Thread View: pl.rec.foto
41 messages
41 total messages
Started by Marek
Wed, 27 Jun 2012 20:29
Czym różni się aparat profesjonalny od amatorskiego?
Author: Marek
Date: Wed, 27 Jun 2012 20:29
Date: Wed, 27 Jun 2012 20:29
6 lines
1069 bytes
1069 bytes
Witam, Noszę się z zamiarem kupienia Sony A77. Uchodzi on za sprzęt amatorski. Gdy czytam opinie o nim - nie dostaję żadnych konkretów. Padają sformułowania typu "profesjonaliści czuliby lekki niedosyt posługując się tym aparatem". Czy ktoś mógłby uzupełnić moją wiedzę i wytłumaczyć o co może chodzić?
Re: Czym różni się aparat profesjonalny od amatorskiego?
Author: Sergiusz Rozanski
Date: Thu, 28 Jun 2012 07:22
Date: Thu, 28 Jun 2012 07:22
9 lines
1499 bytes
1499 bytes
Dnia 27.06.2012 Marek <precz@spamowi.com> napisał/a: > Witam, > > Noszę się z zamiarem kupienia Sony A77. Uchodzi on za sprzęt amatorski. Gdy > czytam opinie o nim - nie dostaję żadnych konkretów. Padają sformułowania > typu "profesjonaliści czuliby lekki niedosyt posługując się tym aparatem". > Czy ktoś mógłby uzupełnić moją wiedzę i wytłumaczyć o co może chodzić? Np o brak optycznego wizjera. Ale nie jestem profesjonalistą.
Re: Czym różni się aparat profesjonalny od amatorskiego?
Author: Pawel Gancarz
Date: Thu, 28 Jun 2012 10:10
Date: Thu, 28 Jun 2012 10:10
14 lines
1557 bytes
1557 bytes
W dniu 2012-06-27 22:29, Marek pisze: > Witam, > > Noszę się z zamiarem kupienia Sony A77. Uchodzi on za sprzęt amatorski. Gdy > czytam opinie o nim - nie dostaję żadnych konkretów. Padają sformułowania > typu "profesjonaliści czuliby lekki niedosyt posługując się tym aparatem". > Czy ktoś mógłby uzupełnić moją wiedzę i wytłumaczyć o co może chodzić? Jeśli takie jest Twoje kryterium wyboru aparatu, to czytałem opinię o aparacie Canonmatic, że profesjonaliści na całym świecie przepłacają, byle go tylko zdobyć (była to opinia sprzedawcy). -- We all go a little mad sometimes. Norman Bates
Re: Czym różni się aparat profesjonalny od amatorskiego?
Author: Marek
Date: Thu, 28 Jun 2012 16:03
Date: Thu, 28 Jun 2012 16:03
18 lines
1785 bytes
1785 bytes
Dnia Thu, 28 Jun 2012 12:10:10 +0200, Pawel Gancarz napisał(a): > W dniu 2012-06-27 22:29, Marek pisze: >> Witam, >> >> Noszę się z zamiarem kupienia Sony A77. Uchodzi on za sprzęt amatorski. Gdy >> czytam opinie o nim - nie dostaję żadnych konkretów. Padają sformułowania >> typu "profesjonaliści czuliby lekki niedosyt posługując się tym aparatem". >> Czy ktoś mógłby uzupełnić moją wiedzę i wytłumaczyć o co może chodzić? > > Jeśli takie jest Twoje kryterium wyboru aparatu, to czytałem > opinię o aparacie Canonmatic, że profesjonaliści na całym > świecie przepłacają, byle go tylko zdobyć (była to opinia sprzedawcy). Moje kryterium takie nie jest ale chciałbym dowiedzieć się o tym czego może być brak w tym aparacie gdyż być może przeoczę bardzo potrzebną funkcjonalność. Wydawało mi się, że poza bezużytecznymi efektami specjalnymi nic więcej już aparaty mieć nie mogą.
Re: Czym różni się aparat profesjonalny od amatorskiego?
Author: Marek
Date: Thu, 28 Jun 2012 16:04
Date: Thu, 28 Jun 2012 16:04
8 lines
1090 bytes
1090 bytes
Dnia 28 Jun 2012 07:22:06 GMT, Sergiusz Rozanski napisał(a): > Np o brak optycznego wizjera. Ale nie jestem profesjonalistą. A czy taki wizjer to nie wada na tle wersji elektronicznej? W końcu w takiej widać więcej.
Re: Czym różni się aparat profesjonalny od amatorskiego?
Author: Jakub Roguski
Date: Thu, 28 Jun 2012 19:43
Date: Thu, 28 Jun 2012 19:43
20 lines
1706 bytes
1706 bytes
W dniu 2012-06-28 18:04, Marek pisze: > Dnia 28 Jun 2012 07:22:06 GMT, Sergiusz Rozanski napisał(a): > > > >> Np o brak optycznego wizjera. Ale nie jestem profesjonalistą. > > A czy taki wizjer to nie wada na tle wersji elektronicznej? W końcu w > takiej widać więcej. > Sam korpus A77 jest naprawdę dobry i raczej niczego Ci w nim nie zabraknie. Natomiast przed decyzją o wyborze korpusu zastanowiłbym się, czy znajdziesz do niego obiektywy, jakich potrzebujesz. Jedyną moim zdaniem wadą systemu Sony A jest znacznie uboższa niż u Nikona czy Canona oferta obiektywów. Pozdrawiam Jakub Roguski http://www.roguski.eu
Re: Czym różni się aparat profesjonalny od amatorskiego?
Author: Mandinka
Date: Thu, 28 Jun 2012 20:06
Date: Thu, 28 Jun 2012 20:06
7 lines
1225 bytes
1225 bytes
On 12-06-28 18:04, Marek wrote: > A czy taki wizjer to nie wada na tle wersji elektronicznej? W końcu w > takiej widać więcej. Szczególnie na słońcu... M
Re: Czym różni się aparat profesjonalny od amatorskiego?
Author: JA
Date: Thu, 28 Jun 2012 20:27
Date: Thu, 28 Jun 2012 20:27
12 lines
1119 bytes
1119 bytes
On 2012-06-27 20:29:41 +0000, Marek <precz@spamowi.com> said: > Czy ktoś mógłby uzupełnić moją wiedzę i wytłumaczyć o co może chodzić? O to, że to właśnie aparat dla Ciebie. Chyba że jesteś snobem i musisz mieć profesjonalny. -- 200 ISO ma same zalety. Ziarno jak 400 czułość jak 100. Nie odpowiadam na treści nad cytatem. Pozdrawiam JA www.skanowanie-35mm.pl
Re: Czym różni się aparat profesjonalny od amatorskiego?
Author: JA
Date: Thu, 28 Jun 2012 20:30
Date: Thu, 28 Jun 2012 20:30
21 lines
1453 bytes
1453 bytes
On 2012-06-28 16:03:50 +0000, Marek <precz@spamowi.com> said: > > Moje kryterium takie nie jest ale chciałbym dowiedzieć się o tym czego może > być brak w tym aparacie gdyż być może przeoczę bardzo potrzebną > funkcjonalność. Wydawało mi się, że poza bezużytecznymi efektami > specjalnymi nic więcej już aparaty mieć nie mogą. Użyteczne funkcjonalności aparatu: Rejestrator obrazu. Migawka Obiektyw Przesłona Celownik Cała reszta, to bezużyteczne efekty specjalne. -- 200 ISO ma same zalety. Ziarno jak 400 czułość jak 100. Nie odpowiadam na treści nad cytatem. Pozdrawiam JA www.skanowanie-35mm.pl
Re: Czym różni się aparat profesjonalny od amatorskiego?
Author: Marek
Date: Thu, 28 Jun 2012 21:59
Date: Thu, 28 Jun 2012 21:59
16 lines
1811 bytes
1811 bytes
Dnia Thu, 28 Jun 2012 21:43:57 +0200, Jakub Roguski napisał(a): > > Sam korpus A77 jest naprawdę dobry i raczej niczego Ci w nim nie > zabraknie. Natomiast przed decyzją o wyborze korpusu zastanowiłbym się, > czy znajdziesz do niego obiektywy, jakich potrzebujesz. Jedyną moim > zdaniem wadą systemu Sony A jest znacznie uboższa niż u Nikona czy > Canona oferta obiektywów. Hmm... przegladałem ofertę. Może czegoś nie dostrzegam lecz wygląda na to, że Sony ma mniej obiektywów ale na sztuki a nie ze wzgledu na funkcjonalność. Sony nie potrzebuje mieć obiektywów z i bez stabilizacji bo ma ją w sobie. Tak więc nie ma potrzeby dublowania obiektywów i tworzenia "większego wyboru". Pokrywany zakres ognmiskowych jest taki jak u Nikona, macro też są, drogie jasne i tańsze nie-jasne również. Czegóż więcej chcieć? :-)
Re: Czym różni się aparat profesjonalny od amatorskiego?
Author: Marek
Date: Thu, 28 Jun 2012 22:04
Date: Thu, 28 Jun 2012 22:04
15 lines
1550 bytes
1550 bytes
Dnia Thu, 28 Jun 2012 22:06:38 +0200, Mandinka napisał(a): > On 12-06-28 18:04, Marek wrote: > >> A czy taki wizjer to nie wada na tle wersji elektronicznej? W końcu w >> takiej widać więcej. > > Szczególnie na słońcu... > M A jaki jest problem na słońcu? Przykładam oko do wizjera i co za różnica czy widzę w nim obraz na LCD czy bezpośrednio? Moim zdaniem nawet lepiej jest gdy w wizjerze mam LCD gdyż w nocy znacznie lepiej w nim widać, w dzień nie ma różnicy. Ponadto LCD pokaże mi mnóstwo uzytecznych parametrów obrazu, czego nie osiągnę na tradycyjnym wizjerze.
Re: Czym różni się aparat profesjonalny od amatorskiego?
Author: Marek
Date: Thu, 28 Jun 2012 22:12
Date: Thu, 28 Jun 2012 22:12
22 lines
1613 bytes
1613 bytes
Dnia Thu, 28 Jun 2012 22:30:50 +0200, JA napisał(a): > Użyteczne funkcjonalności aparatu: > Rejestrator obrazu. > Migawka > Obiektyw > Przesłona > Celownik > Cała reszta, to bezużyteczne efekty specjalne. Dopisałbym jeszcze do tej listy: - dużą dynamikę przetwornika aby szum nie pożarł obrazu - możliwość robienia zdjęć HDR - duża rozrdzielczość przetwornika ułatwiająca zachowanie jakości szparowania w programach graficznych Przy ujęciach sportowych lub typu sportowego: - śledzenie ruchu obietów aby zapewnić ostrość - szybkie zdjęcia seryjne (12 klatek/s) aby mieć szansę na wyłowienie najlepszego ujęcia Dużą dygresję czynimy od wątku :-)
Re: Czym różni się aparat profesjonalny od amatorskiego?
Author: Marek
Date: Thu, 28 Jun 2012 22:17
Date: Thu, 28 Jun 2012 22:17
18 lines
1670 bytes
1670 bytes
Dnia Thu, 28 Jun 2012 22:27:43 +0200, JA napisał(a): > On 2012-06-27 20:29:41 +0000, Marek <precz@spamowi.com> said: > >> Czy ktoś mógłby uzupełnić moją wiedzę i wytłumaczyć o co może chodzić? > > O to, że to właśnie aparat dla Ciebie. > Chyba że jesteś snobem i musisz mieć profesjonalny. Nie jestem - pytam z ciekawości. Dla mnie istotne są parametry eksploatacyjne a nie przynależność do kategorii. Chodzi mi o to, że mnóstwo źródeł podaje "to jest aparat profesjonalny, a to nie" jednakże żadne z nich nie podaje różnicy między nimi innej niż cena. Próbowałem na własną rękę porównać akurat cyfrówki (bo one mnie interesują). Szkła mają te same, szumy profesjonalne mają czasem nawet większe, lista funkcji podobna, odporność na wilgoć również więc o co chodzi?
Re: Czym różni się aparat profesjonalny od amatorskiego?
Author: JD
Date: Fri, 29 Jun 2012 06:09
Date: Fri, 29 Jun 2012 06:09
27 lines
2126 bytes
2126 bytes
W dniu 2012-06-29 00:17, Marek pisze: > Dnia Thu, 28 Jun 2012 22:27:43 +0200, JA napisał(a): > >> On 2012-06-27 20:29:41 +0000, Marek <precz@spamowi.com> said: >> >>> Czy ktoś mógłby uzupełnić moją wiedzę i wytłumaczyć o co może chodzić? >> >> O to, że to właśnie aparat dla Ciebie. >> Chyba że jesteś snobem i musisz mieć profesjonalny. > > Nie jestem - pytam z ciekawości. Dla mnie istotne są parametry > eksploatacyjne a nie przynależność do kategorii. Chodzi mi o to, że mnóstwo > źródeł podaje "to jest aparat profesjonalny, a to nie" jednakże żadne z > nich nie podaje różnicy między nimi innej niż cena. > > Próbowałem na własną rękę porównać akurat cyfrówki (bo one mnie > interesują). Szkła mają te same, szumy profesjonalne mają czasem nawet > większe, lista funkcji podobna, odporność na wilgoć również więc o co > chodzi? > Dodaj jakość wykonania. Czy korpus ze stopów czy sam plastik, uszczelnienia. No i cena powinna być "profesjonalna", żeby amator nie kupił ;) -- Pozdrawiam JD
Re: Czym różni się aparat profesjonalny od amatorskiego?
Author: Marek
Date: Fri, 29 Jun 2012 09:12
Date: Fri, 29 Jun 2012 09:12
27 lines
2231 bytes
2231 bytes
Dnia Fri, 29 Jun 2012 08:09:40 +0200, JD napisał(a): > Dodaj jakość wykonania. Czy korpus ze stopów czy sam plastik, > uszczelnienia. No i cena powinna być "profesjonalna", żeby amator nie > kupił ;) No ja właśnie przypuszczam ale nie bardzo dowierzam, że jedyny profesjonalny element w profesjonalnych aparatach to cena :-D Żarty żartami moze zacytuję treść jednego z wielu artykułów, który sam sobie przeczy treścią. Poproszę może Ciebie lub Was o przetłumaczenie tej treści na język polski. Moje interpretacje poniżej cytatu. http://www.fotomaniak.pl/40231/sony-alpha-slt-a77-3/ Sony Alpha SLT-A77 może się pochwalić imponującą specyfikacją techniczną, ale musimy być świadomi, że to jest wciąż konstrukcja typowo amatorska. Japoński producent oferuje nam urządzenie, które powinno się wspaniale sprawować w rękach zarówno niedoświadczonych, jak i zaprawionych fotografów. Problem w tym, że ci drudzy mogą czuć niedosyt. ***** Wynika z tego, że typowa konstrukcja amatorska (stop magnezu, szczelne przyciski ale niestety niedopuszczalnie niska marża producenta) wspaniale odbierana jest przez profesjonalistów lecz będą oni czuli niedosyt gdyż aparat za mało kosztuje. Czy to poprawna interpretacja powyższych słów?
Re: Czym różni się aparat profesjonalny od amatorskiego?
Author: Jakub Roguski
Date: Fri, 29 Jun 2012 17:56
Date: Fri, 29 Jun 2012 17:56
16 lines
1789 bytes
1789 bytes
W dniu 2012-06-28 23:59, Marek pisze: > Hmm... przegladałem ofertę. Może czegoś nie dostrzegam lecz wygląda na to, > że Sony ma mniej obiektywów ale na sztuki a nie ze wzgledu na > funkcjonalność. Sony nie potrzebuje mieć obiektywów z i bez stabilizacji bo > ma ją w sobie. Tak więc nie ma potrzeby dublowania obiektywów i tworzenia > "większego wyboru". Pokrywany zakres ognmiskowych jest taki jak u Nikona, > macro też są, drogie jasne i tańsze nie-jasne również. Czegóż więcej > chcieć? :-) > Jeżeli nie widzisz braków to znaczy, że jest to system dla Ciebie :-) Pozdrawiam Jakub Roguski http://www.roguski.eu
Re: Czym różni się aparat profesjonalny od amatorskiego?
Author: Marek
Date: Fri, 29 Jun 2012 20:45
Date: Fri, 29 Jun 2012 20:45
9 lines
1555 bytes
1555 bytes
Dnia Fri, 29 Jun 2012 19:56:56 +0200, Jakub Roguski napisał(a): > Jeżeli nie widzisz braków to znaczy, że jest to system dla Ciebie :-) Wiesz... dość drogo wychodzi eksperymentowanie na własnych błędach. Może sie zdarzyć, że kupię ten aparat wskutek swojej nieświadomości istotnych róznic względem "profesjonalnego". Po dniu eksploatacji dowiem się na czym mój bład polegał... Kiedyś tak kupiłem ze 3 ładowarki do akumulatorów nie wiedząc na co zwrócić uwagę a czego często w instrukcji nie było.
Re: Czym różni się aparat profesjonalny od amatorskiego?
Author: Piotr Dmochowski
Date: Sat, 30 Jun 2012 12:12
Date: Sat, 30 Jun 2012 12:12
29 lines
2533 bytes
2533 bytes
W dniu 2012-06-27 22:29, Marek pisze: > Witam, > > Noszę się z zamiarem kupienia Sony A77. Uchodzi on za sprzęt amatorski. Gdy > czytam opinie o nim - nie dostaję żadnych konkretów. Padają sformułowania > typu "profesjonaliści czuliby lekki niedosyt posługując się tym aparatem". > Czy ktoś mógłby uzupełnić moją wiedzę i wytłumaczyć o co może chodzić? > Nie wyczytasz tego w żadnym teście, ale wymskło się państwu redaktorstwu na blogu: http://www.ewaipiotr.pl/2011/11/sprzet-ma-znaczenie/ W skrócie: "Poniżej zdjęcie niespecjalnie wymagające sprzętowo, ale na którym rozłożył się nowy superhit od Sony – A77. Nie było jakoś szczególnie ciemno, ale stanowczo za ciemno jak na wyświetlacz elektroniczny – podobno najlepszy dostępny dzisiaj na rynku. Uczestnik zabawy, który chciał takie zdjęcia robić właśnie A77, kadrował zupełnie na ślepo, bo ani w wizjerze elektronicznym, ani na LCD nie było widać nic oprócz szumów. Właściciel tego przeboju Sony po długim wpatrywaniu się w kolorowy szum nieśmiało wskazywał: „ale tutaj jakby widać kształt tej palmy, prawda?”. Jak dla mnie to wróżenie z fusów po kawie dawało bardziej czytelny obraz. Miniaturyzacja jest fajna, ale jeśli chcesz robić coś innego niż zdjęcia w południe, to przyda się jednak aparat." Jak dla mnie koniec tematu :) -- Pozdrawiam Piotrek
Re: Czym różni się aparat profesjonalny od amatorskiego?
Author: Marek
Date: Sat, 30 Jun 2012 12:55
Date: Sat, 30 Jun 2012 12:55
35 lines
2766 bytes
2766 bytes
Dnia Sat, 30 Jun 2012 14:12:13 +0200, Piotr Dmochowski napisał(a): > Nie wyczytasz tego w żadnym teście, ale wymskło się państwu redaktorstwu > na blogu: > http://www.ewaipiotr.pl/2011/11/sprzet-ma-znaczenie/ > > W skrócie: > "Poniżej zdjęcie niespecjalnie wymagające sprzętowo, ale na którym > rozłożył się nowy superhit od Sony – A77. Nie było jakoś szczególnie > ciemno, ale stanowczo za ciemno jak na wyświetlacz elektroniczny – > podobno najlepszy dostępny dzisiaj na rynku. Uczestnik zabawy, który > chciał takie zdjęcia robić właśnie A77, kadrował zupełnie na ślepo, bo > ani w wizjerze elektronicznym, ani na LCD nie było widać nic oprócz > szumów. Właściciel tego przeboju Sony po długim wpatrywaniu się w > kolorowy szum nieśmiało wskazywał: „ale tutaj jakby widać kształt tej > palmy, prawda?”. Jak dla mnie to wróżenie z fusów po kawie dawało > bardziej czytelny obraz. > Miniaturyzacja jest fajna, ale jeśli chcesz robić coś innego niż zdjęcia > w południe, to przyda się jednak aparat." > Jak dla mnie koniec tematu :) Dzięki za link :-) Czyli reasumując ten artykuł to profesjonalna lustrzanka, to taka, która ma wizjer optyczny a nie bazuje na transfluent mirror i LCD? Mam pewne zastrzeżenia do tych słów. Może któryś z kolegów robił doświadczenie i porównał jak spisuje się w ciemnościach LCD kontra wizjer optyczny? Autor artykułu twierdzi, ze na LCD niczego nie widać w półmroku (w domyśle: LCD to szajs w porónaniu z optycznym). Z drugiej zaś strony autor nie napisał czy posługując się wizjerem optycznym widziałby cokolwiek. Być może na LCD trzeba domyślać się kształtów tonących w szumie a w optycznym nie byłoby żadnych kształtów tylko czerń :-) Fragment cytatu odnośnie miniaturyzacji chyba nie dotyczy A77 - to wielka szafa przecież :-D
Re: Czym różni się aparat profesjonalny od amatorskiego?
Author: Jakub Roguski
Date: Sat, 30 Jun 2012 13:09
Date: Sat, 30 Jun 2012 13:09
53 lines
4039 bytes
4039 bytes
W dniu 2012-06-29 22:45, Marek pisze: > Dnia Fri, 29 Jun 2012 19:56:56 +0200, Jakub Roguski napisał(a): > >> Jeżeli nie widzisz braków to znaczy, że jest to system dla Ciebie :-) > > Wiesz... dość drogo wychodzi eksperymentowanie na własnych błędach. Może > sie zdarzyć, że kupię ten aparat wskutek swojej nieświadomości istotnych > róznic względem "profesjonalnego". Po dniu eksploatacji dowiem się na czym > mój bład polegał... Kiedyś tak kupiłem ze 3 ładowarki do akumulatorów nie > wiedząc na co zwrócić uwagę a czego często w instrukcji nie było. > Jeżeli nie chcesz uczyć się na własnych błędach, to proponuję nieco inne podejście i nieco inne pytania: jakie zdjęcia i w jakich warunkach masz zamiar robić? Kiedy odpowiesz sobie na te dwa pytania, zadaj sobie kolejne: co potrzeba do robienia takich zdjęć w takich warunkach? Odpowiedź na te pytania pozwoli Ci zawęzić gamę możliwego sprzętu i pozostanie już wtedy tylko odpowiedź na ostatnie dwa pytania: który sprzęt jest dla Ciebie najwygodniejszy, oraz który daje wszystko co potrzebujesz za najniższą cenę. Pytanie "Czym różni się aparat profesjonalny od amatorskiego?" prowadzi na manowce, bo podział "profesjonalny" - "amatorski" jest umowny, płynny, a co najważniejsze, odpowiedź na to pytanie wcale nie jest ani jedna, ani jednoznaczna. Dla niektórych różnica pomiędzy sprzętem profesjonalnym a amatorskim polega na tym, że sprzęt profesjonalny można wrzucić szybko do torby, torbę ze sprzętem można wrzucić do bagażnika razem z wieloma klamotami, po przejechaniu kilkuset km po wertepach można tę torbę ze sprzętem wywalić razem z namiotem, saperką i siekierą na ziemię, sprzęt po wyjęciu z torby bez problemu będzie działał w deszczu i mgle i tak będzie przez 3 lata lub 300 000 klatek. Sprzęt amatorski natomiast tego nie przetrwa i rozpadnie się po kilku dniach. Ale dla "fotografa ślubnego" to podejście nie będzie miało żadnego sensu, bo w kościele rzadko leje deszcz, a jeszcze rzadziej chlapie morską wodą. Z kolei dla kogoś innego sprzęt profesjonalny to 60Mpx na powierzchni przetwornika 60mm x 60mm, z przesuwami i pokłonami. Ale fotoreporter sportowy odpowie, że to się (za przeproszeniem) kupy nie trzyma. Dla kogoś jeszcze innego sprzęt pro to taki, który potrafi ustawić ostrość w czasie 0,1s i zrobić serię zdjęć z prędkością 10kl/s, jednocześnie śledząc i korygując ostrość. Na co pejzażysta odpowie, że to kompletna bzdura. A są i tacy, dla których sprzęt profi musi być bardzo czuły na podczerwień. Z kolei dla mnie sprzęt profesjonalny to taki, którego ja nie potrzebuję :-) Pozdrawiam Jakub Roguski http://www.roguski.eu
Re: Czym różni się aparat profesjonalny od amatorskiego?
Author: Piotr Dmochowski
Date: Sat, 30 Jun 2012 14:54
Date: Sat, 30 Jun 2012 14:54
38 lines
3358 bytes
3358 bytes
W dniu 2012-06-30 14:55, Marek pisze: > Dzięki za link :-) > Czyli reasumując ten artykuł to profesjonalna lustrzanka, to taka, która ma > wizjer optyczny a nie bazuje na transfluent mirror i LCD? Ja bym powiedział że jakakolwiek lustrzanka powinna dać możliwość kadrowania w półmroku. Tym bardziej taka która pretenduje do miana profesjonalnej. > Mam pewne zastrzeżenia do tych słów. Może któryś z kolegów robił > doświadczenie i porównał jak spisuje się w ciemnościach LCD kontra wizjer > optyczny? Autor artykułu twierdzi, ze na LCD niczego nie widać w półmroku > (w domyśle: LCD to szajs w porónaniu z optycznym). LCD czy OLED sam w sobie nie jest zły. Problem jest w tym że nie ma sensownego źródła obrazu, i tu jest pies pogrzebany. Jeżeli się nie mylę do wizjerowego sensora dociera 1/3 światła, w dodatku sam sensor jest dużo mniejszy niż główna matryca. W mocnym świetle działa to dobrze (i faktycznie są dodatkowe funkcje które mogą ułatwić fotografowanie), ale w słabym świetle jest jak jest :/ > Z drugiej zaś strony > autor nie napisał czy posługując się wizjerem optycznym widziałby > cokolwiek. > Być może na LCD trzeba domyślać się kształtów tonących w szumie > a w optycznym nie byłoby żadnych kształtów tylko czerń :-) Z artykułu wynika że cała reszta wycieczki bez problemu dała radę. Jednak oko ze zwykła optyką było lepsze. > Fragment cytatu odnośnie miniaturyzacji chyba nie dotyczy A77 - to wielka > szafa przecież :-D Raczej nie. Problem w tym że Sony coś tam sobie wymyśliło, co jak widać nie do końca działa, ale jest to promowane z całej siły jako rewolucja i objawienie. Idą za tym testy w gazetach (delikatnie mówiąc wybiórczo traktujące cechy aparatów), a potem dopiero po zakupie klienci przekonują się ile warte jest to zachwalane cudo. Na szczęście w cenie A77 można kupić kilka całkiem przyzwoitych aparatów :) -- Pozdrawiam Piotrek
Re: Czym różni się aparat profesjonalny od amatorskiego?
Author: Marek
Date: Sat, 30 Jun 2012 19:43
Date: Sat, 30 Jun 2012 19:43
72 lines
4042 bytes
4042 bytes
Dnia Sat, 30 Jun 2012 16:54:54 +0200, Piotr Dmochowski napisał(a): > Ja bym powiedział że jakakolwiek lustrzanka powinna dać możliwość > kadrowania w półmroku. > Tym bardziej taka która pretenduje do miana profesjonalnej. Noktowizor? :-) To nie byłby głupi pomysł :-) > LCD czy OLED sam w sobie nie jest zły. Miałem na myśli ekran EVF kontra OVF. To czy LED czy coś innego to sprawa drugoplanowa. > Problem jest w tym że nie ma > sensownego źródła obrazu, i tu jest pies pogrzebany. Jeżeli się nie mylę > do wizjerowego sensora dociera 1/3 światła, Chyba o 1/3 ev mniej a nie 30% światła. Gdzieś czytałem, że o tyle translucent mirror osłabia światło. Ale z drugiej strony mamy wzmocnienie po stronie matrycy - choć wraz z szumami. No i teraz pytanie czy mimo tych szumów nie zobaczymy przypadkiem i tak więcej niz przez wizjer optyczny? Ponadto obraz w wizjerze pochodzi z matrycy a nie z wizjerowego sensora. Nie ma czegoś takiego. > w dodatku sam sensor jest > dużo mniejszy niż główna matryca. Masz na myśli sensor AF ale on nie ma nic wspólnego z obrazem w wizjerze. Nie ma trzeciego sensora w takich aparatach. > >> Z drugiej zaś strony >> autor nie napisał czy posługując się wizjerem optycznym widziałby >> cokolwiek. >> Być może na LCD trzeba domyślać się kształtów tonących w szumie >> a w optycznym nie byłoby żadnych kształtów tylko czerń :-) > Z artykułu wynika że cała reszta wycieczki bez problemu dała radę. > Jednak oko ze zwykła optyką było lepsze. To chyba czegoś nie widzę w tym artykule :-) Tam napisano, że A77 nie dał rady tylko. Nie ma słowa o tym, że ktoś próbował inny aparatem to samo zdjęcie zrobić i łatwo mu z kadrowaniem poszło. > Raczej nie. Problem w tym że Sony coś tam sobie wymyśliło, co jak widać > nie do końca działa, Mam nadzieję, że to poprawią. To tylko kwestia softu. W mojej starej Minolcie wizjer elektroniczny bardzo dobrze spisuje się w nocy. Widać w nim dużo więcej niż w wizjerze optycznym w lustrzankach. Obraz jest duuuużo jaśniejszy. Działa to tak, że przełącza się podgląd w tryb czarno biały a obraz składany jest z więcej niż jednego - widać spore opóźnienia gdy ruszamy aparatem. Dzięki temu szum jest minimalizowany. Działa to prawie jak noktowizor. > ale jest to promowane z całej siły jako rewolucja i > objawienie. Taaaa... marketing. Powinni go zakazać. Zawsze z tego tylko nieszczęścia wynikają. > Idą za tym testy w gazetach (delikatnie mówiąc wybiórczo > traktujące cechy aparatów), a potem dopiero po zakupie klienci > przekonują się ile warte jest to zachwalane cudo. A co sądzisz o testach publikowanych na dpreview.com? Kiedyś to źródło było traktowane jako niezależne. > Na szczęście w cenie A77 można kupić kilka całkiem przyzwoitych aparatów :) Podzielisz się tą wiedzą? :-) Może zmienię faworyta. Interesują mnie SLT, Dość już umęczyłem się z konsekwencjami ruchomego lustra.
Re: Czym różni się aparat profesjonalny od amatorskiego?
Author: Marek
Date: Sat, 30 Jun 2012 20:18
Date: Sat, 30 Jun 2012 20:18
75 lines
4863 bytes
4863 bytes
Dnia Sat, 30 Jun 2012 15:09:02 +0200, Jakub Roguski napisał(a): > > Jeżeli nie chcesz uczyć się na własnych błędach, to proponuję nieco inne > podejście i nieco inne pytania: jakie zdjęcia i w jakich warunkach masz > zamiar robić? To pytanie jest dla mnie zawsze frustrujące... Sam nie wiem. Z jednej strony zależy mi na wykorzystaniu w pracy aparatu (głównie fotografowanie obiektów i ludzi) w taki sposób aby łatwo było usunąć tło a zdrugiej strony chciałbym również hobbystycznie do zagadnienia podejść i rozwinąć skrzydła w kierunku artystycznym. > Kiedy odpowiesz sobie na te dwa pytania, zadaj sobie > kolejne: co potrzeba do robienia takich zdjęć w takich warunkach? Tu już odpowiedziałem sobie częściowo: - duża liczba pikseli - możliwie niskie szumy - wymienna optyka - szybka powtarzalność (choć to ma mniejszy priorytet niż powyższe) - no i może na przyszłość: mozliwość podłączenia osprzętu do sterowania oświetleniem studyjnym > Odpowiedź na te pytania pozwoli Ci zawęzić gamę możliwego sprzętu i > pozostanie już wtedy tylko odpowiedź na ostatnie dwa pytania: który > sprzęt jest dla Ciebie najwygodniejszy, oraz który daje wszystko co > potrzebujesz za najniższą cenę. Wstępnie wytypowałem A77 choć nie wiem czy w bagno się nie wplączę... Dlatego czytam, rozmawiam itp. Niestety dla mnie to kupa kasy i nie chcę zaliczyć wpadki. > Pytanie "Czym różni się aparat profesjonalny od amatorskiego?" prowadzi > na manowce, bo podział "profesjonalny" - "amatorski" jest umowny, > płynny, a co najważniejsze, odpowiedź na to pytanie wcale nie jest ani > jedna, ani jednoznaczna. Szkoda, że nie mam kontaktu z autorem publikacji cytowanej przeze mnie w niniejszym wątku. Autor czuje "niedosyt" względem profesjonalnych urządzeń a także twierdzi, że A77 to "typowo amatorska konstrukcja". Wydaje mi się to bardzo konkretne sformułowanie ale bez podania żadnego konkretu. To mnie sprowokowało do dialogu. > Dla niektórych różnica pomiędzy sprzętem profesjonalnym a amatorskim > polega na tym, że sprzęt profesjonalny można wrzucić szybko do torby, > torbę ze sprzętem można wrzucić do bagażnika razem z wieloma klamotami, > po przejechaniu kilkuset km po wertepach można tę torbę ze sprzętem > wywalić razem z namiotem, saperką i siekierą na ziemię, sprzęt po > wyjęciu z torby bez problemu będzie działał w deszczu i mgle i tak > będzie przez 3 lata lub 300 000 klatek. :-))) Masz rację. Ja bym to nazwał sprzętem specjalistycznym bardziej niż profesjonalnym. Jeśli planujesz wyprawę na księżyc to byłoby nieciekawie gdyby aparat zamarzł Ci w minus 100 stopniach więc musisz mieć dostosowany :-D > Sprzęt amatorski natomiast tego > nie przetrwa i rozpadnie się po kilku dniach. Ale dla "fotografa > ślubnego" to podejście nie będzie miało żadnego sensu, bo w kościele > rzadko leje deszcz, a jeszcze rzadziej chlapie morską wodą. A'propos. Czy orientujesz się co oznacza, że A77 jest dobrze uszczelniony w sensie przycisków itp? Czy to znaczy, że mogę sobie w ulewny deszcz robić zdjęcia gdy mnie coś najdzie? A może to oznacza tylko, że marketing stara się zwiększyć sprzedaż? > Z kolei dla mnie sprzęt profesjonalny to taki, którego ja nie potrzebuję :-) Znów się uśmiałem :-) Mi sprzęt profesjonalny kojarzył się zawsze z topornością, minimalizacją funkcji i skrajnie wysoką ceną. To jest tak jak ze sprzętem dla gastronomii - musi wyglądać jak garaż blaszany, mieć jeden włącznik i kosztować krocie :-) Ale za to gdy kucharz na nim usiądzie to ma to wytrzymać :-)
Re: Czym różni się aparat profesjonalny od amatorskiego?
Author: Jakub Roguski
Date: Sat, 30 Jun 2012 22:09
Date: Sat, 30 Jun 2012 22:09
18 lines
2117 bytes
2117 bytes
W dniu 2012-06-30 22:18, Marek pisze: > Tu już odpowiedziałem sobie częściowo: > - duża liczba pikseli Przepraszam, ale co to znaczy "duża liczba pikseli"? To znaczy ile? I dlaczego tyle? Do druku w formacie A3 wystarcza 12 mln. Do oglądania na ekranie komputera wystarczy 2 mln. > A'propos. Czy orientujesz się co oznacza, że A77 jest dobrze uszczelniony w > sensie przycisków itp? Czy to znaczy, że mogę sobie w ulewny deszcz robić > zdjęcia gdy mnie coś najdzie? Nie radzę. To "dobre uszczelnienie" najczęściej oznacza, że aparat powinien wytrzymać pojedyncze bryzgi (a w zasadzie krople) wody, które na niego spadną. Chyba że jest wyraźnie napisane, że można go zanurzyć w wodzie - wtedy powinna być podana głębokość zanurzenia, a czasem również czas zanurzenia.
Re: Czym różni się aparat profesjonalny od amatorskiego?
Author: Piotr Dmochowski
Date: Sun, 01 Jul 2012 10:09
Date: Sun, 01 Jul 2012 10:09
72 lines
4952 bytes
4952 bytes
W dniu 2012-06-30 21:43, Marek pisze: > Dnia Sat, 30 Jun 2012 16:54:54 +0200, Piotr Dmochowski napisał(a): > Miałem na myśli ekran EVF kontra OVF. To czy LED czy coś innego to sprawa > drugoplanowa. Zgadza się. >> Problem jest w tym że nie ma >> sensownego źródła obrazu, i tu jest pies pogrzebany. Jeżeli się nie mylę >> do wizjerowego sensora dociera 1/3 światła, > Chyba o 1/3 ev mniej a nie 30% światła. Gdzieś czytałem, że o tyle > translucent mirror osłabia światło. Zgadza się, mój błąd. > Ale z drugiej strony mamy wzmocnienie > po stronie matrycy - choć wraz z szumami. No i teraz pytanie czy mimo tych > szumów nie zobaczymy przypadkiem i tak więcej niz przez wizjer optyczny? Problem podobny jak w tandetnych antenach do TV. Nawet z super hiper wzmacniaczem z kawałka drutu nie da się uzyskać dobrego obrazu, bo wzmacniając szumy dostajemy tylko więcej szumów :) > Ponadto obraz w wizjerze pochodzi z matrycy a nie z wizjerowego sensora. > Nie ma czegoś takiego. Znowu dałem ciała ;) >>> Z drugiej zaś strony >>> autor nie napisał czy posługując się wizjerem optycznym widziałby >>> cokolwiek. >>> Być może na LCD trzeba domyślać się kształtów tonących w szumie >>> a w optycznym nie byłoby żadnych kształtów tylko czerń :-) >> Z artykułu wynika że cała reszta wycieczki bez problemu dała radę. >> Jednak oko ze zwykła optyką było lepsze. > > To chyba czegoś nie widzę w tym artykule :-) Tam napisano, że A77 nie dał > rady tylko. Nie ma słowa o tym, że ktoś próbował inny aparatem to samo > zdjęcie zrobić i łatwo mu z kadrowaniem poszło. Zdjęcie jak widać jest w artykule, i nie byłoby tematu gdyby inni nie dali rady. A całe zamieszanie bierze się stąd że "optyczni" sobie poradzili a "elektroniczny" nie. >> Raczej nie. Problem w tym że Sony coś tam sobie wymyśliło, co jak widać >> nie do końca działa, > > Mam nadzieję, że to poprawią. To tylko kwestia softu. W mojej starej > Minolcie wizjer elektroniczny bardzo dobrze spisuje się w nocy. Widać w nim > dużo więcej niż w wizjerze optycznym w lustrzankach. Obraz jest duuuużo > jaśniejszy. Działa to tak, że przełącza się podgląd w tryb czarno biały a > obraz składany jest z więcej niż jednego - widać spore opóźnienia gdy > ruszamy aparatem. Dzięki temu szum jest minimalizowany. Działa to prawie > jak noktowizor. Fajnie jak się pstryka budynki albo drzewa. Ciekawe co widać przy bardziej ruchliwych tematach ;) Podejrzewam że gdyby taki "noktowizor" miał sens to nowe Sony by to miały, ale z jakichś tam powodów zdecydowali się na szumiące wyświetlacze. Czy coś się grzało, czy opóźnienia były za duże - to już słodka tajemnica inżynierów z Sony :) Pozostaje więc marketing i wiara w to że klienci nie przeklną firmy na zawsze. > > A co sądzisz o testach publikowanych na dpreview.com? Kiedyś to źródło było > traktowane jako niezależne. Niestety nie śledzę tej strony, więc nie będę się wypowiadał. Ale jeżeli mają sensownie zrobione pomiary to warto poczytać. Liczby nie kłamią :) >> Na szczęście w cenie A77 można kupić kilka całkiem przyzwoitych aparatów :) > > Podzielisz się tą wiedzą? :-) Może zmienię faworyta. Interesują mnie SLT, > Dość już umęczyłem się z konsekwencjami ruchomego lustra. To zdanie sporo mi rozjaśniło. Niestety SLT ma tylko Sony i jest ono jakie jest. Ja bym zaczął od postawienia sobie pytania: Czy chodzi o robienie zdjęć czy o robienie zdjęć za pomocą SLT? -- Pozdrawiam Piotrek
Re: Czym różni się aparat profesjonalny od amatorskiego?
Author: Marek
Date: Sun, 01 Jul 2012 17:52
Date: Sun, 01 Jul 2012 17:52
20 lines
2123 bytes
2123 bytes
Dnia Sun, 01 Jul 2012 00:09:40 +0200, Jakub Roguski napisał(a): > W dniu 2012-06-30 22:18, Marek pisze: > >> Tu już odpowiedziałem sobie częściowo: >> - duża liczba pikseli > > Przepraszam, ale co to znaczy "duża liczba pikseli"? To znaczy ile? I > dlaczego tyle? Do druku w formacie A3 wystarcza 12 mln. Do oglądania na > ekranie komputera wystarczy 2 mln. To co ma A77 jest już całkowicie wystarczające - 24 mln. Duża liczba pikseli to taka, która pozwala na łatwą separację obiektów podczas szparowania w programach graficznych. Np. przy 5 mln. małe detale (włosy itp) stapiają się z tłem (powstaje coś w rodzaju antyaliasingu). Obraz zawsze można potem zmniejszyć - ale nigdy powiększyć. Więc nie ma czegoś takiego jak zbyt duża liczba pikseli. Kolejna rzecz - zdjęcia zrobione aparatem 5 Mpx praktycznie nie nadają się do sprzedaży na Fotolii. Łapią się na niską rozdzielczość.
Re: Czym różni się aparat profesjonalny od amatorskiego?
Author: JA
Date: Sun, 01 Jul 2012 20:34
Date: Sun, 01 Jul 2012 20:34
12 lines
1211 bytes
1211 bytes
On 2012-06-30 12:55:18 +0000, Marek <precz@spamowi.com> said: > Czyli reasumując ten artykuł to profesjonalna lustrzanka, to taka, która ma > wizjer optyczny a nie bazuje na transfluent mirror i LCD? Czyli EOS 300D to profesjonalna lustrzanka. -- 200 ISO ma same zalety. Ziarno jak 400 czułość jak 100. Nie odpowiadam na treści nad cytatem. Pozdrawiam JA www.skanowanie-35mm.pl
Re: Czym różni się aparat profesjonalny od amatorskiego?
Author: JA
Date: Sun, 01 Jul 2012 20:38
Date: Sun, 01 Jul 2012 20:38
17 lines
1425 bytes
1425 bytes
On 2012-06-30 19:43:01 +0000, Marek <precz@spamowi.com> said: >> Tym bardziej taka która pretenduje do miana profesjonalnej. > > Noktowizor? :-) To nie byłby głupi pomysł :-) I co jeszcze? Dopóki coś widzisz własnymi oczami, dopóty można fotografować. Czyt. jest dość światła. Dopóki coś widać własnymi oczami to widać w celowniku optycznym. -- 200 ISO ma same zalety. Ziarno jak 400 czułość jak 100. Nie odpowiadam na treści nad cytatem. Pozdrawiam JA www.skanowanie-35mm.pl
Re: Czym różni się aparat profesjonalny od amatorskiego?
Author: Marek
Date: Mon, 02 Jul 2012 09:33
Date: Mon, 02 Jul 2012 09:33
10 lines
1456 bytes
1456 bytes
Dnia Sun, 1 Jul 2012 22:38:21 +0200, JA napisał(a): > I co jeszcze? > Dopóki coś widzisz własnymi oczami, dopóty można fotografować. Czyt. > jest dość światła. > Dopóki coś widać własnymi oczami to widać w celowniku optycznym. Będę musiał przed zakupem sprawdzić jak zachowuje się EVF w A77 w warunkach słabego oświetlenia. Czy faktycznie jest aż tak źle bo to z pewnością utrudni korzystanie z tego aparatu.
Re: Czym różni się aparat profesjonalny od amatorskiego?
Author: Marek
Date: Mon, 02 Jul 2012 09:36
Date: Mon, 02 Jul 2012 09:36
10 lines
1290 bytes
1290 bytes
Dnia Sun, 1 Jul 2012 22:34:53 +0200, JA napisał(a): > On 2012-06-30 12:55:18 +0000, Marek <precz@spamowi.com> said: > >> Czyli reasumując ten artykuł to profesjonalna lustrzanka, to taka, która ma >> wizjer optyczny a nie bazuje na transfluent mirror i LCD? > > Czyli EOS 300D to profesjonalna lustrzanka. Tą odpowiedź dedykujesz mi czy autorowi artykułu?
Re: Czym różni się aparat profesjonalny od amatorskiego?
Author: JA
Date: Mon, 02 Jul 2012 14:49
Date: Mon, 02 Jul 2012 14:49
16 lines
1408 bytes
1408 bytes
On 2012-07-02 09:36:35 +0000, Marek <precz@spamowi.com> said: >>> Czyli reasumując ten artykuł to profesjonalna lustrzanka, to taka, która ma >>> wizjer optyczny a nie bazuje na transfluent mirror i LCD? >> >> Czyli EOS 300D to profesjonalna lustrzanka. > > Tą odpowiedź dedykujesz mi czy autorowi artykułu? Oczywiście, że Tobie. Przecież to Twój wniosek. -- 200 ISO ma same zalety. Ziarno jak 400 czułość jak 100. Nie odpowiadam na treści nad cytatem. Pozdrawiam JA www.skanowanie-35mm.pl
Re: Czym różni się aparat profesjonalny od amatorskiego?
Author: Marek
Date: Mon, 02 Jul 2012 17:20
Date: Mon, 02 Jul 2012 17:20
14 lines
1497 bytes
1497 bytes
Dnia Mon, 2 Jul 2012 16:49:03 +0200, JA napisał(a): > On 2012-07-02 09:36:35 +0000, Marek <precz@spamowi.com> said: > >>>> Czyli reasumując ten artykuł to profesjonalna lustrzanka, to taka, która ma >>>> wizjer optyczny a nie bazuje na transfluent mirror i LCD? >>> >>> Czyli EOS 300D to profesjonalna lustrzanka. >> >> Tą odpowiedź dedykujesz mi czy autorowi artykułu? > > Oczywiście, że Tobie. Przecież to Twój wniosek. To nie wniosek lecz pytanie. Zdanie nie było twierdzące.
Re: Czym różni się aparat profesjonalny od amatorskiego?
Author: JA
Date: Mon, 02 Jul 2012 19:12
Date: Mon, 02 Jul 2012 19:12
24 lines
1907 bytes
1907 bytes
On 2012-07-02 17:20:25 +0000, Marek <precz@spamowi.com> said: >> >> >>>>> Czyli reasumując ten artykuł to profesjonalna lustrzanka, to taka, która ma >>>>> wizjer optyczny a nie bazuje na transfluent mirror i LCD? >>>> >>>> Czyli EOS 300D to profesjonalna lustrzanka. >>> >>> Tą odpowiedź dedykujesz mi czy autorowi artykułu? >> >> Oczywiście, że Tobie. Przecież to Twój wniosek. > > To nie wniosek lecz pytanie. Zdanie nie było twierdzące. Oczywiście, że pytanie. I oczywiście Twój wniosek. Bo taki wniosek wyciągnąłeś po przeczytaniu tego artykułu. Dla tego zadałeś tak sformułowane pytanie. Ja Ci tylko wykazałem, że nie. -- 200 ISO ma same zalety. Ziarno jak 400 czułość jak 100. Nie odpowiadam na treści nad cytatem. Pozdrawiam JA www.skanowanie-35mm.pl
Re: Czym różni się aparat profesjonalny od amatorskiego?
Author: Pan Piskorz
Date: Fri, 06 Jul 2012 00:11
Date: Fri, 06 Jul 2012 00:11
13 lines
1508 bytes
1508 bytes
W dniu 2012-06-27 22:29, Marek pisze: > Sony A77 Sądzę, że chcesz nabyć lustrzankę. A77 to nie jest lustrzanka. Lustro się nie podnosi podczas robienia zdjęcia. Rezultat jest taki, że brak wizjera optycznego (to jest IMO wada dyskwalifikująca), a część światła, które mogłoby trafić na matrycę pożera półprzepuszczalne lustro. To kuriozum techniczne z lustrzankami to ma wspólne gabaryty i sposób działania AF. Ręczne ustawienie ostrości jest, w zasadzie, niemożliwe z użyciem A77. S.
Re: Czym różni się aparat profesjonalny od amatorskiego?
Author: Sergiusz Rozanski
Date: Fri, 06 Jul 2012 11:55
Date: Fri, 06 Jul 2012 11:55
29 lines
2613 bytes
2613 bytes
Dnia 28.06.2012 Marek <precz@spamowi.com> napisał/a: > Dnia Thu, 28 Jun 2012 22:06:38 +0200, Mandinka napisał(a): > >> On 12-06-28 18:04, Marek wrote: >> >>> A czy taki wizjer to nie wada na tle wersji elektronicznej? W końcu w >>> takiej widać więcej. >> >> Szczególnie na słońcu... >> M > > A jaki jest problem na słońcu? Przykładam oko do wizjera i co za różnica > czy widzę w nim obraz na LCD czy bezpośrednio? Moim zdaniem nawet lepiej > jest gdy w wizjerze mam LCD gdyż w nocy znacznie lepiej w nim widać, w > dzień nie ma różnicy. Ponadto LCD pokaże mi mnóstwo uzytecznych parametrów > obrazu, czego nie osiągnę na tradycyjnym wizjerze. Może się będę powtarzał, ale dla mnie wizjer elektroniczny ma upierdliwy lag. Ja wiem że jest on minimalizowany itd, ale jak ktoś od małego dziecka pstrykał zenitami i practikami to przesiadka na coś co ma w środku ekranik (raczej kiepski) jest niekomfortowe. Co do parametrów to tak, fajnie widzieć w środku histogram i to by się mi przydało :) reszte info mam (czas,przysłona,iso,światłomierz/korekta), Ale też zawsze pozostaje live view na wyświetlacz główny - więc mam tak i tak, w A77 już nie. Co do histogramu, to nie wiem czemu po naciśnięcia jakiegoś guzika na body (w ciemno!) światłomierz/korekta exp nie pokazuje po prostu rozpiętości sceny zamiast 1 wartości. Przecież czujnikami pokryty jest cała scena - u mnie 35 stref!, można pokazać ich skrajości zamiast zwykłego za mało, za dużo.
Re: Czym różni się aparat profesjonalny od amatorskiego?
Author: Sergiusz Rozanski
Date: Fri, 06 Jul 2012 12:09
Date: Fri, 06 Jul 2012 12:09
45 lines
3513 bytes
3513 bytes
Dnia 30.06.2012 Marek <precz@spamowi.com> napisał/a: > Dnia Sat, 30 Jun 2012 14:12:13 +0200, Piotr Dmochowski napisał(a): > >> Nie wyczytasz tego w żadnym teście, ale wymskło się państwu redaktorstwu >> na blogu: >> http://www.ewaipiotr.pl/2011/11/sprzet-ma-znaczenie/ >> >> W skrócie: >> "Poniżej zdjęcie niespecjalnie wymagające sprzętowo, ale na którym >> rozłożył się nowy superhit od Sony – A77. Nie było jakoś szczególnie >> ciemno, ale stanowczo za ciemno jak na wyświetlacz elektroniczny – >> podobno najlepszy dostępny dzisiaj na rynku. Uczestnik zabawy, który >> chciał takie zdjęcia robić właśnie A77, kadrował zupełnie na ślepo, bo >> ani w wizjerze elektronicznym, ani na LCD nie było widać nic oprócz >> szumów. Właściciel tego przeboju Sony po długim wpatrywaniu się w >> kolorowy szum nieśmiało wskazywał: „ale tutaj jakby widać kształt tej >> palmy, prawda?”. Jak dla mnie to wróżenie z fusów po kawie dawało >> bardziej czytelny obraz. >> Miniaturyzacja jest fajna, ale jeśli chcesz robić coś innego niż zdjęcia >> w południe, to przyda się jednak aparat." >> Jak dla mnie koniec tematu :) > > Dzięki za link :-) > Czyli reasumując ten artykuł to profesjonalna lustrzanka, to taka, która ma > wizjer optyczny a nie bazuje na transfluent mirror i LCD? Pisałem o tym od początku. Raczej dla mnie to warunek konieczny, ale nie wystarczający. > Mam pewne zastrzeżenia do tych słów. Może któryś z kolegów robił > doświadczenie i porównał jak spisuje się w ciemnościach LCD kontra wizjer > optyczny? Autor artykułu twierdzi, ze na LCD niczego nie widać w półmroku > (w domyśle: LCD to szajs w porónaniu z optycznym). Z drugiej zaś strony > autor nie napisał czy posługując się wizjerem optycznym widziałby > cokolwiek. Być może na LCD trzeba domyślać się kształtów tonących w szumie > a w optycznym nie byłoby żadnych kształtów tylko czerń :-) Oczy mają pręciki i czopki, jedne widzą kolory, drugie nie, ale te monochromatyczne pozwalają na liczenie praktycznie pojedynczych fotonów - to bardzo dobry przyrząd. Matryca potrzebuje tych fotonów o wiele więcej, więc w nocy albo nic nie widać, albo łapiemy 1s i emulujamy taką ekspozycję (wtedy pewnie lepiej widać niż okiem, ale ciężko przykadrować z takim slajdshow-em). Ja bym odpuścił, za tą kasę to bym wolał 7d kupić, albo 60d + 35/2 lub odpowiedniki w Nikonach jak bym startował.
Re: Czym różni się aparat profesjonalny od amatorskiego?
Author: Gotfryd Smolik news
Date: Sat, 14 Jul 2012 14:31
Date: Sat, 14 Jul 2012 14:31
114 lines
6637 bytes
6637 bytes
On Thu, 28 Jun 2012, Marek wrote: > Dnia Thu, 28 Jun 2012 12:10:10 +0200, Pawel Gancarz napisał(a): > >> Jeśli takie jest Twoje kryterium wyboru aparatu, to czytałem >> opinię o aparacie Canonmatic, [...] > > Moje kryterium takie nie jest Zakładam ze ironię załapałeś :) > ale chciałbym dowiedzieć się o tym czego może > być brak w tym aparacie gdyż być może przeoczę bardzo potrzebną > funkcjonalność. Wydawało mi się, że poza bezużytecznymi efektami > specjalnymi nic więcej już aparaty mieć nie mogą. Kwestia czasu, nim zmienisz zdanie. Wyłącznie. Jest jeszcze taka wersja, że zwyczajnie zapomnisz, jakich kryteriów nie brałeś "na dziś" pod uwagę, i będziesz się upierał że zawsze brałeś :) Problem "jaki dobry aparat" wraca regularnie, i jedną ze spotykanych, a spotykających się z bardzo kontrowersyjnym przyjęciem, jest odpowiedź "jakikolwiek". Na ogół (odpowiedź) odbierana jako niegrzeczność, ale co poradzić :] Powód jest prosty: to TY ocenisz, co Ci pasuje, a czego brakuje! Ad rem :) Już masz listę cech, na które różne osoby z różnych przyczyn zwrócą uwagę. Dorzucę jedną z wyróżniających aparaty "profesjonalne". I z góry zastrzegę, że zdaję sobie z tego sprawę, bo jak kupiłem kiedyś "dużą hybrydę", to w tej kategorii była lepiej wyposażona niż (ówczesne) tańsze lustrzanki. Jest to zwyczajnie i po prostu liczba przycisków! Jak będziesz kiedyś szukał po menu "dwa w prawo, raz w górę, ENTER, ENTER, dwa w lewo" ;) (oczywiście lekko przesadzam) podczas kiedy osoba obok po prostu wciska przycisk i... już, bo ruchu kółkiem nawet nie dostrzegłeś, to docenisz :) Osobna sprawa, to jak ta "klawiszologia" jest rozmieszczona, bo co producent to inna koncepcja. Ale przypuszczam, że rozmieszczenia (nawet mniej ergonomicznego) można się 'naumieć', za to braku zastąpić nie da się niczym. Ale "klawiszologia" kosztuje, więc producenci oszczędzają, i właśnie w "amatorskich" łatwiej o takie "przyoszczędzone" modele. I teraz - co my tu mamy. Primo - wszelkie elementy "profesjonalne". - kółka (koniecznie) do ustawiania, mogą być trzy lub więcej ;) (w praktyce licz na dwa, domyślnie przypisane do czasu ekspozycji oraz przysłony *lub* - w zależności od trybu - korekty wartości; aparaty z trzema kółkami AFAIR występowały, ale w kategorii "prawdziwe profi) - przyciski typu ALT/SHIFT, pozwalające tych kółek używać w innych celach, np. trybu ekspozycji lampy błyskowej i jej korekty, balasu bieli itede, czyli rzeczy, które w aparatah bez tej funkcjonalnosci muszą być szukane po menu - przyciski do dedykowanych operacji, typu blokada ekspozycji, blokada ostrości (wskazane oddzielnie!), w niektórych aparatach są to przyciski programowa(l)ne; tu wypada również zaliczyć wszelkie przełączniki typu MF/AF/AFP itd, choć to może być cecha sterowania obiektywu. Z typowych chyba wypada wymienić również przycisk otwierania obiektywu (co oceny położenia płaszczyzny ostrości) - tu proponuję "niech siem fpisujom marki", czyli zestawienie listy przycisków spotykanych w różnych aparatach :D Dalej - przyciski "amatorskie", których profi się brzydzą, nie przyznają do używania i w ogóle, a które mogą się bardzo przydać właśnie wtedy, jak najdzie Cię na "profi". Aparat masz w trybie M (w pełni manualnie sterowany) do fotki w pomieszczeniu, a tu za oknem siada Ci jakiś rzadko spotykany ptak... nim ustawisz ekspozycję, on się pożegna. Czyli "zielony przycisk" (zwany również "panic"), który przestawia aparat na czas przyciskania w tryb "P" (poprzednie ustawienia aparat pamięta!), przycisk RAW, pamiętając że RAW zazwyczaj ogranicza szybkostrzelność; jak dla mnie mogłyby istnieć również przyciski "seria" i "bracketing" :> (nie kojarzę, ale może przyciski programowalne da się tak gdzieś ustawić). No i jakieś podglądy zdjęcia (po co profi ma mieć podgląd? Po nic. Czyli klawisz "amatorski" ;)) - sposób obsługi menu. I tu też, różne aparaty mają to zrobione różnie, w tym kilka menu wywoływanych różnymi przyciskami "początkowymi": menu jest sterowane zazwyczaj z jakiegoś "kółka", ale może być to podwybór konkretnego zestawu funkcji po takim klawiszu funkcyjnym, co przyspiesza wybór o jeden krok W niektórych aparatach menu może być sterowane "wielowejściowo", czyli wybór może być wykonywany zarówno klawiszami "od menu" jak i np. kręceniem kółkami, co też bywa wygodne. To by było na tyle (w sprawie klawiszy) z mojej strony. Co by tu jeszcze. Może w sprawie "każdemu co innego" :) Mi dolegałby np. koncept, w którym aparat steruje mechanizmem lampy błyskowej. Po prostu - jak lampę podniosę, to ma przyjąć że jej chcę, a jak "klapnę", to przyjąć że nie i tyle. Również, jeśli wybrałem automatykę. A widziałem już takie, że aparat podnosi lampę po uważaniu. "bo za ciemno". No żesz ty... toć widzę. Ale to nie powód do ponoszenia lampy! ;) I teraz kto ma wymyśleć, czy Tobie będzie pasowało tak czy inaczej? pzdr, Gotfryd
Re: Czym różni się aparat profesjonalny od amatorskiego?
Author: Marek
Date: Sat, 14 Jul 2012 22:04
Date: Sat, 14 Jul 2012 22:04
7 lines
1225 bytes
1225 bytes
O rany! Dziękuję za obszerną wypowiedź :-D Dokładnie o takie uwagi mi chodziło. Na pierwszy rzut oka dostrzegam, że A77 ma za mało programowalnych przycisków. Pewnie to autor cytowanej przeze mnie wypowiedzi miał na myśli. No nic... chyba zaryzykuje ten zakup :-) Jeszcze raz dziękuję.
Re: Czym różni się aparat profesjonalny od amatorskiego?
Author: dagon0
Date: Wed, 18 Jul 2012 22:26
Date: Wed, 18 Jul 2012 22:26
18 lines
2162 bytes
2162 bytes
On 30 Cze, 16:54, Piotr Dmochowski <imie_nazwi...@poczta.onet.pl> wrote: Problem w tym że Sony coś tam sobie wymyśliło, co jak widać > nie do końca działa, ale jest to promowane z całej siły jako rewolucja i > objawienie. Idą za tym testy w gazetach (delikatnie mówiąc wybiórczo > traktujące cechy aparatów), a potem dopiero po zakupie klienci > przekonują się ile warte jest to zachwalane cudo. Problem w tym , że Sony nic nowego nie wymyśliło. Pierwszy stosował lustro półprzepuszczalne Canon w modelu Pellix, potem w EOSach RT. Olympus też popełnił co najmniej dwie lustrzanki z takim rozwiązaniem. I odpuścili sobie. Teraz Sony odkurzyło grzyba i agresywnie to promuje. Pozdrawiam Marcin PS wad takiego rozwiązania jest dużo więcej , ale nie będę wyważał otwartych od dziesięcioleci drzwi.
Re: Czym różni się aparat profesjonalny od amatorskiego?
Author: Marek Dyjor
Date: Mon, 23 Jul 2012 06:56
Date: Mon, 23 Jul 2012 06:56
20 lines
1612 bytes
1612 bytes
Marek wrote: > Witam, > > Noszę się z zamiarem kupienia Sony A77. Uchodzi on za sprzęt > amatorski. Gdy czytam opinie o nim - nie dostaję żadnych konkretów. > Padają sformułowania typu "profesjonaliści czuliby lekki niedosyt > posługując się tym aparatem". Czy ktoś mógłby uzupełnić moją wiedzę i > wytłumaczyć o co może chodzić? ja ci powiem w czym rzecz... aparat profesjonalny zwykle ma konstrukcję przystosowana do cieżki warunków eksploatacji. np.: może być używany w deszczu i śniegu bez obawy o jego prace. od ostatnio na wycieczce zastałą mnie burza i wichura sprzet ociekał wodą, a robił zdjęcia.
Re: Czym różni się aparat profesjonalny od amatorskiego?
Author: Marek Dyjor
Date: Sun, 05 Aug 2012 09:48
Date: Sun, 05 Aug 2012 09:48
23 lines
2080 bytes
2080 bytes
Marek wrote: > Sony Alpha SLT-A77 może się pochwalić imponującą specyfikacją > techniczną, ale musimy być świadomi, że to jest wciąż konstrukcja > typowo amatorska. Japoński producent oferuje nam urządzenie, które > powinno się wspaniale sprawować w rękach zarówno niedoświadczonych, > jak i zaprawionych fotografów. Problem w tym, że ci drudzy mogą czuć > niedosyt. > > ***** > > Wynika z tego, że typowa konstrukcja amatorska (stop magnezu, szczelne > przyciski ale niestety niedopuszczalnie niska marża producenta) > wspaniale odbierana jest przez profesjonalistów lecz będą oni czuli > niedosyt gdyż aparat za mało kosztuje. Czy to poprawna interpretacja > powyższych słów? hm... jest tam gdzieś coś o uszczelnieniach? no i zasadnicze pytanie czy do tego aparatu są uszczelnione obiektywy :) D300 + 17-55 mm f/2,8G spokojnei przeżywa solidną ulewę... i robi dalej zdjecia :)
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads