Thread View: pl.comp.os.advocacy
627 messages
627 total messages
Page 1 of 13
Started by Michal
Sat, 30 Oct 2010 11:03
Page 1 of 13 • 627 total messages
NVidia Optimus a Linux
Author: Michal
Date: Sat, 30 Oct 2010 11:03
Date: Sat, 30 Oct 2010 11:03
44 lines
3196 bytes
3196 bytes
Witam Jestem nowy na tej grupie- witam wszystkich-, jednak nie przeszkodziło mi przeszukać archiwum- widzę, że do tej pory dyskusji o NVidia Optimus jeszcze nie było- jak prawdopodobnie żadnej o hybrydowych systemach grafiki w notebookach/laptopach (po cichu liczę na to, że znajdę tu jeszcze purystów dla których laptop to nie notebook a hacker to nie cracker). Otóż sytuacja na dzień dzisiejszy wygląda tak, że po mniej więcej pół roku od wprowadzenia tej technologii, wszystko co można zrobić w Linuksie to najwyżej wyłączyć chipset NVidii tak, aby nie pobierał dodatkowej energii, natomiast OS może korzystać wyłącznie z chipsetu Intela. Tutaj- jako ponad 10 letniego użytkownika Linuksa na desktopie (bez użycia żadnego systemu Windows na własnych komputerach)- niestety szlag mnie trafia... Nie wdając się w szczegóły techniczne (chociaz niektórzy piszą, że aby w pełni korzystać z Optimusa w sposób do jakiego został zaprojektowany trzeba przepisać baardzo dużo Xorg oraz kernela), sprawa wygląda bardzo kiepsko. Ponieważ akurat poszukuję jakiegoś rozsądnego laptopa, zastanawiam się niestety nad Windows7 jako "głównego" systemu- zrobiło się to to względnie tanie (300 kilka złotych za wersję home), wygląda całkiem OK i *podobnoż* jest stabilne i względnie bezpieczne (w to to raczej nie uwierzę, ale kto wie). Czy ktoś coś takiego ćwiczył? Jak wygląda powrót do Windows po ponad 10 latach korzystania wyłącznie z Linuksa (zatrzymałem się na Windows Millenium ewentualnie Windows 2000)? W rozważaniach Windows vs Linux zawsze na korzyść tego pierwszego przemawiał przede wszystkim argument obsługi sprzętu- ale technologia hybrydowych grafik w laptopach to lekki nóż w plecy dla Linuksa i śledząc strony na ten temat, sprawa wydaje się być lekko beznadziejna :( http://linux-hybrid-graphics.blogspot.com/ - rozwój wsparcia dla hybrydowej grafiki http://www.nvnews.net/vbulletin/showthread.php?t=144750 - oficjalna wypowiedź człowieka z NVidii, że nie planują wsparcia Optimusa dla Linuksa. Michał
Re: NVidia Optimus a Linux
Author: Wojciech Bancer
Date: Sat, 30 Oct 2010 12:37
Date: Sat, 30 Oct 2010 12:37
13 lines
1055 bytes
1055 bytes
On 2010-10-30, Michal <nospam@nospam.org> wrote: [...] > uwierzę, ale kto wie). Czy ktoś coś takiego ćwiczył? Jak wygląda powrót > do Windows po ponad 10 latach korzystania wyłącznie z Linuksa > (zatrzymałem się na Windows Millenium ewentualnie Windows 2000)? Korzystania w jaki sposób? Do czego? -- Wojciech Bańcer proteus@post.pl
Re: NVidia Optimus a Linux
Author: Mateusz Ludwin
Date: Sat, 30 Oct 2010 12:40
Date: Sat, 30 Oct 2010 12:40
15 lines
1611 bytes
1611 bytes
Rzecze Michal: > Otóż sytuacja na dzień dzisiejszy wygląda tak, że po mniej więcej pół > roku od wprowadzenia tej technologii, wszystko co można zrobić w > Linuksie to najwyżej wyłączyć chipset NVidii tak, aby nie pobierał > dodatkowej energii, natomiast OS może korzystać wyłącznie z chipsetu Intela. No i co z tego, a u znajomego kuzyna wujka ciotki Staniaka pod Windows 7 nie działa RivaTNT, więc Windows mają takie same problemy. A poza tym Windows nie da się zainstaowac w switchu. -- Omniscient, omnipotent, omnipresent, without judgment Mateusz Ludwin mateuszl [at] gmail [dot] com
Re: NVidia Optimus a Linux
Author: Mateusz Ludwin
Date: Sat, 30 Oct 2010 12:44
Date: Sat, 30 Oct 2010 12:44
21 lines
2003 bytes
2003 bytes
Rzecze Michal: > Ponieważ akurat poszukuję jakiegoś rozsądnego laptopa, zastanawiam się > niestety nad Windows7 jako "głównego" systemu- zrobiło się to to > względnie tanie (300 kilka złotych za wersję home), wygląda całkiem OK i > *podobnoż* jest stabilne i względnie bezpieczne (w to to raczej nie > uwierzę, ale kto wie). Czy ktoś coś takiego ćwiczył? Jak wygląda powrót > do Windows po ponad 10 latach korzystania wyłącznie z Linuksa > (zatrzymałem się na Windows Millenium ewentualnie Windows 2000)? Wygląda zupełnie normalnie. Windows to nie jest już badziewny 98, MS zrobił ogromny skok do przodu pod względem stabilności, bezpieczeństwa i wygody, właściwie wszystkie stare argumenty przeciw Windows możesz teraz wsadzić między bajki. Linux na desktopy wchodzi właśnie w stan agonii. Pudrują go jak mogą, ale wszyscy czują już trupi smród. -- Omniscient, omnipotent, omnipresent, without judgment Mateusz Ludwin mateuszl [at] gmail [dot] com
Re: NVidia Optimus a Linux
Author: Michal
Date: Sat, 30 Oct 2010 12:46
Date: Sat, 30 Oct 2010 12:46
41 lines
3175 bytes
3175 bytes
W dniu 30.10.2010 14:37, Wojciech Bancer pisze: > On 2010-10-30, Michal<nospam@nospam.org> wrote: > > [...] > >> uwierzę, ale kto wie). Czy ktoś coś takiego ćwiczył? Jak wygląda powrót >> do Windows po ponad 10 latach korzystania wyłącznie z Linuksa >> (zatrzymałem się na Windows Millenium ewentualnie Windows 2000)? > > Korzystania w jaki sposób? Do czego? W sumie to "do wszystkiego", fakt faktem, że dużo gier, zwłaszcza 3D, nie używam :) Głównie to nieskomplikowane czynności domowe- WWW, filmy, muzyka, jakieś proste multimedia. Na dobrą sprawę nic co wymaga jakiegoś mocnego chipsetu 3D. Chodzi mi bardziej o zasadę- akurat mam ochotę na N73 od Asusa, podobają mi się parametry, cena jest akceptowalna, ale nóż się otwiera w kieszeni kiedy wiem, że mam chipset NVidii z którego nie mogę skorzystać (pomimo tego, że NVidia do tej pory świetnie współgrała z Linuksem) i powinienem go na dobrą sprawę... wyłączyć. Pod Windows 7 problemu nie będzie,a bateria- jak sądzę- wytrzyma dłużej (sterowniki od Asusa/NVidii "zarządzanie energia" i gotowe- zresztą na forach ludzie piszą, że notebooki z hybrydową grafiką trzymają dłużej pod Windows, nawet po wyłączeniu bardziej skomplikowanego chipsetu) Zacząłem już nawet przeglądać strony Asusa w poszukiwaniu sterowników do Windows 7 itd... Pierwsze wrażenie: korzystanie z Windows może być bardzo skomplikowane, tyle driverów do instalacji, różnych narzędzi, pogubić się można... W Ubuntu konkretnie zapuszczam sobie upgrade i wszystko robi się samo... :))) Tak powazniej no to sobie poradzę bo "komputerami" (tylko troszkę większymi) zajmuję się zawodowo... chodzi bardziej o zasadę. I to, że NVidia Optimus wydaje się być- niestety- dobrym argumentem w "advocacy" na rzecz Windows :( Ani się nie obejrzymy a za rok- dwa już pewnie nie będzie notebooków bez tego rodzaju technologii, a NVidia się otwarcie na społeczność linuksową wypięła. Michał
Re: NVidia Optimus a Linux
Author: Michal
Date: Sat, 30 Oct 2010 12:56
Date: Sat, 30 Oct 2010 12:56
54 lines
3872 bytes
3872 bytes
W dniu 30.10.2010 14:44, Mateusz Ludwin pisze: > Rzecze Michal: > >> Ponieważ akurat poszukuję jakiegoś rozsądnego laptopa, zastanawiam się >> niestety nad Windows7 jako "głównego" systemu- zrobiło się to to >> względnie tanie (300 kilka złotych za wersję home), wygląda całkiem OK i >> *podobnoż* jest stabilne i względnie bezpieczne (w to to raczej nie >> uwierzę, ale kto wie). Czy ktoś coś takiego ćwiczył? Jak wygląda powrót >> do Windows po ponad 10 latach korzystania wyłącznie z Linuksa >> (zatrzymałem się na Windows Millenium ewentualnie Windows 2000)? > > Wygląda zupełnie normalnie. Windows to nie jest już badziewny 98, MS zrobił > ogromny skok do przodu pod względem stabilności, bezpieczeństwa i wygody, Rzecz jasna mam dostęp do komputerów na których mogę obejrzeći "przetestować" Windows 7, ale niestety nie odtworzę w kilka minut tego, co może się stać z komputerem po paru miesiącach *normalnej* eksploatacji- przez co rozumiem surfowanie po WWW, ściąganie plików które są mi akurat potrzebne, instalację software'u, deinstalację itd. Jak to było, że kiedyś katalog C:\Windows zajmował na początku 200MB a potem rósł do 1GB? ;) Teraz też tak jest? A tak poważnie (bo jeśli zostanę na tej grupie na dłużej to na pewno nie w celu wbijania sobie nawzajem szpilek, więc przepraszam za powyższe) to chodzi mi o tzw. "wirusy"- czy to nadal jest problemem dla Windows 7? Może standardowy użytkownik jest juz na tyle okrojony z praw dostępu, że "wirus" nie może wiele zepsuć (pytam poważnie)? > właściwie wszystkie stare argumenty przeciw Windows możesz teraz wsadzić > między bajki. No na "wygląd" to Windows 7 przedstawia się całkiem sympatycznie, mam nadzieję, że jest również dość elastyczny w konfiguracji (jakieś themes na przykad)...? 300zł to nie jakieś ogromne pieniądze, a chętnie skorzystam ze sprzętu którego pod Linuksem póki co nie uruchomię w sposób, w jaki powinien działać... :( Oczywiście z chęcią skorzystam z Oracle VirtualBox żeby zainstalować Linuksa. > Linux na desktopy wchodzi właśnie w stan agonii. Pudrują go jak mogą, ale > wszyscy czują już trupi smród. Ale według jakich kryteriów? Bo ogólnie rzecz biorąc to jednak Linux dokonał niesamowitego postępu w zakresie przydatności na desktop i mówię całkiem poważnie- wydaje się być równie prosty w użyciu co Windows w tej chwili. Statystycznie nigdy Linux desktopów nie zawojował, to prawda, ale może spowodował, że można kupić Windows 7 za 300zł z kawałkiem, a ileż to kosztował XP Professional jak wchodził? 800-900zł? I kiedy to było (to jednak były nieco "inne pieniądze" wtedy). Michał
Re: NVidia Optimus a Linux
Author: Bart Ogryczak
Date: Sat, 30 Oct 2010 13:25
Date: Sat, 30 Oct 2010 13:25
26 lines
2326 bytes
2326 bytes
On Oct 30, 2:46 pm, Michal <nos...@nospam.org> wrote: > Chodzi mi bardziej o zasadę- akurat mam ochotę na N73 od Asusa Chcesz "gaming notebook", żeby używać z Linuxem? Dobrze się czujesz? [...] > Zacząłem już nawet przeglądać strony Asusa w poszukiwaniu sterowników do > Windows 7 itd... Pierwsze wrażenie: korzystanie z Windows może być > bardzo skomplikowane, tyle driverów do instalacji, różnych narzędzi, > pogubić się można... Co użytkownikowi oczywiście zwisa, bo te sterowniki ma już zainstalowane na preinstalowanym systemie. > W Ubuntu konkretnie zapuszczam sobie upgrade i > wszystko robi się samo... :))) Może bym uwierzył, gdybym na codzień nie używał Ubuntu. > Tak powazniej no to sobie poradzę bo "komputerami" (tylko troszkę > większymi) zajmuję się zawodowo... chodzi bardziej o zasadę. I to, że > NVidia Optimus wydaje się być- niestety- dobrym argumentem w "advocacy" > na rzecz Windows :( Z drugiej zaś strony, od kiedy istnieje VT-x, to nie ma większego znaczenia czy Linuxa używasz natywnie czy via VMware.
Re: NVidia Optimus a Linux
Author: Michal
Date: Sat, 30 Oct 2010 13:44
Date: Sat, 30 Oct 2010 13:44
57 lines
3685 bytes
3685 bytes
W dniu 30.10.2010 15:25, Bart Ogryczak pisze: > On Oct 30, 2:46 pm, Michal<nos...@nospam.org> wrote: >> Chodzi mi bardziej o zasadę- akurat mam ochotę na N73 od Asusa > > Chcesz "gaming notebook", żeby używać z Linuxem? Dobrze się czujesz? A od kiedy N73 jest "gaming"? Jest raczej "multimedia" i ma odpowiadające mi parametry. "Gaming" od Asusa to G series. Poza tym no cóż- szukałem notebooka który będzie: - Asusem ;) - 17 calowa matryca - Rozsądny procesor (i5), USB 3,0 - Chipset NVidii No to znalazłem z NVidia Optimus... Gdyby nie to i była by to normalna NVidia, to podejrzewam, że współpracowałby ten sprzęt z Linuksem wręcz idealnie. >> Windows 7 itd... Pierwsze wrażenie: korzystanie z Windows może być >> bardzo skomplikowane, tyle driverów do instalacji, różnych narzędzi, >> pogubić się można... > > Co użytkownikowi oczywiście zwisa, bo te sterowniki ma już > zainstalowane na preinstalowanym systemie. A pasuje jeszcze zrobić ich upgrade? Czy Windows 7 posiada coś w stylu automatycznego upgrade'u sterowników (znowu pytam poważnie)- wiem, że jest opcja pt. "aktualizuj sterownik" w tzw. mendeżerze urządzeń ale dawniej nie działała jakoś świetnie, bo nie przeszukiwała stron producenta sprzętu a jedynie jakieś Microsoftowe zasoby. Przy okazji- jak to teraz wygląda, jeśli kupuję laptopa "z Windows 7"? Dostaję normalny Windows 7 DVD, czy może jakieś recovery DVD, a może w ogóle nic i muszę zrobić płytkę samemu na podstawie tego, co jest na HDD (z czystej ciekawości pytam)? >> W Ubuntu konkretnie zapuszczam sobie upgrade i >> wszystko robi się samo... :))) > > Może bym uwierzył, gdybym na codzień nie używał Ubuntu. No ale nie jest tak? Albo 2 polecenia albo menedżer aktualizacji i już. Przynajmniej się nie trzeba wozić po stronach i ściągać 20 plików... Przy czym- jedno i drugie nie stanowi dla mnie jakiegoś dużego problemu. Oczywiście- czasem, przy którymś pakiecie, coś pójdzie nie tak. >> Tak powazniej no to sobie poradzę bo "komputerami" (tylko troszkę >> większymi) zajmuję się zawodowo... chodzi bardziej o zasadę. I to, że >> NVidia Optimus wydaje się być- niestety- dobrym argumentem w "advocacy" >> na rzecz Windows :( > > Z drugiej zaś strony, od kiedy istnieje VT-x, to nie ma większego > znaczenia czy Linuxa używasz natywnie czy via VMware. Bardziej VirtualBox wchodzi w grę, ale też wspiera VT-x. Michał
Re: NVidia Optimus a Linux
Author: Mateusz Ludwin
Date: Sat, 30 Oct 2010 13:51
Date: Sat, 30 Oct 2010 13:51
91 lines
5468 bytes
5468 bytes
Rzecze Michal: >> Wygląda zupełnie normalnie. Windows to nie jest już badziewny 98, MS zrobił >> ogromny skok do przodu pod względem stabilności, bezpieczeństwa i wygody, > > Rzecz jasna mam dostęp do komputerów na których mogę obejrzeći > "przetestować" Windows 7, ale niestety nie odtworzę w kilka minut tego, > co może się stać z komputerem po paru miesiącach *normalnej* > eksploatacji- przez co rozumiem surfowanie po WWW, ściąganie plików > które są mi akurat potrzebne, instalację software'u, deinstalację itd. Od dwóch lat używam opluwanej przez wszystkich Visty i nigdy nie miałem z tym systemem żadnych problemów. Nie ma nawet najmniejszego spadku wydajności, nigdy nic mi się nie zawiesiło, system śmiga na moich 3GB ramu. > Jak to było, że kiedyś katalog C:\Windows zajmował na początku 200MB a > potem rósł do 1GB? ;) Teraz też tak jest? Tak, bo software pakuje tam swoje biblioteki. Ale przy partycji systemowej rzędu 50GB nie ma to żadnego znaczenia. Zresztą puchnie głównie katalog domowy użytkownika. > A tak poważnie (bo jeśli zostanę na tej grupie na dłużej to na pewno nie > w celu wbijania sobie nawzajem szpilek, więc przepraszam za powyższe) to > chodzi mi o tzw. "wirusy"- czy to nadal jest problemem dla Windows 7? Nie, bo nie ma już wirusów instalujących się przez www czy nawet otwarte porty w usługach windows. Jeżeli nie ściagasz piratów, to nie masz możliwości złapania wirusa, choć dla pewności możesz używać antywirusa MS. > Może standardowy użytkownik jest juz na tyle okrojony z praw dostępu, że > "wirus" nie może wiele zepsuć (pytam poważnie)? Od Visty jest coś takiego jak UAC, niby pracujesz na koncie z uprawnieniami admina, ale dostęp do nich jest blokowany i wymaga ręcznego potwierdzenia przez użytkownika za każdym razem kiedy coś chce pogrzebać w systemie. Praca na koncie bez uprawnień admina jest w Windows trochę problematyczna ze względu na niektóre badziewnie napisane programy third party. >> właściwie wszystkie stare argumenty przeciw Windows możesz teraz wsadzić >> między bajki. > > No na "wygląd" to Windows 7 przedstawia się całkiem sympatycznie, mam > nadzieję, że jest również dość elastyczny w konfiguracji (jakieś themes > na przykad)...? Nie ma tematów GUI, można to obejść przez Windows Blinds. > 300zł to nie jakieś ogromne pieniądze, a chętnie > skorzystam ze sprzętu którego pod Linuksem póki co nie uruchomię w > sposób, w jaki powinien działać... :( Szczerze mówiąć nie wiem nawet jakie teraz są ceny, bo to normalne, że z laptopem dostaje się Windows z kompletem sterowników. > Oczywiście z chęcią skorzystam z Oracle VirtualBox żeby zainstalować > Linuksa. Nowe VMWare mają nawet coś takiego, że pozwalają renderować okna z Linuksa na pulpicie Windows. >> Linux na desktopy wchodzi właśnie w stan agonii. Pudrują go jak mogą, ale >> wszyscy czują już trupi smród. > > Ale według jakich kryteriów? Bo ogólnie rzecz biorąc to jednak Linux > dokonał niesamowitego postępu w zakresie przydatności na desktop i mówię > całkiem poważnie- wydaje się być równie prosty w użyciu co Windows w tej > chwili. Statystycznie nigdy Linux desktopów nie zawojował, to prawda, > ale może spowodował, że można kupić Windows 7 za 300zł z kawałkiem, a > ileż to kosztował XP Professional jak wchodził? 800-900zł? I kiedy to > było (to jednak były nieco "inne pieniądze" wtedy). Po 10 latach bajek i nadziei nie udało się rozwiązać żadnego z problemów Linuksa na desktopie: - nadal obsługa sprzętu sprawia ogromne problemy - nadal baza softu jest mikroskopijna w porównaniu z innymi systemami (a właściwie stanowi mały podzbiór programów dla Windows) Przy czym dodatkowo Linux stracił przewagę wydajnościową. Być może Linux spowodował unormalnienie cen Windows, ale przez to unormalnienie korzystnie z Linuksa straciło jakikolwiek sens, tak samo jak nie ma już sensu męczyć się z Open Office, jeśli za cenę większych zakupów w supermarkecie można mieć trzy licencje MSO. Lepiej już nie będzie, bo nie ma już motywacji. -- Omniscient, omnipotent, omnipresent, without judgment Mateusz Ludwin mateuszl [at] gmail [dot] com
Re: NVidia Optimus a Linux
Author: Bart Ogryczak
Date: Sat, 30 Oct 2010 14:07
Date: Sat, 30 Oct 2010 14:07
77 lines
4664 bytes
4664 bytes
On Oct 30, 3:44 pm, Michal <nos...@nospam.org> wrote: > W dniu 30.10.2010 15:25, Bart Ogryczak pisze: > > > On Oct 30, 2:46 pm, Michal<nos...@nospam.org> wrote: > >> Chodzi mi bardziej o zasadę- akurat mam ochotę na N73 od Asusa > > > Chcesz "gaming notebook", żeby używać z Linuxem? Dobrze się czujesz? > > A od kiedy N73 jest "gaming"? Jest raczej "multimedia" i ma > odpowiadające mi parametry. "Gaming" od Asusa to G series. Whatever. >Poza tym no > cóż- szukałem notebooka który będzie: > - Asusem ;) > - 17 calowa matryca Nazywanie 17" 3kg kompa "notebookiem" jest nieco śmieszne. Zwłaszcza biorąc pod uwagę "niesamowity" czas pracy na baterii - prawie 2h. > - Rozsądny procesor (i5), USB 3,0 > - Chipset NVidii N73 ani nie ma chipsetu Nvidii (ma Intel HM55). > No to znalazłem z NVidia Optimus... Gdyby nie to i była by to normalna > NVidia, to podejrzewam, że współpracowałby ten sprzęt z Linuksem wręcz > idealnie. > > >> Windows 7 itd... Pierwsze wrażenie: korzystanie z Windows może być > >> bardzo skomplikowane, tyle driverów do instalacji, różnych narzędzi, > >> pogubić się można... > > > Co użytkownikowi oczywiście zwisa, bo te sterowniki ma już > > zainstalowane na preinstalowanym systemie. > > A pasuje jeszcze zrobić ich upgrade? Oczywiście. > Czy Windows 7 posiada coś w stylu > automatycznego upgrade'u sterowników (znowu pytam poważnie)- wiem, że > jest opcja pt. "aktualizuj sterownik" w tzw. mendeżerze urządzeń ale > dawniej nie działała jakoś świetnie, bo nie przeszukiwała stron > producenta sprzętu a jedynie jakieś Microsoftowe zasoby. Po pierwsze posiada i działa, po drugie ASUS (jak każdy inny markowy producent) od zawsze miał swoje oprogramowanie do aktualizacji sterowników. > Przy okazji- jak to teraz wygląda, jeśli kupuję laptopa "z Windows 7"? > Dostaję normalny Windows 7 DVD, czy może jakieś recovery DVD, a może w > ogóle nic i muszę zrobić płytkę samemu na podstawie tego, co jest na HDD > (z czystej ciekawości pytam)? Nie mam pojęcia jak u ASUS-a. W Dellu masz wybór, na partycji recovery z możliwością wypalenia recovery DVD, albo za dodatkowe $5 masz pełną płyte instalacyjną. > >> W Ubuntu konkretnie zapuszczam sobie upgrade i > >> wszystko robi się samo... :))) > > > Może bym uwierzył, gdybym na codzień nie używał Ubuntu. > > No ale nie jest tak? Albo 2 polecenia albo menedżer aktualizacji i już. I czasem nawet działa. Chyba, że akurat to upgrade do 10.10 i się okazuje, że VMware się nie kompiluje, Eclipse trzeba przeinstalować itd. > Przynajmniej się nie trzeba wozić po stronach i ściągać 20 plików... Jak ktoś ma składaka. Jak ma normalny komputer, to nawet jeśli nie ma oprogramowania do automatycznej aktualizacji, to wchodzi na stronę producenta, wpisuje numer modelu i może tylko aktualizacje dotyczące sterowników do swojego sprzętu.
Re: NVidia Optimus a Linux
Author: Michal
Date: Sat, 30 Oct 2010 14:12
Date: Sat, 30 Oct 2010 14:12
92 lines
5526 bytes
5526 bytes
W dniu 30.10.2010 15:51, Mateusz Ludwin pisze: >> Rzecz jasna mam dostęp do komputerów na których mogę obejrzeći >> "przetestować" Windows 7, ale niestety nie odtworzę w kilka minut tego, >> co może się stać z komputerem po paru miesiącach *normalnej* >> eksploatacji- przez co rozumiem surfowanie po WWW, ściąganie plików >> które są mi akurat potrzebne, instalację software'u, deinstalację itd. > > Od dwóch lat używam opluwanej przez wszystkich Visty i nigdy nie miałem z > tym systemem żadnych problemów. Nie ma nawet najmniejszego spadku > wydajności, nigdy nic mi się nie zawiesiło, system śmiga na moich 3GB ramu. 3GB RAMu to nie jest wcale tak mało- czy to jest jakieś osiągnięcie dla Visty, że działa przy 3GB RAMu, pytam znowu poważnie, bez ironii? Komputer o którym myśle ma mieć 4GB, ale może warto dołożyć do 6GB w takim razie? Przy najnowszym Ubuntu, 4GB RAM się mocno nudzi, jak to jest z Windows? >> Jak to było, że kiedyś katalog C:\Windows zajmował na początku 200MB a >> potem rósł do 1GB? ;) Teraz też tak jest? > > Tak, bo software pakuje tam swoje biblioteki. Ale przy partycji systemowej > rzędu 50GB nie ma to żadnego znaczenia. Zresztą puchnie głównie katalog > domowy użytkownika. Grunt, żeby wraz z "puchnięciem" nie niosło to spadku wydajności (nieuzasadnionego), tak jak to pamiętam z Windows 98 czy Me. >> w celu wbijania sobie nawzajem szpilek, więc przepraszam za powyższe) to >> chodzi mi o tzw. "wirusy"- czy to nadal jest problemem dla Windows 7? > > Nie, bo nie ma już wirusów instalujących się przez www czy nawet otwarte > porty w usługach windows. No porty to akurat żaden problem, blokuje się na routerze. > Jeżeli nie ściagasz piratów, to nie masz > możliwości złapania wirusa, choć dla pewności możesz używać antywirusa MS. Jakiegoś na pewno użyję, jeśli faktycznie zdecyduję się na kupno Windows 7. MS Security Essentials wygląda całkiem OK bo jest dedykowany, więc może nie będzie mulić systemu, jak inne antywirusy. > Od Visty jest coś takiego jak UAC, niby pracujesz na koncie z uprawnieniami > admina, ale dostęp do nich jest blokowany i wymaga ręcznego potwierdzenia > przez użytkownika za każdym razem kiedy coś chce pogrzebać w systemie. No to dość mądre, rozwiązania z Ubuntu są bardzo podobne. >> No na "wygląd" to Windows 7 przedstawia się całkiem sympatycznie, mam >> nadzieję, że jest również dość elastyczny w konfiguracji (jakieś themes >> na przykad)...? > > Nie ma tematów GUI, można to obejść przez Windows Blinds. No to trzeba doczytać- ale ból, że nie ma tematów, bo Gnome czy KDE mają... >> 300zł to nie jakieś ogromne pieniądze, a chętnie >> skorzystam ze sprzętu którego pod Linuksem póki co nie uruchomię w >> sposób, w jaki powinien działać... :( > > Szczerze mówiąć nie wiem nawet jakie teraz są ceny, bo to normalne, że z > laptopem dostaje się Windows z kompletem sterowników. Jednak Asusa łatwo kupić bez systemu i to jest jeden z powodów, dla których chciałem Asusa :) >> Ale według jakich kryteriów? Bo ogólnie rzecz biorąc to jednak Linux >> dokonał niesamowitego postępu w zakresie przydatności na desktop i mówię >> całkiem poważnie- wydaje się być równie prosty w użyciu co Windows w tej >> chwili. Statystycznie nigdy Linux desktopów nie zawojował, to prawda, >> ale może spowodował, że można kupić Windows 7 za 300zł z kawałkiem, a >> ileż to kosztował XP Professional jak wchodził? 800-900zł? I kiedy to >> było (to jednak były nieco "inne pieniądze" wtedy). > > Po 10 latach bajek i nadziei nie udało się rozwiązać żadnego z problemów > Linuksa na desktopie: > > - nadal obsługa sprzętu sprawia ogromne problemy Szczerze- nie zauważyłem. Statystyczny user więcej czasu zużyje na instalację sterowników z płyty producenta niż instalację/ustawienie nowszych dystrybucji , które zazwyczaj działają "out of the box". Technologie shared GPU- czyli to co piszę- to jedna z pierwszych rzeczy od dawna (na typowych "desktopach"), która może sprawić poważne problemy... > - nadal baza softu jest mikroskopijna w porównaniu z innymi systemami (a > właściwie stanowi mały podzbiór programów dla Windows) Siłą rzeczy, niestety :/ Michał
Re: NVidia Optimus a Linux
Author: Robert Kois
Date: Sat, 30 Oct 2010 14:58
Date: Sat, 30 Oct 2010 14:58
15 lines
1788 bytes
1788 bytes
Dnia Sat, 30 Oct 2010 07:07:29 -0700 (PDT), Bart Ogryczak napisał(a): >> Przy okazji- jak to teraz wygląda, jeśli kupuję laptopa "z Windows 7"? >> Dostaję normalny Windows 7 DVD, czy może jakieś recovery DVD, a może w >> ogóle nic i muszę zrobić płytkę samemu na podstawie tego, co jest na HDD >> (z czystej ciekawości pytam)? > Nie mam pojęcia jak u ASUS-a. W Dellu masz wybór, na partycji recovery > z możliwością wypalenia recovery DVD, albo za dodatkowe $5 masz pełną > płyte instalacyjną. Ja do netbooka Asusa dostąłem płytkę DVD z systemem, driverami i dodatkowym softem, pomimo braku czytnika. -- Kojer
Re: NVidia Optimus a Linux
Author: Szymon von Ulezalka
Date: Sat, 30 Oct 2010 15:25
Date: Sat, 30 Oct 2010 15:25
57 lines
4120 bytes
4120 bytes
> Rzecz jasna mam dostęp do komputerów na których mogę obejrzeći > "przetestować" Windows 7, ale niestety nie odtworzę w kilka minut tego, > co może się stać z komputerem po paru miesiącach *normalnej* > eksploatacji- przez co rozumiem surfowanie po WWW, ściąganie plików > które są mi akurat potrzebne, instalację software'u, deinstalację itd. coz- na stacjonarnym uzywam win7 (razem z fedorka na innych dyskach zainstalowana) od dnia premiery (doslownie)- coz, zadnych jakichs cudow jego utrzymanie nie wymaga- no, moze poza standardowymi zabiegami administracyjnymi (w sensie: uzycie zwyklego konta do codziennych zadan, wlaczenie autoupdatow, uzycie programiku EMET /za darmo do sciagniecia ze stron MS/, MSE /antywirus- darmowy i szybki/)- ot, zwykle uzycie. > Jak to było, że kiedyś katalog C:\Windows zajmował na początku 200MB a > potem rósł do 1GB? ;) Teraz też tak jest? afaik /teraz nie sprawdze, bo dostepu nie mam/ w win7 system zajmuje kilkanascie GB /w wersji 64bitowej/. > A tak poważnie (bo jeśli zostanę na tej grupie na dłużej to na pewno nie > w celu wbijania sobie nawzajem szpilek, więc przepraszam za powyższe) to > chodzi mi o tzw. "wirusy"- czy to nadal jest problemem dla Windows 7? > Może standardowy użytkownik jest juz na tyle okrojony z praw dostępu, że > "wirus" nie może wiele zepsuć (pytam poważnie)? standardowo tworzony uzytkownik /pierwszy po instalacji/ ma niestety pelne prawa admina- ale utworzenie dodatkowego uzytkownika to kwestia paru klikniec. > No na "wygląd" to Windows 7 przedstawia się całkiem sympatycznie, mam > nadzieję, że jest również dość elastyczny w konfiguracji (jakieś themes > na przykad)...? 300zł to nie jakieś ogromne pieniądze, a chętnie > skorzystam ze sprzętu którego pod Linuksem póki co nie uruchomię w > sposób, w jaki powinien działać... :( co do konfiguracji- coz, to windows, tak konfiguracyjny jak linuch/ freebsd nie bedzie. co do themsow- coz, uzywam standardowego (bez aero etc)- wyglada dobrze. > Ale według jakich kryteriów? Bo ogólnie rzecz biorąc to jednak Linux > dokonał niesamowitego postępu w zakresie przydatności na desktop i mówię > całkiem poważnie- wydaje się być równie prosty w użyciu co Windows w tej > chwili. no, ja wiem ze linuch dokonal postepow w ciagu kilku ostatnich lat- co nie zmienia faktu, ze nadal w paru kwestiach ssie niemilosiernie. Statystycznie nigdy Linux desktopów nie zawojował, to prawda, > ale może spowodował, że można kupić Windows 7 za 300zł z kawałkiem, a > ileż to kosztował XP Professional jak wchodził? 800-900zł? I kiedy to > było (to jednak były nieco "inne pieniądze" wtedy). w Windowsie XP byly tylko 2 wersje: domowa i profesjonalna. ile jest wersji win7 i ile kosztuje najdrozsza (ultimate), w wersji BOX? szymon
Re: NVidia Optimus a Linux
Author: Szymon von Ulezalka
Date: Sat, 30 Oct 2010 15:42
Date: Sat, 30 Oct 2010 15:42
13 lines
1820 bytes
1820 bytes
> Ani się nie obejrzymy a za rok- dwa już pewnie nie będzie notebooków bez > tego rodzaju technologii, a NVidia się otwarcie na społeczność linuksową > wypięła. jak juz wspomniales: kochany i super-rozwiniety Xorg "nie pozwala" na takie rzeczy (no, kernel tez jest winny, chociaz juz tam w nim od jakiegos czasu grzebia w kwestiach dot. grafiki)- ale to oczywiscie wina Nvidii, prawda? no, coz, zawsze mozesz to zrobic w "linux way"- powylaczac wszystkie programy, wylaczyc Xy, zmienic xorg.conf, wystartowac Xy, powlaczac programy. iscie linuksowa ergonomia ;p szymon
Re: NVidia Optimus a Linux
Author: Bart Ogryczak
Date: Sat, 30 Oct 2010 16:26
Date: Sat, 30 Oct 2010 16:26
40 lines
3154 bytes
3154 bytes
On Oct 30, 4:12 pm, Michal <nos...@nospam.org> wrote: > W dniu 30.10.2010 15:51, Mateusz Ludwin pisze: > > >> Rzecz jasna mam dostęp do komputerów na których mogę obejrzeći > >> "przetestować" Windows 7, ale niestety nie odtworzę w kilka minut tego, > >> co może się stać z komputerem po paru miesiącach *normalnej* > >> eksploatacji- przez co rozumiem surfowanie po WWW, ściąganie plików > >> które są mi akurat potrzebne, instalację software'u, deinstalację itd. > > > Od dwóch lat używam opluwanej przez wszystkich Visty i nigdy nie miałem z > > tym systemem żadnych problemów. Nie ma nawet najmniejszego spadku > > wydajności, nigdy nic mi się nie zawiesiło, system śmiga na moich 3GB ramu. > > 3GB RAMu to nie jest wcale tak mało 3GB RAM to standard. Trudno, żeby ktoś specjalnie wyjmował z komputera RAM, żeby sprawdzić jak się system sprawuje. >- czy to jest jakieś osiągnięcie dla > Visty, że działa przy 3GB RAMu, pytam znowu poważnie, bez ironii? > > Komputer o którym myśle ma mieć 4GB, ale może warto dołożyć do 6GB w > takim razie? Przy najnowszym Ubuntu, 4GB RAM się mocno nudzi, jak to > jest z Windows? Kpisz czy o drogę pytasz? RAM jest dla aplikacji, nie dla OS. Swoją drogą, żeby obsłużyć 6GB to musiałbyś zainstalować 64-bitowe Ubuntu, które jest mocno niedorobione. > > Szczerze mówiąć nie wiem nawet jakie teraz są ceny, bo to normalne, że z > > laptopem dostaje się Windows z kompletem sterowników. > > Jednak Asusa łatwo kupić bez systemu Łatwo, to było 3 lata temu. > Statystyczny user więcej czasu zużyje na > instalację sterowników z płyty producenta Statystyczny user *nigdy* tego nie będzie musiał robić.
Re: NVidia Optimus a Linux
Author: Tomasz Chmielewski
Date: Sat, 30 Oct 2010 18:28
Date: Sat, 30 Oct 2010 18:28
23 lines
1559 bytes
1559 bytes
On 30.10.2010 18:26, Bart Ogryczak wrote: (...) > Kpisz czy o drogę pytasz? RAM jest dla aplikacji, nie dla OS. Swoją > drogą, żeby obsłużyć 6GB to musiałbyś zainstalować 64-bitowe Ubuntu, Both the CD and DVD installer of Ubuntu 10.04 automatically installs the PAE enabled kernel if it detects more than 3 Gb of available memory. Zreszta 64 bitowy system nie jest tu problemem, jak to jest w przypadku Windows na desktopy. > które jest mocno niedorobione. Tzn. co tam popsuli w stosunku do wersji 32 bit? -- Tomasz Chmielewski http://wpkg.org
Re: NVidia Optimus a Linux
Author: Andrzej Libiszewski
Date: Sat, 30 Oct 2010 20:35
Date: Sat, 30 Oct 2010 20:35
22 lines
1958 bytes
1958 bytes
Dnia Sat, 30 Oct 2010 20:28:35 +0200, Tomasz Chmielewski napisał(a): > On 30.10.2010 18:26, Bart Ogryczak wrote: > > (...) > >> Kpisz czy o drogę pytasz? RAM jest dla aplikacji, nie dla OS. Swoją >> drogą, żeby obsłużyć 6GB to musiałbyś zainstalować 64-bitowe Ubuntu, > > Both the CD and DVD installer of Ubuntu 10.04 automatically > installs the PAE enabled kernel if it detects more than 3 Gb of > available memory. > > Zreszta 64 bitowy system nie jest tu problemem, jak to jest w przypadku > Windows na desktopy. A jakie są te problemy z Windows x64 na desktopy? -- Andrzej Libiszewski; JID: andrea/at/jabster.pl, GG: 5289118 God created Arrakis to train the faithful.
Re: NVidia Optimus a Linux
Author: Tomasz Chmielewski
Date: Sat, 30 Oct 2010 20:56
Date: Sat, 30 Oct 2010 20:56
26 lines
1935 bytes
1935 bytes
On 30.10.2010 22:35, Andrzej Libiszewski wrote: > Dnia Sat, 30 Oct 2010 20:28:35 +0200, Tomasz Chmielewski napisał(a): > >> On 30.10.2010 18:26, Bart Ogryczak wrote: >> >> (...) >> >>> Kpisz czy o drogę pytasz? RAM jest dla aplikacji, nie dla OS. Swoją >>> drogą, żeby obsłużyć 6GB to musiałbyś zainstalować 64-bitowe Ubuntu, >> >> Both the CD and DVD installer of Ubuntu 10.04 automatically >> installs the PAE enabled kernel if it detects more than 3 Gb of >> available memory. >> >> Zreszta 64 bitowy system nie jest tu problemem, jak to jest w przypadku >> Windows na desktopy. > > A jakie są te problemy z Windows x64 na desktopy? Sterowniki, programy, sama dziwna konstrukcja systemu, ktora separuje programy 32-bit od 64-bit, co tez robi rozne niespodzianki. -- Tomasz Chmielewski http://wpkg.org
Re: NVidia Optimus a Linux
Author: Andrzej Libiszewski
Date: Sat, 30 Oct 2010 22:45
Date: Sat, 30 Oct 2010 22:45
44 lines
2788 bytes
2788 bytes
Dnia Sat, 30 Oct 2010 22:56:21 +0200, Tomasz Chmielewski napisał(a): > On 30.10.2010 22:35, Andrzej Libiszewski wrote: >> Dnia Sat, 30 Oct 2010 20:28:35 +0200, Tomasz Chmielewski napisał(a): >> >>> On 30.10.2010 18:26, Bart Ogryczak wrote: >>> >>> (...) >>> >>>> Kpisz czy o drogę pytasz? RAM jest dla aplikacji, nie dla OS. Swoją >>>> drogą, żeby obsłużyć 6GB to musiałbyś zainstalować 64-bitowe Ubuntu, >>> >>> Both the CD and DVD installer of Ubuntu 10.04 automatically >>> installs the PAE enabled kernel if it detects more than 3 Gb of >>> available memory. >>> >>> Zreszta 64 bitowy system nie jest tu problemem, jak to jest w przypadku >>> Windows na desktopy. >> >> A jakie są te problemy z Windows x64 na desktopy? > > Sterowniki, programy, Co z nimi? > sama dziwna konstrukcja systemu, ktora separuje > programy 32-bit od 64-bit Hmm, to chyba lepiej, że separuje? > co tez robi rozne niespodzianki. Konkrety proszę. Bo od ponad dwóch lat używam Windows w wersji x64 i takie "różne niespodzianki" do mnie nie trafiają. -- Andrzej Libiszewski; JID: andrea/at/jabster.pl, GG: 5289118 "I try to believe in as many as six impossible things before breakfast. Count them, Alice. One, there are drinks that make you shrink. Two, there are foods that make you grow. Three, animals can talk. Four, cats can disappear. Five, there is a place called Underland. Six, I can slay the Jabberwocky.
Re: NVidia Optimus a Linux
Author: Tomasz Chmielewski
Date: Sat, 30 Oct 2010 23:02
Date: Sat, 30 Oct 2010 23:02
54 lines
2822 bytes
2822 bytes
On 31.10.2010 00:45, Andrzej Libiszewski wrote: > Dnia Sat, 30 Oct 2010 22:56:21 +0200, Tomasz Chmielewski napisał(a): > >> On 30.10.2010 22:35, Andrzej Libiszewski wrote: >>> Dnia Sat, 30 Oct 2010 20:28:35 +0200, Tomasz Chmielewski napisał(a): >>> >>>> On 30.10.2010 18:26, Bart Ogryczak wrote: >>>> >>>> (...) >>>> >>>>> Kpisz czy o drogę pytasz? RAM jest dla aplikacji, nie dla OS. Swoją >>>>> drogą, żeby obsłużyć 6GB to musiałbyś zainstalować 64-bitowe Ubuntu, >>>> >>>> Both the CD and DVD installer of Ubuntu 10.04 automatically >>>> installs the PAE enabled kernel if it detects more than 3 Gb of >>>> available memory. >>>> >>>> Zreszta 64 bitowy system nie jest tu problemem, jak to jest w przypadku >>>> Windows na desktopy. >>> >>> A jakie są te problemy z Windows x64 na desktopy? >> >> Sterowniki, programy, > > Co z nimi? A to brakuje sterownika do jakiegos sprzetu, a to program dziala, jakby nie chcial (choc pewnie minie kolejne 20 lat, jak przestana wydawac na Windows programy "Administrator-only", zapisujace dane do Program Files itp., to jest nadzieja, ze ze sterownikami uporaja sie szybciej). >> sama dziwna konstrukcja systemu, ktora separuje >> programy 32-bit od 64-bit > > Hmm, to chyba lepiej, że separuje? Dlaczego lepiej? >> co tez robi rozne niespodzianki. > > Konkrety proszę. Bo od ponad dwóch lat używam Windows w wersji x64 i takie > "różne niespodzianki" do mnie nie trafiają. Mi osobiscie sprawialo problemy z administracja. Program 32 bitowy nie widzial, jakie sa zainstalowane programy 64 bitowe itp. -- Tomasz Chmielewski http://wpkg.org
Re: NVidia Optimus a Linux
Author: Andrzej Libiszewski
Date: Sat, 30 Oct 2010 23:29
Date: Sat, 30 Oct 2010 23:29
75 lines
3931 bytes
3931 bytes
Dnia Sun, 31 Oct 2010 01:02:00 +0200, Tomasz Chmielewski napisał(a): > On 31.10.2010 00:45, Andrzej Libiszewski wrote: >> Dnia Sat, 30 Oct 2010 22:56:21 +0200, Tomasz Chmielewski napisał(a): >> >>> On 30.10.2010 22:35, Andrzej Libiszewski wrote: >>>> Dnia Sat, 30 Oct 2010 20:28:35 +0200, Tomasz Chmielewski napisał(a): >>>> >>>>> On 30.10.2010 18:26, Bart Ogryczak wrote: >>>>> >>>>> (...) >>>>> >>>>>> Kpisz czy o drogę pytasz? RAM jest dla aplikacji, nie dla OS. Swoją >>>>>> drogą, żeby obsłużyć 6GB to musiałbyś zainstalować 64-bitowe Ubuntu, >>>>> >>>>> Both the CD and DVD installer of Ubuntu 10.04 automatically >>>>> installs the PAE enabled kernel if it detects more than 3 Gb of >>>>> available memory. >>>>> >>>>> Zreszta 64 bitowy system nie jest tu problemem, jak to jest w przypadku >>>>> Windows na desktopy. >>>> >>>> A jakie są te problemy z Windows x64 na desktopy? >>> >>> Sterowniki, programy, >> >> Co z nimi? > > A to brakuje sterownika do jakiegos sprzetu, a to program dziala, jakby > nie chcial (choc pewnie minie kolejne 20 lat, jak przestana wydawac na > Windows programy "Administrator-only", zapisujace dane do Program Files > itp., to jest nadzieja, ze ze sterownikami uporaja sie szybciej). Konkrety proszę, a nie powtarzanie przeróżnych powiastek z gatunku "baba jaga przyjdzie". Do nowego sprzętu sterowników nie brakuje. Problem z programami "admin only" nie ma nic wspólnego z tym czy system jest x86 czy x64. > > >>> sama dziwna konstrukcja systemu, ktora separuje >>> programy 32-bit od 64-bit >> >> Hmm, to chyba lepiej, że separuje? > > Dlaczego lepiej? Pewnie dlatego, że takie rozwiązanie dało dobrą kompatybilność ze starszymi programami przy zapewnieniu również dobrej stabilności. > > >>> co tez robi rozne niespodzianki. >> >> Konkrety proszę. Bo od ponad dwóch lat używam Windows w wersji x64 i takie >> "różne niespodzianki" do mnie nie trafiają. > > Mi osobiscie sprawialo problemy z administracja. Tzn jakie problemy? Tylko konktetnie, bo dalej snujesz powiastki dla niegrzecznych dzieci. > > Program 32 bitowy nie widzial, jakie sa zainstalowane programy 64 bitowe > itp. A niby jakim prawem miałby widzieć i po co? -- Andrzej Libiszewski; JID: andrea/at/jabster.pl, GG: 5289118 "Krocz naprzód, mężny światłości synu A te sedesy w kolorze jaśminu Skąpanego w bladej poświacie miesiąca Znajdziesz tam, kędy wiedzie strzała gorejąca!"
Re: NVidia Optimus a Linux
Author: Tomasz Chmielewski
Date: Sat, 30 Oct 2010 23:51
Date: Sat, 30 Oct 2010 23:51
65 lines
3189 bytes
3189 bytes
On 31.10.2010 01:29, Andrzej Libiszewski wrote: > Konkrety proszę, a nie powtarzanie przeróżnych powiastek z gatunku "baba > jaga przyjdzie". Do nowego sprzętu sterowników nie brakuje. Chyba, ze brakuje. BTW z jakiegos powodu producenci porzucili dominujacy system Windows, XP. > Problem z > programami "admin only" nie ma nic wspólnego z tym czy system jest x86 czy > x64. A stary, tzn. 2.5 letni sprzet wyrzucamy na smieci po kazdej wymianie Windowsa co 2-3 lata ;))) >>>> sama dziwna konstrukcja systemu, ktora separuje >>>> programy 32-bit od 64-bit >>> >>> Hmm, to chyba lepiej, że separuje? >> >> Dlaczego lepiej? > > Pewnie dlatego, że takie rozwiązanie dało dobrą kompatybilność ze starszymi > programami przy zapewnieniu również dobrej stabilności. Taki garb zle zaprojektowanego systemu, jak rozumiem. Mozna i tak. >>>> co tez robi rozne niespodzianki. >>> >>> Konkrety proszę. Bo od ponad dwóch lat używam Windows w wersji x64 i takie >>> "różne niespodzianki" do mnie nie trafiają. >> >> Mi osobiscie sprawialo problemy z administracja. > > Tzn jakie problemy? Tylko konktetnie, bo dalej snujesz powiastki dla > niegrzecznych dzieci. Z administracja. Pewnie jezyki skryptowe tez sa ogolnie w Windows nie uzywane, w tym systemie sie wszystko wyklikuje (np. 32 bitowy cscript ukrywa dostep do 64 bitowych czesci klucza; taka jego wersja uruchomi sie, gdy cscript wywola 32 bitowa aplikacja itd.). Patrz tez nizej. >> Program 32 bitowy nie widzial, jakie sa zainstalowane programy 64 bitowe >> itp. > > A niby jakim prawem miałby widzieć i po co? Bo takie jego zadanie? Jakos 32 bitowy rpm czy dpkg nie ma problemow z pokazaniem listy pakietow czy jest uruchomiony pod jadrem 32 bity, czy 64 bity. W Windows aplikacja 32 bitowa w systemie 64 bitowym nie moze zajrzec w pewne rejony rejestru, ktory jak wiadomo kazde dziecko wysysa z mlekiem matki. -- Tomasz Chmielewski http://wpkg.org
Re: NVidia Optimus a Linux
Author: Andrzej Libiszewski
Date: Sun, 31 Oct 2010 08:38
Date: Sun, 31 Oct 2010 08:38
95 lines
4443 bytes
4443 bytes
Dnia Sun, 31 Oct 2010 01:51:57 +0200, Tomasz Chmielewski napisał(a): > On 31.10.2010 01:29, Andrzej Libiszewski wrote: > >> Konkrety proszę, a nie powtarzanie przeróżnych powiastek z gatunku "baba >> jaga przyjdzie". Do nowego sprzętu sterowników nie brakuje. > > Chyba, ze brakuje. > Do nowego sprzętu NIE brakuje. > BTW z jakiegos powodu producenci porzucili dominujacy system Windows, XP. Nie zmieniaj tematu. > > >> Problem z >> programami "admin only" nie ma nic wspólnego z tym czy system jest x86 czy >> x64. > > A stary, tzn. 2.5 letni sprzet wyrzucamy na smieci po kazdej wymianie > Windowsa co 2-3 lata ;))) To apropos admin only? Zawsze tak skaczesz z tematu na temat czy tylko jak robisz uniki? BTW, mój sprzęt jest w większości starszy niż 2 lata i jakoś żadnych sterowników do niego nie brakuje. > > >>>>> sama dziwna konstrukcja systemu, ktora separuje >>>>> programy 32-bit od 64-bit >>>> >>>> Hmm, to chyba lepiej, że separuje? >>> >>> Dlaczego lepiej? >> >> Pewnie dlatego, że takie rozwiązanie dało dobrą kompatybilność ze starszymi >> programami przy zapewnieniu również dobrej stabilności. > > Taki garb zle zaprojektowanego systemu, jak rozumiem. Mozna i tak. Nie źle zaprojektowanego systemu, tylko dużej ilości starszych aplikacji z których nikt nie chciał rezygnować. Wiem, może być wam trudno to pojąć. > > >>>>> co tez robi rozne niespodzianki. >>>> >>>> Konkrety proszę. Bo od ponad dwóch lat używam Windows w wersji x64 i takie >>>> "różne niespodzianki" do mnie nie trafiają. >>> >>> Mi osobiscie sprawialo problemy z administracja. >> >> Tzn jakie problemy? Tylko konktetnie, bo dalej snujesz powiastki dla >> niegrzecznych dzieci. > > Z administracja. Pewnie jezyki skryptowe tez sa ogolnie w Windows nie > uzywane, w tym systemie sie wszystko wyklikuje (np. 32 bitowy cscript > ukrywa dostep do 64 bitowych czesci klucza; taka jego wersja uruchomi > sie, gdy cscript wywola 32 bitowa aplikacja itd.). > Patrz tez nizej. Skoro aplikacje 32-bitowe są izolowane od 64-bitowych, to dlaczgo cię to dziwi, że takiego dostępu nie ma? > > >>> Program 32 bitowy nie widzial, jakie sa zainstalowane programy 64 bitowe >>> itp. >> >> A niby jakim prawem miałby widzieć i po co? > > Bo takie jego zadanie? Jakos 32 bitowy rpm czy dpkg nie ma problemow z > pokazaniem listy pakietow czy jest uruchomiony pod jadrem 32 bity, czy > 64 bity. Pewnie dlatego, że operują na plikach tekstowych, a nie na rejestrze. > W Windows aplikacja 32 bitowa w systemie 64 bitowym nie moze zajrzec w > pewne rejony rejestru, ktory jak wiadomo kazde dziecko wysysa z mlekiem > matki. I bardzo dobrze, że nie może. -- Andrzej Libiszewski; JID: andrea/at/jabster.pl, GG: 5289118 "You're not the same as you were before. You were much more..."muchier". You've lost your "muchness"."
Re: NVidia Optimus a Linux
Author: Jurek
Date: Sun, 31 Oct 2010 09:01
Date: Sun, 31 Oct 2010 09:01
8 lines
1586 bytes
1586 bytes
On 2010-10-31 01:02, Tomasz Chmielewski wrote: > Mi osobiscie sprawialo problemy z administracja. > > Program 32 bitowy nie widzial, jakie sa zainstalowane programy 64 bitowe > itp. Jakoś 32 bitowy Revo Uninstaller odpalony na Win7 64bit nie ma problemów z "widzeniem" i odinstalowaniem aplikacji 32/64 bit.
Re: NVidia Optimus a Linux
Author: Jurek
Date: Sun, 31 Oct 2010 09:06
Date: Sun, 31 Oct 2010 09:06
6 lines
1329 bytes
1329 bytes
On 2010-10-30 17:25, Szymon von Ulezalka wrote: > afaik/teraz nie sprawdze, bo dostepu nie mam/ w win7 system zajmuje > kilkanascie GB/w wersji 64bitowej/. Windows 7 Ultimete 64bit + Creative Suite 5 Web Premium + 5 przeglądarek, jakieś pluginy. Katalog c:\windows zajmuje 13,7 GB.
Re: NVidia Optimus a Linux
Author: Wojciech Bancer
Date: Sun, 31 Oct 2010 11:37
Date: Sun, 31 Oct 2010 11:37
17 lines
1775 bytes
1775 bytes
On 2010-10-31, Tomasz Chmielewski <tch@nospam.wpkg.org> wrote: [...] >> To jak? Wiesz, że się da, a piszesz, że nie? > > A Revo Uninstaller w ogole jest przeznaczony do administracji wieloma > komputerami i posiada jakiekolwiek mozliwosci skryptowe (np. > uzaleznianie akcji od danych wartosci w rejestrze)? Jak wady Windows się objawiają dopiero administratorom systemów i to jeszcze w sieci, to ja jestem jak najbardziej za. Im się za to płaci, żeby umieli sobie z tym poradzić. -- Wojciech Bańcer proteus@post.pl
Re: NVidia Optimus a Linux
Author: Tomasz Chmielewski
Date: Sun, 31 Oct 2010 11:38
Date: Sun, 31 Oct 2010 11:38
115 lines
5106 bytes
5106 bytes
On 31.10.2010 09:38, Andrzej Libiszewski wrote: > Dnia Sun, 31 Oct 2010 01:51:57 +0200, Tomasz Chmielewski napisał(a): > >> On 31.10.2010 01:29, Andrzej Libiszewski wrote: >> >>> Konkrety proszę, a nie powtarzanie przeróżnych powiastek z gatunku "baba >>> jaga przyjdzie". Do nowego sprzętu sterowników nie brakuje. >> >> Chyba, ze brakuje. >> > > Do nowego sprzętu NIE brakuje. BTW, jak w Windows 7 szuka sie sterownikow? Bo widze, ze jest to tak samo popsute jak w Windows XP. Mam tuner DVB-T podlaczany do USB. Kupilem go dwa lata temu. Po podlaczeniu do Windows 7 jedyna wskazowka co do pochodzenia sprzetu jest "nieznane urzadzenie" i zolty wykrzyknik. Jak do tego znalezc sterownik? Taki Ubuntu wyswietlil informacje "sciagnac firmware?" i dziala, a przeciez to Linux, system na routery i serwery. >> BTW z jakiegos powodu producenci porzucili dominujacy system Windows, XP. > > Nie zmieniaj tematu. Wcale nie zmieniam. XP, czyli dominujacy Windows tak ma. >>> Problem z >>> programami "admin only" nie ma nic wspólnego z tym czy system jest x86 czy >>> x64. >> >> A stary, tzn. 2.5 letni sprzet wyrzucamy na smieci po kazdej wymianie >> Windowsa co 2-3 lata ;))) > > To apropos admin only? Zawsze tak skaczesz z tematu na temat czy tylko jak > robisz uniki? > > BTW, mój sprzęt jest w większości starszy niż 2 lata i jakoś żadnych > sterowników do niego nie brakuje. A glodu na swiecie nie ma, bo ty glodny nie jestes. >>>>>> sama dziwna konstrukcja systemu, ktora separuje >>>>>> programy 32-bit od 64-bit >>>>> >>>>> Hmm, to chyba lepiej, że separuje? >>>> >>>> Dlaczego lepiej? >>> >>> Pewnie dlatego, że takie rozwiązanie dało dobrą kompatybilność ze starszymi >>> programami przy zapewnieniu również dobrej stabilności. >> >> Taki garb zle zaprojektowanego systemu, jak rozumiem. Mozna i tak. > > Nie źle zaprojektowanego systemu, tylko dużej ilości starszych aplikacji z > których nikt nie chciał rezygnować. Wiem, może być wam trudno to pojąć. Wymien jeszcze pare powodow, dlaczego rejestr to taka fajna rzecz. >>>>>> co tez robi rozne niespodzianki. >>>>> >>>>> Konkrety proszę. Bo od ponad dwóch lat używam Windows w wersji x64 i takie >>>>> "różne niespodzianki" do mnie nie trafiają. >>>> >>>> Mi osobiscie sprawialo problemy z administracja. >>> >>> Tzn jakie problemy? Tylko konktetnie, bo dalej snujesz powiastki dla >>> niegrzecznych dzieci. >> >> Z administracja. Pewnie jezyki skryptowe tez sa ogolnie w Windows nie >> uzywane, w tym systemie sie wszystko wyklikuje (np. 32 bitowy cscript >> ukrywa dostep do 64 bitowych czesci klucza; taka jego wersja uruchomi >> sie, gdy cscript wywola 32 bitowa aplikacja itd.). >> Patrz tez nizej. > > Skoro aplikacje 32-bitowe są izolowane od 64-bitowych, to dlaczgo cię to > dziwi, że takiego dostępu nie ma? "Byc moze padles ofiara piractwa" wyswietlane w oryginalnym systemie tez mnie powoli nie dziwi. Czy wieszajace sie "certyfikowane" sterowniki. Duzo rzeczy niespotykanych w innych systemach przestaje dziwic z Windows. >>>> Program 32 bitowy nie widzial, jakie sa zainstalowane programy 64 bitowe >>>> itp. >>> >>> A niby jakim prawem miałby widzieć i po co? >> >> Bo takie jego zadanie? Jakos 32 bitowy rpm czy dpkg nie ma problemow z >> pokazaniem listy pakietow czy jest uruchomiony pod jadrem 32 bity, czy >> 64 bity. > > Pewnie dlatego, że operują na plikach tekstowych, a nie na rejestrze. Och, kolejna "zaleta" rejestru. >> W Windows aplikacja 32 bitowa w systemie 64 bitowym nie moze zajrzec w >> pewne rejony rejestru, ktory jak wiadomo kazde dziecko wysysa z mlekiem >> matki. > > I bardzo dobrze, że nie może. Dobrze, bo ty tak mowisz? -- Tomasz Chmielewski http://wpkg.org
Re: NVidia Optimus a Linux
Author: Tomasz Chmielewski
Date: Sun, 31 Oct 2010 11:38
Date: Sun, 31 Oct 2010 11:38
16 lines
1751 bytes
1751 bytes
On 31.10.2010 10:01, Jurek wrote: > On 2010-10-31 01:02, Tomasz Chmielewski wrote: >> Mi osobiscie sprawialo problemy z administracja. >> >> Program 32 bitowy nie widzial, jakie sa zainstalowane programy 64 bitowe >> itp. > > Jakoś 32 bitowy Revo Uninstaller odpalony na Win7 64bit nie ma problemów > z "widzeniem" i odinstalowaniem aplikacji 32/64 bit. Bo musi chwytac lewa reka za prawe ucho. -- Tomasz Chmielewski http://wpkg.org
Re: NVidia Optimus a Linux
Author: Jurek
Date: Sun, 31 Oct 2010 11:50
Date: Sun, 31 Oct 2010 11:50
16 lines
1855 bytes
1855 bytes
On 2010-10-31 12:38, Tomasz Chmielewski wrote: > On 31.10.2010 10:01, Jurek wrote: >> On 2010-10-31 01:02, Tomasz Chmielewski wrote: >>> Mi osobiscie sprawialo problemy z administracja. >>> >>> Program 32 bitowy nie widzial, jakie sa zainstalowane programy 64 bitowe >>> itp. >> >> Jakoś 32 bitowy Revo Uninstaller odpalony na Win7 64bit nie ma problemów >> z "widzeniem" i odinstalowaniem aplikacji 32/64 bit. > > Bo musi chwytac lewa reka za prawe ucho. > > To jak? Wiesz, że się da, a piszesz, że nie?
Re: NVidia Optimus a Linux
Author: Tomasz Chmielewski
Date: Sun, 31 Oct 2010 12:30
Date: Sun, 31 Oct 2010 12:30
27 lines
2025 bytes
2025 bytes
On 31.10.2010 12:50, Jurek wrote: > On 2010-10-31 12:38, Tomasz Chmielewski wrote: >> On 31.10.2010 10:01, Jurek wrote: >>> On 2010-10-31 01:02, Tomasz Chmielewski wrote: >>>> Mi osobiscie sprawialo problemy z administracja. >>>> >>>> Program 32 bitowy nie widzial, jakie sa zainstalowane programy 64 >>>> bitowe >>>> itp. >>> >>> Jakoś 32 bitowy Revo Uninstaller odpalony na Win7 64bit nie ma problemów >>> z "widzeniem" i odinstalowaniem aplikacji 32/64 bit. >> >> Bo musi chwytac lewa reka za prawe ucho. >> >> > > To jak? Wiesz, że się da, a piszesz, że nie? A Revo Uninstaller w ogole jest przeznaczony do administracji wieloma komputerami i posiada jakiekolwiek mozliwosci skryptowe (np. uzaleznianie akcji od danych wartosci w rejestrze)? -- Tomasz Chmielewski http://wpkg.org
Re: NVidia Optimus a Linux
Author: Jurek
Date: Sun, 31 Oct 2010 12:47
Date: Sun, 31 Oct 2010 12:47
28 lines
2411 bytes
2411 bytes
On 2010-10-31 13:30, Tomasz Chmielewski wrote: > On 31.10.2010 12:50, Jurek wrote: >> On 2010-10-31 12:38, Tomasz Chmielewski wrote: >>> On 31.10.2010 10:01, Jurek wrote: >>>> On 2010-10-31 01:02, Tomasz Chmielewski wrote: >>>>> Mi osobiscie sprawialo problemy z administracja. >>>>> >>>>> Program 32 bitowy nie widzial, jakie sa zainstalowane programy 64 >>>>> bitowe >>>>> itp. >>>> >>>> Jakoś 32 bitowy Revo Uninstaller odpalony na Win7 64bit nie ma >>>> problemów >>>> z "widzeniem" i odinstalowaniem aplikacji 32/64 bit. >>> >>> Bo musi chwytac lewa reka za prawe ucho. >>> >>> >> >> To jak? Wiesz, że się da, a piszesz, że nie? > > A Revo Uninstaller w ogole jest przeznaczony do administracji wieloma > komputerami i posiada jakiekolwiek mozliwosci skryptowe (np. > uzaleznianie akcji od danych wartosci w rejestrze)? > > A jeśli nie, to czy to oznacza, że aplikacja 32bit jak to ująłeś nie widzi aplikacji 64 bit czy, że po prostu pajacujesz?
Re: NVidia Optimus a Linux
Author: Tomasz Chmielewski
Date: Sun, 31 Oct 2010 13:02
Date: Sun, 31 Oct 2010 13:02
34 lines
2128 bytes
2128 bytes
On 31.10.2010 13:47, Jurek wrote: (...) >>>>>> Mi osobiscie sprawialo problemy z administracja. >>>>>> >>>>>> Program 32 bitowy nie widzial, jakie sa zainstalowane programy 64 >>>>>> bitowe >>>>>> itp. >>>>> >>>>> Jakoś 32 bitowy Revo Uninstaller odpalony na Win7 64bit nie ma >>>>> problemów >>>>> z "widzeniem" i odinstalowaniem aplikacji 32/64 bit. >>>> >>>> Bo musi chwytac lewa reka za prawe ucho. >>>> >>>> >>> >>> To jak? Wiesz, że się da, a piszesz, że nie? >> >> A Revo Uninstaller w ogole jest przeznaczony do administracji wieloma >> komputerami i posiada jakiekolwiek mozliwosci skryptowe (np. >> uzaleznianie akcji od danych wartosci w rejestrze)? >> >> > A jeśli nie, to czy to oznacza, że aplikacja 32bit jak to ująłeś nie > widzi aplikacji 64 bit czy, że po prostu pajacujesz? Hmm? -- Tomasz Chmielewski http://wpkg.org
Re: NVidia Optimus a Linux
Author: Tomasz Chmielewski
Date: Sun, 31 Oct 2010 13:05
Date: Sun, 31 Oct 2010 13:05
28 lines
2266 bytes
2266 bytes
On 31.10.2010 12:37, Wojciech Bancer wrote: > On 2010-10-31, Tomasz Chmielewski<tch@nospam.wpkg.org> wrote: > > [...] > >>> To jak? Wiesz, że się da, a piszesz, że nie? >> >> A Revo Uninstaller w ogole jest przeznaczony do administracji wieloma >> komputerami i posiada jakiekolwiek mozliwosci skryptowe (np. >> uzaleznianie akcji od danych wartosci w rejestrze)? > > Jak wady Windows się objawiają dopiero administratorom systemów i to jeszcze > w sieci, to ja jestem jak najbardziej za. Im się za to płaci, żeby umieli > sobie z tym poradzić. Ja podalem tylko z czym _ja_ mialem problem. A instalacja aplikacji w Windows to w zasadzie jedyne miejsce, w ktorym stykam sie z tym systemem ;) Ale "64 bit windows", czy dodanie do tego "problem" wklepane w wyszukiwarke nie nastrajaja zbyt optymistycznie. -- Tomasz Chmielewski http://wpkg.org
Re: NVidia Optimus a Linux
Author: Jurek
Date: Sun, 31 Oct 2010 13:21
Date: Sun, 31 Oct 2010 13:21
14 lines
2112 bytes
2112 bytes
On 2010-10-31 14:05, Tomasz Chmielewski wrote: > On 31.10.2010 12:37, Wojciech Bancer wrote: >> On 2010-10-31, Tomasz Chmielewski<tch@nospam.wpkg.org> wrote: > > Ale "64 bit windows", czy dodanie do tego "problem" wklepane w > wyszukiwarke nie nastrajaja zbyt optymistycznie. > > Ciekawe. Właśnie wpisałem w google i większość wyników traktuje o dylemacie: którą wersję zainstalować, 32 czy 64bit. Jakiś wątek o problemie z pamięcią RAM lub dyskiem twardym, ktoś tam poszukuje XP 64 bit (!). Jest też tekst o problemie instalacji 32bitowych driverów w 64 bitowym systemie. No naprawdę, można wpaść w depresję.
Re: NVidia Optimus a Linux
Author: Michał Gancarski
Date: Sun, 31 Oct 2010 13:24
Date: Sun, 31 Oct 2010 13:24
15 lines
1745 bytes
1745 bytes
On Sun, 31 Oct 2010 14:05:31 +0100, Tomasz Chmielewski wrote: [...] > Ale "64 bit windows", czy dodanie do tego "problem" wklepane w > wyszukiwarke nie nastrajaja zbyt optymistycznie. Znacznie gorzej z Linuksem. 1/3 wyników dla Windows przy nieproporcjonalnie mniejszej popularności. -- Michał Gancarski Sieeeaaaaaaaaaaa!
Re: NVidia Optimus a Linux
Author: Tomasz Chmielewski
Date: Sun, 31 Oct 2010 13:46
Date: Sun, 31 Oct 2010 13:46
25 lines
2278 bytes
2278 bytes
On 31.10.2010 14:21, Jurek wrote: > On 2010-10-31 14:05, Tomasz Chmielewski wrote: >> On 31.10.2010 12:37, Wojciech Bancer wrote: >>> On 2010-10-31, Tomasz Chmielewski<tch@nospam.wpkg.org> wrote: >> >> Ale "64 bit windows", czy dodanie do tego "problem" wklepane w >> wyszukiwarke nie nastrajaja zbyt optymistycznie. >> >> > > Ciekawe. Właśnie wpisałem w google i większość wyników traktuje o > dylemacie: którą wersję zainstalować, 32 czy 64bit. Jakiś wątek o > problemie z pamięcią RAM lub dyskiem twardym, ktoś tam poszukuje XP 64 > bit (!). Jest też tekst o problemie instalacji 32bitowych driverów w 64 > bitowym systemie. No naprawdę, można wpaść w depresję. http://www.google.com/search?num=100&hl=en&q=64+bit+bsod http://www.google.com/search?num=100&hl=en&q=64+bit+bluescreen http://www.google.com/search?num=100&hl=en&q=64+bit+bsod+win+7 -- Tomasz Chmielewski http://wpkg.org
Re: NVidia Optimus a Linux
Author: Jurek
Date: Sun, 31 Oct 2010 13:55
Date: Sun, 31 Oct 2010 13:55
28 lines
2794 bytes
2794 bytes
On 2010-10-31 14:46, Tomasz Chmielewski wrote: > On 31.10.2010 14:21, Jurek wrote: >> On 2010-10-31 14:05, Tomasz Chmielewski wrote: >>> On 31.10.2010 12:37, Wojciech Bancer wrote: >>>> On 2010-10-31, Tomasz Chmielewski<tch@nospam.wpkg.org> wrote: >>> >>> Ale "64 bit windows", czy dodanie do tego "problem" wklepane w >>> wyszukiwarke nie nastrajaja zbyt optymistycznie. >>> >>> >> >> Ciekawe. Właśnie wpisałem w google i większość wyników traktuje o >> dylemacie: którą wersję zainstalować, 32 czy 64bit. Jakiś wątek o >> problemie z pamięcią RAM lub dyskiem twardym, ktoś tam poszukuje XP 64 >> bit (!). Jest też tekst o problemie instalacji 32bitowych driverów w 64 >> bitowym systemie. No naprawdę, można wpaść w depresję. > > http://www.google.com/search?num=100&hl=en&q=64+bit+bsod > > http://www.google.com/search?num=100&hl=en&q=64+bit+bluescreen > > http://www.google.com/search?num=100&hl=en&q=64+bit+bsod+win+7 > Ach tak, teraz "problem" zamieniłeś na "bsod" itp. Oczywiście jak zamienimy 64bit na 32bit, dodamy bsod, to otrzymamy zero wyników i twoje twierdzenie jakoby "Zreszta 64 bitowy system nie jest tu problemem, jak to jest w przypadku Windows na desktopy." okaże się prawdziwe. Gratuluję.
Re: NVidia Optimus a Linux
Author: Tomasz Chmielewski
Date: Sun, 31 Oct 2010 14:02
Date: Sun, 31 Oct 2010 14:02
37 lines
2894 bytes
2894 bytes
On 31.10.2010 14:55, Jurek wrote: > On 2010-10-31 14:46, Tomasz Chmielewski wrote: >> On 31.10.2010 14:21, Jurek wrote: >>> On 2010-10-31 14:05, Tomasz Chmielewski wrote: >>>> On 31.10.2010 12:37, Wojciech Bancer wrote: >>>>> On 2010-10-31, Tomasz Chmielewski<tch@nospam.wpkg.org> wrote: >>>> >>>> Ale "64 bit windows", czy dodanie do tego "problem" wklepane w >>>> wyszukiwarke nie nastrajaja zbyt optymistycznie. >>>> >>>> >>> >>> Ciekawe. Właśnie wpisałem w google i większość wyników traktuje o >>> dylemacie: którą wersję zainstalować, 32 czy 64bit. Jakiś wątek o >>> problemie z pamięcią RAM lub dyskiem twardym, ktoś tam poszukuje XP 64 >>> bit (!). Jest też tekst o problemie instalacji 32bitowych driverów w 64 >>> bitowym systemie. No naprawdę, można wpaść w depresję. >> >> http://www.google.com/search?num=100&hl=en&q=64+bit+bsod >> >> http://www.google.com/search?num=100&hl=en&q=64+bit+bluescreen >> >> http://www.google.com/search?num=100&hl=en&q=64+bit+bsod+win+7 >> > > Ach tak, teraz "problem" zamieniłeś na "bsod" itp. Oczywiście jak > zamienimy 64bit na 32bit, dodamy bsod, to otrzymamy zero wyników i twoje > twierdzenie jakoby "Zreszta 64 bitowy system nie jest tu problemem, jak > to jest w przypadku Windows na desktopy." okaże się prawdziwe. Gratuluję. Masz racje, bsod Windows to nie problem i kazdy uzytkownik cieszy sie, gdy go widzi. -- Tomasz Chmielewski http://wpkg.org
Re: NVidia Optimus a Linux
Author: Jurek
Date: Sun, 31 Oct 2010 14:17
Date: Sun, 31 Oct 2010 14:17
37 lines
3182 bytes
3182 bytes
On 2010-10-31 15:02, Tomasz Chmielewski wrote: > On 31.10.2010 14:55, Jurek wrote: >> On 2010-10-31 14:46, Tomasz Chmielewski wrote: >>> On 31.10.2010 14:21, Jurek wrote: >>>> On 2010-10-31 14:05, Tomasz Chmielewski wrote: >>>>> On 31.10.2010 12:37, Wojciech Bancer wrote: >>>>>> On 2010-10-31, Tomasz Chmielewski<tch@nospam.wpkg.org> wrote: >>>>> >>>>> Ale "64 bit windows", czy dodanie do tego "problem" wklepane w >>>>> wyszukiwarke nie nastrajaja zbyt optymistycznie. >>>>> >>>>> >>>> >>>> Ciekawe. Właśnie wpisałem w google i większość wyników traktuje o >>>> dylemacie: którą wersję zainstalować, 32 czy 64bit. Jakiś wątek o >>>> problemie z pamięcią RAM lub dyskiem twardym, ktoś tam poszukuje XP 64 >>>> bit (!). Jest też tekst o problemie instalacji 32bitowych driverów w 64 >>>> bitowym systemie. No naprawdę, można wpaść w depresję. >>> >>> http://www.google.com/search?num=100&hl=en&q=64+bit+bsod >>> >>> http://www.google.com/search?num=100&hl=en&q=64+bit+bluescreen >>> >>> http://www.google.com/search?num=100&hl=en&q=64+bit+bsod+win+7 >>> >> >> Ach tak, teraz "problem" zamieniłeś na "bsod" itp. Oczywiście jak >> zamienimy 64bit na 32bit, dodamy bsod, to otrzymamy zero wyników i twoje >> twierdzenie jakoby "Zreszta 64 bitowy system nie jest tu problemem, jak >> to jest w przypadku Windows na desktopy." okaże się prawdziwe. Gratuluję. > > Masz racje, bsod Windows to nie problem i kazdy uzytkownik cieszy sie, > gdy go widzi. > > To "Masz rację" jest nie na miejscu, ale rozumiem, że trudno Ci teraz wybrnąć.
Re: NVidia Optimus a Linux
Author: Tomasz Chmielewski
Date: Sun, 31 Oct 2010 14:37
Date: Sun, 31 Oct 2010 14:37
46 lines
3089 bytes
3089 bytes
On 31.10.2010 15:17, Jurek wrote: >>>>> Ciekawe. Właśnie wpisałem w google i większość wyników traktuje o >>>>> dylemacie: którą wersję zainstalować, 32 czy 64bit. Jakiś wątek o >>>>> problemie z pamięcią RAM lub dyskiem twardym, ktoś tam poszukuje XP 64 >>>>> bit (!). Jest też tekst o problemie instalacji 32bitowych driverów >>>>> w 64 >>>>> bitowym systemie. No naprawdę, można wpaść w depresję. >>>> >>>> http://www.google.com/search?num=100&hl=en&q=64+bit+bsod >>>> >>>> http://www.google.com/search?num=100&hl=en&q=64+bit+bluescreen >>>> >>>> http://www.google.com/search?num=100&hl=en&q=64+bit+bsod+win+7 >>>> >>> >>> Ach tak, teraz "problem" zamieniłeś na "bsod" itp. Oczywiście jak >>> zamienimy 64bit na 32bit, dodamy bsod, to otrzymamy zero wyników i twoje >>> twierdzenie jakoby "Zreszta 64 bitowy system nie jest tu problemem, jak >>> to jest w przypadku Windows na desktopy." okaże się prawdziwe. >>> Gratuluję. >> >> Masz racje, bsod Windows to nie problem i kazdy uzytkownik cieszy sie, >> gdy go widzi. >> >> > To "Masz rację" jest nie na miejscu, ale rozumiem, że trudno Ci teraz > wybrnąć. Uhm. Pojdzmy wiec za twoja rada i zamienmy 64 bity na 32: 32+bit+bsod - About 379,000 results 64+bit+bsod - About 445,000 results 32+bit+bluescreen - About 577,000 results 64+bit+bluescreen - About 696,000 result Ale mozesz tez zaczac twierdzic, ze instalacje 64 bitowe sa znacznie popularniejsze niz te 32 bitorw, czy tez bluescreen wystepuje rowniez pod innymi systemami, badz jest nazwa fajnego wygaszacza ekranu. -- Tomasz Chmielewski http://wpkg.org
Re: NVidia Optimus a Linux
Author: Jurek
Date: Sun, 31 Oct 2010 14:53
Date: Sun, 31 Oct 2010 14:53
51 lines
3746 bytes
3746 bytes
On 2010-10-31 15:37, Tomasz Chmielewski wrote: > On 31.10.2010 15:17, Jurek wrote: > >>>>>> Ciekawe. Właśnie wpisałem w google i większość wyników traktuje o >>>>>> dylemacie: którą wersję zainstalować, 32 czy 64bit. Jakiś wątek o >>>>>> problemie z pamięcią RAM lub dyskiem twardym, ktoś tam poszukuje >>>>>> XP 64 >>>>>> bit (!). Jest też tekst o problemie instalacji 32bitowych driverów >>>>>> w 64 >>>>>> bitowym systemie. No naprawdę, można wpaść w depresję. >>>>> >>>>> http://www.google.com/search?num=100&hl=en&q=64+bit+bsod >>>>> >>>>> http://www.google.com/search?num=100&hl=en&q=64+bit+bluescreen >>>>> >>>>> http://www.google.com/search?num=100&hl=en&q=64+bit+bsod+win+7 >>>>> >>>> >>>> Ach tak, teraz "problem" zamieniłeś na "bsod" itp. Oczywiście jak >>>> zamienimy 64bit na 32bit, dodamy bsod, to otrzymamy zero wyników i >>>> twoje >>>> twierdzenie jakoby "Zreszta 64 bitowy system nie jest tu problemem, jak >>>> to jest w przypadku Windows na desktopy." okaże się prawdziwe. >>>> Gratuluję. >>> >>> Masz racje, bsod Windows to nie problem i kazdy uzytkownik cieszy sie, >>> gdy go widzi. >>> >>> >> To "Masz rację" jest nie na miejscu, ale rozumiem, że trudno Ci teraz >> wybrnąć. > > Uhm. Pojdzmy wiec za twoja rada i zamienmy 64 bity na 32: > > 32+bit+bsod - About 379,000 results > 64+bit+bsod - About 445,000 results > > 32+bit+bluescreen - About 577,000 results > 64+bit+bluescreen - About 696,000 result > > > Ale mozesz tez zaczac twierdzic, ze instalacje 64 bitowe sa znacznie > popularniejsze niz te 32 bitorw, czy tez bluescreen wystepuje rowniez > pod innymi systemami, badz jest nazwa fajnego wygaszacza ekranu. > No i czego to dowodzi? Że Win 64bit nie nadaje się na desktop? Przyznam, że ilość zindeksowanych przez google stron to trochę dziwny argument. No ale OK. A co jeśli się okaże, że 445,000 wyników dotyczy 1000 takich samych problemów, a 379,000 dotyczy 10000 takich samych problemów? Bo chyba przed użyciem tak potężnego argumentu przejrzałeś te wyniki?
Re: NVidia Optimus a Linux
Author: Tomasz Chmielewski
Date: Sun, 31 Oct 2010 15:01
Date: Sun, 31 Oct 2010 15:01
18 lines
2190 bytes
2190 bytes
On 31.10.2010 15:53, Jurek wrote: >> Ale mozesz tez zaczac twierdzic, ze instalacje 64 bitowe sa znacznie >> popularniejsze niz te 32 bitorw, czy tez bluescreen wystepuje rowniez >> pod innymi systemami, badz jest nazwa fajnego wygaszacza ekranu. >> > > No i czego to dowodzi? Że Win 64bit nie nadaje się na desktop? Dowodzi, ze z 64 bitowym Windows sa jednak pewne problemy, co jest dosc naturalne, biorac pod uwage to, ze caly ekosystem tego systemu byl do tej pory budowany wokol 32 bitow i przestawienie tego zwyczajowo troche trwa (ot, ile czasu minelo, odkad DOS przeminal, a nadal tlucze sie aplikacje Administrator-only). -- Tomasz Chmielewski http://wpkg.org
Re: NVidia Optimus a Linux
Author: Jurek
Date: Sun, 31 Oct 2010 15:16
Date: Sun, 31 Oct 2010 15:16
20 lines
2569 bytes
2569 bytes
On 2010-10-31 16:01, Tomasz Chmielewski wrote: > On 31.10.2010 15:53, Jurek wrote: > >>> Ale mozesz tez zaczac twierdzic, ze instalacje 64 bitowe sa znacznie >>> popularniejsze niz te 32 bitorw, czy tez bluescreen wystepuje rowniez >>> pod innymi systemami, badz jest nazwa fajnego wygaszacza ekranu. >>> >> >> No i czego to dowodzi? Że Win 64bit nie nadaje się na desktop? > > Dowodzi, ze z 64 bitowym Windows sa jednak pewne problemy, co jest dosc > naturalne, biorac pod uwage to, ze caly ekosystem tego systemu byl do > tej pory budowany wokol 32 bitow i przestawienie tego zwyczajowo troche > trwa (ot, ile czasu minelo, odkad DOS przeminal, a nadal tlucze sie > aplikacje Administrator-only). > No właśnie. Jest różnica pomiędzy "Nie nadaje się na Desktop", a "są jednak pewne problemy". Tym pewnym problemom nikt o zdrowych zmysłach nie zaprzeczy.
Re: NVidia Optimus a Linux
Author: Bart Ogryczak
Date: Mon, 01 Nov 2010 09:22
Date: Mon, 01 Nov 2010 09:22
20 lines
2113 bytes
2113 bytes
On Oct 30, 7:28 pm, Tomasz Chmielewski <t...@nospam.wpkg.org> wrote: > On 30.10.2010 18:26, Bart Ogryczak wrote: > > (...) > > > Kpisz czy o drogę pytasz? RAM jest dla aplikacji, nie dla OS. Swoją > > drogą, żeby obsłużyć 6GB to musiałbyś zainstalować 64-bitowe Ubuntu, > > Both the CD and DVD installer of Ubuntu 10.04 automatically > installs the PAE enabled kernel if it detects more than 3 Gb of > available memory. > > Zreszta 64 bitowy system nie jest tu problemem, jak to jest w przypadku > Windows na desktopy. > > > które jest mocno niedorobione. > > Tzn. co tam popsuli w stosunku do wersji 32 bit? Np. sterowniki ATI, plugin Flash itd.
Re: NVidia Optimus a Linux
Author: Jurek
Date: Mon, 01 Nov 2010 09:46
Date: Mon, 01 Nov 2010 09:46
29 lines
2313 bytes
2313 bytes
On 2010-11-01 10:22, Bart Ogryczak wrote: > On Oct 30, 7:28 pm, Tomasz Chmielewski<t...@nospam.wpkg.org> wrote: >> On 30.10.2010 18:26, Bart Ogryczak wrote: >> >> (...) >> >>> Kpisz czy o drogę pytasz? RAM jest dla aplikacji, nie dla OS. Swoją >>> drogą, żeby obsłużyć 6GB to musiałbyś zainstalować 64-bitowe Ubuntu, >> >> Both the CD and DVD installer of Ubuntu 10.04 automatically >> installs the PAE enabled kernel if it detects more than 3 Gb of >> available memory. >> >> Zreszta 64 bitowy system nie jest tu problemem, jak to jest w przypadku >> Windows na desktopy. >> >>> które jest mocno niedorobione. >> >> Tzn. co tam popsuli w stosunku do wersji 32 bit? > > Np. sterowniki ATI, plugin Flash itd. > > Nie mam ATI więc się nie będę wypowiadał, ale mam akurat 4 przeglądarki na Win7-64bit i flash po prostu działa. Nie musiałem się wypytywać sąsiadów jak i gdzie. Kliknąłem i się zainstalował. Mało tego, mam tu Flash Catalyst i też działa. Więc co konkretnie ci "oni" popsuli w Windowsie 64bit?
Re: NVidia Optimus a Linux
Author: Michal
Date: Mon, 01 Nov 2010 21:08
Date: Mon, 01 Nov 2010 21:08
52 lines
3848 bytes
3848 bytes
W dniu 30.10.2010 17:25, Szymon von Ulezalka pisze: > coz- na stacjonarnym uzywam win7 (razem z fedorka na innych dyskach > zainstalowana) od dnia premiery (doslownie)- coz, zadnych jakichs > cudow jego utrzymanie nie wymaga- no, moze poza standardowymi > zabiegami administracyjnymi (w sensie: uzycie zwyklego konta do > codziennych zadan, wlaczenie autoupdatow, uzycie programiku EMET /za > darmo do sciagniecia ze stron MS/, MSE /antywirus- darmowy i szybki/)- > ot, zwykle uzycie. Do przeżycia. Trzymam w takim razie za słowo, że po pół roku nie będzie konieczna tzw. reinstalacja, dobrze znana np. z Windows 98 ;) O to głównie mi chodzi- żeby na tym systemie dało się, zwyczajnie, polegać. > standardowo tworzony uzytkownik /pierwszy po instalacji/ ma niestety > pelne prawa admina- ale utworzenie dodatkowego uzytkownika to kwestia > paru klikniec. > co do konfiguracji- coz, to windows, tak konfiguracyjny jak linuch/ > freebsd nie bedzie. co do themsow- coz, uzywam standardowego (bez aero > etc)- wyglada dobrze. > > no, ja wiem ze linuch dokonal postepow w ciagu kilku ostatnich lat- co > nie zmienia faktu, ze nadal w paru kwestiach ssie niemilosiernie. Każdy system ssie na swój sposób- powyższe opisane sprawy z pewnością "ssą" w Windows 7, ale są spokojnie do przeskoczenia- taka specyfika systemu. W Linuksie też pewne sprawy trzeba skonfigurować/przyzwyczaić się/przywyknąć. Domyślam się, że dla Windowsiarza w Linuksie sporo rzeczy może się okazać dziwnych i karkołomnych... tym niemniej dla mnie nadmiarową czynnością jest założenie dodatkowego usera, bez praw administracyjnych, instalacja programu antywirusowego itd... Każdy użytkownik ma swój punkt widzenia i nie podejmuję się stwierdzenia, który OS jest "lepszy"- tak długo, jak obydwa są w stanie pracować przewidywalnie, bezpiecznie i stabilnie (czego o np. Windows 98 się powiedzieć nie dało i ówczesne Linuksy, np. pamiętny RedHat 6.2 biły go na głowę). A ponieważ słyszałem mnóstwo tzw. obiegowych opinii, że Windows 7 jest rewelacyjny pod tym względem (jak na Windowsa), to pytam tutaj, czy osiągne coś porównywalnego z Linuksem. >> ileż to kosztował XP Professional jak wchodził? 800-900zł? I kiedy to >> było (to jednak były nieco "inne pieniądze" wtedy). > > w Windowsie XP byly tylko 2 wersje: domowa i profesjonalna. ile jest > wersji win7 i ile kosztuje najdrozsza (ultimate), w wersji BOX? No w sumie też sporo, z 1000zł trzeba zostawić. Michał
Re: NVidia Optimus a Linux
Author: Michał Gancarski
Date: Mon, 01 Nov 2010 21:13
Date: Mon, 01 Nov 2010 21:13
26 lines
1993 bytes
1993 bytes
On Mon, 01 Nov 2010 22:08:57 +0100, Michal wrote: > W dniu 30.10.2010 17:25, Szymon von Ulezalka pisze: > > >> coz- na stacjonarnym uzywam win7 (razem z fedorka na innych dyskach >> zainstalowana) od dnia premiery (doslownie)- coz, zadnych jakichs >> cudow jego utrzymanie nie wymaga- no, moze poza standardowymi >> zabiegami administracyjnymi (w sensie: uzycie zwyklego konta do >> codziennych zadan, wlaczenie autoupdatow, uzycie programiku EMET /za >> darmo do sciagniecia ze stron MS/, MSE /antywirus- darmowy i szybki/)- >> ot, zwykle uzycie. > > Do przeżycia. Trzymam w takim razie za słowo, że po pół roku nie będzie > konieczna tzw. reinstalacja, dobrze znana np. z Windows 98 ;) O to > głównie mi chodzi- żeby na tym systemie dało się, zwyczajnie, polegać. Ja naprawdę tego nie rozumiem. Reinstall Windows 98 po pół roku? To był słaby system, czy tam nakładka na DOS, ale Jezu, co Wy z nim robiliście? [...] -- Michał Gancarski Sieeeaaaaaaaaaaa!
Re: NVidia Optimus a Linux
Author: Teo
Date: Wed, 03 Nov 2010 20:38
Date: Wed, 03 Nov 2010 20:38
44 lines
3296 bytes
3296 bytes
On 10/31/10 3:37 PM, Tomasz Chmielewski wrote: > On 31.10.2010 15:17, Jurek wrote: > >>>>>> Ciekawe. Właśnie wpisałem w google i większość wyników traktuje o >>>>>> dylemacie: którą wersję zainstalować, 32 czy 64bit. Jakiś wątek o >>>>>> problemie z pamięcią RAM lub dyskiem twardym, ktoś tam poszukuje >>>>>> XP 64 >>>>>> bit (!). Jest też tekst o problemie instalacji 32bitowych driverów >>>>>> w 64 >>>>>> bitowym systemie. No naprawdę, można wpaść w depresję. >>>>> >>>>> http://www.google.com/search?num=100&hl=en&q=64+bit+bsod >>>>> >>>>> http://www.google.com/search?num=100&hl=en&q=64+bit+bluescreen >>>>> >>>>> http://www.google.com/search?num=100&hl=en&q=64+bit+bsod+win+7 >>>>> >>>> >>>> Ach tak, teraz "problem" zamieniłeś na "bsod" itp. Oczywiście jak >>>> zamienimy 64bit na 32bit, dodamy bsod, to otrzymamy zero wyników i >>>> twoje >>>> twierdzenie jakoby "Zreszta 64 bitowy system nie jest tu problemem, jak >>>> to jest w przypadku Windows na desktopy." okaże się prawdziwe. >>>> Gratuluję. >>> >>> Masz racje, bsod Windows to nie problem i kazdy uzytkownik cieszy sie, >>> gdy go widzi. >>> >>> >> To "Masz rację" jest nie na miejscu, ale rozumiem, że trudno Ci teraz >> wybrnąć. > > Uhm. Pojdzmy wiec za twoja rada i zamienmy 64 bity na 32: > > 32+bit+bsod - About 379,000 results > 64+bit+bsod - About 445,000 results > > 32+bit+bluescreen - About 577,000 results > 64+bit+bluescreen - About 696,000 result linux+32+bit+kernel+panic - Około 87,200 wyników linux+64+bit+kernel+panic - Około 104,000 wyników Taka ciekawostka...
Re: NVidia Optimus a Linux
Author: Teo
Date: Wed, 03 Nov 2010 20:58
Date: Wed, 03 Nov 2010 20:58
52 lines
3003 bytes
3003 bytes
On 10/31/10 1:51 AM, Tomasz Chmielewski wrote: > On 31.10.2010 01:29, Andrzej Libiszewski wrote: > >> Konkrety proszę, a nie powtarzanie przeróżnych powiastek z gatunku "baba >> jaga przyjdzie". Do nowego sprzętu sterowników nie brakuje. > > Chyba, ze brakuje. > > BTW z jakiegos powodu producenci porzucili dominujacy system Windows, XP. > > >> Problem z >> programami "admin only" nie ma nic wspólnego z tym czy system jest x86 >> czy >> x64. > > A stary, tzn. 2.5 letni sprzet wyrzucamy na smieci po kazdej wymianie > Windowsa co 2-3 lata ;))) > > >>>>> sama dziwna konstrukcja systemu, ktora separuje >>>>> programy 32-bit od 64-bit >>>> >>>> Hmm, to chyba lepiej, że separuje? >>> >>> Dlaczego lepiej? >> >> Pewnie dlatego, że takie rozwiązanie dało dobrą kompatybilność ze >> starszymi >> programami przy zapewnieniu również dobrej stabilności. > > Taki garb zle zaprojektowanego systemu, jak rozumiem. Mozna i tak. > > >>>>> co tez robi rozne niespodzianki. >>>> >>>> Konkrety proszę. Bo od ponad dwóch lat używam Windows w wersji x64 i >>>> takie >>>> "różne niespodzianki" do mnie nie trafiają. >>> >>> Mi osobiscie sprawialo problemy z administracja. >> >> Tzn jakie problemy? Tylko konktetnie, bo dalej snujesz powiastki dla >> niegrzecznych dzieci. > > Z administracja. Pewnie jezyki skryptowe tez sa ogolnie w Windows nie > uzywane, w tym systemie sie wszystko wyklikuje (np. 32 bitowy cscript > ukrywa dostep do 64 bitowych czesci klucza; taka jego wersja uruchomi > sie, gdy cscript wywola 32 bitowa aplikacja itd.). > Patrz tez nizej. Poczytaj o WoW64 i %WINDIR%\sysnative
Re: NVidia Optimus a Linux
Author: Teo
Date: Wed, 03 Nov 2010 21:01
Date: Wed, 03 Nov 2010 21:01
10 lines
1752 bytes
1752 bytes
On 10/31/10 1:51 AM, Tomasz Chmielewski wrote: > On 31.10.2010 01:29, Andrzej Libiszewski wrote: > > Z administracja. Pewnie jezyki skryptowe tez sa ogolnie w Windows nie > uzywane, w tym systemie sie wszystko wyklikuje (np. 32 bitowy cscript > ukrywa dostep do 64 bitowych czesci klucza; taka jego wersja uruchomi > sie, gdy cscript wywola 32 bitowa aplikacja itd.). > Patrz tez nizej. Poczytaj o WoW64 i %WINDIR%\sysnative
Re: NVidia Optimus a Linux
Author: Mateusz Ludwin
Date: Sun, 07 Nov 2010 14:11
Date: Sun, 07 Nov 2010 14:11
10 lines
1578 bytes
1578 bytes
Rzecze Michał Gancarski: > Ja naprawdę tego nie rozumiem. Reinstall Windows 98 po pół roku? To był > słaby system, czy tam nakładka na DOS, ale Jezu, co Wy z nim robiliście? Po prostu po pół roku zaczynał tak mulić, jakby cały czas swapował. -- Omniscient, omnipotent, omnipresent, without judgment Mateusz Ludwin mateuszl [at] gmail [dot] com
Page 1 of 13 • 627 total messages
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads