Article View: pl.comp.os.advocacy
Article #479753Re: NVidia Optimus a Linux
From: Mateusz Ludwin
Date: Sat, 30 Oct 2010 13:51
Date: Sat, 30 Oct 2010 13:51
91 lines
5468 bytes
5468 bytes
Rzecze Michal: >> Wygląda zupełnie normalnie. Windows to nie jest już badziewny 98, MS zrobił >> ogromny skok do przodu pod względem stabilności, bezpieczeństwa i wygody, > > Rzecz jasna mam dostęp do komputerów na których mogę obejrzeći > "przetestować" Windows 7, ale niestety nie odtworzę w kilka minut tego, > co może się stać z komputerem po paru miesiącach *normalnej* > eksploatacji- przez co rozumiem surfowanie po WWW, ściąganie plików > które są mi akurat potrzebne, instalację software'u, deinstalację itd. Od dwóch lat używam opluwanej przez wszystkich Visty i nigdy nie miałem z tym systemem żadnych problemów. Nie ma nawet najmniejszego spadku wydajności, nigdy nic mi się nie zawiesiło, system śmiga na moich 3GB ramu. > Jak to było, że kiedyś katalog C:\Windows zajmował na początku 200MB a > potem rósł do 1GB? ;) Teraz też tak jest? Tak, bo software pakuje tam swoje biblioteki. Ale przy partycji systemowej rzędu 50GB nie ma to żadnego znaczenia. Zresztą puchnie głównie katalog domowy użytkownika. > A tak poważnie (bo jeśli zostanę na tej grupie na dłużej to na pewno nie > w celu wbijania sobie nawzajem szpilek, więc przepraszam za powyższe) to > chodzi mi o tzw. "wirusy"- czy to nadal jest problemem dla Windows 7? Nie, bo nie ma już wirusów instalujących się przez www czy nawet otwarte porty w usługach windows. Jeżeli nie ściagasz piratów, to nie masz możliwości złapania wirusa, choć dla pewności możesz używać antywirusa MS. > Może standardowy użytkownik jest juz na tyle okrojony z praw dostępu, że > "wirus" nie może wiele zepsuć (pytam poważnie)? Od Visty jest coś takiego jak UAC, niby pracujesz na koncie z uprawnieniami admina, ale dostęp do nich jest blokowany i wymaga ręcznego potwierdzenia przez użytkownika za każdym razem kiedy coś chce pogrzebać w systemie. Praca na koncie bez uprawnień admina jest w Windows trochę problematyczna ze względu na niektóre badziewnie napisane programy third party. >> właściwie wszystkie stare argumenty przeciw Windows możesz teraz wsadzić >> między bajki. > > No na "wygląd" to Windows 7 przedstawia się całkiem sympatycznie, mam > nadzieję, że jest również dość elastyczny w konfiguracji (jakieś themes > na przykad)...? Nie ma tematów GUI, można to obejść przez Windows Blinds. > 300zł to nie jakieś ogromne pieniądze, a chętnie > skorzystam ze sprzętu którego pod Linuksem póki co nie uruchomię w > sposób, w jaki powinien działać... :( Szczerze mówiąć nie wiem nawet jakie teraz są ceny, bo to normalne, że z laptopem dostaje się Windows z kompletem sterowników. > Oczywiście z chęcią skorzystam z Oracle VirtualBox żeby zainstalować > Linuksa. Nowe VMWare mają nawet coś takiego, że pozwalają renderować okna z Linuksa na pulpicie Windows. >> Linux na desktopy wchodzi właśnie w stan agonii. Pudrują go jak mogą, ale >> wszyscy czują już trupi smród. > > Ale według jakich kryteriów? Bo ogólnie rzecz biorąc to jednak Linux > dokonał niesamowitego postępu w zakresie przydatności na desktop i mówię > całkiem poważnie- wydaje się być równie prosty w użyciu co Windows w tej > chwili. Statystycznie nigdy Linux desktopów nie zawojował, to prawda, > ale może spowodował, że można kupić Windows 7 za 300zł z kawałkiem, a > ileż to kosztował XP Professional jak wchodził? 800-900zł? I kiedy to > było (to jednak były nieco "inne pieniądze" wtedy). Po 10 latach bajek i nadziei nie udało się rozwiązać żadnego z problemów Linuksa na desktopie: - nadal obsługa sprzętu sprawia ogromne problemy - nadal baza softu jest mikroskopijna w porównaniu z innymi systemami (a właściwie stanowi mały podzbiór programów dla Windows) Przy czym dodatkowo Linux stracił przewagę wydajnościową. Być może Linux spowodował unormalnienie cen Windows, ale przez to unormalnienie korzystnie z Linuksa straciło jakikolwiek sens, tak samo jak nie ma już sensu męczyć się z Open Office, jeśli za cenę większych zakupów w supermarkecie można mieć trzy licencje MSO. Lepiej już nie będzie, bo nie ma już motywacji. -- Omniscient, omnipotent, omnipresent, without judgment Mateusz Ludwin mateuszl [at] gmail [dot] com
Technical Details
Message-ID:
<iaheut.2es.1@teren.hamstera.pl>Path:
mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!news.gazeta.pl!not-for-mailReferences:
<4ccbfb77$0$22812$65785112@news.neostrada.pl> <iahb0c.2ko.1@teren.hamstera.pl> <4ccc1608$0$21002$65785112@news.neostrada.pl>Show Full Headers
Complete Article Headers
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!news.gazeta.pl!not-for-mail From: Mateusz Ludwin <nie@spamuj.org> Newsgroups: pl.comp.os.advocacy Subject: Re: NVidia Optimus a Linux Date: Sat, 30 Oct 2010 15:51:56 +0200 Organization: WSI Lines: 91 Message-ID: <iaheut.2es.1@teren.hamstera.pl> References: <4ccbfb77$0$22812$65785112@news.neostrada.pl> <iahb0c.2ko.1@teren.hamstera.pl> <4ccc1608$0$21002$65785112@news.neostrada.pl> NNTP-Posting-Host: abmm189.neoplus.adsl.tpnet.pl Mime-Version: 1.0 X-Trace: inews.gazeta.pl 1288446717 3223 83.7.232.189 (30 Oct 2010 13:51:57 GMT) X-Complaints-To: usenet@agora.pl NNTP-Posting-Date: Sat, 30 Oct 2010 13:51:57 +0000 (UTC) X-User: autocurrus-armatus X-Face: W!ajY'U`ruD6nAwGG)zH2ok)I*<9|ew*_goysC^n4Qoa&/wkE>e.IMAKu`U.S"q_GrDV(br m4YRY=l8ssfDL?GVK%)9tZ(EQ/`uN(&$18'-T&OjCu;'1-\VE&YGKVe$W}JgvW't=q)@@<'__PV!Cm V5J)o,VN"$T/$%/83:.=LHyzAt'za~P01t"ze?.$j[|D User-Agent: 40tude_Dialog/2.0.15.1 Hamster/2.1.0.11 Content-Type: text/plain; charset=UTF-8 Content-Transfer-Encoding: 8bit