Thread View: pl.comp.objects
60 messages
60 total messages
Page 2 of 2
Started by Aleksander Galicki
Thu, 12 Apr 2007 11:25
Page 2 of 2 • 60 total messages
Re: AOP
Author: Michal Przybylek
Date: Thu, 12 Apr 2007 15:44
Date: Thu, 12 Apr 2007 15:44
24 lines
1877 bytes
1877 bytes
"Seweryn Habdank-Wojewódzki" <habdank@gmail.com> wrote: > Bo jest pompowany marketingiem - AOP jest przegadany. W Pythonie takie > rzeczy robi się prawie naturalnie bez żadnych specjalności. Nie. Choć to dość powszechny pogląd. Wynikający z niezrozumienia istoty AOP (najczęściej też z utożsamiania podejścia aspektowego z jego pewnym konkretnym modelem - Aspect Javą). Co ciekawe, AOP faktycznie został stworzony przez jednego z autorów systemu obiektowego dla Common Lispu i oczywiście złośliwcy twierdzą, że po to aby przepchnąć do klasycznych języków lispowe idee. Radzę poczytać orginalny papier Kiczalesa. To powinno uwolnić choć troszkę od patrzenia na AOP przez pryzmat AspectJ. Na wyraźne życzenie :-) mogę więcej napisać o innych modelach AOP i o tym dlaczego to wszystko cały czas nie jest tym co by się chciało mieć. Ale dopiero w przyszłym tygodniu. mp
Re: AOP
Author: A.L.
Date: Thu, 12 Apr 2007 15:47
Date: Thu, 12 Apr 2007 15:47
37 lines
2231 bytes
2231 bytes
On Thu, 12 Apr 2007 17:44:11 +0200, "Michal Przybylek" <mrp@neostrada.pl> wrote: >"Seweryn Habdank-Wojewódzki" <habdank@gmail.com> wrote: > >> Bo jest pompowany marketingiem - AOP jest przegadany. W Pythonie takie >> rzeczy robi się prawie naturalnie bez żadnych specjalności. > >Nie. > >Choć to dość powszechny pogląd. Wynikający z niezrozumienia istoty AOP >(najczęściej też z utożsamiania podejścia aspektowego z jego pewnym >konkretnym modelem - Aspect Javą). Co ciekawe, AOP faktycznie został >stworzony przez jednego z autorów systemu obiektowego dla Common Lispu i >oczywiście złośliwcy twierdzą, że po to aby przepchnąć do klasycznych >języków lispowe idee. > >Radzę poczytać orginalny papier Kiczalesa. To powinno uwolnić choć troszkę >od patrzenia na AOP przez pryzmat AspectJ. > > Oczywiscie, Pan wszystko Wie Lepiej a nawet Najlepiej, ale w artykule Kiczalesa (oprocz tego ze dosyc belkotliwy i zapewne dlatego Panu sie podoba) nei widze niczego co by w sposob istotny odbiegalo do modelu AOP implementowanago pzrez AspecctJ. Byc mzoe (a nawe tna pewno) nei doceniam glebii Panskiego rozumowania (moja glebie jest o wiele plytsza). >Na wyraźne życzenie :-) mogę więcej napisać o innych modelach AOP i o tym >dlaczego to wszystko cały czas nie jest tym co by się chciało mieć. Ale >dopiero w przyszłym tygodniu. Doceniamy Panski brak czasu i gotowosc Sluzenia Ludzkosci. A.L.
Re: AOP
Author: A.L.
Date: Thu, 12 Apr 2007 15:52
Date: Thu, 12 Apr 2007 15:52
14 lines
1062 bytes
1062 bytes
On Thu, 12 Apr 2007 17:55:20 +0200, "Michal Przybylek" <mrp@neostrada.pl> wrote: >Przy okazji: > >http://hope.cs.rice.edu/twiki/pub/WG211/M3Schedule/foozles.pdf > > >mp Panei P. pierwszy kwietnia byl jakis czas temu. Spoznil sie Pan. To sie nazywa "refleks szachisty" A.L.
Re: AOP
Author: Michal Przybylek
Date: Thu, 12 Apr 2007 15:55
Date: Thu, 12 Apr 2007 15:55
6 lines
1066 bytes
1066 bytes
Przy okazji: http://hope.cs.rice.edu/twiki/pub/WG211/M3Schedule/foozles.pdf mp
Re: AOP
Author: A.L.
Date: Thu, 12 Apr 2007 16:05
Date: Thu, 12 Apr 2007 16:05
13 lines
1098 bytes
1098 bytes
On Thu, 12 Apr 2007 18:08:33 +0200, "Michal Przybylek" <mrp@neostrada.pl> wrote: > >Ten papier nie jest przebełkotany. Jest po prostu trudny. I potrzeba włożyć >pewne minimum wysiłku aby go zrozumieć. > >mp Rozumiem ze Pan mowi o swoich wrazenaich z lektury. A.L.
Re: AOP
Author: Michal Przybylek
Date: Thu, 12 Apr 2007 16:08
Date: Thu, 12 Apr 2007 16:08
20 lines
1845 bytes
1845 bytes
"A.L." <fela@2005.com> wrote: > Oczywiscie, Pan wszystko Wie Lepiej a nawet Najlepiej, ale w artykule > Kiczalesa (oprocz tego ze dosyc belkotliwy i zapewne dlatego Panu sie > podoba) nei widze niczego co by w sposob istotny odbiegalo do modelu > AOP implementowanago pzrez AspecctJ. Pomyśl AL tak - bełkotem nazywamy to co jest sprzeczne z naszym rozumowaniem. Albo dlatego, że jest obiektywnie głupie, albo dlatego, że nie jesteśmy tego w stanie zrozumieć. Oczywiście najprościej jest założyć pierwszą ewentualność i traktować innych jak idiotów a siebie jakby się pozjadało wszystkie rozumy... Zaraz... czy przypadkiem tego akurat mi nie zarzucałeś ?... Ten papier nie jest przebełkotany. Jest po prostu trudny. I potrzeba włożyć pewne minimum wysiłku aby go zrozumieć. mp
Re: AOP
Author: Michal Przybylek
Date: Thu, 12 Apr 2007 16:11
Date: Thu, 12 Apr 2007 16:11
14 lines
1358 bytes
1358 bytes
"A.L." <fela@2005.com> wrote: > >Przy okazji: > > > >http://hope.cs.rice.edu/twiki/pub/WG211/M3Schedule/foozles.pdf > > > > Panei P. pierwszy kwietnia byl jakis czas temu. Spoznil sie Pan. To > sie nazywa "refleks szachisty" A co ?... Znowu nie zrozumiales ? :-) mp
Re: AOP
Author: Jacek Pietraszek
Date: Thu, 12 Apr 2007 17:56
Date: Thu, 12 Apr 2007 17:56
16 lines
1586 bytes
1586 bytes
Aleksander Galicki <tretete.SKASUJ@gazeta.pl> napisal: > PS. Podobnie jak rok temu zajrzalem na pl.comp.lang.c. Pierwszy watek z > brzegu (cytuje): "Ktore operatory nalezy przeciazyc we wlasnej klasie aby > modz utworzyc > specjalizacje klasy std::set<WlasnaKlasa>? [......] i gcc nie chce skapilowac > z powodu linjki: seta.insert(a); [.....] wiêc odczytalem ze potrzebny jest > operator < dodalem daki ktory zwraca > bool ale dalej gcc nie chce skapilowac programu[...]". W Polsce zlikwidowali > mature z polskiego i ja o tym nie slyszalem? Nie, ale uwzgledniaja luzno wydawane zaswiadczenia o dysleksji, dysgrafii, dyskalkulii i tak w ogole... dyscerebrii ;) -- Pozdrawiam, Jacek
Re: AOP
Author: Aleksander Galicki
Date: Thu, 12 Apr 2007 19:59
Date: Thu, 12 Apr 2007 19:59
36 lines
2115 bytes
2115 bytes
Seweryn Habdank-Wojewódzki <habdank@gmail.com> napisał(a): > > Łał. AOP - rulez. > Pan Seweryn demonstruje swoja znajomosc idiomatycznego polskiego. Nie wiem jak panstwo, ale ja jestem pod wrazeniem. > > To proszę zajrzeć też na Javę i Pythona oraz PHP. Miłej lektury! > Dziekuje, ale ja mam Pana do czytania - to mi w zupelnosci wystarczy. No i co: sprawil pan sobie tego spellchekera, czy moze zaczal pan wreszcie czytac ojczysta literature? Proponuje zaczac od czegos prostego: od Brzechwy. Jak pan juz opanuje to czego szkole sie nie udalo w pana wtloczyc - najprostsze elementy jezyka polskiego - bedzie mogl pan rozkoszowac sie nieco bardziej wyrafinowana lektura: Schultzem, Tuwimem, tlumaczeniami Boya-Zelenskiego, tlumaczeniami Baranczaka. Prosze sie pospieszyc, inaczej juz do smierci jedynymi odzywkami, ktore pan bedzie w stanie wydukac bez ewidentnych bledow bedzie "Łał. C++ rulez!" (w rodzinie sie pana tak odzywaja? "Lal. Seweryn, wynies smiecie i nie zapomnij ziomalu umyc zebow. Czystosc rulez!"). Musze tez pana zmarwtic: znajomosci polskiego sie nie da przekazac droga wtajemniczenia i panskie guru duchowe w tym nie pomoga. A. -- Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Page 2 of 2 • 60 total messages
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads