🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Thread View: pl.comp.sys.amiga
82 messages
82 total messages Page 1 of 2 Started by a a Sun, 01 Jul 2012 17:30
Page 1 of 2 • 82 total messages
Jak Commodore zżarło swój własny ogon cd
#66856
Author: a a
Date: Sun, 01 Jul 2012 17:30
17 lines
1196 bytes
Nudno trochę.

A niech tam. 

Ogłaszam dzień dobroci dla zwierząt.

Kondziu jak byś chciał się dokształcić z programowania kart SVGA, polecam

wpisanie w google VESA BIOS.

Po sprawdzeniu paru linków może dotrze, jak to możliwe że karty SVGA mają
różne rejestry a soft chodzi.



-- 
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Re: Jak Commodore zżarło swój własny ogon cd
#66857
Author: b b
Date: Sun, 01 Jul 2012 18:02
25 lines
1766 bytes
Użytkownik "a a" <straznikteksasu12@WYTNIJ.gazeta.pl> napisał w wiadomości 
news:jsq1gh$dqg$1@inews.gazeta.pl...
> Nudno trochę.
>
> A niech tam.
>
> Ogłaszam dzień dobroci dla zwierząt.
>
> Kondziu jak byś chciał się dokształcić z programowania kart SVGA, polecam
>
> wpisanie w google VESA BIOS.
>
> Po sprawdzeniu paru linków może dotrze, jak to możliwe że karty SVGA mają
> różne rejestry a soft chodzi.

Stary co ty odpierdalasz, lato jest loda miałeś mi zrobić, nikt tak nie robi 
jak ty,
i odbyt też masz ciasny nie tak jak genek a ty zamiast się pokazać i zrobić 
nam
dobrze siedzisz w domu porzed kompem i się z intelektualistami zadajesz.
Zostaw ich, oni są kiepscy, tak ja ty to pewne żaden z nich loda nie potrafi
zrobić.


Zdzichu 
Re: Jak Commodore zżarło swój własny ogon cd
#66861
Author: Konrad Stepien
Date: Sun, 01 Jul 2012 21:50
23 lines
1712 bytes
On 2012-07-01, a a <straznikteksasu12@WYTNIJ.gazeta.pl> wrote:
> Nudno trochę.
>
> A niech tam. 
>
> Ogłaszam dzień dobroci dla zwierząt.
>
> Kondziu jak byś chciał się dokształcić z programowania kart SVGA, polecam
>
> wpisanie w google VESA BIOS.

Też szczerze polecam ten link, za szczególnym uwzględnieniem dat
poszczególnych wersji. Fajne by było też sprawdzić które z kart
SVGA produkowanych w chwili premiery A1200 były zgodne z VESA.

Acha, wielce pouczający jest wpis na angielskiej wiki dotyczący VESA
BIOS. W ogóle nie podają daty powstania wersji 1.0, taki mocny to był
standard.
VESA BIOS 2.0 wraz z local-busem faktycznie amigę zdeklasowała, ale to
było trochę później.

-- 
Konrad Stępień
Re: Jak Commodore zżarło swój własny ogon cd
#66858
Author: a a
Date: Mon, 02 Jul 2012 15:10
13 lines
1331 bytes
b b <straznikteksasu13@gazeta.pl> napisał(a): 

Za dużo trawy palisz Jingiel.

Byłeś umówiony na seks grupowy z radosławem i jego psem, zapomniałeś?

Piesek radosława będzie zmartwiony.

Miałeś mu przecież obciągać w trakcie zaspokajania radosława od tyłu, zapomniałeś?


-- 
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Re: Jak Commodore zżarło swój własny ogon cd
#66862
Author: a a
Date: Mon, 02 Jul 2012 15:23
43 lines
2137 bytes
Konrad Stepien <konrad@sekator.interdata.net.pl> napisał(a): 

> Też szczerze polecam ten link, za szczególnym uwzględnieniem dat
> poszczególnych wersji. Fajne by było też sprawdzić które z kart
> SVGA produkowanych w chwili premiery A1200 były zgodne z VESA.

Rok po wprowadzeniu standardu?

Wszystkie jakie były w sprzedaży.

> Acha, wielce pouczający jest wpis na angielskiej wiki dotyczący VESA
> BIOS. W ogóle nie podają daty powstania wersji 1.0, taki mocny to był
> standard.

Jak to nie podają?

Pierwszy plik w sekcji referencje, vesasp12.txt.

Wersja 1.2 z dnia 22 października 1991.

Rok przed kośćmi AGA.

> VESA BIOS 2.0 wraz z local-busem faktycznie amigę zdeklasowała, ale to
> było trochę później.

VESA 1.2 deklasowała amigę.

Karty SVGA z 1992 bez problemów obsługiwały 16 bit chunky kolor na pełnym
ekranie bez interlace.

Coś co na amidze było możliwe tylko z bardzo drogimi kartami graficznymi, dużo
później zresztą. 

Jedyne do czego się AGA jeszcze w 1992 nadawała to gierki 2D.

Do wszystkiego innego PC z SVGA był lepszy od amigi z AGA.



 

-- 
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Re: Jak Commodore zżarło swój własny ogon cd
#66863
Author: Konrad Stepien
Date: Mon, 02 Jul 2012 16:20
59 lines
3291 bytes
On 2012-07-02, a a <straznikteksasu12@NOSPAM.gazeta.pl> wrote:
> Konrad Stepien <konrad@sekator.interdata.net.pl> napisał(a): 
>
>> Też szczerze polecam ten link, za szczególnym uwzględnieniem dat
>> poszczególnych wersji. Fajne by było też sprawdzić które z kart
>> SVGA produkowanych w chwili premiery A1200 były zgodne z VESA.
>
> Rok po wprowadzeniu standardu?
>
> Wszystkie jakie były w sprzedaży.

Taaaa? Tridenty i CirrusLogic (te z 512kB) też? A ich się sprzedawało sporo.
O gorszym chłamie no-name nie wspomnę.

>> Acha, wielce pouczający jest wpis na angielskiej wiki dotyczący VESA
>> BIOS. W ogóle nie podają daty powstania wersji 1.0, taki mocny to był
>> standard.
>
> Jak to nie podają?
>
> Pierwszy plik w sekcji referencje, vesasp12.txt.

W references. W samym artykule nie ma słowa.

> Wersja 1.2 z dnia 22 października 1991.
>
> Rok przed kośćmi AGA.
>
>> VESA BIOS 2.0 wraz z local-busem faktycznie amigę zdeklasowała, ale to
>> było trochę później.
>
> VESA 1.2 deklasowała amigę.
>
> Karty SVGA z 1992 bez problemów obsługiwały 16 bit chunky kolor na pełnym
> ekranie bez interlace.

Acha, tylko jeszcze weź pod uwagę jaka była przepusotwość ISA,
i jak to wpływało np. na scrolling.
Zadanie dla dociekliwych: ile ekranów na sekundę dasz radę przepchnąć
przez ISA w trybie 800x600x256? Zapomnij o logice gry, samo proste
przewalanie pamięci.

No i jak było tak dobrze, to dlaczego praktycznie do czasu DirectX
wszystkie gry chodziły w 13h?
Odpowiedź jest prosta, po pierwsze był to jedyny tryb z chunky który
był na pewno w każdej karcie, po drugie, był na tyle mały że przepustowość
ISA nie przycinała szybkości.

> Coś co na amidze było możliwe tylko z bardzo drogimi kartami graficznymi, dużo
> później zresztą. 
>
> Jedyne do czego się AGA jeszcze w 1992 nadawała to gierki 2D.

Czyli coś, co PC-towi wychodziło wtedy średnio. Gierki 3D dopiero się
rodziły, a i tak zatrzymały by się w okoliczach Wolfa gdyby zegary
procesora nie zaczęły przyspieszać w ogromnym tempie.

-- 
Konrad Stępień
Re: Jak Commodore zżarło swój własny ogon cd
#66859
Author: Jingiel
Date: Mon, 02 Jul 2012 16:44
10 lines
1282 bytes
W dniu 2012-07-02 17:10, a a pisze:
> b b <straznikteksasu13@gazeta.pl> napisał(a):
>
> Za dużo trawy palisz Jingiel.

Znowu tabletek nie wziąłeś i nawet ci się ludzie już mylą.


-- 
Jingiel
Re: Jak Commodore zżarło swój własny ogon cd
#66860
Author: a a
Date: Mon, 02 Jul 2012 20:01
10 lines
1281 bytes
Za dużo trawy palisz Jingiel.

Byłeś umówiony na seks grupowy z radosławem i jego psem, zapomniałeś?

Piesek radosława będzie zmartwiony.

Miałeś mu przecież obciągać w trakcie zaspokajania radosława od tyłu, zapomniałeś?

-- 
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Re: Jak Commodore zżarło swój własny ogon cd
#66864
Author: a a
Date: Tue, 03 Jul 2012 03:25
75 lines
3440 bytes
Konrad Stepien <konrad@sekator.interdata.net.pl> napisał(a): 

> On 2012-07-02, a a <straznikteksasu12@NOSPAM.gazeta.pl> wrote:
> > Konrad Stepien <konrad@sekator.interdata.net.pl> napisał(a): 
> >
> >> Też szczerze polecam ten link, za szczególnym uwzględnieniem dat
> >> poszczególnych wersji. Fajne by było też sprawdzić które z kart
> >> SVGA produkowanych w chwili premiery A1200 były zgodne z VESA.
> >
> > Rok po wprowadzeniu standardu?
> >
> > Wszystkie jakie były w sprzedaży.
> 
> Taaaa? Tridenty i CirrusLogic (te z 512kB) też? A ich się sprzedawało sporo.
> O gorszym chłamie no-name nie wspomnę.

Rok po wprowadzeniu standardu?

Na pewno, Commodore nie robiło kart SVGA, na co mieli producenci czekać? 

> > Pierwszy plik w sekcji referencje, vesasp12.txt.
> 
> W references. W samym artykule nie ma słowa.

Jeden klik więcej.

> > VESA 1.2 deklasowała amigę.
> >
> > Karty SVGA z 1992 bez problemów obsługiwały 16 bit chunky kolor na pełnym
> > ekranie bez interlace.
> 
> Acha, tylko jeszcze weź pod uwagę jaka była przepusotwość ISA,

Przepustowość ISA była większa niż kości AGA.

> i jak to wpływało np. na scrolling.

Scrolling w amidze to była sztuczka polegajaca na zmianie adresu od którego 
się obraz wyświetla.
Tak jak w c64, atari.
W pc tego nie było bo i po co skoro zaczęła się era gier 3D.

> Zadanie dla dociekliwych: ile ekranów na sekundę dasz radę przepchnąć
> przez ISA w trybie 800x600x256? 

Przy zegarze 16 MHz - 32 ekrany

Późniejsze wersje zegar 8 MHz - 16 ekranów

> Zapomnij o logice gry, samo proste
> przewalanie pamięci.
> 
> No i jak było tak dobrze, to dlaczego praktycznie do czasu DirectX
> wszystkie gry chodziły w 13h?

Jak ktoś miał 386 to mu chodziło tylko w 320x200.

> Odpowiedź jest prosta, po pierwsze był to jedyny tryb z chunky który
> był na pewno w każdej karcie, po drugie, był na tyle mały że przepustowość
> ISA nie przycinała szybkości.
> 
> > Coś co na amidze było możliwe tylko z bardzo drogimi kartami graficznymi, duż
> o
> > później zresztą. 
> >
> > Jedyne do czego się AGA jeszcze w 1992 nadawała to gierki 2D.
> 
> Czyli coś, co PC-towi wychodziło wtedy średnio. 

Bo i po co?
Od 1992 ludzie przestawili się na gierki 3D i tak już zostało.


-- 
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Re: Jak Commodore zżarło swój własny ogon cd
#66865
Author: Konrad Stepien
Date: Tue, 03 Jul 2012 12:08
111 lines
5127 bytes
On 2012-07-03, a a <straznikteksasu12@NOSPAM.gazeta.pl> wrote:
> Konrad Stepien <konrad@sekator.interdata.net.pl> napisał(a): 
>
>> On 2012-07-02, a a <straznikteksasu12@NOSPAM.gazeta.pl> wrote:
>> > Konrad Stepien <konrad@sekator.interdata.net.pl> napisał(a): 
>> >
>> >> Też szczerze polecam ten link, za szczególnym uwzględnieniem dat
>> >> poszczególnych wersji. Fajne by było też sprawdzić które z kart
>> >> SVGA produkowanych w chwili premiery A1200 były zgodne z VESA.
>> >
>> > Rok po wprowadzeniu standardu?
>> >
>> > Wszystkie jakie były w sprzedaży.
>> 
>> Taaaa? Tridenty i CirrusLogic (te z 512kB) też? A ich się sprzedawało sporo.
>> O gorszym chłamie no-name nie wspomnę.
>
> Rok po wprowadzeniu standardu?

A on był obowiązkowy?
Wtedy nie zmieniało się chipów 3 razy do roku, jak Trident miał
opracowaną katrę, to ją tłukł dokąd byli klienci. A byli, bo mieli VESA
w dupie. Pod windows były drivery, pod DOS i tak wszystko chodziło w 13h.

> Na pewno, Commodore nie robiło kart SVGA, na co mieli producenci czekać? 

A po co mieli wprowadzać na wiariata standard s którego nikt nie korzystał?

>> > Pierwszy plik w sekcji referencje, vesasp12.txt.
>> 
>> W references. W samym artykule nie ma słowa.
>
> Jeden klik więcej.

Ale nie chodzi o ilość klików. To świadczy o tym, że VESA BIOS 1.x nie miał
żadnego praktycznego zastosowania. Bo jakby miał to by napisali.

>> > VESA 1.2 deklasowała amigę.
>> >
>> > Karty SVGA z 1992 bez problemów obsługiwały 16 bit chunky kolor na pełnym
>> > ekranie bez interlace.
>> 
>> Acha, tylko jeszcze weź pod uwagę jaka była przepusotwość ISA,
>
> Przepustowość ISA była większa niż kości AGA.

Jakim cudem udało ci się porównać magistralę z chipem graficznym?

>> i jak to wpływało np. na scrolling.
>
> Scrolling w amidze to była sztuczka polegajaca na zmianie adresu od którego 
> się obraz wyświetla.
> Tak jak w c64, atari.

Nie tylko, zianą adresu nie przescrollujesz w poziomie co pixel.
Poza tym nie ważne jak, wazne że działało.

> W pc tego nie było bo i po co skoro zaczęła się era gier 3D.

Tak? Powiedzmy że zaczęła się w okolicach Doom-a, ale wtedy jeszcze
kuuupa gierek 2d powstała, w tem kilka takich w które się gra do dzisiaj
(podczas gdy wczesne 3D to już tylko ciekawostki).

>> Zadanie dla dociekliwych: ile ekranów na sekundę dasz radę przepchnąć
>> przez ISA w trybie 800x600x256? 
>
> Przy zegarze 16 MHz - 32 ekrany

Przy założeniu zero wait-states. A teraz pokaż mi kartę która
miała zero wait.

> Późniejsze wersje zegar 8 MHz - 16 ekranów

No właśnie, trochę to za mało na gierkę. A poza przewalaniam pamięci
to jeszcze parę rzeczy trzeba zrobić.

>> Zapomnij o logice gry, samo proste
>> przewalanie pamięci.
>> 
>> No i jak było tak dobrze, to dlaczego praktycznie do czasu DirectX
>> wszystkie gry chodziły w 13h?
>
> Jak ktoś miał 386 to mu chodziło tylko w 320x200.

A kto miał coś więcej w 1992 roku?
No, niektórzy mieli 486SX, który chodził niewiele szybciej niż 386DX/40.

>> Odpowiedź jest prosta, po pierwsze był to jedyny tryb z chunky który
>> był na pewno w każdej karcie, po drugie, był na tyle mały że przepustowość
>> ISA nie przycinała szybkości.
>> 
>> > Coś co na amidze było możliwe tylko z bardzo drogimi kartami graficznymi, duż
>> o
>> > później zresztą. 
>> >
>> > Jedyne do czego się AGA jeszcze w 1992 nadawała to gierki 2D.
>> 
>> Czyli coś, co PC-towi wychodziło wtedy średnio. 
>
> Bo i po co?
> Od 1992 ludzie przestawili się na gierki 3D i tak już zostało.

Tak, na całą jedną, bo tyle ich było w 1992 roku. W 1993 doszedł
Doom.

A w tym samym czasie powstały np. Civilization, Dune2 czy UFO,
gry które były na Amige i wyznaczały na równi z Doomem nową jakość
w grach.

-- 
Konrad Stępień
Re: Jak Commodore zżarło swój własny ogon cd
#66866
Author: a a
Date: Tue, 03 Jul 2012 19:13
36 lines
2270 bytes
Konrad Stepien <konrad@sekator.interdata.net.pl> napisał(a): 

> A on był obowiązkowy?
> Wtedy nie zmieniało się chipów 3 razy do roku, jak Trident miał
> opracowaną katrę, to ją tłukł dokąd byli klienci. 

Lata ci się mylą.
Początek lat 90 to zmiany kart co roku.
Tak jak teraz.
Nowe wspaniałe możliwości, dynamiczny rozwój PC za którym Commodore nie nadążało.

>A byli, bo mieli VESA
> w dupie. Pod windows były drivery, pod DOS i tak wszystko chodziło w 13h.

Wydaje ci się.
Reszta świata używała VESA i sobie chwaliła.

> Poza tym nie ważne jak, wazne że działało.

Ty nie wiesz jak działało, i dlatego piszesz głupoty.
To jest ten problem. 

> > W pc tego nie było bo i po co skoro zaczęła się era gier 3D.
> 
> Tak? Powiedzmy że zaczęła się w okolicach Doom-a, ale wtedy jeszcze
> kuuupa gierek 2d powstała, w tem kilka takich w które się gra do dzisiaj
> (podczas gdy wczesne 3D to już tylko ciekawostki).

W twojej wyobraźni oczywiście.
Reszta świata dość szybko przestawiła się na 3D.

Reszty nie chce mi się komentować.


-- 
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Re: Jak Commodore zżarło swój własny ogon cd
#66867
Author: Konrad Stepien
Date: Wed, 04 Jul 2012 00:21
62 lines
3723 bytes
On 2012-07-03, a a <straznikteksasu12@NOSPAM.gazeta.pl> wrote:
> Konrad Stepien <konrad@sekator.interdata.net.pl> napisał(a): 
>
>> A on był obowiązkowy?
>> Wtedy nie zmieniało się chipów 3 razy do roku, jak Trident miał
>> opracowaną katrę, to ją tłukł dokąd byli klienci. 
>
> Lata ci się mylą.
> Początek lat 90 to zmiany kart co roku.
> Tak jak teraz.

Jaaaasne. Kop to przyszedł wraz w win95, wcześniej szło to dość
niemrawo. Na początku studjów miałem 386SX, w połowie DX a pod sam koniec 486.
Przy czym sam koniec to już były czasy 95-tek.

> Nowe wspaniałe możliwości, dynamiczny rozwój PC za którym Commodore nie nadążało.

Że nie nadążało to oczywiste. Tyle, że w chwili premiery A1200 to ona
nie odstawała szczgólnie. Co nieco miała gorsze, co nieco lepsze niż
typowy PC. Potem PC-ty poszły do przodu a amiga została, tego nikt nie
neguje, ale to było potem.

>>A byli, bo mieli VESA
>> w dupie. Pod windows były drivery, pod DOS i tak wszystko chodziło w 13h.
>
> Wydaje ci się.
> Reszta świata używała VESA i sobie chwaliła.

Wiesz, ja wtedy komputery składałem różnym ludziom, to chyba
wiem na co zwracali uwagę (bo mi za to płacili).

>> Poza tym nie ważne jak, wazne że działało.
>
> Ty nie wiesz jak działało, i dlatego piszesz głupoty.
> To jest ten problem. 

Jasne. To powiedz miszczu jak przescrollować poziomo o jeden pixel
samą zmianą adresu? Mowa oczywiście o trybach planar, takich
jakie były w ami. Bo ja akurat wiem jak się robi scrolling
na starych maszynach, na małe Atari to nawet prawie pamiętam
które rejestry za to odpowaidały.
A jak już jesteśmy przy zmianie adresu pamieci, niestety PC tego
też nie umiał i nawet przy pionowym scrollu trzeba przewalać całą
pamięć ekranu.

>> > W pc tego nie było bo i po co skoro zaczęła się era gier 3D.
>> 
>> Tak? Powiedzmy że zaczęła się w okolicach Doom-a, ale wtedy jeszcze
>> kuuupa gierek 2d powstała, w tem kilka takich w które się gra do dzisiaj
>> (podczas gdy wczesne 3D to już tylko ciekawostki).
>
> W twojej wyobraźni oczywiście.
> Reszta świata dość szybko przestawiła się na 3D.

No to wal mi te tytyły gier 3D z 1992 roku. Niech będzie nawet z 1993
roku. Bo gier 2D to się w tych latach pojawiły tysiące, z czego
kilka zapoczątkowało gatunki do dzisiaj istniejące (np. RTS)
a jedna z nich (Civilization) jest dość powszechnie uważana za grę
wszechczasów.

-- 
Konrad Stępień
Re: Jak Commodore zżarło swój własny ogon cd
#66868
Author: a a
Date: Sun, 08 Jul 2012 15:07
39 lines
2561 bytes
Konrad Stepien <konrad@sekator.interdata.net.pl> napisał(a): 

> Jaaaasne. Kop to przyszedł wraz w win95, wcześniej szło to dość

Lata 1990-1992 to lata największego rozwoju pc w temacie grafiki i dźwięku.
Przejście w temacie dźwięku z 8 bit mono na 16 bit stereo.
Przejście w grafice z VGA do SVGA z pełnym 24 bitowym kolorem.
Ciekawe jakim cudem udało ci się to przespać.

> Tyle, że w chwili premiery A1200 to ona
> nie odstawała szczgólnie. 

W 1992 Amiga 1200 odstawała mocno w dół w porównaniu do pc,maca a nawet atari.
Amiga 1200 pod względem hardware to był śmieć.
Szczególnie w temacie grafiki.
Amidze bardzo brakowało pełnych 24 bitów w standardzie.
Plus przywiązanie do nieszczęsnych bitplanów.

> Wiesz, ja wtedy komputery składałem różnym ludziom, to chyba
> wiem na co zwracali uwagę (bo mi za to płacili).

Chyba nie wiesz.
Albo trafiłeś na mało wymagających klientów.
Albo nie wiedziałeś i klienci też nie wiedzieli.
 
> Jasne. To powiedz miszczu jak przescrollować poziomo o jeden pixel
> samą zmianą adresu? 

Znowu problem z Google?
A niech tam. Dzień dobroci dla zwierząt - BPLCON1

> No to wal mi te tytyły gier 3D z 1992 roku. 

Znowu problem z Google?
Ale tym razem sam musisz poszukać


-- 
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Re: Jak Commodore zżarło swój własny ogon cd
#66869
Author: b b
Date: Sun, 08 Jul 2012 17:45
14 lines
1761 bytes
Użytkownik "a a" <straznikteksasu12@NOSPAM.gazeta.pl> napisał w wiadomości 
news:jtc7n8$7pp$1@inews.gazeta.pl...

>> No to wal mi te tytyły gier 3D z 1992 roku.
>
> Znowu problem z Google?
> Ale tym razem sam musisz poszukać

Stary loda miałeś mi zrobić a nie dyskutować na grupie, tym bardziej
że i tak za lokalnego idiotę cię uważają. Kupię ci tego mózgojeba
nie będę taki sknera.


Zdzichu 
Re: Jak Commodore zżarło swój własny ogon cd
#66876
Author: Mr. D a.k.a Pos1o vel Beerbant n...
Date: Sun, 08 Jul 2012 17:48
11 lines
1748 bytes
>> No to wal mi te tytyły gier 3D z 1992 roku.
>
> Znowu problem z Google?
> Ale tym razem sam musisz poszukać

92? Chyba Wolf, WC II (?) a poza tym to jednak
dlugo by szukac raczej (oczywiscie Wolf z 3d wiele
wspolnego nie mial, ale rozumiem, ze chodzi o
wrazenie...)
Lata ci sie pomylily.
Re: Jak Commodore zżarło swój własny ogon cd
#66897
Author: Sebastian Biały
Date: Sun, 08 Jul 2012 20:13
10 lines
1829 bytes
On 2012-07-08 17:07, a a wrote:
> Amidze bardzo brakowało pełnych 24 bitów w standardzie.

1200 miała 8 bitów. Do 24 brakuje 16. Czyli potrzebujesz 200% dodatkowo 
pasma do pamięci. Dlalej, żeby 24 bity miały jakąkolwiek użyteczność to 
wymagane jest 200% wiecej pamięci Video, 200% szybszy blitter. Jesteś 
pewny że dało by to radę zrobić w tej samej cenie?

I najważniejsze: jesteś pewny że na przeciętnym telewizorze z lat 90 
odróżnisz 16 od 24 bitów?
Re: Jak Commodore zżarło swój własny ogon cd
#66870
Author: a a
Date: Fri, 13 Jul 2012 04:51
12 lines
1593 bytes
b b <straznikteksasu12@gazeta.pl> napisał(a): 

Za dużo trawy palisz Jingiel.

Byłeś umówiony na seks grupowy z radosławem i jego psem, zapomniałeś?

Piesek radosława będzie zmartwiony.

Miałeś mu przecież obciągać w trakcie zaspokajania radosława od tyłu, zapomniałeś?

-- 
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Re: Jak Commodore zżarło swój własny ogon cd
#66877
Author: a a
Date: Fri, 13 Jul 2012 04:52
14 lines
1638 bytes
Mr. D a.k.a Pos1o vel Beerbant n' Hoolaka co?
<Mr.D.Pos1o_Beerbant_n_Hoolaka@interia.pl> napisał(a): 

> 92? Chyba Wolf, WC II (?) a poza tym to jednak
> dlugo by szukac raczej (oczywiscie Wolf z 3d wiele
> wspolnego nie mial, ale rozumiem, ze chodzi o
> wrazenie...)

Problem z googlem?
Szukaj dalej.


-- 
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Re: Jak Commodore zżarło swój własny ogon cd
#66898
Author: a a
Date: Fri, 13 Jul 2012 05:04
34 lines
2622 bytes
Sebastian Biały <heby@poczta.onet.pl> napisał(a): 

> On 2012-07-08 17:07, a a wrote:
> > Amidze bardzo brakowało pełnych 24 bitów w standardzie.
> 
> 1200 miała 8 bitów. Do 24 brakuje 16. Czyli potrzebujesz 200% dodatkowo 
> pasma do pamięci. 

No popatrz, a w pc, macu i atari dało się.

Dlalej, żeby 24 bity miały jakąkolwiek użyteczność to 
> wymagane jest 200% wiecej pamięci Video, 200% szybszy blitter. Jesteś 
> pewny że dało by to radę zrobić w tej samej cenie?

Karta SVGA do PC 24 bit 1 MB ram, kosztowała w 1992 roku 1.149.000 starych
czyli 115 na nowe PLN.
Jednak dało radę.

> I najważniejsze: jesteś pewny że na przeciętnym telewizorze z lat 90 
> odróżnisz 16 od 24 bitów?

Będzie taniej nie?
Niewiele ale taniej.
Na pewno w ten sposób myśleli menadżerowie Commodore.
Niestety w 1992 był to prosty sposób na zrobienie w cenie PC komputera dużo
gorszego niż PC.
Dzięki temu wspaniałemu posunięciu Commodore szybko pozbyło się grafików, 
bo skoro PC w cenie amigi ma pełny 24 bit kolor, to po co używać amigi.
Trochę oszczędności na dźwięku 8 bit i tak samo szybko udało się pozbyć
ostatnich muzyków.


-- 
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Re: Jak Commodore zżarło swój własny ogon cd
#66899
Author: Vituniu
Date: Fri, 13 Jul 2012 08:39
15 lines
1734 bytes
> Karta SVGA do PC 24 bit 1 MB ram,
> kosztowała w 1992 roku 1.149.000 starych

Srednia miesieczna pensja w roku 1992 wynosila 2.935.000,-
1.149.000 stanowi 39% przecietnej pensji

> czyli 115 na nowe PLN.

Srednia miesieczna pensja w roku ubieglym wynosila 3.366,-
115,- stanowi 3,4% przecietnej pensji.

Reszty Twoich wybrykow nie warto nawet komentowac.

-- 
Vituniu
Re: Jak Commodore zżarło swój własny ogon cd
#66900
Author: a a
Date: Fri, 13 Jul 2012 09:27
21 lines
1833 bytes
Vituniu <vituniu@poczta.fm> napisał(a): 

> > Karta SVGA do PC 24 bit 1 MB ram,
> > kosztowała w 1992 roku 1.149.000 starych
> 
> Srednia miesieczna pensja w roku 1992 wynosila 2.935.000,-
> 1.149.000 stanowi 39% przecietnej pensji

Brednie.

> Reszty Twoich wybrykow nie warto nawet komentowac.

Tłumacząc na polskie:

Młotkom używającym starych i kiepskich amig, nie podoba się rzeczowa krytyka
śmiecia które wyprodukowało Commodore.



-- 
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Re: Jak Commodore zżarło swój własny ogon cd
#66901
Author: Vituniu
Date: Fri, 13 Jul 2012 09:33
14 lines
1854 bytes
> Tłumacząc na polskie:
>
> Młotkom używającym starych i kiepskich amig,
> nie podoba się rzeczowa krytyka śmiecia które
> wyprodukowało Commodore.

ROTFL!

EOT,
Vituniu.

PS:
Jakbys jednak nie zalapal - usmialem sie z twojego
"mlotkom", "smiecia" = "rzeczowa krytyka"
Re: Jak Commodore zżarło swój własny ogon cd
#66903
Author: Egon
Date: Fri, 13 Jul 2012 10:06
51 lines
3498 bytes
Access Violation in module <jtoplc$8rh$1@inews.gazeta.pl> at address "a
a". See explanation below:

>Vituniu <vituniu@poczta.fm> napisał(a): 
>
>> > Karta SVGA do PC 24 bit 1 MB ram,
>> > kosztowała w 1992 roku 1.149.000 starych
>> 
>> Srednia miesieczna pensja w roku 1992 wynosila 2.935.000,-
>> 1.149.000 stanowi 39% przecietnej pensji
>
>Brednie.

Główny Urząd Statystyczny, podobnie jak ZUS, podają takie właśnie
przeciętne miesięczne wynagrodzenie w roku 1992. Zatem ktoś, kto uważa
że prowadzi "rzeczową krytykę" raczej nie tu widzi brednie. No to
sprawdźmy może te procenty:

2935 = 100%
1149 = x

x = 1149 * 100 / 2935
x = 39,14

Czyli procenty też się zgadzają, więc i nie tutaj owych bredni należy
szukać.

Trudno dyskutować z kimś kto zaprzecza faktom. Tym bardziej, że na
proste i bezpośrednie pytania nie potrafi znaleźć odpowiedzi.

Reasumując, jak dotąd:
- nie wiadomo do czego przyłatać owe "Brednie."
- stwierdziłeś, że BIOS był częścią DOSu,
- stwierdziłeś, że na kartach Trident i innych rejestry tych kart
przełączało się "funkcją BIOS", ale nie dowiedzieliśmy się jaką,
- na PC 386SX bez dysku twardego odpalałeś Corela i pracowałeś o rzędy
wielkości bardziej komfortowo graficznie niż na Amidze,
- w kartach VGA ramkę 128KB (w miejsce std 64KB) przełączałeś
"funkcjami DOS", ale również nie dowiedzieliśmy się jakimi,
- na przypomnienie że czekamy na listę owych funkcji pytający dostał od
ciebie odpowiedź "spierdalaj gnoju"

W rzeczy samej, konstruktywna i rzeczowa dyskusja, interlokutor
najwyższych lotów. Szkoda tylko, że na usenet częściej piszą pozostałe
twoje osobowości z osobowości mnogiej, jaką najwyraźniej jesteś
dotknięty.

-- 
[  _______  ______  _____  __   _  ] Pozdrawiam!
[  |______ |  ____ |     | | \  |  ]
[  |______ |_____| |_____| |  \_|  ] http://www.radsoft.pl/
Re: Jak Commodore zżarło swój własny ogon cd
#66902
Author: a a
Date: Fri, 13 Jul 2012 15:57
19 lines
1729 bytes
Vituniu <vituniu@poczta.fm> napisał(a): 

> > Tłumacząc na polskie:
> >
> > Młotkom używającym starych i kiepskich amig,
> > nie podoba się rzeczowa krytyka śmiecia które
> > wyprodukowało Commodore.
> 
> EOT,
> Vituniu.

Prawda w oczy kole.
Prawda Vituniu?




-- 
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Re: Jak Commodore zżarło swój własny ogon cd
#66871
Author: b b
Date: Fri, 13 Jul 2012 17:32
20 lines
2023 bytes
Użytkownik "a a" <straznikteksasu12@NOSPAM.gazeta.pl> napisał w wiadomości 
news:jto9h6$pud$1@inews.gazeta.pl...
>b b <straznikteksasu12@gazeta.pl> napisał(a):
>
> Za dużo trawy palisz Jingiel.
>
> Byłeś umówiony na seks grupowy z radosławem i jego psem, zapomniałeś?
>
> Piesek radosława będzie zmartwiony.
>
> Miałeś mu przecież obciągać w trakcie zaspokajania radosława od tyłu, 
> zapomniałeś?

Piątek jest, wyszedłeś wreszcie z tej budowy ?
To loda miałeś mi zrobić a nie dyskutować na grupie, tym bardziej
że i tak za lokalnego idiotę cię uważają. Kupię ci tego mózgojeba
nie będę taki sknera.


Zdzichu
Re: Jak Commodore zżarło swój własny ogon cd
#66878
Author: Mr. D a.k.a Pos1o vel Beerbant n...
Date: Sat, 14 Jul 2012 16:07
13 lines
1859 bytes
W dniu 2012-07-13 06:52, a a pisze:
> Mr. D a.k.a Pos1o vel Beerbant n' Hoolaka co?
> <Mr.D.Pos1o_Beerbant_n_Hoolaka@interia.pl> napisał(a):
>
>> 92? Chyba Wolf, WC II (?) a poza tym to jednak
>> dlugo by szukac raczej (oczywiscie Wolf z 3d wiele
>> wspolnego nie mial, ale rozumiem, ze chodzi o
>> wrazenie...)
>
> Problem z googlem?
> Szukaj dalej.

Nie trzeba guglac ponocku, wystarczy mobygames.
Re: Jak Commodore zżarło swój własny ogon cd
#66879
Author: Mr. D a.k.a Pos1o vel Beerbant n...
Date: Sat, 14 Jul 2012 18:42
17 lines
2006 bytes
W dniu 2012-07-14 18:07, "Mr. D a.k.a Pos1o vel Beerbant n' Hoolaka co™" 
pisze:
> W dniu 2012-07-13 06:52, a a pisze:
>> Mr. D a.k.a Pos1o vel Beerbant n' Hoolaka co?
>> <Mr.D.Pos1o_Beerbant_n_Hoolaka@interia.pl> napisał(a):
>>
>>> 92? Chyba Wolf, WC II (?) a poza tym to jednak
>>> dlugo by szukac raczej (oczywiscie Wolf z 3d wiele
>>> wspolnego nie mial, ale rozumiem, ze chodzi o
>>> wrazenie...)
>>
>> Problem z googlem?
>> Szukaj dalej.
>
> Nie trzeba guglac ponocku, wystarczy mobygames.

*panocku
Re: Jak Commodore zżarło swój własny ogon cd
#66880
Author: a a
Date: Sun, 15 Jul 2012 11:49
14 lines
1630 bytes
Mr. D a.k.a Pos1o vel Beerbant n' Hoolaka co?
<Mr.D.Pos1o_Beerbant_n_Hoolaka@interia.pl> napisał(a): 

> >> Problem z googlem?
> >> Szukaj dalej.
> >
> > Nie trzeba guglac ponocku, wystarczy mobygames.

Szukaj w google dalej.



-- 
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Re: Jak Commodore zżarło swój własny ogon cd
#66904
Author: a a
Date: Sun, 15 Jul 2012 12:21
32 lines
2384 bytes
Egon <nie.chce@spamu.com> napisał(a): 

> Trudno dyskutować z kimś kto zaprzecza faktom. 

Mówisz o sobie?

> - stwierdziłeś, że na kartach Trident i innych rejestry tych kart
> przełączało się "funkcją BIOS", ale nie dowiedzieliśmy się jaką,

Poważnie?

Używanie google jest dla ciebie takie trudne?

> - na PC 386SX bez dysku twardego odpalałeś Corela 

Pomieszały ci się posty różnych osób, 

i pracowałeś o rzędy
> wielkości bardziej komfortowo graficznie niż na Amidze,
> - w kartach VGA ramkę 128KB (w miejsce std 64KB) przełączałeś
> "funkcjami DOS", ale również nie dowiedzieliśmy się jakimi,
> - na przypomnienie że czekamy na listę owych funkcji pytający dostał od
> ciebie odpowiedź "spierdalaj gnoju"

Masz do mnie pretensje o coś co sobie wymyśliłeś.

W takim wypadku jak twój spierdalaj gnoju jest jak najbardziej uzasadnione.



-- 
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Re: Jak Commodore zżarło swój własny ogon cd
#66905
Author: b b
Date: Sun, 15 Jul 2012 12:33
14 lines
1953 bytes
Użytkownik "a a" <straznikteksasu12@NOSPAM.gazeta.pl> napisał w wiadomości 
news:jtucjm$k6j$1@inews.gazeta.pl...
> Egon <nie.chce@spamu.com> napisał(a):
>
>> Trudno dyskutować z kimś kto zaprzecza faktom.
>
> Mówisz o sobie?

Stary loda miałeś mi zrobić a nie dyskutować na grupie, tym bardziej
że i tak za lokalnego idiotę cię uważają. Kupię ci tego mózgojeba
nie będę taki sknera.


Zdzichu 
Re: Jak Commodore zżarło swój własny ogon cd
#66881
Author: b b
Date: Sun, 15 Jul 2012 12:34
13 lines
1841 bytes
Użytkownik "a a" <straznikteksasu12@NOSPAM.gazeta.pl> napisał w wiadomości 
news:jtuanl$hla$1@inews.gazeta.pl...

>> > Nie trzeba guglac ponocku, wystarczy mobygames.
>
> Szukaj w google dalej.

Stary loda miałeś mi zrobić a nie dyskutować na grupie, tym bardziej
że i tak za lokalnego idiotę cię uważają. Kupię ci tego mózgojeba
nie będę taki sknera.


Zdzichu 
Re: Jak Commodore zżarło swój własny ogon cd
#66882
Author: a a
Date: Sun, 15 Jul 2012 12:42
14 lines
1758 bytes
b b <straznikteksasu13@gazeta.pl> napisał(a): 

Za dużo trawy palisz Jingiel.

Byłeś umówiony na seks grupowy z radosławem i jego psem, zapomniałeś?

Piesek radosława będzie zmartwiony.

Miałeś mu przecież obciągać w trakcie zaspokajania radosława od tyłu, zapomniałeś?



-- 
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Re: Jak Commodore zżarło swój własny ogon cd
#66906
Author: a a
Date: Sun, 15 Jul 2012 12:42
14 lines
1802 bytes
b b <straznikteksasu13@gazeta.pl> napisał(a): 

Za dużo trawy palisz Jingiel.

Byłeś umówiony na seks grupowy z radosławem i jego psem, zapomniałeś?

Piesek radosława będzie zmartwiony.

Miałeś mu przecież obciągać w trakcie zaspokajania radosława od tyłu, zapomniałeś?



-- 
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Re: Jak Commodore zżarło swój własny ogon cd
#66872
Author: a a
Date: Sun, 15 Jul 2012 12:42
14 lines
1660 bytes
b b <straznikteksasu13@gazeta.pl> napisał(a): 

Za dużo trawy palisz Jingiel.

Byłeś umówiony na seks grupowy z radosławem i jego psem, zapomniałeś?

Piesek radosława będzie zmartwiony.

Miałeś mu przecież obciągać w trakcie zaspokajania radosława od tyłu, zapomniałeś?



-- 
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Re: Jak Commodore zżarło swój własny ogon cd
#66873
Author: b b
Date: Sun, 15 Jul 2012 13:49
18 lines
1992 bytes
Użytkownik "a a" <straznikteksasu12@NOSPAM.gazeta.pl> napisał w wiadomości 
news:jtuds9$nu$1@inews.gazeta.pl...

> Za dużo trawy palisz Jingiel.
>
> Byłeś umówiony na seks grupowy z radosławem i jego psem, zapomniałeś?
>
> Piesek radosława będzie zmartwiony.
>
> Miałeś mu przecież obciągać w trakcie zaspokajania radosława od tyłu, 
> zapomniałeś?

To loda miałeś mi zrobić a nie dyskutować na grupie, tym bardziej
że i tak za lokalnego idiotę cię uważają. Kupię ci tego mózgojeba
nie będę taki sknera.


Zdzichu 
Re: Jak Commodore zżarło swój własny ogon cd
#66883
Author: b b
Date: Sun, 15 Jul 2012 13:49
19 lines
2134 bytes
Użytkownik "a a" <straznikteksasu12@NOSPAM.gazeta.pl> napisał w wiadomości 
news:jtudqr$sc8$1@inews.gazeta.pl...
>b b <straznikteksasu13@gazeta.pl> napisał(a):
>
> Za dużo trawy palisz Jingiel.
>
> Byłeś umówiony na seks grupowy z radosławem i jego psem, zapomniałeś?
>
> Piesek radosława będzie zmartwiony.
>
> Miałeś mu przecież obciągać w trakcie zaspokajania radosława od tyłu, 
> zapomniałeś?

To loda miałeś mi zrobić a nie dyskutować na grupie, tym bardziej
że i tak za lokalnego idiotę cię uważają. Kupię ci tego mózgojeba
nie będę taki sknera.


Zdzichu 
Re: Jak Commodore zżarło swój własny ogon cd
#66886
Author: Mr. D a.k.a Pos1o vel Beerbant n...
Date: Sun, 15 Jul 2012 19:28
17 lines
2107 bytes
W dniu 2012-07-15 13:49, a a pisze:
> Mr. D a.k.a Pos1o vel Beerbant n' Hoolaka co?
> <Mr.D.Pos1o_Beerbant_n_Hoolaka@interia.pl> napisał(a):
>
>>>> Problem z googlem?
>>>> Szukaj dalej.
>>>
>>> Nie trzeba guglac ponocku, wystarczy mobygames.
>
> Szukaj w google dalej.

Jasne ze 3d byly, ale wydane w 92 rzadko byly to tytuly
ekskluzywne dla pc, a o takie  chodzi...
Z 93 masz multum (i to zdecydowanie nie "ciekawostek"),
w 92 jeszcze nie bardzo.
Chyba ze piszac "swiat przestawial sie na 3d" miales
na mysli to, co tego roku bylo w produkcji :)
Re: Jak Commodore zżarło swój własny ogon cd
#66887
Author: a a
Date: Sun, 15 Jul 2012 19:30
25 lines
2131 bytes
Mr. D a.k.a Pos1o vel Beerbant n' Hoolaka co?
<Mr.D.Pos1o_Beerbant_n_Hoolaka@interia.pl> napisał(a): 

> W dniu 2012-07-15 13:49, a a pisze:
> > Mr. D a.k.a Pos1o vel Beerbant n' Hoolaka co?
> > <Mr.D.Pos1o_Beerbant_n_Hoolaka@interia.pl> napisał(a):
> >
> >>>> Problem z googlem?
> >>>> Szukaj dalej.
> >>>
> >>> Nie trzeba guglac ponocku, wystarczy mobygames.
> >
> > Szukaj w google dalej.
> 
> Jasne ze 3d byly, ale wydane w 92 rzadko byly to tytuly
> ekskluzywne dla pc, a o takie  chodzi...
> Z 93 masz multum (i to zdecydowanie nie "ciekawostek"),
> w 92 jeszcze nie bardzo.

Kiedy AGA weszła?
Październik 1992?


-- 
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Re: Jak Commodore zżarło swój własny ogon cd
#66888
Author: b b
Date: Sun, 15 Jul 2012 19:42
12 lines
1917 bytes
Użytkownik "a a" <straznikteksasu12@NOSPAM.gazeta.pl> napisał w wiadomości 
news:jtv5nt$mr7$1@inews.gazeta.pl...

> Kiedy AGA weszła?
> Październik 1992?

Stary loda miałeś mi zrobić a nie dyskutować na grupie, tym bardziej
że i tak za lokalnego idiotę cię uważają. Kupię ci tego mózgojeba
nie będę taki sknera.


Zdzichu 
Re: Jak Commodore zżarło swój własny ogon cd
#66884
Author: a a
Date: Sun, 15 Jul 2012 19:50
13 lines
1852 bytes
b b <straznikteksasu13@gazeta.pl> napisał(a): 

Za dużo trawy palisz Jingiel.

Byłeś umówiony na seks grupowy z radosławem i jego psem, zapomniałeś?

Piesek radosława będzie zmartwiony.

Miałeś mu przecież obciągać w trakcie zaspokajania radosława od tyłu, zapomniałeś?


-- 
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Re: Jak Commodore zżarło swój własny ogon cd
#66874
Author: a a
Date: Sun, 15 Jul 2012 19:55
11 lines
1672 bytes
Za dużo trawy palisz Jingiel.

Byłeś umówiony na seks grupowy z radosławem i jego psem, zapomniałeś?

Piesek radosława będzie zmartwiony.

Miałeś mu przecież obciągać w trakcie zaspokajania radosława od tyłu, zapomniałeś?


-- 
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Re: Jak Commodore zżarło swój własny ogon cd
#66875
Author: b b
Date: Sun, 15 Jul 2012 20:03
17 lines
2052 bytes
Użytkownik "a a" <straznikteksasu12@NOSPAM.gazeta.pl> napisał w wiadomości 
news:jtv76l$48$1@inews.gazeta.pl...
> Za dużo trawy palisz Jingiel.
>
> Byłeś umówiony na seks grupowy z radosławem i jego psem, zapomniałeś?
>
> Piesek radosława będzie zmartwiony.
>
> Miałeś mu przecież obciągać w trakcie zaspokajania radosława od tyłu, 
> zapomniałeś?

Stary loda miałeś mi zrobić a nie dyskutować na grupie, tym bardziej
że i tak za lokalnego idiotę cię uważają. Kupię ci tego mózgojeba
nie będę taki sknera.


Zdzichu 
Re: Jak Commodore zżarło swój własny ogon cd
#66885
Author: b b
Date: Sun, 15 Jul 2012 20:04
17 lines
2150 bytes
Użytkownik "a a" <straznikteksasu12@NOSPAM.gazeta.pl> napisał w wiadomości 
news:jtv6tn$fuc$1@inews.gazeta.pl...
> Za dużo trawy palisz Jingiel.
>
> Byłeś umówiony na seks grupowy z radosławem i jego psem, zapomniałeś?
>
> Piesek radosława będzie zmartwiony.
>
> Miałeś mu przecież obciągać w trakcie zaspokajania radosława od tyłu, 
> zapomniałeś?

Stary loda miałeś mi zrobić a nie dyskutować na grupie, tym bardziej
że i tak za lokalnego idiotę cię uważają. Kupię ci tego mózgojeba
nie będę taki sknera.


Zdzichu 
Re: Jak Commodore zżarło swój własny ogon cd
#66889
Author: Mr. D a.k.a Pos1o vel Beerbant n...
Date: Sun, 15 Jul 2012 20:27
37 lines
2917 bytes
W dniu 2012-07-15 21:30, a a pisze:
> Mr. D a.k.a Pos1o vel Beerbant n' Hoolaka co?
> <Mr.D.Pos1o_Beerbant_n_Hoolaka@interia.pl> napisał(a):
>
>> W dniu 2012-07-15 13:49, a a pisze:
>>> Mr. D a.k.a Pos1o vel Beerbant n' Hoolaka co?
>>> <Mr.D.Pos1o_Beerbant_n_Hoolaka@interia.pl> napisał(a):
>>>
>>>>>> Problem z googlem?
>>>>>> Szukaj dalej.
>>>>>
>>>>> Nie trzeba guglac ponocku, wystarczy mobygames.
>>>
>>> Szukaj w google dalej.
>>
>> Jasne ze 3d byly, ale wydane w 92 rzadko byly to tytuly
>> ekskluzywne dla pc, a o takie  chodzi...
>> Z 93 masz multum (i to zdecydowanie nie "ciekawostek"),
>> w 92 jeszcze nie bardzo.
>
> Kiedy AGA weszła?
> Październik 1992?

Ta... Teraz z perspektywy czasu widac, jak to byl
wybor powiedzmy... kontrowersyjny, ale w momencie
premiery jeszcze tych gierek 3d jednak nie miales
i konsument mogl sie pomylic. Jak kupil w grudniu
92r. 1200, to po roku juz mogl widizec w co sie wpakowal
i co go ominie, takze z powodu braku hdd...

W koncu zadna gra 3d nie wyszla w grywalnej formie*
na gola a1200 (a o ile pamietam z dopalaczami to
juz byl bardzo drogi sprzet jak na mozliwosci).

*bo zeby uznac za grywalna forme jakies manwewry
w stylu piksel 2x2 or sth to trzeba sie wspiac na wyzyny
oszukiwania samego siebie.
Re: Jak Commodore zżarło swój własny ogon cd
#66890
Author: a a
Date: Wed, 18 Jul 2012 09:34
38 lines
2653 bytes
Mr.D.Pos1o_Beerbant_n_Hoolaka@interia.pl> napisał(a): 

> > Kiedy AGA weszla?
> > Pazdziernik 1992?
> 
> Ta... Teraz z perspektywy czasu widac, jak to byl
> wybor powiedzmy... kontrowersyjny, 

Powiedzmy otwarcie brak chunky pixels w AGA to była jedna z największych
porażek w historii informatyki.

> ale w momencie
> premiery jeszcze tych gierek 3d jednak nie miales

Były inne gierki wykorzystujące 3D w których amiga wypadała bardzo słabo.
Wszystkie symulatory plus gierki z voxelem.
FPS to nie całe 3D.

> i konsument mogl sie pomylic. Jak kupil w grudniu
> 92r. 1200, to po roku juz mogl widizec w co sie wpakowal

A Amiga 1200 to był komputer jak ktoś zauważył za dwie pensje.
Zamknięta architektura bez możliwości rozbudowy.
Amiga 1200 powinna była wystarczyć zdecydowanie więcej niż na pół roku.

> W koncu zadna gra 3d nie wyszla w grywalnej formie*
> na gola a1200 (a o ile pamietam z dopalaczami to
> juz byl bardzo drogi sprzet jak na mozliwosci).
> 
> *bo zeby uznac za grywalna forme jakies manwewry
> w stylu piksel 2x2 or sth to trzeba sie wspiac na wyzyny
> oszukiwania samego siebie.

dokładnie.


-- 
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Re: Jak Commodore zżarło swój własny ogon cd
#66891
Author: Mr. D a.k.a Pos1o vel Beerbant n...
Date: Wed, 18 Jul 2012 12:25
27 lines
2604 bytes
W dniu 2012-07-18 11:34, a a pisze:
> Mr.D.Pos1o_Beerbant_n_Hoolaka@interia.pl> napisał(a):
>
>>> Kiedy AGA weszla?
>>> Pazdziernik 1992?
>>
>> Ta... Teraz z perspektywy czasu widac, jak to byl
>> wybor powiedzmy... kontrowersyjny,
>
> Powiedzmy otwarcie brak chunky pixels w AGA to była jedna z największych
> porażek w historii informatyki.
>
>> ale w momencie
>> premiery jeszcze tych gierek 3d jednak nie miales

Ok, jest Ultima Underworld z 1992, jest tez Alone in the
Dark. To duze jaskolki jakby nie patrzec.


> Były inne gierki wykorzystujące 3D w których amiga wypadała bardzo słabo.
> Wszystkie symulatory plus gierki z voxelem.
> FPS to nie całe 3D.

No nie, ale do tego 1992 roku jednak Amiga w wiekszosci
swoje wersje miala. Jak A1200 wchodzila to wlasnie
zaczynaly sie rozne symulatory, FPSy, crpg o ktorych
na Amidze mozna bylo pomarzyc.
Re: Jak Commodore zżarło swój własny ogon cd
#66892
Author: Konrad Stepien
Date: Wed, 18 Jul 2012 13:12
38 lines
3040 bytes
On 2012-07-18, Mr. D a.k.a Pos1o vel Beerbant n' Hoolaka co??? <Mr.D.Pos1o_Beerbant_n_Hoolaka@interia.pl> wrote:
> W dniu 2012-07-18 11:34, a a pisze:
>> Mr.D.Pos1o_Beerbant_n_Hoolaka@interia.pl> napisał(a):
>>
>>>> Kiedy AGA weszla?
>>>> Pazdziernik 1992?
>>>
>>> Ta... Teraz z perspektywy czasu widac, jak to byl
>>> wybor powiedzmy... kontrowersyjny,
>>
>> Powiedzmy otwarcie brak chunky pixels w AGA to była jedna z największych
>> porażek w historii informatyki.
>>
>>> ale w momencie
>>> premiery jeszcze tych gierek 3d jednak nie miales
>
> Ok, jest Ultima Underworld z 1992, jest tez Alone in the
> Dark. To duze jaskolki jakby nie patrzec.
>
>
>> Były inne gierki wykorzystujące 3D w których amiga wypadała bardzo słabo.
>> Wszystkie symulatory plus gierki z voxelem.
>> FPS to nie całe 3D.
>
> No nie, ale do tego 1992 roku jednak Amiga w wiekszosci
> swoje wersje miala. Jak A1200 wchodzila to wlasnie
> zaczynaly sie rozne symulatory, FPSy, crpg o ktorych
> na Amidze mozna bylo pomarzyc.

Przy czym akurat RTS-y i cRPG to spokojnie AGA by pociągnęła.
Tylko, że one już z dyskietek nie bardzo chciały chodzić,
a rynek amig z twardzielami był na tyle mały, że nie opacało
się robić portu.
To trochę jak z grami na Linuxa, jest sporo tytułów które
można sportować bez większych problemów, ale się nie opłaca.

-- 
Konrad Stępień
Re: Jak Commodore zżarło swój własny ogon cd
#66893
Author: Mr. D a.k.a Pos1o vel Beerbant n...
Date: Wed, 18 Jul 2012 22:21
11 lines
2226 bytes
> Przy czym akurat RTS-y i cRPGto spokojnie AGA by pociągnęła.
> Tylko, że one już z dyskietek nie bardzo chciały chodzić,
> a rynek amig z twardzielami był na tyle mały, że nie opacało
> się robić portu.

No tak, o dysku juz pisalem pare razy, wiec sie nie chcialem
powtarzac - stad wylecialy przygodowki
w duzej mierze, crpg pewnie tez po czesci.
Ale taka Arena czy wspomniane U:Underworld
na Amidze 1200? Watpie...
Re: Jak Commodore zżarło swój własny ogon cd
#66894
Author: MadMan
Date: Thu, 19 Jul 2012 05:58
16 lines
2289 bytes
Dnia Thu, 19 Jul 2012 00:21:10 +0200,
Mr.D.Pos1o_Beerbant_n_Hoolaka@interia.pl napisał(a):

> Ale taka Arena czy wspomniane U:Underworld
> na Amidze 1200? Watpie...

Skoro Ambermoon działał (a wyglądał tak:
http://hol.abime.net/pic_full/screenshot/3201-3300/3256_screen55.png) to
U:U też pewnie by poszło. Arena - już chyba gorzej, tym bardziej że to
1994 rok. 

-- 
Pozdrawiam,
Damian Karwot         damian.karwot (at) gmail kropa com
JabberID: damian.karwot (at) jabster kropa pl
Tlen: madman1985, GG: 2283138
Re: Jak Commodore zżarło swój własny ogon cd
#66895
Author: Vituniu
Date: Thu, 19 Jul 2012 06:29
18 lines
2365 bytes
>> Ale taka Arena czy wspomniane U:Underworld
>> na Amidze 1200? Watpie...
>
> Skoro Ambermoon działał (a wyglądał tak:
> http://hol.abime.net/pic_full/screenshot/3201-3300/3256_screen55.png)
> to U:U też pewnie by poszło.

Noooo... Uczciwie trzeba przyznac, ze engine w Underworld
jest jednak ciutke bardziej zaawansowany. Sporo bardziej
grywalny tez. Gdyby w Ambermon trzeba bylo spedzac wiecej
czasu w trybie "3D" pewnie bylby zbyt denerwujacy, zeby go
ukonczyc.

Swoja droga - szkoda, ze Thalion nie dokonczyl bursztynowej
trylogii i ze spozniony Albion nie ukazal sie na Ami.

PS:
Netskar - przekret stulecia :D
Re: Jak Commodore zżarło swój własny ogon cd
#66896
Author: Mr. D a.k.a Pos1o vel Beerbant n...
Date: Thu, 19 Jul 2012 09:26
16 lines
2448 bytes
W dniu 2012-07-19 07:58, MadMan pisze:
> Dnia Thu, 19 Jul 2012 00:21:10 +0200,
> Mr.D.Pos1o_Beerbant_n_Hoolaka@interia.pl napisał(a):
>
>> Ale taka Arena czy wspomniane U:Underworld
>> na Amidze 1200? Watpie...
>
> Skoro Ambermoon działał (a wyglądał tak:
> http://hol.abime.net/pic_full/screenshot/3201-3300/3256_screen55.png) to
> U:U też pewnie by poszło. Arena - już chyba gorzej, tym bardziej że to
> 1994 rok.
>

U:U nie bylo plaskie jak stol, w dodatku mialo walke
w czasie rzeczywistym; etapy "3d" w A wygladaja jak w
Legends of Valour bardziej...
Page 1 of 2 • 82 total messages
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads