🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Thread View: pl.misc.samochody
39 messages
39 total messages Started by J.F Mon, 11 Aug 2025 17:17
Transponder RFID
#2726057
Author: J.F
Date: Mon, 11 Aug 2025 17:17
10 lines
1163 bytes
Spotkał sie ktoś z czyms takim, że jest w samochodzie/w portfely np
karta parkingowa, wjeżdzamy na parking, i bramka czyta "przez
samochód"? 
Normalnie ma to z 5cm zasięgu.

IMHO - sens by był, ale czy jakis producent na to wpadł?

Bo jak nie, to muszę szukać innego wyjaśnienia magii :-)

J.
Re: Transponder RFID
#2726058
Author: heby
Date: Mon, 11 Aug 2025 17:54
7 lines
1233 bytes
On 11/08/2025 19:17, J.F wrote:
> Bo jak nie, to muszę szukać innego wyjaśnienia magii :-)

Kiedyś się też zastanawiałem, aż właściciel mi wyjaśnił, że przeciez 
kamerą czytają tablice.

Może jak brałeś kartę, to podawałeś nr rejestracyjny?
Re: Transponder RFID
#2726059
Author: ʅǝxᴉꓒ®🇵🇱
Date: Mon, 11 Aug 2025 18:59
15 lines
1511 bytes
W dniu 11.08.2025 o 19:54, heby pisze:

>> Bo jak nie, to muszę szukać innego wyjaśnienia magii :-)
> 
> Kiedyś się też zastanawiałem, aż właściciel mi wyjaśnił, że przeciez 
> kamerą czytają tablice.
> 
> Może jak brałeś kartę, to podawałeś nr rejestracyjny?
> 

Zostaw go. J.F. utknął gdzieś na poziomie 2015 i tak stoi :)

-- 
Pixel®🇵🇱
Albo PiS albo Polska
Re: Transponder RFID
#2726060
Author: J.F
Date: Mon, 11 Aug 2025 19:03
12 lines
1321 bytes
On Mon, 11 Aug 2025 19:54:08 +0200, heby wrote:
> On 11/08/2025 19:17, J.F wrote:
>> Bo jak nie, to muszę szukać innego wyjaśnienia magii :-)
> 
> Kiedyś się też zastanawiałem, aż właściciel mi wyjaśnił, że przeciez 
> kamerą czytają tablice.
> 
> Może jak brałeś kartę, to podawałeś nr rejestracyjny?

No właśnie wydaje mi się, że nie ..

J.
Re: Transponder RFID
#2726061
Author: Akarm
Date: Mon, 11 Aug 2025 19:23
19 lines
1546 bytes
W dniu 11.08.2025 o 21:03, J.F pisze:
> On Mon, 11 Aug 2025 19:54:08 +0200, heby wrote:

>> kamerą czytają tablice.
>>
>> Może jak brałeś kartę, to podawałeś nr rejestracyjny?
> 
> No właśnie wydaje mi się, że nie ..
> 

Nie wierzę.
Nie wierzę, że możliwe jest to, co czytam.
Ku.wa!
Przecież nie istnieją aż takie ..., to niemożliwe!

-- 
-
                  Akarm
Nie trawię chamstwa, nieuctwa, bydła wszelakiego
Re: Transponder RFID
#2726062
Author: J.F
Date: Mon, 11 Aug 2025 19:35
20 lines
1551 bytes
On Mon, 11 Aug 2025 21:23:56 +0200, Akarm wrote:
> W dniu 11.08.2025 o 21:03, J.F pisze:
>> On Mon, 11 Aug 2025 19:54:08 +0200, heby wrote:
> 
>>> kamerą czytają tablice.
>>>
>>> Może jak brałeś kartę, to podawałeś nr rejestracyjny?
>> 
>> No właśnie wydaje mi się, że nie ..
>> 
> Nie wierzę.
> Nie wierzę, że możliwe jest to, co czytam.
> Ku.wa!
> Przecież nie istnieją aż takie ..., to niemożliwe!

Ale jakie?
Takie z kamerami, 
czy takie, gdzie nie przypominam sobie, abym podawał?

J.
Re: Transponder RFID
#2726063
Author: ʅǝxᴉꓒ®🇵🇱
Date: Mon, 11 Aug 2025 19:39
22 lines
1766 bytes
W dniu 11.08.2025 o 21:35, J.F pisze:

>>>> kamerą czytają tablice.
>>>>
>>>> Może jak brałeś kartę, to podawałeś nr rejestracyjny?
>>>
>>> No właśnie wydaje mi się, że nie ..
>>>
>> Nie wierzę.
>> Nie wierzę, że możliwe jest to, co czytam.
>> Ku.wa!
>> Przecież nie istnieją aż takie ..., to niemożliwe!
> 
> Ale jakie?
> Takie z kamerami,
> czy takie, gdzie nie przypominam sobie, abym podawał?

Łączyć kropek to Ty już nie umiesz :]

-- 
Pixel®🇵🇱
Albo PiS albo Polska
Re: Transponder RFID
#2726064
Author: J.F
Date: Tue, 12 Aug 2025 08:15
25 lines
1762 bytes
On Mon, 11 Aug 2025 21:39:07 +0200, ʅǝxᴉꓒ®í ¼í·µí ¼í·± wrote:
> W dniu 11.08.2025 o 21:35, J.F pisze:
> 
>>>>> kamerą czytają tablice.
>>>>>
>>>>> Może jak brałeś kartę, to podawałeś nr rejestracyjny?
>>>>
>>>> No właśnie wydaje mi się, że nie ..
>>>>
>>> Nie wierzę.
>>> Nie wierzę, że możliwe jest to, co czytam.
>>> Ku.wa!
>>> Przecież nie istnieją aż takie ..., to niemożliwe!
>> 
>> Ale jakie?
>> Takie z kamerami,
>> czy takie, gdzie nie przypominam sobie, abym podawał?
> 
> Łączyć kropek to Ty już nie umiesz :]

Umiem umiem.
I dlatego się pytam o drugą możliwość. 
A może nawet pierwszą.

J.
Re: Transponder RFID
#2726065
Author: Robert Wańkowski
Date: Tue, 12 Aug 2025 09:22
17 lines
1416 bytes
W dniu 11.08.2025 o 19:17, J.F pisze:
> Spotkał sie ktoś z czyms takim, że jest w samochodzie/w portfely np
> karta parkingowa, wjeżdzamy na parking, i bramka czyta "przez
> samochód"?
> Normalnie ma to z 5cm zasięgu.
> 
> IMHO - sens by był, ale czy jakis producent na to wpadł?
> 
> Bo jak nie, to muszę szukać innego wyjaśnienia magii :-)
> 


Zasłoń tablicę, sprawdzisz.
Albo kratę do klatki.


Robert
Re: Transponder RFID
#2726066
Author: Pete
Date: Tue, 12 Aug 2025 09:29
20 lines
1536 bytes
W dniu 11.08.2025 o 19:17, J.F pisze:
> Spotkał sie ktoś z czyms takim, że jest w samochodzie/w portfely np
> karta parkingowa, wjeżdzamy na parking, i bramka czyta "przez
> samochód"?
> Normalnie ma to z 5cm zasięgu.
> 
> IMHO - sens by był, ale czy jakis producent na to wpadł?
> 
> Bo jak nie, to muszę szukać innego wyjaśnienia magii :-)
> 
> J.

Są.
Kartę mam wsuniętą w kieszonkę w usłonie przeciwsłonecznej.
Jak podjeżdzam pod szlaban, to do czytnika ma pewnie pod 1m.

Działa.

-- 
Pete
Re: Transponder RFID
#2726067
Author: Akarm
Date: Tue, 12 Aug 2025 10:37
33 lines
2066 bytes
W dniu 12.08.2025 o 11:29, Pete pisze:
> W dniu 11.08.2025 o 19:17, J.F pisze:
>> Spotkał sie ktoś z czyms takim, że jest w samochodzie/w portfely np
>> karta parkingowa, wjeżdzamy na parking, i bramka czyta "przez
>> samochód"?
>> Normalnie ma to z 5cm zasięgu.
>>
>> IMHO - sens by był, ale czy jakis producent na to wpadł?
>>
>> Bo jak nie, to muszę szukać innego wyjaśnienia magii :-)
>>
>> J.
> 
> Są.
> Kartę mam wsuniętą w kieszonkę w usłonie przeciwsłonecznej.
> Jak podjeżdzam pod szlaban, to do czytnika ma pewnie pod 1m.
> 
> Działa.
> 

Nie wierzę!
Kolejny geniusz.
Już nie będę stawiał kropek, zamiast określenia stanu umysłu.

Ale w takim razie spróbuj zostawić samochód kilka metrów od szlabanu, 
wyjść z tego samochodu i podejść do czytnika z karta w kieszeni.
Później opisz jak zareagowałeś na zaskoczenie, że szlaban się nie 
uniósł nawet o milimetr. :D

-- 
-
                  Akarm
Nie trawię chamstwa, nieuctwa, bydła wszelakiego
Re: Transponder RFID
#2726068
Author: J.F
Date: Tue, 12 Aug 2025 11:44
45 lines
2568 bytes
On Tue, 12 Aug 2025 12:37:04 +0200, Akarm wrote:
> W dniu 12.08.2025 o 11:29, Pete pisze:
>> W dniu 11.08.2025 o 19:17, J.F pisze:
>>> Spotkał sie ktoś z czyms takim, że jest w samochodzie/w portfely np
>>> karta parkingowa, wjeżdzamy na parking, i bramka czyta "przez
>>> samochód"?
>>> Normalnie ma to z 5cm zasięgu.
>>>
>>> IMHO - sens by był, ale czy jakis producent na to wpadł?
>>>
>>> Bo jak nie, to muszę szukać innego wyjaśnienia magii :-)
>>>
>>> J.
>> 
>> Są.
>> Kartę mam wsuniętą w kieszonkę w usłonie przeciwsłonecznej.
>> Jak podjeżdzam pod szlaban, to do czytnika ma pewnie pod 1m.
>> 
>> Działa.

> Nie wierzę!
> Kolejny geniusz.
> Już nie będę stawiał kropek, zamiast określenia stanu umysłu.

Ale spytajmy jednak Pete co to za auto i jaki rocznik.

> Ale w takim razie spróbuj zostawić samochód kilka metrów od szlabanu, 
> wyjść z tego samochodu i podejść do czytnika z karta w kieszeni.
> Później opisz jak zareagowałeś na zaskoczenie, że szlaban się nie 
> uniósł nawet o milimetr. :D

W moim przypadku tak nie działa - karta ma zasięg 5-10cm.
Ale może samochód może więcej.

Więc trzeba inny test:
-jak jak jest możliwość skorzystania z innej osoby - niech ona stanie
z kartą parę metrów od szlabanu, i przejezdzamy samochodem,
-jak nie ma ... zawinąc kartę w folię aluminiową, lub skorzystać z
jakiegos "RF blocking wallet",

-lub zasłonić przed wjazdem/wyjazdem kawałek tablicy lisciem, kartką, 
 ... i też się ździwić, że tym razem nie działa.


J.
Re: Transponder RFID
#2726069
Author: io
Date: Tue, 12 Aug 2025 12:57
25 lines
2182 bytes
W dniu 12.08.2025 o 13:44, J.F pisze:
...
>> Ale w takim razie spróbuj zostawić samochód kilka metrów od szlabanu,
>> wyjść z tego samochodu i podejść do czytnika z karta w kieszeni.
>> Później opisz jak zareagowałeś na zaskoczenie, że szlaban się nie
>> uniósł nawet o milimetr. :D
> 
> W moim przypadku tak nie działa - karta ma zasięg 5-10cm.
> Ale może samochód może więcej.

No z pół metra albo metra to ta karta da się odczytać, ale nie takie są 
założenia.

> 
> Więc trzeba inny test:
> -jak jak jest możliwość skorzystania z innej osoby - niech ona stanie
> z kartą parę metrów od szlabanu, i przejezdzamy samochodem,
> -jak nie ma ... zawinąc kartę w folię aluminiową, lub skorzystać z
> jakiegos "RF blocking wallet",
> 
> -lub zasłonić przed wjazdem/wyjazdem kawałek tablicy lisciem, kartką,
>   ... i też się ździwić, że tym razem nie działa.

... lub że działa. Ostatecznie samochód może mieć jakieś WiFi albo BT 
albo Ty je masz w kieszeni i Ciebie wykrywa.
Re:Transponder RFID
#2726094
Author: jp
Date: Tue, 12 Aug 2025 13:04
10 lines
1484 bytes
"J.F" <jfox_xnospamx@poczta.onet.pl> Wrote in message:r
> Spotkał sie ktoś z czyms takim, że jest w samochodzie/w portfely npkarta parkingowa, wjeżdzamy na parking, i bramka czyta "przezsamochód"? Normalnie ma to z 5cm zasięgu.IMHO - sens by był, ale czy jakis producent na to wpadł?Bo jak nie, to muszę szukać innego wyjaśnienia magii :-)J.

Są do około 10m. Chodzą coś na 800MHz

-- 


----Android NewsGroup Reader----
https://piaohong.s3-us-west-2.amazonaws.com/usenet/index.html
Re: Transponder RFID
#2726070
Author: J.F
Date: Tue, 12 Aug 2025 13:18
32 lines
2341 bytes
On Tue, 12 Aug 2025 14:57:53 +0200, io wrote:
> W dniu 12.08.2025 o 13:44, J.F pisze:
> ...
>>> Ale w takim razie spróbuj zostawić samochód kilka metrów od szlabanu,
>>> wyjść z tego samochodu i podejść do czytnika z karta w kieszeni.
>>> Później opisz jak zareagowałeś na zaskoczenie, że szlaban się nie
>>> uniósł nawet o milimetr. :D
>> 
>> W moim przypadku tak nie działa - karta ma zasięg 5-10cm.
>> Ale może samochód może więcej.
> 
> No z pół metra albo metra to ta karta da się odczytać, ale nie takie są 
> założenia.

Ten czytnik i ta karta nie działają na pół metra.

>> Więc trzeba inny test:
>> -jak jak jest możliwość skorzystania z innej osoby - niech ona stanie
>> z kartą parę metrów od szlabanu, i przejezdzamy samochodem,
>> -jak nie ma ... zawinąc kartę w folię aluminiową, lub skorzystać z
>> jakiegos "RF blocking wallet",
>> 
>> -lub zasłonić przed wjazdem/wyjazdem kawałek tablicy lisciem, kartką,
>>   ... i też się ździwić, że tym razem nie działa.
> 
> ... lub że działa. Ostatecznie samochód może mieć jakieś WiFi albo BT 
> albo Ty je masz w kieszeni i Ciebie wykrywa.

Ale podstawą do otwarcia szlabanu jest odczyt karty lub tablicy,
a nie nie wiadomo czego.

J.
Re: Transponder RFID
#2726071
Author: io
Date: Tue, 12 Aug 2025 14:32
37 lines
2712 bytes
W dniu 12.08.2025 o 15:18, J.F pisze:
> On Tue, 12 Aug 2025 14:57:53 +0200, io wrote:
>> W dniu 12.08.2025 o 13:44, J.F pisze:
>> ...
>>>> Ale w takim razie spróbuj zostawić samochód kilka metrów od szlabanu,
>>>> wyjść z tego samochodu i podejść do czytnika z karta w kieszeni.
>>>> Później opisz jak zareagowałeś na zaskoczenie, że szlaban się nie
>>>> uniósł nawet o milimetr. :D
>>>
>>> W moim przypadku tak nie działa - karta ma zasięg 5-10cm.
>>> Ale może samochód może więcej.
>>
>> No z pół metra albo metra to ta karta da się odczytać, ale nie takie są
>> założenia.
> 
> Ten czytnik i ta karta nie działają na pół metra.

Jakbyś to wiedział to byś głupio nie pytał i jakby tak było to ja bym 
nie pisał, że 'da się'.

> 
>>> Więc trzeba inny test:
>>> -jak jak jest możliwość skorzystania z innej osoby - niech ona stanie
>>> z kartą parę metrów od szlabanu, i przejezdzamy samochodem,
>>> -jak nie ma ... zawinąc kartę w folię aluminiową, lub skorzystać z
>>> jakiegos "RF blocking wallet",
>>>
>>> -lub zasłonić przed wjazdem/wyjazdem kawałek tablicy lisciem, kartką,
>>>    ... i też się ździwić, że tym razem nie działa.
>>
>> ... lub że działa. Ostatecznie samochód może mieć jakieś WiFi albo BT
>> albo Ty je masz w kieszeni i Ciebie wykrywa.
> 
> Ale podstawą do otwarcia szlabanu jest odczyt karty lub tablicy,
> a nie nie wiadomo czego.

Czemuż więc pytałeś 'jak to działa'?
Re: Transponder RFID
#2726072
Author: J.F
Date: Tue, 12 Aug 2025 14:51
47 lines
2990 bytes
On Tue, 12 Aug 2025 16:32:12 +0200, io wrote:
> W dniu 12.08.2025 o 15:18, J.F pisze:
>> On Tue, 12 Aug 2025 14:57:53 +0200, io wrote:
>>> W dniu 12.08.2025 o 13:44, J.F pisze:
>>> ...
>>>>> Ale w takim razie spróbuj zostawić samochód kilka metrów od szlabanu,
>>>>> wyjść z tego samochodu i podejść do czytnika z karta w kieszeni.
>>>>> Później opisz jak zareagowałeś na zaskoczenie, że szlaban się nie
>>>>> uniósł nawet o milimetr. :D
>>>>
>>>> W moim przypadku tak nie działa - karta ma zasięg 5-10cm.
>>>> Ale może samochód może więcej.
>>>
>>> No z pół metra albo metra to ta karta da się odczytać, ale nie takie są
>>> założenia.
>> 
>> Ten czytnik i ta karta nie działają na pół metra.
> 
> Jakbyś to wiedział to byś głupio nie pytał i jakby tak było to ja bym 
> nie pisał, że 'da się'.

Przecież wiem - używam codziennie.
I pisałem o tym na początku.

>>>> Więc trzeba inny test:
>>>> -jak jak jest możliwość skorzystania z innej osoby - niech ona stanie
>>>> z kartą parę metrów od szlabanu, i przejezdzamy samochodem,
>>>> -jak nie ma ... zawinąc kartę w folię aluminiową, lub skorzystać z
>>>> jakiegos "RF blocking wallet",
>>>>
>>>> -lub zasłonić przed wjazdem/wyjazdem kawałek tablicy lisciem, kartką,
>>>>    ... i też się ździwić, że tym razem nie działa.
>>>
>>> ... lub że działa. Ostatecznie samochód może mieć jakieś WiFi albo BT
>>> albo Ty je masz w kieszeni i Ciebie wykrywa.
>> 
>> Ale podstawą do otwarcia szlabanu jest odczyt karty lub tablicy,
>> a nie nie wiadomo czego.
> 
> Czemuż więc pytałeś 'jak to działa'?

Bo nie wiem, czy w tym jednym przypadku chodzi o odczyt tablicy, czy
samochód jakoś wzmacnia komunikację z kartą.

Ale na pewno nie nic innego, bo nic innego nie jest ustawiane.

J.
Re: Transponder RFID
#2726090
Author: ʅǝxᴉꓒ®🇵🇱
Date: Tue, 12 Aug 2025 14:56
7 lines
1418 bytes
W dniu 12.08.2025 o 16:32, io pisze:

> Czemuż 
Alerzeź wydumał :)
-- 
Pixel®🇵🇱
Albo PiS albo Polska
Re: Transponder RFID
#2726073
Author: io
Date: Tue, 12 Aug 2025 14:59
32 lines
2488 bytes
W dniu 12.08.2025 o 16:51, J.F pisze:
> On Tue, 12 Aug 2025 16:32:12 +0200, io wrote:
>> W dniu 12.08.2025 o 15:18, J.F pisze:
...
> 
>>>>> Więc trzeba inny test:
>>>>> -jak jak jest możliwość skorzystania z innej osoby - niech ona stanie
>>>>> z kartą parę metrów od szlabanu, i przejezdzamy samochodem,
>>>>> -jak nie ma ... zawinąc kartę w folię aluminiową, lub skorzystać z
>>>>> jakiegos "RF blocking wallet",
>>>>>
>>>>> -lub zasłonić przed wjazdem/wyjazdem kawałek tablicy lisciem, kartką,
>>>>>     ... i też się ździwić, że tym razem nie działa.
>>>>
>>>> ... lub że działa. Ostatecznie samochód może mieć jakieś WiFi albo BT
>>>> albo Ty je masz w kieszeni i Ciebie wykrywa.
>>>
>>> Ale podstawą do otwarcia szlabanu jest odczyt karty lub tablicy,
>>> a nie nie wiadomo czego.
>>
>> Czemuż więc pytałeś 'jak to działa'?
> 
> Bo nie wiem, czy w tym jednym przypadku chodzi o odczyt tablicy, czy
> samochód jakoś wzmacnia komunikację z kartą.

Przecież Ty masz starego grata, który nie może mieć takiej 
funkcjonalności :-)

> 
> Ale na pewno nie nic innego, bo nic innego nie jest ustawiane.

Gdzie nie jest 'ustawiane'?
Re: Transponder RFID
#2726074
Author: J.F
Date: Tue, 12 Aug 2025 15:19
47 lines
3083 bytes
On Tue, 12 Aug 2025 16:59:38 +0200, io wrote:
> W dniu 12.08.2025 o 16:51, J.F pisze:
>> On Tue, 12 Aug 2025 16:32:12 +0200, io wrote:
>>> W dniu 12.08.2025 o 15:18, J.F pisze:
> ...
>> 
>>>>>> Więc trzeba inny test:
>>>>>> -jak jak jest możliwość skorzystania z innej osoby - niech ona stanie
>>>>>> z kartą parę metrów od szlabanu, i przejezdzamy samochodem,
>>>>>> -jak nie ma ... zawinąc kartę w folię aluminiową, lub skorzystać z
>>>>>> jakiegos "RF blocking wallet",
>>>>>>
>>>>>> -lub zasłonić przed wjazdem/wyjazdem kawałek tablicy lisciem, kartką,
>>>>>>     ... i też się ździwić, że tym razem nie działa.
>>>>>
>>>>> ... lub że działa. Ostatecznie samochód może mieć jakieś WiFi albo BT
>>>>> albo Ty je masz w kieszeni i Ciebie wykrywa.
>>>>
>>>> Ale podstawą do otwarcia szlabanu jest odczyt karty lub tablicy,
>>>> a nie nie wiadomo czego.
>>>
>>> Czemuż więc pytałeś 'jak to działa'?
>> 
>> Bo nie wiem, czy w tym jednym przypadku chodzi o odczyt tablicy, czy
>> samochód jakoś wzmacnia komunikację z kartą.
> 
> Przecież Ty masz starego grata, który nie może mieć takiej 
> funkcjonalności :-)

Dlatego wiem, że ten czytnik tą kartę czyta z kilku cm :-)

A przed innym samochodem szlabany się same uchylają ...

>> Ale na pewno nie nic innego, bo nic innego nie jest ustawiane.
> Gdzie nie jest 'ustawiane'?

No jak to na prywatno-publicznym parkingu. Podpisujesz umowę,
dostajesz kartę, i nikogo nie interesuje telefon, wifi, bluetooth,
samochód, itd.

Jest jednak niewielka szansa, że na skutek pewnego zamieszania nr
rejestracyjny tego lepszego pojazdu został gdzieś wpisany w system
parkingowy ... 
no ale z drugiej strony - te nowe samochody napchane elektroniką - to
aż by się prosiło, żeby nie trzeba było wyciągać karty z kieszeni ...

J.
Re: Transponder RFID
#2726075
Author: io
Date: Tue, 12 Aug 2025 16:55
51 lines
3485 bytes
W dniu 12.08.2025 o 17:19, J.F pisze:
> On Tue, 12 Aug 2025 16:59:38 +0200, io wrote:
>> W dniu 12.08.2025 o 16:51, J.F pisze:
>>> On Tue, 12 Aug 2025 16:32:12 +0200, io wrote:
>>>> W dniu 12.08.2025 o 15:18, J.F pisze:
>> ...
>>>
>>>>>>> Więc trzeba inny test:
>>>>>>> -jak jak jest możliwość skorzystania z innej osoby - niech ona stanie
>>>>>>> z kartą parę metrów od szlabanu, i przejezdzamy samochodem,
>>>>>>> -jak nie ma ... zawinąc kartę w folię aluminiową, lub skorzystać z
>>>>>>> jakiegos "RF blocking wallet",
>>>>>>>
>>>>>>> -lub zasłonić przed wjazdem/wyjazdem kawałek tablicy lisciem, kartką,
>>>>>>>      ... i też się ździwić, że tym razem nie działa.
>>>>>>
>>>>>> ... lub że działa. Ostatecznie samochód może mieć jakieś WiFi albo BT
>>>>>> albo Ty je masz w kieszeni i Ciebie wykrywa.
>>>>>
>>>>> Ale podstawą do otwarcia szlabanu jest odczyt karty lub tablicy,
>>>>> a nie nie wiadomo czego.
>>>>
>>>> Czemuż więc pytałeś 'jak to działa'?
>>>
>>> Bo nie wiem, czy w tym jednym przypadku chodzi o odczyt tablicy, czy
>>> samochód jakoś wzmacnia komunikację z kartą.
>>
>> Przecież Ty masz starego grata, który nie może mieć takiej
>> funkcjonalności :-)
> 
> Dlatego wiem, że ten czytnik tą kartę czyta z kilku cm :-)
> 
> A przed innym samochodem szlabany się same uchylają ...
> 
>>> Ale na pewno nie nic innego, bo nic innego nie jest ustawiane.
>> Gdzie nie jest 'ustawiane'?
> 
> No jak to na prywatno-publicznym parkingu. Podpisujesz umowę,
> dostajesz kartę, i nikogo nie interesuje telefon, wifi, bluetooth,
> samochód, itd.
> 
> Jest jednak niewielka szansa, że na skutek pewnego zamieszania nr
> rejestracyjny tego lepszego pojazdu został gdzieś wpisany w system
> parkingowy ...
> no ale z drugiej strony - te nowe samochody napchane elektroniką - to
> aż by się prosiło, żeby nie trzeba było wyciągać karty z kieszeni ...


Aaa czyli ... to nie twój samochód wjeżdża i zastanawiasz się czego 
twojemu ewentualnie brakuje. Jak nie tablice to może apk'a do otwierania 
jest.
Re: Transponder RFID
#2726076
Author: Marcin Debowski
Date: Tue, 12 Aug 2025 23:07
15 lines
1789 bytes
On 2025-08-12, J.F <jfox_xnospamx@poczta.onet.pl> wrote:
>> Przecież Ty masz starego grata, który nie może mieć takiej 
>> funkcjonalności :-)
>
> Dlatego wiem, że ten czytnik tą kartę czyta z kilku cm :-)

Co do zasady to rfid może chyba dużo dalej. Może ta karta może? Malezja 
ma cały system opłat bramkowych w oparciu o pasywne rfid. Tag jest z 
grubsza rozmiaru karty kredytowej. Na 10m pewnie nie da rady, ale na 
1-2m z kabiny jak najbardziej.

https://carplatemart.sg/wp-content/uploads/2024/06/Update-VEP-Details-After-Changing-My-Car-Number-Plate-1.png

-- 
Marcin
Re: Transponder RFID
#2726077
Author: J.F
Date: Wed, 13 Aug 2025 08:22
39 lines
2621 bytes
On Tue, 12 Aug 2025 23:07:18 GMT, Marcin Debowski wrote:
> On 2025-08-12, J.F <jfox_xnospamx@poczta.onet.pl> wrote:
>>> Przecież Ty masz starego grata, który nie może mieć takiej 
>>> funkcjonalności :-)
>>
>> Dlatego wiem, że ten czytnik tą kartę czyta z kilku cm :-)
> 
> Co do zasady to rfid może chyba dużo dalej. Może ta karta może?

Raczej czytnik. 
Ma małą cewkę/antenę, to i czyta z małej odległości.
Te na dużą odległość mają duże cewki.

Sama karta - być może też są lepsze i gorsze, ale przecież one
wymagają zasilania z czytnika ...

Tu jeszcze jeszcze jest standard 125kHz.


> Malezja 
> ma cały system opłat bramkowych w oparciu o pasywne rfid. Tag jest z 
> grubsza rozmiaru karty kredytowej. Na 10m pewnie nie da rady, ale na 
> 1-2m z kabiny jak najbardziej.
> 
> https://carplatemart.sg/wp-content/uploads/2024/06/Update-VEP-Details-After-Changing-My-Car-Number-Plate-1.png

Tylko tytuł jest "co zrobic po zmianie tablic".
Może rozpoznają po tablicy, a może tylko dla porządku chcą znać nr
rejestracyjny ... żeby np wyłapywać tych, co jadą a nie płacą.
Zapłacili kartą, ale nie wiadomo za jaki pojazd.


https://sdmotors.sg/the-drive-hive/driving-to-malaysia-heres-what-you-need-to-be-ready/


ileż opcji :-)


J.
Re: Transponder RFID
#2726078
Author: Marcin Debowski
Date: Wed, 13 Aug 2025 08:49
48 lines
3139 bytes
On 2025-08-13, J.F <jfox_xnospamx@poczta.onet.pl> wrote:
> On Tue, 12 Aug 2025 23:07:18 GMT, Marcin Debowski wrote:
>> On 2025-08-12, J.F <jfox_xnospamx@poczta.onet.pl> wrote:
>>>> Przecież Ty masz starego grata, który nie może mieć takiej 
>>>> funkcjonalności :-)
>>>
>>> Dlatego wiem, że ten czytnik tą kartę czyta z kilku cm :-)
>> 
>> Co do zasady to rfid może chyba dużo dalej. Może ta karta może?
>
> Raczej czytnik. 
> Ma małą cewkę/antenę, to i czyta z małej odległości.
> Te na dużą odległość mają duże cewki.
>
> Sama karta - być może też są lepsze i gorsze, ale przecież one
> wymagają zasilania z czytnika ...
>
> Tu jeszcze jeszcze jest standard 125kHz.
>
>
>> Malezja 
>> ma cały system opłat bramkowych w oparciu o pasywne rfid. Tag jest z 
>> grubsza rozmiaru karty kredytowej. Na 10m pewnie nie da rady, ale na 
>> 1-2m z kabiny jak najbardziej.
>> 
>> https://carplatemart.sg/wp-content/uploads/2024/06/Update-VEP-Details-After-Changing-My-Car-Number-Plate-1.png
>
> Tylko tytuł jest "co zrobic po zmianie tablic".
> Może rozpoznają po tablicy, a może tylko dla porządku chcą znać nr
> rejestracyjny ... żeby np wyłapywać tych, co jadą a nie płacą.
> Zapłacili kartą, ale nie wiadomo za jaki pojazd.

Tytułem się nie sugeruj. Po prostu procedura jest upierdliwa. Raczej nic 
nie zczytują, bo jeszcze kilka miesięcy temu robili łapanki na 
autostradach na samochody na singapurskich blachach. W tej chwili to 
nawet nie wiem, czy wjedziesz bez tego taga, bo na granicy pobierany 
jest automatycznie podatek przez odczyt taga i obciążenie specjalnej 
karty.

> https://sdmotors.sg/the-drive-hive/driving-to-malaysia-heres-what-you-need-to-be-ready/
>
>
> ileż opcji :-)

Konkrenie dwie. Miej taka lub wynajmij samochód.

-- 
Marcin
Re: Transponder RFID
#2726079
Author: J.F
Date: Wed, 13 Aug 2025 10:06
43 lines
3208 bytes
On Wed, 13 Aug 2025 08:49:27 GMT, Marcin Debowski wrote:
> On 2025-08-13, J.F <jfox_xnospamx@poczta.onet.pl> wrote:
>> On Tue, 12 Aug 2025 23:07:18 GMT, Marcin Debowski wrote:
>>> On 2025-08-12, J.F <jfox_xnospamx@poczta.onet.pl> wrote:

>>> Malezja 
>>> ma cały system opłat bramkowych w oparciu o pasywne rfid. Tag jest z 
>>> grubsza rozmiaru karty kredytowej. Na 10m pewnie nie da rady, ale na 
>>> 1-2m z kabiny jak najbardziej.
>>> 
>>> https://carplatemart.sg/wp-content/uploads/2024/06/Update-VEP-Details-After-Changing-My-Car-Number-Plate-1.png
>>
>> Tylko tytuł jest "co zrobic po zmianie tablic".
>> Może rozpoznają po tablicy, a może tylko dla porządku chcą znać nr
>> rejestracyjny ... żeby np wyłapywać tych, co jadą a nie płacą.
>> Zapłacili kartą, ale nie wiadomo za jaki pojazd.
> 
> Tytułem się nie sugeruj. Po prostu procedura jest upierdliwa. Raczej nic 
> nie zczytują, bo jeszcze kilka miesięcy temu robili łapanki na 
> autostradach na samochody na singapurskich blachach. W tej chwili to 
> nawet nie wiem, czy wjedziesz bez tego taga, bo na granicy pobierany 
> jest automatycznie podatek przez odczyt taga i obciążenie specjalnej 
> karty.
> 
>> https://sdmotors.sg/the-drive-hive/driving-to-malaysia-heres-what-you-need-to-be-ready/
>>
>> ileż opcji :-)
> 
> Konkrenie dwie. Miej taka lub wynajmij samochód.

Ale bramki sa jakies lewe, RFID i SmartTag. To trzy opcje :-)

Chyba, że już tak nie ma.
A znając łatwość posiadania samochodu w Singapurze ... to chyba lepiej
wynająć? 

A z drugiej strony - Malezja się boi najazdu singapurskich, czy raczej
Singapur najazdu malezyjskich? Może w drugą stronę sprawa wygląda
podobnie od dawna, i się Malezja wk* ? :-)

A jak z ceną paliwa - taniej w Singapurze czy Malezji?

J.
Re: Transponder RFID
#2726080
Author: Marcin Debowski
Date: Wed, 13 Aug 2025 12:56
63 lines
4185 bytes
On 2025-08-13, J.F <jfox_xnospamx@poczta.onet.pl> wrote:
> On Wed, 13 Aug 2025 08:49:27 GMT, Marcin Debowski wrote:
>> On 2025-08-13, J.F <jfox_xnospamx@poczta.onet.pl> wrote:
>>> On Tue, 12 Aug 2025 23:07:18 GMT, Marcin Debowski wrote:
>>>> On 2025-08-12, J.F <jfox_xnospamx@poczta.onet.pl> wrote:
>
>>>> Malezja 
>>>> ma cały system opłat bramkowych w oparciu o pasywne rfid. Tag jest z 
>>>> grubsza rozmiaru karty kredytowej. Na 10m pewnie nie da rady, ale na 
>>>> 1-2m z kabiny jak najbardziej.
>>>> 
>>>> https://carplatemart.sg/wp-content/uploads/2024/06/Update-VEP-Details-After-Changing-My-Car-Number-Plate-1.png
>>>
>>> Tylko tytuł jest "co zrobic po zmianie tablic".
>>> Może rozpoznają po tablicy, a może tylko dla porządku chcą znać nr
>>> rejestracyjny ... żeby np wyłapywać tych, co jadą a nie płacą.
>>> Zapłacili kartą, ale nie wiadomo za jaki pojazd.
>> 
>> Tytułem się nie sugeruj. Po prostu procedura jest upierdliwa. Raczej nic 
>> nie zczytują, bo jeszcze kilka miesięcy temu robili łapanki na 
>> autostradach na samochody na singapurskich blachach. W tej chwili to 
>> nawet nie wiem, czy wjedziesz bez tego taga, bo na granicy pobierany 
>> jest automatycznie podatek przez odczyt taga i obciążenie specjalnej 
>> karty.
>> 
>>> https://sdmotors.sg/the-drive-hive/driving-to-malaysia-heres-what-you-need-to-be-ready/
>>>
>>> ileż opcji :-)
>> 
>> Konkrenie dwie. Miej taka lub wynajmij samochód.
>
> Ale bramki sa jakies lewe, RFID i SmartTag. To trzy opcje :-)

No dobrze, ale zasadniczo tylko chciałem dać znać, że są w powszechnym 
użyciu rfid tagi, co mają wielkość zbliżona do cc i działają bez pomocy 
ekstra urządzeń na więcej niż 10cm. 
Sam tag nie kosztuje drogo (ca 60zł). Procedura otrzymania jest z lekka 
upierdliwa i wieloetapowa.

> Chyba, że już tak nie ma.
> A znając łatwość posiadania samochodu w Singapurze ... to chyba lepiej
> wynająć? 
>
> A z drugiej strony - Malezja się boi najazdu singapurskich, czy raczej
> Singapur najazdu malezyjskich? Może w drugą stronę sprawa wygląda
> podobnie od dawna, i się Malezja wk* ? :-)

Oficjalnie dla poboru opłat i ściągalności mandatów, innych kar i 
monitoringu zagranicznych pojazdów. W SG jest inny system opłat 
drogowych, parkingowych etc. oparty o aktywne transpondery (googlnij ERP 
system Singapore jeśliś ciekaw), których nie wymaga się od obcych 
pojazdów.

> A jak z ceną paliwa - taniej w Singapurze czy Malezji?

W Malezji dużo taniej (ma własne zasoby), ale raz, zagranicznym nie 
wolno kupować najtańszej, dwa, do SG nie wolno wwieźć więcej niż 2/3 
baku.

Tak, że głowny powod otagowania to najpewniej ekstra dochody.

-- 
Marcin
Re: Transponder RFID
#2726081
Author: J.F
Date: Wed, 13 Aug 2025 14:26
125 lines
6494 bytes
On Wed, 13 Aug 2025 12:56:58 GMT, Marcin Debowski wrote:
> On 2025-08-13, J.F <jfox_xnospamx@poczta.onet.pl> wrote:
>> On Wed, 13 Aug 2025 08:49:27 GMT, Marcin Debowski wrote:
>>> On 2025-08-13, J.F <jfox_xnospamx@poczta.onet.pl> wrote:
>>>> On Tue, 12 Aug 2025 23:07:18 GMT, Marcin Debowski wrote:
>>>>> On 2025-08-12, J.F <jfox_xnospamx@poczta.onet.pl> wrote:
>>
>>>> https://sdmotors.sg/the-drive-hive/driving-to-malaysia-heres-what-you-need-to-be-ready/
>>>>
>>>> ileż opcji :-)
>>> 
>>> Konkrenie dwie. Miej taka lub wynajmij samochód.
>>
>> Ale bramki sa jakies lewe, RFID i SmartTag. To trzy opcje :-)
> 
> No dobrze, ale zasadniczo tylko chciałem dać znać, że są w powszechnym 
> użyciu rfid tagi, co mają wielkość zbliżona do cc i działają bez pomocy 
> ekstra urządzeń na więcej niż 10cm. 

ale ja tego nie neguję. Na wyciągach narciarskich bramki czytają
gdzies z 30cm, więcej nie ma sensu.
Nowoczesne samochody kartę-klucz czytają w kieszeni kierowcy czy
torebce włascicielki.

Bramki sklepowe wykrywają skradziony towar z 1-2m, no ale to nie jest
RFID.
Natomiast ten konkretny parking ma takie czytniki, które wymagają
zbliżenia karty parkingowej na pare cm, i nie ma co kombinować, 
że przeczytały z daleka.

> Sam tag nie kosztuje drogo (ca 60zł). Procedura otrzymania jest z lekka 
> upierdliwa i wieloetapowa.

I nie ma tam jakiejs bateryjki? 
wystarczy mieć w kieszeni, czy trzeba np przy szybie trzymać?
Bo odczytać z odległości rzędu metra, przez blachę samochodu, to już
jest spore osiągnięcie.

"
-When you receive the VEP-RFID tag, paste it on the top left hand
corner (i.e. passenger side) or the left headlamp of your vehicle.
Make sure the tag is not obstructed.

-Take a picture of the tag with your car registration number clearly
displayed, and upload this to the VEP portal.

If you are driving in Malaysia, you will need the Touch ‘n Go (TNG)
Card. Each time your vehicle enters Malaysia via the checkpoints at
Woodlands or Tuas Second Link, you must pay the Road Charge (RM20)
using the TNG card. Cash and credit cards are not accepted. The TNG
Card is also used for the payment of highway toll fees and electronic
car park charges in Malaysia."

https://youtu.be/Yz970_DOFMU?t=16

Antena jakby mikrofalowa, może działa na większe odległości ... o ile
szyba nie jest metalizowana :-)

>> Chyba, że już tak nie ma.
>> A znając łatwość posiadania samochodu w Singapurze ... to chyba lepiej
>> wynająć? 

A propos - są w Singapurze jakies wypożyczalnie samochodów?
I można nimi do Malezji?

>> A z drugiej strony - Malezja się boi najazdu singapurskich, czy raczej
>> Singapur najazdu malezyjskich? Może w drugą stronę sprawa wygląda
>> podobnie od dawna, i się Malezja wk* ? :-)
> 
> Oficjalnie dla poboru opłat i ściągalności mandatów, innych kar i 
> monitoringu zagranicznych pojazdów.

Słusznie, mandatów też :-)
Ale ten TNG Wallet daje się przedplacic tylko drobną kwotą?

> W SG jest inny system opłat drogowych, parkingowych etc. oparty o aktywne transpondery (googlnij ERP 
> system Singapore jeśliś ciekaw), których nie wymaga się od obcych 
> pojazdów.

Że Malezja chce jakiś opłat także od zagranicznych samochodów, 
to nie jest dziwne.
Ale od innych państw też wymagaja VEP, czy tylko Singapur się naraził?

>> A jak z ceną paliwa - taniej w Singapurze czy Malezji?
> W Malezji dużo taniej (ma własne zasoby), ale raz, zagranicznym nie 
> wolno kupować najtańszej, 

Wow. Dotowana jakaś, czy co?

> dwa, do SG nie wolno wwieźć więcej niż 2/3 baku.

Aaa, źle wyczytałem
https://sdmotors.sg/the-drive-hive/driving-to-malaysia-heres-what-you-need-to-be-ready/

"Ensure your fuel tank is at least three-quarters full before exiting
the Singapore-Malaysia land checkpoints. This also applies to the fuel
tanks of plug-in hybrid electric vehicles.

If you do not abide by this “three-quarter tank rule”, you might be
forced to do a U-turn at the check points, be slapped with a fine of
up to S$500 by Singapore Customs, or even be prosecuted in court.

This three-quarter tank rule is to regulate the amount of fuel
Singapore-registered vehicles can load up in Malaysia. Anyway, you
also don’t want to be caught running low on fuel at the start of a
road trip to Malaysia."

Dbałość państwa o płacenie podatków jest zrozumiała :-)

Taa, trzeba sobie dorobić przycisk, który pokaże raz pełny bak, a raz
tylko połowę :-)

Ile obecnie kosztuje w Singapurze zezwolenie na posiadanie samochodu?
Może bogaci się nie bawią w groszowe oszczędności, a reszty nie stać
na samochód.

Ale taki zarejestrowany w Malezji, to byłoby coś ... nie, sąsiedzi
zaraz doniosą :-)

> Tak, że głowny powod otagowania to najpewniej ekstra dochody.

Dochody pewnie tak, ale inne państwa mają tak samo, czy tylko
Singapur? Może Singapur sobie zasłużył :-)

J.
Re: Transponder RFID
#2726089
Author: J.F
Date: Wed, 13 Aug 2025 16:02
20 lines
2146 bytes
On Wed, 13 Aug 2025 12:56:58 GMT, Marcin Debowski wrote:
> On 2025-08-13, J.F <jfox_xnospamx@poczta.onet.pl> wrote:

>>>> https://sdmotors.sg/the-drive-hive/driving-to-malaysia-heres-what-you-need-to-be-ready/
>>>>
>>>> ileż opcji :-)
>>> 
>>> Konkrenie dwie. Miej taka lub wynajmij samochód.
>>
>> Ale bramki sa jakies lewe, RFID i SmartTag. To trzy opcje :-)
> 
> No dobrze, ale zasadniczo tylko chciałem dać znać, że są w powszechnym 
> użyciu rfid tagi, co mają wielkość zbliżona do cc i działają bez pomocy 
> ekstra urządzeń na więcej niż 10cm. 

https://www.youtube.com/shorts/hDBes7FdDkE

ciekawe - baterii nie ma, częstotliwość 924MHz.

J.
Re: Transponder RFID
#2726091
Author: Pete
Date: Wed, 13 Aug 2025 16:49
50 lines
2387 bytes
W dniu 12.08.2025 o 12:37, Akarm pisze:
> W dniu 12.08.2025 o 11:29, Pete pisze:
>> W dniu 11.08.2025 o 19:17, J.F pisze:
>>> Spotkał sie ktoś z czyms takim, że jest w samochodzie/w portfely np
>>> karta parkingowa, wjeżdzamy na parking, i bramka czyta "przez
>>> samochód"?
>>> Normalnie ma to z 5cm zasięgu.
>>>
>>> IMHO - sens by był, ale czy jakis producent na to wpadł?
>>>
>>> Bo jak nie, to muszę szukać innego wyjaśnienia magii :-)
>>>
>>> J.
>>
>> Są.
>> Kartę mam wsuniętą w kieszonkę w usłonie przeciwsłonecznej.
>> Jak podjeżdzam pod szlaban, to do czytnika ma pewnie pod 1m.
>>
>> Działa.
>>
> 
> Nie wierzę!

Błogosławieni, którzy nie widzieli a uwierzyli.

> Kolejny geniusz.

Ten, kto to zaimplementował? Jaha.

> Już nie będę stawiał kropek, zamiast określenia stanu umysłu.

Musisz iść do lekarza od umysłu.

> 
> Ale w takim razie spróbuj zostawić samochód kilka metrów od szlabanu, 
> wyjść z tego samochodu i podejść do czytnika z karta w kieszeni.

Otwiera się. Proste.

> Później opisz jak zareagowałeś na zaskoczenie, że szlaban się nie uniósł 
> nawet o milimetr. :D
> 

Otwiera się niazależnie czym przyjadę. Ba. Pożyczam nawet kartę kolegom 
z pracy jak potrzebują.

Parking służbowy.

-- 
Pete
Re: Transponder RFID
#2726092
Author: J.F
Date: Wed, 13 Aug 2025 17:55
34 lines
2174 bytes
On Wed, 13 Aug 2025 18:49:40 +0200, Pete wrote:
> W dniu 12.08.2025 o 12:37, Akarm pisze:
>> W dniu 12.08.2025 o 11:29, Pete pisze:
>>> W dniu 11.08.2025 o 19:17, J.F pisze:
>>>> Spotkał sie ktoś z czyms takim, że jest w samochodzie/w portfely np
>>>> karta parkingowa, wjeżdzamy na parking, i bramka czyta "przez
>>>> samochód"?
>>>> Normalnie ma to z 5cm zasięgu.
>>>>
>>>>
>>> Są.
>>> Kartę mam wsuniętą w kieszonkę w usłonie przeciwsłonecznej.
>>> Jak podjeżdzam pod szlaban, to do czytnika ma pewnie pod 1m.
>>> Działa.
>>>

>> Ale w takim razie spróbuj zostawić samochód kilka metrów od szlabanu, 
>> wyjść z tego samochodu i podejść do czytnika z karta w kieszeni.
> 
> Otwiera się. Proste.

I też z odległości ok metra, czy tym razem blisko trzeba podejść ?

>> Później opisz jak zareagowałeś na zaskoczenie, że szlaban się nie uniósł 
>> nawet o milimetr. :D
>> 
> Otwiera się niazależnie czym przyjadę. Ba. Pożyczam nawet kartę kolegom 
> z pracy jak potrzebują.

I u kolegów też to tak daleko działa, czy róznie bywa?

Jaki to samochód i z którego roku?

J,
Re: Transponder RFID
#2726093
Author: Pete
Date: Wed, 13 Aug 2025 18:00
46 lines
2512 bytes
W dniu 13.08.2025 o 19:55, J.F pisze:
> On Wed, 13 Aug 2025 18:49:40 +0200, Pete wrote:
>> W dniu 12.08.2025 o 12:37, Akarm pisze:
>>> W dniu 12.08.2025 o 11:29, Pete pisze:
>>>> W dniu 11.08.2025 o 19:17, J.F pisze:
>>>>> Spotkał sie ktoś z czyms takim, że jest w samochodzie/w portfely np
>>>>> karta parkingowa, wjeżdzamy na parking, i bramka czyta "przez
>>>>> samochód"?
>>>>> Normalnie ma to z 5cm zasięgu.
>>>>>
>>>>>
>>>> Są.
>>>> Kartę mam wsuniętą w kieszonkę w usłonie przeciwsłonecznej.
>>>> Jak podjeżdzam pod szlaban, to do czytnika ma pewnie pod 1m.
>>>> Działa.
>>>>
> 
>>> Ale w takim razie spróbuj zostawić samochód kilka metrów od szlabanu,
>>> wyjść z tego samochodu i podejść do czytnika z karta w kieszeni.
>>
>> Otwiera się. Proste.
> 
> I też z odległości ok metra, czy tym razem blisko trzeba podejść ?

Z metra.

> 
>>> Później opisz jak zareagowałeś na zaskoczenie, że szlaban się nie uniósł
>>> nawet o milimetr. :D
>>>
>> Otwiera się niazależnie czym przyjadę. Ba. Pożyczam nawet kartę kolegom
>> z pracy jak potrzebują.
> 
> I u kolegów też to tak daleko działa, czy róznie bywa?

A tego to nie wiem. Nie jeżdże z nimi.>
> Jaki to samochód i z którego roku?
> 

Różne, różniste.
Toyota 2000, Chrysler 2005, Hyundai 2015.



-- 
Pete
Re: Transponder RFID
#2726082
Author: Marcin Debowski
Date: Wed, 13 Aug 2025 23:40
145 lines
7699 bytes
On 2025-08-13, J.F <jfox_xnospamx@poczta.onet.pl> wrote:
> On Wed, 13 Aug 2025 12:56:58 GMT, Marcin Debowski wrote:
>> No dobrze, ale zasadniczo tylko chciałem dać znać, że są w powszechnym 
>> użyciu rfid tagi, co mają wielkość zbliżona do cc i działają bez pomocy 
>> ekstra urządzeń na więcej niż 10cm. 
>
> ale ja tego nie neguję. Na wyciągach narciarskich bramki czytają
> gdzies z 30cm, więcej nie ma sensu.
> Nowoczesne samochody kartę-klucz czytają w kieszeni kierowcy czy
> torebce włascicielki.
>
> Bramki sklepowe wykrywają skradziony towar z 1-2m, no ale to nie jest
> RFID.
> Natomiast ten konkretny parking ma takie czytniki, które wymagają
> zbliżenia karty parkingowej na pare cm, i nie ma co kombinować, 
> że przeczytały z daleka.

No to jesli nie rozpoznawanie rejestracji i nie rfid to może cieć za 
cctv, który postanowił Cię zaniepokoić i zdalnie wpuścić? :)

>> Sam tag nie kosztuje drogo (ca 60zł). Procedura otrzymania jest z lekka 
>> upierdliwa i wieloetapowa.
>
> I nie ma tam jakiejs bateryjki? 

Nie ma. To jest laminat z metalowymi foliami i czipem w średku. To ma 
wytrzymać wystawienie na równikowe słoneczko i jest dość trudno usuwalne 
raz się to na lampę naklei.

> wystarczy mieć w kieszeni, czy trzeba np przy szybie trzymać?
> Bo odczytać z odległości rzędu metra, przez blachę samochodu, to już
> jest spore osiągnięcie.

Szyba (formalnie nie wolno) lub lampa. Czytniki są chyba po bokach na 
górach bramek.

>>> Chyba, że już tak nie ma.
>>> A znając łatwość posiadania samochodu w Singapurze ... to chyba lepiej
>>> wynająć? 
>
> A propos - są w Singapurze jakies wypożyczalnie samochodów?
> I można nimi do Malezji?

Na pewno jest sporo wypożyczalni. Formalnie też nie ma przeszkód, aby te 
tagi miały, ale spodziewam się, że firmy wynajmujące nie pozwalają na 
wyjazdy z SG, przynajmniej za normalną cenę.

>>> A z drugiej strony - Malezja się boi najazdu singapurskich, czy raczej
>>> Singapur najazdu malezyjskich? Może w drugą stronę sprawa wygląda
>>> podobnie od dawna, i się Malezja wk* ? :-)
>> 
>> Oficjalnie dla poboru opłat i ściągalności mandatów, innych kar i 
>> monitoringu zagranicznych pojazdów.
>
> Słusznie, mandatów też :-)
> Ale ten TNG Wallet daje się przedplacic tylko drobną kwotą?

Tak. Z tym TNG też było zresztą takie kuriozum, pokazujące jak swietnie 
to wszystko było zorganizowane, że nie można było jej nabyć w SG ani 
nawet na granicy, a mieć ją należało bo tylko tak dawało się pobrać 
opłatę (podatek) na granicy.

>> W SG jest inny system opłat drogowych, parkingowych etc. oparty o aktywne transpondery (googlnij ERP 
>> system Singapore jeśliś ciekaw), których nie wymaga się od obcych 
>> pojazdów.
>
> Że Malezja chce jakiś opłat także od zagranicznych samochodów, 
> to nie jest dziwne.
> Ale od innych państw też wymagaja VEP, czy tylko Singapur się naraził?

Od innych też.

>>> A jak z ceną paliwa - taniej w Singapurze czy Malezji?
>> W Malezji dużo taniej (ma własne zasoby), ale raz, zagranicznym nie 
>> wolno kupować najtańszej, 
>
> Wow. Dotowana jakaś, czy co?

Jak mają własne zasoby to może być tanio. Może i też dotują. Przebitka w 
stosunku do SG jest ze 3x na tej droższej.

>> dwa, do SG nie wolno wwieźć więcej niż 2/3 baku.
>
> Aaa, źle wyczytałem
> https://sdmotors.sg/the-drive-hive/driving-to-malaysia-heres-what-you-need-to-be-ready/
>
> "Ensure your fuel tank is at least three-quarters full before exiting
> the Singapore-Malaysia land checkpoints. This also applies to the fuel
> tanks of plug-in hybrid electric vehicles.
>
> If you do not abide by this “three-quarter tank rule”, you might be
> forced to do a U-turn at the check points, be slapped with a fine of
> up to S$500 by Singapore Customs, or even be prosecuted in court.
>
> This three-quarter tank rule is to regulate the amount of fuel
> Singapore-registered vehicles can load up in Malaysia. Anyway, you
> also don’t want to be caught running low on fuel at the start of a
> road trip to Malaysia."
>
> Dbałość państwa o płacenie podatków jest zrozumiała :-)
>
> Taa, trzeba sobie dorobić przycisk, który pokaże raz pełny bak, a raz
> tylko połowę :-)
>
> Ile obecnie kosztuje w Singapurze zezwolenie na posiadanie samochodu?
> Może bogaci się nie bawią w groszowe oszczędności, a reszty nie stać
> na samochód.

W granicach 280k pln. Ale to nie jest ten powód. Jest kilka innych, 
które robią całą rzecz małoatrakcyjną.

Po pierwsze, przeciętny Singapurczyk nie jest zbyt uzdolniony 
technicznie w sensie manualnym. Czym zamożniejszy, tym zwykle mniej. 
Może z kilka promili (nie przesadzam) byłoby w stanie taki przycisk samemu 
zrobić. Musieliby to komuś zlecić co kosztowałoby raczej sporo, bo rzecz 
jest niewątpliwie nielegalna.

Po drugie, jak miałby wyglądać model biznesowy? :) Przy jakiejkolwiek 
regularnej komunikacja przez granicę samochodem na pewno zapali się 
stadko czerwonych lampek i będą ten samochód trzepac równie regularnie 
właczając w to inspekcje baku. Jak modyfikacja wyszłaby na jaw to myślę, 
że właściciel miałby grubo pozamiatane.

Jest jeszcze parę pomniejszych powodów w rodzaju, że trzeba by cyrklować 
aby nie trafiać na kolejki na przejsciach, czyli planować rzecz poza 
godzinami szczytu etc. Jak się pracuje to takie wyprawy w środku nocy 
lub w środku dnia nie są za atrakcyjne.

> Ale taki zarejestrowany w Malezji, to byłoby coś ... nie, sąsiedzi
> zaraz doniosą :-)

https://onemotoring.lta.gov.sg/content/onemotoring/home/driving/entering_and_exiting_singapore/cars-and-motorcycles-registered-in-malaysia.html 
Jak jesteś obywatelem lub rezydentem to nie możesz. Ktoś nielokalny 
musiałby ten samochód wwieźć a pewnie by się przyczepili, jeśli 
wyjeżdżałby bez niego.

>> Tak, że głowny powod otagowania to najpewniej ekstra dochody.
>
> Dochody pewnie tak, ale inne państwa mają tak samo, czy tylko
> Singapur? Może Singapur sobie zasłużył :-)

Mają tak samo.

-- 
Marcin
Re: Transponder RFID
#2726083
Author: J.F
Date: Thu, 14 Aug 2025 16:10
133 lines
6803 bytes
On Wed, 13 Aug 2025 23:40:17 GMT, Marcin Debowski wrote:
> On 2025-08-13, J.F <jfox_xnospamx@poczta.onet.pl> wrote:
>> On Wed, 13 Aug 2025 12:56:58 GMT, Marcin Debowski wrote:
>> Natomiast ten konkretny parking ma takie czytniki, które wymagają
>> zbliżenia karty parkingowej na pare cm, i nie ma co kombinować, 
>> że przeczytały z daleka.
> 
> No to jesli nie rozpoznawanie rejestracji i nie rfid to może cieć za 
> cctv, który postanowił Cię zaniepokoić i zdalnie wpuścić? :)

Ciec na pewno nie.

>>> Sam tag nie kosztuje drogo (ca 60zł). Procedura otrzymania jest z lekka 
>>> upierdliwa i wieloetapowa.
>> I nie ma tam jakiejs bateryjki? 
> 
> Nie ma. To jest laminat z metalowymi foliami i czipem w średku. To ma 
> wytrzymać wystawienie na równikowe słoneczko i jest dość trudno usuwalne 
> raz się to na lampę naklei.
> 
>> wystarczy mieć w kieszeni, czy trzeba np przy szybie trzymać?
>> Bo odczytać z odległości rzędu metra, przez blachę samochodu, to już
>> jest spore osiągnięcie.
> 
> Szyba (formalnie nie wolno) lub lampa. 

Na szybę nie wolno, a na lampę wolno?
No tak - nikt nie wpadł, że ktoś może chciec cos na lampę nakleić,
to i zakazu naklejania nie ma :-)

Po prawdzie w tych nowoczesnych lampach z soczewkami to pełno miejsca
które nie świeci, i tam nie przeszkadza.

>>> W SG jest inny system opłat drogowych, parkingowych etc. oparty o aktywne transpondery (googlnij ERP 
>>> system Singapore jeśliś ciekaw), których nie wymaga się od obcych 
>>> pojazdów.
>>
>> Że Malezja chce jakiś opłat także od zagranicznych samochodów, 
>> to nie jest dziwne.
>> Ale od innych państw też wymagaja VEP, czy tylko Singapur się naraził?
> 
> Od innych też.

Doczytałem się, że od innych wymagano już wcześniej, Singapur miał
dyspensę.
Może się skończyłą, może się naraził ..

>>>> A jak z ceną paliwa - taniej w Singapurze czy Malezji?
>>> W Malezji dużo taniej (ma własne zasoby), ale raz, zagranicznym nie 
>>> wolno kupować najtańszej, 
>>
>> Wow. Dotowana jakaś, czy co?
> 
> Jak mają własne zasoby to może być tanio. Może i też dotują. Przebitka w 
> stosunku do SG jest ze 3x na tej droższej.

No ale w paliwach zazwyczaj sporo podatku, to się panstwa cieszą, jak
ktoś kupuje.

>>> dwa, do SG nie wolno wwieźć więcej niż 2/3 baku.
>>
>> Aaa, źle wyczytałem
>> https://sdmotors.sg/the-drive-hive/driving-to-malaysia-heres-what-you-need-to-be-ready/
>>
>> "Ensure your fuel tank is at least three-quarters full before exiting
>> the Singapore-Malaysia land checkpoints. This also applies to the fuel
>> tanks of plug-in hybrid electric vehicles.
>>
>> If you do not abide by this “three-quarter tank rule”, you might be
>> forced to do a U-turn at the check points, be slapped with a fine of
>> up to S$500 by Singapore Customs, or even be prosecuted in court.
>>
>> This three-quarter tank rule is to regulate the amount of fuel
>> Singapore-registered vehicles can load up in Malaysia. Anyway, you
>> also don’t want to be caught running low on fuel at the start of a
>> road trip to Malaysia."
>>
>> Dbałość państwa o płacenie podatków jest zrozumiała :-)
>>
>> Taa, trzeba sobie dorobić przycisk, który pokaże raz pełny bak, a raz
>> tylko połowę :-)
>>
>> Ile obecnie kosztuje w Singapurze zezwolenie na posiadanie samochodu?
>> Może bogaci się nie bawią w groszowe oszczędności, a reszty nie stać
>> na samochód.
> 
> W granicach 280k pln.

O curva :-)

> Ale to nie jest ten powód. Jest kilka innych, 
> które robią całą rzecz małoatrakcyjną.
> 
> Po pierwsze, przeciętny Singapurczyk nie jest zbyt uzdolniony 
> technicznie w sensie manualnym. Czym zamożniejszy, tym zwykle mniej. 
> Może z kilka promili (nie przesadzam) byłoby w stanie taki przycisk samemu 
> zrobić. Musieliby to komuś zlecić co kosztowałoby raczej sporo, bo rzecz 
> jest niewątpliwie nielegalna.

Elektroników tam przecież pełno :-)

> Po drugie, jak miałby wyglądać model biznesowy? :) Przy jakiejkolwiek 
> regularnej komunikacja przez granicę samochodem na pewno zapali się 
> stadko czerwonych lampek i będą ten samochód trzepac równie regularnie 
> właczając w to inspekcje baku. Jak modyfikacja wyszłaby na jaw to myślę, 
> że właściciel miałby grubo pozamiatane.

No nie wiem - nie ma tam ludzi, co często jeżdzą do Malezji?
Tzn np co tydzien :-)

>> Ale taki zarejestrowany w Malezji, to byłoby coś ... nie, sąsiedzi
>> zaraz doniosą :-)
> 
> https://onemotoring.lta.gov.sg/content/onemotoring/home/driving/entering_and_exiting_singapore/cars-and-motorcycles-registered-in-malaysia.html 

No proszę, zasada wzajemności :-)

Drogi ten road tax i Autopass ?

> Jak jesteś obywatelem lub rezydentem to nie możesz. Ktoś nielokalny 
> musiałby ten samochód wwieźć 

Pewnie by się dało załatwić.

> a pewnie by się przyczepili, jeśli wyjeżdżałby bez niego.

Eee, czemu?
Raczej by się przyczepili, jak za długo był Singapurze ...  jak już
wyjeżdza, to nie bardzo jest po co :-)

Aaa, widzę, że opłat bez liku, i wszystkie przejazdy rejestrują ..

J.
Re: Transponder RFID
#2726084
Author: Marcin Debowski
Date: Fri, 15 Aug 2025 23:39
145 lines
7754 bytes
On 2025-08-14, J.F <jfox_xnospamx@poczta.onet.pl> wrote:
> On Wed, 13 Aug 2025 23:40:17 GMT, Marcin Debowski wrote:
>> On 2025-08-13, J.F <jfox_xnospamx@poczta.onet.pl> wrote:
>>> On Wed, 13 Aug 2025 12:56:58 GMT, Marcin Debowski wrote:
>>> Natomiast ten konkretny parking ma takie czytniki, które wymagają
>>> zbliżenia karty parkingowej na pare cm, i nie ma co kombinować, 
>>> że przeczytały z daleka.
>> 
>> No to jesli nie rozpoznawanie rejestracji i nie rfid to może cieć za 
>> cctv, który postanowił Cię zaniepokoić i zdalnie wpuścić? :)
>
> Ciec na pewno nie.

Rozmawiałeś? :)

>>>> Sam tag nie kosztuje drogo (ca 60zł). Procedura otrzymania jest z lekka 
>>>> upierdliwa i wieloetapowa.
>>> I nie ma tam jakiejs bateryjki? 
>> 
>> Nie ma. To jest laminat z metalowymi foliami i czipem w średku. To ma 
>> wytrzymać wystawienie na równikowe słoneczko i jest dość trudno usuwalne 
>> raz się to na lampę naklei.
>> 
>>> wystarczy mieć w kieszeni, czy trzeba np przy szybie trzymać?
>>> Bo odczytać z odległości rzędu metra, przez blachę samochodu, to już
>>> jest spore osiągnięcie.
>> 
>> Szyba (formalnie nie wolno) lub lampa. 
>
> Na szybę nie wolno, a na lampę wolno?

A tak. Pewnie coś ze słabym zasięgiem.

> No tak - nikt nie wpadł, że ktoś może chciec cos na lampę nakleić,
> to i zakazu naklejania nie ma :-)
>
> Po prawdzie w tych nowoczesnych lampach z soczewkami to pełno miejsca
> które nie świeci, i tam nie przeszkadza.

To jest małe i nie przeszkadza nawet przy tradycyjnym kasetonie. 
Bardziej cierpi poczucie estetyki.

>>>>> A jak z ceną paliwa - taniej w Singapurze czy Malezji?
>>>> W Malezji dużo taniej (ma własne zasoby), ale raz, zagranicznym nie 
>>>> wolno kupować najtańszej, 
>>>
>>> Wow. Dotowana jakaś, czy co?
>> 
>> Jak mają własne zasoby to może być tanio. Może i też dotują. Przebitka w 
>> stosunku do SG jest ze 3x na tej droższej.
>
> No ale w paliwach zazwyczaj sporo podatku, to się panstwa cieszą, jak
> ktoś kupuje.

Niektórzy mają 800+ to może inni tanie paliwa. Pewnie komuś wyszło, że 
ucierpieliby naubożsi i byłby problem, jeśli nie wizerunkowy to 
polityczny. Malezja jest w wielu apektach jak Polska ze 20-30 lat temu, 
ale kontrasty społeczne zawsze były większe.

>>> Taa, trzeba sobie dorobić przycisk, który pokaże raz pełny bak, a raz
>>> tylko połowę :-)
>>>
>>> Ile obecnie kosztuje w Singapurze zezwolenie na posiadanie samochodu?
>>> Może bogaci się nie bawią w groszowe oszczędności, a reszty nie stać
>>> na samochód.
>> 
>> W granicach 280k pln.
>
> O curva :-)

No i taki certyfikat to aż na 10 lat starcza. Ale to tylko tak źle 
wygląda jeśli miałbyś płacić gotówką i miał kaprys posiadania nowego 
pojazdu. W praktyce, możesz mieć rozsądny, 4-8letni samochód klasy 
sedan, MPV 1.5-2l, za jakieś 1800-2500zł miesięcznie. Kredyty na 
samochody są tanie. Przepisy wymagają wkładu własnego, ale ca 20% tej 
pierwotnej kwoty jest do odzyskania przy wyrejestrowywaniu i idzie ona 
na pokrycie własnego wkładu na następny samochód. Ile wynosi goły 
leasing czegoś podobnego w Polsce?

>> Ale to nie jest ten powód. Jest kilka innych, 
>> które robią całą rzecz małoatrakcyjną.
>> 
>> Po pierwsze, przeciętny Singapurczyk nie jest zbyt uzdolniony 
>> technicznie w sensie manualnym. Czym zamożniejszy, tym zwykle mniej. 
>> Może z kilka promili (nie przesadzam) byłoby w stanie taki przycisk samemu 
>> zrobić. Musieliby to komuś zlecić co kosztowałoby raczej sporo, bo rzecz 
>> jest niewątpliwie nielegalna.
>
> Elektroników tam przecież pełno :-)

To są elektronicy klasy korpo. Znają się na swojej robocie, ale na ogół 
na niczym więcej. Improwizacja leży. Cokolwiek z elektryką budzi strach. 
Pamiętasz jak przy innej dyskusji, chyba na inżynierii, wspomniałem 
reakcję mojego mechanika od motoru, jak mu powiedziałem, że rozebrałem 
zacisk hamulca i dobrowadziłem tłok do stanu używalności? On by się tego 
nie podjął, a to całkiem dobry mechanik był :) A ty chcesz, żeby 
kombinowali ze wskaźnikiem poziomu paliwa jak ++95% społeczeństwa nie 
jest w stanie zawiesić lampy pod sufitem.

>> Po drugie, jak miałby wyglądać model biznesowy? :) Przy jakiejkolwiek 
>> regularnej komunikacja przez granicę samochodem na pewno zapali się 
>> stadko czerwonych lampek i będą ten samochód trzepac równie regularnie 
>> właczając w to inspekcje baku. Jak modyfikacja wyszłaby na jaw to myślę, 
>> że właściciel miałby grubo pozamiatane.
>
> No nie wiem - nie ma tam ludzi, co często jeżdzą do Malezji?
> Tzn np co tydzien :-)

Sądzę, że są dużo częsciej i gruntowniej kontrolowani. Z raz mi się 
zdarzyło 3 dni pod rzad przekraczać granicę i już musiałem się 
tłumaczyć. Co prawda to stronie Malezyjskiej.

>>> Ale taki zarejestrowany w Malezji, to byłoby coś ... nie, sąsiedzi
>>> zaraz doniosą :-)
>> 
>> https://onemotoring.lta.gov.sg/content/onemotoring/home/driving/entering_and_exiting_singapore/cars-and-motorcycles-registered-in-malaysia.html 
>
> No proszę, zasada wzajemności :-)
>
> Drogi ten road tax i Autopass ?

Podatek drogowy ca 2000pln na rok za pojazd wspomnianej klasy. Autopas 
to chyba raczej karta debetowa. Może pobierają coś ryczałtem na granicy.

>> Jak jesteś obywatelem lub rezydentem to nie możesz. Ktoś nielokalny 
>> musiałby ten samochód wwieźć 
>
> Pewnie by się dało załatwić.

Pewnie by się dało, ale skoro proceder praktycznie nie istnieje to 
znaczy, że się w praktyce nie da.

>> a pewnie by się przyczepili, jeśli wyjeżdżałby bez niego.
>
> Eee, czemu?
> Raczej by się przyczepili, jak za długo był Singapurze ...  jak już
> wyjeżdza, to nie bardzo jest po co :-)
>
> Aaa, widzę, że opłat bez liku, i wszystkie przejazdy rejestrują ..

Stan inwigilacji jest niewątpliwie powszechny. Nowa klasa czytników ERP 
ma w dodatku wbudowany gps.

-- 
Marcin
Re: Transponder RFID
#2726095
Author: ąćęłńóśźż
Date: Sat, 16 Aug 2025 08:28
8 lines
1500 bytes
Od bardzo dawna.
OIDP karta gdzieś przy szybie.
Antena odbiorcza panel rzędu 25*25 cm.


-----
> Spotkał sie ktoś z czyms takim, że jest w samochodzie/w portfely np karta parkingowa, wjeżdzamy na parking, i bramka czyta "przez 
> samochód"? 
Re: Transponder RFID
#2726085
Author: J.F
Date: Mon, 18 Aug 2025 07:27
84 lines
5068 bytes
On Fri, 15 Aug 2025 23:39:02 GMT, Marcin Debowski wrote:
> On 2025-08-14, J.F <jfox_xnospamx@poczta.onet.pl> wrote:
>> On Wed, 13 Aug 2025 23:40:17 GMT, Marcin Debowski wrote:
>>> On 2025-08-13, J.F <jfox_xnospamx@poczta.onet.pl> wrote:

>>>> Ile obecnie kosztuje w Singapurze zezwolenie na posiadanie samochodu?
>>>> Może bogaci się nie bawią w groszowe oszczędności, a reszty nie stać
>>>> na samochód.
>>> 
>>> W granicach 280k pln.
>>
>> O curva :-)
> 
> No i taki certyfikat to aż na 10 lat starcza. Ale to tylko tak źle 
> wygląda jeśli miałbyś płacić gotówką i miał kaprys posiadania nowego 
> pojazdu. W praktyce, możesz mieć rozsądny, 4-8letni samochód klasy 
> sedan, MPV 1.5-2l, za jakieś 1800-2500zł miesięcznie. Kredyty na 

Już z zezwoleniem?
Jakieś byłe taksówki?
Bo kiedyś znajomy mi mówił, że z uwagi na cene tych zezwolen, 
to tam same drogie auta jeżdżą. Ale to było ze 30 lat temu, 
może się zmieniło, bo i GSV widzę inne.

> samochody są tanie. Przepisy wymagają wkładu własnego, ale ca 20% tej 
> pierwotnej kwoty jest do odzyskania przy wyrejestrowywaniu i idzie ona 
> na pokrycie własnego wkładu na następny samochód. Ile wynosi goły 
> leasing czegoś podobnego w Polsce?

Wydaje mi się, że u nas się takich staroci nie leasinguje. 
Można normalny kredyt ... kredyty chwilowo drogie, ale na 2 lata to
nie az tak bardzo ...

>>> Po drugie, jak miałby wyglądać model biznesowy? :) Przy jakiejkolwiek 
>>> regularnej komunikacja przez granicę samochodem na pewno zapali się 
>>> stadko czerwonych lampek i będą ten samochód trzepac równie regularnie 
>>> właczając w to inspekcje baku. Jak modyfikacja wyszłaby na jaw to myślę, 
>>> że właściciel miałby grubo pozamiatane.
>>
>> No nie wiem - nie ma tam ludzi, co często jeżdzą do Malezji?
>> Tzn np co tydzien :-)
> 
> Sądzę, że są dużo częsciej i gruntowniej kontrolowani. Z raz mi się 
> zdarzyło 3 dni pod rzad przekraczać granicę i już musiałem się 
> tłumaczyć. Co prawda to stronie Malezyjskiej.

Ale w czym problem? Business. Albo dziewczyna ...

>>>> Ale taki zarejestrowany w Malezji, to byłoby coś ... nie, sąsiedzi
>>>> zaraz doniosą :-)
>>> 
>>> https://onemotoring.lta.gov.sg/content/onemotoring/home/driving/entering_and_exiting_singapore/cars-and-motorcycles-registered-in-malaysia.html 
>>
>> No proszę, zasada wzajemności :-)
>>
>> Drogi ten road tax i Autopass ?
> 
> Podatek drogowy ca 2000pln na rok za pojazd wspomnianej klasy. Autopas 
> to chyba raczej karta debetowa. Może pobierają coś ryczałtem na granicy.
> 
>>> Jak jesteś obywatelem lub rezydentem to nie możesz. Ktoś nielokalny 
>>> musiałby ten samochód wwieźć 
>>
>> Pewnie by się dało załatwić.
> 
> Pewnie by się dało, ale skoro proceder praktycznie nie istnieje to 
> znaczy, że się w praktyce nie da.

Bo sąsiedzi doniosą :-)
Nie po to w Singapurze są takie drogie zezwolenia i wysokie cła, 
aby ktos omijał.

>>> a pewnie by się przyczepili, jeśli wyjeżdżałby bez niego.
>>
>> Eee, czemu?
>> Raczej by się przyczepili, jak za długo był Singapurze ...  jak już
>> wyjeżdza, to nie bardzo jest po co :-)
>>
>> Aaa, widzę, że opłat bez liku, i wszystkie przejazdy rejestrują ..
> 
> Stan inwigilacji jest niewątpliwie powszechny. Nowa klasa czytników ERP 
> ma w dodatku wbudowany gps.

J.
Re: Transponder RFID
#2726086
Author: Marcin Debowski
Date: Thu, 21 Aug 2025 00:18
65 lines
4227 bytes
On 2025-08-18, J.F <jfox_xnospamx@poczta.onet.pl> wrote:
> On Fri, 15 Aug 2025 23:39:02 GMT, Marcin Debowski wrote:
>> On 2025-08-14, J.F <jfox_xnospamx@poczta.onet.pl> wrote:
>>> On Wed, 13 Aug 2025 23:40:17 GMT, Marcin Debowski wrote:
>>>> On 2025-08-13, J.F <jfox_xnospamx@poczta.onet.pl> wrote:
>
>>>>> Ile obecnie kosztuje w Singapurze zezwolenie na posiadanie samochodu?
>>>>> Może bogaci się nie bawią w groszowe oszczędności, a reszty nie stać
>>>>> na samochód.
>>>> 
>>>> W granicach 280k pln.
>>>
>>> O curva :-)
>> 
>> No i taki certyfikat to aż na 10 lat starcza. Ale to tylko tak źle 
>> wygląda jeśli miałbyś płacić gotówką i miał kaprys posiadania nowego 
>> pojazdu. W praktyce, możesz mieć rozsądny, 4-8letni samochód klasy 
>> sedan, MPV 1.5-2l, za jakieś 1800-2500zł miesięcznie. Kredyty na 
>
> Już z zezwoleniem?

Zezwolenie jest raz na 10 lat i można się go pozbyć wyłącznie przez 
wyrejestrowanie pojazdu. Wyrejstrowany albo idzie na 
złom/częsci/żyletki, albo na eksport.

> Jakieś byłe taksówki?

Nidgy nie widziałęm byłęj taksówki w sprzedarży. Podejrzewam, że są 
eksploatowane do 10 lat a potem j.w.

> Bo kiedyś znajomy mi mówił, że z uwagi na cene tych zezwolen, 
> to tam same drogie auta jeżdżą. Ale to było ze 30 lat temu, 
> może się zmieniło, bo i GSV widzę inne.

Nie wiem co to są drogie, ale tata-nano w SG nie zobaczysz. Natomiast 
modeli klasy średnio-niskiej jest chyba sporo. Sam miałem jakąś bardzo 
podstawową Hondę City. Tu masz przegląd co i za ile.
https://www.sgcarmart.com/

>>> No nie wiem - nie ma tam ludzi, co często jeżdzą do Malezji?
>>> Tzn np co tydzien :-)
>> 
>> Sądzę, że są dużo częsciej i gruntowniej kontrolowani. Z raz mi się 
>> zdarzyło 3 dni pod rzad przekraczać granicę i już musiałem się 
>> tłumaczyć. Co prawda to stronie Malezyjskiej.
>
> Ale w czym problem? Business. Albo dziewczyna ...

Albo przemyt np. narkotyków czy kontrabandy mniejszego kalibru. Nie 
mówię, że nie, ale na pewno częstotliwość zainteresuje.

>> Pewnie by się dało, ale skoro proceder praktycznie nie istnieje to 
>> znaczy, że się w praktyce nie da.
>
> Bo sąsiedzi doniosą :-)
> Nie po to w Singapurze są takie drogie zezwolenia i wysokie cła, 
> aby ktos omijał.

Myślę, że inwigilacja jest na tyle powszechna, że sąsiedzi nie muszą 
donosić. Przecież nie będzie tego samochodu trzymał na parkingu a zechce 
z niego wyjechać. W momencie gdy będzie opuszczał parking to bramka z 
cctv zarejestruje, że nie ma transpondera. 

-- 
Marcin
Re: Transponder RFID
#2726087
Author: J.F
Date: Thu, 21 Aug 2025 15:53
80 lines
4821 bytes
On Thu, 21 Aug 2025 00:18:49 GMT, Marcin Debowski wrote:
> On 2025-08-18, J.F <jfox_xnospamx@poczta.onet.pl> wrote:
>> On Fri, 15 Aug 2025 23:39:02 GMT, Marcin Debowski wrote:
>>> On 2025-08-14, J.F <jfox_xnospamx@poczta.onet.pl> wrote:
>>>> On Wed, 13 Aug 2025 23:40:17 GMT, Marcin Debowski wrote:
>>>>> On 2025-08-13, J.F <jfox_xnospamx@poczta.onet.pl> wrote:
>>
>>>>>> Ile obecnie kosztuje w Singapurze zezwolenie na posiadanie samochodu?
>>>>>> Może bogaci się nie bawią w groszowe oszczędności, a reszty nie stać
>>>>>> na samochód.
>>>>> 
>>>>> W granicach 280k pln.
>>>>
>>>> O curva :-)
>>> 
>>> No i taki certyfikat to aż na 10 lat starcza. Ale to tylko tak źle 
>>> wygląda jeśli miałbyś płacić gotówką i miał kaprys posiadania nowego 
>>> pojazdu. W praktyce, możesz mieć rozsądny, 4-8letni samochód klasy 
>>> sedan, MPV 1.5-2l, za jakieś 1800-2500zł miesięcznie. Kredyty na 
>>
>> Już z zezwoleniem?
> 
> Zezwolenie jest raz na 10 lat i można się go pozbyć wyłącznie przez 
> wyrejestrowanie pojazdu. Wyrejstrowany albo idzie na 
> złom/częsci/żyletki, albo na eksport.

No ale piszesz o 4-8 letni samochówd - to nabywa się wraz z
zezwoleniem, czy trzeba kupić zezwolenie osobno?

>> Jakieś byłe taksówki?
> Nidgy nie widziałęm byłęj taksówki w sprzedarży. Podejrzewam, że są 
> eksploatowane do 10 lat a potem j.w.

No cóż - u nas jeżdzą i starsze.

Nie ma taksówki jakiejs innej kategorii zezwoleń? 
Może musi 10 lat jeździć jako taksówka :-)

>> Bo kiedyś znajomy mi mówił, że z uwagi na cene tych zezwolen, 
>> to tam same drogie auta jeżdżą. Ale to było ze 30 lat temu, 
>> może się zmieniło, bo i GSV widzę inne.
> 
> Nie wiem co to są drogie,

Ferrari, Porsche,  Bentley, Mercedes, Lexus, może BMW, Audi ...

 ale tata-nano w SG nie zobaczysz. Natomiast 
> modeli klasy średnio-niskiej jest chyba sporo. Sam miałem jakąś bardzo 
> podstawową Hondę City. Tu masz przegląd co i za ile.
> https://www.sgcarmart.com/

Merc A-class, zarejestrowany 10-2016  26k$ :-)
To amerykanskie dolary czy singapurskie?

Ale są i ciekawostki - Daihatsu z 2006 roku ... 
ford ranger z 2015 "(10y COE left)"
https://www.sgcarmart.com/used-cars/info/ford-ranger-double-cab-32a-1425548?dl=4427

Można było na 20 lat kupić ?

Toyota Corolla, VW Polo, Kia - nie same "drogie marki".

Takiego golfa 2010 z "1m COE left" za $2800 ... i do Malezji?

>>> Pewnie by się dało, ale skoro proceder praktycznie nie istnieje to 
>>> znaczy, że się w praktyce nie da.
>>
>> Bo sąsiedzi doniosą :-)
>> Nie po to w Singapurze są takie drogie zezwolenia i wysokie cła, 
>> aby ktos omijał.
> 
> Myślę, że inwigilacja jest na tyle powszechna, że sąsiedzi nie muszą 
> donosić. Przecież nie będzie tego samochodu trzymał na parkingu a zechce 
> z niego wyjechać. W momencie gdy będzie opuszczał parking to bramka z 
> cctv zarejestruje, że nie ma transpondera.

No ale mógłby wjechać malezyjskim autem "na krótki użytek",
podatek drogowy zapłacic, transponder dostać.

J.
Re: Transponder RFID
#2726088
Author: Marcin Debowski
Date: Fri, 22 Aug 2025 01:39
112 lines
6353 bytes
On 2025-08-21, J.F <jfox_xnospamx@poczta.onet.pl> wrote:
> On Thu, 21 Aug 2025 00:18:49 GMT, Marcin Debowski wrote:
>> On 2025-08-18, J.F <jfox_xnospamx@poczta.onet.pl> wrote:
>>> On Fri, 15 Aug 2025 23:39:02 GMT, Marcin Debowski wrote:
>>>> On 2025-08-14, J.F <jfox_xnospamx@poczta.onet.pl> wrote:
>>>>> On Wed, 13 Aug 2025 23:40:17 GMT, Marcin Debowski wrote:
>>>>>> On 2025-08-13, J.F <jfox_xnospamx@poczta.onet.pl> wrote:
>>>
>>>>>>> Ile obecnie kosztuje w Singapurze zezwolenie na posiadanie samochodu?
>>>>>>> Może bogaci się nie bawią w groszowe oszczędności, a reszty nie stać
>>>>>>> na samochód.
>>>>>> 
>>>>>> W granicach 280k pln.
>>>>>
>>>>> O curva :-)
>>>> 
>>>> No i taki certyfikat to aż na 10 lat starcza. Ale to tylko tak źle 
>>>> wygląda jeśli miałbyś płacić gotówką i miał kaprys posiadania nowego 
>>>> pojazdu. W praktyce, możesz mieć rozsądny, 4-8letni samochód klasy 
>>>> sedan, MPV 1.5-2l, za jakieś 1800-2500zł miesięcznie. Kredyty na 
>>>
>>> Już z zezwoleniem?
>> 
>> Zezwolenie jest raz na 10 lat i można się go pozbyć wyłącznie przez 
>> wyrejestrowanie pojazdu. Wyrejstrowany albo idzie na 
>> złom/częsci/żyletki, albo na eksport.
>
> No ale piszesz o 4-8 letni samochówd - to nabywa się wraz z
> zezwoleniem, czy trzeba kupić zezwolenie osobno?

Taki to zawsze z zezwoleniem. Zezwolenie jest raz na 10 lat, więc skoro 
samochód jest zarejestrowany i jeżdzi to musi mieć zezwolenie.

>>> Jakieś byłe taksówki?
>> Nidgy nie widziałęm byłęj taksówki w sprzedarży. Podejrzewam, że są 
>> eksploatowane do 10 lat a potem j.w.
>
> No cóż - u nas jeżdzą i starsze.
>
> Nie ma taksówki jakiejs innej kategorii zezwoleń? 
> Może musi 10 lat jeździć jako taksówka :-)

Nie wiem czy nie podchodzą pod inną kategorię opłat, pod którą są np. 
autobusy i do przewozu towarów. Jest nieco tańsza, ca 200k pln.

>>> Bo kiedyś znajomy mi mówił, że z uwagi na cene tych zezwolen, 
>>> to tam same drogie auta jeżdżą. Ale to było ze 30 lat temu, 
>>> może się zmieniło, bo i GSV widzę inne.
>> 
>> Nie wiem co to są drogie,
>
> Ferrari, Porsche,  Bentley, Mercedes, Lexus, może BMW, Audi ...

Strzelam, ale na oko to mniej niż 5-10%.

>  ale tata-nano w SG nie zobaczysz. Natomiast 
>> modeli klasy średnio-niskiej jest chyba sporo. Sam miałem jakąś bardzo 
>> podstawową Hondę City. Tu masz przegląd co i za ile.
>> https://www.sgcarmart.com/
>
> Merc A-class, zarejestrowany 10-2016  26k$ :-)
> To amerykanskie dolary czy singapurskie?

SGD. 2016 to już ostatnie podrygi. Rok mu został.

> Ale są i ciekawostki - Daihatsu z 2006 roku ... 
> ford ranger z 2015 "(10y COE left)"
> https://www.sgcarmart.com/used-cars/info/ford-ranger-double-cab-32a-1425548?dl=4427
>
> Można było na 20 lat kupić ?

Ten podatek to możesz odnawiać do usranej śmierci, więc i na 50 lat. 
Jest też opcja, że po nx10 latach możesz wykupić za połowę ceny na 5 
lat, ale można to zrobić tylko raz i po tych 5ciu latach samochód znika 
z obiegu.

> Toyota Corolla, VW Polo, Kia - nie same "drogie marki".
>
> Takiego golfa 2010 z "1m COE left" za $2800 ... i do Malezji?

Albo do Wietnamu, albo innego kraju, albo na części. Jest sporo osób, 
które wlasnie tak użytkowują samochdy - kupują z rocznym, lub mniej COE. 
Tam masz w wyszukiwarce nawet osobną kategorię, nazwya się COE cars lub 
podobnie.

>>>> Pewnie by się dało, ale skoro proceder praktycznie nie istnieje to 
>>>> znaczy, że się w praktyce nie da.
>>>
>>> Bo sąsiedzi doniosą :-)
>>> Nie po to w Singapurze są takie drogie zezwolenia i wysokie cła, 
>>> aby ktos omijał.
>> 
>> Myślę, że inwigilacja jest na tyle powszechna, że sąsiedzi nie muszą 
>> donosić. Przecież nie będzie tego samochodu trzymał na parkingu a zechce 
>> z niego wyjechać. W momencie gdy będzie opuszczał parking to bramka z 
>> cctv zarejestruje, że nie ma transpondera.
>
> No ale mógłby wjechać malezyjskim autem "na krótki użytek",
> podatek drogowy zapłacic, transponder dostać.

Nie wiem jakie są dokładnie przepisy, ale jeśli pozwalałoby to uniknąć 
płacenia COE to wszyscy by tak robili. Wiele osób mieszka w Malezji i 
codziennie dojeżdża do pracy do SG i wcale nie muszą to być 
Malezyjczycy. 

Jest też kategoria tzw. off-peak cars. One nie mają standardowego COE za 
to nie można nimi jeździć tylko w określonych godzinach/dniach.

https://onemotoring.lta.gov.sg/content/onemotoring/home/driving/OPC.html

-- 
Marcin
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads