Thread View: pl.comp.xml
48 messages
48 total messages
Started by Rafał Kunicki
Tue, 05 Sep 2000 21:04
Do czego xml?
Author: Rafał Kunicki
Date: Tue, 05 Sep 2000 21:04
Date: Tue, 05 Sep 2000 21:04
16 lines
1286 bytes
1286 bytes
Witam Grupę! Próbuje sobie poukładać w głowie wszystkie wiadomości na temat xml'a, ale że jest ich dość dużo zwracam się z prośbą do Grupowiczów o wymienienie kilku najważniejszych zastosowań dla xml'a (jak najbardziej praktycznych) Dzienx -- Pozdrawiam Rafał -- Wygraj bezprzewodowa klawiature i mysz! http://konkurs.rubikon.pl
Re: Do czego xml?
Author: Al
Date: Wed, 06 Sep 2000 11:15
Date: Wed, 06 Sep 2000 11:15
32 lines
1780 bytes
1780 bytes
do czego , np. masz informacje ktora ciagniesz z bazy danych przez przegladarke...i tutaj zabawa sie zaczyna... chcesz zbior danych posortowac to za kazdym razem masz odwolanie do bazy danych...a tutaj na pliku XML mozesz robic to bardzo szybko operujac tylko na danych ktore widzisz w przegladarce, wszystko dzieje sie po stronie przegladarki... pozdrawiam Al Użytkownik "Rafał Kunicki" <RKunicki@scanprint.spy.pl> napisał w wiadomości news:8p3n8r$1pv$2@aquarius.webcorp.com.pl... > Witam Grupę! > > Próbuje sobie poukładać w głowie wszystkie wiadomości na temat xml'a, ale że > jest ich dość dużo zwracam się z prośbą do Grupowiczów o wymienienie kilku > najważniejszych zastosowań dla xml'a (jak najbardziej praktycznych) > > Dzienx > -- > Pozdrawiam > Rafał > > > > > -- > Wygraj bezprzewodowa klawiature i mysz! http://konkurs.rubikon.pl
Re: Do czego xml?
Author: Waldemar Thiel
Date: Wed, 06 Sep 2000 11:49
Date: Wed, 06 Sep 2000 11:49
15 lines
1328 bytes
1328 bytes
| masz informacje ktora ciagniesz z bazy danych przez przegladarke...i tutaj | zabawa sie zaczyna... | chcesz zbior danych posortowac to za kazdym razem masz odwolanie do bazy | danych...a tutaj na pliku XML mozesz robic to bardzo szybko operujac tylko | na danych ktore widzisz w przegladarce, wszystko dzieje sie po stronie | przegladarki... A mozesz przeslac przykladowe pliki realizujace cos takiego, albo podac adres strony, gdzie to jest realizowane ? Waldek
Re: Do czego xml?
Author: Al
Date: Wed, 06 Sep 2000 12:23
Date: Wed, 06 Sep 2000 12:23
25 lines
1621 bytes
1621 bytes
cos takiego to ja wlasnie robie...tworze od podstaw AL Użytkownik "Waldemar Thiel" <wth@gt.pl> napisał w wiadomości news:8p5b1d$qcn$1@okapi.ict.pwr.wroc.pl... > | masz informacje ktora ciagniesz z bazy danych przez przegladarke...i > tutaj > | zabawa sie zaczyna... > | chcesz zbior danych posortowac to za kazdym razem masz odwolanie do > bazy > | danych...a tutaj na pliku XML mozesz robic to bardzo szybko operujac > tylko > | na danych ktore widzisz w przegladarce, wszystko dzieje sie po > stronie > | przegladarki... > > A mozesz przeslac przykladowe pliki realizujace cos takiego, albo > podac adres strony, gdzie to jest realizowane ? > > Waldek > >
Re: Do czego xml?
Author: Marcin Jagodzinski
Date: Wed, 06 Sep 2000 19:21
Date: Wed, 06 Sep 2000 19:21
10 lines
1247 bytes
1247 bytes
On Wed, 6 Sep 2000 13:49:56 +0200, "Waldemar Thiel" <wth@gt.pl> wrote: >A mozesz przeslac przykladowe pliki realizujace cos takiego, albo >podac adres strony, gdzie to jest realizowane ? > Jeden z przykładów w Mozilli pokazuje coś takiego. Marcin Jagodzinski (or compatible)
Odp: Do czego xml?
Author: IT-C (http://www.it-consulting.p...
Date: Thu, 07 Sep 2000 11:15
Date: Thu, 07 Sep 2000 11:15
63 lines
2856 bytes
2856 bytes
Użytkownik Rafał Kunicki <RKunicki@scanprint.spy.pl> w wiadomości do grup
dyskusyjnych napisał:8p3n8r$1pv$2@aquarius.webcorp.com.pl...
> Witam Grupę!
>
> Próbuje sobie poukładać w głowie wszystkie wiadomości na temat xml'a, ale
że
> jest ich dość dużo zwracam się z prośbą do Grupowiczów o wymienienie kilku
> najważniejszych zastosowań dla xml'a (jak najbardziej praktycznych)
>
Hm...
np.
masz wysłać komuś fakturę, ale tak by jego system był w stanie automatycznie
ją odebrać. Jeżeli będzie ona w postaci pliku XML to nie ma problemy z jej
importem do systemu gdyż nie są potrzebne tak szczegółowe dane jak format
pliku, kolumn i innych potrzebnych danych.
XML opisuje każdą daną czyli np.:
<faktura>
<płatnik>
<nazwa>FIRMA</nazwa.
<adres>ul.Ulica 55/65</adres>
<kod_pocztowy>00-000</kod_pocztowy>
<nip>522-00-00-00</nip>
</płatnik>
...
<produkty>
<pozycja_1>
<lp>
<nazwa>produkt</nazwa>
<szt>10</szt>
<cena_jednostkowa>10.000</cena_jednostkowa>
...
</pozycja_1>
...
</produkty>
...
</faktura>
To oczywiście idea a nie normowane znaczniki. Są one przekazywane w
dodatkowym pliku z definicjami (typy poszczególnych pól). Nie chcę Ci teraz
pisać szczegółów a ideę a ona jest taka by można było można było przekazać
dane w sposób rozpoznawalny dla odbiorcy bez takich narzędzi jak dedykowane
filtry importowe. Wystarczy, że każdy system np. ERP będzie potrafił
obsłużyć XML (a na to wygląda) a możliwa będzie automatyczna wymiana danych
pomiędzy systemami różnych producentów. Jest to jedna z najważniejszych
zastosowań w świecie e-biznesu B2B.
Zwróć uwagę, że kolejność danych w takim dokumencie nie żadnego znaczenia i
tak zostaną poprawnie zintepretowane. Dokument taki daje się także poprawnie
wydrukować (tak jak strona WWW).
--
Pozdrawiam
Jarek Ż.
++++++++++++++++++
IT-Consulting
http://www.it-consulting.prv.pl/
Re: Do czego xml?
Author: Rafal Smyka
Date: Thu, 07 Sep 2000 12:16
Date: Thu, 07 Sep 2000 12:16
21 lines
1750 bytes
1750 bytes
"IT-C (http://www.it-consulting.prv.pl)" <info@it-consulting.prv.pl> wrote in message news:8p7slr$6b$1@info.nask.pl... > masz wysłać komuś fakturę, ale tak by jego system był w stanie automatycznie > ją odebrać. Jeżeli będzie ona w postaci pliku XML to nie ma problemy z jej > importem do systemu gdyż nie są potrzebne tak szczegółowe dane jak format > pliku, kolumn i innych potrzebnych danych. > > XML opisuje każdą daną czyli np.: > > <faktura> > ... ></faktura> A co jesli zamiast <faktura></faktura> bedzie <invoice></invoice>? AFAIK DTD umozliwia zdefiniowanie syntaktyki, a co z semantyka? Bo jesli kazdy producent oprogramowania zdefiniuje sobie fakture po swojemu to i tak nie beda mogly sie one (programy) wymieniac dokumentami... A moze jest cos o czym nie wiem a powinienem? Pozdrawiam, Rafal
Re: Do czego xml?
Author: Rafał Kunicki
Date: Thu, 07 Sep 2000 12:17
Date: Thu, 07 Sep 2000 12:17
34 lines
1827 bytes
1827 bytes
> XML opisuje każdą daną czyli np.: > > <faktura> > <płatnik> > <nazwa>FIRMA</nazwa. > <adres>ul.Ulica 55/65</adres> > <kod_pocztowy>00-000</kod_pocztowy> > <nip>522-00-00-00</nip> > </płatnik> > ... > > <produkty> > <pozycja_1> > <lp> > <nazwa>produkt</nazwa> > <szt>10</szt> > <cena_jednostkowa>10.000</cena_jednostkowa> > ... > </pozycja_1> > ... > </produkty> > ... > </faktura> O, mniej więcej tego potrzebowałem..;) Dzięki Rafał -- Wielki konkurs Serwisu RUBIKON! Sprawdz, mozna wygrac: http://konkurs.rubikon.pl
Re: Do czego xml?
Author: Rafał Kunicki
Date: Thu, 07 Sep 2000 12:17
Date: Thu, 07 Sep 2000 12:17
34 lines
1825 bytes
1825 bytes
> XML opisuje każdą daną czyli np.: > > <faktura> > <płatnik> > <nazwa>FIRMA</nazwa. > <adres>ul.Ulica 55/65</adres> > <kod_pocztowy>00-000</kod_pocztowy> > <nip>522-00-00-00</nip> > </płatnik> > ... > > <produkty> > <pozycja_1> > <lp> > <nazwa>produkt</nazwa> > <szt>10</szt> > <cena_jednostkowa>10.000</cena_jednostkowa> > ... > </pozycja_1> > ... > </produkty> > ... > </faktura> O, mniej więcej tego potrzebowałem..;) Dzięki Rafał -- Wielki konkurs Serwisu RUBIKON! Sprawdz, mozna wygrac: http://konkurs.rubikon.pl
Re: Do czego xml?
Author: Konrad Słomczewski
Date: Thu, 07 Sep 2000 12:41
Date: Thu, 07 Sep 2000 12:41
7 lines
1361 bytes
1361 bytes
> do czego , np. obejrzyj sobie np. plik w którym sławetny ZUS Płatnik trzyma dane (dokumenty DRA itp.) co prawda jest to SGML, ale jak widac nadaje sie do przechowywania danych rownie dobrze mogli to zrobic w XML Konrad
Re: Do czego xml?
Author: Marcin Jagodzinski
Date: Thu, 07 Sep 2000 18:13
Date: Thu, 07 Sep 2000 18:13
12 lines
1354 bytes
1354 bytes
On Thu, 7 Sep 2000 14:41:03 +0200, "Konrad Słomczewski" <ks@lex.pl> wrote: >> do czego , np. >obejrzyj sobie np. plik w którym sławetny ZUS Płatnik trzyma dane (dokumenty >DRA itp.) >co prawda jest to SGML, ale jak widac nadaje sie do przechowywania danych >rownie dobrze mogli to zrobic w XML > No, akurat to, to mogli równie dobrze zrobić w formacie fixed-length. Marcin Jagodzinski (or compatible)
Re: Do czego xml?
Author: Marcin Jagodzinski
Date: Thu, 07 Sep 2000 18:36
Date: Thu, 07 Sep 2000 18:36
13 lines
1523 bytes
1523 bytes
On Thu, 7 Sep 2000 14:16:29 +0200, "Rafal Smyka" <rsy@img.com.pl> wrote: >A co jesli zamiast <faktura></faktura> bedzie <invoice></invoice>? >AFAIK DTD umozliwia zdefiniowanie syntaktyki, a co z semantyka? >Bo jesli kazdy producent oprogramowania zdefiniuje sobie fakture po swojemu >to i tak nie beda mogly sie one (programy) wymieniac dokumentami... >A moze jest cos o czym nie wiem a powinienem? Nie, nie ma. Zadałeś bardzo dobre pytanie. Niestety, wiele osób takich pytań nie zadaje i kupują systemy "XML-enabled", bo to ładnie brzmi. Marcin Jagodzinski (or compatible)
Re: Do czego xml?
Author: Marcin Sulecki
Date: Fri, 08 Sep 2000 06:19
Date: Fri, 08 Sep 2000 06:19
14 lines
1461 bytes
1461 bytes
Rafal Smyka napisał(a) w wiadomości: <8p80p1$2fp$1@news.tpi.pl>... >"IT-C (http://www.it-consulting.prv.pl)" <info@it-consulting.prv.pl> wrote >in message news:8p7slr$6b$1@info.nask.pl... >Bo jesli kazdy producent oprogramowania zdefiniuje sobie fakture po swojemu >to i tak nie beda mogly sie one (programy) wymieniac dokumentami... Dlatego Microsoft wyszedl z inicjatywa stworzenia bazy standardowych dokumentow. Biblioteka ta gromadzi dokumenty XML schema, ktore mozemy sciagnac do uzycia we wlasnych aplikacjach. Szczegoly: http://www.biztalk.org/
Odp: Do czego xml?
Author: IT-C (http://www.it-consulting.p...
Date: Fri, 08 Sep 2000 07:45
Date: Fri, 08 Sep 2000 07:45
48 lines
3109 bytes
3109 bytes
Użytkownik Rafal Smyka <rsy@img.com.pl> w wiadomości do grup dyskusyjnych napisał:8p80p1$2fp$1@news.tpi.pl... > "IT-C (http://www.it-consulting.prv.pl)" <info@it-consulting.prv.pl> wrote > in message news:8p7slr$6b$1@info.nask.pl... [...] > > <faktura> > > ... > ></faktura> > > A co jesli zamiast <faktura></faktura> bedzie <invoice></invoice>? > AFAIK DTD umozliwia zdefiniowanie syntaktyki, a co z semantyka? > Bo jesli kazdy producent oprogramowania zdefiniuje sobie fakture po swojemu > to i tak nie beda mogly sie one (programy) wymieniac dokumentami... > A moze jest cos o czym nie wiem a powinienem? To co napisałem to sens samego pomysłu a nie specyfikacja, która to minimum i tak musi określić. Rzecz polega na tym, że jeśli porównać XML do różnych specyfikacji EDI to jest to niebo a ziemia. Jeśli dostawca aplikacji "wstawi" do niej coś w rodzaju "portu XML" to 99% problemów z automatyczną wymianą pomiędzy produktami różnych producentów mamy z głowy. Do tego stopnia, że jeśli się dogadają dwie dowolne firmy i uzgodnią wspólna specyfikację tagów to już maja z głowy problem. Nie natomiast problemów by nasz system posługiwał jednocześnie wieloma specyfikacjami inną dla każdego kontrahenta. Nadal upraszam ale staram się pokazać ideę tego pomysłu (faktycznie mającego dużo wspólnego z SGML). Zwróćcie uwagi na prostotę "dogadywania się" naszej przeglądarki z serwerem HTTPD. W tym momencie poprawne odebranie faktury z systemu dostawcy przez system odbiorcy będzie porównywalnie proste jak poprawne zobrazowanie strony WWW z dowolnego serwera. XML to także gotowy serwer usługi (podobnie jak serwer HTTPD, który sam odpowiada np. na porcie 80). Nasza aplikacja także będzie sobie "nasłuchiwała" i dostarczała lub odbierała potrzebne dokumenty. Jeśli porównać obecnie stosowane metody (a stosowane bardzo rzadko właśnie z powodu ogromnych kosztów, które są wynikiem obecnego skomplikowania specyfikacji EDI) to na ich tle XML to manna z nieba dla B2B. -- Pozdrawiam Jarek Ż. ++++++++++++++++++ IT-Consulting http://www.it-consulting.prv.pl/
Re: Do czego xml?
Author: Rafal Smyka
Date: Fri, 08 Sep 2000 07:58
Date: Fri, 08 Sep 2000 07:58
37 lines
2561 bytes
2561 bytes
"IT-C (http://www.it-consulting.prv.pl)" <info@it-consulting.prv.pl> wrote in message news:8pa4o3$264$1@info.nask.pl... > > Użytkownik Rafal Smyka <rsy@img.com.pl> w wiadomości do grup dyskusyjnych > napisał:8p80p1$2fp$1@news.tpi.pl... > > "IT-C (http://www.it-consulting.prv.pl)" <info@it-consulting.prv.pl> wrote > > in message news:8p7slr$6b$1@info.nask.pl... > [...] > > > <faktura> > > > ... > > ></faktura> > > > > A co jesli zamiast <faktura></faktura> bedzie <invoice></invoice>? > > Bo jesli kazdy producent oprogramowania zdefiniuje sobie fakture po > swojemu > > to i tak nie beda mogly sie one (programy) wymieniac dokumentami... > [ciach] > Jeśli dostawca aplikacji > "wstawi" do niej coś w rodzaju "portu XML" to 99% problemów z automatyczną > wymianą pomiędzy produktami różnych producentów mamy z głowy. Do tego > stopnia, że jeśli się dogadają dwie dowolne firmy i uzgodnią wspólna > specyfikację tagów to już maja z głowy problem. Ustalenie wspolnej specyfikacji tagow to wedlug Ciebie 1% problemow? Chyba zbyt marginalizujesz problem. W swiecie wielosci standardow moze to byc spory klopot. Zauwaz, ze konkurujace ze soba Explorer i Netscape nie sa kompatybilne jesli chodzi o interpretacje HTMLa, gdzie specyfikacja tagow jest w miare sztywna, a producentow (przynajmniej tych wiodacych) tylko dwoch. Nastepne prowokacyjne pytanie: jaka jest roznica miedzy wspolnym ustaleniem specyfikacji tagow a ustaleniem, ze bajty od 11 do 48 w pliku faktury (tekstowym) beda zawierac nazwe sprzedawcy, itd.? Pozdrawiam, Rafal
Re: Do czego xml?
Author: Marcin Kasperski
Date: Fri, 08 Sep 2000 08:22
Date: Fri, 08 Sep 2000 08:22
38 lines
2627 bytes
2627 bytes
Marcin Jagodzinski wrote: > > On Thu, 7 Sep 2000 14:16:29 +0200, "Rafal Smyka" <rsy@img.com.pl> wrote: > > >A co jesli zamiast <faktura></faktura> bedzie <invoice></invoice>? > >AFAIK DTD umozliwia zdefiniowanie syntaktyki, a co z semantyka? > >Bo jesli kazdy producent oprogramowania zdefiniuje sobie fakture po swojemu > >to i tak nie beda mogly sie one (programy) wymieniac dokumentami... > >A moze jest cos o czym nie wiem a powinienem? > > Nie, nie ma. Zadałeś bardzo dobre pytanie. Niestety, wiele osób takich > pytań nie zadaje i kupują systemy "XML-enabled", bo to ładnie brzmi. > Troszkę popolemizuję - z pozycji biednego żuczka programisty. Nawet jeśli każda firma będzie używać innego dialektu XML, to przynajmniej będzie to zawsze XML i zawsze będę mógł używać jednego parsera XML (zamiast pisać nowy przy każdym kolejnym projekcie integracji z czymś tam, co notorycznie muszę robić). Owszem, pozostaje mi obsługa danej struktury dokumentu - ale to jest istotnie mniej pracy niż implementowanie wszystkiego od zera. Parser mam, obsługę błędów mam, weryfikację struktury (wdg. DTD) mam. Dużo mniej do przerabiania. Przekodowanie dokumentu XML z <faktura> na <invoice> jest o rząd wielkości łatwiejsze, niż przekodowanie między dwoma binarnymi formatami. Oczywiście o ile już umiemy parsować XML - ale tego "uczymy się" raz. I to by było na tyle. -- Serwis dla programistów, kącik mieszkaniowy: http://www.mk.w.pl | | If we are to be successful, we must still have the courage to put our | faith in people as opposed to a process. (Booch,Martin,Newkirk) |
Re: Do czego xml?
Author: Marcin Sulecki
Date: Fri, 08 Sep 2000 09:03
Date: Fri, 08 Sep 2000 09:03
10 lines
1389 bytes
1389 bytes
Rafal Smyka napisał(a) w wiadomości: <8pa624$ffj$1@news.tpi.pl>... >"IT-C (http://www.it-consulting.prv.pl)" <info@it-consulting.prv.pl> wrote >in message news:8pa4o3$264$1@info.nask.pl... >Nastepne prowokacyjne pytanie: jaka jest roznica miedzy wspolnym ustaleniem >specyfikacji tagow a ustaleniem, ze bajty od 11 do 48 w pliku faktury >(tekstowym) beda zawierac nazwe sprzedawcy, itd.? W XML'u nie musisz dbac chociazby o kolejnosc kolumn.
Re: Do czego xml?
Author: Rafal Smyka
Date: Fri, 08 Sep 2000 09:21
Date: Fri, 08 Sep 2000 09:21
14 lines
1510 bytes
1510 bytes
"Marcin Sulecki" <sunio@irc.pl> wrote in message news:8paa06$pbk$1@news.tpi.pl... > >Nastepne prowokacyjne pytanie: jaka jest roznica miedzy wspolnym ustaleniem > >specyfikacji tagow a ustaleniem, ze bajty od 11 do 48 w pliku faktury > >(tekstowym) beda zawierac nazwe sprzedawcy, itd.? > > W XML'u nie musisz dbac chociazby o kolejnosc kolumn. Problem nie tak znow wielki :-) A zdarzylo mi sie juz generowac pliki XMLowe, ktore po zamianie kolejnosci tagow byly odrzucane przez program odbiorcy (ile ja sie naszukalem bledu!). Pozdrawiam, Rafal
Odp: Do czego xml?
Author: IT-C (http://www.it-consulting.p...
Date: Fri, 08 Sep 2000 11:58
Date: Fri, 08 Sep 2000 11:58
33 lines
2456 bytes
2456 bytes
Użytkownik Marcin Kasperski <Marcin.Kasperski@softax.com.pl> w wiadomości do grup dyskusyjnych napisał:39B8A1DF.D4C86CAD@softax.com.pl... > Marcin Jagodzinski wrote: > > > > On Thu, 7 Sep 2000 14:16:29 +0200, "Rafal Smyka" <rsy@img.com.pl> wrote: > > I o to chodzi (to dotyczy kilku poprzednich postów za jednym zamachem). XML ma nie tyle zastąpić kilkaset filtrów importowych. Chodzi o to, że XML to także a nawet głównie gotowa warstwa komunikacyjna (protokół sieciowy wymiany plików, metody zabezpieczenia i autentyfikacji i inne). Jak już wspomniałem pliki HTML-owe są praktycznie bez większych problemów wysyłane przez różnej produkcji serwery od dostępne na różnych platformach. W przypadku XML'a masz na tacy bez żadnej pracy gotową możliwość wysłania dokumentu z niewielkiej aplikacji chodzącej na WindowsNT do jakiegoś potwora na Mainframe'ie i nie musisz tego oprogramowywać bo byś na za..... robił na śmierć. Jedyne co musisz zrobić to dogadać które dane będą wymieniane i wypić flaszkę na inaugurację. A tak przy okazji: jeśli nawet (w co nie wątpię) można przekazać jeden plik z wyeksportowanymi fakturami ale czy puszczając ten plik na "żywca" na drukarkę będą to faktury? Nie. Te same faktury przekazane w postaci XML mogą być bez tykania ich zinterpretowane jako drukowalne dokumenty! -- Pozdrawiam Jarek Ż. ++++++++++++++++++ IT-Consulting http://www.it-consulting.prv.pl/
Re: Do czego xml?
Author: Adam Karpierz
Date: Fri, 08 Sep 2000 12:30
Date: Fri, 08 Sep 2000 12:30
56 lines
3606 bytes
3606 bytes
"IT-C (http://www.it-consulting.prv.pl)" <info@it-consulting.prv.pl> wrote: > > Użytkownik Marcin Kasperski <Marcin.Kasperski@softax.com.pl> w wiadomości do > grup dyskusyjnych napisał:39B8A1DF.D4C86CAD@softax.com.pl... > > Marcin Jagodzinski wrote: > > > > > > On Thu, 7 Sep 2000 14:16:29 +0200, "Rafal Smyka" <rsy@img.com.pl> wrote: > > > > > I o to chodzi (to dotyczy kilku poprzednich postów za jednym zamachem). XML > ma nie tyle zastąpić kilkaset filtrów importowych. Chodzi o to, że XML to > także a nawet głównie gotowa warstwa komunikacyjna (protokół sieciowy > wymiany plików, metody zabezpieczenia i autentyfikacji i inne). Jak już > wspomniałem pliki HTML-owe są praktycznie bez większych problemów wysyłane > przez różnej produkcji serwery od dostępne na różnych platformach. W > przypadku XML'a masz na tacy bez żadnej pracy gotową możliwość wysłania > dokumentu z niewielkiej aplikacji chodzącej na WindowsNT do jakiegoś potwora > na Mainframe'ie i nie musisz tego oprogramowywać bo byś na za..... robił na > śmierć. Te akurat argument nie przekonuje mnie. Szczegolnie z punktu widzenia programisty-wyrobnika. Pliki XML jak i kazde inne (w tym HTML) sa wysylane dokladnie tak samo jak i kazde inne przez protokol HTTP. Co to jest (jak ma byc traktowane) decyduje tylko i wylacznie (no.. z malymi wyjatkami dla IE..) pole Context-type z ktorego korzysta tylko strona kliencka i to wylacznie ona decyduje (wg tego pola) czy i jak jest interpretowany wysylany plik (a raczej ciag batow). Tak wiec wylacznie klient jest 'uczulony" na dany typ pliku i wylacznie od strony klienta (parser) zalezy jego ewentualna obsluga. > Jedyne co musisz zrobić to dogadać które dane będą wymieniane i > wypić flaszkę na inaugurację. To dogadanie jest sednem problemu i sam forma XML nic tu nie wnosi. Semantyki przeciez nie da sie zautomatyzowac generalnie. Mozna to dogadywanie jedynie (ale dosc znacznie) ulatwic poprzez okolo-XML-owe narzedzia. Nie znam dobrze (tylko z doskoku) swiata XML-a ale wydaje mi sie ze sila XML-la to wcale nie sam XML (to tylko baza-format) ale .. DTD, XSLT, XPath itp. pozwalajace w latwy sposob zarowno konwertowace po stronie klienta ten sam XML (czyli dane) na interesujaca nas postac (np do XTML-a na ekran, PDF-a np do druku czy cokolwiek innego) czy np. dynamicznie porzez XPath lub to samo ustandaryzowane API (DOM) odpowiednio sterowac (sortowanie , filtrowanie, wyszukiwanie itp). Potwierdzcie prosze czy dobrze rozumuje czy tez bladze zupelnie. -- Adam Karpierz karpierz@alpha.pl
Re: Do czego xml?
Author: Adam Karpierz
Date: Fri, 08 Sep 2000 12:32
Date: Fri, 08 Sep 2000 12:32
3 lines
1110 bytes
1110 bytes
> (no.. z malymi wyjatkami dla IE..) pole Context-type z ktorego pomylka, oczywiscie: Content-type
Odp: Do czego xml?
Author: IT-C (http://www.it-consulting.p...
Date: Fri, 08 Sep 2000 15:20
Date: Fri, 08 Sep 2000 15:20
52 lines
3293 bytes
3293 bytes
Użytkownik Adam Karpierz <karpierz@itl.pl> w wiadomości do grup dyskusyjnych napisał:8pam39$r80$1@news.tpi.pl... > > (no.. z malymi wyjatkami dla IE..) pole Context-type z ktorego > > pomylka, oczywiscie: Content-type > Na swój sposób racja tkwi w każdej z tych wypowiedzi bo widzę, że każdy z ma nieco inne potrzeby ale może inaczej: Problemem tak na prawdę nie jest to co można a czego nie w XML-u czy dla kontrastu w EDIFAKT-cie bo zawsze jest to jakaś wymiana danych bez papieru. Po co powstał XML? A jak myślicie dlaczego do tej pory elektroniczna wymiana danych nie zrewolucjonizowała świata? Bo praktycznie żaden system MRP/ERP nie ma wbudowanego działającego gotowca (bo jakiego?), bo kosztuje kupę forsy jej wdrożenie i zakup niezbędnych narzędzi itp. XML w swej prostocie i uniwersalności w zasadzie pozwala zejść z tą technologią "pod strzechy" i to i tylko to jest tu najpiękniejsze. Mnogość sposobów użycia tej specyfikacji, gotowych narzędzi, platform itp. daje pole do popisu każdemu komu ułatwi to pracę (współprace z kontrahentem, popularne B2B). Tak jak już o tym mowa. Niedobrze będzie jeśli ta grupa stanie się miejscem przekomarzania się o wyższości świąt ..... XML jak każda technologia ma wierzących w nią i niewierzących. Może niech wierzący tu rozwijają swoją wiedze o tej technologii a niewierzący znajdą inną grupę. Nie mam tu na myśli "wyganiania" kogokolwiek ale jak mam ściągać posty z których 90% stanowi bezwartościowa dyskusja akademicka to... Jak ktoś nie ma przekonania do tego pomysłu (jakim jest XML) to niech zapyta po co powstał i jak się używa. Jak pasuje to dalej a jak nie to zmiana grupy i dalsze poszukiwania. No dobra Czy ktoś miał już jakieś doświadczenia z BizTalk Microsoftu? Mam niejasne przeczucia, że będzie to świetna alternatywa na rozwiązania typu midleware. Pakiet np. MQseries IBM to koszmar cenowy a tu mamy XML'a który powinien to załatwią szybko tanio (taniej) i skutecznie. Mam nadzieję, że nikogo nie obraziłem bo nie było to moim zamiarem. -- Pozdrawiam Jarek Ż. ++++++++++++++++++ IT-Consulting http://www.it-consulting.prv.pl/
Re: Do czego xml?
Author: Adam Karpierz
Date: Fri, 08 Sep 2000 20:36
Date: Fri, 08 Sep 2000 20:36
112 lines
6316 bytes
6316 bytes
"IT-C (http://www.it-consulting.prv.pl)" <info@it-consulting.prv.pl> wrote: > > Użytkownik Adam Karpierz <karpierz@itl.pl> w wiadomości do grup dyskusyjnych > napisał:8pam39$r80$1@news.tpi.pl... > > > (no.. z malymi wyjatkami dla IE..) pole Context-type z ktorego > > > > pomylka, oczywiscie: Content-type > > > > Na swój sposób racja tkwi w każdej z tych wypowiedzi bo widzę, że każdy z ma > nieco inne potrzeby ale może inaczej: > > Problemem tak na prawdę nie jest to co można a czego nie w XML-u czy dla > kontrastu w EDIFAKT-cie bo zawsze jest to jakaś wymiana danych bez papieru. > Po co powstał XML? A jak myślicie dlaczego do tej pory elektroniczna wymiana > danych nie zrewolucjonizowała świata? Bo praktycznie żaden system MRP/ERP > nie ma wbudowanego działającego gotowca (bo jakiego?), bo kosztuje kupę > forsy jej wdrożenie i zakup niezbędnych narzędzi itp. XML w swej prostocie i > uniwersalności w zasadzie pozwala zejść z tą technologią "pod strzechy" i to > i tylko to jest tu najpiękniejsze. Tu sie zgodze. Prostota specyfikacji i co za tym idzie prostota parserow jest w/g chyba jednym z najwazniejszych atutow XML. Z mojego (programistycznego) punktu widzenia wydaje mi sie, ze nie w cenie tu rzecz nawet (ostatecznie wiekszosc rzeczy ktore daje XML np. w srodowisku MS da sie osiagnac rowniez za darmo (no prawie:) za pomoca IIS+MTS+ADO+MS-DOM+skrypty), ale wlasnie w przenosnosci uniwersalnosci i niezaleznosci od srodowiska. > Mnogość sposobów użycia tej specyfikacji, gotowych narzędzi, platform itp. > daje pole do popisu każdemu komu ułatwi to pracę (współprace z kontrahentem, > popularne B2B). > > Tak jak już o tym mowa. Niedobrze będzie jeśli ta grupa stanie się miejscem > przekomarzania się o wyższości świąt ..... XML jak każda technologia ma > wierzących w nią i niewierzących. Może niech wierzący tu rozwijają swoją > wiedze o tej technologii a niewierzący znajdą inną grupę. Nie mam tu na > myśli "wyganiania" kogokolwiek ale jak mam ściągać posty z których 90% > stanowi bezwartościowa dyskusja akademicka to... Akademicka ?. Moje argumenty byly _tylko i wylacznie_ ukierunkowane na praktyke. Jako programista z koniecznosci musze miec takie bardzo chlodne i ukierunkowane na _faktyczne_ korzysci i mozliwosci wykorzystanie XML. Nie tyczy to zreszta tylko XML. Przciez kazdy kto pisze programy za kazdym razem gdy probuje wykorzystywac nowe standardy w pierwszym etapie dokonuje procesu 'odmitologizowania'. Wtedy dopiero mozna stwierdzic jak sprawy sie maja faktycznie Przeciez to normalne i nie ma w tym nic zlego. Wprost przeciwnie. Pozwala to oszczedzic sobie rozczarowan i efektywniej (zgodnie z mozliwosciami) wykorzystywac narzedzia/standardy. > Jak ktoś nie ma przekonania do tego pomysłu (jakim jest XML) to niech zapyta > po co powstał i jak się używa. Jak pasuje to dalej a jak nie to zmiana grupy > i dalsze poszukiwania. Mam przyjemnosc z moderatorem ?. Jesli nie to pozwole sobie jednak zostac. Po co powstal XML wiem. jak sei go uzywa w duzym stopniu rowniez. Natomiast przekonanie czy podobne uczuciowe podejscie do XML nie ma tu wiekszego znaczenia, a moze tylko przeszkadzac. Tak sie sklada ze staralem sie przytoczyc scisle merytoryczne argumenty (takie na jakie mi moja obecna wiedza w temacie pozwala) i takiej Bog mi swiadkiem spodziewalem sie odpowiedzi a tu znow czuje pod skora religie... Nie po to pisalem aby krytykowac XML tylko po to aby uniknac nastepnych (bo i tak juz sa) mitow kolo tego standardu. Cala ta burza wokol XML powoduje ze dzieje sie rzecz najgorsza z mozliwych. Wszyscy powoli przyzwyczajaja sie do faktu ze XML zalatwi rowniez sprawe semantyki, a przeciez to z natury _niemozliwe_.. Chyba lepiej unikac tego mitu wlasnie dla dobra sprawy i ku ukazaniu faktycznie co ten standard daje (a daje). Tak sie tez sklada ze w ciagu dosc dlugiego bawienia sie programowaniem zdarzylo mi sie przezyc kilka "jedynie slusznych" standardow (przedostatni oczywiscie zwie sie Java) ktore mialy zrewolucjonizowac swiat a tak sie jednak nie stalo. Staly sie przyczynkiem, boczna (oczywiscie wazna) galezia ale do rewolucji daleko. Przyczyna byla zwykle ta sama. 'Jedyna slusznosc' i 'nieograniczone mozliwosci'. Czuje ze w przypadku XML dzieje sie cos podobnego. Zwlaszcza w swiatku kadry zarzadzajacej. > Czy ktoś miał już jakieś doświadczenia z BizTalk Microsoftu? Mam niejasne > przeczucia, że będzie to świetna alternatywa na rozwiązania typu midleware. > Pakiet np. MQseries IBM to koszmar cenowy a tu mamy XML'a który powinien to > załatwią szybko tanio (taniej) i skutecznie. Mozna sie dowiedziec co to jest faktycznie BizTalk Microsoftu ? Co sie kryje pod ta marketingową nazwa ?. Czy jest to tylko warstwa 'synktatyczna' (XML, SOAP itd..) czy takze semantyczna (np. biblioteki definiujace dokumenty 'biznesowe', proby standaryzacji w tej materii) ?. Jesli to drugie to rzeczywiscie moze mala rewolucja. > Mam nadzieję, że nikogo nie obraziłem bo nie było to moim zamiarem. Hmm.. no coz... Niech Pan sobie sam odpowie na to pytanie -- Adam Karpierz karpierz@alpha.pl
Re: Do czego xml?
Author: Marcin Jagodzinski
Date: Sat, 09 Sep 2000 09:20
Date: Sat, 09 Sep 2000 09:20
33 lines
2415 bytes
2415 bytes
On Fri, 08 Sep 2000 10:22:55 +0200, Marcin Kasperski <Marcin.Kasperski@softax.com.pl> wrote: >> Nie, nie ma. Zadałeś bardzo dobre pytanie. Niestety, wiele osób takich >> pytań nie zadaje i kupują systemy "XML-enabled", bo to ładnie brzmi. >> >Troszkę popolemizuję - z pozycji biednego żuczka programisty. > >Nawet jeśli każda firma będzie używać innego dialektu XML, to >przynajmniej będzie to zawsze XML i zawsze będę mógł używać jednego >parsera XML (zamiast pisać nowy przy każdym kolejnym projekcie >integracji z czymś tam, co notorycznie muszę robić). Owszem, pozostaje >mi obsługa danej struktury dokumentu - ale to jest istotnie mniej pracy >niż implementowanie wszystkiego od zera. Parser mam, obsługę błędów mam, >weryfikację struktury (wdg. DTD) mam. Dużo mniej do przerabiania. Masz rację. Tylko, że wiele tych "rozwiązań bazujących na XML" wcale nie obraża się na błędny XML, natomiast obraża się, jeżeli XML zawiera tag z innej parafii (mimo iż nie ma walidacji). >Przekodowanie dokumentu XML z <faktura> na <invoice> jest o rząd >wielkości łatwiejsze, niż przekodowanie między dwoma binarnymi >formatami. Oczywiście o ile już umiemy parsować XML - ale tego "uczymy >się" raz. > Niewątpliwie. Tylko, że wiele osób myśli, że nawet tego przekodowania nie trzeba, no, bo skoro jest XML... Pozdrawiam Marcin Jagodzinski (or compatible)
Re: Odp: Do czego xml?
Author: Marcin Jagodzinski
Date: Sat, 09 Sep 2000 09:20
Date: Sat, 09 Sep 2000 09:20
32 lines
2438 bytes
2438 bytes
On Fri, 8 Sep 2000 13:58:54 +0200, "IT-C (http://www.it-consulting.prv.pl)" <info@it-consulting.prv.pl> wrote: >I o to chodzi (to dotyczy kilku poprzednich postów za jednym zamachem). XML >ma nie tyle zastąpić kilkaset filtrów importowych. Chodzi o to, że XML to >także a nawet głównie gotowa warstwa komunikacyjna (protokół sieciowy >wymiany plików, metody zabezpieczenia i autentyfikacji i inne). Przyznam, że stwierdzenie, że XML to "gotowa warstwa komunikacyjna (protokół sieciowy wymiany plików, metody zabezpieczenia i autentyfikacji i inne)" to niezwykła ciekawostka przyrodnicza? Mógłbyś jakoś poprzeć tę tezę? > Jak już >wspomniałem pliki HTML-owe są praktycznie bez większych problemów wysyłane >przez różnej produkcji serwery od dostępne na różnych platformach. Podobnie jak i inne pliki. Serwerowi jest wszystko jedno, co serwuje. >W >przypadku XML'a masz na tacy bez żadnej pracy gotową możliwość wysłania >dokumentu z niewielkiej aplikacji chodzącej na WindowsNT do jakiegoś potwora >na Mainframe'ie i nie musisz tego oprogramowywać bo byś na za..... robił na >śmierć. Jedyne co musisz zrobić to dogadać które dane będą wymieniane i >wypić flaszkę na inaugurację. To miało być na serio? Wydaje mi się, że powinieneś wrócić do specyfikacji jeszcze raz i poczytać sobie czym jest XML. Marcin Jagodzinski (or compatible)
Re: Odp: Do czego xml?
Author: Marcin Jagodzinski
Date: Sat, 09 Sep 2000 09:20
Date: Sat, 09 Sep 2000 09:20
10 lines
1201 bytes
1201 bytes
On Fri, 8 Sep 2000 09:45:22 +0200, "IT-C (http://www.it-consulting.prv.pl)" <info@it-consulting.prv.pl> wrote: >XML to także gotowy serwer usługi (podobnie jak >serwer HTTPD, który sam odpowiada np. na porcie 80). no comments. Marcin Jagodzinski (or compatible)
Re: Do czego xml?
Author: Marcin Jagodzinski
Date: Sat, 09 Sep 2000 09:20
Date: Sat, 09 Sep 2000 09:20
16 lines
1611 bytes
1611 bytes
On Fri, 8 Sep 2000 11:03:14 +0200, "Marcin Sulecki" <sunio@irc.pl> wrote: > >Rafal Smyka napisał(a) w wiadomości: <8pa624$ffj$1@news.tpi.pl>... >>"IT-C (http://www.it-consulting.prv.pl)" <info@it-consulting.prv.pl> wrote >>in message news:8pa4o3$264$1@info.nask.pl... > >>Nastepne prowokacyjne pytanie: jaka jest roznica miedzy wspolnym ustaleniem >>specyfikacji tagow a ustaleniem, ze bajty od 11 do 48 w pliku faktury >>(tekstowym) beda zawierac nazwe sprzedawcy, itd.? > >W XML'u nie musisz dbac chociazby o kolejnosc kolumn. > Nie rozumiem? Kolejność elementów _jest_ znacząca. Marcin Jagodzinski (or compatible)
Re: Do czego xml?
Author: Marcin Jagodzinski
Date: Sat, 09 Sep 2000 09:20
Date: Sat, 09 Sep 2000 09:20
19 lines
1750 bytes
1750 bytes
On Fri, 8 Sep 2000 09:58:58 +0200, "Rafal Smyka" <rsy@img.com.pl> wrote: >Nastepne prowokacyjne pytanie: jaka jest roznica miedzy wspolnym ustaleniem >specyfikacji tagow a ustaleniem, ze bajty od 11 do 48 w pliku faktury >(tekstowym) beda zawierac nazwe sprzedawcy, itd.? Tu przesadzasz. Z nazwą sprzedawcy to można sobie poradzić (ale dlaczego ograniczać do 37 znaków), ale już zagnieżdzenia, iteracje (np. ktoś zamawia 10 towarów, inny 100...) -- to jest trudniejsze w przypadku "pliku tekstowego". Możesz sobie kombinować: w rezultacie, po uwzględnieniu wszelkich kombinacji, dojdziesz do czegoś ala markup. Nie mówiąc o tym, że parę etapów możesz dzięki XML załatwić dzieki narzędziom (parsery, konwertery, walidatory). Marcin Jagodzinski (or compatible)
Re: Do czego xml?
Author: Marcin Jagodzinski
Date: Sat, 09 Sep 2000 09:39
Date: Sat, 09 Sep 2000 09:39
27 lines
2418 bytes
2418 bytes
On Fri, 8 Sep 2000 22:36:19 +0200, "Adam Karpierz" <karpierz@itl.pl> wrote: >Chyba lepiej unikac tego mitu wlasnie dla dobra sprawy i ku >ukazaniu faktycznie co ten standard daje (a daje). >Tak sie tez sklada ze w ciagu dosc dlugiego bawienia sie >programowaniem zdarzylo mi sie przezyc kilka "jedynie >slusznych" standardow (przedostatni oczywiscie zwie sie Java) >ktore mialy zrewolucjonizowac swiat a tak sie jednak nie stalo. >Staly sie przyczynkiem, boczna (oczywiscie wazna) galezia >ale do rewolucji daleko. Przyczyna byla zwykle ta sama. >'Jedyna slusznosc' i 'nieograniczone mozliwosci'. >Czuje ze w przypadku XML dzieje sie cos podobnego. >Zwlaszcza w swiatku kadry zarzadzajacej. No, jeżeli ktoś przyjdzie i włoży im do głowy, że XML to protokół, serwer, mechanizm bezpieczeństwa, obniżka kosztów, wzrost zysków i redukcja zatrudnienia w jednym, to co się dziwisz ;-) Szczerze mówiąc od razu dopuszczałem możliwość, że na tej grupie będziemy dyskutować o tym, czy XML jest kul, czy ssie, ale przez myśl mi nie przeszło, że będziemy zastanawiać się nad tym, czy XML jest serwerem lub metodą autentyfikacji. Ale cóż, życie jest pełne niespodzianek. Marcin Jagodzinski (or compatible)
Re: Do czego xml?
Author: Adam Karpierz
Date: Sat, 09 Sep 2000 10:25
Date: Sat, 09 Sep 2000 10:25
37 lines
2389 bytes
2389 bytes
"IT-C (http://www.it-consulting.prv.pl)" <info@it-consulting.prv.pl> wrote: >Jeżeli będzie ona w postaci pliku XML to nie ma problemy z jej > importem do systemu gdyż nie są potrzebne tak szczegółowe dane jak format > pliku, kolumn i innych potrzebnych danych. Tak dobrze to nie ma. Dane o kolumnach sa _niezbedne_. > XML opisuje każdą daną czyli np.: Nieprawda. Sam przytoczony XML nie opisuje zadnej danej. On je tylko i wylacznie pozwala latwo 'wyluskac' z pliku. > <szt>10</szt> > <cena_jednostkowa>10.000</cena_jednostkowa> Prosze mi powiedziec jak na podstawie samego powyzszego pliku XML program 'odbierajacy' ma wyczuc: ze <szt> to liczba typu integer a nie np. kawalek tekstu ze <cena_jednostkowa> to liczba typu double a nie np kawalek tekstu czy godzina wyslania ? Nie ma sensu tworzyc mitow. Sam goly XML niczego nie zalatwi. Strona klienta musi zawczasu wiedziec _co_ jest przesylane (musi znac semantyke danych). Mozna to uzyskac roznymi sposobami oczywiscie (jak najbardziej w samym pliku XML, najprosciej umieszczajac np.DTD) ale i tak przeciez strona odbierajaca musi przeciez wiedziec _co_ ma z tymi danymi zrobic (sam nawet najdokladniejszy format danych to za malo). A wiec musi sie jednak przy piwie choc raz dogadac dwoch wyrobnikow z dwoch stron co chca od siebie nawzajem i kilka rzeczy oprogramowac. Na to jeszcze nie wymyslono automatu.. (i dobrze:) Wiem ze powyzsze to oczywiscie banaly (ale czy dla wszytskich.. ?) -- Adam Karpierz karpierz@alpha.pl
Re: Do czego xml?
Author: Fiedzia
Date: Sat, 09 Sep 2000 15:04
Date: Sat, 09 Sep 2000 15:04
34 lines
2158 bytes
2158 bytes
Użytkownik "Adam Karpierz" <karpierz@itl.pl> napisał w wiadomości news:8pd30d$nm$1@news.tpi.pl...
<ciach>
: Nieprawda. Sam przytoczony XML nie opisuje zadnej danej.
: On je tylko i wylacznie pozwala latwo 'wyluskac' z pliku.
Nie takie "tylko".
A wiec musi sie jednak przy piwie
: choc raz dogadac dwoch wyrobnikow z dwoch stron co chca
: od siebie nawzajem i kilka rzeczy oprogramowac.
Rzecz w tym, że rzeczy "do oprogramowania" pozostaje o rząd wielkości mniej i można to łatwiej
zautomatyzować
korzystając z gotowych narzędzi.
: Na to jeszcze nie wymyslono automatu.. (i dobrze:)
Ms już nad tym na pewno pracuje ;-))
: Wiem ze powyzsze to oczywiscie banaly (ale czy dla wszystkich.. ?)
Może by tak stworzyć FAQ grupy, i wpisać tam:
Q1: XML to NIE jest magiczne rozwiązanie wszystkich naszych problemów,
nie likwiduje problemu dziury ozonowej i przeludnienia, oraz nie zgaduje (a tym bardziej nie wykonuje
tego),
co chcemy zrobić z danymi.
--
->> Maciej "Fiedzia" Dziardziel ,,,^..^,,, email: fiedzia@fiedzia.prv.pl <<-
->> edytor stron www KICIA: www.fiedzia.wroc.pl <<-
--
Geografia: Odległość z Karpacza na Śnieżkę na mapie w skali 1:30000 jest mniejsza,
niż na mapie w skali 1:250000
Re: Do czego xml?
Author: Adam Karpierz
Date: Sun, 10 Sep 2000 00:06
Date: Sun, 10 Sep 2000 00:06
51 lines
2846 bytes
2846 bytes
"Fiedzia" <fiedzia@fiedzia.prv.pl> wrote: > Użytkownik "Adam Karpierz" <karpierz@itl.pl> napisał: > <ciach> > : Nieprawda. Sam przytoczony XML nie opisuje zadnej danej. > : On je tylko i wylacznie pozwala latwo 'wyluskac' z pliku. > > Nie takie "tylko". A co niby jeszcze ?. Tylko scisle i konkretnie prosze. > A wiec musi sie jednak przy piwie > : choc raz dogadac dwoch wyrobnikow z dwoch stron co chca > : od siebie nawzajem i kilka rzeczy oprogramowac. > > Rzecz w tym, że rzeczy "do oprogramowania" pozostaje o rząd wielkości mniej > i można to łatwiej zautomatyzować korzystając z gotowych narzędzi. Jezeli w/g Ciebie XML czy jakikolwiek wspolny format skroci 10 razy (rzad) caly proces ustalenia semantyki (logiki i zawartosci przekazywanych dokumentow) to chyba nie widzales sredniej nawet wielkosci przedsiebiorstwa od srodka od strony informatycznej i mnogosci wystepujacych w nim dokumentow. A jak sam XML (czy dowolnuy inny format) ma niby _zautomatyzowac_ ten proces to doprawdy nawet nie podejrzewam. Mozesz mi to rowniez scisle i konkretnie wytlumaczyc ? > : Na to jeszcze nie wymyslono automatu.. (i dobrze:) > > Ms już nad tym na pewno pracuje ;-)) Brawo !. Masz 100% racji. Napewno miales na mysli BizTalk. > : Wiem ze powyzsze to oczywiscie banaly (ale czy dla wszystkich.. ?) > > Może by tak stworzyć FAQ grupy, i wpisać tam: > > Q1: XML to NIE jest magiczne rozwiązanie wszystkich naszych problemów, > nie likwiduje problemu dziury ozonowej i przeludnienia, oraz nie zgaduje (a tym > bardziej nie wykonuje tego), co chcemy zrobić z danymi. No brawo rowniez (prawie). Zapomniales (zwykle przeoczenie zapewne) jednak dodac ze Twoja ulubiona firma czyli MS poszla dalej i na bazie XML stworzyla cos o nazwie SOAP a to juz pozwala w jakims tak stopniu zmniejszyc ostatnie z wymienionych przez Ciebie ograniczen. -- Adam Karpierz karpierz@alpha.pl
Re: Do czego xml?
Author: Marcin Kasperski
Date: Mon, 11 Sep 2000 11:44
Date: Mon, 11 Sep 2000 11:44
25 lines
2456 bytes
2456 bytes
> >Nawet jeśli każda firma będzie używać innego dialektu XML, to > >przynajmniej będzie to zawsze XML i zawsze będę mógł używać jednego > >parsera XML (zamiast pisać nowy przy każdym kolejnym projekcie > >integracji z czymś tam, co notorycznie muszę robić). Owszem, pozostaje > >mi obsługa danej struktury dokumentu - ale to jest istotnie mniej pracy > >niż implementowanie wszystkiego od zera. Parser mam, obsługę błędów mam, > >weryfikację struktury (wdg. DTD) mam. Dużo mniej do przerabiania. > > Masz rację. Tylko, że wiele tych "rozwiązań bazujących na XML" wcale nie > obraża się na błędny XML, natomiast obraża się, jeżeli XML zawiera tag z > innej parafii (mimo iż nie ma walidacji). > W sumie fakt :-( Jest mi znany przypadek, w którym pewna polska firma (nie ta w której pracuję!) napisała parser pewnego dialektu XML w ... yaccu (specyfikując wszystkie tagi). Ponieważ kolejność była dowolna, wygenerowali gramatykę opisującą wszystkie permutacje... -- Serwis dla programistów, kącik mieszkaniowy: http://www.mk.w.pl | | The only way to truly control a software project is to continuously | measure its progress, compare that to the plan, and then adjust the | development parameters to correct any deviation. Simple. (Martin)
Odp: Odp: Do czego xml?
Author: IT-C (http://www.it-consulting.p...
Date: Mon, 11 Sep 2000 13:31
Date: Mon, 11 Sep 2000 13:31
35 lines
2510 bytes
2510 bytes
Użytkownik Marcin Jagodzinski <pisz_na_adres_z_reply_to@webcorp.com.pl> w wiadomości do grup dyskusyjnych napisał:p9kirsk5fcf4uomm0d4ffh575lh3va50dn@4ax.com... > On Fri, 8 Sep 2000 09:45:22 +0200, "IT-C (http://www.it-consulting.prv.pl)" > <info@it-consulting.prv.pl> wrote: > > >XML to także gotowy serwer usługi (podobnie jak > >serwer HTTPD, który sam odpowiada np. na porcie 80). > Może rzeczywiście się rozpędziłem z tymi porównaniami. Moim głównym zamiarem było porównanie nakładów na wdrożenie wymiany danych metodami znanymi z wcześniejszych systemów EDI a tym co można obecnie z pomocą XML. Raczej mało znam przykładów wbudowywania uniwersalnych modułów komunikacyjnych (do wymiany dokumentów drogą elektroniczną) np. do systemów MRP/ERP i innych za to o możliwości użycia XML do wymiany danych śpiewa niemalże każdy liczący się dostawce tego typu oprogramowania. Faktem jest XML sam z siebie to specyfikacja i tu nie będę polemizował. Moje nadgorliwe porównania miały swe źródło w pytaniu o powód wymyślenia tego standardu. A tu XML jest pierwszym, który pozwoli (pozwala) w przeglądarce poprawnie zinterpretować np. fakturę, i to tę samą którą może automatycznie wciągnąć jakiś system ERP. Ukłony w stronę komentarzy na temat nadgorliwości porównań, chyba na prawdę przesadziłem (czasami zdarza mi się tłumaczyć coś blondynkom 8-)) Pozdrawiam Jarek Ż. ++++++++++++++++++ IT-Consulting http://www.it-consulting.prv.pl/
Odp: Odp: Do czego xml?
Author: IT-C (http://www.it-consulting.p...
Date: Mon, 11 Sep 2000 13:37
Date: Mon, 11 Sep 2000 13:37
34 lines
2078 bytes
2078 bytes
Użytkownik Marcin Jagodzinski <pisz_na_adres_z_reply_to@webcorp.com.pl> w wiadomości do grup dyskusyjnych napisał:p9kirsk5fcf4uomm0d4ffh575lh3va50dn@4ax.com... > On Fri, 8 Sep 2000 09:45:22 +0200, "IT-C (http://www.it-consulting.prv.pl)" > <info@it-consulting.prv.pl> wrote: > > >XML to także gotowy serwer usługi (podobnie jak > >serwer HTTPD, który sam odpowiada np. na porcie 80). > > no comments. A jeszcze jedno pytanie w związku z potrzebą powstania XML. Tu ja dla odmiany proszę o odpowiedź. Na grzyba robić "zwykłe" strony w XML zamiast w HTML? Po to tylko by poza IE5.0 i najnowszą Netszkapą nie dało się ich zobaczyć? Rozumiem, że dla sportu ale po co? Ja raczej zastanawiam się jak wysyłać faktury klientom tak by załącznik z mojej poczty (ta właśnie faktura) nadawał się do wydrukowania, automatycznego importu w systemie księgowym klienta i jeszcze zawierał elektroniczny podpis w celu nie mania wątpliwości od kogo ta faktura i na ile. -- Pozdrawiam Jarek Ż. ++++++++++++++++++ IT-Consulting http://www.it-consulting.prv.pl/
Odp: Odp: Do czego xml?
Author: IT-C (http://www.it-consulting.p...
Date: Mon, 11 Sep 2000 13:45
Date: Mon, 11 Sep 2000 13:45
16 lines
1790 bytes
1790 bytes
Cytat ze strony: http://www.w3.org/TR/1998/REC-xml-19980210#sec-intro
The design goals for XML are:
1.XML shall be straightforwardly usable over the Internet.
2.XML shall support a wide variety of applications.
3.XML shall be compatible with SGML.
4.It shall be easy to write programs which process XML
documents.
5.The number of optional features in XML is to be kept to the
absolute minimum, ideally zero.
6.XML documents should be human-legible and reasonably clear.
7.The XML design should be prepared quickly.
8.The design of XML shall be formal and concise.
9.XML documents shall be easy to create.
10.Terseness in XML markup is of minimal importance.
Re: Odp: Odp: Do czego xml?
Author: Marcin Kasperski
Date: Mon, 11 Sep 2000 15:38
Date: Mon, 11 Sep 2000 15:38
59 lines
3579 bytes
3579 bytes
> Na grzyba robić "zwykłe" strony w XML zamiast w HTML? Po to tylko by poza > IE5.0 i najnowszą Netszkapą nie dało się ich zobaczyć? Rozumiem, że dla > sportu ale po co? > Ja widzę głęboki sens pisania w stylu: <document> <chapter title="..."> <p>.... </chapter> </document> Powód: w większości przypadków chcę _naraz_ móc prezentować przygotowany tekst w kilku formach: - zestaw stron HTML (przy czym ja wolę przekonwertować na HTML po stronie serwera) - pojedynczy PDF(lepiej) czy PS (gorzej) do wydrukowania - z numerami stron, spisem treści, indeksem itp - być może jakiś przefiltrowany wariant na terminale znakowe (chciałem powiedzieć WAP-owe gdy im dodadzą jeszcze parę wierszy i kolumn) - być może format GNU Info - być może format Unix Man Dobrze by było też np. móc inteligentnie wyłuskiwać słowa dla wyszukiwarki - np. na podstawie znaczników powodujących ich wskoczenie do indeksu w wersji papierowej. Patrzę na cały problem tak: pracuję w zespole projektowym i potrzebujemy robić rozmaite 'żyjące' dokumenty związane z róznymi cyklami rozwoju oprogramowania (od dokumentacji bibliotek, przez dokumenty projektowe i dokumentację użytkownika). I z doświadczenia wiem, że: - jeśli dokumentacja zostanie zrobiona w Wordzie, TeXu, StarOffice, ... i będzie dostępna jako DOC, DVI, PS, SO?, PDF etc - to nikt jej nie będzie online czytał i robienie jej mija się z celem w 25-75% - jeśli dokumentacja będzie robiona w HTML, w ramach zespołu projektowego będzie się jej przyjemnie używało natomiast nadejdzie dzień trwogi gdy ktoś poprosi o ładny zbiorczy dokument w formie książki dla klienta Przy czym to jest nie tyle argument za XML co raczej za - np. - DocBookiem. Ale cały run na XML daje szansę, że pisanie w DocBooku lub czymś podobnym będzie wspierane przez wygodne narzędzia. Aktualnie podejmuję próby typu: piszemy w HTML, potem próbuję to konwertować na LaTeX, zbierać i robić PDF. Ale w kółko powtarzają się problemy typu: ktoś użył <h3> a nie <h2> bo było ładniej albo ktoś robił tytuły rozdziałów jako <font face="Arial" size=18><bold>. O wstawianiu ilustracji i zgadywaniu co jest do nich podpisem i czy ta tabelka to ramka czy co innego już nie będę wspominał. -- Serwis dla programistów, kącik mieszkaniowy: http://www.mk.w.pl | | You have the right to change your mind, to substitute functionality, | and to change priorities. (Ken Beck's Third Customer Right) |
Re: Do czego xml?
Author: Grzegorz Balnis
Date: Mon, 11 Sep 2000 15:52
Date: Mon, 11 Sep 2000 15:52
18 lines
1915 bytes
1915 bytes
IT-C (http://www.it-consulting.prv.pl) napisał(a) w wiadomości: <8pimfk$rqc$1@info.nask.pl>... > >Na grzyba robić "zwykłe" strony w XML zamiast w HTML? Rzeczywiscie, musi istniec powod dla uzycia XML zamiast HTML. Jesli tworca strony takiego powodu nie widzi, to nie powinien sie przejmowac. OK, moze sie zdarzyc, ze za chwile repozytoria danych nowej generacji beda sie domagaly, by dokumenty byly well-formed (hej, tlumacze XML rec, jak to bedzie po polsku? :-)). Po to W3C meczy sie z XHTML - przynajmniej taka byla intencja na poczatku: well-formed HTML. Ale np. jesli postanowisz, by Twoje dokumenty (te same!) byly dostepne przez WWW i przez WAP, masz bardzo dobry powod. Pozdrowienia Grzegorz Balnis, mailto:gbalnis@abc.com.pl
Re: Odp: Odp: Do czego xml?
Author: Marcin Jagodzinski
Date: Mon, 11 Sep 2000 18:58
Date: Mon, 11 Sep 2000 18:58
26 lines
2380 bytes
2380 bytes
On Mon, 11 Sep 2000 15:31:32 +0200, "IT-C (http://www.it-consulting.prv.pl)" <info@it-consulting.prv.pl> wrote: >Może rzeczywiście się rozpędziłem z tymi porównaniami. Moim głównym zamiarem >było porównanie nakładów na wdrożenie wymiany danych metodami znanymi z >wcześniejszych systemów EDI a tym co można obecnie z pomocą XML. Raczej mało >znam przykładów wbudowywania uniwersalnych modułów komunikacyjnych (do >wymiany dokumentów drogą elektroniczną) np. do systemów MRP/ERP i innych za >to o możliwości użycia XML do wymiany danych śpiewa niemalże każdy liczący >się dostawce tego typu oprogramowania. > >Faktem jest XML sam z siebie to specyfikacja i tu nie będę polemizował. Moje >nadgorliwe porównania miały swe źródło w pytaniu o powód wymyślenia tego >standardu. A tu XML jest pierwszym, który pozwoli (pozwala) w przeglądarce >poprawnie zinterpretować np. fakturę, i to tę samą którą może automatycznie >wciągnąć jakiś system ERP. > Jedna sprawa to rozpęd, a druga to związki przyczynowo-skutkowe. Czy powodem, dla którego wymyślono XML było umożliwienie systemom ERP przyjmowanie dokumentów "wyświetlalnych" przez przegląrkę, czy też może to właśnie wymyślenie XML to umożliwiło? Wydaje mi się, że mylisz skutek z przyczyną. Marcin Jagodzinski (or compatible)
Re: Odp: Odp: Do czego xml?
Author: Marcin Jagodzinski
Date: Mon, 11 Sep 2000 18:58
Date: Mon, 11 Sep 2000 18:58
25 lines
1910 bytes
1910 bytes
On Mon, 11 Sep 2000 15:37:29 +0200, "IT-C (http://www.it-consulting.prv.pl)" <info@it-consulting.prv.pl> wrote: >A jeszcze jedno pytanie w związku z potrzebą powstania XML. Tu ja dla >odmiany proszę o odpowiedź. > >Na grzyba robić "zwykłe" strony w XML zamiast w HTML? Po to tylko by poza >IE5.0 i najnowszą Netszkapą nie dało się ich zobaczyć? Rozumiem, że dla >sportu ale po co? Na nic. To znaczy robienie stron w XHTML może mieć sens (na razie rzadko). A kto postuluje by je robić? >Ja raczej zastanawiam się jak wysyłać faktury klientom tak by załącznik z >mojej poczty (ta właśnie faktura) nadawał się do wydrukowania, >automatycznego importu w systemie księgowym klienta i jeszcze zawierał >elektroniczny podpis w celu nie mania wątpliwości od kogo ta faktura i na >ile. Co Ty widzisz w tych fakturach ;-) Marcin Jagodzinski (or compatible)
Re: Odp: Odp: Do czego xml?
Author: Marcin Jagodzinski
Date: Mon, 11 Sep 2000 18:58
Date: Mon, 11 Sep 2000 18:58
26 lines
2158 bytes
2158 bytes
On Mon, 11 Sep 2000 15:45:24 +0200, "IT-C (http://www.it-consulting.prv.pl)" <info@it-consulting.prv.pl> wrote: >Cytat ze strony: http://www.w3.org/TR/1998/REC-xml-19980210#sec-intro > > >The design goals for XML are: > 1.XML shall be straightforwardly usable over the Internet. > 2.XML shall support a wide variety of applications. > 3.XML shall be compatible with SGML. > 4.It shall be easy to write programs which process XML >documents. > 5.The number of optional features in XML is to be kept to the >absolute minimum, ideally zero. > 6.XML documents should be human-legible and reasonably clear. > 7.The XML design should be prepared quickly. > 8.The design of XML shall be formal and concise. > 9.XML documents shall be easy to create. > 10.Terseness in XML markup is of minimal importance. To nie są do końca przyczyny. To są _cele_. PS. Jakiś tydzień temu posłałem to na grupę po polsku :-) Marcin Jagodzinski (or compatible)
Re: Do czego xml?
Author: Rafal Smyka
Date: Tue, 12 Sep 2000 06:31
Date: Tue, 12 Sep 2000 06:31
23 lines
2120 bytes
2120 bytes
"IT-C (http://www.it-consulting.prv.pl)" <info@it-consulting.prv.pl> wrote in message news:8pavdu$es0$1@info.nask.pl > Tak jak już o tym mowa. Niedobrze będzie jeśli ta grupa stanie się miejscem > przekomarzania się o wyższości świąt ..... XML jak każda technologia ma > wierzących w nią i niewierzących. Może niech wierzący tu rozwijają swoją > wiedze o tej technologii a niewierzący znajdą inną grupę. Nie mam tu na > myśli "wyganiania" kogokolwiek ale jak mam ściągać posty z których 90% > stanowi bezwartościowa dyskusja akademicka to... > > Jak ktoś nie ma przekonania do tego pomysłu (jakim jest XML) to niech zapyta > po co powstał i jak się używa. Jak pasuje to dalej a jak nie to zmiana grupy > i dalsze poszukiwania. Czyli tlumaczac na jezyk polski: jesli komus wystarczy kilka sztampowych i czasem prawdziwych ogolnikow, witamy chlebem i sola, a jak ktos jest bardziej dociekliwy to niech spada? Jesli 90% postow Ci sie nie podoba, to moze to Ty powinienes poszukac innej grupy? Pozdrawiam, Rafal
Odp: Odp: Odp: Do czego xml?
Author: IT-C (http://www.it-consulting.p...
Date: Mon, 18 Sep 2000 16:15
Date: Mon, 18 Sep 2000 16:15
26 lines
2357 bytes
2357 bytes
Użytkownik Marcin Jagodzinski <pisz_na_adres_z_reply_to@webcorp.com.pl> w wiadomości do grup dyskusyjnych napisał:pk9qrsgq090in69fharlnja2baen90hc7h@4ax.com... > On Mon, 11 Sep 2000 15:45:24 +0200, "IT-C > (http://www.it-consulting.prv.pl)" <info@it-consulting.prv.pl> wrote: > > >Cytat ze strony: http://www.w3.org/TR/1998/REC-xml-19980210#sec-intro [...] Hm... kupa nieporozumień i powoli dochodzimy chyba do sedna. Czy to będzie faktura czy to będzie fragment projektu to ma to znaczenie drugorzędne. Puszczanie dokumentu XML w przeglądarce to dla mnie efekt wręcz uboczny (raczej możliwość podglądu ważnych rzeczy stworzonych tak na prawdę w innym celu). Dla mnie XML to coś co pozwoli na prawie nieskrępowaną komunikację pomiędzy systemami a mniej ludźmi. Jeśli dożyję tego, że system ERP Zakładu Energetycznego przyśle mi pocztą (e-mail) rachunek za energię (z cyfrową sygnaturą), ja go tylko np. autoryzuje i prześlę dalej do banku by zrobili przelew, a zrobi to automatycznie system banku, który sprawdzi moją cyfrową sygnaturę i samoczynnie przeleje kasę, a ja ten rachunek sobie wcześniej wyświetlę na ekran i wydrukuję i to wszystko bez żadnych wynalazków typu translacje, importy, exporty plików i takie tam to będę szczęśliwy... Jarek
Re: Odp: Odp: Odp: Do czego xml?
Author: Marcin Jagodzinski
Date: Mon, 18 Sep 2000 19:10
Date: Mon, 18 Sep 2000 19:10
15 lines
1878 bytes
1878 bytes
On Mon, 18 Sep 2000 18:15:09 +0200, "IT-C (http://www.it-consulting.prv.pl)" <info@it-consulting.prv.pl> wrote: >Jeśli dożyję tego, że system ERP Zakładu Energetycznego przyśle mi pocztą >(e-mail) rachunek za energię (z cyfrową sygnaturą), ja go tylko np. >autoryzuje i prześlę dalej do banku by zrobili przelew, a zrobi to >automatycznie system banku, który sprawdzi moją cyfrową sygnaturę i >samoczynnie przeleje kasę, a ja ten rachunek sobie wcześniej wyświetlę na >ekran i wydrukuję i to wszystko bez żadnych wynalazków typu translacje, >importy, exporty plików i takie tam to będę szczęśliwy... > MSPANC: Jednak Twoje marzenia krążą wokół tych faktur ;-) Marcin Jagodzinski (or compatible)
Odp: Odp: Odp: Odp: Do czego xml?
Author: IT-C (http://www.it-consulting.p...
Date: Tue, 19 Sep 2000 15:41
Date: Tue, 19 Sep 2000 15:41
24 lines
1840 bytes
1840 bytes
Użytkownik Marcin Jagodzinski <pisz_na_adres_z_reply_to@webcorp.com.pl> w wiadomości do grup dyskusyjnych napisał:14qcssotfonpho3g8s9ofe5t7or7725gtm@4ax.com... > On Mon, 18 Sep 2000 18:15:09 +0200, "IT-C > (http://www.it-consulting.prv.pl)" <info@it-consulting.prv.pl> wrote: > > MSPANC: Jednak Twoje marzenia krążą wokół tych faktur ;-) > Chyba tak, bo mnie się biznes z kasą raczej kojarzy 8-)) Mam na tapecie ciekawy projekcik, jak tylko pojawi się w jakiejkolwiek postaci na WWW to dam znać, będziecie mogli się rzucić na niego z "impetem w głąb". -- Pozdrawiam Jarek Ż. ++++++++++++++++++ IT-Consulting http://www.it-consulting.prv.pl/
Re: Odp: Odp: Odp: Odp: Do czego xml?
Author: Marcin Jagodzinski
Date: Tue, 19 Sep 2000 19:11
Date: Tue, 19 Sep 2000 19:11
13 lines
1518 bytes
1518 bytes
On Tue, 19 Sep 2000 17:41:54 +0200, "IT-C (http://www.it-consulting.prv.pl)" <info@it-consulting.prv.pl> wrote: >> MSPANC: Jednak Twoje marzenia krążą wokół tych faktur ;-) >> > >Chyba tak, bo mnie się biznes z kasą raczej kojarzy 8-)) > Ale my tu prywatnie, po pracy ;-) Marcin Jagodzinski (or compatible)
Odp: Odp: Odp: Odp: Odp: Do czego xml?
Author: IT-C (http://www.it-consulting.p...
Date: Wed, 20 Sep 2000 09:23
Date: Wed, 20 Sep 2000 09:23
23 lines
2103 bytes
2103 bytes
Użytkownik Marcin Jagodzinski <pisz_na_adres_z_reply_to@webcorp.com.pl> w wiadomości do grup dyskusyjnych napisał:67afss0c942lnv8rb5esth6g7mjdgfudfl@4ax.com... > On Tue, 19 Sep 2000 17:41:54 +0200, "IT-C > (http://www.it-consulting.prv.pl)" <info@it-consulting.prv.pl> wrote: > > > >> MSPANC: Jednak Twoje marzenia krążą wokół tych faktur ;-) > >> > > > >Chyba tak, bo mnie się biznes z kasą raczej kojarzy 8-)) > > > Ale my tu prywatnie, po pracy ;-) 8-))) przy okazji, wpadło mi łapki coś ciekawego, link do tego: http://developer.earthweb.com/earthweb/template/template_display.jhtml;$sess ionid$XOLFUAQAADDRZUIKJHTCFFA?pageNo=1&res_id=%2Frepository%2F%2Fsoftwaredev %2Fcontent%2Farticle%2F2000%2F08%2F30%2FSDArcherDOM%2FSDArcherDOM.xml&title= Print+Version&cat_id=1081&site_id=72&brand_id= troszkę długi ale nic na to nie poradzę
Re: Odp: Odp: Odp: Odp: Odp: Do czego xml?
Author: Marcin Jagodzinski
Date: Wed, 20 Sep 2000 18:47
Date: Wed, 20 Sep 2000 18:47
17 lines
1882 bytes
1882 bytes
On Wed, 20 Sep 2000 11:23:27 +0200, "IT-C (http://www.it-consulting.prv.pl)" <info@it-consulting.prv.pl> wrote: >8-))) >przy okazji, wpadło mi łapki coś ciekawego, link do tego: >http://developer.earthweb.com/earthweb/template/template_display.jhtml;$sess >ionid$XOLFUAQAADDRZUIKJHTCFFA?pageNo=1&res_id=%2Frepository%2F%2Fsoftwaredev >%2Fcontent%2Farticle%2F2000%2F08%2F30%2FSDArcherDOM%2FSDArcherDOM.xml&title= >Print+Version&cat_id=1081&site_id=72&brand_id= > >troszkę długi ale nic na to nie poradzę > Wybacz... czy tekst na tej stronie jest dłuższy od URL'a? ;-) Marcin Jagodzinski (or compatible)
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads