🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Thread View: pl.rec.gry.brydz
17 messages
17 total messages Started by JoteN Wed, 31 Mar 2010 14:05
Kto zawalil bardziej? 3 nieszczescia.
#66191
Author: JoteN
Date: Wed, 31 Mar 2010 14:05
40 lines
1929 bytes
Az 3 rozdania, ale mam nadzieje, ze wyrazicie swoja opinie poniewaz
przyczynily sie one do rozpadu pary. Wszystkie 3 w meczu, system pelna strefa.

1) NS licytuja 1C-2T-2BA-3BA-4C-pasy...i 12 lew
AK10             Qxx
AKW1043  N    S  9x
Ax               K10xx
xx               AKxx
N stwierdzil ze odlicytowal silna reke i aspiracje, S, ze nie mial nic wiecej
do dodania i nigdy nie spodziewalby sie 19 oczek.

2) N, nikt
N    E    S    W
1T   p    1P   2T
p    3T   3C   p
4C   5T   p    p
X     pasy i...750 dla WE, 5Cx byloby za 300
Dx              W87xxx
A10xx  N    S   KDWxx
Wxx             10x
A8xx            ===
N stwierdzil, ze musi dac kontra poniewaz ma 2LD oraz zacinke w treflach.

3) N, NS po
N    E    S    W
p    p    1C   p
1P   2T   2K*  3T
p    p    3K   p
p    3BA  pasy....i -400, w piki szlo 620
KW9xx           Dxx
Dx     N    S   AK109x
Dx              W10xxx
D109x           ===
N mial pretensje, dlaczego S nie sprzedal kontrą fit 3 pikow i dlaczego
powtarzal dwa razy karo (*) podczas gdy nie ma regularnego otwarcia

Kto zawinil bardziej w tych 3 rozdaniach?

-- 
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Re: Kto zawalil bardziej? 3 nieszczescia.
#66192
Author: Paweł Szymonik
Date: Thu, 01 Apr 2010 09:27
72 lines
3537 bytes
Użytkownik "JoteN" <jnowakowski.WYTNIJ@gazeta.pl> napisał w wiadomości 
news:hovks7$cli$1@inews.gazeta.pl...
> Az 3 rozdania, ale mam nadzieje, ze wyrazicie swoja opinie poniewaz
> przyczynily sie one do rozpadu pary. Wszystkie 3 w meczu, system pelna 
> strefa.
>
> 1) NS licytuja 1C-2T-2BA-3BA-4C-pasy...i 12 lew
> AK10             Qxx
> AKW1043  N    S  9x
> Ax               K10xx
> xx               AKxx
> N stwierdzil ze odlicytowal silna reke i aspiracje, S, ze nie mial nic 
> wiecej
> do dodania i nigdy nie spodziewalby sie 19 oczek.

S nie zna systemu. Ocena nie jest kwestią opinii. Jeżeli jest napisane, że 
rebid 2NT jest silny to ilu punktów ma się spodziewać S?

>
> 2) N, nikt
> N    E    S    W
> 1T   p    1P   2T
> p    3T   3C   p
> 4C   5T   p    p
> X     pasy i...750 dla WE, 5Cx byloby za 300
> Dx              W87xxx
> A10xx  N    S   KDWxx
> Wxx             10x
> A8xx            ===
> N stwierdzil, ze musi dac kontra poniewaz ma 2LD oraz zacinke w treflach.

Czy para była zgodna co do charakteru pasa E? Jeżeli był forsujący to N z 
całą pewnością musi dać kontrę.

> 3) N, NS po
> N    E    S    W
> p    p    1C   p
> 1P   2T   2K*  3T
> p    p    3K   p
> p    3BA  pasy....i -400, w piki szlo 620
> KW9xx           Dxx
> Dx     N    S   AK109x
> Dx              W10xxx
> D109x           ===
> N mial pretensje, dlaczego S nie sprzedal kontrą fit 3 pikow i dlaczego
> powtarzal dwa razy karo (*) podczas gdy nie ma regularnego otwarcia

Nie wiem, jakim cudem -400. Przecież nawet, jeżeli rozkład kart to umożliwia 
to nikt nie przytnie w pierwszym ruchu czwartej damy z numeracją. Widzę dla 
rozgrywającego 6 lew (pik, 2 kara i trzy trefle z impasem). Trzeba było 
zmłócić i wziąć co najmniej 500. Pewnie kontry fit zabrakło właśnie z powodu 
cienkiego otwarcia. Ale co tu analizować, skoro cała licytacja jest 
absurdalna.

> Kto zawinil bardziej w tych 3 rozdaniach?

W pierwszym rozdaniu zawiniła nieznajomosć systemu (ewentualnie brak 
ustaleń).
W drugim rozdaniu pozycja decyzyjna dosyć trudna (domyślam się, że charakter 
pasa S nieustalony) - rozdanie rozwiązane źle, ale jeżeli u przeciwników 
kiery dzieliłyby się 2-2 to rozumiem, że panowie mieliby poczucie dobrej 
licytacji ;-)
W rozdaniu trzecim komedia pomyłek z obu stron plus wypusk księżycowej 
firmówki. Spuszczamy zasłonę milczenia, żeby się nie palić ze wstydu. 
Dotyczy obydwu zawodników.

Podsumowując: wybranie takich akurat rozdań na rozpad pary to gruba 
przesada...

Pozdrawiam
Paweł 
Re: Kto zawalil bardziej? 3 nieszczescia.
#66198
Author: Osa
Date: Fri, 02 Apr 2010 15:30
66 lines
3921 bytes
Użytkownik "JoteN" <jnowakowski.WYTNIJ@gazeta.pl> napisał w wiadomości grup 
dyskusyjnych:hovks7$cli$1@inews.gazeta.pl...
> Az 3 rozdania, ale mam nadzieje, ze wyrazicie swoja opinie poniewaz
> przyczynily sie one do rozpadu pary. Wszystkie 3 w meczu, system pelna 
> strefa.
>
> 1) NS licytuja 1C-2T-2BA-3BA-4C-pasy...i 12 lew
> AK10             Qxx
> AKW1043  N    S  9x
> Ax               K10xx
> xx               AKxx
> N stwierdzil ze odlicytowal silna reke i aspiracje, S, ze nie mial nic 
> wiecej
> do dodania i nigdy nie spodziewalby sie 19 oczek.

Moim zdaniem N odlicytował rękę z aspiracjami szlemikowymi na bardzo dobrych 
ale nie w pełni samodzielnych kierach (gdyby miał samodzielne kiery zapewne 
zalicytowałby 3C zamiast 2BA). 4NT zamiast 4C nie zalicytował zapewne z 
powodu obaw o ilość lew na kontrakt bezatutowy, zresztą ręka N ogólnie 
wygląda w ten sposób, że lepszy wydaje się kontrakt kolorowy. Wprawdzie S 
nie ma cue-bidu pikowego, który byłby z jego pozycji najwygodniejszą 
licytacją, ale jeśli w systemie pary 4BA z ręki S byłoby w tej pozycji 
pytaniem o asy, wg mnie powinien je zadać, gdyż po takiej licytacji N nie 
widać tu zagrożenia przewyższenia. Jeżeli z jakichś powodów S nie mógł 
zalicytować 4BA jako pytania o asy pozostaje mu chyba tylko 5T w charakterze 
cue-bidu. Zalicytowanie 5C wydaje się nie mieć sensu, pas jest licytacją 
wyjątkowo do tyłu. Trudno tu mówić o winie, ale jeśli już to 100% winy 
przypisałbym S.

> 2) N, nikt
> N    E    S    W
> 1T   p    1P   2T
> p    3T   3C   p
> 4C   5T   p    p
> X     pasy i...750 dla WE, 5Cx byloby za 300
> Dx              W87xxx
> A10xx  N    S   KDWxx
> Wxx             10x
> A8xx            ===
> N stwierdzil, ze musi dac kontra poniewaz ma 2LD oraz zacinke w treflach.

N ma rację, powinien zalicytować kontrę. Trudno - tak bywa. Z kolei S także 
nie ma już za bardzo ruchu aby poprawiać po kontrze na 5C. Licytacja S 
agresywna ale IMHO trzyma poziom. Zresztą jak widać 4C jest możliwe do 
wypuszczenia. Podział winy: brak winy.

> 3) N, NS po
> N    E    S    W
> p    p    1C   p
> 1P   2T   2K*  3T
> p    p    3K   p
> p    3BA  pasy....i -400, w piki szlo 620
> KW9xx           Dxx
> Dx     N    S   AK109x
> Dx              W10xxx
> D109x           ===
> N mial pretensje, dlaczego S nie sprzedal kontrą fit 3 pikow i dlaczego
> powtarzal dwa razy karo (*) podczas gdy nie ma regularnego otwarcia
>
> Kto zawinil bardziej w tych 3 rozdaniach?

WE wygrali 3BA? Nie wydaje się to możliwe przy podanym rozkładzie. Jeżeli 
jest to błąd i 3BA zostało zalicytowane przez N to też nie pasuje, bo taka 
licytacja z pozycji N byłaby lekkim kuriozum. Każda inna odzywka z możliwych 
(pas, 3C, 3P) wydaje się mieć większy sens. Prawdopodobnie zatem opis 
rozdania jest błędny więc nie ma sensu poddawać go analizie. 
Re: Kto zawalil bardziej? 3 nieszczescia.
#66193
Author: Baranek
Date: Fri, 02 Apr 2010 22:24
89 lines
4164 bytes
Dnia Thu, 1 Apr 2010 11:27:41 +0200, Paweł Szymonik napisał(a):

> Użytkownik "JoteN" <jnowakowski.WYTNIJ@gazeta.pl> napisał w wiadomości 
> news:hovks7$cli$1@inews.gazeta.pl...
>> Az 3 rozdania, ale mam nadzieje, ze wyrazicie swoja opinie poniewaz
>> przyczynily sie one do rozpadu pary. Wszystkie 3 w meczu, system pelna 
>> strefa.
>>
>> 1) NS licytuja 1C-2T-2BA-3BA-4C-pasy...i 12 lew
>> AK10             Qxx
>> AKW1043  N    S  9x
>> Ax               K10xx
>> xx               AKxx
>> N stwierdzil ze odlicytowal silna reke i aspiracje, S, ze nie mial nic 
>> wiecej
>> do dodania i nigdy nie spodziewalby sie 19 oczek.
> 
> S nie zna systemu. Ocena nie jest kwestią opinii. Jeżeli jest napisane, że 
> rebid 2NT jest silny to ilu punktów ma się spodziewać S?

Nie jestem JoteNem, ale po mnie musiałbyś się spodziewać 15+. Gdybym
zajmował obie pozycje, to 3BA oznaczałoby minimalną (niezachęcającą) rękę
na GF bez fitu (wyklucza to ewentualny inwit na 6 treflach, jeżeli mieści
sięw 2T), a 4C to 15-17 na 6 gęstych kierach. Czyli w moim matriksie winnym
jest N, który powinien przejąć inicjatywę po 3BA.

Ale jeżeli partnerzy nie doszli do porozumienia co do winy w takim rozdaniu
to winni są obaj, bo sekwencja _powinna_ być dla obu zrozumiała, a jeżeli
nie była, to znaczy, że trzeba popracować nad systemem, a nie
ekskomunikować partnera.

> 
>>
>> 2) N, nikt
>> N    E    S    W
>> 1T   p    1P   2T
>> p    3T   3C   p
>> 4C   5T   p    p
>> X     pasy i...750 dla WE, 5Cx byloby za 300
>> Dx              W87xxx
>> A10xx  N    S   KDWxx
>> Wxx             10x
>> A8xx            ===
>> N stwierdzil, ze musi dac kontra poniewaz ma 2LD oraz zacinke w treflach.
> 
> Czy para była zgodna co do charakteru pasa E? Jeżeli był forsujący to N z 
> całą pewnością musi dać kontrę.

Czyli znów prztyczek dla obu graczy - brak uzgodnień. Czy 3C było
forsujące? Z tłumaczenia wynikałoby, że jednak nie.
Czyli winni są obaj gracze. Jeżeli ktoś miał pójśc w opłacalną obronę, to
był to S. Jeżeli ktoś nie miał powiększać nieszczęścia mało sensowną
kontrą, to był to N.

>> 3) N, NS po
>> N    E    S    W
>> p    p    1C   p
>> 1P   2T   2K*  3T
>> p    p    3K   p
>> p    3BA  pasy....i -400, w piki szlo 620
>> KW9xx           Dxx
>> Dx     N    S   AK109x
>> Dx              W10xxx
>> D109x           ===
>> N mial pretensje, dlaczego S nie sprzedal kontrą fit 3 pikow i dlaczego
>> powtarzal dwa razy karo (*) podczas gdy nie ma regularnego otwarcia
> 
> Nie wiem, jakim cudem -400. Przecież nawet, jeżeli rozkład kart to umożliwia 
> to nikt nie przytnie w pierwszym ruchu czwartej damy z numeracją. Widzę dla 
> rozgrywającego 6 lew (pik, 2 kara i trzy trefle z impasem). Trzeba było 
> zmłócić i wziąć co najmniej 500. Pewnie kontry fit zabrakło właśnie z powodu 
> cienkiego otwarcia. Ale co tu analizować, skoro cała licytacja jest 
> absurdalna.

Mam wrażenie, że to N zalicytował 3BA i wpadli bez 4. Jeżeli tak było, to
można uznać, że S trochę sobie poszalał po pasie partnera i nie dał
kontry-fit.

>> Kto zawinil bardziej w tych 3 rozdaniach?
> 
[...] 
> Podsumowując: wybranie takich akurat rozdań na rozpad pary to gruba 
> przesada...

Święte słowa...

Pozdrawiam

Baranek
Re: Kto zawalil bardziej? 3 nieszczescia.
#66199
Author: Lelos
Date: Sat, 03 Apr 2010 07:26
58 lines
3075 bytes
On 31 Mar, 16:05, "JoteN" <jnowakowski.WYT...@gazeta.pl> wrote:
> Az 3 rozdania, ale mam nadzieje, ze wyrazicie swoja opinie poniewaz
> przyczynily sie one do rozpadu pary. Wszystkie 3 w meczu, system pelna strefa.
>
> 1) NS licytuja 1C-2T-2BA-3BA-4C-pasy...i 12 lew
> AK10             Qxx
> AKW1043  N    S  9x
> Ax               K10xx
> xx               AKxx
> N stwierdzil ze odlicytowal silna reke i aspiracje, S, ze nie mial nic wiecej
> do dodania i nigdy nie spodziewalby sie 19 oczek.
>
2 BA nadwyżka czy aż forsing do dogranej
3 BA nie widzę możliwości szlemikowych (7PC do forsingu czy 10 PC do
nadwyżki ?)
4 C kiery lepsze niż BA
- S nie chce grać silnym 2 BA, N powinien zalicytować 4K, żeby pokazać
siłę; brak ustaleń czy główna przyczyna rozpadu pary ?

> 2) N, nikt
> N    E    S    W
> 1T   p    1P   2T
> p    3T   3C   p
> 4C   5T   p    p
> X     pasy i...750 dla WE, 5Cx byloby za 300
> Dx              W87xxx
> A10xx  N    S   KDWxx
> Wxx             10x
> A8xx            ===
> N stwierdzil, ze musi dac kontra poniewaz ma 2LD oraz zacinke w treflach.
>

ad 2 pech powiedziałbym

> 3) N, NS po
> N    E    S    W
> p    p    1C   p
> 1P   2T   2K*  3T
> p    p    3K   p
> p    3BA  pasy....i -400, w piki szlo 620
> KW9xx           Dxx
> Dx     N    S   AK109x
> Dx              W10xxx
> D109x           ===
> N mial pretensje, dlaczego S nie sprzedal kontrą fit 3 pikow i dlaczego
> powtarzal dwa razy karo (*) podczas gdy nie ma regularnego otwarcia
>

kontrę fit można zamienić na karną. W związku z czym nie ukrywałbym
drugiej piątki. Ale na 3 ba N można już było dać 4 w starszy.
Niekonsekwencja S.

> Kto zawinil bardziej w tych 3 rozdaniach?
>
> --
> Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl ->http://www.gazeta.pl/usenet/

...
Re: Kto zawalil bardziej? 3 nieszczescia.
#66200
Author: A.N.
Date: Mon, 05 Apr 2010 10:14
54 lines
2871 bytes
> Az 3 rozdania, ale mam nadzieje, ze wyrazicie swoja opinie poniewaz
> przyczynily sie one do rozpadu pary. Wszystkie 3 w meczu, system pelna strefa.
> 
> 1) NS licytuja 1C-2T-2BA-3BA-4C-pasy...i 12 lew
> AK10             Qxx
> AKW1043  N    S  9x
> Ax               K10xx
> xx               AKxx
> N stwierdzil ze odlicytowal silna reke i aspiracje, S, ze nie mial nic
wiecej do dodania i nigdy nie spodziewalby sie 19 oczek.

rebid 2BA oznacza 16+ wiec S licytuje do przecietnej reki, do jego 3BA nie
mozna miec pretensji. Odzywka 4kier jest dla mnie enigmatyczna, prawdopodobnie
oznacza nadwyzke i 6-7 kierow,moze karta typu 2-7-2-2? Ale nie widze
mozliwosci ruszenia z reka S. 100% winy N

> 2) N, nikt
> N    E    S    W
> 1T   p    1P   2T
> p    3T   3C   p
> 4C   5T   p    p
> X     pasy i...750 dla WE, 5Cx byloby za 300
> Dx              W87xxx
> A10xx  N    S   KDWxx
> Wxx             10x
> A8xx            ===
> N stwierdzil, ze musi dac kontra poniewaz ma 2LD oraz zacinke w treflach.

Do kontry eN nie mozna miec pretensji, ale ukarnienie przez S to superswir,
przeciez nie ma cienia lewy. 100% winy S.

> 3) N, NS po
> N    E    S    W
> p    p    1C   p
> 1P   2T   2K*  3T
> p    p    3K   p
> p    3BA  pasy....i -400, w piki szlo 620
> KW9xx           Dxx
> Dx     N    S   AK109x
> Dx              W10xxx
> D109x           ===
> N mial pretensje, dlaczego S nie sprzedal kontrą fit 3 pikow i dlaczego
> powtarzal dwa razy karo (*) podczas gdy nie ma regularnego otwarcia

S przytomnie nie otworzzyl 2 kolorowka, bo wtedy szansa na zagranie 4pik
bylaby raczej bezpowrotnie stracona. Rzeczyiwscie mozna miec pretensje,
dlaczego S nie sprzedal 3 pikow przez kontre fit. Moim zdaniem juz mozna bylo
powiedziec nawet 2 pik zamiast 2K, ale juz uparte powtarzanie kar tez jest
duzym bledem. Rowniez N troche za ostro zalicytowal,mimo wszystko D109x to
jest tylko jedno trzymanie, lepiej juz bylo spasowac na 3K lub powiedziec
3kier. Podzial winy: N-30% S-70%   

-- 
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Re: Kto zawalil bardziej? 3 nieszczescia.
#66220
Author: Artur Wasiak
Date: Mon, 05 Apr 2010 12:48
75 lines
3442 bytes
JoteN <jnowakowski.WYTNIJ@gazeta.pl> napisał(a): 

> Az 3 rozdania, ale mam nadzieje, ze wyrazicie swoja opinie poniewaz
> przyczynily sie one do rozpadu pary. Wszystkie 3 w meczu, system pelna strefa.
> 
> 1) NS licytuja 1C-2T-2BA-3BA-4C-pasy...i 12 lew
> AK10             Qxx
> AKW1043  N    S  9x
> Ax               K10xx
> xx               AKxx
> N stwierdzil ze odlicytowal silna reke i aspiracje, S, ze nie mial nic wiecej
> do dodania i nigdy nie spodziewalby sie 19 oczek.

N pokazał rękę nadwyżkową, ale nie aż tak silną. 4K po 3BA powinno być
cue-bidem na kierach, N miał na taką licytację. Co dalej? Proponuję taką
sekwencję:
1C 2T
2BA 3BA
4K 4C
4P 5T
6C pas

> 2) N, nikt
> N    E    S    W
> 1T   p    1P   2T
> p    3T   3C   p
> 4C   5T   p    p
> X     pasy i...750 dla WE, 5Cx byloby za 300
> Dx              W87xxx
> A10xx  N    S   KDWxx
> Wxx             10x
> A8xx            ===
> N stwierdzil, ze musi dac kontra poniewaz ma 2LD oraz zacinke w treflach.

Dość pechowe rozdanie. S mógł powiedzieć 5C po 5T, N mógł nie kontrować, ale
żaden z nich nie zrobił moim zdaniem błędu.
Na marginesie: dlaczego N otworzył licytację?
 
> 3) N, NS po
> N    E    S    W
> p    p    1C   p
> 1P   2T   2K*  3T
> p    p    3K   p
> p    3BA  pasy....i -400, w piki szlo 620
> KW9xx           Dxx
> Dx     N    S   AK109x
> Dx              W10xxx
> D109x           ===
> N mial pretensje, dlaczego S nie sprzedal kontrą fit 3 pikow i dlaczego
> powtarzal dwa razy karo (*) podczas gdy nie ma regularnego otwarcia

Otwarcie 1C byłoby dobre an pierwszej lub drugiej ręce. Wtedy nie należy
otwierać dwukolorówką, bo może iść końcówka w piki. Po pasie partnera szansa
na końcówkę jest mała i moim zdaniem otwarcie 2K/2C (pewnie jest jakieś takie
w systemie) byłoby lepsze.
Kontra fit mi się nie podoba, bo zbyt często partner ją ukarni. Z renonsem
trefl bardzo tego nie chcemy. Czyli 2K dobrze.
W kolejnym okrążeniu otwierający miał decyzję - pas lub 3K. Wybór 3K nie
wydaje mi się błędem.
Dalej nic nie rozumiem, chyba jest jakiś błąd w przedstawieniu problemu.

> Kto zawinil bardziej w tych 3 rozdaniach?

W pierwszym N.
W drugim każdy po trochu, ale nic strasznego się nie stało.
W trzecim trudno powiedzieć ze względu na prawdopodobną pomyłkę.

Na pewno powyższe rozdania nie są wystarczającym powodem do rozpadu pary. Może
po prostu przeważyły szalę w parze, która do rozpadu już od dawna się zbliżała?

Pozdrawiam, AW


-- 
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Re: Kto zawalil bardziej? 3 nieszczescia.
#66201
Author: A.N.
Date: Mon, 05 Apr 2010 19:16
28 lines
2009 bytes
> > 3) N, NS po
> > N    E    S    W
> > p    p    1C   p
> > 1P   2T   2K*  3T
> > p    p    3K   p
> > p    3BA  pasy....i -400, w piki szlo 620
> > KW9xx           Dxx
> > Dx     N    S   AK109x
> > Dx              W10xxx
> > D109x           ===
> > N mial pretensje, dlaczego S nie sprzedal kontrą fit 3 pikow i dlaczego
> > powtarzal dwa razy karo (*) podczas gdy nie ma regularnego otwarcia
> 
> S przytomnie nie otworzzyl 2 kolorowka, bo wtedy szansa na zagranie 4pik
> bylaby raczej bezpowrotnie stracona. Rzeczyiwscie mozna miec pretensje,
> dlaczego S nie sprzedal 3 pikow przez kontre fit. Moim zdaniem juz mozna bylo
> powiedziec nawet 2 pik zamiast 2K, ale juz uparte powtarzanie kar tez jest
> duzym bledem. Rowniez N troche za ostro zalicytowal,mimo wszystko D109x to
> jest tylko jedno trzymanie, lepiej juz bylo spasowac na 3K lub powiedziec
> 3kier. Podzial winy: N-30% S-70%   

uuups, teraz widze ze w diagramie to E powiedzial 3BA, ale sadze, ze to jednak
N mial powiedziec 3BA, no bo w koncu kto inny - chyba nastapil jakis blad
tutaj?? Dlatego nie zmieniam swojego poprzedniego zdania

-- 
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Re: Kto zawalil bardziej? 3 nieszczescia.
#66195
Author: A.N.
Date: Mon, 05 Apr 2010 19:25
62 lines
2995 bytes
> > Az 3 rozdania, ale mam nadzieje, ze wyrazicie swoja opinie poniewaz
> > przyczynily sie one do rozpadu pary. Wszystkie 3 w meczu, system pelna 
> > strefa.
> >
> > 1) NS licytuja 1C-2T-2BA-3BA-4C-pasy...i 12 lew
> > AK10             Qxx
> > AKW1043  N    S  9x
> > Ax               K10xx
> > xx               AKxx
> > N stwierdzil ze odlicytowal silna reke i aspiracje, S, ze nie mial nic 
> > wiecej
> > do dodania i nigdy nie spodziewalby sie 19 oczek.
> 
> S nie zna systemu. Ocena nie jest kwestią opinii. Jeżeli jest napisane, że 
> rebid 2NT jest silny to ilu punktów ma się spodziewać S?

2BA = 16-21 PC


> >
> > 2) N, nikt
> > N    E    S    W
> > 1T   p    1P   2T
> > p    3T   3C   p
> > 4C   5T   p    p
> > X     pasy i...750 dla WE, 5Cx byloby za 300
> > Dx              W87xxx
> > A10xx  N    S   KDWxx
> > Wxx             10x
> > A8xx            ===
> > N stwierdzil, ze musi dac kontra poniewaz ma 2LD oraz zacinke w treflach.
> 
> Czy para była zgodna co do charakteru pasa E? Jeżeli był forsujący to N z 
> całą pewnością musi dać kontrę.
> 
> > 3) N, NS po
> > N    E    S    W
> > p    p    1C   p
> > 1P   2T   2K*  3T
> > p    p    3K   p
> > p    3BA  pasy....i -400, w piki szlo 620
> > KW9xx           Dxx
> > Dx     N    S   AK109x
> > Dx              W10xxx
> > D109x           ===
> > N mial pretensje, dlaczego S nie sprzedal kontrą fit 3 pikow i dlaczego
> > powtarzal dwa razy karo (*) podczas gdy nie ma regularnego otwarcia
> 
> Nie wiem, jakim cudem -400. Przecież nawet, jeżeli rozkład kart to 
> umożliwia to nikt nie przytnie w pierwszym ruchu czwartej damy z numeracją.
> Widzę dla rozgrywającego 6 lew (pik, 2 kara i trzy trefle z impasem). 
> Trzeba było zmłócić i wziąć co najmniej 500. Pewnie kontry fit zabrakło 
> właśnie z powodu cienkiego otwarcia. Ale co tu analizować, skoro cała 
> licytacja jest 
> absurdalna.

To chyba N zalicytowal 3BA, w koncu -400 to chyba jest bez czterech, a nie bez
osmiu? Tak to wynika z opisu licytacji, ale faktycznie w diagramie jest bląd.


-- 
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Re: Kto zawalil bardziej? 3 nieszczescia.
#66202
Author: Grzesiek
Date: Sun, 11 Apr 2010 09:04
17 lines
1607 bytes
A.N. <ayronaa@gazeta.SKASUJ-TO.pl> napisał(a): 

> uuups, teraz widze ze w diagramie to E powiedzial 3BA, ale sadze, ze to 
jednak
> N mial powiedziec 3BA, no bo w koncu kto inny - chyba nastapil jakis blad
> tutaj?? Dlatego nie zmieniam swojego poprzedniego zdania

Jeżeli to rzeczywiście N zalicytował 3BA w tej pozycji, to wiele wskazuje, 
że to jedna z tzw. 'chorób wieku dziecięcego' połączona na dodatek z pechem. 
Być może N gra od niedawna, a w takim przypadku sugerowałbym parze zamiast 
się rozpadać, ćwiczyć, ćwiczyć i jeszcze raz ćwiczyć. Statystyka z większej 
ilości rozdań zazwyczaj skutecznie leczy tego rodzaju problemy. :)

Grzesiek

-- 
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Drobna errata
#66221
Author: joten
Date: Thu, 15 Apr 2010 20:20
16 lines
1104 bytes
> 3) N, NS po
> N    E    S    W
> p    p    1C   p
> 1P   2T   2K*  3T
> p    p    3K   p
> p    3BA  pasy....i -400, w piki szlo 620
> KW9xx           Dxx
> Dx     N    S   AK109x
> Dx              W10xxx
> D109x           ===

Oczywiscie koncowe 3BA zalicytowal N


-- 
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Re: Kto zawalil bardziej? 3 nieszczescia.
#66196
Author: joten
Date: Thu, 15 Apr 2010 20:24
73 lines
3341 bytes
Paweł Szymonik <pszymonik@gmx.de> napisał(a): 

> 
> Użytkownik "JoteN" <jnowakowski.WYTNIJ@gazeta.pl> napisał w wiadomości 
> news:hovks7$cli$1@inews.gazeta.pl...
> > Az 3 rozdania, ale mam nadzieje, ze wyrazicie swoja opinie poniewaz
> > przyczynily sie one do rozpadu pary. Wszystkie 3 w meczu, system pelna 
> > strefa.
> >
> > 1) NS licytuja 1C-2T-2BA-3BA-4C-pasy...i 12 lew
> > AK10             Qxx
> > AKW1043  N    S  9x
> > Ax               K10xx
> > xx               AKxx
> > N stwierdzil ze odlicytowal silna reke i aspiracje, S, ze nie mial nic 
> > wiecej
> > do dodania i nigdy nie spodziewalby sie 19 oczek.
> 
> S nie zna systemu. Ocena nie jest kwestią opinii. Jeżeli jest napisane, że 
> rebid 2NT jest silny to ilu punktów ma się spodziewać S?

Z sila 11-14 (brzydkie 15) dajemy w strefie rebid 2kier

 
> >
> > 2) N, nikt
> > N    E    S    W
> > 1T   p    1P   2T
> > p    3T   3C   p
> > 4C   5T   p    p
> > X     pasy i...750 dla WE, 5Cx byloby za 300
> > Dx              W87xxx
> > A10xx  N    S   KDWxx
> > Wxx             10x
> > A8xx            ===
> > N stwierdzil, ze musi dac kontra poniewaz ma 2LD oraz zacinke w treflach.
> 
> Czy para była zgodna co do charakteru pasa E? Jeżeli był forsujący to N z 
> całą pewnością musi dać kontrę.

Para nie doszla jeszcze do omawiania az tak trudnych rzeczy jak pas forsujacy
na wysokosci 5 :-)


> > 3) N, NS po
> > N    E    S    W
> > p    p    1C   p
> > 1P   2T   2K*  3T
> > p    p    3K   p
> > p    3BA  pasy....i -400, w piki szlo 620
> > KW9xx           Dxx
> > Dx     N    S   AK109x
> > Dx              W10xxx
> > D109x           ===
> > N mial pretensje, dlaczego S nie sprzedal kontrą fit 3 pikow i dlaczego
> > powtarzal dwa razy karo (*) podczas gdy nie ma regularnego otwarcia
> 
> Nie wiem, jakim cudem -400. Przecież nawet, jeżeli rozkład kart to umożliwia 
> to nikt nie przytnie w pierwszym ruchu czwartej damy z numeracją. Widzę dla 
> rozgrywającego 6 lew (pik, 2 kara i trzy trefle z impasem). Trzeba było 
> zmłócić i wziąć co najmniej 500. Pewnie kontry fit zabrakło właśnie z powodu 
> cienkiego otwarcia. Ale co tu analizować, skoro cała licytacja jest 
> absurdalna.

Jak wyjasnilem w innym poscie, 3BA oczywiscie zalicytowal N - zreszta mozna
bylo sie domyslec tego z zalozen oraz informacji, ze szlo 4 pik (no chyba nie
na WE?)
Pozdro Jarek



-- 
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Re: Kto zawalil bardziej? 3 nieszczescia.
#66194
Author: joten
Date: Thu, 15 Apr 2010 20:33
105 lines
4895 bytes
Baranek <baranek@home.invalid> napisał(a): 

> Dnia Thu, 1 Apr 2010 11:27:41 +0200, Paweł Szymonik napisał(a):
> 
> > Użytkownik "JoteN" <jnowakowski.WYTNIJ@gazeta.pl> napisał w wiadomości 
> > news:hovks7$cli$1@inews.gazeta.pl...
> >> Az 3 rozdania, ale mam nadzieje, ze wyrazicie swoja opinie poniewaz
> >> przyczynily sie one do rozpadu pary. Wszystkie 3 w meczu, system pelna 
> >> strefa.
> >>
> >> 1) NS licytuja 1C-2T-2BA-3BA-4C-pasy...i 12 lew
> >> AK10             Qxx
> >> AKW1043  N    S  9x
> >> Ax               K10xx
> >> xx               AKxx
> >> N stwierdzil ze odlicytowal silna reke i aspiracje, S, ze nie mial nic 
> >> wiecej
> >> do dodania i nigdy nie spodziewalby sie 19 oczek.
> > 
> > S nie zna systemu. Ocena nie jest kwestią opinii. Jeżeli jest napisane, że 
> > rebid 2NT jest silny to ilu punktów ma się spodziewać S?
> 
> Nie jestem JoteNem, ale po mnie musiałbyś się spodziewać 15+. Gdybym
> zajmował obie pozycje, to 3BA oznaczałoby minimalną (niezachęcającą) rękę
> na GF bez fitu (wyklucza to ewentualny inwit na 6 treflach, jeżeli mieści
> sięw 2T), a 4C to 15-17 na 6 gęstych kierach. Czyli w moim matriksie winnym
> jest N, który powinien przejąć inicjatywę po 3BA.

2BA - od ladnych 15 w gore, zatem tak jak piszesz, 3BA - reka beznadwyzkowa w
stosunku do tego co odlicytowalismy, czyli na moj rozum 10-12, bez fitu kierowego.

 
> Ale jeżeli partnerzy nie doszli do porozumienia co do winy w takim rozdaniu
> to winni są obaj, bo sekwencja _powinna_ być dla obu zrozumiała, a jeżeli
> nie była, to znaczy, że trzeba popracować nad systemem, a nie
> ekskomunikować partnera.

Sek w tym, ze jeden z P jest nieco nerwowy, a drugi nie zosi wszelkiej krytyki
- moze to i lepiej dla nich ze przestali grac ze soba :)))

 
> > 
> >>
> >> 2) N, nikt
> >> N    E    S    W
> >> 1T   p    1P   2T
> >> p    3T   3C   p
> >> 4C   5T   p    p
> >> X     pasy i...750 dla WE, 5Cx byloby za 300
> >> Dx              W87xxx
> >> A10xx  N    S   KDWxx
> >> Wxx             10x
> >> A8xx            ===
> >> N stwierdzil, ze musi dac kontra poniewaz ma 2LD oraz zacinke w treflach.
> > 
> > Czy para była zgodna co do charakteru pasa E? Jeżeli był forsujący to N z 
> > całą pewnością musi dać kontrę.
> 
> Czyli znów prztyczek dla obu graczy - brak uzgodnień. Czy 3C było
> forsujące? Z tłumaczenia wynikałoby, że jednak nie.
> Czyli winni są obaj gracze. Jeżeli ktoś miał pójśc w opłacalną obronę, to
> był to S. Jeżeli ktoś nie miał powiększać nieszczęścia mało sensowną
> kontrą, to był to N.
> 
> >> 3) N, NS po
> >> N    E    S    W
> >> p    p    1C   p
> >> 1P   2T   2K*  3T
> >> p    p    3K   p
> >> p    3BA  pasy....i -400, w piki szlo 620
> >> KW9xx           Dxx
> >> Dx     N    S   AK109x
> >> Dx              W10xxx
> >> D109x           ===
> >> N mial pretensje, dlaczego S nie sprzedal kontrą fit 3 pikow i dlaczego
> >> powtarzal dwa razy karo (*) podczas gdy nie ma regularnego otwarcia
> > 
> > Nie wiem, jakim cudem -400. Przecież nawet, jeżeli rozkład kart to umożliwia 
> > to nikt nie przytnie w pierwszym ruchu czwartej damy z numeracją. Widzę dla 
> > rozgrywającego 6 lew (pik, 2 kara i trzy trefle z impasem). Trzeba było 
> > zmłócić i wziąć co najmniej 500. Pewnie kontry fit zabrakło właśnie z powodu 
> > cienkiego otwarcia. Ale co tu analizować, skoro cała licytacja jest 
> > absurdalna.
> 
> Mam wrażenie, że to N zalicytował 3BA i wpadli bez 4. Jeżeli tak było, to
> można uznać, że S trochę sobie poszalał po pasie partnera i nie dał
> kontry-fit.

Zaiste, tak bylo, to N rzekl 3BA 
 
> >> Kto zawinil bardziej w tych 3 rozdaniach?
> > 
> [...] 
> > Podsumowując: wybranie takich akurat rozdań na rozpad pary to gruba 
> > przesada...
> 
> Święte słowa...
> 
> Pozdrawiam
> 
> Baranek


-- 
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Re: Kto zawalil bardziej? 3 nieszczescia.
#66197
Author: Paweł Szymonik
Date: Fri, 16 Apr 2010 07:16
34 lines
2254 bytes
Użytkownik "joten" <jnowakowski@gazeta.SKASUJ-TO.pl> napisał w wiadomości 
news:hq7smq$ecu$1@inews.gazeta.pl...
> Paweł Szymonik <pszymonik@gmx.de> napisał(a):
>
>>
>> Użytkownik "JoteN" <jnowakowski.WYTNIJ@gazeta.pl> napisał w wiadomości
>> news:hovks7$cli$1@inews.gazeta.pl...
>> > Az 3 rozdania, ale mam nadzieje, ze wyrazicie swoja opinie poniewaz
>> > przyczynily sie one do rozpadu pary. Wszystkie 3 w meczu, system pelna
>> > strefa.
>> >
>> > 1) NS licytuja 1C-2T-2BA-3BA-4C-pasy...i 12 lew
>> > AK10             Qxx
>> > AKW1043  N    S  9x
>> > Ax               K10xx
>> > xx               AKxx
>> > N stwierdzil ze odlicytowal silna reke i aspiracje, S, ze nie mial nic
>> > wiecej
>> > do dodania i nigdy nie spodziewalby sie 19 oczek.
>>
>> S nie zna systemu. Ocena nie jest kwestią opinii. Jeżeli jest napisane, 
>> że
>> rebid 2NT jest silny to ilu punktów ma się spodziewać S?
>
> Z sila 11-14 (brzydkie 15) dajemy w strefie rebid 2kier

To akurat wszyscy wiedzą. Natomiast jest kwestia rebidu 2NT. Jeżeli dawać 
taką odzywkę w sile 15-21+ to pojawia się trudność z bilansowaniem. Dlatego 
napisałem, że S ma się spodziewać większej siły. W strefie 15-17 licytujemy 
bez atu na otwarciu.

Pozdrawiam
Paweł 
Re: Kto zawalil bardziej? 3 nieszczescia.
#66222
Author: Hans Kloss
Date: Fri, 16 Apr 2010 21:04
27 lines
2165 bytes
JoteN <jnowakowski.WYTNIJ@gazeta.pl> napisał(a): 

Ad.1
Nazwa systemu "strefa" pochodzi ponoć stąd stad że trudno przy jego pomocy
złapać .. no właśnie. Niemniej w tym akurat przypadku na pewno złe jest
końcowe 4 h N-a zamiast naturalnego inwitu 4 NT. Po wskazujących (chyba?) na 6
kierów 4h S powinien dać cue-bid 5c, tak wiec obaj licytanci dali ciała po
razie. Inna sprawa że nawet po "poprawnych "odzywkach wylicytowanie szlemika
(w NT rzecz jasna) wcale nie jest oczywiste.
Ad.2 Ewidentna "wina" S który bez lewy defensywnej (a obiecywał swoja
licytacją IMO 1.5) powinien  zalicytować 5h na mały obrót. Decyzja jest jednak
raczej
ryzykowna i nietrafna niż ewidentnie zła. Kontra N bez zarzutu. 
Ad 3. N miał rację. Ale miał także (po uwzględnieniu erraty) obowiązek położyć
przed sobą czerwony kartonik zamiast aberracyjnych 3NT.

> Kto zawinil bardziej w tych 3 rozdaniach?

Życie, brydż składa się m.in. z dawania ciała na różne sposoby, choćby takie
jak w opisywanych rozdaniach. Niemniej nawet suma wszystkich trzech opisanych
zajść w jednym meczu nie wydaje mi się skandalem na miarę rozpadu pary. No,
chyba ze we wszystkich przypadkach (a zwłaszcza w trzecim)zaszła zupełna
niemożność uzgodnienia wspólnego stanowiska.
J-23 

-- 
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Re: Kto zawalil bardziej? 3 nieszczescia.
#66203
Author: joten
Date: Mon, 19 Apr 2010 17:42
23 lines
1959 bytes
 Grzesiek <grzegorz_s8@gazeta.SKASUJ-TO.pl> napisał(a): 

> A.N. <ayronaa@gazeta.SKASUJ-TO.pl> napisał(a): 
> 
> > uuups, teraz widze ze w diagramie to E powiedzial 3BA, ale sadze, ze to 
> jednak
> > N mial powiedziec 3BA, no bo w koncu kto inny - chyba nastapil jakis blad
> > tutaj?? Dlatego nie zmieniam swojego poprzedniego zdania
> 
> Jeżeli to rzeczywiście N zalicytował 3BA w tej pozycji, to wiele wskazuje, 
> że to jedna z tzw. 'chorób wieku dziecięcego' połączona na dodatek z pechem. 
> Być może N gra od niedawna, a w takim przypadku sugerowałbym parze zamiast 
> się rozpadać, ćwiczyć, ćwiczyć i jeszcze raz ćwiczyć. Statystyka z większej 
> ilości rozdań zazwyczaj skutecznie leczy tego rodzaju problemy. :)
> 
No tak, w sumie to nawet CIborowski pisze o sobie ze dopiero sie zaczal uczyc
tej trudnej gry, wiec w tym znaczeniu rzeczywiscie gram od niedawna :-) A
wydawalo mi sie ze przy takiej oto rece S: xx AKxxx AW10xx x 3BA bedzie
calkiem szansowne


-- 
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Re: Kto zawalil bardziej? 3 nieszczescia.
#66223
Author: piesiuwka
Date: Sun, 25 Apr 2010 22:36
194 lines
9182 bytes
Nie znoszę pytania "Kto zawinił?" - takie pytanie może zadać tylko
przegrany w czwartym elemencie gry w brydża - dyskusji porozdaniowej.
W takich rozdaniach jak wymienione zwykle winna jest para, ale czy na
pewno? Spróbujmy odpowiedzieć sobie na inne pytanie: Co JA w tym
rozdaniu mogłem zrobić lepiej, ze szczególnym naciskiem na "Ja". Tylko
wtedy dyskusja po rozdaniu może służyć podniesieniu indywidualnego
poziomu, zgraniu pary i poznaniu sposobu myślenia partnera.

Rozdanie 1.
N ma:

AK10
AKW1043
Ax
xx

Otwiera 1 kier - OK. w Strefie 12-21 PC z 5+ kierami,
Partner 2 trefl - dwuznaczne - 11-12 PC zrównoważony z 4+ treflami
albo forsing do dogranej z 5+ treflami

Teraz przewartościowanie karty - co najmniej 30 PC na osi, bardzo
dobry kolor kierowy - 6 z jedną przegrywającą, 8 kontroli - brak
stopera tylko w kolorze partnera. Trzeba dążyć do szlemika, ale pytać
czy wskazywać wartości. Narzucają się 2 odzywki - 2BA - pytająca o
walory partnera i 3 kier - wskazująca własne. Ale co właściwie znaczy
odzywka 3 kier? - a może to inwit na kolorze 6-kartowym. Zauważmy
najpierw, że kolor 6-kartowy do minimalnej karty partnera z dublem
kier już daje z bilansu co najmniej 9,5 lewy - w zależności od
przyjętej metody - nie ma sensu przeznaczać wysokiej odzywki na nic
nie znaczący inwit - to samo można osiągnąć licytując 2 kier - 2 BA -
3 kier. A jak partner ma forsing, to lepiej się wyprzedawać niż pytać.
W związku z tym odzywka 3 kier musi być wskazaniem intencji zagrania
szlemika i wskazywać kolor z 1 przegrywającą. Potem byłoby łatwo. 3BA
i 4 trefl - brak starszego honoru w kierach, wszystkie inne cue-bidy
ze wskazaniem honoru kierowego - nawet singla. Jeszcze zalicytowanie 6
trefli - kolor AKDWxx bez honoru kier. Tutaj padłaby kontynuacja 3BA -
4 karo - 5 trefl - 6 kier - pas.
No dobrze - zalicytował 2BA - forsing do dogranej - ale ile to PC?
Myślę, że 14 wystarczy, ale kłócił się o to nie będę. Usłyszał 3BA -
minimum na składzie zrównoważonym. Teraz musi pokazać, że ma nadwyżkę
i chce porozmawiać o szlemiku - czyli 4 karo - cue-bid bez trzymania
trefl albo 4 BA - Blackwood. 4 kier oznacza tylko tyle, że uważa go za
bezpieczniejszy od 3 BA.

No to przesiądźmy się na S:

Qxx
9x
K10xx
AKxx

Partner 1 kier - my 2 trefl - OK systemowe
Partner 2 BA - my 3 ba - OK. systemowe
Partner 4 kier - czy mamy coś, żeby ruszyć - nic - ładne 12, ale to za
mało - można co najwyżej domyślać się, że partner wygra swoje, a może
nawet zrobi nadróbkę przy przychylnym podziale kierów.


Weźmy się za drugie rozdanie - przede wszystkim z liczb 750 i 300
wnioskuję, że raczej założenia były - my przed, oni po partii. N ma:

Dx
A10xx
Wxx
A8xx

Czy to jest warte otwarcia - brzydkie 11 PC, ale w tym 2 Asy. Układ
całkiem przeciętny - najbardziej prawdopodobny. Nie widzę tutaj tego
"trochę karty". Czegokolwiek nie będzie miał partner, co najmniej 1
honor będzie się marnował, chyba, że ma rękę szlemikową, a wtedy nie
będzie problemów po początkowym pasie.

Otwarcie 1 trefl jest złą odzywką.

Ale poszło 1 trefl, 1 op - pas, partner - 1 pik, 2 op - 2 trefl
Pas - OK, 1 op - 3 trefl, partner - 3 kier, 2 op - pas
4 kier - po co? - sympatyzuję z tą odzywką - partner ma duży układ, a
może dużą siłę - trochę na wszelki wypadek - dużego obrotu nie będzie
- może wygra, może przegra bez jednej, kontry raczej nie dostanie.

Ale dalej poszło - 1 op - 5 trefl, partner - pas, 2 op - pas
Z komentarza "... musi dać kontrę, ponieważ ma 2 lewy defensywne oraz
zacinkę w treflach" widać, że N kompletnie wyłączył głowę - gdyby
pomyślał chwilę, co zrobiłby z ręką:

Dxx
A10x
Wxx
A8xx

Zalicytowałby 3 czy 4 pik? Skoro z poprzednią zalicytował 4 kier, to
ta byłaby warta 4 pików. Chyba każdy wzdrygnie się na taki pomysł.
Przeciwnicy zalicytowali 5 trefl - w ataku, czy w obronie? - No chyba
nie po to, żeby postawić 500 lub 800 w obronie niepewnych 420. Na
odległość widać renons trefl u partnera, nie widać powodu, żeby nawet
z minimum nie miał walczyć o zapis częściowy. Skład wylicytował na
razie 5-4, ale czy na wysokości 3 może licytować z takim minimum - z
5-4-4-0 może dać kontrę - 4 kar więc nie ma - a to oznacza co najmniej
10 kart w starszych. N już wie, że obie strony mają podwójne fity,
przewaga siły jest po stronie WE; singleton starszy jest pewny, a 2
starsze prawdopodobne. Licytacja nie wykreowała pozycji forsującego
pasa - chyba, że N uważa za taką 4 kier - dla S oczywiste jest, że
przewagi siły nie ma, ale N może mieć wpadkę w ręku - np.

Ax
A10xx
Dxx
W109x

Czy z aktualną ręką dałbym kontrę, spasował czy zalicytował 5 kier w
obronie nie wiem. Ważna jest znajomość przeciwników, stanu meczu i
"obecność przy stole". Szybciej jednak spasowałbym niż dał kontrę.
Wpadka będzie nie więcej niż bez 1 - a wiedząc o rozkładach łatwiej
rozgrywać i można wygrać nieprawdopodobny kontrakt.
Dla porządku ręka S:

W87xxx
KDWxx
10x
-

Zgadzam się z wszystkimi jego odzywkami. Nieszczęście wynikło z
otwarcia. Gdyby go nie było S otworzyłby dwukolorówką i wtedy N miałby
szansę pójść w obronę.

A teraz rozdanie nr 3. Na trzecim ręku w założeniach my po, oni przed
S z ręką:

Dxx
AK109x
W10xxx
-

otworzył 1 kier. Czy dobrze? Zauważmy, że gdyby blotkę pik przełożyć
do trefli o wiele lepszym byłoby otwarcie dwukolorowe. Jednym z
powodów otwarcia 1 kier, jeśli nie jedynym jest posiadanie trzech
pików, żeby nie uciekła częściówka pikowa. I dalej poszło:

LP - pas, partner - 1 pik, PP 2 trefl

Co teraz? Z możliwych odzywek pas, kontra-fit, 2 karo i 2 pik - S
wybiera najgorszą, czyli 2 karo. Ta odzywka potwierdza, że otwarcie
było pełnowartościowe - czyli min. 12 PC. Z kontrą-fit uporali się już
przedmówcy - zbyt ryzykowna, bo czasem może być odpasowana. Pozostają
zatem pas i 2 pik. Obie wskazują na otwarcie słabe, albo podlimitowe,
przy czym dwa pik na fit pikowy 4-kartowy, wyjątkowo 3-kartowy. Ja
osobiście uznałbym, że zachodzi taki wyjątek i zalicytowałbym 2 pik.

Dalej poszło:
LP - 3 trefl, partner - pas, PP - pas

No tu już dalsza licytacja to szukanie guza - nic nie przyrosło,
partner nie ma fitu w żadnym z kolorów, a kierowy mógł wskazać zamiast
odzywki 1 pik.

Odzywka 3 karo, to przytoczona w jednym z ostatnich postów:

xx
AKxxx
AW10xx
x

lub jej równowartość, np. z zamienionymi czerwonymi, albo z Asem pik,
zamiast jednego z czerwonych Asów. A teraz dla porządku ręka N -
odpowiadającego:

KW9xx
Dx
Dx
D109x

Czy po tak przeprowadzonej licytacji ma spasować. Nie widzę nic złego
w zalicytowaniu 3 BA. Można spodziewać się co najmniej 5 lew w jednym
z czerwonym kolorów lub nawet w pikach, treflowej i 3 w drugim
czerwonym na udanym impasie. Trochę szczęścia jest potrzebne. A może
partner ma rękę z którą 3 BA jest wykładane:

Ax
Kxxxx
AKxxxx
-

A co do 10 lew w pikach - nie są całkowicie z góry, chociaż obłożenie
nie jest łatwe - trzeba zdjąć 2 lewy karowe, zagrać w trefla i
przepuścić pierwszego pika (oczywiście przy założeniu, że nie wszystko
dzieli się równo, tzn. jednocześnie piki 3-2, kiery 3-3 i kara 3-3).

Widać, że para ma kłopoty z rozumieniem licytacji - otwierający w
każdym z 3 podanych przykładów miał rękę ekstremalną - w 1 silną, w 2
wątpliwe otwarcie, w 3 minimalną na 3-ręczne otwarcie. Po całkowicie
poprawnej licytacji partnera gubił się - kompletnie nie potrafił
sprzedać swojej ręki i raczej nie powinno to być powodem rozpadu pary,
a źródłem owocnej dyskusji, ale tylko pod kątem "Co każdy z nas mógł
zrobić lepiej i dlaczego?", a nie kto zawinił.
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads