Thread View: pl.rec.audio
64 messages
64 total messages
Page 1 of 2
Started by Janusz Smyl
Wed, 16 Apr 1997 09:38
Page 1 of 2 • 64 total messages
Czesc wam !!!
Author: Janusz Smyl
Date: Wed, 16 Apr 1997 09:38
Date: Wed, 16 Apr 1997 09:38
16 lines
1163 bytes
1163 bytes
Ogromnie sie ciesze , ze powstala taka grupa . Jestem milosnikiem sprzetu wysokiej jakosci i sam conieco skladam ... Pomyslicie zapewne , ze niemozliwe jest zrobienie samemu czegos co brzmi calkiem niezle !!! Blad !!! Prawde powiedziawszy naleze do ludzi , ktorzy patrza z szacunkiem na sprzet z gornych "pulek" cenowych , ale przeciez wydanie gory pieniedzy nie oznacza dobrej jakosci odsluchu !!! Staram sie trzezwo patrzec na to co serwuja nam wielkie fimy i co obiecuja w swoich reklamach , mysle ze wy rowniez ! Pozdrowienia dla wszyskich milosnikow audio ! Janusz Smyl smyl@class1.phys.uni.torun.pl
Re: Czesc wam !!!
Author: Jacek Lewinski
Date: Wed, 16 Apr 1997 12:55
Date: Wed, 16 Apr 1997 12:55
25 lines
1306 bytes
1306 bytes
Witam, Janusz Smyl wrote: > > Ogromnie sie ciesze , ze powstala taka grupa . Ja też! > Jestem milosnikiem sprzetu wysokiej jakosci i sam conieco > skladam ... > Pomyslicie zapewne , ze niemozliwe jest zrobienie samemu czegos > co brzmi calkiem niezle !!! Blad !!! Brzmi to interesująco. Może w takim razie wyprowadź nas z błędu :-)) Przy okazji, jeśli ktoś miał okazję porównywać różne modele sprzętu chętnie zapoznam się z opinią. Interesuje mnie sprzęt wysokiej klasy ale raczej z półki poniżej high-end (ceny!!). Z tego co słyszałem od sprzedawców to ze sprzętu dostępnego u nas najlepszy stosunek jakość/cena mają Pioneer i Yamaha. Kto ma jakieś doświadczenia? Pozdrawiam JL
Re: Czesc wam !!!
Author: Bartosz Morawski
Date: Wed, 16 Apr 1997 14:55
Date: Wed, 16 Apr 1997 14:55
22 lines
1432 bytes
1432 bytes
Czesc! Jacek Lewinski <lewinski@ccs.pl> napisał(a) w artykule <3354CC2B.FF0@ccs.pl>... > Przy okazji, jeśli ktoś miał okazję porównywać różne modele sprzętu > chętnie zapoznam się z opinią. Interesuje mnie sprzęt wysokiej klasy ale > raczej z półki poniżej high-end (ceny!!). > Z tego co słyszałem od sprzedawców to ze sprzętu dostępnego u nas > najlepszy stosunek jakość/cena mają Pioneer i Yamaha. Pioneer, Yamaha tak. Ale sa tez inne niezle grajace sprzety za rozsadna cene. Przykladowo, nie chcesz wywalac wiecej niz 1000-1300 zl. za wzmacniacz. Jest NAD 312 (powod moich zachwytow) lub 314. Niezle i nie za drogie sa tez produkty Cambridge Audio, Arcam itp. Pozdrawiam wszystkich milosnikow dzwieku. -- Bartosz Morawski e-mail: bmc@infonet.wroc.pl
Re: Czesc wam !!!
Author: Marek Sokol
Date: Wed, 16 Apr 1997 16:32
Date: Wed, 16 Apr 1997 16:32
20 lines
1337 bytes
1337 bytes
Ten przedział cen jest dość rozsądny. Nie wiedziałem że NADa czy
Cambridge Audio można kupić już za te pieniądze!
A jak wygląda sprawa odtwarzaczy CD?
I jeszcze jeden drobiazg - co z serwisem??
dobry serwis oferuja prawie wszystkie japonczyki.
yamaha ma troche slabszy. ale jest punkt serwisowy :=)))))
odtwarzacz- polecam yamahe cdx-590 (999pln+vata) - z ukladem ProBit.
dziwek rewelacyjnie miekki i neutralny. super
pozdrowka
marko
--
______________________
~~~ ~~~~ ~~~ /\O ~~ ~~ (_ phone:22-347804
___________________________) Marek Sokol
mailto:marko@lords.com; mailto:msokol@polbox.pl
Re: Czesc wam !!!
Author: Jacek Lewinski
Date: Wed, 16 Apr 1997 16:34
Date: Wed, 16 Apr 1997 16:34
16 lines
1169 bytes
1169 bytes
Bartosz Morawski wrote: > > Pioneer, Yamaha tak. Ale sa tez inne niezle grajace sprzety za > rozsadna cene. Przykladowo, nie chcesz wywalac wiecej niz 1000-1300 > zl. za wzmacniacz. Jest NAD 312 (powod moich zachwytow) lub 314. > Niezle i nie za drogie sa tez produkty Cambridge Audio, Arcam itp. Ten przedział cen jest dość rozsądny. Nie wiedziałem że NADa czy Cambridge Audio można kupić już za te pieniądze! A jak wygląda sprawa odtwarzaczy CD? I jeszcze jeden drobiazg - co z serwisem?? POzdrawiam JL
sprzet z polki ponizej high-end, BYLO: Czesc wam !!!
Author: Maciej Bartkowiak
Date: Wed, 16 Apr 1997 17:20
Date: Wed, 16 Apr 1997 17:20
24 lines
1798 bytes
1798 bytes
Marek Sokol wrote: > odtwarzacz- polecam yamahe cdx-590 (999pln+vata) - z ukladem ProBit. > dziwek rewelacyjnie miekki i neutralny. super > Za te pieniadze mozesz miec zdecydowanie lepszy odtwarzacz, np. Marantz CD-53 albo Cambridge Audio CD-4. Natomiast tej klasy co w/w YAMAHA jest juz PHILIPS CD-721 za 600pln. albo jeszcze lepszy TEAC (nie pamietam modelu, ale kosztuje tyle samo). Jesli juz cokolwiek YAMAHY kupowac, to raczej wzmacniacze, choc i one maja swoich powaznych rywali w klasie cenowej ok 1000pln. -- Maciej Bartkowiak ======================================================================== Institute of Electronics and Telecommunication phone: (+48 61) 782762 Poznan University of Technology fax: (+48 61) 782572 Piotrowo 3A email: mbartkow@et.put.poznan.pl 60-965 Poznan POLAND http://www.et.put.poznan.pl/~mbartkow ========================================================================
Re: Czesc wam !!!
Author: Bartosz Morawski
Date: Wed, 16 Apr 1997 18:39
Date: Wed, 16 Apr 1997 18:39
37 lines
2219 bytes
2219 bytes
Czesc! Jacek Lewinski <lewinski@ccs.pl> napisał(a) w artykule <3354FFB2.498D@ccs.pl>... > Ten przedział cen jest dość rozsądny. Nie wiedziałem że NADa czy Cambridge Audio można kupić już za te pieniądze! > A jak wygląda sprawa odtwarzaczy CD? > I jeszcze jeden drobiazg - co z serwisem?? Z serwisem to nie wiem, ale jezeli w gwarancji jest napisane, ze naprawe wykonaja w ciagu 21 dni, to chyba nie wiaza sprzetu do Anglii. (Wiem, ze to naiwne, oddawalem juz drukarke HP do naprawy gwarancyjnej - ale to temat na pl.rec.pregierz). Powaznie, NAD 314 kosztuje dzisiaj 1300 zl z groszami. 312-tka niecale 1000. Odtwarzacze CD NAD w cenach 1400-2000 zl. Polecam zajrzec do miesiecznika Audio. Sa tam publikowane rankingi sprzetu z cenami. Wiadomo, ze mozna sprawic sobie sprzet za cene o jedno (lub dwa) zero wieksza, ale taki zakup mozna uzasadnic tylko checia posiadania drogiego sprzetu - jakosc, chociaz najwyzsza, staje sie drugoplanowa. Paradoks cenowy polega na tym, ze za ta sama cene mozna kupic swiecacy ze wszystkich stron kombajn z szuflada na 500 kompaktow i 40-oma glosnikami :-), ktory bedzie wydawal odrazajace dzwieki oraz skromnie wygladajace metalowe pudlo z kilkoma przyciskami i marnym kilkucyfrowym wyswietlaczem + dwudrozne 60-watowe kolumny, dzieki ktoremu mozna poczuc sie jak w sali koncertowej - bez korektorow, procesorow, surroundow, extra bassow i tym podobnych wymyslow szatana. Pozdrawiam, -- Bartosz Morawski e-mail: bmc@infonet.wroc.pl
Re: sprzet z polki ponizej high-end, BYLO: Czesc wam !!!
Author: Marek Sokol
Date: Wed, 16 Apr 1997 20:24
Date: Wed, 16 Apr 1997 20:24
36 lines
1834 bytes
1834 bytes
Maciej Bartkowiak <mbartkow@et.put.poznan.pl> wrote in article
> Marek Sokol wrote:
> Za te pieniadze mozesz miec zdecydowanie lepszy odtwarzacz, np. Marantz
> CD-53 albo Cambridge Audio CD-4.
???? lepszy???
to zalezy od indywidualnych upodobvan sluchacza. yamaha pasuje mi ze
wzgledu na swoja neutralnosc brzmienia. mozna sobie je dokladnie
uksztaltowac.
jest tez imho rewelacyjnie szybka.
> Natomiast tej klasy co w/w YAMAHA jest juz PHILIPS CD-721 za 600pln.
> albo
> jeszcze lepszy TEAC (nie pamietam modelu, ale kosztuje tyle samo).
> Jesli juz cokolwiek YAMAHY kupowac, to raczej wzmacniacze, choc i one
> maja swoich powaznych rywali w klasie cenowej ok 1000pln.
no dobra. wiec wzmacniacze.
ax-380 za 790 +vat ma chyba 55w rms'u.
ile maja inne?
brzmienie jest az za neutralne.
pozdrowka
marko
--
______________________
~~~ ~~~~ ~~~ /\O ~~ ~~ (_ phone:22-347804
___________________________) Marek Sokol
mailto:marko@lords.com; mailto:msokol@polbox.pl
Re: Czesc wam !!!
Author: Marek Sokol
Date: Wed, 16 Apr 1997 20:32
Date: Wed, 16 Apr 1997 20:32
24 lines
1556 bytes
1556 bytes
Bartosz Morawski <bmc@infonet.wroc.pl> wrote in article
> Paradoks cenowy polega na tym, ze za ta sama cene mozna kupic
> swiecacy ze wszystkich stron kombajn z szuflada na 500 kompaktow
> i 40-oma glosnikami :-), ktory bedzie wydawal odrazajace dzwieki
> oraz skromnie wygladajace metalowe pudlo z kilkoma przyciskami
> i marnym kilkucyfrowym wyswietlaczem + dwudrozne 60-watowe kolumny,
> dzieki ktoremu mozna poczuc sie jak w sali koncertowej -
> bez korektorow, procesorow, surroundow, extra bassow i tym
> podobnych wymyslow szatana.
swiete slowa.
moze korektor jednak by sie przydal ...
marko
--
______________________
~~~ ~~~~ ~~~ /\O ~~ ~~ (_ phone:22-347804
___________________________) Marek Sokol
mailto:marko@lords.com; mailto:msokol@polbox.pl
Re: sprzet z polki ponizej high-end, BYLO: Czesc wam !!!
Author: Marcin Jedrysiak
Date: Wed, 16 Apr 1997 21:38
Date: Wed, 16 Apr 1997 21:38
35 lines
1839 bytes
1839 bytes
Marek Sokol <msokol@polbox.pl> napisał(a) w artykule <01bc4b70$9e2868c0$b60574c3@savage>... > > > Maciej Bartkowiak <mbartkow@et.put.poznan.pl> wrote in article > > Marek Sokol wrote: > > > Za te pieniadze mozesz miec zdecydowanie lepszy odtwarzacz, np. Marantz > > CD-53 albo Cambridge Audio CD-4. > [...] > > jeszcze lepszy TEAC (nie pamietam modelu, ale kosztuje tyle samo). > > Jesli juz cokolwiek YAMAHY kupowac, to raczej wzmacniacze, choc i one > > maja swoich powaznych rywali w klasie cenowej ok 1000pln. > > no dobra. wiec wzmacniacze. > ax-380 za 790 +vat ma chyba 55w rms'u. > ile maja inne? > brzmienie jest az za neutralne. > > pozdrowka > marko Ja ostatnio (tzn. tydzien temu) kupilem wzmacniacz Denona PMA-425R. Cena - 860 PLN. Warto cos takiego przesluchac. Pozdrawiam, -- Marcin Jedrysiak ----------------------------------------------------------------------- E-mail: jedrys@it.com.pl E-mail Express: 370249@pager.mirabilis.com WWPager: http://wwp.mirabilis.com/370249
Re: Czesc wam !!!
Author: Marcin Jedrysiak
Date: Wed, 16 Apr 1997 21:38
Date: Wed, 16 Apr 1997 21:38
34 lines
1971 bytes
1971 bytes
Marek Sokol <msokol@polbox.pl> napisał(a) w artykule <01bc4b71$ce8f0b80$b60574c3@savage>... > > > Bartosz Morawski <bmc@infonet.wroc.pl> wrote in article > > Paradoks cenowy polega na tym, ze za ta sama cene mozna kupic > > swiecacy ze wszystkich stron kombajn z szuflada na 500 kompaktow > > i 40-oma glosnikami :-), ktory bedzie wydawal odrazajace dzwieki > > oraz skromnie wygladajace metalowe pudlo z kilkoma przyciskami > > i marnym kilkucyfrowym wyswietlaczem + dwudrozne 60-watowe kolumny, > > dzieki ktoremu mozna poczuc sie jak w sali koncertowej - > > bez korektorow, procesorow, surroundow, extra bassow i tym > > podobnych wymyslow szatana. > > swiete slowa. > moze korektor jednak by sie przydal ... > > > marko Ja jestem przeciwny wszelkim korektorom -- nalezy wybrac tak dobry wzmacniacz, aby odtwarzany dzwiek brzmial naturalnie bez regulacji basow, sopranow, itd. Dlatego dla mnie jednym z podstawowych kryteriow jest obecnosc przycisku Source Direct. Pozdrawiam, -- Marcin Jedrysiak ----------------------------------------------------------------------- E-mail: jedrys@it.com.pl E-mail Express: 370249@pager.mirabilis.com WWPager: http://wwp.mirabilis.com/370249
korektor [bylo:Re: Czesc wam !!!]
Author: Marek Sokol
Date: Wed, 16 Apr 1997 21:58
Date: Wed, 16 Apr 1997 21:58
24 lines
1596 bytes
1596 bytes
Marcin Jedrysiak <jedrys@it.com.pl> wrote in article
-=[ciach]=-
> Ja jestem przeciwny wszelkim korektorom -- nalezy wybrac tak dobry
> wzmacniacz, aby odtwarzany dzwiek brzmial naturalnie bez regulacji
basow,
> sopranow, itd. Dlatego dla mnie jednym z podstawowych kryteriow jest
> obecnosc przycisku Source Direct.
korektor pozwala na wywalenie z charakterystyki akustycznej pomieszczenia
odsluchowego dziur akustycznych i innych. na wyrownanie cech glosnikow ...
ale to musi byc dobry korektor a nie elktroniczne cudenko technicsa.
pozdrowka
marko
--
______________________
~~~ ~~~~ ~~~ /\O ~~ ~~ (_ phone:22-347804
___________________________) Marek Sokol
mailto:marko@lords.com; mailto:msokol@polbox.pl
Re: sprzet z polki ponizej high-end, BYLO: Czesc wam !!!
Author: Marek Sokol
Date: Wed, 16 Apr 1997 22:00
Date: Wed, 16 Apr 1997 22:00
17 lines
1246 bytes
1246 bytes
> Ja ostatnio (tzn. tydzien temu) kupilem wzmacniacz Denona PMA-425R. Cena
-
> 860 PLN. Warto cos takiego przesluchac.
jakie toto ma parametry ? rms ?
pozdrowka
marko
--
______________________
~~~ ~~~~ ~~~ /\O ~~ ~~ (_ phone:22-347804
___________________________) Marek Sokol
mailto:marko@lords.com; mailto:msokol@polbox.pl
Re: korektor [bylo:Re: Czesc wam !!!]
Author: Marcin Jedrysiak
Date: Wed, 16 Apr 1997 22:46
Date: Wed, 16 Apr 1997 22:46
33 lines
1906 bytes
1906 bytes
Marek Sokol <msokol@polbox.pl> napisał(a) w artykule <01bc4b7d$c6215640$a40574c3@savage>... > > > Marcin Jedrysiak <jedrys@it.com.pl> wrote in article > -=[ciach]=- > > Ja jestem przeciwny wszelkim korektorom -- nalezy wybrac tak dobry > > wzmacniacz, aby odtwarzany dzwiek brzmial naturalnie bez regulacji > basow, > > sopranow, itd. Dlatego dla mnie jednym z podstawowych kryteriow jest > > obecnosc przycisku Source Direct. > > korektor pozwala na wywalenie z charakterystyki akustycznej pomieszczenia > odsluchowego dziur akustycznych i innych. na wyrownanie cech glosnikow .. > ale to musi byc dobry korektor a nie elktroniczne cudenko technicsa. > > > pozdrowka > marko > Zgadzam sie, ale w dalszym ciagu manipulujesz dzwiekiem, przez co dzwiek ne jest juz "prawdziwy", choc moze brzmiec lepiej. Pozdrawiam, -- Marcin Jedrysiak ----------------------------------------------------------------------- E-mail: jedrys@it.com.pl E-mail Express: 370249@pager.mirabilis.com WWPager: http://wwp.mirabilis.com/370249
Re: sprzet z polki ponizej high-end, BYLO: Czesc wam !!!
Author: Marcin Jedrysiak
Date: Wed, 16 Apr 1997 22:47
Date: Wed, 16 Apr 1997 22:47
33 lines
1709 bytes
1709 bytes
Marek Sokol <msokol@polbox.pl> napisał(a) w artykule
<01bc4b7e$1562f2e0$a40574c3@savage>...
>
> > Ja ostatnio (tzn. tydzien temu) kupilem wzmacniacz Denona PMA-425R.
Cena
> -
> > 860 PLN. Warto cos takiego przesluchac.
>
> jakie toto ma parametry ? rms ?
>
>
> pozdrowka
> marko
Nie wiem co oznacza rms. Parametry podaje z instrukcji:
Moc: 2x45W przy 8 omach
2x70W przy 4 omach
Znieksztalcenia przy -3dB - 0.02%
S/N Ratio - 105dB
Pasmo 20Hz - 20kHz
Jest tez wersja troche lepsza (2x52W) i troszeczke lepszych parametrach,
ale kosztowala juz 2 miliony wiecej.
Pozdrawiam,
--
Marcin Jedrysiak
-----------------------------------------------------------------------
E-mail: jedrys@it.com.pl
E-mail Express: 370249@pager.mirabilis.com
WWPager: http://wwp.mirabilis.com/370249
Re: korektor [bylo:Re: Czesc wam !!!]
Author: Marek Sokol
Date: Thu, 17 Apr 1997 07:07
Date: Thu, 17 Apr 1997 07:07
24 lines
1534 bytes
1534 bytes
-=[ciach:o korektorku]=-
> Zgadzam sie, ale w dalszym ciagu manipulujesz dzwiekiem, przez co dzwiek
ne
> jest juz "prawdziwy", choc moze brzmiec lepiej.
nie zgadzam sie. jest prawdziwy!
czy dzwiek ktory regulujesz potencjometrami wzmacniacza == dzwiek ktory
slyszysz?
stanowczo nie.
oczywiscie korektor musi miec pewne specyficzne cechy.
nie moze to byc eq marki technics lub fonica :=)
pozdrowka
marko
--
______________________
~~~ ~~~~ ~~~ /\O ~~ ~~ (_ phone:22-347804
___________________________) Marek Sokol
mailto:marko@lords.com; mailto:msokol@polbox.pl
Re: sprzet z polki ponizej high-end, korektor
Author: Maciej Bartkowiak
Date: Thu, 17 Apr 1997 07:40
Date: Thu, 17 Apr 1997 07:40
93 lines
4693 bytes
4693 bytes
Marek Sokol wrote: > > Maciej Bartkowiak <mbartkow@et.put.poznan.pl> wrote in article > > Marek Sokol wrote: > > > Za te pieniadze mozesz miec zdecydowanie lepszy odtwarzacz, np. Marantz > > CD-53 albo Cambridge Audio CD-4. > > ???? lepszy??? > > to zalezy od indywidualnych upodobvan sluchacza. yamaha pasuje mi ze > wzgledu na swoja neutralnosc brzmienia. mozna sobie je dokladnie > uksztaltowac. > jest tez imho rewelacyjnie szybka. > > Natomiast tej klasy co w/w YAMAHA jest juz PHILIPS CD-721 za 600pln. > > albo > > jeszcze lepszy TEAC (nie pamietam modelu, ale kosztuje tyle samo). > > Jesli juz cokolwiek YAMAHY kupowac, to raczej wzmacniacze, choc i one > > maja swoich powaznych rywali w klasie cenowej ok 1000pln. > > no dobra. wiec wzmacniacze. > ax-380 za 790 +vat ma chyba 55w rms'u. > ile maja inne? > brzmienie jest az za neutralne. > Po pierwsze, widac od razu, ze najwazniejsze sa dla Ciebie liczby, a nie brzmienie, a to podstawowy blad. AX-380 byc moze gra przyzwoicie, ale wzmacniacze NAD-a bija go na glowe. Zreszta, skoro tak kochasz liczby, to wiedz, ze u NAD-a moc szczytowa do mocy znamionowej ma sie jak 3:1. Pokaz mi japonski wzmacniacz, ktory to potrafi. A to decyduje o tym, jak zachowuje sie wzmacniacz (co dzieje sie z szerokoscia sceny, detalami itp) przy nag- lych skokach dynamiki w muzyce. Po drugie, czy aby sluchales tych odtwarzaczy, ktore wymienilem ? Bo z twojej reakcji widze, ze chyba jednak nie. Bartosz Morawski <bmc@infonet.wroc.pl> wrote in article > Paradoks cenowy polega na tym, ze za ta sama cene mozna kupic > swiecacy ze wszystkich stron kombajn z szuflada na 500 kompaktow > i 40-oma glosnikami :-), ktory bedzie wydawal odrazajace dzwieki > oraz skromnie wygladajace metalowe pudlo z kilkoma przyciskami > i marnym kilkucyfrowym wyswietlaczem + dwudrozne 60-watowe kolumny, > dzieki ktoremu mozna poczuc sie jak w sali koncertowej - > bez korektorow, procesorow, surroundow, extra bassow i tym > podobnych wymyslow szatana. DOKLADNIE TAK. later, Marek Sokol wrote -=[ciach]=- > > Ja jestem przeciwny wszelkim korektorom -- nalezy wybrac tak dobry > > wzmacniacz, aby odtwarzany dzwiek brzmial naturalnie bez regulacji basow, > > sopranow, itd. Dlatego dla mnie jednym z podstawowych kryteriow jest > > obecnosc przycisku Source Direct. > korektor pozwala na wywalenie z charakterystyki akustycznej pomieszczenia > odsluchowego dziur akustycznych i innych. na wyrownanie cech glosnikow ... > ale to musi byc dobry korektor a nie elktroniczne cudenko technicsa. Bron Boze! Jak najdalej od wszelkich korektorow. Cos jednak nie tak z ta YAMAHa, skoro chcesz wyrownywac charakterystyke :) Wtracanie czegokolwiek w tor sygnalu to od razu bardzo zauwazalny spadek jakosci. Dlatego wiele wzmacniaczy bozbawionych jest jakiejkolwiek regulacji charakterystyki, a w innych mozna go wylaczyc (ominac), co goraco polecam. Problem polega na tym, ze wielu z nas jest wychowanych na tandetnej elektro- nice Eltry czy Diory i beznadziejnych glosnikach Tonsilu. W takim sprzecie dla uzyskania pozorow detalicznosci zwyklo sie bylo podkrecac na "maxa" so- prany i basy. Efekt: jestesmy przyzwyczajeni do nienaturalnego podkolorowania bagatelizujac znaczenie srodka pasma, w ktorym wlasnie dzieja sie najciekawsze muzycznie rzeczy. -- Maciej Bartkowiak ======================================================================== Institute of Electronics and Telecommunication phone: (+48 61) 782762 Poznan University of Technology fax: (+48 61) 782572 Piotrowo 3A email: mbartkow@et.put.poznan.pl 60-965 Poznan POLAND http://www.et.put.poznan.pl/~mbartkow ========================================================================
Re: korektor [bylo:Re: Czesc wam !!!]
Author: Marcin Jedrysiak
Date: Thu, 17 Apr 1997 08:27
Date: Thu, 17 Apr 1997 08:27
36 lines
2087 bytes
2087 bytes
Marek Sokol <msokol@polbox.pl> napisał(a) w artykule <01bc4bca$7e334ee0$af0574c3@savage>... > > > -=[ciach:o korektorku]=- > > Zgadzam sie, ale w dalszym ciagu manipulujesz dzwiekiem, przez co dzwiek > ne > > jest juz "prawdziwy", choc moze brzmiec lepiej. > > nie zgadzam sie. jest prawdziwy! > czy dzwiek ktory regulujesz potencjometrami wzmacniacza == dzwiek ktory > slyszysz? > stanowczo nie. > oczywiscie korektor musi miec pewne specyficzne cechy. > nie moze to byc eq marki technics lub fonica :=) > > > pozdrowka > marko OK, no to wyobraz sobie taka sytuacje -- slucham muzyki, slysze za malo basow albo sopranow, wiec reguluje to korektorem, czyli w jakis sposob znieksztalcam oryginalny dzwiek. Natomiast jezeli mam neutralnie brzmiacy wzmacniacz i odtwarzacz to nie musze zmieniac nic, ergo otrzymuje dzwieki najbardziej zblizone do tego, co jest rzeczywiscie nagrane na plycie. Pozdrawiam, -- Marcin Jedrysiak ----------------------------------------------------------------------- E-mail: jedrys@it.com.pl E-mail Express: 370249@pager.mirabilis.com WWPager: http://wwp.mirabilis.com/370249
Re: sprzet z polki ponizej high-end, BYLO: Czesc wam !!!
Author: Tomasz Guzy
Date: Thu, 17 Apr 1997 08:37
Date: Thu, 17 Apr 1997 08:37
48 lines
2282 bytes
2282 bytes
Marcin Jedrysiak <jedrys@it.com.pl> napisal(a) w artykule <01bc4ab5$b52a1020$LocalHost@dollar.it.com.pl>... > Marek Sokol <msokol@polbox.pl> napisał(a) w artykule > <01bc4b7e$1562f2e0$a40574c3@savage>... > > > > > Ja ostatnio (tzn. tydzien temu) kupilem wzmacniacz Denona PMA-425R. > Cena > > - > > > 860 PLN. Warto cos takiego przesluchac. > > > > jakie toto ma parametry ? rms ? > > > > > > pozdrowka > > marko > Nie wiem co oznacza rms. Parametry podaje z instrukcji: > > Moc: 2x45W przy 8 omach > 2x70W przy 4 omach > Znieksztalcenia przy -3dB - 0.02% > S/N Ratio - 105dB > Pasmo 20Hz - 20kHz > > Jest tez wersja troche lepsza (2x52W) i troszeczke lepszych parametrach, > ale kosztowala juz 2 miliony wiecej. > > Pozdrawiam, > > -- > Marcin Jedrysiak > Po tych liczbach widzę że nabyłeś fantastyczny sprzęt. Gratuluję. Przecież w tym wszystkim chodzi o to żeby było dużo zer przed (po) przecinku. Jeszcze jeden co dał się na to złapać. LEPSZA WERSJA WZMACNIACZA TO TA KTÓRA MA WIĘKSZĄ MOC. Niezły ubaw. cześć Tomasz.Guzy@complex.com.pl > ----------------------------------------------------------------------- > E-mail: jedrys@it.com.pl > E-mail Express: 370249@pager.mirabilis.com > WWPager: http://wwp.mirabilis.com/370249 >
Re: sprzet z polki ponizej high-end, BYLO: Czesc wam !!!
Author: Marcin Jedrysiak
Date: Thu, 17 Apr 1997 08:55
Date: Thu, 17 Apr 1997 08:55
44 lines
2587 bytes
2587 bytes
Tomasz Guzy <Tomasz.Guzy@complex.complex.com.pl> napisał(a) w artykule <01bc4b23$6ee94090$0bd574c3@nt>... > Marcin Jedrysiak <jedrys@it.com.pl> napisal(a) w artykule > <01bc4ab5$b52a1020$LocalHost@dollar.it.com.pl>... > > Marek Sokol <msokol@polbox.pl> napisał(a) w artykule > > <01bc4b7e$1562f2e0$a40574c3@savage>... > > > > > > > Ja ostatnio (tzn. tydzien temu) kupilem wzmacniacz Denona PMA-425R. > > Cena > > > - > > > > 860 PLN. Warto cos takiego przesluchac. > > > [...] > Po tych liczbach widzę że nabyłeś fantastyczny sprzęt. Gratuluję. > Przecież w tym wszystkim chodzi o to żeby było dużo zer przed (po) > przecinku. Jeszcze jeden co dał się na to złapać. LEPSZA WERSJA WZMACNIACZA > TO TA KTÓRA MA WIĘKSZĄ MOC. > Niezły ubaw. > > cześć > Tomasz.Guzy@complex.com.pl Przyznam sie, ze za bardzo nie wiem, o co Ci chodzi. :-O Wybierajac wzmacniacz kierowalem sie wrazeniami sluchowymi oraz kryterium cenowym. Parametry sprawdzilem dopiero w domu, wiec nie dalem sie zlapac na zadne zera (gdyby tak bylo, kupilbym pewnie Technicsa o mocy 100W albo inny zlom). Tego drugiego wzmacniacza nie sluchalem (niestety, juz za drogi), okreslilem go jako lepszy glownie ze wzgledu na walory uzytkowe, gdyz posiada np. gniazda zasilajace z tylu (moj tego nie ma). Parametry tez byly odrobine lepsze (np. SN ratio wynosi 107 dB). Pozdrawiam, -- Marcin Jedrysiak ----------------------------------------------------------------------- E-mail: jedrys@it.com.pl E-mail Express: 370249@pager.mirabilis.com WWPager: http://wwp.mirabilis.com/370249
Re: korektor [bylo:Re: Czesc wam !!!]
Author: Darek Wiecek
Date: Thu, 17 Apr 1997 11:37
Date: Thu, 17 Apr 1997 11:37
34 lines
2354 bytes
2354 bytes
Marcin Jedrysiak wrote: > > > > Zgadzam sie, ale w dalszym ciagu manipulujesz dzwiekiem, przez co > dzwiek > > ne > > > jest juz "prawdziwy", choc moze brzmiec lepiej. > > > > nie zgadzam sie. jest prawdziwy! > > czy dzwiek ktory regulujesz potencjometrami wzmacniacza == dzwiek ktory > > slyszysz? > > stanowczo nie. > > oczywiscie korektor musi miec pewne specyficzne cechy. > > nie moze to byc eq marki technics lub fonica :=) > > > OK, no to wyobraz sobie taka sytuacje -- slucham muzyki, slysze za malo > basow albo sopranow, wiec reguluje to korektorem, czyli w jakis sposob > znieksztalcam oryginalny dzwiek. Natomiast jezeli mam neutralnie brzmiacy > wzmacniacz i odtwarzacz to nie musze zmieniac nic, ergo otrzymuje dzwieki > najbardziej zblizone do tego, co jest rzeczywiscie nagrane na plycie. Czesc wszystkim ! Problem w tym ze prawie nigdy nie slyszysz tego co jest nagrane na plycie nawet jak masz idealny CD i wzmacniacz. Przyczyna sa kolumny i akustyka pomieszczenia. Wypadkowa ch-ka kolumn i pomieszczenia jest zmienna i po to jest korektor zeby ja wyprostowac. Najlepiej byloby posluchac plyty na super sluchawkach bez zadnych korekcji a pozniej puscic to samo na wzmacniacz i korektor i podkrecic te czestotliwosci, ktore sa gorzej slyszalne tak aby uzyskac dzwiek taki sam jak na sluchawkach. pozdrawiam Darek
Re: sprzet z polki ponizej high-end, BYLO: Czesc wam !!!
Author: Jacek Lewinski
Date: Thu, 17 Apr 1997 11:43
Date: Thu, 17 Apr 1997 11:43
16 lines
1523 bytes
1523 bytes
Tomasz Guzy wrote: > > Po tych liczbach widzę że nabyłeś fantastyczny sprzęt. Gratuluję. > Przecież w tym wszystkim chodzi o to żeby było dużo zer przed (po) > przecinku. Jeszcze jeden co dał się na to złapać. LEPSZA WERSJA WZMACNIACZA > TO TA KTÓRA MA WIĘKSZĄ MOC. > Niezły ubaw. Przyczepic sie zawsze do czegos mozna, ale to niczego nie wnosi do dyskusji. Proponowałbym jednak skupic sie na sprawach merytorycznych. Jak uwazasz że ten sprzet jest do d. to napisz konkretnie dlaczego, zeby inni nie popełnili błędu. JL
Re: sprzet z polki ponizej high-end, korektor
Author: Zbigniew Bednarczyk
Date: Thu, 17 Apr 1997 14:32
Date: Thu, 17 Apr 1997 14:32
31 lines
2432 bytes
2432 bytes
> Ja jestem przeciwny wszelkim korektorom -- nalezy wybrac tak dobry
wzmacniacz, aby odtwarzany dzwiek brzmial naturalnie bez regulacji
> basow,sopranow, itd. Dlatego dla mnie jednym z podstawowych kryteriow jest obecnosc przycisku Source Direct.
>
ciekawe jakiej ty sluchasz muzyki na plaskiej charakterystyce???
> Bron Boze! Jak najdalej od wszelkich korektorow. Cos jednak nie tak z ta YAMAHa, skoro chcesz wyrownywac charakterystyke :) Wtracanie
> czegokolwiek w tor sygnalu to od razu bardzo zauwazalny spadek jakosci. Dlatego wiele wzmacniaczy bozbawionych jest jakiejkolwiek regulacji charakterystyki, a w innych mozna go wylaczyc (ominac), co goraco polecam.
jestesmy przyzwyczajeni do nienaturalnego podkolorowania
> bagatelizujac znaczenie srodka pasma, w ktorym wlasnie dzieja sie
> najciekawsze muzycznie rzeczy.
dla mnie najciekawsze rzeczy dzieja sie na basie - silnym, zblizonym do
koncertowego (rockowego), ktory powoduje swoja sila falowanie nogawek i
odklejanie sie pluc od kregoslupa
jak widzisz sa gusta i gusciki :)))
poza tym muzyke w oryginalnym brzmieniu ostatnio sluchalen ok. 15 lat
temu w zakopanem jak orkiesrta goralska grala w schronisku
poza tym w s z y s t k o inne to juz od poczatku do konca nienaturalne
brzmienia bo przetworzone przez przetworniki i czlowieka...
glowe daje ze ta sama orkiestra goralska odtwarzana z plyty cd nie dala
by nic ze swojego naturalnego brzmienia na twoim czy innym spraecie przy
odtworzeniu na plasko
--
pozdrowienia
Zbigniew Maciej Bednarczyk
bednar@lords.com
Re: sprzet z polki ponizej high-end, korektor
Author: Maciej Szałabski
Date: Thu, 17 Apr 1997 15:23
Date: Thu, 17 Apr 1997 15:23
6 lines
990 bytes
990 bytes
wiecie co, ja ma wzmacniacz z jedna galka wzmocnienia i selektorem zrodel i czesc jak plyta wymaga korekt to jest zle nagrana kropka ms
Re: sprzet z polki ponizej high-end, korektor
Author: Maciej Bartkowiak
Date: Thu, 17 Apr 1997 15:33
Date: Thu, 17 Apr 1997 15:33
62 lines
3544 bytes
3544 bytes
Zbigniew Bednarczyk wrote: [ciach] > > ciekawe jakiej ty sluchasz muzyki na plaskiej charakterystyce??? > akustycznej: symfoniki, opery, mszy, czyli generalnie muzyki klasycznej. elektroniki i lekkiego rocka rowniez. Zapewniam Cie, ze mimo plaskiej charakterystyki mozna miec i potezny bas i wyrazne czyste soprany. Dokladnie takie, jakie slyszy sie idac na koncert do filharmonii, a nie pelne przewa- lonego dudnienia i cykania sybilantow. Ale tylko pod warunkiem, ze i wzmacniacz i glosniki i kable glosnikowe sa wysokiej klasy. [ciach] > > dla mnie najciekawsze rzeczy dzieja sie na basie - silnym, zblizonym do > koncertowego (rockowego), ktory powoduje swoja sila falowanie nogawek i > odklejanie sie pluc od kregoslupa > > jak widzisz sa gusta i gusciki :))) > > poza tym muzyke w oryginalnym brzmieniu ostatnio sluchalen ok. 15 lat > temu w zakopanem jak orkiesrta goralska grala w schronisku Otoz to. Po prostu zapomniales biedaku jak brzmia naprawde instrumenty muzyczne. Wydaje Ci sie, ze rzeczywiste brzmienie to takie "podrasowane" przez bylejaka elektronike. Przyzwyczailes sie i to polubiles. Nazywasz guscikiem upodobanie do brzmienia do zludzenia przypominajacego zywe, akustyczne wykonanie ? Hmm ... > poza tym w s z y s t k o inne to juz od poczatku do konca nienaturalne > brzmienia bo przetworzone przez przetworniki i czlowieka... > > glowe daje ze ta sama orkiestra goralska odtwarzana z plyty cd nie dala > by nic ze swojego naturalnego brzmienia na twoim czy innym spraecie przy > odtworzeniu na plasko Mylisz sie, bo masz bledne wyobrazenie o tym, jak moze zagrac sprzet naprawde dobrej jakosci. Otoz moze dac tyle, ze po zamknieciu oczu masz wrazenie przebywania w obecnosci muzykow grajacych na zywo. Jesli tego nigdy nie doswiadczyles to szczerze wspolczuje, ale nic straconego :) Generalnie malo ludzi lubi klasyke. A przyczyna jest taka, ze wymaga ona mistrzowskiego wykonania i dobrego sprzetu. Na kiepskim jest po prostu plaska i nudna. Na dobrym potrafi rzucic na kolana fanow popu i rocka i powaznie wplynac na zmiane ich upodoban muzycznych. pozdrawiam -- Maciej Bartkowiak ======================================================================== Institute of Electronics and Telecommunication phone: (+48 61) 782762 Poznan University of Technology fax: (+48 61) 782572 Piotrowo 3A email: mbartkow@et.put.poznan.pl 60-965 Poznan POLAND http://www.et.put.poznan.pl/~mbartkow ========================================================================
Re: sprzet z polki ponizej high-end, korektor
Author: Maciej Szałabski
Date: Thu, 17 Apr 1997 16:03
Date: Thu, 17 Apr 1997 16:03
28 lines
2083 bytes
2083 bytes
tyle tylko, ze zgadzam sie z moim Imiennikiem :) nic dodac, nic ujac MS > Mylisz sie, bo masz bledne wyobrazenie o tym, jak moze zagrac sprzet > naprawde dobrej jakosci. Otoz moze dac tyle, ze po zamknieciu oczu > masz wrazenie przebywania w obecnosci muzykow grajacych na zywo. Jesli > tego nigdy nie doswiadczyles to szczerze wspolczuje, ale nic straconego > :) > > Generalnie malo ludzi lubi klasyke. A przyczyna jest taka, ze wymaga ona > mistrzowskiego wykonania i dobrego sprzetu. Na kiepskim jest po prostu > plaska i nudna. Na dobrym potrafi rzucic na kolana fanow popu i rocka > i powaznie wplynac na zmiane ich upodoban muzycznych. > > pozdrawiam > > -- > > Maciej Bartkowiak > > ======================================================================== > Institute of Electronics and Telecommunication phone: (+48 61) 782762 > Poznan University of Technology fax: (+48 61) 782572 > Piotrowo 3A email: mbartkow@et.put.poznan.pl > 60-965 Poznan POLAND http://www.et.put.poznan.pl/~mbartkow > ======================================================================== >
Re: sprzet z polki ponizej high-end, korektor
Author: Maciej Bartkowiak
Date: Thu, 17 Apr 1997 16:43
Date: Thu, 17 Apr 1997 16:43
37 lines
2536 bytes
2536 bytes
Jaroslaw Lis wrote: > >Wtracanie > >czegokolwiek w tor sygnalu to od razu bardzo zauwazalny spadek jakosci. > > Cyfrowego DSP? Zarty. A analogowy korektor z potencjometrami - no coz > masz racje, uzytecznosc taka sobie, a jakosc zwykle mierna. > Hmm ... Jesli masz na mysli urzadzenie z cyfrowym wejsciem i wyjsciem, wlaczane pomiedzy transport a przetwornik dzielonego odtwarzacza, to mooooze ... Ale tez mnie to do konca nie przekonuje. Bez wzgledu bowiem na liczbe bitow wewnetrznej arytmetyki takiego DSP, zawsze gdzies nastepuje zaokra- glanie w algorytmie filtacji cyfrowej, zeby wynik miescil sie w slowie procesora. Mamy wiec wprowadzanie szumow zaokraglen. Jesli filtr w korek- torze jest zrealizowany jako rekursywny to mamy problemy akumulacji bledow i cykli granicznych filtru. Sa jeszcze inne problemy. Akurat DSP jest bardzo pokrewne mojej specjalnosci zawodowej i moglbym sie rozpisac, ale nie chce wszystkich zanudziac szczegolami technicznymi. To, ze technika cyfrowa jest idealem zostalo nam wpojone wraz z promocja technologii CD. Dzis powoli przekonujemy sie, ze idealow nie ma :) -- Maciej Bartkowiak ======================================================================== Institute of Electronics and Telecommunication phone: (+48 61) 782762 Poznan University of Technology fax: (+48 61) 782572 Piotrowo 3A email: mbartkow@et.put.poznan.pl 60-965 Poznan POLAND http://www.et.put.poznan.pl/~mbartkow ========================================================================
Re: sprzet z polki ponizej high-end, korektor
Author: Tomasz Łukaszewicz
Date: Thu, 17 Apr 1997 16:54
Date: Thu, 17 Apr 1997 16:54
22 lines
2170 bytes
2170 bytes
"Maciej Szałabski" <ms@superexpress.com> wrote: >wiecie co, ja ma wzmacniacz z jedna galka wzmocnienia >i selektorem zrodel >i czesc >jak plyta wymaga korekt to jest zle nagrana Problem w tym, ze wiele plyt jest zle nagranych. Dlatego brak przy- najmniej podstawowych regulatorow barwy dzwieku moze stac sie dla melomana meczarnia: bo kupa swietnej muzyki jest wlasnie marnie nagrana. Rozumiem, ze prawdziwy _audiofil_ slucha muzyki dobrze nagranej. Ale z kolei prawdziwy _meloman_ slucha muzyki dobrej. Jest przeciez oczywiste, ze zazwyczaj ambitniejszych tworcow muzyki nie stac na tak drogie studia nagraniowe, jak tworcow muzyki popularnej. I dlatego pewnie wczesnym nagraniom Tangerine Dream i Cocteau Twins korektor bardzo pomaga, podczas gdy w stosunku do nagran Abby i Michaela Jacksona z lat 70 jest on calkowicie zbedny. -- Tomasz Łukaszewicz o | ,,Jeszcze nigdy tak nie było, Student MIMUW-u tel. (0-22)6419146 o ___ | żeby jakoś nie było.'' mailto:tlukasz@students.mimuw.edu.pl o /o \/| | http://zodiac1.mimuw.edu.pl/~tlukasz/ \___/\| | -- Józef Szwejk --
Re: sprzet z polki ponizej high-end, korektor
Author: Jaroslaw Lis
Date: Thu, 17 Apr 1997 17:06
Date: Thu, 17 Apr 1997 17:06
30 lines
2091 bytes
2091 bytes
On Thu, 17 Apr 1997 09:40:46 +0200, Maciej Bartkowiak <mbartkow@et.put.poznan.pl> wrote: >Po pierwsze, widac od razu, ze najwazniejsze sa dla Ciebie liczby, a nie >brzmienie, a to podstawowy blad. AX-380 byc moze gra przyzwoicie, ale >wzmacniacze NAD-a bija go na glowe. Zreszta, skoro tak kochasz liczby, >to wiedz, ze u NAD-a moc szczytowa do mocy znamionowej ma sie jak 3:1. >Pokaz mi japonski wzmacniacz, ktory to potrafi. A jaki wspolczynnik jest najlepszy? Nie wiem czy to dobry argument, bo obok przy komputrzerze stoja glosniczki "240W", a na zasilaczu do nich skromnie 30W. >> korektor pozwala na wywalenie z charakterystyki akustycznej pomieszczenia >> odsluchowego dziur akustycznych i innych. na wyrownanie cech glosnikow ... >> ale to musi byc dobry korektor a nie elktroniczne cudenko technicsa. > >Bron Boze! Jak najdalej od wszelkich korektorow. Cos jednak nie tak z ta >YAMAHa, skoro chcesz wyrownywac charakterystyke :) Charakterystyki GLOSNIKOW!. I pomieszczenia. >Wtracanie >czegokolwiek w tor sygnalu to od razu bardzo zauwazalny spadek jakosci. Cyfrowego DSP? Zarty. A analogowy korektor z potencjometrami - no coz masz racje, uzytecznosc taka sobie, a jakosc zwykle mierna. J.
Re: sprzet z polki ponizej high-end, korektor
Author: Marcin Jedrysiak
Date: Thu, 17 Apr 1997 17:58
Date: Thu, 17 Apr 1997 17:58
27 lines
1737 bytes
1737 bytes
Zbigniew Bednarczyk <bednar@lords.com> napisał(a) w artykule <3356346D.761@lords.com>... > > Ja jestem przeciwny wszelkim korektorom -- nalezy wybrac tak dobry > wzmacniacz, aby odtwarzany dzwiek brzmial naturalnie bez regulacji > > basow,sopranow, itd. Dlatego dla mnie jednym z podstawowych kryteriow jest obecnosc przycisku Source Direct. > > > ciekawe jakiej ty sluchasz muzyki na plaskiej charakterystyce??? > Rock, blues, jazz, troche klasyki. I nie narzekam na charakterystyke. I nie musze uzywac zadnej elektroniki do przetwarzania dzwieku na pseudo lepszy. [...] > > Zbigniew Maciej Bednarczyk > bednar@lords.com > > Pozdrowka, -- Marcin Jedrysiak ----------------------------------------------------------------------- E-mail: jedrys@it.com.pl E-mail Express: 370249@pager.mirabilis.com WWPager: http://wwp.mirabilis.com/370249
Re: sprzet z polki ponizej high-end, korektor
Author: Zbigniew Bednarczyk
Date: Thu, 17 Apr 1997 19:04
Date: Thu, 17 Apr 1997 19:04
41 lines
3438 bytes
3438 bytes
ciekawe jakiej ty sluchasz muzyki na plaskiej charakterystyce???
> akustycznej: symfoniki, opery, mszy, czyli generalnie muzyki klasycznej, elektroniki i lekkiego rocka rowniez. Zapewniam Cie, ze mimo plaskiej charakterystyki mozna miec i potezny bas i wyrazne czyste soprany.
> Dokladnie
> takie, jakie slyszy sie idac na koncert do filharmonii, a nie pelne
> przewalonego dudnienia i cykania sybilantow. Ale tylko pod warunkiem, ze i wzmacniacz i glosniki i kable glosnikowe sa wysokiej klasy.
Po prostu zapomniales biedaku jak brzmia naprawde instrumenty
> muzyczne. Wydaje Ci sie, ze rzeczywiste brzmienie to takie "podrasowane" przez bylejaka elektronike. Przyzwyczailes sie i to polubiles.
> Nazywasz guscikiem upodobanie do brzmienia do zludzenia przypominajacego zywe, akustyczne wykonanie ? Hmm ...
masz bledne wyobrazenie o tym, jak moze zagrac sprzet
> naprawde dobrej jakosci. Otoz moze dac tyle, ze po zamknieciu oczu
> masz wrazenie przebywania w obecnosci muzykow grajacych na zywo. Jesli
> tego nigdy nie doswiadczyles to szczerze wspolczuje, ale nic straconego
rzeczywiscie bywalcem filharmonii ta ja nie jestem. natomiast muzyki na
zywo slucham czesto. niestety nie jest to muzyka akustyczna. zwykle
wokal idzie przez mikrofon i wzmacniacz, bas przez wzmacniacz, gitara
przez wzmacniacz i przetworniki dzwieku itp... rzeczywiscie natury tam
za wiele nie ma... natomiast czy taka muzyke od razu nalezy nazywac
przewalonym dudnieniem - to nie wiem. zwykle imprezy na ktorych bywam sa
obslugiwane przez swiatowej klasy profesjonalistow na profesjonalnym,
swiatowej klasy sprzecie np. wystep tiny turner, czy michaela jacksona i
zauwazylem, ze ten rodzaj muzyki i taki rodzaj naglosnienia lubi tlum
kilkudziesieciotysieczny lub kilkusettysieczny...
jesli twoj sprzet jest w stanie powtorzyc dynamike, takiego koncertu w
proporcjach od basu do sopranow to fajnie...
ja wiem, ze chcialem skonfigurowac dla przyjaciela tak brzmiacy sprzet
zeby oddawal sile basu jak na w/w koncertach i w ramach 200-300 mln zl
w warszawie mnie sie to nie udalo w najlepszych salonach sprzetu hi-fi.
karmiono mnie tam zestawem wzmacniacz na plasko, odtwarzacz cd i
olbrzymie kolumny w specjalnym pomieszczeniu do odsluchu i co...
otoz i nic
w i e l k i e n i c
wg. mnie akustyki w/w koncertow nie da sie uzyskac bez sztucznego
podbicia - pomimo, ze owszem wprowadza to dodatkowe znieksztalcenia.
--
pozdrowienia
Zbigniew Maciej Bednarczyk
bednar@lords.com
Re: sprzet z polki ponizej high-end, korektor
Author: Zbigniew Bednarczyk
Date: Thu, 17 Apr 1997 19:06
Date: Thu, 17 Apr 1997 19:06
6 lines
1061 bytes
1061 bytes
jesli mozesz zapoznaj sie z dyskusja "basy i korektor"
--
pozdrowienia
Zbigniew Maciej Bednarczyk
bednar@lords.com
Re: korektor [bylo:Re: Czesc wam !!!]
Author: Marek Sokol
Date: Thu, 17 Apr 1997 20:45
Date: Thu, 17 Apr 1997 20:45
36 lines
2217 bytes
2217 bytes
> OK, no to wyobraz sobie taka sytuacje -- slucham muzyki, slysze za malo
> basow albo sopranow, wiec reguluje to korektorem, czyli w jakis sposob
> znieksztalcam oryginalny dzwiek. Natomiast jezeli mam neutralnie
brzmiacy
> wzmacniacz i odtwarzacz to nie musze zmieniac nic, ergo otrzymuje
dzwieki
> najbardziej zblizone do tego, co jest rzeczywiscie nagrane na plycie.
jesli msz ustawiona *linie* na wzmacniaczu to niekoniecznie
_slyszysz_linie_.
z reguly jej nie slyszysz.
przeszkadzaja ci:
- fizyka ucha ludzkiego przy malej glosnosci
- akustyka pokoju w ktorym sluchasz muzyki
- cechy sprzetu grajacego (wzmacniacz, cd ...)
- cechy glosnikow
itp.
majac korektor mozesz otrzymac _linie_ w pounkcie odsluchu.
jezeli wzmacniacz gra w linii to gwarantuje ze przy niewielkiej glosnosci
nie uslyszysz linii. uslyszysz ja dopiero przy bardzo duuuuzej mocy
wzmacniacza.
dodatkowo, jesli twoj wzmacniacz ma niewielka moc rms to przy duuzej mocy
bedzie troszke sie dlawic.....
pozdrowka
marko
--
______________________
~~~ ~~~~ ~~~ /\O ~~ ~~ (_ phone:22-347804
___________________________) Marek Sokol
mailto:marko@lords.com; mailto:msokol@polbox.pl
Re: sprzet z polki ponizej high-end, korektor
Author: Maciej Szałabski
Date: Thu, 17 Apr 1997 21:24
Date: Thu, 17 Apr 1997 21:24
22 lines
1756 bytes
1756 bytes
problem polega na tym, ze nie musze czynic takiego wyboru ciagle wiecej fantastycznych nagran sie dokonuje, niz jestem w stanie wydac na plyty wydaje sie ok. 400 plyt tylko z muzyka klasyczna miesiecznie innej nie zlicze nie ograniczam sobie repertuaru do pieciu plyt sprzed 20 lat po prostu nie staram sie dorobic tego czego nie ma na plycie ----------------- sprobuj sobie wyobrazic jaki to korektor mialby byc uzyty, zeby poprawic do wspolczesnej jakosci np. piosenki hanny ordonowny sprzed wojny albo nagrania na walkach edisona trzeba sie pogodzic z tym ze swiat idzie naprzod i tyle pewne niedoskonalosci starych nagran uswiadamiaja nam uplyw czasu i dzieki temu maja w sobie pewna nostalgie czemu mialbym sie pozbawiac takich wzruszen zeby sobie polepszyc basy? pozdrawiam ms
Re: sprzet z polki ponizej high-end, korektor
Author: Jaroslaw Lis
Date: Thu, 17 Apr 1997 22:04
Date: Thu, 17 Apr 1997 22:04
20 lines
1667 bytes
1667 bytes
On Thu, 17 Apr 1997 16:32:13 +0200, Zbigniew Bednarczyk >poza tym muzyke w oryginalnym brzmieniu ostatnio sluchalen ok. 15 lat >temu w zakopanem jak orkiesrta goralska grala w schronisku >poza tym w s z y s t k o inne to juz od poczatku do konca nienaturalne >brzmienia bo przetworzone przez przetworniki i czlowieka... Niestety, skad nie rozumiem co tu tak rozni narzekaja na "zaklamanie" oryginalnej muzyki. Zafalszowanie elektrycznej gitary i piecyka? Ale filharmoni nie lubisz odwiedzac :-) >glowe daje ze ta sama orkiestra goralska odtwarzana z plyty cd nie dala >by nic ze swojego naturalnego brzmienia na twoim czy innym spraecie przy >odtworzeniu na plasko Hm, jesli tak, to chyba cos nie tak z jakoscia nagrania. Dlaczego nagranie wymaga korekcji? J.
Re: sprzet z polki ponizej high-end, korektor
Author: Jaroslaw Lis
Date: Thu, 17 Apr 1997 22:04
Date: Thu, 17 Apr 1997 22:04
11 lines
1184 bytes
1184 bytes
On 17 Apr 1997 15:23:45 GMT, "Maciej Szałabski" <ms@superexpress.com> >wiecie co, ja ma wzmacniacz z jedna galka wzmocnienia >i selektorem zrodel >i czesc >jak plyta wymaga korekt to jest zle nagrana >kropka I co - wolisz ja skorygowac czy nie sluchac/nie kupowac? J.
Re: sprzet z polki ponizej high-end, korektor
Author: Jaroslaw Lis
Date: Thu, 17 Apr 1997 22:05
Date: Thu, 17 Apr 1997 22:05
29 lines
2298 bytes
2298 bytes
On Thu, 17 Apr 1997 18:43:13 +0200, Maciej Bartkowiak >Jaroslaw Lis wrote: >> Cyfrowego DSP? Zarty. A analogowy korektor z potencjometrami - no coz >> masz racje, uzytecznosc taka sobie, a jakosc zwykle mierna. >Jesli masz na mysli urzadzenie z cyfrowym wejsciem i wyjsciem, wlaczane >pomiedzy transport a przetwornik dzielonego odtwarzacza, to mooooze ... >Ale tez mnie to do konca nie przekonuje. Bez wzgledu bowiem na liczbe >bitow wewnetrznej arytmetyki takiego DSP, zawsze gdzies nastepuje >zaokraglanie w algorytmie filtacji cyfrowej, zeby wynik miescil sie w slowie >procesora. Mamy wiec wprowadzanie szumow zaokraglen. Jesli filtr w >korek- >torze jest zrealizowany jako rekursywny to mamy problemy akumulacji >bledow >i cykli granicznych filtru. Sa jeszcze inne problemy. Akurat DSP jest >bardzo >pokrewne mojej specjalnosci zawodowej i moglbym sie rozpisac, ale nie >chce wszystkich zanudziac szczegolami technicznymi. To podaj jakis aktualny przyklad, napisz ile ma bitow (>=24 :-), dopisz co sie sadzi o filtrach rekursywnych, dopisz ile bitow bedzie mial wyjsciowy D/A, i policz ile szumow moze dorzucic DSP. >To, ze technika cyfrowa jest idealem zostalo nam wpojone wraz z promocja >technologii CD. Dzis powoli przekonujemy sie, ze idealow nie ma :) Raczej z miesiaca na miesiac okazuje sie cyfrowo znaczy lepiej :-). J.
Re: sprzet z polki ponizej high-end, korektor
Author: Maciej Bartkowiak
Date: Sat, 19 Apr 1997 17:10
Date: Sat, 19 Apr 1997 17:10
66 lines
3700 bytes
3700 bytes
Jaroslaw Lis wrote: > Jesli filtr w korek- > >torze jest zrealizowany jako rekursywny to mamy problemy akumulacji > >bledow > >i cykli granicznych filtru. Sa jeszcze inne problemy. Akurat DSP jest > >bardzo > >pokrewne mojej specjalnosci zawodowej i moglbym sie rozpisac, ale nie > >chce wszystkich zanudziac szczegolami technicznymi. > > To > podaj jakis aktualny przyklad, napisz ile ma bitow (>=24 :-), > dopisz co sie sadzi o filtrach rekursywnych, dopisz ile bitow bedzie > mial wyjsciowy D/A, i policz ile szumow moze dorzucic DSP. 24bity do obrobki sygnalu audio to absolutne minimum, a wlasciwie jeden wielki kompromis kosztow. Jesli chcesz uslyszec liczbe, to w pierwszym przyblizeniu dla filtru o szerokosci pasma rzedu 1/4 oktawy mamy przy 24 bitach dla sygnalu i wspolczynnikach filtru (powiniem byc mniej wiecej 18-20 go rzedu) bledy zaokraglen na poziomie 2*10^-7 czyli ok -130dB. To duzo, bo oznacza, ze detale moga zginac w ogonach szumowych przy naglym skoku dynamiki, zwlaszcza w muzyce symfonicznej. Jakosc obrazu stereofoni- cznego wyraznie spada, bo zaklocenia maja charakter wysokoczestotliwoscio- wego szumu kwantyzacji doskonale maskujacego ciche sygnaly. > > >To, ze technika cyfrowa jest idealem zostalo nam wpojone wraz z promocja > >technologii CD. Dzis powoli przekonujemy sie, ze idealow nie ma :) > > Raczej z miesiaca na miesiac okazuje sie cyfrowo znaczy lepiej :-). > Zauwaz, ze aby zmiescic muzyke o przyzwoitej dynamice w 16 bitach krazka CD trzeba stosowac drastyczna kompresje. Inaczej cichsze fragmenty kwan- towane sa zaledwie na kilku bitach (a i tak ma to miejsce). Znieksztalcenia kwantyzacji maja znacznie szersze pasmo niz to, do ktorego obcinany jest sygnal przed probkowaniem, a poniewaz kwantyzacja odbywa sie po filtracji, wiec mamy piekny aliasing. I niech mi ktos powie, ze CD to krok naprzod w stosunku do jakosci starego analogu. A co do tego postepu w technice cyfrowej - pewnie masz na mysli 20-24 bity/ 96 kHz dla dzwieku zapisywanego na DVD. Szczerze wierze, ze to przyniesie duza poprawe jakosci, ale nie moge oprzec sie porownaniu z dodawaniem oktanow do paliwa napedzajacego Trabanta. pozdrowienia -- Maciej Bartkowiak ======================================================================== Institute of Electronics and Telecommunication phone: (+48 61) 782762 Poznan University of Technology fax: (+48 61) 782572 Piotrowo 3A email: mbartkow@et.put.poznan.pl 60-965 Poznan POLAND http://www.et.put.poznan.pl/~mbartkow ========================================================================
Re: sprzet z polki ponizej high-end, korektor
Author: Jaroslaw Lis
Date: Sat, 19 Apr 1997 23:11
Date: Sat, 19 Apr 1997 23:11
74 lines
4271 bytes
4271 bytes
On Sat, 19 Apr 1997 19:10:39 +0200, Maciej Bartkowiak >Jaroslaw Lis wrote: >> To >> podaj jakis aktualny przyklad, napisz ile ma bitow (>=24 :-), >> dopisz co sie sadzi o filtrach rekursywnych, dopisz ile bitow bedzie >> mial wyjsciowy D/A, i policz ile szumow moze dorzucic DSP. > >24bity do obrobki sygnalu audio to absolutne minimum, a wlasciwie jeden >wielki kompromis kosztow. Jesli chcesz uslyszec liczbe, to w pierwszym >przyblizeniu dla filtru o szerokosci pasma rzedu 1/4 oktawy mamy przy >24 bitach dla sygnalu i wspolczynnikach filtru (powiniem byc mniej >wiecej >18-20 go rzedu) bledy zaokraglen na poziomie 2*10^-7 czyli ok -130dB. >To duzo, Bardzo duzo :-)), jak uwzglednisz, ze ten cyfrowy wynik trzeba jeszcze przetworzyc na sygnal analogowy, a poniewaz 24-bitowych przetwornikow D/A jeszcze nie robia, wiec trzeba uzyc znacznie mniejszych, z poziomem szumow kwantyzacji ~-110dB. To ile to bedzie jak do szumow -130dB dodasz jeszcze -110dB ? >bo oznacza, ze detale moga zginac w ogonach szumowych przy naglym >skoku dynamiki, zwlaszcza w muzyce symfonicznej. Jakosc obrazu stereofoni- >cznego wyraznie spada, bo zaklocenia maja charakter wysokoczestotliwoscio- >wego szumu kwantyzacji doskonale maskujacego ciche sygnaly. >> >To, ze technika cyfrowa jest idealem zostalo nam wpojone wraz z promocja >> >technologii CD. Dzis powoli przekonujemy sie, ze idealow nie ma :) >> >> Raczej z miesiaca na miesiac okazuje sie cyfrowo znaczy lepiej :-). > >Zauwaz, ze aby zmiescic muzyke o przyzwoitej dynamice w 16 bitach krazka >CD trzeba stosowac drastyczna kompresje. Inaczej cichsze fragmenty kwan- >towane sa zaledwie na kilku bitach (a i tak ma to miejsce). No to masz dokladnie Hi-Fi: Wysoka Wiernosc - jak sygnal spada, to zaczynamy slyszec jak szumi wentylacja, ktos sapie, ktos szura... A w praktyce - jesli cichy fragment odtwarzasz zgodnie z intencja autora cicho, to mimo tych kilku bitow relatywnie zwiekszone szumy i tak sa na granicy slyszalnosci. >Znieksztalcenia >kwantyzacji maja znacznie szersze pasmo niz to, do ktorego obcinany jest >sygnal przed probkowaniem, a poniewaz kwantyzacja odbywa sie po >filtracji, >wiec mamy piekny aliasing. No i co z tego - szum nawet po aliasingu zostaje szumem. >I niech mi ktos powie, ze CD to krok naprzod >w stosunku do jakosci starego analogu. Zaprezentuj mi analog [najlepiej stary :-)] o jakosci porownywalnej z CD. Mnie przeszkadzaja nawet szumy studyjnego sprzetu plyt DDD. Kiedy wreszcie ktos nagra plyte 4D - instrumenty cyfrowe, i sygnal staje sie analogowy dopiero na wzmacniaczu sluchacza. >A co do tego postepu w technice cyfrowej - pewnie masz na mysli 20-24 >bity/96 kHz dla dzwieku zapisywanego na DVD. Szczerze wierze, ze to >przyniesie duza poprawe jakosci, ale nie moge oprzec sie porownaniu z dodawaniem >oktanow do paliwa napedzajacego Trabanta. Raczej pozwoli zatkac ostatnich krzykaczy, ktorzy maja na tyle wiedzy ze wskazuja faktycznie podejrzane punkty dotychczasowych CD. A ja mam na mysli to co sie dzieje w przetwarzaniu sygnalow. Kwantyzacja np od wielu lat odbywa sie przed filtracja - bo jest na znacznie wiekszej czestotliwosci, a potem jest drugi filtr antyaliasingowy - cyfrowy. J.
Re: korektor [bylo:Re: Czesc wam !!!]
Author: Maciej Bartkowiak
Date: Mon, 21 Apr 1997 19:37
Date: Mon, 21 Apr 1997 19:37
22 lines
1839 bytes
1839 bytes
Marek Sokol wrote:
> jesli msz ustawiona *linie* na wzmacniaczu to niekoniecznie
> _slyszysz_linie_.
> z reguly jej nie slyszysz.
> przeszkadzaja ci:
> - fizyka ucha ludzkiego przy malej glosnosci
^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^
No to juz przesada ! Przeciez tym samym uchem slucha sie muzyki na zywo.
[ciach - sorry]
--
Maciej Bartkowiak
========================================================================
Institute of Electronics and Telecommunication phone: (+48 61) 782762
Poznan University of Technology fax: (+48 61) 782572
Piotrowo 3A email: mbartkow@et.put.poznan.pl
60-965 Poznan POLAND http://www.et.put.poznan.pl/~mbartkow
========================================================================
Re: korektor [bylo:Re: Czesc wam !!!]
Author: Jarek Lis
Date: Mon, 21 Apr 1997 21:04
Date: Mon, 21 Apr 1997 21:04
13 lines
1532 bytes
1532 bytes
Maciej Bartkowiak <mbartkow@et.put.poznan.pl> wrote: : Marek Sokol wrote: : > jesli msz ustawiona *linie* na wzmacniaczu to niekoniecznie : > _slyszysz_linie_. : > z reguly jej nie slyszysz. : > przeszkadzaja ci: : > - fizyka ucha ludzkiego przy malej glosnosci : ^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^ : No to juz przesada ! Przeciez tym samym uchem slucha sie muzyki na zywo. Ale orkiestra nie ma regulatora glosnosci ustawialnego przez sluchacza :-). J.
Re: sprzet z polki ponizej high-end, korektor
Author: Maciej Bartkowiak
Date: Tue, 22 Apr 1997 15:39
Date: Tue, 22 Apr 1997 15:39
124 lines
6149 bytes
6149 bytes
Jaroslaw Lis wrote: > > On Sat, 19 Apr 1997 19:10:39 +0200, Maciej Bartkowiak > >Jaroslaw Lis wrote: > >> To > >> podaj jakis aktualny przyklad, napisz ile ma bitow (>=24 :-), > >> dopisz co sie sadzi o filtrach rekursywnych, dopisz ile bitow bedzie > >> mial wyjsciowy D/A, i policz ile szumow moze dorzucic DSP. > > > >24bity do obrobki sygnalu audio to absolutne minimum, a wlasciwie jeden > >wielki kompromis kosztow. Jesli chcesz uslyszec liczbe, to w pierwszym > >przyblizeniu dla filtru o szerokosci pasma rzedu 1/4 oktawy mamy przy > >24 bitach dla sygnalu i wspolczynnikach filtru (powiniem byc mniej > >wiecej > >18-20 go rzedu) bledy zaokraglen na poziomie 2*10^-7 czyli ok -130dB. > >To duzo, > > Bardzo duzo :-)), jak uwzglednisz, ze ten cyfrowy wynik trzeba jeszcze > przetworzyc na sygnal analogowy, a poniewaz 24-bitowych przetwornikow > D/A jeszcze nie robia, wiec trzeba uzyc znacznie mniejszych, z > poziomem szumow kwantyzacji ~-110dB. > > To ile to bedzie jak do szumow -130dB dodasz jeszcze -110dB ? > Niestety kropnalem sie o jeden rzad wielkosci bledu, ale i tak stosowalem raczej "szewskie" przyblizenie. Generalnie trudno podac uniwersalna formule, bo to mocno zalezy od zabiegow jakie sie stosuje w arytmetyce, zeby uniknac niepozadanych efektow. Chcialem tylko zwrocic uwage na fakt, ze to wcale nie jest tak rozowo i dsp niekoniecznie musi oznaczac najwyzsza jakosc. Zalezy, jak sie zrealizuje filtr. Masz natomiast racje porownujac SNR-y. Zauwaz tylko, ze blad bledowi nierowny i glosne "pyk" w sygnale moze po przeliczeniu na blad sredni oznaczac znieksztalcenie tak male, ze wzruszysz ramionami. Fluktuacje szumu bedace pochodna zaokraglen nie sa przyjemne - polecam eksperymenty. Np. Analog Devices produkuje znakomite kity z procesorami sygnalowymi, ktore mozna programowac z poziomu PC-ta. Na pokladzie masz dosc dobre przetworniki (wprawdzie tylko 16-to bitowe, ale wystarczy). Jesli bedziesz chcial, to poprosze jednego z moich studentow, zeby Ci podrzucil przyklady kodu realizujacego filtry o duzej dobroci (takie sa szczegolnie narazone na problemy skonczonej arytmetyki) > >> >To, ze technika cyfrowa jest idealem zostalo nam wpojone wraz z promocja > >> >technologii CD. Dzis powoli przekonujemy sie, ze idealow nie ma :) > >> > >> Raczej z miesiaca na miesiac okazuje sie cyfrowo znaczy lepiej :-). > > > >Zauwaz, ze aby zmiescic muzyke o przyzwoitej dynamice w 16 bitach krazka > >CD trzeba stosowac drastyczna kompresje. Inaczej cichsze fragmenty kwan- > >towane sa zaledwie na kilku bitach (a i tak ma to miejsce). > > No to masz dokladnie Hi-Fi: Wysoka Wiernosc - jak sygnal spada, to > zaczynamy slyszec jak szumi wentylacja, ktos sapie, ktos szura... > ??? Chyba sie nie rozumiemy ... albo mamy inne poczucie humoru > A w praktyce - jesli cichy fragment odtwarzasz zgodnie z intencja > autora cicho, to mimo tych kilku bitow relatywnie zwiekszone szumy i > tak sa na granicy slyszalnosci. > > >Znieksztalcenia > >kwantyzacji maja znacznie szersze pasmo niz to, do ktorego obcinany jest > >sygnal przed probkowaniem, a poniewaz kwantyzacja odbywa sie po > >filtracji, > >wiec mamy piekny aliasing. > > No i co z tego - szum nawet po aliasingu zostaje szumem. > Nie. to nie szum, ale przykre harmoniczne, ktore "odbijajac" sie od czestot- liwosci probkowania daja wyraznie slyszalne "rzerzenie" i "bzyczenie" cichych sygnalow. > > Zaprezentuj mi analog [najlepiej stary :-)] o jakosci porownywalnej z > CD. Mnie przeszkadzaja nawet szumy studyjnego sprzetu plyt DDD. > > Kiedy wreszcie ktos nagra plyte 4D - instrumenty cyfrowe, i sygnal > staje sie analogowy dopiero na wzmacniaczu sluchacza. rozumiem - masz na mysli takiego cyfrowego Stradivariusa ? ale mnie to nie rajcuje. Moze kiedys, gdy muzyka bedzie odtwarzana za pomoca implantow nerwowych wywolujac wrazenia bezposrednio w korze mozgowej, nasi prawnukowie beda z rozrzewnieniem patrzec na elektroniczne keyboardy :-) > > A ja mam na mysli to co sie dzieje w przetwarzaniu sygnalow. > Kwantyzacja np od wielu lat odbywa sie przed filtracja - bo jest na > znacznie wiekszej czestotliwosci, a potem jest drugi filtr > antyaliasingowy - cyfrowy. Kwantyzacji towarzysza te zjawiska, o ktorych pisalem wczesniej. Bledy zaokaglen maja bardzo szerokie widmo i nawet gdybys kwantowal przy 1Mhz wejda Ci do pasma podstawowego i filr decymacyjny Cie nie uratuje. Ale byc moze jest na to jakas rada. Tutaj nie chce sie wypowiadac, bo nie wiem, jaki ostatnio zrobiono postep w tym zakresie. pozdrawiam -- Maciej Bartkowiak ======================================================================== Institute of Electronics and Telecommunication phone: (+48 61) 782762 Poznan University of Technology fax: (+48 61) 782572 Piotrowo 3A email: mbartkow@et.put.poznan.pl 60-965 Poznan POLAND http://www.et.put.poznan.pl/~mbartkow ========================================================================
Re: sprzet z polki ponizej high-end, korektor
Author: Jaroslaw Lis
Date: Tue, 22 Apr 1997 21:28
Date: Tue, 22 Apr 1997 21:28
69 lines
4059 bytes
4059 bytes
On Tue, 22 Apr 1997 17:39:38 +0200, Maciej Bartkowiak >Jaroslaw Lis wrote: >> >24bity do obrobki sygnalu audio to absolutne minimum, a wlasciwie jeden >> >wielki kompromis kosztow. Jesli chcesz uslyszec liczbe, to w pierwszym >> >przyblizeniu dla filtru o szerokosci pasma rzedu 1/4 oktawy mamy przy >> >24 bitach dla sygnalu i wspolczynnikach filtru (powiniem byc mniej >> >wiecej >> >18-20 go rzedu) bledy zaokraglen na poziomie 2*10^-7 czyli ok -130dB. >> >To duzo, >> >> Bardzo duzo :-)) [...] >Niestety kropnalem sie o jeden rzad wielkosci bledu, ale i tak >stosowalem >raczej "szewskie" przyblizenie. Generalnie trudno podac uniwersalna >formule, >bo to mocno zalezy od zabiegow jakie sie stosuje w arytmetyce, zeby >uniknac >niepozadanych efektow. Akurat jedna rzecz policzyc latwo. Jesli przeklamaniu ulega najmlodszy bit z 24, to nawet jak sie na tych 200 stopniach dane skumuluja, to i tak wyjdzie 16 bitow dokladnie. Pojedynczy 'pik' na najmlodszym bicie standardowego CD - nie slyszalne w praktyce. >> >Zauwaz, ze aby zmiescic muzyke o przyzwoitej dynamice w 16 bitach krazka >> >CD trzeba stosowac drastyczna kompresje. Inaczej cichsze fragmenty kwan- >> >towane sa zaledwie na kilku bitach (a i tak ma to miejsce). >> >> No to masz dokladnie Hi-Fi: Wysoka Wiernosc - jak sygnal spada, to >> zaczynamy slyszec jak szumi wentylacja, ktos sapie, ktos szura... >> >??? >Chyba sie nie rozumiemy ... albo mamy inne poczucie humoru >> A w praktyce - jesli cichy fragment odtwarzasz zgodnie z intencja >> autora cicho, to mimo tych kilku bitow relatywnie zwiekszone szumy i >> tak sa na granicy slyszalnosci. Nie wyjasnilem? Jesli sygnal jest tak cichy ze ma pare bitow dynamiki zaledwie, to sluchaj go zgodnie z intencja autora rownie cicho, a znieksztalcen nie uslyszysz. A jesli uslyszysz ... to potraktuj je jak 'zaklocenia' na normalnym koncercie. :-) >> Kiedy wreszcie ktos nagra plyte 4D - instrumenty cyfrowe, i sygnal >> staje sie analogowy dopiero na wzmacniaczu sluchacza. > >rozumiem - masz na mysli takiego cyfrowego Stradivariusa ? Dokladnie. Szumiacego drewna i mikrofonu nie cierpie. >> A ja mam na mysli to co sie dzieje w przetwarzaniu sygnalow. >> Kwantyzacja np od wielu lat odbywa sie przed filtracja - bo jest na >> znacznie wiekszej czestotliwosci, a potem jest drugi filtr >> antyaliasingowy - cyfrowy. > >Kwantyzacji towarzysza te zjawiska, o ktorych pisalem wczesniej. Bledy >zaokaglen maja bardzo szerokie widmo i nawet gdybys kwantowal przy 1Mhz >wejda Ci do pasma podstawowego i filr decymacyjny Cie nie uratuje. Jest akurat odwrotnie. Szum kwantowania ma swoja okreslona laczna moc, i im szersze ma pasmo, tym mniej trafia w pasmo slyszalne. Philips odkryl to dawno temu i mogl zastosowac 14-bitowe [wtedy tanie] przetworniki DA zamiast wydawaloby sie niezbednych 16-bitowych [wtedy znacznie drozszych] bez straty jakosci sygnalu. A nawet z polepszeniem sygnalu. J.
Re: korektor [bylo:Re: Czesc wam !!!]
Author: Marek Sokol
Date: Fri, 25 Apr 1997 12:37
Date: Fri, 25 Apr 1997 12:37
26 lines
1885 bytes
1885 bytes
Maciej Bartkowiak wrote in article <335BC200.5B43@et.put.poznan.pl>...
>Marek Sokol wrote:
>
>> jesli msz ustawiona *linie* na wzmacniaczu to niekoniecznie
>> _slyszysz_linie_.
>> z reguly jej nie slyszysz.
>> przeszkadzaja ci:
>> - fizyka ucha ludzkiego przy malej glosnosci
> ^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^
>No to juz przesada ! Przeciez tym samym uchem slucha sie muzyki na
zywo.
-=[ciach]=-
dlaczego przesada ?
wyraznie, wydawalo mi sie, napisalem - przy malej glosnosci.
przy malej glosnosci <> na zywo czy na *sztuczno* ;=)
pozdrowka
marko
______________________
~~~ ~~~~ ~~~ /\O ~~ ~~ (_ phone:22-347804
___________________________) Marek Sokol
mailto:marko@lords.com; mailto:msokol@polbox.pl
Re: sprzet z polki ponizej high-end, korektor
Author: Maciej Bartkowiak
Date: Mon, 28 Apr 1997 12:34
Date: Mon, 28 Apr 1997 12:34
60 lines
3964 bytes
3964 bytes
Jaroslaw Lis wrote: > > > Akurat jedna rzecz policzyc latwo. Jesli przeklamaniu ulega najmlodszy > bit z 24, to nawet jak sie na tych 200 stopniach dane skumuluja, > to i tak wyjdzie 16 bitow dokladnie. Pojedynczy 'pik' na najmlodszym > bicie standardowego CD - nie slyszalne w praktyce. Policzyc latwo laikowi nie znajacemu zlozonosci problemu. Moj kolega z instytutu robil rok temu doktorat z problemow arytmetyki w filtrach i mialem dzieki temu pewien kontakt z tymi zagadnieniami. Jesli filtry cyfrowe sa waskopasmowe, to bieguny polozone sa blisko okregu jednostkowego co powoduje tak duze problemy z akumulacja zaokra- glen, ze moze to doprowadzic do niestabilnosci filtru. Walczy sie z tym stosujac rozne sztuczki typu obcinanie reszty w dol itp (tylko to jest mozliwe, jesli filtr ma miec mozliwosc zmiany parametrow w locie), ale to z kolei konczy sie malymi, ale dokuczliwymi znieksztalceniami nieli- niowymi (wyzsze harmoniczne). Nie bez poowodu obserwuje sie tendencje do ciaglego zwiekszania dlugosci slowa w procesorach sygnalowych (ponad 24 bity) a wrecz przechodzi sie juz nagminnie na arytmetyke zmiennoprze- cinkowa. > >Kwantyzacji towarzysza te zjawiska, o ktorych pisalem wczesniej. Bledy > >zaokaglen maja bardzo szerokie widmo i nawet gdybys kwantowal przy 1Mhz > >wejda Ci do pasma podstawowego i filr decymacyjny Cie nie uratuje. > > Jest akurat odwrotnie. Szum kwantowania ma swoja okreslona laczna moc, > i im szersze ma pasmo, tym mniej trafia w pasmo slyszalne. Tak by bylo, gdyby nie zjawisko aliasingu przy probkowaniu. Zrob eksperyment, jesli masz karte dzwiekowa: wez porzadna probke dzwieku skrzypiec (16bit, 44.1, dobrej jakosci zrodlo) i podziel przez powiedzmy 2048, bedzie zapisana wtedy max na 4-5 bitach. Odegraj i posluchaj jak rzezi, mimo, ze jest cicha. Mi to rzerzenie wcale nie przypomina "natural- nych" zaklocen z sali koncertowej. > Philips odkryl to dawno temu i mogl zastosowac 14-bitowe [wtedy tanie] > przetworniki DA zamiast wydawaloby sie niezbednych 16-bitowych [wtedy > znacznie drozszych] bez straty jakosci sygnalu. A nawet z polepszeniem > sygnalu. Ach tak. Wszystko rozumiem. Mamy inne gusta. Bo dla mnie te 14-bitowe Philipsy to byla taka chala, ze pusty smiech mnie bral na porownanie z jakoscia dobrego analogu. pzdr -- Maciej Bartkowiak ======================================================================== Institute of Electronics and Telecommunication phone: (+48 61) 782762 Poznan University of Technology fax: (+48 61) 782572 Piotrowo 3A email: mbartkow@et.put.poznan.pl 60-965 Poznan POLAND http://www.et.put.poznan.pl/~mbartkow ========================================================================
Re: sprzet z polki ponizej high-end, korektor
Author: Jaroslaw Lis
Date: Mon, 28 Apr 1997 20:48
Date: Mon, 28 Apr 1997 20:48
61 lines
3928 bytes
3928 bytes
On Mon, 28 Apr 1997 14:34:57 +0200, Maciej Bartkowiak
>Jaroslaw Lis wrote:
>> Akurat jedna rzecz policzyc latwo. Jesli przeklamaniu ulega najmlodszy
>> bit z 24, to nawet jak sie na tych 200 stopniach dane skumuluja,
>> to i tak wyjdzie 16 bitow dokladnie. Pojedynczy 'pik' na najmlodszym
>> bicie standardowego CD - nie slyszalne w praktyce.
>
>Policzyc latwo laikowi nie znajacemu zlozonosci problemu. Moj kolega
>z instytutu robil rok temu doktorat z problemow arytmetyki w filtrach
>i mialem dzieki temu pewien kontakt z tymi zagadnieniami.
>Jesli filtry cyfrowe sa waskopasmowe, to bieguny polozone sa blisko
>okregu jednostkowego co powoduje tak duze problemy z akumulacja zaokra-
>glen, ze moze to doprowadzic do niestabilnosci filtru. [...]
Tylko ze powyzsze 200 stopni to byl filtr FIR. Na pewno stabilny.
> Nie bez poowodu obserwuje sie tendencje
>do ciaglego zwiekszania dlugosci slowa w procesorach sygnalowych (ponad
>24 bity) a wrecz przechodzi sie juz nagminnie na arytmetyke zmiennoprze-
>cinkowa.
Bynajmniej nie dlatego. Dobrze dobrany filtr na 24 bit integer dziala
podobnie jak 32-bit float .... ktory ma 24 bity mantysy.
Ale to "dobrze dobrany" oznacza spory naklad pracy nad projektem przy
dobieraniu skalowan. Cena za drozszy procesor z float jest warta
zakonczenia klopotow.
>Zrob eksperyment, jesli masz karte dzwiekowa: wez porzadna probke
>dzwieku
>skrzypiec (16bit, 44.1, dobrej jakosci zrodlo) i podziel przez powiedzmy
>2048, bedzie zapisana wtedy max na 4-5 bitach. Odegraj i posluchaj jak
>rzezi, mimo, ze jest cicha. Mi to rzerzenie wcale nie przypomina
>"natural-nych" zaklocen z sali koncertowej.
Zrobie, ale:
1) przy takich sytuacjach [pojedynczy, bardzo okresowy sygnal, i kilka
bitow amplitudy] rzadko wystepujacych w muzyce, blad kwantyzacji
przestaje byc nieskorelowany z sygnalem. Stad i zamiast szumu
rzezenie.
2) pozwolisz ze sobie najpierw odtworze oryginal, glosno, po czym czym
nie podkrece wzmocnienia. Posluchamy czy w ogole cos sie uslyszy.
3) kwestia przetwornika - czy on nie dodaje nieliniowosci spowodowanej
bledami na LSB?
>> Philips odkryl to dawno temu i mogl zastosowac 14-bitowe [wtedy tanie]
>> przetworniki DA zamiast wydawaloby sie niezbednych 16-bitowych [wtedy
>> znacznie drozszych] bez straty jakosci sygnalu. A nawet z polepszeniem
>> sygnalu.
>Ach tak. Wszystko rozumiem. Mamy inne gusta. Bo dla mnie te 14-bitowe
>Philipsy to byla taka chala, ze pusty smiech mnie bral na porownanie
>z jakoscia dobrego analogu.
Kiepskiej plyty musiales sluchac.
No coz - wiadomo ze jakosc gorsza niz na 20bitowym przetworniku. Ale
w porownaniu do 16bit szumi podobnie i bledy fazowe mniejsze.
A na pewno mniej szumi niz ten analog.
J.
Re: sprzet z polki ponizej high-end, korektor
Author: Maciej Bartkowiak
Date: Tue, 29 Apr 1997 14:13
Date: Tue, 29 Apr 1997 14:13
98 lines
5715 bytes
5715 bytes
Jaroslaw Lis wrote: > > >Jesli filtry cyfrowe sa waskopasmowe, to bieguny polozone sa blisko > >okregu jednostkowego co powoduje tak duze problemy z akumulacja zaokra- > >glen, ze moze to doprowadzic do niestabilnosci filtru. [...] > > Tylko ze powyzsze 200 stopni to byl filtr FIR. Na pewno stabilny. Filtry FIR sa oczywiscie zawsze stabilne, ale najczesciej stosuje sie jednak struktury IIR, bo wersja FIR wymagalaby znacznie wiekszego rzedu, zeby uzyskac te sama stromosc charakterystyki. Problem kosztow obliczen. > > > Nie bez poowodu obserwuje sie tendencje > >do ciaglego zwiekszania dlugosci slowa w procesorach sygnalowych (ponad > >24 bity) a wrecz przechodzi sie juz nagminnie na arytmetyke zmiennoprze- > >cinkowa. > > Bynajmniej nie dlatego. Dobrze dobrany filtr na 24 bit integer dziala > podobnie jak 32-bit float .... ktory ma 24 bity mantysy. > Ale to "dobrze dobrany" oznacza spory naklad pracy nad projektem przy > dobieraniu skalowan. Cena za drozszy procesor z float jest warta > zakonczenia klopotow. Zgoda, ale tu mowisz o filtrach o stalych parametrach, ktore projektuje raz na zawsze konstruktor urzadzenia. W ukladach, ktore maja sie adaptowac do znieksztalcenia odwracajac charakterystyke (a wlasciwie tylko jej li- niowy komponent) mamy do czynienia z filtrami o zmiennych w czasie para- metrach. Dla ogolnego przypadku nie istnieja metody prostej analizy wplywu bledow zaokraglen, dlatego stosuje sie pewne tricki stabilizujace uklad "na wyrost", co jest przyczyna wspominanych przeze mnie znieksztalcen. > >Zrob eksperyment, jesli masz karte dzwiekowa: wez porzadna probke > >dzwieku > >skrzypiec (16bit, 44.1, dobrej jakosci zrodlo) i podziel przez powiedzmy > >2048, bedzie zapisana wtedy max na 4-5 bitach. Odegraj i posluchaj jak > >rzezi, mimo, ze jest cicha. Mi to rzerzenie wcale nie przypomina > >"natural-nych" zaklocen z sali koncertowej. > > Zrobie, ale: > 1) przy takich sytuacjach [pojedynczy, bardzo okresowy sygnal, i kilka > bitow amplitudy] rzadko wystepujacych w muzyce, blad kwantyzacji > przestaje byc nieskorelowany z sygnalem. Stad i zamiast szumu > rzezenie. Dokladnie o taka sytuacje mi chodzilo, gdy twierdzilem, ze blad kwantyzacji to nie zawsze ledwie slyszalny szum. A czy rzeczywiscie rzadko to wystepuje w muzyce ? Hmmm, zalezy od muzyki, wez np. solo skrzypcowe :-) > 2) pozwolisz ze sobie najpierw odtworze oryginal, glosno, po czym czym > nie podkrece wzmocnienia. Posluchamy czy w ogole cos sie uslyszy. Oczywiscie, ze pozwalam :-) Mam nadzieje, ze jednak uslyszysz, bo ja slysze bardzo wyraznie, mimo, ze moj sluch nie jest jeszcze tak wytreno- wany, jak bym chcial... > 3) kwestia przetwornika - czy on nie dodaje nieliniowosci spowodowanej > bledami na LSB? Tak, rzeczywiscie kwestia przetwornika jest tutaj zasadnicza. Mam nadzieje, ze masz jakas porzadna karte dzwiekowa, choc zdaje sobie sprawe, ze nie wszyscy maja mozliwosc sluchania na zestawie AWE64 Gold + DACman (Audio Alchemy), zreszta i tak bardzo skromnym. Ale nie dam glowy, czy na zwyklym AWE32 tez nie bedzie slychac ... > >Ach tak. Wszystko rozumiem. Mamy inne gusta. Bo dla mnie te 14-bitowe > >Philipsy to byla taka chala, ze pusty smiech mnie bral na porownanie > >z jakoscia dobrego analogu. > > Kiepskiej plyty musiales sluchac. > No coz - wiadomo ze jakosc gorsza niz na 20bitowym przetworniku. Ale > w porownaniu do 16bit szumi podobnie i bledy fazowe mniejsze. > A na pewno mniej szumi niz ten analog. Nie bylo to moze Reference Recordings, ale zwykle Deutsche Gramophone, mimo tego uwazam, ze nie jest to najgorsza wytwornia. Co do szumienia - po pierwsze dyskutowalbym, czy analog, z ktorym porownywalem (patrz moj wczesniejszy posting w watku "basy i korektor") bardziej szumial, po drugie nie o szum tutaj nawet chodzi, ale o przerazajaca agresywnosc dzwieku. Po prostu uszy mogly bolec przy dluzszym sluchaniu, jesli ktos nie byl przyzwyczajony. -- Maciej Bartkowiak ======================================================================== Institute of Electronics and Telecommunication phone: (+48 61) 782762 Poznan University of Technology fax: (+48 61) 782572 Piotrowo 3A email: mbartkow@et.put.poznan.pl 60-965 Poznan POLAND http://www.et.put.poznan.pl/~mbartkow ========================================================================
Re: sprzet z polki ponizej high-end, korektor
Author: Jarek Lis
Date: Tue, 29 Apr 1997 21:56
Date: Tue, 29 Apr 1997 21:56
40 lines
2658 bytes
2658 bytes
Maciej Bartkowiak <mbartkow@et.put.poznan.pl> wrote:
: Jaroslaw Lis wrote:
: > Tylko ze powyzsze 200 stopni to byl filtr FIR. Na pewno stabilny.
: Filtry FIR sa oczywiscie zawsze stabilne, ale najczesciej stosuje sie
: jednak struktury IIR, bo wersja FIR wymagalaby znacznie wiekszego rzedu,
: zeby uzyskac te sama stromosc charakterystyki. Problem kosztow obliczen.
Procesorow DSP po 1000$ nie ma. A ile kosztuje korektor ktos juz tu pisal
:-)
: > >Zrob eksperyment, jesli masz karte dzwiekowa: wez porzadna probke
: > >dzwieku
: > >skrzypiec (16bit, 44.1, dobrej jakosci zrodlo) i podziel przez powiedzmy
: > >2048, bedzie zapisana wtedy max na 4-5 bitach. Odegraj i posluchaj jak
: > >rzezi, mimo, ze jest cicha. Mi to rzerzenie wcale nie przypomina
: > >"natural-nych" zaklocen z sali koncertowej.
: >
: > Zrobie, ale:
: > 1) przy takich sytuacjach [pojedynczy, bardzo okresowy sygnal, i kilka
: > bitow amplitudy] rzadko wystepujacych w muzyce, blad kwantyzacji
: > przestaje byc nieskorelowany z sygnalem. Stad i zamiast szumu
: > rzezenie.
: Dokladnie o taka sytuacje mi chodzilo, gdy twierdzilem, ze blad
: kwantyzacji
: to nie zawsze ledwie slyszalny szum. A czy rzeczywiscie rzadko to
: wystepuje
: w muzyce ? Hmmm, zalezy od muzyki, wez np. solo skrzypcowe :-)
... sklada sie z dzwiekow wcale nie takich cichych, i jednak zmieniajacych
sie - jesli rzerzenie uslyszysz, to krociutkimi chwilami.
P.S. Zrobilem. Nie musialem sciszac 2000 tys razy - a i tak szum maskowal
wszystko. Za tania karta :-).
J.
Re: sprzet z polki ponizej high-end, korektor
Author: Maciej Bartkowiak
Date: Wed, 30 Apr 1997 12:47
Date: Wed, 30 Apr 1997 12:47
34 lines
2496 bytes
2496 bytes
Jarek Lis wrote: > : Filtry FIR sa oczywiscie zawsze stabilne, ale najczesciej stosuje sie > : jednak struktury IIR, bo wersja FIR wymagalaby znacznie wiekszego rzedu, > : zeby uzyskac te sama stromosc charakterystyki. Problem kosztow obliczen. > > Procesorow DSP po 1000$ nie ma. A ile kosztuje korektor ktos juz tu pisal Wydawalo mi sie, ze koszty obliczen szacuje sie w MIPSach a nie w USD :-) Swoja droga zobacz w cenniku Texas Instruments, ile chca za najnowsze dziecko o wydajnosci 1600 MIPS (odpowiedz TI na technologie MMX Intela) > P.S. Zrobilem. Nie musialem sciszac 2000 tys razy - a i tak szum maskowal > wszystko. Za tania karta :-). Kurcze, szkoda. Probowales optymalizowac polozenie karty wewnatrz PC, zrobic porzadne kabelki do wzmacniacza ? Moze sprobuj ten skwantowany dzwiek wymno- zyc z powrotem i odtworzyc przy sciszonym wzmacniaczu ? -- Maciej Bartkowiak ======================================================================== Institute of Electronics and Telecommunication phone: (+48 61) 782762 Poznan University of Technology fax: (+48 61) 782572 Piotrowo 3A email: mbartkow@et.put.poznan.pl 60-965 Poznan POLAND http://www.et.put.poznan.pl/~mbartkow ========================================================================
Re: sprzet z polki ponizej high-end, korektor
Author: Jarek Lis
Date: Wed, 30 Apr 1997 16:24
Date: Wed, 30 Apr 1997 16:24
38 lines
2407 bytes
2407 bytes
Maciej Bartkowiak <mbartkow@et.put.poznan.pl> wrote: : Jarek Lis wrote: : > : Filtry FIR sa oczywiscie zawsze stabilne, ale najczesciej stosuje sie : > : jednak struktury IIR, bo wersja FIR wymagalaby znacznie wiekszego rzedu, : > : zeby uzyskac te sama stromosc charakterystyki. Problem kosztow obliczen. : > : > Procesorow DSP po 1000$ nie ma. A ile kosztuje korektor ktos juz tu pisal : Wydawalo mi sie, ze koszty obliczen szacuje sie w MIPSach a nie w USD : :-) Koszt obliczen to sie szacuje w $, lub MIPS/$ albo $/MIPS. : Swoja droga zobacz w cenniku Texas Instruments, ile chca za najnowsze : dziecko o wydajnosci 1600 MIPS (odpowiedz TI na technologie MMX Intela) "For less than $100 (25K units), or $0.06-per-MIPS, the new TMS320C6x ...." P.S. To co - starczy Ci tych 1600 MIPS na filtr FIR? : > P.S. Zrobilem. Nie musialem sciszac 2000 tys razy - a i tak szum maskowal : > wszystko. Za tania karta :-). : Kurcze, szkoda. Probowales optymalizowac polozenie karty wewnatrz PC, He, he - jak mam nacisniety reset to szumy sie zmniejszaja bardzo.. :-). : zrobic porzadne kabelki do wzmacniacza ? Predzej transformator izolujacy. : Moze sprobuj ten skwantowany dzwiek wymno- : zyc z powrotem i odtworzyc przy sciszonym wzmacniaczu ? A, to moze faktycznie zadziala. J.
Re: sprzet z polki ponizej high-end, korektor
Author: Maciej Bartkowiak
Date: Wed, 30 Apr 1997 16:49
Date: Wed, 30 Apr 1997 16:49
44 lines
2515 bytes
2515 bytes
Jarek Lis wrote: > : Wydawalo mi sie, ze koszty obliczen szacuje sie w MIPSach a nie w USD > : :-) > > Koszt obliczen to sie szacuje w $, lub MIPS/$ albo $/MIPS. No tak. po prostu dwa swiaty. Mowimy troche innym jezykiem :-) > > : Swoja droga zobacz w cenniku Texas Instruments, ile chca za najnowsze > : dziecko o wydajnosci 1600 MIPS (odpowiedz TI na technologie MMX Intela) > > "For less than $100 (25K units), or $0.06-per-MIPS, the new TMS320C6x ...." > kurcze, jednak przesadzilem. eeehh ... > P.S. To co - starczy Ci tych 1600 MIPS na filtr FIR? :-) > jak mam nacisniety reset to szumy sie zmniejszaja bardzo.. :-). > > : zrobic porzadne kabelki do wzmacniacza ? > > Predzej transformator izolujacy. a zaklocenia sa od dysku czy procesora ? Czasami pomaga wstawienie ekranu z blachy, choc nie zawsze jest jakikolwiek efekt. Swoja droga, co to za karta ? -- Maciej Bartkowiak ======================================================================== Institute of Electronics and Telecommunication phone: (+48 61) 782762 Poznan University of Technology fax: (+48 61) 782572 Piotrowo 3A email: mbartkow@et.put.poznan.pl 60-965 Poznan POLAND http://www.et.put.poznan.pl/~mbartkow ========================================================================
Page 1 of 2 • 64 total messages
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads