Thread View: pl.comp.programming
36 messages
36 total messages
Started by slawek
Thu, 23 Jul 2020 15:16
Norton Antyprogram
Author: slawek
Date: Thu, 23 Jul 2020 15:16
Date: Thu, 23 Jul 2020 15:16
19 lines
1526 bytes
1526 bytes
Ma ktoś jakiś pomysł na debilizm miszczów z Symanteca? A rzecz w tym że Norton Security skutecznie uniemożliwia kompilowanie/debugowanie czegokolwiek, bo heurystyka wyjeb...je wszystkie programy które są zbyt nowe i nie używane przez co najmniej 5 użytkowników. Rzecz jasna helloworld.exe jest według Symateca wirusem. Sprawa jest znana co najmniej od 2015 - ale Symantec albo jest po prostu niekompetentny, albo zwyczajnie zlewa użytkowników. Możliw że obie możliwości naraz. Oczywiście można (jeżeli ma się prawa admina) wyłączyć lub odinstalować gnojstwo. Albo dodać folder do wyjątków. Tyle że to nie jest to co powinno być - wykluczenie reguł "too new" i "to few users" - dla określonych plików i/lub folderów. TIA ----Android NewsGroup Reader---- http://usenet.sinaapp.com/
Re: Norton Antyprogram
Author: Luke
Date: Fri, 24 Jul 2020 08:02
Date: Fri, 24 Jul 2020 08:02
15 lines
1816 bytes
1816 bytes
W dniu 23.07.2020 o 17:16, slawek pisze: > Oczywiście można (jeżeli ma się prawa admina) wyłączyć lub > odinstalować gnojstwo. Albo dodać folder do wyjątków. Tyle że to > nie jest to co powinno być - wykluczenie reguł "too new" i "to > few users" - dla określonych plików i/lub folderów Jeśli naprawdę nie ma nigdzie opcji wyłączenia takiego zachowania (w Avast jest), to poprosić admina o instalację Virtualboxa, wrzucić sobie tam unixopodobny system i kompilować na nim do woli. Jeśli admin nie pozwoli (a niby czemu, program GPL), to qemu portable, ale to już jest jazda bez trzymanki ;) L.
Re: Norton Antyprogram
Author: slawek
Date: Fri, 24 Jul 2020 22:32
Date: Fri, 24 Jul 2020 22:32
56 lines
3276 bytes
3276 bytes
Luke <luke@luke.net> Wrote in message: >Jeśli naprawdę nie ma nigdzie opcji wyłączenia takiego zachowania (w Avast jest), to poprosić admina o instalację Virtualboxa, wrzucić sobie tam unixopodobny system i kompilować na nim do woli.Jeśli admin nie pozwoli (a niby czemu, program GPL), to qemu portable, ale to już jest jazda bez trzymanki ;)L. 1. A co ma być "nienaprawdę"?! Jak ktoś nie wierzy - niech sam sprawdzi. 2. Po wuja mam kompilować apki na win pod Linuchem? Jakieś nowe sado-maso? Jest wszystkomające MS Visual Studio a jak Symantecowi to nie pasi to jego Norton wy... z systemu szybciej niż Kasperczak. 3. To ja decyduję i ja jestem adminem. Oczywiście mogę sam do siebie złożyć pisemny wniosek nt. Virtualboksa, ale patrz pkt. 2. (BTW, Virtualbox to tylko pomnażanie problemów.) 4. Nota bene, rozsądny admin mógłby właśnie dlatego nie... bo GPL. Stallmanizm ma także ciemną stronę. 5. Da się wykluczyć foldery lub pliki - ale totalnie wykluczyć - czyli że w ogóle nie będą sprawdzane. To zła opcja. Tworzy lukę. Partactwo i prowizorka. 6. Da się - być może - totalnie wyłączyć heurystyki (tj. wy...ć tzw. SONAR) - ale to jeszcze gorsze - bo w ten sposób Norton Security traci praktycznie 50% skuteczności. Tzn. przestaje używać SONAR-u także tam gdzie to miałoby sens. 7. Da się wyłączyć w ogóle. 8. Da się wy...ć opcją uninstall czy jakoś tak. Też można. Wkurw w tym że niby wiodąca firma... a nie ogarnia tego co jest potrzebne programistom (a przecież w tym Symantecu jakieś sieroty-programiści też są, nie tylko telemarketerzy i księgowe). Prosta operacja wyłączenia "too few" i "too new" przerasta superinteligentów robiących Nortona. I to od co najmniej 2015. Dla sprawiedliwości - AVG potrafił banować gry z tematyką WW2, Avast przekazywał dane bez kontroli użytkownika, o Kasperskim mitem jest może to co mówił Trump, ale sam sprawdziłem że oszukuje co do możliwości (pokazywał kreatywnie wykrycia de facto nie istniejących "zagrożeń"). Co do skuteczności: chyba nigdy nic mi nie wykrył (ops, jakiś paskudek-rar znalazł w e-mail, ale to tak oczywiste było jak pozdrowienia od wnusia z Nigerii). Ale owszem, zdarzyło mi się zobaczyć na żywo jak Norton czemuś tam dość realnemu zapobiegł u kogoś. I jak nie wykrył też. ----Android NewsGroup Reader---- http://usenet.sinaapp.com/
Re: Norton Antyprogram
Author: A S
Date: Sat, 25 Jul 2020 05:10
Date: Sat, 25 Jul 2020 05:10
16 lines
2056 bytes
2056 bytes
W dniu 2020-07-23 o 17:16, slawek pisze: > > Oczywiście można (jeżeli ma się prawa admina) wyłączyć lub > odinstalować gnojstwo. Albo dodać folder do wyjątków. Tyle że to > nie jest to co powinno być - wykluczenie reguł "too new" i "to > few users" - dla określonych plików i/lub folderów. > Płaczesz troche na wyrost. Jakim nakładem pracy/uwagi różni się wykluczanie spod ochrony foldera od wykluczania jakichs plików, zwazywszy dodatkowo ze jestes programistą? Gorzej jest po stronie średnio ogarniętego usera. Rozprowadzam program w liczbie circa kilkuset egz./rok i ciągle pojawiają się komunikaty "zablokowano mało znany program". Od różnych antywirusów, z jakąś stałą częstotliwością, wcale nie malejącą w miarę stawania się programu bardziej znanym. Nikt nie prowadzi jakiejs dynamicznej listy czegoś instalowanego "więcej niz u 5 uzytkowników". To kit, pewnie jest lista 1000 znanych programów, na którą można zgłosić swoje (za opłatą?). pozdr serd -- A S
Re: Norton Antyprogram
Author: slawek
Date: Sat, 25 Jul 2020 06:35
Date: Sat, 25 Jul 2020 06:35
40 lines
2687 bytes
2687 bytes
A S <asta@evbox.pl> Wrote in message: > Płaczesz troche na wyrost. Jakim nakładem pracy/uwagi różni się wykluczanie spod ochrony foldera od wykluczania jakichs plików, zwazywszy dodatkowo ze jestes programistą? Nie płaczę, tylko jestem wkur... Rzecz w tym iż "wykluczenie" powoduje niesprawdzanie czy do exe nie dokleja się jakiś syf. Tzn. przestaje także działać nie-heurystyczny moduł antywirusa. Po prostu brak opcji "wyłącz tylko heurystyki i to tylko dla określonych plików lub folderów". Ponadto dodatkowa upierdliwość. Plus ciągłe paniczne komunikaty Nortona że "wykryto niesamowicie szkodliwego wirusa helloworld, konieczny jest reset komputera". A to z kolei skłania do refleksji: czy przy takim poziomie ludków z Symanteca ich Norton jest w stanie ochronić przed czymkolwiek realnym? > Gorzej jest po stronie średnio ogarniętego usera. Rozprowadzam program w liczbie circa kilkuset egz./rok i ciągle pojawiają się komunikaty "zablokowano mało znany program". 1. W USA jakieś lotnisko wywaliło z roboty informatyka, bo program antywirusowy ubzdurał heurystyką sobie że facet pisze wirusy - a szefostwo o inteligencj rozwielitki studiowało raporty tegoż antywirusa. 2. Jeżeli gimbus ma dość inteligencji aby napisać wirusa i dostęp do n komputerów (np. w szkole, np. w kilku szkołach gdzie ma kumpli z netu), to ominięcie " mało znany" jest pryszczem. Osobną sprawą jest nieszanowanie prawa przez Symantec. Ich model "subskrybcji" to: a. cykliczne pobieranie pieniędzy z karty bez każdorazowej zgody klienta; b. zgoda na to że cena za "odnowę" będzie każdorazowo zmienna, ustalana arbitralnie przez Symantec. Samo a or b jest ok. Jednak a and b już nie. Powinno być uznane za abuzywne plus zakazane przez operatorów. ----Android NewsGroup Reader---- http://usenet.sinaapp.com/
Re: Norton Antyprogram
Author: Luke
Date: Sun, 26 Jul 2020 08:36
Date: Sun, 26 Jul 2020 08:36
31 lines
2410 bytes
2410 bytes
W dniu 25.07.2020 o 00:32, slawek pisze: > 2. Po wuja mam kompilować apki na win pod Linuchem? Jakieś nowe > sado-maso? Jest wszystkomające MS Visual Studio a jak Symantecowi > to nie pasi to jego Norton wy... z systemu szybciej niż > Kasperczak. Cały toolchain kompilujący 32-bit i 64-bit winbinarki jest dostępny, przynajmniej w Debianie, jako zestaw gotowych pakietów. Jeśli używa się autotools, wystarczy jedna opcja w configure. W przypadku przyzwyczajenia do VS może być faktycznie gorzej. > > 3. To ja decyduję i ja jestem adminem. Oczywiście mogę sam do > siebie złożyć pisemny wniosek nt. Virtualboksa, ale patrz pkt. 2. > "Oczywiście można (jeżeli ma się prawa admina) wyłączyć lub odinstalować gnojstwo." Trochę nadliteracko założyłem, że w tym zdaniu ukryta jest informacja, że takowych praw nie masz, bo komputer jest np. służbowy, a o gatunku i rodzaju antywira decydują nieodwołalnie jacyś "oni". Więc przechodząc do meritum, rozwiązania najprawdopodobniej nie ma (przynajmniej takiego, które - sądząc po dodatkowych wyjaśnieniach - byłoby dla Ciebie zadowalające). L.
Re: Norton Antyprogram
Author: slawek
Date: Sun, 26 Jul 2020 10:21
Date: Sun, 26 Jul 2020 10:21
22 lines
1864 bytes
1864 bytes
Luke <luke@luke.net> Wrote in message: > Cały toolchain kompilujący 32-bit i 64-bit winbinarki jest dostępny, przynajmniej w Debianie, jako zestaw gotowych pakietów. Nawet nie zapytałeś o jaki język programowania chodzi a już wyrywasz się że Linux jest dobry na wszystko. Linux jest ok, jednak gdybym potrzebował Linuksa to nie bawiłbym się i po prostu włączył komputer z Linuksem. Ewentualnie zalogował do jakiegoś po ssh itp. > bo komputer jest np. służbowy, a o gatunku i rodzaju antywira decydują nieodwołalnie jacyś "oni". Tymi "oni" jestem ja. Jeżeli uciszenie Nortona zajmuje ci - na twoim komputerze - pięć minut... to ile godzin życia ci to zajmie jak będziesz musiał tłumaczyć (jak i dlaczego to zrobić) paru tysiącom użytkowników? I czy naprawdę chcesz to robić - zamiast np. poprawiać swój program, dodawać w nim nowe funkcje, czy zwyczajnie pić drinki z palemką? ----Android NewsGroup Reader---- http://usenet.sinaapp.com/
Re: Norton Antyprogram
Author: Queequeg
Date: Mon, 27 Jul 2020 11:44
Date: Mon, 27 Jul 2020 11:44
16 lines
1574 bytes
1574 bytes
slawek <x.y@org.org> wrote: > Wkurw w tym że niby wiodąca firma... a nie ogarnia tego co jest > potrzebne programistom (a przecież w tym Symantecu jakieś > sieroty-programiści też są, nie tylko telemarketerzy i księgowe). > Prosta operacja wyłączenia "too few" i "too new" przerasta > superinteligentów robiących Nortona. I to od co najmniej > 2015. Kierujesz swoje żale w niewłaściwą stronę. -- Przychodzi baba do lekarza: - Panie doktorze, dziękuję za wspaniałe leczenie. - Ależ ja leczyłem pani męża, nie panią! - Tak, tak, ale ja po nim wszystko dziedziczę...
Re: Norton Antyprogram
Author: J-23
Date: Mon, 27 Jul 2020 12:22
Date: Mon, 27 Jul 2020 12:22
22 lines
1945 bytes
1945 bytes
W dniu 25.07.2020 o 08:35, slawek pisze: > A S <asta@evbox.pl> Wrote in message: > >> Płaczesz troche na wyrost. Jakim nakładem pracy/uwagi różni się wykluczanie spod ochrony foldera od wykluczania jakichs plików, zwazywszy dodatkowo ze jestes programistą? > > Nie płaczę, tylko jestem wkur... > > Rzecz w tym iż "wykluczenie" powoduje niesprawdzanie czy do exe > nie dokleja się jakiś syf. Tzn. przestaje także działać > nie-heurystyczny moduł antywirusa. Po prostu brak opcji "wyłącz > tylko heurystyki i to tylko dla określonych plików lub > folderów". Z każdą kompilacja powstaje Ci "nowy exe" więc doklejenie syfu do tego jest równe zero. To po pierwsze. Po drugie mam pytanie napisałeś zapytanie do Symanteca, co z tym zrobić by działało tak jak chcesz? Pozdrawiam J-23
Re: Norton Antyprogram
Author: slawek
Date: Mon, 27 Jul 2020 14:46
Date: Mon, 27 Jul 2020 14:46
27 lines
2188 bytes
2188 bytes
J-23 <Baczeklu@poczta.fm> Wrote in message: > Z każdą kompilacja powstaje Ci "nowy exe" więc doklejenie syfu do tego jest równe zero. 1. Tylko teoretycznie. W praktyce: a. może się przyklejać po każdej kompilacji, a co! b. może przykleić się przypadkiem do tej kompilacji która "pójdzie do klienta". 2. Lubię proste sytuacje (vide Zen of Python) - mam licencję Nortona, zinstalowałem Nortona, chciałbym z ręką na sercu bez ściemy twierdzić że exe jest zweryfikowany za pomocą Nortona (czy jest virus-free nie mogę bo nie jestem jasnowidzem). Ale, ups, nie! Akurat gdy... to muszę wyłączyć sprawdzanie. A skoro pisanie programów to główne zajęcie... to przez tzw. większą połowę Norton jest tylko przeszkadzajką/spyware którą trzeba off. > To po pierwsze.Po drugie mam pytanie napisałeś zapytanie do Symanteca, co z tym zrobić by działało tak jak chcesz?PozdrawiamJ-23 Symantec zlewa problem. Wystarczy użyć Google - ludzie psioczą, a Symatec udaje że problemu nie ma. I tak od co najmniej 2015 roku. Pomijając już poziom suportu Symanteca - ludki do spławiania klientów i ew. tłumaczenia gdzie jest ANY KEY - co czasem jest potrzebne - zero merytorycznie zorientowanych fachowców. ----Android NewsGroup Reader---- http://usenet.sinaapp.com/
Re: Norton Antyprogram
Author: slawek
Date: Mon, 27 Jul 2020 14:53
Date: Mon, 27 Jul 2020 14:53
10 lines
1210 bytes
1210 bytes
queequeg@trust.no1 (Queequeg) Wrote in message: > Kierujesz swoje żale w niewłaściwą stronę. Żale? Raczej nie... Raczej na max wkur ostrzegam że Norton jest jaki jest. I że trzeba - jeżeli już - poszukać czegoś innego.Bo Norton jest passe. Kaput. Kompletnie nieodpowiedni. ----Android NewsGroup Reader---- http://usenet.sinaapp.com/
Re: Norton Antyprogram
Author: J-23
Date: Mon, 27 Jul 2020 15:52
Date: Mon, 27 Jul 2020 15:52
53 lines
3614 bytes
3614 bytes
W dniu 27.07.2020 o 16:46, slawek pisze: > J-23 <Baczeklu@poczta.fm> Wrote in message: >> Z każdą kompilacja powstaje Ci "nowy exe" więc doklejenie syfu do tego jest równe zero. > > 1. Tylko teoretycznie. W praktyce: a. może się przyklejać po > każdej kompilacji, a co! b. może przykleić się przypadkiem do tej > kompilacji która "pójdzie do klienta". Wirusy nie są "wiatropylne" :) by się przykleił musi coś przetworzyć ten plik. > > 2. Lubię proste sytuacje (vide Zen of Python) - mam licencję > Nortona, zinstalowałem Nortona, chciałbym z ręką na sercu bez > ściemy twierdzić że exe jest zweryfikowany za pomocą Nortona (czy > jest virus-free nie mogę bo nie jestem jasnowidzem). Ale, ups, > nie! Akurat gdy... to muszę wyłączyć sprawdzanie. A skoro pisanie > programów to główne zajęcie... to przez tzw. większą połowę > Norton jest tylko przeszkadzajką/spyware którą trzeba > off. > Po pierwsze Norton nie jest i nigdy nie był "wyrocznią" to że on nic nie wykrył to nieznaczny że program jest jak to określiłeś "virus free". Po za tym jak już robisz wersje która idzie dla klienta to jednak jest ją warto przeskanować i robisz to "raz" więc w czym problem? A jeżeli tak bardzo ci to przeszkadza polecam zapoznać się z system "Ciągłej integracji" tutaj masz jedno przykładowe rozwiązanie https://www.jenkins.io/ i skompiluje ci exe na czystej maszynie - nawet pozbawionej internetu. >> To po pierwsze.Po drugie mam pytanie napisałeś zapytanie do Symanteca, co z tym zrobić by działało tak jak chcesz?PozdrawiamJ-23 > > Symantec zlewa problem. Wystarczy użyć Google - ludzie psioczą, a > Symatec udaje że problemu nie ma. I tak od co najmniej 2015 roku. > Pomijając już poziom suportu Symanteca - ludki do spławiania > klientów i ew. tłumaczenia gdzie jest ANY KEY - co czasem jest > potrzebne - zero merytorycznie zorientowanych fachowców. Widzisz czytasz opinie w necie ale wychodzi na to że oficjalnego stanowiska Symanteca nie znasz. Mylę się? Po drugie jako programista powinieneś sobie zdawać sprawę skąd ten błąd wynika. Zakładam że zdajesz sobie z tego sprawę. Tak naprawdę nazwałem to błąd ale to tak naprawdę błędem nie jest Zapytam serio jak ty jako programista widziałbyś rozwiązanie tego co ci przeszkadza? Pozdrawiam J-23
Re: Norton Antyprogram
Author: slawek
Date: Mon, 27 Jul 2020 21:22
Date: Mon, 27 Jul 2020 21:22
41 lines
2991 bytes
2991 bytes
J-23 <Baczeklu@poczta.fm> Wrote in message: > Po pierwsze Norton nie jest i nigdy nie był "wyrocznią" to że on nic nie wykrył to nieznaczny że program jest jak to określiłeś "virus free". Czyli zgadzasz się ze mną. >Po za tym jak już robisz wersje która idzie dla klienta to jednak jest ją warto przeskanować i robisz to "raz" więc w czym problem? Prawo Murphy'ego - jeżeli na pendrive są dwa pliki, to wirus jest w tym który niepotrzebował skanowania. >A jeżeli tak bardzo ci to przeszkadza polecam zapoznać się z system "Ciągłej integracji" tutaj masz jedno przykładowe rozwiązanie https://www.jenkins.io/ i skompiluje ci exe na czystej maszynie - nawet pozbawionej internetu. Ależ można! Jednak to tylko pobożne życzenie aby tam wirusa nie było. Jeżeli gdzieś jest hardware to może być i software. A jak jest software to może być i malware. Zaś aby nie mieć Internetu... Cóż wystarcza zwykle wyciągnąć wtyczké, co za problem?! > Widzisz czytasz opinie w necie ale wychodzi na to że oficjalnego stanowiska Symanteca nie znasz. Mylę się? Mylisz się. Czytam co support Symanteca zupełnie oficjalnie odpowiadał w/w sprawie. Wiele razy, różnym ludziom. >Po drugie jako programista powinieneś sobie zdawać sprawę skąd ten błąd wynika. Zakładam że zdajesz sobie z tego sprawę. Tak naprawdę nazwałem to błąd ale to tak naprawdę błędem nie jest Ależ czy za cytowanie MS "this is not a bug this is feature" nie powinno się płacić royalities?! Oczywiście że KAŻDE false positive jest błedem. Oczywiste jest że sprawę załatwiłaby opcja wyłączania selektywnie heurystyk "too new" i "too few" dla wybranych folderów i/lub plików. Bez konieczności zupełnego wykluczania ze wszelkich skanowań. Choć i taka możliwość się przydaje. Anyway, porządna infekcja nigdy nie jest "too few". Bo i co za pożytek z zawirusowania tylko np. trzech przypadkowych laptopów? ----Android NewsGroup Reader---- http://usenet.sinaapp.com/
Re: Norton Antyprogram
Author: J-23
Date: Mon, 27 Jul 2020 22:24
Date: Mon, 27 Jul 2020 22:24
67 lines
4251 bytes
4251 bytes
W dniu 27.07.2020 o 23:22, slawek pisze: > J-23 <Baczeklu@poczta.fm> Wrote in message: >> Po pierwsze Norton nie jest i nigdy nie był "wyrocznią" to że on nic nie wykrył to nieznaczny że program jest jak to określiłeś "virus free". > > Czyli zgadzasz się ze mną. > >> Po za tym jak już robisz wersje która idzie dla klienta to jednak jest ją warto przeskanować i robisz to "raz" więc w czym problem? > > Prawo Murphy'ego - jeżeli na pendrive są dwa pliki, to wirus jest > w tym który niepotrzebował skanowania. > Rozumiem że tylko robisz skanowanie selektywne? Nigdy pełnego skanowania - Brawo :) >> A jeżeli tak bardzo ci to przeszkadza polecam zapoznać się z system "Ciągłej integracji" tutaj masz jedno przykładowe rozwiązanie https://www.jenkins.io/ i skompiluje ci exe na czystej maszynie - nawet pozbawionej internetu. > > Ależ można! Jednak to tylko pobożne życzenie aby tam wirusa nie > było. Jeżeli gdzieś jest hardware to może być i software. A jak > jest software to może być i malware. Zaś aby nie mieć > Internetu... Cóż wystarcza zwykle wyciągnąć wtyczké, co za > problem?! Widziałeś system ciągłej integracji kiedyś w użytku? Bo mam wrażenie że tylko znasz teorie. > >> Widzisz czytasz opinie w necie ale wychodzi na to że oficjalnego stanowiska Symanteca nie znasz. Mylę się? > > Mylisz się. Czytam co support Symanteca zupełnie oficjalnie > odpowiadał w/w sprawie. Wiele razy, różnym ludziom. Eh. Szkolny błąd :) no i co odpowiada na to Support - mogę zgadywać w ciemno że selektywne heurystyki mijają się z celem. Oczywiście chodzi o sens wypowiedzi. > >> Po drugie jako programista powinieneś sobie zdawać sprawę skąd ten błąd wynika. Zakładam że zdajesz sobie z tego sprawę. Tak naprawdę nazwałem to błąd ale to tak naprawdę błędem nie jest Po poniższych twoich odpowiedziach mam wrażenie że nie wiesz co to jest heurystyka. > > Ależ czy za cytowanie MS "this is not a bug this is feature" nie > powinno się płacić royalities?! > > Oczywiście że KAŻDE false positive jest błedem. Oczywiste jest że > sprawę załatwiłaby opcja wyłączania selektywnie heurystyk "too > new" i "too few" dla wybranych folderów i/lub plików. Bez > konieczności zupełnego wykluczania ze wszelkich skanowań. Choć i > taka możliwość się przydaje. Nie bedę cie męczył pytaniem czym jest heurystyka? Ale wyłączanie selektywne masz zrealizowane tam w inny sposób. Zainstalowałem próbną wersje Nortona a tam jest jak byk USTAWIENIA ADMINISTRACYJNE -> Monitorowanie Wydajności -> Wykluczenia programów Klikasz konfiguruj i dodajesz sobie swój exe czy zawartość katalogu roboczego i tyle i masz swoją "selektywną heurystykę" Gdzie selektywna heurystyka mija się ogólnie z sensem jaki za sobą ona niesie. Pozdrawiam J-23
Re: Norton Antyprogram
Author: slawek
Date: Tue, 28 Jul 2020 10:50
Date: Tue, 28 Jul 2020 10:50
70 lines
4691 bytes
4691 bytes
@J23 Kiedy byłem nieco młodszy wierzyłem że ludki od Borlanda, MS, Donald K. i Aho nie robią błędów. Dziś wiem że stare dobre errare humanum est nie było nigdy jeszcze tak aktualne jak jest teraz. Zachwalasz Jenkinsa. Super. Znaczy się albo gdzieś w chmurze (dlaczego chmura to bardzo zły pomysł - a raczej dobry pomysł tyle że nie na wszystko - warte jest osobnej dyskusji... koszty, bezpieczeństwo, RODO, IP, a teraz jeszcze Covid-19), albo trzeba do tego postawić własny serwer. Czy gdzieś w Internecie czy u mnie - wsio rawno jak mawiają - gdziekolwiek hardware będzie to i tak nie ma takiej magii aby można było mieć pewność że wirusów itp. tam nie będzie. Do tego jeszcze mały myk - jakie niespodzianki kryje w sobie sam Jenkins. Celowe... lub wynikłe z niedopatrzenia. Wrzucenie jakiegoś backdoora do tego rodzaju programu to może dwa-trzy dni roboty. Dlaczego? A dlaczego nie? Patrz np. afera z Awast'em - gromadził dane podobno. A tacy mili ludzie go nawet za darmo rozdawali... Trochę tak, jakbyś był subiektem w markecie budowlanym na pytanie o dobrą łopatę zachwalał najnowsze koparki dla kopalń odkrywkowych. Twierdząc że są bezpieczniejsze w obsłudze niż łopata. Nie rozumiesz też prostego tekstu pisanego. Problem nie jest że nie da się wykluczyć folderów i/lub plików ze skanowania. Da się. Jest w Nortonie taka opcja, a nawet dwie opcje (które trzeba wyłączyć obie naraz). Problemem jest że takie wyłączenie zupełnie będzie pomijać pliki wyłączając je ze skanowania. A przecież wystarczyłoby aby wykluczenie było nie po całości, ale tylko tych algorytmów heurystycznych, które się nie sprawdzają dla tworzonych przez kompilatory (w tym Visual Studio) exe-ków itp. artefaktów. Czyli chodzi o to aby była opcja wyłączenia - i to tylko dla określonych folderów/ścieżek - sprawdzania "too few" i "too new" - z pozostawieniem wszystkiego innego tak jak jest. Czyli zostają zarówno testy sygnatur konkretnych wirusów, jaki i testy np. czy programy nie robią czegoś dziwnego - np. elewacji uprawnień, prób łączenia się z jakimiś znanymi trefnymi adresami, nadpisywania plików systemowych itd. itp. Zamiast tego są tylko trzy możliwości: wypier... Nortona całkowicie; wypier... Nortona czasowo; kazać odpierdoli... się Nortonowi od foderu z debugowanym kodem (czyli znowu całkowicie wyłączyć). Odnośnie "pełnego skanowania" - rozbawiłeś mnie. W całym swoim życiu miałem 3 razy kontakt z wirusami komputerowymi. Raz były to spadające ASCII - załatwiałem to programikiem DEBUG z DOS 3.3 - wystarczyło zmienić jeden bit w kodzie wirusa i plik był co prawda nadal zmodyfikowany, ale już nie zarażał. Drugi raz to była płyta CD z pewnej gazety/czasopisma - no cóż, nawet nie pamiętam czy się to uruchomiło, raczej nie. Ale CD gdzieś tam leży. Trzeci raz w izolowanym środowisku sprawdzałem jak kolejna paskudka próbuje się zagnieździć - virus downlader'em był nie sam program, ale narzędzie oferowane do usunięcia tegoż programu że niby to niebezpieczny wirus jest. Ale nie raz widziałem śmieszne rzeczy - np. zasyfione pendrajwy. Skanowanie niewiele daje - jeżeli leży sobie gdzieś tam u mnie plik faktura.rar nadziany wirusem to może nawet coś znajdzie - ale po co? Skoro i tak nigdy nie otworzę tego rar-a - bo i bez antywirusa wiem że jest w nim malware? Z drugiej strony jeżeli będę próbował go otworzyć to i tak się przeskanuje. ----Android NewsGroup Reader---- http://usenet.sinaapp.com/
Re: Norton Antyprogram
Author: J-23
Date: Wed, 29 Jul 2020 13:07
Date: Wed, 29 Jul 2020 13:07
106 lines
6540 bytes
6540 bytes
W dniu 28.07.2020 o 12:50, slawek pisze: > @J23 > > Zachwalasz Jenkinsa. Super. Znaczy się albo gdzieś w chmurze > (dlaczego chmura to bardzo zły pomysł - a raczej dobry pomysł > tyle że nie na wszystko - warte jest osobnej dyskusji... koszty, > bezpieczeństwo, RODO, IP, a teraz jeszcze Covid-19), albo trzeba > do tego postawić własny serwer. Czy gdzieś w Internecie czy u > mnie - wsio rawno jak mawiają - gdziekolwiek hardware będzie to i > tak nie ma takiej magii aby można było mieć pewność że wirusów > itp. tam nie będzie. Do tego jeszcze mały myk - jakie > niespodzianki kryje w sobie sam Jenkins. Celowe... lub wynikłe z > niedopatrzenia. Wrzucenie jakiegoś backdoora do tego rodzaju > programu to może dwa-trzy dni roboty. Dlaczego? A dlaczego nie? > Patrz np. afera z Awast'em - gromadził dane podobno. A tacy mili > ludzie go nawet za darmo rozdawali... > Rozbawiłeś mnie na maxa - powinieneś pisać książki a nie zajmować się programowaniem bo wyobraźnie masz dobra :P Jenkins jako chmura? Owszem jest możliwa ale to powinno być izolowane stanowisko. > Trochę tak, jakbyś był subiektem w markecie budowlanym na pytanie > o dobrą łopatę zachwalał najnowsze koparki dla kopalń > odkrywkowych. Twierdząc że są bezpieczniejsze w obsłudze niż > łopata. Do czego używasz tego komputera na którym piszesz że tak się boisz że coś ci się w locie przyklei w czasie kompilacji? > > Nie rozumiesz też prostego tekstu pisanego. Problem nie jest że > nie da się wykluczyć folderów i/lub plików ze skanowania. Da się. > Jest w Nortonie taka opcja, a nawet dwie opcje (które trzeba > wyłączyć obie naraz). Problemem jest że takie wyłączenie zupełnie > będzie pomijać pliki wyłączając je ze skanowania. A przecież > wystarczyłoby aby wykluczenie było nie po całości, ale tylko tych > algorytmów heurystycznych, które się nie sprawdzają dla > tworzonych przez kompilatory (w tym Visual Studio) exe-ków itp. > artefaktów. Czyli chodzi o to aby była opcja wyłączenia - i to > tylko dla określonych folderów/ścieżek - sprawdzania "too few" i > "too new" - z pozostawieniem wszystkiego innego tak jak jest. > Czyli zostają zarówno testy sygnatur konkretnych wirusów, jaki i > testy np. czy programy nie robią czegoś dziwnego - np. elewacji > uprawnień, prób łączenia się z jakimiś znanymi trefnymi adresami, > nadpisywania plików systemowych itd. itp. Przecież masz możliwość wykluczenia pojedynczego pliku reszta działa normalnie. > > Zamiast tego są tylko trzy możliwości: wypier... Nortona > całkowicie; wypier... Nortona czasowo; kazać odpierdoli... się > Nortonowi od foderu z debugowanym kodem (czyli znowu całkowicie > wyłączyć). I co ci to da? Takim postępowaniem zostaniesz bez jakiegokolwiek zabezpieczenia. Masz 2 opcje: 1. Zmienić antywirusa 2. Korzystać z wykluczenia pliku Korzystanie z wykluczonego pliku - tylko w wersji roboczej - wersje finalną wrzucasz do folderu który jest brany pod uwagę podczas skanowania i dla klienta masz przeskanowany plik - proste jak 2x2 Nawet możesz tak skonfigurować IDE by to się działo automatycznie Wyłączając heurystykę nawet na określone katalogi też pozbywasz się ochrony podobnie jak przy wykluczeniu pliku bo w teorii powinno wykryć to co ma w definicji wirusów ale skąd masz pewność że akurat coś co się przyklei w tej bazie wirusów się znajduje? A ty wyłączając samą heurystykę to właśnie zakładasz > > Odnośnie "pełnego skanowania" - rozbawiłeś mnie. W całym swoim > życiu miałem 3 razy kontakt z wirusami komputerowymi. Raz były to > spadające ASCII - załatwiałem to programikiem DEBUG z DOS 3.3 - > wystarczyło zmienić jeden bit w kodzie wirusa i plik był co > prawda nadal zmodyfikowany, ale już nie zarażał. Drugi raz to > była płyta CD z pewnej gazety/czasopisma - no cóż, nawet nie > pamiętam czy się to uruchomiło, raczej nie. Ale CD gdzieś tam > leży. Trzeci raz w izolowanym środowisku sprawdzałem jak kolejna > paskudka próbuje się zagnieździć - virus downlader'em był nie sam > program, ale narzędzie oferowane do usunięcia tegoż programu że > niby to niebezpieczny wirus jest. > > Ale nie raz widziałem śmieszne rzeczy - np. zasyfione pendrajwy. > > Skanowanie niewiele daje - jeżeli leży sobie gdzieś tam u mnie > plik faktura.rar nadziany wirusem to może nawet coś znajdzie - > ale po co? Skoro i tak nigdy nie otworzę tego rar-a - bo i bez > antywirusa wiem że jest w nim malware? Z drugiej strony jeżeli > będę próbował go otworzyć to i tak się przeskanuje. > Skanowanie nie wiele daje? Z jednej strony zgoda z drugiej strony taki podejściem po co ci Antivirus? Skoro skanowanie nie wiele daje to też nie możesz mieć pewności do reszty jego funkcjonalności Pozdrawiam J-23
Re: Norton Antyprogram
Author: slawek
Date: Wed, 29 Jul 2020 18:10
Date: Wed, 29 Jul 2020 18:10
54 lines
3483 bytes
3483 bytes
J-23 <Baczeklu@poczta.fm> Wrote in message: > Owszem jest możliwa ale to powinno być izolowane stanowisko. Czyli typowe podejście "polskiego informatyka" - jeżeli są problemy to trzeba kupić nowy komputer i zainstalować na nim Linuksa?! Oczywiście komputery są za darmo, licencje na Windows są za darmo, prąd jest za darmo, te dwa-trzy metry kwadratowe które zajmie komputer też są za darmo (zwłaszcza w Wwie) i ewentualny pracownik do tego też jest za darmo (bo mu nie zapłacimy). W dodatku ci z którymi współpracujemy też z chęcią będą ponosić ekstra trud i wydatki... i to tylko po to aby móc napisać ambitny program helloworld.exe... Jak jeszcze tego nie zrozumiałeś - sprawdź w Wikipedii co to jest "ironia". > Przecież masz możliwość wykluczenia pojedynczego pliku reszta działa normalnie. Tak. Ale to jest całkowite wykluczenie. > Masz 2 opcje... Tak. Tyle że mi jest potrzebna ta trzecia - której nie ma. >Wyłączając heurystykę nawet na określone katalogi też pozbywasz się ochrony podobnie jak przy wykluczeniu pliku bo w teorii powinno wykryć to co ma w definicji wirusów ale skąd masz pewność że akurat coś co się przyklei w tej bazie wirusów się znajduje? Pewności nie mam. Ale mogę z czystym sumieniem podpisać się pod papierkiem że Norton nie wykrył aby przykleiło się coś ze znanych mu zagrożeń. I to - w razie czego - jest łatwo weryfikowalne. I może być np. argumentem że przykładano należytą staranność czy jakoś tak. Czasem się to przydaje. > Skoro skanowanie nie wiele daje to też nie możesz mieć pewności do reszty jego funkcjonalności. Skoro noszenie maseczek niewiele daje... to dlaczego nosisz? Dlaczego zamykasz samochód, skoro aby się do niego włamać wystarczy mniej niż 10 sekund? Itp. itd. Pisałem zresztą - znowu wyłazi nieumiejętność wnikliwego czytania - o pełnym skanowaniu na żądanie. Czyli o zupełnie czymś innym niż skanowanie automatyczne plików otwieranych przez system. A wystarczyłoby aby durnowirus Symanteca potrafił skumać że używany jest kompilator i że powinien grzecznie się zapytać czy exe (ew. dll itp.) to efekt świadomego działania - zamiast reagować histerycznie chęcią resetu całego komputera. ----Android NewsGroup Reader---- http://usenet.sinaapp.com/
Re: Norton Antyprogram
Author: J-23
Date: Wed, 29 Jul 2020 20:02
Date: Wed, 29 Jul 2020 20:02
82 lines
5029 bytes
5029 bytes
W dniu 29.07.2020 o 20:10, slawek pisze: > J-23 <Baczeklu@poczta.fm> Wrote in message: >> Owszem jest możliwa ale to powinno być izolowane stanowisko. > > Czyli typowe podejście "polskiego informatyka" - jeżeli są > problemy to trzeba kupić nowy komputer i zainstalować na nim > Linuksa?! Oczywiście komputery są za darmo, licencje na Windows > są za darmo, prąd jest za darmo, te dwa-trzy metry kwadratowe > które zajmie komputer też są za darmo (zwłaszcza w Wwie) i > ewentualny pracownik do tego też jest za darmo (bo mu nie > zapłacimy). W dodatku ci z którymi współpracujemy też z chęcią > będą ponosić ekstra trud i wydatki... i to tylko po to aby móc > napisać ambitny program helloworld.exe... > > Jak jeszcze tego nie zrozumiałeś - sprawdź w Wikipedii co to jest > "ironia". > Chłopie nie rozumiesz jednego że problem który uparcie podnosisz został już dawno rozwiązany. Sam go podałem chyba tutaj 2 razy. Ale skoro problemem dla Ciebie jest wykluczenie "roboczego exe" to o czym my rozmawiamy? Moim zdaniem akurat dobrze że heurystyki nie da się wyłączyć. Dlaczego? a no dlatego że gdyby można było je wyłączyć to by się podnosiły głosy że kupiłem antywirus aktualizuje bazy a i tak mam po części wyłączoną ochrone > >> Przecież masz możliwość wykluczenia pojedynczego pliku reszta działa normalnie. > > Tak. Ale to jest całkowite wykluczenie. Już podnosiłem temat że to mało zmienia bo nawet aktualna wersja bazy może nie mieć sygnatury danego zagrożenia. > >> Masz 2 opcje... > > Tak. Tyle że mi jest potrzebna ta trzecia - której nie ma. > >> Wyłączając heurystykę nawet na określone katalogi też pozbywasz się ochrony podobnie jak przy wykluczeniu pliku bo w teorii powinno wykryć to co ma w definicji wirusów ale skąd masz pewność że akurat coś co się przyklei w tej bazie wirusów się znajduje? > > > Pewności nie mam. Ale mogę z czystym sumieniem podpisać się pod > papierkiem że Norton nie wykrył aby przykleiło się coś ze znanych > mu zagrożeń. I to - w razie czego - jest łatwo weryfikowalne. I > może być np. argumentem że przykładano należytą staranność czy > jakoś tak. Czasem się to przydaje. Wiesz to nie jest łatwe do weryfikacji ale możesz zostać przy swoim zdaniu > > >> Skoro skanowanie nie wiele daje to też nie możesz mieć pewności do reszty jego funkcjonalności. > > Skoro noszenie maseczek niewiele daje... to dlaczego nosisz? > Dlaczego zamykasz samochód, skoro aby się do niego włamać > wystarczy mniej niż 10 sekund? Itp. itd. Co to ma do programu antywirusowego. Brak związku z tematem > > Pisałem zresztą - znowu wyłazi nieumiejętność wnikliwego czytania > - o pełnym skanowaniu na żądanie. Może warto precyzyjnie się komunikować :) Czyli o zupełnie czymś innym > niż skanowanie automatyczne plików otwieranych przez > system. pisałeś o pełnym skanowaniu na żądanie? A to ciekawe pokaż cytat który wspomina o pełnym skanowaniu > A wystarczyłoby aby durnowirus Symanteca potrafił skumać że > używany jest kompilator i że powinien grzecznie się zapytać czy > exe (ew. dll itp.) to efekt świadomego działania - zamiast > reagować histerycznie chęcią resetu całego komputera. > Wystarczyłoby byś pomyślał chwilę czy to o czym myślisz ma ogólnie sens. To po pierwsze. Po drugie czemu skoro ci coś nie pasuje używasz. Jest wiele dobrych jak nie lepszych rozwiązań Pozdrawiam J-23
Re: Norton Antyprogram
Author: Queequeg
Date: Thu, 30 Jul 2020 08:24
Date: Thu, 30 Jul 2020 08:24
15 lines
1872 bytes
1872 bytes
J-23 <Baczeklu@poczta.fm> wrote: > Chłopie nie rozumiesz jednego że problem który uparcie podnosisz został > już dawno rozwiązany. Sam go podałem chyba tutaj 2 razy. Mam wrażenie, że Sławek nie tyle szuka rozwiązania problemu, co chce wylać na kogoś swoją żółć i frustrację. -- - Czyli zawsze byłaś cicha, grzeczna, słuchałaś poleceń, na wszystko się zgadzałaś i nigdy nie denerwowałaś? - Tak, Mikołaju. - W takim razie dostaniesz prezent. - Wow! Co jest w środku? - Pakiet zaburzeń psychicznych na całe życie.
Re: Norton Antyprogram
Author: slawek
Date: Thu, 30 Jul 2020 10:45
Date: Thu, 30 Jul 2020 10:45
42 lines
3196 bytes
3196 bytes
queequeg@trust.no1 (Queequeg) Wrote in message: > Mam wrażenie, że Sławek nie tyle szuka rozwiązania problemu [...] Bystry jesteś jak woda sodowa w waterklozecie. Przecież oczywiste że nie szukam rozwiązania, a tylko nagłaśniam problem tak aby jaknajwięcej ludzi dowiedziało się zarówno o jego istnieniu, jak i o tym jak głęboko ma w [...] Symantec programistów a także ludzi uczących się programowania (w tym uczniów klas 1-8, gimbusów i starszaków z liceum, studentów, przedszkolaków, magistrów filozofii pragnących się przekwalifikować itp. itd.) Przekaz Symanteca jest oczywisty - uczciwi ludzie nie piszą programów. Bo według Symanteca każdy program, jaki użytkownik sam sobie napisze, to wirus i to jeszcze OOOkkkrooopnie niebezpieczny, grozi kij wie czym, komputer trzeba restartować i co tam jeszcze. Ja wiem. Mogę wy...ić Nortona - parę kliknięć, jeden restart i spoko. Ale nie każdy jest tak mądry jak ja. Co ma zrobić madka widząca paniczne komunikaty Nortona po tym jak jej bombelek coś tam programował? (Vide pomysły nauczania programowania w przedszkolach.) Albo szefo co zna się na księgowości, podatkach i procedurach junijnych - ale nie umiejący programować - a tu patrz - wszyscy trzej jego informatycy jakieś wirusy piszą za jego plecami - no taki świetny program jak Norton to wykrył... Albo robisz kurs i nagle kupa - kursanty nie są w stanie nic skompilować, a Wacek mający prawa admina jest na chorobowym. Albo to ty jesteś tym Wackiem i musisz odblokowywać dla każdego osobno - ot, tak po godzince dziennie durnoroboty. I żeby nie było: w USA de facto wywalili na takiej podstawie (false positive na nowy exe) informatyka z roboty. W każdym razie - ewidentnie problem jest. Ewidentnie Symantec nie daje rady go rozwiązać. I to od co najmniej pięciu lat, tj. od 2015. Wstyd! ----Android NewsGroup Reader---- http://usenet.sinaapp.com/
Re: Norton Antyprogram
Author: J-23
Date: Thu, 30 Jul 2020 12:07
Date: Thu, 30 Jul 2020 12:07
45 lines
3757 bytes
3757 bytes
W dniu 30.07.2020 o 12:45, slawek pisze: > queequeg@trust.no1 (Queequeg) Wrote in message: >> Mam wrażenie, że Sławek nie tyle szuka rozwiązania problemu [...] > > > Bystry jesteś jak woda sodowa w waterklozecie. Przecież oczywiste > że nie szukam rozwiązania, a tylko nagłaśniam problem tak aby > jaknajwięcej ludzi dowiedziało się zarówno o jego istnieniu, jak > i o tym jak głęboko ma w [...] Symantec programistów a także > ludzi uczących się programowania (w tym uczniów klas 1-8, > gimbusów i starszaków z liceum, studentów, przedszkolaków, > magistrów filozofii pragnących się przekwalifikować itp. > itd.) > > Przekaz Symanteca jest oczywisty - uczciwi ludzie nie piszą > programów. Bo według Symanteca każdy program, jaki użytkownik sam > sobie napisze, to wirus i to jeszcze OOOkkkrooopnie > niebezpieczny, grozi kij wie czym, komputer trzeba restartować i > co tam jeszcze. > > Ja wiem. Mogę wy...ić Nortona - parę kliknięć, jeden restart i > spoko. Ale nie każdy jest tak mądry jak ja. Co ma zrobić madka > widząca paniczne komunikaty Nortona po tym jak jej bombelek coś > tam programował? (Vide pomysły nauczania programowania w > przedszkolach.) Albo szefo co zna się na księgowości, podatkach i > procedurach junijnych - ale nie umiejący programować - a tu patrz > - wszyscy trzej jego informatycy jakieś wirusy piszą za jego > plecami - no taki świetny program jak Norton to wykrył... Albo > robisz kurs i nagle kupa - kursanty nie są w stanie nic > skompilować, a Wacek mający prawa admina jest na chorobowym. Albo > to ty jesteś tym Wackiem i musisz odblokowywać dla każdego osobno > - ot, tak po godzince dziennie durnoroboty. > > I żeby nie było: w USA de facto wywalili na takiej podstawie > (false positive na nowy exe) informatyka z roboty. > > W każdym razie - ewidentnie problem jest. Ewidentnie Symantec nie > daje rady go rozwiązać. I to od co najmniej pięciu lat, tj. od > 2015. Wstyd! Problem to jest w twoim podejściu do tematu bo heurystyka z natury nie powinna być odłączana. Dlaczego to już pisałem w poprzednim poście. Pozdrawiam J-23
Re: Norton Antyprogram
Author: slawek
Date: Thu, 30 Jul 2020 14:41
Date: Thu, 30 Jul 2020 14:41
30 lines
2607 bytes
2607 bytes
J-23 <Baczeklu@poczta.fm> Wrote in message: >. Problem to jest w twoim podejściu do tematu bo heurystyka z natury nie powinna być odłączana. Dlaczego to już pisałem w poprzednim poście. No to ptysiu jak - przy twoim podejściu - używać Microsoft Visual Studio - skoro natychmiast po kompilacji debilowaty Norton Security wyje i tupie że strasznego wirusa znalazł i że tylko reset całego komputera uratuje użytkownika przed kij wie czym? Jedna rada to - choć ci się to nie podoba - wyłączyć heurystki - wszystkie - bo selektywnie się nie da. Można też wyjeb... cały syf od Symanteca - rozwiązanie szczególnie dobre gdy nie chcemy płacić za (wątpliwą) "ochronę" i żreć się z suportem niewiele mądrzejszym niż taśma magnetofonowa. Sorry, ale to co robię jest ważniejsze niż plany sprzedażowe Symanteca. I właśnie cały wic w tym, aby: 1. Symantec rozumiał na czym polega pisanie programów (powstają nowe exeki); 2. Dał możliwość fine tuningu heurystyk i to w odniesieniu do plików/katalogów; 3. Informował o tzw. zagrożeniach w sposób mniej histeryczny. Nie udawajmy - dla programisty Norton jest raczej utrudnieniem - już lepiej używać czegokolwiek bardziej ogarniętego. ----Android NewsGroup Reader---- http://usenet.sinaapp.com/
Re: Norton Antyprogram
Author: J-23
Date: Thu, 30 Jul 2020 15:01
Date: Thu, 30 Jul 2020 15:01
35 lines
3090 bytes
3090 bytes
W dniu 30.07.2020 o 16:41, slawek pisze: > J-23 <Baczeklu@poczta.fm> Wrote in message: >> . Problem to jest w twoim podejściu do tematu bo heurystyka z natury nie powinna być odłączana. Dlaczego to już pisałem w poprzednim poście. > > No to ptysiu jak - przy twoim podejściu - używać Microsoft Visual > Studio - skoro natychmiast po kompilacji debilowaty Norton > Security wyje i tupie że strasznego wirusa znalazł i że tylko > reset całego komputera uratuje użytkownika przed kij wie > czym? Pisałem jak ale ty nie czytasz :P > > Jedna rada to - choć ci się to nie podoba - wyłączyć heurystki - > wszystkie - bo selektywnie się nie da. Można też wyjeb... cały > syf od Symanteca - rozwiązanie szczególnie dobre gdy nie chcemy > płacić za (wątpliwą) "ochronę" i żreć się z suportem niewiele > mądrzejszym niż taśma magnetofonowa. Sorry, ale to co robię jest > ważniejsze niż plany sprzedażowe Symanteca. > > I właśnie cały wic w tym, aby: > > 1. Symantec rozumiał na czym polega pisanie programów (powstają > nowe exeki); > 2. Dał możliwość fine tuningu heurystyk i to w odniesieniu do > plików/katalogów; > 3. Informował o tzw. zagrożeniach w sposób mniej histeryczny. > > Nie udawajmy - dla programisty Norton jest raczej utrudnieniem - > już lepiej używać czegokolwiek bardziej ogarniętego. > > > ----Android NewsGroup Reader---- > http://usenet.sinaapp.com/ >
Re: Norton Antyprogram
Author: slawek
Date: Thu, 30 Jul 2020 17:20
Date: Thu, 30 Jul 2020 17:20
16 lines
1981 bytes
1981 bytes
J-23 <Baczeklu@poczta.fm> Wrote in message: > Pisałem jak ale ty nie czytasz :P Ależ przeczytałem - twoja rada to dodać folder/plik do wykluczeń ze skanowania. Tyle misiu-ptysiu to oznacza też wykluczenie z SONAR czyli off na heurystyki. Czyli dokładnie odwrotnie niż myślisz. Nie da się zjeść ciastka i mieć go. Heurystyki Nortona piszczą "gwałt" jak tylko zobaczą jakikolwiek nowy exe - czyli przy każdej próbie kompilacji. Jak pisałem - dla mnie 5 minut aby to wyłączyć. Dla miliona programistów to już 5 milionów minut. ----Android NewsGroup Reader---- http://usenet.sinaapp.com/
Re: Norton Antyprogram
Author: J-23
Date: Thu, 30 Jul 2020 18:12
Date: Thu, 30 Jul 2020 18:12
24 lines
2766 bytes
2766 bytes
W dniu 30.07.2020 o 19:20, slawek pisze: > J-23 <Baczeklu@poczta.fm> Wrote in message: >> Pisałem jak ale ty nie czytasz :P > > Ależ przeczytałem - twoja rada to dodać folder/plik do wykluczeń > ze skanowania. Tyle misiu-ptysiu to oznacza też wykluczenie z > SONAR czyli off na heurystyki. Czyli dokładnie odwrotnie niż > myślisz. Nie da się zjeść ciastka i mieć go. Heurystyki Nortona > piszczą "gwałt" jak tylko zobaczą jakikolwiek nowy exe - czyli > przy każdej próbie kompilacji. > Sprawdzilem u mnie dziala bez problemu co prawda akurat mialem pod reka lazarusa (ale nie ma znaczenia też tworzy pliki) na domowym sprzecie wiec nie wiem z czym masz dalej problem. Podsumowując jeżeli wyklucze plik heurystyka się nie odzywa. A juz pisałem jak sobie poradzić z finalną wersją. Wiec co nie da sie naprawdę napisać? Mając Nortona da się tylko w inny sposob jak zafiksowałeś się na swoim problemie Pozdrawiam J-23
Re: Norton Antyprogram
Author: slawek
Date: Thu, 30 Jul 2020 20:30
Date: Thu, 30 Jul 2020 20:30
14 lines
2120 bytes
2120 bytes
J-23 <Baczeklu@poczta.fm> Wrote in message: > Sprawdzilem u mnie dziala bez problemu co prawda akurat mialem pod reka lazarusa (ale nie ma znaczenia też tworzy pliki) na domowym sprzecie wiec nie wiem z czym masz dalej problem.Podsumowując jeżeli wyklucze plik heurystyka się nie odzywa. Tyle że misiu puszysty heurystyka się nie odzywa - bo jest wyłączona - kaput - zdechło - niet heurystyki - no - nihil - null. A ma nie być wyłączona - ale umieć inteligentnie zrozumieć że exe nie jest wirusem. Jak? Przestać się podniecać że plik jest nowy i że mało znany - choć sprawdzać całą resztę. ----Android NewsGroup Reader---- http://usenet.sinaapp.com/
Re: Norton Antyprogram
Author: J-23
Date: Fri, 31 Jul 2020 01:19
Date: Fri, 31 Jul 2020 01:19
46 lines
4052 bytes
4052 bytes
W dniu 30.07.2020 o 22:30, slawek pisze:
> J-23 <Baczeklu@poczta.fm> Wrote in message:
>> Sprawdzilem u mnie dziala bez problemu co prawda akurat mialem pod reka lazarusa (ale nie ma znaczenia też tworzy pliki) na domowym sprzecie wiec nie wiem z czym masz dalej problem.Podsumowując jeżeli wyklucze plik heurystyka się nie odzywa.
>
> Tyle że misiu puszysty heurystyka się nie odzywa - bo jest
> wyłączona - kaput - zdechło - niet heurystyki - no - nihil -
> null.
>
> A ma nie być wyłączona - ale umieć inteligentnie zrozumieć że exe
> nie jest wirusem. Jak? Przestać się podniecać że plik jest nowy i
> że mało znany - choć sprawdzać całą resztę.
No chyba nie rozumiesz działania heurystyki.
Poczytaj jak to działa a dowiesz się że pisząc
"A ma nie być wyłączona - ale umieć inteligentnie zrozumieć że exe
nie jest wirusem. Jak? Przestać się podniecać że plik jest nowy i
że mało znany - choć sprawdzać całą resztę."
Wykazujesz się brakiem znajomości heurystyki tym czym jest i jak ona
działa.
szczególnie mówi o tym cytat "...choć sprawdzać całą resztę."
cała reszta jest sprawdzana po za obszarem wykluczonego exe. Całą reszte
dysku masz sprawdzaną.
A gdzie widzisz różnice? pomiędzy twoim rozwiązaniem a wykluczeniem
pliku? Teoretycznie jest różnica, praktycznie nie ma żadnej Bo jeśli
będziesz miał wyłączaną heurystykę w określonych katalogach a tego
właśnie oczekujesz od Symantec to czy ty heurystykę zrobisz na OFF i
zostawisz samą bazę wirusów czy wykluczysz plik, to nie możesz być pewny
że plik jest 100% wolny od zagrożen, bo tak jak mówiłem baza może nie
mieć akurat tej definicji. Co nie pozwala Ci sie nawet formalnie
powoływać na wykorzystane narzędzie do Skanowania, a po za tym
rozmawiamy tylko o wykluczeniu podczas pracy z kompilatorem. Wersja
finalna powinna być przeskanowana na aktualnych definicjach i przy
włączonej heurystyce
Więc gdzie tu masz problem? Stawiam nawet na to że po podpisaniu
cyfrowym pliku twój problem przestanie istnieć.
Zrozum że twój problem wynika z nieprawidłowego podejścia do sprawy..
Pozdrawiam
J-23
Re: Norton Antyprogram
Author: slawek
Date: Fri, 31 Jul 2020 09:25
Date: Fri, 31 Jul 2020 09:25
61 lines
4664 bytes
4664 bytes
J-23 <Baczeklu@poczta.fm> Wrote in message: > Co nie pozwala Ci sie nawet formalnie powoływać na wykorzystane narzędzie do Skanowania, a po za tym rozmawiamy tylko o wykluczeniu podczas pracy z kompilatorem. Po pierwsze - nie rozmawiamy. Ty coś piszesz, ja coś pisze. Ty piszesz o czymś, ja piszę o czymś. Najwyraźniej piszemy o różnych sprawach. Więc nie próbuj definiować tematu. Zwłaszcza jeżeli go nie rozumiesz. Lub udajesz że nie rozumiesz. Formalnie można powołać się na "użycie narzędzia" zawsze wtedy gdy go się użyło. Fakt że np. baza danych o wirusach z czerwca była zjeb...na i nie wykrywało nawet znanych od lat wirusów obciąża producenta antywirusa, a nie użytkownika. Użytkownik powinien jedynie zadbać aby baza była aktualna, a to - akurat w przypadku Nortona jest robione automatycznie i odpowiedzialność jest po stronie Symanteca - patrz deklaracja o bieżącym aktualizowaniu programu, sprawdź co wy tam w Symantecu piszecie o LifeLock. To po drugie. >Wersja finalna powinna być przeskanowana na aktualnych definicjach i przy włączonej heurystyceWięc gdzie tu masz problem? A to tępa pietruszko że finalne wersje programów nie mają absolutnie szansy przejścia skanowania - jeżeli nie zaczną być używane dostatecznie powszechnie. A nie będą używane powszechnie bo Norton (i być może inne) będą zgłaszały false positive - tyle że ZU będą je traktowali jako po prostu positive. W ten sposób tworzona jest sztuczna bariera wejścia na rynek programów nie zaopiniowanych pozytywnie przez Symantec, co samo w sobie wyczerpuje znamiona praktyki monopolistycznej. Symantec, bez dostatecznych dowodów, używając swoich programów, pomawia niezależnych programistów o dokonywanie przestępstw. > Stawiam nawet na to że po podpisaniu cyfrowym pliku twój problem przestanie istnieć. Być może. Ale to czy i jak będzie podpisany - to nie decyzja Symanteca. Wymuszanie podpisywania itp. programów to kolejna brzydka zagrywka. Dlaczego? Nie chce mi się pisać, zwłaszcza że znowu będziesz udawał głupszego niż jesteś. I niekoniecznie jest to skuteczne - patrz co się dzieje z Google Play - syfu dużo, co parę dni wycofywane appki z malware, ale wszystko podpisane. > Zrozum że twój problem wynika z nieprawidłowego podejścia do sprawy. To nie jest mój problem, ale problem Symanteca. Ja mogę po prostu wyjeb...ć ich antywirusa z systemu - no Norton no problem - paniał Wania? Ale jeżeli MS kiwnie małym palcem w bucie, to Norton przestanie móc się instalować w Windows 10. Choćby dlatego że MS lansuje własny produkt. A po co MS jakiś norton-srorton który blokuje jeden z flagowych produktów MS jakim jest Visual Studio? Pomyśl, to nie boli. Więcej: jeżeli powszechną praktyką (wśród programistów, ale i ZU) będzie "w razie problemów wyłącz Nortona" - i przypadeczkiem świat przez to się nie zawali - to czy dalej będzie szansa dymać frajerów na tzw. "subskrypcję"? -- ----Android NewsGroup Reader---- http://usenet.sinaapp.com/
Re: Norton Antyprogram
Author: J-23
Date: Fri, 31 Jul 2020 10:00
Date: Fri, 31 Jul 2020 10:00
69 lines
5418 bytes
5418 bytes
W dniu 31.07.2020 o 11:25, slawek pisze: > J-23 <Baczeklu@poczta.fm> Wrote in message: > >> Wersja finalna powinna być przeskanowana na aktualnych definicjach i przy włączonej heurystyceWięc gdzie tu masz problem? > > A to tępa pietruszko że finalne wersje programów nie mają > absolutnie szansy przejścia skanowania - jeżeli nie zaczną być > używane dostatecznie powszechnie. A nie będą używane powszechnie > bo Norton (i być może inne) będą zgłaszały false positive - tyle > że ZU będą je traktowali jako po prostu positive. W ten sposób > tworzona jest sztuczna bariera wejścia na rynek programów nie > zaopiniowanych pozytywnie przez Symantec, co samo w sobie > wyczerpuje znamiona praktyki monopolistycznej. Symantec, bez > dostatecznych dowodów, używając swoich programów, pomawia > niezależnych programistów o dokonywanie przestępstw. Bzdury piszesz. Do tej pory myślałem że fantazjujesz ale ty po prostu piszesz BZDURY. Jaka sztuczna bariera? Finalnej wersji - dla klienta nie możesz przeskanować? Bo musi być on (twoj program) używany powszechnie, wtedy będziesz go mógł zeskanować? Większych bzdur juź dawno nie czytałem. > >> Stawiam nawet na to że po podpisaniu cyfrowym pliku twój problem przestanie istnieć. > > Być może. Ale to czy i jak będzie podpisany - to nie decyzja > Symanteca. Wymuszanie podpisywania itp. programów to kolejna > brzydka zagrywka. Dlaczego? Nie chce mi się pisać, zwłaszcza że > znowu będziesz udawał głupszego niż jesteś. I niekoniecznie jest > to skuteczne - patrz co się dzieje z Google Play - syfu dużo, co > parę dni wycofywane appki z malware, ale wszystko > podpisane. Wymógł podpisania cyfrowo pliku jest przez większość dostawców systemów AV. Owszem zdarza się że niektóre AV nie będą zgłaszać problemu a niektóre jak Norton będą robić takie rzeczy jak w twoim przypadku > >> Zrozum że twój problem wynika z nieprawidłowego podejścia do sprawy. > > To nie jest mój problem, ale problem Symanteca. Ja mogę po prostu > wyjeb...ć ich antywirusa z systemu - no Norton no problem - > paniał Wania? Ale jeżeli MS kiwnie małym palcem w bucie, to > Norton przestanie móc się instalować w Windows 10. Choćby dlatego > że MS lansuje własny produkt. A po co MS jakiś norton-srorton > który blokuje jeden z flagowych produktów MS jakim jest Visual > Studio? Pomyśl, to nie boli. Więcej: jeżeli powszechną praktyką > (wśród programistów, ale i ZU) będzie "w razie problemów wyłącz > Nortona" - i przypadeczkiem świat przez to się nie zawali - to > czy dalej będzie szansa dymać frajerów na tzw. "subskrypcję"? Wywód o Microsofcie jest ogólnie nie na temat, to że masz fantazje o kiwaniu palcem w buzie to nie znaczy że ma to związek z rzeczywistością. Dalej nie odpowiedziałeś czym różni się twoje podejście od wykluczenia pliku. Ale nie musisz bo kończę dyskutować w tym wątku bo nie ma sensu, skoro osoba używająca narzędzia Antyvirusowego po prostu go mówiąc w skrócie nie umie używać to o czym rozmowa jest ogólnie? Każdy ma okres próbny ma prawo przetestować produkt przed jego zakupem więc od jakim "dymaniu na subskrypcje" mowa. Zainteresowałem się tym wątkiem bo czasami AV potrafią robić cuda ale akurat problem podnoszony przez Ciebie nie wynika ze złego oprogramowania a z tego że źle go używasz a to ogromna różnica Pozdrawiam J-23
Re: Norton Antyprogram
Author: Queequeg
Date: Fri, 31 Jul 2020 10:04
Date: Fri, 31 Jul 2020 10:04
27 lines
2841 bytes
2841 bytes
J-23 <Baczeklu@poczta.fm> wrote:
> Bzdury piszesz. Do tej pory myślałem że fantazjujesz ale ty po prostu
_________________________
/| /| | |
||__|| | Please do not |
/ O O\__ feed the Trolls. |
/ \ Thank You. |
/ \ \ |
/ _ \ \---------------------´
/ |\____\ \ ||
/ | | | |\____/ ||
/ \|_|_|/ | _||
/ / \ |____| ||
/ | | | --|
| | | |____ --|
* _ | |_|_|_| | \-/
*-- _--\ _ \ | ||
/ _ \\ | / `´
* / \_ /- | | |
* ___ c_c_c_C/ \C_c_c_c____________
--
Mrówek ucieka z lasu i nagle na swej drodze spotyka leśniczego :
- Co się stało? - pyta leśniczy
- Ktoś zgwałcił słonicę. Wszyscy są podejrzani.
Re: Norton Antyprogram
Author: Borneq
Date: Fri, 31 Jul 2020 11:52
Date: Fri, 31 Jul 2020 11:52
15 lines
1895 bytes
1895 bytes
On 7/23/20 5:16 PM, slawek wrote: > Ma ktoś jakiś pomysł na debilizm miszczów z Symanteca? A rzecz w > tym że Norton Security skutecznie uniemożliwia > kompilowanie/debugowanie czegokolwiek, bo heurystyka wyjeb...je > wszystkie programy które są zbyt nowe i nie używane przez co > najmniej 5 użytkowników. Rzecz jasna helloworld.exe jest według > Symateca wirusem. Sprawa jest znana co najmniej od 2015 - ale > Symantec albo jest po prostu niekompetentny, albo zwyczajnie > zlewa użytkowników. Możliw że obie możliwości naraz. UWAGA: może to nie wina antywirusa ale ... wirusa? Ja miałem kiedyś trojana szpigującego zagnieżdzonego w biosie i na 3TB dysku (ponieważ większy niż 2 TB, wirus zagnieżdal się korzytając z tego) trojan ukrywał się a był detektowany właśnie na execach produkowanych przez kompilator
Re: Norton Antyprogram
Author: slawek
Date: Fri, 31 Jul 2020 14:55
Date: Fri, 31 Jul 2020 14:55
20 lines
2362 bytes
2362 bytes
Oho, nie masz żadnych argumentów i zaczynasz się denerwować, literówki robisz, rozpisujesz się zupełnie nie na temat. Po pierwsze primo - program antywirusowy jest jak samochód - to ja decyduję czy chce go mieć i jaki chce mieć. Do tej pory nie przekonałeś mnie przed czym niby - poza pisaniem programów - chroni Norton Security?! Po drugie primo - komputer służy mi do pisania programów. Wszystko co przeszkadza w tym - po prostu jest niemile widziane i jest usuwane. Nawet jeżeli ktoś to nazwał "programem antywirusowym". Posumowując - trzeba poszukać czegoś lepszego, bo Norton coraz mniej się sprawdza - puszcza, histeryzuje, kiepski support, do tego ma psycho-fanów. ----Android NewsGroup Reader---- http://usenet.sinaapp.com/
Re: Norton Antyprogram
Author: slawek
Date: Fri, 31 Jul 2020 15:09
Date: Fri, 31 Jul 2020 15:09
15 lines
2219 bytes
2219 bytes
Borneq <borneq@antyspam.hidden.pl> Wrote in message: > On 7/23/20 5:16 PM, slawek wrote:> Ma ktoś jakiś pomysł na debilizm miszczów z Symanteca? A rzecz w> tym że Norton Security skutecznie uniemożliwia> kompilowanie/debugowanie czegokolwiek, bo heurystyka wyjeb...je> wszystkie programy które są zbyt nowe i nie używane przez co> najmniej 5 użytkowników. Rzecz jasna helloworld.exe jest według> Symateca wirusem. Sprawa jest znana co najmniej od 2015 - ale> Symantec albo jest po prostu niekompetentny, albo zwyczajnie> zlewa użytkowników. Możliw że obie możliwości naraz.UWAGA: może to nie wina antywirusa ale ... wirusa?Ja miałem kiedyś trojana szpigującego zagnieżdzonego w biosie i na 3TB dysku (ponieważ większy niż 2 TB, wirus zagnieżdal się korzytając z tego)trojan ukrywał się a był detektowany właśnie na execach produkowanych przez kompilator Teoretycznie tak. Ale w praktyce nie. Gdyby to powinien kleić się do każdego exeka, a nie wybiórczo tylko tego jednego. W dodatku żaden inny antywirus nie potwierdza, nie jest w bazie, a jedyną przesłanką jest że zbyt nowy i że ma zbyt mało użytkowników - co de facto jest prawdą - a nie że np. próbuje robić brzydkie rzeczy (nadpisywać pliki systemowe, uzyskiwać dostęp do dysku poza kontrolą systemu, próbować blokować programy AV, ... ----Android NewsGroup Reader---- http://usenet.sinaapp.com/
Re: Norton Antyprogram
Author: Borneq
Date: Fri, 31 Jul 2020 17:21
Date: Fri, 31 Jul 2020 17:21
7 lines
1595 bytes
1595 bytes
On 7/31/20 5:09 PM, slawek wrote: > Teoretycznie tak. Ale w praktyce nie. Gdyby to powinien kleić się > do każdego exeka, a nie wybiórczo tylko tego jednego. W dodatku > żaden inny antywirus nie potwierdza, nie jest w bazie, a jedyną > przesłanką jest że zbyt nowy i że ma zbyt mało użytkowników - co a na innym świeżym komputerze z Nortonem Antywirem?
Re: Norton Antyprogram
Author: slawek
Date: Fri, 31 Jul 2020 20:41
Date: Fri, 31 Jul 2020 20:41
17 lines
2027 bytes
2027 bytes
Borneq <borneq@antyspam.hidden.pl> Wrote in message: > On 7/31/20 5:09 PM, slawek wrote:> Teoretycznie tak. Ale w praktyce nie. Gdyby to powinien kleić się> do każdego exeka, a nie wybiórczo tylko tego jednego. W dodatku> żaden inny antywirus nie potwierdza, nie jest w bazie, a jedyną> przesłanką jest że zbyt nowy i że ma zbyt mało użytkowników - coa na innym świeżym komputerze z Nortonem Antywirem? Ten komputer jest świeży. Na innych też tak było. Wystarczy pięć minut z Google aby przekonać się jak typowy to problem. Właśnie dlatego że wcześniej nie był używany to aż zapomniałem jak bardzo Norton potrafi przeszkadzać. Same pliki jako takie kiedyś nawet chciało mi się skanować na VirusTotal - oczywiście nic złego nie było. Norton się paszczał przy VC ale i przy GCC i GFortranie. Olewa za to pyinstalera - sygnatura exe jest taka sama zawsze - a Symantec jest za głupi aby zrozumieć jak to działa. Chyba też blokował Netbeans - to wyjaśniałoby dlaczego były problemy z aktualizacją - przez parę dni od wejścia nowej wersji. ----Android NewsGroup Reader---- http://usenet.sinaapp.com/
Re: Norton Antyprogram
Author: Borneq
Date: Sun, 02 Aug 2020 13:24
Date: Sun, 02 Aug 2020 13:24
8 lines
1586 bytes
1586 bytes
On 7/31/20 10:41 PM, slawek wrote: > Olewa za to pyinstalera - sygnatura exe jest taka sama zawsze - a > Symantec jest za głupi aby zrozumieć jak to działa. Chyba też > blokował Netbeans - to wyjaśniałoby dlaczego były problemy z > aktualizacją - przez parę dni od wejścia nowej wersji. Ostanio miałem antywirusa Kaspersky, ale z powodu wirusów przeszedłem na Linuxa - Mint 20 Cinnaon
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads