🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Thread View: pl.misc.militaria
55 messages
55 total messages Page 1 of 2 Started by Robert Tomasik Sun, 20 Oct 2024 08:00
Page 1 of 2 • 55 total messages
Nadajnik UVB-76
#513731
Author: Robert Tomasik
Date: Sun, 20 Oct 2024 08:00
46 lines
3342 bytes
Taka ciekawostka: https://tiny.pl/18m4mvnx
Obecna lokalizacja tego obiektu, to 
https://maps.app.goo.gl/wT3LZP2AN6MnyM4h9.

Ale jeszcze są inne podobne, o czym Google nie wspomina:
https://maps.app.goo.gl/WKbTW4yr4jrTvBMx7
https://maps.app.goo.gl/uqmXHMsiLkyTTyYn7
https://maps.app.goo.gl/93cnQ22N3YsyEPNW7

Poprzednia - wg GOOGLE - https://maps.app.goo.gl/UjVrQQVM1FAJ5kka6.

Na Google wiać tę nową koło Petersburga i wygląda na BTS. Ta w Stambule 
ma na dachu co najmniej 5 anten talerzowych skierowanych w stronę 
południową, czyli mniej więcej w stronę tych w Rosji. Pięć anten 
wskazywałoby, że powinno być 5 nadajników. Dwa są znane, czyli byłyby 
gdzieś jeszcze trzy. Powinny być (wnosząc po kierunku anten w Stambule) 
mniej więcej na tym samym kierunku. Sprawdzałem obiekty UVB z innymi 
numerkami, ale nie znalazłem.

Z tego, co wyczytałem w necie, to UVB-76, znany również jako "Buzzer" 
(po polsku "Brzęczyk"), to krótkofalowy sygnał radiowy, nadawany 
nieprzerwanie od późnych lat 70. XX wieku. Jest emitowany na 
częstotliwości 4625 kHz, a jego cechą charakterystyczną jest 
powtarzający się, monotonny dźwięk przypominający brzęczenie. Przez lata 
pojawiły się różne spekulacje na temat jego celu i funkcji, ale dokładne 
przeznaczenie UVB-76 pozostaje nieznane, choć wiele osób podejrzewa, że 
jest związany z wojskową komunikacją radiową Rosji.

Niektóre szczegóły techniczne sugerują, że sygnał pochodzi z obszarów w 
pobliżu Petersburga oraz Moskwy, a w ostatnich latach jego lokalizacja 
mogła się przynajmniej raz zmienić. W przeszłości sygnał pochodził 
prawdopodobnie z bazy wojskowej w rejonie Povarovo (okolice Moskwy), ale 
potem mógł zostać przeniesiony. Nadawanie sygnałów w tej częstotliwości 
mogłoby sugerować, że UVB-76 jest częścią systemu szyfrowanej 
komunikacji między rosyjskimi jednostkami wojskowymi, choć wciąż brakuje 
potwierdzonych informacji na ten temat.

Warto zaznaczyć, że UVB-76 czasami przerywa swój monotonny sygnał, by 
nadawać krótkie, zrozumiałe komunikaty głosowe, często w języku 
rosyjskim, które zawierają ciągi cyfr i liter. Ten element transmisji 
podsyca spekulacje, że jest on związany z systemami komunikacyjnymi, 
prawdopodobnie służącymi do przekazywania zakodowanych wiadomości.

Ma ktoś pomysł co do przeznaczenia?
-- 
(~) Robert Tomasik
Re: Nadajnik UVB-76
#513732
Author: RadosławF
Date: Sun, 20 Oct 2024 09:14
11 lines
1400 bytes
W dniu 20.10.2024 o 10:00, Robert Tomasik pisze:

> Ma ktoś pomysł co do przeznaczenia?

Radionawigacja i wyznaczanie swojej pozycji w terenie.
Pomysł stosowany już w czasie IIwś i sprawdzający się
(wtedy) w przypadku nocnych bombowców.
Dziś mocno obniża celność ruskich rakiet.


Pozdrawiam
Re: Nadajnik UVB-76
#513770
Author: Shrek
Date: Sun, 20 Oct 2024 09:27
28 lines
2137 bytes
W dniu 20.10.2024 o 10:00, Robert Tomasik pisze:

> Na Google wiać tę nową koło Petersburga i wygląda na BTS. Ta w Stambule 
> ma na dachu co najmniej 5 anten talerzowych skierowanych w stronę 
> południową, czyli mniej więcej w stronę tych w Rosji.

Gdzie ty tam widzisz anteny, bo ten link do GM to gdzieś w zwykłej 
dzielnicy mieszkalnej jest i jakoś ciężko mi sobie wyobrazić tam 
nadajnik o bądź co bądz nie małej mocy. No i jesli w istambile są na 
poludnie to nie bardzo w stronę kacapii.

> Warto zaznaczyć, że UVB-76 czasami przerywa swój monotonny sygnał, by 
> nadawać krótkie, zrozumiałe komunikaty głosowe, często w języku 
> rosyjskim, które zawierają ciągi cyfr i liter. Ten element transmisji 
> podsyca spekulacje, że jest on związany z systemami komunikacyjnymi, 
> prawdopodobnie służącymi do przekazywania zakodowanych wiadomości.
> 
> Ma ktoś pomysł co do przeznaczenia?

Nawet wiele - nazywa się to radiostacje numeryczne. IMHO przeznaczenia 
ma różne ale komunikacyjne. Dla szpionów, dla wojska, dla dyplomatów.


-- 
Shrek

Czy wiesz, że "***** ***" czytane od tyłu daje "иди нахуй"?
PS - i konfederację!
Re: Nadajnik UVB-76
#513733
Author: Robert Tomasik
Date: Sun, 20 Oct 2024 10:05
13 lines
1556 bytes
W dniu 20.10.2024 o 11:14, RadosławF pisze:
> 
>> Ma ktoś pomysł co do przeznaczenia?
> Radionawigacja i wyznaczanie swojej pozycji w terenie.
> Pomysł stosowany już w czasie IIwś i sprawdzający się
> (wtedy) w przypadku nocnych bombowców.
> Dziś mocno obniża celność ruskich rakiet.

Myślałem o tym, ale moim zdaniem akurat nie. Po pierwsze bez sensu by 
było to gadanie co pewien czas. Po drugie te radiolatarnie są obok 
dużych miast, a to by teoretycznie ułatwiało przeciwnikowi atak.
-- 
(~) Robert Tomasik
Re: Nadajnik UVB-76
#513771
Author: Robert Tomasik
Date: Sun, 20 Oct 2024 10:08
29 lines
2564 bytes
W dniu 20.10.2024 o 11:27, Shrek pisze:
> W dniu 20.10.2024 o 10:00, Robert Tomasik pisze:
> 
>> Na Google wiać tę nową koło Petersburga i wygląda na BTS. Ta w 
>> Stambule ma na dachu co najmniej 5 anten talerzowych skierowanych w 
>> stronę południową, czyli mniej więcej w stronę tych w Rosji.
> 
> Gdzie ty tam widzisz anteny, bo ten link do GM to gdzieś w zwykłej 
> dzielnicy mieszkalnej jest i jakoś ciężko mi sobie wyobrazić tam 
> nadajnik o bądź co bądz nie małej mocy. No i jesli w istambile są na 
> poludnie to nie bardzo w stronę kacapii.

Anteny są na dachu. Odsuń się trochę o budynku i popatrz ku górze. To są 
anteny odbiorcze, czaszowe, jak satelitarne. No i mniej więcej na 
południe. Trochę trudno dokładnie ich kierunek z GOOGLE wyczaić, ale 
moim zdaniem mogą być na te pod Moskwą i Petersburgiem ustawione.
> 
>> Warto zaznaczyć, że UVB-76 czasami przerywa swój monotonny sygnał, by 
>> nadawać krótkie, zrozumiałe komunikaty głosowe, często w języku 
>> rosyjskim, które zawierają ciągi cyfr i liter. Ten element transmisji 
>> podsyca spekulacje, że jest on związany z systemami komunikacyjnymi, 
>> prawdopodobnie służącymi do przekazywania zakodowanych wiadomości.
>> Ma ktoś pomysł co do przeznaczenia?
> Nawet wiele - nazywa się to radiostacje numeryczne. IMHO przeznaczenia 
> ma różne ale komunikacyjne. Dla szpionów, dla wojska, dla dyplomatów.

W dobie Internetu? Wątpię, żeby tak topornie to robili.
-- 
(~) Robert Tomasik
Re: Nadajnik UVB-76
#513772
Author: nadir
Date: Sun, 20 Oct 2024 10:26
11 lines
1407 bytes
W dniu 20.10.2024 o 12:08, Robert Tomasik pisze:

> W dobie Internetu?

Raz, że internet jest podatny na różne awarie/podsłuchy, dwa to żeby 
odbierać tą stację wystarczy lepsze radio i można to zrobić praktycznie 
w dowolnym miejscu na Ziemi, nawet na środku oceanu.

> Wątpię, żeby tak topornie to robili.

Jako backup? Dlaczego nie?
Re: Nadajnik UVB-76
#513773
Author: Robert Tomasik
Date: Sun, 20 Oct 2024 11:52
17 lines
1591 bytes
W dniu 20.10.2024 o 12:26, nadir pisze:
>> W dobie Internetu?
> 
> Raz, że internet jest podatny na różne awarie/podsłuchy, dwa to żeby 
> odbierać tą stację wystarczy lepsze radio i można to zrobić praktycznie 
> w dowolnym miejscu na Ziemi, nawet na środku oceanu.

To fakt. Takie okręty podwodne przykładowo mogą o określonej porze 
wystawić antenę bez wynurzania się.
> 
>> Wątpię, żeby tak topornie to robili.
> Jako backup? Dlaczego nie?

W sumie.

-- 
(~) Robert Tomasik
Re: Nadajnik UVB-76
#513774
Author: Shrek
Date: Sun, 20 Oct 2024 14:14
35 lines
2400 bytes
>> Gdzie ty tam widzisz anteny, bo ten link do GM to gdzieś w zwykłej 
>> dzielnicy mieszkalnej jest i jakoś ciężko mi sobie wyobrazić tam 
>> nadajnik o bądź co bądz nie małej mocy. No i jesli w istambile są na 
>> poludnie to nie bardzo w stronę kacapii.
> 
> Anteny są na dachu. Odsuń się trochę o budynku i popatrz ku górze. To są 
> anteny odbiorcze, czaszowe, jak satelitarne. 

Te?

https://www.google.com/maps/@41.0862304,28.9854532,3a,37.8y,335.1h,110.3t/data=!3m6!1e1!3m4!1sO6j5jHKnHpE71DbWFfsKGA!2e0!7i16384!8i8192!5m1!1e1?authuser=0&coh=205409&entry=ttu&g_ep=EgoyMDI0MTAxNi4wIKXMDSoASAFQAw%3D%3D

To zwykle anteny do telewizji jakich tam mnóstwo w okolicy.


> No i mniej więcej na 
> południe. Trochę trudno dokładnie ich kierunek z GOOGLE wyczaić, ale 
> moim zdaniem mogą być na te pod Moskwą i Petersburgiem ustawione.

Delikatnie powiem że na południe od Istambułu to jest Egipt a nie kacapia:P

>> Nawet wiele - nazywa się to radiostacje numeryczne. IMHO przeznaczenia 
>> ma różne ale komunikacyjne. Dla szpionów, dla wojska, dla dyplomatów.
> 
> W dobie Internetu? Wątpię, żeby tak topornie to robili.

Nie zawsze był internet a i ma on swoje wady - zawsze zostawiasz jakieś 
logi. A słuchając nic nie zostawiasz.

-- 
Shrek

Czy wiesz, że "***** ***" czytane od tyłu daje "иди нахуй"?
PS - i konfederację!
Re: Nadajnik UVB-76
#513775
Author: Robert Tomasik
Date: Sun, 20 Oct 2024 14:40
36 lines
2730 bytes
W dniu 20.10.2024 o 16:14, Shrek pisze:
> 
>>> Gdzie ty tam widzisz anteny, bo ten link do GM to gdzieś w zwykłej 
>>> dzielnicy mieszkalnej jest i jakoś ciężko mi sobie wyobrazić tam 
>>> nadajnik o bądź co bądz nie małej mocy. No i jesli w istambile są na 
>>> poludnie to nie bardzo w stronę kacapii.
>> Anteny są na dachu. Odsuń się trochę o budynku i popatrz ku górze. To 
>> są anteny odbiorcze, czaszowe, jak satelitarne. 
> Te?
> https://www.google.com/maps/ 
> @41.0862304,28.9854532,3a,37.8y,335.1h,110.3t/data=!3m6!1e1!3m4! 
> 1sO6j5jHKnHpE71DbWFfsKGA!2e0!7i16384!8i8192!5m1!1e1? 
> authuser=0&coh=205409&entry=ttu&g_ep=EgoyMDI0MTAxNi4wIKXMDSoASAFQAw%3D%3D
> 
> To zwykle anteny do telewizji jakich tam mnóstwo w okolicy.
> 
Ja akurat o tych myślałem: https://maps.app.goo.gl/2RmaCq1dYHD15osg6
Natomiast nie twierdzę, ze są jakieś szczególnie niezwykłe.
> 
>> No i mniej więcej na południe. Trochę trudno dokładnie ich kierunek z 
>> GOOGLE wyczaić, ale moim zdaniem mogą być na te pod Moskwą i 
>> Petersburgiem ustawione.
> Delikatnie powiem że na południe od Istambułu to jest Egipt a nie kacapia:P

Fakt. Poj....ło mi się.
> 
>>> Nawet wiele - nazywa się to radiostacje numeryczne. IMHO 
>>> przeznaczenia ma różne ale komunikacyjne. Dla szpionów, dla wojska, 
>>> dla dyplomatów.
>> W dobie Internetu? Wątpię, żeby tak topornie to robili.
> Nie zawsze był internet a i ma on swoje wady - zawsze zostawiasz jakieś 
> logi. A słuchając nic nie zostawiasz.
> 
Nie mówię nie, ale dość siermiężny sposób, nawet jak na Rosjan.
-- 
(~) Robert Tomasik
Re: Nadajnik UVB-76
#513776
Author: Shrek
Date: Sun, 20 Oct 2024 15:34
30 lines
2035 bytes
W dniu 20.10.2024 o 16:40, Robert Tomasik pisze:

> Ja akurat o tych myślałem: https://maps.app.goo.gl/2RmaCq1dYHD15osg6
> Natomiast nie twierdzę, ze są jakieś szczególnie niezwykłe.

To są zwykłe anteny do tel satelitarnej a nie żadna radiostacja 
numeryczna na falach krótkich:P

>>>> Nawet wiele - nazywa się to radiostacje numeryczne. IMHO 
>>>> przeznaczenia ma różne ale komunikacyjne. Dla szpionów, dla wojska, 
>>>> dla dyplomatów.
>>> W dobie Internetu? Wątpię, żeby tak topornie to robili.
>> Nie zawsze był internet a i ma on swoje wady - zawsze zostawiasz 
>> jakieś logi. A słuchając nic nie zostawiasz.
>>
> Nie mówię nie, ale dość siermiężny sposób, nawet jak na Rosjan.

A wiesz że mamy swoją?

Puść sobie na sluchawkach w nocy, po ciemku - mega creepy:P

https://www.youtube.com/watch?v=GUQUD3IMbb4



-- 
Shrek

Czy wiesz, że "***** ***" czytane od tyłu daje "иди нахуй"?
PS - i konfederację!
Re: Nadajnik UVB-76
#513777
Author: Robert Tomasik
Date: Sun, 20 Oct 2024 16:15
24 lines
2234 bytes
W dniu 20.10.2024 o 17:34, Shrek pisze:

>> Ja akurat o tych myślałem: https://maps.app.goo.gl/2RmaCq1dYHD15osg6
>> Natomiast nie twierdzę, ze są jakieś szczególnie niezwykłe.
> To są zwykłe anteny do tel satelitarnej a nie żadna radiostacja 
> numeryczna na falach krótkich:P

Ja pisałem akurat o odbiornikach. No i kierunek nie ten.
> 
>>>>> Nawet wiele - nazywa się to radiostacje numeryczne. IMHO 
>>>>> przeznaczenia ma różne ale komunikacyjne. Dla szpionów, dla wojska, 
>>>>> dla dyplomatów.
>>>> W dobie Internetu? Wątpię, żeby tak topornie to robili.
>>> Nie zawsze był internet a i ma on swoje wady - zawsze zostawiasz 
>>> jakieś logi. A słuchając nic nie zostawiasz.
>> Nie mówię nie, ale dość siermiężny sposób, nawet jak na Rosjan.
> A wiesz że mamy swoją?
> Puść sobie na sluchawkach w nocy, po ciemku - mega creepy:P
> https://www.youtube.com/watch?v=GUQUD3IMbb4

Tego masa pracuje. U mnie przykładowo wszystkie pompy kanalizacyjne 
nadają do wodociągów :-) Ale list imion nie deklamują :-)
-- 
(~) Robert Tomasik
Re: Nadajnik UVB-76
#513778
Author: Shrek
Date: Sun, 20 Oct 2024 16:25
13 lines
1561 bytes
W dniu 20.10.2024 o 18:15, Robert Tomasik pisze:

> Tego masa pracuje. U mnie przykładowo wszystkie pompy kanalizacyjne 
> nadają do wodociągów :-) Ale list imion nie deklamują :-)

Telemetria to jednak inna bajka niż radiostacje numeryczne. Ale trzeba 
przyznać że nasza się udała - jest w topce najbardziej mrocznych;)

-- 
Shrek

Czy wiesz, że "***** ***" czytane od tyłu daje "иди нахуй"?
PS - i konfederację!
Re: Nadajnik UVB-76
#513734
Author: RadosławF
Date: Mon, 21 Oct 2024 10:48
20 lines
1954 bytes
W dniu 20.10.2024 o 12:05, Robert Tomasik pisze:

>>> Ma ktoś pomysł co do przeznaczenia?
>> Radionawigacja i wyznaczanie swojej pozycji w terenie.
>> Pomysł stosowany już w czasie IIwś i sprawdzający się
>> (wtedy) w przypadku nocnych bombowców.
>> Dziś mocno obniża celność ruskich rakiet.
> 
> Myślałem o tym, ale moim zdaniem akurat nie. Po pierwsze bez sensu by 
> było to gadanie co pewien czas. Po drugie te radiolatarnie są obok 
> dużych miast, a to by teoretycznie ułatwiało przeciwnikowi atak.

W czasie IIwś piloci angielskich bombowców jako radiolatarni
używali zwykłych stacji radiowych. Poza stacją BBC z Londynu.
Ta miała dookoła miasta cztery systemy antenowe i nigdy nie
wiadomo było z którego nadaje.
Tu może być podobnie.


Pozdrawiam
Re: Nadajnik UVB-76
#513735
Author: Robert Tomasik
Date: Mon, 21 Oct 2024 19:01
14 lines
1631 bytes
W dniu 21.10.2024 o 12:48, RadosławF pisze:
> 
> W czasie IIwś piloci angielskich bombowców jako radiolatarni
> używali zwykłych stacji radiowych. Poza stacją BBC z Londynu.
> Ta miała dookoła miasta cztery systemy antenowe i nigdy nie
> wiadomo było z którego nadaje.
> Tu może być podobnie.

Ostatnio rozmawiałem z wojskowym zajmującym się takimi rzeczami. 
Podobno, jak masz kilka nadających synchronistyczne anten, to nie da się 
ich namierzyć.

-- 
(~) Robert Tomasik
Re: Nadajnik UVB-76
#513779
Author: J.F
Date: Tue, 22 Oct 2024 12:35
46 lines
2889 bytes
On Sun, 20 Oct 2024 16:40:29 +0200, Robert Tomasik wrote:
> W dniu 20.10.2024 o 16:14, Shrek pisze:
>> 
>>>> Gdzie ty tam widzisz anteny, bo ten link do GM to gdzieś w zwykłej 
>>>> dzielnicy mieszkalnej jest i jakoś ciężko mi sobie wyobrazić tam 
>>>> nadajnik o bądź co bądz nie małej mocy. No i jesli w istambile są na 
>>>> poludnie to nie bardzo w stronę kacapii.
>>> Anteny są na dachu. Odsuń się trochę o budynku i popatrz ku górze. To 
>>> są anteny odbiorcze, czaszowe, jak satelitarne. 

> Ja akurat o tych myślałem: https://maps.app.goo.gl/2RmaCq1dYHD15osg6
> Natomiast nie twierdzę, ze są jakieś szczególnie niezwykłe.

Konstrukcja na dachu jest niezwykła, anteny ... jakby zwykłe
satelitarne TV. 

>>> No i mniej więcej na południe. Trochę trudno dokładnie ich kierunek z 
>>> GOOGLE wyczaić, ale moim zdaniem mogą być na te pod Moskwą i 
>>> Petersburgiem ustawione.
>> Delikatnie powiem że na południe od Istambułu to jest Egipt a nie kacapia:P
> 
> Fakt. Poj....ło mi się.

No własnie.

Jakby był widok gdzies z boku, to można by ocenic kąt elewacji anten -
pewnie na satelitę TV.

P.S jakos dziwacznie się tam rozjezdza Street View i jego mała mapka
..

>>>> Nawet wiele - nazywa się to radiostacje numeryczne. IMHO 
>>>> przeznaczenia ma różne ale komunikacyjne. Dla szpionów, dla wojska, 
>>>> dla dyplomatów.
>>> W dobie Internetu? Wątpię, żeby tak topornie to robili.
>> Nie zawsze był internet a i ma on swoje wady - zawsze zostawiasz jakieś 
>> logi. A słuchając nic nie zostawiasz.
>> 
> Nie mówię nie, ale dość siermiężny sposób, nawet jak na Rosjan.

To nie tylko Rosjanie stosowali.

A internet ... można odciąć kraj, można namierzyć serwery, można
namierzyć korzystających ... choc TOR ponoć sobie radzi ...

J.
Re: Nadajnik UVB-76
#513736
Author: RadosławF
Date: Tue, 22 Oct 2024 12:47
17 lines
1796 bytes
W dniu 21.10.2024 o 21:01, Robert Tomasik pisze:

>> W czasie IIwś piloci angielskich bombowców jako radiolatarni
>> używali zwykłych stacji radiowych. Poza stacją BBC z Londynu.
>> Ta miała dookoła miasta cztery systemy antenowe i nigdy nie
>> wiadomo było z którego nadaje.
>> Tu może być podobnie.
> 
> Ostatnio rozmawiałem z wojskowym zajmującym się takimi rzeczami. 
> Podobno, jak masz kilka nadających synchronistyczne anten, to nie da się 
> ich namierzyć.

Da się.
Tylko nie wiadomo który jest ten najbardziej prawdziwy. :-)


Pozdrawiam
Re: Nadajnik UVB-76
#513737
Author: J.F
Date: Tue, 22 Oct 2024 12:56
33 lines
2130 bytes
On Mon, 21 Oct 2024 21:01:22 +0200, Robert Tomasik wrote:
> W dniu 21.10.2024 o 12:48, RadosławF pisze:
>> W czasie IIwś piloci angielskich bombowców jako radiolatarni
>> używali zwykłych stacji radiowych. Poza stacją BBC z Londynu.
>> Ta miała dookoła miasta cztery systemy antenowe i nigdy nie
>> wiadomo było z którego nadaje.

Bogata ta BBC ... tak normalnie 4 miała, czy na wypadek wojny?


>> Tu może być podobnie.
> 
> Ostatnio rozmawiałem z wojskowym zajmującym się takimi rzeczami. 
> Podobno, jak masz kilka nadających synchronistyczne anten, to nie da się 
> ich namierzyć.

Przy małym rozstawie i tak doprowadzi w rejon, a to może bombowcom
wystarczyc.

Przy duzym - powstają ciche miejsca w terenie, bo jest interferencja
negatywna.

Taka synchronizacja w 1940 ... na wieksze odległości
trudna/niemożliwa. 

Dzis ... Ślęża i Żórawina pod wrocławiem
https://pl.wikipedia.org/wiki/RTCN_%C5%9Al%C4%99%C5%BCa
https://pl.wikipedia.org/wiki/RTON_%C5%BB%C3%B3rawina

MUX3 nadają na tym samym kanale .. nie wiem jak to działa.


J.
Re: Nadajnik UVB-76
#513738
Author: RadosławF
Date: Tue, 22 Oct 2024 19:00
39 lines
2544 bytes
W dniu 22.10.2024 o 14:56, J.F pisze:

>>> W czasie IIwś piloci angielskich bombowców jako radiolatarni
>>> używali zwykłych stacji radiowych. Poza stacją BBC z Londynu.
>>> Ta miała dookoła miasta cztery systemy antenowe i nigdy nie
>>> wiadomo było z którego nadaje.
> 
> Bogata ta BBC ... tak normalnie 4 miała, czy na wypadek wojny?

Tego to nie wiem, wiem że miała tle w czasie wojny.

>>> Tu może być podobnie.
>>
>> Ostatnio rozmawiałem z wojskowym zajmującym się takimi rzeczami.
>> Podobno, jak masz kilka nadających synchronistyczne anten, to nie da się
>> ich namierzyć.
> 
> Przy małym rozstawie i tak doprowadzi w rejon, a to może bombowcom
> wystarczyc.
> 
> Przy duzym - powstają ciche miejsca w terenie, bo jest interferencja
> negatywna.

Przecież nie nadają wszystkie a tylko jeden z nich.

> Taka synchronizacja w 1940 ... na wieksze odległości
> trudna/niemożliwa.
> 
> Dzis ... Ślęża i Żórawina pod wrocławiem
> https://pl.wikipedia.org/wiki/RTCN_%C5%9Al%C4%99%C5%BCa
> https://pl.wikipedia.org/wiki/RTON_%C5%BB%C3%B3rawina
> 
> MUX3 nadają na tym samym kanale .. nie wiem jak to działa.

Ten drugi nadaje tam gdzie pierwszy nie sięga.
Popatrz na moce nadajników.


Pozdrawiam
Re: Nadajnik UVB-76
#513739
Author: J.F
Date: Wed, 23 Oct 2024 09:58
50 lines
2969 bytes
On Tue, 22 Oct 2024 21:00:47 +0200, RadosławF wrote:
> W dniu 22.10.2024 o 14:56, J.F pisze:
>>>> W czasie IIwś piloci angielskich bombowców jako radiolatarni
>>>> używali zwykłych stacji radiowych. Poza stacją BBC z Londynu.
>>>> Ta miała dookoła miasta cztery systemy antenowe i nigdy nie
>>>> wiadomo było z którego nadaje.
>> 
>> Bogata ta BBC ... tak normalnie 4 miała, czy na wypadek wojny?
> 
> Tego to nie wiem, wiem że miała tle w czasie wojny.

Normalnie to jednak trochę się to buduje, bo to wysoki maszt musi byc.

Dwa nadajniki bywają normą, bo po pierwszym buduje się drugi, lepszy.
A potem ulepsza pierwszy, na wypadek awarii i konserwacji.

>>>> Tu może być podobnie.
>>> Ostatnio rozmawiałem z wojskowym zajmującym się takimi rzeczami.
>>> Podobno, jak masz kilka nadających synchronistyczne anten, to nie da się
>>> ich namierzyć.
>> 
>> Przy małym rozstawie i tak doprowadzi w rejon, a to może bombowcom
>> wystarczyc.
>> 
>> Przy duzym - powstają ciche miejsca w terenie, bo jest interferencja
>> negatywna.
> 
> Przecież nie nadają wszystkie a tylko jeden z nich.

To w wersji BBC, bo w wersji Roberta - nadają naraz.

>> Taka synchronizacja w 1940 ... na wieksze odległości
>> trudna/niemożliwa.
>> 
>> Dzis ... Ślęża i Żórawina pod wrocławiem
>> https://pl.wikipedia.org/wiki/RTCN_%C5%9Al%C4%99%C5%BCa
>> https://pl.wikipedia.org/wiki/RTON_%C5%BB%C3%B3rawina
>> 
>> MUX3 nadają na tym samym kanale .. nie wiem jak to działa.
> 
> Ten drugi nadaje tam gdzie pierwszy nie sięga.
> Popatrz na moce nadajników.

30kW to nie tak mało. A odległe sa o jakies 30km. 
Zasiegi IMO podobne, bo przeszkód brak. Tzn na wysokosciach,
bo pagórki w okolicy są, i wieżowce we Wrocławiu.

Ale w Oleśnicy moc sygnału IMHO bardzo podobna powinna być.

J.
Re: Nadajnik UVB-76
#513740
Author: RadosławF
Date: Wed, 23 Oct 2024 13:08
61 lines
3549 bytes
W dniu 23.10.2024 o 11:58, J.F pisze:

>>>>> W czasie IIwś piloci angielskich bombowców jako radiolatarni
>>>>> używali zwykłych stacji radiowych. Poza stacją BBC z Londynu.
>>>>> Ta miała dookoła miasta cztery systemy antenowe i nigdy nie
>>>>> wiadomo było z którego nadaje.
>>>
>>> Bogata ta BBC ... tak normalnie 4 miała, czy na wypadek wojny?
>>
>> Tego to nie wiem, wiem że miała tle w czasie wojny.
> 
> Normalnie to jednak trochę się to buduje, bo to wysoki maszt musi byc.
> 
> Dwa nadajniki bywają normą, bo po pierwszym buduje się drugi, lepszy.
> A potem ulepsza pierwszy, na wypadek awarii i konserwacji.

Ale te dwa nadajniki stoją w jednym budynku i są wpięte w ten
sam system antenowy. Anglicy mieli cztery systemy antenowe.
Nic nie wiem aby każdy system miał swój nadajnik.

>>>>> Tu może być podobnie.
>>>> Ostatnio rozmawiałem z wojskowym zajmującym się takimi rzeczami.
>>>> Podobno, jak masz kilka nadających synchronistyczne anten, to nie da się
>>>> ich namierzyć.
>>>
>>> Przy małym rozstawie i tak doprowadzi w rejon, a to może bombowcom
>>> wystarczyc.
>>>
>>> Przy duzym - powstają ciche miejsca w terenie, bo jest interferencja
>>> negatywna.
>>
>> Przecież nie nadają wszystkie a tylko jeden z nich.
> 
> To w wersji BBC, bo w wersji Roberta - nadają naraz.

Na innych częstotliwościach lub w innych kierunkach.

>>> Taka synchronizacja w 1940 ... na wieksze odległości
>>> trudna/niemożliwa.
>>>
>>> Dzis ... Ślęża i Żórawina pod wrocławiem
>>> https://pl.wikipedia.org/wiki/RTCN_%C5%9Al%C4%99%C5%BCa
>>> https://pl.wikipedia.org/wiki/RTON_%C5%BB%C3%B3rawina
>>>
>>> MUX3 nadają na tym samym kanale .. nie wiem jak to działa.
>>
>> Ten drugi nadaje tam gdzie pierwszy nie sięga.
>> Popatrz na moce nadajników.
> 
> 30kW to nie tak mało. A odległe sa o jakies 30km.
> Zasiegi IMO podobne, bo przeszkód brak. Tzn na wysokosciach,
> bo pagórki w okolicy są, i wieżowce we Wrocławiu.

30kW to mało. Ten pierwszy ma 100kW i lepsza lokalizację.

> Ale w Oleśnicy moc sygnału IMHO bardzo podobna powinna być.

Dlaczego powinna być podobna?


Pozdrawiam
Re: Nadajnik UVB-76
#513741
Author: J.F
Date: Wed, 23 Oct 2024 14:25
94 lines
4726 bytes
On Wed, 23 Oct 2024 15:08:50 +0200, RadosławF wrote:
> W dniu 23.10.2024 o 11:58, J.F pisze:
>>>>>> W czasie IIwś piloci angielskich bombowców jako radiolatarni
>>>>>> używali zwykłych stacji radiowych. Poza stacją BBC z Londynu.
>>>>>> Ta miała dookoła miasta cztery systemy antenowe i nigdy nie
>>>>>> wiadomo było z którego nadaje.
>>>>
>>>> Bogata ta BBC ... tak normalnie 4 miała, czy na wypadek wojny?
>>>
>>> Tego to nie wiem, wiem że miała tle w czasie wojny.
>> 
>> Normalnie to jednak trochę się to buduje, bo to wysoki maszt musi byc.
>> 
>> Dwa nadajniki bywają normą, bo po pierwszym buduje się drugi, lepszy.
>> A potem ulepsza pierwszy, na wypadek awarii i konserwacji.
> 
> Ale te dwa nadajniki stoją w jednym budynku i są wpięte w ten
> sam system antenowy. Anglicy mieli cztery systemy antenowe.
> Nic nie wiem aby każdy system miał swój nadajnik.

Przetransmitowanie dużej mocy na dużą odległość, to wyzwanie i straty.
Straty raczej nieakceptowalne.

Więc nadajnik stoi w poblizu anteny. Dosyłasz tylko sygnał audio.

https://pl.wikipedia.org/wiki/RTCN_Raszyn
https://radiopolska.pl/wykaz/obiekt/611

>>>>>> Tu może być podobnie.
>>>>> Ostatnio rozmawiałem z wojskowym zajmującym się takimi rzeczami.
>>>>> Podobno, jak masz kilka nadających synchronistyczne anten, to nie da się
>>>>> ich namierzyć.
>>>>
>>>> Przy małym rozstawie i tak doprowadzi w rejon, a to może bombowcom
>>>> wystarczyc.
>>>>
>>>> Przy duzym - powstają ciche miejsca w terenie, bo jest interferencja
>>>> negatywna.
>>>
>>> Przecież nie nadają wszystkie a tylko jeden z nich.
>> 
>> To w wersji BBC, bo w wersji Roberta - nadają naraz.
> 
> Na innych częstotliwościach lub w innych kierunkach.

Domyslam się, ze chodziło o te same częstotliwości, 
ale to Robert musi wyjaśnić/dopytać.

Przy czym w wojsku moze jeszcze chodzic o FH/SS - Frequency Hopping.
Np Bluetooth działa tak, ze nadaje w umownym paśmie 2.4GHz, 
ale tak naprawde ma tam 79 kanałów o szerokości 1MHz, i
czestotliwościach 2402-2480MHz. 
Nadajnik nadaje w jednym takim kanale, ale bardzo często je zmienia -
tysiące razy na sekundę. w pseudolosowej sekwencji.

Jak masz kilka nadajników w regionie, to namierzyć jeden jest trudno, 
bo nadaje moment, a za chwilę w tym kanale może nadawać inny.

Nie potrafię znaleźć jakiegos standardu NATO dla łącznosci - tajne?

Za to
https://milmag.pl/pol-tysiaca-radiostacji-an-prc-158-dla-nato/

pasmo od 30 do 2500MHz - robi wrażenie ...

>>>> Dzis ... Ślęża i Żórawina pod wrocławiem
>>>> https://pl.wikipedia.org/wiki/RTCN_%C5%9Al%C4%99%C5%BCa
>>>> https://pl.wikipedia.org/wiki/RTON_%C5%BB%C3%B3rawina
>>>>
>>>> MUX3 nadają na tym samym kanale .. nie wiem jak to działa.
>>>
>>> Ten drugi nadaje tam gdzie pierwszy nie sięga.
>>> Popatrz na moce nadajników.
>> 
>> 30kW to nie tak mało. A odległe sa o jakies 30km.
>> Zasiegi IMO podobne, bo przeszkód brak. Tzn na wysokosciach,
>> bo pagórki w okolicy są, i wieżowce we Wrocławiu.
> 
> 30kW to mało. Ten pierwszy ma 100kW 

wiec 30kW to tylko 3 razy mniej.

>i lepsza lokalizację.

maszt w Żórwawinie dośc wysoki. 
Co prawda ma się to nijak do wysokości Ślęzy, ale tez okolica nizinna.

>> Ale w Oleśnicy moc sygnału IMHO bardzo podobna powinna być.
> Dlaczego powinna być podobna?

Bo do Żórawiny 35km, a do Ślęży 60.
A strumien mocy pamiętaj że z kwadratem odległości spada.

J.
Re: Nadajnik UVB-76
#513764
Author: Robert Tomasik
Date: Wed, 23 Oct 2024 16:50
26 lines
2632 bytes
W dniu 23.10.2024 o 11:58, J.F pisze:
>>> Przy małym rozstawie i tak doprowadzi w rejon, a to może bombowcom
>>> wystarczyć.
>>> Przy dużym - powstają ciche miejsca w terenie, bo jest interferencja
>>> negatywna.
>> Przecież nie nadają wszystkie a tylko jeden z nich.
> To w wersji BBC, bo w wersji Roberta - nadają naraz.

Nie jestem specjalistą. Akurat ze dwa miesiące temu rozmawiałem z 
wojskowym tym się zajmującym. Powiedział mi coś takiego. W szczegóły nie 
wnikałem. Tak ogólnie, to ja go zrozumiałem tak, że właśnie wszystkie te 
anteny jednocześni nadają, w wyniku czego powstaje taka nadająca strefa 
i pojedynczego masztu nie da się namierzyć. Ale może go źle zrozumiałem 
i one sekwencyjnie nadają. Nie mam z nim kontaktu i nie dopytam.

Ja się zatrzymałem na takim etapie w wojsku, że było kilka zapasowych 
masztów i ustawiało się je łącząc do nadajnika, który był odległy. Nie 
jakoś daleko, ale na tyle, by trafiająca w maszt rakieta go nie 
rozwaliła. Odcinało się zniszczony maszt i uruchamiało zapasowy, a 
tamten próbowało ewentualnie naprawić.

Po za tym trafienie w sam maszt wcale proste nie było. To po prostu jest 
mały cel, a przynajmniej był mały dla techniki lat 80~90 tych. Choć 
patrząc na most krymski, to strzelani w punkt nadal nie jest możliwe.
-- 
(~) Robert Tomasik
Re: Nadajnik UVB-76
#513765
Author: J.F
Date: Wed, 23 Oct 2024 17:12
57 lines
3674 bytes
On Wed, 23 Oct 2024 18:50:07 +0200, Robert Tomasik wrote:
> W dniu 23.10.2024 o 11:58, J.F pisze:
>>>> Przy małym rozstawie i tak doprowadzi w rejon, a to może bombowcom
>>>> wystarczyć.
>>>> Przy dużym - powstają ciche miejsca w terenie, bo jest interferencja
>>>> negatywna.
>>> Przecież nie nadają wszystkie a tylko jeden z nich.
>> To w wersji BBC, bo w wersji Roberta - nadają naraz.
> 
> Nie jestem specjalistą. Akurat ze dwa miesiące temu rozmawiałem z 
> wojskowym tym się zajmującym. Powiedział mi coś takiego. W szczegóły nie 
> wnikałem. Tak ogólnie, to ja go zrozumiałem tak, że właśnie wszystkie te 
> anteny jednocześni nadają, w wyniku czego powstaje taka nadająca strefa 
> i pojedynczego masztu nie da się namierzyć. 

I mniej więcej dobrze mówi. 
W Solcu mamy dwie anteny, a działają jak jedna, pod Czernobylem było 
ich mrowie, na masztach R/TV tez bywa duzo.

Tylko albo są dość blisko siebie (długość fali jest tu odniesieniem),
i w namierzaniu niewiele przeszkadza, 
albo daleko, a wtedy się zaczynają problemy z interferencjami 
miejscowymi.

> Ja się zatrzymałem na takim etapie w wojsku, że było kilka zapasowych 
> masztów i ustawiało się je łącząc do nadajnika, który był odległy. Nie 
> jakoś daleko, ale na tyle, by trafiająca w maszt rakieta go nie 
> rozwaliła. Odcinało się zniszczony maszt i uruchamiało zapasowy, a 
> tamten próbowało ewentualnie naprawić.

I mam nadzieję, ze nadal tak jest ..

> Po za tym trafienie w sam maszt wcale proste nie było. To po prostu jest 
> mały cel, a przynajmniej był mały dla techniki lat 80~90 tych. Choć 
> patrząc na most krymski, to strzelani w punkt nadal nie jest możliwe.

Raczej zakłócają GPS, ale przede wszystkim problem z zasięgiem - to 
jest obecnie ponad 300km dla Ukrainy. Plus obrona plot.
No i sam wiesz, że nie tak łatwo most uszkodzić mocno rakietą.
Tam trzeba 30 ton ANFO :-)

Oprócz GPS jest pare innych technik naprowadzania, które by się IMO 
sprawdziły. Ale zasiegu nie ma. 

Na nadajniki to są np pociski przeciwradarowe, i chyba dobrze 
trafiają. Tylko ze im dłuzsza fala, tym trudniej namierzyć/większa 
antena potrzebna.

A tu podobno Himars w akcji
https://www.youtube.com/watch?v=VlwJU_JUGp8

i trafia bez problemu.

P.S. Rosjanie ustalili coś z tą ciężarówką na moście?
Z kierowcy chyba niewiele zostało, ale zleceniodawcy choćby ...

J.
Re: Nadajnik UVB-76
#513742
Author: RadosławF
Date: Wed, 23 Oct 2024 18:56
123 lines
6257 bytes
W dniu 23.10.2024 o 16:25, J.F pisze:

>>>>>>> W czasie IIwś piloci angielskich bombowców jako radiolatarni
>>>>>>> używali zwykłych stacji radiowych. Poza stacją BBC z Londynu.
>>>>>>> Ta miała dookoła miasta cztery systemy antenowe i nigdy nie
>>>>>>> wiadomo było z którego nadaje.
>>>>>
>>>>> Bogata ta BBC ... tak normalnie 4 miała, czy na wypadek wojny?
>>>>
>>>> Tego to nie wiem, wiem że miała tle w czasie wojny.
>>>
>>> Normalnie to jednak trochę się to buduje, bo to wysoki maszt musi byc.
>>>
>>> Dwa nadajniki bywają normą, bo po pierwszym buduje się drugi, lepszy.
>>> A potem ulepsza pierwszy, na wypadek awarii i konserwacji.
>>
>> Ale te dwa nadajniki stoją w jednym budynku i są wpięte w ten
>> sam system antenowy. Anglicy mieli cztery systemy antenowe.
>> Nic nie wiem aby każdy system miał swój nadajnik.
> 
> Przetransmitowanie dużej mocy na dużą odległość, to wyzwanie i straty.
> Straty raczej nieakceptowalne.
> 
> Więc nadajnik stoi w poblizu anteny. Dosyłasz tylko sygnał audio.

Tak jest normalnie.
Natomiast jak to było u anglików nie był bym pewien.
Kilkadziesiąt lat temu nadajnik kosztował sporo więcej
niż maszt z systemem anten. Taniej było przełknąć straty
lub opracować jakieś stacje wzmacniające na drodze
do masztu niż inwestować w cztery nadajniki.
Gdyby ich było tylko dwa to ktoś sprytnie umieścił rezerwę
daleko od pierwszego/głównego. Ale nie przy czterech.

> https://pl.wikipedia.org/wiki/RTCN_Raszyn
> https://radiopolska.pl/wykaz/obiekt/611

W emitelu pracowałem, w RTCN Raszyn nawet byłem raz czy dwa osobiście. :-)

>>>>>>> Tu może być podobnie.
>>>>>> Ostatnio rozmawiałem z wojskowym zajmującym się takimi rzeczami.
>>>>>> Podobno, jak masz kilka nadających synchronistyczne anten, to nie da się
>>>>>> ich namierzyć.
>>>>>
>>>>> Przy małym rozstawie i tak doprowadzi w rejon, a to może bombowcom
>>>>> wystarczyc.
>>>>>
>>>>> Przy duzym - powstają ciche miejsca w terenie, bo jest interferencja
>>>>> negatywna.
>>>>
>>>> Przecież nie nadają wszystkie a tylko jeden z nich.
>>>
>>> To w wersji BBC, bo w wersji Roberta - nadają naraz.
>>
>> Na innych częstotliwościach lub w innych kierunkach.
> 
> Domyslam się, ze chodziło o te same częstotliwości,
> ale to Robert musi wyjaśnić/dopytać.

Praca na tych samych częstotliwościach sprawia za dużo kłopotu.
Sprawdź lub załóż że były na innych.

> Przy czym w wojsku moze jeszcze chodzic o FH/SS - Frequency Hopping.
> Np Bluetooth działa tak, ze nadaje w umownym paśmie 2.4GHz,
> ale tak naprawde ma tam 79 kanałów o szerokości 1MHz, i
> czestotliwościach 2402-2480MHz.
> Nadajnik nadaje w jednym takim kanale, ale bardzo często je zmienia -
> tysiące razy na sekundę. w pseudolosowej sekwencji.
> 
> Jak masz kilka nadajników w regionie, to namierzyć jeden jest trudno,
> bo nadaje moment, a za chwilę w tym kanale może nadawać inny.
> 
> Nie potrafię znaleźć jakiegos standardu NATO dla łącznosci - tajne?
> 
> Za to
> https://milmag.pl/pol-tysiaca-radiostacji-an-prc-158-dla-nato/
> 
> pasmo od 30 do 2500MHz - robi wrażenie ...

Na pewno tajne i na pewno nie znajdziesz prostego opisu w sieci.

>>>>> Dzis ... Ślęża i Żórawina pod wrocławiem
>>>>> https://pl.wikipedia.org/wiki/RTCN_%C5%9Al%C4%99%C5%BCa
>>>>> https://pl.wikipedia.org/wiki/RTON_%C5%BB%C3%B3rawina
>>>>>
>>>>> MUX3 nadają na tym samym kanale .. nie wiem jak to działa.
>>>>
>>>> Ten drugi nadaje tam gdzie pierwszy nie sięga.
>>>> Popatrz na moce nadajników.
>>>
>>> 30kW to nie tak mało. A odległe sa o jakies 30km.
>>> Zasiegi IMO podobne, bo przeszkód brak. Tzn na wysokosciach,
>>> bo pagórki w okolicy są, i wieżowce we Wrocławiu.
>>
>> 30kW to mało. Ten pierwszy ma 100kW
> 
> wiec 30kW to tylko 3 razy mniej.

Trzy razy mniejszy zasięg, dziewięć razy mniejsze pokrycie terenu.

>> i lepsza lokalizację.
> 
> maszt w Żórwawinie dośc wysoki.
> Co prawda ma się to nijak do wysokości Ślęzy, ale tez okolica nizinna.

Liczy się wysokość końca masztu npm (czyli z górką) minus
sąsiednie przeszkadzajki (górki). W terenie górzystym możesz mieć
stację retransmisyjną w co drugiej dolinie. Bo inaczej nie ma
pokrycia nawet z wysokiego masztu.

>>> Ale w Oleśnicy moc sygnału IMHO bardzo podobna powinna być.
>> Dlaczego powinna być podobna?
> 
> Bo do Żórawiny 35km, a do Ślęży 60.
> A strumien mocy pamiętaj że z kwadratem odległości spada.

Dyskutował bym.
Inaczej to wyglądało z sygnałem radiowym a inaczej z telewizyjnym.
A podobno jeszcze inaczej jest z nadawaniem w cyfrze.
Ale to dla mnie już teoria bo z tym (nadawaniem cyfrowym) nie pracowałem.


Pozdrawiam
Re: Nadajnik UVB-76
#513743
Author: J.F
Date: Wed, 23 Oct 2024 19:22
129 lines
5950 bytes
On Wed, 23 Oct 2024 20:56:26 +0200, RadosławF wrote:
> W dniu 23.10.2024 o 16:25, J.F pisze:
>>>>>>>> W czasie IIwś piloci angielskich bombowców jako radiolatarni
>>>>>>>> używali zwykłych stacji radiowych. Poza stacją BBC z Londynu.
>>>>>>>> Ta miała dookoła miasta cztery systemy antenowe i nigdy nie
>>>>>>>> wiadomo było z którego nadaje.
>>>>>>
>>>>>> Bogata ta BBC ... tak normalnie 4 miała, czy na wypadek wojny?
>>>>>
>>>>> Tego to nie wiem, wiem że miała tle w czasie wojny.
>>>>
>>>> Normalnie to jednak trochę się to buduje, bo to wysoki maszt musi byc.
>>>>
>>>> Dwa nadajniki bywają normą, bo po pierwszym buduje się drugi, lepszy.
>>>> A potem ulepsza pierwszy, na wypadek awarii i konserwacji.
>>>
>>> Ale te dwa nadajniki stoją w jednym budynku i są wpięte w ten
>>> sam system antenowy. Anglicy mieli cztery systemy antenowe.
>>> Nic nie wiem aby każdy system miał swój nadajnik.
>> 
>> Przetransmitowanie dużej mocy na dużą odległość, to wyzwanie i straty.
>> Straty raczej nieakceptowalne.
>> 
>> Więc nadajnik stoi w poblizu anteny. Dosyłasz tylko sygnał audio.
> 
> Tak jest normalnie.
> Natomiast jak to było u anglików nie był bym pewien.
> Kilkadziesiąt lat temu nadajnik kosztował sporo więcej
> niż maszt z systemem anten. Taniej było przełknąć straty

Na odległości dziesiątek km? Nic nie dojdzie.

> lub opracować jakieś stacje wzmacniające na drodze
> do masztu niż inwestować w cztery nadajniki.

ROTFL. Cztery nadajniki za drogo, a stacje wzmacniające mogą być po
drodze. 
A wiesz, ze taka stacja musiałaby mieć moc większą od nadajnika?
Bo straty za nią ...

>> https://pl.wikipedia.org/wiki/RTCN_Raszyn
>> https://radiopolska.pl/wykaz/obiekt/611
> 
> W emitelu pracowałem, w RTCN Raszyn nawet byłem raz czy dwa osobiście. :-)

To nadajnik pewnie widziałeś.

>>>>>>> Ostatnio rozmawiałem z wojskowym zajmującym się takimi rzeczami.
>>>>>>> Podobno, jak masz kilka nadających synchronistyczne anten, to nie da się
>>>>>>> ich namierzyć.
>>>>>>
>>>>>> Przy małym rozstawie i tak doprowadzi w rejon, a to może bombowcom
>>>>>> wystarczyc.
>>>>>>
>>>>>> Przy duzym - powstają ciche miejsca w terenie, bo jest interferencja
>>>>>> negatywna.
>>>>>
>>>>> Przecież nie nadają wszystkie a tylko jeden z nich.
>>>>
>>>> To w wersji BBC, bo w wersji Roberta - nadają naraz.
>>>
>>> Na innych częstotliwościach lub w innych kierunkach.
>> 
>> Domyslam się, ze chodziło o te same częstotliwości,
>> ale to Robert musi wyjaśnić/dopytać.
> 
> Praca na tych samych częstotliwościach sprawia za dużo kłopotu.
> Sprawdź lub załóż że były na innych.

Na innych, to nie ma problemu z namierzaniem.

>> Nie potrafię znaleźć jakiegos standardu NATO dla łącznosci - tajne?
>> 
>> Za to
>> https://milmag.pl/pol-tysiaca-radiostacji-an-prc-158-dla-nato/
>> 
>> pasmo od 30 do 2500MHz - robi wrażenie ...
> 
> Na pewno tajne i na pewno nie znajdziesz prostego opisu w sieci.

Ale producentów sprzętu jest chyba więcej i szczegóły muszą znac ?
No ale opis nadal może być tajny.

https://en.wikipedia.org/wiki/Have_Quick
https://en.wikipedia.org/wiki/SINCGARS


O - internet mają :-)
https://apps.dtic.mil/sti/tr/pdf/ADA404339.pdf
strona I-7


>>>>>> Dzis ... Ślęża i Żórawina pod wrocławiem
>>>>>> https://pl.wikipedia.org/wiki/RTCN_%C5%9Al%C4%99%C5%BCa
>>>>>> https://pl.wikipedia.org/wiki/RTON_%C5%BB%C3%B3rawina
>>>>>>
>>>>>> MUX3 nadają na tym samym kanale .. nie wiem jak to działa.
>>>>>
>>>>> Ten drugi nadaje tam gdzie pierwszy nie sięga.
>>>>> Popatrz na moce nadajników.
>>>>
>>>> 30kW to nie tak mało. A odległe sa o jakies 30km.
>>>> Zasiegi IMO podobne, bo przeszkód brak. Tzn na wysokosciach,
>>>> bo pagórki w okolicy są, i wieżowce we Wrocławiu.
>>>
>>> 30kW to mało. Ten pierwszy ma 100kW
>> 
>> wiec 30kW to tylko 3 razy mniej.
> 
> Trzy razy mniejszy zasięg, dziewięć razy mniejsze pokrycie terenu.

Nie - gęstość mocy spada z kwadratem odległości

>>> i lepsza lokalizację.
>> maszt w Żórwawinie dośc wysoki.
>> Co prawda ma się to nijak do wysokości Ślęzy, ale tez okolica nizinna.
> 
> Liczy się wysokość końca masztu npm (czyli z górką) minus

Hi hi - kiedys podawali "wysokość anteny 125m".
A że na szczycie 700m górki ...

> sąsiednie przeszkadzajki (górki). W terenie górzystym możesz mieć
> stację retransmisyjną w co drugiej dolinie. Bo inaczej nie ma
> pokrycia nawet z wysokiego masztu.

Ale na północ teren jest nizinny, i co najwyzej lasy przeszkadzają.

J.
Re: Nadajnik UVB-76
#513766
Author: Robert Tomasik
Date: Wed, 23 Oct 2024 22:30
74 lines
4946 bytes
W dniu 23.10.2024 o 19:12, J.F pisze:

>> Ja się zatrzymałem na takim etapie w wojsku, że było kilka zapasowych
>> masztów i ustawiało się je łącząc do nadajnika, który był odległy. Nie
>> jakoś daleko, ale na tyle, by trafiająca w maszt rakieta go nie
>> rozwaliła. Odcinało się zniszczony maszt i uruchamiało zapasowy, a
>> tamten próbowało ewentualnie naprawić.
> I mam nadzieję, ze nadal tak jest ..

No właśni podobno stawiają kilka w okolicy i rakieta trafia w las 
pomiędzy nimi.
> 
>> Po za tym trafienie w sam maszt wcale proste nie było. To po prostu jest
>> mały cel, a przynajmniej był mały dla techniki lat 80~90 tych. Choć
>> patrząc na most krymski, to strzelani w punkt nadal nie jest możliwe.
> Raczej zakłócają GPS, ale przede wszystkim problem z zasięgiem - to
> jest obecnie ponad 300km dla Ukrainy. Plus obrona plot.
> No i sam wiesz, że nie tak łatwo most uszkodzić mocno rakietą.
> Tam trzeba 30 ton ANFO 🙂

Mosty nigdy nie były wdzięcznymi celami. Najskuteczniej jest podejść pod 
most i założyć ładunki we wnękach na filarach. Po czymś takim odbudowa 
mostu jest trudniejsza, niż postawienie nowego, bo najpierw musisz te 
filary zburzyć. Ale w wypadku Mostu Krymskiego to nierealizowalne. 
Ukraińcy kilka razy próbowali jednostkami specjalnymi.

Trafienie w filar jakąś rakietą jest bardzo trudne, bo z boku ów filar 
to bardzo mały cel, zaś wzdłuż mostu nie za bardzo jak ma rakieta 
lecieć. No i głowica rakiety, to kilkaset kilo materiału wybuchowego z 
konieczności detonującego gdzieś blisko powierzchni filara, a nie w środku.

Wszelkiej maści pociski burzące przeznaczone do niszczenia konstrukcji 
żelbetowych wykorzystują energię kinetyczną, ale one muszą spadać z 
góry. Z góry, to trafiają w jezdnię, w której robią dziurę, ale to jest 
relatywnie łatwe do naprawienia.
> 
> Oprócz GPS jest pare innych technik naprowadzania, które by się IMO
> sprawdziły. Ale zasiegu nie ma.

Boje się, że to nawet przy odpowiednim zasięgu będzie bardzo trudne do 
wykonania.
> 
> Na nadajniki to są np pociski przeciwradarowe, i chyba dobrze
> trafiają. Tylko ze im dłuzsza fala, tym trudniej namierzyć/większa
> antena potrzebna.

Właśnie przeciwko takim rakietom stawia się te kilka masztów - podobno. 
Za dawnych czasów sposobem było przełączanie się między kilkoma 
masztami. Też rakieta potrafiła się pogubić. One mają taki stożek z 
przodu, w którym musi się znajdować cel. Jeśli cel z tego stożka się 
wymknie, to rakieta głupieje, bo próbuje zakręcić na ten nowy cel, ale 
brakuje jej manewrowości.

Kolega, który był pilotem samolotów myśliwskich opowiadał, ze jednym ze 
sposobów było tzw. opadane liściem. Samolot się kołysał na boki. System 
naprowadzania rakiety nie naprowadza się na cel, tylko w miejsce, gdzie 
obliczy sobie, ze bedzie samolot, gdy rakieta doleci. No i jak ten cel 
się raz w lewo, a raz w prawo przemieszcza, to jest spora szansa, że w 
pewnym momencie rakieta zgubi cel. Dodatkowo strzela flary (podczerwień) 
albo  wabiki (radar).
> 
> A tu podobno Himars w akcji
> https://www.youtube.com/watch?v=VlwJU_JUGp8
> i trafia bez problemu.

Tylko, ze filary się ostały. Na szybkiego, to możesz to naprawić mostem 
szturmowym, albo zastępując przęsło mostem składanym.
> 
> P.S. Rosjanie ustalili coś z tą ciężarówką na moście?
> Z kierowcy chyba niewiele zostało, ale zleceniodawcy choćby ...

Mi nie meldowali :-)
-- 
(~) Robert Tomasik
Re: Nadajnik UVB-76
#513780
Author: Robert Tomasik
Date: Wed, 23 Oct 2024 22:41
49 lines
3452 bytes
W dniu 22.10.2024 o 14:35, J.F pisze:

>> Ja akurat o tych myślałem: https://maps.app.goo.gl/2RmaCq1dYHD15osg6
>> Natomiast nie twierdzę, ze są jakieś szczególnie niezwykłe.
> Konstrukcja na dachu jest niezwykła, anteny ... jakby zwykłe
> satelitarne TV.

Porypały mi się kierunki i mi wyszło, z one są na Moskwę i Petersburg. 
Antena kierunkowa radiowa, to jest taka zwykła satelitarna. Tu nie ma 
jakiejś wielkiej filozofii.
> 
>>>> No i mniej więcej na południe. Trochę trudno dokładnie ich kierunek z
>>>> GOOGLE wyczaić, ale moim zdaniem mogą być na te pod Moskwą i
>>>> Petersburgiem ustawione.
>>> Delikatnie powiem że na południe od Istambułu to jest Egipt a nie kacapia:P
>> Fakt. Poj....ło mi się.
> No własnie.
> 
> Jakby był widok gdzies z boku, to można by ocenic kąt elewacji anten -
> pewnie na satelitę TV.
> 
> P.S jakos dziwacznie się tam rozjezdza Street View i jego mała mapka
> ..
> 
>>>>> Nawet wiele - nazywa się to radiostacje numeryczne. IMHO
>>>>> przeznaczenia ma różne ale komunikacyjne. Dla szpionów, dla wojska,
>>>>> dla dyplomatów.
>>>> W dobie Internetu? Wątpię, żeby tak topornie to robili.
>>> Nie zawsze był internet a i ma on swoje wady - zawsze zostawiasz jakieś
>>> logi. A słuchając nic nie zostawiasz.
>> Nie mówię nie, ale dość siermiężny sposób, nawet jak na Rosjan.
> To nie tylko Rosjanie stosowali.
> A internet ... można odciąć kraj, można namierzyć serwery, można
> namierzyć korzystających ... choc TOR ponoć sobie radzi ...

Wisz, teraz prawie każdy korzysta z Internetu. Jak znaleźć tego, co jest 
szpiegiem? Znajdzie się taki mądry "inaczej", co biega pomiędzy 
obiektami wojskowymi i je fotografuje. I umieszcza w necie. Każdy może 
obejrzeć - wywiad też.

Problem w tym, że wiele osób zna w swoje okolicy obiekty wojskowe czy o 
jakimś tam znaczeniu strategicznym. Nie ma siły i całkiem tego ukryć się 
nie da. Natomiast dawanie tego na tacy obcym służbom, to już osobna sprawa.

Ja jestem zaangażowany w taką mapę UMP i tam musiałem tępić cwaniaków, 
co wrzucali obecne obiekty wojskowe. No bo on szedł przez las na grzyby, 
znalazł jakiś obiekt i buch go w mapę.
-- 
(~) Robert Tomasik
Re: Nadajnik UVB-76
#513781
Author: J.F
Date: Thu, 24 Oct 2024 12:17
60 lines
3630 bytes
On Thu, 24 Oct 2024 00:41:56 +0200, Robert Tomasik wrote:
> W dniu 22.10.2024 o 14:35, J.F pisze:
>>> Ja akurat o tych myślałem: https://maps.app.goo.gl/2RmaCq1dYHD15osg6
>>> Natomiast nie twierdzę, ze są jakieś szczególnie niezwykłe.
>> Konstrukcja na dachu jest niezwykła, anteny ... jakby zwykłe
>> satelitarne TV.
> 
> Porypały mi się kierunki i mi wyszło, z one są na Moskwę i Petersburg. 
> Antena kierunkowa radiowa, to jest taka zwykła satelitarna. Tu nie ma 
> jakiejś wielkiej filozofii.

taka talerzowa/paraboliczna ma sens dla bardzo wysokich
częstotliwości.
Tzn powinna mieć średnicę kilka razy większą niż długość fali.

Takie 4.6MHz ma falę długości 65m.

Z kolei takie bardzo wysokie częstotliwości maja zasięg do horyzontu.
Moskwy nie sięgną.

>>>>>> Nawet wiele - nazywa się to radiostacje numeryczne. IMHO
>>>>>> przeznaczenia ma różne ale komunikacyjne. Dla szpionów, dla wojska,
>>>>>> dla dyplomatów.
>>>>> W dobie Internetu? Wątpię, żeby tak topornie to robili.
>>>> Nie zawsze był internet a i ma on swoje wady - zawsze zostawiasz jakieś
>>>> logi. A słuchając nic nie zostawiasz.
>>> Nie mówię nie, ale dość siermiężny sposób, nawet jak na Rosjan.
>> To nie tylko Rosjanie stosowali.
>> A internet ... można odciąć kraj, można namierzyć serwery, można
>> namierzyć korzystających ... choc TOR ponoć sobie radzi ...
> 
> Wisz, teraz prawie każdy korzysta z Internetu. Jak znaleźć tego, co jest 
> szpiegiem? 

Trzeba poszukać, a potem pegassusem mu sprawdzic, z kim się łączy.
A potem poszukać innych, którzy się tak łączą.

> Znajdzie się taki mądry "inaczej", co biega pomiędzy 
> obiektami wojskowymi i je fotografuje. I umieszcza w necie. Każdy może 
> obejrzeć - wywiad też.

I wcale nie jest szpiegiem.

Fakt, ze szpieg może sobie podobnie "zwiedzać", fotografować, i
wrzucac na fejsa czy inny popularny serwis.


> Problem w tym, że wiele osób zna w swoje okolicy obiekty wojskowe czy o 
> jakimś tam znaczeniu strategicznym. Nie ma siły i całkiem tego ukryć się 
> nie da. Natomiast dawanie tego na tacy obcym służbom, to już osobna sprawa.
> 
> Ja jestem zaangażowany w taką mapę UMP i tam musiałem tępić cwaniaków, 
> co wrzucali obecne obiekty wojskowe. No bo on szedł przez las na grzyby, 
> znalazł jakiś obiekt i buch go w mapę.

A co to za obiekty wojskowe w lesie - stare bunkry ?
Czy calkiem nowe jednostki ?


J.
Re: Nadajnik UVB-76
#513767
Author: J.F
Date: Thu, 24 Oct 2024 12:55
107 lines
5871 bytes
On Thu, 24 Oct 2024 00:30:22 +0200, Robert Tomasik wrote:
> W dniu 23.10.2024 o 19:12, J.F pisze:
>>> Ja się zatrzymałem na takim etapie w wojsku, że było kilka zapasowych
>>> masztów i ustawiało się je łącząc do nadajnika, który był odległy. Nie
>>> jakoś daleko, ale na tyle, by trafiająca w maszt rakieta go nie
>>> rozwaliła. Odcinało się zniszczony maszt i uruchamiało zapasowy, a
>>> tamten próbowało ewentualnie naprawić.
>> I mam nadzieję, ze nadal tak jest ..
> 
> No właśni podobno stawiają kilka w okolicy i rakieta trafia w las 
> pomiędzy nimi.

trochę wątpię, ale może.

Przy jakims umiarkowanie szybkim przełączaniu może naprowadzanie
zwariuje, i trafi jakoś slalomem w środek.


>>> Po za tym trafienie w sam maszt wcale proste nie było. To po prostu jest
>>> mały cel, a przynajmniej był mały dla techniki lat 80~90 tych. Choć
>>> patrząc na most krymski, to strzelani w punkt nadal nie jest możliwe.
>> Raczej zakłócają GPS, ale przede wszystkim problem z zasięgiem - to
>> jest obecnie ponad 300km dla Ukrainy. Plus obrona plot.
>> No i sam wiesz, że nie tak łatwo most uszkodzić mocno rakietą.
>> Tam trzeba 30 ton ANFO 🙂
> 
> Mosty nigdy nie były wdzięcznymi celami. Najskuteczniej jest podejść pod 
> most i założyć ładunki we wnękach na filarach. Po czymś takim odbudowa 
> mostu jest trudniejsza, niż postawienie nowego, bo najpierw musisz te 
> filary zburzyć. Ale w wypadku Mostu Krymskiego to nierealizowalne. 
> Ukraińcy kilka razy próbowali jednostkami specjalnymi.

Ale też wymaga to pilnowania mostu.
A most długi.

> Trafienie w filar jakąś rakietą jest bardzo trudne, bo z boku ów filar 
> to bardzo mały cel, zaś wzdłuż mostu nie za bardzo jak ma rakieta 
> lecieć.

W czołg dronami trafiają, to i filar powinni.
Tylko wymaga odpowiedniego drona, którego można zestrzelić po drodze, 
zakłócić.

> No i głowica rakiety, to kilkaset kilo materiału wybuchowego z 
> konieczności detonującego gdzieś blisko powierzchni filara, a nie w środku.

Tak jest.

>> Wszelkiej maści pociski burzące przeznaczone do niszczenia konstrukcji 
> żelbetowych wykorzystują energię kinetyczną, ale one muszą spadać z 
> góry. Z góry, to trafiają w jezdnię, w której robią dziurę, ale to jest 
> relatywnie łatwe do naprawienia.

Konstrukcja przęsła bywa bardziej skomplikowana, i wybuch "w srodku" 
może więcej szkody narobić.

No ale najpierw trzeba zrzucic z dużej wysokości, i do miejsca zrzuti
dolecieć ...

>> Oprócz GPS jest pare innych technik naprowadzania, które by się IMO
>> sprawdziły. Ale zasiegu nie ma.
> 
> Boje się, że to nawet przy odpowiednim zasięgu będzie bardzo trudne do 
> wykonania.

Postęp chocby w AI jest. Trzeba wytrenować do trafiania w most, 
na podstawie widoku z kamery choćby.
Ale ponoć Rosjanie mają zadymiarki przy moście.

>> >> Na nadajniki to są np pociski przeciwradarowe, i chyba dobrze
>> trafiają. Tylko ze im dłuzsza fala, tym trudniej namierzyć/większa
>> antena potrzebna.
> 
> Właśnie przeciwko takim rakietom stawia się te kilka masztów - podobno. 
> Za dawnych czasów sposobem było przełączanie się między kilkoma 
> masztami. Też rakieta potrafiła się pogubić. One mają taki stożek z 
> przodu, w którym musi się znajdować cel. Jeśli cel z tego stożka się 
> wymknie, to rakieta głupieje, bo próbuje zakręcić na ten nowy cel, ale 
> brakuje jej manewrowości.
> 
> Kolega, który był pilotem samolotów myśliwskich opowiadał, ze jednym ze 
> sposobów było tzw. opadane liściem. Samolot się kołysał na boki. System 
> naprowadzania rakiety nie naprowadza się na cel, tylko w miejsce, gdzie 
> obliczy sobie, ze bedzie samolot, gdy rakieta doleci. No i jak ten cel 
> się raz w lewo, a raz w prawo przemieszcza, to jest spora szansa, że w 
> pewnym momencie rakieta zgubi cel. Dodatkowo strzela flary (podczerwień) 
> albo  wabiki (radar).

tylko to opadanie liściem powolne, to może może śledzić i trafić.



>> A tu podobno Himars w akcji
>> https://www.youtube.com/watch?v=VlwJU_JUGp8
>> i trafia bez problemu.
> 
> Tylko, ze filary się ostały. Na szybkiego, to możesz to naprawić mostem 
> szturmowym, albo zastępując przęsło mostem składanym.
>> 
>> P.S. Rosjanie ustalili coś z tą ciężarówką na moście?
>> Z kierowcy chyba niewiele zostało, ale zleceniodawcy choćby ...
> Mi nie meldowali :-)

Sukcesem powinni się pochwalić ..


J.
Re: Nadajnik UVB-76
#513744
Author: RadosławF
Date: Thu, 24 Oct 2024 13:31
148 lines
6782 bytes
W dniu 23.10.2024 o 21:22, J.F pisze:

>>>>>>>>> W czasie IIwś piloci angielskich bombowców jako radiolatarni
>>>>>>>>> używali zwykłych stacji radiowych. Poza stacją BBC z Londynu.
>>>>>>>>> Ta miała dookoła miasta cztery systemy antenowe i nigdy nie
>>>>>>>>> wiadomo było z którego nadaje.
>>>>>>>
>>>>>>> Bogata ta BBC ... tak normalnie 4 miała, czy na wypadek wojny?
>>>>>>
>>>>>> Tego to nie wiem, wiem że miała tle w czasie wojny.
>>>>>
>>>>> Normalnie to jednak trochę się to buduje, bo to wysoki maszt musi byc.
>>>>>
>>>>> Dwa nadajniki bywają normą, bo po pierwszym buduje się drugi, lepszy.
>>>>> A potem ulepsza pierwszy, na wypadek awarii i konserwacji.
>>>>
>>>> Ale te dwa nadajniki stoją w jednym budynku i są wpięte w ten
>>>> sam system antenowy. Anglicy mieli cztery systemy antenowe.
>>>> Nic nie wiem aby każdy system miał swój nadajnik.
>>>
>>> Przetransmitowanie dużej mocy na dużą odległość, to wyzwanie i straty.
>>> Straty raczej nieakceptowalne.
>>>
>>> Więc nadajnik stoi w poblizu anteny. Dosyłasz tylko sygnał audio.
>>
>> Tak jest normalnie.
>> Natomiast jak to było u anglików nie był bym pewien.
>> Kilkadziesiąt lat temu nadajnik kosztował sporo więcej
>> niż maszt z systemem anten. Taniej było przełknąć straty
> 
> Na odległości dziesiątek km? Nic nie dojdzie.

Po pierwsze to puszczasz nie skrętką a koncentrykiem.
Po drugie jak są za duże straty to tworzysz jakieś stacje wzmacniające.

>> lub opracować jakieś stacje wzmacniające na drodze
>> do masztu niż inwestować w cztery nadajniki.
> 
> ROTFL. Cztery nadajniki za drogo, a stacje wzmacniające mogą być po
> drodze.
> A wiesz, ze taka stacja musiałaby mieć moc większą od nadajnika?
> Bo straty za nią ...

Wedle mojej wiedzy nie koniecznie.

>>> https://pl.wikipedia.org/wiki/RTCN_Raszyn
>>> https://radiopolska.pl/wykaz/obiekt/611
>>
>> W emitelu pracowałem, w RTCN Raszyn nawet byłem raz czy dwa osobiście. :-)
> 
> To nadajnik pewnie widziałeś.

Owszem.
Pracowałem tylko przy UKFkach i telewizyjnych.
Ale widzieć widziałem.

>>>>>>>> Ostatnio rozmawiałem z wojskowym zajmującym się takimi rzeczami.
>>>>>>>> Podobno, jak masz kilka nadających synchronistyczne anten, to nie da się
>>>>>>>> ich namierzyć.
>>>>>>>
>>>>>>> Przy małym rozstawie i tak doprowadzi w rejon, a to może bombowcom
>>>>>>> wystarczyc.
>>>>>>>
>>>>>>> Przy duzym - powstają ciche miejsca w terenie, bo jest interferencja
>>>>>>> negatywna.
>>>>>>
>>>>>> Przecież nie nadają wszystkie a tylko jeden z nich.
>>>>>
>>>>> To w wersji BBC, bo w wersji Roberta - nadają naraz.
>>>>
>>>> Na innych częstotliwościach lub w innych kierunkach.
>>>
>>> Domyslam się, ze chodziło o te same częstotliwości,
>>> ale to Robert musi wyjaśnić/dopytać.
>>
>> Praca na tych samych częstotliwościach sprawia za dużo kłopotu.
>> Sprawdź lub załóż że były na innych.
> 
> Na innych, to nie ma problemu z namierzaniem.

A to jeszcze zależy od emitowanej mocy.

>>> Nie potrafię znaleźć jakiegos standardu NATO dla łącznosci - tajne?
>>>
>>> Za to
>>> https://milmag.pl/pol-tysiaca-radiostacji-an-prc-158-dla-nato/
>>>
>>> pasmo od 30 do 2500MHz - robi wrażenie ...
>>
>> Na pewno tajne i na pewno nie znajdziesz prostego opisu w sieci.
> 
> Ale producentów sprzętu jest chyba więcej i szczegóły muszą znac ?
> No ale opis nadal może być tajny.
> 
> https://en.wikipedia.org/wiki/Have_Quick
> https://en.wikipedia.org/wiki/SINCGARS
> 
> 
> O - internet mają :-)
> https://apps.dtic.mil/sti/tr/pdf/ADA404339.pdf
> strona I-7
> 
> 
>>>>>>> Dzis ... Ślęża i Żórawina pod wrocławiem
>>>>>>> https://pl.wikipedia.org/wiki/RTCN_%C5%9Al%C4%99%C5%BCa
>>>>>>> https://pl.wikipedia.org/wiki/RTON_%C5%BB%C3%B3rawina
>>>>>>>
>>>>>>> MUX3 nadają na tym samym kanale .. nie wiem jak to działa.
>>>>>>
>>>>>> Ten drugi nadaje tam gdzie pierwszy nie sięga.
>>>>>> Popatrz na moce nadajników.
>>>>>
>>>>> 30kW to nie tak mało. A odległe sa o jakies 30km.
>>>>> Zasiegi IMO podobne, bo przeszkód brak. Tzn na wysokosciach,
>>>>> bo pagórki w okolicy są, i wieżowce we Wrocławiu.
>>>>
>>>> 30kW to mało. Ten pierwszy ma 100kW
>>>
>>> wiec 30kW to tylko 3 razy mniej.
>>
>> Trzy razy mniejszy zasięg, dziewięć razy mniejsze pokrycie terenu.
> 
> Nie - gęstość mocy spada z kwadratem odległości

:-)

>>>> i lepsza lokalizację.
>>> maszt w Żórwawinie dośc wysoki.
>>> Co prawda ma się to nijak do wysokości Ślęzy, ale tez okolica nizinna.
>>
>> Liczy się wysokość końca masztu npm (czyli z górką) minus
> 
> Hi hi - kiedys podawali "wysokość anteny 125m".
> A że na szczycie 700m górki ...

Zakładali że tubylcy wiedzą gdzie stoi nadajnik.

>> sąsiednie przeszkadzajki (górki). W terenie górzystym możesz mieć
>> stację retransmisyjną w co drugiej dolinie. Bo inaczej nie ma
>> pokrycia nawet z wysokiego masztu.
> 
> Ale na północ teren jest nizinny, i co najwyzej lasy przeszkadzają.

Lasy są za niskie, maszty są powyżej stu metrów.
Drzewa takie wysokie nie są. No chyba że jakaś górka je "podniesie". :-)


Pozdrawiam
Re: Nadajnik UVB-76
#513745
Author: J.F
Date: Thu, 24 Oct 2024 14:00
128 lines
6137 bytes
On Thu, 24 Oct 2024 15:31:46 +0200, RadosławF wrote:
> W dniu 23.10.2024 o 21:22, J.F pisze:
>>>>>>>>>> W czasie IIwś piloci angielskich bombowców jako radiolatarni
>>>>>>>>>> używali zwykłych stacji radiowych. Poza stacją BBC z Londynu.
>>>>>>>>>> Ta miała dookoła miasta cztery systemy antenowe i nigdy nie
>>>>>>>>>> wiadomo było z którego nadaje.
>>>>>>>>
>>>>>>>> Bogata ta BBC ... tak normalnie 4 miała, czy na wypadek wojny?
>>>>>>> Tego to nie wiem, wiem że miała tle w czasie wojny.
>>>>>>
>>>>>> Normalnie to jednak trochę się to buduje, bo to wysoki maszt musi byc.
>>>>>>
>>>>>> Dwa nadajniki bywają normą, bo po pierwszym buduje się drugi, lepszy.
>>>>>> A potem ulepsza pierwszy, na wypadek awarii i konserwacji.
>>>>>
>>>>> Ale te dwa nadajniki stoją w jednym budynku i są wpięte w ten
>>>>> sam system antenowy. Anglicy mieli cztery systemy antenowe.
>>>>> Nic nie wiem aby każdy system miał swój nadajnik.
>>>>
>>>> Przetransmitowanie dużej mocy na dużą odległość, to wyzwanie i straty.
>>>> Straty raczej nieakceptowalne.
>>>>
>>>> Więc nadajnik stoi w poblizu anteny. Dosyłasz tylko sygnał audio.
>>>
>>> Tak jest normalnie.
>>> Natomiast jak to było u anglików nie był bym pewien.
>>> Kilkadziesiąt lat temu nadajnik kosztował sporo więcej
>>> niż maszt z systemem anten. Taniej było przełknąć straty
>> 
>> Na odległości dziesiątek km? Nic nie dojdzie.
> 
> Po pierwsze to puszczasz nie skrętką a koncentrykiem.

No, takim
https://rcn.tlx.pl/index.php?p=domek/lin

> Po drugie jak są za duże straty to tworzysz jakieś stacje wzmacniające.

>>> lub opracować jakieś stacje wzmacniające na drodze
>>> do masztu niż inwestować w cztery nadajniki.
>> 
>> ROTFL. Cztery nadajniki za drogo, a stacje wzmacniające mogą być po
>> drodze.
>> A wiesz, ze taka stacja musiałaby mieć moc większą od nadajnika?
>> Bo straty za nią ...
> 
> Wedle mojej wiedzy nie koniecznie.

Chcesz przetransmitować 100kW, to musisz miec po drodze wzmacniacze po
100kW.

Chyba, ze transmitujesz małą moc, a na koncu dajesz jeden duży
wzmacniacz ... który bez kozery nazwę nadajnikiem :-)

No dobra, gdzies wcześniej powinien być stabilny generator i
modulator, to są pewne koszty. Ale raczej nieduże, w porównaniu do
tego wzmacniacza końcowego.

>>>> https://pl.wikipedia.org/wiki/RTCN_Raszyn
>>>> https://radiopolska.pl/wykaz/obiekt/611
>>>
>>> W emitelu pracowałem, w RTCN Raszyn nawet byłem raz czy dwa osobiście. :-)
>> 
>> To nadajnik pewnie widziałeś.
> 
> Owszem.
> Pracowałem tylko przy UKFkach i telewizyjnych.
> Ale widzieć widziałem.

I był w Raszynie, mimo, ze nadawał "Warszawa I".
Drugi stał w Konstantynowie, trzeci w Solcu ...

>>>>>>>>> Ostatnio rozmawiałem z wojskowym zajmującym się takimi rzeczami.
>>>>>>>>> Podobno, jak masz kilka nadających synchronistyczne anten, to nie da się
>>>>>>>>> ich namierzyć.
>>>>>>>>
>>>>>>>> Przy małym rozstawie i tak doprowadzi w rejon, a to może bombowcom
>>>>>>>> wystarczyc.
>>>>>>>>
>>>>>>>> Przy duzym - powstają ciche miejsca w terenie, bo jest interferencja
>>>>>>>> negatywna.
>>>>>>>
>>>>>>> Przecież nie nadają wszystkie a tylko jeden z nich.
>>>>>>
>>>>>> To w wersji BBC, bo w wersji Roberta - nadają naraz.
>>>>>
>>>>> Na innych częstotliwościach lub w innych kierunkach.
>>>>
>>>> Domyslam się, ze chodziło o te same częstotliwości,
>>>> ale to Robert musi wyjaśnić/dopytać.
>>>
>>> Praca na tych samych częstotliwościach sprawia za dużo kłopotu.
>>> Sprawdź lub załóż że były na innych.
>> 
>> Na innych, to nie ma problemu z namierzaniem.
> 
> A to jeszcze zależy od emitowanej mocy.

Skoro odbiornik odbiera, to i namiernik odbierze.

>>>>> i lepsza lokalizację.
>>>> maszt w Żórwawinie dośc wysoki.
>>>> Co prawda ma się to nijak do wysokości Ślęzy, ale tez okolica nizinna.
>>>
>>> Liczy się wysokość końca masztu npm (czyli z górką) minus
>> 
>> Hi hi - kiedys podawali "wysokość anteny 125m".
>> A że na szczycie 700m górki ...
> 
> Zakładali że tubylcy wiedzą gdzie stoi nadajnik.

Nie, to zbiorcze zestawienie było.
Nikt się nie interesował wysokością góry :-)

>>> sąsiednie przeszkadzajki (górki). W terenie górzystym możesz mieć
>>> stację retransmisyjną w co drugiej dolinie. Bo inaczej nie ma
>>> pokrycia nawet z wysokiego masztu.
>> 
>> Ale na północ teren jest nizinny, i co najwyzej lasy przeszkadzają.
> 
> Lasy są za niskie, maszty są powyżej stu metrów.
> Drzewa takie wysokie nie są. No chyba że jakaś górka je "podniesie". :-)

Pagórki się zdarzają.

Drzewa ... jak masz domek, nawet piętrowy, to drzewa wyższe.

J.
Re: Nadajnik UVB-76
#513746
Author: J.F
Date: Thu, 24 Oct 2024 15:42
36 lines
2521 bytes
On Thu, 24 Oct 2024 16:00:33 +0200, J.F wrote:
> On Thu, 24 Oct 2024 15:31:46 +0200, RadosławF wrote:
>> W dniu 23.10.2024 o 21:22, J.F pisze:


>>>>>> i lepsza lokalizację.
>>>>> maszt w Żórwawinie dośc wysoki.
>>>>> Co prawda ma się to nijak do wysokości Ślęzy, ale tez okolica nizinna.
>>>>
>>>> Liczy się wysokość końca masztu npm (czyli z górką) minus
>>> 
>>> Hi hi - kiedys podawali "wysokość anteny 125m".
>>> A że na szczycie 700m górki ...
>> 
>> Zakładali że tubylcy wiedzą gdzie stoi nadajnik.
> 
> Nie, to zbiorcze zestawienie było.
> Nikt się nie interesował wysokością góry :-)

listy juz nie widzę, ale jest mapka
https://emimaps.emitel.pl/

Ślęża - wysokość anteny 98.5m n.p.t.

Tylko teren wygląda tak:
https://maps.app.goo.gl/NVSwwLFBppeXejzs8
Moze nie robi wrażenia, ale Wrocław ma ok 130m npm, a ta gorka 718m
npm.

https://www.sleza.sobotka.pl/gora-sleza/

Ale są i lepsze Wisła/Skrzyczne, antena 59m npt. Na Skrzycznem.
Klodzko/Czarna Gora ledwo 32m :-)


J.
Re: Nadajnik UVB-76
#513768
Author: Robert Tomasik
Date: Thu, 24 Oct 2024 19:11
34 lines
2963 bytes
W dniu 24.10.2024 o 14:55, J.F pisze:
>> Mosty nigdy nie były wdzięcznymi celami. Najskuteczniej jest podejść pod
>> most i założyć ładunki we wnękach na filarach. Po czymś takim odbudowa
>> mostu jest trudniejsza, niż postawienie nowego, bo najpierw musisz te
>> filary zburzyć. Ale w wypadku Mostu Krymskiego to nierealizowalne.
>> Ukraińcy kilka razy próbowali jednostkami specjalnymi.
> Ale też wymaga to pilnowania mostu.
> A most długi.

Długi, ale po wodzie też trudno się schować. Faktem bezspornym 
pozostaje, ze jak dotąd pomimo usilnych starań żadna taka operacja się 
nie powiodła.
> 
>> Trafienie w filar jakąś rakietą jest bardzo trudne, bo z boku ów filar
>> to bardzo mały cel, zaś wzdłuż mostu nie za bardzo jak ma rakieta
>> lecieć.
> W czołg dronami trafiają, to i filar powinni.
> Tylko wymaga odpowiedniego drona, którego można zestrzelić po drodze,
> zakłócić.

Nie ta skala problemu. Żeby uszkodzić czołg potrzeba pewnie ze 2~3 kg 
nośności. A takim ładunkiem, to co najwyżej tynk z postu odrapiesz.

>>> Oprócz GPS jest pare innych technik naprowadzania, które by się IMO
>>> sprawdziły. Ale zasiegu nie ma.
>> Boje się, że to nawet przy odpowiednim zasięgu będzie bardzo trudne do
>> wykonania.
> Postęp chocby w AI jest. Trzeba wytrenować do trafiania w most,
> na podstawie widoku z kamery choćby.
> Ale ponoć Rosjanie mają zadymiarki przy moście.

Moim zdaniem problem nie w tym, żeby trafić, tylko w mocy ładunku.
-- 
(~) Robert Tomasik
Re: Nadajnik UVB-76
#513769
Author: J.F
Date: Fri, 25 Oct 2024 07:20
62 lines
3589 bytes
On Thu, 24 Oct 2024 21:11:07 +0200, Robert Tomasik wrote:
> W dniu 24.10.2024 o 14:55, J.F pisze:
>>> Mosty nigdy nie były wdzięcznymi celami. Najskuteczniej jest podejść pod
>>> most i założyć ładunki we wnękach na filarach. Po czymś takim odbudowa
>>> mostu jest trudniejsza, niż postawienie nowego, bo najpierw musisz te
>>> filary zburzyć. Ale w wypadku Mostu Krymskiego to nierealizowalne.
>>> Ukraińcy kilka razy próbowali jednostkami specjalnymi.
>> Ale też wymaga to pilnowania mostu.
>> A most długi.
> 
> Długi, ale po wodzie też trudno się schować. 

Pod wodą?

Pomyśl raczej ilu ludzi potrzebujesz do pilnowania 18km mostu non
stop.
A przeciwnik ile potrzebuje? Do "nic nie robienia", bo nic nie musi
:-)

> Faktem bezspornym 
> pozostaje, ze jak dotąd pomimo usilnych starań żadna taka operacja się 
> nie powiodła.

trudno powiedzieć, na ile się starali. Może ocenili, ze bardzo
trudno/się nie da, i odłożyli.

Ciężarówka jednak wybuchła.

>>> Trafienie w filar jakąś rakietą jest bardzo trudne, bo z boku ów filar
>>> to bardzo mały cel, zaś wzdłuż mostu nie za bardzo jak ma rakieta
>>> lecieć.
>> W czołg dronami trafiają, to i filar powinni.
>> Tylko wymaga odpowiedniego drona, którego można zestrzelić po drodze,
>> zakłócić.
> 
> Nie ta skala problemu. Żeby uszkodzić czołg potrzeba pewnie ze 2~3 kg 
> nośności. A takim ładunkiem, to co najwyżej tynk z postu odrapiesz.

Myślisz, ze to istotnie trudniej? Filar stoi.

W WTC slabo wyszkoleni piloci trafili.

>>>> Oprócz GPS jest pare innych technik naprowadzania, które by się IMO
>>>> sprawdziły. Ale zasiegu nie ma.
>>> Boje się, że to nawet przy odpowiednim zasięgu będzie bardzo trudne do
>>> wykonania.
>> Postęp chocby w AI jest. Trzeba wytrenować do trafiania w most,
>> na podstawie widoku z kamery choćby.
>> Ale ponoć Rosjanie mają zadymiarki przy moście.
> 
> Moim zdaniem problem nie w tym, żeby trafić, tylko w mocy ładunku.

Jest to tylko kwestia masy. I ewentualnie szybkosci, jesli chcemy
najpiew wbic glęboko.

No i tu dochodzimy do miejsca, ze Ukraina obecnie nie ma odpowiednich
nosicieli.

Bayraktara przerobić?


J.
Re: Nadajnik UVB-76
#513747
Author: RadosławF
Date: Fri, 25 Oct 2024 21:28
152 lines
7366 bytes
W dniu 24.10.2024 o 16:00, J.F pisze:

>>>>>>>>>>> W czasie IIwś piloci angielskich bombowców jako radiolatarni
>>>>>>>>>>> używali zwykłych stacji radiowych. Poza stacją BBC z Londynu.
>>>>>>>>>>> Ta miała dookoła miasta cztery systemy antenowe i nigdy nie
>>>>>>>>>>> wiadomo było z którego nadaje.
>>>>>>>>>
>>>>>>>>> Bogata ta BBC ... tak normalnie 4 miała, czy na wypadek wojny?
>>>>>>>> Tego to nie wiem, wiem że miała tle w czasie wojny.
>>>>>>>
>>>>>>> Normalnie to jednak trochę się to buduje, bo to wysoki maszt musi byc.
>>>>>>>
>>>>>>> Dwa nadajniki bywają normą, bo po pierwszym buduje się drugi, lepszy.
>>>>>>> A potem ulepsza pierwszy, na wypadek awarii i konserwacji.
>>>>>>
>>>>>> Ale te dwa nadajniki stoją w jednym budynku i są wpięte w ten
>>>>>> sam system antenowy. Anglicy mieli cztery systemy antenowe.
>>>>>> Nic nie wiem aby każdy system miał swój nadajnik.
>>>>>
>>>>> Przetransmitowanie dużej mocy na dużą odległość, to wyzwanie i straty.
>>>>> Straty raczej nieakceptowalne.
>>>>>
>>>>> Więc nadajnik stoi w poblizu anteny. Dosyłasz tylko sygnał audio.
>>>>
>>>> Tak jest normalnie.
>>>> Natomiast jak to było u anglików nie był bym pewien.
>>>> Kilkadziesiąt lat temu nadajnik kosztował sporo więcej
>>>> niż maszt z systemem anten. Taniej było przełknąć straty
>>>
>>> Na odległości dziesiątek km? Nic nie dojdzie.
>>
>> Po pierwsze to puszczasz nie skrętką a koncentrykiem.
> 
> No, takim
> https://rcn.tlx.pl/index.php?p=domek/lin

Za  mało metalu.
"Kabel" antenowy z nadajnika TV do anteny to w praktyce
były dwie rury jedna w drugiej.
Nie wiem z jaka mocą BBC nadawało ale zakładam że to będzie
rura a nie pajęczynka z przewodów.

>> Po drugie jak są za duże straty to tworzysz jakieś stacje wzmacniające.
> 
>>>> lub opracować jakieś stacje wzmacniające na drodze
>>>> do masztu niż inwestować w cztery nadajniki.
>>>
>>> ROTFL. Cztery nadajniki za drogo, a stacje wzmacniające mogą być po
>>> drodze.
>>> A wiesz, ze taka stacja musiałaby mieć moc większą od nadajnika?
>>> Bo straty za nią ...
>>
>> Wedle mojej wiedzy nie koniecznie.
> 
> Chcesz przetransmitować 100kW, to musisz miec po drodze wzmacniacze po
> 100kW.
> 
> Chyba, ze transmitujesz małą moc, a na koncu dajesz jeden duży
> wzmacniacz ... który bez kozery nazwę nadajnikiem :-)
> 
> No dobra, gdzies wcześniej powinien być stabilny generator i
> modulator, to są pewne koszty. Ale raczej nieduże, w porównaniu do
> tego wzmacniacza końcowego.

Tak biorąc na logikę to możesz mieć racje.
Szukałem informacji jak to było w realu i nie znalazłem.

>>>>> https://pl.wikipedia.org/wiki/RTCN_Raszyn
>>>>> https://radiopolska.pl/wykaz/obiekt/611
>>>>
>>>> W emitelu pracowałem, w RTCN Raszyn nawet byłem raz czy dwa osobiście. :-)
>>>
>>> To nadajnik pewnie widziałeś.
>>
>> Owszem.
>> Pracowałem tylko przy UKFkach i telewizyjnych.
>> Ale widzieć widziałem.
> 
> I był w Raszynie, mimo, ze nadawał "Warszawa I".
> Drugi stał w Konstantynowie, trzeci w Solcu ...
> 
>>>>>>>>>> Ostatnio rozmawiałem z wojskowym zajmującym się takimi rzeczami.
>>>>>>>>>> Podobno, jak masz kilka nadających synchronistyczne anten, to nie da się
>>>>>>>>>> ich namierzyć.
>>>>>>>>>
>>>>>>>>> Przy małym rozstawie i tak doprowadzi w rejon, a to może bombowcom
>>>>>>>>> wystarczyc.
>>>>>>>>>
>>>>>>>>> Przy duzym - powstają ciche miejsca w terenie, bo jest interferencja
>>>>>>>>> negatywna.
>>>>>>>>
>>>>>>>> Przecież nie nadają wszystkie a tylko jeden z nich.
>>>>>>>
>>>>>>> To w wersji BBC, bo w wersji Roberta - nadają naraz.
>>>>>>
>>>>>> Na innych częstotliwościach lub w innych kierunkach.
>>>>>
>>>>> Domyslam się, ze chodziło o te same częstotliwości,
>>>>> ale to Robert musi wyjaśnić/dopytać.
>>>>
>>>> Praca na tych samych częstotliwościach sprawia za dużo kłopotu.
>>>> Sprawdź lub załóż że były na innych.
>>>
>>> Na innych, to nie ma problemu z namierzaniem.
>>
>> A to jeszcze zależy od emitowanej mocy.
> 
> Skoro odbiornik odbiera, to i namiernik odbierze.

Jak ten namiernik zbliżysz do odbiornika.  :-)

>>>>>> i lepsza lokalizację.
>>>>> maszt w Żórwawinie dośc wysoki.
>>>>> Co prawda ma się to nijak do wysokości Ślęzy, ale tez okolica nizinna.
>>>>
>>>> Liczy się wysokość końca masztu npm (czyli z górką) minus
>>>
>>> Hi hi - kiedys podawali "wysokość anteny 125m".
>>> A że na szczycie 700m górki ...
>>
>> Zakładali że tubylcy wiedzą gdzie stoi nadajnik.
> 
> Nie, to zbiorcze zestawienie było.
> Nikt się nie interesował wysokością góry :-)

Planiści wybierający miejsc pod nadajnik na pewno się interesowali.
A to że kolejna dziennikarzyna nie miała o tym pojęcia
to nawet mnie nie dziwi.
Ostatnio coraz bardziej rzuca mi się w oczy różnica w wiedzy
między ludźmi z wykształceniem technicznym i ogólnym.

>>>> sąsiednie przeszkadzajki (górki). W terenie górzystym możesz mieć
>>>> stację retransmisyjną w co drugiej dolinie. Bo inaczej nie ma
>>>> pokrycia nawet z wysokiego masztu.
>>>
>>> Ale na północ teren jest nizinny, i co najwyzej lasy przeszkadzają.
>>
>> Lasy są za niskie, maszty są powyżej stu metrów.
>> Drzewa takie wysokie nie są. No chyba że jakaś górka je "podniesie". :-)
> 
> Pagórki się zdarzają.

I nadajnik masz na najwyższym w okolicy.

> Drzewa ... jak masz domek, nawet piętrowy, to drzewa wyższe.

Drzewo ci sięgnie do 5 piętra. W zaokrągleniu 15 metrów.
Maszty radiowo telewizyjne mają powyżej stu bywa że i powyżej 300.
Maszty w stacjach retransmisyjnych mają po 25-30 metrów.


Pozdrawiam
Re: Nadajnik UVB-76
#513748
Author: J.F
Date: Fri, 25 Oct 2024 21:45
109 lines
5317 bytes
On Fri, 25 Oct 2024 23:28:54 +0200, RadosławF wrote:
> W dniu 24.10.2024 o 16:00, J.F pisze:
> 

>>>>>>> Ale te dwa nadajniki stoją w jednym budynku i są wpięte w ten
>>>>>>> sam system antenowy. Anglicy mieli cztery systemy antenowe.
>>>>>>> Nic nie wiem aby każdy system miał swój nadajnik.
>>>>>>
>>>>>> Przetransmitowanie dużej mocy na dużą odległość, to wyzwanie i straty.
>>>>>> Straty raczej nieakceptowalne.
>>>>>>
>>>>>> Więc nadajnik stoi w poblizu anteny. Dosyłasz tylko sygnał audio.
>>>>>
>>>>> Tak jest normalnie.
>>>>> Natomiast jak to było u anglików nie był bym pewien.
>>>>> Kilkadziesiąt lat temu nadajnik kosztował sporo więcej
>>>>> niż maszt z systemem anten. Taniej było przełknąć straty
>>>>
>>>> Na odległości dziesiątek km? Nic nie dojdzie.
>>>
>>> Po pierwsze to puszczasz nie skrętką a koncentrykiem.
>> 
>> No, takim
>> https://rcn.tlx.pl/index.php?p=domek/lin
> 
> Za  mało metalu.

Dokładnie tyle, ile trzeba :-)

> "Kabel" antenowy z nadajnika TV do anteny to w praktyce
> były dwie rury jedna w drugiej.
> Nie wiem z jaka mocą BBC nadawało ale zakładam że to będzie
> rura a nie pajęczynka z przewodów.

Zakładam, że moc mieli sporą.
I zakładam, ze nadajniki mieli przy antenach :-)


>>>>>>>>>>> Ostatnio rozmawiałem z wojskowym zajmującym się takimi rzeczami.
>>>>>>>>>>> Podobno, jak masz kilka nadających synchronistyczne anten, to nie da się
>>>>>>>>>>> ich namierzyć.
>>>>>>>>>>
>>>>>>>>>> Przy małym rozstawie i tak doprowadzi w rejon, a to może bombowcom
>>>>>>>>>> wystarczyc.
>>>>>>>>>>
>>>>>>>>>> Przy duzym - powstają ciche miejsca w terenie, bo jest interferencja
>>>>>>>>>> negatywna.
>>>>>>>>>
>>>>>>>>> Przecież nie nadają wszystkie a tylko jeden z nich.
>>>>>>>>
>>>>>>>> To w wersji BBC, bo w wersji Roberta - nadają naraz.
>>>>>>>
>>>>>>> Na innych częstotliwościach lub w innych kierunkach.
>>>>>>
>>>>>> Domyslam się, ze chodziło o te same częstotliwości,
>>>>>> ale to Robert musi wyjaśnić/dopytać.
>>>>>
>>>>> Praca na tych samych częstotliwościach sprawia za dużo kłopotu.
>>>>> Sprawdź lub załóż że były na innych.
>>>>
>>>> Na innych, to nie ma problemu z namierzaniem.
>>>
>>> A to jeszcze zależy od emitowanej mocy.
>> 
>> Skoro odbiornik odbiera, to i namiernik odbierze.
> 
> Jak ten namiernik zbliżysz do odbiornika.  :-)

A odbiornik od nadajnika daleko.

>>>>> Liczy się wysokość końca masztu npm (czyli z górką) minus
>>>>
>>>> Hi hi - kiedys podawali "wysokość anteny 125m".
>>>> A że na szczycie 700m górki ...
>>>
>>> Zakładali że tubylcy wiedzą gdzie stoi nadajnik.
>> 
>> Nie, to zbiorcze zestawienie było.
>> Nikt się nie interesował wysokością góry :-)
> 
> Planiści wybierający miejsc pod nadajnik na pewno się interesowali.
> A to że kolejna dziennikarzyna nie miała o tym pojęcia
> to nawet mnie nie dziwi.

Ale to nie dziennikarzyny tę listę spisywały, tylko ktoś niby fachowy.

>>>>> sąsiednie przeszkadzajki (górki). W terenie górzystym możesz mieć
>>>>> stację retransmisyjną w co drugiej dolinie. Bo inaczej nie ma
>>>>> pokrycia nawet z wysokiego masztu.
>>>>
>>>> Ale na północ teren jest nizinny, i co najwyzej lasy przeszkadzają.
>>>
>>> Lasy są za niskie, maszty są powyżej stu metrów.
>>> Drzewa takie wysokie nie są. No chyba że jakaś górka je "podniesie". :-)
>> 
>> Pagórki się zdarzają.
> 
> I nadajnik masz na najwyższym w okolicy.
> 
>> Drzewa ... jak masz domek, nawet piętrowy, to drzewa wyższe.
> 
> Drzewo ci sięgnie do 5 piętra. W zaokrągleniu 15 metrów.
> Maszty radiowo telewizyjne mają powyżej stu bywa że i powyżej 300.
> Maszty w stacjach retransmisyjnych mają po 25-30 metrów.

Nadajnik. A odbiornik? 
Antena na wysokości 10m, za 30m lasem ...

J.
Re: Nadajnik UVB-76
#513749
Author: RadosławF
Date: Sat, 26 Oct 2024 10:13
123 lines
6156 bytes
W dniu 25.10.2024 o 23:45, J.F pisze:

>>>>>>>> Ale te dwa nadajniki stoją w jednym budynku i są wpięte w ten
>>>>>>>> sam system antenowy. Anglicy mieli cztery systemy antenowe.
>>>>>>>> Nic nie wiem aby każdy system miał swój nadajnik.
>>>>>>>
>>>>>>> Przetransmitowanie dużej mocy na dużą odległość, to wyzwanie i straty.
>>>>>>> Straty raczej nieakceptowalne.
>>>>>>>
>>>>>>> Więc nadajnik stoi w poblizu anteny. Dosyłasz tylko sygnał audio.
>>>>>>
>>>>>> Tak jest normalnie.
>>>>>> Natomiast jak to było u anglików nie był bym pewien.
>>>>>> Kilkadziesiąt lat temu nadajnik kosztował sporo więcej
>>>>>> niż maszt z systemem anten. Taniej było przełknąć straty
>>>>>
>>>>> Na odległości dziesiątek km? Nic nie dojdzie.
>>>>
>>>> Po pierwsze to puszczasz nie skrętką a koncentrykiem.
>>>
>>> No, takim
>>> https://rcn.tlx.pl/index.php?p=domek/lin
>>
>> Za  mało metalu.
> 
> Dokładnie tyle, ile trzeba :-)

W tym przypadku pewnie tak.
Ale jak musisz zwiększyć moc lub odległość to skończy się rurą.

>> "Kabel" antenowy z nadajnika TV do anteny to w praktyce
>> były dwie rury jedna w drugiej.
>> Nie wiem z jaka mocą BBC nadawało ale zakładam że to będzie
>> rura a nie pajęczynka z przewodów.
> 
> Zakładam, że moc mieli sporą.
> I zakładam, ze nadajniki mieli przy antenach :-)

Moc raczej tak, Nadajniki z uwagi na cenę raczej nie.
Ale to też tylko moje założenie.

>>>>>>>>>>>> Ostatnio rozmawiałem z wojskowym zajmującym się takimi rzeczami.
>>>>>>>>>>>> Podobno, jak masz kilka nadających synchronistyczne anten, to nie da się
>>>>>>>>>>>> ich namierzyć.
>>>>>>>>>>>
>>>>>>>>>>> Przy małym rozstawie i tak doprowadzi w rejon, a to może bombowcom
>>>>>>>>>>> wystarczyc.
>>>>>>>>>>>
>>>>>>>>>>> Przy duzym - powstają ciche miejsca w terenie, bo jest interferencja
>>>>>>>>>>> negatywna.
>>>>>>>>>>
>>>>>>>>>> Przecież nie nadają wszystkie a tylko jeden z nich.
>>>>>>>>>
>>>>>>>>> To w wersji BBC, bo w wersji Roberta - nadają naraz.
>>>>>>>>
>>>>>>>> Na innych częstotliwościach lub w innych kierunkach.
>>>>>>>
>>>>>>> Domyslam się, ze chodziło o te same częstotliwości,
>>>>>>> ale to Robert musi wyjaśnić/dopytać.
>>>>>>
>>>>>> Praca na tych samych częstotliwościach sprawia za dużo kłopotu.
>>>>>> Sprawdź lub załóż że były na innych.
>>>>>
>>>>> Na innych, to nie ma problemu z namierzaniem.
>>>>
>>>> A to jeszcze zależy od emitowanej mocy.
>>>
>>> Skoro odbiornik odbiera, to i namiernik odbierze.
>>
>> Jak ten namiernik zbliżysz do odbiornika.  :-)
> 
> A odbiornik od nadajnika daleko.

A namiernik jeszcze dalej. :-)

>>>>>> Liczy się wysokość końca masztu npm (czyli z górką) minus
>>>>>
>>>>> Hi hi - kiedys podawali "wysokość anteny 125m".
>>>>> A że na szczycie 700m górki ...
>>>>
>>>> Zakładali że tubylcy wiedzą gdzie stoi nadajnik.
>>>
>>> Nie, to zbiorcze zestawienie było.
>>> Nikt się nie interesował wysokością góry :-)
>>
>> Planiści wybierający miejsc pod nadajnik na pewno się interesowali.
>> A to że kolejna dziennikarzyna nie miała o tym pojęcia
>> to nawet mnie nie dziwi.
> 
> Ale to nie dziennikarzyny tę listę spisywały, tylko ktoś niby fachowy.

Tego to nie wiesz.
Może dane podawali księgowi na obiektach.
A oni w papierach czy fakturach mieli wysokość masztu za jaką zapłacono
a nie wysokość z jakiego szedł sygnał.

>>>>>> sąsiednie przeszkadzajki (górki). W terenie górzystym możesz mieć
>>>>>> stację retransmisyjną w co drugiej dolinie. Bo inaczej nie ma
>>>>>> pokrycia nawet z wysokiego masztu.
>>>>>
>>>>> Ale na północ teren jest nizinny, i co najwyzej lasy przeszkadzają.
>>>>
>>>> Lasy są za niskie, maszty są powyżej stu metrów.
>>>> Drzewa takie wysokie nie są. No chyba że jakaś górka je "podniesie". :-)
>>>
>>> Pagórki się zdarzają.
>>
>> I nadajnik masz na najwyższym w okolicy.
>>
>>> Drzewa ... jak masz domek, nawet piętrowy, to drzewa wyższe.
>>
>> Drzewo ci sięgnie do 5 piętra. W zaokrągleniu 15 metrów.
>> Maszty radiowo telewizyjne mają powyżej stu bywa że i powyżej 300.
>> Maszty w stacjach retransmisyjnych mają po 25-30 metrów.
> 
> Nadajnik. A odbiornik?
> Antena na wysokości 10m, za 30m lasem ...

Za odbiornik w takich obiektach głównie robił tuner i antena satelitarna.
A przed latami dziewięćdziesiątymi radiolinia.


Pozdrawiam
Re: Nadajnik UVB-76
#513750
Author: J.F
Date: Mon, 28 Oct 2024 09:25
133 lines
6348 bytes
On Sat, 26 Oct 2024 12:13:20 +0200, RadosławF wrote:
> W dniu 25.10.2024 o 23:45, J.F pisze:
>>>>>>>>> Ale te dwa nadajniki stoją w jednym budynku i są wpięte w ten
>>>>>>>>> sam system antenowy. Anglicy mieli cztery systemy antenowe.
>>>>>>>>> Nic nie wiem aby każdy system miał swój nadajnik.
>>>>>>>>
>>>>>>>> Przetransmitowanie dużej mocy na dużą odległość, to wyzwanie i straty.
>>>>>>>> Straty raczej nieakceptowalne.
>>>>>>>>
>>>>>>>> Więc nadajnik stoi w poblizu anteny. Dosyłasz tylko sygnał audio.
>>>>>>>
>>>>>>> Tak jest normalnie.
>>>>>>> Natomiast jak to było u anglików nie był bym pewien.
>>>>>>> Kilkadziesiąt lat temu nadajnik kosztował sporo więcej
>>>>>>> niż maszt z systemem anten. Taniej było przełknąć straty
>>>>>>
>>>>>> Na odległości dziesiątek km? Nic nie dojdzie.
>>>>>
>>>>> Po pierwsze to puszczasz nie skrętką a koncentrykiem.
>>>>
>>>> No, takim
>>>> https://rcn.tlx.pl/index.php?p=domek/lin
>>>
>>> Za  mało metalu.
>> 
>> Dokładnie tyle, ile trzeba :-)
> 
> W tym przypadku pewnie tak.
> Ale jak musisz zwiększyć moc lub odległość to skończy się rurą.

2MW, mało?

To był stosunkowo krótki odcinek (600m), i należy domniemywać, ze
specjaliści zaprojktowali najlepiej jak mogli.
Jakby rura była lepsza - byłaby rura.

Weź pod uwagę częstotliwość i długość fali - 1300m.


>>>>>>>>>>>>> Ostatnio rozmawiałem z wojskowym zajmującym się takimi rzeczami.
>>>>>>>>>>>>> Podobno, jak masz kilka nadających synchronistyczne anten, to nie da się
>>>>>>>>>>>>> ich namierzyć.
>>>>>>>>>>>>
>>>>>>>>>>>> Przy małym rozstawie i tak doprowadzi w rejon, a to może bombowcom
>>>>>>>>>>>> wystarczyc.
>>>>>>>>>>>>
>>>>>>>>>>>> Przy duzym - powstają ciche miejsca w terenie, bo jest interferencja
>>>>>>>>>>>> negatywna.
>>>>>>>>>>>
>>>>>>>>>>> Przecież nie nadają wszystkie a tylko jeden z nich.
>>>>>>>>>>
>>>>>>>>>> To w wersji BBC, bo w wersji Roberta - nadają naraz.
>>>>>>>>>
>>>>>>>>> Na innych częstotliwościach lub w innych kierunkach.
>>>>>>>>
>>>>>>>> Domyslam się, ze chodziło o te same częstotliwości,
>>>>>>>> ale to Robert musi wyjaśnić/dopytać.
>>>>>>>
>>>>>>> Praca na tych samych częstotliwościach sprawia za dużo kłopotu.
>>>>>>> Sprawdź lub załóż że były na innych.
>>>>>>
>>>>>> Na innych, to nie ma problemu z namierzaniem.
>>>>>
>>>>> A to jeszcze zależy od emitowanej mocy.
>>>>
>>>> Skoro odbiornik odbiera, to i namiernik odbierze.
>>>
>>> Jak ten namiernik zbliżysz do odbiornika.  :-)
>> 
>> A odbiornik od nadajnika daleko.
> 
> A namiernik jeszcze dalej. :-)

A to nie wiadomo.
Jak na rakiecie, to coraz blizej.

>>>>>>> Liczy się wysokość końca masztu npm (czyli z górką) minus
>>>>>>
>>>>>> Hi hi - kiedys podawali "wysokość anteny 125m".
>>>>>> A że na szczycie 700m górki ...
>>>>>
>>>>> Zakładali że tubylcy wiedzą gdzie stoi nadajnik.
>>>>
>>>> Nie, to zbiorcze zestawienie było.
>>>> Nikt się nie interesował wysokością góry :-)
>>>
>>> Planiści wybierający miejsc pod nadajnik na pewno się interesowali.
>>> A to że kolejna dziennikarzyna nie miała o tym pojęcia
>>> to nawet mnie nie dziwi.
>> 
>> Ale to nie dziennikarzyny tę listę spisywały, tylko ktoś niby fachowy.
> 
> Tego to nie wiesz.
> Może dane podawali księgowi na obiektach.
> A oni w papierach czy fakturach mieli wysokość masztu za jaką zapłacono
> a nie wysokość z jakiego szedł sygnał.

Ksiegowości akurat wysokość może nie interesować - faktura jest za
wybudowanie zgodnie z projektem.

Ewentualnie na wagę :-)

Zresztą podawałem obok linka. Nadal jest tak samo
https://emimaps.emitel.pl/

>>>>>>> sąsiednie przeszkadzajki (górki). W terenie górzystym możesz mieć
>>>>>>> stację retransmisyjną w co drugiej dolinie. Bo inaczej nie ma
>>>>>>> pokrycia nawet z wysokiego masztu.
>>>>>>
>>>>>> Ale na północ teren jest nizinny, i co najwyzej lasy przeszkadzają.
>>>>>
>>>>> Lasy są za niskie, maszty są powyżej stu metrów.
>>>>> Drzewa takie wysokie nie są. No chyba że jakaś górka je "podniesie". :-)
>>>>
>>>> Pagórki się zdarzają.
>>>
>>> I nadajnik masz na najwyższym w okolicy.
>>>
>>>> Drzewa ... jak masz domek, nawet piętrowy, to drzewa wyższe.
>>>
>>> Drzewo ci sięgnie do 5 piętra. W zaokrągleniu 15 metrów.
>>> Maszty radiowo telewizyjne mają powyżej stu bywa że i powyżej 300.
>>> Maszty w stacjach retransmisyjnych mają po 25-30 metrów.
>> 
>> Nadajnik. A odbiornik?
>> Antena na wysokości 10m, za 30m lasem ...
> 
> Za odbiornik w takich obiektach głównie robił tuner i antena satelitarna.
> A przed latami dziewięćdziesiątymi radiolinia.

A mowię o obywatelu. Ma radio, ma telewizor, telewizor ma antenę ..

J.
Re: Nadajnik UVB-76
#513751
Author: RadosławF
Date: Mon, 28 Oct 2024 10:29
152 lines
7249 bytes
W dniu 28.10.2024 o 10:25, J.F pisze:

>>>>>>>>>> Ale te dwa nadajniki stoją w jednym budynku i są wpięte w ten
>>>>>>>>>> sam system antenowy. Anglicy mieli cztery systemy antenowe.
>>>>>>>>>> Nic nie wiem aby każdy system miał swój nadajnik.
>>>>>>>>>
>>>>>>>>> Przetransmitowanie dużej mocy na dużą odległość, to wyzwanie i straty.
>>>>>>>>> Straty raczej nieakceptowalne.
>>>>>>>>>
>>>>>>>>> Więc nadajnik stoi w poblizu anteny. Dosyłasz tylko sygnał audio.
>>>>>>>>
>>>>>>>> Tak jest normalnie.
>>>>>>>> Natomiast jak to było u anglików nie był bym pewien.
>>>>>>>> Kilkadziesiąt lat temu nadajnik kosztował sporo więcej
>>>>>>>> niż maszt z systemem anten. Taniej było przełknąć straty
>>>>>>>
>>>>>>> Na odległości dziesiątek km? Nic nie dojdzie.
>>>>>>
>>>>>> Po pierwsze to puszczasz nie skrętką a koncentrykiem.
>>>>>
>>>>> No, takim
>>>>> https://rcn.tlx.pl/index.php?p=domek/lin
>>>>
>>>> Za  mało metalu.
>>>
>>> Dokładnie tyle, ile trzeba :-)
>>
>> W tym przypadku pewnie tak.
>> Ale jak musisz zwiększyć moc lub odległość to skończy się rurą.
> 
> 2MW, mało?

Sporo.

> To był stosunkowo krótki odcinek (600m), i należy domniemywać, ze
> specjaliści zaprojktowali najlepiej jak mogli.
> Jakby rura była lepsza - byłaby rura.
> 
> Weź pod uwagę częstotliwość i długość fali - 1300m.

A jakby przewody były by tańsze to by nie było rury.

>>>>>>>>>>>>>> Ostatnio rozmawiałem z wojskowym zajmującym się takimi rzeczami.
>>>>>>>>>>>>>> Podobno, jak masz kilka nadających synchronistyczne anten, to nie da się
>>>>>>>>>>>>>> ich namierzyć.
>>>>>>>>>>>>>
>>>>>>>>>>>>> Przy małym rozstawie i tak doprowadzi w rejon, a to może bombowcom
>>>>>>>>>>>>> wystarczyc.
>>>>>>>>>>>>>
>>>>>>>>>>>>> Przy duzym - powstają ciche miejsca w terenie, bo jest interferencja
>>>>>>>>>>>>> negatywna.
>>>>>>>>>>>>
>>>>>>>>>>>> Przecież nie nadają wszystkie a tylko jeden z nich.
>>>>>>>>>>>
>>>>>>>>>>> To w wersji BBC, bo w wersji Roberta - nadają naraz.
>>>>>>>>>>
>>>>>>>>>> Na innych częstotliwościach lub w innych kierunkach.
>>>>>>>>>
>>>>>>>>> Domyslam się, ze chodziło o te same częstotliwości,
>>>>>>>>> ale to Robert musi wyjaśnić/dopytać.
>>>>>>>>
>>>>>>>> Praca na tych samych częstotliwościach sprawia za dużo kłopotu.
>>>>>>>> Sprawdź lub załóż że były na innych.
>>>>>>>
>>>>>>> Na innych, to nie ma problemu z namierzaniem.
>>>>>>
>>>>>> A to jeszcze zależy od emitowanej mocy.
>>>>>
>>>>> Skoro odbiornik odbiera, to i namiernik odbierze.
>>>>
>>>> Jak ten namiernik zbliżysz do odbiornika.  :-)
>>>
>>> A odbiornik od nadajnika daleko.
>>
>> A namiernik jeszcze dalej. :-)
> 
> A to nie wiadomo.
> Jak na rakiecie, to coraz blizej.

Nikt nie strzela rakiet w ciemno.
Najpierw cel musi ktoś namierzyć i potem można go przekazać
namiernikowi z rakiety.

>>>>>>>> Liczy się wysokość końca masztu npm (czyli z górką) minus
>>>>>>>
>>>>>>> Hi hi - kiedys podawali "wysokość anteny 125m".
>>>>>>> A że na szczycie 700m górki ...
>>>>>>
>>>>>> Zakładali że tubylcy wiedzą gdzie stoi nadajnik.
>>>>>
>>>>> Nie, to zbiorcze zestawienie było.
>>>>> Nikt się nie interesował wysokością góry :-)
>>>>
>>>> Planiści wybierający miejsc pod nadajnik na pewno się interesowali.
>>>> A to że kolejna dziennikarzyna nie miała o tym pojęcia
>>>> to nawet mnie nie dziwi.
>>>
>>> Ale to nie dziennikarzyny tę listę spisywały, tylko ktoś niby fachowy.
>>
>> Tego to nie wiesz.
>> Może dane podawali księgowi na obiektach.
>> A oni w papierach czy fakturach mieli wysokość masztu za jaką zapłacono
>> a nie wysokość z jakiego szedł sygnał.
> 
> Ksiegowości akurat wysokość może nie interesować - faktura jest za
> wybudowanie zgodnie z projektem.

A projekt podaje wysokość od podstawy do szczytu.
A nie od umieszczenia anten npm.

> Ewentualnie na wagę :-)

Takie dane też w projekcie powinny być.
Spory procent wartości to koszt samego metalu.

> Zresztą podawałem obok linka. Nadal jest tak samo
> https://emimaps.emitel.pl/

Bo takie dane mają z księgowości. :-)

>>>>>>>> sąsiednie przeszkadzajki (górki). W terenie górzystym możesz mieć
>>>>>>>> stację retransmisyjną w co drugiej dolinie. Bo inaczej nie ma
>>>>>>>> pokrycia nawet z wysokiego masztu.
>>>>>>>
>>>>>>> Ale na północ teren jest nizinny, i co najwyzej lasy przeszkadzają.
>>>>>>
>>>>>> Lasy są za niskie, maszty są powyżej stu metrów.
>>>>>> Drzewa takie wysokie nie są. No chyba że jakaś górka je "podniesie". :-)
>>>>>
>>>>> Pagórki się zdarzają.
>>>>
>>>> I nadajnik masz na najwyższym w okolicy.
>>>>
>>>>> Drzewa ... jak masz domek, nawet piętrowy, to drzewa wyższe.
>>>>
>>>> Drzewo ci sięgnie do 5 piętra. W zaokrągleniu 15 metrów.
>>>> Maszty radiowo telewizyjne mają powyżej stu bywa że i powyżej 300.
>>>> Maszty w stacjach retransmisyjnych mają po 25-30 metrów.
>>>
>>> Nadajnik. A odbiornik?
>>> Antena na wysokości 10m, za 30m lasem ...
>>
>> Za odbiornik w takich obiektach głównie robił tuner i antena satelitarna.
>> A przed latami dziewięćdziesiątymi radiolinia.
> 
> A mowię o obywatelu. Ma radio, ma telewizor, telewizor ma antenę ..

Obywatel miał metr przewodu do radia i prawdziwą antenę do telewizji.
Bo inaczej się ne dało. No do radia ten przewód mógł byś krótszy.


Pozdrawiam
Re: Nadajnik UVB-76
#513752
Author: J.F
Date: Mon, 28 Oct 2024 10:55
156 lines
6904 bytes
On Mon, 28 Oct 2024 11:29:36 +0100, RadosławF wrote:
> W dniu 28.10.2024 o 10:25, J.F pisze:
> 
>>>>>>>>> Kilkadziesiąt lat temu nadajnik kosztował sporo więcej
>>>>>>>>> niż maszt z systemem anten. Taniej było przełknąć straty

Tak swoją drogą - nadajniki potaniały, czy maszty podrożały? :-)

Pewnie jedno i drugie - elektronika tanieje, praca ludzka drożeje :-)

Choć z drugiej strony - pewnie moc wzrosła, a i wysokość masztu też.

>>>>>>>> Na odległości dziesiątek km? Nic nie dojdzie.
>>>>>>>
>>>>>>> Po pierwsze to puszczasz nie skrętką a koncentrykiem.
>>>>>>
>>>>>> No, takim
>>>>>> https://rcn.tlx.pl/index.php?p=domek/lin
>>>>>
>>>>> Za  mało metalu.
>>>>
>>>> Dokładnie tyle, ile trzeba :-)
>>>
>>> W tym przypadku pewnie tak.
>>> Ale jak musisz zwiększyć moc lub odległość to skończy się rurą.
>> 
>> 2MW, mało?
> Sporo.
> 
>> To był stosunkowo krótki odcinek (600m), i należy domniemywać, ze
>> specjaliści zaprojktowali najlepiej jak mogli.
>> Jakby rura była lepsza - byłaby rura.
>> 
>> Weź pod uwagę częstotliwość i długość fali - 1300m.
> 
> A jakby przewody były by tańsze to by nie było rury.

Nikt nie mówi, ze to kablem od żelazka się transmituje :-)

Z ciekawostek - po 1 drucie można
https://pl.wikipedia.org/wiki/Linia_Goubau

Ale to nie te częstotliwości.

>>>>>>>>>> Domyslam się, ze chodziło o te same częstotliwości,
>>>>>>>>>> ale to Robert musi wyjaśnić/dopytać.
>>>>>>>>>
>>>>>>>>> Praca na tych samych częstotliwościach sprawia za dużo kłopotu.
>>>>>>>>> Sprawdź lub załóż że były na innych.
>>>>>>>>
>>>>>>>> Na innych, to nie ma problemu z namierzaniem.
>>>>>>>
>>>>>>> A to jeszcze zależy od emitowanej mocy.
>>>>>>
>>>>>> Skoro odbiornik odbiera, to i namiernik odbierze.
>>>>>
>>>>> Jak ten namiernik zbliżysz do odbiornika.  :-)
>>>>
>>>> A odbiornik od nadajnika daleko.
>>>
>>> A namiernik jeszcze dalej. :-)
>> 
>> A to nie wiadomo.
>> Jak na rakiecie, to coraz blizej.
> 
> Nikt nie strzela rakiet w ciemno.
> Najpierw cel musi ktoś namierzyć i potem można go przekazać
> namiernikowi z rakiety.

Ano - nalezy zgrubnie namierzyć.
Ale raczej nie spodziewam się problemów, choć zależy to od
zastosowania.

Ale namierzać można też dronem.

Bardziej kłopotliwe mogą być wymiary anteny namiernika - jak się na
rakietę nie zmieszczą ...

>>>>>>>> Hi hi - kiedys podawali "wysokość anteny 125m".
>>>>>>>> A że na szczycie 700m górki ...
>>>>>>>
>>>>>>> Zakładali że tubylcy wiedzą gdzie stoi nadajnik.
>>>>>>
>>>>>> Nie, to zbiorcze zestawienie było.
>>>>>> Nikt się nie interesował wysokością góry :-)
>>>>>
>>>>> Planiści wybierający miejsc pod nadajnik na pewno się interesowali.
>>>>> A to że kolejna dziennikarzyna nie miała o tym pojęcia
>>>>> to nawet mnie nie dziwi.
>>>>
>>>> Ale to nie dziennikarzyny tę listę spisywały, tylko ktoś niby fachowy.
>>>
>>> Tego to nie wiesz.
>>> Może dane podawali księgowi na obiektach.
>>> A oni w papierach czy fakturach mieli wysokość masztu za jaką zapłacono
>>> a nie wysokość z jakiego szedł sygnał.
>> 
>> Ksiegowości akurat wysokość może nie interesować - faktura jest za
>> wybudowanie zgodnie z projektem.
> 
> A projekt podaje wysokość od podstawy do szczytu.
> A nie od umieszczenia anten npm.

No i prawdę mówiąc - npm nieistotne wcale, npt istotne bardzo, 
a tu taka fajna górka ...

>> Ewentualnie na wagę :-)
> Takie dane też w projekcie powinny być.
> Spory procent wartości to koszt samego metalu.

Obecnie w konstrukcjach stalowych bardzo często jest podawana cena za
kg właśnie.

>> Zresztą podawałem obok linka. Nadal jest tak samo
>> https://emimaps.emitel.pl/
> Bo takie dane mają z księgowości. :-)

Z działu technicznego, czy innego.

>>>>>>>> Ale na północ teren jest nizinny, i co najwyzej lasy przeszkadzają.
>>>>>>>
>>>>>>> Lasy są za niskie, maszty są powyżej stu metrów.
>>>>>>> Drzewa takie wysokie nie są. No chyba że jakaś górka je "podniesie". :-)
>>>>>>
>>>>>> Pagórki się zdarzają.
>>>>>
>>>>> I nadajnik masz na najwyższym w okolicy.
>>>>>
>>>>>> Drzewa ... jak masz domek, nawet piętrowy, to drzewa wyższe.
>>>>>
>>>>> Drzewo ci sięgnie do 5 piętra. W zaokrągleniu 15 metrów.
>>>>> Maszty radiowo telewizyjne mają powyżej stu bywa że i powyżej 300.
>>>>> Maszty w stacjach retransmisyjnych mają po 25-30 metrów.
>>>>
>>>> Nadajnik. A odbiornik?
>>>> Antena na wysokości 10m, za 30m lasem ...
>>>
>>> Za odbiornik w takich obiektach głównie robił tuner i antena satelitarna.
>>> A przed latami dziewięćdziesiątymi radiolinia.
>> 
>> A mowię o obywatelu. Ma radio, ma telewizor, telewizor ma antenę ..
> 
> Obywatel miał metr przewodu do radia i prawdziwą antenę do telewizji.
> Bo inaczej się ne dało. No do radia ten przewód mógł byś krótszy.

Tak to jakos wyglądało, i wygląda. Radio UKF działa na "byle
czym"/teleskopowej. TV wymaga lepszej anteny.

No i tu mamy problem, ze antena przyzwoita, maszt przyzwoity na
kominie/dachu, a po drodze do nadajnika las ..

Akurat Ślęże to z okolic wrocławia zazwyczaj widać, Żórawina maszt też
ma wysoki .


J.
Re: Nadajnik UVB-76
#513753
Author: RadosławF
Date: Tue, 29 Oct 2024 14:26
175 lines
7864 bytes
W dniu 28.10.2024 o 11:55, J.F pisze:
> On Mon, 28 Oct 2024 11:29:36 +0100, RadosławF wrote:
>> W dniu 28.10.2024 o 10:25, J.F pisze:
>>
>>>>>>>>>> Kilkadziesiąt lat temu nadajnik kosztował sporo więcej
>>>>>>>>>> niż maszt z systemem anten. Taniej było przełknąć straty
> 
> Tak swoją drogą - nadajniki potaniały, czy maszty podrożały? :-)
> 
> Pewnie jedno i drugie - elektronika tanieje, praca ludzka drożeje :-)
> 
> Choć z drugiej strony - pewnie moc wzrosła, a i wysokość masztu też.
> 
>>>>>>>>> Na odległości dziesiątek km? Nic nie dojdzie.
>>>>>>>>
>>>>>>>> Po pierwsze to puszczasz nie skrętką a koncentrykiem.
>>>>>>>
>>>>>>> No, takim
>>>>>>> https://rcn.tlx.pl/index.php?p=domek/lin
>>>>>>
>>>>>> Za  mało metalu.
>>>>>
>>>>> Dokładnie tyle, ile trzeba :-)
>>>>
>>>> W tym przypadku pewnie tak.
>>>> Ale jak musisz zwiększyć moc lub odległość to skończy się rurą.
>>>
>>> 2MW, mało?
>> Sporo.
>>
>>> To był stosunkowo krótki odcinek (600m), i należy domniemywać, ze
>>> specjaliści zaprojktowali najlepiej jak mogli.
>>> Jakby rura była lepsza - byłaby rura.
>>>
>>> Weź pod uwagę częstotliwość i długość fali - 1300m.
>>
>> A jakby przewody były by tańsze to by nie było rury.
> 
> Nikt nie mówi, ze to kablem od żelazka się transmituje :-)
> 
> Z ciekawostek - po 1 drucie można
> https://pl.wikipedia.org/wiki/Linia_Goubau
> 
> Ale to nie te częstotliwości.

Owszem.

>>>>>>>>>>> Domyslam się, ze chodziło o te same częstotliwości,
>>>>>>>>>>> ale to Robert musi wyjaśnić/dopytać.
>>>>>>>>>>
>>>>>>>>>> Praca na tych samych częstotliwościach sprawia za dużo kłopotu.
>>>>>>>>>> Sprawdź lub załóż że były na innych.
>>>>>>>>>
>>>>>>>>> Na innych, to nie ma problemu z namierzaniem.
>>>>>>>>
>>>>>>>> A to jeszcze zależy od emitowanej mocy.
>>>>>>>
>>>>>>> Skoro odbiornik odbiera, to i namiernik odbierze.
>>>>>>
>>>>>> Jak ten namiernik zbliżysz do odbiornika.  :-)
>>>>>
>>>>> A odbiornik od nadajnika daleko.
>>>>
>>>> A namiernik jeszcze dalej. :-)
>>>
>>> A to nie wiadomo.
>>> Jak na rakiecie, to coraz blizej.
>>
>> Nikt nie strzela rakiet w ciemno.
>> Najpierw cel musi ktoś namierzyć i potem można go przekazać
>> namiernikowi z rakiety.
> 
> Ano - nalezy zgrubnie namierzyć.
> Ale raczej nie spodziewam się problemów, choć zależy to od
> zastosowania.
> 
> Ale namierzać można też dronem.

Można.

> Bardziej kłopotliwe mogą być wymiary anteny namiernika - jak się na
> rakietę nie zmieszczą ...

Mieszczą się. Tylko mogą mieć za słabą wydajność aby naprowadzać
się cała drogę. Robi się tak że najpierw leci na ślepo a dopiero
potem łapie namiar.

>>>>>>>>> Hi hi - kiedys podawali "wysokość anteny 125m".
>>>>>>>>> A że na szczycie 700m górki ...
>>>>>>>>
>>>>>>>> Zakładali że tubylcy wiedzą gdzie stoi nadajnik.
>>>>>>>
>>>>>>> Nie, to zbiorcze zestawienie było.
>>>>>>> Nikt się nie interesował wysokością góry :-)
>>>>>>
>>>>>> Planiści wybierający miejsc pod nadajnik na pewno się interesowali.
>>>>>> A to że kolejna dziennikarzyna nie miała o tym pojęcia
>>>>>> to nawet mnie nie dziwi.
>>>>>
>>>>> Ale to nie dziennikarzyny tę listę spisywały, tylko ktoś niby fachowy.
>>>>
>>>> Tego to nie wiesz.
>>>> Może dane podawali księgowi na obiektach.
>>>> A oni w papierach czy fakturach mieli wysokość masztu za jaką zapłacono
>>>> a nie wysokość z jakiego szedł sygnał.
>>>
>>> Ksiegowości akurat wysokość może nie interesować - faktura jest za
>>> wybudowanie zgodnie z projektem.
>>
>> A projekt podaje wysokość od podstawy do szczytu.
>> A nie od umieszczenia anten npm.
> 
> No i prawdę mówiąc - npm nieistotne wcale, npt istotne bardzo,
> a tu taka fajna górka ...

:-)

>>> Ewentualnie na wagę :-)
>> Takie dane też w projekcie powinny być.
>> Spory procent wartości to koszt samego metalu.
> 
> Obecnie w konstrukcjach stalowych bardzo często jest podawana cena za
> kg właśnie.

Kretyni spod znaku ekologii pozamykali stalownie i podobne.

>>> Zresztą podawałem obok linka. Nadal jest tak samo
>>> https://emimaps.emitel.pl/
>> Bo takie dane mają z księgowości. :-)
> 
> Z działu technicznego, czy innego.

Dział techniczny ma kopię tych samych dokumentów.

>>>>>>>>> Ale na północ teren jest nizinny, i co najwyzej lasy przeszkadzają.
>>>>>>>>
>>>>>>>> Lasy są za niskie, maszty są powyżej stu metrów.
>>>>>>>> Drzewa takie wysokie nie są. No chyba że jakaś górka je "podniesie". :-)
>>>>>>>
>>>>>>> Pagórki się zdarzają.
>>>>>>
>>>>>> I nadajnik masz na najwyższym w okolicy.
>>>>>>
>>>>>>> Drzewa ... jak masz domek, nawet piętrowy, to drzewa wyższe.
>>>>>>
>>>>>> Drzewo ci sięgnie do 5 piętra. W zaokrągleniu 15 metrów.
>>>>>> Maszty radiowo telewizyjne mają powyżej stu bywa że i powyżej 300.
>>>>>> Maszty w stacjach retransmisyjnych mają po 25-30 metrów.
>>>>>
>>>>> Nadajnik. A odbiornik?
>>>>> Antena na wysokości 10m, za 30m lasem ...
>>>>
>>>> Za odbiornik w takich obiektach głównie robił tuner i antena satelitarna.
>>>> A przed latami dziewięćdziesiątymi radiolinia.
>>>
>>> A mowię o obywatelu. Ma radio, ma telewizor, telewizor ma antenę ..
>>
>> Obywatel miał metr przewodu do radia i prawdziwą antenę do telewizji.
>> Bo inaczej się ne dało. No do radia ten przewód mógł byś krótszy.
> 
> Tak to jakos wyglądało, i wygląda. Radio UKF działa na "byle
> czym"/teleskopowej. TV wymaga lepszej anteny.
> 
> No i tu mamy problem, ze antena przyzwoita, maszt przyzwoity na
> kominie/dachu, a po drodze do nadajnika las ..
> 
> Akurat Ślęże to z okolic wrocławia zazwyczaj widać, Żórawina maszt też
> ma wysoki .

Nie spotkałem się aby nadawca miał problem z lasem.
Jeśli już to odbiorca sobie antenę musi nad wysokość drzew podnieść.
Nadawca może mieć problem z górami.


Pozdrawiam
Re: Nadajnik UVB-76
#513754
Author: J.F
Date: Wed, 30 Oct 2024 11:48
128 lines
6028 bytes
On Tue, 29 Oct 2024 15:26:21 +0100, RadosławF wrote:
> W dniu 28.10.2024 o 11:55, J.F pisze:
>> On Mon, 28 Oct 2024 11:29:36 +0100, RadosławF wrote:
>>> W dniu 28.10.2024 o 10:25, J.F pisze:
>>>

>>>>>>>>>>>> Domyslam się, ze chodziło o te same częstotliwości,
>>>>>>>>>>>> ale to Robert musi wyjaśnić/dopytać.
>>>>>>>>>>>
>>>>>>>>>>> Praca na tych samych częstotliwościach sprawia za dużo kłopotu.
>>>>>>>>>>> Sprawdź lub załóż że były na innych.
>>>>>>>>>>
>>>>>>>>>> Na innych, to nie ma problemu z namierzaniem.
>>>>>>>>>
>>>>>>>>> A to jeszcze zależy od emitowanej mocy.
>>>>>>>>
>>>>>>>> Skoro odbiornik odbiera, to i namiernik odbierze.
>>>>>>>
>>>>>>> Jak ten namiernik zbliżysz do odbiornika.  :-)
>>>>>>
>>>>>> A odbiornik od nadajnika daleko.
>>>>>
>>>>> A namiernik jeszcze dalej. :-)
>>>>
>>>> A to nie wiadomo.
>>>> Jak na rakiecie, to coraz blizej.
>>>
>>> Nikt nie strzela rakiet w ciemno.
>>> Najpierw cel musi ktoś namierzyć i potem można go przekazać
>>> namiernikowi z rakiety.
>> 
>> Ano - nalezy zgrubnie namierzyć.
>> Ale raczej nie spodziewam się problemów, choć zależy to od
>> zastosowania.
>> 
>> Ale namierzać można też dronem.
> 
> Można.
> 
>> Bardziej kłopotliwe mogą być wymiary anteny namiernika - jak się na
>> rakietę nie zmieszczą ...
> 
> Mieszczą się. 

Jak fala krótka, to i kierunkowa antena mała.
Jak fala długa, to i antena rośnie.

Radary mają fale bardzo krótkie - mm, cm.
Wojskowe radiostacje - raczej rzędu metrów.

> Tylko mogą mieć za słabą wydajność aby naprowadzać
> się cała drogę. Robi się tak że najpierw leci na ślepo a dopiero
> potem łapie namiar.

Ma to sens, szczególnie że im dalej, tym więcej radiostacji z tych
samych częstotliwości łapiemy :-)

>>>> Ewentualnie na wagę :-)
>>> Takie dane też w projekcie powinny być.
>>> Spory procent wartości to koszt samego metalu.
>> 
>> Obecnie w konstrukcjach stalowych bardzo często jest podawana cena za
>> kg właśnie.
> 
> Kretyni spod znaku ekologii pozamykali stalownie i podobne.

Nie, taka wycena ma dłuższą tradycję. 
A konstrukcje stalowe nadal modne, tylko stal z zagranicy.

>>>> Zresztą podawałem obok linka. Nadal jest tak samo
>>>> https://emimaps.emitel.pl/
>>> Bo takie dane mają z księgowości. :-)
>> Z działu technicznego, czy innego.
> Dział techniczny ma kopię tych samych dokumentów.

Dział techniczny wie co zamawiał, dostaje dane techniczne, 
może mieć wyniki pomiarów ...

>>>>>>>>>> Ale na północ teren jest nizinny, i co najwyzej lasy przeszkadzają.
>>>>>>>>>
>>>>>>>>> Lasy są za niskie, maszty są powyżej stu metrów.
>>>>>>>>> Drzewa takie wysokie nie są. No chyba że jakaś górka je "podniesie". :-)
>>>>>>>>
>>>>>>>> Pagórki się zdarzają.
>>>>>>>
>>>>>>> I nadajnik masz na najwyższym w okolicy.
>>>>>>>
>>>>>>>> Drzewa ... jak masz domek, nawet piętrowy, to drzewa wyższe.
>>>>>>>
>>>>>>> Drzewo ci sięgnie do 5 piętra. W zaokrągleniu 15 metrów.
>>>>>>> Maszty radiowo telewizyjne mają powyżej stu bywa że i powyżej 300.
>>>>>>> Maszty w stacjach retransmisyjnych mają po 25-30 metrów.
>>>>>>
>>>>>> Nadajnik. A odbiornik?
>>>>>> Antena na wysokości 10m, za 30m lasem ...
>>>>>
>>>>> Za odbiornik w takich obiektach głównie robił tuner i antena satelitarna.
>>>>> A przed latami dziewięćdziesiątymi radiolinia.
>>>>
>>>> A mowię o obywatelu. Ma radio, ma telewizor, telewizor ma antenę ..
>>>
>>> Obywatel miał metr przewodu do radia i prawdziwą antenę do telewizji.
>>> Bo inaczej się ne dało. No do radia ten przewód mógł byś krótszy.
>> 
>> Tak to jakos wyglądało, i wygląda. Radio UKF działa na "byle
>> czym"/teleskopowej. TV wymaga lepszej anteny.
>> 
>> No i tu mamy problem, ze antena przyzwoita, maszt przyzwoity na
>> kominie/dachu, a po drodze do nadajnika las ..
>> 
>> Akurat Ślęże to z okolic wrocławia zazwyczaj widać, Żórawina maszt też
>> ma wysoki .
> 
> Nie spotkałem się aby nadawca miał problem z lasem.

Nadawca nie ma problemu, odbiorca ma :-)

> Jeśli już to odbiorca sobie antenę musi nad wysokość drzew podnieść.

30m ?

> Nadawca może mieć problem z górami.

owszem.

Fakt, ze jakos te fale dochodzą, przez las, przez budynki ...

J.
Re: Nadajnik UVB-76
#513755
Author: RadosławF
Date: Thu, 31 Oct 2024 14:51
142 lines
6792 bytes
W dniu 30.10.2024 o 12:48, J.F pisze:

>>>>>>>>>>>>> Domyslam się, ze chodziło o te same częstotliwości,
>>>>>>>>>>>>> ale to Robert musi wyjaśnić/dopytać.
>>>>>>>>>>>>
>>>>>>>>>>>> Praca na tych samych częstotliwościach sprawia za dużo kłopotu.
>>>>>>>>>>>> Sprawdź lub załóż że były na innych.
>>>>>>>>>>>
>>>>>>>>>>> Na innych, to nie ma problemu z namierzaniem.
>>>>>>>>>>
>>>>>>>>>> A to jeszcze zależy od emitowanej mocy.
>>>>>>>>>
>>>>>>>>> Skoro odbiornik odbiera, to i namiernik odbierze.
>>>>>>>>
>>>>>>>> Jak ten namiernik zbliżysz do odbiornika.  :-)
>>>>>>>
>>>>>>> A odbiornik od nadajnika daleko.
>>>>>>
>>>>>> A namiernik jeszcze dalej. :-)
>>>>>
>>>>> A to nie wiadomo.
>>>>> Jak na rakiecie, to coraz blizej.
>>>>
>>>> Nikt nie strzela rakiet w ciemno.
>>>> Najpierw cel musi ktoś namierzyć i potem można go przekazać
>>>> namiernikowi z rakiety.
>>>
>>> Ano - nalezy zgrubnie namierzyć.
>>> Ale raczej nie spodziewam się problemów, choć zależy to od
>>> zastosowania.
>>>
>>> Ale namierzać można też dronem.
>>
>> Można.
>>
>>> Bardziej kłopotliwe mogą być wymiary anteny namiernika - jak się na
>>> rakietę nie zmieszczą ...
>>
>> Mieszczą się.
> 
> Jak fala krótka, to i kierunkowa antena mała.
> Jak fala długa, to i antena rośnie.
> 
> Radary mają fale bardzo krótkie - mm, cm.
> Wojskowe radiostacje - raczej rzędu metrów.

Rakieta ma radar i ewentualnie odbiornik.
Nadajnika raczej nie potrzebuje.

>> Tylko mogą mieć za słabą wydajność aby naprowadzać
>> się cała drogę. Robi się tak że najpierw leci na ślepo a dopiero
>> potem łapie namiar.
> 
> Ma to sens, szczególnie że im dalej, tym więcej radiostacji z tych
> samych częstotliwości łapiemy :-)
> 
>>>>> Ewentualnie na wagę :-)
>>>> Takie dane też w projekcie powinny być.
>>>> Spory procent wartości to koszt samego metalu.
>>>
>>> Obecnie w konstrukcjach stalowych bardzo często jest podawana cena za
>>> kg właśnie.
>>
>> Kretyni spod znaku ekologii pozamykali stalownie i podobne.
> 
> Nie, taka wycena ma dłuższą tradycję.
> A konstrukcje stalowe nadal modne, tylko stal z zagranicy.

I jak będzie jakieś zawirowanie w okolicy chin to w europie
stanie budownictwo mieszkaniowe i mosty czy wiadukty.

>>>>> Zresztą podawałem obok linka. Nadal jest tak samo
>>>>> https://emimaps.emitel.pl/
>>>> Bo takie dane mają z księgowości. :-)
>>> Z działu technicznego, czy innego.
>> Dział techniczny ma kopię tych samych dokumentów.
> 
> Dział techniczny wie co zamawiał, dostaje dane techniczne,
> może mieć wyniki pomiarów ...

:-)

>>>>>>>>>>> Ale na północ teren jest nizinny, i co najwyzej lasy przeszkadzają.
>>>>>>>>>>
>>>>>>>>>> Lasy są za niskie, maszty są powyżej stu metrów.
>>>>>>>>>> Drzewa takie wysokie nie są. No chyba że jakaś górka je "podniesie". :-)
>>>>>>>>>
>>>>>>>>> Pagórki się zdarzają.
>>>>>>>>
>>>>>>>> I nadajnik masz na najwyższym w okolicy.
>>>>>>>>
>>>>>>>>> Drzewa ... jak masz domek, nawet piętrowy, to drzewa wyższe.
>>>>>>>>
>>>>>>>> Drzewo ci sięgnie do 5 piętra. W zaokrągleniu 15 metrów.
>>>>>>>> Maszty radiowo telewizyjne mają powyżej stu bywa że i powyżej 300.
>>>>>>>> Maszty w stacjach retransmisyjnych mają po 25-30 metrów.
>>>>>>>
>>>>>>> Nadajnik. A odbiornik?
>>>>>>> Antena na wysokości 10m, za 30m lasem ...
>>>>>>
>>>>>> Za odbiornik w takich obiektach głównie robił tuner i antena satelitarna.
>>>>>> A przed latami dziewięćdziesiątymi radiolinia.
>>>>>
>>>>> A mowię o obywatelu. Ma radio, ma telewizor, telewizor ma antenę ..
>>>>
>>>> Obywatel miał metr przewodu do radia i prawdziwą antenę do telewizji.
>>>> Bo inaczej się ne dało. No do radia ten przewód mógł byś krótszy.
>>>
>>> Tak to jakos wyglądało, i wygląda. Radio UKF działa na "byle
>>> czym"/teleskopowej. TV wymaga lepszej anteny.
>>>
>>> No i tu mamy problem, ze antena przyzwoita, maszt przyzwoity na
>>> kominie/dachu, a po drodze do nadajnika las ..
>>>
>>> Akurat Ślęże to z okolic wrocławia zazwyczaj widać, Żórawina maszt też
>>> ma wysoki .
>>
>> Nie spotkałem się aby nadawca miał problem z lasem.
> 
> Nadawca nie ma problemu, odbiorca ma :-)

Jak problem ma dużo odbiorców to robi się z tego problem nadawcy.
Z lasem takich problemów nie ma.

>> Jeśli już to odbiorca sobie antenę musi nad wysokość drzew podnieść.
> 
> 30m ?

Jak sobie mieszkanie w wysokim lesie wybudował to owszem.
Dzisiaj taniej będzie postawić czaszę anteny satelitarnej.

>> Nadawca może mieć problem z górami.
> 
> owszem.
> 
> Fakt, ze jakos te fale dochodzą, przez las, przez budynki ...

Lasy są statystycznie niższe.
I o ile ściana lasu sygnał zablokuje to czubki drzew już niekoniecznie.


Pozdrawiam
Re: Nadajnik UVB-76
#513756
Author: J.F
Date: Thu, 31 Oct 2024 15:36
124 lines
5712 bytes
On Thu, 31 Oct 2024 15:51:37 +0100, RadosławF wrote:
> W dniu 30.10.2024 o 12:48, J.F pisze:

>>>>>>>>>>>>> Praca na tych samych częstotliwościach sprawia za dużo kłopotu.
>>>>>>>>>>>>> Sprawdź lub załóż że były na innych.
>>>>>>>>>>>>
>>>>>>>>>>>> Na innych, to nie ma problemu z namierzaniem.
>>>>>>>>>>>
>>>>>>>>>>> A to jeszcze zależy od emitowanej mocy.
>>>>>>>>>>
>>>>>>>>>> Skoro odbiornik odbiera, to i namiernik odbierze.
>>>>>>>>>
>>>>>>>>> Jak ten namiernik zbliżysz do odbiornika.  :-)
>>>>>>>>
>>>>>>>> A odbiornik od nadajnika daleko.
>>>>>>>
>>>>>>> A namiernik jeszcze dalej. :-)
>>>>>>
>>>>>> A to nie wiadomo.
>>>>>> Jak na rakiecie, to coraz blizej.
>>>>>
>>>>> Nikt nie strzela rakiet w ciemno.
>>>>> Najpierw cel musi ktoś namierzyć i potem można go przekazać
>>>>> namiernikowi z rakiety.
>>>>
>>>> Ano - nalezy zgrubnie namierzyć.
>>>> Ale raczej nie spodziewam się problemów, choć zależy to od
>>>> zastosowania.
>>>>
>>>> Ale namierzać można też dronem.
>>>
>>> Można.
>>>
>>>> Bardziej kłopotliwe mogą być wymiary anteny namiernika - jak się na
>>>> rakietę nie zmieszczą ...
>>>
>>> Mieszczą się.
>> 
>> Jak fala krótka, to i kierunkowa antena mała.
>> Jak fala długa, to i antena rośnie.
>> 
>> Radary mają fale bardzo krótkie - mm, cm.
>> Wojskowe radiostacje - raczej rzędu metrów.
> 
> Rakieta ma radar i ewentualnie odbiornik.
> Nadajnika raczej nie potrzebuje.

Jesli ma radar, to ma i nadajnik.
Ale zdaje się, że plot to tak nie robią, i korzysta wtedy z innego
nadajnika, na ziemi czy samolocie.
Natomiast te przeciw okrętom, to chyba już mają.

Ale nie o to chodzi - my chcemy rakietą trafić w naziemny radar, 
lub wojskową radiostację. Oba łupy cenne.

No i zrobienie takiego namiernika na radiostacje wydaje mi się trudne,
choć jedna z konkurencji radioamatorskich to namierzanie nadajników
3.5MHz. I jakos namierzają ręcznym namiernikiem.
Ale tylko jeden nadajnik nadaje jednocześnie.

>>>>>> Ewentualnie na wagę :-)
>>>>> Takie dane też w projekcie powinny być.
>>>>> Spory procent wartości to koszt samego metalu.
>>>>
>>>> Obecnie w konstrukcjach stalowych bardzo często jest podawana cena za
>>>> kg właśnie.
>>>
>>> Kretyni spod znaku ekologii pozamykali stalownie i podobne.
>> 
>> Nie, taka wycena ma dłuższą tradycję.
>> A konstrukcje stalowe nadal modne, tylko stal z zagranicy.
> 
> I jak będzie jakieś zawirowanie w okolicy chin to w europie
> stanie budownictwo mieszkaniowe i mosty czy wiadukty.

Jest ryzyko.
Ale stanie tez produkcja czołgów, luf i pocisków :-)

>>>>> Obywatel miał metr przewodu do radia i prawdziwą antenę do telewizji.
>>>>> Bo inaczej się ne dało. No do radia ten przewód mógł byś krótszy.
>>>>
>>>> Tak to jakos wyglądało, i wygląda. Radio UKF działa na "byle
>>>> czym"/teleskopowej. TV wymaga lepszej anteny.
>>>>
>>>> No i tu mamy problem, ze antena przyzwoita, maszt przyzwoity na
>>>> kominie/dachu, a po drodze do nadajnika las ..
>>>>
>>>> Akurat Ślęże to z okolic wrocławia zazwyczaj widać, Żórawina maszt też
>>>> ma wysoki .
>>>
>>> Nie spotkałem się aby nadawca miał problem z lasem.
>> 
>> Nadawca nie ma problemu, odbiorca ma :-)
> 
> Jak problem ma dużo odbiorców to robi się z tego problem nadawcy.
> Z lasem takich problemów nie ma.

Bywają.

>>> Jeśli już to odbiorca sobie antenę musi nad wysokość drzew podnieść.
>> 30m ?
> 
> Jak sobie mieszkanie w wysokim lesie wybudował to owszem.
> Dzisiaj taniej będzie postawić czaszę anteny satelitarnej.

Owszem.

>>> Nadawca może mieć problem z górami.
>> 
>> owszem.
>> 
>> Fakt, ze jakos te fale dochodzą, przez las, przez budynki ...
> 
> Lasy są statystycznie niższe.

niedużo. 

> I o ile ściana lasu sygnał zablokuje to czubki drzew już niekoniecznie.

Ale jak nie masz wysokiego komina, to już "ściana lasu".

Chyba, ze do lasu np 1km, a nadajnik 700m npt

J.
Re: Nadajnik UVB-76
#513757
Author: RadosławF
Date: Fri, 01 Nov 2024 12:22
144 lines
6520 bytes
W dniu 31.10.2024 o 16:36, J.F pisze:

>>>>>>>>>>>>>> Praca na tych samych częstotliwościach sprawia za dużo kłopotu.
>>>>>>>>>>>>>> Sprawdź lub załóż że były na innych.
>>>>>>>>>>>>>
>>>>>>>>>>>>> Na innych, to nie ma problemu z namierzaniem.
>>>>>>>>>>>>
>>>>>>>>>>>> A to jeszcze zależy od emitowanej mocy.
>>>>>>>>>>>
>>>>>>>>>>> Skoro odbiornik odbiera, to i namiernik odbierze.
>>>>>>>>>>
>>>>>>>>>> Jak ten namiernik zbliżysz do odbiornika.  :-)
>>>>>>>>>
>>>>>>>>> A odbiornik od nadajnika daleko.
>>>>>>>>
>>>>>>>> A namiernik jeszcze dalej. :-)
>>>>>>>
>>>>>>> A to nie wiadomo.
>>>>>>> Jak na rakiecie, to coraz blizej.
>>>>>>
>>>>>> Nikt nie strzela rakiet w ciemno.
>>>>>> Najpierw cel musi ktoś namierzyć i potem można go przekazać
>>>>>> namiernikowi z rakiety.
>>>>>
>>>>> Ano - nalezy zgrubnie namierzyć.
>>>>> Ale raczej nie spodziewam się problemów, choć zależy to od
>>>>> zastosowania.
>>>>>
>>>>> Ale namierzać można też dronem.
>>>>
>>>> Można.
>>>>
>>>>> Bardziej kłopotliwe mogą być wymiary anteny namiernika - jak się na
>>>>> rakietę nie zmieszczą ...
>>>>
>>>> Mieszczą się.
>>>
>>> Jak fala krótka, to i kierunkowa antena mała.
>>> Jak fala długa, to i antena rośnie.
>>>
>>> Radary mają fale bardzo krótkie - mm, cm.
>>> Wojskowe radiostacje - raczej rzędu metrów.
>>
>> Rakieta ma radar i ewentualnie odbiornik.
>> Nadajnika raczej nie potrzebuje.
> 
> Jesli ma radar, to ma i nadajnik.
> Ale zdaje się, że plot to tak nie robią, i korzysta wtedy z innego
> nadajnika, na ziemi czy samolocie.
> Natomiast te przeciw okrętom, to chyba już mają.

Emiter radaru faktycznie jest nadajnikiem. :-)

> Ale nie o to chodzi - my chcemy rakietą trafić w naziemny radar,
> lub wojskową radiostację. Oba łupy cenne.

I wtedy nadajnika w rakiecie nie potrzebujemy.

> No i zrobienie takiego namiernika na radiostacje wydaje mi się trudne,
> choć jedna z konkurencji radioamatorskich to namierzanie nadajników
> 3.5MHz. I jakos namierzają ręcznym namiernikiem.
> Ale tylko jeden nadajnik nadaje jednocześnie.

A antena ma z pół metra średnicy kiedy odbiornik jest wielkości paczki 
papierosów.

>>>>>>> Ewentualnie na wagę :-)
>>>>>> Takie dane też w projekcie powinny być.
>>>>>> Spory procent wartości to koszt samego metalu.
>>>>>
>>>>> Obecnie w konstrukcjach stalowych bardzo często jest podawana cena za
>>>>> kg właśnie.
>>>>
>>>> Kretyni spod znaku ekologii pozamykali stalownie i podobne.
>>>
>>> Nie, taka wycena ma dłuższą tradycję.
>>> A konstrukcje stalowe nadal modne, tylko stal z zagranicy.
>>
>> I jak będzie jakieś zawirowanie w okolicy chin to w europie
>> stanie budownictwo mieszkaniowe i mosty czy wiadukty.
> 
> Jest ryzyko.
> Ale stanie tez produkcja czołgów, luf i pocisków :-)

Stanie.
Jak zabraknie na zbrojenia szybko kupią z innego kierunku
lub zmienią przepisy.

>>>>>> Obywatel miał metr przewodu do radia i prawdziwą antenę do telewizji.
>>>>>> Bo inaczej się ne dało. No do radia ten przewód mógł byś krótszy.
>>>>>
>>>>> Tak to jakos wyglądało, i wygląda. Radio UKF działa na "byle
>>>>> czym"/teleskopowej. TV wymaga lepszej anteny.
>>>>>
>>>>> No i tu mamy problem, ze antena przyzwoita, maszt przyzwoity na
>>>>> kominie/dachu, a po drodze do nadajnika las ..
>>>>>
>>>>> Akurat Ślęże to z okolic wrocławia zazwyczaj widać, Żórawina maszt też
>>>>> ma wysoki .
>>>>
>>>> Nie spotkałem się aby nadawca miał problem z lasem.
>>>
>>> Nadawca nie ma problemu, odbiorca ma :-)
>>
>> Jak problem ma dużo odbiorców to robi się z tego problem nadawcy.
>> Z lasem takich problemów nie ma.
> 
> Bywają.

Jakiś przykład?

>>>> Jeśli już to odbiorca sobie antenę musi nad wysokość drzew podnieść.
>>> 30m ?
>>
>> Jak sobie mieszkanie w wysokim lesie wybudował to owszem.
>> Dzisiaj taniej będzie postawić czaszę anteny satelitarnej.
> 
> Owszem.
> 
>>>> Nadawca może mieć problem z górami.
>>>
>>> owszem.
>>>
>>> Fakt, ze jakos te fale dochodzą, przez las, przez budynki ...
>>
>> Lasy są statystycznie niższe.
> 
> niedużo.

U nas raczej dużo.

>> I o ile ściana lasu sygnał zablokuje to czubki drzew już niekoniecznie.
> 
> Ale jak nie masz wysokiego komina, to już "ściana lasu".

Jak miałeś kaprys mieszkać w gęstym lesie to dla anten budujesz maszt
a nie obciążasz komin.

> Chyba, ze do lasu np 1km, a nadajnik 700m npt

A obok jakiś idiota ci las eukaliptusowy zasadził.
:-)

Pozdrawiam
Re: Nadajnik UVB-76
#513758
Author: J.F
Date: Mon, 04 Nov 2024 12:02
63 lines
3851 bytes
On Fri, 1 Nov 2024 13:22:44 +0100, RadosławF wrote:
> W dniu 31.10.2024 o 16:36, J.F pisze:
[...]
>>>> Jak fala krótka, to i kierunkowa antena mała.
>>>> Jak fala długa, to i antena rośnie.
>>>>
>>>> Radary mają fale bardzo krótkie - mm, cm.
>>>> Wojskowe radiostacje - raczej rzędu metrów.
>>>
>>> Rakieta ma radar i ewentualnie odbiornik.
>>> Nadajnika raczej nie potrzebuje.
>> 
>> Jesli ma radar, to ma i nadajnik.
>> Ale zdaje się, że plot to tak nie robią, i korzysta wtedy z innego
>> nadajnika, na ziemi czy samolocie.
>> Natomiast te przeciw okrętom, to chyba już mają.
> 
> Emiter radaru faktycznie jest nadajnikiem. :-)
> 
>> Ale nie o to chodzi - my chcemy rakietą trafić w naziemny radar,
>> lub wojskową radiostację. Oba łupy cenne.
> 
> I wtedy nadajnika w rakiecie nie potrzebujemy.

Tak, tylko odbiornik-namiernik.

>> No i zrobienie takiego namiernika na radiostacje wydaje mi się trudne,
>> choć jedna z konkurencji radioamatorskich to namierzanie nadajników
>> 3.5MHz. I jakos namierzają ręcznym namiernikiem.
>> Ale tylko jeden nadajnik nadaje jednocześnie.
> 
> A antena ma z pół metra średnicy kiedy odbiornik jest wielkości paczki 
> papierosów.

Odbiornik może być mniejszy, ale antena ... hm, może na wyzsze
częstotliwości wojskowe, 35Mhz np. 
To ciągle 8.5m długości fali ...

No i tu faktycznie może być tak, ze nadajników/anten jest więcej, to
głupieje i kieruje się miedzy nie ...

>>>>>> Obecnie w konstrukcjach stalowych bardzo często jest podawana cena za
>>>>>> kg właśnie.
>>>>>
>>>>> Kretyni spod znaku ekologii pozamykali stalownie i podobne.
>>>>
>>>> Nie, taka wycena ma dłuższą tradycję.
>>>> A konstrukcje stalowe nadal modne, tylko stal z zagranicy.
>>>
>>> I jak będzie jakieś zawirowanie w okolicy chin to w europie
>>> stanie budownictwo mieszkaniowe i mosty czy wiadukty.
>> 
>> Jest ryzyko.
>> Ale stanie tez produkcja czołgów, luf i pocisków :-)
> 
> Stanie.
> Jak zabraknie na zbrojenia szybko kupią z innego kierunku
> lub zmienią przepisy.

Uruchomienie huty nie jest takie proste.
Albo i zbudowanie od nowa.

J.
Re: Nadajnik UVB-76
#513759
Author: RadosławF
Date: Mon, 04 Nov 2024 19:52
66 lines
4228 bytes
W dniu 04.11.2024 o 13:02, J.F pisze:

>>>>> Jak fala krótka, to i kierunkowa antena mała.
>>>>> Jak fala długa, to i antena rośnie.
>>>>>
>>>>> Radary mają fale bardzo krótkie - mm, cm.
>>>>> Wojskowe radiostacje - raczej rzędu metrów.
>>>>
>>>> Rakieta ma radar i ewentualnie odbiornik.
>>>> Nadajnika raczej nie potrzebuje.
>>>
>>> Jesli ma radar, to ma i nadajnik.
>>> Ale zdaje się, że plot to tak nie robią, i korzysta wtedy z innego
>>> nadajnika, na ziemi czy samolocie.
>>> Natomiast te przeciw okrętom, to chyba już mają.
>>
>> Emiter radaru faktycznie jest nadajnikiem. :-)
>>
>>> Ale nie o to chodzi - my chcemy rakietą trafić w naziemny radar,
>>> lub wojskową radiostację. Oba łupy cenne.
>>
>> I wtedy nadajnika w rakiecie nie potrzebujemy.
> 
> Tak, tylko odbiornik-namiernik.
> 
>>> No i zrobienie takiego namiernika na radiostacje wydaje mi się trudne,
>>> choć jedna z konkurencji radioamatorskich to namierzanie nadajników
>>> 3.5MHz. I jakos namierzają ręcznym namiernikiem.
>>> Ale tylko jeden nadajnik nadaje jednocześnie.
>>
>> A antena ma z pół metra średnicy kiedy odbiornik jest wielkości paczki
>> papierosów.
> 
> Odbiornik może być mniejszy, ale antena ... hm, może na wyzsze
> częstotliwości wojskowe, 35Mhz np.
> To ciągle 8.5m długości fali ...
> 
> No i tu faktycznie może być tak, ze nadajników/anten jest więcej, to
> głupieje i kieruje się miedzy nie ...
> 
>>>>>>> Obecnie w konstrukcjach stalowych bardzo często jest podawana cena za
>>>>>>> kg właśnie.
>>>>>>
>>>>>> Kretyni spod znaku ekologii pozamykali stalownie i podobne.
>>>>>
>>>>> Nie, taka wycena ma dłuższą tradycję.
>>>>> A konstrukcje stalowe nadal modne, tylko stal z zagranicy.
>>>>
>>>> I jak będzie jakieś zawirowanie w okolicy chin to w europie
>>>> stanie budownictwo mieszkaniowe i mosty czy wiadukty.
>>>
>>> Jest ryzyko.
>>> Ale stanie tez produkcja czołgów, luf i pocisków :-)
>>
>> Stanie.
>> Jak zabraknie na zbrojenia szybko kupią z innego kierunku
>> lub zmienią przepisy.
> 
> Uruchomienie huty nie jest takie proste.
> Albo i zbudowanie od nowa.

Ale jak będziemy zagrożeni to wreszcie przestaną patrzeć na bełkot
o środowisku a zajmą się bezpieczeństwem.


Pozdrawiam
Re: Nadajnik UVB-76
#513760
Author: J.F
Date: Tue, 05 Nov 2024 12:04
33 lines
2753 bytes
On Mon, 4 Nov 2024 20:52:07 +0100, RadosławF wrote:
> W dniu 04.11.2024 o 13:02, J.F pisze:
> 
>>>>>>>> Obecnie w konstrukcjach stalowych bardzo często jest podawana cena za
>>>>>>>> kg właśnie.
>>>>>>>
>>>>>>> Kretyni spod znaku ekologii pozamykali stalownie i podobne.
>>>>>>
>>>>>> Nie, taka wycena ma dłuższą tradycję.
>>>>>> A konstrukcje stalowe nadal modne, tylko stal z zagranicy.
>>>>>
>>>>> I jak będzie jakieś zawirowanie w okolicy chin to w europie
>>>>> stanie budownictwo mieszkaniowe i mosty czy wiadukty.
>>>>
>>>> Jest ryzyko.
>>>> Ale stanie tez produkcja czołgów, luf i pocisków :-)
>>>
>>> Stanie.
>>> Jak zabraknie na zbrojenia szybko kupią z innego kierunku
>>> lub zmienią przepisy.
>> 
>> Uruchomienie huty nie jest takie proste.
>> Albo i zbudowanie od nowa.
> 
> Ale jak będziemy zagrożeni to wreszcie przestaną patrzeć na bełkot
> o środowisku a zajmą się bezpieczeństwem.

Ale wtedy może być za późno.

no może jeszcze nie całkiem za późno, ale odtworzenie huty może parę
lat trwać.

J.
Re: Nadajnik UVB-76
#513761
Author: RadosławF
Date: Tue, 05 Nov 2024 12:56
36 lines
3093 bytes
W dniu 05.11.2024 o 13:04, J.F pisze:

>>>>>>>>> Obecnie w konstrukcjach stalowych bardzo często jest podawana cena za
>>>>>>>>> kg właśnie.
>>>>>>>>
>>>>>>>> Kretyni spod znaku ekologii pozamykali stalownie i podobne.
>>>>>>>
>>>>>>> Nie, taka wycena ma dłuższą tradycję.
>>>>>>> A konstrukcje stalowe nadal modne, tylko stal z zagranicy.
>>>>>>
>>>>>> I jak będzie jakieś zawirowanie w okolicy chin to w europie
>>>>>> stanie budownictwo mieszkaniowe i mosty czy wiadukty.
>>>>>
>>>>> Jest ryzyko.
>>>>> Ale stanie tez produkcja czołgów, luf i pocisków :-)
>>>>
>>>> Stanie.
>>>> Jak zabraknie na zbrojenia szybko kupią z innego kierunku
>>>> lub zmienią przepisy.
>>>
>>> Uruchomienie huty nie jest takie proste.
>>> Albo i zbudowanie od nowa.
>>
>> Ale jak będziemy zagrożeni to wreszcie przestaną patrzeć na bełkot
>> o środowisku a zajmą się bezpieczeństwem.
> 
> Ale wtedy może być za późno.
> 
> no może jeszcze nie całkiem za późno, ale odtworzenie huty może parę
> lat trwać.

Masz rację. Ale świat jest pełen kretynów wierzących że jedynym
realnym zagrożeniem jest ocieplenie klimatu.


Pozdrawiam
Re: Nadajnik UVB-76
#513762
Author: J.F
Date: Tue, 05 Nov 2024 13:03
35 lines
2879 bytes
On Tue, 5 Nov 2024 13:56:53 +0100, RadosławF wrote:
> W dniu 05.11.2024 o 13:04, J.F pisze:
>>>>>>>>> Kretyni spod znaku ekologii pozamykali stalownie i podobne.
>>>>>>>>
>>>>>>> I jak będzie jakieś zawirowanie w okolicy chin to w europie
>>>>>>> stanie budownictwo mieszkaniowe i mosty czy wiadukty.
>>>>>>
>>>>>> Jest ryzyko.
>>>>>> Ale stanie tez produkcja czołgów, luf i pocisków :-)
>>>>>
>>>>> Stanie.
>>>>> Jak zabraknie na zbrojenia szybko kupią z innego kierunku
>>>>> lub zmienią przepisy.
>>>>
>>>> Uruchomienie huty nie jest takie proste.
>>>> Albo i zbudowanie od nowa.
>>>
>>> Ale jak będziemy zagrożeni to wreszcie przestaną patrzeć na bełkot
>>> o środowisku a zajmą się bezpieczeństwem.
>> 
>> Ale wtedy może być za późno.
>> 
>> no może jeszcze nie całkiem za późno, ale odtworzenie huty może parę
>> lat trwać.
> 
> Masz rację. Ale świat jest pełen kretynów wierzących że jedynym
> realnym zagrożeniem jest ocieplenie klimatu.

Ropa i węgiel się kiedyś skonczą. 
I kto będzie miał więcej terenu na uprawę żywności i biopaliwa, ten
będzie miał lepsze wojsko :-)

Ewentualnie pod fotoogniwa i wiatraki :-)

J.
Re: Nadajnik UVB-76
#513763
Author: RadosławF
Date: Wed, 06 Nov 2024 13:33
41 lines
3314 bytes
W dniu 05.11.2024 o 14:03, J.F pisze:

>>>>>>>>>> Kretyni spod znaku ekologii pozamykali stalownie i podobne.
>>>>>>>>>
>>>>>>>> I jak będzie jakieś zawirowanie w okolicy chin to w europie
>>>>>>>> stanie budownictwo mieszkaniowe i mosty czy wiadukty.
>>>>>>>
>>>>>>> Jest ryzyko.
>>>>>>> Ale stanie tez produkcja czołgów, luf i pocisków :-)
>>>>>>
>>>>>> Stanie.
>>>>>> Jak zabraknie na zbrojenia szybko kupią z innego kierunku
>>>>>> lub zmienią przepisy.
>>>>>
>>>>> Uruchomienie huty nie jest takie proste.
>>>>> Albo i zbudowanie od nowa.
>>>>
>>>> Ale jak będziemy zagrożeni to wreszcie przestaną patrzeć na bełkot
>>>> o środowisku a zajmą się bezpieczeństwem.
>>>
>>> Ale wtedy może być za późno.
>>>
>>> no może jeszcze nie całkiem za późno, ale odtworzenie huty może parę
>>> lat trwać.
>>
>> Masz rację. Ale świat jest pełen kretynów wierzących że jedynym
>> realnym zagrożeniem jest ocieplenie klimatu.
> 
> Ropa i węgiel się kiedyś skonczą.
> I kto będzie miał więcej terenu na uprawę żywności i biopaliwa, ten
> będzie miał lepsze wojsko :-)
> 
> Ewentualnie pod fotoogniwa i wiatraki :-)

Czyli jak masz sporo morza pod drogą energię z wiatraków to
nie potrzebujesz produkować paliw z roślin.
Ekokretyni też tego nie widzą.
Rzepak na olej potrzebować będziesz do produkcji plastiku.


Pozdrawiam.
Page 1 of 2 • 55 total messages
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads