Thread View: pl.comp.lang.python
266 messages
266 total messages
Page 5 of 6
Started by Qertoip
Tue, 10 May 2005 09:14
Page 5 of 6 • 266 total messages
Re: Największy problem Pythona.
Author: Tomasz Bieruta
Date: Tue, 10 May 2005 19:19
Date: Tue, 10 May 2005 19:19
37 lines
2456 bytes
2456 bytes
Czesc, > Zauważyłem, że choć Python jest bardziej ekspresywny niż C#, to jednak > wydajność tworzenia oprogramowania jest istotnie większa w tym drugim... hmm, a jak dlugo programujesz w C# ? > Spostrzegłem, że składają się na to dwie prozaiczne rzeczy: > - bardzo słaba (w porównaniu do MSDN) dokumentacja bibliotek Pythona > - niemożność wylistowania składowych obiektu (w VS: Ctrl+Space) wraz z > podręczną dokumentacją dla każdej składowej (metody, atrybuty). Osoby > piszące w nowoczesnych IDE wiedzą o co mi chodzi. Wing IDE, Spy, ... cala masa. Osobiscie uwazam, ze dokumentacja pythona jest lepsza niz MSDN :-) > To drugie wynika z faktu, że w Pythonie rzadko kiedy da się statycznie > ustalić typ obiektu (jeśli się da, najlepsze pythonowe IDE potrafią > wylistować składowe). > > Niby pierdółki... ale *naprawdę* ma to zasadniczy wpływ na wydajność. to akurat zaden argument, to o czym piszesz to tylko toolsy ulatwiajace lekko prace. Osobiscie praktycznie nieuzywam zadnych tego typu edytorow (poprostu mi przeszkadza cos takiego). A pracowalem juz z produktami Borlanda, ktory (sam chyba przyznasz) ma najlepsze narzedzia IDE (a szczegolnie helpa). Gdy pobawisz sie troche z pythonem, uzyjesz mix-ins, metaclassy itp. to zauwazysz roznice i potencjal pythona. Ostatnio zainteresowalem sie zope3, poczytaj troche o architekturze. Z poczatku wydaje sie trudna (malo dokumentacji), ale nie jest tak zle. Pozdrawiam Tomek
Re: Największy problem Pythona.
Author: Piotr Dembiński
Date: Tue, 10 May 2005 21:10
Date: Tue, 10 May 2005 21:10
19 lines
1740 bytes
1740 bytes
Dnia Tue, 10 May 2005 22:10:49 +0200, Qertoip <qer1@o2.pl> napisał: > Dnia Tue, 10 May 2005 21:17:22 +0200, Jarek Zgoda napisał(a): > >> Qertoip napisał(a): >> >>> - niemożność wylistowania składowych obiektu (w VS: Ctrl+Space) wrazz podręczną dokumentacją dla każdej składowej (metody, atrybuty).Osoby piszące w nowoczesnych IDE wiedzą o co mi chodzi. >> >> A my to znamy od drugiej mańki -- dir(obj) wypisuje zawartość obiektu. > > Nie o to chodzi. Nie zrozumiałeś problemu. Ja chcę edytując kod źródłowy > nacisnąć kropkę (lub Ctrl+Space) i mieć *zawsze* listę składowych w > podręcznym okienku, a w drugim dokumentację do aktualnie podświetlonej > składowej. Jeśli to nie wystarczy, zamieszczę screenshota :) Już wcześniej napisałem: emacs plus object browser. -- http://www.piotr.dembiński.prv.pl
Re: Największy problem Pythona.
Author: Jarek Zgoda
Date: Tue, 10 May 2005 21:24
Date: Tue, 10 May 2005 21:24
30 lines
2207 bytes
2207 bytes
Qertoip napisał(a): > Ciągle nie dostrzegasz problemu. Producenci IDE mają związane ręce. > Mogą zrealizować (i zrealizowali) mój postulat tylko *częściowo*. > > Problem polega na tym, że: > _nie_zawsze_da_się_ustalić_typ_obiektu_bez_interpretacji_programu_ Ty w ogóle nie kumasz, jak działa "code completion". Wróć do źródła, np. obejrzyj sobie źródła Eclipse. Jak pojmiesz co to jest "partial compilation" i dlaczego w Pythonie trzeba to robić inaczej, to pogadamy. Potem podnoś swoje obiekcje. > To prosty paradoks: gdyby się dało, Python nie byłby językiem dynamicznie > typowanym. > > Patrz też posty Przemka Wiśniewskiego i Piotra Dembińskiego, zwłaszcza ten > z 2005-05-10 21:59:16. Niby rozumiesz, ale w ogóle nie rozumiesz. Albo kpisz, albo o drogę pytasz. >>Chyba jesteś zwykłym trollem. > > Powtarzam, licz się ze słowami. Nie, nie "chyba". Na 100% jesteś trollem. Sio. -- Jarek Zgoda http://jpa.berlios.de/ | http://www.zgodowie.org/
Re: Największy problem Pythona.
Author: Adam Przybyla
Date: Tue, 10 May 2005 21:35
Date: Tue, 10 May 2005 21:35
43 lines
2428 bytes
2428 bytes
Qertoip <qer1@o2.pl> wrote:
> Dnia Tue, 10 May 2005 21:17:22 +0200, Jarek Zgoda napisał(a):
>
>> Qertoip napisał(a):
>>
>>> - niemożność wylistowania składowych obiektu (w VS: Ctrl+Space) wraz z
>>> podręczną dokumentacją dla każdej składowej (metody, atrybuty). Osoby
>>> piszące w nowoczesnych IDE wiedzą o co mi chodzi.
>>
>> A my to znamy od drugiej mańki -- dir(obj) wypisuje zawartość obiektu.
>
> Nie o to chodzi. Nie zrozumiałeś problemu. Ja chcę edytując kod źródłowy
> nacisnąć kropkę (lub Ctrl+Space) i mieć *zawsze* listę składowych w
> podręcznym okienku, a w drugim dokumentację do aktualnie podświetlonej
> składowej. Jeśli to nie wystarczy, zamieszczę screenshota :)
To powinno Ci pomoc:
gormenghast:/home/adam>echo $PYTHONSTARTUP
/usr/local/sbin/rc.py
gormenghast:/home/adam>cat $PYTHONSTARTUP
try:
import readline
except ImportError:
print "No Redaline"
else:
import rlcompleter
readline.parse_and_bind("tab: complete")
import os
histfile=os.path.join(os.environ["HOME"],".pyhist")
try:
readline.read_history_file(histfile)
except (AttributeError,IOError):
pass
try:
import atexit
except ImportError:
pass
else:
atexit.register(readline.write_history_file,histfile)
del os,histfile
gormenghast:/home/adam>
Z powazaniem
Adam Przybyla
Re: Największy problem Pythona.
Author: Qertoip
Date: Tue, 10 May 2005 21:47
Date: Tue, 10 May 2005 21:47
20 lines
1600 bytes
1600 bytes
Dnia Tue, 10 May 2005 23:24:52 +0200, Jarek Zgoda napisał(a): >>>Chyba jesteś zwykłym trollem. >> >> Powtarzam, licz się ze słowami. > > Nie, nie "chyba". Na 100% jesteś trollem. Sio. Do tej pory starałem się prowadzić dyskusję z Tobą merytorycznie, przymykając oko na Twoje wycieczki. Teraz skończyła mi się cierpliwość. Będzie niemerytorycznie. W ogóle nie starasz się zrozumieć problemu, jesteś nieobiektywny, piszesz obok tematu. Fanatyzm to ostatnia rzecz, jakiej potrzebuje inżynieria oprogramowania. -- Pozdr. Piotrek
Re: Największy problem Pythona.
Author: JZ
Date: Tue, 10 May 2005 21:50
Date: Tue, 10 May 2005 21:50
33 lines
2494 bytes
2494 bytes
Dnia Tue, 10 May 2005 23:33:08 +0200, Qertoip napisał(a): >> Twoj postulat w tym wypadku nie ma sensu w srodowisku jezykow >> dynamicznych. > > Widzę głos poparcia! No właśnie: od początku o tym piszę, że taki postulat > w dynamicznie typowanych językach nie jest w pełni realizowalny. Bo, jak napisalem, taki postulat jest tu *bez sensu*. Skoro sie tym zgadzasz, to dlaczego stawiasz zarzut, ze ktos nie realizuje bezsensownych postulatow?? To chyba dobrze, ze nie realizuje czegos co nie ma sensu, prawda? >> Masz przyzwyczajenia z jezykow statycznych, > > Mam. Dlatego też zaangażowałem się w niemały, niebanalny projekty w > Pythonie. Mozesz miec problemy jak od razu wchodzisz w duzy projekt w nowym jezyku nie czujac jeszcze jego filozofii. > Ale chyba nie chcesz powiedzieć, że ta "inna strona" ma same zalety, > żadnych wad? Zawsze sa jakies wady i zalety. Ja od paru lat uzywam pythona i zalety zdecydowanie przewazaja cos co bym uznal za wade. Python jest rozwijany w sposob o niebo lepszy od PHP czy innych jezykow, gdzie ktos arbitralnie sobie cos tam wymysla. Bo jak ktos ma jakis pomysl na ulepszenie Pythona to po prostu pisze nowy PEP i jak zbierze pozytywne opinie dodaje go do listy http://python.org/peps/. Bardzo mi sie taka droga rozwoju jezyka podoba. -- JZ
Re: Największy problem Pythona.
Author: Qertoip
Date: Tue, 10 May 2005 22:53
Date: Tue, 10 May 2005 22:53
54 lines
2911 bytes
2911 bytes
Dnia Tue, 10 May 2005 21:50:21 GMT, JZ napisał(a): > Dnia Tue, 10 May 2005 23:33:08 +0200, Qertoip napisał(a): > >>> Twoj postulat w tym wypadku nie ma sensu w srodowisku jezykow >>> dynamicznych. >> >> Widzę głos poparcia! No właśnie: od początku o tym piszę, że taki postulat >> w dynamicznie typowanych językach nie jest w pełni realizowalny. > Bo, jak napisalem, taki postulat jest tu *bez sensu*. Wcześniej napisałeś: "Prawie wszystkie edytory do Pythona to potrafią. Chyba nie widziałeś Wing IDE w akcji... Podpowiadać podobnie potrafi zarówno PythonWin, Eclipse+pydev, SPE, Boa Constructor itp." Tak więc twórcy wiodących edytorów uważają postulat (podpowiadanie jak na screenshot'cie) za słuszny! > Skoro sie tym zgadzasz, to dlaczego stawiasz zarzut, ze ktos nie > realizuje bezsensownych postulatow?? Świadomie, żartobliwie nadinterpretowałem Twoją wypowiedź. > To chyba dobrze, ze nie realizuje czegos co nie ma sensu, prawda? Ma sens, tylko nie da się w pełni zrealizować z oczywistych przyczyn. >>> Masz przyzwyczajenia z jezykow statycznych, >> >> Mam. Dlatego też zaangażowałem się w niemały, niebanalny projekty w >> Pythonie. > > Mozesz miec problemy jak od razu wchodzisz w duzy projekt w nowym jezyku > nie czujac jeszcze jego filozofii. Projekt jest hobbystyczno-uczelniany, dlatego nie grożą mi problemy. Jednym z jego podstawowych celów jest właśnie nauka filozofii Pythona. > Ja od paru lat uzywam pythona i zalety zdecydowanie przewazaja cos co bym > uznal za wade. Nie przeczę! Od początku nauki dostrzegam wiele pozytywnych aspektów. Za wcześnie jednak, abym mógł stwierdzić że (wady or zalety) przeważają. -- Pozdr. Piotrek
Re: Największy problem Pythona.
Author: JZ
Date: Wed, 11 May 2005 05:58
Date: Wed, 11 May 2005 05:58
15 lines
1763 bytes
1763 bytes
Dnia Wed, 11 May 2005 00:53:27 +0200, Qertoip napisał(a): > Tak więc twórcy wiodących edytorów uważają postulat (podpowiadanie jak na > screenshot'cie) za słuszny! Podpowiadanie - tak. Ale nie *tego* co postulowałeś, bo to akurat nie ma sensu dla jęz. dynamicznych. > Ma sens, tylko nie da się w pełni zrealizować z oczywistych przyczyn. Nie da się zrealizowac bo to nie ma specjalnie sensu *dla języków dynamicznych*. -- JZ
Re: Największy problem Pythona.
Author: RobertSzefler
Date: Wed, 11 May 2005 07:45
Date: Wed, 11 May 2005 07:45
29 lines
2514 bytes
2514 bytes
JZ wrote: > Dnia Wed, 11 May 2005 00:53:27 +0200, Qertoip napisał(a): > > >>Tak więc twórcy wiodących edytorów uważają postulat (podpowiadanie jak na >>screenshot'cie) za słuszny! > > > Podpowiadanie - tak. Ale nie *tego* co postulowałeś, bo to akurat nie ma > sensu dla jęz. dynamicznych. Oczywiście, że ma sens. Każdy obiekt ma typ, więc można ten typ wywnioskować. To, że nie można go wywnioskować w ogólności statycznie, wynika z tego, że system typów Pythona jest na tyle rozbudowany i ogólny, że problem statycznego wnioskowania o typach jest *nierozstrzygalny*. System typów Pythona jest po prostu równoważny z pełną maszyną Turinga, więc nie można statycznie dowodzić twierdzeń o równoważności czy stopie. Oczywiste jest też, że niektórzy programiści/filozofowie informatyki uznają to za wadę. >>Ma sens, tylko nie da się w pełni zrealizować z oczywistych przyczyn. > > > Nie da się zrealizowac bo to nie ma specjalnie sensu *dla języków > dynamicznych*. Vide powyżej. Twoja argumentacja jest: bez sensu bo bez sensu dla jęz. stat. Problem jest jasno postawiony i jednoznaczny, tyle że nierozstrzygalny ze względu na język.
Re: Największy problem Pythona.
Author: RobertSzefler
Date: Wed, 11 May 2005 07:47
Date: Wed, 11 May 2005 07:47
28 lines
2237 bytes
2237 bytes
Qertoip wrote: > Dnia Tue, 10 May 2005 23:24:52 +0200, Jarek Zgoda napisał(a): > > >>>>Chyba jesteś zwykłym trollem. >>> >>>Powtarzam, licz się ze słowami. >> >>Nie, nie "chyba". Na 100% jesteś trollem. Sio. > > > Do tej pory starałem się prowadzić dyskusję z Tobą merytorycznie, > przymykając oko na Twoje wycieczki. Teraz skończyła mi się cierpliwość. > Będzie niemerytorycznie. > > W ogóle nie starasz się zrozumieć problemu, jesteś nieobiektywny, piszesz > obok tematu. Fanatyzm to ostatnia rzecz, jakiej potrzebuje inżynieria > oprogramowania. Cytując Forresta Gumpa: ten głupi, kto głupio robi. Straszny jest brak zrozumienia wśród pythonowców dla Twojego problemu/postulatów. Ja się z tym, co piszesz, w całości zgadzam, mimo że prywatnie uważam Pythona za jeden z absolutnie najlepiej zaprojektowanych języków. Jeśli inni pythonowcy tego nie rozumieją, bo najwyraźniej *nie rozumieją*, sugeruję to olać, a dla nich proponuję przegryźć się przez parę książek o inżynierii oprogramowania i teorii obliczeń.
Re: Największy problem Pythona.
Author: Daniel Mróz
Date: Wed, 11 May 2005 07:49
Date: Wed, 11 May 2005 07:49
12 lines
1844 bytes
1844 bytes
RobertSzefler napisał(a): >> Nie da się zrealizowac bo to nie ma specjalnie sensu *dla języków >> dynamicznych*. > Vide powyżej. Twoja argumentacja jest: bez sensu bo bez sensu dla jęz. > stat. Problem jest jasno postawiony i jednoznaczny, tyle że > nierozstrzygalny ze względu na język. Tylko ciekawi mnie dlaczego to jest "Najwiekszy problem Pythona" (vide subject). Pozdrawiam Beorn
Re: Największy problem Pythona.
Author: RobertSzefler
Date: Wed, 11 May 2005 07:51
Date: Wed, 11 May 2005 07:51
28 lines
2118 bytes
2118 bytes
Tomasz Bieruta wrote: >>To drugie wynika z faktu, że w Pythonie rzadko kiedy da się statycznie >>ustalić typ obiektu (jeśli się da, najlepsze pythonowe IDE potrafią >>wylistować składowe). >> >>Niby pierdółki... ale *naprawdę* ma to zasadniczy wpływ na wydajność. > > > to akurat zaden argument, to o czym piszesz to tylko toolsy ulatwiajace > lekko prace. Osobiscie praktycznie nieuzywam zadnych tego typu edytorow > (poprostu mi przeszkadza cos takiego). A pracowalem juz z produktami > Borlanda, ktory (sam chyba przyznasz) ma najlepsze narzedzia IDE (a > szczegolnie helpa). BS. Najlepsze IDE, jakie dotychczas używałem, to Eclipse, dalej jest Vis Studio, dalej IDE Borlanda. Fakt, ja osobiście preferuję joe'a, ale pisanie, że to są toolsy *lekko ułatwiające pracę* jest grubym nadużyciem. > Gdy pobawisz sie troche z pythonem, uzyjesz mix-ins, metaclassy itp. to > zauwazysz roznice i potencjal pythona. off-topic > Ostatnio zainteresowalem sie zope3, poczytaj troche o architekturze. Z > poczatku wydaje sie trudna (malo dokumentacji), ale nie jest tak zle. Widziałeś Spring+Hibernate? To wyskocz teraz.
Re: Największy problem Pythona.
Author: Grzegorz Staniak
Date: Wed, 11 May 2005 07:53
Date: Wed, 11 May 2005 07:53
29 lines
2288 bytes
2288 bytes
... W dole szumi rzeka, w górze fruwa ptak A RobertSzefler sobie idzie i śpiewa sobie tak: >>>Tak więc twórcy wiodących edytorów uważają postulat (podpowiadanie jak na >>>screenshot'cie) za słuszny! >> >> Podpowiadanie - tak. Ale nie *tego* co postulowałeś, bo to akurat nie ma >> sensu dla jęz. dynamicznych. > > Oczywiście, że ma sens. Każdy obiekt ma typ, więc można ten typ > wywnioskować. To, że nie można go wywnioskować w ogólności statycznie, > wynika z tego, że system typów Pythona jest na tyle rozbudowany i > ogólny, że problem statycznego wnioskowania o typach jest > *nierozstrzygalny*. Naprawdę? A gdyby tych typów było trzy na krzyż, czy to by w jakikolwiek sposób zmieniło sytuację w przypadku języka typowanego _dynamicznie_? Choćby biorąc przypadek tego def costam(a): return a ? Innymi słowy: co ma do tego system typów akurat Pythona? To jest ogólny problem języków typowanych dynamicznie. -- Grzegorz Staniak <gstaniak _at_ wp [dot] pl>
Re: Największy problem Pythona.
Author: climbus
Date: Wed, 11 May 2005 08:00
Date: Wed, 11 May 2005 08:00
6 lines
1467 bytes
1467 bytes
> najwyraźniej *nie rozumieją*, sugeruję to olać, a dla nich proponuję > przegryźć się przez parę książek o inżynierii oprogramowania i teorii > obliczeń. ^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^ i to jest to magiczne słowo, którego niektórzy nie rozumieją:)
Re: Największy problem Pythona.
Author: JZ
Date: Wed, 11 May 2005 08:11
Date: Wed, 11 May 2005 08:11
14 lines
1846 bytes
1846 bytes
Dnia Wed, 11 May 2005 09:45:34 +0200, RobertSzefler napisał(a): > Każdy obiekt ma typ, więc można ten typ wywnioskować. Tia, np. typ Object w javie :)) Mozna w javie napisac kod ktory bedzie przyjmowal typ ogolny Object i okreslal go szczegolowo w trakcie pracy i na tej podstawie zwracal Object ktory musi byc przerzutowany na wlasciwy typ docelowy. Oszczedza to ilosc kodu bo pozwala pisac ta sama metode do obslugi tych samych zadan dla parametru posiadajacego rozne typy. Natomiast Eclipse i inne cuda tak samo rozkraczą sie w podpowiedziach do takiej metody tak samo jak w wypadku Pythona. -- JZ
Re: Największy problem Pythona.
Author: JZ
Date: Wed, 11 May 2005 08:12
Date: Wed, 11 May 2005 08:12
10 lines
1494 bytes
1494 bytes
Dnia Wed, 11 May 2005 09:49:02 +0200, Daniel Mróz napisał(a): > Tylko ciekawi mnie dlaczego to jest "Najwiekszy problem Pythona" (vide > subject). Wlasnie. Tytul powinien byc: najwiekszy problem javowca ktory zobaczyl po raz pierwszy pythona. :) -- JZ
Re: Największy problem Pythona.
Author: RobertSzefler
Date: Wed, 11 May 2005 08:17
Date: Wed, 11 May 2005 08:17
15 lines
1910 bytes
1910 bytes
Daniel Mróz wrote: > RobertSzefler napisał(a): > >>> Nie da się zrealizowac bo to nie ma specjalnie sensu *dla języków >>> dynamicznych*. >> >> Vide powyżej. Twoja argumentacja jest: bez sensu bo bez sensu dla jęz. >> stat. Problem jest jasno postawiony i jednoznaczny, tyle że >> nierozstrzygalny ze względu na język. > > Tylko ciekawi mnie dlaczego to jest "Najwiekszy problem Pythona" (vide > subject). No ja na przykład nie uważam tego za duży problem, ale mimo to chyba jeden z większych problemów, czy raczej kontrowersji w pythonie.
Re: Największy problem Pythona.
Author: RobertSzefler
Date: Wed, 11 May 2005 08:21
Date: Wed, 11 May 2005 08:21
40 lines
2983 bytes
2983 bytes
Grzegorz Staniak wrote: > ... W dole szumi rzeka, w górze fruwa ptak > A RobertSzefler sobie idzie i śpiewa sobie tak: > > >>>>Tak więc twórcy wiodących edytorów uważają postulat (podpowiadanie jak na >>>>screenshot'cie) za słuszny! >>> >>>Podpowiadanie - tak. Ale nie *tego* co postulowałeś, bo to akurat nie ma >>>sensu dla jęz. dynamicznych. >> >>Oczywiście, że ma sens. Każdy obiekt ma typ, więc można ten typ >>wywnioskować. To, że nie można go wywnioskować w ogólności statycznie, >>wynika z tego, że system typów Pythona jest na tyle rozbudowany i >>ogólny, że problem statycznego wnioskowania o typach jest >>*nierozstrzygalny*. > > > Naprawdę? A gdyby tych typów było trzy na krzyż, czy to by w jakikolwiek > sposób zmieniło sytuację w przypadku języka typowanego _dynamicznie_? Choćby > biorąc przypadek tego Zupełnie nie rozumiem, o co Ci chodzi. Z drugiej strony fakt, że gdyby ilość typów była z góry ograniczona, tzn. byłby skończony ich zbiór, to pewnie statyczną analizę dałoby się z punktu widzenia teoretycznego zrobić, ale nie zastanawiałem się nad tym głębiej. Co to ma do rzeczy? > def costam(a): > return a > > ? No właśnie o to chodzi. 'a' jest nietypowane. > Innymi słowy: co ma do tego system typów akurat Pythona? To jest ogólny > problem języków typowanych dynamicznie. Python jest przykładem dla problemu jęz. typowanych dynamicznie. Oczywiście (zapewne, bo nie wiem z pierwszej ręki) to samo jest w Ruby, Perlu, Smalltalku...
Re: Największy problem Pythona.
Author: RobertSzefler
Date: Wed, 11 May 2005 08:22
Date: Wed, 11 May 2005 08:22
19 lines
2293 bytes
2293 bytes
JZ wrote: > Dnia Wed, 11 May 2005 09:45:34 +0200, RobertSzefler napisał(a): > > >>Każdy obiekt ma typ, więc można ten typ wywnioskować. > > > Tia, np. typ Object w javie :)) Mozna w javie napisac kod ktory bedzie > przyjmowal typ ogolny Object i okreslal go szczegolowo w trakcie pracy i na > tej podstawie zwracal Object ktory musi byc przerzutowany na wlasciwy typ > docelowy. Oszczedza to ilosc kodu bo pozwala pisac ta sama metode do > obslugi tych samych zadan dla parametru posiadajacego rozne typy. Natomiast > Eclipse i inne cuda tak samo rozkraczą sie w podpowiedziach do takiej > metody tak samo jak w wypadku Pythona. No tak, ale to jest błąd po stronie programisty, a nie IDE/języka. Jeśli chcesz robić nietypowane sygnatury, to w każdym języku możesz to jakoś wymusić (np. C: void *, standard nawet w bibl. std.) Chodzi o to, że w Pythonie nie można zrobić w drugą stronę.
Re: Największy problem Pythona.
Author: Darek Suchojad
Date: Wed, 11 May 2005 08:49
Date: Wed, 11 May 2005 08:49
21 lines
2271 bytes
2271 bytes
RobertSzefler wrote: > No tak, ale to jest błąd po stronie programisty, a nie IDE/języka. Jeśli > chcesz robić nietypowane sygnatury, to w każdym języku możesz to jakoś > wymusić (np. C: void *, standard nawet w bibl. std.) Chodzi o to, że w > Pythonie nie można zrobić w drugą stronę. Czemu nikt do tej pory typechecka nie wspomniał? Sprawdza te typy całe bez problemu, można go podłączyć do dowolnego IDE i po krzyku. Aha, dwie sprawy. 1. Zmienił się trochę moduł compiler, z którego korzysta typecheck. 2. Do IDE trzeba go podłączyć samemu, albo poprosić o to producenta. Ktoś z potrzebujących ma ochotę na pracę nad tym, czy poczekacie na gotowe? http://cvs.sourceforge.net/viewcvs.py/python/python/nondist/sandbox/typecheck/ darek
Re: Największy problem Pythona.
Author: JZ
Date: Wed, 11 May 2005 08:58
Date: Wed, 11 May 2005 08:58
23 lines
2266 bytes
2266 bytes
Dnia Wed, 11 May 2005 10:22:40 +0200, RobertSzefler napisał(a): >> Tia, np. typ Object w javie :)) Mozna w javie napisac kod ktory bedzie >> przyjmowal typ ogolny Object i okreslal go szczegolowo w trakcie pracy i na >> tej podstawie zwracal Object ktory musi byc przerzutowany na wlasciwy typ >> docelowy. Oszczedza to ilosc kodu bo pozwala pisac ta sama metode do >> obslugi tych samych zadan dla parametru posiadajacego rozne typy. Natomiast >> Eclipse i inne cuda tak samo rozkraczą sie w podpowiedziach do takiej >> metody tak samo jak w wypadku Pythona. > > No tak, ale to jest błąd po stronie programisty, a nie IDE/języka. To nie jest blad programisty, bo taki kod mozna stworzyc i ma to tez jakies uzasadnienie. > Chodzi o to, że w Pythonie nie można zrobić w drugą stronę. Jak ktos kocha typy to niech siegnie po Boo http://boo.codehaus.org/ albo Pyrex http://www.cosc.canterbury.ac.nz/%7Egreg/python/Pyrex/ -- JZ
Re: Największy problem Pythona.
Author: RobertSzefler
Date: Wed, 11 May 2005 09:08
Date: Wed, 11 May 2005 09:08
35 lines
2808 bytes
2808 bytes
JZ wrote: > Dnia Wed, 11 May 2005 10:22:40 +0200, RobertSzefler napisał(a): > > >>>Tia, np. typ Object w javie :)) Mozna w javie napisac kod ktory bedzie >>>przyjmowal typ ogolny Object i okreslal go szczegolowo w trakcie pracy i na >>>tej podstawie zwracal Object ktory musi byc przerzutowany na wlasciwy typ >>>docelowy. Oszczedza to ilosc kodu bo pozwala pisac ta sama metode do >>>obslugi tych samych zadan dla parametru posiadajacego rozne typy. Natomiast >>>Eclipse i inne cuda tak samo rozkraczą sie w podpowiedziach do takiej >>>metody tak samo jak w wypadku Pythona. >> >>No tak, ale to jest błąd po stronie programisty, a nie IDE/języka. > > > To nie jest blad programisty, bo taki kod mozna stworzyc i ma to tez jakies > uzasadnienie. Po to powstały systemy typów, żeby tego nie robić. Ogromna większość programistów uważa coś takiego za błąd ideologiczno-inżynieryjny, chyba przyznasz. >>Chodzi o to, że w Pythonie nie można zrobić w drugą stronę. > > > Jak ktos kocha typy to niech siegnie po Boo Boo != Python, poza tym Boo to jakiś koszmarny żart, kolejny amatorski projekt, pewnie umrze w fazie beta (czy czasami nie zrobili go jacyś niemcy, hehe?) > http://boo.codehaus.org/ albo Pyrex > http://www.cosc.canterbury.ac.nz/%7Egreg/python/Pyrex/ a co ma wspólnego pyrex z typami?
Re: Największy problem Pythona.
Author: JZ
Date: Wed, 11 May 2005 09:29
Date: Wed, 11 May 2005 09:29
14 lines
1637 bytes
1637 bytes
Dnia Wed, 11 May 2005 11:08:09 +0200, RobertSzefler napisał(a): > Boo to jakiś koszmarny żart, A moglbys wyjasnic dlaczego? >> http://www.cosc.canterbury.ac.nz/%7Egreg/python/Pyrex/ > > a co ma wspólnego pyrex z typami? Zajrzyj na strone to sie dowiesz. -- JZ
Re: Największy problem Pythona.
Author: RobertSzefler
Date: Wed, 11 May 2005 09:40
Date: Wed, 11 May 2005 09:40
22 lines
2190 bytes
2190 bytes
JZ wrote: > Dnia Wed, 11 May 2005 11:08:09 +0200, RobertSzefler napisał(a): > > >>Boo to jakiś koszmarny żart, > > > A moglbys wyjasnic dlaczego? No kiedy to powstało? Rok temu? Mniej? Ja osobiście nie uważam Boo za pełnoprawny język, jakaś taka hybryda pythona z javą. Może jednak fakt, przymiotnik "koszmarny" jest tu niepotrzebny. >>>http://www.cosc.canterbury.ac.nz/%7Egreg/python/Pyrex/ >> >>a co ma wspólnego pyrex z typami? > > > Zajrzyj na strone to sie dowiesz. Poczytam, zobaczę. Ale pyrex z tego co wiem to helpery do pisania rozszerzeń pythona, więc w rdzeniu języka nic nie zmieniają.
Re: Największy problem Pythona.
Author: Grzegorz Staniak
Date: Wed, 11 May 2005 10:05
Date: Wed, 11 May 2005 10:05
32 lines
2730 bytes
2730 bytes
... W dole szumi rzeka, w górze fruwa ptak A RobertSzefler sobie idzie i śpiewa sobie tak: >>>Oczywiście, że ma sens. Każdy obiekt ma typ, więc można ten typ >>>wywnioskować. To, że nie można go wywnioskować w ogólności statycznie, >>>wynika z tego, że system typów Pythona jest na tyle rozbudowany i >>>ogólny, że problem statycznego wnioskowania o typach jest >>>*nierozstrzygalny*. >> >> Naprawdę? A gdyby tych typów było trzy na krzyż, czy to by w jakikolwiek >> sposób zmieniło sytuację w przypadku języka typowanego _dynamicznie_? Choćby >> biorąc przypadek tego > > Zupełnie nie rozumiem, o co Ci chodzi. O to, że problem nie wynika akurat konkretnie ze specyfiki systemu typów Pythona, tylko raczej z ogólnych cech wszystkich języków typowanych dynamicznie. Oczywiście, o ile w ogóle zdecydujemy się nazywać "problemem" coś, co jest po prostu własnością tej grupy języków. [---] >> Innymi słowy: co ma do tego system typów akurat Pythona? To jest ogólny >> problem języków typowanych dynamicznie. > > Python jest przykładem dla problemu jęz. typowanych dynamicznie. > Oczywiście (zapewne, bo nie wiem z pierwszej ręki) to samo jest w Ruby, > Perlu, Smalltalku... Mhm. W tym momencie system typów w danym języku ma drugorzędne znaczenie. -- Grzegorz Staniak <gstaniak _at_ wp [dot] pl>
Re: Największy problem Pythona.
Author: RobertSzefler
Date: Wed, 11 May 2005 10:16
Date: Wed, 11 May 2005 10:16
44 lines
3362 bytes
3362 bytes
Grzegorz Staniak wrote: > ... W dole szumi rzeka, w górze fruwa ptak > A RobertSzefler sobie idzie i śpiewa sobie tak: > > >>>>Oczywiście, że ma sens. Każdy obiekt ma typ, więc można ten typ >>>>wywnioskować. To, że nie można go wywnioskować w ogólności statycznie, >>>>wynika z tego, że system typów Pythona jest na tyle rozbudowany i >>>>ogólny, że problem statycznego wnioskowania o typach jest >>>>*nierozstrzygalny*. >>> >>>Naprawdę? A gdyby tych typów było trzy na krzyż, czy to by w jakikolwiek >>>sposób zmieniło sytuację w przypadku języka typowanego _dynamicznie_? Choćby >>>biorąc przypadek tego >> >>Zupełnie nie rozumiem, o co Ci chodzi. > > > O to, że problem nie wynika akurat konkretnie ze specyfiki systemu typów > Pythona, tylko raczej z ogólnych cech wszystkich języków typowanych > dynamicznie. Oczywiście, o ile w ogóle zdecydujemy się nazywać "problemem" > coś, co jest po prostu własnością tej grupy języków. Problem w sensie problem obliczeniowy. Naturalne jest, że programiści chcieliby mieć rozwiązanie tego problemu (ja bym chciał!) ale to jest niemożliwe ze względu na konstrukcję systemu typów w Pythonie, która jest przykładem itd itd ;) > > [---] > >>>Innymi słowy: co ma do tego system typów akurat Pythona? To jest ogólny >>>problem języków typowanych dynamicznie. >> >>Python jest przykładem dla problemu jęz. typowanych dynamicznie. >>Oczywiście (zapewne, bo nie wiem z pierwszej ręki) to samo jest w Ruby, >>Perlu, Smalltalku... > > > Mhm. W tym momencie system typów w danym języku ma drugorzędne znaczenie. No (nie tylko) dla mnie system typów w języku ma znaczenie podstawowe i dużą część sukcesu python (podobnie z resztą, jak Java) zawdzięcza jego dobrej strukturze.
Re: Największy problem Pythona.
Author: JZ
Date: Wed, 11 May 2005 10:16
Date: Wed, 11 May 2005 10:16
29 lines
2267 bytes
2267 bytes
Dnia Wed, 11 May 2005 11:40:27 +0200, RobertSzefler napisał(a): >>>Boo to jakiś koszmarny żart, >> >> A moglbys wyjasnic dlaczego? > > No kiedy to powstało? Bez sensu. Boo, Emerle albo IronPython to mlode jezyki *dlatego* że CLR i cala technologia .NET jest młodą technologią. > Ja osobiście nie uważam Boo za pełnoprawny język, jakaś taka hybryda > pythona z javą. Bez sensu. Z tego że coś ci się wydaje podobne do innego języka nie wynika że to nie jest pełnoprawny język. A jeśli Boo do czegoś jest podobny to raczej do Pythona i C#. Wypowiadasz bardzo pochopne zbyt radykalne opinie. No cóż, porywczość młodzieńcza ma swoje prawa. :) >>>a co ma wspólnego pyrex z typami? >> >> Zajrzyj na strone to sie dowiesz. > > Poczytam, zobaczę. Ręce opadają... -- JZ
Re: Największy problem Pythona.
Author: RobertSzefler
Date: Wed, 11 May 2005 10:48
Date: Wed, 11 May 2005 10:48
38 lines
2814 bytes
2814 bytes
JZ wrote: > Dnia Wed, 11 May 2005 11:40:27 +0200, RobertSzefler napisał(a): > > >>>>Boo to jakiś koszmarny żart, >>> >>>A moglbys wyjasnic dlaczego? >> >>No kiedy to powstało? > > > Bez sensu. Boo, Emerle albo IronPython to mlode jezyki *dlatego* że CLR i > cala technologia .NET jest młodą technologią. > > >>Ja osobiście nie uważam Boo za pełnoprawny język, jakaś taka hybryda >>pythona z javą. > > > Bez sensu. Z tego że coś ci się wydaje podobne do innego języka nie wynika > że to nie jest pełnoprawny język. A jeśli Boo do czegoś jest podobny to > raczej do Pythona i C#. Wypowiadasz bardzo pochopne zbyt radykalne opinie. > No cóż, porywczość młodzieńcza ma swoje prawa. :) Nie porywczość młodzieńcza tylko gorzkie doświadczenie programisty, który nie jeden amatorski projekt widział... >>>>a co ma wspólnego pyrex z typami? >>> >>>Zajrzyj na strone to sie dowiesz. >> >>Poczytam, zobaczę. > > Ręce opadają... No czemu? Kiedyś była o tym zajawka chyba na Daily Python, to luknąłem, ale tam nic nie było takiego, co by mnie powaliło na kolana. A na pewno nic, co by miało coś wspólnego z typowaniem w pythonie.
Re: Największy problem Pythona.
Author: RobertSzefler
Date: Wed, 11 May 2005 11:09
Date: Wed, 11 May 2005 11:09
22 lines
2506 bytes
2506 bytes
JZ wrote: >>>>a co ma wspólnego pyrex z typami? >>> >>>Zajrzyj na strone to sie dowiesz. >> >>Poczytam, zobaczę. > > > Ręce opadają... No tak drastycznie bym się o pyrexie nie wyraził, ale szału nie ma ;) Jego funkcjonowanie sprowadza się do implementacji C(++) w pythonie, czyli tak na prawdę nic nie zmienia w systemie typów pythona per se, tylko dodaje inny, zewnętrzny system typów (z resztą, jak wiadomo, bardzo ograniczony). W szczególności, nie ma tam nic o żadnej kontroli typów pythonowskich (fakt, jakaś tam jest automagia na styku świata pythona i C++ - wyrzuca TypeError jak coś mu nie pasuje - ale to jakieś takie dziwne jest raczej). Poza tym jego składnia jest jak na razie biedna, no fakt, development version. Do tego sporo się zmienia w semantyce i tak na prawdę to jest znowu C++ w przebraniu pajtonowskiej składni. Takie moje zdanie.
Re: Największy problem Pythona.
Author: JZ
Date: Wed, 11 May 2005 11:36
Date: Wed, 11 May 2005 11:36
9 lines
1763 bytes
1763 bytes
Dnia Wed, 11 May 2005 13:09:11 +0200, RobertSzefler napisał(a): > tak na prawdę to jest znowu C++ w przebraniu pajtonowskiej > składni. No bo jest. Pyrex sluzy do latwiejszego pisania modulow w c do pythona. :) -- JZ
Re: Największy problem Pythona.
Author: RobertSzefler
Date: Wed, 11 May 2005 12:01
Date: Wed, 11 May 2005 12:01
11 lines
1951 bytes
1951 bytes
JZ wrote: > Dnia Wed, 11 May 2005 13:09:11 +0200, RobertSzefler napisał(a): > > >>tak na prawdę to jest znowu C++ w przebraniu pajtonowskiej >>składni. > > > No bo jest. Pyrex sluzy do latwiejszego pisania modulow w c do pythona. :) No to w takim razie O/T
Re: Największy problem Pythona.
Author: Piotr Dembiński
Date: Wed, 11 May 2005 12:22
Date: Wed, 11 May 2005 12:22
15 lines
1762 bytes
1762 bytes
Dnia Tue, 10 May 2005 23:50:21 +0200, JZ <fake@spamerom.niet> napisał: [...] > Zawsze sa jakies wady i zalety. Ja od paru lat uzywam pythona i zalety > zdecydowanie przewazaja cos co bym uznal za wade. Python jest rozwijany w > sposob o niebo lepszy od PHP czy innych jezykow, gdzie ktos arbitralnie > sobie cos tam wymysla. Bo jak ktos ma jakis pomysl na ulepszenie Pythona to > po prostu pisze nowy PEP i jak zbierze pozytywne opinie dodaje go do listy > http://python.org/peps/. Bardzo mi sie taka droga rozwoju jezyka podoba. Są jeszcze granty PSF -- sprawa dopiero raczkuje, ale IMO wygląda obiecująco. -- http://www.piotr.dembiński.prv.pl
Re: Największy problem Pythona.
Author: Piotr Dembiński
Date: Wed, 11 May 2005 12:26
Date: Wed, 11 May 2005 12:26
12 lines
1651 bytes
1651 bytes
Dnia Wed, 11 May 2005 09:45:34 +0200, RobertSzefler <rszeflerUSUNTO@murator.com.pl> napisał: [...] > System typów Pythona jest po prostu równoważny z pełną maszyną Turinga Ale bardziej przypomina model von Neumanna. Zauważyłeś, że w Pythonie bardzo łatwo jest napisać wszystko to, co w assemblerach? Łącznie z kodem polimorficznym (tym z wirusów, nie z OOP) :> -- http://www.piotr.dembiński.prv.pl
Re: Największy problem Pythona.
Author: Piotr Dembiński
Date: Wed, 11 May 2005 12:27
Date: Wed, 11 May 2005 12:27
12 lines
1619 bytes
1619 bytes
Dnia Wed, 11 May 2005 09:49:02 +0200, Daniel Mróz <beorn@alpha.pl> napisał: [...] > Tylko ciekawi mnie dlaczego to jest "Najwiekszy problem Pythona" (vide > subject). Jak już tu ktoś kiedyś napisał, największym problemem Pythona jest to, że wszyscy go używają, tylko mało kto się do tego przyznaje :) -- http://www.piotr.dembiński.prv.pl
Re: Największy problem Pythona.
Author: Piotr Dembiński
Date: Wed, 11 May 2005 12:28
Date: Wed, 11 May 2005 12:28
11 lines
1634 bytes
1634 bytes
Dnia Wed, 11 May 2005 10:12:34 +0200, JZ <usenet@zabiello.com> napisał: [...] > Wlasnie. Tytul powinien byc: najwiekszy problem javowca ktory zobaczylpo raz pierwszy pythona. :) Pythona można zintegrować z Javą. IMO to bardzo sensowny tandem: Java jako core, Python do skryptów. -- http://www.piotr.dembiński.prv.pl
Re: Największy problem Pythona.
Author: RobertSzefler
Date: Wed, 11 May 2005 12:44
Date: Wed, 11 May 2005 12:44
17 lines
2038 bytes
2038 bytes
Piotr Dembiński wrote: > Dnia Wed, 11 May 2005 09:45:34 +0200, RobertSzefler > <rszeflerUSUNTO@murator.com.pl> napisał: > > [...] > >> System typów Pythona jest po prostu równoważny z pełną maszyną Turinga > > > Ale bardziej przypomina model von Neumanna. Zauważyłeś, że w Pythonie > bardzo łatwo jest napisać wszystko to, co w assemblerach? Łącznie z kodem > polimorficznym (tym z wirusów, nie z OOP) :> True. Jednak 'domyślnie' działa jak standardowo zaimplementowana maszyna Turinga. To jednak dyskusja na temat wyższości świąt jednych nad innymi ;) Chodziło mi o to, że ma pełny model obliczeń, w związku z tym nie można wnioskować statycznie.
Re: Największy problem Pythona.
Author: JZ
Date: Wed, 11 May 2005 13:04
Date: Wed, 11 May 2005 13:04
9 lines
1526 bytes
1526 bytes
Dnia Wed, 11 May 2005 14:28:32 +0200, Piotr Dembiński napisał(a): > Pythona można zintegrować z Javą. IMO to bardzo sensowny tandem: > Java jako core, Python do skryptów. Przeciez juz jest jython. -- JZ
Re: Największy problem Pythona.
Author: Piotr Dembiński
Date: Wed, 11 May 2005 13:08
Date: Wed, 11 May 2005 13:08
30 lines
2448 bytes
2448 bytes
Dnia Wed, 11 May 2005 09:47:59 +0200, RobertSzefler <rszeflerUSUNTO@murator.com.pl> napisał: [...] > Straszny jest brak zrozumienia wśród pythonowców dla Twojego > problemu/postulatów. Wszystko przez tę intuicyjność składni. Gdyby Pythona trzeba się było uczyć zaczynając od wykucia na blachę stu słów kluczowych, byłoby pewnie inaczej :) > Ja się z tym, co piszesz, w całości zgadzam, mimo > że prywatnie uważam Pythona za jeden z absolutnie najlepiej > zaprojektowanych języków. Wbrew pozorom (open source, grupy dyskusyjne itepe), Python został zaprojektowany przez profesjonalistę, a jego poprzednik (jezyk ABC) -- przez zespół profesjonalistów z duńskiego Narodowego Instytutu Badań nad Matematyką i Informatyką. > Jeśli inni pythonowcy tego nie rozumieją, bo najwyraźniej *nie rozumieją*,sugeruję to olać, a dla nich proponuję przegryźć się przez parę książeko inżynierii oprogramowania i teorii obliczeń. Tak swoją drogą to wiele spośród obecnych technik inżynierii oprogramowania ma swoje źródła w językach takich jak Python. Przykładowo, Python właściwie zmusza programistę do pisania automatycznych testów jednostkowych, a to jest zbieżne z TDD. Brak kompilatora wyłapującego najprostsze błędy to czasami dobra rzecz :) -- http://www.piotr.dembiński.prv.pl
Re: Największy problem Pythona.
Author: Piotr Dembiński
Date: Wed, 11 May 2005 13:09
Date: Wed, 11 May 2005 13:09
14 lines
1682 bytes
1682 bytes
Dnia Wed, 11 May 2005 10:00:37 +0200, climbus <jkulesza@murator.com.pl> napisał: > >> najwyraźniej *nie rozumieją*, sugeruję to olać, a dla nich proponuję >> przegryźć się przez parę książek o inżynierii oprogramowania i teorii >> obliczeń. ^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^ > > i to jest to magiczne słowo, którego niektórzy nie rozumieją:) Pewnie dlatego, że większości programistów i.o. kojarzy się ze stosami papierowych dokumentów i cotygodniowymi raportami z postępu prac. -- http://www.piotr.dembiński.prv.pl
Re: Największy problem Pythona.
Author: climbus
Date: Wed, 11 May 2005 13:19
Date: Wed, 11 May 2005 13:19
13 lines
1725 bytes
1725 bytes
> ma swoje źródła w językach takich jak Python. Przykładowo, Python > właściwie > zmusza programistę do pisania automatycznych testów jednostkowych, a to > jest > zbieżne z TDD. Z tym zmuszaniem to byłbym ostrozny. Ilu programistów Pythona pisze testy? obawiam się że niewiele, niestety Zazwyczaj jest podejście takie, że python jest językiem intuicyjnym i te bzdury w postaci projektowania i testów są zbędne. Po co tracić na to czas? trzeba odrazu kodować, kodować ... :)
Re: Największy problem Pythona.
Author: climbus
Date: Wed, 11 May 2005 13:26
Date: Wed, 11 May 2005 13:26
8 lines
1759 bytes
1759 bytes
> Pythona można zintegrować z Javą. IMO to bardzo sensowny tandem: > Java jako core, Python do skryptów. I to jest to. Przyszłość programowania. Myślałem o Pythonie jako języku do modelowania aplikacji. Szybko napisać model w pytonie zobaczyc czy o to chodzi a później to przewalić na javę. Można też pisac testy w pythonie.
Re: Największy problem Pythona.
Author: Piotr Dembiński
Date: Wed, 11 May 2005 14:00
Date: Wed, 11 May 2005 14:00
17 lines
1451 bytes
1451 bytes
Dnia Tue, 10 May 2005 23:35:23 +0200, Adam Przybyla <adam@gliwice.pl> napisał: [...] >> Nie o to chodzi. Nie zrozumiałeś problemu. Ja chcę edytując kod źródłowy >> nacisnąć kropkę (lub Ctrl+Space) i mieć *zawsze* listę składowych w >> podręcznym okienku, a w drugim dokumentację do aktualnie podświetlonej >> składowej. Jeśli to nie wystarczy, zamieszczę screenshota :) > > To powinno Ci pomoc: [pycompleter] Jest Interactive Python: http://ipython.scipy.org. -- http://www.piotr.dembiński.prv.pl
Re: Największy problem Pythona.
Author: Piotr Dembiński
Date: Wed, 11 May 2005 14:06
Date: Wed, 11 May 2005 14:06
14 lines
1333 bytes
1333 bytes
Dnia Wed, 11 May 2005 09:51:20 +0200, RobertSzefler <rszeflerUSUNTO@murator.com.pl> napisał: [...] >> Ostatnio zainteresowalem sie zope3, poczytaj troche o architekturze. Z >> poczatku wydaje sie trudna (malo dokumentacji), ale nie jest tak zle. > > Widziałeś Spring+Hibernate? To wyskocz teraz. Jeśli chodzi o bazy danych, to ja się nastawiam na zapoznanie z db4o. Szkoda tylko, że nie ma wersji dla Pythona. -- http://www.piotr.dembiński.prv.pl
Re: Największy problem Pythona.
Author: Tomasz Bieruta
Date: Wed, 11 May 2005 18:01
Date: Wed, 11 May 2005 18:01
12 lines
1546 bytes
1546 bytes
Witam, Ciesze sie, ze ozywiles grupe :-) dawno nie dzialo sie tutaj tyle, hehe. Szerze to nawet nie wiem juz na jaki temat jest dyskusja, bo rozproszylo sie to dosc znacznie, ale co tam. Ja w kazdym razie nie mam wyboru, moj szef kazal mi pisac w pythonie i koniec, nie ma dyskusji - strategia firmy. Gdy zaczynalem (wczesnie bylo delphi, java, perl, itp.), wydawalo mi sie to straszne, jednak bardzo szybko zauwazylem ciekawostki (nowe mozliwosci programowania objektowego), ktorych nie mialem w j. kompilowanych. Pozdrawiam Tomek
Re: Największy problem Pythona.
Author: Piotr Dembiński
Date: Wed, 11 May 2005 18:13
Date: Wed, 11 May 2005 18:13
18 lines
1814 bytes
1814 bytes
Dnia Wed, 11 May 2005 20:01:04 +0200, Tomasz Bieruta <bieruta@gmx.net> napisał: > Witam, > > Ciesze sie, ze ozywiles grupe :-) dawno nie dzialo sie tutaj tyle, hehe. > Szerze to nawet nie wiem juz na jaki temat jest dyskusja, bo rozproszylo sie > to dosc znacznie, ale co tam. Wady Pythona -> narzędzia, które te wady mogą uczynić mniej uciążliwymi. No i kilka podwątków o możliwościach Pythona. IMO wszystko się w tym wątku trzyma kupy :) > Ja w kazdym razie nie mam wyboru, moj szef kazal mi pisac w pythoniei koniec, nie ma dyskusji - strategia firmy. Gdy zaczynalem (wczesniebylo delphi, java, perl, itp.), wydawalo mi sie to straszne, jednakbardzo szybko zauwazylem ciekawostki (nowe mozliwosci programowaniaobjektowego), ktorych nie mialem w j. kompilowanych. Z ciekawości: gdzie pracują szefowie, którzy każą programować w Pythonie? -- http://www.piotr.dembiński.prv.pl
Re: Największy problem Pythona.
Author: Piotr Dembiński
Date: Wed, 11 May 2005 18:23
Date: Wed, 11 May 2005 18:23
12 lines
1232 bytes
1232 bytes
Dnia Wed, 11 May 2005 20:25:11 +0200, Tomasz Bieruta <bieruta@gmx.net> napisał: [...] >> Z ciekawo¶ci: gdzie pracuj± szefowie, którzy ka¿± programowaæ w Pythonie? > > a co szukasz pracy :-) ? Zbieram informacje :) -- http://www.piotr.dembiński.prv.pl
Re: Największy problem Pythona.
Author: Tomasz Bieruta
Date: Wed, 11 May 2005 18:25
Date: Wed, 11 May 2005 18:25
20 lines
1529 bytes
1529 bytes
Czesc, >> Szerze to nawet nie wiem juz na jaki temat jest dyskusja, bo rozproszylo >> sie >> to dosc znacznie, ale co tam. > > Wady Pythona -> narzędzia, które te wady mogą uczynić mniej uciążliwymi. > No i kilka podwątków o możliwościach Pythona. IMO wszystko się w tym > wątku > trzyma kupy :) a dzieki. > Z ciekawości: gdzie pracują szefowie, którzy każą programować w Pythonie? a co szukasz pracy :-) ? Pozdrawiam Tomek
Re: Największy problem Pythona.
Author: Piotr Kuć
Date: Thu, 12 May 2005 10:10
Date: Thu, 12 May 2005 10:10
21 lines
1681 bytes
1681 bytes
Jarek Zgoda <jzgoda@gazeta.usun.pl> wrote in news:d5r949$e13$1@nemesis.news.tpi.pl: > Qertoip napisał(a): > >>>Chyba jesteś zwykłym trollem. >> >> Powtarzam, licz się ze słowami. > > Nie, nie "chyba". Na 100% jesteś trollem. Sio. Jarek, pomimo że zwykle prowadzisz merytoryczne dyskusje, to widzę że się okopałeś na z góry upatrzonych pozycjach i próbujesz personalnymi uszczypliwościami odpędzić "wroga". Przestań! Piotr wcale nie jest żadnym trolem. On po prostu na razie maca python, maca żeby się przytulić :) -- Pozdrawiam, Piotr Kuć mailto:kociak@kociak.prv.pl.TYLKO-ZAMIEN-OBA-kociak-NA-kuciak.INVALID
Re: Największy problem Pythona.
Author: turbos10
Date: Fri, 13 May 2005 01:07
Date: Fri, 13 May 2005 01:07
11 lines
2015 bytes
2015 bytes
w <news:d5sdd4$l7p$1@news.supermedia.pl> Daniel Mróz napisał(a): >> Vide powyżej. Twoja argumentacja jest: bez sensu bo bez sensu dla >> jęz. stat. Problem jest jasno postawiony i jednoznaczny, tyle że >> nierozstrzygalny ze względu na język. > Tylko ciekawi mnie dlaczego to jest "Najwiekszy problem Pythona" > (vide subject). Bo autor zapewne uwaza ze python niema innych problemow.;-) Pozdrawiam
Re: Największy problem Pythona.
Author: Piotr Dembiński
Date: Fri, 13 May 2005 10:55
Date: Fri, 13 May 2005 10:55
43 lines
2622 bytes
2622 bytes
Dnia Fri, 13 May 2005 03:07:33 +0200, turbos10 <adres@antyspamowy.pl> napisał:
> w <news:d5sdd4$l7p$1@news.supermedia.pl>
> Daniel Mróz napisał(a):
>
>>> Vide powyżej. Twoja argumentacja jest: bez sensu bo bez sensu dla
>>> jęz. stat. Problem jest jasno postawiony i jednoznaczny, tyle że
>>> nierozstrzygalny ze względu na język.
>> Tylko ciekawi mnie dlaczego to jest "Najwiekszy problem Pythona"
>> (vide subject).
>
> Bo autor zapewne uwaza ze python niema innych problemow.;-)
Python ma kilk problemów, wynikających z tego, że sam język nie został
nigdy porządnie zdefiniowany[1], tylko rozwija się żywiołowo.
Przykładowo w Pythonach 2.2 w górę:
1.__add__(1)
zgłasza błąd, ale:
1 . __add__(1)
wykonuje się poprawnie (white space matters :> )
Z innych quirks'ów:
1,
tworzy jednoelementową krotkę (tuple).
Problemem w Pythonie jest intuicyjność języka: jeśli ktoś chce pisać
w nim programy, to podstawowe konstrukcje może opanować bardzo szybko.
Jednak pisząc (nawet proste) programy w Pythonie można się natknąć
na właśnie takie 'dziwne' konstrukcje.
[1] Najdokładniejszą dokumentacją Pythona jest kod źródłowy CPythona.
W 'Reference' kilku rzeczy po prostu nie ma.
--
http://www.piotr.dembiński.prv.pl
Page 5 of 6 • 266 total messages
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads