Thread View: pl.rec.gry.brydz
17 messages
17 total messages
Started by JoteN
Wed, 31 Mar 2010 14:05
Kto zawalil bardziej? 3 nieszczescia.
Author: JoteN
Date: Wed, 31 Mar 2010 14:05
Date: Wed, 31 Mar 2010 14:05
40 lines
1929 bytes
1929 bytes
Az 3 rozdania, ale mam nadzieje, ze wyrazicie swoja opinie poniewaz przyczynily sie one do rozpadu pary. Wszystkie 3 w meczu, system pelna strefa. 1) NS licytuja 1C-2T-2BA-3BA-4C-pasy...i 12 lew AK10 Qxx AKW1043 N S 9x Ax K10xx xx AKxx N stwierdzil ze odlicytowal silna reke i aspiracje, S, ze nie mial nic wiecej do dodania i nigdy nie spodziewalby sie 19 oczek. 2) N, nikt N E S W 1T p 1P 2T p 3T 3C p 4C 5T p p X pasy i...750 dla WE, 5Cx byloby za 300 Dx W87xxx A10xx N S KDWxx Wxx 10x A8xx === N stwierdzil, ze musi dac kontra poniewaz ma 2LD oraz zacinke w treflach. 3) N, NS po N E S W p p 1C p 1P 2T 2K* 3T p p 3K p p 3BA pasy....i -400, w piki szlo 620 KW9xx Dxx Dx N S AK109x Dx W10xxx D109x === N mial pretensje, dlaczego S nie sprzedal kontrą fit 3 pikow i dlaczego powtarzal dwa razy karo (*) podczas gdy nie ma regularnego otwarcia Kto zawinil bardziej w tych 3 rozdaniach? -- Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Re: Kto zawalil bardziej? 3 nieszczescia.
Author: Paweł Szymonik
Date: Thu, 01 Apr 2010 09:27
Date: Thu, 01 Apr 2010 09:27
72 lines
3537 bytes
3537 bytes
Użytkownik "JoteN" <jnowakowski.WYTNIJ@gazeta.pl> napisał w wiadomości news:hovks7$cli$1@inews.gazeta.pl... > Az 3 rozdania, ale mam nadzieje, ze wyrazicie swoja opinie poniewaz > przyczynily sie one do rozpadu pary. Wszystkie 3 w meczu, system pelna > strefa. > > 1) NS licytuja 1C-2T-2BA-3BA-4C-pasy...i 12 lew > AK10 Qxx > AKW1043 N S 9x > Ax K10xx > xx AKxx > N stwierdzil ze odlicytowal silna reke i aspiracje, S, ze nie mial nic > wiecej > do dodania i nigdy nie spodziewalby sie 19 oczek. S nie zna systemu. Ocena nie jest kwestią opinii. Jeżeli jest napisane, że rebid 2NT jest silny to ilu punktów ma się spodziewać S? > > 2) N, nikt > N E S W > 1T p 1P 2T > p 3T 3C p > 4C 5T p p > X pasy i...750 dla WE, 5Cx byloby za 300 > Dx W87xxx > A10xx N S KDWxx > Wxx 10x > A8xx === > N stwierdzil, ze musi dac kontra poniewaz ma 2LD oraz zacinke w treflach. Czy para była zgodna co do charakteru pasa E? Jeżeli był forsujący to N z całą pewnością musi dać kontrę. > 3) N, NS po > N E S W > p p 1C p > 1P 2T 2K* 3T > p p 3K p > p 3BA pasy....i -400, w piki szlo 620 > KW9xx Dxx > Dx N S AK109x > Dx W10xxx > D109x === > N mial pretensje, dlaczego S nie sprzedal kontrą fit 3 pikow i dlaczego > powtarzal dwa razy karo (*) podczas gdy nie ma regularnego otwarcia Nie wiem, jakim cudem -400. Przecież nawet, jeżeli rozkład kart to umożliwia to nikt nie przytnie w pierwszym ruchu czwartej damy z numeracją. Widzę dla rozgrywającego 6 lew (pik, 2 kara i trzy trefle z impasem). Trzeba było zmłócić i wziąć co najmniej 500. Pewnie kontry fit zabrakło właśnie z powodu cienkiego otwarcia. Ale co tu analizować, skoro cała licytacja jest absurdalna. > Kto zawinil bardziej w tych 3 rozdaniach? W pierwszym rozdaniu zawiniła nieznajomosć systemu (ewentualnie brak ustaleń). W drugim rozdaniu pozycja decyzyjna dosyć trudna (domyślam się, że charakter pasa S nieustalony) - rozdanie rozwiązane źle, ale jeżeli u przeciwników kiery dzieliłyby się 2-2 to rozumiem, że panowie mieliby poczucie dobrej licytacji ;-) W rozdaniu trzecim komedia pomyłek z obu stron plus wypusk księżycowej firmówki. Spuszczamy zasłonę milczenia, żeby się nie palić ze wstydu. Dotyczy obydwu zawodników. Podsumowując: wybranie takich akurat rozdań na rozpad pary to gruba przesada... Pozdrawiam Paweł
Re: Kto zawalil bardziej? 3 nieszczescia.
Author: Osa
Date: Fri, 02 Apr 2010 15:30
Date: Fri, 02 Apr 2010 15:30
66 lines
3921 bytes
3921 bytes
Użytkownik "JoteN" <jnowakowski.WYTNIJ@gazeta.pl> napisał w wiadomości grup dyskusyjnych:hovks7$cli$1@inews.gazeta.pl... > Az 3 rozdania, ale mam nadzieje, ze wyrazicie swoja opinie poniewaz > przyczynily sie one do rozpadu pary. Wszystkie 3 w meczu, system pelna > strefa. > > 1) NS licytuja 1C-2T-2BA-3BA-4C-pasy...i 12 lew > AK10 Qxx > AKW1043 N S 9x > Ax K10xx > xx AKxx > N stwierdzil ze odlicytowal silna reke i aspiracje, S, ze nie mial nic > wiecej > do dodania i nigdy nie spodziewalby sie 19 oczek. Moim zdaniem N odlicytował rękę z aspiracjami szlemikowymi na bardzo dobrych ale nie w pełni samodzielnych kierach (gdyby miał samodzielne kiery zapewne zalicytowałby 3C zamiast 2BA). 4NT zamiast 4C nie zalicytował zapewne z powodu obaw o ilość lew na kontrakt bezatutowy, zresztą ręka N ogólnie wygląda w ten sposób, że lepszy wydaje się kontrakt kolorowy. Wprawdzie S nie ma cue-bidu pikowego, który byłby z jego pozycji najwygodniejszą licytacją, ale jeśli w systemie pary 4BA z ręki S byłoby w tej pozycji pytaniem o asy, wg mnie powinien je zadać, gdyż po takiej licytacji N nie widać tu zagrożenia przewyższenia. Jeżeli z jakichś powodów S nie mógł zalicytować 4BA jako pytania o asy pozostaje mu chyba tylko 5T w charakterze cue-bidu. Zalicytowanie 5C wydaje się nie mieć sensu, pas jest licytacją wyjątkowo do tyłu. Trudno tu mówić o winie, ale jeśli już to 100% winy przypisałbym S. > 2) N, nikt > N E S W > 1T p 1P 2T > p 3T 3C p > 4C 5T p p > X pasy i...750 dla WE, 5Cx byloby za 300 > Dx W87xxx > A10xx N S KDWxx > Wxx 10x > A8xx === > N stwierdzil, ze musi dac kontra poniewaz ma 2LD oraz zacinke w treflach. N ma rację, powinien zalicytować kontrę. Trudno - tak bywa. Z kolei S także nie ma już za bardzo ruchu aby poprawiać po kontrze na 5C. Licytacja S agresywna ale IMHO trzyma poziom. Zresztą jak widać 4C jest możliwe do wypuszczenia. Podział winy: brak winy. > 3) N, NS po > N E S W > p p 1C p > 1P 2T 2K* 3T > p p 3K p > p 3BA pasy....i -400, w piki szlo 620 > KW9xx Dxx > Dx N S AK109x > Dx W10xxx > D109x === > N mial pretensje, dlaczego S nie sprzedal kontrą fit 3 pikow i dlaczego > powtarzal dwa razy karo (*) podczas gdy nie ma regularnego otwarcia > > Kto zawinil bardziej w tych 3 rozdaniach? WE wygrali 3BA? Nie wydaje się to możliwe przy podanym rozkładzie. Jeżeli jest to błąd i 3BA zostało zalicytowane przez N to też nie pasuje, bo taka licytacja z pozycji N byłaby lekkim kuriozum. Każda inna odzywka z możliwych (pas, 3C, 3P) wydaje się mieć większy sens. Prawdopodobnie zatem opis rozdania jest błędny więc nie ma sensu poddawać go analizie.
Re: Kto zawalil bardziej? 3 nieszczescia.
Author: Baranek
Date: Fri, 02 Apr 2010 22:24
Date: Fri, 02 Apr 2010 22:24
89 lines
4164 bytes
4164 bytes
Dnia Thu, 1 Apr 2010 11:27:41 +0200, Paweł Szymonik napisał(a): > Użytkownik "JoteN" <jnowakowski.WYTNIJ@gazeta.pl> napisał w wiadomości > news:hovks7$cli$1@inews.gazeta.pl... >> Az 3 rozdania, ale mam nadzieje, ze wyrazicie swoja opinie poniewaz >> przyczynily sie one do rozpadu pary. Wszystkie 3 w meczu, system pelna >> strefa. >> >> 1) NS licytuja 1C-2T-2BA-3BA-4C-pasy...i 12 lew >> AK10 Qxx >> AKW1043 N S 9x >> Ax K10xx >> xx AKxx >> N stwierdzil ze odlicytowal silna reke i aspiracje, S, ze nie mial nic >> wiecej >> do dodania i nigdy nie spodziewalby sie 19 oczek. > > S nie zna systemu. Ocena nie jest kwestią opinii. Jeżeli jest napisane, że > rebid 2NT jest silny to ilu punktów ma się spodziewać S? Nie jestem JoteNem, ale po mnie musiałbyś się spodziewać 15+. Gdybym zajmował obie pozycje, to 3BA oznaczałoby minimalną (niezachęcającą) rękę na GF bez fitu (wyklucza to ewentualny inwit na 6 treflach, jeżeli mieści sięw 2T), a 4C to 15-17 na 6 gęstych kierach. Czyli w moim matriksie winnym jest N, który powinien przejąć inicjatywę po 3BA. Ale jeżeli partnerzy nie doszli do porozumienia co do winy w takim rozdaniu to winni są obaj, bo sekwencja _powinna_ być dla obu zrozumiała, a jeżeli nie była, to znaczy, że trzeba popracować nad systemem, a nie ekskomunikować partnera. > >> >> 2) N, nikt >> N E S W >> 1T p 1P 2T >> p 3T 3C p >> 4C 5T p p >> X pasy i...750 dla WE, 5Cx byloby za 300 >> Dx W87xxx >> A10xx N S KDWxx >> Wxx 10x >> A8xx === >> N stwierdzil, ze musi dac kontra poniewaz ma 2LD oraz zacinke w treflach. > > Czy para była zgodna co do charakteru pasa E? Jeżeli był forsujący to N z > całą pewnością musi dać kontrę. Czyli znów prztyczek dla obu graczy - brak uzgodnień. Czy 3C było forsujące? Z tłumaczenia wynikałoby, że jednak nie. Czyli winni są obaj gracze. Jeżeli ktoś miał pójśc w opłacalną obronę, to był to S. Jeżeli ktoś nie miał powiększać nieszczęścia mało sensowną kontrą, to był to N. >> 3) N, NS po >> N E S W >> p p 1C p >> 1P 2T 2K* 3T >> p p 3K p >> p 3BA pasy....i -400, w piki szlo 620 >> KW9xx Dxx >> Dx N S AK109x >> Dx W10xxx >> D109x === >> N mial pretensje, dlaczego S nie sprzedal kontrą fit 3 pikow i dlaczego >> powtarzal dwa razy karo (*) podczas gdy nie ma regularnego otwarcia > > Nie wiem, jakim cudem -400. Przecież nawet, jeżeli rozkład kart to umożliwia > to nikt nie przytnie w pierwszym ruchu czwartej damy z numeracją. Widzę dla > rozgrywającego 6 lew (pik, 2 kara i trzy trefle z impasem). Trzeba było > zmłócić i wziąć co najmniej 500. Pewnie kontry fit zabrakło właśnie z powodu > cienkiego otwarcia. Ale co tu analizować, skoro cała licytacja jest > absurdalna. Mam wrażenie, że to N zalicytował 3BA i wpadli bez 4. Jeżeli tak było, to można uznać, że S trochę sobie poszalał po pasie partnera i nie dał kontry-fit. >> Kto zawinil bardziej w tych 3 rozdaniach? > [...] > Podsumowując: wybranie takich akurat rozdań na rozpad pary to gruba > przesada... Święte słowa... Pozdrawiam Baranek
Re: Kto zawalil bardziej? 3 nieszczescia.
Author: Lelos
Date: Sat, 03 Apr 2010 07:26
Date: Sat, 03 Apr 2010 07:26
58 lines
3075 bytes
3075 bytes
On 31 Mar, 16:05, "JoteN" <jnowakowski.WYT...@gazeta.pl> wrote: > Az 3 rozdania, ale mam nadzieje, ze wyrazicie swoja opinie poniewaz > przyczynily sie one do rozpadu pary. Wszystkie 3 w meczu, system pelna strefa. > > 1) NS licytuja 1C-2T-2BA-3BA-4C-pasy...i 12 lew > AK10 Qxx > AKW1043 N S 9x > Ax K10xx > xx AKxx > N stwierdzil ze odlicytowal silna reke i aspiracje, S, ze nie mial nic wiecej > do dodania i nigdy nie spodziewalby sie 19 oczek. > 2 BA nadwyżka czy aż forsing do dogranej 3 BA nie widzę możliwości szlemikowych (7PC do forsingu czy 10 PC do nadwyżki ?) 4 C kiery lepsze niż BA - S nie chce grać silnym 2 BA, N powinien zalicytować 4K, żeby pokazać siłę; brak ustaleń czy główna przyczyna rozpadu pary ? > 2) N, nikt > N E S W > 1T p 1P 2T > p 3T 3C p > 4C 5T p p > X pasy i...750 dla WE, 5Cx byloby za 300 > Dx W87xxx > A10xx N S KDWxx > Wxx 10x > A8xx === > N stwierdzil, ze musi dac kontra poniewaz ma 2LD oraz zacinke w treflach. > ad 2 pech powiedziałbym > 3) N, NS po > N E S W > p p 1C p > 1P 2T 2K* 3T > p p 3K p > p 3BA pasy....i -400, w piki szlo 620 > KW9xx Dxx > Dx N S AK109x > Dx W10xxx > D109x === > N mial pretensje, dlaczego S nie sprzedal kontrą fit 3 pikow i dlaczego > powtarzal dwa razy karo (*) podczas gdy nie ma regularnego otwarcia > kontrę fit można zamienić na karną. W związku z czym nie ukrywałbym drugiej piątki. Ale na 3 ba N można już było dać 4 w starszy. Niekonsekwencja S. > Kto zawinil bardziej w tych 3 rozdaniach? > > -- > Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl ->http://www.gazeta.pl/usenet/ ...
Re: Kto zawalil bardziej? 3 nieszczescia.
Author: A.N.
Date: Mon, 05 Apr 2010 10:14
Date: Mon, 05 Apr 2010 10:14
54 lines
2871 bytes
2871 bytes
> Az 3 rozdania, ale mam nadzieje, ze wyrazicie swoja opinie poniewaz > przyczynily sie one do rozpadu pary. Wszystkie 3 w meczu, system pelna strefa. > > 1) NS licytuja 1C-2T-2BA-3BA-4C-pasy...i 12 lew > AK10 Qxx > AKW1043 N S 9x > Ax K10xx > xx AKxx > N stwierdzil ze odlicytowal silna reke i aspiracje, S, ze nie mial nic wiecej do dodania i nigdy nie spodziewalby sie 19 oczek. rebid 2BA oznacza 16+ wiec S licytuje do przecietnej reki, do jego 3BA nie mozna miec pretensji. Odzywka 4kier jest dla mnie enigmatyczna, prawdopodobnie oznacza nadwyzke i 6-7 kierow,moze karta typu 2-7-2-2? Ale nie widze mozliwosci ruszenia z reka S. 100% winy N > 2) N, nikt > N E S W > 1T p 1P 2T > p 3T 3C p > 4C 5T p p > X pasy i...750 dla WE, 5Cx byloby za 300 > Dx W87xxx > A10xx N S KDWxx > Wxx 10x > A8xx === > N stwierdzil, ze musi dac kontra poniewaz ma 2LD oraz zacinke w treflach. Do kontry eN nie mozna miec pretensji, ale ukarnienie przez S to superswir, przeciez nie ma cienia lewy. 100% winy S. > 3) N, NS po > N E S W > p p 1C p > 1P 2T 2K* 3T > p p 3K p > p 3BA pasy....i -400, w piki szlo 620 > KW9xx Dxx > Dx N S AK109x > Dx W10xxx > D109x === > N mial pretensje, dlaczego S nie sprzedal kontrą fit 3 pikow i dlaczego > powtarzal dwa razy karo (*) podczas gdy nie ma regularnego otwarcia S przytomnie nie otworzzyl 2 kolorowka, bo wtedy szansa na zagranie 4pik bylaby raczej bezpowrotnie stracona. Rzeczyiwscie mozna miec pretensje, dlaczego S nie sprzedal 3 pikow przez kontre fit. Moim zdaniem juz mozna bylo powiedziec nawet 2 pik zamiast 2K, ale juz uparte powtarzanie kar tez jest duzym bledem. Rowniez N troche za ostro zalicytowal,mimo wszystko D109x to jest tylko jedno trzymanie, lepiej juz bylo spasowac na 3K lub powiedziec 3kier. Podzial winy: N-30% S-70% -- Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Re: Kto zawalil bardziej? 3 nieszczescia.
Author: Artur Wasiak
Date: Mon, 05 Apr 2010 12:48
Date: Mon, 05 Apr 2010 12:48
75 lines
3442 bytes
3442 bytes
JoteN <jnowakowski.WYTNIJ@gazeta.pl> napisał(a): > Az 3 rozdania, ale mam nadzieje, ze wyrazicie swoja opinie poniewaz > przyczynily sie one do rozpadu pary. Wszystkie 3 w meczu, system pelna strefa. > > 1) NS licytuja 1C-2T-2BA-3BA-4C-pasy...i 12 lew > AK10 Qxx > AKW1043 N S 9x > Ax K10xx > xx AKxx > N stwierdzil ze odlicytowal silna reke i aspiracje, S, ze nie mial nic wiecej > do dodania i nigdy nie spodziewalby sie 19 oczek. N pokazał rękę nadwyżkową, ale nie aż tak silną. 4K po 3BA powinno być cue-bidem na kierach, N miał na taką licytację. Co dalej? Proponuję taką sekwencję: 1C 2T 2BA 3BA 4K 4C 4P 5T 6C pas > 2) N, nikt > N E S W > 1T p 1P 2T > p 3T 3C p > 4C 5T p p > X pasy i...750 dla WE, 5Cx byloby za 300 > Dx W87xxx > A10xx N S KDWxx > Wxx 10x > A8xx === > N stwierdzil, ze musi dac kontra poniewaz ma 2LD oraz zacinke w treflach. Dość pechowe rozdanie. S mógł powiedzieć 5C po 5T, N mógł nie kontrować, ale żaden z nich nie zrobił moim zdaniem błędu. Na marginesie: dlaczego N otworzył licytację? > 3) N, NS po > N E S W > p p 1C p > 1P 2T 2K* 3T > p p 3K p > p 3BA pasy....i -400, w piki szlo 620 > KW9xx Dxx > Dx N S AK109x > Dx W10xxx > D109x === > N mial pretensje, dlaczego S nie sprzedal kontrą fit 3 pikow i dlaczego > powtarzal dwa razy karo (*) podczas gdy nie ma regularnego otwarcia Otwarcie 1C byłoby dobre an pierwszej lub drugiej ręce. Wtedy nie należy otwierać dwukolorówką, bo może iść końcówka w piki. Po pasie partnera szansa na końcówkę jest mała i moim zdaniem otwarcie 2K/2C (pewnie jest jakieś takie w systemie) byłoby lepsze. Kontra fit mi się nie podoba, bo zbyt często partner ją ukarni. Z renonsem trefl bardzo tego nie chcemy. Czyli 2K dobrze. W kolejnym okrążeniu otwierający miał decyzję - pas lub 3K. Wybór 3K nie wydaje mi się błędem. Dalej nic nie rozumiem, chyba jest jakiś błąd w przedstawieniu problemu. > Kto zawinil bardziej w tych 3 rozdaniach? W pierwszym N. W drugim każdy po trochu, ale nic strasznego się nie stało. W trzecim trudno powiedzieć ze względu na prawdopodobną pomyłkę. Na pewno powyższe rozdania nie są wystarczającym powodem do rozpadu pary. Może po prostu przeważyły szalę w parze, która do rozpadu już od dawna się zbliżała? Pozdrawiam, AW -- Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Re: Kto zawalil bardziej? 3 nieszczescia.
Author: A.N.
Date: Mon, 05 Apr 2010 19:16
Date: Mon, 05 Apr 2010 19:16
28 lines
2009 bytes
2009 bytes
> > 3) N, NS po > > N E S W > > p p 1C p > > 1P 2T 2K* 3T > > p p 3K p > > p 3BA pasy....i -400, w piki szlo 620 > > KW9xx Dxx > > Dx N S AK109x > > Dx W10xxx > > D109x === > > N mial pretensje, dlaczego S nie sprzedal kontrą fit 3 pikow i dlaczego > > powtarzal dwa razy karo (*) podczas gdy nie ma regularnego otwarcia > > S przytomnie nie otworzzyl 2 kolorowka, bo wtedy szansa na zagranie 4pik > bylaby raczej bezpowrotnie stracona. Rzeczyiwscie mozna miec pretensje, > dlaczego S nie sprzedal 3 pikow przez kontre fit. Moim zdaniem juz mozna bylo > powiedziec nawet 2 pik zamiast 2K, ale juz uparte powtarzanie kar tez jest > duzym bledem. Rowniez N troche za ostro zalicytowal,mimo wszystko D109x to > jest tylko jedno trzymanie, lepiej juz bylo spasowac na 3K lub powiedziec > 3kier. Podzial winy: N-30% S-70% uuups, teraz widze ze w diagramie to E powiedzial 3BA, ale sadze, ze to jednak N mial powiedziec 3BA, no bo w koncu kto inny - chyba nastapil jakis blad tutaj?? Dlatego nie zmieniam swojego poprzedniego zdania -- Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Re: Kto zawalil bardziej? 3 nieszczescia.
Author: A.N.
Date: Mon, 05 Apr 2010 19:25
Date: Mon, 05 Apr 2010 19:25
62 lines
2995 bytes
2995 bytes
> > Az 3 rozdania, ale mam nadzieje, ze wyrazicie swoja opinie poniewaz > > przyczynily sie one do rozpadu pary. Wszystkie 3 w meczu, system pelna > > strefa. > > > > 1) NS licytuja 1C-2T-2BA-3BA-4C-pasy...i 12 lew > > AK10 Qxx > > AKW1043 N S 9x > > Ax K10xx > > xx AKxx > > N stwierdzil ze odlicytowal silna reke i aspiracje, S, ze nie mial nic > > wiecej > > do dodania i nigdy nie spodziewalby sie 19 oczek. > > S nie zna systemu. Ocena nie jest kwestią opinii. Jeżeli jest napisane, że > rebid 2NT jest silny to ilu punktów ma się spodziewać S? 2BA = 16-21 PC > > > > 2) N, nikt > > N E S W > > 1T p 1P 2T > > p 3T 3C p > > 4C 5T p p > > X pasy i...750 dla WE, 5Cx byloby za 300 > > Dx W87xxx > > A10xx N S KDWxx > > Wxx 10x > > A8xx === > > N stwierdzil, ze musi dac kontra poniewaz ma 2LD oraz zacinke w treflach. > > Czy para była zgodna co do charakteru pasa E? Jeżeli był forsujący to N z > całą pewnością musi dać kontrę. > > > 3) N, NS po > > N E S W > > p p 1C p > > 1P 2T 2K* 3T > > p p 3K p > > p 3BA pasy....i -400, w piki szlo 620 > > KW9xx Dxx > > Dx N S AK109x > > Dx W10xxx > > D109x === > > N mial pretensje, dlaczego S nie sprzedal kontrą fit 3 pikow i dlaczego > > powtarzal dwa razy karo (*) podczas gdy nie ma regularnego otwarcia > > Nie wiem, jakim cudem -400. Przecież nawet, jeżeli rozkład kart to > umożliwia to nikt nie przytnie w pierwszym ruchu czwartej damy z numeracją. > Widzę dla rozgrywającego 6 lew (pik, 2 kara i trzy trefle z impasem). > Trzeba było zmłócić i wziąć co najmniej 500. Pewnie kontry fit zabrakło > właśnie z powodu cienkiego otwarcia. Ale co tu analizować, skoro cała > licytacja jest > absurdalna. To chyba N zalicytowal 3BA, w koncu -400 to chyba jest bez czterech, a nie bez osmiu? Tak to wynika z opisu licytacji, ale faktycznie w diagramie jest bląd. -- Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Re: Kto zawalil bardziej? 3 nieszczescia.
Author: Grzesiek
Date: Sun, 11 Apr 2010 09:04
Date: Sun, 11 Apr 2010 09:04
17 lines
1607 bytes
1607 bytes
A.N. <ayronaa@gazeta.SKASUJ-TO.pl> napisał(a): > uuups, teraz widze ze w diagramie to E powiedzial 3BA, ale sadze, ze to jednak > N mial powiedziec 3BA, no bo w koncu kto inny - chyba nastapil jakis blad > tutaj?? Dlatego nie zmieniam swojego poprzedniego zdania Jeżeli to rzeczywiście N zalicytował 3BA w tej pozycji, to wiele wskazuje, że to jedna z tzw. 'chorób wieku dziecięcego' połączona na dodatek z pechem. Być może N gra od niedawna, a w takim przypadku sugerowałbym parze zamiast się rozpadać, ćwiczyć, ćwiczyć i jeszcze raz ćwiczyć. Statystyka z większej ilości rozdań zazwyczaj skutecznie leczy tego rodzaju problemy. :) Grzesiek -- Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Drobna errata
Author: joten
Date: Thu, 15 Apr 2010 20:20
Date: Thu, 15 Apr 2010 20:20
16 lines
1104 bytes
1104 bytes
> 3) N, NS po > N E S W > p p 1C p > 1P 2T 2K* 3T > p p 3K p > p 3BA pasy....i -400, w piki szlo 620 > KW9xx Dxx > Dx N S AK109x > Dx W10xxx > D109x === Oczywiscie koncowe 3BA zalicytowal N -- Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Re: Kto zawalil bardziej? 3 nieszczescia.
Author: joten
Date: Thu, 15 Apr 2010 20:24
Date: Thu, 15 Apr 2010 20:24
73 lines
3341 bytes
3341 bytes
Paweł Szymonik <pszymonik@gmx.de> napisał(a): > > Użytkownik "JoteN" <jnowakowski.WYTNIJ@gazeta.pl> napisał w wiadomości > news:hovks7$cli$1@inews.gazeta.pl... > > Az 3 rozdania, ale mam nadzieje, ze wyrazicie swoja opinie poniewaz > > przyczynily sie one do rozpadu pary. Wszystkie 3 w meczu, system pelna > > strefa. > > > > 1) NS licytuja 1C-2T-2BA-3BA-4C-pasy...i 12 lew > > AK10 Qxx > > AKW1043 N S 9x > > Ax K10xx > > xx AKxx > > N stwierdzil ze odlicytowal silna reke i aspiracje, S, ze nie mial nic > > wiecej > > do dodania i nigdy nie spodziewalby sie 19 oczek. > > S nie zna systemu. Ocena nie jest kwestią opinii. Jeżeli jest napisane, że > rebid 2NT jest silny to ilu punktów ma się spodziewać S? Z sila 11-14 (brzydkie 15) dajemy w strefie rebid 2kier > > > > 2) N, nikt > > N E S W > > 1T p 1P 2T > > p 3T 3C p > > 4C 5T p p > > X pasy i...750 dla WE, 5Cx byloby za 300 > > Dx W87xxx > > A10xx N S KDWxx > > Wxx 10x > > A8xx === > > N stwierdzil, ze musi dac kontra poniewaz ma 2LD oraz zacinke w treflach. > > Czy para była zgodna co do charakteru pasa E? Jeżeli był forsujący to N z > całą pewnością musi dać kontrę. Para nie doszla jeszcze do omawiania az tak trudnych rzeczy jak pas forsujacy na wysokosci 5 :-) > > 3) N, NS po > > N E S W > > p p 1C p > > 1P 2T 2K* 3T > > p p 3K p > > p 3BA pasy....i -400, w piki szlo 620 > > KW9xx Dxx > > Dx N S AK109x > > Dx W10xxx > > D109x === > > N mial pretensje, dlaczego S nie sprzedal kontrą fit 3 pikow i dlaczego > > powtarzal dwa razy karo (*) podczas gdy nie ma regularnego otwarcia > > Nie wiem, jakim cudem -400. Przecież nawet, jeżeli rozkład kart to umożliwia > to nikt nie przytnie w pierwszym ruchu czwartej damy z numeracją. Widzę dla > rozgrywającego 6 lew (pik, 2 kara i trzy trefle z impasem). Trzeba było > zmłócić i wziąć co najmniej 500. Pewnie kontry fit zabrakło właśnie z powodu > cienkiego otwarcia. Ale co tu analizować, skoro cała licytacja jest > absurdalna. Jak wyjasnilem w innym poscie, 3BA oczywiscie zalicytowal N - zreszta mozna bylo sie domyslec tego z zalozen oraz informacji, ze szlo 4 pik (no chyba nie na WE?) Pozdro Jarek -- Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Re: Kto zawalil bardziej? 3 nieszczescia.
Author: joten
Date: Thu, 15 Apr 2010 20:33
Date: Thu, 15 Apr 2010 20:33
105 lines
4895 bytes
4895 bytes
Baranek <baranek@home.invalid> napisał(a): > Dnia Thu, 1 Apr 2010 11:27:41 +0200, Paweł Szymonik napisał(a): > > > Użytkownik "JoteN" <jnowakowski.WYTNIJ@gazeta.pl> napisał w wiadomości > > news:hovks7$cli$1@inews.gazeta.pl... > >> Az 3 rozdania, ale mam nadzieje, ze wyrazicie swoja opinie poniewaz > >> przyczynily sie one do rozpadu pary. Wszystkie 3 w meczu, system pelna > >> strefa. > >> > >> 1) NS licytuja 1C-2T-2BA-3BA-4C-pasy...i 12 lew > >> AK10 Qxx > >> AKW1043 N S 9x > >> Ax K10xx > >> xx AKxx > >> N stwierdzil ze odlicytowal silna reke i aspiracje, S, ze nie mial nic > >> wiecej > >> do dodania i nigdy nie spodziewalby sie 19 oczek. > > > > S nie zna systemu. Ocena nie jest kwestią opinii. Jeżeli jest napisane, że > > rebid 2NT jest silny to ilu punktów ma się spodziewać S? > > Nie jestem JoteNem, ale po mnie musiałbyś się spodziewać 15+. Gdybym > zajmował obie pozycje, to 3BA oznaczałoby minimalną (niezachęcającą) rękę > na GF bez fitu (wyklucza to ewentualny inwit na 6 treflach, jeżeli mieści > sięw 2T), a 4C to 15-17 na 6 gęstych kierach. Czyli w moim matriksie winnym > jest N, który powinien przejąć inicjatywę po 3BA. 2BA - od ladnych 15 w gore, zatem tak jak piszesz, 3BA - reka beznadwyzkowa w stosunku do tego co odlicytowalismy, czyli na moj rozum 10-12, bez fitu kierowego. > Ale jeżeli partnerzy nie doszli do porozumienia co do winy w takim rozdaniu > to winni są obaj, bo sekwencja _powinna_ być dla obu zrozumiała, a jeżeli > nie była, to znaczy, że trzeba popracować nad systemem, a nie > ekskomunikować partnera. Sek w tym, ze jeden z P jest nieco nerwowy, a drugi nie zosi wszelkiej krytyki - moze to i lepiej dla nich ze przestali grac ze soba :))) > > > >> > >> 2) N, nikt > >> N E S W > >> 1T p 1P 2T > >> p 3T 3C p > >> 4C 5T p p > >> X pasy i...750 dla WE, 5Cx byloby za 300 > >> Dx W87xxx > >> A10xx N S KDWxx > >> Wxx 10x > >> A8xx === > >> N stwierdzil, ze musi dac kontra poniewaz ma 2LD oraz zacinke w treflach. > > > > Czy para była zgodna co do charakteru pasa E? Jeżeli był forsujący to N z > > całą pewnością musi dać kontrę. > > Czyli znów prztyczek dla obu graczy - brak uzgodnień. Czy 3C było > forsujące? Z tłumaczenia wynikałoby, że jednak nie. > Czyli winni są obaj gracze. Jeżeli ktoś miał pójśc w opłacalną obronę, to > był to S. Jeżeli ktoś nie miał powiększać nieszczęścia mało sensowną > kontrą, to był to N. > > >> 3) N, NS po > >> N E S W > >> p p 1C p > >> 1P 2T 2K* 3T > >> p p 3K p > >> p 3BA pasy....i -400, w piki szlo 620 > >> KW9xx Dxx > >> Dx N S AK109x > >> Dx W10xxx > >> D109x === > >> N mial pretensje, dlaczego S nie sprzedal kontrą fit 3 pikow i dlaczego > >> powtarzal dwa razy karo (*) podczas gdy nie ma regularnego otwarcia > > > > Nie wiem, jakim cudem -400. Przecież nawet, jeżeli rozkład kart to umożliwia > > to nikt nie przytnie w pierwszym ruchu czwartej damy z numeracją. Widzę dla > > rozgrywającego 6 lew (pik, 2 kara i trzy trefle z impasem). Trzeba było > > zmłócić i wziąć co najmniej 500. Pewnie kontry fit zabrakło właśnie z powodu > > cienkiego otwarcia. Ale co tu analizować, skoro cała licytacja jest > > absurdalna. > > Mam wrażenie, że to N zalicytował 3BA i wpadli bez 4. Jeżeli tak było, to > można uznać, że S trochę sobie poszalał po pasie partnera i nie dał > kontry-fit. Zaiste, tak bylo, to N rzekl 3BA > >> Kto zawinil bardziej w tych 3 rozdaniach? > > > [...] > > Podsumowując: wybranie takich akurat rozdań na rozpad pary to gruba > > przesada... > > Święte słowa... > > Pozdrawiam > > Baranek -- Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Re: Kto zawalil bardziej? 3 nieszczescia.
Author: Paweł Szymonik
Date: Fri, 16 Apr 2010 07:16
Date: Fri, 16 Apr 2010 07:16
34 lines
2254 bytes
2254 bytes
Użytkownik "joten" <jnowakowski@gazeta.SKASUJ-TO.pl> napisał w wiadomości news:hq7smq$ecu$1@inews.gazeta.pl... > Paweł Szymonik <pszymonik@gmx.de> napisał(a): > >> >> Użytkownik "JoteN" <jnowakowski.WYTNIJ@gazeta.pl> napisał w wiadomości >> news:hovks7$cli$1@inews.gazeta.pl... >> > Az 3 rozdania, ale mam nadzieje, ze wyrazicie swoja opinie poniewaz >> > przyczynily sie one do rozpadu pary. Wszystkie 3 w meczu, system pelna >> > strefa. >> > >> > 1) NS licytuja 1C-2T-2BA-3BA-4C-pasy...i 12 lew >> > AK10 Qxx >> > AKW1043 N S 9x >> > Ax K10xx >> > xx AKxx >> > N stwierdzil ze odlicytowal silna reke i aspiracje, S, ze nie mial nic >> > wiecej >> > do dodania i nigdy nie spodziewalby sie 19 oczek. >> >> S nie zna systemu. Ocena nie jest kwestią opinii. Jeżeli jest napisane, >> że >> rebid 2NT jest silny to ilu punktów ma się spodziewać S? > > Z sila 11-14 (brzydkie 15) dajemy w strefie rebid 2kier To akurat wszyscy wiedzą. Natomiast jest kwestia rebidu 2NT. Jeżeli dawać taką odzywkę w sile 15-21+ to pojawia się trudność z bilansowaniem. Dlatego napisałem, że S ma się spodziewać większej siły. W strefie 15-17 licytujemy bez atu na otwarciu. Pozdrawiam Paweł
Re: Kto zawalil bardziej? 3 nieszczescia.
Author: Hans Kloss
Date: Fri, 16 Apr 2010 21:04
Date: Fri, 16 Apr 2010 21:04
27 lines
2165 bytes
2165 bytes
JoteN <jnowakowski.WYTNIJ@gazeta.pl> napisał(a): Ad.1 Nazwa systemu "strefa" pochodzi ponoć stąd stad że trudno przy jego pomocy złapać .. no właśnie. Niemniej w tym akurat przypadku na pewno złe jest końcowe 4 h N-a zamiast naturalnego inwitu 4 NT. Po wskazujących (chyba?) na 6 kierów 4h S powinien dać cue-bid 5c, tak wiec obaj licytanci dali ciała po razie. Inna sprawa że nawet po "poprawnych "odzywkach wylicytowanie szlemika (w NT rzecz jasna) wcale nie jest oczywiste. Ad.2 Ewidentna "wina" S który bez lewy defensywnej (a obiecywał swoja licytacją IMO 1.5) powinien zalicytować 5h na mały obrót. Decyzja jest jednak raczej ryzykowna i nietrafna niż ewidentnie zła. Kontra N bez zarzutu. Ad 3. N miał rację. Ale miał także (po uwzględnieniu erraty) obowiązek położyć przed sobą czerwony kartonik zamiast aberracyjnych 3NT. > Kto zawinil bardziej w tych 3 rozdaniach? Życie, brydż składa się m.in. z dawania ciała na różne sposoby, choćby takie jak w opisywanych rozdaniach. Niemniej nawet suma wszystkich trzech opisanych zajść w jednym meczu nie wydaje mi się skandalem na miarę rozpadu pary. No, chyba ze we wszystkich przypadkach (a zwłaszcza w trzecim)zaszła zupełna niemożność uzgodnienia wspólnego stanowiska. J-23 -- Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Re: Kto zawalil bardziej? 3 nieszczescia.
Author: joten
Date: Mon, 19 Apr 2010 17:42
Date: Mon, 19 Apr 2010 17:42
23 lines
1959 bytes
1959 bytes
Grzesiek <grzegorz_s8@gazeta.SKASUJ-TO.pl> napisał(a): > A.N. <ayronaa@gazeta.SKASUJ-TO.pl> napisał(a): > > > uuups, teraz widze ze w diagramie to E powiedzial 3BA, ale sadze, ze to > jednak > > N mial powiedziec 3BA, no bo w koncu kto inny - chyba nastapil jakis blad > > tutaj?? Dlatego nie zmieniam swojego poprzedniego zdania > > Jeżeli to rzeczywiście N zalicytował 3BA w tej pozycji, to wiele wskazuje, > że to jedna z tzw. 'chorób wieku dziecięcego' połączona na dodatek z pechem. > Być może N gra od niedawna, a w takim przypadku sugerowałbym parze zamiast > się rozpadać, ćwiczyć, ćwiczyć i jeszcze raz ćwiczyć. Statystyka z większej > ilości rozdań zazwyczaj skutecznie leczy tego rodzaju problemy. :) > No tak, w sumie to nawet CIborowski pisze o sobie ze dopiero sie zaczal uczyc tej trudnej gry, wiec w tym znaczeniu rzeczywiscie gram od niedawna :-) A wydawalo mi sie ze przy takiej oto rece S: xx AKxxx AW10xx x 3BA bedzie calkiem szansowne -- Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Re: Kto zawalil bardziej? 3 nieszczescia.
Author: piesiuwka
Date: Sun, 25 Apr 2010 22:36
Date: Sun, 25 Apr 2010 22:36
194 lines
9182 bytes
9182 bytes
Nie znoszę pytania "Kto zawinił?" - takie pytanie może zadać tylko przegrany w czwartym elemencie gry w brydża - dyskusji porozdaniowej. W takich rozdaniach jak wymienione zwykle winna jest para, ale czy na pewno? Spróbujmy odpowiedzieć sobie na inne pytanie: Co JA w tym rozdaniu mogłem zrobić lepiej, ze szczególnym naciskiem na "Ja". Tylko wtedy dyskusja po rozdaniu może służyć podniesieniu indywidualnego poziomu, zgraniu pary i poznaniu sposobu myślenia partnera. Rozdanie 1. N ma: AK10 AKW1043 Ax xx Otwiera 1 kier - OK. w Strefie 12-21 PC z 5+ kierami, Partner 2 trefl - dwuznaczne - 11-12 PC zrównoważony z 4+ treflami albo forsing do dogranej z 5+ treflami Teraz przewartościowanie karty - co najmniej 30 PC na osi, bardzo dobry kolor kierowy - 6 z jedną przegrywającą, 8 kontroli - brak stopera tylko w kolorze partnera. Trzeba dążyć do szlemika, ale pytać czy wskazywać wartości. Narzucają się 2 odzywki - 2BA - pytająca o walory partnera i 3 kier - wskazująca własne. Ale co właściwie znaczy odzywka 3 kier? - a może to inwit na kolorze 6-kartowym. Zauważmy najpierw, że kolor 6-kartowy do minimalnej karty partnera z dublem kier już daje z bilansu co najmniej 9,5 lewy - w zależności od przyjętej metody - nie ma sensu przeznaczać wysokiej odzywki na nic nie znaczący inwit - to samo można osiągnąć licytując 2 kier - 2 BA - 3 kier. A jak partner ma forsing, to lepiej się wyprzedawać niż pytać. W związku z tym odzywka 3 kier musi być wskazaniem intencji zagrania szlemika i wskazywać kolor z 1 przegrywającą. Potem byłoby łatwo. 3BA i 4 trefl - brak starszego honoru w kierach, wszystkie inne cue-bidy ze wskazaniem honoru kierowego - nawet singla. Jeszcze zalicytowanie 6 trefli - kolor AKDWxx bez honoru kier. Tutaj padłaby kontynuacja 3BA - 4 karo - 5 trefl - 6 kier - pas. No dobrze - zalicytował 2BA - forsing do dogranej - ale ile to PC? Myślę, że 14 wystarczy, ale kłócił się o to nie będę. Usłyszał 3BA - minimum na składzie zrównoważonym. Teraz musi pokazać, że ma nadwyżkę i chce porozmawiać o szlemiku - czyli 4 karo - cue-bid bez trzymania trefl albo 4 BA - Blackwood. 4 kier oznacza tylko tyle, że uważa go za bezpieczniejszy od 3 BA. No to przesiądźmy się na S: Qxx 9x K10xx AKxx Partner 1 kier - my 2 trefl - OK systemowe Partner 2 BA - my 3 ba - OK. systemowe Partner 4 kier - czy mamy coś, żeby ruszyć - nic - ładne 12, ale to za mało - można co najwyżej domyślać się, że partner wygra swoje, a może nawet zrobi nadróbkę przy przychylnym podziale kierów. Weźmy się za drugie rozdanie - przede wszystkim z liczb 750 i 300 wnioskuję, że raczej założenia były - my przed, oni po partii. N ma: Dx A10xx Wxx A8xx Czy to jest warte otwarcia - brzydkie 11 PC, ale w tym 2 Asy. Układ całkiem przeciętny - najbardziej prawdopodobny. Nie widzę tutaj tego "trochę karty". Czegokolwiek nie będzie miał partner, co najmniej 1 honor będzie się marnował, chyba, że ma rękę szlemikową, a wtedy nie będzie problemów po początkowym pasie. Otwarcie 1 trefl jest złą odzywką. Ale poszło 1 trefl, 1 op - pas, partner - 1 pik, 2 op - 2 trefl Pas - OK, 1 op - 3 trefl, partner - 3 kier, 2 op - pas 4 kier - po co? - sympatyzuję z tą odzywką - partner ma duży układ, a może dużą siłę - trochę na wszelki wypadek - dużego obrotu nie będzie - może wygra, może przegra bez jednej, kontry raczej nie dostanie. Ale dalej poszło - 1 op - 5 trefl, partner - pas, 2 op - pas Z komentarza "... musi dać kontrę, ponieważ ma 2 lewy defensywne oraz zacinkę w treflach" widać, że N kompletnie wyłączył głowę - gdyby pomyślał chwilę, co zrobiłby z ręką: Dxx A10x Wxx A8xx Zalicytowałby 3 czy 4 pik? Skoro z poprzednią zalicytował 4 kier, to ta byłaby warta 4 pików. Chyba każdy wzdrygnie się na taki pomysł. Przeciwnicy zalicytowali 5 trefl - w ataku, czy w obronie? - No chyba nie po to, żeby postawić 500 lub 800 w obronie niepewnych 420. Na odległość widać renons trefl u partnera, nie widać powodu, żeby nawet z minimum nie miał walczyć o zapis częściowy. Skład wylicytował na razie 5-4, ale czy na wysokości 3 może licytować z takim minimum - z 5-4-4-0 może dać kontrę - 4 kar więc nie ma - a to oznacza co najmniej 10 kart w starszych. N już wie, że obie strony mają podwójne fity, przewaga siły jest po stronie WE; singleton starszy jest pewny, a 2 starsze prawdopodobne. Licytacja nie wykreowała pozycji forsującego pasa - chyba, że N uważa za taką 4 kier - dla S oczywiste jest, że przewagi siły nie ma, ale N może mieć wpadkę w ręku - np. Ax A10xx Dxx W109x Czy z aktualną ręką dałbym kontrę, spasował czy zalicytował 5 kier w obronie nie wiem. Ważna jest znajomość przeciwników, stanu meczu i "obecność przy stole". Szybciej jednak spasowałbym niż dał kontrę. Wpadka będzie nie więcej niż bez 1 - a wiedząc o rozkładach łatwiej rozgrywać i można wygrać nieprawdopodobny kontrakt. Dla porządku ręka S: W87xxx KDWxx 10x - Zgadzam się z wszystkimi jego odzywkami. Nieszczęście wynikło z otwarcia. Gdyby go nie było S otworzyłby dwukolorówką i wtedy N miałby szansę pójść w obronę. A teraz rozdanie nr 3. Na trzecim ręku w założeniach my po, oni przed S z ręką: Dxx AK109x W10xxx - otworzył 1 kier. Czy dobrze? Zauważmy, że gdyby blotkę pik przełożyć do trefli o wiele lepszym byłoby otwarcie dwukolorowe. Jednym z powodów otwarcia 1 kier, jeśli nie jedynym jest posiadanie trzech pików, żeby nie uciekła częściówka pikowa. I dalej poszło: LP - pas, partner - 1 pik, PP 2 trefl Co teraz? Z możliwych odzywek pas, kontra-fit, 2 karo i 2 pik - S wybiera najgorszą, czyli 2 karo. Ta odzywka potwierdza, że otwarcie było pełnowartościowe - czyli min. 12 PC. Z kontrą-fit uporali się już przedmówcy - zbyt ryzykowna, bo czasem może być odpasowana. Pozostają zatem pas i 2 pik. Obie wskazują na otwarcie słabe, albo podlimitowe, przy czym dwa pik na fit pikowy 4-kartowy, wyjątkowo 3-kartowy. Ja osobiście uznałbym, że zachodzi taki wyjątek i zalicytowałbym 2 pik. Dalej poszło: LP - 3 trefl, partner - pas, PP - pas No tu już dalsza licytacja to szukanie guza - nic nie przyrosło, partner nie ma fitu w żadnym z kolorów, a kierowy mógł wskazać zamiast odzywki 1 pik. Odzywka 3 karo, to przytoczona w jednym z ostatnich postów: xx AKxxx AW10xx x lub jej równowartość, np. z zamienionymi czerwonymi, albo z Asem pik, zamiast jednego z czerwonych Asów. A teraz dla porządku ręka N - odpowiadającego: KW9xx Dx Dx D109x Czy po tak przeprowadzonej licytacji ma spasować. Nie widzę nic złego w zalicytowaniu 3 BA. Można spodziewać się co najmniej 5 lew w jednym z czerwonym kolorów lub nawet w pikach, treflowej i 3 w drugim czerwonym na udanym impasie. Trochę szczęścia jest potrzebne. A może partner ma rękę z którą 3 BA jest wykładane: Ax Kxxxx AKxxxx - A co do 10 lew w pikach - nie są całkowicie z góry, chociaż obłożenie nie jest łatwe - trzeba zdjąć 2 lewy karowe, zagrać w trefla i przepuścić pierwszego pika (oczywiście przy założeniu, że nie wszystko dzieli się równo, tzn. jednocześnie piki 3-2, kiery 3-3 i kara 3-3). Widać, że para ma kłopoty z rozumieniem licytacji - otwierający w każdym z 3 podanych przykładów miał rękę ekstremalną - w 1 silną, w 2 wątpliwe otwarcie, w 3 minimalną na 3-ręczne otwarcie. Po całkowicie poprawnej licytacji partnera gubił się - kompletnie nie potrafił sprzedać swojej ręki i raczej nie powinno to być powodem rozpadu pary, a źródłem owocnej dyskusji, ale tylko pod kątem "Co każdy z nas mógł zrobić lepiej i dlaczego?", a nie kto zawinił.
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads