🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Thread View: pl.rec.foto.cyfrowa
41 messages
41 total messages Started by Marek S Thu, 15 Jun 2017 01:11
Jak jest z wielkością księżyca #2 ? ... a jednak
#910819
Author: Marek S
Date: Thu, 15 Jun 2017 01:11
37 lines
2852 bytes
Witam,

Niedawno poruszyłem temat postrzegania wielkości księżyca. Obiecałem 
wykonać zdjęcia porównawcze. Ze zdjęć wyszło mi, że ewidentnie 
postrzeganie jego zmiennej wielkości nie jest ułudą, o ile nie 
popełniłem jakiegoś błędu. Pierwszego dnia zrobiłem fotę księżyca w 
pełni 9.06.2017. Tego samego dnia chciałem powtórzyć zdjęcie parę godzin 
później. Wyszło iż księżyc nie zmienił rozmiaru. Kolejnego dnia były 
chmury i siny wiatr więc nici z fotografowania. Zrobiłem więc zdjęcie 
przed chwilą 15.06.2017. Wydało mi się, że księżyc jest innego rozmiaru. 
Zastosowałem tą samą ogniskową (600mm) i tą samą przesłonę (6.3). Oba 
zdjęcia porównałem w Photoshopie.

https://drive.google.com/file/d/0B5EZBCDOXXP7cE91RlhmTE5WaWs/view?usp=sharing

W ciągu paru dni księżyc nie mógł znacząco zmienić odległości od Ziemi, 
co mogłoby zafałszować wyniki. Mimo to różnica jest gołym okiem 
dostrzegalna wbrew temu co Karol Wojewódzki z Centrum Kopernika twierdzi 
oraz prawie wszyscy z Was. Księżyc potrafi bardzo mocno zmienić 
postrzegane swoje kątowe rozmiary w ciągu krótkiego odcinka czasu! To 
nie ma związku z subiektywnymi odczuciami.

Planuję jeszcze zrobić zdjęcia, kiedy księżyc będzie znacznie większy 
niż obecnie. Nie wiem kiedy to będzie gdyż to kwestia przypadku 
(temperatury atmosfery?). Czasem księżyc wydaje się być znacznie większy 
niż zwykle - dzieje się to zazwyczaj krótko po wschodzie. Kilka godzin 
potem księżyc jest znacznie mniejszy. Ponoć to złudzenie jak wielu z Was 
twierdziło. Pierwsza przymiarka ukazuje, że tak wcale nie jest. Postaram 
się zrobić zdjęcia blisko lipcowej pełni. Może będzie to bardziej 
dostrzegalne niż dziś. Różnica w wielkości może być dwukrotna w 
skrajnych przypadkach - taka jest moja teza

W tym przypadku było odwrotnie - podczas wschodu był mniejszy.

-- 
Pozdrawiam,
Marek
Re: Jak jest z wielkością księżyca #2 ? ... a jednak
#910820
Author: gajowy
Date: Thu, 15 Jun 2017 08:59
10 lines
1534 bytes
Hej,

aby porównywać wielkość księżyca na zdjęciach, musisz jeszcze spełnić jeden 
podstawowy warunek, zdjęcia muszą być zrobione pod tym samym kątem do 
powierzchni ziemi.

-- 
pozdrawiam,
____________
gajowy 
Re: Jak jest z wielkością księżyca #2 ? ... a jednak
#910824
Author: Piotrne
Date: Thu, 15 Jun 2017 11:21
21 lines
2128 bytes
W dniu 2017-06-15 o 03:11, Marek S pisze:
> https://drive.google.com/file/d/0B5EZBCDOXXP7cE91RlhmTE5WaWs/view?usp=sharing
> 
> W ciągu paru dni księżyc nie mógł znacząco zmienić odległości od Ziemi, co mogłoby zafałszować
> wyniki. Mimo to różnica jest gołym okiem dostrzegalna wbrew temu co Karol Wojewódzki z Centrum
> Kopernika twierdzi oraz prawie wszyscy z Was. Księżyc potrafi bardzo mocno zmienić postrzegane
> swoje kątowe rozmiary w ciągu krótkiego odcinka czasu! To nie ma związku z subiektywnymi odczuciami.

Część efektu jest spowodowana niewielką zmianą średnicy kątowej Księżyca,
ale bardziej wpływa na to spłaszczenie tarczy na drugim zdjęciu.
Nie jest okrągła, tylko spłaszczona w pionie. To zjawisko nazywa się
refrakcja atmosferyczna i jest opisane tutaj:
  https://pl.wikipedia.org/wiki/Refrakcja_atmosferyczna
Dla obiektów znajdujących się nisko nad horyzontem powoduje
znaczne "spłaszczenie". Po kilkudziesięciu minutach
już tego tak nie widać. Czyli na zdjęciach wykonanych
w ciągu kilku godzin może powstać taki efekt - ale akurat
przy horyzoncie Księżyc będzie miał mniejszą "pionową średnicę"
niż wysoko nad horyzontem.

P.
Re: Jak jest z wielkością księżyca #2 ? ... a jednak
#910821
Author: Marek S
Date: Thu, 15 Jun 2017 16:36
29 lines
2188 bytes
W dniu 2017-06-15 o 10:59, gajowy pisze:


> aby porównywać wielkość księżyca na zdjęciach, musisz jeszcze spełnić 
> jeden podstawowy warunek, zdjęcia muszą być zrobione pod tym samym kątem 
> do powierzchni ziemi.
> 

Możesz rozwinąć myśl?

Zapewne nie czytałeś wątku #1 o tym samym tytule więc zreferuję Ci go 
pokrótce. Otóż poruszyłem w nim kwestię taką iż księżyc tuż nad linią 
horyzontu potrafi wyglądać na dużo większy niż gdy wzniesie się wyżej. 
No i większość komentarzy nazwała to złudzeniem optycznym polegającym na 
tym, że mając jakieś odniesienie na horyzoncie mózg nasz relatywizuje 
wielkość satelity nadając mu sztuczne powiększenie.

To mnie zachęciło do zrobienia zdjęć nad morzem, gdzie nie ma do czego 
odnieść wielkości księżyca a bywają takie dni, kiedy księżyc jest 
naprawdę ogromny. I to może zmienić się z dnia na dzień. Jednego dnia 
jest wielki a kolejnego w tym samym miejscu już nie.

No i właśnie trafiłem na taki dzień, choć mało spektakularny jeszcze. 
Gdy trafię na większą różnicę dzienną / ew. kilkudniową, to napiszę 3cią 
część posta.

-- 
Pozdrawiam,
Marek
Re: Jak jest z wielkością księżyca #2 ? ... a jednak
#910822
Author: Trefniś
Date: Thu, 15 Jun 2017 16:50
42 lines
2669 bytes
W dniu .06.2017 o 18:36 Marek S <precz@spamowi.com> pisze:

> W dniu 2017-06-15 o 10:59, gajowy pisze:
>
>
>> aby porównywać wielkość księżyca na zdjęciach, musisz jeszcze spełnić  
>> jeden podstawowy warunek, zdjęcia muszą być zrobione pod tym samym  
>> kątem do powierzchni ziemi.
>>
>
> Możesz rozwinąć myśl?
>
> Zapewne nie czytałeś wątku #1 o tym samym tytule więc zreferuję Ci go  
> pokrótce. Otóż poruszyłem w nim kwestię taką iż księżyc tuż nad linią  
> horyzontu potrafi wyglądać na dużo większy niż gdy wzniesie się wyżej.  
> No i większość komentarzy nazwała to złudzeniem optycznym polegającym na  
> tym, że mając jakieś odniesienie na horyzoncie mózg nasz relatywizuje  
> wielkość satelity nadając mu sztuczne powiększenie.
>
> To mnie zachęciło do zrobienia zdjęć nad morzem, gdzie nie ma do czego  
> odnieść wielkości księżyca a bywają takie dni, kiedy księżyc jest  
> naprawdę ogromny. I to może zmienić się z dnia na dzień. Jednego dnia  
> jest wielki a kolejnego w tym samym miejscu już nie.
>
> No i właśnie trafiłem na taki dzień, choć mało spektakularny jeszcze.  
> Gdy trafię na większą różnicę dzienną / ew. kilkudniową, to napiszę 3cią  
> część posta.
>

Ale, przynajmniej ja, nie do końca rozumiem.
Chcesz udowodnić, że wielkość księżyca nie jest _złudzeniem_ optycznym,  
albo deformacją związaną ze zjawiskami optycznymi, tylko, wbrew wiedzy -  
NAPRAWDĘ księżyc puchnie, albo się kurczy?

:O

To dobrze, że "sprawdzasz" autorytety (Wojewódzki z Centrum Kopernika, nie  
wspominając Kopernika i kolejne pokolenia astronomów i fizyków), ale tutaj  
szkoda czasu...

-- 
Trefniś
Re: Jak jest z wielkością księżyca #2 ? ... a jednak
#910825
Author: Marek S
Date: Thu, 15 Jun 2017 16:55
40 lines
2813 bytes
W dniu 2017-06-15 o 13:21, Piotrne pisze:

> Część efektu jest spowodowana niewielką zmianą średnicy kątowej Księżyca,

Nie bardzo chce mi się w to wierzyć aby w ciągu 6 dni tak zmieniła się 
bliskość satelity od Ziemi, że byłoby to zauważalne. Nawet w skrajnych 
przypadkach to zaledwie 14% różnicy!

https://pl.wikipedia.org/wiki/Superksi%C4%99%C5%BCyc


> ale bardziej wpływa na to spłaszczenie tarczy na drugim zdjęciu.
> Nie jest okrągła, tylko spłaszczona w pionie. To zjawisko nazywa się
> refrakcja atmosferyczna i jest opisane tutaj:
>    https://pl.wikipedia.org/wiki/Refrakcja_atmosferyczna
> Dla obiektów znajdujących się nisko nad horyzontem powoduje
> znaczne "spłaszczenie". Po kilkudziesięciu minutach
> już tego tak nie widać. Czyli na zdjęciach wykonanych
> w ciągu kilku godzin może powstać taki efekt - ale akurat
> przy horyzoncie Księżyc będzie miał mniejszą "pionową średnicę"
> niż wysoko nad horyzontem.

Więc właśnie. Tymczasem zaobserwowałem póki co odwrotną sytuację, że 
księżyc wysoko nad linią horyzontu stał się znacząco większy niż kilka 
dni wcześniej na horyzoncie. Gołym okiem to zauważyłem i dlatego 
sięgnąłem po aparat. Było to trochę odwrotne zjawisko niż pierwotnie 
oczekiwałem.

Ja rozumiem, że na linii horyzontu może nastąpić spłaszczenie ale to nie 
zwiększy księżyca w poziomie lecz zmniejszy go w pionie. Tymczasem ja 
obserwuję, że czasem zdarza się iż księżyc nad horyzontem jest wizualnie 
2x większy niż kilka godzin później. Mało tego - wcale nie jest wtedy 
spłaszczony (ale też wizualnie więc pewności nie mam).

Czekam więc na moment kiedy to się wydarzy. Mam duże podejrzenie, że 
jest to efekt atmosferyczny podobny do klasycznego mirażu.

-- 
Pozdrawiam,
Marek
Re: Jak jest z wielkością księżyca #2 ? ... a jednak
#910823
Author: Marek S
Date: Thu, 15 Jun 2017 17:09
22 lines
1888 bytes
W dniu 2017-06-15 o 18:50, Trefniś pisze:

> Ale, przynajmniej ja, nie do końca rozumiem.
> Chcesz udowodnić, że wielkość księżyca nie jest _złudzeniem_ optycznym, 

Dokładnie odwrotnie. Chcę UDOWODNIĆ lub OBALIĆ twierdzenie, że księżyc 
potrafi bardzo mocno zmieniać mierzalną wielkość w ciągu dnia lub max 
kilku dni, za co najprawdopodobniej odpowiedzialne są zjawiska 
atmosferyczne i co było często negowane w wątku #1 o tym samym tytule. 
Tam pisałem iż głównie latem to obserwuję lecz dość rzadko.

Wiele osób zaprzeczyło istnieniu takiego zjawiska.

Zrobiłem zdjęcie porównawcze. Czy nie dostrzegasz na nim tego o czym 
piszę???

Wiesz, jeśli pokazuję udokumentowany przypadek a mimo to traktujesz to 
niepoważnie, to raczej nie pogadamy...

-- 
Pozdrawiam,
Marek
Re: Jak jest z wielkością księżyca #2 ? ... a jednak
#910826
Author: Piotrne
Date: Thu, 15 Jun 2017 19:35
24 lines
1951 bytes
W dniu 2017-06-15 o 18:55, Marek S pisze:
>> Czyli na zdjęciach wykonanych
>> w ciągu kilku godzin może powstać taki efekt - ale akurat
>> przy horyzoncie Księżyc będzie miał mniejszą "pionową średnicę"
>> niż wysoko nad horyzontem.
> 
> Więc właśnie. Tymczasem zaobserwowałem póki co odwrotną sytuację,
> że księżyc wysoko nad linią horyzontu stał się znacząco większy
> niż kilka dni wcześniej na horyzoncie.

Jak to odwrotną? Przecież napisałeś to samo, co ja.
Wysoko nad horyzontem Księżyc jest większy niż przy horyzoncie.
Ale dotyczy to "pionowego" rozmiaru, "poziomy" nie zmienia się.
Na zdjęciach porównywałeś właśnie pionowe rozmiary i efekt
wystąpił. Dokładnie taki, jak powinien.

> Tymczasem ja obserwuję, że czasem zdarza się iż księżyc nad horyzontem
> jest wizualnie 2x większy niż kilka godzin później.

Jestem przekonany, że to tylko złudzenie i wykonanie zdjęć
to wykaże.


P.
Re: Jak jest z wielkością księżyca #2 ? ... a jednak
#910827
Author: Marek S
Date: Thu, 15 Jun 2017 20:21
33 lines
2425 bytes
W dniu 2017-06-15 o 21:35, Piotrne pisze:

> Jak to odwrotną? Przecież napisałeś to samo, co ja.

Odwrotną do tego co opisałem w wątku #1 - czyli, że jeśli obserwowałem 
księżyc większym to tylko i wyłącznie tuż nad horyzontem.

> Wysoko nad horyzontem Księżyc jest większy niż przy horyzoncie.
> Ale dotyczy to "pionowego" rozmiaru, "poziomy" nie zmienia się.
> Na zdjęciach porównywałeś właśnie pionowe rozmiary i efekt
> wystąpił. Dokładnie taki, jak powinien.

Zwróć uwagę, że oba zdjęcia przedstawiają księżyc idealnie okrągły - bez 
żadnych spłaszczeń. Jeśli chcesz, to utworzę na nowo ten rysunek i 
porównam oba wymiary. W każdym kierunku jest większy.

> 
> Jestem przekonany, że to tylko złudzenie i wykonanie zdjęć
> to wykaże.

Sam ciekaw jestem. Niestety takich zdjęć nie można zaplanować. Trzeba 
czekać na okazję. Dlatego dopiero wtedy będę mógł utworzyć wątek #3.

Zwykle obserwuję księżyc w tym samym miejscu (port w Gdyni). Jest tam 
wejście statków w falochronie i to względem niego oceniam wielkość 
tarczy księżyca. Często tarcza księżyca jest taka, że "coś tam świeci" 
między główkami wejścia do portu a w wyjątkowych przypadkach jest 
szersza cała szerokość wejścia. Tylko latem to obserwowałem. Będę zatem 
polował na ten moment.

-- 
Pozdrawiam,
Marek
Re: Jak jest z wielkością księżyca #2 ? ... a jednak
#910828
Author: Piotrne
Date: Thu, 15 Jun 2017 20:47
29 lines
1876 bytes
W dniu 2017-06-15 o 22:21, Marek S pisze:

> Zwróć uwagę, że oba zdjęcia przedstawiają księżyc idealnie
> okrągły - bez żadnych spłaszczeń.

Jak to idealnie okrągły - w moich pikselach ten drugi
jest spłaszczony:

https://www.flickr.com/gp/132033258@N03/0Z4011

Spłaszczenie prawie całkowicie wyjaśnia różnicę między
lewym a prawym zdjęciem.


> Jeśli chcesz, to utworzę na nowo ten rysunek i porównam oba wymiary.
> W każdym kierunku jest większy.

OK.

> 
> Często tarcza księżyca jest taka, że "coś tam świeci" między główkami
> wejścia do portu a w wyjątkowych przypadkach jest szersza cała szerokość
> wejścia. Tylko latem to obserwowałem. Będę zatem polował na ten moment.

Ale może jesteś w różnych odległościach od tego wejścia do portu?



P.
Re: Jak jest z wielkością księżyca #2 ? ... a jednak
#910831
Author: J.F.
Date: Fri, 16 Jun 2017 19:46
53 lines
3340 bytes
Dnia Thu, 15 Jun 2017 03:11:55 +0200, Marek S napisał(a):
> Niedawno poruszyłem temat postrzegania wielkości księżyca. Obiecałem 
> wykonać zdjęcia porównawcze. Ze zdjęć wyszło mi, że ewidentnie 
> postrzeganie jego zmiennej wielkości nie jest ułudą, o ile nie 
> popełniłem jakiegoś błędu. Pierwszego dnia zrobiłem fotę księżyca w 
> pełni 9.06.2017. Tego samego dnia chciałem powtórzyć zdjęcie parę godzin 
> później. Wyszło iż księżyc nie zmienił rozmiaru. Kolejnego dnia były 
> chmury i siny wiatr więc nici z fotografowania. Zrobiłem więc zdjęcie 
> przed chwilą 15.06.2017. Wydało mi się, że księżyc jest innego rozmiaru. 
> Zastosowałem tą samą ogniskową (600mm) i tą samą przesłonę (6.3). Oba 
> zdjęcia porównałem w Photoshopie.
> https://drive.google.com/file/d/0B5EZBCDOXXP7cE91RlhmTE5WaWs/view?usp=sharing
> W ciągu paru dni księżyc nie mógł znacząco zmienić odległości od Ziemi, 
> co mogłoby zafałszować wyniki.

Mogl. To prawie cwierc orbity ... ale jej mimosrod to tylko 5%.
A na zdjeciu mamy 7%.

Trzeba by z astronomami skonsultowac, jaka byla rzeczywista odleglosc
Ksiezyca. W dobrych ukladach 

> Mimo to różnica jest gołym okiem 
> dostrzegalna wbrew temu co Karol Wojewódzki z Centrum Kopernika twierdzi 
> oraz prawie wszyscy z Was. Księżyc potrafi bardzo mocno zmienić 
> postrzegane swoje kątowe rozmiary w ciągu krótkiego odcinka czasu! To 
> nie ma związku z subiektywnymi odczuciami.

dowod mamy czarno na bialym ... o ile ... jestes pewien stalosci
ogniskowej i ustawienia odleglosci na nieskonczonosc ?

Tym niemniej ... a oko zauwazylo by roznice o 5% ? 
W dodatku w ciagu tygodnia ?
Watpie ... wiec to subiektywne wrazenie moze byc.

> Planuję jeszcze zrobić zdjęcia, kiedy księżyc będzie znacznie większy 
> niż obecnie. Nie wiem kiedy to będzie gdyż to kwestia przypadku 
> (temperatury atmosfery?).

Zrob czesciej zapiski wrazenia, i zdjecia. 
A potem sie porowna rzeczywiste rozmiary i zobaczy co oko warte.

> Czasem księżyc wydaje się być znacznie większy 
> niż zwykle - dzieje się to zazwyczaj krótko po wschodzie. Kilka godzin 
> potem księżyc jest znacznie mniejszy.

Tez warto sfotografowac.

> W tym przypadku było odwrotnie - podczas wschodu był mniejszy.

Npo wlasnie - pamietam taki "duzy ksiezyc" i to wcale nie bylo po
wschodzie.

J.
Re: Jak jest z wielkością księżyca #2 ? ... a jednak
#910829
Author: J.F.
Date: Fri, 16 Jun 2017 22:26
19 lines
1866 bytes
Dnia Thu, 15 Jun 2017 22:47:15 +0200, Piotrne napisał(a):
> W dniu 2017-06-15 o 22:21, Marek S pisze:
>> Zwróć uwagę, że oba zdjęcia przedstawiają księżyc idealnie
>> okrągły - bez żadnych spłaszczeń.
> 
> Jak to idealnie okrągły - w moich pikselach ten drugi
> jest spłaszczony:
> https://www.flickr.com/gp/132033258@N03/0Z4011
> Spłaszczenie prawie całkowicie wyjaśnia różnicę między
> lewym a prawym zdjęciem.

Tak calkowicie to nie - lewe ma 221px wysokosci,
a prawe 215 szerokosci i 207 wysokosci.

splaszczenie atmosferyczne jest znane
http://www.weatherscapes.com/album.php?cat=optics&subcat=flattening


J.
Re: Jak jest z wielkością księżyca #2 ? ... a jednak
#910830
Author: Marek S
Date: Fri, 16 Jun 2017 22:54
26 lines
1942 bytes
W dniu 2017-06-15 o 22:47, Piotrne pisze:


> W dniu 2017-06-15 o 22:21, Marek S pisze:
> 
>> Zwróć uwagę, że oba zdjęcia przedstawiają księżyc idealnie
>> okrągły - bez żadnych spłaszczeń.
> 
> Jak to idealnie okrągły - w moich pikselach ten drugi
> jest spłaszczony:
> 
> https://www.flickr.com/gp/132033258@N03/0Z4011
> 
> Spłaszczenie prawie całkowicie wyjaśnia różnicę między
> lewym a prawym zdjęciem.

A faktycznie. Jednakże wcale to nie jest "prawie" lecz w połowie. Jednak 
trochę pikseli brakuje do uznania obu zdjęć za jednakowej wielkości.

Sądzę, że ciut za wcześnie napisałem. Muszę zrobić 2 zdjęcia tego samego 
dnia i w pełni. No i oczywiście trafić na dzień kiedy powstanie 
wizualnie duży księżyc. Z tym drugim będzie trzeba poczekać :-(

-- 
Pozdrawiam,
Marek
Re: Jak jest z wielkością księżyca #2 ? ... a jednak
#910832
Author: Marek S
Date: Sat, 17 Jun 2017 11:47
52 lines
2751 bytes
W dniu 2017-06-16 o 21:46, J.F. pisze:

> Mogl. To prawie cwierc orbity ... ale jej mimosrod to tylko 5%.
> A na zdjeciu mamy 7%.
> 
> Trzeba by z astronomami skonsultowac, jaka byla rzeczywista odleglosc
> Ksiezyca. W dobrych ukladach

Może i racja. Stąd też moje zdziwienie, że wysoko nad horyzontem wyszedł 
większy a miało być odwrotnie :-)

Skoro faktycznie tak szybko odległość od Ziemi się zmienia, to będę 
musiał zrobić zdjęcia porównawcze tego samego dnia albo wcale.

> dowod mamy czarno na bialym ... o ile ... jestes pewien stalosci
> ogniskowej i ustawienia odleglosci na nieskonczonosc ?

Ostrość na księżyc ustawiałem. Zadbałem o tą samą przesłonę aby i ona 
nie wpłynęła na długość ogniskowej. Zoom do oporu. Wydaje mi się, że 
chyba o wszystko zadbałem.

> Tym niemniej ... a oko zauwazylo by roznice o 5% ?
> W dodatku w ciagu tygodnia ?
> Watpie ... wiec to subiektywne wrazenie moze byc.

Możliwe. To chcę wykazać lub obalić.

> Zrob czesciej zapiski wrazenia, i zdjecia.
> A potem sie porowna rzeczywiste rozmiary i zobaczy co oko warte.

Co do "wrażeń" to miewam je ze 2-3x w roku i to chyba tylko latem. Nie 
ma za bardzo czego zapisywać.

>> Czasem księżyc wydaje się być znacznie większy
>> niż zwykle - dzieje się to zazwyczaj krótko po wschodzie. Kilka godzin
>> potem księżyc jest znacznie mniejszy.
> 
> Tez warto sfotografowac.

Moim zdaniem tylko i wyłącznie trzeba się skupić na tym momencie bo w 
przeciwnym razie szum medialny tylko powstaje :-)

>> W tym przypadku było odwrotnie - podczas wschodu był mniejszy.
> 
> Npo wlasnie - pamietam taki "duzy ksiezyc" i to wcale nie bylo po
> wschodzie.

Hmmm ciekawe.

-- 
Pozdrawiam,
Marek
Re: Jak jest z wielkością księżyca #2 ? ... a jednak
#910833
Author: karol.wojcicki
Date: Mon, 19 Jun 2017 07:56
16 lines
2999 bytes
Dzień dobry! :)
Tu Karol Wojewódzki... to znaczy Wójcicki ;)

Panie Marku, robi Pan fajny eksperyment i cieszę się, że weryfikuje Pan zasłyszane w historie. Muszę jednak wytknąć Panu kilka błędów.

Zacznijmy od założenia: Księżyc przez wielu ludzi jest przy wschodzie postrzegany subiektywnie jako WIĘKSZY niż Księżyc widoczny blisko zenitu. 
Oczywiście jest to złudzenie które łatwo zweryfikować wykonując mu zdjęcie w obu sytuacjach. W rzeczywistości Księżyc przy wschodzie jest mniejszy bo dzieli nas do niego większy dystans. Jednak nie dlatego, że jest dalej od Ziemi tylko dlatego, że obserwując go przy wschodzie musimy do odległości doliczyć promień naszej planety. Tych ponad 6000 km robi różnicę. 

Jednak trzeba zwrócić uwagę na dwie rzeczy:
1) Na wykonanej przez pana fotografii Księżyc jest mniejszy ale nie dlatego, że jest dalej ale z uwagi na zniekształcenie jego obrazu w ziemskiej atmosferze. 
2 Aby eksperyment się udał należy sfotografować Księżyc najlepiej zimą gdy w góruje on blisko zenitu (a więc jest najbliżej obserwatora). Pierwsze zdęcie wykonujemy nie przy samym wschodzie (gdzie zachodzą zniekształcenia optyczne), ale na wysokości kilku stopni nad horyzontem. Drugie zdjęcie w czasie górowania.

Proszę zauważyć, że latem Księżyc góruje na bardzo małej wysokości nad horyzontem. Wtedy różnica w omawianym zjawisku jest mało zauważalna.

Pozdrawiam,
Karol Wójcicki
Re: Jak jest z wielkością księżyca #2 ? ... a jednak
#910838
Author: J.F.
Date: Tue, 20 Jun 2017 11:37
65 lines
3838 bytes
Użytkownik "Marek S"  napisał w wiadomości grup 
dyskusyjnych:ohsmst$41m$1@node2.news.atman.pl...
>Niedawno poruszyłem temat postrzegania wielkości księżyca. Obiecałem 
>wykonać zdjęcia porównawcze. Ze zdjęć wyszło mi, że ewidentnie 
>postrzeganie jego zmiennej wielkości nie jest ułudą, o ile nie 
>popełniłem jakiegoś błędu. Pierwszego dnia zrobiłem fotę księżyca w 
>pełni 9.06.2017. Tego samego dnia chciałem powtórzyć zdjęcie parę 
>godzin później. Wyszło iż księżyc nie zmienił rozmiaru. Kolejnego 
>dnia były chmury i siny wiatr więc nici z fotografowania. Zrobiłem 
>więc zdjęcie przed chwilą 15.06.2017. Wydało mi się, że księżyc jest 
>innego rozmiaru. Zastosowałem tą samą ogniskową (600mm) i tą samą 
>przesłonę (6.3). Oba zdjęcia porównałem w Photoshopie.
>https://drive.google.com/file/d/0B5EZBCDOXXP7cE91RlhmTE5WaWs/view?usp=sharing

>W ciągu paru dni księżyc nie mógł znacząco zmienić odległości od 
>Ziemi, co mogłoby zafałszować wyniki.

No to uczeni w astronomii twierdza, ze zmienil ... tylko w druga 
strone, 15.06 widziany rozmiar byl wiekszy.

Zachodzi wiec pytanie - udalo Ci sie zlapac jakas soczewke 
atmosferyczna (udalo - jest szerszy niz wyzszy), czy aparat cos 
przeklamal.
Jesli to zoom z autofocusem, to wcale nie dziwne.

Prosty przyrzad - listwa/linijka z dziura na srube statywowa i ramka 
czy slupek na koncu, tak, zeby bylo jakis staly rozmiar dla 
odniesienia.

J.










Mimo to różnica jest gołym okiem
dostrzegalna wbrew temu co Karol Wojewódzki z Centrum Kopernika 
twierdzi
oraz prawie wszyscy z Was. Księżyc potrafi bardzo mocno zmienić
postrzegane swoje kątowe rozmiary w ciągu krótkiego odcinka czasu! To
nie ma związku z subiektywnymi odczuciami.

Planuję jeszcze zrobić zdjęcia, kiedy księżyc będzie znacznie większy
niż obecnie. Nie wiem kiedy to będzie gdyż to kwestia przypadku
(temperatury atmosfery?). Czasem księżyc wydaje się być znacznie 
większy
niż zwykle - dzieje się to zazwyczaj krótko po wschodzie. Kilka godzin
potem księżyc jest znacznie mniejszy. Ponoć to złudzenie jak wielu z 
Was
twierdziło. Pierwsza przymiarka ukazuje, że tak wcale nie jest. 
Postaram
się zrobić zdjęcia blisko lipcowej pełni. Może będzie to bardziej
dostrzegalne niż dziś. Różnica w wielkości może być dwukrotna w
skrajnych przypadkach - taka jest moja teza

W tym przypadku było odwrotnie - podczas wschodu był mniejszy.

-- 
Pozdrawiam,
Marek 
Re: Jak jest z wielkością księżyca #2 ? ... a jednak
#910839
Author: Krzysztof Halasa
Date: Tue, 20 Jun 2017 22:05
14 lines
1447 bytes
"J.F." <jfox_xnospamx@poczta.onet.pl> writes:

> Zachodzi wiec pytanie - udalo Ci sie zlapac jakas soczewke
> atmosferyczna (udalo - jest szerszy niz wyzszy), czy aparat cos
> przeklamal.
> Jesli to zoom z autofocusem, to wcale nie dziwne.

No ale co mógł ten zoom przekłamać? Ustawienie na max ogniskową
i nieskończoność jest raczej jedno. Nie wydaje mi się, bym spotkał się
z aparatem, który mógłby coś takiego zrobić.
Jakby ostrość była ustawiona bardzo blisko, to tak, ale przecież to
byłoby od razu widoczne.
-- 
Krzysztof Hałasa
Re: Jak jest z wielkością księżyca #2 ? ... a jednak
#910834
Author: Marek S
Date: Wed, 21 Jun 2017 00:12
77 lines
5128 bytes
W dniu 2017-06-19 o 09:56, karol.wojcicki@gmail.com pisze:

> Dzień dobry! :) Tu Karol Wojewódzki... to znaczy Wójcicki ;)

O raju, przepraszam Panie Karolu :-D
Oczywiście, że Wójcicki miało być :-D

> Panie Marku, robi Pan fajny eksperyment i cieszę się, że weryfikuje
> Pan zasłyszane w historie. Muszę jednak wytknąć Panu kilka błędów.

Bardzo chętnie poddam się konstruktywnej krytyce.

> Zacznijmy od założenia: Księżyc przez wielu ludzi jest przy wschodzie
> postrzegany subiektywnie jako WIĘKSZY niż Księżyc widoczny blisko
> zenitu.

Pełna zgoda. Jednakże będąc tego świadomym staram się możliwie stłumić 
subiektywność. Możliwie, gdyż nikt tego nie potrafi dokonać bez 
przyrządów. No i właśnie to czego chcę dokonać, to pozbyć się wpływu 
fabryki złudzeń jaką jest nasz mózg i pomierzyć postrzegane zmiany.

> (...)Jednak nie dlatego, że jest dalej od Ziemi tylko dlatego, że
> obserwując go przy wschodzie musimy do odległości doliczyć promień
> naszej planety. Tych ponad 6000 km robi różnicę.
 > Jednak trzeba zwrócić uwagę na dwie rzeczy: 1) Na wykonanej przez
 > pana fotografii Księżyc jest mniejszy ale nie dlatego, że jest dalej
 > ale z uwagi na zniekształcenie jego obrazu w ziemskiej atmosferze (...)

Panie Karolu, świetnie... ale mi właśnie chodzi o to aby uwzględnić tego 
typu efekty jak zmiana odległości od Ziemi (wskutek jej obrotu dobowego) 
oraz wpływ atmosfery (być może zależny od pory dnia, temperatury jak i 
wysokości Księżyca nad horyzontem). Księżyc sam z siebie z pewnością się 
nie nadyma periodycznie :-D Wszelkie zmiany postrzegania jego wielkości 
można ująć równaniem:

Postrzegana wielkość Księżyca = (faktyczna wielkość + odległość od Ziemi 
+ efekty atmosferyczne) * nasz subiektywizm.

Mój eksperyment ma za zadanie wyrzucić z tego równania właśnie nasz 
subiektywizm. Chcę sprawdzić, czy postrzegana różnica w wielkości 
satelity obserwowana w przeciągu kilku godzin (nie dni, nie tygodni) 
dzieje się wyłącznie w naszych głowach czy rzeczywiście ma to miejsce. 
Przyrządem pomiarowym będzie aparat fotograficzny z obiektywem 600mm ze 
wspólna przesłoną dla wszystkich zdjęć oraz wspólnym punktem ostrzenia. 
Takie warunki gwarantują mi eliminację wpływu zmienności w/w parametrów 
na ogniskową.

Może wyjaśnię co zainicjowało moje dociekania. Otóż bodajże 2 czy 3 lata 
temu wybrałem się latem na "polowanie" na superksiężyc. Jest takie 
miejsce w Gdyni: Trasa Kwiatkowskiego vis'a'vis wejścia do portu. Tego 
dnia Księżyc wschodził dokładnie wzdłuż wejścia do portu. Wydawał się 
ogromny (kilka stopni nad horyzontem). Mimo zakazu zatrzymywania, auta 
przystawały w tym miejscu. Smartfony błyskały wokół. Pytanie... czy 
ludzie ulegli zbiorowej sugestii?
Wiele razy w tym miejscu Księżyc jest widoczny ale bardzo rzadko budzi 
jakiekolwiek zainteresowanie.

Ale lećmy dalej z tematem. Niestety nie zdołałem się zatrzymać. Zrobiłem 
2 kółka tą trasą by móc się gdzieś wcisnąć i zatrzymać z narażeniem na 
mandat ale jednocześnie nie paraliżując ruchu w Gdyni :-)
Kółka zajęły mi 30 minut. W tym czasie Księżyc wzniósł się nieznacznie, 
zrobił się dużo jaśniejszy i ... małych rozmiarów.

Od tego czasu kilkukrotnie widywałem podobny efekt. Wyłącznie latem lub 
w okolicach lata i zawsze w okolicach morza / zatoki. Do zjawiska 
podchodziłem jak do czegoś, co czasem miewa miejsce... aż do czasu gdy 
natrafiłem w TV Pańską wypowiedź udzieloną jakiś czas temu w 
wiadomościach dziennikarzowi iż to zjawisko jest ponoć wyłącznie 
subiektywnym doznaniem.

To właśnie mnie zainspirowało do zainicjowania "dochodzenia". Temat jest 
dość trudny gdyż zjawisko jest dość rzadkie. Nie dotyczy wyłącznie pełni 
lecz przy pełni łatwiej jest mierzyć na ekranie monitora wielkość obrazu.

-- 
Pozdrawiam,
Marek
Re: Jak jest z wielkością księżyca #2 ? ... a jednak
#910840
Author: Marek S
Date: Wed, 21 Jun 2017 00:18
16 lines
1597 bytes
W dniu 2017-06-21 o 00:05, Krzysztof Halasa pisze:

> No ale co mógł ten zoom przekłamać? Ustawienie na max ogniskową
> i nieskończoność jest raczej jedno. Nie wydaje mi się, bym spotkał się
> z aparatem, który mógłby coś takiego zrobić.
> Jakby ostrość była ustawiona bardzo blisko, to tak, ale przecież to
> byłoby od razu widoczne.

Mi również się wydaje, że nie popełniam takiego błędu odczytu. Jak 
wspomniałeś, mam zawsze dokładnie te same nastawy. Obiektyw nie spadł mi 
na glebę w międzyczasie by mu mogłoby się coś przestawić :-)


-- 
Pozdrawiam,
Marek
Re: Jak jest z wielkością księżyca #2 ? ... a jednak
#910835
Author: Grzegorz Tomczyk
Date: Wed, 21 Jun 2017 13:58
8 lines
1551 bytes
W dniu 21.06.2017 o 02:12, Marek S pisze:
> Tego dnia Księżyc wschodził dokładnie wzdłuż wejścia do portu. Wydawał się 
> ogromny (kilka stopni nad horyzontem) > Smartfony błyskały wokół.
I co, naprawdę chcieli doświetlić Księżyc lampą? ;)

-- 
Pozdrawiam,
Grzegorz Tomczyk
Re: Jak jest z wielkością księżyca #2 ? ... a jednak
#910842
Author: Grzegorz Tomczyk
Date: Wed, 21 Jun 2017 14:07
12 lines
1604 bytes
W dniu 21.06.2017 o 10:59, J.F. pisze:

> W kazdym badz razie

Faktycznie jest coś takiego jak pierwszy bądź raz, drugi bądź raz, 
trzeci bądź raz, itd? ;)

MSPANC.

-- 
Pozdrawiam,
Grzegorz Tomczyk
Re: Jak jest z wielkością księżyca #2 ? ... a jednak
#910836
Author: Marek S
Date: Wed, 21 Jun 2017 16:45
10 lines
1416 bytes
W dniu 2017-06-21 o 15:58, Grzegorz Tomczyk pisze:

> I co, naprawdę chcieli doświetlić Księżyc lampą? ;)

Wiesz... w jedności siła! Pewnie dlatego taki jasny się zrobił :-D
Zawsze na stadionach bawiły mnie błyski fleszy gdy padała bramka :-D

-- 
Pozdrawiam,
Marek
Re: Jak jest z wielkością księżyca #2 ? ... a jednak
#910843
Author: Marek S
Date: Wed, 21 Jun 2017 16:53
30 lines
2042 bytes
W dniu 2017-06-21 o 10:59, J.F. pisze:

> Ustawienie na max ogniskowa jest jedno, ale trzeba je zastosowac :-)

Nie, no nie róbcie sobie jaj kolego :-)

>> i nieskończoność jest raczej jedno. Nie wydaje mi się, bym spotkał się
>> z aparatem, który mógłby coś takiego zrobić.
> 
> Ale mamy autofocus. On ustawia odleglosc jak chce :-)

Bez przesady. Wokół Księżyca nie latały spodki obcych by autofocus miał 
się na czym pogubić. :-D

> No i te zdjecia sa jakies takie niewyrazne, ale moze to wina atmosfery.
> 
> W kazdym badz razie to ustawia komputer, temu nie mozna wierzyc :-)

Różowy księżyc był ukryty za chmurami, wyłaniał się zza nich. Do tego 
atmosfera była spowita minimalną mgiełką, dostrzegalną na dużym dystansie.

Tu masz fotę z tego dnia:

https://drive.google.com/file/d/0B5EZBCDOXXP7Z0pjVnlVNkJVdVU/view?usp=sharing

Nocne zdjęcie Księżyca jest wyraźne mimo iż z ręki robione.

-- 
Pozdrawiam,
Marek
Re: Jak jest z wielkością księżyca #2 ? ... a jednak
#910837
Author: Krzysztof Halasa
Date: Wed, 21 Jun 2017 17:59
13 lines
1619 bytes
Grzegorz Tomczyk <grz.tom@NOSPAM.wp.pl> writes:

>> Tego dnia Księżyc wschodził dokładnie wzdłuż wejścia do portu.
>> Wydawał się ogromny (kilka stopni nad horyzontem) > Smartfony
>> błyskały wokół.
> I co, naprawdę chcieli doświetlić Księżyc lampą? ;)

A to standard jest. Chociaż podejrzewam że też mi się takie rzeczy
zdarzają (lampa w trybie auto). Natomiast bardziej niż Księżyca bawi
mnie doświetlanie lampą ekranu np. komputera. Księżyc to przynajmniej
obiekt świecący światłem odbitym :-)
-- 
Krzysztof Hałasa
Re: Jak jest z wielkością księżyca #2 ? ... a jednak
#910844
Author: J.F.
Date: Wed, 21 Jun 2017 18:24
43 lines
2921 bytes
Użytkownik "Marek S"  napisał w wiadomości grup 
dyskusyjnych:oie8ap$6ts$1@node1.news.atman.pl...
W dniu 2017-06-21 o 10:59, J.F. pisze:
>> Ustawienie na max ogniskowa jest jedno, ale trzeba je zastosowac 
>> :-)
>Nie, no nie róbcie sobie jaj kolego :-)

W jednych obiektywach to bardzo latwe, w innych niekoniecznie.

>>> i nieskończoność jest raczej jedno. Nie wydaje mi się, bym spotkał 
>>> się
>>> z aparatem, który mógłby coś takiego zrobić.
>
>> Ale mamy autofocus. On ustawia odleglosc jak chce :-)

>Bez przesady. Wokół Księżyca nie latały spodki obcych by autofocus 
>miał się na czym pogubić. :-D

>> No i te zdjecia sa jakies takie niewyrazne, ale moze to wina 
>> atmosfery.
>> W kazdym badz razie to ustawia komputer, temu nie mozna wierzyc :-)

>Różowy księżyc był ukryty za chmurami, wyłaniał się zza nich. Do tego 
>atmosfera była spowita minimalną mgiełką, dostrzegalną na dużym 
>dystansie.
>Tu masz fotę z tego dnia:
>https://drive.google.com/file/d/0B5EZBCDOXXP7Z0pjVnlVNkJVdVU/view?usp=sharing
>Nocne zdjęcie Księżyca jest wyraźne mimo iż z ręki robione.

Ja tam widze, ze wyrazna jest ta konstrukcja ponizej :-)

Zegarek dobrze ustawiony ? o 20:01 to jeszcze dosc jasno powinno byc, 
a tam 40s naswietlania ... czy 1/40 i dlatego wszystko tak jasno ?

No i na tym zdjeciu to Ksiezyc ma srednice 284 pikseli, wiec sporo 
inna od poprzednich zdjec.
Wiec jakis blad przy obrobce, czy masz uwiecznione, ze o wschodzie 
Ksiezyc wiekszy ?
A moze jednak aparat roznie robi ?

Tamron sp ... nie ma przelaczenia na MF ?

J.
Re: Jak jest z wielkością księżyca #2 ? ... a jednak
#910845
Author: Marek S
Date: Thu, 22 Jun 2017 13:18
39 lines
2550 bytes
W dniu 2017-06-21 o 20:24, J.F. pisze:

> Ja tam widze, ze wyrazna jest ta konstrukcja ponizej :-)

Może dlatego, że była ciut bliżej niż chmury przysłaniające Księżyc? :-D

> Zegarek dobrze ustawiony ? o 20:01 to jeszcze dosc jasno powinno byc, a 
> tam 40s naswietlania ... czy 1/40 i dlatego wszystko tak jasno ?

1/40s a nie 40s :-) Nie 20:01 lecz 21:20:33

Czas i parametry są jak najbardziej prawidłowe lecz nieprawidłowo je 
odczytujesz.
Ponadto kluczową rolę dla czasu naświetlania odgrywa zastosowana 
przysłona i ISO. Ja miałem f/6.3 i ISO400 a o 21:20 było całkiem szaro już.

> No i na tym zdjeciu to Ksiezyc ma srednice 284 pikseli, wiec sporo inna 
> od poprzednich zdjec.
> Wiec jakis blad przy obrobce, czy masz uwiecznione, ze o wschodzie 
> Ksiezyc wiekszy ?

To zdjęcie pokazałem by oddać atmosferę tamtego dnia a nie po to by 
mierzyć piksele. Zdjęcie zostało zresamplowane przed publikacją 
prawdopodobnie do 30% (nie pamiętam już). Do pomiaru pikseli 
fotografowałem Księżyc a nie krajobraz. Ostrość też do Księżyca a nie do 
krajobrazu.

> A moze jednak aparat roznie robi ?

Robi bardzo precyzyjnie to samo przy tych samych ustawieniach obiektywu.

> Tamron sp ... nie ma przelaczenia na MF ?

Oczywiście, że ma. Zresztą dokładnie to samo robi dedykowany przycisk na 
body aparatu. No i?

-- 
Pozdrawiam,
Marek
Re: Jak jest z wielkością księżyca #2 ? ... a jednak
#910846
Author: J.F.
Date: Fri, 23 Jun 2017 12:47
18 lines
2007 bytes
Użytkownik "Marek S"  napisał w wiadomości grup 
dyskusyjnych:oigg2u$sme$1@node2.news.atman.pl...
W dniu 2017-06-21 o 20:24, J.F. pisze:
>> Ja tam widze, ze wyrazna jest ta konstrukcja ponizej :-)
>Może dlatego, że była ciut bliżej niż chmury przysłaniające Księżyc? 
>:-D

I fokus ustawiony na nia ...

>> Tamron sp ... nie ma przelaczenia na MF ?

>Oczywiście, że ma. Zresztą dokładnie to samo robi dedykowany przycisk 
>na body aparatu. No i?

No i przelaczyc, ustawic na nieskonczonosc, zeby bylo mniej 
watpliwosci.

J.
Re: Jak jest z wielkością księżyca #2 ? ... a jednak
#910847
Author: Marek S
Date: Fri, 23 Jun 2017 14:52
32 lines
2477 bytes
W dniu 2017-06-23 o 14:47, J.F. pisze:
> Użytkownik "Marek S"  napisał w wiadomości grup 
> dyskusyjnych:oigg2u$sme$1@node2.news.atman.pl...
> W dniu 2017-06-21 o 20:24, J.F. pisze:
>>> Ja tam widze, ze wyrazna jest ta konstrukcja ponizej :-)
>> Może dlatego, że była ciut bliżej niż chmury przysłaniające Księżyc? :-D
> 
> I fokus ustawiony na nia ...

Po pierwsze - hiperfokalna przy 600mm f/6.3 wynosi ok 2km.
Po drugie - czy widzisz na zdjęciu jakąś chmurę, do której AF mógłby się 
ustawić? Bo ja nie.

Po trzecie wykonałem serię zdjęć aby uniknąć potencjalnego błędu 
ostrości. Wszystkie zdjęcia w serii co kilkanaście sekund mają to samo 
ostrzenie.


> No i przelaczyc, ustawic na nieskonczonosc, zeby bylo mniej watpliwosci.

Po czwarte AF Tamrona jest bardzo precyzyjny.
Po piate ostrość na nieskończoność nie jest tożsama z ustawieniem 
pierścienia ostrości na krańcową pozycję. Ręczne ustawienie ostrości 
przy tej ogniskowej na maksimum daje mydło. Nic nie jest wtedy ostre. 
Obiektywy, przede wszystkim długie, muszą mieć trochę luzu by AF mógł 
pracować przy obu końcach ostrzenia.

Szukasz dziury w całym. Dyskusja robi się mało konstruktywna.

-- 
Pozdrawiam,
Marek
Re: Jak jest z wielkością księżyca #2 ? ... a jednak
#910848
Author: J.F.
Date: Mon, 26 Jun 2017 10:32
60 lines
3920 bytes
Użytkownik "Marek S"  napisał w wiadomości grup 
dyskusyjnych:oij9v0$58e$1@node1.news.atman.pl...
W dniu 2017-06-23 o 14:47, J.F. pisze:
> Użytkownik "Marek S"  napisał w wiadomości grup
>>>> Ja tam widze, ze wyrazna jest ta konstrukcja ponizej :-)
>>> Może dlatego, że była ciut bliżej niż chmury przysłaniające 
>>> Księżyc? :-D
>
>> I fokus ustawiony na nia ...

>Po pierwsze - hiperfokalna przy 600mm f/6.3 wynosi ok 2km.
>Po drugie - czy widzisz na zdjęciu jakąś chmurę, do której AF mógłby 
>się ustawić? Bo ja nie.

Ale widze konstrukcje. Byla w odleglosci ponad 2 km ?

>> No i przelaczyc, ustawic na nieskonczonosc, zeby bylo mniej 
>> watpliwosci.
>Po czwarte AF Tamrona jest bardzo precyzyjny.

Ale nie wiadomo na co lapie.

>Po piate ostrość na nieskończoność nie jest tożsama z ustawieniem 
>pierścienia ostrości na krańcową pozycję. Ręczne ustawienie ostrości 
>przy tej ogniskowej na maksimum daje mydło. Nic nie jest wtedy ostre. 
>Obiektywy, przede wszystkim długie, muszą mieć trochę luzu by AF mógł 
>pracować przy obu końcach ostrzenia.

Nam wystarczy, aby bylo powtarzalne ... choc mydlo moze utrudnic 
okreslenie wymiarow.

>Szukasz dziury w całym. Dyskusja robi się mało konstruktywna.

No coz, wyszlo ze jest mniejsze, a powinno byc wieksze.
Soczewka atmosferyczna czy blad aparatu ?
watpliwosci by usunela jakas skala w stalej odleglosci, ale przyznaje, 
ze to juz nieporeczne sie robi w Twoim przypadku, bo odsunac by trzeba 
IMO co najmniej na 2m.

Tylko ja sie juz pogubilem - kiedy byla pelnia, 15.06 czy 9.06 ?

https://en.wikipedia.org/wiki/Supermoon
akurat mielismy okres "dalekich" pelni, teraz sie bedzie zblizal i 
bedzie coraz wiekszy w pelniach.

Przydatne
https://ssd.jpl.nasa.gov/horizons.cgi#results
Po wybraniu "Target body" Moon, i zaznaczeniu w "Table Settings" 
pozycji 13 - Target annular diameter,

Tylko wychodzi mi, ze pelnia byla 9.06, z rozmiarem katowym ksiezyca 
1765 sekund, a 15.06 rozmiar byl 1830 - 3.7% wiecej.
Okolo 8 pikseli przy rozmiarze 220px.
I na zdjeciu tak jakos jest - pionowy 15-go 221px, poziomy w pelni 
216, pionowy w pelni 207.

Niewatpliwie jednak zlapales jakies splaszczenie powodowane przez 
atmosfere ... miejmy nadzieje :)

J.
Re: Jak jest z wielkością księżyca #2 ? ... a jednak
#910849
Author: Marek S
Date: Mon, 26 Jun 2017 21:22
84 lines
4641 bytes
W dniu 2017-06-26 o 12:32, J.F. pisze:

> Ale widze konstrukcje. Byla w odleglosci ponad 2 km ?

Tak, GPS zwariował w tamtym miejscu ale z mapy Google wychodzi 2140m.
Ale... jakie ma to znaczenie skoro księżyc prezentowany na zdjęciu 
porównawczym pochodzi z innej fotografii? Nie nadążam.

>>> No i przelaczyc, ustawic na nieskonczonosc, zeby bylo mniej watpliwosci.
>> Po czwarte AF Tamrona jest bardzo precyzyjny.
> 
> Ale nie wiadomo na co lapie.

Wiadomo bardzo dobrze. Łapie na to, co jest najbardziej kontrastowe w 
miejscu ostrzenia. Czyli tarcza Księżyca. Ręczne przesunięcie ostrości 
nawet poprzez puknięcie palcem w pierścień równoznaczne jest z totalnym 
mydłem. Bardzo trudno jest ręcznie ustawić tak długi obiektyw tak celnie 
jak robi to AF Tamrona.

>> Po piate ostrość na nieskończoność nie jest tożsama z ustawieniem 
>> pierścienia ostrości na krańcową pozycję. Ręczne ustawienie ostrości 
>> przy tej ogniskowej na maksimum daje mydło. Nic nie jest wtedy ostre. 
>> Obiektywy, przede wszystkim długie, muszą mieć trochę luzu by AF mógł 
>> pracować przy obu końcach ostrzenia.
> 
> Nam wystarczy, aby bylo powtarzalne ... choc mydlo moze utrudnic 
> okreslenie wymiarow.

To do fotki jaką przedstawiłem zrób sobie blura 20px i spróbuj cokolwiek 
wywnioskować :-D
Moim zdaniem powtarzalność jest bardzo dobra.

>> Szukasz dziury w całym. Dyskusja robi się mało konstruktywna.
> 
> No coz, wyszlo ze jest mniejsze, a powinno byc wieksze.

Zgadza się, To też mnie zastanowiło ... ale dostałem jasną odpowiedź. Te 
kilka dni różnicy w robieniu zdjęć ma znaczenie. Księżyc sporo zmienił w 
tym czasie odległość od Ziemi więc wielkość kątowa zmieniła się również 
mniej więcej tyle, ile na zdjęciu. Tak więc obserwacja póki co 
spartolona przeze mnie.

Niezależnie od powyższego czekam na moment, kiedy różnica nie będzie tak 
subtelna i to w ciągu jednej doby. Wtedy powstanie wątek #3. Może 
lipiec, może sierpień. Ciężko zgadywać kiedy to nastąpi :(

> Soczewka atmosferyczna czy blad aparatu ?

Ani to ani to. Odpowiedź powyżej.


> Tylko ja sie juz pogubilem - kiedy byla pelnia, 15.06 czy 9.06 ?

Ja również :-D Sprawdziłem na zdjęciach - 9-go.

> 
> https://en.wikipedia.org/wiki/Supermoon
> akurat mielismy okres "dalekich" pelni, teraz sie bedzie zblizal i 
> bedzie coraz wiekszy w pelniach.

Tak, wiem. Nie spodziewałem się, że kilka dni robi różnicę w tym sensie. 
Ale robi...

> 
> Przydatne
> https://ssd.jpl.nasa.gov/horizons.cgi#results
> Po wybraniu "Target body" Moon, i zaznaczeniu w "Table Settings" pozycji 
> 13 - Target annular diameter,

Mam lepsze narzędzie. Może komuś z Was się przyda: Sun Surveyor 
autorstwa Adama Ratanego. Przynajmniej na Androida aplikacja jest dostępna.

> Niewatpliwie jednak zlapales jakies splaszczenie powodowane przez 
> atmosfere ... miejmy nadzieje :)

Może tak być ale efekt jest daleki od sytuacji jaką...hmmm ... 
widziałem? Tego nie wiem jeszcze czy na pewno widziałem, czy zdawało mi 
się tylko :-)
Tak czy owak musimy zaczekać na lepszą okazję. Wtedy też poprawię też 
procedurę. Zdjęcia porównawcze wykonam w ciągu kilku godzin a nie dni.

-- 
Pozdrawiam,
Marek
Re: Jak jest z wielkością księżyca #2 ? ... a jednak
#910850
Author: J.F.
Date: Tue, 27 Jun 2017 10:09
39 lines
2961 bytes
Użytkownik "Marek S"  napisał w wiadomości grup 
dyskusyjnych:oirtuv$hqn$1@node1.news.atman.pl...
W dniu 2017-06-26 o 12:32, J.F. pisze:
>>> Po piate ostrość na nieskończoność nie jest tożsama z ustawieniem 
>>> pierścienia ostrości na krańcową pozycję. Ręczne ustawienie 
>>> ostrości przy tej ogniskowej na maksimum daje mydło. Nic nie jest 
>>> wtedy ostre. Obiektywy, przede wszystkim długie, muszą mieć trochę 
>>> luzu by AF mógł pracować przy obu końcach ostrzenia.
>
>> Nam wystarczy, aby bylo powtarzalne ... choc mydlo moze utrudnic 
>> okreslenie wymiarow.

>To do fotki jaką przedstawiłem zrób sobie blura 20px i spróbuj 
>cokolwiek wywnioskować :-D

Dlatego obiecalem sobie kiedys to sprawdzic ... ale tego nie robie, bo 
wiem, ze bedzie trudne :-)
Kupic sobie jakis zabawkowy teleskop, czy zrobic statyw do suwmiarki 
:-)

>> Tylko ja sie juz pogubilem - kiedy byla pelnia, 15.06 czy 9.06 ?
>Ja również :-D Sprawdziłem na zdjęciach - 9-go.

9-go bylo tez zdjecie z konstrukcja na morzu i tam widac tylko pol 
ksiezyca.
Ale dolna polowa ... to moze chmura jakas.

>> https://en.wikipedia.org/wiki/Supermoon
>> akurat mielismy okres "dalekich" pelni, teraz sie bedzie zblizal i 
>> bedzie coraz wiekszy w pelniach.

>Tak, wiem. Nie spodziewałem się, że kilka dni robi różnicę w tym 
>sensie. Ale robi...

na fotke powinno byc mierzalne, ale tych pare % na oko to IMO trudno 
bedzie zauwazyc.


J.
Re: Jak jest z wielkością księżyca #2 ? ... a jednak
#910851
Author: Marek S
Date: Tue, 27 Jun 2017 11:21
23 lines
2375 bytes
W dniu 2017-06-27 o 12:09, J.F. pisze:


> na fotke powinno byc mierzalne, ale tych pare % na oko to IMO trudno 
> bedzie zauwazyc.

Jasne... ale nie czekam na takie efekty lecz na 150-200% różnicy w 
postrzegalnej wielkości tarczy Księżyca. Parę % różnicy w wielkości nie 
generowałoby tłumów gapiów a to głównie one mnie zainspirowały w 
zderzeniu ze słowami Karola Wójcickiego, który stwierdził iż to jedynie 
złudzenie. Upały nadciągają, pełnia też. Może się zatem udać wychwycić 
to zjawisko (atmosferyczne - jak przypuszczam).

Żadnych lunet i suwmiarek. Po prostu nie wierzę w to, że AF w obiektywie 
może powodować tak duże różnice w powiększeniu. A jeśli jednak tak, to 
ja poproszę o taki obiektyw, że gdy trącę MF to z ostrej 600tki robi mi 
się ostre 1200 :-D
Jeśli jedynym utrudnieniem ma być konieczność pacnięcia, to jakoś 
przeboleję :-D

-- 
Pozdrawiam,
Marek
Re: Jak jest z wielkością księżyca #2 ? ... a jednak
#910852
Author: Trefniś
Date: Tue, 27 Jun 2017 12:24
20 lines
2071 bytes
W dniu .06.2017 o 13:21 Marek S <precz@spamowi.com> pisze:

> W dniu 2017-06-27 o 12:09, J.F. pisze:
>
>
>> na fotke powinno byc mierzalne, ale tych pare % na oko to IMO trudno  
>> bedzie zauwazyc.
>
> Jasne... ale nie czekam na takie efekty lecz na 150-200% różnicy w  
> postrzegalnej wielkości tarczy Księżyca. Parę % różnicy w wielkości nie  
> generowałoby tłumów gapiów a to głównie one mnie zainspirowały w  
> zderzeniu ze słowami Karola Wójcickiego, który stwierdził iż to jedynie  
> złudzenie.

Jest tyle pasjonujących obiektów do fotografowania, a tu jakieś  
kompulsywne próby udowodnienia, że astronomowie i fizycy się mylą.
Albo mamy do czynienia z geniuszem, który przedefiniuje świat, albo z...

-- 
Trefniś
Re: Jak jest z wielkością księżyca #2 ? ... a jednak
#910853
Author: J.F.
Date: Tue, 27 Jun 2017 15:29
20 lines
2588 bytes
Użytkownik "Trefniś"  napisał w wiadomości grup 
dyskusyjnych:op.y2hrefcmmtaby1@tncap.wroclaw.vectranet.pl...
W dniu .06.2017 o 13:21 Marek S <precz@spamowi.com> pisze:
> W dniu 2017-06-27 o 12:09, J.F. pisze:
>> Jasne... ale nie czekam na takie efekty lecz na 150-200% różnicy w 
>> postrzegalnej wielkości tarczy Księżyca. Parę % różnicy w wielkości 
>> nie

>Jest tyle pasjonujących obiektów do fotografowania, a tu jakieś 
>kompulsywne próby udowodnienia, że astronomowie i fizycy się mylą.
>Albo mamy do czynienia z geniuszem, który przedefiniuje świat, albo 
>z...

Ja tez pamietam takie Ksiezyce i ciekawosc mnie zzera - zludzenie, czy 
naprawde tak wielki wygladal.

Oczywiscie mozna wywalic niezdrowa ciekawosc i skoncentrowac sie np na 
spozyciu napojow.

J.
Re: Jak jest z wielkością księżyca #2 ? ... a jednak
#910857
Author: J.F.
Date: Tue, 27 Jun 2017 15:51
42 lines
3433 bytes
Użytkownik "Marek S"  napisał w wiadomości grup 
dyskusyjnych:oitf4s$dc$1@node1.news.atman.pl...
W dniu 2017-06-27 o 12:09, J.F. pisze:
>> na fotke powinno byc mierzalne, ale tych pare % na oko to IMO 
>> trudno bedzie zauwazyc.
>Jasne... ale nie czekam na takie efekty lecz na 150-200% różnicy w 
>postrzegalnej wielkości tarczy Księżyca. Parę % różnicy w wielkości 
>nie generowałoby tłumów gapiów a to głównie one mnie zainspirowały w 
>zderzeniu ze słowami Karola Wójcickiego, który stwierdził iż to 
>jedynie złudzenie. Upały nadciągają, pełnia też. Może się zatem udać 
>wychwycić to zjawisko (atmosferyczne - jak przypuszczam).

Swoja droga, to astronomowie codziennie obserwuja niebo przez 
teleskopy ... i nie maja takiego zjawiska ?
Moze naprawde zludzenie.
A przeciez niektore prowadza pomiary pozycji roznych cial, takie 5% by 
ich chyba mocno rozjechalo.

>Żadnych lunet i suwmiarek.
Suwmiarka akurat moglaby byc dobra.
Tylko reka za krotka :-)

>Po prostu nie wierzę w to, że AF w obiektywie może powodować tak duże 
>różnice w powiększeniu.

Takie 150% nie,  ale 5% ?
Masz MF - zrob serie zdjec przy roznej odleglosci nastawionej, nie 
musi byc wcale Ksiezyc.
Ja pamietam ze sie zmienia rozmiar - ale to byly fotki z bliskiej 
odleglosci.
Oczywiscie przy okazji obraz sie rozmywa :-(

>A jeśli jednak tak, to ja poproszę o taki obiektyw, że gdy trącę MF 
>to z ostrej 600tki robi mi się ostre 1200 :-D
>Jeśli jedynym utrudnieniem ma być konieczność pacnięcia, to jakoś 
>przeboleję :-D

Przeciez masz taki obiektyw, tylko co innego musisz pacnac :-)
600, 150, 300 - i wszystko ostre :-)
Tzn wszystko w odpowiedniej odleglosci.

J.
Re: Jak jest z wielkością księżyca #2 ? ... a jednak
#910854
Author: Trefniś
Date: Tue, 27 Jun 2017 15:59
28 lines
2439 bytes
W dniu .06.2017 o 17:29 J.F. <jfox_xnospamx@poczta.onet.pl> pisze:

> Użytkownik "Trefniś"  napisał w wiadomości grup  
> dyskusyjnych:op.y2hrefcmmtaby1@tncap.wroclaw.vectranet.pl...
> W dniu .06.2017 o 13:21 Marek S <precz@spamowi.com> pisze:
>> W dniu 2017-06-27 o 12:09, J.F. pisze:
>>> Jasne... ale nie czekam na takie efekty lecz na 150-200% różnicy w  
>>> postrzegalnej wielkości tarczy Księżyca. Parę % różnicy w wielkości nie
>
>> Jest tyle pasjonujących obiektów do fotografowania, a tu jakieś  
>> kompulsywne próby udowodnienia, że astronomowie i fizycy się mylą.
>> Albo mamy do czynienia z geniuszem, który przedefiniuje świat, albo z...
>
> Ja tez pamietam takie Ksiezyce i ciekawosc mnie zzera - zludzenie, czy  
> naprawde tak wielki wygladal.
>
> Oczywiscie mozna wywalic niezdrowa ciekawosc i skoncentrowac sie np na  
> spozyciu napojow.


Pisałem tydzień temu.
Księżyc PUCHNIE - dlatego jest większy!
Naprawdę ktoś wierzy, że to NIE jest złudzenie???

Boziu...

-- 
Trefniś
Re: Jak jest z wielkością księżyca #2 ? ... a jednak
#910855
Author: J.F.
Date: Tue, 27 Jun 2017 16:37
22 lines
2630 bytes
Użytkownik "Trefniś"  napisał w wiadomości grup 
dyskusyjnych:op.y2h1d71cmtaby1@tncap.wroclaw.vectranet.pl...
W dniu .06.2017 o 17:29 J.F. <jfox_xnospamx@poczta.onet.pl> pisze:
>>> Jest tyle pasjonujących obiektów do fotografowania, a tu jakieś 
>>> kompulsywne próby udowodnienia, że astronomowie i fizycy się mylą.
>>> Albo mamy do czynienia z geniuszem, który przedefiniuje świat, 
>>> albo z...
>
>> Ja tez pamietam takie Ksiezyce i ciekawosc mnie zzera - zludzenie, 
>> czy  naprawde tak wielki wygladal.
>> Oczywiscie mozna wywalic niezdrowa ciekawosc i skoncentrowac sie np 
>> na  spozyciu napojow.

>Pisałem tydzień temu.
>Księżyc PUCHNIE - dlatego jest większy!
>Naprawdę ktoś wierzy, że to NIE jest złudzenie???
>Boziu...

Kolega ma zolto na fioletowym, ze Ksiezyc jest szerszy niz wyzszy.
I co - tez zludzenie ?

J.
Re: Jak jest z wielkością księżyca #2 ? ... a jednak
#910856
Author: Trefniś
Date: Tue, 27 Jun 2017 17:47
27 lines
2480 bytes
W dniu .06.2017 o 18:37 J.F. <jfox_xnospamx@poczta.onet.pl> pisze:

> Użytkownik "Trefniś"  napisał w wiadomości grup  
> dyskusyjnych:op.y2h1d71cmtaby1@tncap.wroclaw.vectranet.pl...
> W dniu .06.2017 o 17:29 J.F. <jfox_xnospamx@poczta.onet.pl> pisze:
>>>> Jest tyle pasjonujących obiektów do fotografowania, a tu jakieś  
>>>> kompulsywne próby udowodnienia, że astronomowie i fizycy się mylą.
>>>> Albo mamy do czynienia z geniuszem, który przedefiniuje świat, albo  
>>>> z...
>>
>>> Ja tez pamietam takie Ksiezyce i ciekawosc mnie zzera - zludzenie,  
>>> czy  naprawde tak wielki wygladal.
>>> Oczywiscie mozna wywalic niezdrowa ciekawosc i skoncentrowac sie np  
>>> na  spozyciu napojow.
>
>> Pisałem tydzień temu.
>> Księżyc PUCHNIE - dlatego jest większy!
>> Naprawdę ktoś wierzy, że to NIE jest złudzenie???
>> Boziu...
>
> Kolega ma zolto na fioletowym, ze Ksiezyc jest szerszy niz wyzszy.
> I co - tez zludzenie ?

Nie, obsesja.

-- 
Trefniś
Re: Jak jest z wielkością księżyca #2 ? ... a jednak
#910858
Author: Marek S
Date: Tue, 27 Jun 2017 23:41
44 lines
3081 bytes
W dniu 2017-06-27 o 17:51, J.F. pisze:

> Swoja droga, to astronomowie codziennie obserwuja niebo przez teleskopy 
> ... i nie maja takiego zjawiska ?

Jak myślisz? Dlaczego stawiają te teleskopy wysoko w górach? :-) Właśnie 
m.in. po to by wyeliminować to, nad czym ja się skupiam.
A skupiam się na wpływie atmosfery (najprawdopodobniej) na powiększanie 
obiektów. Tego właśnie nie wiem.

> Moze naprawde zludzenie.

Może tak się okazać. To też będzie cenny wniosek.

> A przeciez niektore prowadza pomiary pozycji roznych cial, takie 5% by 
> ich chyba mocno rozjechalo.

No chwila... a fatamorgana na pustyni? Przecież całe miasto może zostać 
przesunięte o setki km wyłącznie dzięki efektowi soczewkowania atmosfery.

> Takie 150% nie,  ale 5% ?

Nie interesują mnie różnice 5%. To nie mój przedmiot obserwacji :-)

> Masz MF - zrob serie zdjec przy roznej odleglosci nastawionej, nie musi 
> byc wcale Ksiezyc.
> Ja pamietam ze sie zmienia rozmiar - ale to byly fotki z bliskiej 
> odleglosci.

No ale to niczego nie wykaże. Ja pytam się o ile % zmieni się rozmiar 
obiektu na matrycy gdy zrobimy serię zdjęć z AF przy nie zmienionej 
ogniskowej i f? Stawiam na to, że może laboratoryjnie dałoby się to 
zmierzyć. Oko tego nie zobaczy.

> Przeciez masz taki obiektyw, tylko co innego musisz pacnac :-)
> 600, 150, 300 - i wszystko ostre :-)
> Tzn wszystko w odpowiedniej odleglosci.

Chodziło mi o taki, który ma napisane 600mm, kosztuje tyle co 600mm a po 
pacnięciu pokrętła ostrzenia robi się z niego 1200mm :-)

-- 
Pozdrawiam,
Marek
Re: Jak jest z wielkością księżyca #2 ? ... a jednak
#910859
Author: J.F.
Date: Wed, 28 Jun 2017 14:01
45 lines
3336 bytes
Użytkownik "Marek S"  napisał w wiadomości grup 
dyskusyjnych:oiuqfm$blg$1@node1.news.atman.pl...
W dniu 2017-06-27 o 17:51, J.F. pisze:
>> Swoja droga, to astronomowie codziennie obserwuja niebo przez 
>> teleskopy ... i nie maja takiego zjawiska ?

>Jak myślisz? Dlaczego stawiają te teleskopy wysoko w górach? :-) 
>Właśnie m.in. po to by wyeliminować to, nad czym ja się skupiam.

Zeby wyeliminowac wiele roznych wplywow atmosfery.
W pierwszym rzedzie chmury :-)

>A skupiam się na wpływie atmosfery (najprawdopodobniej) na 
>powiększanie obiektów. Tego właśnie nie wiem.

Ale europejskie i nizinne teleskopy tez byly, i sa.

>> A przeciez niektore prowadza pomiary pozycji roznych cial, takie 5% 
>> by ich chyba mocno rozjechalo.
>No chwila... a fatamorgana na pustyni? Przecież całe miasto może 
>zostać przesunięte o setki km wyłącznie dzięki efektowi soczewkowania 
>atmosfery.

Tylko ze to przy obserwacjach horyzontalnych, i jeszcze jak Slonce 
grzeje :-)

>> Takie 150% nie,  ale 5% ?
>Nie interesują mnie różnice 5%. To nie mój przedmiot obserwacji :-)

Na razie wiecej nie mamy :-(

>> Masz MF - zrob serie zdjec przy roznej odleglosci nastawionej, nie 
>> musi byc wcale Ksiezyc.
>> Ja pamietam ze sie zmienia rozmiar - ale to byly fotki z bliskiej 
>> odleglosci.

>No ale to niczego nie wykaże. Ja pytam się o ile % zmieni się rozmiar 
>obiektu na matrycy gdy zrobimy serię zdjęć z AF przy nie zmienionej 
>ogniskowej i f? Stawiam na to, że może laboratoryjnie dałoby się to 
>zmierzyć. Oko tego nie zobaczy.

A ja mowie, ze latwo mozna zmierzyc jakie sa mozliwe zmiany, gdy AF 
jednak zle zadziala :-)

J
Re: Jak jest z wielkością księżyca #2 ? ... a jednak
#910860
Author: Marek S
Date: Wed, 28 Jun 2017 17:49
50 lines
3766 bytes
W dniu 2017-06-28 o 16:01, J.F. pisze:

>> Jak myślisz? Dlaczego stawiają te teleskopy wysoko w górach? :-) 
>> Właśnie m.in. po to by wyeliminować to, nad czym ja się skupiam.
> 
> Zeby wyeliminowac wiele roznych wplywow atmosfery.
> W pierwszym rzedzie chmury :-)

Dlatego napisałem "między innymi".

>> A skupiam się na wpływie atmosfery (najprawdopodobniej) na 
>> powiększanie obiektów. Tego właśnie nie wiem.
> 
> Ale europejskie i nizinne teleskopy tez byly, i sa.

Fajnie, ale tematyka mnie nie dotyczy gdyż ja skupiam się na tych 
efektach, które są dla teleskopów problemem.

>>> A przeciez niektore prowadza pomiary pozycji roznych cial, takie 5% 
>>> by ich chyba mocno rozjechalo.
>> No chwila... a fatamorgana na pustyni? Przecież całe miasto może 
>> zostać przesunięte o setki km wyłącznie dzięki efektowi soczewkowania 
>> atmosfery.
> 
> Tylko ze to przy obserwacjach horyzontalnych, i jeszcze jak Slonce 
> grzeje :-)

Widzę, że nie czytasz moich wypowiedzi. A o czym ja od samego początku 
piszę jak nie o tym właśnie? Właśnie o obserwacjach horyzontalnych i gdy 
są upały! Cały czas podkreślałem iż właśnie latem obserwowałem zjawisko 
ogromnego Księżyca. Nie przypominam sobie aby o innej porze roku 
powstało takie zjawisko. Napisałem też, że być może obecność wody po 
horyzont może też mieć znaczenie bo paruje cholera wie jak jeszcze może 
wpływać. Właśnie to chcę sfotografować, potem zaczekać aż Księżyc 
wzejdzie wyżej i stanie się "normalny" - zwykle ok 30 minut do godziny i 
ponownie go sfotografować. Porównać oba zdjęcia.

> A ja mowie, ze latwo mozna zmierzyc jakie sa mozliwe zmiany, gdy AF 
> jednak zle zadziala :-)

Oki, rozumiem. Ograniczmy się jednak do sprzętu jaki mam. Do AF nie mogę 
się przyczepić w tym obiektywie. Zresztą dobitnie obiektyw dałby mi znać 
gdyby AF przestrzelił lub odwrotnie. Niewielkie przesunięcie = 
imponujący blur (szczególnie przy f/6.3). Można spokojnie przyjąć, że 
wpływ AF na powiększenie obiektu jest żaden bo albo obiekt jest ostry 
(AF poprawnie zadziałał) albo go nie ma (blur go wyeliminował).

-- 
Pozdrawiam,
Marek
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads