najlepiej znać już XML? Tak. Jak nie znasz XML-a, uczysz się go od podstaw z: książek, kursów, tutoriali, FAQ, ... Jak już znasz podstawy, to zaczynasz potrzebować szczegółów. Wtedy sięgasz do specyfikacji. > Powiedzmy, że tak. Czy teraz znaczy to, że trzeba znać angielski, by > zrozumieć polska specyfikację. A może po prostu nie sposób być informatykiem > nie znając angielskiego, ale wtedy to traci trochę sens. Nie, po to właśnie tłumaczymy terminologie oraz całą rekomendację. I nawet jeśli nie rozumiesz tak od razu tłumaczenia jakiegoś terminu (bo tłumacze tak dziwnie przetłumaczyli), to przecież on jest gdzieś w tej specyfikacji ZDEFINIOWANY. Po polsku! > Tutoriali i FAQ-ów po Polsku na razie nie ma. Ale będzie FAQ. Już my się postaramy. > Wydaje się jednak, że mogą do niej zaglądać specjaliści z innych dziedzin, > by opracować na potrzeby swojej firmy, czy dziedziny, która się zajmują > specyfikację jakiś dokumentów, lub po prostu sprawdzić, czy zastosowanie > standardów XML-owych miałoby dla nich sens. Taki człowiek (z reguły kierownik) idzie na prowadzon przeze mnie w InfoViDE kurs o XML-u, dowiaduje sie o różnych zastosowaniach i ta wiedza mu wystarcza do podjęcia ogólnych decyzji: pasuje nam XML, czy nie. Tej wiedzy o zastosowaniach nie ma w specyfikacji. Wydaje się więc, że posługiwanie > się czystym (literackim; ogólnie rozumianym) językiem polskim byłoby > wskazane. I jednocześnie językiem ścisłym, prawda? Ech, gdyby sie tylko dało, to bardzo chętnie. Szymon
Re: dla kogo rekomendacja (było: well-formed, valid)
Author: Arek Stryjski
Date: Thu, 21 Sep 2000 14:58
Date: Thu, 21 Sep 2000 14:58
33 lines
2445 bytes
2445 bytes
> > Wydaje się więc, że posługiwanie > > się czystym (literackim; ogólnie rozumianym) językiem polskim byłoby > > wskazane. > > I jednocześnie językiem ścisłym, prawda? Ech, gdyby sie tylko dało, to > bardzo chętnie. Całkowita racja. Niestety czystą potoczną polszczyzna się nie da wszystkiego załatwić. Tak jak wcześniej napisałeś jeśli to tylko możliwe należy stosować istniejącą terminologię techniczną. Na pewno pozostaną jednak terminy, których nie da się znaleźć. Tu wracamy do nieszczęsnego walidowania i innych mu podobnych. Pozostają tu dwie drogi - znalezienie najbliższego odpowiednika polskiego i dodanie mu nowego XML-owego znaczenia; - wprowadzenie hybrydy polsko-angielskiej; Drugie rozwiązanie to wg mnie droga na skróty. To że kilka osób z naszego kręgu posługuje się jakimś wyrazem, nie upoważnia nas wg mnie do wprowadzania go do oficjalnego obiegu. Myślę, że trzeba odróżnić język mówiony od pisanego. Przecież inaczej mówimy między sobą (na wąskich spotkaniach), inaczej gdy prowadzi się szkolenie, wreszcie inaczej pisze się ofertę dla innej firmy. A tak dal przypomnienia dyskusja się zaczęła od cytatu: > chociaż istnieje rzadko używany czasownik walidować No więc wg mnie go nie ma. Jeśli ktoś mi udowodni, że istnieje to zapraszam go na piwo. Pozdrawiam Arek
Re: well-formed, valid
Author: Marcin Kasperski
Date: Thu, 21 Sep 2000 15:22
Date: Thu, 21 Sep 2000 15:22
51 lines
3031 bytes
3031 bytes
Marcin Jagodzinski wrote:
>
> Myślę, że należałoby osobno podyskutować nad tłumaczeniami tych dwóch
> kluczowych dla XML-a terminów.
> (...)
Krytykę popieram.
> a) tłumaczeniu "well-formed" jako "poprawny". Bez przymiotników.
> Ewentualnie "poprawnie zbudowany". Ale to już mi się wydaje zbyt sztuczne.
> Daje nam to (chyba nieobecny w angielskim) dodatkowy smaczek. Od razu
> widać, że "niepoprawny" XML to po prostu nie XML.
Popieram. 'poprawny' / 'niepoprawny'. Bardzo dobrze odpowiada temu, o co
chodzi.
>
> b) tłumaczeniu "valid" jako "zgodny". Też bez przymiotników. Może się to
> wydawać ryzykowne, bo zaraz się pojawią problemy, typu jak napisać
> "niezgodny z XML" itd. Ale czy w oryginale takich problemów nie ma?
> Przecież po angielski "valid" to właśnie "zgodny, ważny, istotny".
> I można od tego utworzyć: "badanie zgodności", "procesor badający
> zgodność". Inna propozycja: "spójny".
>
Myślę tak: w 'valid' chodzi tak naprawdę o zgodność z DTD. Tłumaczenie
jako 'zgodny' nie jest dobre - bo choćby jak napiszemy w pełni po polsku
moje poprzednie zdanie? 'Dokument jest 'zgodny' gdy jest zgodny z DTD'?
Trochę bardziej podoba mi się 'spójność' ale też nie do końca.
Popierałbym rzucone obok
'zweryfikowany/niezweryfikowany/nieweryfikowalny'. To bardzo dobrze
odpowiada temu, o co chodzi - dokument jest zweryfikowany ze względu na
zgodność z DTD albo nie...
Natomiast gdyby powyższe nam się nie podobało, pomysł całkowicie luźny.
Co byście powiedzieli na
regularny/nieregularny
(wpadło mi do głowy po przypomnieniu sobie o 'językach regularnych').
I luźna sugestia dotycząca całego tłumaczenia: może warto byłoby
pomyśleć o terminologii stosowanej przez autorów i tłumaczy książek o
językach formalnych, kompilatorach, gramatykach etc. To w sumie ta sama
dziedzina?
--
http://www.mk.w.pl /
Marcin.Kasperski | Zbiór porad dla twórców serwisów WWW:
@softax.com.pl | http://www.mk.w.pl/porady/porady_www
@bigfoot.com \
Re: well-formed, valid
Author: Adam Karpierz
Date: Thu, 21 Sep 2000 16:45
Date: Thu, 21 Sep 2000 16:45
13 lines
1283 bytes
1283 bytes
"Marcin Kasperski" <Marcin.Kasperski@softax.com.pl> wrote: > Popierałbym rzucone obok > 'zweryfikowany/niezweryfikowany/nieweryfikowalny'. To bardzo dobrze > odpowiada temu, o co chodzi - dokument jest zweryfikowany ze względu na > zgodność z DTD albo nie... O wlasnie ! Jak dla mnie zdecydowanie nejlepiej. A zartem mowiac moze: zdrowy/niezdrowy/niebadalny ? -- Adam Karpierz karpierz@alpha.pl
Re: well-formed, valid
Author: Marcin Jagodzinski
Date: Thu, 21 Sep 2000 21:04
Date: Thu, 21 Sep 2000 21:04
21 lines
1942 bytes
1942 bytes
On 21 Sep 2000 13:43:50 GMT, Pawel.Gajda@heuthes.pl (Paweł Gajda) wrote: >A to jest "insza inszość". Marcin Jagodziński obstawał przy tłumaczeniu >jakiegoś FAQ (lub stworzeniu nowego), ale nie spotkał się z gremialnym >poparciem... > [...] > >Laikowi nic nie da lektura tej specyfikacji, może mu tylko zamącić w głowie. >A ponieważ osoby, które mogłyby być zainteresowane tym dokumentem i tak >(teoretycznie) powinny znać angielski, stawia to pod znakiem zapytania >sensowność akcji tłumaczenia ;-) Jedyny argument za to konieczność ustalenia >oficjalnej polskiej terminologii w tej dziedzinie, ale i to dałoby się zrobić >bez tłumaczenia całej specyfikacji. No niestety, jest tak jak piszesz. Trochę wydaje mi się to sztuką dla sztuki, zwłaszcza, że i tak tylko wersja angielska pozostaje normatywna. Marcin Jagodzinski (or compatible)
Re: dla kogo rekomendacja (było: well-formed, valid)
Author: Marcin Jagodzinski
Date: Thu, 21 Sep 2000 21:04
Date: Thu, 21 Sep 2000 21:04
14 lines
1544 bytes
1544 bytes
On Thu, 21 Sep 2000 16:58:59 +0200, "Arek Stryjski" <ars@step.pl> wrote: >A tak dal przypomnienia dyskusja się zaczęła od cytatu: >> chociaż istnieje rzadko używany czasownik walidować >No więc wg mnie go nie ma. Jeśli ktoś mi udowodni, że istnieje to zapraszam >go na piwo. > Jest w słowniku wyrazów obcych. Marcin Jagodzinski (or compatible) PS. To jak z tym piwem? Jak wyjdę z przeziębienia... :-)
Re: well-formed, valid
Author: Marcin Jagodzinski
Date: Thu, 21 Sep 2000 21:04
Date: Thu, 21 Sep 2000 21:04
54 lines
3223 bytes
3223 bytes
On Thu, 21 Sep 2000 17:22:31 +0200, Marcin Kasperski <Marcin.Kasperski@softax.com.pl> wrote: >Myślę tak: w 'valid' chodzi tak naprawdę o zgodność z DTD. Tłumaczenie >jako 'zgodny' nie jest dobre - bo choćby jak napiszemy w pełni po polsku >moje poprzednie zdanie? 'Dokument jest 'zgodny' gdy jest zgodny z DTD'? No cóż. Może się i tego zdania nie da napisać (chociaż tu właśnie można napisać "Dokument jest zgodny, gdy spełnia wymogi strukturalne zawarte w DTD" -- cóż w tym złego). Natomiast problem jest chyba sztuczny: czy coś takiego jest zawarte w specyfikacji? Ja znalazłem coś takiego: "An XML document is valid if it has an associated document type declaration and if the document complies with the constraints expressed in it." Nie widzę problemu z przetłumaczeniem z użyciem "ważny" Chodzi mi w gruncie rzeczy o to, że słowo "valid" użyte nie sensu-XML, możemy sobie tłumaczyć dowolnie. Ale "valid" w sensie XML powinno mieć jedno, ściśle określone tłumaczenie. I mało jest w gruncie rzeczy istotne, jakie ono będzie. Możemy użyć słowa "ładny", "poskładany", czy czegokolwiek. >Trochę bardziej podoba mi się 'spójność' ale też nie do końca. "Spójność" kojarzy się raczej z nieuwzględnieniem czynników zewnętrznych (DTD).... >Popierałbym rzucone obok >'zweryfikowany/niezweryfikowany/nieweryfikowalny'. To bardzo dobrze >odpowiada temu, o co chodzi - dokument jest zweryfikowany ze względu na >zgodność z DTD albo nie... Nie do końca. Czy jest zweryfikowany, czy nie: może być "valid". Nie nadawajmy magicznej mocy samej czynności "validacji". >Natomiast gdyby powyższe nam się nie podobało, pomysł całkowicie luźny. >Co byście powiedzieli na > regularny/nieregularny >(wpadło mi do głowy po przypomnieniu sobie o 'językach regularnych'). Ja jeszcze myślałem "przystający" (do DTD), jak figury w geometrii. Ale znowi problemy z odmianą. >I luźna sugestia dotycząca całego tłumaczenia: może warto byłoby >pomyśleć o terminologii stosowanej przez autorów i tłumaczy książek o >językach formalnych, kompilatorach, gramatykach etc. To w sumie ta sama >dziedzina? Toż chyba stosujemy? :-) Marcin Jagodzinski (or compatible)
Re: well-formed, valid
Author: Marcin Jagodzinski
Date: Thu, 21 Sep 2000 21:04
Date: Thu, 21 Sep 2000 21:04
18 lines
1571 bytes
1571 bytes
On Thu, 21 Sep 2000 18:45:49 +0200, "Adam Karpierz" <karpierz@itl.pl> wrote: >"Marcin Kasperski" <Marcin.Kasperski@softax.com.pl> wrote: >> Popierałbym rzucone obok >> 'zweryfikowany/niezweryfikowany/nieweryfikowalny'. To bardzo dobrze >> odpowiada temu, o co chodzi - dokument jest zweryfikowany ze względu na >> zgodność z DTD albo nie... > >O wlasnie ! Jak dla mnie zdecydowanie nejlepiej. Ale dokument może być niezweryfikowany i nadal valid. To jest cecha, którą dokument ma lub nie ma. I nie jest ona zależna tego, czy ją sprawdzimy, czy nie. Marcin Jagodzinski (or compatible)
Re: well-formed, valid
Author: Adam Karpierz
Date: Thu, 21 Sep 2000 22:05
Date: Thu, 21 Sep 2000 22:05
22 lines
1759 bytes
1759 bytes
"Marcin Jagodzinski" <pisz_na_adres_z_reply_to@webcorp.com.pl> wrote:
> Ale dokument może być niezweryfikowany i nadal valid. To jest cecha, którą
> dokument ma lub nie ma. I nie jest ona zależna tego, czy ją sprawdzimy,
czy
> nie.
Racja. zbyt to wskazuje na fakt dokonania weryfikacji.. a nie samej
poprawnosci.
Moze jednak tak jak najprosciej zaproponowal Szymon z mala errata:
not valid == niesprawdzalny|nieweryfikowalny [strukturalnie] ?
valid == poprawny [strukturalnie].
invalid == niepoprawny [strukturalnie].
PS: smieszny sie troche staje ten jezykowy watek
ale mysle ze ustalenie raz slownictwa jest wazne
wspominajac z rozrzewnieniem slynne 'dwumlaski'
i inne 'ciagniecia belki po ekranie' :) Lza sie w oku kreci :)
--
Adam Karpierz
karpierz@alpha.pl
Re: well-formed, valid
Author: Marcin Jagodzinski
Date: Thu, 21 Sep 2000 22:11
Date: Thu, 21 Sep 2000 22:11
17 lines
1690 bytes
1690 bytes
On Fri, 22 Sep 2000 00:05:29 +0200, "Adam Karpierz" <karpierz@itl.pl> wrote: >Racja. zbyt to wskazuje na fakt dokonania weryfikacji.. a nie samej >poprawnosci. > >Moze jednak tak jak najprosciej zaproponowal Szymon z mala errata: >not valid == niesprawdzalny|nieweryfikowalny [strukturalnie] ? >valid == poprawny [strukturalnie]. >invalid == niepoprawny [strukturalnie]. > To musisz coś zaproponować na "well-formed" :-) Ja właśnie well-formed proponowałem tłumaczyć na "poprawny/niepoprawny". Myślę, że "invalid" to nie jest niepoprawny XML... niepoprawny XML to nie jest XML. Marcin Jagodzinski (or compatible)
Re: well-formed, valid
Author: Adam Karpierz
Date: Thu, 21 Sep 2000 22:36
Date: Thu, 21 Sep 2000 22:36
23 lines
1862 bytes
1862 bytes
"Marcin Jagodzinski" <pisz_na_adres_z_reply_to@webcorp.com.pl> wrote: > To musisz coś zaproponować na "well-formed" :-) Ja właśnie well-formed > proponowałem tłumaczyć na "poprawny/niepoprawny". Myślę, że "invalid" to > nie jest niepoprawny XML... niepoprawny XML to nie jest XML. 1) not valid == niesprawdzalny|nieweryfikowalny [strukturalnie] ? valid == poprawny [strukturalnie]. invalid == niepoprawny [strukturalnie]. well-formed == prawidlowy [skladniowo] non well-formed == nieprawidlowy [skladniowo] 2) not valid == niesprawdzalny|nieweryfikowalny [strukturalnie] ? valid == prawidlowy [strukturalnie]. invalid == nieprawidlowy [strukturalnie]. well-formed == poprawny [skladniowo] non well-formed == niepoprawny [skladniowo] piekna noc na takie dyskusje :) -- Adam Karpierz karpierz@alpha.pl
Re: well-formed, valid
Author: Szymon Ziolo
Date: Fri, 22 Sep 2000 07:50
Date: Fri, 22 Sep 2000 07:50
15 lines
1409 bytes
1409 bytes
Marcin Kasperski wrote: > > I luźna sugestia dotycząca całego tłumaczenia: może warto byłoby > pomyśleć o terminologii stosowanej przez autorów i tłumaczy książek o > językach formalnych, kompilatorach, gramatykach etc. To w sumie ta sama > dziedzina? To właśnie staram się wymóc na tłumaczach, zaglądając w razie potrzeby do notatek ze szkoły :-) Może nie dokładnie ta dziedzina, ale korzystamy z mechanizmów i pojęć, którymi zajmują się te dziedziny (np. definiujemy składnię przy pomocy gramatyki bezkontekstowej). Szymon
Odp: well-formed, valid
Author: SVG Michal Malaj
Date: Fri, 22 Sep 2000 11:04
Date: Fri, 22 Sep 2000 11:04
21 lines
1973 bytes
1973 bytes
Użytkownik "Adam Karpierz" <karpierz@itl.pl> napisał w wiadomości news:8qe29l$pd9$1@news.tpi.pl... > 1) > not valid == niesprawdzalny|nieweryfikowalny [strukturalnie] ? > valid == poprawny [strukturalnie]. > invalid == niepoprawny [strukturalnie]. > well-formed == prawidlowy [skladniowo] > non well-formed == nieprawidlowy [skladniowo] > 2) > not valid == niesprawdzalny|nieweryfikowalny [strukturalnie] ? > valid == prawidlowy [strukturalnie]. > invalid == nieprawidlowy [strukturalnie]. > well-formed == poprawny [skladniowo] > non well-formed == niepoprawny [skladniowo] > > piekna noc na takie dyskusje :) Jestem za drugim rozwiązaniem, bo jest zbliżone do tego co zaproponowałem na liście dla tłumaczy, argumentując tym że było to stosowane w artykule pana Jarosława Rafy o XML w miesięczniku Internet z numer 11 z 1999 roku.
Re: well-formed, valid
Author: Adam Karpierz
Date: Fri, 22 Sep 2000 16:58
Date: Fri, 22 Sep 2000 16:58
31 lines
2129 bytes
2129 bytes
"SVG Michal Malaj" <svg@poczta.onet.pl> wrote: > > 2) > > not valid == niesprawdzalny|nieweryfikowalny [strukturalnie] ? > > valid == prawidlowy [strukturalnie]. > > invalid == nieprawidlowy [strukturalnie]. > > well-formed == poprawny [skladniowo] > > non well-formed == niepoprawny [skladniowo] > > > > piekna noc na takie dyskusje :) > > Jestem za drugim rozwiązaniem, bo jest zbliżone do tego co zaproponowałem na > liście dla tłumaczy, argumentując tym że było to stosowane w artykule pana > Jarosława Rafy o XML w miesięczniku Internet z numer 11 z 1999 roku. O ! No to swietnie. Nie mialem o tym zielonego pojecia nawet. Mnie tez podchodzi bardziej drugie dlatego ze wynika prosto z zasady ze aby cos bylo prawidlowe musi byc wpierw w ogole poprawne. A po_prawny nie pochodzi czasem z polaczenia slow "po prawie" == zgodny z prawem ?. Wiec chyba dosc dokladnie odpowiada znaczeniu angielskego "valid" /tylko przypuszczam- baaaaaaardzo daleko mam do Miodka :)/ -- Adam Karpierz karpierz@alpha.pl
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads