Thread View: pl.hum.polszczyzna
17 messages
17 total messages
Started by Eneuel Leszek Ciszewski
Sun, 29 Aug 2021 22:59
WziąŚć do serca...
Author: Eneuel Leszek Ciszewski
Date: Sun, 29 Aug 2021 22:59
Date: Sun, 29 Aug 2021 22:59
15 lines
1877 bytes
1877 bytes
https://www.onet.pl/informacje/onetwiadomosci/andrzej-duda-trzeba-wziac-jedno-dobro-wziac-drugie-dobro-nagranie-hitem-wideo/wynhljk,79cfc278
Jest jeszcze coś takiego, co się nazywa proporcjonalnością.
A mianowicie, w każdej sytuacji trzeba wyważyć dobra -- wziąść
(oryginalna wymowa na nagraniu -- red.) jedno dobro, wziąść
drugie dobro i ocenić, które z nich ma w danym, konkretnym
przypadku ważniejsze znaczenie. Nigdy nie zgodziłbym się na
taką regulację ogólną (...), ale tu jest sytuacja szczególna.
--
_._ _,-'""`-._ .`'.-. ._. .-.
(,-.`._,'( |\`-/| .'O`-' .,; o.' eneuel@gmail.com '.O_'
`-.-' \ )-`( , o o) `-:`-'.'. `\.'.' '~'~'~'~'~'~'~'~'~'~'~'~'~' o.`.,
-bf- `- \`_`"'-.o'\:/.d`|'.;.p \ ;' http://www.eneuel.w.duna.pl ;\|/...
Re: WziąŚć do serca...
Author: trybun
Date: Wed, 29 Sep 2021 08:04
Date: Wed, 29 Sep 2021 08:04
14 lines
1562 bytes
1562 bytes
W dniu 30.08.2021 o 00:59, Eneuel Leszek Ciszewski pisze: > > https://www.onet.pl/informacje/onetwiadomosci/andrzej-duda-trzeba-wziac-jedno-dobro-wziac-drugie-dobro-nagranie-hitem-wideo/wynhljk,79cfc278 > > > Jest jeszcze coś takiego, co się nazywa proporcjonalnością. > A mianowicie, w każdej sytuacji trzeba wyważyć dobra -- wziąść > (oryginalna wymowa na nagraniu -- red.) jedno dobro, wziąść > drugie dobro i ocenić, które z nich ma w danym, konkretnym > przypadku ważniejsze znaczenie. Nigdy nie zgodziłbym się na > taką regulację ogólną (...), ale tu jest sytuacja szczególna. > O ile w ogóle jest to jakiś błąd to bardzo mało istotny.
Re: WziąŚć do serca...
Author: Eneuel
Date: Wed, 29 Sep 2021 17:29
Date: Wed, 29 Sep 2021 17:29
14 lines
1199 bytes
1199 bytes
trybun ocenia istotę błędu... >O ile w ogóle jest to jakiś błąd to bardzo mało istotny. W rynsztoku? -- istotnie, niezbyt istotny... Wogle kaszdy błond niejest izdodny... -- Eneuel ----Android NewsGroup Reader---- https://piaohong.s3-us-west-2.amazonaws.com/usenet/index.html
Re: WziąŚć do serca...
Author: trybun
Date: Fri, 01 Oct 2021 09:19
Date: Fri, 01 Oct 2021 09:19
14 lines
1605 bytes
1605 bytes
W dniu 29.09.2021 o 19:29, Eneuel pisze: > trybun ocenia istotę błędu... > >> O ile w ogóle jest to jakiś błąd to bardzo mało istotny. > W rynsztoku? -- istotnie, niezbyt istotny... > > Wogle kaszdy błond niejest izdodny... > Istotny to tylko taki który uniemożliwia o co autorowi chodzi. Najprostrzy przykład na ruchanie bez mydła jezyka (i zdrowego rozsądku) to usprawiedliwianie tzw literówek, czyli błędów które w ogóle uniemożliwiają zrozumienie o co chodzi, a snobistyczna walka z bzdurną kreską przy "e" czy "z" itd bądź jej brakiem.
Re: WziąŚć do serca...
Author: mwgamera
Date: Tue, 12 Oct 2021 23:21
Date: Tue, 12 Oct 2021 23:21
20 lines
1769 bytes
1769 bytes
Tyle, że to akurat jest głupie czepialstwo. Forma "wziąść" nie ma uzasadnienia etymologicznego i z tego powodu uznawana jest za błędną w normie wzorcowej, ale jest szeroko rozpowszechniona w normie użytkowej. O ile wystrzegałbym się jej w piśmie (choć używali jej Mickiewicz czy Krasiński), to takie tępienie jej w mowie jest raczej śmieszne. Z resztą i pisownia jest rzeczą umowną: dopuszczalna na przykład jest oboczność "spieszyć się" i "śpieszyć się" albo "w paśmie" i "w pasmie". Etymologia jest oczywiście jakimś argumentem, ale dużo silniejszym byłaby gdyby ludzie pytani o podział słowa "podejmować" przy przenoszeniu na końcu wiersza bez wahania wskazywali pode-jmować jako oczywiście jedyny sensowny. A jak ktoś akurat ma ochotę ponatrząsać się z prezydenta Dudy to przecież w tej samej wypowiedzi padło dużo bardziej rażące: "zawsze chroniłem Lasów Państwowych". -k
Re: WziąŚć do serca...
Author: Eneuel
Date: Wed, 13 Oct 2021 01:32
Date: Wed, 13 Oct 2021 01:32
50 lines
1942 bytes
1942 bytes
> jest szeroko rozpowszechniona w normie użytkowej Chyba tylko na ulicy -- w książkach tego nie widuję. > używali jej Mickiewicz czy Krasiński Podasz przykłady? > tępienie jej w mowie jest raczej śmieszne. > Z resztą Ta 'reszta' też jest śmieszna. ;) > dopuszczalna na przykład jest oboczność > "spieszyć się" Zsiąść z konia. Stąd chyba jest 'wziąść'. > "śpieszyć się" Nie tracić czasu... > jak ktoś akurat ma ochotę ponatrząsać > się z prezydenta Dudy to przecież w tej > samej wypowiedzi padło dużo bardziej > rażące: "zawsze chroniłem Lasów Państwowych" Nie doczytałem... _&_ Teraz pan prezydent zadłuża się w Pekinie... Albo raczej -- zadłuża nas... Od dawna Piątek opisuje prezydenta Dudę i jego otoczenie jako popleczników Pekinu... W razie czego Chińczycy po prostu coś przejmują na własność -- gdy pojawiają się zaległości... ;) -- Eneuel ----Android NewsGroup Reader---- https://piaohong.s3-us-west-2.amazonaws.com/usenet/index.html
Re: WziąŚć do serca...
Author: Eneuel Leszek Ciszewski
Date: Wed, 13 Oct 2021 18:00
Date: Wed, 13 Oct 2021 18:00
101 lines
4417 bytes
4417 bytes
W dniu 13 paź 2021 o 03:32, Eneuel pisze:
>> jest szeroko rozpowszechniona w normie użytkowej
> Chyba tylko na ulicy -- w książkach tego nie widuję.
Podobnie z 'poszłem' czy 'włałczam' bądź 'włanczam'...
'Wogle', 'piełset' (500) czy 'pieńset'... 'Szejset'... ;)
>> używali jej Mickiewicz czy Krasiński
Może nie używali, ale gdzieniegdzie użyli...
> Podasz przykłady?
Najtęższe głowy błądzą (wszak błądzenie jest rzeczą ludzką)
co nie znaczy, że gloryfikują błędy, lub choćby je sankcjonują.
(przed 'lub' przecinek postawiłem świadomie i celowo)
>> tępienie jej w mowie jest raczej śmieszne.
Raczej... Obowiązkowe...
>> Z resztą
> Ta 'reszta' też jest śmieszna. ;)
zresztą
<<w końcu, ostatecznie, wreszcie, poza tym, prawdę mówiąc>>
Wiele mówił, zresztą jak zawsze.
Przyznam się zresztą, że (...).
A zresztą cóż mnie to obchodzi.
>> dopuszczalna na przykład jest oboczność
>> "spieszyć się"
> Zsiąść z konia. Stąd chyba jest 'wziąść'.
spieszyć II dk VIb, ~szę, ~szysz, spiesz, ~szył, ~szony
<<uczynić kogoś pieszym, każąc mu zsiąść z konia lub wysiąść
z pojazdu mechanicznego (zwykle w odniesieniu do wojska)>>
Spieszone oddziały.
>> "śpieszyć się"
> Nie tracić czasu...
śpieszyć ndk VIb, ~szę, ~szysz, śpiesz, ~szył
1. książk. <<iść, jechać, zdążać dokądś szybko,
z pośpiechem; pośpieszać>>
Śpieszyć do pociągu.
Śpieszyć do szkoły.
2. książk. <<śpiesznie coś robić, zabierać się do
czegoś z ochotą, kwapić się>>
Śpieszyć ze żniwami.
Nie śpieszył z odpowiedzią.
śpieszyć się
1. <<wykonywać jakąś czynność szybko, z pośpiechem>>
Śpieszył się z pisaniem, z nauką, z robotą.
2. <<mieć mało czasu, by zdążyć gdzieś, do czegoś, na coś>>
Śpieszył się na pociąg.
Śpieszył się do pracy.
[] Śpieszy się komuś do kogoś, do czegoś
<<ktoś chce szybko kogoś spotkać, dokądś
przybyć, coś przeżyć itp.>>
[] Nie śpieszyć się do kogoś, do czegoś
<<ociągać się z udaniem się do kogoś,
z rozpoczęciem czegoś>>
{} Gdy się człowiek śpieszy, to się diabeł cieszy.
3. <<o zegarze: wskazywać późniejszą godzinę, niż jest istotnie>>
Zegar śpieszy się pół godziny, o pół godziny.
>> jak ktoś akurat ma ochotę ponatrząsać
>> się z prezydenta Dudy to przecież w tej
>> samej wypowiedzi padło dużo bardziej
>> rażące: "zawsze chroniłem Lasów Państwowych"
> Nie doczytałem...
Może chronił tylko część/fragment Lasów Państwowych... ;)
> _&_
> Teraz pan prezydent zadłuża się w Pekinie...
> Albo raczej -- zadłuża nas...
> Od dawna Piątek opisuje prezydenta Dudę i jego otoczenie
> jako popleczników Pekinu...
> W razie czego Chińczycy po prostu coś przejmują na
> własność -- gdy pojawiają się zaległości... ;)
--
'_._ _,-'""`-._ ._. .-.
(,-.`._,'( |\`-/| .,; o.' eneuel@@gmail.com '.O_'
`-.-' \ )-`( , o o) `\.'.' '~'~'~'~'~'~'~'~' o.`.,
-bf- `- \`_`"'-.p \ ;' http://www.eneuel.w.duna.pl ;\|/...
Ile gramów alkoholu jest w stugramowej dawce zwykłej (40% vol.) wódki?
Re: WziąŚć do serca...
Author: Akarm
Date: Wed, 27 Oct 2021 23:35
Date: Wed, 27 Oct 2021 23:35
13 lines
1607 bytes
1607 bytes
W dniu 2021-10-13 o 01:21, mwgamera@gmail.invalid pisze:
> Z resztą i pisownia jest rzeczą umowną
ROTFL
O rany, koniec świata!
Nieuki zabierają głos w sprawach językowych. :/
--
-
Akarm
Nie trawię chamstwa, nieuctwa, bydła wszelakiego
Re: WziąŚć do serca...
Author: Eneuel
Date: Fri, 29 Oct 2021 13:58
Date: Fri, 29 Oct 2021 13:58
15 lines
1208 bytes
1208 bytes
Akarm > Z resztą i pisownia jest rzeczą umowną : ROTFLO rany, koniec świata! Nieuki zabierają głos w sprawach językowych. :/ Stokrotki nie pamiętasz?... -- Eneuel ----Android NewsGroup Reader---- https://piaohong.s3-us-west-2.amazonaws.com/usenet/index.html
Re: WziąŚć do serca...
Author: mwgamera
Date: Sun, 14 Nov 2021 12:11
Date: Sun, 14 Nov 2021 12:11
59 lines
3783 bytes
3783 bytes
Eneuel Leszek Ciszewski napisał: >> Chyba tylko na ulicy -- w książkach tego nie widuję. > Podobnie z 'poszłem' czy 'włałczam' bądź 'włanczam'... > 'Wogle', 'piełset' (500) czy 'pieńset'... 'Szejset'... ;) Niezbyt uczciwe jest wrzucanie do jednego worka rzeczy tak skrajnie różnych: od oczywistych błędów (poszłem et al.) do drobnych uchybień staranności wymowy mieszczących się w normie potocznej (szejset zamiast normatywnego sześset -- przez telefon może być trudno odróżnić). Żadna z tych form oczywiście nie powinna się pojawić w druku. >>> używali jej Mickiewicz czy Krasiński > Może nie używali, ale gdzieniegdzie użyli... > >> Podasz przykłady? > Najtęższe głowy błądzą (wszak błądzenie jest rzeczą ludzką) > co nie znaczy, że gloryfikują błędy, lub choćby je sankcjonują. Zapewne najprościej w Panu Tadeuszu. Najczęściej cytowany przykład to "Zamku żaden wziąść nie chciał" z I księgi, ale było też gdzieś dalej. Podobno nawet jakiś słownik też tę formę notował. Istotną rzeczą jest to, że nic nie wskazuje na to, żeby owe użycia gdzieniegdzie były tylko literówkami. Stanowią więc świadectwo tego, że po pierwsze taka forma istnieje w obiegu od dosyć dawna, a po drugie, co ważniejsze, że nie była rażąco błędna w odczuciu tych autorów. (A nie byli oni przypadkowymi trollami z Usenetu.) I tylko tyle. Nie chodzi przecież o to, żeby na ich przykładzie sankcjonować taki zapis dzisiaj. Ich norma ortograficzna nie była normą dzisiejszą. Moja wycieczka w kierunku ortografii miała na celu tylko unaocznienie tej różnicy między mową a pismem. To, że zapis taki byłby bez wątpienia błędem nie oznacza automatycznie niedopuszczalności takiej formy w mowie. Zwłaszcza, że morfologia i konwencja zwykle była przedkładana nad wymowę w polskiej pisowni. >> Ta 'reszta' też jest śmieszna. ;) Wszak błądzenie jest podobno rzeczą ludzką :) > spieszyć II dk VIb, ~szę, ~szysz, spiesz, ~szył, ~szony Proszę spojrzeć linię wyżej do hasła spieszyć I. Nie wiem dlaczego akurat wariantu zwrotnego nie ma, ale cytowany słownik nie jest ani słownikiem ortograficznym ani poprawnościowym. Zawiera za to hasła spieszyć, spiesznie i spieszno, a także pospiech, pospiesznie, pospieszny i pospieszyć. Wszystkie z odesłaniem do definicji wariantów pisanych przez 'ś' bez żadnych dodatkowych kwalifikatorów. >> Nie doczytałem... > Może chronił tylko część/fragment Lasów Państwowych... ;) Biorąc pod uwagę jaki jest profil odbiorcy do którego Onet kieruje swój przekaz nietrudno zgadnąć czemu akurat na fonetykę zwrócono uwagę a nie ruszano gramatyki. Każdego co innego grzeje. -k
Re: WziąŚć do serca...
Author: mwgamera
Date: Sun, 14 Nov 2021 12:13
Date: Sun, 14 Nov 2021 12:13
11 lines
1162 bytes
1162 bytes
Akarm pisze: > O rany, koniec świata! > Nieuki zabierają głos w sprawach językowych. :/ Nie wiedziałem, że ortografia jest niezmienną prawdą objawioną a nie tylko kwestią przyjętej konwencji która się wielokrotnie zmieniała. Przepraszam, doszkolę się. Zapomniałem, że "hum" jest od humorystyki. -k
Re: WziąŚć do serca...
Author: Akarm
Date: Mon, 15 Nov 2021 11:22
Date: Mon, 15 Nov 2021 11:22
22 lines
1978 bytes
1978 bytes
W dniu 2021-11-14 o 13:13, mwgamera@gmail.invalid pisze:
>
> Nie wiedziałem, że ortografia jest niezmienną prawdą objawioną a nie
> tylko kwestią przyjętej konwencji która się wielokrotnie zmieniała.
> Przepraszam, doszkolę się.
W mojej wypowiedzi nie chodziło o poglądy na ortografię, tylko o nieuctwo.
Zwykłe nieuctwo, objawione w piśmie.
Ściślej: brak znajomości znaczenia słów.
>
> Zapomniałem, że "hum" jest od humorystyki.
>
Może i tak. Ale to nie powód, żeby się błaźnić. :p
--
-
Akarm
Nie trawię chamstwa, nieuctwa, bydła wszelakiego
Re: WziąŚć do serca...
Author: Eneuel Leszek Ciszewski
Date: Fri, 26 Nov 2021 16:52
Date: Fri, 26 Nov 2021 16:52
15 lines
1590 bytes
1590 bytes
W dniu 14 lis 2021 o 13:13, mwgamera@gmail.invalid pisze:
> Przepraszam, doszkolę się.
W szkoleniu pomóc Ci mogą pisane dzieła...
> Zapomniałem, że "hum" jest od humorystyki.
Być może ktoś uznał, iż 'wziąść' jest od 'wzięścia'... ;)
--
'_._ _,-'""`-._ ._. .-.
(,-.`._,'( |\`-/| .,; o.' eneuel@@gmail.com '.O_'
`-.-' \ )-`( , o o) `\.'.' '~'~'~'~'~'~'~'~' o.`.,
-bf- `- \`_`"'-.p \ ;' http://www.eneuel.w.duna.pl ;\|/...
Re: WziąŚć do serca...
Author: Eneuel Leszek Ciszewski
Date: Fri, 26 Nov 2021 17:19
Date: Fri, 26 Nov 2021 17:19
96 lines
5106 bytes
5106 bytes
W dniu 14 lis 2021 o 13:11, mwgamera@gmail.invalid pisze:
> Niezbyt uczciwe jest wrzucanie do jednego worka rzeczy tak skrajnie
> różnych: od oczywistych błędów (poszłem et al.) do drobnych uchybień
> staranności wymowy mieszczących się w normie potocznej (szejset zamiast
> normatywnego sześset -- przez telefon może być trudno odróżnić).
sześćset? -- od 'sześć' i 'set', od sześciu setek...
nie 'sześset', lecz 'sześćset'
> Żadna z tych form oczywiście nie powinna się pojawić w druku.
Co z ręcznym pismem bądź odręcznym?
Czy w internecie spotykamy się z rękopisami? ;)
Toż piszemy ręcznie -- stukając w klawisze...
>>> Podasz przykłady?
>> Najtęższe głowy błądzą (wszak błądzenie jest rzeczą ludzką)
>> co nie znaczy, że gloryfikują błędy, lub choćby je sankcjonują.
> Zapewne najprościej w Panu Tadeuszu. Najczęściej cytowany przykład
> to "Zamku żaden wziąść nie chciał" z I księgi, ale było też gdzieś
> dalej. Podobno nawet jakiś słownik też tę formę notował.
Może Mickiewicz napisał to niezbyt czytelnie?...
Być może ;) nie miał nie tylko komputera,
ale nawet maszyny do pisania...
> Istotną rzeczą jest to, że nic nie wskazuje na to, żeby owe użycia
> gdzieniegdzie były tylko literówkami. Stanowią więc świadectwo tego,
> że po pierwsze taka forma istnieje w obiegu od dosyć dawna, a po drugie,
> co ważniejsze, że nie była rażąco błędna w odczuciu tych autorów.
> (A nie byli oni przypadkowymi trollami z Usenetu.)
Ponoć MMorawiecki też napisał 'figth' nie jako troll...
Być może tylko dlatego spotkał się z krytyką, że użył obcego języka...
> I tylko tyle. Nie chodzi przecież o to, żeby na ich przykładzie
> sankcjonować taki zapis dzisiaj. Ich norma ortograficzna nie była
> normą dzisiejszą. Moja wycieczka w kierunku ortografii miała na celu
> tylko unaocznienie tej różnicy między mową a pismem.
Wczoraj czy dziś -- wziąć, wzięcie, do wzięcia...
Brak miejsca na ś... Ktoś być może pomylił z 'siąść'...
> To, że zapis taki byłby bez wątpienia błędem nie oznacza
> automatycznie niedopuszczalności takiej formy w mowie.
Zależy w czyjej mowie -- osoby dotkniętej udarem mózgu
czy głowy państwa i lepszego sortu Polaków...
> Zwłaszcza, że morfologia i konwencja zwykle była przedkładana
> nad wymowę w polskiej pisowni.
Powyższego zdania nie rozumiem, choć rozumiem poszczególne
słowa składające się na to zdanie...
>>> Ta 'reszta' też jest śmieszna. ;)
> Wszak błądzenie jest podobno rzeczą ludzką :)
>> spieszyć II dk VIb, ~szę, ~szysz, spiesz, ~szył, ~szony
> Proszę spojrzeć linię wyżej do hasła spieszyć I.
> Nie wiem dlaczego akurat wariantu zwrotnego nie ma, ale cytowany słownik
> nie jest ani słownikiem ortograficznym ani poprawnościowym. Zawiera za
> to hasła spieszyć, spiesznie i spieszno, a także pospiech, pospiesznie,
> pospieszny i pospieszyć. Wszystkie z odesłaniem do definicji wariantów
> pisanych przez 'ś' bez żadnych dodatkowych kwalifikatorów.
Słownik, którym dysponuję rozgranicza:
- 'spieszyć' (od 'piechoty')
- 'śpieszyć' (od pośpiechu)
-=-
zsiąść, zsiadać, znosić, spieszyć, spytać, strącić...
>>> Nie doczytałem...
>> Może chronił tylko część/fragment Lasów Państwowych... ;)
> Biorąc pod uwagę jaki jest profil odbiorcy do którego Onet kieruje swój
Jaki jest ten profil?
[zaufany czy zamknięty?]
> przekaz nietrudno zgadnąć czemu akurat na fonetykę zwrócono
> uwagę a nie ruszano gramatyki.
Czemu akurat na fonetykę? -- czy raczej... dlaczego?...
> Każdego co innego grzeje.
--
'_._ _,-'""`-._ ._. .-.
(,-.`._,'( |\`-/| .,; o.' eneuel@@gmail.com '.O_'
`-.-' \ )-`( , o o) `\.'.' '~'~'~'~'~'~'~'~' o.`.,
-bf- `- \`_`"'-.p \ ;' http://www.eneuel.w.duna.pl ;\|/...
Re: WziąŚć do serca...
Author: mwgamera
Date: Fri, 03 Dec 2021 19:06
Date: Fri, 03 Dec 2021 19:06
40 lines
2625 bytes
2625 bytes
Eneuel Leszek Ciszewski napisał: > sześćset? -- od 'sześć' i 'set', od sześciu setek... > nie 'sześset', lecz 'sześćset' >> Zwłaszcza, że morfologia i konwencja zwykle była przedkładana >> nad wymowę w polskiej pisowni. > > Powyższego zdania nie rozumiem, choć rozumiem poszczególne > słowa składające się na to zdanie... Wyraz sześćset może być dobrym tego przykładem. Pisany jest oczywiście zgodnie z jego pięknie wyłożoną powyżej budową morfologiczną a nie tak jak się go wymawia. Inspirowana pisownią wymowa z wyraźną zbitką 'śćs' nie uproszczoną do 'śs' jest hiperpoprawna. Co prawda niektórzy twierdzą, że tylko pedantyczna i w normie się jeszcze mieści, ale nikt kto ma jakiekolwiek pojęcie o polskim nie podważa poprawności uproszczenia do 'śs'. Równie dobrze można by kwestionować wszystkie standardowe ubezdźwięcznienia. >>> spieszyć II dk VIb, ~szę, ~szysz, spiesz, ~szył, ~szony > > Słownik, którym dysponuję rozgranicza: > - 'spieszyć' (od 'piechoty') > - 'śpieszyć' (od pośpiechu) To co ów słownik ma pod hasłem 'spieszyć I'? Przecież widzę wyraźnie tę 'II'. Że to numer wzorca odmiany wmówić sobie nie dam, bo od tego jest 'VIb'. >> przekaz nietrudno zgadnąć czemu akurat na fonetykę zwrócono >> uwagę a nie ruszano gramatyki. >Czemu akurat na fonetykę? -- czy raczej... dlaczego?... Powinienem był napisać 'wymowę' a nie 'fonetykę'. W tym kontekście nie widzę różnicy między 'czemu' a 'dlaczego'. Mógłbym się nawet zastanawiać 'po co', ale chyba nie warto. -- -k
Re: WziąŚć do serca...
Author: Collie
Date: Sat, 04 Dec 2021 15:57
Date: Sat, 04 Dec 2021 15:57
10 lines
1576 bytes
1576 bytes
W piątek, 3.12.2021 o 19:06, mwgamera@gmail.invalid napisał: > W tym kontekście nie widzę różnicy między 'czemu' a 'dlaczego'. Mój znajomy z Przemyśla używa formy pośredniej między czemu a dlaczego: czego. Nad Sanem tak mają. -- Tu jest Usenet - tu się nie dyskutuje, tu się walczy.
Re: WziąŚć do serca...
Author: Eneuel Leszek Ciszewski
Date: Mon, 06 Dec 2021 10:15
Date: Mon, 06 Dec 2021 10:15
155 lines
8235 bytes
8235 bytes
W dniu 3 gru 2021 o 20:06, mwgamera@gmail.invalid pisze:
> Wyraz sześćset może być dobrym tego przykładem. Pisany jest
> oczywiście zgodnie z jego pięknie wyłożoną powyżej budową
> morfologiczną a nie tak jak się go wymawia. Inspirowana
> pisownią wymowa z wyraźną zbitką 'śćs' nie uproszczoną do 'śs'
> jest hiperpoprawna.
Na lekcji matematyki uczono mnie wymowy 'sześćset', gdy byłem
~dziesięciolatkiem. Ala Rybałko (prawdziwe nazwisko) z uporem
wartym/godnym lepszej sprawy powtarzała: 'szejset' lub coś koło
tego... Inne dzieciory kolejno kapitulowały -- ona zaś dzielnie
trwała na swej reducie!!! Nauczyciel, Romuald Hajduk (tutaj też
łamię RODO) wytrwale/cierpliwie uczył nas: sześć, set, sześć_set,
sześćset...
Trudno mi dziś odtworzyć z mej białkowej pamięci, w której byliśmy
wówczas klasie i jak mocno owa Alicja kaleczyła tę wymowę, ale fakt
taki miał miejsce... Pamiętam, jak ta dziewczyna starała się, lecz
wybuchała śmiechem po kolejnych jej: 'szenset', 'szejset', 'szeset'...
Upór został nagrodzony zwycięstwem -- jej upór, jej zwycięstwem...
Nauczyciel skapitulował, lecz zachował życie i cześć -- nie stał
się więźniem... ;)
> Co prawda niektórzy twierdzą, że tylko pedantyczna i w normie się
> jeszcze mieści, ale nikt kto ma jakiekolwiek pojęcie o polskim nie
> podważa poprawności uproszczenia do 'śs'. Równie dobrze można by
> kwestionować wszystkie standardowe ubezdźwięcznienia.
>
>>>> spieszyć II dk VIb, ~szę, ~szysz, spiesz, ~szył, ~szony
>> Słownik, którym dysponuję rozgranicza:
>> - 'spieszyć' (od 'piechoty')
>> - 'śpieszyć' (od pośpiechu)
> To co ów słownik ma pod hasłem 'spieszyć I'?
spieszyć I ndk VIb, ~szę, ~szysz, spiesz, ~szył, ~szony
--> śpieszyć
spieszyć II dk VIb, ~szę, ~szysz, spiesz, ~szył, ~szony
uczynić kogoś pieszym, każąc mu zsiąść z konia lub wysiąść
z pojazdu mechanicznego (zwykle w odniesieniu do wojska)
Spieszone oddziały.
> Przecież widzę wyraźnie tę 'II'. Że to numer wzorca
> odmiany wmówić sobie nie dam, bo od tego jest 'VIb'.
> W tym kontekście nie widzę różnicy między 'czemu' a 'dlaczego'.
Poczemu Ty ne w_idisz? ;)
> Mógłbym się nawet zastanawiać 'po co', ale chyba nie warto.
-=-
Romuald Hajduk dawał wokoło do zrozumienia, iż imię swe nosi z dumą,
gdyż nawiązuje ono do Romualda Traugutta. Natomiast nazwisko... Hm...
Nazwiska ani on sobie nie wybrał, ani jego rodzice... Trochę go
podziwiałem, bo inwestował w nas tak zwane swe serce (to dzięki
niemu uniknąłem egzaminu do szkoły średniej) i szanował takich
ludzi jak Traugutt...
Uczył nas i matematyki i jazdy rowerami. :) Zadbał, byśmy mieli karty
rowerowe, zabierał nas na rowerowe wycieczki... Zdobyliśmy mu jakiś
dyplom, czy jak się to zwało... Zajęliśmy niestety drugie miejsce...
Pierwsze zajęli gospodarze, którzy byli dobrze obeznani z przebiegiem
zawodów... Nikt z nimi nie miał żadnych szans! Było to nieuczciwe!!!
Po tylu latach wspominam to wydarzenie, przechodząc obok Szkoły
Podstawowej nr 9 -- do tej pory pamiętam, że to była 'dziewiątka'...
Mnie brakowało tego szacunku do przegranych... Polacy chwytali za broń,
by marnie [można ginąć inaczej? -- marność, mrzenie, umieranie...]
ginąć, nie po to, by zwyciężać -- wtedy zrywali się do walki, gdy car
tego pragnął, gdy car był przygotowany, gdy potrzebował polskich rąk
do niewolniczej pracy na Syberii... Szubienice i zsyłki, płacz,
wynarodowianie, przymusowe budowanie Rosji... Przy Leninie
carowie byli święci, zaś Lenin -- przy Stalinie...
Hajduk uczył nas szacunku do rozumu.
- Spójrzcie za okno. Wszystko, co zostało zbudowane ,,ludzkimi
rękami'', najpierw powstało w ludzkich umysłach...
Gdy popadaliśmy w zwątpienie, mówił:
- Ludzie zbadali to i owo, po czym w kosmos wystrzelili rakietę,
która (nierzadko po latach) trafiła w zamierzony cel... Dążcie
do takiego życia, w którym wasze zamiary ziszczą się. Nie żyjcie
bezmyślnie. Nie szukajcie zysku w nieuczciwości, nie zadawalajcie
się byle czym... Sięgajcie w swych myślach daleko, lecz w swych
czynach -- nie sięgajcie bliżej...
Uczył nas chętnie, stosując indywidualne metody wobec każdej uczennicy
i każdego ucznia...
Uczył nas myślenia.
- Nauczysz się bezmyślnie wzoru -- szybko zapomnisz...
Nauczysz się wyprowadzania wzoru -- będziesz długo pamiętać...
Przegrane rowerowe zawody (bo drugie miejsce tak odebraliśmy) chyba
frustrowało... Dziś ze smutkiem wspominam tamtą porażkę... To jedna
z tych chwil, gdy człowiek przegrywa niesprawiedliwie... Myślę, że
Hajduk przeżywał klęskę znacznie boleśniej niż my, ale może mylę się
w swej ocenie...
Z jednej strony radość -- dzieci opuściły Anatewkę i zobaczyły wielki
świat, z przeciwnej zaś smutek z przegranej...
Po zawodach Jaś Pańkowski oddał trofea ;) Hajdukowi, który nawet nas
nie odwiózł do domu... Któryś z na wyjrzał przez okno, gdzie był
przystanek i zaraportował:
- Panowie, Hajduk na przystanku... Zostawił nas... Nie mamy na
co czekać... Wracamy do domu sami, bez niego...
[któż by kochał pokonanych!]
Dyrektor szkoły (Puciłowski -- nie pamiętam imienia) rozległe ściany
w okolicy sali gim_na_stycznej pokrył ;) dyplomami... Miał lepszą
pozycję, bo tam on nierzadko był gospodarzem...
Gdy nas przywitał, powiedział, że szkołę mamy traktować jak nasz
dodatkowy dom, czasami przytulniejszy niż rodzinny, bo dookoła
bywało różnie...
-=-
Choć wiadrami ;) wlewano we mnie patriotyzm i bezkrytyczny szacunek
do przodków czy piękna kraju -- szowinistą mnie nie uczyniono...
Pogardy do własnego języka pojąć -- nie potrafię...
(gloryfikacji: wziąść, poszłem, zajebiście, miękiszon...)
Błądzenie jest rzeczą ludzką -- czy innym jednak jest owo
błądzenie a czym innym upór w tym błądzeniu czy sankcjonowanie
błędów...
Brakowało nam: książek, ubrań, jedzenia, pieniędzy...
Lecz żyliśmy... Dążyliśmy do życia... Biednym (dziecko decydowało,
czy jest biedne -- zaświadczenia były zbędne) dzieciom dyrektor
wypożyczał narty... Hajduk organizował rowery... Szkoła zapewniała
podręczniki, lecz w późniejszych latach tak sobie ;) to nam podobało
się, bo słono przepłacaliśmy... Naprawdę :) biedne dzieci nie musiały
płacić za podręczniki, a czasami także za inne dobra... Uczono nas
życzliwości do ludzi... Tak w szkole, jak i na religii...
--
'_._ _,-'""`-._ ._. .-.
(,-.`._,'( |\`-/| .,; o.' eneuel@@gmail.com '.O_'
`-.-' \ )-`( , o o) `\.'.' '~'~'~'~'~'~'~'~' o.`.,
-bf- `- \`_`"'-.p \ ;' http://www.eneuel.w.duna.pl ;\|/...
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads