🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Thread View: pl.rec.gry.brydz
26 messages
26 total messages Started by mdaw Thu, 14 Jan 2010 22:41
Kto bardziej winny?
#66001
Author: mdaw
Date: Thu, 14 Jan 2010 22:41
24 lines
990 bytes
Witam,
Mecz, my po, system wj.

W          E
ADxx       K10x
DW10xx     Kxxx
AKDx       xx
==         Axxx


W   N   E   S
    p   p   2t
x   p   2c  p
3t  p   3NT p
4c  5t  x   p
5c  p   p   p


Bez specjalnych ustaleń w tej sekwencji, 2t to prec.

Kto bardziej zawinił?

Pozdrawiam,
Dawid
Re: Kto bardziej winny?
#66002
Author: Tomasz Radko
Date: Thu, 14 Jan 2010 22:53
36 lines
1505 bytes
mdaw pisze:
> Witam,
> Mecz, my po, system wj.
> 
> W          E
> ADxx       K10x
> DW10xx     Kxxx
> AKDx       xx
> ==         Axxx
> 
> 
> W   N   E   S
>     p   p   2t
> x   p   2c  p
> 3t  p   3NT p
> 4c  5t  x   p
> 5c  p   p   p
> 
> 
> Bez specjalnych ustaleń w tej sekwencji, 2t to prec.
> 
> Kto bardziej zawinił?

2 Kier wygląda na niedolicytowanie wszechczasów.
Jak już się dało do tyłu, a potem pokazało wartości Treflowe przez 3BA,
to po 5T wypadałoby dać forsującego Pasa.

Z ręką W po 2 Kier daję splintera - zaproponowana sekwencja jest IMO
zbyt mocna. Tym większa wina E.

E - 100%
Najgorsza odzywka - 2 Kier.

pzdr

TRad
Re: Kto bardziej winny?
#66008
Author: Henryk Guściora
Date: Fri, 15 Jan 2010 07:31
8 lines
1345 bytes
On 14 Sty, 23:41, mdaw <mWYTNIJ...@gazeta.pl> wrote:

>
> Kto bardziej zawinił?
>

E licytował jak posiadacz karty xxx, Wxxx, xx, DWxx a przecież
dzierżył "troszeczkę" inne walory. 100% E.
Re: Kto bardziej winny?
#66009
Author: walpi5.SKASUJ
Date: Fri, 15 Jan 2010 07:46
57 lines
2723 bytes
> Witam,
> Mecz, my po, system wj.
> 
> W          E
> ADxx       K10x
> DW10xx     Kxxx
> AKDx       xx
> ==         Axxx
> 
> 
> W   N   E   S
>     p   p   2t
> x   p   2c  p
> 3t  p   3NT p
> 4c  5t  x   p
> 5c  p   p   p
> 
> 
> Bez specjalnych ustaleń w tej sekwencji, 2t to prec.
> 
> Kto bardziej zawinił?

2kier jest w porzadku. Oczywiscie czulbym sie niedolicytowany, ale brak
sensownych alternatyw. Kazda inna akcja moze prowadzic do przewyzszenia,
kontrujacy ma prawo miec 13pc w skladzie 4342.

Nie rozumiem natomiast co chcial osiagnac kontrujacy poprzez 3trefl. Jakie
mial intencje? Jak ocenial rozdanie? Chcial spasowac po ewentualnych 3kier?
Dolozyc? Znowu kolor przeciwnika?
Zgaduje, ze mial w planach zadowolic sie koncowka, ale poprzedzajac kolorem
przeciwnika chcial poinformowac o pelnym bilansie. Nie wydaje mi sie jednak,
zeby to byla dobra droga z tak ukladowa reka.
To juz lepiej od razu 4 trefl jako ewidentna krotkosc i zaproszenie.

Ale splinter z ta reka jest i tak wybitnie slaby, bo trudno sie spodziewac od
partnera wyjscia poza strefe koncowki z dwoma starszymi krolami koniec karty,
czyli np z Kxx Kxxx xxx xxx, co daje dobrego szlemika. Partner nie ma nawet
jak warunkowo przyjac splintera, bo za duzo mamy w karach. A po 4kier jestesmy
w tym samym miejscu. Ma cos albo nie.

Zatem z karta W proponuje 5kier. Prosto do celu. Jesli E nie ma K pik to moze
miec nielicytowalne wartosci pikowe typu dubel lub W10x.
Przy czym ryzyko, ze ostatnim idacym kontraktem bylo 4kier jest niewielkie, bo
nawet jak partner dostawi komplet blotek (mikroszansa) ale z piecioma kierami
to jeszcze sie gra.

Tak jak poszlo (dosc szczesliwie) to dalsza licytacja E jest kompletnie nie z
tej bajki. Kontra na 5trefl fatalna, brak dokladu po wyniesieniu wstrzasajacy.

Podsumowujac:
Zle zaczal W, zle dokonczyl E.
W - 100%
E - 200%

-- 
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Re: Kto bardziej winny?
#66003
Author: Bartłomiej Miara
Date: Fri, 15 Jan 2010 09:16
32 lines
1566 bytes
Użytkownik "Tomasz Radko" <trad@interia.pl> napisał w wiadomości 
news:hio5om$jai$1@news.interia.pl...
> mdaw pisze:
>> Witam,
>> Mecz, my po, system wj.
>>
>> W          E
>> ADxx       K10x
>> DW10xx     Kxxx
>> AKDx       xx
>> ==         Axxx
>>
>>
>> W   N   E   S
>>     p   p   2t
>> x   p   2c  p
>> 3t  p   3NT p
>> 4c  5t  x   p
>> 5c  p   p   p
>>
>>
>> Bez specjalnych ustaleń w tej sekwencji, 2t to prec.
>>
>> Kto bardziej zawinił?
>
> 2 Kier wygląda na niedolicytowanie wszechczasów.

Co zalicytować zamiast 2C?

Ogólnie się zgadzam z winą E.

Bartłomiej Miara 
Re: Kto bardziej winny?
#66004
Author: Paweł Szymonik
Date: Fri, 15 Jan 2010 09:59
36 lines
1745 bytes
Użytkownik "Bartłomiej Miara" <bmiara@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości 
news:hipbqj$hnl$1@inews.gazeta.pl...
> Użytkownik "Tomasz Radko" <trad@interia.pl> napisał w wiadomości 
> news:hio5om$jai$1@news.interia.pl...
>> mdaw pisze:
>>> Witam,
>>> Mecz, my po, system wj.
>>>
>>> W          E
>>> ADxx       K10x
>>> DW10xx     Kxxx
>>> AKDx       xx
>>> ==         Axxx
>>>
>>>
>>> W   N   E   S
>>>     p   p   2t
>>> x   p   2c  p
>>> 3t  p   3NT p
>>> 4c  5t  x   p
>>> 5c  p   p   p
>>>
>>>
>>> Bez specjalnych ustaleń w tej sekwencji, 2t to prec.
>>>
>>> Kto bardziej zawinił?
>>
>> 2 Kier wygląda na niedolicytowanie wszechczasów.
>
> Co zalicytować zamiast 2C?

3C. Mało polski styl, ale IMO jedyna normalna odzywka.

Pozdr
Paweł 
Re: Kto bardziej winny?
#66005
Author: Tomasz Radko
Date: Fri, 15 Jan 2010 12:01
33 lines
1517 bytes
Paweł Szymonik pisze:

>>>> Witam,
>>>> Mecz, my po, system wj.
>>>>
>>>> W          E
>>>> ADxx       K10x
>>>> DW10xx     Kxxx
>>>> AKDx       xx
>>>> ==         Axxx
>>>>
>>>>
>>>> W   N   E   S
>>>>     p   p   2t
>>>> x   p   2c  p
>>>> 3t  p   3NT p
>>>> 4c  5t  x   p
>>>> 5c  p   p   p
>>>>
>>>>
>>>> Bez specjalnych ustaleń w tej sekwencji, 2t to prec.
>>>>
>>>> Kto bardziej zawinił?
>>> 2 Kier wygląda na niedolicytowanie wszechczasów.
>> Co zalicytować zamiast 2C?
> 
> 3C. Mało polski styl, ale IMO jedyna normalna odzywka.

Ditto. Normalny bilans.

pzdr

TRad
Re: Kto bardziej winny?
#66024
Author: Karol Suchoń
Date: Fri, 15 Jan 2010 16:57
30 lines
1929 bytes
On 14 Sty, 23:41, mdaw <mWYTNIJ...@gazeta.pl> wrote:
> Witam,
> Mecz, my po, system wj.
>
> W          E
> ADxx       K10x
> DW10xx     Kxxx
> AKDx       xx
> ==         Axxx
>
> W   N   E   S
>     p   p   2t
> x   p   2c  p
> 3t  p   3NT p
> 4c  5t  x   p
> 5c  p   p   p
>
> Bez specjalnych ustaleń w tej sekwencji, 2t to prec.
>
> Kto bardziej zawinił?
>
> Pozdrawiam,
> Dawid

W licytował lekko za ostro, zaś E sprzedał dokładnie o te 2 króle
mniej niż ma. 2 kier to horror (3 kier jest oczywiste, bilansowe). Ale
jeszcze większym horrorem jest niedołożenie szlemika po 4 kier
partnera.

KS
Re: Kto bardziej winny?
#66025
Author: Łukasz Kalbarczyk
Date: Sun, 17 Jan 2010 10:34
29 lines
1431 bytes
Dnia Thu, 14 Jan 2010 22:41:30 +0000 (UTC), mdaw napisał(a):

> Witam,
> Mecz, my po, system wj.
> 
> W          E
> ADxx       K10x
> DW10xx     Kxxx
> AKDx       xx
> ==         Axxx
> 
> W   N   E   S
>     p   p   2t
> x   p   2c  p
> 3t  p   3NT p
> 4c  5t  x   p
> 5c  p   p   p
> 
> Bez specjalnych ustaleń w tej sekwencji, 2t to prec.
> 
> Kto bardziej zawinił?

Licytacja E to jakiś kompletny odjazd.
Najpierw 2 kier, potem kontra na 5trefl,
gdzie mamy fit, dużo punktów i asa do krótkości.


-- 
ŁK (2010-01-17 11:34:12)
Re: Kto bardziej winny?
#66006
Author: Łukasz Kalbarczyk
Date: Sun, 17 Jan 2010 10:36
37 lines
1678 bytes
Dnia Thu, 14 Jan 2010 23:53:56 +0100, Tomasz Radko napisał(a):

> mdaw pisze:
>> Witam,
>> Mecz, my po, system wj.
>> 
>> W          E
>> ADxx       K10x
>> DW10xx     Kxxx
>> AKDx       xx
>> ==         Axxx
>> 
>> W   N   E   S
>>     p   p   2t
>> x   p   2c  p
>> 3t  p   3NT p
>> 4c  5t  x   p
>> 5c  p   p   p
>> 
>> Bez specjalnych ustaleń w tej sekwencji, 2t to prec.
>> 
>> Kto bardziej zawinił?
> 
> 2 Kier wygląda na niedolicytowanie wszechczasów.
> Jak już się dało do tyłu, a potem pokazało wartości Treflowe przez 3BA,
> to po 5T wypadałoby dać forsującego Pasa.
> 
> Z ręką W po 2 Kier daję splintera - zaproponowana sekwencja jest IMO
> zbyt mocna. Tym większa wina E.
> 
> E - 100%
> Najgorsza odzywka - 2 Kier.

Kontra po 5trefl jest IMHO dużo gorsza.

-- 
ŁK (2010-01-17 11:36:05)
Re: Kto bardziej winny?
#66010
Author: Hans Kloss
Date: Sun, 17 Jan 2010 12:10
27 lines
1752 bytes
  <walpi5.SKASUJ@gazeta.pl> napisał(a): 
 
> 2kier jest w porzadku.
LOL
> Oczywiscie czulbym sie niedolicytowany
Delikatnie to ująłeś- licytowanie z 10 miltonami tak samo jak z zerem powinno
wywołać silniejszy dyskomfort niż "poczucie niedolicytowania" 
> ale brak sensownych alternatyw.
LOL
> Kazda inna akcja moze prowadzic do przewyzszenia,
.nawet 3 trefl, po pasie wskazujące jednoznacznie 4+-4+ w starych z siłą inwitu?
> Nie rozumiem natomiast co chcial osiagnac kontrujacy poprzez 3trefl.
W tym punkcie chyba wszyscy będą zgodni- 3c to GF na dowolnym, dawany na ogół
w intencji wylicytowania szlemika/szlema

> Jakie mial intencje?
Wylicytowanie gry premiowej, na swoje BILANSOWE 2h jego partner mógł mieć siłę
od 0 do nawet 8-9 miltonów. A przecież już 6 miltonów w postaci 2ch starych
króli daje bardzo poprawnego szlemika.
J-23





-- 
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Re: Kto bardziej winny?
#66026
Author: Hans Kloss
Date: Sun, 17 Jan 2010 12:18
14 lines
1243 bytes
mdaw <mWYTNIJdaw@gazeta.pl> napisał(a): 

> Kto bardziej zawinił?

Wyłącznie i jedynie E, wypaczając obraz swojej ręki tragicznym "bilansowym"
(???) 2h. Cała reszta to już tylko oczywisty rezultat owej odzywki.
Nawet NAPRAWDĘ bilansowe 3h to IMO odzywka słaba, ja bym z ręką E zalicytował
OCZYWISTE 3c, po pasie wskazujące IMO jednoznacznie kartę dwukolorową 4 4+ w
sile inwitu.
J-23


-- 
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Re: Kto bardziej winny?
#66007
Author: Tomasz Radko
Date: Sun, 17 Jan 2010 12:45
13 lines
1124 bytes
Łukasz Kalbarczyk pisze:

>> E - 100%
>> Najgorsza odzywka - 2 Kier.
> 
> Kontra po 5trefl jest IMHO dużo gorsza.

Nie. 2 Kier wprowadziło takie przekłamania do bilansu, że rozdanie
sprowadziło się do loteryjki.

pzdr

TRad
Re: Kto bardziej winny?
#66011
Author: walpi5.SKASUJ
Date: Mon, 18 Jan 2010 10:16
61 lines
3318 bytes
Hans Kloss <necr0c0w.SKASUJ@gazeta.pl> napisał(a): 

>   <walpi5.SKASUJ@gazeta.pl> napisał(a): 
>  
> > 2kier jest w porzadku.
> LOL
> > Oczywiscie czulbym sie niedolicytowany
> Delikatnie to ująłeś- licytowanie z 10 miltonami tak samo jak z zerem powinno
> wywołać silniejszy dyskomfort niż "poczucie niedolicytowania" 

Ale z dziewiecioma juz nie powinno, tak?
I zupelnie bez znaczenia jest fakt, ze bedziemy za chwile pruc na 7 atutach, a
ten z prawej bedzie nam nadbijal trefle, z ktorymi cos trzeba zrobic.
Nieistotne, ze partner z 14 dolozy koncowke, bedzie winny bo dostal tylko Axxx
ADx Axxx xx i sie rwie nie wiadomo dokad. Wazne jest tylko, czy mamy 9 czy 10,
bo tak sobie wymyslilem i juz.

> > ale brak sensownych alternatyw.
> LOL
> > Kazda inna akcja moze prowadzic do przewyzszenia,
> ..nawet 3 trefl, po pasie wskazujące jednoznacznie 4+-4+ w starych z siłą
inwitu?

Czyli mam 34 w tych starych, ale jednoznacznie wskazuje 4+4+. Jestem pod
wrazeniem.
3 trefl to oczywiscie jakis odlot, ale do wszystkich licytujacych 3kier i
twierdzacych, ze to normalny bilans mam prosbe, zeby sie zastanowili co
licytuja z analogiczna reka po nieco innym otwarciu i kontrze.
Dla przypomnienia reka po 2trefl kontra - K10x Kxxx xx Axxx;
a teraz dostajecie K10x Kxxx Axxx xx i licytacja biegnie 1karo kontra pas.
Nadal 3kier jako "normalny bilans"?
Bo jesli teraz nagle sie okaze, ze 2kier jest tym normalnym bilansem, to mam
newsa: nic sie nie zmienilo po 2trefl.

> > Nie rozumiem natomiast co chcial osiagnac kontrujacy poprzez 3trefl.
> W tym punkcie chyba wszyscy będą zgodni- 3c to GF na dowolnym, dawany na ogół
> w intencji wylicytowania szlemika/szlema

Swietnie.
 
> > Jakie mial intencje?
> Wylicytowanie gry premiowej, na swoje BILANSOWE 2h jego partner mógł mieć
siłę od 0 do nawet 8-9 miltonów.

Przenoszenie zywcem schematow w dwustronnej z poziomow 1-2 na poziomy 2-3 jest
delikatnie ujmujac co najmniej nierozsadne.

> A przecież już 6 miltonów w postaci 2ch starych
> króli daje bardzo poprawnego szlemika.

Super. Czyli u Ciebie z systemie 4kier poprzedzone 3trefl oznacza: Partnerze
licytuj szlemika jak masz dwa krole. Tu juz musze pogratulowac. I systemu i
partnera.

Licytacja nie sluzy do tego, zeby sobie policytowac. Nie powinna byc rowmiez
azylem dla ekstremalnego optymizmu. To co proponujesz jest zwykla wiara w
niemozliwe.


-- 
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Re: Kto bardziej winny?
#66012
Author: Henryk Guściora
Date: Mon, 18 Jan 2010 11:51
9 lines
1645 bytes
On 18 Sty, 11:16, " " <walpi5.SKA...@gazeta.pl> wrote:

>
> Przenoszenie zywcem schematow w dwustronnej z poziomow 1-2 na poziomy 2-3 jest
> delikatnie ujmujac co najmniej nierozsadne.
>

A sam to dokładnie zrobiłeś. Przeniosłeś schemat kontry wywoławczej z
"na jedno karo" na "na dwa trefl". Pzdr
Re: Kto bardziej winny?
#66013
Author: walpi5.SKASUJ
Date: Mon, 18 Jan 2010 13:06
40 lines
2772 bytes
Henryk Guściora <guscioraa@gmail.com> napisał(a): 

> On 18 Sty, 11:16, " " <walpi5.SKA...@gazeta.pl> wrote:
> 
> >
> > Przenoszenie zywcem schematow w dwustronnej z poziomow 1-2 na poziomy 2-3=
>  jest
> > delikatnie ujmujac co najmniej nierozsadne.
> >
> 
> A sam to dokładnie zrobiłeś. Przeniosłeś schemat kontry wywoławczej z
> "na jedno karo" na "na dwa trefl".

Sugerujesz, ze kontra na 1karo jakos zasadniczo ma sie roznic od kontry na
2trefl? Jesli tak to zdefiniuj granice.
Jak rozumiem podobnie jest z kontrowaniem kiera i pika, wskaz reke graniczna.

Owszem, zgoda, ze kontra wywolawcza wpychajaca nas na poziom 3 powinna
obiecywac nadwyzki z definicji. Ale to wynika ze wzgledow bezpieczenstwa,
podczas gdy znalezienie pelnego fitu na wysokosci dwoch praktycznie pozwala
czuc sie bezkarnie w zasadzie niezaleznie od sily. A na poziomie trzech to juz
inna bajka. I stad bierze sie uzasadnienie dla niewielkiej roznicy co do sily
kontry wywolawczej na poziomie jeden i dwa, za to ta roznica staje sie
znaczaca pomiedzy 2 i 3.

Dochadza jeszcze profity zwiazane z aktywnoscia w walce o czesciowke. Typowy
przyklad to powiedzmy taka trojkolorowka A10xx KW10x D10xx x. Otwieraja Ci
2trefl. Pasujesz czy kontrujesz? Jesli spasowales to wraca do Ciebie 3trefl,
najlepiej ze sztuczka, tzn 2t 2nt 3t, co teraz, jest latwiej? Rozdanie
odpusciles, a powodem bylo to, grasz jakas wzmocniana kontra na wysokosci 2.
Partner dokladal KDxx Ax Axxx xxx, kiedy mial sie zameldowac? Przegrales walke
nie tylko o czesciowke. Ale jesli skontrujesz 3trefl to domyslasz sie co
bedzie mial?
Z punktu widzenia aktywnosci lepszym rozwiazaniem jest nie grzebac w kontrze
na 2trefl, ale rowniez z reka odpowiadajacego nie skakac w kazde 10.

Bilans nie ucierpi.

-- 
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Re: Kto bardziej winny?
#66014
Author: walpi5.SKASUJ
Date: Mon, 18 Jan 2010 13:07
40 lines
2772 bytes
Henryk Guściora <guscioraa@gmail.com> napisał(a): 

> On 18 Sty, 11:16, " " <walpi5.SKA...@gazeta.pl> wrote:
> 
> >
> > Przenoszenie zywcem schematow w dwustronnej z poziomow 1-2 na poziomy 2-3=
>  jest
> > delikatnie ujmujac co najmniej nierozsadne.
> >
> 
> A sam to dokładnie zrobiłeś. Przeniosłeś schemat kontry wywoławczej z
> "na jedno karo" na "na dwa trefl".

Sugerujesz, ze kontra na 1karo jakos zasadniczo ma sie roznic od kontry na
2trefl? Jesli tak to zdefiniuj granice.
Jak rozumiem podobnie jest z kontrowaniem kiera i pika, wskaz reke graniczna.

Owszem, zgoda, ze kontra wywolawcza wpychajaca nas na poziom 3 powinna
obiecywac nadwyzki z definicji. Ale to wynika ze wzgledow bezpieczenstwa,
podczas gdy znalezienie pelnego fitu na wysokosci dwoch praktycznie pozwala
czuc sie bezkarnie w zasadzie niezaleznie od sily. A na poziomie trzech to juz
inna bajka. I stad bierze sie uzasadnienie dla niewielkiej roznicy co do sily
kontry wywolawczej na poziomie jeden i dwa, za to ta roznica staje sie
znaczaca pomiedzy 2 i 3.

Dochadza jeszcze profity zwiazane z aktywnoscia w walce o czesciowke. Typowy
przyklad to powiedzmy taka trojkolorowka A10xx KW10x D10xx x. Otwieraja Ci
2trefl. Pasujesz czy kontrujesz? Jesli spasowales to wraca do Ciebie 3trefl,
najlepiej ze sztuczka, tzn 2t 2nt 3t, co teraz, jest latwiej? Rozdanie
odpusciles, a powodem bylo to, grasz jakas wzmocniana kontra na wysokosci 2.
Partner dokladal KDxx Ax Axxx xxx, kiedy mial sie zameldowac? Przegrales walke
nie tylko o czesciowke. Ale jesli skontrujesz 3trefl to domyslasz sie co
bedzie mial?
Z punktu widzenia aktywnosci lepszym rozwiazaniem jest nie grzebac w kontrze
na 2trefl, ale rowniez z reka odpowiadajacego nie skakac w kazde 10.

Bilans nie ucierpi.

-- 
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Re: Kto bardziej winny?
#66021
Author: Hans Kloss
Date: Mon, 18 Jan 2010 13:26
47 lines
3049 bytes
  <walpi5.SKASUJ@gazeta.pl> napisał(a): 
 
> Ale z dziewiecioma juz nie powinno, tak?
Z ładnymi dziewięcioma (a nawet ośmioma w składzie) też można inwitować ;). X
na wysokości dwóch do czegoś przecież zobowiązuje, to mnie moze byc jakieś
12-13 szmatławych oczek.

> Nieistotne, ze partner z 14 dolozy koncowke, 
A niby dlaczego ma dokładac? Przeciez 14 bez składu to MINIMUM aby dać x wyw
na wysokosci 2ch.
 
> Czyli mam 34 w tych starych, ale jednoznacznie wskazuje 4+4+. Jestem pod
> wrazeniem.
Upsss.. przywidziały mi się mi sie 4 piki (to przez to zero z dziesiątki mają
taką sama długość na monitorze jak kiery)) Wycofuję się z 3 trefli, trzeba dać
inwit na kierach tak jak pisał TRad, ręka jest jednokolorowa.

> a teraz dostajecie K10x Kxxx Axxx xx i licytacja biegnie 1karo kontra pas.
> Nadal 3kier jako "normalny bilans"?
Tak. 

> Przenoszenie zywcem schematow w dwustronnej z poziomow 1-2 na poziomy 2-3
> jest delikatnie ujmujac co najmniej nierozsadne.
Dokładnie tak jak piszesz. Dlatego założenie że x na 2 trefl to taka sama
kontra wywoławcza jak  x na wysokości 1 jest zupełnie nie uprawnione. Stąd
twoje opowieści o partnerze który z 14stakiem (czyli MINIMUM )przyjmuje inwit.

> Super. Czyli u Ciebie z systemie 4kier poprzedzone 3trefl oznacza: Partnerze
> licytuj szlemika jak masz dwa krole. Tu juz musze pogratulowac. I systemu i
> partnera.

Jakieś straszne bzdury wypisujesz. 3 trefl jest dane po to żeby partner mógł
COŚ ZALICYTOWAĆ przed poziomem dogranej, wskazać nadwyżki i ich lokalizacje 
lub brak owych nadwyżek. Ot , choćby zalicytowac 3 pik wskazujac wartość
pikową, albo 3 NT z wartościami w treflach, albo 4 kier z dobrymi kierami...
> Licytacja nie sluzy do tego, zeby sobie policytowac. Nie powinna byc rowmiez
> azylem dla ekstremalnego optymizmu. To co proponujesz jest zwykla wiara w
> niemozliwe.

Jeżeli dla ciebie niemożliwym jest wylicytowanie szlemika z problemową kartą
(nawet taką BEZ A trefl u E) to życzę ci wszystkiego najlepszego w dalszej
karierze brydżowej.
J-23


-- 
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Re: Kto bardziej winny?
#66022
Author: Hans Kloss
Date: Mon, 18 Jan 2010 13:30
11 lines
1312 bytes
Hans Kloss <necr0c0w.SKASUJ@gazeta.pl> napisał(a): 

> > a teraz dostajecie K10x Kxxx Axxx xx i licytacja biegnie 1karo kontra pas.
> > Nadal 3kier jako "normalny bilans"?
> Tak.
Upsss, okulary trzeba zmienić, dostrzegłem 2 KARO. Oczywiście x na otw 1 karo
może być lżejsza niż na wys 2 a wiec bilansowa  odzywka inwitująca to 2 kier.
J-23

-- 
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Re: Kto bardziej winny?
#66015
Author: Henryk Guściora
Date: Mon, 18 Jan 2010 13:33
46 lines
3702 bytes
On 18 Sty, 14:07, " " <walpi5.SKA...@gazeta.pl> wrote:
> Henryk Gu ciora <guscio...@gmail.com> napisa (a):
>
> > On 18 Sty, 11:16, " " <walpi5.SKA...@gazeta.pl> wrote:
>
> > > Przenoszenie zywcem schematow w dwustronnej z poziomow 1-2 na poziomy 2-3=
> >  jest
> > > delikatnie ujmujac co najmniej nierozsadne.
>
> > A sam to dok adnie zrobi e . Przenios e schemat kontry wywo awczej z
> > "na jedno karo" na "na dwa trefl".
>
> Sugerujesz, ze kontra na 1karo jakos zasadniczo ma sie roznic od kontry na
> 2trefl? Jesli tak to zdefiniuj granice.
> Jak rozumiem podobnie jest z kontrowaniem kiera i pika, wskaz reke graniczna.
>
> Owszem, zgoda, ze kontra wywolawcza wpychajaca nas na poziom 3 powinna
> obiecywac nadwyzki z definicji. Ale to wynika ze wzgledow bezpieczenstwa,
> podczas gdy znalezienie pelnego fitu na wysokosci dwoch praktycznie pozwala
> czuc sie bezkarnie w zasadzie niezaleznie od sily. A na poziomie trzech to juz
> inna bajka. I stad bierze sie uzasadnienie dla niewielkiej roznicy co do sily
> kontry wywolawczej na poziomie jeden i dwa, za to ta roznica staje sie
> znaczaca pomiedzy 2 i 3.
>
> Dochadza jeszcze profity zwiazane z aktywnoscia w walce o czesciowke. Typowy
> przyklad to powiedzmy taka trojkolorowka A10xx KW10x D10xx x. Otwieraja Ci
> 2trefl. Pasujesz czy kontrujesz? Jesli spasowales to wraca do Ciebie 3trefl,
> najlepiej ze sztuczka, tzn 2t 2nt 3t, co teraz, jest latwiej? Rozdanie
> odpusciles, a powodem bylo to, grasz jakas wzmocniana kontra na wysokosci 2.
> Partner dokladal KDxx Ax Axxx xxx, kiedy mial sie zameldowac? Przegrales walke
> nie tylko o czesciowke. Ale jesli skontrujesz 3trefl to domyslasz sie co
> bedzie mial?
> Z punktu widzenia aktywnosci lepszym rozwiazaniem jest nie grzebac w kontrze
> na 2trefl, ale rowniez z reka odpowiadajacego nie skakac w kazde 10.
>
> Bilans nie ucierpi.
>
> --
> Wys ano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl ->http://www.gazeta.pl/usenet/

Nie wiem, ale chyba rozmawiamy o dwóch różnych rozkładach. Mój partner
na ogół otwiera z ręką KDxx, Ax, Axxx, xxx.

Namawianie do kontry, _po_pasie_P_, _w_meczu_, _z_ręką_ A10xx, KW10x,
D10xx, x to już nawet nie brydż XXIII wieku, _to_brydż_ czwartego
tysiąclecia
Re: Kto bardziej winny?
#66017
Author: walpi5.SKASUJ
Date: Mon, 18 Jan 2010 13:45
72 lines
3609 bytes
Henryk Guściora <guscioraa@gmail.com> napisał(a): 

> On 18 Sty, 14:07, " " <walpi5.SKA...@gazeta.pl> wrote:
> > Henryk Gu ciora <guscio...@gmail.com> napisa (a):
> >
> > > On 18 Sty, 11:16, " " <walpi5.SKA...@gazeta.pl> wrote:
> >
> > > > Przenoszenie zywcem schematow w dwustronnej z poziomow 1-2 na poziomy=
>  2-3=3D
> > > =A0jest
> > > > delikatnie ujmujac co najmniej nierozsadne.
> >
> > > A sam to dok adnie zrobi e . Przenios e schemat kontry wywo awczej z
> > > "na jedno karo" na "na dwa trefl".
> >
> > Sugerujesz, ze kontra na 1karo jakos zasadniczo ma sie roznic od kontry n=
> a
> > 2trefl? Jesli tak to zdefiniuj granice.
> > Jak rozumiem podobnie jest z kontrowaniem kiera i pika, wskaz reke granic=
> zna.
> >
> > Owszem, zgoda, ze kontra wywolawcza wpychajaca nas na poziom 3 powinna
> > obiecywac nadwyzki z definicji. Ale to wynika ze wzgledow bezpieczenstwa,
> > podczas gdy znalezienie pelnego fitu na wysokosci dwoch praktycznie pozwa=
> la
> > czuc sie bezkarnie w zasadzie niezaleznie od sily. A na poziomie trzech t=
> o juz
> > inna bajka. I stad bierze sie uzasadnienie dla niewielkiej roznicy co do =
> sily
> > kontry wywolawczej na poziomie jeden i dwa, za to ta roznica staje sie
> > znaczaca pomiedzy 2 i 3.
> >
> > Dochadza jeszcze profity zwiazane z aktywnoscia w walce o czesciowke. Typ=
> owy
> > przyklad to powiedzmy taka trojkolorowka A10xx KW10x D10xx x. Otwieraja C=
> i
> > 2trefl. Pasujesz czy kontrujesz? Jesli spasowales to wraca do Ciebie 3tre=
> fl,
> > najlepiej ze sztuczka, tzn 2t 2nt 3t, co teraz, jest latwiej? Rozdanie
> > odpusciles, a powodem bylo to, grasz jakas wzmocniana kontra na wysokosci=
>  2.
> > Partner dokladal KDxx Ax Axxx xxx, kiedy mial sie zameldowac? Przegrales =
> walke
> > nie tylko o czesciowke. Ale jesli skontrujesz 3trefl to domyslasz sie co
> > bedzie mial?
> > Z punktu widzenia aktywnosci lepszym rozwiazaniem jest nie grzebac w kont=
> rze
> > na 2trefl, ale rowniez z reka odpowiadajacego nie skakac w kazde 10.
> >
> > Bilans nie ucierpi.
> >

> Nie wiem, ale chyba rozmawiamy o dwóch różnych rozkładach.

Tak. O dwoch roznych.

> Mój partner na ogół otwiera z ręką KDxx, Ax, Axxx, xxx.

Chuck Norris? Nawet jak nie mial glosu?

Namawianie do kontry, _po_pasie_P_, _w_meczu_, _z_ręką_ A10xx, KW10x,
D10xx, x to już nawet nie brydż XXIII wieku, _to_brydż_ czwartego
tysiąclecia

A skad Ci sie wzial ten partner po pasie?

Zaczynamy rozmawiac o niczym.



-- 
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Re: Kto bardziej winny?
#66016
Author: Henryk Guściora
Date: Mon, 18 Jan 2010 13:46
7 lines
1717 bytes
>
> Namawianie do kontry, _po_pasie_P_, _w_meczu_, _z_ręką_ A10xx, KW10x,
> D10xx, x to już nawet nie brydż XXIII wieku, _to_brydż_ czwartego
> tysiąclecia

p.s. i _w_niekorzystnych_założeniach_ :)
Re: Kto bardziej winny?
#66018
Author: Henryk Guściora
Date: Mon, 18 Jan 2010 13:49
9 lines
1877 bytes
On 18 Sty, 14:45, " " <walpi5.SKA...@gazeta.pl> wrote:

>
> A skad Ci sie wzial ten partner po pasie?
>

hmm... może dlatego że otwarcie 2t było trzecioręczne? ale to tylko
cień podejrzeń...  i jak patrzę na naszą dyskusję to nie mam
wątpliwości że zostanie oprotestowany.
Re: Kto bardziej winny?
#66023
Author: walpi5.SKASUJ
Date: Mon, 18 Jan 2010 13:54
18 lines
1694 bytes
Hans Kloss <necr0c0w.SKASUJ@gazeta.pl> napisał(a): 

> > Licytacja nie sluzy do tego, zeby sobie policytowac. Nie powinna byc rowmiez
> > azylem dla ekstremalnego optymizmu. To co proponujesz jest zwykla wiara w
> > niemozliwe.
> 
> Jeżeli dla ciebie niemożliwym jest wylicytowanie szlemika z problemową kartą
> (nawet taką BEZ A trefl u E) to życzę ci wszystkiego najlepszego w dalszej
> karierze brydżowej.

Dzieki za wszystkiego najlepszego, moge sie tylko zrewanzowac zyczeniami
uwaznego czytania postow na ktore odpisujesz.
W sumie to chyba juz powymienialismy rzeczowe argumenty, a watpliwosc co jest
niemozliwym powinien Ci rozwiac powrot do pierwszego listu na ktory
odpowiadales i uwazne przestudiowanie jego tresci.

-- 
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Re: Kto bardziej winny?
#66019
Author: walpi5.SKASUJ
Date: Mon, 18 Jan 2010 14:11
25 lines
1719 bytes
Henryk Guściora <guscioraa@gmail.com> napisał(a): 

> On 18 Sty, 14:45, " " <walpi5.SKA...@gazeta.pl> wrote:
> 
> >
> > A skad Ci sie wzial ten partner po pasie?
> >
> 
> hmm... może dlatego że otwarcie 2t było trzecioręczne? ale to tylko
> cień podejrzeń...  i jak patrzę na naszą dyskusję to nie mam
> wątpliwości że zostanie oprotestowany.

Dobra, jeszcze raz.
O dwoch roznych.
Rozdaniach.
Mowimy.

Podalem przyklad na pewna teze.
Oderwany od rozkladu wyjsciowego.
Inne rozdanie.

Jest swiatelko?

-- 
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Re: Kto bardziej winny?
#66020
Author: Henryk Guściora
Date: Mon, 18 Jan 2010 14:42
29 lines
2595 bytes
On 18 Sty, 15:11, " " <walpi5.SKA...@gazeta.pl> wrote:
> Henryk Guściora <guscio...@gmail.com> napisał(a):
>
> > On 18 Sty, 14:45, " " <walpi5.SKA...@gazeta.pl> wrote:
>
> > > A skad Ci sie wzial ten partner po pasie?
>
> > hmm... może dlatego że otwarcie 2t było trzecioręczne? ale to tylko
> > cień podejrzeń...  i jak patrzę na naszą dyskusję to nie mam
> > wątpliwości że zostanie oprotestowany.
>
> Dobra, jeszcze raz.
> O dwoch roznych.
> Rozdaniach.
> Mowimy.
>
> Podalem przyklad na pewna teze.
> Oderwany od rozkladu wyjsciowego.
> Inne rozdanie.
>
> Jest swiatelko?
>
> --
> Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl ->http://www.gazeta.pl/usenet/

Sry ale jak się "odrywasz" od założeń/licytacji wejściowych/ej, słowem
o tym nie wspominając, to nie licz na zbyt wielki aplauz, bo nie każdy
na grupie jeszcze się dorobił odznaki jasnowidza/jasnosłysza/
jasnoczytacza.
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads