🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Thread View: pl.rec.gry.komputerowe
58 messages
58 total messages Page 1 of 2 Started by Cubituss Mon, 28 Jun 1999 22:49
Page 1 of 2 • 58 total messages
Co się dzieje z Secret Service?(bardzo długie!!!)
#118859
Author: Cubituss
Date: Mon, 28 Jun 1999 22:49
65 lines
5059 bytes

    Po lekturze najnowszego SS (czy też NSS) nasunęło mi się kilka releksji,
którymi chciałbym się podzielić z grupowiczami. Przede wszystkim zaczyna
ogarniać mnie wrażenie, iż redaktorzy NSS czują się coraz bardziej bezkarni
w tym co robią i o czym piszą. Przykładem może tutaj być chociażby
wzmiankowana już na grupie recenzja Need for Speed: High Stakes napisana w
moim odczuciu w oparciu o wyświetlane na telebimie na tragach w LA screeny.
Pomijając wszystkie gafy strzelone przez autora artykułu, jedna z nich woła
o pomstę do nieba: czemu NFS:HS jest nazywany w recenzji NFS IV??
Przecież taka redakcja jak NSS może chyba sobie pozwolić na zawalenie
swojego cennego czasu i lekturę press packów, ewentualnie zapowiedzi,
prawda? A tu - burak.

Kolejnym elementem ewidentnego chamstwa redaktorów gazety są działy
przecieki i supery, gdzie publicznie pierze się brudy wywleczone i
sprowokowane przez rozmaite redakcje- szczególnie rzuca się w oczy odpowiedź
Pegaza do Borka we wstępniaku superów. Podkreślam, że Borek nie użył w swoim
felietonie żadnych konkretnych nazwisk, ani ksywek- a tu proszę. Pegaz Ass
podkreśla do kogo pisze. Inny denerwujący element- "luzactwo" Pegaza
przekracza obecnie już wszelkie granice. Wyjaśnienia co do zarzutu
opisywania wersji beta uważam za niewystarczające. Redakcja NSS ma dobre
kontakty z producentami- OK. Ale dlaczego trzeba opisywać wszystko jak
najszybciej, podsycając tylko apetyt graczy (i de facto napędzając
piractwo)?Czy pismo Cinema, mające bez wątpienia doskonałe stosunki z
producentami filmów, opisuje co numer nowe dzieło, opatrując je lakonicznym
stwierdzeniem "premiera w Polsce za jakieś 7 miesięcy"? Jak umieszczają
zapowiedź to w dziale zapowiedzi, a nie jako normalną recenzję. Ta zresztą
wada ( w jak najszybszym opisywaniu rzeczy, które właściwie mogą nigdy nie
wyjść) dotyczy prawie wszystkich polskich gazet o grach komputerowych za
wyłączeniem Gamblera, który jakiś czas temu postawił sobie za punkt honoru
recenzowanie gry jak najbliżej polskiej premiery. I to jest właśnie walka z
piractwem, a nie, jak pisze Pegaz Ass, podkreślanie, iż publikacja w NSS
(cykl o piractwie) była "pierwszą [...] próbą ogarnięcia tematu traktowanego
jak tabu[...]".
Kolejnym przykładem delikatnie mówiąc nienajlepszych manier panów z NSS jest
wzmianka o serwisie internetowym Valhalla, a już szczególnie podpis pod
zdjęciem (dla wyjaśnienia- '' mają umierać długo..."). Co jak co, ale
dotykanie działki, w której w zasadzie nie ma się nic do powiedzenia jest
mocnym nietaktem.
    Wracając do listów- dlaczego NSS jest tak zaciekłe w "niezakładaniu
czapeczki", czyli niekontrolowaniu własnego nakładu przez niezależną
agencję? Tłumaczenie Pegaz Assa ( nie wie po co, bo to mało daje, poza
składkami) jest ewidentnym olewaniem czytelnika i w ogóle całego rynku.
Akurat NSS składek bać się nie powinno, a "nałożenie czapeczki" zwiększyłoby
zdecydowanie wiarygodność pisma.
    Idąc dalej- artykuł o filmie Matrix. Filmie! To po pierwsze. Po drugie-
po co umieszczono charakterystyki wszystkich bohaterów? To przecież psuje
cały film! I po trzecie - gdzie autor oglądał film? Bo przecież nie w
polskim kinie?
    I już zupełnie na koniec radzę wszystkim rzucić okiem na reklamę
Kompendium Wiedzy 4 - konkretnie na "kapsel". Hasło "strzeż się podróbek"
nawiązuje do wydanej konkurencyjnej publikacji ; co lepsze usankcjonowanej
prawnie przez urząd patentowy. Czy na pudełku gry Alpha Centauri znajduje
się napis "uwaga! to my zrobiliśmy Civilization, a Call to Power z
Activision to nędzna imitacja"? Nie. Bo w każdym normalnym kraju za takie
wyskoki są przewidziane odpowiednie kary.
    Generalnie narzuca się odczucie, iż redakcja NSS postawiła sobie za cel
olanie i obrażenie jak największej ilości ludzi, zgodnie z zasadą
"mamy Was w dupie i cieszy nas to". Psy szczekają, karawana jedzie
dalej?Daleko się w ten sposób zajechać nie da.


Cubituss (w żaden sposób, poza emocjonalnym, nie związany z żadną gazetą o
grach komputerowych)
Re: Co siê dzieje z Secret Service?(bardzo d³ugie!!!)
#118860
Author: Tomasz Nowak | GamBeat
Date: Mon, 28 Jun 1999 23:19
23 lines
1564 bytes
> Inny denerwuj±cy element- "luzactwo" Pegaza
> przekracza obecnie ju¿ wszelkie granice. Wyja¶nienia co do zarzutu

luz?
gdzie?
tam?

> opisywania wersji beta uwa¿am za niewystarczaj±ce. Redakcja NSS ma dobre
> kontakty z producentami

tlokow z czech i na stadionie chyba

> I po trzecie - gdzie autor ogl±da³ film? Bo przecie¿ nie w
> polskim kinie?

podobnie jak SW:E1 jest na 2 CD.
ale i tak SUX, bo za 6 miesiecy wyjdzie na DVD.
-- 
          ¸,ø¤°*.GamBeaT.*°¤ø,¸

" I am never gonna be the one for you
  I am never gonna save the world from you "
  - Marylin Manson (Mechanical Animals)
Re: Co się dzieje z Secret Service?(bardzo długie!!!)
#118862
Author: majkel
Date: Mon, 28 Jun 1999 23:22
84 lines
4765 bytes
hi 

>Pomijaj±c wszystkie gafy strzelone przez autora artyku³u, jedna z nich wo³a
>o pomstê do nieba: czemu NFS:HS jest nazywany w recenzji NFS IV??
>Przecie¿ taka redakcja jak NSS mo¿e chyba sobie pozwoliæ na zawalenie
>swojego cennego czasu i lekturê press packów, ewentualnie zapowiedzi,
>prawda? A tu - burak.

pod warunkiem ze potrafia czytac albo ze mieli materialy w redakcji. 

>Kolejnym elementem ewidentnego chamstwa redaktorów gazety s± dzia³y
>przecieki i supery, gdzie publicznie pierze siê brudy wywleczone i
>sprowokowane przez rozmaite redakcje- szczególnie rzuca siê w oczy odpowied¼
>Pegaza do Borka we wstêpniaku superów. Podkre¶lam, ¿e Borek nie u¿y³ w swoim
>felietonie ¿adnych konkretnych nazwisk, ani ksywek- a tu proszê. Pegaz Ass
>podkre¶la do kogo pisze. 

nie redaktorow tylko redaktora / wydawcy (nazywaj to jak chcesz) 
tak to juz jest ze jak ktos nie ma racji albo wstydzi sie do tego
przyznac ze dal dupy na calym froncie to idzie w zaparte. pewnie za
jakis czas waldemarek dojdzie do wniosku, iz to nie on pisal i ze
wsyztsko to klamstwo etc. 
jesli jest na tyle odwazny jak sugeruje to moze niech napisze w koncu
o kogo mu chodzi i juz. 

>Inny denerwuj±cy element- "luzactwo" Pegaza
>przekracza obecnie ju¿ wszelkie granice. 

mnie najbrdziej smieszy pisanie o osobach, ktore na jego zyczenie
wynosily sie z redakcji, jako o dobrych przyjaciolach ktorych powita
ponownie z otwartymi ramionami. toz to kpina !

>Wyja¶nienia co do zarzutu
>opisywania wersji beta uwa¿am za niewystarczaj±ce. Redakcja NSS ma dobre
>kontakty z producentami- OK. Ale dlaczego trzeba opisywaæ wszystko jak
>najszybciej, podsycaj±c tylko apetyt graczy (i de facto napêdzaj±c
>piractwo)?

chodzi o to ze trzeba jakos gazete zapelniac. skoro sie nie moze tego
zrobic o sie drukuje plakaciki albo betki opisuje. 
kontakty z producentami nie maja tu nic do rzeczy. nie dalej jak za
tydzien ma sie ukazac na rynku Dungeon Keeper 2 PL. czemu nie dostali
tego do recenzji ? albo do zapowiedzi ? 

>Jak umieszczaj± zapowied¼ to w dziale zapowiedzi, a nie jako normaln± recenzjê. Ta zreszt±
>wada ( w jak najszybszym opisywaniu rzeczy, które w³a¶ciwie mog± nigdy nie
>wyj¶æ) dotyczy prawie wszystkich polskich gazet o grach komputerowych za
>wy³±czeniem Gamblera, który jaki¶ czas temu postawi³ sobie za punkt honoru
>recenzowanie gry jak najbli¿ej polskiej premiery. 

w zadnej polskiej gazecie o grach nie ma mowy o recenzjach a co
najwyzej o opisywaniu gier. a to zasadnicza roznica. jakie aspekty gry
sa opisane w recenzji KINGPINa ? chyba w gruncie rzeczy nic. 

>I to jest w³a¶nie walka z
>piractwem, a nie, jak pisze Pegaz Ass, podkre¶lanie, i¿ publikacja w NSS
>(cykl o piractwie) by³a "pierwsz± [...] prób± ogarniêcia tematu traktowanego
>jak tabu[...]".

pracujac w zamierzchlych czasach w owczesnym SS bylem dumny z tego iz
na lamach miesiecznika nie mowiono o tym ani slowa. 
tajemnica poliszynela, jest to iz tekst o piractwie autor (ZAQ) musial
zmieniac tuz przed wypuszczeniem numeru do druku - mozecie apytac go
zreszta o to sami.  

>Kolejnym przyk³adem delikatnie mówi±c nienajlepszych manier panów z NSS jest
>wzmianka o serwisie internetowym Valhalla, a ju¿ szczególnie podpis pod
>zdjêciem (dla wyja¶nienia- '' maj± umieraæ d³ugo..."). Co jak co, ale
>dotykanie dzia³ki, w której w zasadzie nie ma siê nic do powiedzenia jest
>mocnym nietaktem.

i dlatego o tym chyba bedzie w sierpniowym numerze PCGCD na stronach
internetowych. 

>    I ju¿ zupe³nie na koniec radzê wszystkim rzuciæ okiem na reklamê
>Kompendium Wiedzy 4 - konkretnie na "kapsel". Has³o "strze¿ siê podróbek"
>nawi±zuje do wydanej konkurencyjnej publikacji ; co lepsze usankcjonowanej
>prawnie przez urz±d patentowy. 

kazdy orze jak moze. 


majkel
http://www.polbox.com/c/carcass
Re: Co się dzieje z Secret Service?(bardzo długie!!!)
#118861
Author: Lapti
Date: Mon, 28 Jun 1999 23:57
26 lines
1569 bytes
majkel napisał(a) w wiadomoœci: <377a00f9.17534733@news.chip.pl>...
>hi
>

>>Kolejnym przykładem delikatnie mówiąc nienajlepszych manier panów z NSS
jest
>>wzmianka o serwisie internetowym Valhalla, a już szczególnie podpis pod
>>zdjęciem (dla wyjaśnienia- '' mają umierać długo..."). Co jak co, ale
>>dotykanie działki, w której w zasadzie nie ma się nic do powiedzenia jest
>>mocnym nietaktem.
>
>i dlatego o tym chyba bedzie w sierpniowym numerze PCGCD na stronach
>internetowych.
>

Tzn. o czym?
Bo chyba nie do konca rozumiem....  :-(

Pozdrawiam

Emir Lapti
Lapti@strategie.com.pl lub Lapti@Ceti.com.pl
http://www.strategie.com.pl
http://www.ceti.com.pl/~lapti
... i niech Allach pasie Twoje wielblady
Odp: Co się dzieje z Secret Service?(bardzo długie!!!)
#118863
Author: NEW Caleb
Date: Tue, 29 Jun 1999 08:38
8 lines
1138 bytes
Zgadzam sie z tym co mowisz!
NSS poprostu robi sobie jaja z czytelnikow i zupelnie ich olewa jednoczesnie
kuszac plakatami ( lamerskimi jak nigdy ).
THE TRUTH IS OUT THERE



Pawel
Re: Co się dzieje z Secret Service?(bardzo długie!!!)
#118864
Author: Tomasz "Chicken" Ciupek
Date: Tue, 29 Jun 1999 08:42
40 lines
2937 bytes
Cubituss napisał(a) w wiadomości: ...

>Przykładem może tutaj być chociażby
>wzmiankowana już na grupie recenzja Need for Speed: High Stakes napisana w
>moim odczuciu w oparciu o wyświetlane na telebimie na tragach w LA screeny.
>Pomijając wszystkie gafy strzelone przez autora artykułu, jedna z nich woła
>o pomstę do nieba: czemu NFS:HS jest nazywany w recenzji NFS IV??
>Przecież taka redakcja jak NSS może chyba sobie pozwolić na zawalenie
>swojego cennego czasu i lekturę press packów, ewentualnie zapowiedzi,
>prawda? A tu - burak.

Od do recenzji NFS HS to Tag troche ja skaszanil, ale nie byla taka zla
 czytalem gorsze )....


>Kolejnym elementem ewidentnego chamstwa redaktorów gazety są działy
>przecieki i supery, gdzie publicznie pierze się brudy wywleczone i
>sprowokowane przez rozmaite redakcje

Skoro te rozmaite redakcje narobia bigosu to SS musi sie jakos bronic.
Zreszta ostatnio czytalem badziewiaste pismo Gry Komputerowe, w ktorym we
wstepie napisano:
"Wlasnie dowiedzialem sie, ze zniknal z rynku, bardzo znany i zasluzony
tytul o grach komputerowych. I coc podjeto rozpaczliwe proby przedluzenia
zywota pisma pod zmienionym tytulem, w niemal identycznej szacie graficznej,
to jednak cos peklo i przelalo sie bezpowrotnie"
przeciez NSS wcale nie znikanal... i jak mozna w ogole pisac cos takiego o
innej gazecie...

>    I już zupełnie na koniec radzę wszystkim rzucić okiem na reklamę
>Kompendium Wiedzy 4 - konkretnie na "kapsel". Hasło "strzeż się podróbek"
>nawiązuje do wydanej konkurencyjnej publikacji ; co lepsze usankcjonowanej
>prawnie przez urząd patentowy.

Przepraszam, ale jesli ktos najpierw zabiera gazecie nazwe, a potem
wypuszcza na rynek tytul, ktory ma sie sprzedac nie dlatego, ze jest dobry,
ale bo jest imitacja tego co ma wypuscic w przyszlosci NSS to chyba trzeba
sie jakos przed ty bronic, a nie patrzec z zalozonymi recami jak ktos zeruje
na Twojej pracy wlozonej w stworzenie takiej gazety jak SS.
Re: Co się dzieje z Secret Service?(bardzo długie!!!)
#118865
Author: Cubituss
Date: Tue, 29 Jun 1999 08:58
19 lines
1800 bytes
Tomasz "Chicken" Ciupek <chicken@friko.onet.pl> wrote in message
news:sF%d3.3324$X71.56103@news.tpnet.pl...

> Przepraszam, ale jesli ktos najpierw zabiera gazecie nazwe, a potem
> wypuszcza na rynek tytul, ktory ma sie sprzedac nie dlatego, ze jest
dobry,
> ale bo jest imitacja tego co ma wypuscic w przyszlosci NSS to chyba trzeba
> sie jakos przed ty bronic, a nie patrzec z zalozonymi recami jak ktos
zeruje
> na Twojej pracy wlozonej w stworzenie takiej gazety jak SS.

Po pierwsze nie chodzi mi o nowy SS, tylko o konkurencyjne kompendium.
Przeczytaj jeszcze raz to, co napisałem o Civilization i Alpha Centauri.
Takich rzeczy po prostu się nie robi. A co do tego, że nie zdążyli
zarejestrować nazwy w Urzędzie Patentowym- no cóż. Jak to mawiał Kwinto
"trzeba było uważać".

Cubituss
Re: Co się dzieje z Secret Service?(bardzo długie!!!)
#118866
Author: lusiek
Date: Tue, 29 Jun 1999 09:42
9 lines
1040 bytes
zniknal SS kolego, orientuj sie co piszesz

co do kompendium - czytales? jesli nie to sie niwe wypowiadaj czy jest
dobry...

lusiek

lustyk@polbox.com
UIN: 8508599
Re: Co się dzieje z Secret Service?(bardzo długie!!!)
#118867
Author: Cubituss
Date: Tue, 29 Jun 1999 10:27
17 lines
1519 bytes
lusiek <lustyk@polbox.com> wrote in message
news:377894bc.4238592@news.icm.edu.pl...

> zniknal SS kolego, orientuj sie co piszesz

Sam się orientuj, ja dobrze wiem co piszę. Specjalnie dla Ciebie: u mnie
SS=NSS (odruchowo)

> co do kompendium - czytales? jesli nie to sie niwe wypowiadaj czy jest
> dobry...

W ogóle, ale to w ogóle nie pisałem o JAKOŚCI samego kompendium, tylko o
zawartości kapsla na jego reklamie!!! Czytaj cały thread zanim się zaczniesz
wypowiadać!!

Cubituss
Re: Co się dzieje z Secret Service?(bardzo długie!!!)
#118869
Author: ReazeR
Date: Tue, 29 Jun 1999 12:10
81 lines
5025 bytes
Cubituss <cube@polbox.com> wrote in message
news:h_Sd3.2804$X71.46082@news.tpnet.pl...
> o pomstę do nieba: czemu NFS:HS jest nazywany w recenzji NFS IV??

a czemu na obcy przebudzenie wszyscy mowia obcy 4? bo tak jest wygodniej...

> Kolejnym elementem ewidentnego chamstwa redaktorów gazety są działy
> przecieki i supery, gdzie publicznie pierze się brudy wywleczone i
> sprowokowane przez rozmaite redakcje- szczególnie rzuca się w oczy
odpowiedź
> Pegaza do Borka we wstępniaku superów. Podkreślam, że Borek nie użył w
swoim

well... caly czas uwazam ze jakiekolwiek pismo ma prawo bronic sie przed
innymi jezeli redaktor sgk wyciaga brudy w wstepniakach jezeli redaktor
gamblera publikuje jakies wykradzione od konkurencji  dokumety przez co
zastanawiam sie czy trzymam tygodnik nie czy gazete o grach a wszyscy
taplaja sie w branzowym blocie to nie widze nic zlego w obronie pisma
kultura obowiazuje wszystkich a jezeli juz nikt jej nie przestrzega to
trudno wymagac tego od kogos konkretnego:)

> felietonie żadnych konkretnych nazwisk, ani ksywek- a tu proszę. Pegaz Ass
> podkreśla do kogo pisze.

o ile pamietam borek juz wielokrotnie podkreslal w swoich felietonach do
kogo sie zwraca:)

Wyjaśnienia co do zarzutu
> opisywania wersji beta uważam za niewystarczające. Redakcja NSS ma dobre
> kontakty z producentami- OK. Ale dlaczego trzeba opisywać wszystko jak
> najszybciej, podsycając tylko apetyt graczy (i de facto napędzając
> piractwo)?

kazde pismo ma swa wlasna polityke czy ktos cie zmusza do kupowania
nss??????? Nie podoba sie to poprostu wloz te 5.9zl w co innego a moze
jestes poprostu masochista? Caly czas nie widze specjalnego powodu w
zbawianiu swiata przez wypisywanie swoich przemyslen o ile moge to jeszcze
zrozumiec w roznych pismach kture dzieki aferom napedzaja sobie czytelnikow
to co obchodzi to zwyklego gracza?NSs ma taka sama polityke jak ss 2 3 czy 4
lata temu wtedy to sie wszystkim podobalo a teraz to takie dokuczliwe???

> wyłączeniem Gamblera, który jakiś czas temu postawił sobie za punkt honoru
> recenzowanie gry jak najbliżej polskiej premiery. I to jest właśnie walka
z
> piractwem, a nie, jak pisze Pegaz Ass, podkreślanie, iż publikacja w NSS
Walka z piractwem? W polsce? nie rozmieszaj mnie nikt nie walczy z
wiatrakami poprostu gambler ma wlasna polityke opisuje gry po premieze
testujac juz absolutnie pelne i jak najbardziej wnikliwie kazdy ma wlasna
idee na robienie pisma dlatego kazde pismo ma swoich wlasnych czytelnikow
kturym podoba sie co ono robi i tyle...

> wzmianka o serwisie internetowym Valhalla, a już szczególnie podpis pod
> zdjęciem (dla wyjaśnienia- '' mają umierać długo..."). Co jak co, ale
> dotykanie działki, w której w zasadzie nie ma się nic do powiedzenia jest
> mocnym nietaktem.

Coz to jest pytanie do zaq`a czemu bawi sie w nie swoja wojne:))

> Akurat NSS składek bać się nie powinno, a "nałożenie czapeczki"
zwiększyłoby
> zdecydowanie wiarygodność pisma.

>     I już zupełnie na koniec radzę wszystkim rzucić okiem na reklamę
> Kompendium Wiedzy 4 - konkretnie na "kapsel". Hasło "strzeż się podróbek"
>     Generalnie narzuca się odczucie, iż redakcja NSS postawiła sobie za
cel
> olanie i obrażenie jak największej ilości ludzi, zgodnie z zasadą
> "mamy Was w dupie i cieszy nas to".

Nie chce nikogo bronic ale caly czas uwazam ze cala zadyme zaczely inne
pisma a nie ss/nss nie zgadzam sie z tlumaczeniem borka ze tak go
zbulwersowal napis "psy szczekaja ss jedzie dalej" ktury niby wyciagal brudy
bo miesiac wczesniej widnial napis "ss koniec" wypisany przez ekipe pani
krupik ktury byl wcale nie gorszy od tego pozniejszego. NIe podobaja mi sie
te wszystkie zadymy ale wkoncu zyjemy w polsce zadymy i brudy to zecz dla
tego kraju obowiazkowa w kazdym miejscu...
 Psy szczekają, karawana jedzie
> dalej?Daleko się w ten sposób zajechać nie da.
>
to juz sprawa czytelnikow kturych wiekszosc nie obraz sie ma w dupie to cale
gadanie:)
Re: Co się dzieje z Secret Service?(bardzo długie!!!)
#118870
Author: Cubituss
Date: Tue, 29 Jun 1999 12:19
31 lines
2238 bytes
ReazeR <reazer@friko2.onet.pl> wrote in message
news:LI2e3.451$U5.5463@news.tpnet.pl...
> Cubituss <cube@polbox.com> wrote in message
> news:h_Sd3.2804$X71.46082@news.tpnet.pl...
> > o pomstę do nieba: czemu NFS:HS jest nazywany w recenzji NFS IV??
>
> a czemu na obcy przebudzenie wszyscy mowia obcy 4? bo tak jest
wygodniej...

Po NFS : HS wyjdzie NFS IV, a po Alien: Resurrection będzie Alien V.

> Walka z piractwem? W polsce? nie rozmieszaj mnie nikt nie walczy z
> wiatrakami poprostu gambler ma wlasna polityke opisuje gry po premieze
> testujac juz absolutnie pelne i jak najbardziej wnikliwie kazdy ma wlasna
> idee na robienie pisma dlatego kazde pismo ma swoich wlasnych czytelnikow
> kturym podoba sie co ono robi i tyle...

NSS gloryfikuje piractwo. Wyłącznie o to mi chodziło. Poza tym właśnie
elementem walki z piractwem jest w moim odczuciu wstrzymywanie się od opisu
tego, czego jeszcze długo nie będzie w sprzedaży. Przeczytaj to, co
napisałem o Cinemie, a nie cytuj tylko kawałka mojej wypowiedzi

> to juz sprawa czytelnikow kturych wiekszosc nie obraz sie ma w dupie to
cale
> gadanie:)

Sądząc jednak po odzewie na mój post wcale nie tak mało czytelników ma swoje
zdanie w tej sprawie.

Cubituss
Re: Co się dzieje z Secret Service?(bardzo długie!!!)
#118884
Author: Smuggler
Date: Tue, 29 Jun 1999 12:23
40 lines
2585 bytes
>
> well... caly czas uwazam ze jakiekolwiek pismo ma prawo bronic sie przed
> innymi jezeli redaktor sgk wyciaga brudy w wstepniakach jezeli redaktor
> gamblera publikuje jakies wykradzione od konkurencji  dokumety przez co
> zastanawiam sie czy trzymam tygodnik nie czy gazete o grach a wszyscy
> taplaja sie w branzowym blocie to nie widze nic zlego w obronie pisma
> kultura obowiazuje wszystkich a jezeli juz nikt jej nie przestrzega to
> trudno wymagac tego od kogos konkretnego:)

>>>>Hmmm, nieco przewrotna teza. Tez nie jestem zwolennikiem prania burdow,
publikacji rozmaitych dokumentow etc. bo mi sie to brzydko kojarzy. Z drugiej
jednak strony - nie mozna tez wychodzic z zalozenia, ze
jesli sie o czyms nie napisze to tym samym nie ma problemu. Problem jest...
czasem warto wiec zawczasu przeciac rozmaite "wrzody", by nie dopuscic do
grozniejszej infekcji organizmu.

>
> kazde pismo ma swa wlasna polityke czy ktos cie zmusza do kupowania
> nss???????

Kto mowi o kupowaniu? Autor prezentuje tu swoje poglady, a to mu chyba wolno?
patrzac w ten sposob: kto ci kaze czytac te posty i polemizowac z nimi? Nikt,
sam chcesz. Pozwol wiec innym wypowiadac swe opinie.
Ponadto obrazanie dyskutanta nie jest dobra metoda polemiki IMHO.

> Nie chce nikogo bronic ale caly czas uwazam ze cala zadyme zaczely inne
> pisma a nie ss/nss

>>>To juz dyskusja na temat "co bylo pierwsze - jajko czy kura"?

> nie zga
> to juz sprawa czytelnikow kturych wiekszosc nie obraz sie ma w dupie to cale
> gadanie:)

A tu sie zgadzam. :)

Smuggler

BTW: wyrazam tu WYLACZNIE swoje PRYWATNE poglady, jako osoba calkowicie
prywatna, tj, czytelnik rozmaitych pism o grach.
Odp: Co się dzieje z Secret Service?(bardzo długie!!!)
#118885
Author: rycz
Date: Tue, 29 Jun 1999 14:36
60 lines
3526 bytes
Przeglądam sobie te Wasze posty i zastanawiam się jak to może być, iż tyle
błędów ortograficznych robią ludzie tak oczytani (z prasą komputerową) a
niektórzy nawet związani bodajże zawodowo z prasą ???
A tak na marginesie od początku prasy komputerowej w Polsce - dla mnie był
to pierwszy szmaciany numer BAJTKA (za którym latałem po całym mieście)
czytałem ją z dużą uwagą - ze szczególnym uwzględnieniem gier komputerowych.
Ostatnio zrobił się taki b... bajzel, że wszelkich newsów szukam wyłącznie w
sieci... a prasa niech żyje... z innych.

Użytkownik Smuggler <smuggler@box43.gnet.pl> w wiadomości do grup
dyskusyjnych napisał:377768E8.8FF1F3C7@box43.gnet.pl...
> >
> > well... caly czas uwazam ze jakiekolwiek pismo ma prawo bronic sie przed
> > innymi jezeli redaktor sgk wyciaga brudy w wstepniakach jezeli redaktor
> > gamblera publikuje jakies wykradzione od konkurencji  dokumety przez co
> > zastanawiam sie czy trzymam tygodnik nie czy gazete o grach a wszyscy
> > taplaja sie w branzowym blocie to nie widze nic zlego w obronie pisma
> > kultura obowiazuje wszystkich a jezeli juz nikt jej nie przestrzega to
> > trudno wymagac tego od kogos konkretnego:)
>
> >>>>Hmmm, nieco przewrotna teza. Tez nie jestem zwolennikiem prania
burdow,
> publikacji rozmaitych dokumentow etc. bo mi sie to brzydko kojarzy. Z
drugiej
> jednak strony - nie mozna tez wychodzic z zalozenia, ze
> jesli sie o czyms nie napisze to tym samym nie ma problemu. Problem
jest...
> czasem warto wiec zawczasu przeciac rozmaite "wrzody", by nie dopuscic do
> grozniejszej infekcji organizmu.
>
> >
> > kazde pismo ma swa wlasna polityke czy ktos cie zmusza do kupowania
> > nss???????
>
> Kto mowi o kupowaniu? Autor prezentuje tu swoje poglady, a to mu chyba
wolno?
> patrzac w ten sposob: kto ci kaze czytac te posty i polemizowac z nimi?
Nikt,
> sam chcesz. Pozwol wiec innym wypowiadac swe opinie.
> Ponadto obrazanie dyskutanta nie jest dobra metoda polemiki IMHO.
>
> > Nie chce nikogo bronic ale caly czas uwazam ze cala zadyme zaczely inne
> > pisma a nie ss/nss
>
> >>>To juz dyskusja na temat "co bylo pierwsze - jajko czy kura"?
>
> > nie zga
> > to juz sprawa czytelnikow kturych wiekszosc nie obraz sie ma w dupie to
cale
> > gadanie:)
>
> A tu sie zgadzam. :)
>
> Smuggler
>
> BTW: wyrazam tu WYLACZNIE swoje PRYWATNE poglady, jako osoba calkowicie
> prywatna, tj, czytelnik rozmaitych pism o grach.
>
>
>
Re: Co się dzieje z Secret Service?(bardzo długie!!!)
#118889
Author: Tomasz "Chicken" Ciupek
Date: Tue, 29 Jun 1999 14:53
7 lines
1360 bytes
Co Wy wszyscy sie tak doczepiliscie tego pisma...
ReazeR ma racje jak Wam sie niepodoba to niekupujcie.
Co do "walki z piractwem", to kazdy dobrze wie, ze gdyby nie piractwo to w
Polsce takie gazety jak NSS, czy Gambler nie mialy by czego szukac, bo nikt
by nie kupywal drogich gierek, a co za tym idzie gazet o nich piszacych
 chyba, ze komus zamiast grania wystarczy przeczytac opis i poogladac
screeny ).
Re: Co się dzieje z Secret Service?(bardzo długie!!!)
#118890
Author: Cubituss
Date: Tue, 29 Jun 1999 15:02
20 lines
1853 bytes
Tomasz "Chicken" Ciupek <chicken@friko.onet.pl> wrote in message
news:I55e3.800$U5.11879@news.tpnet.pl...
> Co Wy wszyscy sie tak doczepiliscie tego pisma...
> ReazeR ma racje jak Wam sie niepodoba to niekupujcie.
> Co do "walki z piractwem", to kazdy dobrze wie, ze gdyby nie piractwo to w
> Polsce takie gazety jak NSS, czy Gambler nie mialy by czego szukac, bo
nikt
> by nie kupywal drogich gierek, a co za tym idzie gazet o nich piszacych
>  chyba, ze komus zamiast grania wystarczy przeczytac opis i poogladac
> screeny ).

Tak, a na całym świecie jakoś gazety o grach komputerowych radzą sobie mimo
niewielkiej skali piractwa. I co? Poza tym teoria, że nikt by nie kupował
drogich gierek bez piractwa wydaje mi się mocno naciągana, bo sam mam około
20 oryginałów i jakoś mi z tym dobrze.

Cubituss

Cubituss
Re: Co się dzieje z Secret Service?(bardzo długie!!!)
#118868
Author: lusiek
Date: Tue, 29 Jun 1999 17:10
10 lines
1069 bytes
taaak zawartosc kjapsla jest juz przeslanka decydujaca o calym
wydawnictwie...




lusiek

lustyk@polbox.com
UIN: 8508599
Re: Co się dzieje z Secret Service?(bardzo długie!!!)
#118871
Author: lusiek
Date: Tue, 29 Jun 1999 17:12
13 lines
1195 bytes
>NSS gloryfikuje piractwo. 

ja to weim
ty to wiesz
ale pokaz mi fragment textu z NSS w ktorrym moze o tym dowiedziec sie
przecietny czytelnik
albo znajdz sposob na udowodnienie
a tak w ogole to wytocz im proces
lusiek

lustyk@polbox.com
UIN: 8508599
Re: Odp: Co się dzieje z Secret Service?(bardzo długie!!!)
#118886
Author: lusiek
Date: Tue, 29 Jun 1999 17:14
8 lines
1040 bytes
to sie nazywa literowki
i kazdemu sie przytrafiaja...


lusiek

lustyk@polbox.com
UIN: 8508599
Re: Co się dzieje z Secret Service?(bardzo długie!!!)
#118891
Author: lusiek
Date: Tue, 29 Jun 1999 17:17
21 lines
1549 bytes
wow
ty masz dwadziescia
a ile z tych 20 to super nowosci? w stylu sam nie wiem - np M&M7?? 
a na zachodzie ludzie maja same orginaly bo zarabiaja  10 razy lepiej,
dzieciaki dostaja tygodniowki 300 zl zamiast 30 i moga sobie co
tydzien kupic gierke

w Polsce to nie kwestia piraactwa lub jego braku ale raczej poziomu
zycia itp
ok, zaraz ktos powie ze jak sie jest biednym to nie powinno sie
kupowac compa.
ale do mnie to nie przemawia  -  gry bylyby 40% tansze gdyby nie
gigantyyczne maraze producentow i dystrybutorow




lusiek

lustyk@polbox.com
UIN: 8508599
Re: Co się dzieje z Secret Service?(bardzo długie!!!)
#118910
Author: Rafael Piasek
Date: Tue, 29 Jun 1999 20:17
11 lines
1425 bytes
Cubituss wrote:
> Tak, a na całym świecie jakoś gazety o grach komputerowych radzą sobie
> mimo
> niewielkiej skali piractwa.

radza sobie DZIEKI niewielkiej skali piractwa. Gazety utrzymuja sie
glownie z wplywow za reklamy, jak niema sie kto reklamowac (cherlawi
dystrybutorzy) to gazeta niema kasy - a bez kasy jak wiadomo daleko sie
nie zajedzie...

/j
Re: Co się dzieje z Secret Service?(bardzo długie!!!)
#118892
Author: Rafael Piasek
Date: Tue, 29 Jun 1999 20:19
11 lines
1516 bytes
lusiek wrote:
> w Polsce to nie kwestia piraactwa lub jego braku ale raczej poziomu
> zycia itp
> ok, zaraz ktos powie ze jak sie jest biednym to nie powinno sie
> kupowac compa.
> ale do mnie to nie przemawia  -  gry bylyby 40% tansze gdyby nie
> gigantyyczne maraze producentow i dystrybutorow

gdybs nie wiedzial, to dystrybutorzy i producenci to przedsiebiorstwa
zarobkowe, a nie instytucje harytatywne...
/j
Re: Co się dzieje z Secret Service?(bardzo długie!!!)
#118900
Author: johny mnemonic
Date: Tue, 29 Jun 1999 21:42
18 lines
2128 bytes
panowie schodzicie na temat piractwa a nie nss-a ;)
oczywiiscie , ze piractwo i tylko piractwo przyczynilo sie do takiego
blyskawicznego rozwoju rynku kompow
i niech mi nikt nie chrzani ze tak nie jest , bo zaloze sie ze nikt by sobie
(no moze nieliczne wyjatki) nie kupowal kompa , gdyby potem mogl dostac
tylko ORGINALEN oprogramowanie windose za 420 zeta offica za 1200 -tak tyle
kosztuje ,niewspominajac o roznego rodzaju autocadach itp (a ktore sa
niezbendne dla wiekszosci studentow polibudy)
prawda jest taka ,ze jak ktorys rodzic wyskrobie na kompa dla swojego synka
i daje mu potem , msc 100 zeta to vhyba nieliczy ze jego pociecha bendzie
kupowala org .oprogramowanie.
Pozatym nie ludzmy sie , ze gdyby nagle piractwo zniknelo to ceny gier org.
od razu spadly ny na leb - o nie dopero by se dystryburzorzy odkuwali za
lata nedzy a tak my piraci :) trzymamy ich za morde i regulujemy ten rynek
pozdrawiam ezahial -pirat zreszta :-)
ps : mozecie mnienazwac frajeremi cynikiem  ale z zasady nie piratuje
spolszczonych gier , doceniam trud i wysilek w to wlozony
Re: Co się dzieje z Secret Service?(bardzo długie!!!)
#118901
Author: Master
Date: Tue, 29 Jun 1999 22:15
17 lines
1917 bytes
no niech to.
doczego to doszlo ,zebym to ja mial, pisac na grupe .. no ale starosc nie
radosc
nss czy ss dla mnie bez roznicy i tak bede kupowal czy bede w poslce czy mi
starzy beda przysylac do USA [tak bylo ostatnimi czasy]
i nie to ze pisemko jest ok czy zajebiste tylko z powodu opini jaka sobie
wyrobilo przeez te lata
nie chce mi sie pisac bo wlasnie wrocielm z imprezy [i sie naj***] i jest
pozno ... a jutro praca ;((
chodzi o to ze SS tak czy sika bede bral jak sie partzy [sorry za literki]
do redakcji : spadliscie na poziom radii maryja [sorry ale niektlre texty
mnie zabibijaja smiechem]
do reszty : i co ? no i tak nie bede kupowal gamblera czy innych scier -
tradycja .....
narka
i dobranoc niekrotym
Master+
Re: Co siê dzieje z Secret Service?(bardzo d³ugie!!!)
#118909
Author: Tomasz Nowak | GamBeat
Date: Tue, 29 Jun 1999 23:39
10 lines
1321 bytes
> gigantyyczne maraze producentow i dystrybutorow

producenta mozesz wykreslic...

-- 
          ¸,ø¤°*.GamBeaT.*°¤ø,¸

" I am never gonna be the one for you
  I am never gonna save the world from you "
  - Marylin Manson (Mechanical Animals)
Re: Co się dzieje z Secret Service?(bardzo długie!!!)
#118893
Author: lusiek
Date: Wed, 30 Jun 1999 09:40
9 lines
1120 bytes
pokaz mi przedsiebiorstwo ktore dolicza sobie 30-50% marzy
moze TPSA?



lusiek

lustyk@polbox.com
UIN: 8508599
Re: Co się dzieje z Secret Service?(bardzo długie!!!)
#118872
Author: Michał Kępień
Date: Wed, 30 Jun 1999 11:37
34 lines
2604 bytes
> > Walka z piractwem? W polsce? nie rozmieszaj mnie nikt nie walczy z
> > wiatrakami poprostu gambler ma wlasna polityke opisuje gry po premieze
> > testujac juz absolutnie pelne i jak najbardziej wnikliwie kazdy ma
> > wlasna idee na robienie pisma dlatego kazde pismo ma swoich wlasnych
> > czytelnikow kturym podoba sie co ono robi i tyle...
> 
> NSS gloryfikuje piractwo. Wyłącznie o to mi chodziło. Poza tym właśnie
> elementem walki z piractwem jest w moim odczuciu wstrzymywanie się od
> opisu tego, czego jeszcze długo nie będzie w sprzedaży. Przeczytaj to,
> co napisałem o Cinemie, a nie cytuj tylko kawałka mojej wypowiedzi to
> juz sprawa czytelnikow kturych wiekszosc nie obraz sie ma w dupie to
> cale gadanie:)

:DDDDD
COOOO !??!?!?!?! Gloryfikacja piractwa ;))) ??? Niby w jaki sposób
?!?!?!!? A cała seria textów ZAQa (przez 3 numery !) o walce z piractwem
i przedstawianiu sytuacji w Polsce to jest nic, a co lepsze -
gloryfikacja w/w ? Czy zachęcanie czytelników do lektury czasopisma to
jest gloryfikacja piractwa ? Zastnów się... Poza tym, napisz co sądzisz
o czasopismie IO. Jeśli sądzisz, że jest dobre, to Twojej wypowiedzi nie
mam zamiaru przyjąć do wiadomości !! Pamiętasz może, jak w pierwszym
numerze tego czegoś (7-8/98 !!) zamieszczono recenzję domniemanej PEŁNEJ
WERSJI "Mortyra" ?!?!

> Sądząc jednak po odzewie na mój post wcale nie tak mało czytelników ma
> swoje zdanie w tej sprawie.

To też zauważyłem i sam postanowiłem się wypowiedzieć.

-- 
Michał [Lord Popcorn] Kępień
lpopcorn@free.com.pl
http://www.free.com.pl/lpopcorn
ICQ UIN: 31774174
Re: Co się dzieje z Secret Service?(bardzo długie!!!)
#118888
Author: Michał Kępień
Date: Wed, 30 Jun 1999 11:37
27 lines
2067 bytes
> > kazde pismo ma swa wlasna polityke czy ktos cie zmusza do kupowania
> > nss???????
> 
> Kto mowi o kupowaniu? Autor prezentuje tu swoje poglady, a to mu chyba
> wolno? patrzac w ten sposob: kto ci kaze czytac te posty i polemizowac z
> nimi? Nikt, sam chcesz. Pozwol wiec innym wypowiadac swe opinie.

Jasne, że autorowi wolno wyrażać swoje opinie, po to ludzie stworzyli
właśnie takie grupy - BTW...

> Ponadto obrazanie dyskutanta nie jest dobra metoda polemiki IMHO.

Też to zauważyłem - jak ktoś ma czas niech spojrzy na całą (też długą)
serię dyskusji o temacie "lamuchi w NSS" i wypowiedzi niejakiego eBOL'a
- twierdzi tam bowiem, że NSS stał się gównem, a to też jest obrażanie
czytelników, ponieważ sugeruje to, że czytam gówno.

> Smuggler

IMHO - Nie wiedziałem, że swoje poglądy w takich dyskusjach wyrażacją
tak znane i lubiane (nie przez wszystkich... ale przeze mnie - tak:))
osoby "z branży"...
-- 
Michał [Lord Popcorn] Kępień
lpopcorn@free.com.pl
http://www.free.com.pl/lpopcorn
ICQ UIN: 31774174
Odp: Co się dzieje z Secret Service?(bardzo długie!!!)
#118894
Author: JaMa
Date: Wed, 30 Jun 1999 13:21
5 lines
1145 bytes
To nie tak. Od tej "marzy" odlicz straty wywolane tym, ze tylu ludzi idzie
do pirata zamiast do sklaepu.
Moge sie zalozyc, ze wyjdzie 5-10 % zysku. Nie wiecej

Zillameth.
Odp: Co się dzieje z Secret Service?(bardzo długie!!!)
#118902
Author: JaMa
Date: Wed, 30 Jun 1999 13:23
5 lines
1056 bytes
Niepiracenie polskich rzeczy a piracenie reszty, to nie frajerstwo!
Nie cynizm!
To... hipokryzja :-).

Zillameth
Re: Odp: Co się dzieje z Secret Service?(bardzo długie!!!)
#118895
Author: lusiek
Date: Wed, 30 Jun 1999 16:47
13 lines
1337 bytes
tak
w Polsce tak
a na zachodzie?
oni nie rozumieja polskich realiow
dlatego wydaja gierki w takiej cenie nie wiedzac ze zakladaja sznur na
szyje swoja i swych dystrybutorow w POlsce



lusiek

lustyk@polbox.com
UIN: 8508599
Re: Co się dzieje z Secret Service?(bardzo długie!!!)
#118873
Author: lusiek
Date: Wed, 30 Jun 1999 16:50
19 lines
1432 bytes
widac zes nowy na grupie
nie pamietasz dyskusji po sto postow na temat opisywania tlokow i bet
przez SS
nawet nie specjalnie mieli przekonanie sie bronic
a obecna afera w co poniekorych gazetach o StarWars - Phantom Menace??
TYLKO JEDNA GAZETA miala w Polsce prawo do publikacji tych materialow
pare tygodni temu...

a ten cykl "artykulow" w SS to jest dla mnie szczyt obludy i
bezczelnosci (i to nie ZAQ'a ale Pegassa)
fuj




lusiek

lustyk@polbox.com
UIN: 8508599
Re: Co się dzieje z Secret Service?(bardzo długie!!!)
#118874
Author: Austin Powers
Date: Wed, 30 Jun 1999 18:59
24 lines
1772 bytes
>widac zes nowy na grupie
>nie pamietasz dyskusji po sto postow na temat opisywania tlokow i bet
>przez SS

tzreba chyba to neico przypomniec newbies?


>nawet nie specjalnie mieli przekonanie sie bronic
>a obecna afera w co poniekorych gazetach o StarWars - Phantom Menace??
>TYLKO JEDNA GAZETA miala w Polsce prawo do publikacji tych materialow
>pare tygodni temu...

ale skad maja wiedziec to czytelnicy skoro wszyscy ostro mowia ze oni maja
prawo (chyba do kradziezy ?)
>
>a ten cykl "artykulow" w SS to jest dla mnie szczyt obludy i
>bezczelnosci (i to nie ZAQ'a ale Pegassa)


znaczy co artykul byl do bani czy raczej ze piracka gazeta SS zamiescila
taki artykul ?
ZAQ napisal sciekowy artykul ?

Austin Powers
Re: Co się dzieje z Secret Service?(bardzo długie!!!)
#118882
Author: Eugen
Date: Wed, 30 Jun 1999 20:49
19 lines
1894 bytes
>Czy zachęcanie czytelników do lektury czasopisma to
>jest gloryfikacja piractwa ? Zastnów się... Poza tym, napisz co sądzisz
>o czasopismie IO. Jeśli sądzisz, że jest dobre, to Twojej wypowiedzi nie
>mam zamiaru przyjąć do wiadomości !! Pamiętasz może, jak w pierwszym
>numerze tego czegoś (7-8/98 !!) zamieszczono recenzję domniemanej PEŁNEJ
>WERSJI "Mortyra" ?!?!

Panie Michale! Panskie argumenty wydaja sie dosc dziwne... Ta sprawa
miala miejsce prawie rok temu, ale co tam, aby zepchnac rozmowe na
inny tor, trzeba przypomniec winy kogo innego. Od tamtej pory IO
zupelnie sie zmienilo, ale skad Pan to moze wiedziec, skoro pewnie
przestal ja Pan czytac po owym feralnym numerze i sadzi, ze takie
"bledy" zdarzaja sie co miesiac.  Wiadomo, ze uczymy sie na bledach.
A ponadto, kto twierdzil, ze opisywana wersja jest (byla) pelna ?

	Eugen
mailto:eugen@alpha.net.pl	

   UIN : 7008902
Re: Odp: Co się dzieje z Secret Service?(bardzo długie!!!)
#118896
Author: Cubituss
Date: Fri, 02 Jul 1999 09:32
16 lines
1782 bytes
lusiek <lustyk@polbox.com> wrote in message
news:377a49e9.291414@news.icm.edu.pl...
> tak
> w Polsce tak
> a na zachodzie?
> oni nie rozumieja polskich realiow
> dlatego wydaja gierki w takiej cenie nie wiedzac ze zakladaja sznur na
> szyje swoja i swych dystrybutorow w POlsce

Jeśli gry w Polsce kosztowałyby na poziomie proporcjonalnym do zarobków, to
cały świat sprowadzałby sobie gry od nas po 20$ zamiast po 40-50$(u siebie).
A branża w życiu na to nie pójdzie. Tak więc najwyższa pora zacząć zarabiać
większe pieniądze.

Cubituss
Re: Co się dzieje z Secret Service?(bardzo długie!!!)
#118899
Author: Mateusz Ozynski
Date: Fri, 02 Jul 1999 10:39
8 lines
1256 bytes
On Wed, 30 Jun 1999 09:40:32 GMT, lustyk@polbox.com (lusiek) wrote:

>pokaz mi przedsiebiorstwo ktore dolicza sobie 30-50% marzy
>moze TPSA?

Sklep pod Twoim blokiem.

Banzai
Re: Co się dzieje z Secret Service?(bardzo długie!!!)
#118903
Author: Mateusz Ozynski
Date: Fri, 02 Jul 1999 10:39
41 lines
3159 bytes
On Tue, 29 Jun 1999 21:42:50 GMT, "johny mnemonic"
<ezahial@friko6.onet.pl> wrote:

>
>panowie schodzicie na temat piractwa a nie nss-a ;)
>oczywiiscie , ze piractwo i tylko piractwo przyczynilo sie do takiego
>blyskawicznego rozwoju rynku kompow
>i niech mi nikt nie chrzani ze tak nie jest , bo zaloze sie ze nikt by sobie
>(no moze nieliczne wyjatki) nie kupowal kompa , gdyby potem mogl dostac
>tylko ORGINALEN oprogramowanie windose za 420 zeta offica za 1200 -tak tyle
>kosztuje ,niewspominajac o roznego rodzaju autocadach itp (a ktore sa
>niezbendne dla wiekszosci studentow polibudy)
>prawda jest taka ,ze jak ktorys rodzic wyskrobie na kompa dla swojego synka
>i daje mu potem , msc 100 zeta to vhyba nieliczy ze jego pociecha bendzie
>kupowala org .oprogramowanie.
>Pozatym nie ludzmy sie , ze gdyby nagle piractwo zniknelo to ceny gier org.
>od razu spadly ny na leb - o nie dopero by se dystryburzorzy odkuwali za
>lata nedzy a tak my piraci :) trzymamy ich za morde i regulujemy ten rynek
>pozdrawiam ezahial -pirat zreszta :-)

Ile mozna te bzdury pisac? Piractwo JEST korzystne dla uzytkownikow,
bo za pol darmo dostaja gry - nie ma sie co oszukiwac, ze gracze chca
kupowac oryginaly. Gracze chca gier za darmo - to normalne. Kazdy
czlowiek chce jak najtaniej.
Piractwo jest natomioast kradzieza i jest niemoralne: to nie podlega
dyskusji.

Nie stac nas na gry? Bzdura. Stac, tylko niekoniecznie na te najnowsze
i najlepsze. Przejrzyj oferty dystrybutotorow: jest MASA gier za
naprawde male pieniadze. I gdyby policja skutecznie przedziwdzialala
piractwu to wlasnie te gry bylyby kupowane przez osoby mniej zamozne.
Piractwo nie reguluje rynku, ale go doszczetnie niszczy i
destabilizuje. Bo wolny rynek nie moze tolerowac piractwa. Zaleznosc
podaz-popyt natychmiast diabli biora.

Do tego przez piractwo polski rynek gier w skali swiatowej nie
istnieje. W Stanach 100.000 sprzedanych egzemplarzy to katastrofa, a
my zyjemy w kraju, gdzie kilka tysiecy jest gigantycznym sukcesem.
Niski poziom pism o grach jest miedzy innymi wypadkowa tego zjawiska.

Banzai
Re: Odp: Co się dzieje z Secret Service?(bardzo długie!!!)
#118897
Author: Mateusz Ozynski
Date: Fri, 02 Jul 1999 13:09
25 lines
2259 bytes
On Fri, 02 Jul 1999 09:32:23 GMT, "Cubituss" <cube@polbox.com> wrote:

>> tak
>> w Polsce tak
>> a na zachodzie?
>> oni nie rozumieja polskich realiow
>> dlatego wydaja gierki w takiej cenie nie wiedzac ze zakladaja sznur na
>> szyje swoja i swych dystrybutorow w POlsce
>
>Jeśli gry w Polsce kosztowałyby na poziomie proporcjonalnym do zarobków, to
>cały świat sprowadzałby sobie gry od nas po 20$ zamiast po 40-50$(u siebie).
>A branża w życiu na to nie pójdzie. Tak więc najwyższa pora zacząć zarabiać
>większe pieniądze.

Ani to, ani tamto. Nikt sobie nie zaklada kamieni ani nie nie rozumie
polskich realiow - to tylko policja nie lapie przestepcow. Jakby
tolerowala inne przestepstwa to te nagle tez by sie okazaly moralnie
poprawne.
Co do sporwadzania z Polski zagranice tez nieprawda, bo istnieje cos
takiego jak licencja na dany kraj - na kasetach czesto cos takiego
znajdziesz ("Tylko do rozpowszechniania w Polsce", lub cos w tym
stylu). Sprzedajac taki oryginal za granica robisz to samo, co jakbys
sprzedawal pirata...

Banzai
Pirat czy oryginal? Oto jest pytanie...
#118904
Author: Tomasz"Chicken"Ciupek
Date: Fri, 02 Jul 1999 15:44
19 lines
2021 bytes
Mateusz Ozynski napisał(a) w wiadomości: <377c8e4c.8534289@news.tpnet.pl>...
>Nie stac nas na gry? Bzdura. Stac, tylko niekoniecznie na te najnowsze
>i najlepsze. Przejrzyj oferty dystrybutotorow: jest MASA gier za
>naprawde male pieniadze. I gdyby policja skutecznie przedziwdzialala
>piractwu to wlasnie te gry bylyby kupowane przez osoby mniej zamozne.
>Piractwo nie reguluje rynku, ale go doszczetnie niszczy i
>destabilizuje. Bo wolny rynek nie moze tolerowac piractwa. Zaleznosc
>podaz-popyt natychmiast diabli biora.

Masz racje z tymi starymi grami, ale normalne jest, ze gracz nie chce miec
duzo gier, on chce miec najnowsze. Jak ktos zobaczy w gazecie opis MK4 to na
pewno nie bedzie chcial kupic MK2 za 50zl.
Chyba, ze chcialbys odizolowac Polski rynek, zeby nikt nic nie wiedzial o
nowosciach, ale przeciez zawsze istnieje internet i gazety zagraniczne...

Kiedys gosciu o ksywie Banzai pisal do SS`a. To Ty???

Chicken
Re: Co się dzieje z Secret Service?(bardzo długie!!!)
#118908
Author: L.S.W
Date: Fri, 02 Jul 1999 17:51
16 lines
1602 bytes
Dnia Fri, 02 Jul 1999 10:39:35 GMT, banzai@ssonline.com.pl (Mateusz
Ozynski) napisal:


>Do tego przez piractwo polski rynek gier w skali swiatowej nie
>istnieje. W Stanach 100.000 sprzedanych egzemplarzy to katastrofa, a
>my zyjemy w kraju, gdzie kilka tysiecy jest gigantycznym sukcesem.
>Niski poziom pism o grach jest miedzy innymi wypadkowa tego zjawiska.
Oczywiscie gdyby nie piractwo osiagalibysmy bez problemow 100.000
sprzedawanych egzemplazy... Juz widze jak kazdy byly klient pirata
kupuje kilka gier na miesiac;)



Pozdrawiam
Lukasz "Soplic" Wojcicki
Re: Pirat czy oryginal? Oto jest pytanie...
#118905
Author: Dariusz Zolna
Date: Fri, 02 Jul 1999 18:50
39 lines
3289 bytes
>Masz racje z tymi starymi grami, ale normalne jest, ze gracz nie chce miec
>duzo gier, on chce miec najnowsze. Jak ktos zobaczy w gazecie opis MK4 to
na
>pewno nie bedzie chcial kupic MK2 za 50zl.

Tutaj wcale nie chodzi o stare gry, tylko o zupelnie inny segment "budget
games". Tego typu gry sa bardzo popularne np. w Stanach, gdzie piractwo w
zasadzie nie istnieje, a nie istnieje w ogole w takiej postaci jak w Polsce.
"Budget game" nie oznacza koniecznie gry wiele gorszej niz gry wydawane
przez znane, duze firmy. Po prostu naklady na reklame i dystrybucje sa o
wiele nizsze i dlatego o nich nie slychac.
Sa oczywiscie tez proste gry typu "budget", nie przecze, ale na stabilnych
rynkach takze one znajduja nabywcow.

>Chyba, ze chcialbys odizolowac Polski rynek, zeby nikt nic nie wiedzial o
>nowosciach, ale przeciez zawsze istnieje internet i gazety zagraniczne...

Ja ciagle bede upieral sie przy porownaniach do samochodow, bo z
ekonomicznego punktu widzenia rynek gier to rynek jak kazdy inny i rzadzi
sie tymi samymi prawami.
W kioskach jest mnostwo gazet o tematyce samochodowej, mozna w nich
poogladac obrazki i poczytac o wszelkich nowosciach, technologiach i
bajerach.
Ilu z czytelnikow tych gazet stac na Mercedesa czy nawet Audi? Kilku?
Reszcie daja one tylko marzenia, ktore czasami jezeli sa silne powoduja, ze
taki czytelnik odklada grosz do grosza, bierze nadgodziny, dodatkowe
zlecenia i czesto marzenia staja sie rzeczywistoscia.
Dlaczego tak jest? Bo rynek samochodowy objety jest szczegolna ochrona
prawna, a prawo to przede wszystkim jest egzekwowane.
Gdyby rynek samochodowy nie byl chroniony, a zlodzieje scigani, to myslicie,
ze komus oplacaloby sie produkowac chocby "cienkole"?
Cale szczescie, ze na Zachodzie piractwo sie sciga i producenci
(developerzy, wydawcy i dystrybutorzy) moga zarobic. W obecnej sytuacji nie
ma jednak co liczyc, ze Polska zainteresuja sie jakies powazne firmy,
otworza tu oddzialy, beda produkowac gry specjalnie dla polskich graczy,
osadzone w polskich realiach i o cenie w zasiegu przecietnego gracza. Nie
liczcie na to.
--
Dariusz Zolna
Re: Pirat czy oryginal? Oto jest pytanie...
#118906
Author: Mateusz Ozynski
Date: Sat, 03 Jul 1999 18:11
37 lines
2949 bytes
On Fri, 02 Jul 1999 15:44:23 GMT, "Tomasz\"Chicken\"Ciupek"
<chicken@friko.onet.pl> wrote:

>
>Mateusz Ozynski napisał(a) w wiadomości: <377c8e4c.8534289@news.tpnet.pl>...
>>Nie stac nas na gry? Bzdura. Stac, tylko niekoniecznie na te najnowsze
>>i najlepsze. Przejrzyj oferty dystrybutotorow: jest MASA gier za
>>naprawde male pieniadze. I gdyby policja skutecznie przedziwdzialala
>>piractwu to wlasnie te gry bylyby kupowane przez osoby mniej zamozne.
>>Piractwo nie reguluje rynku, ale go doszczetnie niszczy i
>>destabilizuje. Bo wolny rynek nie moze tolerowac piractwa. Zaleznosc
>>podaz-popyt natychmiast diabli biora.
>
>Masz racje z tymi starymi grami, ale normalne jest, ze gracz nie chce miec
>duzo gier, on chce miec najnowsze. Jak ktos zobaczy w gazecie opis MK4 to na
>pewno nie bedzie chcial kupic MK2 za 50zl.
>Chyba, ze chcialbys odizolowac Polski rynek, zeby nikt nic nie wiedzial o
>nowosciach, ale przeciez zawsze istnieje internet i gazety zagraniczne...

Ech... Mowilem, zeby przejrzec oferty. Nie chodzi o gry przedpotopowe,
ale nieco starsze lub nieco mniejsze. Za 50 zl to mogles na wirt.
pikniku kupic Blood 2 (normalnie jest za cos kolo 60), ktory stara gra
na pewno nie jest. A i sporo zupelnie grywalnych nowosci jest w tej
albo podobnej cenie.

Dzis tych tanich gier kupuje sie malo, bo jak ktos chce tanio, to
idzie na stadion. Mozna przypuszczac, ze gdyby sprzedajac Blood 2 za
60 zl firma osiagnela niebotyczne zyski, zas Commandos za 150 byloby
klapa, to latwiej byloby namowic zachodnich partnerow na nizsze ceny.
Problem w tym, ze tansze gry sprzedaja sie niewiele lepiej, a co za
tym idzie: zysk jest wiekszy przy drogich.

>Kiedys gosciu o ksywie Banzai pisal do SS`a. To Ty???

To ja i wciaz zreszta jeszcze zdarza mi sie pisywac ;)

Banzai
Re: Pirat czy oryginal? Oto jest pytanie...
#118907
Author: Qzi
Date: Sun, 04 Jul 1999 23:57
12 lines
1359 bytes
:To ja i wciaz zreszta jeszcze zdarza mi sie pisywac ;)

A nie szkoda Ci nerwow??? Bo takie tam macie jaja, ze hoho...



**************************************
    Krzysztof "Qzi" Kaliński
       kwantkal@ci.onet.pl        
          ICQ: 4888198
**************************************
Re: Odp: Co się dzieje z Secret Service?(bardzo długie!!!)
#118887
Author: Michal JOEL Zacharzewski
Date: Mon, 05 Jul 1999 08:03
13 lines
1498 bytes
On Tue, 29 Jun 1999, rycz wrote:

> Przeglądam sobie te Wasze posty i zastanawiam się jak to może być, iż tyle
> błędów ortograficznych robią ludzie tak oczytani (z prasą komputerową) a
> niektórzy nawet związani bodajże zawodowo z prasą ???

Bo istnienie instytucja Kulety :)

-----------------------------------------------------------------
Joel/MichalZacharzewski Front           http://akson.sgh.waw.pl/~mzacha/ 
                                        http://www.gry.wp.pl
 MOJ KOT JEST GOPI!!!                   http://magiel.sgh.waw.pl
-----------------------------------------------------------------
Re: Co się dzieje z Secret Service?(bardzo długie!!!)
#118875
Author: Michal JOEL Zacharzewski
Date: Mon, 05 Jul 1999 08:09
10 lines
1393 bytes
> a ten cykl "artykulow" w SS to jest dla mnie szczyt obludy i
> bezczelnosci (i to nie ZAQ'a ale Pegassa)

hehe, zgadzam sie w 80% :)

-----------------------------------------------------------------
Joel/MichalZacharzewski Front           http://akson.sgh.waw.pl/~mzacha/ 
                                        http://www.gry.wp.pl
 MOJ KOT JEST GOPI!!!                   http://magiel.sgh.waw.pl
-----------------------------------------------------------------
Re: Co się dzieje z Secret Service?(bardzo długie!!!)
#118881
Author: Michał Kępień
Date: Mon, 05 Jul 1999 10:56
32 lines
2067 bytes
> widac zes nowy na grupie

Kiedys przegladalem, ale tylko przez pare dni.

> nie pamietasz dyskusji po sto postow na temat opisywania tlokow i bet
> przez SS
> nawet nie specjalnie mieli przekonanie sie bronic

Nie pamietam, wiec nic nie powiem

> a obecna afera w co poniekorych gazetach o StarWars - Phantom Menace??
> TYLKO JEDNA GAZETA miala w Polsce prawo do publikacji tych materialow
> pare tygodni temu...

Co do tego to masz racje... Napisalem do pewnej osoby, wysylajac w
zalaczniku screen z PEWNEGO zrodla z w/w informacja, odpowiedzial ze nic
o tym nie wie...
 
> a ten cykl "artykulow" w SS to jest dla mnie szczyt obludy i
> bezczelnosci (i to nie ZAQ'a ale Pegassa)
> fuj

Ufff... Juz myslalem ze to szczyt obludy i bezczelnosci dla ZAQa... ZAQ
to bardzo mily i spox gosciu, natomiast moja osobista wersja zdarzen
jest taka, ze Pegaz KAZAL ZAQowi napisac jakis artykul, no to gosciu
musial i tyle...

-- 
Michał [Lord Popcorn] Kępień
lpopcorn@free.com.pl
http://www.free.com.pl/lpopcorn
ICQ UIN: 31774174
Re: Co się dzieje z Secret Service?(bardzo długie!!!)
#118883
Author: Michał Kępień
Date: Mon, 05 Jul 1999 10:56
39 lines
2803 bytes
Eugen napisał(a):
> 
> >Czy zachęcanie czytelników do lektury czasopisma to
> >jest gloryfikacja piractwa ? Zastnów się... Poza tym, napisz co sądzisz
> >o czasopismie IO. Jeśli sądzisz, że jest dobre, to Twojej wypowiedzi nie
> >mam zamiaru przyjąć do wiadomości !! Pamiętasz może, jak w pierwszym
> >numerze tego czegoś (7-8/98 !!) zamieszczono recenzję domniemanej PEŁNEJ
> >WERSJI "Mortyra" ?!?!
> 
> Panie Michale! Panskie argumenty wydaja sie dosc dziwne... Ta sprawa
> miala miejsce prawie rok temu, ale co tam, aby zepchnac rozmowe na
> inny tor, trzeba przypomniec winy kogo innego. Od tamtej pory IO
> zupelnie sie zmienilo, ale skad Pan to moze wiedziec, skoro pewnie
> przestal ja Pan czytac po owym feralnym numerze i sadzi, ze takie
> "bledy" zdarzaja sie co miesiac.  Wiadomo, ze uczymy sie na bledach.
> A ponadto, kto twierdzil, ze opisywana wersja jest (byla) pelna ?
> 
>         Eugen
> mailto:eugen@alpha.net.pl
> 
>    UIN : 7008902

Skad nagle taki uroczysty ton wypowiedzi na grupie ?!?!?!? Jestem
zaskoczony !! (sam nie wiem, czy mile:)) No dobra, przejdzmy do rzeczy.

IO czytalem dalej jeszcze pare numerow, ale mam taka zasade, ze nie
czytam gazet dopiero wchodzacych na rynek. Dopoki nie przeczytalem tejze
feralnej recenzji IO bylo dla mnie najlepszym pismem na swiecie !!!
Niestety, ja rozumiem takie wpadki w ktoryms tam numerze, ale taki byk
na poczatek to pewna przesada... Moze i nikt nie twierdzil, ze ta wersja
jest pelna, ale istnieja takie dzialy itd. jak np. ZAPOWIEDZI, a opisow
betki czy czegos takiego nie umieszcza sie razem z reszta recenzji
pelnych (mam nadzieje...) wersji gier.

-- 
Michał [Lord Popcorn] Kępień
lpopcorn@free.com.pl
http://www.free.com.pl/lpopcorn
ICQ UIN: 31774174
Re: Co się dzieje z Secret Service?(bardzo długie!!!)
#118876
Author: majkel
Date: Mon, 05 Jul 1999 11:59
13 lines
1284 bytes
hi

>> a ten cykl "artykulow" w SS to jest dla mnie szczyt obludy i
>> bezczelnosci (i to nie ZAQ'a ale Pegassa)
>
>hehe, zgadzam sie w 80% :)

widac podejscie pana ekonoma do sprawy. mozna sie zgadzac albo nie.
innych mozliwosci po prostu nie ma
pan fizyk

majkel
http://www.polbox.com/c/carcass
Re: Co się dzieje z Secret Service?(bardzo długie!!!)
#118877
Author: Rafael Piasek
Date: Mon, 05 Jul 1999 18:21
17 lines
1607 bytes
majkel wrote:
> 
> hi
> 
> >> a ten cykl "artykulow" w SS to jest dla mnie szczyt obludy i
> >> bezczelnosci (i to nie ZAQ'a ale Pegassa)
> >
> >hehe, zgadzam sie w 80% :)
> 
> widac podejscie pana ekonoma do sprawy. mozna sie zgadzac albo nie.
> innych mozliwosci po prostu nie ma
> pan fizyk

macki opadaja... mozna sie zgadzac z niektorymi tezami ale nie ze
wszystkimi... 
btw. no to ladnych mamy fizykow :/
/j
Re: Co się dzieje z Secret Service?(bardzo długie!!!)
#118878
Author: majkel
Date: Tue, 06 Jul 1999 06:45
8 lines
1240 bytes
hi 

>btw. no to ladnych mamy fizykow :/

na pewno ladniejszych od ciebie :))) 

majkel
http://www.polbox.com/c/carcass
Re: Co się dzieje z Secret Service?(bardzo długie!!!)
#118879
Author: Rafael Piasek
Date: Tue, 06 Jul 1999 07:32
10 lines
1378 bytes
majkel wrote:
> 
> hi
> 
> >btw. no to ladnych mamy fizykow :/
> 
> na pewno ladniejszych od ciebie :)))

nie przecze, ale o jakosci fizyka bynajmniej nie swiadczy jego uroda :)
/j
Re: Co się dzieje z Secret Service?(bardzo długie!!!)
#118880
Author: elenktikos the braindancer
Date: Tue, 06 Jul 1999 20:44
17 lines
1557 bytes
altahalta lasta babe vista
>majkel wrote:
>> 
>> hi
>> 
>> >btw. no to ladnych mamy fizykow :/
>> 
>> na pewno ladniejszych od ciebie :)))
>
>nie przecze, ale o jakosci fizyka bynajmniej nie swiadczy jego uroda :)
>/j

uroda jest wzgledna... hy hy

...-+...fenomen [vitam impendere vero]
geniuszem sie stajesz... nie rodzisz
 
Page 1 of 2 • 58 total messages
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads