Thread View: pl.comp.os.advocacy
627 messages
627 total messages
Page 13 of 13
Started by Michal
Sat, 30 Oct 2010 11:03
Page 13 of 13 • 627 total messages
Re: NVidia Optimus a Linux
Author: Sebastian Biały
Date: Sat, 30 Oct 2010 13:57
Date: Sat, 30 Oct 2010 13:57
14 lines
1295 bytes
1295 bytes
> MS zrobił > ogromny skok do przodu pod względem stabilności Gdzie? Że użyli innego jądra niż w 9x? >, bezpieczeństwa Względem 9x? Zrobić coś lepsze od gówna nie jest trudno. Po kilkunastu latach dali radę. > Linux na desktopy wchodzi właśnie w stan agonii. Pudrują go jak mogą, ale > wszyscy czują już trupi smród. Od pół roku. Linuxowego.
Re: NVidia Optimus a Linux
Author: Mario
Date: Sat, 30 Oct 2010 21:15
Date: Sat, 30 Oct 2010 21:15
14 lines
1334 bytes
1334 bytes
W dniu 2010-10-30 15:51, Mateusz Ludwin pisze: > > Być może Linux spowodował unormalnienie cen Windows, ale przez to > unormalnienie korzystnie z Linuksa straciło jakikolwiek sens, tak samo jak > nie ma już sensu męczyć się z Open Office, jeśli za cenę większych zakupów w > supermarkecie można mieć trzy licencje MSO. Wyłącznie do użytku domowego. -- Pozdrawiam MD
Re: NVidia Optimus a Linux
Author: Mateusz Ludwin
Date: Sun, 31 Oct 2010 12:25
Date: Sun, 31 Oct 2010 12:25
17 lines
1694 bytes
1694 bytes
Rzecze Mario: >> Być może Linux spowodował unormalnienie cen Windows, ale przez to >> unormalnienie korzystnie z Linuksa straciło jakikolwiek sens, tak samo jak >> nie ma już sensu męczyć się z Open Office, jeśli za cenę większych zakupów w >> supermarkecie można mieć trzy licencje MSO. > > > Wyłącznie do użytku domowego. A przepraszam o czym my mówimy? W użytku korporacyjnym nie ma nawet sensu rozważać darmowych zamienników. -- Omniscient, omnipotent, omnipresent, without judgment Mateusz Ludwin mateuszl [at] gmail [dot] com
Re: NVidia Optimus a Linux
Author: Sebastian Biały
Date: Sun, 31 Oct 2010 13:12
Date: Sun, 31 Oct 2010 13:12
25 lines
2471 bytes
2471 bytes
On 2010-10-31 13:58, Jurek wrote: > Z tymi "dodatkami" to rzeczywiście jest czasem problem, ale ilu > producentów daje komputery z zainstalowanym systemem bez zbędnego krapu? Miałem przed nim F-S E4010. Krapu nie było. Inna sprawa że to trosze wyższa półka niż Acer. I inne czasy. > Lepiej kupić kompa bez systemu + oem. Przykład: Vostro 3700 > i7-740QM/4096/500 (GT330) złoty: 4399zł. To samo z systemem (w7hp64) > 4749zł. Sam W7hp64 od 340zł. I ssać sterowniki. I męczyć się 2 dni żeby je poinstalować. Tym bardziej że producenci produkuja model AV456-X-321-v3 i *nie* wiedzą jaka jest tam kamera internetowa bo instalowali ich 3 rodzaje i 45 róznych konfirukacji pamięci, procesora, dysku, dzwięku, dziurek. Lepiej więc zeby jakiś sterownik zrobił u odbiorcy burdel niż oni by się musieli męczyć i to zgadywać - a bity okreslające hardware w numerze seryjnym kosztują (najwidoczniej). Ogolnie przeciętny kupujący laptopa z windowsem jest skazany na gigantyczne góry gówna - nieusuwalnego czesto bez kernelowania kompili. A samodzielna instalacjia z czytej płyty przekracza możliwości nawet osoby sprytnej (zakładając ze należy zgadywac który z 3 sterownikow jest właściwy a niewlasciwy wybór kończy się permamentrnym bluescreenem - to przypadek z mojego Acera).
Re: NVidia Optimus a Linux
Author: Michał Gancarski
Date: Sun, 31 Oct 2010 13:26
Date: Sun, 31 Oct 2010 13:26
20 lines
1770 bytes
1770 bytes
On Sun, 31 Oct 2010 14:12:30 +0100, Sebastian Biały wrote: [...] > Ogolnie przeciętny kupujący laptopa z windowsem jest skazany na > gigantyczne góry gówna - nieusuwalnego czesto bez kernelowania kompili. > A samodzielna instalacjia z czytej płyty przekracza możliwości nawet > osoby sprytnej (zakładając ze należy zgadywac który z 3 sterownikow jest > właściwy a niewlasciwy wybór kończy się permamentrnym bluescreenem - to > przypadek z mojego Acera). Panowie, po czterech laptopach z Vistą bądź Win7 z dostarczanym od razy systemem zaczynam odnosić wrażenie, że problemy z Windows mają tylko użytkownicy Linuksa. -- Michał Gancarski Sieeeaaaaaaaaaaa!
Re: NVidia Optimus a Linux
Author: Tomasz Chmielewski
Date: Sun, 31 Oct 2010 13:38
Date: Sun, 31 Oct 2010 13:38
42 lines
2921 bytes
2921 bytes
On 31.10.2010 14:26, Jurek wrote: > On 2010-10-31 14:08, Tomasz Chmielewski wrote: >> On 31.10.2010 13:58, Jurek wrote: >>> On 2010-10-31 13:48, Sebastian Biały wrote: >>>> On 2010-10-31 10:33, Grzegorz S wrote: >>>>>> I krapem. Gigabajtami krapu. [...] >>>>> A próbowałeś http://www.pcdecrapifier.com/ ?? >>>> >>>> Nie. Z reszta u mnie np. jest kilkanascie gierek demonstracyjnych >>>> których nie widze na liście. Więc jeśli usunie częśc karpu to cala masa >>>> zostanie. Niektorych gówien nie sposób wyciąć bez zostawiania resztek. >>>> *Bardzo* mi się nie podoba polityka w ktorej niby kupuje windows ale on >>>> musi być z gównem. I to zapewne z tego powodu mój ostatni Acer. >>> >>> Z tymi "dodatkami" to rzeczywiście jest czasem problem, ale ilu >>> producentów daje komputery z zainstalowanym systemem bez zbędnego krapu? >>> Usuwanie tego zajmuje czas i nie zawsze kończy się 100% powodzeniem. >>> Lepiej kupić kompa bez systemu + oem. Przykład: Vostro 3700 >>> i7-740QM/4096/500 (GT330) złoty: 4399zł. To samo z systemem (w7hp64) >>> 4749zł. Sam W7hp64 od 340zł. >> >> Z tym, ze komp bez systemu + oem oznacza zazwyczaj niezla jazde ze >> sterownikami. >> >> Latanie po stronach www, brakujace sterowniki, zolte znaki w menadzerze >> urzadzen, ktorych za nic po ludzku nie da sie zidentyfikowac. >> >> > > Gdybym tego nie przerabiał ze dwa tygodnie temu, to może bym i uwierzył. > Ale skończyło się na odwiedzeniu *jednej* strony (producenta), wpisaniu > Service Tag i pobraniu sterowników przeznaczonych dla mojego modelu. Nie > mam żółtych znaków w menadżerze urządzeń. Nie było potrzeby odwoływania > się do nadludzkich sił lub tajemnych umiejętności. Inna sprawa, że ten > producent to nie Zenex Corporation. Uznajmy wiec, ze Samsung i Acer to wytwory Zenex Corporation. -- Tomasz Chmielewski http://wpkg.org
Re: NVidia Optimus a Linux
Author: Tomasz Chmielewski
Date: Sun, 31 Oct 2010 13:42
Date: Sun, 31 Oct 2010 13:42
31 lines
2154 bytes
2154 bytes
On 31.10.2010 14:26, Michał Gancarski wrote: > On Sun, 31 Oct 2010 14:12:30 +0100, Sebastian Biały wrote: > > [...] > >> Ogolnie przeciętny kupujący laptopa z windowsem jest skazany na >> gigantyczne góry gówna - nieusuwalnego czesto bez kernelowania kompili. >> A samodzielna instalacjia z czytej płyty przekracza możliwości nawet >> osoby sprytnej (zakładając ze należy zgadywac który z 3 sterownikow jest >> właściwy a niewlasciwy wybór kończy się permamentrnym bluescreenem - to >> przypadek z mojego Acera). > > Panowie, po czterech laptopach z Vistą bądź Win7 z dostarczanym od razy > systemem zaczynam odnosić wrażenie, że problemy z Windows mają tylko > użytkownicy Linuksa. Zupelnie jak z problemami uzytkownikow Windows z hibernacja pod Linuksem ;) I naprawde na czterech laptopach dostarczanych z systemem nie musiales odinstalowywac kupy gowna? BTW, na tych dostarczanych z Vista, instalacja Windows 7 to bylo tylko uruchomienie instalatora, reboot, i wszystko dzialalo? Mozesz podac, co to za swietne modele? -- Tomasz Chmielewski http://wpkg.org
Re: NVidia Optimus a Linux
Author: Jurek
Date: Sun, 31 Oct 2010 13:47
Date: Sun, 31 Oct 2010 13:47
6 lines
1476 bytes
1476 bytes
On 2010-10-31 14:38, Tomasz Chmielewski wrote: > Uznajmy wiec, ze Samsung i Acer to wytwory Zenex Corporation. Fakt, mam (i nie tylko ja) o tych firmach taką właśnie opinię. Przynajmniej jeśli chodzi o laptopy. Są inni producenci, którzy do sprawy podchodzą właściwie.
Re: NVidia Optimus a Linux
Author: Miroslaw L. Baran
Date: Sun, 31 Oct 2010 14:08
Date: Sun, 31 Oct 2010 14:08
31 lines
2472 bytes
2472 bytes
PT Michał Gancarski pisze:
> On Sun, 31 Oct 2010 14:12:30 +0100, Sebastian Biały wrote:
> [...]
> > Ogolnie przeciętny kupujący laptopa z windowsem jest skazany na
> > gigantyczne góry gówna - nieusuwalnego czesto bez kernelowania kompili.
> > A samodzielna instalacjia z czytej płyty przekracza możliwości nawet
> > osoby sprytnej (zakładając ze należy zgadywac który z 3 sterownikow jest
> > właściwy a niewlasciwy wybór kończy się permamentrnym bluescreenem - to
> > przypadek z mojego Acera).
> Panowie, po czterech laptopach z Vistą bądź Win7 z dostarczanym od razy
> systemem zaczynam odnosić wrażenie, że problemy z Windows mają tylko
> użytkownicy Linuksa.
E, ja nie mam problemów z Windows (poza tym, że jest dla mnie ogólnie
nieużyteczny).
Jubal
--
[ Miroslaw L Baran | jabber id: baran-at-hell-pl | key-id: FC494FC4 | 0101010 ]
Far out in the uncharted backwaters of the unfashionable end
of the Western Spiral arm of the Galaxy lies a small unregarded
yellow sun. Orbiting this at a distance of roughly ninety-eight
million miles is an utterly insignificant little blue-green planet
whose ape-descended life forms are so amazingly primitive that
they still think digital watches are a pretty neat idea ...
-- Douglas Adams, ,,The Hitchhiker's Guide to the Galaxy''
Re: NVidia Optimus a Linux
Author: Michał Gancarski
Date: Sun, 31 Oct 2010 14:11
Date: Sun, 31 Oct 2010 14:11
33 lines
2037 bytes
2037 bytes
On Sun, 31 Oct 2010 14:42:22 +0100, Tomasz Chmielewski wrote: [...] >> Panowie, po czterech laptopach z Vistą bądź Win7 z dostarczanym od razy >> systemem zaczynam odnosić wrażenie, że problemy z Windows mają tylko >> użytkownicy Linuksa. > > Zupelnie jak z problemami uzytkownikow Windows z hibernacja pod Linuksem ;) > > > I naprawde na czterech laptopach dostarczanych z systemem nie musiales > odinstalowywac kupy gowna? Zajęło mi to bezproblemową godzinę. Może niepotrzebną bo też nie lubie ale nie miałem żadnych problemów. > BTW, na tych dostarczanych z Vista, instalacja Windows 7 to bylo tylko > uruchomienie instalatora, reboot, i wszystko dzialalo? Czy uruchomienie instalatora? Raczej coś w rodzaju "dokończ instalację". > Mozesz podac, co to za swietne modele? ASUS bodaj X55V. -- Michał Gancarski Sieeeaaaaaaaaaaa!
Re: NVidia Optimus a Linux
Author: Andrzej Libiszewski
Date: Sun, 31 Oct 2010 15:47
Date: Sun, 31 Oct 2010 15:47
15 lines
1910 bytes
1910 bytes
Dnia Sun, 31 Oct 2010 14:38:16 +0100, Tomasz Chmielewski napisał(a): > > Uznajmy wiec, ze Samsung i Acer to wytwory Zenex Corporation. Akurat instalacja sterowników w Samsungu sprowadziła się do podłączenia kabelka do sieci i poczekania aż WU zrobi swoje. -- Andrzej Libiszewski; JID: andrea/at/jabster.pl, GG: 5289118 A world is supported by four things ... the learning of the wise, the justice of the great, the prayers of the righteous and the valor of the brave. But all of these are as nothing ... without a ruler who knows the art of ruling. Make that the science of your tradition!
Re: NVidia Optimus a Linux
Author: Michał Gancarski
Date: Sun, 31 Oct 2010 15:59
Date: Sun, 31 Oct 2010 15:59
24 lines
1899 bytes
1899 bytes
On Sun, 31 Oct 2010 15:11:05 +0100, Michał Gancarski wrote: [...] >> BTW, na tych dostarczanych z Vista, instalacja Windows 7 to bylo tylko >> uruchomienie instalatora, reboot, i wszystko dzialalo? > > Czy uruchomienie instalatora? Raczej coś w rodzaju "dokończ instalację". > > >> Mozesz podac, co to za swietne modele? > > ASUS bodaj X55V. Ach, w jego przypadku sobie jeszcze aktualizowałem sterowniki ręcznie. Nie było to niezbędne ale ja jestem userem starej daty. Miałem problem w dwóch przypadkach - kamerki i karty Wifi, bo na stronie były dwie opcje do wyboru dla każdego z nich. Tu przyznaję, że po prostu próbowałem. -- Michał Gancarski Sieeeaaaaaaaaaaa!
Re: NVidia Optimus a Linux
Author: Michal
Date: Sun, 31 Oct 2010 20:57
Date: Sun, 31 Oct 2010 20:57
20 lines
2000 bytes
2000 bytes
Ale ta grupa jest fajna :) - nie spodziewałem się takiego odezwu, oczywiście w miarę rozwoju odpływającego hen hen od mojego pytania. Dyskusje tutaj są jedyne w swoim rodzaju, zwłaszcza tekst o Rivie TNT :) Konkulzja jest taka, że prawdopodobnie odżałuję te 300 kilka złotych na Windows 7 Home, wersja 64 bitowa (mam nadzieję, że tutaj nie napotkam na żadne kłopoty z uruchamianem aplikacji) i zobaczę "w praniu" jak to wygląda. Pomimo niewielkiej kwoty, będą to ciekawie wydane pieniądze- bo na pewno nie przejdę koło nich obojętnie- albo żałując albo się ciesząc. Po takim czasie prywatnego i zawodowego doświadczenia z Uniksami człowiek- niestety lub na szczęście- wyrasta już z młodzieńczej ideowości odn. OpenSource i w sumie mi wszystko jedno- może być i M$ Windows, byleby sprzęt działał tak, jak powinien, na miarę swoich możliwośći... Swoją drogą będę oczywiście obserwować rozwój obsługi hybrydowych kart pod Linuksem i implementację tejże w dystrybucjach "biurkowych". Michał
Re: NVidia Optimus a Linux
Author: Jurek
Date: Mon, 01 Nov 2010 09:01
Date: Mon, 01 Nov 2010 09:01
25 lines
2554 bytes
2554 bytes
On 2010-10-31 21:57, Michal wrote: > Ale ta grupa jest fajna :) - nie spodziewałem się takiego odezwu, > oczywiście w miarę rozwoju odpływającego hen hen od mojego pytania. > Dyskusje tutaj są jedyne w swoim rodzaju, zwłaszcza tekst o Rivie TNT :) > > Konkulzja jest taka, że prawdopodobnie odżałuję te 300 kilka złotych na > Windows 7 Home, wersja 64 bitowa (mam nadzieję, że tutaj nie napotkam na > żadne kłopoty z uruchamianem aplikacji) i zobaczę "w praniu" jak to > wygląda. Pomimo niewielkiej kwoty, będą to ciekawie wydane pieniądze- bo > na pewno nie przejdę koło nich obojętnie- albo żałując albo się ciesząc. Po tym wszystkim co tu przeczytałeś? Przecież nie będziesz mógł kompilować sterownika do WiFi ani hakować kernela! Będziesz zmuszony to wykorzystywania wszystkich możliwości sprzętu oferowanych przez jego producenta, a nie tych zaimplementowanych przez kogoś kto też ten sprzęt kupił i też mu nie działało. Jak pójdziesz po świętach na strych odnieść choinkę i znajdziesz przy okazji coś na USB ze startymi napisami na obudowie to klapa totalna. Będziesz musiał iść do sąsiada hakera, żeby ci pomógł. Mało tego, nie będziesz miał partycji /home, a jak powszechnie wiadomo bez tego nie ma desktopa. Ty słyszałeś jakiego trzeba mieć skila, żeby na Windows rsynca postawić? Kupując Windows 7 dołączysz do 240 milionów idiotów. Dodaj do tego liczbę zindeksowanych przez google stron zawierających słowa win+64bit+bsod! Jeśli te wyniki nie są dla ciebie problemem i chcesz mieć tego Windowsa to powinni cię ubezwłasnowolnić.
Re: NVidia Optimus a Linux
Author: Andrzej Libiszewski
Date: Mon, 01 Nov 2010 09:12
Date: Mon, 01 Nov 2010 09:12
32 lines
2947 bytes
2947 bytes
Dnia Mon, 01 Nov 2010 10:01:04 +0100, Jurek napisał(a): >> >> Konkulzja jest taka, że prawdopodobnie odżałuję te 300 kilka złotych na >> Windows 7 Home, wersja 64 bitowa (mam nadzieję, że tutaj nie napotkam na >> żadne kłopoty z uruchamianem aplikacji) i zobaczę "w praniu" jak to >> wygląda. Pomimo niewielkiej kwoty, będą to ciekawie wydane pieniądze- bo >> na pewno nie przejdę koło nich obojętnie- albo żałując albo się ciesząc. > > Po tym wszystkim co tu przeczytałeś? Przecież nie będziesz mógł > kompilować sterownika do WiFi ani hakować kernela! Będziesz zmuszony to > wykorzystywania wszystkich możliwości sprzętu oferowanych przez jego > producenta, a nie tych zaimplementowanych przez kogoś kto też ten sprzęt > kupił i też mu nie działało. Jak pójdziesz po świętach na strych odnieść > choinkę i znajdziesz przy okazji coś na USB ze startymi napisami na > obudowie to klapa totalna. Będziesz musiał iść do sąsiada hakera, żeby > ci pomógł. Mało tego, nie będziesz miał partycji /home, a jak > powszechnie wiadomo bez tego nie ma desktopa. Ty słyszałeś jakiego > trzeba mieć skila, żeby na Windows rsynca postawić? Kupując Windows 7 > dołączysz do 240 milionów idiotów. Dodaj do tego liczbę zindeksowanych > przez google stron zawierających słowa win+64bit+bsod! Jeśli te wyniki > nie są dla ciebie problemem i chcesz mieć tego Windowsa to powinni cię > ubezwłasnowolnić. Jurku, nie kop leżącego, bo się zmęczysz ;) -- Andrzej Libiszewski; JID: andrea/at/jabster.pl, GG: 5289118 A world is supported by four things ... the learning of the wise, the justice of the great, the prayers of the righteous and the valor of the brave. But all of these are as nothing ... without a ruler who knows the art of ruling. Make that the science of your tradition!
Re: NVidia Optimus a Linux
Author: Tomasz bla Fortuna
Date: Mon, 01 Nov 2010 13:06
Date: Mon, 01 Nov 2010 13:06
116 lines
7625 bytes
7625 bytes
Dnia Mon, 01 Nov 2010 10:01:04 +0100
Jurek <jurek.blonski@onet.pl> napisał(a):
> On 2010-10-31 21:57, Michal wrote:
> > Ale ta grupa jest fajna :) - nie spodziewałem się takiego odezwu,
> > oczywiście w miarę rozwoju odpływającego hen hen od mojego pytania.
> > Dyskusje tutaj są jedyne w swoim rodzaju, zwłaszcza tekst o Rivie
> > TNT :)
> >
> > Konkulzja jest taka, że prawdopodobnie odżałuję te 300 kilka
> > złotych na Windows 7 Home, wersja 64 bitowa (mam nadzieję, że tutaj
> > nie napotkam na żadne kłopoty z uruchamianem aplikacji) i zobaczę
> > "w praniu" jak to wygląda. Pomimo niewielkiej kwoty, będą to
> > ciekawie wydane pieniądze- bo na pewno nie przejdę koło nich
> > obojętnie- albo żałując albo się ciesząc.
>
> Po tym wszystkim co tu przeczytałeś? Przecież nie będziesz mógł
> kompilować sterownika do WiFi ani hakować kernela! Będziesz zmuszony
> to wykorzystywania wszystkich możliwości sprzętu oferowanych przez
> jego producenta, a nie tych zaimplementowanych przez kogoś kto też
> ten sprzęt kupił i też mu nie działało. Jak pójdziesz po świętach na
> strych odnieść choinkę i znajdziesz przy okazji coś na USB ze
> startymi napisami na obudowie to klapa totalna. Będziesz musiał iść
> do sąsiada hakera, żeby ci pomógł. Mało tego, nie będziesz miał
> partycji /home, a jak powszechnie wiadomo bez tego nie ma desktopa.
> Ty słyszałeś jakiego trzeba mieć skila, żeby na Windows rsynca
> postawić? Kupując Windows 7 dołączysz do 240 milionów idiotów. Dodaj
> do tego liczbę zindeksowanych przez google stron zawierających słowa
> win+64bit+bsod! Jeśli te wyniki nie są dla ciebie problemem i chcesz
> mieć tego Windowsa to powinni cię ubezwłasnowolnić.
Ja bym nie mógł:
- korzystać z wygodnego kafelkującego manadżera okien (używam xmonad; w
windowsie da się podmienić shella, ale znalazłem jedynie jakąś wersję
blackboxa na windowsa xp; nieużywalne)
- aktualizować łatwo całego oprogramowania zainstalowanego w komputerze.
To jest też istotne dla developerki, nagłówki każdej systemowej
biblioteki mogę wciągnąć do systemu jedną komendą. Parę razy
podpinałem różne biblioteki do Visual Studio i to naprawdę jest
niewygodne - a wygodę, czasem kosztem nauki, sobie cenię. Poza tym
chce móc zobaczyć pliki należące do programu, sprawdzić czy pasują do
tych z instalki (czy ich coś nie zmodyfikowało) sprawdzić do jakiego
programu należy dany plik.
Jako, że nie znam windowsa dobrze to pewnie poniższe nie będzie
do końca prawdziwe, niemniej jednak skonfigurowanie tego pod windowsem
zajęło by mi dużo więcej czasu:
- Trzymać systemu na w pełni zaszyfrowanym manadżerze wolumenów
logicznych. Linux taką konfigurację stawia sam podczas instalacji.
Dzięki niej nawet zahibernowany system jest bezpieczny (ba -
bezpieczniejszy od systemu w suspend-to-ram).
- Na desktopie w którym nie mam dość dysków na lokalny sprzętowy mirror
robię mirror po sieci lokalnej (drbd) do serwera. Po stronie serwera
jest dodatkowo szyfrowany. Da radę?
- Stworzyć użytkownika, który nie jest w stanie zapisywać na dysk
danych (ma niezmienny katalog użytkownika) i móc z niego odpalać np.
skype'a, czy inne oprogrogramowanie do którego nie mam jako tako
zaufania. (tmpfs + aufs)
- W sposób przeźroczysty dla aplikacji posiadać na dysku katalogi
mapowane na HOME na innych serwerach (potrzebne mi to do pracy; sshfs
+ autofs)
- Chce móc skryptować wiele powtarzanych przeze mnie akcji, typu
zamontowanie szyfrowanego usb-dysku i przeprowadzenie
synchronizacji systemowych plików z pendrive'm. Nie interesuje mnie
wyklikiwanie najpierw zaszyfrowania (truecrypt pewnie pod windowsem)
a potem wyklikiwanie synchronizacji. Są jakieś wersje unison-a na
windowsa, więć pewnie do-able (rsync jest biedny jak synchronizujesz
wiele urządzeń). Problem bardziej w czym skryptować. Cygwina
próbowałem i ma _BARDZO_ toporny interfejs, powershella widziałem i
próbowałem w nim coś robić ale najprostsze rzeczy robi się trudno w
porównaniu do zsh/basha, a cmd.exe to też obecnie raczej porażka.
Rozwiązaniem częściowo jest python, do którego doinstalowanie modułów
pod windowsem ssie i nie nadaje się do typowego skryptowania. Może
coś w toporności shella się poprawiło w win7. Używałem tego w XP i w
viście trochę.
- Chce móc wersjonować zmiany w plikach konfiguracyjnych systemu żeby:
móc zobaczyć zmiany wprowadzone przez instalację,
móc przywrócić konfigurację z dowolnego punktu.
to się tyczy nie tylko systemu ale też daemonów wszelkich (http
choćby)
- Chce móc się z dowolnego punktu logować do swojego systemu bezpiecznie
(w tym używając haseł jednorazowych). Często robię to przez modem
hsdpa i nie podoba mi się opcja logowania po jakimś RDP jeśli to co
chce zrobić mogę zrobić w konsoli zużywając dużo mniejszy bandwidth,
za który płacę. Do logowania full-wypas używam NX wtedy kiedy chcę.
Win7 zdaje się ma jakąś w pełni używalną konsolę, czy to prawda? Jest
na to jakiś software?
- Chce mieć compose button, przemapowany control na caps lock. Bez
instalowania jakiegoś shareware.
- Abstrahuję od tego, że na desktopie mam selinuxa i separację
uprawnień na poziomie aplikacji (browser np.) bo tego, wiem, że w
obecnym windowsie nie zrobię. KWestia podstawowa jest taka,
że nierzadko do mojego kompa logują się osoby trzecie, którym
udostępniam jakąś aplikację i nie życzę sobie by miały wgląd do moich
procesów, plików, portów itp. Nie wiem jak taka separacja wygląda w
windowsie, mam nadzieję, że lepiej niż kiedyś.
- Chcę swoje często używane urządzenia USB mieć zawsze pod tą samą
ścieżką.
- Chcę by mi laptop mógł się bez przerywania połączeń przełączać się
między wifi i kablem
- Chcę móc pracować na wieluużytkownikach jednocześnie (np. osobny do
pracy) dzieląc aplikacje np. wirtualnymi desktopami, bez potrzeby
przelogowywania się.
W Debianie/Archu/Linuxie powyższe mam względnie out-of-the-box. Czasem
wymaga jakiegoś klikania, ale soft jest w repos, a pliki konfiguracyjne
albo mam gotowe albo w jeden dzień poustawiam. Ilekroć siadam do
windowsa czegoś z tej listy mi brakuje. Trudno mi oszacować na ile
niektóre rzeczy są problemem pod windowsem, ale choćby z tego powodu że
nie wiem - nie mam po co się przenosić.
--
Tomasz bla Fortuna
jid: bla(at)af.gliwice.pl
pgp: 0x90746E79 @ pgp.mit.edu
www: http://bla.thera.be
Re: NVidia Optimus a Linux
Author: Jurek
Date: Mon, 01 Nov 2010 13:26
Date: Mon, 01 Nov 2010 13:26
116 lines
8086 bytes
8086 bytes
On 2010-11-01 14:06, Tomasz bla Fortuna wrote: > Dnia Mon, 01 Nov 2010 10:01:04 +0100 > Jurek<jurek.blonski@onet.pl> napisał(a): > >> On 2010-10-31 21:57, Michal wrote: >>> Ale ta grupa jest fajna :) - nie spodziewałem się takiego odezwu, >>> oczywiście w miarę rozwoju odpływającego hen hen od mojego pytania. >>> Dyskusje tutaj są jedyne w swoim rodzaju, zwłaszcza tekst o Rivie >>> TNT :) >>> >>> Konkulzja jest taka, że prawdopodobnie odżałuję te 300 kilka >>> złotych na Windows 7 Home, wersja 64 bitowa (mam nadzieję, że tutaj >>> nie napotkam na żadne kłopoty z uruchamianem aplikacji) i zobaczę >>> "w praniu" jak to wygląda. Pomimo niewielkiej kwoty, będą to >>> ciekawie wydane pieniądze- bo na pewno nie przejdę koło nich >>> obojętnie- albo żałując albo się ciesząc. >> >> Po tym wszystkim co tu przeczytałeś? Przecież nie będziesz mógł >> kompilować sterownika do WiFi ani hakować kernela! Będziesz zmuszony >> to wykorzystywania wszystkich możliwości sprzętu oferowanych przez >> jego producenta, a nie tych zaimplementowanych przez kogoś kto też >> ten sprzęt kupił i też mu nie działało. Jak pójdziesz po świętach na >> strych odnieść choinkę i znajdziesz przy okazji coś na USB ze >> startymi napisami na obudowie to klapa totalna. Będziesz musiał iść >> do sąsiada hakera, żeby ci pomógł. Mało tego, nie będziesz miał >> partycji /home, a jak powszechnie wiadomo bez tego nie ma desktopa. >> Ty słyszałeś jakiego trzeba mieć skila, żeby na Windows rsynca >> postawić? Kupując Windows 7 dołączysz do 240 milionów idiotów. Dodaj >> do tego liczbę zindeksowanych przez google stron zawierających słowa >> win+64bit+bsod! Jeśli te wyniki nie są dla ciebie problemem i chcesz >> mieć tego Windowsa to powinni cię ubezwłasnowolnić. > > Ja bym nie mógł: > - korzystać z wygodnego kafelkującego manadżera okien (używam xmonad; w > windowsie da się podmienić shella, ale znalazłem jedynie jakąś wersję > blackboxa na windowsa xp; nieużywalne) > - aktualizować łatwo całego oprogramowania zainstalowanego w komputerze. > To jest też istotne dla developerki, nagłówki każdej systemowej > biblioteki mogę wciągnąć do systemu jedną komendą. Parę razy > podpinałem różne biblioteki do Visual Studio i to naprawdę jest > niewygodne - a wygodę, czasem kosztem nauki, sobie cenię. Poza tym > chce móc zobaczyć pliki należące do programu, sprawdzić czy pasują do > tych z instalki (czy ich coś nie zmodyfikowało) sprawdzić do jakiego > programu należy dany plik. > > Jako, że nie znam windowsa dobrze to pewnie poniższe nie będzie > do końca prawdziwe, niemniej jednak skonfigurowanie tego pod windowsem > zajęło by mi dużo więcej czasu: > - Trzymać systemu na w pełni zaszyfrowanym manadżerze wolumenów > logicznych. Linux taką konfigurację stawia sam podczas instalacji. > Dzięki niej nawet zahibernowany system jest bezpieczny (ba - > bezpieczniejszy od systemu w suspend-to-ram). > - Na desktopie w którym nie mam dość dysków na lokalny sprzętowy mirror > robię mirror po sieci lokalnej (drbd) do serwera. Po stronie serwera > jest dodatkowo szyfrowany. Da radę? > - Stworzyć użytkownika, który nie jest w stanie zapisywać na dysk > danych (ma niezmienny katalog użytkownika) i móc z niego odpalać np. > skype'a, czy inne oprogrogramowanie do którego nie mam jako tako > zaufania. (tmpfs + aufs) > - W sposób przeźroczysty dla aplikacji posiadać na dysku katalogi > mapowane na HOME na innych serwerach (potrzebne mi to do pracy; sshfs > + autofs) > - Chce móc skryptować wiele powtarzanych przeze mnie akcji, typu > zamontowanie szyfrowanego usb-dysku i przeprowadzenie > synchronizacji systemowych plików z pendrive'm. Nie interesuje mnie > wyklikiwanie najpierw zaszyfrowania (truecrypt pewnie pod windowsem) > a potem wyklikiwanie synchronizacji. Są jakieś wersje unison-a na > windowsa, więć pewnie do-able (rsync jest biedny jak synchronizujesz > wiele urządzeń). Problem bardziej w czym skryptować. Cygwina > próbowałem i ma _BARDZO_ toporny interfejs, powershella widziałem i > próbowałem w nim coś robić ale najprostsze rzeczy robi się trudno w > porównaniu do zsh/basha, a cmd.exe to też obecnie raczej porażka. > Rozwiązaniem częściowo jest python, do którego doinstalowanie modułów > pod windowsem ssie i nie nadaje się do typowego skryptowania. Może > coś w toporności shella się poprawiło w win7. Używałem tego w XP i w > viście trochę. > - Chce móc wersjonować zmiany w plikach konfiguracyjnych systemu żeby: > móc zobaczyć zmiany wprowadzone przez instalację, > móc przywrócić konfigurację z dowolnego punktu. > to się tyczy nie tylko systemu ale też daemonów wszelkich (http > choćby) > - Chce móc się z dowolnego punktu logować do swojego systemu bezpiecznie > (w tym używając haseł jednorazowych). Często robię to przez modem > hsdpa i nie podoba mi się opcja logowania po jakimś RDP jeśli to co > chce zrobić mogę zrobić w konsoli zużywając dużo mniejszy bandwidth, > za który płacę. Do logowania full-wypas używam NX wtedy kiedy chcę. > Win7 zdaje się ma jakąś w pełni używalną konsolę, czy to prawda? Jest > na to jakiś software? > - Chce mieć compose button, przemapowany control na caps lock. Bez > instalowania jakiegoś shareware. > - Abstrahuję od tego, że na desktopie mam selinuxa i separację > uprawnień na poziomie aplikacji (browser np.) bo tego, wiem, że w > obecnym windowsie nie zrobię. KWestia podstawowa jest taka, > że nierzadko do mojego kompa logują się osoby trzecie, którym > udostępniam jakąś aplikację i nie życzę sobie by miały wgląd do moich > procesów, plików, portów itp. Nie wiem jak taka separacja wygląda w > windowsie, mam nadzieję, że lepiej niż kiedyś. > - Chcę swoje często używane urządzenia USB mieć zawsze pod tą samą > ścieżką. > - Chcę by mi laptop mógł się bez przerywania połączeń przełączać się > między wifi i kablem > - Chcę móc pracować na wieluużytkownikach jednocześnie (np. osobny do > pracy) dzieląc aplikacje np. wirtualnymi desktopami, bez potrzeby > przelogowywania się. > > W Debianie/Archu/Linuxie powyższe mam względnie out-of-the-box. Czasem > wymaga jakiegoś klikania, ale soft jest w repos, a pliki konfiguracyjne > albo mam gotowe albo w jeden dzień poustawiam. Ilekroć siadam do > windowsa czegoś z tej listy mi brakuje. Trudno mi oszacować na ile > niektóre rzeczy są problemem pod windowsem, ale choćby z tego powodu że > nie wiem - nie mam po co się przenosić. > Ja jestem ZU, a nie administratorem więc Ci nie pomogę. Ale myślę, że znajdziesz kogoś kto za godziwą opłatą nauczy Cię jak sobie z tym poradzić. No chyba, że się nie da.
Re: NVidia Optimus a Linux
Author: Smok Eustachy
Date: Mon, 01 Nov 2010 14:28
Date: Mon, 01 Nov 2010 14:28
10 lines
1260 bytes
1260 bytes
Dnia Mon, 01 Nov 2010 14:26:55 +0100, Jurek napisał(a): >> > Ja jestem ZU, a nie administratorem więc Ci nie pomogę. Ale myślę, że > znajdziesz kogoś kto za godziwą opłatą nauczy Cię jak sobie z tym > poradzić. No chyba, że się nie da. E ZU Netykieta to pies? 2. Moje tradycyjne: http://nowy.tezeusz.pl/blog/200910.html
Re: NVidia Optimus a Linux
Author: Michal
Date: Mon, 01 Nov 2010 21:00
Date: Mon, 01 Nov 2010 21:00
41 lines
3329 bytes
3329 bytes
W dniu 01.11.2010 10:12, Andrzej Libiszewski pisze: >> Po tym wszystkim co tu przeczytałeś? Przecież nie będziesz mógł >> kompilować sterownika do WiFi ani hakować kernela! Będziesz zmuszony to >> wykorzystywania wszystkich możliwości sprzętu oferowanych przez jego >> producenta, a nie tych zaimplementowanych przez kogoś kto też ten sprzęt >> kupił i też mu nie działało. Jak pójdziesz po świętach na strych odnieść >> choinkę i znajdziesz przy okazji coś na USB ze startymi napisami na >> obudowie to klapa totalna. Będziesz musiał iść do sąsiada hakera, żeby >> ci pomógł. Mało tego, nie będziesz miał partycji /home, a jak >> powszechnie wiadomo bez tego nie ma desktopa. Ty słyszałeś jakiego >> trzeba mieć skila, żeby na Windows rsynca postawić? Kupując Windows 7 >> dołączysz do 240 milionów idiotów. Dodaj do tego liczbę zindeksowanych >> przez google stron zawierających słowa win+64bit+bsod! Jeśli te wyniki >> nie są dla ciebie problemem i chcesz mieć tego Windowsa to powinni cię >> ubezwłasnowolnić. > > Jurku, nie kop leżącego, bo się zmęczysz ;) Zabawne jest "kopanie się" grupowiczów, którzy znają się stąd od lat, do mnie to określenie naprawdę nie pasuje bo ani nie leżę ani tymbardziej nikt mnie nie kopie w tej chwili :) Bez przesady, toż napisałem, że "ideowość" mi raczej przeszła- zresztą, sama w sobie zniknęła całkiem dawno i długo nie zabawiła. Bardziej chodzi o to, że do tej pory każdy sprzęt działał, Linux sprawował się wyśmienicie do moich zastosowań w domu. Jest to system bardzo bezpieczny oraz stabilny. Do tego do uzyskania za darmo. Mało? Jak dla mnie OK. Bez wdawania się w ideologię- mnie Windows po prostu nie był potrzebny do tej pory i tyle. Podejrzewam, że korzystając z Windows 7 wielkiej różnicy nie odczuję- ot co, będą działać rzeczy bez których do tej pory potrafiłem się bezproblemowo obejść, codzienność na komputerze będzie wręcz identyczna. Tyle, że akurat ten sprzęt- hybrydowa grafika- póki co będzie obsłużony jak należy wyłącznie pod Windows. A szkoda, bo jednak miło mieć wybór. Michał
Re: NVidia Optimus a Linux
Author: Mario
Date: Mon, 01 Nov 2010 21:10
Date: Mon, 01 Nov 2010 21:10
20 lines
1607 bytes
1607 bytes
W dniu 2010-10-31 13:25, Mateusz Ludwin pisze: > Rzecze Mario: > >>> Być może Linux spowodował unormalnienie cen Windows, ale przez to >>> unormalnienie korzystnie z Linuksa straciło jakikolwiek sens, tak samo jak >>> nie ma już sensu męczyć się z Open Office, jeśli za cenę większych zakupów w >>> supermarkecie można mieć trzy licencje MSO. >> >> >> Wyłącznie do użytku domowego. > > A przepraszam o czym my mówimy? > > W użytku korporacyjnym nie ma nawet sensu rozważać darmowych zamienników. Jest sporo osób na samozatrudnieniu lub ma małe firmy. -- Pozdrawiam MD
Re: NVidia Optimus a Linux
Author: Tomasz Chmielewski
Date: Mon, 01 Nov 2010 21:23
Date: Mon, 01 Nov 2010 21:23
27 lines
1732 bytes
1732 bytes
On 01.11.2010 22:10, Mario wrote: > W dniu 2010-10-31 13:25, Mateusz Ludwin pisze: >> Rzecze Mario: >> >>>> Być może Linux spowodował unormalnienie cen Windows, ale przez to >>>> unormalnienie korzystnie z Linuksa straciło jakikolwiek sens, tak >>>> samo jak >>>> nie ma już sensu męczyć się z Open Office, jeśli za cenę większych >>>> zakupów w >>>> supermarkecie można mieć trzy licencje MSO. >>> >>> >>> Wyłącznie do użytku domowego. >> >> A przepraszam o czym my mówimy? >> >> W użytku korporacyjnym nie ma nawet sensu rozważać darmowych zamienników. > > Jest sporo osób na samozatrudnieniu lub ma małe firmy. Mylisz sie - istnieja tylko globalne korporacje uzywajace Windows do wszystkiego oraz ZU ktory nie wie, ze uzywa Windows. -- Tomasz Chmielewski http://wpkg.org
Re: NVidia Optimus a Linux
Author: Smok Eustachy
Date: Mon, 01 Nov 2010 21:31
Date: Mon, 01 Nov 2010 21:31
7 lines
1307 bytes
1307 bytes
Dnia Mon, 01 Nov 2010 22:23:45 +0100, Tomasz Chmielewski napisał(a): /..../ > Mylisz sie - istnieja tylko globalne korporacje uzywajace Windows do > wszystkiego oraz ZU ktory nie wie, ze uzywa Windows. A w każdej z tych korporacji używającej Windows i tak jest Linux/Solaris/ whatever Unix
Re: NVidia Optimus a Linux
Author: Romuald Szcześniak
Date: Sat, 06 Nov 2010 18:34
Date: Sat, 06 Nov 2010 18:34
14 lines
2105 bytes
2105 bytes
On Sun, 31 Oct 2010 09:33:10 +0000 (UTC), *Grzegorz S* wrote: > A próbowałeś http://www.pcdecrapifier.com/ ?? > W moim Dellu sprawdza się nieźle, usuwa w miarę automatycznie większość > pre-instalowanego crapu. z tym, że akurat Dell dostarcza płytę z czystym systemem. -- RomekSz __________ http://www.geocities.com/romeksz/ __________ ICQ 38248653 MusIQ: John McLaughlin, Al di Meola, Paco de Lucia - Fantasia Suite "Trzeba sobie jakoś radzić - powiedział turysta zawiązując buta dżdżownicą."
Re: NVidia Optimus a Linux
Author: Romuald Szcześniak
Date: Sat, 06 Nov 2010 18:44
Date: Sat, 06 Nov 2010 18:44
14 lines
2152 bytes
2152 bytes
On Sun, 31 Oct 2010 09:33:10 +0000 (UTC), *Grzegorz S* wrote: > A próbowałeś http://www.pcdecrapifier.com/ ?? > W moim Dellu sprawdza się nieźle, usuwa w miarę automatycznie większość > pre-instalowanego crapu. z tym, że akurat Dell dostarcza płytę z czystym systemem. -- RomekSz __________ http://www.geocities.com/romeksz/ __________ ICQ 38248653 MusIQ: John McLaughlin, Al di Meola, Paco de Lucia - Fantasia Suite "Trzeba sobie jakoś radzić - powiedział turysta zawiązując buta dżdżownicą."
Odp: NVidia Optimus a Linux
Author: m4rkiz
Date: Sat, 06 Nov 2010 18:56
Date: Sat, 06 Nov 2010 18:56
5 lines
1375 bytes
1375 bytes
?Użytkownik "Sebastian Biały" <heby@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości grup dyskusyjnych:iah9gn$qqi$1@news.onet.pl... > Nie, numer z naklejki nie działa z normalną instalką. soa#1 i to w kazdym rodzaju i ilosciach (oczywiscie vista i 7 nie xp)
Odp: NVidia Optimus a Linux
Author: m4rkiz
Date: Sat, 06 Nov 2010 19:01
Date: Sat, 06 Nov 2010 19:01
10 lines
1774 bytes
1774 bytes
?Użytkownik "Tomasz Chmielewski" <tch@nospam.wpkg.org> napisał w wiadomości grup dyskusyjnych:8j582oF4urU1@mid.uni-berlin.de... > Latanie po stronach www, brakujace sterowniki, zolte znaki w menadzerze > urzadzen, ktorych za nic po ludzku nie da sie zidentyfikowac. wpisanie pci id do wyszukiwarki ktorej i tak musisz uzyc do sciagniecia sterownika to az taki wysilek? dwa klikniecia od tych "zoltych znakow" pomijajac fakt ze zazwyczaj wystarczy wklikac sie w strone producenta sprzetu, przeklepac model i wybrac wersje systemu
Page 13 of 13 • 627 total messages
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads