Thread View: pl.comp.objects
60 messages
60 total messages
Page 1 of 2
Started by Aleksander Galicki
Thu, 12 Apr 2007 11:25
Page 1 of 2 • 60 total messages
AOP
Author: Aleksander Galicki
Date: Thu, 12 Apr 2007 11:25
Date: Thu, 12 Apr 2007 11:25
37 lines
2813 bytes
2813 bytes
Z 5-6 lat temu myslalem, ze AOP to fajna idea, ale nikt jej porzadnie nie promuje, nikt nie wznieca hype - jednym slowem nie przyjmie sie. 3 lata temu dalej bylem sceptyczny i nawet zalozylem sie z owczesnym szefem (nie pamietam o co) ze AOP nie przebije sie do mainstreamu w ciagu roku. O dziwo zaklad przegralem - jeszcze tamtego roku AOP zagoscilo na kilku najwazniejszych konferencjach javowych, nawet na JavaOne. Od tamtego czasu AOP zadomowilo sie na dobrze w swiecie Javy - sa narzedzia dosc niezlej jakosci, AOP (w tej czy innej postaci) jest wykorzystywane dosc intensywnie w wielu narzedziach i frameworkach (BEA poszla tak daleko, ze wspiera AOP na poziomie JVM - http://dev2dev.bea.com/pub/a/2005/08/jvm_aop_1.html). Spora czesc dzisiejszych przemyslowych projektow javowych tak czy inaczej korzysta a AOP, choc najczesciej nie bezposrednio. Jednak mam wrazenie, ze AOP jakos wciaz nie dorasta do oczekiwan. AOP sprawdzilo sie w kilku (dosc technicznych) dzialkach, na implementacyjne szczegoly ktorych przecietny programista nie ma wplywu - transakcje, security, monitoring, persistence itd. Ale na tym koniec. W przecietnym biznesowym kodzie AOP zwykle nie ma ani sladu. Do tej pory na prawie kazda prezentacja o AOP zaczyna sie i konczy na tych samych wytartych do dziur przykladach - logging, security i paru innych. Ludzie (w tym ja) zaczynaja powatpiewac - czy to sie nadaje do czegos innego? Korzysta tu ktos z AOP na codzien? A. PS. Podobnie jak rok temu zajrzalem na pl.comp.lang.c. Pierwszy watek z brzegu (cytuje): "Ktore operatory nalezy przeciazyc we wlasnej klasie aby modz utworzyc specjalizacje klasy std::set<WlasnaKlasa>? [......] i gcc nie chce skapilowac z powodu linjki: seta.insert(a); [.....] wiêc odczytalem ze potrzebny jest operator < dodalem daki ktory zwraca bool ale dalej gcc nie chce skapilowac programu[...]". W Polsce zlikwidowali mature z polskiego i ja o tym nie slyszalem? -- Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Re: AOP
Author: Seweryn Habdank-Wojewódzki
Date: Thu, 12 Apr 2007 12:51
Date: Thu, 12 Apr 2007 12:51
62 lines
2960 bytes
2960 bytes
Witam Aleksander Galicki wrote: > Z 5-6 lat temu myslalem, ze AOP to fajna idea, ale nikt jej porzadnie nie > promuje, nikt nie wznieca hype - jednym slowem nie przyjmie sie. Prorok. > 3 lata temu dalej bylem sceptyczny i nawet zalozylem sie z owczesnym > szefem (nie pamietam o co) ze AOP nie przebije sie do mainstreamu w ciagu > roku. O dziwo zaklad przegralem Raz pod wozem, raz nad wozem. > - jeszcze tamtego roku AOP zagoscilo na > kilku najwazniejszych konferencjach javowych, nawet na JavaOne. Od tamtego > czasu AOP zadomowilo sie na dobrze w swiecie Javy - sa narzedzia dosc > niezlej jakosci, AOP (w tej czy innej postaci) jest wykorzystywane dosc > intensywnie w wielu narzedziach i frameworkach (BEA poszla tak daleko, ze > wspiera AOP na poziomie JVM - > http://dev2dev.bea.com/pub/a/2005/08/jvm_aop_1.html). Łał. AOP - rulez. > Spora czesc > dzisiejszych przemyslowych projektow javowych tak czy inaczej korzysta a > AOP, choc najczesciej nie bezposrednio. Jednak mam wrazenie, ze AOP jakos > wciaz nie dorasta do oczekiwan. Bo jest pompowany marketingiem - AOP jest przegadany. W Pythonie takie rzeczy robi się prawie naturalnie bez żadnych specjalności. > AOP sprawdzilo sie w kilku (dosc > technicznych) dzialkach, na implementacyjne szczegoly ktorych przecietny > programista nie ma wplywu - transakcje, security, monitoring, persistence > itd. Ale na tym koniec. W przecietnym biznesowym kodzie AOP zwykle nie ma > ani sladu. Do AOP trzeba dorosnąć i zrozumieć, a tego często w biznesie nie ma. > Do tej pory na prawie kazda prezentacja o AOP zaczyna sie i > konczy na tych samych wytartych do dziur przykladach - logging, security i > paru innych. Bo takie przykładziki ktoś kiedyś zrobił i koniec. > Ludzie (w tym ja) zaczynaja powatpiewac - czy to sie nadaje > do czegos innego? Średnio. > PS. Podobnie jak rok temu zajrzalem na pl.comp.lang.c. W Polsce > zlikwidowali mature z polskiego i ja o tym nie slyszalem? To proszę zajrzeć też na Javę i Pythona oraz PHP. Miłej lektury! Pozdrawiam. -- |\/\/| Seweryn Habdank-Wojewódzki \/\/
Re: AOP
Author: A.L.
Date: Thu, 12 Apr 2007 13:50
Date: Thu, 12 Apr 2007 13:50
49 lines
3114 bytes
3114 bytes
On Thu, 12 Apr 2007 11:25:14 +0000 (UTC), "Aleksander Galicki" <tretete.SKASUJ@gazeta.pl> wrote: >Jednak mam wrazenie, ze AOP jakos wciaz nie dorasta do oczekiwan. AOP >sprawdzilo sie w kilku (dosc technicznych) dzialkach, na implementacyjne >szczegoly ktorych przecietny programista nie ma wplywu - transakcje, >security, monitoring, persistence itd. Ale na tym koniec. W przecietnym >biznesowym kodzie AOP zwykle nie ma ani sladu. Do tej pory na prawie kazda >prezentacja o AOP zaczyna sie i konczy na tych samych wytartych do dziur >przykladach - logging, security i paru innych. Ludzie (w tym ja) zaczynaja >powatpiewac - czy to sie nadaje do czegos innego? Korzysta tu ktos z AOP na >codzien? > AOP to nei nowy "programming paradign" a zobiektywizowany framework do event notification. Nic w sumie wielkiego ani rewolucyjnego. Na dodatek, nie bardzo wiadomo do czego ma sluzyc. Sztandarowy przyklad to "smart logging" i w zasadzie nic wiecej. Na temat zastosowan biznesowych najlepsza ksiazka to "Aspect-Oriented Software Development with Use Cases', Ivar jacobson i Pan-Wei Ng gdzie pokazuja jak use cases convertuja sie w "aspekty". Wyglada bardzo ciekawie, tyle tylko ze kiepsko pasuje do realnosci biznesowo/programistycznej - wymaga bardzo dokladnego projektowania. Niestety, w slad za ksiazka nei ida liczne przyklady konkretnych zastosowan. Mnie sie widzi zastosowanie aspect programming w programowaniu modeli optymalizacyjnych, gdzie generacja ograniczen idzie niejako "w popprzek" domain model. Ale tak w ogole, nie wroze AOP entuzjazmu publicznosci i szerokiego zastosowania. > > >PS. Podobnie jak rok temu zajrzalem na pl.comp.lang.c. Pierwszy watek z >brzegu (cytuje): "Ktore operatory nalezy przeciazyc we wlasnej klasie aby >modz utworzyc >specjalizacje klasy std::set<WlasnaKlasa>? [......] i gcc nie chce skapilowac >z powodu linjki: seta.insert(a); [.....] wiêc odczytalem ze potrzebny jest >operator < dodalem daki ktory zwraca >bool ale dalej gcc nie chce skapilowac programu[...]". W Polsce zlikwidowali >mature z polskiego i ja o tym nie slyszalem? W Polsce zlikwidowali szkolnictwo srednie i wyzsze. Na temat podstawaowego i przedszkoli nie bede sie wypowiadal bo nie mam danych A.L.
Re: AOP
Author: Seweryn Habdank-Wojewódzki
Date: Thu, 12 Apr 2007 13:59
Date: Thu, 12 Apr 2007 13:59
25 lines
1592 bytes
1592 bytes
Witam A.L. wrote: > Mnie sie widzi zastosowanie aspect programming w programowaniu modeli > optymalizacyjnych, gdzie generacja ograniczen idzie niejako "w > popprzek" domain model. > > Ale tak w ogole, nie wroze AOP entuzjazmu publicznosci i szerokiego > zastosowania. Właśnie. Szkoda, że Pan nie kontynuował tego tematu na grupie o C, tam napisałem nieco więcej. Ale może właśnie tu lepiej dyskutować na ten temat. Tak naprawdę to trudno znaleźć grupę gdzie mowa zarówno o optymalizacji oraz jej rzeczywistej implementacji. Bo teoria teorią, a często pojawia się pytanie jak to napisać, aby było dobrze napisane zaprojektowane. Pozdrawiam. -- |\/\/| Seweryn Habdank-Wojewódzki \/\/
Re: AOP
Author: A.L.
Date: Thu, 12 Apr 2007 14:33
Date: Thu, 12 Apr 2007 14:33
34 lines
1876 bytes
1876 bytes
On Thu, 12 Apr 2007 15:59:50 +0200, Seweryn Habdank-Wojewódzki <habdank@gmail.com> wrote: >Witam > >A.L. wrote: > >> Mnie sie widzi zastosowanie aspect programming w programowaniu modeli >> optymalizacyjnych, gdzie generacja ograniczen idzie niejako "w >> popprzek" domain model. >> >> Ale tak w ogole, nie wroze AOP entuzjazmu publicznosci i szerokiego >> zastosowania. > >Właśnie. Szkoda, że Pan nie kontynuował tego tematu na grupie o C, tam >napisałem nieco więcej. > Grupa "c" nei bardzo sie nadaje. Napisze wiecej jak zlapie oddech; na razie zajmuje sie gaszeniem przyslowiowego pozaru w przyslowiowym burdelu... >Ale może właśnie tu lepiej dyskutować na ten temat. > >Tak naprawdę to trudno znaleźć grupę gdzie mowa zarówno o optymalizacji oraz >jej rzeczywistej implementacji. Bo teoria teorią, a często pojawia się >pytanie jak to napisać, aby było dobrze napisane zaprojektowane. > Rzeczywiscie trudno. Najblizsaz tego celu jest sci.op-research gdzie ludzie nie gardza ani jednym ani drugim. Ale w pl.* rzeczywiscie nie ma. Moze zrobic nowa?... A.L.
Re: AOP
Author: Seweryn Habdank-Wojewódzki
Date: Thu, 12 Apr 2007 14:43
Date: Thu, 12 Apr 2007 14:43
26 lines
1741 bytes
1741 bytes
Witam A.L. wrote: > Rzeczywiscie trudno. Najblizsaz tego celu jest sci.op-research gdzie > ludzie nie gardza ani jednym ani drugim. Hmm... Czasem mówią mało konkretnie szczególnie o implementacji pod kątem konkretnego modelu/zadania. Ale to może moje prywatne negatywne odczucie. > Ale w pl.* rzeczywiscie nie ma. Moze zrobic nowa?... Może to słuszna decyzja. Jeśli mógłbym zasugerować tematykę, to poza badaniami operacyjnymi, czy optymalizacją dorzuciłbym ogólnie tematykę modelowania, diagnostyki czy systemów decyzyjnych. Może też jakiś Data Mining czy KDD. Oczywiście wszystkie tematy w kontekście praktycznym implementacyjnym. Bo ogólne rozmowy to można prowadzić na matematyce, fizyce, ewentualnie psychologii, czy socjologii. Pozdrawiam. -- |\/\/| Seweryn Habdank-Wojewódzki \/\/
Re: AOP
Author: A.L.
Date: Thu, 12 Apr 2007 14:55
Date: Thu, 12 Apr 2007 14:55
27 lines
1864 bytes
1864 bytes
On Thu, 12 Apr 2007 16:43:55 +0200, Seweryn Habdank-Wojewódzki <habdank@gmail.com> wrote: >Witam > >A.L. wrote: > >> Rzeczywiscie trudno. Najblizsaz tego celu jest sci.op-research gdzie >> ludzie nie gardza ani jednym ani drugim. > >Hmm... Czasem mówią mało konkretnie szczególnie o implementacji pod kątem >konkretnego modelu/zadania. Ale to może moje prywatne negatywne odczucie. > >> Ale w pl.* rzeczywiscie nie ma. Moze zrobic nowa?... > >Może to słuszna decyzja. > >Jeśli mógłbym zasugerować tematykę, to poza badaniami operacyjnymi, czy >optymalizacją dorzuciłbym ogólnie tematykę modelowania, diagnostyki czy >systemów decyzyjnych. Może też jakiś Data Mining czy KDD. Oczywiście >wszystkie tematy w kontekście praktycznym implementacyjnym. Jest jezcze pl.sci.ai ktora zupelnie uschla, a zniesie wszystko... W szczegolnosci optymalizacje, systemy decyzyjne, data mining i podobne... A.L.
Re: AOP
Author: Seweryn Habdank-Wojewódzki
Date: Thu, 12 Apr 2007 14:58
Date: Thu, 12 Apr 2007 14:58
15 lines
1262 bytes
1262 bytes
Witam A.L. wrote: > Jest jezcze pl.sci.ai ktora zupelnie uschla, a zniesie wszystko... W > szczegolnosci optymalizacje, systemy decyzyjne, data mining i > podobne... Hmm... To może nie zakładać nowej :-). Pozdrawiam. -- |\/\/| Seweryn Habdank-Wojewódzki \/\/
Re: AOP
Author: A.L.
Date: Thu, 12 Apr 2007 15:06
Date: Thu, 12 Apr 2007 15:06
18 lines
1311 bytes
1311 bytes
On Thu, 12 Apr 2007 16:58:39 +0200, Seweryn Habdank-Wojewódzki <habdank@gmail.com> wrote: >Witam > >A.L. wrote: > >> Jest jezcze pl.sci.ai ktora zupelnie uschla, a zniesie wszystko... W >> szczegolnosci optymalizacje, systemy decyzyjne, data mining i >> podobne... > >Hmm... To może nie zakładać nowej :-). > Zwlaszcza ze zalozenie nowej w pl.* to pol roku uzerania sie... A moze i rok... A.L.
Re: AOP
Author: Jacek Pietraszek
Date: Thu, 12 Apr 2007 18:07
Date: Thu, 12 Apr 2007 18:07
12 lines
1525 bytes
1525 bytes
Seweryn Habdank-Wojewódzki <habdank@gmail.com> napisal: > Jeśli mógłbym zasugerować tematykę, to poza badaniami operacyjnymi, czy > optymalizacją dorzuciłbym ogólnie tematykę modelowania, diagnostyki czy > systemów decyzyjnych. Może też jakiś Data Mining czy KDD. Oczywiście > wszystkie tematy w kontekście praktycznym implementacyjnym. Dowiazuje sie z sugestia tematyki DoE. Tam tez jest od kupy implementacji, szczegolnie teraz, w swietle nowej normy ISO. -- Pozdrawiam, Jacek
Re: AOP
Author: A.L.
Date: Thu, 12 Apr 2007 20:11
Date: Thu, 12 Apr 2007 20:11
11 lines
1222 bytes
1222 bytes
On Thu, 12 Apr 2007 14:51:26 +0200, Seweryn Habdank-Wojewódzki <habdank@gmail.com> wrote: > > >Bo jest pompowany marketingiem - AOP jest przegadany. W Pythonie takie >rzeczy robi się prawie naturalnie bez żadnych specjalności. Jakie rzeczy?... Rozumiem ze Python ma AOP jakos wbudowany?... A.L.
Re: AOP
Author: Seweryn Habdank-Wojewódzki
Date: Thu, 12 Apr 2007 20:33
Date: Thu, 12 Apr 2007 20:33
38 lines
2392 bytes
2392 bytes
Witam A.L. wrote: > On Thu, 12 Apr 2007 14:51:26 +0200, Seweryn Habdank-Wojewódzki > <habdank@gmail.com> wrote: > >> >> >>Bo jest pompowany marketingiem - AOP jest przegadany. W Pythonie takie >>rzeczy robi się prawie naturalnie bez żadnych specjalności. > > Jakie rzeczy?... Rozumiem ze Python ma AOP jakoś wbudowany?... Nie, wbudowany nie jest. Miałem na myśli kwestie logowania, transparentnego wrapowania funkcji (konstruowanie dekoratorów), jakieś zadania bezpieczeństwa - kontrola typów, kontrola wartości. To dekorowanie funkcji (które jest transparentne dla użytkownika, jest bardzo cenne, bo właśnie działa jakby w poprzek wykonania programu. To znaczy funkcja sobie a dekorator sobie, ale dekorator wie o funkcji, którą dekoruje, tak więc można robić różne rzeczy np. z argumentami funkcji za nim one wejdą do funkcji, oraz z wynikami działania funkcji zanim wyjdą one na zewnątrz dekoratora. Nie chodzi mi o AOP, jako o dokładne odwzorowanie AspectJ na Pythona. Jednak wiele tego co oferuje AspectJ w pythonie robi się dość prosto. To co Pan podał jako równoległe zadanie do optymalizacji w postaci modyfikowania ograniczeń w trakcie pracy, chyba też się dałoby załatwić takim dekoratorem, bo on wciągałby ograniczenia, a potem do funkcji mógłby zwracać zmodyfikowane. Ale temat jest dla mnie trochę otwarty, bo może nie do końca rozumiem ideę. Pozdrawiam. -- |\/\/| Seweryn Habdank-Wojewódzki \/\/
Re: AOP
Author: A.L.
Date: Thu, 12 Apr 2007 20:40
Date: Thu, 12 Apr 2007 20:40
19 lines
1410 bytes
1410 bytes
On Thu, 12 Apr 2007 22:44:55 +0200, "Michal Przybylek" <mrp@neostrada.pl> wrote: >"A.L." <fela@2005.com> wrote: > >> >Bo jest pompowany marketingiem - AOP jest przegadany. W Pythonie takie >> >rzeczy robi się prawie naturalnie bez żadnych specjalności. >> >> Jakie rzeczy?... Rozumiem ze Python ma AOP jakos wbudowany?... > >Źle rozumiesz AL. > >Odpowiednio rozbudowana refleksja pozwala na implementację lokalną >mechanizmów w stylu AspectJ. Co to znaczy "odpowiednio rozbudowana" i czy Java nie ma owej rozneiz "odpowiednio rozbudowanej" a ejzeli nei ma to czego jej brakuje? A.L.
Re: AOP
Author: A.L.
Date: Thu, 12 Apr 2007 20:43
Date: Thu, 12 Apr 2007 20:43
14 lines
1367 bytes
1367 bytes
On Thu, 12 Apr 2007 22:33:15 +0200, Seweryn Habdank-Wojewódzki <habdank@gmail.com> wrote: > >To dekorowanie funkcji (które jest transparentne dla użytkownika, jest >bardzo cenne, bo właśnie działa jakby w poprzek wykonania programu. To >znaczy funkcja sobie a dekorator sobie, ale dekorator wie o funkcji, którą >dekoruje, tak więc można robić różne rzeczy np. z argumentami funkcji za >nim one wejdą do funkcji, oraz z wynikami działania funkcji zanim wyjdą one >na zewnątrz dekoratora. Czy ow dekorator sam w sobie jst obiektem? A.L.
Re: AOP
Author: Michal Przybylek
Date: Thu, 12 Apr 2007 20:44
Date: Thu, 12 Apr 2007 20:44
20 lines
1671 bytes
1671 bytes
"A.L." <fela@2005.com> wrote: > >Bo jest pompowany marketingiem - AOP jest przegadany. W Pythonie takie > >rzeczy robi się prawie naturalnie bez żadnych specjalności. > > Jakie rzeczy?... Rozumiem ze Python ma AOP jakos wbudowany?... Źle rozumiesz AL. Odpowiednio rozbudowana refleksja pozwala na implementację lokalną mechanizmów w stylu AspectJ. BTW, Tak naprawdę, to za twórcę AOP powinno się uważać Lawrence Clarka, który to wymyślił, dla żartów, instrukcję "come from" (i została ona na początku lat 70' wprowadzona do Intercala). Boweim ten mechanizm oferuje dokładnie takie samo przecinanie implementacji jak klasyczny AOP z AspectJ. mp
Re: AOP
Author: Seweryn Habdank-Wojewódzki
Date: Thu, 12 Apr 2007 20:53
Date: Thu, 12 Apr 2007 20:53
25 lines
1765 bytes
1765 bytes
Witam A.L. wrote: > On Thu, 12 Apr 2007 22:33:15 +0200, Seweryn Habdank-Wojewódzki > <habdank@gmail.com> wrote: > >> >>To dekorowanie funkcji (które jest transparentne dla użytkownika, jest >>bardzo cenne, bo właśnie działa jakby w poprzek wykonania programu. To >>znaczy funkcja sobie a dekorator sobie, ale dekorator wie o funkcji, którą >>dekoruje, tak więc można robić różne rzeczy np. z argumentami funkcji za >>nim one wejdą do funkcji, oraz z wynikami działania funkcji zanim wyjdą >>one na zewnątrz dekoratora. > > Czy ow dekorator sam w sobie jst obiektem? Hmm... są tu lepsi specjaliści niż ja w Pythonie. Wiem na pewno, że może być funkcją, ale czy może być klasą to muszę sprawdzić. Pozdrawiam. -- |\/\/| Seweryn Habdank-Wojewódzki \/\/
Re: AOP
Author: Adam Karpierz
Date: Thu, 12 Apr 2007 20:56
Date: Thu, 12 Apr 2007 20:56
19 lines
1594 bytes
1594 bytes
Użytkownik "A.L." <fela@2005.com> napisał: > Jakie rzeczy?... Rozumiem ze Python ma AOP jakos wbudowany?... No.. prawie ze :) Dekoratory w Pythonie (a sa one wbudowane od 2.4) bardzo dobrze nadaja sie do "zadan w poprzek" choc oczywiscie to moze byc tylko narzedzie nosne (ale bardzo dobre) do zaimplementowania AOP w Pythonie. Sa oczywiscie jakis konkretne rozwiazania (ale starsze, nie na dekoratorach oparte) od malenstw: http://www.cs.tut.fi/~ask/aspects/aspects.html poprzez troche wieksze http://www.logilab.org/view?rql=Any%20X%20WHERE%20X%20eid%202738 Niestety to tyle co wiem o programowanieu aspektowym w ogole. AK
Re: AOP
Author: Adam Karpierz
Date: Thu, 12 Apr 2007 21:18
Date: Thu, 12 Apr 2007 21:18
17 lines
1552 bytes
1552 bytes
Użytkownik "A.L." <fela@2005.com> napisał: > Czy ow dekorator sam w sobie jst obiektem? To funkcja dzialajaca na . funkcji badz metodzie Mimo podobienstw skladniowych nie jest to jednak odowiednik adnotacji Javovych Zreszta tu jest najlepiej to opisane: http://www.python.org/dev/peps/pep-0318/ W polaczeniu z tym ze funkcje/metody moga posiadac dynamicznie tworzone przypisywane itp dowolne atrybuty (rowniez moga to robic dekoratory) stwarza to dobre mozliwosci do uzyskania AOP czy DesignByContract itp technik. AK
Re: AOP
Author: Aleksander Galicki
Date: Thu, 12 Apr 2007 21:32
Date: Thu, 12 Apr 2007 21:32
26 lines
1655 bytes
1655 bytes
A.L. <fela@2005.com> napisał(a): > On Thu, 12 Apr 2007 14:51:26 +0200, Seweryn Habdank-Wojewódzki > <habdank@gmail.com> wrote: > > > > > > >Bo jest pompowany marketingiem - AOP jest przegadany. W Pythonie takie > >rzeczy robi się prawie naturalnie bez żadnych specjalności. > > Jakie rzeczy?... Rozumiem ze Python ma AOP jakos wbudowany?... Pan Seweryn madrzy sie - jak zwykle. W Pythonie zwyczajnie jest bardzo latwo tworzyc proxy - funkcji i klas. Tak jak tu: http://people.apache.org/~leosimons/aop.py W javie, przed bumem na AOP, cos a-la AOP tez uzyskiwalo sie za pomoca tzw dynamic proxies - http://java.sun.com/j2se/1.4.2/docs/api/java/lang/reflect/Proxy.html Prosze dac "java dynamic proxy aop" do googla. A. -- Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Re: AOP
Author: A.L.
Date: Thu, 12 Apr 2007 21:35
Date: Thu, 12 Apr 2007 21:35
17 lines
1370 bytes
1370 bytes
On Thu, 12 Apr 2007 21:32:49 +0000 (UTC), "Aleksander Galicki" <tretete.WYTNIJ@gazeta.pl> wrote: >Pan Seweryn madrzy sie - jak zwykle. W Pythonie zwyczajnie jest bardzo latwo >tworzyc proxy - funkcji i klas. >Tak jak tu: http://people.apache.org/~leosimons/aop.py > >W javie, przed bumem na AOP, cos a-la AOP tez uzyskiwalo sie za pomoca tzw >dynamic proxies - >http://java.sun.com/j2se/1.4.2/docs/api/java/lang/reflect/Proxy.html >Prosze dac "java dynamic proxy aop" do googla. > Dzieki za objasnienie. Pythonowi nei przygladelem sie od dawna. A.L.
Re: AOP
Author: Adam Karpierz
Date: Thu, 12 Apr 2007 21:37
Date: Thu, 12 Apr 2007 21:37
25 lines
1605 bytes
1605 bytes
Użytkownik "Adam Karpierz" <karpierz@_NOSPAM_python.pl> napisał: > Zreszta tu jest najlepiej to opisane: > http://www.python.org/dev/peps/pep-0318/ Zeby moze skrocic Panu czytanie (nudne to) to napisanie @dekor(arg1, arg2, ...) def fun(): ... jest rownowazne def fun(): .. d = dekor(arg1, arg2, ...) fun = d(fun) Czyli dostajemy 'nowe' fun ktore moze byc oczywiscie starym fun ale moze to byc dowolny obiekt 'callable' czyli np jakis wrapper na poprzednia fun albo zupelnie cos innego. Widziane jest jednak pod nazwa fun AK
Re: AOP
Author: A.L.
Date: Thu, 12 Apr 2007 21:46
Date: Thu, 12 Apr 2007 21:46
29 lines
1747 bytes
1747 bytes
On Thu, 12 Apr 2007 23:37:41 +0200, "Adam Karpierz" <karpierz@_NOSPAM_python.pl> wrote: >Użytkownik "Adam Karpierz" <karpierz@_NOSPAM_python.pl> napisał: > >> Zreszta tu jest najlepiej to opisane: >> http://www.python.org/dev/peps/pep-0318/ > >Zeby moze skrocic Panu czytanie (nudne to) >to napisanie >@dekor(arg1, arg2, ...) >def fun(): > ... > >jest rownowazne >def fun(): > .. >d = dekor(arg1, arg2, ...) >fun = d(fun) > OK, ale skad sie bioar te arg1, arg2 itd. Czy przypadkiem nie powinny to byc rowniez argumenty fun? Wyglada to jak Java annotations, ale nie ma z owymi zgola nic wspolnego. Ma natomiast racje Pan Galicki ze podobny efekt mozna w Javie uzyskac przy pomocy dynamic proxy. A.L.
Re: AOP
Author: Adam Karpierz
Date: Thu, 12 Apr 2007 22:24
Date: Thu, 12 Apr 2007 22:24
54 lines
2540 bytes
2540 bytes
Użytkownik "A.L." <fela@2005.com> napisał:
> OK, ale skad sie bioar te arg1, arg2 itd.
> Czy przypadkiem nie powinny
> to byc rowniez argumenty fun?
Nie. To zupelnie osobne argumenty dekoratora.
Moze to byc cokolwiek (np typy).
Wazne jest jeszcze to ze dekorator moze
sobie jako atrybuty dekorowanej funkcji/metody
funkcji zapamietac cokolwiek.
> Wyglada to jak Java annotations, ale nie ma z owymi
> zgola nic wspolnego.
Dokladnie.
Poza skladnia zupelnie nic.
Zreszta skladnie poczatkowo miala byc tez inna
C# powa. mnie sie bardziej podobala
[dekor1, dekor2, dekor3]
def fun(..):
...
Mozna np (i czesto tak sie robi) uzyc dekoratorow
do "typechecking"
@typecheck(int, long, str)
def fun (a,b,c):
..
Zreszta jest to tak ogolny mechanizm ze nadaje sie
do bardzo wielu celow.
Szczegolnie tych w poprzek.
Ja np dekoratora uzywam do trzymania gramatyki
produkcji ktorej akcja jest wlasnie dekorowana funkcja
Bardzo proste, wygodne.
@grammar(" production : term production term ;")
def poduction(t):
,....
Moze lepiej tu to widac
http://www.python.org/doc/2.4.4/whatsnew/node6.html
> Ma natomiast racje Pan Galicki ze podobny efekt
> mozna w Javie uzyskac przy pomocy dynamic proxy.
Nie sadze.
Dynamic proxy to raczej zalatwia tylko mala czesc
mozliwosci dekoratorow Pythona (na ile mi sie wydje ze
znam a raczej wyczuwam Javove dynamic proxy).
AK
Re: AOP
Author: A.L.
Date: Thu, 12 Apr 2007 22:36
Date: Thu, 12 Apr 2007 22:36
12 lines
1295 bytes
1295 bytes
On Fri, 13 Apr 2007 00:24:51 +0200, "Adam Karpierz" <karpierz@_NOSPAM_python.pl> wrote: >Wazne jest jeszcze to ze dekorator moze >sobie jako atrybuty dekorowanej funkcji/metody >funkcji zapamietac cokolwiek. Co to znaczy "zapamietac"?... Gdzie zapamietac? I co sie stanie z owymi zapamietanymi rzeczami jak funkcja zrobi "return"?... A.L.
Re: AOP
Author: Wojciech Muła
Date: Thu, 12 Apr 2007 22:50
Date: Thu, 12 Apr 2007 22:50
31 lines
1987 bytes
1987 bytes
A.L. wrote:
>>Wazne jest jeszcze to ze dekorator moze
>>sobie jako atrybuty dekorowanej funkcji/metody
>>funkcji zapamietac cokolwiek.
>
> Co to znaczy "zapamietac"?... Gdzie zapamietac? I co sie stanie z
> owymi zapamietanymi rzeczami jak funkcja zrobi "return"?...
Dekorator może zwrócić nową funkcję, w której kontekście (closure)
będzie zapamiętany dodatkowy argument/argumenty. Poniżej przykład.
def dekorator(argument):
def helper(fun):
def wrapper(*args):
print "argument dekoratora =", argument
return fun(*args)
return wrapper
return helper
@dekorator("argument")
def foo1():
pass
@dekorator([10, 1.0, "xxx"])
def foo2():
pass
foo1()
foo2()
w.
Re: AOP
Author: Adam Karpierz
Date: Thu, 12 Apr 2007 22:54
Date: Thu, 12 Apr 2007 22:54
18 lines
1642 bytes
1642 bytes
Uzytkownik "A.L." <fela@2005.com> napisal: > Co to znaczy "zapamietac"?... Gdzie zapamietac? To sa _atrybuty_ funkcji. Funkcje klasy metody (wlasciwie wsio) to w Pythonie jak sie to jakos tak uczenie zwie rzeczy typu 1class. Moga sobie posiadac atrybuty, pola, zwal jak zwal. > I co sie stanie z owymi zapamietanymi rzeczami jak > funkcja zrobi "return"?... Nic. One nie tycza dzialania funkcji. One tycza samej funkcji. AK
Re: AOP
Author: Adam Karpierz
Date: Thu, 12 Apr 2007 22:58
Date: Thu, 12 Apr 2007 22:58
23 lines
1584 bytes
1584 bytes
Użytkownik "Wojciech Muła" <wojciech_mula@poczta.null.onet.pl.invalid> napisał: > foo1() > foo2() To raz, a mie chodzilo o cos innego/prostego jak w docu: >>> def deco(func): ... func.attr = 'decorated' ... return func ... >>> @deco ... def f(): pass ... >>> f <function f at 0x402ef0d4> >>> f.attr 'decorated' >>> AK
Re: AOP
Author: Adam Karpierz
Date: Thu, 12 Apr 2007 23:24
Date: Thu, 12 Apr 2007 23:24
21 lines
1537 bytes
1537 bytes
Uzytkownik "A.L." <fela@2005.com> napisal:
> Co to znaczy "zapamietac"?...
Tu ma Pan przyklad jak realizuje sie
DesignByContract w technice dekoratorowej:
@contract
def f(x):
@precond(f)
def pre(x):
assert x > 0
@postcond(f)
def post(ret, x):
assert ret > 0
return (x + 1) / x
AK
Re: AOP
Author: Wojciech Muła
Date: Fri, 13 Apr 2007 00:29
Date: Fri, 13 Apr 2007 00:29
7 lines
1110 bytes
1110 bytes
A.L. wrote: > W Polsce zlikwidowali szkolnictwo srednie i wyzsze. Na temat > podstawaowego i przedszkoli nie bede sie wypowiadal bo nie mam danych A może Pan bliżej, tj. kto, kiedy i jak? w.
Re: AOP
Author: A.L.
Date: Fri, 13 Apr 2007 00:40
Date: Fri, 13 Apr 2007 00:40
14 lines
1168 bytes
1168 bytes
On Fri, 13 Apr 2007 02:29:14 +0200, Wojciech Muła <wojciech_mula@poczta.null.onet.pl.invalid> wrote: >A.L. wrote: >> W Polsce zlikwidowali szkolnictwo srednie i wyzsze. Na temat >> podstawaowego i przedszkoli nie bede sie wypowiadal bo nie mam danych > >A może Pan bliżej, tj. kto, kiedy i jak? > >w. Na temat przedszkoli?.. Pisalem ze nie mam danych. A.L.
Re: AOP
Author: Wojciech Muła
Date: Fri, 13 Apr 2007 00:51
Date: Fri, 13 Apr 2007 00:51
12 lines
1415 bytes
1415 bytes
A.L. wrote: >>> W Polsce zlikwidowali szkolnictwo srednie i wyzsze. Na temat >>> podstawaowego i przedszkoli nie bede sie wypowiadal bo nie mam danych >> >>A może Pan bliżej, tj. kto, kiedy i jak? > > Na temat przedszkoli?.. Pisalem ze nie mam danych. Nie, na ten temat, na który Pan informacje ma -- "szkolnictwo średnie i wyższe". w.
Re: AOP
Author: A.L.
Date: Fri, 13 Apr 2007 01:15
Date: Fri, 13 Apr 2007 01:15
49 lines
3067 bytes
3067 bytes
On Fri, 13 Apr 2007 02:51:28 +0200, Wojciech Muła <wojciech_mula@poczta.null.onet.pl.invalid> wrote: >A.L. wrote: >>>> W Polsce zlikwidowali szkolnictwo srednie i wyzsze. Na temat >>>> podstawaowego i przedszkoli nie bede sie wypowiadal bo nie mam danych >>> >>>A może Pan bliżej, tj. kto, kiedy i jak? >> >> Na temat przedszkoli?.. Pisalem ze nie mam danych. > >Nie, na ten temat, na który Pan informacje ma -- "szkolnictwo >średnie i wyższe". > >w. Wie Pan, to nie jest na temat grupy, i dyskusja wymagalaby pisania dlugich esejow i neiwatpliwie doprowadzilaby do pyskowek. Pozwole wiec sobie nie kontynuowac tego tematu. Proponuje tylko aby Pan samodzielnie: a) zastanowil sie nad niesutannie roznacym zakresem matur, ich wrastajaca z roku na rok trudnoscia, zwlaszcza w dziedzinie koniecznosci zdawania egazminow z dziedziny nauk scislych, b) zastanowil sie nad programami szkolnymi, z roku na rok coraz trudneijszymi i bardziej ambitnymi, c) zastanowil sie nad postepowoscia wladz edukacyjnch idacych neiwatpliwie w awangardzie swiata ktory dotychczas nei wymyslil "amnestii maturalnej" W zakresie szkolnictwa wyzszego proponuje aby Pan rozwazyl: a) propozycje uzyskiwania stopnia magistra bez pracy magisterskiej motywowana tym ze profesor nie jest w stanie prowadzic 100 prac magisterskich na raz, b) Ilosc stron webowych oferujacuch owe prace magisterskie (a nawet doktorskie) za neiwelkie pieniadze, c) ilosc ogloszen na pl.comp.* "zaplace za projekt" i ilosc chetnych do ich wykonania, jak rozneiz ilosc profesoropw ktorzy owe projekty dokladnie sprawdzaja i natychmiast wykryja "gotowca", d) ilosc polskich profesorow na meidzynarodowych konferecjach o znaczeniu bardziej niz regionalnym, e) ilosc publikacji tychze w publikacjach innych niz "Wewnetrzny Raporty Instututu w Pcimiu Dolnym", oczywiscie po polsku, f) Procent dochodu narodowego jaki Polska przeznacza na szkolnictwo wyzsze w porownaniu na przyklad z Nigeria, g) nad przodownictwem Polski w dziedzinie ilosci etatow na ktorych pracuje przecietny polski profesor, h) wspanialy i znaczacy wklad nauki polskiej do roznych dziedzin, z informatyka na czele. Jak Pan to juz odrobi, to moze usyska pan odpowiedz na postawione sobie pytanie A.L.
Re: AOP
Author: Seweryn Habdank-Wojewódzki
Date: Fri, 13 Apr 2007 09:41
Date: Fri, 13 Apr 2007 09:41
49 lines
2909 bytes
2909 bytes
Witam Adam Karpierz wrote: > Użytkownik "A.L." <fela@2005.com> napisał: > >> OK, ale skad sie bioar te arg1, arg2 itd. >> Czy przypadkiem nie powinny >> to byc rowniez argumenty fun? > > Nie. To zupelnie osobne argumenty dekoratora. > Moze to byc cokolwiek (np typy). > Wazne jest jeszcze to ze dekorator moze > sobie jako atrybuty dekorowanej funkcji/metody > funkcji zapamietac cokolwiek. Właśnie. Dziękuję za wsparcie merytoryczne. Mnie jednak podoba się to, że argumentem może być obiekt, który pamięta stan, czyli można w poprzek np. optymalizacji wykonywać proces poprawy modelu. I to nie jest tylko kwestia prymitywnego logowania, czy sprawdzania typów. To daje duże możliwości wykonania programu/algorytmu na wielu płaszczyznach nie powodująć koszmarnego gmatwania kodu. Nadal wszystko w Pythonie (>=2.4), beż żadnych bonusów. Do tego dochodzą dwie sprawy (przynajmniej ja je rozróżniam). Taki Pythonowy dekorator jest w oryginalnej wersji transparentny dla użytkownika. To znaczy jeśli funkcja jest wołana to czy jest obłożona dekoratorem czy nie to użytkownik tego nie wie nie zaglądając do implementacji - składnia jest identyczna. To jest ważne dla logowania, kontroli typów i innych sprawa. Jednak ... Dla matematyki wolę (ale to moja prywatna sprawa) używać dekorowania wprost, to znaczy, że nie korzystam z dekoratora dokładnie pythonowego, tylko z jego wydłużonego zapisu, i określam, że udekorowana funkcja inaczej się nazywa (dla czystości kontekstu), ale wywołanie (poza nazwą) jest nadal takie jak funkcji pierwotnej - wyniki i argumenty są te same. To ma znaczenie, kiedy np. stosuje się różne modyfikatory modelu, i chcemy mieć pewność który jest użyty. Pozdrawiam. -- |\/\/| Seweryn Habdank-Wojewódzki \/\/
Re: AOP
Author: Seweryn Habdank-Wojewódzki
Date: Fri, 13 Apr 2007 09:46
Date: Fri, 13 Apr 2007 09:46
23 lines
1620 bytes
1620 bytes
Witam A.L. wrote: > f) Procent dochodu narodowego jaki Polska przeznacza na szkolnictwo > wyzsze w porownaniu na przyklad z Nigeria, To jest rzeczywiście przykre. W szczególności, że o ile mam dobre informacje, w USA ktoś sprawdził, że $1 zainwestowany w naukę przynosi $7 dochodu (przychodu) whatever, w każdym razie to dobra inwestycja. > g) nad przodownictwem > Polski w dziedzinie ilosci etatow na ktorych pracuje przecietny polski > profesor, To też jest smutne, ze profesorowie tak mało zarabiają, że muszą uprawiać taki proceder. Pozdrawiam. -- |\/\/| Seweryn Habdank-Wojewódzki \/\/
Re: AOP
Author: Aleksander Galicki
Date: Fri, 13 Apr 2007 10:16
Date: Fri, 13 Apr 2007 10:16
57 lines
3328 bytes
3328 bytes
A.L. <fela@2005.com> napisał(a): > Na temat zastosowan biznesowych najlepsza ksiazka to "Aspect-Oriented > Software Development with Use Cases', Ivar jacobson i Pan-Wei Ng gdzie > pokazuja jak use cases convertuja sie w "aspekty". Wyglada bardzo > ciekawie, tyle tylko ze kiepsko pasuje do realnosci > biznesowo/programistycznej - wymaga bardzo dokladnego projektowania. > Niestety, w slad za ksiazka nei ida liczne przyklady konkretnych > zastosowan. > > Mnie sie widzi zastosowanie aspect programming w programowaniu modeli > optymalizacyjnych, gdzie generacja ograniczen idzie niejako "w > popprzek" domain model. > Musialbym zobaczyc przyklad. (Sa jakies?) Nawiasem mowiac, z uzyciem aspektow wiaze sie jeszcze jedna sprawa: nie ma scislej granicy, ktora by okreslala kiedy zmniejszanie coupling (jak to ladnie po polsku nazwac?) jest jeszcze dobre, a kiedy to tylko zaciemnia kod. > >PS. Podobnie jak rok temu zajrzalem na pl.comp.lang.c. Pierwszy watek z > >brzegu (cytuje): "Ktore operatory nalezy przeciazyc we wlasnej klasie aby > >modz utworzyc > >specjalizacje klasy std::set<WlasnaKlasa>? [......] i gcc nie chce skapilowac > >z powodu linjki: seta.insert(a); [.....] wiêc odczytalem ze potrzebny jes > t > >operator < dodalem daki ktory zwraca > >bool ale dalej gcc nie chce skapilowac programu[...]". W Polsce zlikwidowali > >mature z polskiego i ja o tym nie slyszalem? > > W Polsce zlikwidowali szkolnictwo srednie i wyzsze. Na temat > podstawaowego i przedszkoli nie bede sie wypowiadal bo nie mam danych Jakies czas temu na pl.rec.ksiazki byl podawany nastepujacy link: http:// swk.pl/arch/238 "Kupowanie książek w 2006 r. W ciągu objętych badaniem 12 miesięcy, tj. od listopada 2005 r. do listopada 2006 r., kupienie przynajmniej jednej książki, którą mógł być także szkolny podręcznik, zadeklarowało 33% mieszkańców Polski w wieku 15 i więcej lat." To przeciez koszmar. Tak mnie ten raport zaskoczyl, ze az poszukalem innych danych i znalazlem np to: http://www.nifl.gov/nifl/facts/IALS.html (International Adult Literacy Survey) Z tego raportu wynika, ze Polska to kraj pare razy durniejszy od USA (a o glupocie Amerykanow to przeciez kazdy zul w Polsce wie). Nie znalazlem natomiast danych z okresu PRL zeby stwierdzic czy i jak sie kapitalizm do tego stanu rzeczy przyczynil. A. -- Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Re: AOP
Author: A.L.
Date: Fri, 13 Apr 2007 11:53
Date: Fri, 13 Apr 2007 11:53
23 lines
1741 bytes
1741 bytes
On Fri, 13 Apr 2007 10:16:23 +0000 (UTC), "Aleksander Galicki" <tretete.WYTNIJ@gazeta.pl> wrote: > >"Kupowanie książek w 2006 r. > >W ciągu objętych badaniem 12 miesięcy, tj. od listopada 2005 r. do listopada >2006 r., kupienie przynajmniej jednej książki, którą mógł być także szkolny >podręcznik, zadeklarowało 33% mieszkańców Polski w wieku 15 i więcej lat." > >To przeciez koszmar. Tak mnie ten raport zaskoczyl, ze az poszukalem innych >danych i znalazlem np to: http://www.nifl.gov/nifl/facts/IALS.html >(International Adult Literacy Survey) >Z tego raportu wynika, ze Polska to kraj pare razy durniejszy od USA (a o >glupocie Amerykanow to przeciez kazdy zul w Polsce wie). >Nie znalazlem natomiast danych z okresu PRL zeby stwierdzic czy i jak sie >kapitalizm do tego stanu rzeczy przyczynil. Co ciekawsze ksiazki kupowalo sie "po znajomosci" albo za podwojna cene. Czytelnictwo bylo dosyc powszechna, przynajmniej z widziane z mojego miejsca siedzenia... A.L.
Re: AOP
Author: A.L.
Date: Fri, 13 Apr 2007 11:55
Date: Fri, 13 Apr 2007 11:55
16 lines
1295 bytes
1295 bytes
On Fri, 13 Apr 2007 11:46:49 +0200, Seweryn Habdank-Wojewódzki <habdank@gmail.com> wrote: >Witam > >A.L. wrote: > >> f) Procent dochodu narodowego jaki Polska przeznacza na szkolnictwo >> wyzsze w porownaniu na przyklad z Nigeria, > Tak na marginesie, Nigeria wypuszcza w tym roku wlasnego satelite telekomunikacyjnego, wlasnorecznie zrobionego. Rakieta, o ile sobie przypominam, bedzie chinska. A.L.
Re: AOP
Author: Wojciech Muła
Date: Fri, 13 Apr 2007 12:39
Date: Fri, 13 Apr 2007 12:39
34 lines
2822 bytes
2822 bytes
A.L. wrote: > Wie Pan, to nie jest na temat grupy, i dyskusja wymagalaby pisania > dlugich esejow i neiwatpliwie doprowadzilaby do pyskowek. Pozwole wiec > sobie nie kontynuowac tego tematu. Szkoda. > W zakresie szkolnictwa wyzszego proponuje aby Pan rozwazyl: a) > propozycje uzyskiwania stopnia magistra bez pracy magisterskiej > motywowana tym ze profesor nie jest w stanie prowadzic 100 prac > magisterskich na raz, b) Ilosc stron webowych oferujacuch owe prace > magisterskie (a nawet doktorskie) za neiwelkie pieniadze, c) ilosc > ogloszen na pl.comp.* "zaplace za projekt" i ilosc chetnych do ich > wykonania, jak rozneiz ilosc profesoropw ktorzy owe projekty dokladnie > sprawdzaja i natychmiast wykryja "gotowca", d) ilosc polskich > profesorow na meidzynarodowych konferecjach o znaczeniu bardziej niz > regionalnym, e) ilosc publikacji tychze w publikacjach innych niz > "Wewnetrzny Raporty Instututu w Pcimiu Dolnym", oczywiscie po polsku, > f) Procent dochodu narodowego jaki Polska przeznacza na szkolnictwo > wyzsze w porownaniu na przyklad z Nigeria, g) nad przodownictwem > Polski w dziedzinie ilosci etatow na ktorych pracuje przecietny polski > profesor, h) wspanialy i znaczacy wklad nauki polskiej do roznych > dziedzin, z informatyka na czele. > > Jak Pan to juz odrobi, to moze usyska pan odpowiedz na postawione > sobie pytanie To są tylko skutki, ale jakie przyczyny, hę? Czy to było tak, że n lat temu (n=?) odpowiedzi na d), e), f), czy h) były bardzo pozytywne, ale w pewnym momencie stało się coś, co spowodowało, że polskie szkolnictwo padło i mamy takie patologie, jak a), b), czy c). To jest bardzo interesujące! w.
Re: AOP
Author: A.L.
Date: Fri, 13 Apr 2007 13:02
Date: Fri, 13 Apr 2007 13:02
19 lines
1669 bytes
1669 bytes
On Fri, 13 Apr 2007 14:39:08 +0200, Wojciech Muła <wojciech_mula@poczta.null.onet.pl.invalid> wrote: > >To są tylko skutki, ale jakie przyczyny, hę? Czy to było tak, że n >lat temu (n=?) odpowiedzi na d), e), f), czy h) były bardzo pozytywne, >ale w pewnym momencie stało się coś, co spowodowało, że polskie >szkolnictwo padło i mamy takie patologie, jak a), b), czy c). To jest >bardzo interesujące! > Owszem. Interesujace. Padlo nie tylko szkolnictwo. Padla sluzba zdrowia na przyklad. Tez interesujace. Ale to nie ta grupa... A.L. P.S. Tak na marginesie, kedys Polska eksportowala komputery wymyslone i budowane w Polsce. Eksportowala do USA miedzy innymi. Byly wymyslone i produkowane na Politechnice Warszawskiej. Jakos mozna bylo...
Re: AOP
Author: Miros/law L. Baran
Date: Fri, 13 Apr 2007 19:55
Date: Fri, 13 Apr 2007 19:55
17 lines
1757 bytes
1757 bytes
PT A.L pisze:
> Owszem. Interesujace. Padlo nie tylko szkolnictwo. Padla sluzba
> zdrowia na przyklad. Tez interesujace. Ale to nie ta grupa...
Nie ta grupa, ale jeśli mogę się wtrącić, to służba zdrowia pad(ł)a na
własne życzenie z powodu braku racjonalnego zarządzania i dlatego, że
status quo jest tak naprawdę zarządzającym na rękę. (Miałem okazję to
obserwować międzym 1994 a 2000 dosyć dokładnie ;->).
Jubal
--
[ Miros/law L Baran, baran-at-knm-org-pl, neg IQ, cert AI ] [ 0101010 is ]
[ BOF2510053411, http://hell.pl/baran/tek/, alchemy pany! ] [ The Answer ]
If at first you don't succeed, you must be a programmer.
Re: AOP
Author: A.L.
Date: Fri, 13 Apr 2007 20:01
Date: Fri, 13 Apr 2007 20:01
16 lines
1730 bytes
1730 bytes
On Fri, 13 Apr 2007 19:55:12 +0000 (UTC), "Miros/law L. Baran" <baran@hell.pl> wrote: >PT A.L pisze: > >> Owszem. Interesujace. Padlo nie tylko szkolnictwo. Padla sluzba >> zdrowia na przyklad. Tez interesujace. Ale to nie ta grupa... > >Nie ta grupa, ale jeśli mogę się wtrącić, to służba zdrowia pad(ł)a na >własne życzenie z powodu braku racjonalnego zarządzania i dlatego, że >status quo jest tak naprawdę zarządzającym na rękę. To znaczy komu?... Za komuny zarzadzajacym bylo na reke ze nei bylo kielbasy i w ogole niczego, ale teraz?... A.L.
Re: AOP
Author: Miros/law L. Baran
Date: Fri, 13 Apr 2007 20:37
Date: Fri, 13 Apr 2007 20:37
22 lines
2001 bytes
2001 bytes
PT A.L pisze:
> To znaczy komu?... Za komuny zarzadzajacym bylo na reke ze nei bylo
> kielbasy i w ogole niczego, ale teraz?...
Zarządzającym służbą zdrowia, nie państwem. Bardziej się opłaca, jak
kasa za zabiegi medyczne przepływa bez opodatkowania i nie ponosi się
wydatków na sprzęt, nieprawdaż?
Jak na początku wprowadzania (kompletnie zarżniętej i niedokończonej)
reformy służby zdrowia chciano wprowadzić ciekawy warunek, że albo
pracuje się w publicznej służbie zdrowia, albo prowadzi prywatny
gabinet, szybko zostało to uwalone.
Jubal
--
[ Miros/law L Baran, baran-at-knm-org-pl, neg IQ, cert AI ] [ 0101010 is ]
[ BOF2510053411, http://hell.pl/baran/tek/, alchemy pany! ] [ The Answer ]
Fairy Tale, n.:
A horror story to prepare children for the newspapers.
Re: AOP
Author: A.L.
Date: Fri, 13 Apr 2007 20:43
Date: Fri, 13 Apr 2007 20:43
27 lines
2082 bytes
2082 bytes
On Fri, 13 Apr 2007 20:37:17 +0000 (UTC), "Miros/law L. Baran" <baran@hell.pl> wrote: >PT A.L pisze: > >> To znaczy komu?... Za komuny zarzadzajacym bylo na reke ze nei bylo >> kielbasy i w ogole niczego, ale teraz?... > >Zarządzającym służbą zdrowia, nie państwem. Bardziej się opłaca, jak >kasa za zabiegi medyczne przepływa bez opodatkowania i nie ponosi się >wydatków na sprzęt, nieprawdaż? > Niby jak?... Znaczy, bez opodatkwoania i bez wydatkow na sprzet?... >Jak na początku wprowadzania (kompletnie zarżniętej i niedokończonej) >reformy służby zdrowia chciano wprowadzić ciekawy warunek, że albo >pracuje się w publicznej służbie zdrowia, albo prowadzi prywatny >gabinet, szybko zostało to uwalone. > W USA lekarz moze jedno i drugie, nawet moze wynajac od szpitala gabinet, ze co placi slone oplaty, moze zlecic szpitalowi wykonanie testow, za co tez placi, ale wszystko co zarobi jest oczywiscie opodatkowane. I jakos to funkcjonuje... A.L.
Re: AOP
Author: Jacek Pietraszek
Date: Fri, 13 Apr 2007 22:03
Date: Fri, 13 Apr 2007 22:03
20 lines
2015 bytes
2015 bytes
A.L. <fela@2005.com> napisal: > f) Procent dochodu narodowego jaki Polska przeznacza na szkolnictwo > wyzsze w porownaniu na przyklad z Nigeria, Panie Andrzeju, niech Pan juz mnie tak nie doluje w piatek trzynastego. Jaja beda dopiero w styczniu. Na razie Polska, jako swiezy zabiedzony czlonek UE ma rabat na pomoc dla krajow trzeciego swiata. Od stycznia mamy placic pelna skladke, ktora jest liczona procentowo od PKB i bedzie wyzsza niz naklady na nauke. To juz lokcie i kolana sie uginaja. A w ramach rzadowego kabaretu dostalem wlasnie swistek lustracyjny do wypelnienia, a w ramach poprawy humoru niejaki Cymanski, ktora na razie zaslynal wpisaniem zony do oswiadczenia majatkowego, wyszedl z propozycja lustracji majatkowej nauczycieli. Czy moze byc wiekszy stopien skretynienia niz prezentowany przez obecny Sejm? W porownaniu z nim wysiada nawet to zoo z Kernem na czele, ktore Walesa rozpedzil w 1992. -- Pozdrawiam, Jacek
Re: AOP
Author: A.L.
Date: Fri, 13 Apr 2007 22:19
Date: Fri, 13 Apr 2007 22:19
25 lines
2339 bytes
2339 bytes
On Fri, 13 Apr 2007 22:03:13 +0000 (UTC), Jacek Pietraszek <nobody@nospam.cyf-kr.edu.pl> wrote: >A.L. <fela@2005.com> napisal: >> f) Procent dochodu narodowego jaki Polska przeznacza na szkolnictwo >> wyzsze w porownaniu na przyklad z Nigeria, > >Panie Andrzeju, niech Pan juz mnie tak nie doluje w piatek trzynastego. >Jaja beda dopiero w styczniu. Na razie Polska, jako swiezy zabiedzony >czlonek UE ma rabat na pomoc dla krajow trzeciego swiata. Od stycznia >mamy placic pelna skladke, ktora jest liczona procentowo od PKB i bedzie >wyzsza niz naklady na nauke. To juz lokcie i kolana sie uginaja. > >A w ramach rzadowego kabaretu dostalem wlasnie swistek lustracyjny >do wypelnienia, a w ramach poprawy humoru niejaki Cymanski, ktora na razie >zaslynal wpisaniem zony do oswiadczenia majatkowego, wyszedl z propozycja >lustracji majatkowej nauczycieli. Czy moze byc wiekszy stopien skretynienia >niz prezentowany przez obecny Sejm? W porownaniu z nim wysiada nawet to >zoo z Kernem na czele, ktore Walesa rozpedzil w 1992. Odpowiadam prosto, szczerze i po partyjnemu: NIE MOZE! Potzrebny jest wariant Pilsudskiego. Zawsze sei zastanawialem czemu Pilsudski zrobil to co zrobil, ale teraz juz sie domyslam... A.L.
Re: AOP
Author: Aleksander Galicki
Date: Fri, 13 Apr 2007 22:48
Date: Fri, 13 Apr 2007 22:48
25 lines
2105 bytes
2105 bytes
A.L. <fela@2005.com> napisał(a): > >Panie Andrzeju, niech Pan juz mnie tak nie doluje w piatek trzynastego. > >Jaja beda dopiero w styczniu. Na razie Polska, jako swiezy zabiedzony > >czlonek UE ma rabat na pomoc dla krajow trzeciego swiata. Od stycznia > >mamy placic pelna skladke, ktora jest liczona procentowo od PKB i bedzie > >wyzsza niz naklady na nauke. To juz lokcie i kolana sie uginaja. > > > >A w ramach rzadowego kabaretu dostalem wlasnie swistek lustracyjny > >do wypelnienia, a w ramach poprawy humoru niejaki Cymanski, ktora na razie > >zaslynal wpisaniem zony do oswiadczenia majatkowego, wyszedl z propozycja > >lustracji majatkowej nauczycieli. Czy moze byc wiekszy stopien skretynienia > >niz prezentowany przez obecny Sejm? W porownaniu z nim wysiada nawet to > >zoo z Kernem na czele, ktore Walesa rozpedzil w 1992. > > Odpowiadam prosto, szczerze i po partyjnemu: NIE MOZE! Potzrebny jest > wariant Pilsudskiego. Potrzebny do czego? A. -- Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Re: AOP
Author: A.L.
Date: Fri, 13 Apr 2007 23:22
Date: Fri, 13 Apr 2007 23:22
27 lines
2120 bytes
2120 bytes
On Fri, 13 Apr 2007 22:48:19 +0000 (UTC), "Aleksander Galicki" <tretete.WYTNIJ@gazeta.pl> wrote: >A.L. <fela@2005.com> napisał(a): > >> >Panie Andrzeju, niech Pan juz mnie tak nie doluje w piatek trzynastego. >> >Jaja beda dopiero w styczniu. Na razie Polska, jako swiezy zabiedzony >> >czlonek UE ma rabat na pomoc dla krajow trzeciego swiata. Od stycznia >> >mamy placic pelna skladke, ktora jest liczona procentowo od PKB i bedzie >> >wyzsza niz naklady na nauke. To juz lokcie i kolana sie uginaja. >> > >> >A w ramach rzadowego kabaretu dostalem wlasnie swistek lustracyjny >> >do wypelnienia, a w ramach poprawy humoru niejaki Cymanski, ktora na razie >> >zaslynal wpisaniem zony do oswiadczenia majatkowego, wyszedl z propozycja >> >lustracji majatkowej nauczycieli. Czy moze byc wiekszy stopien skretynienia >> >niz prezentowany przez obecny Sejm? W porownaniu z nim wysiada nawet to >> >zoo z Kernem na czele, ktore Walesa rozpedzil w 1992. >> >> Odpowiadam prosto, szczerze i po partyjnemu: NIE MOZE! Potzrebny jest >> wariant Pilsudskiego. > >Potrzebny do czego? > Czy ja wiem?.. .Do zapowadzenia porzadku?... A.L.
Re: AOP
Author: Aleksander Galicki
Date: Fri, 13 Apr 2007 23:38
Date: Fri, 13 Apr 2007 23:38
25 lines
1970 bytes
1970 bytes
A.L. <fela@2005.com> napisał(a): > On Fri, 13 Apr 2007 22:48:19 +0000 (UTC), "Aleksander Galicki" > >> Odpowiadam prosto, szczerze i po partyjnemu: NIE MOZE! Potzrebny jest > >> wariant Pilsudskiego. > > > >Potrzebny do czego? > > > > Czy ja wiem?.. .Do zapowadzenia porzadku?... > No coz, jest w Polsce np JKM, ktory uwaza ze demokracja nie dziala i trzeba ja zastapic np. monarchia absolutna. Moze w PL demokracja rzeczywiscie nie dziala (za wczesnie o tym mowic), ale w takim razie wole mieszkac tam gdzie ona jako tako dziala. Nie uwazam, by wariant Pilsudskiego byl lepszy nawet niz pol-dzialajaca demokracja. Bylby to wariant wschodni - przyznanie sie do tego, ze spoleczenstwo jest glupie na tyle, ze nie ma zadnej nadziei na poprawe. A. -- Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Re: AOP
Author: A.L.
Date: Fri, 13 Apr 2007 23:56
Date: Fri, 13 Apr 2007 23:56
30 lines
2046 bytes
2046 bytes
On Fri, 13 Apr 2007 23:38:24 +0000 (UTC), "Aleksander Galicki" <tretete.WYTNIJ@gazeta.pl> wrote: >A.L. <fela@2005.com> napisał(a): > >> On Fri, 13 Apr 2007 22:48:19 +0000 (UTC), "Aleksander Galicki" > >> >> Odpowiadam prosto, szczerze i po partyjnemu: NIE MOZE! Potzrebny jest >> >> wariant Pilsudskiego. >> > >> >Potrzebny do czego? >> > >> >> Czy ja wiem?.. .Do zapowadzenia porzadku?... >> > >No coz, jest w Polsce np JKM, ktory uwaza ze demokracja nie dziala i trzeba ja >zastapic np. monarchia absolutna. Moze w PL demokracja rzeczywiscie nie dziala >(za wczesnie o tym mowic), ale w takim razie wole mieszkac tam gdzie ona jako >tako dziala. Ja tez... >Nie uwazam, by wariant Pilsudskiego byl lepszy nawet niz >pol-dzialajaca demokracja. Bylby to wariant wschodni - przyznanie sie do tego, >ze spoleczenstwo jest glupie na tyle, ze nie ma zadnej nadziei na poprawe. Jestem sklonny sie do tej opinii sklonic. A.L.
Re: AOP [OFF}
Author: Adam Karpierz
Date: Mon, 16 Apr 2007 16:31
Date: Mon, 16 Apr 2007 16:31
16 lines
1806 bytes
1806 bytes
"Aleksander Galicki" <tretete.WYTNIJ@gazeta.pl> wrote:
> Bylby to wariant wschodni - przyznanie sie do tego,
> ze spoleczenstwo jest glupie na tyle, ze nie ma zadnej
> nadziei na poprawe.
No coz.
Jest to fakt wstydliwy, ale niestety tak jak za czasow
Pilsudskiego prawdziwy :(
PS: Malo sie mowi na temat epitetow i innych "pejoratywnych"
okreslen jakimi Pilsudski "dekorowal" Polakow (spoleczenstwo:) co
nie pozostawalo w sprzecznosci z tym ze Ojczyzna byla dla niego
rzecza podstawowa.
AK
Re: AOP [OFF}
Author: A.L.
Date: Mon, 16 Apr 2007 16:44
Date: Mon, 16 Apr 2007 16:44
32 lines
2267 bytes
2267 bytes
On Mon, 16 Apr 2007 18:31:28 +0200, "Adam Karpierz" <karpierz@NOOOOSPAAAAMpython.pl> wrote: >"Aleksander Galicki" <tretete.WYTNIJ@gazeta.pl> wrote: > >> Bylby to wariant wschodni - przyznanie sie do tego, >> ze spoleczenstwo jest glupie na tyle, ze nie ma zadnej >> nadziei na poprawe. > >No coz. >Jest to fakt wstydliwy, ale niestety tak jak za czasow >Pilsudskiego prawdziwy :( > >PS: Malo sie mowi na temat epitetow i innych "pejoratywnych" > okreslen jakimi Pilsudski "dekorowal" Polakow (spoleczenstwo:) co > nie pozostawalo w sprzecznosci z tym ze Ojczyzna byla dla niego > rzecza podstawowa. > >AK > Niedawno bylem w Szwecji, a konkretnie w Uppsala, i tam jakos sie wdalo z lokalnymi o wojnie polsko-szwedzkiej (Sienkiewicz - "Potop"). Ja bylem poinformowany na poziomie Sienkiewicza, oni duzo bardziej dokladnie, weic po powrocie odkurzylem z polki 5 tomowa "Historie Polski" Jasienicy i pzreczytalem odpowiedni fragnent sprzed "potopu" i po "potopie". W glowie sie nie meisci.... Madrosc Polakow byla i jest taka sama przez stulecia... A..L. P.S. NTG
Page 1 of 2 • 60 total messages
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads