🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Thread View: pl.comp.os.advocacy
27 messages
27 total messages Started by Mikołaj Kowalski Tue, 23 Jun 1998 11:22
Alternatywy system
#8531
Author: Mikołaj Kowalski
Date: Tue, 23 Jun 1998 11:22
24 lines
1852 bytes
No właśnie. Dlaczego żadna z firm nie próbuje stworzyć alternatywy dla
Widowsa lub poprzeć kogoś kto już taką alternatywę stworzył???
Weźmy np. system Macintosha. Nie lubię go, bo mnie deneruje UI, ale jest to
w pełni funkcjonalny system operacyjny. Mimo to żadna z wielkich firm:
Oracle, SUN, HP, IBM, Compaq, CA nie poprze takiego produktu, gdyż nie jest
to ICH produkt.
Microsoft ma jedną zaletę, o której wszyscy zapominają: nie produkuje
sprzętu i nigdy nie będzie!
Firmy czują się pewnie, tworzą rozwiązania sprzetowe i właściwie dbają o
rozwój Windows.
Dziś pisanie systemów operacyjnych nie jest ani dochodowe, ani tez łatwe.
Poza MS, SCO i SUN-em mało
kto zarabia na systemach operacyjnych. Dlatego właśnie padł OS/2 - bo straty
przekroczyły 1 mln dolarów i
dlatego też znikną niektóre komercyjne UNIX-y, które zastąpi albo Linux,
albo Windows NT.......
Tak jak poprzednio pisałem Linux-owi brakuje jeszcze wiele, aby nadawał się
dla 12-latka lub sekretarki.
Nikt nie ma czasu, aby czytać MAN-y, a sami wiecie, że Windowsa nauczy sie
nawet małpa bez patrzenia do
dokumentacji...

Miki
miki@x86.info.pl
Re: Alternatywy system
#8533
Author: Rafał Sobiczewski
Date: Tue, 23 Jun 1998 16:38
69 lines
3239 bytes
Mikołaj Kowalski napisał(a) w wiadomości:
<2eMj1.1349$fE4.575162@news.tpnet.pl>...
>No właśnie. Dlaczego żadna z firm nie próbuje stworzyć alternatywy
dla
>Widowsa lub poprzeć kogoś kto już taką alternatywę stworzył???

System nazywa się BeOS firmy Be Inc. Trochę jeszcze muszą do niego
dorobić - głównie chodzi o sterowniki, ale zapowiada się bardzo
apetycznie. I co najważniejsze: ma dobre korzenie :)))

>Weźmy np. system Macintosha. Nie lubię go, bo mnie deneruje UI, ale
jest to
>w pełni funkcjonalny system operacyjny. Mimo to żadna z wielkich
firm:

MacOS w porównaniu do Windows jest "intuicyjniejszy". Niestety jego
"intuicyjność" ogranicza się jedynie do myszy, co ogranicza wygodę
pracy tych użytkowników, którzy nie lubią dręczyć zwierząt. Ale
i tak najnowsza wersja ma interfejs o trzy nieba lepszy od wind.
Oczywiście IMHO.

>Oracle, SUN, HP, IBM, Compaq, CA nie poprze takiego produktu, gdyż
nie jest
>to ICH produkt.

A windows są ICH? Znaczy CZYJ?

>Microsoft ma jedną zaletę, o której wszyscy zapominają: nie produkuje
>sprzętu i nigdy nie będzie!

To moja myszka była podróbką?  ;)
Oczywiście Bogu wszechmogącemu chwała, że nie produkuje sprzętu
:))))))

>Firmy czują się pewnie, tworzą rozwiązania sprzetowe i właściwie
dbają o
>rozwój Windows.
>dlatego też znikną niektóre komercyjne UNIX-y, które zastąpi albo
Linux,
>albo Windows NT.......

Nie znikną. Po prostu wyspecjalizują się. Osobiście jestem za
specjalizacją: Windows do gier, Unixy na serwery itp.

>Tak jak poprzednio pisałem Linux-owi brakuje jeszcze wiele, aby
nadawał się
>dla 12-latka lub sekretarki.

Moim zdaniem łatwiej jest zrobić interfejs do Linuxa, niż
poprawić błędy w windach. Tylko niewielu użytkowników Linuxa
zależy na tym żeby go stworzyć - po co mnożyć byty, które są
dobre i działają? Z koleji IMHO MS nie zależy, aby system był
stabilny, dlatego też bez naprawiania starych błędów tworzą
nowe jego wersje. Efekty takiego postępowania robią się coraz
ciekawsze.

>Nikt nie ma czasu, aby czytać MAN-y, a sami wiecie, że Windowsa
nauczy sie
>nawet małpa bez patrzenia do
>dokumentacji...

Do jakiej dokumentacji? Fakt, że windowsami można posługiwać się
bez instrukcji wynika głównie z jej braku :)
Co do manów, to wcale nie trzeba ich czytać od deski do deski.
W nowych wersjach Unixów oprócz manów dorzuca się dokumentację
w HTMLu z dodatkowymi możliwościami wyszukiwania.

    Pozdrawiam
    Rafał
Re: Alternatywy system
#8534
Author: Bohdan Rau
Date: Tue, 23 Jun 1998 16:52
72 lines
3732 bytes
Mikołaj Kowalski wrote:

> No właśnie. Dlaczego żadna z firm nie próbuje stworzyć alternatywy dla
> Widowsa lub poprzeć kogoś kto już taką alternatywę stworzył???
> Weźmy np. system Macintosha. Nie lubię go, bo mnie deneruje UI, ale jest to
> w pełni funkcjonalny system operacyjny. Mimo to żadna z wielkich firm:
> Oracle, SUN, HP, IBM, Compaq, CA nie poprze takiego produktu, gdyż nie jest
> to ICH produkt.

Jak by tu powiedzieć...Czyim produktem jest Windows NT?

> Microsoft ma jedną zaletę, o której wszyscy zapominają: nie produkuje
> sprzętu i nigdy nie będzie!
> Firmy czują się pewnie, tworzą rozwiązania sprzetowe i właściwie dbają o
> rozwój Windows.
> Dziś pisanie systemów operacyjnych nie jest ani dochodowe, ani tez łatwe.
> Poza MS, SCO i SUN-em mało
> kto zarabia na systemach operacyjnych. Dlatego właśnie padł OS/2 - bo straty
> przekroczyły 1 mln dolarów i
> dlatego też znikną niektóre komercyjne UNIX-y, które zastąpi albo Linux,
> albo Windows NT.......

Windows to tylko ta część systemów operacyjnych, która jest przeznaczona
dlazwykłego "zjadacza chleba". Zauważ: PC jest najpopularniejszym
DOMOWO/BIUROWYM
komputerem. Oprócz niego istnieje kilka innych maszyn, które potrafią dużo
więcej
(może nie w dziedzinie gier) - ja przepraszam, ale dlaczego w takim razie nie
istnieje
Windows na Craya? Znikną komercyjne Unixy? Wątpię. Prędzej zginie Windows.
Unix istnieje około trzydziestu lat i ma się dobrze. Linux nie jest panaceum. A
Windows
nadaje się wyłącznie dla pewnej kategorii użytkowników. Możliwe, że takich jest

najwięcej. Tylko pytanie: jeśli najczęściej używanym na świecie samochodem
jest samochód osobowy, czy jest to powód aby uważać, że ciężarówka czy
autobus znikną z powierzchni ziemi?

> Tak jak poprzednio pisałem Linux-owi brakuje jeszcze wiele, aby nadawał się
> dla 12-latka lub sekretarki.
>

I nigdy się nie będzie dla nich nadawał...A tfu, co ja napisałem!
Moja dwunastoletnia córka potrafi zrobić w Linuxie to samo, co w Windows. A nie
jest
wcale szczególnie uzdolniona w tym kierunku - wręcz przeciwnie, typowa
humanistka.
Nie potrzebuje wgłębiać się w administrowanie systemem - od tego ma tatę - a
zapewniam,
że lepiej sie posługuje LyXem niż Wordem.

> Nikt nie ma czasu, aby czytać MAN-y, a sami wiecie, że Windowsa nauczy sie
> nawet małpa bez patrzenia do
> dokumentacji...

O cholera, to ja jestem chyba głupszy od małpy, bo do dzisiaj nie pojąłem
niektórychrzeczy jeśli chodzi o Windows.
Poza tym:
różnica jest taka, że dokumentacja w Windows pokazuje się po przyciśnięciu
"help"
(zgodnie z koncepcją systemu) a w Linuxie po napisaniu "man cośtam" (również
zgodnie z tą koncepcją). Ja osobiście uważam polecenie "apropos" za dość
wygodne...
Jaki jest jego odpowiednik w Windows?

Wiesz Pan co, panie Mikołaju, myślę że znów się Pan popisujesz. Ale to fajnie,
że tutaj.
Przynajmniej można spokojnie podyskutować. Pozdrowionka dla wszystkich i
życzcie mi
przyjemnego urlopu!

ethanak
Re: Alternatywy system
#8535
Author: Mikołaj Kowalski
Date: Tue, 23 Jun 1998 18:28
126 lines
5392 bytes
>Mikołaj Kowalski wrote:
>
>> No właśnie. Dlaczego żadna z firm nie próbuje stworzyć alternatywy dla
>> Widowsa lub poprzeć kogoś kto już taką alternatywę stworzył???
>> Weźmy np. system Macintosha. Nie lubię go, bo mnie deneruje UI, ale jest
to
>> w pełni funkcjonalny system operacyjny. Mimo to żadna z wielkich firm:
>> Oracle, SUN, HP, IBM, Compaq, CA nie poprze takiego produktu, gdyż nie
jest
>> to ICH produkt.
>
>Jak by tu powiedzieć...Czyim produktem jest Windows NT?

To pytanie czy ironia?
Chodzi mi o to, że duze firmy nie zaczną wspierać systemu, który tworzy
producent
 hardware. Wezmy np. OS/2.....

>
>> Microsoft ma jedną zaletę, o której wszyscy zapominają: nie produkuje
>> sprzętu i nigdy nie będzie!
>> Firmy czują się pewnie, tworzą rozwiązania sprzetowe i właściwie dbają o
>> rozwój Windows.
>> Dziś pisanie systemów operacyjnych nie jest ani dochodowe, ani tez łatwe.
>> Poza MS, SCO i SUN-em mało
>> kto zarabia na systemach operacyjnych. Dlatego właśnie padł OS/2 - bo
straty
>> przekroczyły 1 mln dolarów i
>> dlatego też znikną niektóre komercyjne UNIX-y, które zastąpi albo Linux,
>> albo Windows NT.......
>
>Windows to tylko ta część systemów operacyjnych, która jest przeznaczona
>dlazwykłego "zjadacza chleba".

Ciekawe. Według prognoz 95% os-ów w przyszłym roku będzie pochodzić od MS.
Nie wiedziałem, że 95% systemów kupują zwykli ludzie. Widać firmy już
zrezygnowały z
komputeryzacji.

Zauważ: PC jest najpopularniejszym
>DOMOWO/BIUROWYM
>komputerem. Oprócz niego istnieje kilka innych maszyn, które potrafią dużo
>więcej (może nie w dziedzinie gier) - ja przepraszam, ale dlaczego w takim
razie nie
>istnieje >Windows na Craya?

Moze i potrafią, ale ile takich jest na świecie i czy OPŁACA się tworzyć
wersję Windows na takie systemy?

 Znikną komercyjne Unixy? Wątpię. Prędzej zginie Windows.
>Unix istnieje około trzydziestu lat i ma się dobrze. Linux nie jest
panaceum.
>A Windows nadaje się wyłącznie dla pewnej kategorii użytkowników.


 ZKC to bardzo dobra strona, a widze tu fajne zdania....... :)

Możliwe, że takich jest

>najwięcej. Tylko pytanie: jeśli najczęściej używanym na świecie samochodem
>jest samochód osobowy, czy jest to powód aby uważać, że ciężarówka czy
>autobus znikną z powierzchni ziemi?
>
>> Tak jak poprzednio pisałem Linux-owi brakuje jeszcze wiele, aby nadawał
się
>> dla 12-latka lub sekretarki.
>>
Czy ja powiedziałem, że UNIX kompletnie zniknie? Po prostu tworzenie
kilkunastu mutacji
jest po prostu bezsensowne. Za parę lat na rynku pozostanie tylko parę linii
procesorów.
Zniknie MIPS, SPARC, prawdopodobnie PowerPC. Po co więc tworzyć tyle
systemów
operacyjnych? Moje typy to: Solaris, HP-UX no i moze AIX. Reszta zniknie.
Oczywiście systemy darmowe typu Linux czy FreeBSD nie podlegają prawom rynku
więc
będą nadal rozwijane.


>I nigdy się nie będzie dla nich nadawał...A tfu, co ja napisałem!
>Moja dwunastoletnia córka potrafi zrobić w Linuxie to samo, co w Windows. A
nie
>jest
>wcale szczególnie uzdolniona w tym kierunku - wręcz przeciwnie, typowa
>humanistka.
>Nie potrzebuje wgłębiać się w administrowanie systemem - od tego ma tatę -
a
>zapewniam,
>że lepiej sie posługuje LyXem niż Wordem.


Ok. Moze z dziećmi nie trafiłem, ale osoby starsze - wiadomo.

>> Nikt nie ma czasu, aby czytać MAN-y, a sami wiecie, że Windowsa nauczy
sie
>> nawet małpa bez patrzenia do
>> dokumentacji...
>
>O cholera, to ja jestem chyba głupszy od małpy, bo do dzisiaj nie pojąłem
>niektórychrzeczy jeśli chodzi o Windows.

Chętnie wytłumaczę.

>Poza tym:
>różnica jest taka, że dokumentacja w Windows pokazuje się po przyciśnięciu
>"help" >(zgodnie z koncepcją systemu) a w Linuxie po napisaniu "man cośtam"
(również
>zgodnie z tą koncepcją). Ja osobiście uważam polecenie "apropos" za dość
>wygodne...
>Jaki jest jego odpowiednik w Windows?
>
>Wiesz Pan co, panie Mikołaju, myślę że znów się Pan popisujesz. Ale to
fajnie,
>że tutaj.
>Przynajmniej można spokojnie podyskutować. Pozdrowionka dla wszystkich i
>życzcie mi >przyjemnego urlopu!

Tak jest popisuję się. Po prostu chciałbym usłyszeć wreszcie o jakiejś
alternatywie.
Przez ponad rok używałem OS/2, pisałem w nim programy - było fajnie - do
momentu
pojawienia się Win95. Musiałem więc skasować OS/2 i teraz stoi na półce w
pudełku
( moze są chętni OS/2 3.0 Warp-oryginalny)

Miki
Re: Alternatywy system
#8552
Author: Paweł Krawczyk
Date: Tue, 23 Jun 1998 18:51
27 lines
2120 bytes
Mikołaj Kowalski <miki@x86.info.pl> wrote:
> Tak jak poprzednio pisałem Linux-owi brakuje jeszcze wiele, aby nadawał się
> dla 12-latka lub sekretarki.

I doskonale się składa, że robią na tym kasę takie firmy jak Redhat i Caldera,
produkując komercyjne dystrybucje Linuxa wzbogacone o "interfejs przeciętnego
użytkownika" :) Miło też będzie gdy KDE opanuje świat Linux, a ma IMHO na to
całkiem spore szanse. Z drugiej strony, przesiadka na Linuxa wymaga także
zmiany sposobu myślenia przez samego użytkownika. Często można na newsach
obserwować postawy roszczeniowe i żądania typu "no to mi znajdźcie program
XXX pod Linuxa". Tymczasem rynek linuxowy ciągle jeszcze nie rządzi się
normalnymi w przypadku innych systemów regułami rynkowymi, które polegają na
tym, że setka firm wciska Ci na różne sposoby swoje produkty i wmawia, że są
niezbędnie potrzebne. W przypadku Linuxa ciągle przeważa filozofia "pull"
niż "push" :)

> Nikt nie ma czasu, aby czytać MAN-y, a sami wiecie, że Windowsa nauczy sie
> nawet małpa bez patrzenia do dokumentacji...

No, nie przesadzajmy... Nigdy nie nauczysz się sprawnego wykonywania
skomplikowanej czynności bez dokumentacji. <złośliwość style=pcoa>środowisko
użytkowników Windows w tym celuje, co widać po nakładach książek "cośtam dla
opornych"</złośliwość> :)

-- 
Pawel Krawczyk, CETI internet, Krakow. http://www.ceti.com.pl/
info: oferta@ceti.com.pl.  Home: http://ceti.com.pl/~kravietz/
Re: Alternatywy system
#8554
Author: Maciek Dobrzanski
Date: Tue, 23 Jun 1998 21:18
47 lines
2677 bytes
Mikołaj Kowalski napisał(a) w wiadomości:
<2eMj1.1349$fE4.575162@news.tpnet.pl>...
>No właśnie. Dlaczego żadna z firm nie próbuje stworzyć alternatywy dla
>Widowsa lub poprzeć kogoś kto już taką alternatywę stworzył???
>Weźmy np. system Macintosha. Nie lubię go, bo mnie deneruje UI, ale jest to
>w pełni funkcjonalny system operacyjny. Mimo to żadna z wielkich firm:
>Oracle, SUN, HP, IBM, Compaq, CA nie poprze takiego produktu, gdyż nie jest
>to ICH produkt.

Spiesze przypomniec, ze Mircosoft kupil Apple, wiec....a poza tym Mac jest
znaaaacznie mniej popularny niz PC (ogolnie na swiecie, a nie w USA).

>Microsoft ma jedną zaletę, o której wszyscy zapominają: nie produkuje
>sprzętu i nigdy nie będzie!

Jest wlascicielem np. Apple, wiec nnie do konca jest to prawda. Poza tym MS
jest wlascicielem wieeeeeelu firm, ktore produkuja rozne rzeczy lub swiadcza
rozne uslugi (np. najwieksza telewizja kablowa w USA).

>Firmy czują się pewnie, tworzą rozwiązania sprzetowe i właściwie dbają o
>rozwój Windows.

Popularne, wiec sie oplaca. Pieniadz rzadzi tym co sie robi.

>Dziś pisanie systemów operacyjnych nie jest ani dochodowe, ani tez łatwe.

Jesli sie chce pisac na PC, to na dzien dzisiejszy nawet szkoda zachodu, bo
nikt (no moze paroma maniakami), nie porzuci Win dla czegos pod co nie ma
softu.

>Tak jak poprzednio pisałem Linux-owi brakuje jeszcze wiele, aby nadawał się
>dla 12-latka lub sekretarki.

Musialby przestac byc linuxem i stac sie czystymi Xami, bez zadnych
skomplikowanych uprawnien, konfiguracji. Wniosek: Xy musialyby stac sie
Win95 (lub NT w najgorszym razie).

--
C'ya,
Macko
---------------------------------------------------------------------------
"Then your quarrel is with me, I invoke Dencha."
 --Marcus
_
Maciek Dobrzanski, macko@pds.net.pl
http://macko.pds.net.pl, http://valen.pds.net.pl
Macko in Babylon 5 room at http://chat.warnerbros.com
Re: Alternatywy system
#8536
Author: Dawid Kuroczko
Date: Tue, 23 Jun 1998 21:48
19 lines
1722 bytes
Mikołaj Kowalski <miki@x86.info.pl> napisał:
:>Windows to tylko ta część systemów operacyjnych, która jest przeznaczona
:>dlazwykłego "zjadacza chleba".

: Ciekawe. Według prognoz 95% os-ów w przyszłym roku będzie pochodzić od MS.
: Nie wiedziałem, że 95% systemów kupują zwykli ludzie. Widać firmy już
: zrezygnowały z komputeryzacji.

Hmm... Firmy przechodzą na Linuxa -> nie _kupują_ osów?

Ja jednak nie jestem takim optymistą... :(

   Pozdrawiam,
     Dawid Kuroczko
-- 
    .------------------.                                  .----------.
    | *Dawid Kuroczko* `-.------------------=[Atlantis]=-=' _Kraków_ |
    | d k @ssw.krakow.pl | http://__.___.______.__/ [Syg. w budowie] |
    `--------------------"-------------------------------------------'
Re: Alternatywy system
#8553
Author: Dawid Kuroczko
Date: Tue, 23 Jun 1998 21:57
30 lines
2325 bytes
Paweł Krawczyk <kravietz@ceti.com.pl> napisał(a):
: Mikołaj Kowalski <miki@x86.info.pl> wrote:
:> Tak jak poprzednio pisałem Linux-owi brakuje jeszcze wiele, aby nadawał się
:> dla 12-latka lub sekretarki.

: użytkownika" :) Miło też będzie gdy KDE opanuje świat Linux, a ma IMHO na to
: całkiem spore szanse. Z drugiej strony, przesiadka na Linuxa wymaga także

Hmmm, ja jednak wolę GNOME [1]... Na razie widziałem WindowMakera i
AfterStepa oraz KFMa. O wiele ładniej wyglądały te GNUStepowe i tu
widziałbym raczej przyszłość (RH wspiera GNOME, i chwała im za to).
Nie mówię tu wcale, że KDE jest złe czy coś, po prostu do mnie nie
trafia. I to jest piękne w Linuksie - równolegle rozwijają się dwa
środowiska, czerpią na wzajem od siebie i każdy (kto ma Linuxa) może
używać to co woli. :)

: skomplikowanej czynności bez dokumentacji. <złośliwość style=pcoa>środowisko
: użytkowników Windows w tym celuje, co widać po nakładach książek "cośtam dla
: opornych"</złośliwość> :)

Jak słyszałem pewien nasz wspólny znajomy, Jon 'maddog' Hall,
pisze/będzie pisać książkę "Linux dla opornych". ;)

[1]: Ostatnio jestem troche nie w temacie X, więc mogę trochę mylić
     się z faktami... :(
-- 
    .------------------.                                  .----------.
    | *Dawid Kuroczko* `-.------------------=[Atlantis]=-=' _Kraków_ |
    | d k @ssw.krakow.pl | http://__.___.______.__/ [Syg. w budowie] |
    `--------------------"-------------------------------------------'
Re: Alternatywy system
#8537
Author: Tomasz Kłoczko
Date: Wed, 24 Jun 1998 06:27
100 lines
4864 bytes
Mikołaj Kowalski <miki@x86.info.pl> wrote:
:>Mikołaj Kowalski wrote:
:>
:>> No właśnie. Dlaczego żadna z firm nie próbuje stworzyć alternatywy dla
:>> Widowsa lub poprzeć kogoś kto już taką alternatywę stworzył???
:>> Weźmy np. system Macintosha. Nie lubię go, bo mnie deneruje UI, ale jest
: to
:>> w pełni funkcjonalny system operacyjny. Mimo to żadna z wielkich firm:
:>> Oracle, SUN, HP, IBM, Compaq, CA nie poprze takiego produktu, gdyż nie
: jest
:>> to ICH produkt.
:>
:>Jak by tu powiedzieć...Czyim produktem jest Windows NT?

: To pytanie czy ironia?

IMHO to było pytanie/ironni, bo chyba zdajesz się zapominać, że NT to nie
powstało w laboratoriach M$.

: Chodzi mi o to, że duze firmy nie zaczną wspierać systemu, który tworzy
: producent
:  hardware. Wezmy np. OS/2.....

W stanach jest taka zasada zapisana w prawie anty trustowym. Wg jej litery
ten kto produkuje kable nie może produkować enerigii elektrycznej i
odwrotnie. To podobnych analogii zdaje się zmierzać to samo prawo na gruncie
softu.
Po za tym porównanie OS/2 to IBM jako producenta sprzętu też jest chybione
gdyż opis specyfikacji PC mógł otrzmać każdy za psie pieniądze każdy kto
chciał, a i sam IBM nie zakazywał robienia klonów tak jak to było z Mac.

[..]
:>Windows to tylko ta część systemów operacyjnych, która jest przeznaczona
:>dlazwykłego "zjadacza chleba".

: Ciekawe. Według prognoz 95% os-ów w przyszłym roku będzie pochodzić od MS.

Zapewne jak zwykle owa prognoza bierze pod uwagę tylko systemy komercyjne
czyli pomija zupełnie takie "dziwolągi" jak Linux czy FreeBSD. Linux jest
już dzisiaj siłą na rynku, której przyrost masy procentowy jest w ścisłej
czołówce.

: Nie wiedziałem, że 95% systemów kupują zwykli ludzie. Widać firmy już
: zrezygnowały z komputeryzacji.

Ja bym powiedział inaczej. Już dzisiaj 100% komputerów kupują zwykli ludzie.
Wogóle 100% czegokolwiek.

[..]
: Czy ja powiedziałem, że UNIX kompletnie zniknie? Po prostu tworzenie
: kilkunastu mutacji
: jest po prostu bezsensowne. Za parę lat na rynku pozostanie tylko parę linii
: procesorów.
: Zniknie MIPS, SPARC, prawdopodobnie PowerPC. Po co więc tworzyć tyle
: systemów
: operacyjnych? Moje typy to: Solaris, HP-UX no i moze AIX. Reszta zniknie.
: Oczywiście systemy darmowe typu Linux czy FreeBSD nie podlegają prawom rynku
: więc
: będą nadal rozwijane.

Panie wybacz mu bo nie wie co pisze ..
Linux podlega tym samym prawom co reszta. Inne procesory tworzy się i uzyawa
ponieważ Intel nie wystarcza do zastosowaniań w jakich się je
stosuje.Przemiera Merceda przesuwa się do roku 2K. Myślisz co do tego czasu
ludzie mają robić ? "Lepiej mieć wróbla w garści niż gołebia na dachu", a i
tak nie wiadomo czy Merced nie będzie takim samym "cudem" jak resta linii
intelowej.

:>I nigdy się nie będzie dla nich nadawał...A tfu, co ja napisałem!
:>Moja dwunastoletnia córka potrafi zrobić w Linuxie to samo, co w Windows. A
: nie
:>jest
:>wcale szczególnie uzdolniona w tym kierunku - wręcz przeciwnie, typowa
:>humanistka.
:>Nie potrzebuje wgłębiać się w administrowanie systemem - od tego ma tatę -
: a
:>zapewniam,
:>że lepiej sie posługuje LyXem niż Wordem.

: Ok. Moze z dziećmi nie trafiłem, ale osoby starsze - wiadomo.

Ponoć człowiek na starość dziecinnieje ;)

[..]
: Przez ponad rok używałem OS/2, pisałem w nim programy - było fajnie - do
: momentu
: pojawienia się Win95. Musiałem więc skasować OS/2 i teraz stoi na półce w
: pudełku
: ( moze są chętni OS/2 3.0 Warp-oryginalny)

Za rok będziesz kasował win* i będziesz stawiał Linuxa :)
Zresztą po co masz czekać i tracić ten rok na bezproduktywne poznawanie
czegoś od czego wszyscy się odwrócą. Instaluj już dzisiaj.

kloczek
-- 
-----------------------------------------------------------
*Ludzie nie mają problemów, tylko sobie sami je stwarzają*
-----------------------------------------------------------
Tomasz Kłoczko, sys adm @zie.pg.gda.pl|*e-mail: kloczek@rudy.mif.pg.gda.pl*
Re: Alternatywy system
#8551
Author: Lech Szychowski
Date: Wed, 24 Jun 1998 08:21
16 lines
1490 bytes
Mikołaj Kowalski <miki@x86.info.pl> wrote:

: Ciekawe. Według prognoz 95% os-ów w przyszłym roku będzie
: pochodzić od MS.

Zapewne wliczone są tam także pecety, które kupimy w naszym dziale,
a które produktów MS raczej nie zobaczą... :)

-- 

	Leszek.

+==========================================================================+
| lech7@pse.pl 2:480/33.7                - REAL programmers use INTEGERS - |
| Speaking just for myself...                                              |
+==========================================================================+
Re: Alternatywy system
#8555
Author: Andrzej Bursztynski
Date: Wed, 24 Jun 1998 09:19
33 lines
2350 bytes
Maciek Dobrzanski wrote:
>Mikołaj Kowalski napisał(a) w wiadomości:
><2eMj1.1349$fE4.575162@news.tpnet.pl>...
>>No właśnie. Dlaczego żadna z firm nie próbuje stworzyć alternatywy dla
>>Widowsa lub poprzeć kogoś kto już taką alternatywę stworzył???
>>Weźmy np. system Macintosha. Nie lubię go, bo mnie deneruje UI, ale jest to
>>w pełni funkcjonalny system operacyjny. Mimo to żadna z wielkich firm:
>>Oracle, SUN, HP, IBM, Compaq, CA nie poprze takiego produktu, gdyż nie jest
>>to ICH produkt.
>
>Spiesze przypomniec, ze Mircosoft kupil Apple, wiec....a poza tym Mac jest
                         ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
o - czyżbym przegapił? I DoC też?

>znaaaacznie mniej popularny niz PC (ogolnie na swiecie, a nie w USA).

W USA też jest z tym bardzo marnie - w dużych domach towarowych jak 6-7
lat temu górowały stoiska z Macami to teraz są malutkie z częściami do
Makówek, palmtopem i .. tyle.

>>Tak jak poprzednio pisałem Linux-owi brakuje jeszcze wiele, aby nadawał się
>>dla 12-latka lub sekretarki.
>
>Musialby przestac byc linuxem i stac sie czystymi Xami, bez zadnych
>skomplikowanych uprawnien, konfiguracji. Wniosek: Xy musialyby stac sie
>Win95 (lub NT w najgorszym razie).

Dobre (z tymi "skomplikowanymi uprawnieniami"). Twierdzisz że System Operacyjny
nie powienien mieć uprawnień? A jak myślisz - czemu tak rzadko się spotyka
wirusy pod UN*Xy?

-- 
Andrzej Bursztynski, PSE SA, My personal opinions are just mine. 
Re: Alternatywy system
#8538
Author: Andrzej Bort
Date: Wed, 24 Jun 1998 11:10
22 lines
1898 bytes
Tomasz Kłoczko <kloczek@rudy.mif.pg.gda.pl> wrote:
> W stanach jest taka zasada zapisana w prawie anty trustowym. Wg jej litery
> ten kto produkuje kable nie może produkować enerigii elektrycznej i
> odwrotnie. To podobnych analogii zdaje się zmierzać to samo prawo na gruncie
> softu.

???
I co dalej z HP, Sun, SGI... Wszyscy przecież produkują sprzęt i 'pod
niego' piszą soft. Nie tylko sam OS, ale i produkty nie związane zbytnio z
systemem operacyjnym (na przykładzie HP, bo tu znam: OpenView,
OmniStorage, baza danych -- zapomniałem nazwy)... To też się kwalifikuje
pod prawo antytrustowe?

> Po za tym porównanie OS/2 to IBM jako producenta sprzętu też jest chybione
> gdyż opis specyfikacji PC mógł otrzmać każdy za psie pieniądze każdy kto
> chciał, a i sam IBM nie zakazywał robienia klonów tak jak to było z Mac.

-- 
-- Andrzej Bort  Silesian Technical Univ., Computer Center, Gliwice, Poland
-- e-mail: bort <AT> polsl.gliwice.pl      Office phone: (+48-32) 230-76-86
-- IRC: Juan       For PGP key look at: http://zeus.polsl.gliwice.pl/~bort/
-- ** The office box said: W'95, NT 4.0 or better.  So I installed Linux **
Re: Alternatywy system
#8539
Author: Krzysztof Krzyzaniak
Date: Wed, 24 Jun 1998 12:07
23 lines
1883 bytes
Andrzej Bort (bort@silesia.pl) wrote:
: Tomasz Kłoczko <kloczek@rudy.mif.pg.gda.pl> wrote:
: > W stanach jest taka zasada zapisana w prawie anty trustowym. Wg jej litery
: > ten kto produkuje kable nie może produkować enerigii elektrycznej i
: > odwrotnie. To podobnych analogii zdaje się zmierzać to samo prawo na gruncie
: > softu.

: I co dalej z HP, Sun, SGI... Wszyscy przecież produkują sprzęt i 'pod
: niego' piszą soft. Nie tylko sam OS, ale i produkty nie związane zbytnio z
: systemem operacyjnym (na przykładzie HP, bo tu znam: OpenView,
: OmniStorage, baza danych -- zapomniałem nazwy)... To też się kwalifikuje
: pod prawo antytrustowe?

I tak i nie. Tworzy sie wtedy dwie firmy polaczone jednym logo handlowym np.
Sun i Sunsoft. Pierwsze odpowiedzialne za sprzet, drugie za oprogramowanie.
Z punktu widzenia prawa sa to dwie rozne firmy.

		eloy

--
====================== eloy czyli Krzysztof Krzyzaniak ===================
       Maile mozesz wysylac na adres: eloy@arrakis.cs.put.poznan.pl
==========================================================================
Re: Alternatywy system
#8540
Author: Tomasz Kłoczko
Date: Wed, 24 Jun 1998 12:15
24 lines
1914 bytes
Andrzej Bort <bort@silesia.pl> wrote:
: Tomasz Kłoczko <kloczek@rudy.mif.pg.gda.pl> wrote:
:> W stanach jest taka zasada zapisana w prawie anty trustowym. Wg jej litery
:> ten kto produkuje kable nie może produkować enerigii elektrycznej i
:> odwrotnie. To podobnych analogii zdaje się zmierzać to samo prawo na gruncie
:> softu.

: ???
: I co dalej z HP, Sun, SGI... Wszyscy przecież produkują sprzęt i 'pod
: niego' piszą soft. Nie tylko sam OS, ale i produkty nie związane zbytnio z
: systemem operacyjnym (na przykładzie HP, bo tu znam: OpenView,
: OmniStorage, baza danych -- zapomniałem nazwy)... To też się kwalifikuje
: pod prawo antytrustowe?

Nie, nie .. Andzrej źle zrozumiałeś :)
Chodziło mi o grunt softu. czyli ten kto produkuje system nie powinien
produkować na niego aplikacji użytkowych .. przynajmniej w pewnych warunkach.

kloczek
-- 
-----------------------------------------------------------
*Ludzie nie mają problemów, tylko sobie sami je stwarzają*
-----------------------------------------------------------
Tomasz Kłoczko, sys adm @zie.pg.gda.pl|*e-mail: kloczek@rudy.mif.pg.gda.pl*
Re: Alternatywy system
#8542
Author: Mikołaj Kowalski
Date: Wed, 24 Jun 1998 12:29
101 lines
4846 bytes
Tomasz Kłoczko wrote in message <6mq69f$k6n$1@sunrise.pg.gda.pl>...

>IMHO to było pytanie/ironni, bo chyba zdajesz się zapominać, że NT to nie
>powstało w laboratoriach M$.


Hm. Widzę, że propagujesz teorię ludzi z Digitala lub jakąś podobną. Według
Dig
to własnie oni stworzyli NT, a Microsoft go tylko psuje. Prawda jest jednak
taka, że
NT począwszy od 1988/9 roku powstawało w Redmond. A ze jego głównym
architektem
był koles od VMS to już inna sprawa.....


>W stanach jest taka zasada zapisana w prawie anty trustowym. Wg jej litery
>ten kto produkuje kable nie może produkować enerigii elektrycznej i
>odwrotnie. To podobnych analogii zdaje się zmierzać to samo prawo na
gruncie
>softu.
>Po za tym porównanie OS/2 to IBM jako producenta sprzętu też jest chybione
>gdyż opis specyfikacji PC mógł otrzmać każdy za psie pieniądze każdy kto
>chciał, a i sam IBM nie zakazywał robienia klonów tak jak to było z Mac.


Uff. CKM CKM! Jak to mówił mój matmatyk w liceum.
Żaden producent sprzętu nie będzie supportował systemu, który powstaje u
konkurencji.
Wyobraź sobie, że IBM zacznie kupować Solarisa. Brednie? Zgadza się.

>[..]
>:>Windows to tylko ta część systemów operacyjnych, która jest przeznaczona
>:>dlazwykłego "zjadacza chleba".
>
>: Ciekawe. Według prognoz 95% os-ów w przyszłym roku będzie pochodzić od
MS.
>
>Zapewne jak zwykle owa prognoza bierze pod uwagę tylko systemy komercyjne
>czyli pomija zupełnie takie "dziwolągi" jak Linux czy FreeBSD. Linux jest
>już dzisiaj siłą na rynku, której przyrost masy procentowy jest w ścisłej
>czołówce.


Gratulacje. Dzieje się tak jednak tylko w małych firmach, gdzie nie zwraca
się uwagi
na TCO.

>: Nie wiedziałem, że 95% systemów kupują zwykli ludzie. Widać firmy już
>: zrezygnowały z komputeryzacji.
>



>Panie wybacz mu bo nie wie co pisze ..
>Linux podlega tym samym prawom co reszta. Inne procesory tworzy się i
uzyawa
>ponieważ Intel nie wystarcza do zastosowaniań w jakich się je
>stosuje.Przemiera Merceda przesuwa się do roku 2K. Myślisz co do tego czasu
>ludzie mają robić ? "Lepiej mieć wróbla w garści niż gołebia na dachu", a i
>tak nie wiadomo czy Merced nie będzie takim samym "cudem" jak resta linii
>intelowej.


Nieistotne co jest teraz. Istotne co będzie za rok lub dwa. Oprócz pewnych
trendów
wszystko jest już ustalone: SGI, HP, Compaq - przechodza na Merceda.
Alternatywą
jest Alpha. Ile systemów jest i będzie na te obydwa procesory?Dwa:
Windows NT - Alpha i x86 teraz, Merced w przygotowaniu.
Linux                       to samo
Liczyć się będzie jeszcze HP i SUN - zrobią wersję na Merceda.
Jedynym czarnym koniem może tu być IBM, który cały czas negocjuje z
Digitalem
w związku z produkcją Alphy. Jesli nawet procesory Alpha/Merced podzielą
rynek na
pół jednynym spoiwem będzie NT - dla niższej klasy serwerów i midrange. UNIX
nadal będzie górował na duzych systemach ( komercja )
i zacznie się ładować do małych firm: Linux.

>Za rok będziesz kasował win* i będziesz stawiał Linuxa :)
>Zresztą po co masz czekać i tracić ten rok na bezproduktywne poznawanie
>czegoś od czego wszyscy się odwrócą. Instaluj już dzisiaj.


Zainstaluje Linuxa i zrobię mu reklamę w x86 na cała Polskę jak ktoś
przepisze
Microsoft Active Server Pages na platformę Linuxa i dostarczy mi bazę danych
z narzędziami
do migracji i zarządzania bazą danych. Klepanie CREATE TABLE juz dawno mi
się znudziło....
Na razie Microsoft spełnia moje oczekiwania, a Linux nawet się nie stara
 PHP sucks ).
Miki

>kloczek
>--
>-----------------------------------------------------------
>*Ludzie nie mają problemów, tylko sobie sami je stwarzają*
>-----------------------------------------------------------
>Tomasz Kłoczko, sys adm @zie.pg.gda.pl|*e-mail: kloczek@rudy.mif.pg.gda.pl*
Re: Alternatywy system
#8543
Author: Lech Szychowski
Date: Wed, 24 Jun 1998 16:05
22 lines
1892 bytes
Mikołaj Kowalski <miki@x86.info.pl> wrote:

: NT począwszy od 1988/9 roku powstawało w Redmond. A ze jego głównym
: architektem był koles od VMS to już inna sprawa.....

Rozumiem, że jeśli wyjedziesz na rok do Rumunii i tam napiszesz jakiś
soft, to będzie to "produkt zaawansowanej rumuńskiej myśli technicznej"? :)

: Zainstaluje Linuxa i zrobię mu reklamę w x86 na cała Polskę jak ktoś
: przepisze Microsoft Active Server Pages na platformę Linuxa i dostarczy

Nie gniewaj się, ale to klasyczny argument "bo na Linuxa nie ma MS-Word'a".
Klasycznie niekonstruktywny i - excusez les mots - cienki jak Polsilver.

-- 

	Leszek.

+==========================================================================+
| lech7@pse.pl 2:480/33.7                - REAL programmers use INTEGERS - |
| Speaking just for myself...                                              |
+==========================================================================+
Re: Alternatywy system
#8547
Author: Piotr Kolodziej
Date: Wed, 24 Jun 1998 16:16
84 lines
4817 bytes
Mikołaj Kowalski wrote in message ...
>
>>Zapewne jak zwykle owa prognoza bierze pod uwagę tylko systemy komercyjne
>>czyli pomija zupełnie takie "dziwolągi" jak Linux czy FreeBSD. Linux jest
>>już dzisiaj siłą na rynku, której przyrost masy procentowy jest w ścisłej
>>czołówce.
>Gratulacje. Dzieje się tak jednak tylko w małych firmach, gdzie nie zwraca
>się uwagi
>na TCO.


A na czym opierasz swój pogląd, że całkowity koszt utrzymania (TCO)
systemu opartego na Linuxie byłby wyższy niż opartego na NT/95/98?
IMO wiele zależy od specyfiki przedsiębiorstwa, przetwarzanych aplikacji.
Wiadomo, że zazwyczaj najlepsze TCO w dużych zastosowaniach osiągniesz
w architekturze host-terminal (i nie host - emulator terminala na PC).
Są tacy, których to odstręcza i są tacy, którzy z środowiska znakowego
na terminalach podłączonych RS'ami nie chcą zrezygnować. Ze względu
na TCO właśnie.
I uwaga na koniec. Nie uważam takiej architektury za wzorzec, który
się sprawdzi w KAŻDYM przypadku.

>Nieistotne co jest teraz. Istotne co będzie za rok lub dwa. Oprócz pewnych
>trendów wszystko jest już ustalone: SGI, HP, Compaq - przechodza na Merceda.
>Alternatywą jest Alpha. Ile systemów jest i będzie na te obydwa procesory?
>Dwa: Windows NT - Alpha i x86 teraz, Merced w przygotowaniu.
>Linux to samo
>Liczyć się będzie jeszcze HP i SUN - zrobią wersję na Merceda.
>Jedynym czarnym koniem może tu być IBM, który cały czas negocjuje z
>Digitalem w związku z produkcją Alphy. Jesli nawet procesory Alpha/Merced
> podzielą rynek na pół jednynym spoiwem będzie NT - dla niższej klasy
serwerów
>i midrange. UNIX nadal będzie górował na duzych systemach ( komercja )
>i zacznie się ładować do małych firm: Linux.
>

Co do Merceda, można mieć dość mieszane uczucia.
Mimo szumnych zapowiedzi to wielki nieobecny.
Załóżmy, że w ciągu roku - do dwóch lat masz postawić system
(lub choć zrąb systemu). Oprzesz się już teraz o Merceda ?
Whitepapery whitepaper'ami, informacje marketingowe informacjami
marketingowymi. Tak naprawdę to szum informacyjny a cały dowcip polega
na tym, by się nie dać wpuścić w ślepą uliczkę.
Dlatego Sun będzie się miał przynajmniej przez jakiś czas dobrze.
HP wg mnie zbyt wcześnie oddaje pole na działce średnich serwerów
opartych na PA-RISC'u...
A Linux??? To co jest największą przeszkodą w jego stosowaniu
w większych firmach, to brak zorganizowanego formalnie (powtarzam:
formalnie i instytucjonalnie) wsparcia technicznego itd.
Bardziej problem organizacyjny niż techniczny...
I uważałbym przełamanie tej bariery za dobry krok. NT popędza
kota komercyjnym unixom, NT-ka goniłby Linux. Ostra konkurencja!
Dla mnie bomba...


>Zainstaluje Linuxa i zrobię mu reklamę w x86 na cała Polskę jak ktoś
>przepisze Microsoft Active Server Pages na platformę Linuxa i dostarczy mi
> bazę danych z narzędziami do migracji i zarządzania bazą danych. Klepanie
> CREATE TABLE juz dawno mi się znudziło....

Leniuszek ;)))))
Ja nie pamiętam, bym sam musiał pisać CREATE TABLE od kiedy....
No właśnie, nie pamiętam. Po prostu mam skrypty, narzędzia itd.
Aha... I ta baza + narzędzia spokojnie chodzą i na Linuxie.
Choć nie jest to supportowane na Linuxie przez producenta ze
względów opisanych wyżej :(

>Na razie Microsoft spełnia moje oczekiwania, a Linux nawet się nie stara


IMO na NT daje się zrobić bardzo dużo. I to działa.
Lecz ostra konkurencja zdecydowanie wychodzi na zdrowie.
Nie po to, by zaraz kogoś/coś zaorać lecz choćby po to, by podnieść,
że tak powiem, jakość i funkcjonalność produktów.
Z drugiej strony może ktoś nie lubić MS'a i NT, można je traktować
"z góry" ale ich obecność mimo wszystko wymusiły ruchy m.in. w unixach
komercyjnych.

Pozdrawiam,
Piotr
--
 Piotr Kolodziej
 <pkol@otago.gda.pl>
 * My voice. My private opinion. *
Re: Alternatywy system
#8544
Author: Mikołaj Kowalski
Date: Wed, 24 Jun 1998 18:37
37 lines
2163 bytes

>: NT począwszy od 1988/9 roku powstawało w Redmond. A ze jego głównym
>: architektem był koles od VMS to już inna sprawa.....
>
>Rozumiem, że jeśli wyjedziesz na rok do Rumunii i tam napiszesz jakiś
>soft, to będzie to "produkt zaawansowanej rumuńskiej myśli technicznej"? :)

Jedna jaskółka wiosny nie czyni-> patrz Linux. Linus sam wszystko napisał???


>: Zainstaluje Linuxa i zrobię mu reklamę w x86 na cała Polskę jak ktoś
>: przepisze Microsoft Active Server Pages na platformę Linuxa i dostarczy
>
>Nie gniewaj się, ale to klasyczny argument "bo na Linuxa nie ma MS-Word'a".
>Klasycznie niekonstruktywny i - excusez les mots - cienki jak Polsilver.


Moze i klasyczny. Namawiasz mnie na zainstalowanie systemu, który do niczego
mi
nie będzie służył. Różnica między użytkownikami Linuxa i WindowsNT jest
taka, że
Ci pierwsi narzekają na drugich, a drudzy zastanawiają się dlaczego się
przyczepili.

Miki

> Leszek.
>
>+==========================================================================
+
>| lech7@pse.pl 2:480/33.7                - REAL programmers use INTEGERS -
|
>| Speaking just for myself...
|
>+==========================================================================
+
Re: Alternatywy system
#8548
Author: Mikołaj Kowalski
Date: Wed, 24 Jun 1998 18:56
121 lines
6363 bytes
>>>Zapewne jak zwykle owa prognoza bierze pod uwagę tylko systemy komercyjne
>>>czyli pomija zupełnie takie "dziwolągi" jak Linux czy FreeBSD. Linux jest
>>>już dzisiaj siłą na rynku, której przyrost masy procentowy jest w ścisłej
>>>czołówce.
>>Gratulacje. Dzieje się tak jednak tylko w małych firmach, gdzie nie zwraca
>>się uwagi
>>na TCO.
>
>
>A na czym opierasz swój pogląd, że całkowity koszt utrzymania (TCO)
>systemu opartego na Linuxie byłby wyższy niż opartego na NT/95/98?
Jak to na czym? Na badaniach TCO!

>IMO wiele zależy od specyfiki przedsiębiorstwa, przetwarzanych aplikacji.
>Wiadomo, że zazwyczaj najlepsze TCO w dużych zastosowaniach osiągniesz
>w architekturze host-terminal (i nie host - emulator terminala na PC).
>Są tacy, których to odstręcza i są tacy, którzy z środowiska znakowego
>na terminalach podłączonych RS'ami nie chcą zrezygnować. Ze względu
>na TCO właśnie.
>I uwaga na koniec. Nie uważam takiej architektury za wzorzec, który
>się sprawdzi w KAŻDYM przypadku.


Naprawdę można zrobić wszystko na wszystkim. Będzie to tanie i niezawodne.
Unix, Windows, OS/2 nawet mainframe! Tylko ile kosztuje wytworzenie takiego
systemu na poszczególne platformy i utrzymanie serwerów do jego obsługi?
Np. System IBM-a AS/400 na przykład dlatego taki popularny bo koszt
wytworzenia
oprogramowanie jest bardzo bardzo niski. Język RPG dostarczany na tą
platformę
służy świetnie w setkach zastosowań terminal/serwer. Cała koncepcja jest
starsza
ode mnie, więc co do architektury nie ma się co kłócić.

>>Nieistotne co jest teraz. Istotne co będzie za rok lub dwa. Oprócz pewnych
>>trendów wszystko jest już ustalone: SGI, HP, Compaq - przechodza na
Merceda.
>>Alternatywą jest Alpha. Ile systemów jest i będzie na te obydwa procesory?
>>Dwa: Windows NT - Alpha i x86 teraz, Merced w przygotowaniu.
>>Linux to samo
>>Liczyć się będzie jeszcze HP i SUN - zrobią wersję na Merceda.
>>Jedynym czarnym koniem może tu być IBM, który cały czas negocjuje z
>>Digitalem w związku z produkcją Alphy. Jesli nawet procesory Alpha/Merced
>> podzielą rynek na pół jednynym spoiwem będzie NT - dla niższej klasy
>serwerów
>>i midrange. UNIX nadal będzie górował na duzych systemach ( komercja )
>>i zacznie się ładować do małych firm: Linux.
>>
>
>Co do Merceda, można mieć dość mieszane uczucia.
>Mimo szumnych zapowiedzi to wielki nieobecny.
>Załóżmy, że w ciągu roku - do dwóch lat masz postawić system
>(lub choć zrąb systemu). Oprzesz się już teraz o Merceda ?
>Whitepapery whitepaper'ami, informacje marketingowe informacjami
>marketingowymi. Tak naprawdę to szum informacyjny a cały dowcip polega
>na tym, by się nie dać wpuścić w ślepą uliczkę.
>Dlatego Sun będzie się miał przynajmniej przez jakiś czas dobrze.
>HP wg mnie zbyt wcześnie oddaje pole na działce średnich serwerów
>opartych na PA-RISC'u...
>A Linux??? To co jest największą przeszkodą w jego stosowaniu
>w większych firmach, to brak zorganizowanego formalnie (powtarzam:
>formalnie i instytucjonalnie) wsparcia technicznego itd.
>Bardziej problem organizacyjny niż techniczny...
>I uważałbym przełamanie tej bariery za dobry krok. NT popędza
>kota komercyjnym unixom, NT-ka goniłby Linux. Ostra konkurencja!
>Dla mnie bomba...


Dla mnie też. Wiadomo jednak, że zwiększające się koszty wybudowania
fabryki ( prognoza na 2002: 10 mld dolców ) powoduje, że grono producentów
zawęzi się do minimum.
>
>>Zainstaluje Linuxa i zrobię mu reklamę w x86 na cała Polskę jak ktoś
>>przepisze Microsoft Active Server Pages na platformę Linuxa i dostarczy mi
>> bazę danych z narzędziami do migracji i zarządzania bazą danych. Klepanie
>> CREATE TABLE juz dawno mi się znudziło....
>
>Leniuszek ;)))))
>Ja nie pamiętam, bym sam musiał pisać CREATE TABLE od kiedy....
>No właśnie, nie pamiętam. Po prostu mam skrypty, narzędzia itd.
>Aha... I ta baza + narzędzia spokojnie chodzą i na Linuxie.
>Choć nie jest to supportowane na Linuxie przez producenta ze
>względów opisanych wyżej :(


Chętnie poznam twoje narzędzia bo bardzo chcę postawić bazę na Linux-ie
właśnie
i zmusić ją do gadania z NT przez TCP/IP.

>>Na razie Microsoft spełnia moje oczekiwania, a Linux nawet się nie stara
>
>
>IMO na NT daje się zrobić bardzo dużo. I to działa.
>Lecz ostra konkurencja zdecydowanie wychodzi na zdrowie.
>Nie po to, by zaraz kogoś/coś zaorać lecz choćby po to, by podnieść,
>że tak powiem, jakość i funkcjonalność produktów.
>Z drugiej strony może ktoś nie lubić MS'a i NT, można je traktować
>"z góry" ale ich obecność mimo wszystko wymusiły ruchy m.in. w unixach
>komercyjnych.


Widzę, że mamy podobne poglądy przynajmniej w tym względzie. Nie chcę wcale,
aby Unix umarł jak to niektórzy sugerują gdyż konkurencja jest zawsze
potrzebna.
Chcę po prostu uzyskać odpowiedź na pytanie: czy istnieje alternatywa dla
Win98
i NT? Czy mogę bez obawy zainstalować system x, albo y i kupić do niego
aplikacje,
usługi itp. które spełniają moje oczekiwania. Jak na razie pytanie o
alternatywny system
zamieniło się znowu w dyskusję  NT vs. Linux. :(

Miki

>Pozdrawiam,
>Piotr
>--
> Piotr Kolodziej
> <pkol@otago.gda.pl>
> * My voice. My private opinion. *
>
Re: Alternatywy system
#8549
Author: Grzegorz Nowakowski
Date: Wed, 24 Jun 1998 21:35
45 lines
2680 bytes
"Mikołaj Kowalski" <miki@x86.info.pl> writes:

> Chętnie poznam twoje narzędzia bo bardzo chcę postawić bazę na Linux-ie
> właśnie
> i zmusić ją do gadania z NT przez TCP/IP.

Jezeli bedziesz mial problemy aby NT gadal z Linuxem przez TCP/IP to
opowiedz, chetnie o tym wszyscy posluchamy bo historia bylaby szalenie
interesujaca: rzadko sie takowe slyszy.

> Chcę po prostu uzyskać odpowiedź na pytanie: czy istnieje alternatywa dla
> Win98
> i NT?

Istnieje.  Ma na imie unix (z malej litery).

> Czy mogę bez obawy zainstalować system x, albo y i kupić do niego
> aplikacje,
> usługi itp. które spełniają moje oczekiwania.

Mozesz lub nie.  Zalezy jakich aplikacji potrzebujesz.  Dokladniej, do
ktorej grupy sie one zaliczaja: do aplikacji, ktore sa na Windows* i
na unixach czy do aplikacji, ktore sa pod Windows* a ktorych nie ma
pod unixy czy tez do grupy posredniej: aplikacji alternatywnych do
tych pod Windows*, ktorych zainstalowanie jest kwestia jakiegos
wysilku, zmiany pewnych przyzyczajen, zwyklej odwagi czy tez czego tam
chcesz.

Jezeli Twoje oczekiwania sa 'chce, zeby bylo tak jak pod Windows' to
sugeruje abys pozostal przy Windows.

> Jak na razie pytanie o
> alternatywny system
> zamieniło się znowu w dyskusję  NT vs. Linux. :(

Moze nieuwaznie czytam Twoje posty ale tak sformulowane pytanie widze
u Ciebie po raz pierwszy.
-- 
                                              Grzegorz "Krecik" Nowakowski
                                                <krecik@tcs.uni.wroc.pl>

`...this is the rock solid principle on which the whole of the
Corporation's Galaxy-wide success is founded - their fundamental
design flaws are completely hidden by their superficial design flaws.'
-- So Long, and Thanks for all the Fish -- Douglas Adams.
Re: Alternatywy system
#8545
Author: Lech Szychowski
Date: Thu, 25 Jun 1998 08:10
28 lines
2018 bytes
Mikołaj Kowalski <miki@x86.info.pl> wrote:

: Jedna jaskółka wiosny nie czyni-> patrz Linux. Linus sam wszystko
: napisał???

Zaprzeczasz zdaniu "Tworcą Linuxa jest Linus Thorvalds"? :)

: Namawiasz mnie na zainstalowanie systemu, który do niczego
: mi nie będzie służył.

(a) nie wydaje mi się, bym to robił
(b) nawet jeśli, to po to, żebyś wiedział, co krytykujesz i jak
    w porównaniu z tym wypada to, czym się zachwycasz.

: Różnica między użytkownikami Linuxa i WindowsNT jest taka, że Ci
: pierwsi narzekają na drugich, a drudzy zastanawiają się dlaczego
: się przyczepili.

Pamiętasz może, co kiedyś napisałem o kozie i komórce na węgiel? :)))

-- 

	Leszek.

+==========================================================================+
| lech7@pse.pl 2:480/33.7                - REAL programmers use INTEGERS - |
| Speaking just for myself...                                              |
+==========================================================================+
Re: Alternatywy system
#8557
Author: Mariusz Drozdziel
Date: Thu, 25 Jun 1998 13:10
41 lines
2808 bytes
From: nova@ceti.com.pl (Mariusz Drozdziel)

[ Hello, on Tue, 23 Jun 98 12:22:38 +0200, Mikołaj Kowalski wrote: ]

 > No właśnie. Dlaczego żadna z firm nie próbuje stworzyć alternatywy dla
 > Widowsa lub poprzeć kogoś kto już taką alternatywę stworzył???

	Jak to nie próbuje? Ciągle ktoś chce wyskoczyć z czymś nowy,
jednak jeżeli ms go nie zmiadży, to z pewnością wykupi. 

 > kto zarabia na systemach operacyjnych. Dlatego właśnie padł OS/2 - bo straty
 > przekroczyły 1 mln dolarów i

	To chyba nie wynikało z niewiadomo skąd pochodzącej nieopłacalności
pisania systemów operacyjnych? IBM przestał przestał się interesować swoim 
produktem jeszcze wtedy, kiedy miał on szansę konkurować z windą (o ile 
wogóle ją miał). IBM zaprezentował totalną ignorancję w dziedzinie 
marketingu już na samym początku.

 > dlatego też znikną niektóre komercyjne UNIX-y, które zastąpi albo Linux,
 > albo Windows NT.......

	Skoro twoim zdaniem Linux ma szansę przebić NT, to nie widzę 
żadnego problemu. Myślisz może, że sytuacja wyglądałaby lepiej,
gdyby na rynku konkurowało 10, podobnie popularnych systemów?

 > Tak jak poprzednio pisałem Linux-owi brakuje jeszcze wiele, aby nadawał się
 > dla 12-latka lub sekretarki.

	Nie widzę sensu przystosowywania linuxa do pracy z 12 latkami,
czy też z sekretarkami. 

 > Nikt nie ma czasu, aby czytać MAN-y, a sami wiecie, że Windowsa nauczy sie
 > nawet małpa bez patrzenia do dokumentacji...

	Wiesz, wszystko zależy od tego, do czego będziesz wykorzystywał
swój system. Aby odpalić linuxa i uruchomić jakiegoś WordPerfecta 
czy podobne też wiele nie trzeba.

-- 
[ ** Mariusz Drozdziel ** nova@ceti.com.pl ** 2:482/52@fidonet ** 4433 ** ]
Re: Alternatywy system
#8550
Author: GuruMark
Date: Thu, 25 Jun 1998 17:21
18 lines
1496 bytes
Tomasz Kłoczko napisał w wiadomości:
<6mq69f$k6n$1@sunrise.pg.gda.pl>...

> W stanach jest taka zasada zapisana w prawie anty trustowym. Wg jej litery
> ten kto produkuje kable nie może produkować enerigii elektrycznej i
> odwrotnie. To podobnych analogii zdaje się zmierzać to samo prawo na gruncie
> softu.

To co napisałeś nie jest prawdą! I to zarówno w stosunku do softu
i sprzętu jak i energii elektrycznej i kabli albo czegobyśtam nie wymyślił.
Nadinterpretujesz. Mylisz legalną dywersyfikację uzupełniającą
z nielegalnym wyzyskiem pozycji w jednym segmencie rynku
celem uzyskania przewagi na drugim segmencie rynku.

GuruMark
gurumark@usa.net
010011010110000101110010011001010110101100100000
010110100110100101100010011100100110111101110111
Re: Alternatywy system
#8541
Author: GuruMark
Date: Thu, 25 Jun 1998 17:29
26 lines
1874 bytes
Tomasz Kłoczko napisał w wiadomości:
<6mqqkp$6j1$3@sunrise.pg.gda.pl>...

>> I co dalej z HP, Sun, SGI... Wszyscy przecież produkują sprzęt i 'pod
>> niego' piszą soft. Nie tylko sam OS, ale i produkty nie związane zbytnio z
>> systemem operacyjnym (na przykładzie HP, bo tu znam: OpenView,
>> OmniStorage, baza danych -- zapomniałem nazwy)... To też się kwalifikuje
>> pod prawo antytrustowe?


> Nie, nie .. Andzrej źle zrozumiałeś :)
> Chodziło mi o grunt softu. czyli ten kto produkuje system nie powinien
> produkować na niego aplikacji użytkowych .. przynajmniej w pewnych
> warunkach.

A te warunki od czego mają zależeć? Od widzimisię? Czyjego?
A dlaczego Microsoft pisze aplikacje dla Windows i nie jest
to nielegalne? A jeśli w pewnych warunkach nie mógłby
to co? Pewnie Microsoft nie mógłby pisać dla Windows
aplikacji ale HP mogłoby pisać aplikacje dla HP-UX.
Przecież HP - cacy, Microsoft - be :-))).

GuruMark
gurumark@usa.net
010011010110000101110010011001010110101100100000
010110100110100101100010011100100110111101110111
Re: Alternatywy system
#8556
Author: GuruMark
Date: Thu, 25 Jun 1998 18:31
28 lines
1715 bytes
Maciek Dobrzanski napisał w wiadomości: ...

> Spiesze przypomniec, ze Mircosoft kupil Apple, wiec....a poza tym Mac jest
> znaaaacznie mniej popularny niz PC (ogolnie na swiecie, a nie w USA).

Nieprawda! Microsoft ma jedynie akcje Apple'a na wcale nie zawrotną
kwotę 100 mln $ a przedstawiciel Microsoftu w radzie nie ma nawet
prawa głosu (chyba ciągle jeszcze nie?). Nie są to udziały większościowe
ani nawet największe.


>> Microsoft ma jedną zaletę, o której wszyscy zapominają: nie produkuje
>> sprzętu i nigdy nie będzie!

> Jest wlascicielem np. Apple, wiec nnie do konca jest to prawda.
Nieprawda! Patrz wyżej.

> Poza tym MS
> jest wlascicielem wieeeeeelu firm, ktore produkuja rozne rzeczy lub swiadcza
> rozne uslugi (np. najwieksza telewizja kablowa w USA).

Podobnie jak z Apple'm - nie jest właścicielem tej TV a jedynie udziałowcem.
Także nie większościowym (z moich informacji).

GuruMark
gurumark@usa.net
010011010110000101110010011001010110101100100000
010110100110100101100010011100100110111101110111
Re: Alternatywy system
#8546
Author: Dawid Kuroczko
Date: Thu, 25 Jun 1998 19:13
19 lines
1789 bytes
Lech Szychowski <lech7@pse.pl> napisał(a):
: Mikołaj Kowalski <miki@x86.info.pl> wrote:

: : Jedna jaskółka wiosny nie czyni-> patrz Linux. Linus sam wszystko
: : napisał???

: Zaprzeczasz zdaniu "Tworcą Linuxa jest Linus Thorvalds"? :)

Ale to przecież "kiczowata podróbka" Minixa. ;> (vide: KDE vs Win95)

Wybaczcie, nie mogłem się powstrzymać. :(

   Pozdrawiam,
       Dawid Kuroczko
-- 
    .------------------.                                  .----------.
    | *Dawid Kuroczko* `-.------------------=[Atlantis]=-=' _Kraków_ |
    | d k @ssw.krakow.pl | http://__.___.______.__/ [Syg. w budowie] |
    `--------------------"-------------------------------------------'
Re: Alternatywy system
#8558
Author: Maciej Zwierzycki
Date: Fri, 26 Jun 1998 07:03
34 lines
2383 bytes
Mariusz Drozdziel <Mariusz.Drozdziel@f52.n482.z2.fidonet.org> wrote:
> From: nova@ceti.com.pl (Mariusz Drozdziel)

> [ Hello, on Tue, 23 Jun 98 12:22:38 +0200, Miko³aj Kowalski wrote: ]

>  > No w³a¶nie. Dlaczego ¿adna z firm nie próbuje stworzyæ alternatywy dla
>  > Widowsa lub poprzeæ kogo¶ kto ju¿ tak± alternatywê stworzy³???

> 	Jak to nie próbuje? Ci±gle kto¶ chce wyskoczyæ z czym¶ nowy,
> jednak je¿eli ms go nie zmiad¿y, to z pewno¶ci± wykupi. 

>  > kto zarabia na systemach operacyjnych. Dlatego w³a¶nie pad³ OS/2 - bo straty
>  > przekroczy³y 1 mln dolarów i

> 	To chyba nie wynika³o z niewiadomo sk±d pochodz±cej nieop³acalno¶ci
> pisania systemów operacyjnych? IBM przesta³ przesta³ siê interesowaæ swoim 
> produktem jeszcze wtedy, kiedy mia³ on szansê konkurowaæ z wind± (o ile 
> wogóle j± mia³). IBM zaprezentowa³ totaln± ignorancjê w dziedzinie 
> marketingu ju¿ na samym pocz±tku.

Zgadza sie. Zilustruje to przykladem z naszego podworka. Jakis czas temu
znajomi prowadzili sklep komputerowy. Sprzedawali m.inn. sprzet Escomu.
W pewnym momencie pojawil sie OS/2 w wersji OEM. System z Bonus Packiem
kosztowal bodajze 50 zl. Bylo to, o ile pamietam, trzykrotnie mniej niz
komplet DOS+WfW+MS Works. Jednoczesnie nie mieli do OS-a jakichkolwiek 
materialow reklamowych. Win 95 w tym czasie jescze dlugo mialo nie byc, ale
byli doslownie zasypywani lawina folderow, foliowych torebek, kartonikow
udajacych opakowania do 95 itp. To oczywiscie przyklad w skali mikro ale
mam wrazenie, ze dosc dobitnie pokazujacy przyczyny upadku OS/2

MZ
-- 
---------------------------------------------
Maciej Zwierzycki     |    Training signature
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads