🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Thread View: pl.comp.os.advocacy
116 messages
116 total messages Page 2 of 3 Started by Wojciech "Sas" Cieciwa Mon, 25 May 1998 12:06
Page 2 of 3 • 116 total messages
Re: NT -- młode czy stare... Re: Co zrobić z Mikolajem część II
#6824
Author: Wojciech "Sas" Cieciwa
Date: Mon, 25 May 1998 15:38
29 lines
2010 bytes
Mikołaj Kowalski (miki@x86.info.pl) wrote:
: Czego nie ma w Linuxie-----------------------------------------------------
: Chodzi mi przede wszystkim o ilośc usług która dostarcza NT w standardowej
: wersji. Poza tym firma zapewnia DARMOWE aplikacje i servery  wprost do
: ściągnięcia z Internetu.
^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^
NIE interesuje mnie teraz I-net !!!!
Kupilem SO(1) i chce zobaczyc co dostalem !!!

To, ze nie mam I-netu (2) powoduje, ze wiekszosc, jak mowisz :
"... DARMOWE aplikacje i servery  wprost do ściągnięcia z Internetu."
jest dla mnie niedostepna :)))



Pozdrawiam.
							Sas.

(1) - System Operacyjny :))) - Obojetne jaki....
(2) - Przypadek hipoteczny, nie mam telefony, niestac mnie na to, itp. 
--
=============================================================================
  UNIX System Administrator, POLAND
      _/_/_/_/ _/_/_/_/  _/_/_/_/     Wojciech 'Sas' Cieciwa
     _/       _/    _/  _/                   
    _/_/_/_/ _/_/_/_/  _/_/_/_/     cieciwa@infoserv.ii.uj.edu.pl     
         _/ _/    _/        _/     sas@uci.agh.edu.pl                 
  _/_/_/_/ _/    _/  _/_/_/_/     cieciwa@alpha.zarz.agh.edu.pl             
		http://alpha.zarz.agh.edu.pl/~cieciwa
Re: NT -- młode czy stare... Re: Co zrobić z Mikolajem część II
#6767
Author: Paweł Krawczyk
Date: Mon, 25 May 1998 16:15
27 lines
2217 bytes
Mikołaj Kowalski <miki@x86.info.pl> wrote:
> Jakiego producenta, co?
> NIe zauważyłem na tej liście czegokolwiek oprócz Postgress-a, poczty i
> kompilatora, którego nie ma w standardowym NT dostarczanym
> przez producenta. Wymienianie jako usługę/server dla systemu GhostScript
> Advanced Postscript Interpreter, Lynx-a jak i paru innych raczej nie
> skomentuję. ( w NT jest np. FrontPage, ale to nie ma znaczenia )
> Czy te wszystkie rzeczy robi jedna firma? Nie.

A czy Linuxa robi jedna firma? Czy w ogóle Linuxa robi jakaś firma?

> dostarczane przez MS wraz z systemem tylko nie mieszczą się na płytce NT.
> Ja wymieniłem tylko te rzeczy których na linuxa po prostu NIE MA.
> Nie ma pakietów do budowania intranetu, nie ma Certify Servera, nie ma
> Transaction Servera, nie ma MSMQ.
> A moze ktos mi powie ze są?

Na pewno nie ma "MS Certificate Server" jeśli Ci o to chodzi. Jeśli mi
napiszesz do czego to służy i co robi to Ci powiem czy jest czy nie ma.
Co to jest "pakiet do budowania intranet"? Widzę, że nie zrozumiałeś
mojego żartu więc wyjaśnię: przechwalałeś się ilością dostarczanych przez
MS pakietów, posługując się nazwami które mają sens tylko w ulotkach
reklamowych. Więc odpisałem w podobnym stylu.

-- 
Pawel Krawczyk, CETI internet, Krakow. http://www.ceti.com.pl/
info: oferta@ceti.com.pl.  Home: http://ceti.com.pl/~kravietz/
Re: NT -- młode czy stare... Re: Co zrobić z Mikolajem część II
#6768
Author: Jacek Pietraszek
Date: Mon, 25 May 1998 16:27
45 lines
2548 bytes
Mikołaj Kowalski <miki@x86.info.pl> wrote:
: dostarczane przez MS wraz z systemem tylko nie mieszczą się na płytce NT.

Daja za darmo?

: Nie ma pakietów do budowania intranetu, nie ma Certify Servera, nie ma
: Transaction Servera, nie ma MSMQ. A moze ktos mi powie ze są?

Wybacz, ale fakt, iz M$ wymyslil ladnie brzmiaca nazwe, a nastepnie
oswiadczyl, iz nieuzywanie tegoz dyskwalifikuje instalacje jako
intranet, jest... humorystyczne technologicznie i bardzo wyrafinowane
marketingowo. "Nie masz pakietow M$ do intranetu, wiec... nie masz
intranetu!". 

: Nie przyczepiłem się do Solarisa, ale to jedyny ze znanych 
: UNIX-ów ,które dostępne na platformę x86. (uprzedzając 
: komentarz tak, tak wiem SCO też itd....)

??? :->

: BTW.   Jesli chodzi o stabilność Windows NT to chciałbym wam 
: uświadomić, że Microsoft podpisał umowę z 10 największymi 
: bankami w Polsce i będzie wdrażał system Marble umożliwiający 
: operacje bankowe klientom indywidualnym przez Internet. 

Ktore banki?! Mam nadzieje, ze nie PKO BP - mam tam konto :(
Wiarygodnosc dostepu przy dostarczeniu ograniczonych (europejskich)
wersji kryptograficznych jest niewielka.

: Niestety IBM który oferuje podobny system choć podobno gorszy, 
: nie wiem )

Wybacz, ale w tym momencie mnie powaliles: 
"gorszy... choc nie wiem" :->

: nie jest zainteresowany wdrażaniem tego w PL i poddał się bez
: konkurencji...........

Znajac poziom gwarancji udzielanych przez IBM-a sadze, iz raczej
przytomnie nie podjal sie realizacji uslugi, ktorej w warunkach
ograniczen eksportowych USA _dobrze_ zrobic nie mozna.
-- 
Pozdrawiam,

Jacek Pietraszek
Re: NT -- młode czy stare... Re: Co zrobić z Mikolajem część II
#6769
Author: Radosław Gancarz
Date: Mon, 25 May 1998 17:02
87 lines
4320 bytes
Mikołaj Kowalski (miki@x86.info.pl) napisał(a):
> Dyskusja z niektórymi wyglada jak z małymi dziećmi ( na pewno zostanie to
> odpowiednio skomentowane )
> Teksty w stylu
>     "Domyślam się, że to Tobie te nazwy niewiwle mówią."

> pominę milczeniem gdyż nie jesteśmy w piaskownicy ( chociaż może niektórzy
> nadal mają piasek w majtkach )

> Ale spróbuję:
>>
[ciach - lista aplikacji]

> Jakiego producenta, co?
> NIe zauważyłem na tej liście czegokolwiek oprócz Postgress-a, poczty i
> kompilatora, którego nie ma w standardowym NT dostarczanym
> przez producenta. Wymienianie jako usługę/server dla systemu GhostScript
> Advanced Postscript Interpreter, Lynx-a jak i paru innych raczej nie
> skomentuję. ( w NT jest np. FrontPage, ale to nie ma znaczenia )

Co masz przeciwko GhostScriptowi ? Bardzo ładnie interpretuje
Postscript.

> Czy te wszystkie rzeczy robi jedna firma? Nie.
> Równie dobrze mógłbym zamieścić liczbę 30,000 aplikacji pod Win32 i jakies
> 40000 pod Dos i powiedzieć, że to aplikacje
> dostarczane przez MS wraz z systemem tylko nie mieszczą się na płytce NT.

Problem w tym, że wszystko to, co było na liśćie _JEST_ na kompakcie
instalacyjnym Linuxa w dystrybucji RedHat 5.0 (Hurricane).

> Ja wymieniłem tylko te rzeczy których na linuxa po prostu NIE MA.
> Nie ma pakietów do budowania intranetu, nie ma Certify Servera, nie ma
> Transaction Servera, nie ma MSMQ.
> A moze ktos mi powie ze są?

A może powiesz co robią. Na tej samej zasadzie mogę twierdzić, że do
Windows nie ma programu XYZ, ponieważ pod Linuxem nazywa się ABC.

[ciach]
>>>Aleś się przyczepił do tego Solarisa. Zaczyna mnie to nudzić
> Nie przyczepiłem się do Solarisa, ale to jedyny ze znanych UNIX-ów ,które
> dostępne na platformę x86.
> ( uprzedzając komentarz tak, tak wiem SCO też itd....)

Według Ciebie znanych.

[ciach]
> Nie bardzo rozumiem co tu ośmieszać. Poza tym nie jestem zwolennikiem
> Windowsów!

Nie ? Odnoszę wręcz przeciwne wrażenie...

> Włączyłem się do tej dyskusji, gdyż większość z was nie ma żadnego lub
> prawie pojęcia o Windows, oprócz
> zawieszonego 95 z MS Word, a gadacie tak, jakby MS produkował od 10 lat ten
> sam system i tylko zmieniał mu nazwę!

To ty masz blade pojęcie o systemach  nie-MS. Gadasz tak jakby sam skrót
MS przed nazwą produktu świadczył, że jest on o rząd wielkości lepszy
od analogicznego produktu innej firmy.

[ciach]
> Nieprawda. Każdy dealer MS jest zobowiązany dostarczyć płyty z darmowymi
> serwerami i aplikacjami
Za darmo ? I MS ponosi koszta transporu ? Śmiem wątpić.

> BTW.   Jesli chodzi o stabilność Windows NT to chciałbym wam uświadomić, że
> Microsoft podpisał umowę z
> 10 największymi bankami w Polsce i będzie wdrażał system Marble

Ostrzeż nas jeszcze z którymi.

[ciach]

> BTW 2. Mam zainstalowany serwer Linux Debian.  Wprawdzie bez X-ów ani czegoś
> w tym stylu gdyż próbuję
> tylko zmusić mySQL do gadania z Windowsami.

Ciemno to widzę. Win95 dały się zmusić do współpracy z Amigą (SLIP
115kb/s) dopiero po zainstalowaniu specjalnego sterownika.


-- 
------------------------------------------[KNNNSzMPChOChPKIM MEMBER]---
| Radosław Gancarz                       feanor@zeus.polsl.gliwice.pl |
--The best diplomat I know is a fully activated phaser bank  (Scotty)--
Re: NT -- młode czy stare... Re: Co zrobić z Mikolajem część II
#6770
Author: Wojciech "Sas" Cieciwa
Date: Mon, 25 May 1998 18:11
66 lines
3615 bytes
Mikołaj Kowalski (miki@x86.info.pl) wrote:
[...]
: >To, ze nie mam I-netu (2) powoduje, ze wiekszosc, jak mowisz :
: >"... DARMOWE aplikacje i servery  wprost do ściągnięcia z Internetu."
: >jest dla mnie niedostepna :)))

: Nieprawda. Każdy dealer MS jest zobowiązany dostarczyć płyty z darmowymi
: serwerami i aplikacjami

Właśnie  _JEST_ZOBOWIĄZANY_ !!
Ale na moje pytanie o to zostałem zbyty, że mam już zainstalowany w całości
system.... (kupowałem komputer pod Linuxa i W95)

Na moją sugestię, że jednak wolałbym dostać oddzielnie soft i sprzęt pan
sprzedawca popatrzył na mnie jak na ćwierć-inteligenta.
Jakoś nie mógł zrozumieć, że ktoś nie chce mieć na kompie W95.

Efekt byl taki, że najpierw kupiłem sam komp, po czym dosłownie mając w ręku
jeszcze fakture poprosiłem o sprzedaż systemu....

: BTW.   Jesli chodzi o stabilność Windows NT to chciałbym wam uświadomić, że
: Microsoft podpisał umowę z
: 10 największymi bankami w Polsce i będzie wdrażał system Marble
: umożliwiający operacje bankowe klientom
: indywidualnym przez Internet. Niestety IBM który oferuje podobny system
:  choć podobno gorszy, nie wiem )
: nie jest zainteresowany wdrażaniem tego w PL i poddał się bez
: konkurencji...........

 Na wszystkie demony Atlantyku !!!!! ;)

Z jakimi bankami ??? Jeśli przez przypadek mam w którymś z nich konto, to
lecę wybrać pieniądze .....

A tak trochę poważniej....
drobne porównanie dwu serwerów które stoją obok mnie:
                    RAM       HDD        I-net
Alpha     500MHz   128 MB 1x9GB Seagate 3Com 100M NT
Dual PPro 2x200MHz 128 MB 3x3GB Seagate 3Com 100M Linux

na Alfie nie ma właściwie żadnych usług sieciowych na PPro jest www, DNS,
NFS, czasami DHCP i NIS.
Czas wstawania: Alfa - 2 min. 30 sek.
                PPro - 1 min. 10 sek.

Wydaje mi się, że o czymś to świadczy??

Aha, żeby nie było, Alfę konfigurowała firma specjalnie do tego celu
przeszkolona, _ponoć_ maszyna jechała w tym celu do Niemiec.

Mam prośbę to innych którzy posiadają Linuxa i jakiś inny system aby podali
czas w jakim system się budzi ...
Może będzie to jakimś wskaźnikiem ????


Pozdrawiam.
							Sas
--
=============================================================================
  UNIX System Administrator, POLAND
      _/_/_/_/ _/_/_/_/  _/_/_/_/     Wojciech 'Sas' Cieciwa
     _/       _/    _/  _/                   
    _/_/_/_/ _/_/_/_/  _/_/_/_/     cieciwa@infoserv.ii.uj.edu.pl     
         _/ _/    _/        _/     sas@uci.agh.edu.pl                 
  _/_/_/_/ _/    _/  _/_/_/_/     cieciwa@alpha.zarz.agh.edu.pl             
		http://alpha.zarz.agh.edu.pl/~cieciwa
Re: NT -- młode czy stare... Re: Co zrobić z Mikolajem część II
#6785
Author: Rafał Sobiczewski
Date: Mon, 25 May 1998 21:24
65 lines
3260 bytes
Mikołaj Kowalski napisał(a) w wiadomości: ...
>Jakiego producenta, co?
>NIe zauważyłem na tej liście czegokolwiek oprócz Postgress-a, poczty
i
>kompilatora, którego nie ma w standardowym NT dostarczanym
>przez producenta. Wymienianie jako usługę/server dla systemu
GhostScript
>Advanced Postscript Interpreter, Lynx-a jak i paru innych raczej nie
>skomentuję. ( w NT jest np. FrontPage, ale to nie ma znaczenia )

Właśnie coś mi się przypomniało: dlaczego do jasnej #%$@!@$@!$!
cały czas w NT źle działa driver postscriptowy? Dlaczego pięć
lat zajęło stworzenie na NT Adobe Type Manager?

>Czy te wszystkie rzeczy robi jedna firma? Nie.

W świetle twojej definicji, to linux nawet nie jest systemem, bo
nie robi go jedna firma.

[...]

>>>Aleś się przyczepił do tego Solarisa. Zaczyna mnie to nudzić
>Nie przyczepiłem się do Solarisa, ale to jedyny ze znanych UNIX-ów
,które
>dostępne na platformę x86.
...i być może jest troszeczkę droższy od NT, ale za to jest
dużo bardziej stabilny i bezpieczny.

>Włączyłem się do tej dyskusji, gdyż większość z was nie ma żadnego
lub
>prawie pojęcia o Windows, oprócz
>zawieszonego 95 z MS Word, a gadacie tak, jakby MS produkował od 10
lat ten
>sam system i tylko zmieniał mu nazwę!

Co niektórzy używają (niestety) paru systemów. Na przykład ja.
I doskonale wiem, na co narzekam.

>Nieprawda. Każdy dealer MS jest zobowiązany dostarczyć płyty z
darmowymi
>serwerami i aplikacjami

Z tego co wiem, to płyty np. z zawartością M$Download są
confidential, to znaczy nie można ich rozpowszechniać.
Zresztą spytam się kolegi, który takowe dostaje.

>BTW.   Jesli chodzi o stabilność Windows NT to chciałbym wam
uświadomić, że
>Microsoft podpisał umowę z
>10 największymi bankami w Polsce i będzie wdrażał system Marble
>umożliwiający operacje bankowe klientom
>indywidualnym przez Internet. Niestety IBM który oferuje podobny
system
> choć podobno gorszy, nie wiem )
>nie jest zainteresowany wdrażaniem tego w PL i poddał się bez
>konkurencji...........

Po pierwsze: to nie jest dowód stabilności Windows NT (przynajmniej
na moją logikę).
Po drugie: mam nadzieję, że nie ma wśród nich PKO SA, bo jak tak,
to likwiduję swoje konto.
A może by tak na starość zostać (c)hakerem?

    Pozdrawiam
    Rafał
Re: NT -- młode czy stare... Re: Co zrobić z Mikolajem część II
#6825
Author: Michał Mierzwa
Date: Tue, 26 May 1998 06:02
36 lines
2237 bytes
Mikołaj Kowalski pisze:
>MaK> Za miesiąc/dwa  będzie np. Service Pack 4 który m. in:
>MaK> SP4 fixes
>MaK> numerous bugs in the Option Pack, and adds new Option Pack
      ^^^^^^^^^^^^^
A tak, to na pewno będzie >;-> [1]

>MaK> functionality, such as user profile disk quotas, a new
>MaK>                                     ^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^

Ja-cie-krencem!!! Quota będzie??? Luuudzie, jeszcze w servicepacku do
windowsów vima zobaczymy.

>MaK> zapewniam
>MaK> ze takiego softu raczej  nie zapewnia dystrybucja zadnego linuxa.

Których, jak rozumiem, widziałeś i dokładnie przejrzałeś co najmniej pięć
różnych, prawda?

>MaK> Co do bazy danych, proxy, poczty to oczywiście nie jest ona za darmo

Popatrz, a do linuxa jest. I to lepsze (Działające szybciej i zużywające
mniej zasobów).

>MaK> A koszt systemu zwraca się po pierwszym miesiącu bo takim czymś moze
>MaK> zarządzac byle tłumok (mhm ),

Tak, to już było: Windows NT server may be run by an idiot. And usually
is.

Mumin
-- 
 *****************</body> Kilroy was here </html>***************** 1
 Michał M Mierzwa		http://www,cto.us.edu.pl/~mmierzwa 2
				Finger me for PGP-key              3
 Na początku był chaos ... I tak już zostało                       4 :-)
Re: NT -- młode czy stare... Re: Co zrobić z Mikolajem część II
#6786
Author: Mikołaj Kowalski
Date: Tue, 26 May 1998 06:08
110 lines
5165 bytes
Rafał Sobiczewski wrote in message <6kcnjn$l88$1@sunsite.icm.edu.pl>...
>Mikołaj Kowalski napisał(a) w wiadomości: ...
>>Jakiego producenta, co?
>>NIe zauważyłem na tej liście czegokolwiek oprócz Postgress-a, poczty
>i
>>kompilatora, którego nie ma w standardowym NT dostarczanym
>>przez producenta. Wymienianie jako usługę/server dla systemu
>GhostScript
>>Advanced Postscript Interpreter, Lynx-a jak i paru innych raczej nie
>>skomentuję. ( w NT jest np. FrontPage, ale to nie ma znaczenia )
>
>Właśnie coś mi się przypomniało: dlaczego do jasnej #%$@!@$@!$!
>cały czas w NT źle działa driver postscriptowy? Dlaczego pięć
>lat zajęło stworzenie na NT Adobe Type Manager?


Zapytaj się firmy Adobe

>>Czy te wszystkie rzeczy robi jedna firma? Nie.
>
>W świetle twojej definicji, to linux nawet nie jest systemem, bo
>nie robi go jedna firma.
>
>[...]
>
>>>>Aleś się przyczepił do tego Solarisa. Zaczyna mnie to nudzić
>>Nie przyczepiłem się do Solarisa, ale to jedyny ze znanych UNIX-ów
>,które
>>dostępne na platformę x86.
>...i być może jest troszeczkę droższy od NT, ale za to jest
>dużo bardziej stabilny i bezpieczny.


troszeczkę droższy? niech będzie troszeczkę....
Stabilność i bezpieczeństwo nie jest jedynym wyznacznikiem systemu.
Co z tego, że system jest bardziej dojrzały i lepiej przetestowany jeśli
produkcja
prostej aplikacji klient/serwer lub dużego systemu zajmuje miesiące, a nawet
lata
bo narzędzia dostarczane wraz z systemem oferują jedynie czysty kompilator
c++
Niech chcę tu wyjść za zwolennika narzędzi typu RAD, ale właśnie tego typu
kompilatory są
najbardziej potrzebne w małych i średnich firmach. Dla Ux-a zostaje  więc
rynek dużych
komputerów i czekanie, aż NT stanie się stabilne do bólu.
Znowu przyczepię się do Javy:  Sun z IBM ( chwała im za to bo ceny PC i
softu spadły ) od trzech lat próbuję tą sytuację zmienić.
Na razie jednak doczekaliśmy się masy kompilatorów + bibliotek, natomiast
platforma sprzętowa
nadal pozostawia wiele do życzenia ( koszty, instalacja, zarządzanie ) i nie
wyglada na to
aby coś się zmieniło. A SUN zamiast nadal dynamicznie rozwijać technologię
zajął się zarabianiem pieniędzy i wkładaniem
javy do zegarków, kluczyków i innych dupereli.
Aby Java zaczęła odnosić zwycięstwo musi zapewnić:
stabilność  -  może za 5 lat.........
kompatybilność - tyle VM ile systemów
możliwość migracji z dotychczasowych rozwiązań.


>>Włączyłem się do tej dyskusji, gdyż większość z was nie ma żadnego
>lub
>>prawie pojęcia o Windows, oprócz
>>zawieszonego 95 z MS Word, a gadacie tak, jakby MS produkował od 10
>lat ten
>>sam system i tylko zmieniał mu nazwę!
>
>Co niektórzy używają (niestety) paru systemów. Na przykład ja.
>I doskonale wiem, na co narzekam.
>
>>Nieprawda. Każdy dealer MS jest zobowiązany dostarczyć płyty z
>darmowymi
>>serwerami i aplikacjami


>Z tego co wiem, to płyty np. z zawartością M$Download są
>confidential, to znaczy nie można ich rozpowszechniać.
>Zresztą spytam się kolegi, który takowe dostaje.


Gdzie tak jest napisane? A może dlatego na płytach np. pisma Software czy NT
Plus ( jak zwał tak zwał )
można znaleźć tyle rzeczy z MS Download?

>>BTW.   Jesli chodzi o stabilność Windows NT to chciałbym wam
>uświadomić, że
>>Microsoft podpisał umowę z
>>10 największymi bankami w Polsce i będzie wdrażał system Marble
>>umożliwiający operacje bankowe klientom
>>indywidualnym przez Internet. Niestety IBM który oferuje podobny
>system
>> choć podobno gorszy, nie wiem )
>>nie jest zainteresowany wdrażaniem tego w PL i poddał się bez
>>konkurencji...........
>
>Po pierwsze: to nie jest dowód stabilności Windows NT (przynajmniej
>na moją logikę).
>Po drugie: mam nadzieję, że nie ma wśród nich PKO SA, bo jak tak,
>to likwiduję swoje konto.
>A może by tak na starość zostać (c)hakerem?

Tak jest to nie dowód. Gdzież jest więc dowód na stabilność UNIX-a?

>    Pozdrawiam
>    Rafał
>
również pozdrawiam
Mikołaj
Re: NT -- młode czy stare... Re: Co zrobić z Mikolajem część II
#6809
Author: Piotr Murawski
Date: Tue, 26 May 1998 11:22
20 lines
1755 bytes
> BTW.   Jesli chodzi o stabilność Windows NT to chciałbym wam uświadomić, że
> Microsoft podpisał umowę z
> 10 największymi bankami w Polsce i będzie wdrażał system Marble
> umożliwiający operacje bankowe klientom
> indywidualnym przez Internet. Niestety IBM który oferuje podobny system
>  choć podobno gorszy, nie wiem )
> nie jest zainteresowany wdrażaniem tego w PL i poddał się bez
> konkurencji...........

> Mikołaj

O q...a. Sprawdzilem bank w ktorym pracuje miesci sie w pierwszej
dziesiatce a napewno MS nic u nas nie wdraza. Co wiecej NT ma u nas
stabilna i raczej niepochlebna opinie. PKO BP czyli Zorba tez chyba nie
pracuje na NT. Znajomi z paru innych bankow tez nie przyznaja sie do NT. 
Czy moglbym wiec prosic o liste 10 najwiekszych bankow w Polsce?
A moze to tylko ja zwariowalem i wszystkie systemy bankowe to NT w
przebraniu?

							Piotr Murawski
Re: NT -- młode czy stare... Re: Co zrobić z Mikolajem część II
#6771
Author: Marek Gierlinski
Date: Tue, 26 May 1998 14:02
35 lines
1962 bytes
Wojciech "Sas" Cieciwa wrote in message <6kcc9e$5e4$1@info.cyf-kr.edu.pl>...

>drobne porównanie dwu serwerów które stoją obok mnie:
>                    RAM       HDD        I-net
>Alpha     500MHz   128 MB 1x9GB Seagate 3Com 100M NT
>Dual PPro 2x200MHz 128 MB 3x3GB Seagate 3Com 100M Linux
>
>Czas wstawania: Alfa - 2 min. 30 sek.
>                PPro - 1 min. 10 sek.
>
>Wydaje mi się, że o czymś to świadczy??
>
>
>Mam prośbę to innych którzy posiadają Linuxa i jakiś inny system aby podali
>czas w jakim system się budzi ...
>Może będzie to jakimś wskaźnikiem ????


Ależ proszę bardzo, dwa komputery stoją w moim pokoju, właśnie je
przetestowałem:

2 x PentiumPro 333 MHz, 128 MB, 1 x 4GB, Linux
    czas wstawania 85 sekund (bez loginowania się)

Pentium 125 MHz, 64 MB, 1x2.5 GB, Windows 98 Beta 3
   czas wstawania 45 sekund (wraz z zaloginowaniem się i podmontowaniem
dysków sieciowych)

No i o czym to, według Ciebie, świadczy?

+++++++++++++++++++
Marek Gierliński
gier@camk.edu.pl
www.oa.uj.edu.pl/~gier
+++++++++++++++++++
Re: NT -- młode czy stare... Re: Co zrobić z Mikolajem część II
#6810
Author: Marek Gierlinski
Date: Tue, 26 May 1998 14:05
18 lines
1515 bytes
Piotr Murawski wrote in message <356AA539.2AEC@kki.net.pl>...

>O q...a. Sprawdzilem bank w ktorym pracuje miesci sie w pierwszej
>dziesiatce a napewno MS nic u nas nie wdraza. Co wiecej NT ma u nas
>stabilna i raczej niepochlebna opinie. PKO BP czyli Zorba tez chyba nie
>pracuje na NT. Znajomi z paru innych bankow tez nie przyznaja sie do NT.
>Czy moglbym wiec prosic o liste 10 najwiekszych bankow w Polsce?
>A moze to tylko ja zwariowalem i wszystkie systemy bankowe to NT w
>przebraniu?


Rozumiem, że wszystkie te banki używają Linuxa?

+++++++++++++++++++
Marek Gierliński
gier@camk.edu.pl
www.oa.uj.edu.pl/~gier
+++++++++++++++++++
Re: NT -- młode czy stare... Re: Co zrobić z Mikolajem część II
#6765
Author: Piotr Kolodziej
Date: Tue, 26 May 1998 14:22
34 lines
2185 bytes
Marek Gierlinski wrote in message <6kei1m$drr$1@sunsite.icm.edu.pl>...
>Wojciech "Sas" Cieciwa wrote in message
<6kcc9e$5e4$1@info.cyf-kr.edu.pl>...
>
> [ciach!]
>
>2 x PentiumPro 333 MHz, 128 MB, 1 x 4GB, Linux
>    czas wstawania 85 sekund (bez loginowania się)
>
>Pentium 125 MHz, 64 MB, 1x2.5 GB, Windows 98 Beta 3
>   czas wstawania 45 sekund (wraz z zaloginowaniem się i podmontowaniem
>dysków sieciowych)
>


Jeśli masz "szybki tryb" podłączania (żadnego tam montowania) dysków
sieciowych w 95, co jest akurat domyślne, to przy wstawaniu systemu nic się
w związku z tym nie dzieje, poza odświetleniem rameczki. Dostęp do zasobu
sieciowego ma miejsce w momencie przy pierwszego użycia.
A poza tym logujesz się np. do domeny NT, czy wpisujesz tylko hasło windy
95?

Wczoraj zmierzyłem inny czas ;)
Rakieta i386 40MHz 5MB RAM.
Red Hat Linux 5.0 Hurricane (w sam raz dla mej rakiety): kernel
+ podstawowe usługi sieciowe (inetd, SMTP /etc).
Czas wstawania: 120 sekund (do chwilu ukazania się issue).
Pytanie: jaki byłby czas wstawania windy 95 na tej rakiecie?

A tak w ogóle porównanie czasu wstawania nie jest miarodajne.
Wiele zależy od tego, jakie się uruchamia serwisy.

Piotr
Re: NT -- młode czy stare... Re: Co zrobić z Mikolajem część II
#6773
Author: Marek Gierlinski
Date: Tue, 26 May 1998 14:44
14 lines
1373 bytes
Piotr Kolodziej wrote in message <6kej7c$seo$1@sunrise.pg.gda.pl>...

>A tak w ogóle porównanie czasu wstawania nie jest miarodajne.
>Wiele zależy od tego, jakie się uruchamia serwisy.


Właśnie to chciałem pokazać, podając wynik przeciwny temu, co pokazał
Wojtek. To on twierdził, że "o czymś to świadczy". Bynajmniej.

+++++++++++++++++++
Marek Gierliński
gier@camk.edu.pl
www.oa.uj.edu.pl/~gier
+++++++++++++++++++
Re: NT -- młode czy stare... Re: Co zrobić z Mikolajem część II
#6811
Author: Mikołaj Kowalski
Date: Tue, 26 May 1998 15:44
15 lines
1649 bytes
Czy ja coś powiedziałem, że 10 największych banków przechodzi na NT? Nie!
Ja powiedziałem cytuję siebie ( do czego to doszło ) :

" BTW.   Jesli chodzi o stabilność Windows NT to chciałbym wam uświadomić,
że
 Microsoft podpisał umowę z 10 największymi bankami w Polsce i będzie
wdrażał system Marble
umożliwiający operacje bankowe klientom indywidualnym przez Internet."
^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^

To jest system pośredni między SYSTEMEM BANKOWYM  a klientem łączącym się
przez Internet. Teraz możecie z powrotem wsadzić pieniądze na konto.
 :)

Mikołaj
Re: NT -- młode czy stare... Re: Co zrobić z Mikolajem część II
#6826
Author: Mikołaj Kowalski
Date: Tue, 26 May 1998 15:55
57 lines
2843 bytes
Michał Mierzwa wrote in message <6kdltg$542$1@blaszok.knurow.us.pl>...
>Mikołaj Kowalski pisze:
>>MaK> Za miesiąc/dwa  będzie np. Service Pack 4 który m. in:
>>MaK> SP4 fixes
>>MaK> numerous bugs in the Option Pack, and adds new Option Pack
>      ^^^^^^^^^^^^^
>A tak, to na pewno będzie >;-> [1]
>
>>MaK> functionality, such as user profile disk quotas, a new
>>MaK>                                     ^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^
>
>Ja-cie-krencem!!! Quota będzie??? Luuudzie, jeszcze w servicepacku do
>windowsów vima zobaczymy.

>>MaK> zapewniam
>>MaK> ze takiego softu raczej  nie zapewnia dystrybucja zadnego linuxa.
>
>Których, jak rozumiem, widziałeś i dokładnie przejrzałeś co najmniej pięć
>różnych, prawda?


Czytaj uważnie i nie łap mnie za słówka. Nie napisałem, że quota to darmowa
usługa tylko jest w sp4!
 wyobraź sobie tak

>>MaK> Co do bazy danych, proxy, poczty to oczywiście nie jest ona za darmo
>
>Popatrz, a do linuxa jest. I to lepsze (Działające szybciej i zużywające
>mniej zasobów).

Ciekawe stwierdzenie. To należy przedyskutować. Linux jak słyszę posiada
cudowne oprogramowanie.
Jest szybsze ( kod piszą sami geniusze )
Zużywa mniej zasobów ( każdy KB danych dzięki cudownemu Linuxowi zajmuje
tylko 1 bit co ?)
Jest tańszy ( jest darmowy, a głupi zahipnotyzowani ludzie płacą kasę za
wieszające się windowsy! )



>>MaK> A koszt systemu zwraca się po pierwszym miesiącu bo takim czymś moze
>>MaK> zarządzac byle tłumok (mhm ),
>
>Tak, to już było: Windows NT server may be run by an idiot. And usually
>is.


Niech będzie. Ja właśnie używam NT.


>Mumin
>--
> *****************</body> Kilroy was here </html>***************** 1
> Michał M Mierzwa http://www,cto.us.edu.pl/~mmierzwa 2
> Finger me for PGP-key              3
> Na początku był chaos ... I tak już zostało                       4 :-)
Re: NT -- młode czy stare... Re: Co zrobić z Mikolajem część II
#6827
Author: Ziemek Borowski
Date: Tue, 26 May 1998 15:59
29 lines
1791 bytes
Tue, 26 May 1998 15:55:26 GMT, Mikołaj Kowalski na pl.comp.os.advocacy napisał:

>>Których, jak rozumiem, widziałeś i dokładnie przejrzałeś co najmniej pięć
>>różnych, prawda?
>
>
>Czytaj uważnie i nie łap mnie za słówka. Nie napisałem, że quota to darmowa
>usługa tylko jest w sp4!

> wyobraź sobie tak

Które? 

>>>MaK> A koszt systemu zwraca się po pierwszym miesiącu bo takim czymś moze
>>>MaK> zarządzac byle tłumok (mhm ),
>>
>>Tak, to już było: Windows NT server may be run by an idiot. And usually
>>is.
>
>
>Niech będzie. Ja właśnie używam NT.

;-))). ja też. I co z tego.  
A przy cytowaniu sygnaturki i śmiecie się wycina. 


-- 
Ziemek Borowski          http://faq-bot.ZiemBor.Waw.pl/ZMB/
                         http://faq-bot.ZiemBor.Waw.pl/pl.comp.www/
Re: NT -- młode czy stare... Re: Co zrobić z Mikolajem część II
#6779
Author: Paweł Krawczyk
Date: Tue, 26 May 1998 18:18
24 lines
2157 bytes
Piotr Kolodziej <pkol@otago.gda.pl> wrote:
> Działa bez Certificate Servera ... i to z kluczami 128-bitowymi.
> Sorry. Jeśli dostaję niecertyfikowany (niepodpisany cyfrowo) klucz
> publiczny serwera w którym mam robić virtualne zakupy, nawet
> i 2048-bitowy to albo potraktuję go jako zwykły spoof albo
> pożegnam kiedyś się z pieniążkami.
> Jednak lepiej ćwiczyć certyfikaty.

Niepodpisany? Coś Ci chyba źle MSIE wyświetla komunikaty :) Ależ
oczywiście że jest podpisany. Tylko że przeze mnie, a nie przez
jedną z firm certyfikujących których certifykat jest wbudowany
w Twoją przeglądarkę. Powód jest prosty - taka usługa kosztuje od
100 do 500 USD w zależności od firmy, a mi to nie jest do niczego
nie potrzebne na serwerze 'www.ceti.com.pl'. Natomiast jeden z klientów
właśnie jest w trakcie kupowania takiego certyfikatu dla swojego
serwera wirtualnego.

Wracając do tematu - czy Certificate Server umożliwia
Ci generowanie certyfikatów które są podpisane przez jedną z wyżej
wymienionych firm? Byłaby to niezła ciekawostka...

-- 
Pawel Krawczyk, CETI internet, Krakow. http://www.ceti.com.pl/
info: oferta@ceti.com.pl.  Home: http://ceti.com.pl/~kravietz/
Re: NT -- młode czy stare... Re: Co zrobić z Mikolajem część II
#6783
Author: Krzysztof G. Baranowski
Date: Tue, 26 May 1998 18:46
16 lines
1726 bytes
On Tue, 26 May 1998, Piotr Kolodziej wrote:
>Działa bez Certificate Servera ... i to z kluczami 128-bitowymi.
>Sorry. Jeśli dostaję niecertyfikowany (niepodpisany cyfrowo) klucz
>publiczny serwera w którym mam robić virtualne zakupy, nawet
>i 2048-bitowy to albo potraktuję go jako zwykły spoof albo
>pożegnam kiedyś się z pieniążkami.
>Jednak lepiej ćwiczyć certyfikaty.
Niby tak, ale certyfikaty to tez problem. Bo ktos bedzie kontrolowac
tych co maja kontrolowac... ;)


Kris
-- 
Krzysztof G. Baranowski - Prezes Klubu Nieszkodliwych Manjaków
"Smith & Wesson - The original point and click interface..."
http://www.knm.org.pl/              <prezes@manjak.knm.org.pl>
Re: Re: NT -- młode czy stare... Re: Co zrobić z Mikolajem część II
#6763
Author: Janusz A. Urbanowicz
Date: Tue, 26 May 1998 18:51
23 lines
2047 bytes
"Piotr Kolodziej" <pkol@otago.gda.pl> writes:

> Działa bez Certificate Servera ... i to z kluczami 128-bitowymi.
> Sorry. Jeśli dostaję niecertyfikowany (niepodpisany cyfrowo) klucz
> publiczny serwera w którym mam robić virtualne zakupy, nawet
> i 2048-bitowy to albo potraktuję go jako zwykły spoof albo
> pożegnam kiedyś się z pieniążkami.
> Jednak lepiej ćwiczyć certyfikaty.

 Niby dlaczego ?

 Celem tej całej zabawy z SSL'em jest szyfrowanie danych pomiędzy
przeglądarką i serwerem, żeby nikt nie podsłuchał.

O ile mnie wiadomo (niech mnie Kravietz poprawi jak bredzę) SSL w WWW
NIE służy do autentykacji, i nie ma się o co żołądkować.

Alex
-- 
Janusz A. "Alex" Urbanowicz, student of physics, Toruń DHP network admin
e-mail: Janusz.Urbanowicz@bofh.org.pl WWW: http://eris.phys.uni.torun.pl/~alex/
"Płynąć chcę na Wschód, za Suez, gdzie jest dobrem każde zło,
gdzie przykazań brak dziesięciu a pić można aż po dno" -- Kipling
Re: NT -- młode czy stare... Re: Co zrobić z Mikolajem część II
#6782
Author: Piotr Kolodziej
Date: Tue, 26 May 1998 19:54
13 lines
1415 bytes
Paweł Krawczyk wrote in message <6kf11t$jvv$3@druid.ceti.com.pl>...
>
>Niepodpisany? Coś Ci chyba źle MSIE wyświetla komunikaty :) Ależ
>oczywiście że jest podpisany. [ciach!!!]

Upsss....
W kontekście w którym się wypowiadałeś odebrałem to jako "bez certyfikacji
kluczy ale szyfruje, szyfruje" ;)
Najserdeczniejsze przeprosiny.....

Pozdrawiam,
Piotr
Re: NT -- młode czy stare... Re: Co zrobić z Mikolaj em część II
#6778
Author: Piotr Kolodziej
Date: Tue, 26 May 1998 20:07
19 lines
1690 bytes
Krzysztof G. Baranowski wrote in message ...
>On Tue, 26 May 1998, Piotr Kolodziej wrote:

>>[ciach!]
>>Jednak lepiej ćwiczyć certyfikaty.
>Niby tak, ale certyfikaty to tez problem. Bo ktos bedzie kontrolowac
>tych co maja kontrolowac... ;)


Święta racja. Ale to już nie jest problem techniczny
a problem pewnego, nazwijmy to consensusu społecznego.
W sądach się różne rzeczy dzieją, lecz (prawie) nikt
nie podważa drogi sądowej. Tak samo z bankami /etc.
Można z defincji nie ufać nikomu. Ale wtedy nie żyjesz
w społeczności i nie korzystasz zakupów internetowych ;)

Pozdrawiam,
Piotr
Re: NT -- młode czy stare... Re: Co zrobić z Mikolajem część II
#6797
Author: Rafał Sobiczewski
Date: Tue, 26 May 1998 22:56
180 lines
8099 bytes
Mikołaj Kowalski napisał(a) w wiadomości: ...
>Rafał Sobiczewski wrote in message
<6kcnjn$l88$1@sunsite.icm.edu.pl>...
>>Mikołaj Kowalski napisał(a) w wiadomości: ...
>>>Jakiego producenta, co?
>>>NIe zauważyłem na tej liście czegokolwiek oprócz Postgress-a,
poczty
>>i
>>>kompilatora, którego nie ma w standardowym NT dostarczanym
>>>przez producenta. Wymienianie jako usługę/server dla systemu
>>GhostScript
>>>Advanced Postscript Interpreter, Lynx-a jak i paru innych raczej
nie
>>>skomentuję. ( w NT jest np. FrontPage, ale to nie ma znaczenia )
>>
>>Właśnie coś mi się przypomniało: dlaczego do jasnej #%$@!@$@!$!
>>cały czas w NT źle działa driver postscriptowy? Dlaczego pięć
>>lat zajęło stworzenie na NT Adobe Type Manager?
>
>Zapytaj się firmy Adobe

Oryginalny driver postscriptowy dla NT robi M$. Jak widać
- nie umie. Zresztą te pod Win95 też są do luftu.
Driver adobowski pod Win95 działa b.dobrze. Driver adobowski
pod NT działa lepiej od drivera M$. I tyle.
Co do ATMa, to Adobe pisało o "security paranoia". Tzn. w NT
tam, gdzie bezpieczeństwo nie było konieczne - było ściśle
przestrzegane. Za to tam gdzie było potrzebne, to nie było
bezpieczeństwa. ATM pojawił się dopiero pod NT4.0. Ciekawe,
czy "na chłopski rozum" oznacza to, że "odbezpieczyli" NT?

[...]
>>>>>Aleś się przyczepił do tego Solarisa. Zaczyna mnie to nudzić
>>>Nie przyczepiłem się do Solarisa, ale to jedyny ze znanych UNIX-ów
>>,które
>>>dostępne na platformę x86.
>>...i być może jest troszeczkę droższy od NT, ale za to jest
>>dużo bardziej stabilny i bezpieczny.
>
>troszeczkę droższy? niech będzie troszeczkę....
>Stabilność i bezpieczeństwo nie jest jedynym wyznacznikiem systemu.
>Co z tego, że system jest bardziej dojrzały i lepiej przetestowany
jeśli
>produkcja
>prostej aplikacji klient/serwer lub dużego systemu zajmuje miesiące,
a nawet
>lata
>bo narzędzia dostarczane wraz z systemem oferują jedynie czysty
kompilator
>c++

"Na moją komendę zbójcerze..."
Po pierwsze: z systemem nie dostajesz żadnego kompilatora c/c++.
Po drugie: do systemu za darmo dostajesz narzędzia do wizualnego
tworzenia interfejsów graficznych, w przeciwieństwie do systemów
m$, do których musisz je dokupić.
Po trzecie: tak samo jak w przypadku m$ możesz sobie kupić co ci
się rzewnie podoba - łącznie z różnego rodzaju generatorami aplikacji,
korbami, rdbmsami i innymi duperelami.
Po czwarte: IMHO "produkcja prostej aplikacji klient/serwer lub dużego
systemu" pod Solarisem trwa tyle samo, a nawet krócej, gdyż dostępne
narzędzia są dużo bardziej skomplikowane i oferują większe możliwości.
Jednak faktycznie nie nadają się do małych i średnich firm, gdyż
są one drogie.

>Niech chcę tu wyjść za zwolennika narzędzi typu RAD, ale właśnie tego
typu
>kompilatory są
>najbardziej potrzebne w małych i średnich firmach. Dla Ux-a zostaje
więc
>rynek dużych
>komputerów i czekanie, aż NT stanie się stabilne do bólu.

Czekaj tatka latka. Dlatego też do mniej poważnych zastosowań
profesjonalnych zaczyna się stosować takie systemy jak Linux.
Mam nadzieję, że ilość ta będzie rosła.

A przy okazji mam nadzieję że sprawdzi się moja wersja starego
przysłowia:

"I Bill Gates dupa kiedy ludzi* kupa"

*czyt. "wszystkich, którzy tworzą Linuxa i oprogramowanie
do niego"

>Znowu przyczepię się do Javy:  Sun z IBM ( chwała im za to bo ceny PC
i
>softu spadły ) od trzech lat próbuję tą sytuację zmienić.
>Na razie jednak doczekaliśmy się masy kompilatorów + bibliotek,
natomiast
>platforma sprzętowa
>nadal pozostawia wiele do życzenia ( koszty, instalacja,
zarządzanie ) i nie
>wyglada na to

O co chodzi z tą platformą sprzętową?
Czy o to, że komputery SUN są za drogie?
Jak tak, to są wbrew pozorom tańsze, niż ci się wydaje.
Zwłaszcza jeżeli weźmiemy pod uwagę koszta utrzymania
i czas tracony przy nich na walkę z pierdułami -
po prostu raz postawiony system i nie zepsuty celowo
chodzi do "wyczerpania się elektrowni".
Powiedz jeszcze co rozumiesz przez pojęcie "zarządzanie",
bo jeśli administrację to znowu mylisz pojęcia. Być
może dlatego, że z zarządzaniem się jeszcze nie spotkałeś.

>aby coś się zmieniło. A SUN zamiast nadal dynamicznie rozwijać
technologię
>zajął się zarabianiem pieniędzy i wkładaniem
>javy do zegarków, kluczyków i innych dupereli.

To ja wreszcie zaczynam cię rozumieć:
1. M$ zarabia pieniądze - dobrze.
   Sun zarabia pieniądze - źle
2. Technologie M$ dostają się do zegarków i innych dupereli - dobrze
   technologie Sun dostają się do zegarków i innych dupereli - źle

Czy nie uważasz, że wkładanie javy gdzie się da, to jest właśnie
rozwijanie technologii?

>Aby Java zaczęła odnosić zwycięstwo musi zapewnić:
>stabilność  -  może za 5 lat.........
>kompatybilność - tyle VM ile systemów
>możliwość migracji z dotychczasowych rozwiązań.

I właśnie w trosce o tę kompatybilność i stabilność
pewna duża firma nie może używać nazwy "Java".
Tak z ciekawości: używałeś kiedyś Javy na sun'ie,
czy negatywną opinię o Javie opierasz na J++ czy
czymś w tym stylu?

[...]

>>>Nieprawda. Każdy dealer MS jest zobowiązany dostarczyć płyty z
>>darmowymi
>>>serwerami i aplikacjami
>
>>Z tego co wiem, to płyty np. z zawartością M$Download są
>>confidential, to znaczy nie można ich rozpowszechniać.
>>Zresztą spytam się kolegi, który takowe dostaje.
>
>Gdzie tak jest napisane? A może dlatego na płytach np. pisma Software
czy NT
>Plus ( jak zwał tak zwał )
>można znaleźć tyle rzeczy z MS Download?

Wszystko mozna znaleźć w internecie za darmo, ale nie
możesz skopiować tych płyt i w ramach supportu rozdawać
ich ludziom, którzy kupili od ciebie (od dystrybutora m$)
system. Ciekawostka, co?

>>>BTW.   Jesli chodzi o stabilność Windows NT to chciałbym wam
>>uświadomić, że
>>>Microsoft podpisał umowę z
>>>10 największymi bankami w Polsce i będzie wdrażał system Marble
>>>umożliwiający operacje bankowe klientom
>>>indywidualnym przez Internet. Niestety IBM który oferuje podobny
>>system
>>> choć podobno gorszy, nie wiem )
>>>nie jest zainteresowany wdrażaniem tego w PL i poddał się bez
>>>konkurencji...........
>>
>>Po pierwsze: to nie jest dowód stabilności Windows NT (przynajmniej
>>na moją logikę).
>>Po drugie: mam nadzieję, że nie ma wśród nich PKO SA, bo jak tak,
>>to likwiduję swoje konto.
>>A może by tak na starość zostać (c)hakerem?
>
>Tak jest to nie dowód. Gdzież jest więc dowód na stabilność UNIX-a?

Nie ma stabilnych systemów. Są jedynie bardziej stabilne
i mniej stabilne. UNIXy są zdecydowanie bardziej stabilne.
Zwłaszcza te sprzedawane komercyjnie. I to już na pierwszy
rzut oka. A w ogóle to napisałem, że z tego, że banki kupują
NTki wcale nie oznacza, że system ten jest stabilny.
I nie odwracaj kota ogonem.


    Pozdrawiam
    Rafał
Re: NT -- młode czy stare... Re: Co zrobić z Mikolajem część II
#6812
Author: Rafał Sobiczewski
Date: Tue, 26 May 1998 23:57
25 lines
1754 bytes
Mikołaj Kowalski napisał(a) w wiadomości: ...
>Czy ja coś powiedziałem, że 10 największych banków przechodzi na NT?
Nie!
>Ja powiedziałem cytuję siebie ( do czego to doszło ) :
>
>" BTW.   Jesli chodzi o stabilność Windows NT to chciałbym wam
uświadomić,
>że
> Microsoft podpisał umowę z 10 największymi bankami w Polsce i będzie
>wdrażał system Marble
>umożliwiający operacje bankowe klientom indywidualnym przez
Internet."
>^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^
^
>
>To jest system pośredni między SYSTEMEM BANKOWYM  a klientem łączącym
się
>przez Internet. Teraz możecie z powrotem wsadzić pieniądze na konto.
> :)

Zeby ktoś mógł je sobie wypłacić przez NT? _N_o, _T_hanks.


    Pozdrawiam
    Rafał
Re: NT -- młode czy stare... Re: Co zrobić z Mikolajem część II
#6818
Author: Rafał Sobiczewski
Date: Wed, 27 May 1998 00:45
9 lines
1105 bytes
Marek Gierlinski napisał(a) w wiadomości:
<6kei6c$el3$1@sunsite.icm.edu.pl>...
>
>Rozumiem, że wszystkie te banki używają Linuxa?
>
Nie rozumiesz :)

    Pozdrawiam
    Rafał
Re: NT -- młode czy stare... Re: Co zrobić z Mikolajem część II
#6813
Author: Piotr Murawski
Date: Wed, 27 May 1998 06:16
24 lines
1924 bytes
Mikołaj Kowalski wrote:
> 
> Czy ja coś powiedziałem, że 10 największych banków przechodzi na NT? Nie!
> Ja powiedziałem cytuję siebie ( do czego to doszło ) :
> 
> " BTW.   Jesli chodzi o stabilność Windows NT to chciałbym wam uświadomić,
> że
>  Microsoft podpisał umowę z 10 największymi bankami w Polsce i będzie
> wdrażał system Marble
> umożliwiający operacje bankowe klientom indywidualnym przez Internet."
> ^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^
> 
> To jest system pośredni między SYSTEMEM BANKOWYM  a klientem łączącym się
> przez Internet. Teraz możecie z powrotem wsadzić pieniądze na konto.
>  :)
> 
> Mikołaj

Nadal sie nie zgadza do HomeBankingu uzywamy produktu CSBI, nie pamietam
nazwy nie zajmuje sie tym. Nie sprawdzilem w innych bankach ale gdyby
ktos zdecydowal sie na system oparty tylko na NT to bym wiedzial i
troche sie posmial. 

						Piotr Murawski
Re: NT -- młode czy stare... Re: Co zrobić z Mikolajem część II
#6819
Author: Piotr Murawski
Date: Wed, 27 May 1998 06:25
14 lines
1432 bytes
Marek Gierlinski wrote:

> Rozumiem, że wszystkie te banki używają Linuxa?

Nie rozumiesz. 
Centralne serwery sa maszynami tej klasy, ze M$ nie potrafi napisac na
nie systemu. Nie przecze, ze uzywamy NT jako "maszyny powmocnicze" jako
ze: "jesli ma to byc Windows to chociaz NT, moze bedzie sie zadziej
wieszako?"
Co do Linuxa, pisze ten list na 95 obk mnie stoja drugie 95 metr dalej
HP-UX nastepny metr dalej: "Linux 2.0.30 (linux.xxx.pl)" i nie pracuje
jako stacja tylko jako serwer.

					Piotr Murawski
Re: NT -- młode czy stare... Re: Co zrobić z Mikolajem część II
#6822
Author: Przemek Bak
Date: Wed, 27 May 1998 06:33
24 lines
1754 bytes
Mikołaj Kowalski wrote:
> Ja wymieniłem tylko te rzeczy których na linuxa po prostu NIE MA.
> Nie ma pakietów do budowania intranetu, nie ma Certify Servera, nie ma
> Transaction Servera, nie ma MSMQ.
> A moze ktos mi powie ze są?

Ale na NT nie ma GIMP-a !!! ;)
Zrozum - piszesz o programach ale nie piszesz po co one są. To nie ma sensu
!
Pisanie o poszczególnych programach to pisanie o konkretnych rozwiązaniach
danego problemu. Kiedy się tworzy system informatyczny
to pierwszym krokiem jest określenie celów jakie ten system ma realizować,
a dopiero potem określa się w jaki sposób to ma być zrobione. To co Ty
powyżej
zrobiłeś to już ten drugi krok ale nie określiłeś po co to wszystko jest.
Zapewniam Cię, że na Linux-a wiele rzeczy, o których piszesz lub będziesz
pisał
prawdopodobnie nigdy nie będzie istnieć bo można te same zadania zrobić w
inny
sposób - 'native' dla Unix-ów.

przemol
-- 
przemol@kki.net.pl
Re: NT -- młode czy stare... Re: Co zrobić z Mikolajem część II
#6814
Author: Mikołaj Kowalski
Date: Wed, 27 May 1998 06:45
30 lines
2136 bytes
Piotr Murawski wrote in message <356BAEF2.7DFC@kki.net.pl>...
>Mikołaj Kowalski wrote:
>>
>> Czy ja coś powiedziałem, że 10 największych banków przechodzi na NT? Nie!
>> Ja powiedziałem cytuję siebie ( do czego to doszło ) :
>>
>> " BTW.   Jesli chodzi o stabilność Windows NT to chciałbym wam
uświadomić,
>> że
>>  Microsoft podpisał umowę z 10 największymi bankami w Polsce i będzie
>> wdrażał system Marble
>> umożliwiający operacje bankowe klientom indywidualnym przez Internet."
>> ^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^
>>
>> To jest system pośredni między SYSTEMEM BANKOWYM  a klientem łączącym się
>> przez Internet. Teraz możecie z powrotem wsadzić pieniądze na konto.
>>  :)
>>
>> Mikołaj
>
>Nadal sie nie zgadza do HomeBankingu uzywamy produktu CSBI, nie pamietam
>nazwy nie zajmuje sie tym. Nie sprawdzilem w innych bankach ale gdyby
>ktos zdecydowal sie na system oparty tylko na NT to bym wiedzial i
>troche sie posmial.


Home Banking to nie Internet Banking.

Mikołaj
Re: NT -- młode czy stare... Re: Co zrobić z Mikolajem część II
#6823
Author: Mikołaj Kowalski
Date: Wed, 27 May 1998 06:47
30 lines
2162 bytes
Poszukaj na liście. Opisałem już sposób działania MTS i MSMQ.

Mikołaj
Z Gimp-em to naprawdę wielka strata.............:)

Przemek Bak wrote in message <356BB3B4.E898C32A@kki.net.pl>...
>Mikołaj Kowalski wrote:
>> Ja wymieniłem tylko te rzeczy których na linuxa po prostu NIE MA.
>> Nie ma pakietów do budowania intranetu, nie ma Certify Servera, nie ma
>> Transaction Servera, nie ma MSMQ.
>> A moze ktos mi powie ze są?
>
>Ale na NT nie ma GIMP-a !!! ;)
>Zrozum - piszesz o programach ale nie piszesz po co one są. To nie ma sensu
>!
>Pisanie o poszczególnych programach to pisanie o konkretnych rozwiązaniach
>danego problemu. Kiedy się tworzy system informatyczny
>to pierwszym krokiem jest określenie celów jakie ten system ma realizować,
>a dopiero potem określa się w jaki sposób to ma być zrobione. To co Ty
>powyżej
>zrobiłeś to już ten drugi krok ale nie określiłeś po co to wszystko jest.
>Zapewniam Cię, że na Linux-a wiele rzeczy, o których piszesz lub będziesz
>pisał
>prawdopodobnie nigdy nie będzie istnieć bo można te same zadania zrobić w
>inny
>sposób - 'native' dla Unix-ów.
>
>przemol
>--
>przemol@kki.net.pl
Re: NT -- młode czy stare... Re: Co zrobić z Mikolajem część II
#6798
Author: Mikołaj Kowalski
Date: Wed, 27 May 1998 07:24
234 lines
10288 bytes
>>>>kompilatora, którego nie ma w standardowym NT dostarczanym
>>>>przez producenta. Wymienianie jako usługę/server dla systemu
>>>GhostScript
>>>>Advanced Postscript Interpreter, Lynx-a jak i paru innych raczej
>nie
>>>>skomentuję. ( w NT jest np. FrontPage, ale to nie ma znaczenia )
>>>
>>>Właśnie coś mi się przypomniało: dlaczego do jasnej #%$@!@$@!$!
>>>cały czas w NT źle działa driver postscriptowy? Dlaczego pięć
>>>lat zajęło stworzenie na NT Adobe Type Manager?
>>
>>Zapytaj się firmy Adobe
>
>Oryginalny driver postscriptowy dla NT robi M$. Jak widać
>- nie umie. Zresztą te pod Win95 też są do luftu.
>Driver adobowski pod Win95 działa b.dobrze. Driver adobowski
>pod NT działa lepiej od drivera M$. I tyle.
>Co do ATMa, to Adobe pisało o "security paranoia". Tzn. w NT
>tam, gdzie bezpieczeństwo nie było konieczne - było ściśle
>przestrzegane. Za to tam gdzie było potrzebne, to nie było
>bezpieczeństwa. ATM pojawił się dopiero pod NT4.0. Ciekawe,
>czy "na chłopski rozum" oznacza to, że "odbezpieczyli" NT?

>
----------------------
A może to Adobe ukrywa kawałki PostScriptu i próbuje zmajstrować własny?


>>>>>>Aleś się przyczepił do tego Solarisa. Zaczyna mnie to nudzić
>>>>Nie przyczepiłem się do Solarisa, ale to jedyny ze znanych UNIX-ów
>>>,które
>>>>dostępne na platformę x86.
>>>...i być może jest troszeczkę droższy od NT, ale za to jest
>>>dużo bardziej stabilny i bezpieczny.
>>
>>troszeczkę droższy? niech będzie troszeczkę....
>>Stabilność i bezpieczeństwo nie jest jedynym wyznacznikiem systemu.
>>Co z tego, że system jest bardziej dojrzały i lepiej przetestowany
>jeśli
>>produkcja
>>prostej aplikacji klient/serwer lub dużego systemu zajmuje miesiące,
>a nawet
>>lata
>>bo narzędzia dostarczane wraz z systemem oferują jedynie czysty
>kompilator
>>c++
>
>"Na moją komendę zbójcerze..."
>Po pierwsze: z systemem nie dostajesz żadnego kompilatora c/c++.
>Po drugie: do systemu za darmo dostajesz narzędzia do wizualnego
>tworzenia interfejsów graficznych, w przeciwieństwie do systemów
>m$, do których musisz je dokupić.
>Po trzecie: tak samo jak w przypadku m$ możesz sobie kupić co ci
>się rzewnie podoba - łącznie z różnego rodzaju generatorami aplikacji,
>korbami, rdbmsami i innymi duperelami.
>Po czwarte: IMHO "produkcja prostej aplikacji klient/serwer lub dużego
>systemu" pod Solarisem trwa tyle samo, a nawet krócej, gdyż dostępne
>narzędzia są dużo bardziej skomplikowane i oferują większe możliwości.
>Jednak faktycznie nie nadają się do małych i średnich firm, gdyż
>są one drogie.


Czy ja mówię/piszę po chińsku?
Idź i kup sobie generator aplikacji c/s na Linuxa. Życzę powodzenia!
Oczywiście, że istnieją narzędzia duzo bardziej zaawansowane niż kompilator
gcc
czy sun compiler i dalego bardziej posunięte niż narzędzia typu Visual Basic
czy Delphi,
ale tak się dziwnie składa, że Unix istnieje dwie dekady, a NT ma dopiero
parę latek...
Jeśli natomiast zajrzymy do tego typu firm np. SAS Institute czy SAP to
zaczynaja one
oferować te same narzędzia wykorzystujące platformę Windows

>>najbardziej potrzebne w małych i średnich firmach. Dla Ux-a zostaje
>więc
>>rynek dużych
>>komputerów i czekanie, aż NT stanie się stabilne do bólu.
>
>Czekaj tatka latka. Dlatego też do mniej poważnych zastosowań
>profesjonalnych zaczyna się stosować takie systemy jak Linux.
>Mam nadzieję, że ilość ta będzie rosła.


Poczekamy - zobaczymy. Na razie to czekanie wykańcza już SGI i IBM, które
przechodzą na NT szybciej niż ktokolwiek mógłby się spodziewać.
( BTW. IBM przeniósł w ciągu 2 lat    6 spośród 11 największych swoich
aplikacji na NT, a nie potrafił tego zrobić
z OS/2 przez ponad 9... )

>A przy okazji mam nadzieję że sprawdzi się moja wersja starego
>przysłowia:
>
>"I Bill Gates dupa kiedy ludzi* kupa"
>
>*czyt. "wszystkich, którzy tworzą Linuxa i oprogramowanie
>do niego"


Ja znam inne przysłowie:  wszyscy na jednego to banda łysego!

>>Znowu przyczepię się do Javy:  Sun z IBM ( chwała im za to bo ceny PC
>i
>>softu spadły ) od trzech lat próbuję tą sytuację zmienić.
>>Na razie jednak doczekaliśmy się masy kompilatorów + bibliotek,
>natomiast
>>platforma sprzętowa
>>nadal pozostawia wiele do życzenia ( koszty, instalacja,
>zarządzanie ) i nie
>>wyglada na to
>
>O co chodzi z tą platformą sprzętową?
>Czy o to, że komputery SUN są za drogie?

Tak jest SUN jest za drogi. Chodziło mi jednak o komputerki NC i
obietnice składane przez SUN-a.

>Jak tak, to są wbrew pozorom tańsze, niż ci się wydaje.
>Zwłaszcza jeżeli weźmiemy pod uwagę koszta utrzymania
>i czas tracony przy nich na walkę z pierdułami -
>po prostu raz postawiony system i nie zepsuty celowo
>chodzi do "wyczerpania się elektrowni".
>Powiedz jeszcze co rozumiesz przez pojęcie "zarządzanie",
>bo jeśli administrację to znowu mylisz pojęcia. Być
>może dlatego, że z zarządzaniem się jeszcze nie spotkałeś.


Mnie się nie wydaje: zajrzyj do raportu TCO'98
Najtańszą platoformą na rynku jest ( hihi ) Windows 95 z Zero-Administration
Kit.
Wychodzi to taniej niż komputer sieciowy. łyso?

>>aby coś się zmieniło. A SUN zamiast nadal dynamicznie rozwijać
>technologię
>>zajął się zarabianiem pieniędzy i wkładaniem
>>javy do zegarków, kluczyków i innych dupereli.
>
>To ja wreszcie zaczynam cię rozumieć:
>1. M$ zarabia pieniądze - dobrze.
>   Sun zarabia pieniądze - źle
>2. Technologie M$ dostają się do zegarków i innych dupereli - dobrze
>   technologie Sun dostają się do zegarków i innych dupereli - źle


Tego nie mówię. Microsoft natomiast stale rozwija swój system, a pakowanie
technologii
do zegarków to na razie uboczna działalność. Sun natomiast po odniesieniu
porażki
na polu Network Computing ( inaczej nie można tego nazwać: w zeszłym roku
sprzedano
mniej niż 300 tys sztuk )

>Czy nie uważasz, że wkładanie javy gdzie się da, to jest właśnie
>rozwijanie technologii?
>
>>Aby Java zaczęła odnosić zwycięstwo musi zapewnić:
>>stabilność  -  może za 5 lat.........
>>kompatybilność - tyle VM ile systemów
>>możliwość migracji z dotychczasowych rozwiązań.
>
>I właśnie w trosce o tę kompatybilność i stabilność
>pewna duża firma nie może używać nazwy "Java".
>Tak z ciekawości: używałeś kiedyś Javy na sun'ie,
>czy negatywną opinię o Javie opierasz na J++ czy
>czymś w tym stylu?


Swoją negatywną opinię opieram po problemach z kompilatorem
Java Studio oraz Symantec Cafe i niekompatybilnością tego cuda z
VM zainstalowaną w przeglądarce Netscape.

>
>>>>Nieprawda. Każdy dealer MS jest zobowiązany dostarczyć płyty z
>>>darmowymi
>>>>serwerami i aplikacjami
>>
>>>Z tego co wiem, to płyty np. z zawartością M$Download są
>>>confidential, to znaczy nie można ich rozpowszechniać.
>>>Zresztą spytam się kolegi, który takowe dostaje.
>>
>>Gdzie tak jest napisane? A może dlatego na płytach np. pisma Software
>czy NT
>>Plus ( jak zwał tak zwał )
>>można znaleźć tyle rzeczy z MS Download?



>Wszystko mozna znaleźć w internecie za darmo, ale nie
>możesz skopiować tych płyt i w ramach supportu rozdawać
>ich ludziom, którzy kupili od ciebie (od dystrybutora m$)
>system. Ciekawostka, co?


Przyznaję coś tu jest pokręcone, ale i tak większośc nowych pakietów
dokładana jest do standardowej dystrybucji, MSDN, TechNet.
Płytę natomiast mozna zamówić od samego Billa za niewielką opłatą.
Skopiowanie też wchodzi w grę. Nie zauważyłem naruszenia licencji, ale
może się mylę.


>>>>BTW.   Jesli chodzi o stabilność Windows NT to chciałbym wam
>>>uświadomić, że
>>>>Microsoft podpisał umowę z
>>>>10 największymi bankami w Polsce i będzie wdrażał system Marble
>>>>umożliwiający operacje bankowe klientom
>>>>indywidualnym przez Internet. Niestety IBM który oferuje podobny
>>>system
>>>> choć podobno gorszy, nie wiem )
>>>>nie jest zainteresowany wdrażaniem tego w PL i poddał się bez
>>>>konkurencji...........
>>>
>>>Po pierwsze: to nie jest dowód stabilności Windows NT (przynajmniej
>>>na moją logikę).
>>>Po drugie: mam nadzieję, że nie ma wśród nich PKO SA, bo jak tak,
>>>to likwiduję swoje konto.
>>>A może by tak na starość zostać (c)hakerem?
>>
>>Tak jest to nie dowód. Gdzież jest więc dowód na stabilność UNIX-a?
>
>Nie ma stabilnych systemów. Są jedynie bardziej stabilne
>i mniej stabilne. UNIXy są zdecydowanie bardziej stabilne.
>Zwłaszcza te sprzedawane komercyjnie. I to już na pierwszy
>rzut oka. A w ogóle to napisałem, że z tego, że banki kupują
>NTki wcale nie oznacza, że system ten jest stabilny.
>I nie odwracaj kota ogonem.


Rozumiem więc, ze to dalszy etap hipnozy i korupcji urzędników państwowych?
Huh. Ja tam nie narzekam. Mój NT pracuje już prawie rok na tej samej
instalacji i nie wykazuje żadnych
oznak reinstalacji.

  Pozdrawiam
Mikołaj
Re: NT -- młode czy stare... Re: Co zrobić z Mikolaj e m część II
#6780
Author: Ziemek Borowski
Date: Wed, 27 May 1998 07:46
11 lines
1528 bytes
Piotr Kolodziej na pl.comp.os.advocacy napisał:
>Można z defincji nie ufać nikomu. Ale wtedy nie żyjesz
>w społeczności i nie korzystasz zakupów internetowych ;)
nie... społeczność i zakupy to rózne sprawy. 




-- 
Ziemek Borowski          http://faq-bot.ZiemBor.Waw.pl/ZMB/
                         http://faq-bot.ZiemBor.Waw.pl/pl.comp.www/
Re: NT -- młode czy stare... Re: Co zrobić z Mikolajem część II
#6815
Author: Piotr Murawski
Date: Wed, 27 May 1998 09:54
39 lines
2646 bytes
Mikołaj Kowalski wrote:
> 
> Piotr Murawski wrote in message <356BAEF2.7DFC@kki.net.pl>...
> >Mikołaj Kowalski wrote:
> >>
> >> Czy ja coś powiedziałem, że 10 największych banków przechodzi na NT? Nie!
> >> Ja powiedziałem cytuję siebie ( do czego to doszło ) :
> >>
> >> " BTW.   Jesli chodzi o stabilność Windows NT to chciałbym wam
> uświadomić,
> >> że
> >>  Microsoft podpisał umowę z 10 największymi bankami w Polsce i będzie
> >> wdrażał system Marble
> >> umożliwiający operacje bankowe klientom indywidualnym przez Internet."
> >> ^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^
> >>
> >> To jest system pośredni między SYSTEMEM BANKOWYM  a klientem łączącym się
> >> przez Internet. Teraz możecie z powrotem wsadzić pieniądze na konto.
> >>  :)
> >>
> >> Mikołaj
> >
> >Nadal sie nie zgadza do HomeBankingu uzywamy produktu CSBI, nie pamietam
> >nazwy nie zajmuje sie tym. Nie sprawdzilem w innych bankach ale gdyby
> >ktos zdecydowal sie na system oparty tylko na NT to bym wiedzial i
> >troche sie posmial.
> 
> Home Banking to nie Internet Banking.
> 
> Mikołaj

Internet Banking jest uznawany za odmiane Home Bankingu czyli operacji
wykonywanych poza siedziba banku poprzez lacza teleinformatyczne. Dalej
nic nie wiem o tym zeby 10 najwiekszych bankow kupowalo do tego celu NT.
Nie mowiac o tym, ze jak narazie banki podchodza dosc ostroznie do
Internetu, a tu prosze M$ wypuscil jakis produkt i wszyscy musza go
kupic? Prosze wiec o liste tych bankow ktore tak chetnie weszly w NT.

							Piotr Murawski
Re: NT -- młode czy stare... Re: Co zrobić z Mikolajem część II
#6799
Author: Radosław Gancarz
Date: Wed, 27 May 1998 10:32
28 lines
2119 bytes
Mikołaj Kowalski (miki@x86.info.pl) napisał(a):
[ciach]
> Czy ja mówię/piszę po chińsku?

A rozumiesz po polsku ? Wycinaj fragmenty na które nie odpowiadasz z listów.

[ciach]
>>I właśnie w trosce o tę kompatybilność i stabilność
>>pewna duża firma nie może używać nazwy "Java".
>>Tak z ciekawości: używałeś kiedyś Javy na sun'ie,
>>czy negatywną opinię o Javie opierasz na J++ czy
>>czymś w tym stylu?

> Swoją negatywną opinię opieram po problemach z kompilatorem
> Java Studio oraz Symantec Cafe i niekompatybilnością tego cuda z
> VM zainstalowaną w przeglądarce Netscape.

Bo VM zainstalowana w Navigatorze swego czasu nie przeszła testów
zgodności. Jak jest teraz nie wiem, ale z tego co kolega pisał 
to szystko chodziło zarówno na Sun-ie w Applet Viewerze jak i na
Linuxie w Navigatorze 4.03 - może poprawili ?

[ciach]

-- 
------------------------------------------[KNNNSzMPChOChPKIM MEMBER]---
| Radosław Gancarz                       feanor@zeus.polsl.gliwice.pl |
------------Zero administration: No administration possible------------
Re: NT -- młode czy stare... Re: Co zrobić z Mikolajem część II
#6800
Author: Rafał Sobiczewski
Date: Wed, 27 May 1998 11:37
243 lines
9999 bytes
Mikołaj Kowalski napisał(a) w wiadomości: ...

[...]
>A może to Adobe ukrywa kawałki PostScriptu i próbuje zmajstrować
>własny?

To dlaczego drivery postscriptowe umie napisać wielu innych
od Apple zacząwszy a na różnych programach pod Unixa, czy
wreszcie ghostview i dvips skończywszy?
BTW. Rozbudziłeś moją podejrzliwość tak, że zaczynam się
obawiać, czy w linuxie nie ma ukrytych kawałków kodu.

>>>>>>>Aleś się przyczepił do tego Solarisa. Zaczyna mnie to nudzić
>>>>>Nie przyczepiłem się do Solarisa, ale to jedyny ze znanych
UNIX-ów
>>>>,które
>>>>>dostępne na platformę x86.
>>>>...i być może jest troszeczkę droższy od NT, ale za to jest
>>>>dużo bardziej stabilny i bezpieczny.
>>>
>>>troszeczkę droższy? niech będzie troszeczkę....
>>>Stabilność i bezpieczeństwo nie jest jedynym wyznacznikiem systemu.
>>>Co z tego, że system jest bardziej dojrzały i lepiej przetestowany
>>jeśli
>>>produkcja
>>>prostej aplikacji klient/serwer lub dużego systemu zajmuje
miesiące,
>>a nawet
>>>lata
>>>bo narzędzia dostarczane wraz z systemem oferują jedynie czysty
>>kompilator
>>>c++
>>
>>"Na moją komendę zbójcerze..."
>>Po pierwsze: z systemem nie dostajesz żadnego kompilatora c/c++.
>>Po drugie: do systemu za darmo dostajesz narzędzia do wizualnego
>>tworzenia interfejsów graficznych, w przeciwieństwie do systemów
>>m$, do których musisz je dokupić.
>>Po trzecie: tak samo jak w przypadku m$ możesz sobie kupić co ci
>>się rzewnie podoba - łącznie z różnego rodzaju generatorami
aplikacji,
>>korbami, rdbmsami i innymi duperelami.
>>Po czwarte: IMHO "produkcja prostej aplikacji klient/serwer lub
dużego
>>systemu" pod Solarisem trwa tyle samo, a nawet krócej, gdyż dostępne
>>narzędzia są dużo bardziej skomplikowane i oferują większe
możliwości.
>>Jednak faktycznie nie nadają się do małych i średnich firm, gdyż
>>są one drogie.
>
>Czy ja mówię/piszę po chińsku?

To jest kwestia logiki, a nie języka.

>Idź i kup sobie generator aplikacji c/s na Linuxa. Życzę powodzenia!

Nigdzie nie pisałem o linuxie. Ty też. Zaczęliśmy o solarisie.
Chyba masz za bardzo intuicyjne stdout. ;)
Nie mam zielonego pojęcia, czy są takowe - a jeśli są to pewnie
za darmo. I pewnie są.

>Oczywiście, że istnieją narzędzia duzo bardziej zaawansowane niż
kompilator
>gcc
>czy sun compiler i dalego bardziej posunięte niż narzędzia typu
Visual Basic
>czy Delphi,
>ale tak się dziwnie składa, że Unix istnieje dwie dekady, a NT ma
dopiero
>parę latek...

Unix istnieje prawie trzy dekady.

>Jeśli natomiast zajrzymy do tego typu firm np. SAS Institute czy SAP
to
>zaczynaja one
>oferować te same narzędzia wykorzystujące platformę Windows

Bo niektórzy idioci decydują sie stawiać serwery NT.
Zresztą, z tego co słyszałem, są to jeszcze powiedzmy
rozwiązania "niezbyt sprawdzone" i "niekompletne".

>>>najbardziej potrzebne w małych i średnich firmach. Dla Ux-a zostaje
>>więc
>>>rynek dużych
>>>komputerów i czekanie, aż NT stanie się stabilne do bólu.
>>
>>Czekaj tatka latka. Dlatego też do mniej poważnych zastosowań
>>profesjonalnych zaczyna się stosować takie systemy jak Linux.
>>Mam nadzieję, że ilość ta będzie rosła.
>
>Poczekamy - zobaczymy. Na razie to czekanie wykańcza już SGI i IBM,
które
>przechodzą na NT szybciej niż ktokolwiek mógłby się spodziewać.
>( BTW. IBM przeniósł w ciągu 2 lat    6 spośród 11 największych
swoich
>aplikacji na NT, a nie potrafił tego zrobić
>z OS/2 przez ponad 9... )

A co przeniosło SGI?

>>A przy okazji mam nadzieję że sprawdzi się moja wersja starego
>>przysłowia:
>>
>>"I Bill Gates dupa kiedy ludzi* kupa"
>>
>>*czyt. "wszystkich, którzy tworzą Linuxa i oprogramowanie
>>do niego"
>
>Ja znam inne przysłowie:  wszyscy na jednego to banda łysego!

Hehe.

>>>Znowu przyczepię się do Javy:  Sun z IBM ( chwała im za to bo ceny
PC
>>i
>>>softu spadły ) od trzech lat próbuję tą sytuację zmienić.
>>>Na razie jednak doczekaliśmy się masy kompilatorów + bibliotek,
>>natomiast
>>>platforma sprzętowa
>>>nadal pozostawia wiele do życzenia ( koszty, instalacja,
>>zarządzanie ) i nie
>>>wyglada na to
>>
>>O co chodzi z tą platformą sprzętową?
>>Czy o to, że komputery SUN są za drogie?
>
>Tak jest SUN jest za drogi. Chodziło mi jednak o komputerki NC i
>obietnice składane przez SUN-a.

A czy myślisz, że np. terminale Winframe są tanie?
To, że stać ciebie na coś, to nie oznacza, że jest
to rozwiązanie drogie.

>>Jak tak, to są wbrew pozorom tańsze, niż ci się wydaje.
>>Zwłaszcza jeżeli weźmiemy pod uwagę koszta utrzymania
>>i czas tracony przy nich na walkę z pierdułami -
>>po prostu raz postawiony system i nie zepsuty celowo
>>chodzi do "wyczerpania się elektrowni".
>>Powiedz jeszcze co rozumiesz przez pojęcie "zarządzanie",
>>bo jeśli administrację to znowu mylisz pojęcia. Być
>>może dlatego, że z zarządzaniem się jeszcze nie spotkałeś.
>
>Mnie się nie wydaje: zajrzyj do raportu TCO'98

Podaj linka. Tylko, żeby to nie był tak odkrywczy
raport, jak ten o serwerach www, którego za cholerę
nie mogę zrozumiec.

>Najtańszą platoformą na rynku jest ( hihi ) Windows 95 z
Zero-Administration
>Kit.
>Wychodzi to taniej niż komputer sieciowy. łyso?

Tanio, ale w jakiej perspektywie czasowej? I przy
jak dużych sieciach. Podeślij lepiej tego
linka, to pociągnę temat dalej.

>>>aby coś się zmieniło. A SUN zamiast nadal dynamicznie rozwijać
>>technologię
>>>zajął się zarabianiem pieniędzy i wkładaniem
>>>javy do zegarków, kluczyków i innych dupereli.
>>
>>To ja wreszcie zaczynam cię rozumieć:
>>1. M$ zarabia pieniądze - dobrze.
>>   Sun zarabia pieniądze - źle
>>2. Technologie M$ dostają się do zegarków i innych dupereli - dobrze
>>   technologie Sun dostają się do zegarków i innych dupereli - źle
>
>Tego nie mówię. Microsoft natomiast stale rozwija swój system, a
pakowanie
>technologii
>do zegarków to na razie uboczna działalność. Sun natomiast po
odniesieniu
>porażki
>na polu Network Computing ( inaczej nie można tego nazwać: w zeszłym
roku
>sprzedano
>mniej niż 300 tys sztuk )

Spójrz na sprawę tak:
Jak widzisz systemy m$ są tak doskonałe, że trzeba je stale rozwijać.
Inne firmy nie mają takich problemów, dlatego zajmują się także
różnymi
innymi formami działalności.

[...]
>>>>>BTW.   Jesli chodzi o stabilność Windows NT to chciałbym wam
>>>>uświadomić, że
>>>>>Microsoft podpisał umowę z
>>>>>10 największymi bankami w Polsce i będzie wdrażał system Marble
>>>>>umożliwiający operacje bankowe klientom
>>>>>indywidualnym przez Internet. Niestety IBM który oferuje podobny
>>>>system
>>>>> choć podobno gorszy, nie wiem )
>>>>>nie jest zainteresowany wdrażaniem tego w PL i poddał się bez
>>>>>konkurencji...........
>>>>
>>>>Po pierwsze: to nie jest dowód stabilności Windows NT
(przynajmniej
>>>>na moją logikę).
>>>>Po drugie: mam nadzieję, że nie ma wśród nich PKO SA, bo jak tak,
>>>>to likwiduję swoje konto.
>>>>A może by tak na starość zostać (c)hakerem?
>>>
>>>Tak jest to nie dowód. Gdzież jest więc dowód na stabilność UNIX-a?
>>
>>Nie ma stabilnych systemów. Są jedynie bardziej stabilne
>>i mniej stabilne. UNIXy są zdecydowanie bardziej stabilne.
>>Zwłaszcza te sprzedawane komercyjnie. I to już na pierwszy
>>rzut oka. A w ogóle to napisałem, że z tego, że banki kupują
>>NTki wcale nie oznacza, że system ten jest stabilny.
>>I nie odwracaj kota ogonem.
>
>Rozumiem więc, ze to dalszy etap hipnozy i korupcji urzędników
państwowych?

Nie rozumiesz. Raczej urzędników bankowych.

>Huh. Ja tam nie narzekam. Mój NT pracuje już prawie rok na tej samej
>instalacji i nie wykazuje żadnych
>oznak reinstalacji.

Moj też. Bo nie instaluję nowego softu. Trzy
bluescreeny podczas instalacji oprogramowania,
teraz jest już lepiej. Zwiśnie tylko od czasu do czasu.
Co z tego, że przy połączeniu dial-up zaczyna co jakiś czas
walić CRC jedno za drugim, co z tego, że misie się idą
co jakiś czas ........ pewnie rozmnażać, bo jest wiosna.
I za cholerę nie wiem, czemu tak jest, bo pozostałe
systemy mają się bardzo dobrze (Solaris) i Win95 (lepiej).
Postscript nadal za cholerę nie działa, jak powinien.
100% sposobem zawieszenia NT jest MAME (taki emulator starych
automatów). Pod Win95 nie zawiesza tak systemu, jak pod NT.
No ale przecież NT nie jest do gier ;) Albo NT serwer jest
lepszy jako workstation. Albo przepuściłem jakiegoś
patcha.
Tylko proszę nie mówić, że sprzęt mam do dupy. Pod Solarisem
nie wykłada się wcale. A to NT Hardware Compatibility
List jest mój sprzęt.

    Pozdrawiam
    Rafał
Re: NT -- młode czy stare... Re: Co zrobić z Mikolajem część II
#6820
Author: Marek Gierlinski
Date: Wed, 27 May 1998 12:02
20 lines
1566 bytes
Piotr Murawski wrote in message <356BB12F.4C5D@kki.net.pl>...
>Marek Gierlinski wrote:
>
>> Rozumiem, że wszystkie te banki używają Linuxa?
>
>Nie rozumiesz.
>Centralne serwery sa maszynami tej klasy, ze M$ nie potrafi napisac na
>nie systemu.

No i dalej nie rozumiem. Czego używają owe centralne serwery?

Swoją drogą znakomita odpowiedź na pytanie. Czy banki używają Linuxa?
Odpowiedź: Microsoft nie potrafi napisać dla banków systemu. Nie ważne jakie
było pytanie, ważne, by podkreślić, że Microsoft jest zły.

+++++++++++++++++++
Marek Gierliński
gier@camk.edu.pl
www.oa.uj.edu.pl/~gier
+++++++++++++++++++
Re: NT -- młode czy stare... Re: Co zrobić z Mikolajem część II
#6801
Author: Lech Szychowski
Date: Wed, 27 May 1998 14:19
25 lines
1957 bytes
Mikołaj Kowalski <miki@x86.info.pl> wrote:

: Ja znam inne przysłowie:  wszyscy na jednego to banda łysego!

Czy Steve Ballmer nie jest przypadkiem łysy? :)

: z Zero-Administration Kit.

Święte słowa, zero-administration to isotnie jest po prostu kit... :)))

: Swoją negatywną opinię opieram po problemach z kompilatorem
: Java Studio oraz Symantec Cafe i niekompatybilnością tego cuda z
: VM zainstalowaną w przeglądarce Netscape.

To wszystko oczywiście pod MS-Win? :)


-- 

	Leszek.

+==========================================================================+
| lech7@pse.pl 2:480/33.7                - REAL programmers use INTEGERS - |
| Speaking just for myself...                                              |
+==========================================================================+
Re: NT -- młode czy stare... Re: Co zrobić z Mikolajem część II
#6766
Author: Tomasz Kłoczko
Date: Wed, 27 May 1998 15:20
42 lines
2912 bytes
Mikołaj Kowalski <miki@x86.info.pl> wrote:
: Dobra powiem wam co oferuje NT, a czego nie oferuje Linux:
: ( podobno nie wiem jak ktos zaznaczył)

: Microsoft Transaction Server - to taka usługa, która pozwala tworzyć
: aplikacja wielowatkowe i wieloużytkowe oraz trasakcyjne tak jak robimy
: program dla jednego usera.

Ale od tego to są funkcje z pthreads. Tranzakcyjność jest w zasadzie
potrzeban w bazach danaych i ty Postgregres ma tranzakcje. Na poziomie libdb
też możesz mieć tranzakcje. Obydwie rzeczy są dystrybucji ze źródłami i
dobrze udokumentowane i co NAJWAŻŃIEJSZE .. niesamowicie prymitywne. proste,
efektywne.

: np. Dodajemy rekordy do bazy danych.
: Jesli transakcja przelewu z konto na konto się nie powiodła
: ( odjęcie pieniędzy z jednego konta, dodanie drugiego )
: wszystkie operacje zaszłe od tego czasu zostają cofnięte.
: Zaraz mi ktos powie, że to zwykła transakcja na bazie, ale transaction
: server pozwala cofnąc wszystkie operacje ( no moze bez formatowania dysku :)
: i potrafi naraz obsłużyć xxxx takich transakcji naraz.

: MSMQ w skrócie dostarcza pakiety po sieci i upewnia się, że na pewno
: doszły - to tak w skrócie
: Certyficate Server umożliwia certyfikację przeglądarek/klientów i obsługę
: transakcji z kodowaniem
: RSA, SSL co tam sobie chcecie. Dzięki temu klient na pewno jest klientem za
: którego się podaje ( cos a'la Kerberos, ale
: bez udziału trzecich serwerów.

: p.s. Z tymi bankami to wcale nie był żart
: To się nazywa Microsoft Financial Server

Nieźle bżmi i dlatego to kupią. Kłopotami z instalacją będą się już inni
martwić. Ktoś zapewne przedwcześnie osiwieje w wyniku tych zakupów.

kloczek
-- 
-----------------------------------------------------------
*Ludzie nie mają problemów, tylko sobie sami je stwarzają*
-----------------------------------------------------------
Tomasz Kłoczko, sys adm @zie.pg.gda.pl|*e-mail: kloczek@rudy.mif.pg.gda.pl*
Re: NT -- młode czy stare... Re: Co zrobić z Mikolajem część II
#6821
Author: Piotr Murawski
Date: Thu, 28 May 1998 06:15
23 lines
1744 bytes
Marek Gierlinski wrote:
> 
> Piotr Murawski wrote in message <356BB12F.4C5D@kki.net.pl>...
> >Marek Gierlinski wrote:
> >
> >> Rozumiem, że wszystkie te banki używają Linuxa?
> >
> >Nie rozumiesz.
> >Centralne serwery sa maszynami tej klasy, ze M$ nie potrafi napisac na
> >nie systemu.
> 
> No i dalej nie rozumiem. Czego używają owe centralne serwery?

U nas VMS jesli to cos Ci mowi.
 
> Swoją drogą znakomita odpowiedź na pytanie. Czy banki używają Linuxa?
> Odpowiedź: Microsoft nie potrafi napisać dla banków systemu. Nie ważne jakie
> było pytanie, ważne, by podkreślić, że Microsoft jest zły.

Nie, chodzi mi o to ze banki nie tensknia za Microsoftem jak to
zasugerowal jeden z uczestnikow tej dyskusji.

					Piotr Murawski
Re: NT -- młode czy stare... Re: Co zrobić z Mikolajem część II
#6816
Author: Mikołaj Kowalski
Date: Thu, 28 May 1998 10:02
8 lines
1447 bytes
1. Listy nie udostępnię gdyż nie jestem do tego upoważniony.
2. Wszystkie operacje będą kierowane przez centralny serwer w PL ( choć nie
jestem pewien)
3. Jeśli chcesz więcej szczegółów zadzwoń sobie do firmy Digital lub
Softbank gdyż z tego co pamiętam
one biorą w tym udział.

Mikołaj
Re: NT -- młode czy stare... Re: Co zrobić z Mikolajem część II
#6817
Author: Ziemek Borowski
Date: Thu, 28 May 1998 10:32
19 lines
1968 bytes
Thu, 28 May 1998 10:02:38 GMT, Mikołaj Kowalski na pl.comp.os.advocacy napisał:
>1. Listy nie udostępnię gdyż nie jestem do tego upoważniony.
>2. Wszystkie operacje będą kierowane przez centralny serwer w PL ( choć nie
>jestem pewien)
>3. Jeśli chcesz więcej szczegółów zadzwoń sobie do firmy Digital lub
>Softbank gdyż z tego co pamiętam
>one biorą w tym udział.
>
>Mikołaj
 A do czego odnosi się ten posting? Po dłuższej chwili zastanowienia
 wpadłem, że na czyjeś pytanie o listę banków które przystąpiły do MS 
 Internet Banking. 
 Ale ja śledzę dość uważnie pcoa. 
 Więc? Cytuj po ludzku. 


-- 
Ziemek Borowski          http://faq-bot.ZiemBor.Waw.pl/ZMB/
                         http://faq-bot.ZiemBor.Waw.pl/pl.comp.www/
Re: NT -- młode czy stare... Re: Co zrobić z Mikolajem część II
#6805
Author: Grzegorz Stefan Flak
Date: Thu, 28 May 1998 21:07
49 lines
2927 bytes
On Wed, 27 May 1998 07:24:40 GMT, Mikołaj Kowalski <miki@x86.info.pl> wrote:

>Poczekamy - zobaczymy. Na razie to czekanie wykańcza już SGI i IBM, które
>przechodzą na NT szybciej niż ktokolwiek mógłby się spodziewać.
O ile z IBM można się zgodzić to jeśli chodzi o SiliconGraphics to nic
nie wskazuje żeby mieli porzucić IRIX'a. A jeśli chodzi Ci o Farenheit
to raczej MS wycofuje się DX3D niż SGI z OpenGL.

>>>Znowu przyczepię się do Javy:  Sun z IBM ( chwała im za to bo ceny PC
>>i
>>>softu spadły ) od trzech lat próbuję tą sytuację zmienić.
>>>Na razie jednak doczekaliśmy się masy kompilatorów + bibliotek,
>>natomiast
>>>platforma sprzętowa
>>>nadal pozostawia wiele do życzenia ( koszty, instalacja,
>>zarządzanie ) i nie
>>>wyglada na to
>>O co chodzi z tą platformą sprzętową?
>>Czy o to, że komputery SUN są za drogie?
>Tak jest SUN jest za drogi. Chodziło mi jednak o komputerki NC i
>obietnice składane przez SUN-a.

Zauważ że z javą było tak najpierw bytecode, a potem miała być
elektronika która go realizuje i z tą elektroniką są właśnie problemy
i dlatego prace nad NC'tami tak się wleczą.

>Mnie się nie wydaje: zajrzyj do raportu TCO'98
>Najtańszą platoformą na rynku jest ( hihi ) Windows 95 z Zero-Administration
>Kit.
>Wychodzi to taniej niż komputer sieciowy. łyso?

A jest w tym porównaniu Linux?

>Swoją negatywną opinię opieram po problemach z kompilatorem
>Java Studio oraz Symantec Cafe i niekompatybilnością tego cuda z
>VM zainstalowaną w przeglądarce Netscape.

Używaj JDK. Może nie visualne, ale stanowi jakiś standard. Nie miałem 
nigdy problemów z kompatybilnością, a co nieco napisałem.

BTW1 Cafe używa JDK 1.0.2.
BTW2 JDK 1.1 dla Win32 jest "spaczona", choć może to być wina
Windowsów.  

Pozdrawiam
-- 
Grzegorz Stefan Flak
stefan@ibm.uci.agh.edu.pl
http://ibm.uci.agh.edu.pl/~stefan
Re: NT -- młode czy stare... Re: Co zrobić z Mikolajem część II
#6802
Author: Marcin Wieczorek
Date: Sun, 31 May 1998 21:33
13 lines
1601 bytes
Lech Szychowski <lech7@pse.pl> napisał(a):
>: Swoją negatywną opinię opieram po problemach z kompilatorem
>: Java Studio oraz Symantec Cafe i niekompatybilnością tego cuda z
>: VM zainstalowaną w przeglądarce Netscape.
>To wszystko oczywiście pod MS-Win? :)

A co ma Microsoft do niezgodności produktów firm trzecich. Niedługo
dowiem się, że MS nie odpowiada tylko za koklusz i gradobicie.

___________________________________________
Marcin Wieczorek ( T-1000 )
wieczor@polbox.com www.polbox.com/w/wieczor
DELPHI FAQ http://www.kki.net.pl/t1000
Re: NT -- młode czy stare... Re: Co zrobić z Mikolajem część II
#6806
Author: Marcin Wieczorek
Date: Sun, 31 May 1998 21:33
13 lines
1589 bytes
stefan@ibm.uci.agh.edu.pl (Grzegorz Stefan Flak) napisał(a):
>BTW2 JDK 1.1 dla Win32 jest "spaczona", choć może to być wina
>Windowsów.  

Nie. Jeśli JDK nie działa zgodnie ze specyfikacją to jest to wina
SUNa. W końcu wypuszczając produkt na platformę Win deklarują jego
poprawne działanie na TEJ platformie. Jeśli nie potrafią tego zapewnić
nie powinni go wypuszczać.

___________________________________________
Marcin Wieczorek ( T-1000 )
wieczor@polbox.com www.polbox.com/w/wieczor
DELPHI FAQ http://www.kki.net.pl/t1000
Re: NT -- młode czy stare... Re: Co zrobić z Mikolajem część II
#6807
Author: Mikołaj Kowalski
Date: Sun, 31 May 1998 22:13
17 lines
1783 bytes
Marcin Wieczorek wrote in message <35796494.5103385@news.tpnet.pl>...
>stefan@ibm.uci.agh.edu.pl (Grzegorz Stefan Flak) napisał(a):
>>BTW2 JDK 1.1 dla Win32 jest "spaczona", choć może to być wina
>>Windowsów.
>
>Nie. Jeśli JDK nie działa zgodnie ze specyfikacją to jest to wina
>SUNa. W końcu wypuszczając produkt na platformę Win deklarują jego
>poprawne działanie na TEJ platformie. Jeśli nie potrafią tego zapewnić
>nie powinni go wypuszczać.
>
jak dla mnie wogóle mogli tego nie wypuszczać na żadną platformę.

 C++      RULEEEEEEEEEEEEEEEEEZ    !

I tak już zostanie................. :)

Mikołaj++
Re: NT -- młode czy stare... Re: Co zrobić z Mikolajem część II
#6803
Author: Lech Szychowski
Date: Mon, 01 Jun 1998 11:43
16 lines
1828 bytes
Marcin Wieczorek <wieczor@polbox.com> wrote:

: A co ma Microsoft do niezgodności produktów firm trzecich.

Serio? To, że (a) brak dokumentacji bardzo utrudnia zrobienie
porządnego produktu, (b) nieporządność środowiska/otoczenia/systemu
MS-Win jeszcze bardziej utrudnia stworzenie stabilnego produktu.

-- 

	Leszek.

+==========================================================================+
| lech7@pse.pl 2:480/33.7                - REAL programmers use INTEGERS - |
| Speaking just for myself...                                              |
+==========================================================================+
Re: NT -- młode czy stare... Re: Co zrobić z Mikolaj e m część II
#6781
Author: Piotr Kolodziej
Date: Mon, 01 Jun 1998 14:06
23 lines
1697 bytes
Ziemek Borowski wrote in message ...
>Piotr Kolodziej na pl.comp.os.advocacy napisał:
>>Można z defincji nie ufać nikomu. Ale wtedy nie żyjesz
>>w społeczności i nie korzystasz zakupów internetowych ;)
>nie... społeczność i zakupy to rózne sprawy.
>


A co powiesz na to:

Społeczność to wymiana dóbr.
Jak wymiana dóbr, to pieniądze.
A jak pieniądze, to zakupy ;)

Piotr
PS.
Kto da więcej?
Może być np. Jak zakupy to brak pieniędzy itd.

--
 Piotr Kolodziej
 <pkol@otago.gda.pl>
 * My voice. My private opinion. *
Re: NT -- młode czy stare... Re: Co zrobić z Mikolaj e m część II
#6761
Author: Piotr Kolodziej
Date: Mon, 01 Jun 1998 16:41
28 lines
2252 bytes
Ziemek Borowski wrote in message ...
>Piotr Kolodziej na pl.comp.os.advocacy napisał:
>>Zachowanie jednostek jest nieprzewidywalne, zaś zachowanie
>>zbiorowości podlega regułom nieomal ścisłym.
>;-)))
> Czemu więc jeszcze na ten temat się nie habilitowałeś?
> I czemu firmy wywalają naprawdę ciężkie pieniądze na oreślanie
> zachowań zbiorowości?
>


A czy np. opis fizyczny zjawisk nie jest ścisły ?
W każdym razie bywa lub daje się znaleźć w wielu przypadkach takie ścisłe
formuły, które z satysfakcjonującą dokładnością opiszą ww. zjawiska.
Ale czy ktoś (przy zdrowych zmysłach) może powiedzieć, że już wszystko
wiadomo?
Ośrodki naukowe, rządy (czyt. ministerstwa obrony) ciągle wydają ciężkie
pieniądze, mimo, że dorobek wydaje się być tak wielki...
Ścisły nie znaczy do końca poznany.

Pozdrawiam,
Piotr

--
 Piotr Kolodziej
 <pkol@otago.gda.pl>
 * My voice. My private opinion. *
Re: NT -- młode czy stare... Re: Co zrobić z Mikolajem część II
#6808
Author: Grzegorz Grudzinski
Date: Mon, 01 Jun 1998 16:58
19 lines
1535 bytes
"Mikołaj Kowalski" <miki@x86.info.pl> pisze:

[JDK]
> jak dla mnie wogóle mogli tego nie wypuszczać na żadną platformę.
> 
>  C++      RULEEEEEEEEEEEEEEEEEZ    !

Oj chłopcze, chyba nigdy nie otrzymałeś starannego wykształcenia w
zakresie języków programowania...

> 
> I tak już zostanie................. :)

Znaczy jesteś odporny na wiedzę? Hmmm, to wiele wyjaśnia.
Wszystkiego dobrego
-- Grześ

"Nie wiesz, póki nie spróbujesz"
(mądrość ludowa)
Re: Re: NT -- młode czy stare... Re: Co zrobić z Mikolaj e m część II
#6762
Author: Janusz A. Urbanowicz
Date: Wed, 03 Jun 1998 12:15
24 lines
2268 bytes
"Piotr Kolodziej" <pkol@otago.gda.pl> writes:

> Ziemek Borowski wrote in message ...
> >Piotr Kolodziej na pl.comp.os.advocacy napisał:
> >>Zachowanie jednostek jest nieprzewidywalne, zaś zachowanie
> >>zbiorowości podlega regułom nieomal ścisłym.
> >;-)))
> > Czemu więc jeszcze na ten temat się nie habilitowałeś?
> > I czemu firmy wywalają naprawdę ciężkie pieniądze na oreślanie
> > zachowań zbiorowości?
> >
> 
> 
> A czy np. opis fizyczny zjawisk nie jest ścisły ?

Zależy jakich. Generalnie nie.  Poza tym, zależy od definicji słowa
'ścisły'.

Alex
-- 
Janusz A. "Alex" Urbanowicz, student of physics, Toruń DHP network admin
e-mail: Janusz.Urbanowicz@bofh.org.pl WWW: http://eris.phys.uni.torun.pl/~alex/
"Płynąć chcę na Wschód, za Suez, gdzie jest dobrem każde zło,
gdzie przykazań brak dziesięciu a pić można aż po dno" -- Kipling
Re: NT -- młode czy stare... Re: Co zrobić z Mikolajem część II
#6804
Author: Marcin Wieczorek
Date: Fri, 05 Jun 1998 19:22
14 lines
1763 bytes
Lech Szychowski <lech7@pse.pl> napisał(a):
>Serio? To, że (a) brak dokumentacji bardzo utrudnia zrobienie
>porządnego produktu, (b) nieporządność środowiska/otoczenia/systemu
>MS-Win jeszcze bardziej utrudnia stworzenie stabilnego produktu.

Jeśli Netscape nie potrafi zrobić zgodnej z ideą Suna VM to nie
powinien jej robić. Ale chłopaki wypuścili VM a błędami obarczyli MS.
Chyba w beta testach te niezgodności się pojawiły? Zorientowali się
dopiero po wypuszczeniu produktu czy co?

___________________________________________
Marcin Wieczorek ( T-1000 )
wieczor@polbox.com www.polbox.com/w/wieczor
DELPHI FAQ http://www.kki.net.pl/t1000
Page 2 of 3 • 116 total messages
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads