Thread View: pl.comp.os.advocacy
93 messages
93 total messages
Page 1 of 2
Started by Dawid Kuroczko
Wed, 04 Mar 1998 18:25
Page 1 of 2 • 93 total messages
System polityczny (Było: Integracja i Unix2)
Author: Dawid Kuroczko
Date: Wed, 04 Mar 1998 18:25
Date: Wed, 04 Mar 1998 18:25
234 lines
14009 bytes
14009 bytes
Mark Falzmann <falzmann@ionsys.com> napisał:
: Bartlomiej Ogryczak wrote in message
: <34F5372B.16961F6B@students.mimuw.edu.pl>...
: >3. Po co user UNIXa miałby używać M$ Chłamu ?
: >
: ===============
: Jak juz dostaniesz prace, to zrozumiesz. Prawdziwa forsa jest tam gdzie
: Kroluje M$ Chlam a nie tam gdzie zdycha archaiczny Unix i reszta
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
: Otwartych Systemow.
Taka mała dygresja - w okolicy w której mieszkam, wśród moich
przyjaciół, ludzi których znam ilość posiadaczy Linuxa wzrasta...
(No ale GNU's Not Un*x ;->).
: Zauwaz, ze jak cos jest Otwarte i Publiczne to zawsze cuchnie bieda oraz
: wyglada nijako.
: Raz bylem na wakacjach na Bahama.
: Tam nic nie jest publiczne oraz otwarte a pachnie $$$$$.
: Zapomniales komune? To tez byl Otwarty i Publiczny system dla mas. I co?
: Padl jak mucha. (;-)))
A więc porównuje Pan systemy komputerowe do politycznych...
Takie porównania mają (co najmniej) jedną wadę. W świecie nie
komputerowym produkt z regóły nie może się rozmnażać. Ktoś musi
zapłacić za wybudowanie np., tego hotelu, nie da się wybudować i
rozdać ludziom hoteli za darmo, gdyż postawienie takowych wymaga
zaangażowania środków finansowych. W świecie komputerowym
"koszt", nakład pracy jest wprost proporcjonalny do ilości kopii.
Na 10 (takich samych/podobnych) hoteli trzeba przeznaczyć
pewną ilość pustaków, desek, farby, inne (jakie) ........, na
10000 hoteli - 10000 razy więcej. Na napisanie 10 kopii systemu
dla (takich samych/podobnych) maszyn trzeba zaangażować np. 100
programistów, lecz sporządzenie 10000 kopii tegoż systemu jest
już niewiele droższe. (Nie zapominajmy o mirrorach, kopiach na
CD sporządzanych przez rózne osoby, etc).
Innymi słowy jeśli piekarz piecze bułkę, to bułkę zje jedna
osoba, jeśli programista pisze np. jakiegoś MUA [1] , to może nim
"nakarmić" jedną osobę (samego siebie) ale równie dobrze kilka
tysięcy osób.
To jest podstawowa różnica między tymi dwoma światami i nie
należy o niej zapominać.
Ale dobrze, jeśli taka Twoja wola, porównajmy te systemy...
;^> Po pierwsze moje przekonania są ko-liberalne (a więc praw
icowe), mimo to Windows 95 bardziej niż Linux/Un*x przypomina mi
socjalizm. Nie będę tu mówił o teoriach, założeniach - ale o
praktyce (tak jak to ja widzę, więc nie liczcie na obiektywizm
;>)
Po pierwsze socjalizm jest systemem dla ludu - śliczne hasła,
piękne obrazki ale w praktyce się nie sprawdza. Mimo to
społeczeństwo wierzy, że jest to dla nich najlepsze. Kapitalizm
ich przeraża, gdyż wolą by państwo się nimi opiekowało "za darmo"
(czyt.: za przymusowy haracz = duże podatki). Socjalizm przed
stawia siebie jako system dla ludu, zaś kapitalizm jako system w
którym jedynie nieliczni wiedzą jak się wzbogacić i uciskają "lud
pracujący".
Windows 95 uchodzi za system "dla ludu". Łatwy do nauczenia,
opiekuńczy (z SuperPsami i innymi Spinaczami). Jest "darmowy" -
dostarczany "na siłę" z każdym komputerem [2], (czyt. coś w
rodzaju haraczu dla MS). Jednocześnie un*xy przedstawia się jako
nieludzkie, nie możliwe do obsłużenia przez przeciętnego
człowieka - jedynie BOFHy wiedzą o co tam biega ;>.
Prawo. Porównajmy prawo do jądra systemu z wszystkimi zadania
mi związanymi z zarządzaniem plikami, uprawnieniami, etc. W soc
jaliźmie (w praktyce) prawo cały czas się rozrasta - powstają
masy wyjątków, staje się coraz bardziej niejasne, zagmatwane -
wszystko to w celu, świadomego bądź nie, utrudnienia osobom nie
związanym ze sferami rządząco-finansowymi działania. W sytuacji
idealnej prawo mogli by znać jedynie wybrani. W systemach praw
icowych prawo ma być jak najmniej skomplikowane, jak najbardziej
przejrzyste, z jak najmniejszą liczbą wyjątków. Ma ograniczać
wolność jednostki tylko gdy działania jednostki szkodzą osobom
trzecim. (np. jazda samochodem z komórkom w ręku stwarza za
grożenie dla innych uczestników ruchu, zaś jazda bez zapiętych
pasów nie - zagrażamy tylko sobie i na własną odpowiedzialność).
Paradoksalnie w systemie socjalistycznym ludzie nie są bez
pieczniejsi - wręcz przeciwnie - są bezsilni wobec osób po
trafiących wykorzystywać dziury w systemie i nie mogą się przed
nimi zabezpieczyć.
Chyba nikt nie ma wątpliwości, że kod Linuxa (czyt.: prawo)
jest o wiele przejrzystsze niż kod Windows 95. Nie ma miejsca na
niedomówienia, mogę sprawdzić bezpośrednio w źródłach, czy jakiś
fragment robi coś uczciwie, czy idzie "na skróty". Windows 95 nie
pozwalają na to, ilość błędów w Windows 95 jest b. duża (sądząc w
praktyce, o ileż częściej wielkie "wpadki" zdażają się w soc
jaliźmie niż w kapitali- źmie. W socjaliźmie takie wpadki an
gażują całe państwo - na skótek niejasnych powiązań i zależności,
zaś w kapitaliźmie upada jedynie kiepski pro
gram^H^H^H^H^H^H^H^H^Ha firma. W kapitaliźmie państwo rzadko an
gażuje się przedsięwzięcia handlowe, pozostawiając to pole pry
watnym firmom, ułatwiając im jedynie prowadzenie tychże in
teresów. W socjaliźmie państwo stara się przejąć wszelkie
dziedziny gospodarki. Systemy UN*X dostarczają jedynie podstawowe
metody komunikacji - to osobne firmy^H^H^H^H^Hdaemony zajmują się
obsługą "kontrachentów". W Windows 95 system stara się (w imię
pomocy użytkownikowi) przejmować na swoje barki coraz to nowe
dziedziny.
Dziury w systemie kapitalistycznym są rzadkie - na skutek
przejrzy- stego systemu prawnego. W socjaliźmie odwrotnie - nag
minne są przypdaki "przestępstw, będących zgodnymi z prawem".
Poza tym w socjaliźmie rządzący często tworzą "boczne furtki" dla
związanych z nimi firm.
Błędy w Windows 95 - temat rzeka - tyle ich ile chmur na
niebie ;>. Na przykład możliwość istnienia wirusów - jest ich
istna plaga. Już nie tylko przez programy wykonywalne, ale i za
pomocą poczty (nowość! ;>) (z zniecierpliwieniem oczekuję wirusów
newsowych, a może już są ;>) są ich siedliskiem. W systemie Linux
wirusy nie mają racji bytu [3]. Swego czasu MS był oskarżany
(AFAIK nie bezpodstawnie) o stosowanie nieudokumentowanych
funkcji mających zapewnić przewagę produktom MS nad konkurencją
(o ile pamiętam Excel korzystał z tych nieudokumen- towanych
funkcji w bibliotekach systemowych, dzięki czemu był szybszy od
produktów konkurencji). Zresztą ciężko to sprawdzić - w systemach
GNU nie ma takich problemów - wszytko jest jawne.
Biurokracja. W socjaliźmie aby założyć <coś> trzeba się udać
do masy instytucji po zezwolenia, etc. Wszelkie zmiany wymagają
stania w kolejkach, wypełniania formularzy i akceptacji
rządzących. W Windows 95 jakakolwiek zmiana wymaga wchodzienia w
przeróżne menu, wypełniania formularzy, etc. Nie ma innej drogi.
W systemach UN*X człowiek albo korzystać z formularzy, albo edy
tować bezpośrednio pliki, albo skorzystać z innego programu, al
bo... Wybaczcie ale uruchamianie komputera cztery razy by zmienić
myszkę to lekka przesada. Wypełnianie danych w formularzyku
przypomina mi właśnie biurokacje. Jest jedna pani, która może
uwzględnić moją prośbę i musi się to odbywać z "całą okienkową
pompą". Jak niedawno czytaliśmy, ta "pani" nie radzi już sobie z
dodawaniem 501 użytkownia do systemu. Wtedy trzeba się zgłosić
się wyżej, ale i to ma swoje granice.
Prawica to wolność. Nie jesteśmy skazani na jedynie słuszny
system, jedynie słuszną przeglądarkę WWW (bo inaczej zadzwoni
przewodniczący komitetu i nam zagrozi jak jej nie będziemy
używać), jedynie słuszny itd, itd, itd... Pawica to własność.
Nikt nie ma prawa ruszać moich rzeczy bez mojego zezwolenia - w
systemach UN*X praw dostępu do plików, do haseł do wszystkiego
strzeże naprawdę sprawny system uprawnień. W Windows 95 - hehehe
hehehehehehehehehehe. Panuje tu istna anarchia.
Jeszcze jedną "ciekawostką" socjalizmu jest to, iż istnieje
wąskie grono osób które mogą prosperować, dysponuje tanimi kredy
tami, ma zapewniony monopol, reszta nie ma takich możlwiości. W
kapitaliźmie prosperować może każdy, kto ma nie boi się pracy - a
owoce pracy nie są jedynie dla wybranych - każdy może. Programu
pod Windows 95 nie napisze przeciętny człowiek - nie ma dość fun
duszy by kupić wszelką potrzebną dokumentację, oprogramowanie
(coś w rodzaju własnych prawników którzy znają kruczki prawne i
umieją poruszać się w socjalistycznym bałaganie). W systemie Lin
ux nie ma takich ograniczeń - każdy kto ma chęć i nie boi się
pracy może. Na przykład ja, człowiek który nigdy nie przeczytał
książki o C, napisałem kilka prostych programów w tym języku
(prostych lecz użytecznych). Nie wspominając o wielu możli
wościach - C++, Perl, Fortran, Pascal, i masa innych oraz bash,
tcsh, awk, sed i wiele innnych, a ponadto tk, tcl, gtk, python
itd, itp... W Windows 95 człowieka po prostu nie stać na choćby
część z tego - jedynie bogate firmy stać na to wszystko by pisać
jakieś programy.
A teraz coś do przemyślenia. Systemy socjalistyczne są skazane
na upadek (MSZ każdy socjalizm jest upopijny - zawsze prowadzi do
upadku zarówno społeczeństwa jak i państwa - ten "naukowy" po
prostu upada dużo dłużej...) - powodem tego jest postępujący
rozkład państwa - oszustwa, brak pieniędzy, korupcja itd... W
Windows 95 z czasem rejestr urasta do niebotycznych rozmiarów,
ilość "śmieci" w katalogach systemowych urasta do olbrzymich
ilości (tzw. syndrom stajni Augiasza ;>), spowodowane np. złym
działaniem porgramu (np. program nie chce się odinstalować)
prowadzi do pogorszenia sytuacji (w systemie Linux mamy rpm i dp
kg - osoby które ich nie poznały niech się nie wypowiadają, na
prawde można za ich pomocą oczyścić dysk z nagromadzonych przez
lata śmieci - i to całkiem łatwo!). W efekcie system socjalisty
czny upada. Windows 95 ulega reinstalacji. Zresztą słyszeliście
zapewne o tym iż niektórych (zwłaszcza większych) firmach rein
stalacje z góry się planuje - raz na pół roku. Często też dysk
dzieli się na dwie partycje - na jednej jest działająca wersja
Windows 95, na drugiej kopia "świeżo po instalacji" - jak pier
wsza padnie to przenosi się zawartość partycji 2 na partycję 1.
Systemy Un*xowe instaluje się raz i na zawsze - opieram to na
swoim własnym doświadczeniu.
: A teraz powtorz za mna...
: Niech zyje Nasz ukochany Szklarz, BG.
Hmmm... jakie jeszcze hasła wymyślisz?
Może: "GNU - opium dla ludu"
: ( ciach )
: Bowiem dzieki niemu odkrylismy powaby kapitalizmu oraz $$$$.
: Taka mala Licencja a tyle forsy. W pale sie nie miesci (;-))).
Takie pytanie dla czego kapitalizm MUSI oznaczać $$$$???
Przecież właśnie w kapitaliźmie, na skutek mniejszego się
wtrącania państwa i większej swobody (m.in. małe podatki) ludzie
robią wiele za darmo w imię szczytnych idei. I często jest to
o wiele lepszej jakości niż "opieka" społeczna w socjaliźmie.
W kapitaliźmie ludzie robią to z przekonania - a jako że nie
są tak uciskani mają więcej wolnego czasu, oraz czują (przynajmniej
część) iż mają obowiązek pomagać innym (w socjaliźmie powiedzieliby
przecież płacą za telefon do supportu MS^H^H^H^H^H^H^H^H^H^H^H^H^H^H^H^H
opiekę społeczną w podatkach). O jakości tej pomocy w obu systemach
można by dłuugo mówić. ("Jeśli problem będzie się powtarzał, proszę
zadzwonić jeszcze raz" ;>). Poza tym są komercyjne, niezależne
od twórców Linuxa, formy consultingowe.
Z poważaniem,
Dawid Kuroczko
[1] MUA - Mail User Agent (np. Pine, Elm, Mutt, Eudora, etc)
[2] Tak wiem, można sobie komputer poskładać z części kupionych na
giełdzie ;^>.
[3] Nie mówcie mi, że Bliss to wirus. Dla mnie to koń trojański.
Poza tym łatwiej go znaleźć na WWW za pomocą przeszukiwarek,
niż złapać.
PS: Wybaczcie, że się rozpisałem, ale chciałem pisać jak najprzystępniej.
Tak wiem, że część tego jest tendencyjne i wyolbrzymione, ale cóż
ja mam na to poradzić? Ja to widzę w ten sposób...
--
.------------------. .--------.
| *Dawid Kuroczko* |=---------------------=[Atlantis]=-=|_Kraków_|
|~~~~~~~~~~~~~~~~~~`-.----------------------------------'~~~~~~~~|
| <dk@ssw.krakow.pl> | PGP: 622F4B32 C59621C1 E8FC0871 FF008A80 |
`--------------------"-------------------------------------------'
Re: System polityczny (Było: Integracja i Unix2)
Author: Marcin Wieczorek
Date: Thu, 05 Mar 1998 22:03
Date: Thu, 05 Mar 1998 22:03
47 lines
3212 bytes
3212 bytes
Dawid Kuroczko <dk@Sp4mHateRemove.ssw.krakow.pl> napisał(a): >owoce pracy nie są jedynie dla wybranych - każdy może. Programu >pod Windows 95 nie napisze przeciętny człowiek - nie ma dość fun >duszy by kupić wszelką potrzebną dokumentację, oprogramowanie >(coś w rodzaju własnych prawników którzy znają kruczki prawne i >umieją poruszać się w socjalistycznym bałaganie). W systemie Lin >ux nie ma takich ograniczeń - każdy kto ma chęć i nie boi się >pracy może. Na przykład ja, człowiek który nigdy nie przeczytał >książki o C, napisałem kilka prostych programów w tym języku >(prostych lecz użytecznych). Nie wspominając o wielu możli >wościach - C++, Perl, Fortran, Pascal, i masa innych oraz bash, >tcsh, awk, sed i wiele innnych, a ponadto tk, tcl, gtk, python >itd, itp... W Windows 95 człowieka po prostu nie stać na choćby >część z tego - jedynie bogate firmy stać na to wszystko by pisać >jakieś programy. Tu się mylisz. Dokumentację Microsoft udostępnia za darmo pod adresem http://www.microsoft.com/msdn Darmowe kompilatory też są dostępne. Nie wpominam już o pakiecie DJGPP ale z tych bardziej popularnych jest za darmo ( no za 20 zł bo na kompakcie dołączanym do PCWK ) Delphi 1.0. Delphi 2.0 też nie kosztuje majątek wystarczy obejrzeć ofertę BSC ( http://www.bsc.com.pl ). Wybacz, że piszę o Delphi ale ten temat znam najlepiej. A jeśli już padają argumenty o dostępności oprogramowania to podam Ci kilka grup prawie nie reprezentowanych w Linuksie ( i nie chodzi mi o dystrybucję Linuksa ale o platformę linuksową ): - gry ( ostatnio pojawiają się nawet polskie wersje hitów ) - encyklopedie multimedialne ( tu z nowościami po polsku nie ma żadnych problemów ) - programy edukacyjne - mapy i atlasy - programy graficzne ( od linuksowców słyszałem tylko o gimpie zaś pod Windows jest np. rozbudowany shareware'owy PaintShopPro nie wspominając o komercyjnych PhotoShop, Corel PhotoPaint, Fractal Design Painter jak i wiele innych o mniejszych możliwościach ale dostosowanych do nietypowych potrzeb - np. programy dla dzieci ) Oczywiście mogę się mylić ale jeśli tak to proszę o konstruktywne odpowiedzi najlepiej z podaniem nazw programów. Odpowiedzi w stylu "mylisz się, są" niespecjalnie mnie przekonują. ___________________________________________ Marcin Wieczorek ( T-1000 ) wieczor@polbox.com www.polbox.com/w/wieczor DELPHI FAQ http://www.kki.net.pl/t1000
Re: System polityczny (Było: Integracja i Unix2)
Author: Paweł Paroń
Date: Fri, 06 Mar 1998 09:22
Date: Fri, 06 Mar 1998 09:22
38 lines
2863 bytes
2863 bytes
On Thu, 05 Mar 1998 22:03:44 GMT, Marcin Wieczorek <wieczor@polbox.com> wrote: >Tu się mylisz. Dokumentację Microsoft udostępnia za darmo pod adresem >http://www.microsoft.com/msdn Wszyscy wiemy ile jest warta ta "dokumentacja". Czy piszą w niej dlaczego nie działa to, co miało działać? Widziałeś kiedyś dokumentację do prawdziwego systemu operacyjnego? Bo ja tak. Mam ten cały msdn, ale mam też takie rzeczy jak HP-UX, AIX, SunOS, IRIX, Linux, mogę porównać i twierdzę na tej podstawie, że dokumentacja Małomiękkiego jest do d**y. >Darmowe kompilatory też są dostępne. Nie wpominam już o pakiecie DJGPP >ale z tych bardziej popularnych jest za darmo ( no za 20 zł bo na >kompakcie dołączanym do PCWK ) Delphi 1.0. Delphi 2.0 też nie kosztuje >majątek wystarczy obejrzeć ofertę BSC ( http://www.bsc.com.pl ). >Wybacz, że piszę o Delphi ale ten temat znam najlepiej. Na Delphi świat się nie kończy (ani nie zaczyna). A jeśli jest jakis darmowy kompilator czegoś tam na windę, to z dużym prawdopodobieństwem jest też na Linuxa, ale nie odwrotnie. >A jeśli już padają argumenty o dostępności oprogramowania to podam Ci >kilka grup prawie nie reprezentowanych w Linuksie ( i nie chodzi mi o >dystrybucję Linuksa ale o platformę linuksową ): >- gry ( ostatnio pojawiają się nawet polskie wersje hitów ) >- encyklopedie multimedialne ( tu z nowościami po polsku nie ma >żadnych problemów ) >- programy edukacyjne >- mapy i atlasy >- programy graficzne ( od linuksowców słyszałem tylko o gimpie zaś pod >Windows jest np. rozbudowany shareware'owy PaintShopPro nie >wspominając o komercyjnych PhotoShop, Corel PhotoPaint, Fractal Design >Painter jak i wiele innych o mniejszych możliwościach ale >dostosowanych do nietypowych potrzeb - np. programy dla dzieci ) Dzisiaj będę miał nowego SGI O2. Tam zawsze dołączają dema różnych programów, szczególnie do grafiki, animacji. Zajrzę na te płytki i powiem Ci czego się tak naprawdę używa w tzw. "wielkim świecie". Obawiam się, że nie będzie to żaden PaintShop. Ale to po południu, jak wszystko zainstaluję. Paweł
Re: System polityczny (Było: Integracja i Unix2)
Author: Dawid Kuroczko
Date: Fri, 06 Mar 1998 09:56
Date: Fri, 06 Mar 1998 09:56
62 lines
4503 bytes
4503 bytes
Marcin Wieczorek <wieczor@polbox.com> napisał(a):
: - programy graficzne ( od linuksowców słyszałem tylko o gimpie zaś pod
: Windows jest np. rozbudowany shareware'owy PaintShopPro nie
: wspominając o komercyjnych PhotoShop, Corel PhotoPaint, Fractal Design
: Painter jak i wiele innych o mniejszych możliwościach ale
: dostosowanych do nietypowych potrzeb - np. programy dla dzieci )
Taak... PaintShopPro. Gdy używałem W95 b. podobał mi się PSP - shareware,
a takie możliwości (i nadal tak jest), ale gdy zobaczyłem GIMPa to się
dopiero zdziwiłem - olbrzymie możliwości i za darmo. Wszędzie, gdzie
czytam o GIMPie widzę porównania go do PhotoShopa (choć z tym ostatnim
nie miałem przyjemności pracować).
Pierwszą rzeczą jaką PSP zachwyca jest liczba plug-inów przekształcających
obrazki... Jest ich dużo, ślicznie działają itd. GIMP ma również plug-iny
ma ich więcej (czyt. ma te co PSP i jeszcze trochę niedostępnych w PSP
(z czego część znanych z PhotoShopa, i jeszcze wiele innych)). GIMP ma powłoki
(layers) - działają wspaniale! I ten anti-aliasing (np. gdy kopiuje się
kształt okrągły, to krawędzie są częściowo przezroczyste, tak że nie
widać "schodków"). Specjalne narzędzia ułatwiające tworzenie teł ("tła"
w bierniku), olbrzymie możliwości wypełnień gradientowych (coś
w stylu CorelDRAW!owych), duże ilości "patterns", z możliwością dodawania
własnych. Specjalny język skryptowy (np. skrypt może, po podaniu jakiegoś
tekstu oraz czcionki i kolorów (oczywiście można używać "defaultów")
stworzy jakiś obrazek z tym napisem - i, proszę mi wierzyć, śliczne, to
mało powiedziane). Wogóle możliwości są tak duże, że nie da się ich
wymienić... Zresztą wystarczy zobaczyć na rysunki zrobione GIMPem,
(http://www.gimp.org/). Porsze zobaczyć na ikonki na
http://www.nmr.embl-heidelberg.de/GNUstep/UserSuite/DesignGallery.html
- coś niezwykłego... :) Poza tym GIMP obsługuje wiele formatów
(mniej niż PSP, coprawda) i pozwala tworzyć i zapisywać animowane GIFy.
Poza tym GIMP posiada niezwykłe możliwości w obróbce zdjęć (choć nimi
się nie bawiłem, ale jest trochę informacji na ten temat w manualu
(ni mylić z man(1)!!!). Potężne możlwiości "obrabiana" kolorów na
różne sposoby, oczywiście deformacje i inne filtry, zestaw narzędzi
do wycinania na różne, różniste sposoby, etc...
Aktualnie jest pisany jakiś program do grafiki wektorowej, mający być
tym w grafice wektorowej, czym GIMP jest w zwykłej grafice. To się
chyba nazywa Yellow Vector Project. Jest też inny prog. do graf.
wektorowej - xfig, ale się nim jeszcze nie bawiłem...
Jest też xpaint, taki lepszy PaintBrush (aka Paint.exe), ale się
nim też nie bawiłem.
: Oczywiście mogę się mylić ale jeśli tak to proszę o konstruktywne
: odpowiedzi najlepiej z podaniem nazw programów. Odpowiedzi w stylu
: "mylisz się, są" niespecjalnie mnie przekonują.
Zobacz na http://www.yahoo.com/Computers_and_Internet/Software/Operating_Systems/Unix/Linux/
jest tam "trochę tego"... :)
[nt. innych zadanych przez Ciebie "działów" się nie wypowiadam, gdyż
na pewno są ludzie, którzy są bardziej "w temacie"]
Z poważaniem,
Dawid Kuroczko
--
.------------------. .--------.
| *Dawid Kuroczko* |=---------------------=[Atlantis]=-=|_Kraków_|
|~~~~~~~~~~~~~~~~~~`-.----------------------------------'~~~~~~~~|
| <dk@ssw.krakow.pl> | PGP: 622F4B32 C59621C1 E8FC0871 FF008A80 |
`--------------------"-------------------------------------------'
Re: System polityczny (Było: Integracja i Unix2)
Author: Grzegorz Stefan Flak
Date: Fri, 06 Mar 1998 12:34
Date: Fri, 06 Mar 1998 12:34
24 lines
1677 bytes
1677 bytes
On Thu, 05 Mar 1998 22:03:44 GMT, Marcin Wieczorek <wieczor@polbox.com> wrote: >Dawid Kuroczko <dk@Sp4mHateRemove.ssw.krakow.pl> napisał(a): > >- gry ( ostatnio pojawiają się nawet polskie wersje hitów ) Są, i to sporo np. Quake 1,2 (i inne z ID Software), Craft - całkiem niezły RTS, Lincity - coś jak SimCity i parę innych. >- encyklopedie multimedialne ( tu z nowościami po polsku nie ma >żadnych problemów ) >- programy edukacyjne >- mapy i atlasy tp fakt >- programy graficzne ( od linuksowców słyszałem tylko o gimpie zaś pod >Windows jest np. rozbudowany shareware'owy PaintShopPro nie >wspominając o komercyjnych PhotoShop, Corel PhotoPaint, Fractal Design >Painter jak i wiele innych o mniejszych możliwościach ale >dostosowanych do nietypowych potrzeb - np. programy dla dzieci ) > Gimp, ImageMagic, CorelDraw, Corel PhotoPaint Pozdrawiam -- Grzegorz Stefan Flak stefan@ibm.uci.agh.edu.pl http://ibm.uci.agh.edu.pl/~stefan
Re: System polityczny (Było: Integracja i Unix2)
Author: Marcin Wieczorek
Date: Fri, 06 Mar 1998 22:10
Date: Fri, 06 Mar 1998 22:10
24 lines
1839 bytes
1839 bytes
pawelp@rodan.rodan.pl (Paweł Paroń) napisał(a): >Na Delphi świat się nie kończy (ani nie zaczyna). A jeśli jest jakis darmowy >kompilator czegoś tam na windę, to z dużym prawdopodobieństwem jest też na >Linuxa, ale nie odwrotnie. Delphi 1.0 jest na Windę za darmo. Jest też na Linuksa? >Dzisiaj będę miał nowego SGI O2. Tam zawsze dołączają dema różnych >programów, szczególnie do grafiki, animacji. Zajrzę na te płytki i powiem Ci >czego się tak naprawdę używa w tzw. "wielkim świecie". Obawiam się, że nie >będzie to żaden PaintShop. Ale to po południu, jak wszystko zainstaluję. Lecę do sklepu kupić SGI O2. Sądzisz że 5000 zł mi wystarczy czy muszę jeszcze sprzedać dom i samochód? A i pokaż no mi encyklopedię multimedialną chodzącą na SGI O2 albo żeby nie było Ci zbyt trudno to chociaż program uczący 10-ciolatki angielskiego. Pozdrawiam turlając się ze śmiechu. ___________________________________________ Marcin Wieczorek ( T-1000 ) wieczor@polbox.com www.polbox.com/w/wieczor DELPHI FAQ http://www.kki.net.pl/t1000
Re: System polityczny (Było: Integracja i Unix2)
Author: Tomasz Kłoczko
Date: Fri, 06 Mar 1998 23:30
Date: Fri, 06 Mar 1998 23:30
25 lines
1896 bytes
1896 bytes
Marcin Wieczorek <wieczor@polbox.com> wrote: [..] : Lecę do sklepu kupić SGI O2. Sądzisz że 5000 zł mi wystarczy czy muszę : jeszcze sprzedać dom i samochód? A i pokaż no mi encyklopedię : multimedialną chodzącą na SGI O2 albo żeby nie było Ci zbyt trudno to : chociaż program uczący 10-ciolatki angielskiego. Słuchaj. Po co Ty będziesz 10-cio letniemu guwniarzowi kupował O2 ? Kup mu Cray-a. Nie zapędzasz się aby ? Jakbyś nie wiedział, to O2 nie kupuje się po to żeby na tym encyklopedię ogklądać czy 10-ciolatów uczyć angielskiego tak samo jak na pececie nie robi się symulacji zjawisk zachodzących w tunelu aerodynamicznym czy innych dość złożonych obliczń. : Pozdrawiam turlając się ze śmiechu. Wydaje mi się, że chyba przeturlałeś się przez głowę i sobie krzywdę zrobiłeś. kloczek -- ----------------------------------------------------------- *Ludzie nie mają problemów, tylko sobie sami je stwarzają* ----------------------------------------------------------- Tomasz Kłoczko, sys adm @zie.pg.gda.pl|*e-mail: kloczek@rudy.mif.pg.gda.pl*
Re: System polityczny (Było: Integracja i Unix2)
Author: Qrczak
Date: Sat, 07 Mar 1998 08:09
Date: Sat, 07 Mar 1998 08:09
13 lines
1095 bytes
1095 bytes
On 6 Mar 1998, Dawid Kuroczko wrote:
> Specjalne narzędzia ułatwiające tworzenie teł ("tła" w bierniku),
W dopełniaczu.
Przepraszam za czepianie się :-)
--
QRCZAK
__("< Marcin Kowalczyk
\__/ qrczak@knm.org.pl
^^ http://qrczak.home.ml.org/
Re: System polityczny (Było: Integracja i Unix2)
Author: Marcin Wieczorek
Date: Sat, 07 Mar 1998 10:39
Date: Sat, 07 Mar 1998 10:39
20 lines
1599 bytes
1599 bytes
Tomasz Kłoczko <kloczek@rudy.mif.pg.gda.pl> napisał(a): >Słuchaj. Po co Ty będziesz 10-cio letniemu guwniarzowi kupował O2 ? Kup mu >Cray-a. Z tego co pamiętam to rozmawialiśmy o Windows95 i Linuksie to Paweł wyjechał z SGI. Ja podałem przykłady oprogramowania nieobecnego na Linuksie. Jako odpowiedź dostałem "a na SGI to jest fajna grafika". Dlatego przemyśl dobrze kogo się czepiasz. >Wydaje mi się, że chyba przeturlałeś się przez głowę i sobie krzywdę zrobiłeś. A nie bo mam w domu zbyt mało miejsca. Mogę turlać się tylko po dwa centymetry w każdą stronę. Pozdrawiam ___________________________________________ Marcin Wieczorek ( T-1000 ) wieczor@polbox.com www.polbox.com/w/wieczor DELPHI FAQ http://www.kki.net.pl/t1000
Re: System polityczny (Było: Integracja i Unix2)
Author: Marcin Wieczorek
Date: Sat, 07 Mar 1998 10:39
Date: Sat, 07 Mar 1998 10:39
15 lines
1199 bytes
1199 bytes
stefan@ibm.uci.agh.edu.pl (Grzegorz Stefan Flak) napisał(a): >Są, i to sporo np. Quake 1,2 (i inne z ID Software), Craft - całkiem niezły RTS, >Lincity - coś jak SimCity i parę innych. To ma być sporo? >Gimp, ImageMagic, CorelDraw, Corel PhotoPaint A Corel to w której jest wersji? ___________________________________________ Marcin Wieczorek ( T-1000 ) wieczor@polbox.com www.polbox.com/w/wieczor DELPHI FAQ http://www.kki.net.pl/t1000
Re: Re: System polityczny (Było: Integracja i Unix2)
Author: Wojciech "Sas" Cieciwa
Date: Sat, 07 Mar 1998 13:43
Date: Sat, 07 Mar 1998 13:43
30 lines
1927 bytes
1927 bytes
Marcin Wieczorek (wieczor@polbox.com) wrote:
[...]
: >Gimp, ImageMagic, CorelDraw, Corel PhotoPaint
: A Corel to w której jest wersji?
W wersji 3.5 i jaki wynikało z rozmowy prowadzonej z kimś z działu
programowego Corela, to nie widzą sensu tworzyć co dwa miesiące nowej wersji
tak ja na M$, bo "system jest stabilny i trwały" ja mi powiedziano -
chodziło o Linuxa.
A tak naprawdę to nie widziałem wielkich różnic między Corel & for Win, a
Corel for Linux [ale nie jestem grafikiem... :) więc co nieco mogło ujść
mojej uwadze]
Pozdrawiam.
Sas.
P.S.
Dla _mnie_ Corel jest fajną zabawką i ten pod L spełnia wszystkie moje
wymagania.
--
=============================================================================
UNIX System Administrator, POLAND
_/_/_/_/ _/_/_/_/ _/_/_/_/ Wojciech 'Sas' Cieciwa
_/ _/ _/ _/
_/_/_/_/ _/_/_/_/ _/_/_/_/ cieciwa@infoserv.ii.uj.edu.pl
_/ _/ _/ _/ sas@uci.agh.edu.pl
_/_/_/_/ _/ _/ _/_/_/_/ cieciwa@alpha.zarz.agh.edu.pl
http://alpha.zarz.agh.edu.pl/~cieciwa
Re: System polityczny (Było: Integracja i Unix2)
Author: Paweł Paroń
Date: Sat, 07 Mar 1998 16:15
Date: Sat, 07 Mar 1998 16:15
39 lines
2744 bytes
2744 bytes
On Fri, 06 Mar 1998 22:10:06 GMT, Marcin Wieczorek <wieczor@polbox.com> wrote: >pawelp@rodan.rodan.pl (Paweł Paroń) napisał(a): > >>Na Delphi świat się nie kończy (ani nie zaczyna). A jeśli jest jakis darmowy >>kompilator czegoś tam na windę, to z dużym prawdopodobieństwem jest też na >>Linuxa, ale nie odwrotnie. > >Delphi 1.0 jest na Windę za darmo. Jest też na Linuksa? Nie mam pojęcia. A co takiego szczególnego mozna zrobic w Delphi, czego nie dałoby się zrobić przy pomocy narzędzi dostępnych w Linuxie? >>Dzisiaj będę miał nowego SGI O2. Tam zawsze dołączają dema różnych >>programów, szczególnie do grafiki, animacji. Zajrzę na te płytki i powiem Ci >>czego się tak naprawdę używa w tzw. "wielkim świecie". Obawiam się, że nie >>będzie to żaden PaintShop. Ale to po południu, jak wszystko zainstaluję. > >Lecę do sklepu kupić SGI O2. Sądzisz że 5000 zł mi wystarczy czy muszę >jeszcze sprzedać dom i samochód? A i pokaż no mi encyklopedię >multimedialną chodzącą na SGI O2 albo żeby nie było Ci zbyt trudno to >chociaż program uczący 10-ciolatki angielskiego. 5000 zł nie wystarczy. Podobnie jak nie wystarczy na peceta o porównywalnych parametrach (są juz takie?) i najlepsze z możliwych Windowsów, które nijak sie mają do IRIXa (który jest w komplecie z tym O2). Windziane encyklopedie to akurat na tym pójdą, podobnie jak program uczący 10- i 20-latki angielskiego, pójdzie też zdecydowana większość innych windzianych zabawek. Wspomniałeś o grafice, to mówię Ci jakiego sprzętu używa się do tworzenia prawdziwej grafiki. Idź do jakiejś telewizji i zobacz czy tam trzaskają wszystko w Corelu na Windowsach, rozczarujesz się. Nie dostałem tej płytki demo, przywieźli mi goły komputer, ale znajdę te obiecane nazwy programów, o które pytałeś. >Pozdrawiam turlając się ze śmiechu. Należy się 5zł za poprawienie humoru. Paweł
Re: System polityczny (By?o: Integracja i Unix2)
Author: Jakub K. Boguslaw
Date: Sat, 07 Mar 1998 18:11
Date: Sat, 07 Mar 1998 18:11
24 lines
1777 bytes
1777 bytes
Wojciech "Sas" Cieciwa <cieciwa@alpha.zarz.agh.edu.pl> wrote: > Marcin Wieczorek (wieczor@polbox.com) wrote: > [...] > : >Gimp, ImageMagic, CorelDraw, Corel PhotoPaint > : A Corel to w której jest wersji? > A tak naprawdê to nie widzia³em wielkich ró¿nic miêdzy Corel & for Win, a > Corel for Linux [ale nie jestem grafikiem... :) wiêc co nieco mog³o uj¶æ > mojej uwadze] ja widze. Cala mase roznic. Ten corel pod Linuxa jest dobry... ale ma troche malo mozliwosci (w porowananiu do najnowszego windowego :->) > _/_/_/_/ _/_/_/_/ _/_/_/_/ Wojciech 'Sas' Cieciwa -- -----------------------------------------+------------------------------ Jakub K. Boguslaw | LAN/WAN Administrator JKB2-RIPE e-mail: madej@rpg.org.pl | Linux luser, OpenBSD Adm. :-> PGP Key: finger madej@pgp-key.rpg.org.pl | tel./fax: +48 22 6447717 -----------------------------------------+------------------------------
Re: System polityczny (By?o: Integracja i Unix2)
Author: Wojciech "Sas" Cieciwa
Date: Sat, 07 Mar 1998 19:42
Date: Sat, 07 Mar 1998 19:42
23 lines
1692 bytes
1692 bytes
Jakub K. Boguslaw (madej@nidus.mi.com.pl) wrote:
[...]
: ja widze. Cala mase roznic. Ten corel pod Linuxa jest dobry... ale ma troche
: malo mozliwosci (w porowananiu do najnowszego windowego :->)
To oświeć mnie ciemnego [autentycznie :)] w tej materii
Nigdy nie działałem na Corelu for Win więc nie mam pojecia co takiego on ma
a czego nie ma Corel for Linux...
Pozdrawiam.
Sas.
--
=============================================================================
UNIX System Administrator, POLAND
_/_/_/_/ _/_/_/_/ _/_/_/_/ Wojciech 'Sas' Cieciwa
_/ _/ _/ _/
_/_/_/_/ _/_/_/_/ _/_/_/_/ cieciwa@infoserv.ii.uj.edu.pl
_/ _/ _/ _/ sas@uci.agh.edu.pl
_/_/_/_/ _/ _/ _/_/_/_/ cieciwa@alpha.zarz.agh.edu.pl
http://alpha.zarz.agh.edu.pl/~cieciwa
Re: System polityczny (By?o: Integracja i Unix2)
Author: Jakub K. Boguslaw
Date: Sat, 07 Mar 1998 23:02
Date: Sat, 07 Mar 1998 23:02
30 lines
2028 bytes
2028 bytes
Wojciech "Sas" Cieciwa <cieciwa@alpha.zarz.agh.edu.pl> wrote: > Jakub K. Boguslaw (madej@nidus.mi.com.pl) wrote: > [...] > : ja widze. Cala mase roznic. Ten corel pod Linuxa jest dobry... ale ma troche > : malo mozliwosci (w porowananiu do najnowszego windowego :->) > To o¶wieæ mnie ciemnego [autentycznie :)] w tej materii > Nigdy nie dzia³a³em na Corelu for Win wiêc nie mam pojecia co takiego on ma > a czego nie ma Corel for Linux... ojej.... masz wymagania :-) ten korel windowy ma znacznie wiecej roznych takich. idz do biblioteki/ksiegarni i popatrz na ksiazeczke o corelu, zobaczysz roznice. Ja wlasciwie nigdy nie uzywalem korela pod winde, jednak widzialem w dzialaniu i jak dziala :-> > _/_/_/_/ _/_/_/_/ _/_/_/_/ Wojciech 'Sas' Cieciwa -- -----------------------------------------+------------------------------ Jakub K. Boguslaw | LAN/WAN Administrator JKB2-RIPE e-mail: madej@rpg.org.pl | Linux luser, OpenBSD Adm. :-> PGP Key: finger madej@pgp-key.rpg.org.pl | tel./fax: +48 22 6447717 -----------------------------------------+------------------------------
Re: System polityczny (Było: Integracja i Unix2)
Author: Marcin Wieczorek
Date: Sun, 08 Mar 1998 08:29
Date: Sun, 08 Mar 1998 08:29
42 lines
2729 bytes
2729 bytes
pawelp@gniewko.rodan.pl (Paweł Paroń) napisał(a): >>Delphi 1.0 jest na Windę za darmo. Jest też na Linuksa? > >Nie mam pojęcia. A co takiego szczególnego mozna zrobic w Delphi, czego nie >dałoby się zrobić przy pomocy narzędzi dostępnych w Linuxie? Nic. Bo nie chodzi o to, że czegoś się nie da zrobić w gcc na Linuksie a da się w Delphi tylko o szybkość i łatwość z jaką się w nim pisze. Projektowanie interfejsu graficznego jest ściśle zintegrowane z pisaniem kodu go obslugującego. Dodatkowo w Delphi 3.0 wprowadzono mechanizmy ułatwiające pisanie samego kodu. Polecam chociażby zapoznanie się z wersją Delphi 1.0 żeby wiadomo było czego wymagać od kompilatorów pod Linuksa. Chętnie zainstalowałbym Linuksa ponownie gdybym znalazł narzędzie o takim potencjale jak Delphi pozwalającym na pisanie programów pod Xy. >Wspomniałeś o grafice, to mówię Ci jakiego sprzętu używa się do tworzenia >prawdziwej grafiki. Idź do jakiejś telewizji i zobacz czy tam trzaskają >wszystko w Corelu na Windowsach, rozczarujesz się. Wspomniałem o grafice dla zwykłych ludzi. Adobe Photoshop może nie jest tanim programem ale gdzie mu tam do ceny SGI. A co do Corela w stacjach telewizyjnych to się mylisz. Na pręgierzu AFAIR ktośwspominał, że stacja osiedlowa robi w nim reklamy. Oczywiście było to w kontekście negatywnym ale zawsze fakt jest faktem. :-) >Nie dostałem tej płytki demo, przywieźli mi goły komputer, ale znajdę te >obiecane nazwy programów, o które pytałeś. Fajnie. Nie zapomnij dodać gdzie mogę je kupić. >>Pozdrawiam turlając się ze śmiechu. >Należy się 5zł za poprawienie humoru. Ops... Gdybym wiedział to bym się nie śmiał. ___________________________________________ Marcin Wieczorek ( T-1000 ) wieczor@polbox.com www.polbox.com/w/wieczor DELPHI FAQ http://www.kki.net.pl/t1000
Re: System polityczny (Było: Integracja i Unix2)
Author: ziembor
Date: Sun, 08 Mar 1998 09:23
Date: Sun, 08 Mar 1998 09:23
16 lines
1714 bytes
1714 bytes
08 Mar 1998 08:29:02 GMT, Marcin Wieczorek na pl.comp.os.advocacy napisał: >Nic. Bo nie chodzi o to, że czegoś się nie da zrobić w gcc na Linuksie >a da się w Delphi tylko o szybkość i łatwość z jaką się w nim pisze. >Projektowanie interfejsu graficznego jest ściśle zintegrowane z >pisaniem kodu go obslugującego. Dodatkowo w Delphi 3.0 wprowadzono >mechanizmy ułatwiające pisanie samego kodu. Polecam chociażby >zapoznanie się z wersją Delphi 1.0 żeby wiadomo było czego wymagać od >kompilatorów pod Linuksa. Chętnie zainstalowałbym Linuksa ponownie ????? -- ja tam się nie znam... ale to co opisujesz to jakaś forma IDE nie zaś przymioty kompilatora... owszem -- jest coś takiego na linuxa potrzebne (i wraz z rozwojem KDE i Gnome się pewnie wytworzy...) -- Ziemek Borowski
Re: System polityczny (Było: Integracja i Unix2)
Author: Krzysztof G. Baranowski
Date: Sun, 08 Mar 1998 10:01
Date: Sun, 08 Mar 1998 10:01
11 lines
1489 bytes
1489 bytes
While testing the million monkey theory, Marcin Wieczorek wrote: >zapoznanie się z wersją Delphi 1.0 żeby wiadomo było czego wymagać od >kompilatorów pod Linuksa. Khm... khm... kompilator z zalozenia ma sluzyc _tylko_ do kompilowania kodu zrodlowego. Troche mylisz pojecia chyba. Kris -- Krzysztof G. Baranowski - Prezes Klubu Nieszkodliwych Manjaków "Jakie to ma znaczenie??? Wy wiecie swoje, a my mamy rację..." http://www.knm.org.pl/ <prezes@manjak.knm.org.pl>
Re: System polityczny (Było: Integracja i Unix2)
Author: Dawid Kuroczko
Date: Sun, 08 Mar 1998 10:43
Date: Sun, 08 Mar 1998 10:43
28 lines
2431 bytes
2431 bytes
Marcin Wieczorek <wieczor@polbox.com> napisał(a):
: >Wspomniałeś o grafice, to mówię Ci jakiego sprzętu używa się do tworzenia
: >prawdziwej grafiki. Idź do jakiejś telewizji i zobacz czy tam trzaskają
: >wszystko w Corelu na Windowsach, rozczarujesz się.
: Wspomniałem o grafice dla zwykłych ludzi. Adobe Photoshop może nie
: jest tanim programem ale gdzie mu tam do ceny SGI.
: A co do Corela w stacjach telewizyjnych to się mylisz. Na pręgierzu
: AFAIR ktośwspominał, że stacja osiedlowa robi w nim reklamy.
: Oczywiście było to w kontekście negatywnym ale zawsze fakt jest
: faktem. :-)
Masz rację PTK SA wyświetla Corel'em reklamy i jest to Corel pod Windows.
Wiem, bo od czasu do czasu straszy tekstem "Program wykonał niedozwolone
polecenie" czy coś w tym stylu - dziwnie znajomy tekst. ;->
I tak jest na tym kanale to dziwnie znajome okienko (ech, wspomnienia
z przeszłości) prze kilka godzin aż ktoś przyjdzie i naciśnie n razy
OK i uruchomi komputer jeszcze raz.
Z poważaniem,
Dawid Kuroczko
--
.------------------. .--------.
| *Dawid Kuroczko* |=---------------------=[Atlantis]=-=|_Kraków_|
|~~~~~~~~~~~~~~~~~~`-.----------------------------------'~~~~~~~~|
| <dk@ssw.krakow.pl> | PGP: 622F4B32 C59621C1 E8FC0871 FF008A80 |
`--------------------"-------------------------------------------'
Re: System polityczny (Było: Integracja i Unix2)
Author: Marcin Wieczorek
Date: Sun, 08 Mar 1998 20:45
Date: Sun, 08 Mar 1998 20:45
11 lines
1397 bytes
1397 bytes
"Krzysztof G. Baranowski" <kgb@manjak.knm.org.pl> napisał(a): >>zapoznanie się z wersją Delphi 1.0 żeby wiadomo było czego wymagać od >>kompilatorów pod Linuksa. >Khm... khm... kompilator z zalozenia ma sluzyc _tylko_ do kompilowania >kodu zrodlowego. Troche mylisz pojecia chyba. No ... to był taki skrót myślowy. ___________________________________________ Marcin Wieczorek ( T-1000 ) wieczor@polbox.com www.polbox.com/w/wieczor DELPHI FAQ http://www.kki.net.pl/t1000
Re: System polityczny (Było: Integracja i Unix2)
Author: Marcin Wieczorek
Date: Sun, 08 Mar 1998 20:46
Date: Sun, 08 Mar 1998 20:46
12 lines
1380 bytes
1380 bytes
ziembor@faq-bot.ziembor.waw.pl napisał(a): >????? -- ja tam się nie znam... ale to co opisujesz to jakaś forma IDE >nie zaś przymioty kompilatora... owszem -- jest coś takiego >na linuxa potrzebne (i wraz z rozwojem KDE i Gnome się >pewnie wytworzy...) OK. To nie sam kompilator ale kompilator i IDE. Tak mi się napisało. ___________________________________________ Marcin Wieczorek ( T-1000 ) wieczor@polbox.com www.polbox.com/w/wieczor DELPHI FAQ http://www.kki.net.pl/t1000
Re: System polityczny (Było: Integracja i Unix2)
Author: Tomasz Kłoczko
Date: Mon, 09 Mar 1998 08:05
Date: Mon, 09 Mar 1998 08:05
37 lines
2699 bytes
2699 bytes
Marcin Wieczorek <wieczor@polbox.com> wrote: : pawelp@gniewko.rodan.pl (Paweł Paroń) napisał(a): :>>Delphi 1.0 jest na Windę za darmo. Jest też na Linuksa? :> :>Nie mam pojęcia. A co takiego szczególnego mozna zrobic w Delphi, czego nie :>dałoby się zrobić przy pomocy narzędzi dostępnych w Linuxie? : Nic. Bo nie chodzi o to, że czegoś się nie da zrobić w gcc na Linuksie : a da się w Delphi tylko o szybkość i łatwość z jaką się w nim pisze. : Projektowanie interfejsu graficznego jest ściśle zintegrowane z : pisaniem kodu go obslugującego. Dodatkowo w Delphi 3.0 wprowadzono : mechanizmy ułatwiające pisanie samego kodu. Polecam chociażby : zapoznanie się z wersją Delphi 1.0 żeby wiadomo było czego wymagać od : kompilatorów pod Linuksa. Chętnie zainstalowałbym Linuksa ponownie : gdybym znalazł narzędzie o takim potencjale jak Delphi pozwalającym na : pisanie programów pod Xy. ROTFL. A co ma wspólnego kompilatyor z pisaniem tekstu źródłowego ? Coś Ci się pozajączkowało. MSZ jesteś już bardzo blisko wpisu w ZKC. :>Wspomniałeś o grafice, to mówię Ci jakiego sprzętu używa się do tworzenia :>prawdziwej grafiki. Idź do jakiejś telewizji i zobacz czy tam trzaskają :>wszystko w Corelu na Windowsach, rozczarujesz się. : Wspomniałem o grafice dla zwykłych ludzi. Adobe Photoshop może nie : jest tanim programem ale gdzie mu tam do ceny SGI. Zajrzyj na www.gimp.org, a potem gadaj o PS. kloczek -- ----------------------------------------------------------- *Ludzie nie mają problemów, tylko sobie sami je stwarzają* ----------------------------------------------------------- Tomasz Kłoczko, sys adm @zie.pg.gda.pl|*e-mail: kloczek@rudy.mif.pg.gda.pl*
Re: System polityczny (Było: Integracja i Unix2)
Author: Tomasz Kłoczko
Date: Mon, 09 Mar 1998 08:06
Date: Mon, 09 Mar 1998 08:06
18 lines
1661 bytes
1661 bytes
Marcin Wieczorek <wieczor@polbox.com> wrote: : ziembor@faq-bot.ziembor.waw.pl napisał(a): :>????? -- ja tam się nie znam... ale to co opisujesz to jakaś forma IDE :>nie zaś przymioty kompilatora... owszem -- jest coś takiego :>na linuxa potrzebne (i wraz z rozwojem KDE i Gnome się :>pewnie wytworzy...) : OK. To nie sam kompilator ale kompilator i IDE. Tak mi się napisało. Co ma piernik do wiatraka ? Cłowieku zastanów się co piszesz. kloczek -- ----------------------------------------------------------- *Ludzie nie mają problemów, tylko sobie sami je stwarzają* ----------------------------------------------------------- Tomasz Kłoczko, sys adm @zie.pg.gda.pl|*e-mail: kloczek@rudy.mif.pg.gda.pl*
Re: System polityczny (Było: Integracja i Unix2)
Author: Tomasz Kłoczko
Date: Mon, 09 Mar 1998 08:07
Date: Mon, 09 Mar 1998 08:07
17 lines
1675 bytes
1675 bytes
Marcin Wieczorek <wieczor@polbox.com> wrote: : "Krzysztof G. Baranowski" <kgb@manjak.knm.org.pl> napisał(a): :>>zapoznanie się z wersją Delphi 1.0 żeby wiadomo było czego wymagać od :>>kompilatorów pod Linuksa. :>Khm... khm... kompilator z zalozenia ma sluzyc _tylko_ do kompilowania :>kodu zrodlowego. Troche mylisz pojecia chyba. : No ... to był taki skrót myślowy. Takie "skróty myślowe" wynikają najczęściej z niewiedzy. kloczek -- ----------------------------------------------------------- *Ludzie nie mają problemów, tylko sobie sami je stwarzają* ----------------------------------------------------------- Tomasz Kłoczko, sys adm @zie.pg.gda.pl|*e-mail: kloczek@rudy.mif.pg.gda.pl*
Re: System polityczny (Było: Integracja i Unix2)
Author: Lech Szychowski
Date: Mon, 09 Mar 1998 09:30
Date: Mon, 09 Mar 1998 09:30
17 lines
1797 bytes
1797 bytes
Tomasz Kłoczko <kloczek@rudy.mif.pg.gda.pl> wrote: : : No ... to był taki skrót myślowy. : Takie "skróty myślowe" wynikają najczęściej z niewiedzy. W tym przypadku oczywiście nie - co nie zmienia faktu, że jak jeden [censored] manager z drugim [censored] managerem przeczytają gdzieś taki "skrót myślowy", to potem im się wydaje, że "Deplhi może wszystko"... -- Leszek. +==========================================================================+ | lech7@pse.pl 2:480/33.7 - REAL programmers use INTEGERS - | | Speaking just for myself... | +==========================================================================+
Re: System polityczny (Było: Integracja i Unix2)
Author: Lech Szychowski
Date: Mon, 09 Mar 1998 09:30
Date: Mon, 09 Mar 1998 09:30
15 lines
1504 bytes
1504 bytes
Marcin Wieczorek <wieczor@polbox.com> wrote: : Wspomniałem o grafice dla zwykłych ludzi. Adobe Photoshop może nie : jest tanim programem ale gdzie mu tam do ceny SGI. GIMP _jest_ tanim programem. Dla zwykłych ludzi. -- Leszek. +==========================================================================+ | lech7@pse.pl 2:480/33.7 - REAL programmers use INTEGERS - | | Speaking just for myself... | +==========================================================================+
Re: System polityczny (Było: Integracja i Unix2)
Author: Marcin Wieczorek
Date: Tue, 10 Mar 1998 12:39
Date: Tue, 10 Mar 1998 12:39
12 lines
1413 bytes
1413 bytes
Tomasz Kłoczko <kloczek@rudy.mif.pg.gda.pl> napisał(a): >Co ma piernik do wiatraka ? Cłowieku zastanów się co piszesz. Może nie najlepiej idzie mi proste wyjaśnianie prostych rzeczy... Widziałeś kiedyś Delphi w działaniu? Tak? To znajdź mi coś takiego pod Linuksa. Nie? To zobacz. ___________________________________________ Marcin Wieczorek ( T-1000 ) wieczor@polbox.com www.polbox.com/w/wieczor DELPHI FAQ http://www.kki.net.pl/t1000
Re: System polityczny (Było: Integracja i Unix2)
Author: Marcin Wieczorek
Date: Tue, 10 Mar 1998 12:39
Date: Tue, 10 Mar 1998 12:39
8 lines
1291 bytes
1291 bytes
Tomasz Kłoczko <kloczek@rudy.mif.pg.gda.pl> napisał(a): >Takie "skróty myślowe" wynikają najczęściej z niewiedzy. A o czym to ja niby nie wiem? ___________________________________________ Marcin Wieczorek ( T-1000 ) wieczor@polbox.com www.polbox.com/w/wieczor DELPHI FAQ http://www.kki.net.pl/t1000
Re: System polityczny (Było: Integracja i Unix2)
Author: Marcin Wieczorek
Date: Tue, 10 Mar 1998 12:39
Date: Tue, 10 Mar 1998 12:39
18 lines
1893 bytes
1893 bytes
Lech Szychowski <lech7@pse.pl> napisał(a): >: : No ... to był taki skrót myślowy. >: Takie "skróty myślowe" wynikają najczęściej z niewiedzy. >W tym przypadku oczywiście nie - co nie zmienia faktu, że jak jeden >[censored] manager z drugim [censored] managerem przeczytają gdzieś >taki "skrót myślowy", to potem im się wydaje, że "Deplhi może wszystko"... OK. Dlatego też dla menadżerów wyjaśniam: 1. Delphi nie może wszystkiego. 2. Delphi nadaje się dobrze do pisania aplikacji klienckich obsługujących bazy danych. 3. Delphi nadaje się dobrze do pisania nawet skomplikowanych aplikacji na platformę Win16 i Win32. 4. Delphi nie nadaje się do pisania aplikacji na Uniksa. ___________________________________________ Marcin Wieczorek ( T-1000 ) wieczor@polbox.com www.polbox.com/w/wieczor DELPHI FAQ http://www.kki.net.pl/t1000
Re: System polityczny (Było: Integracja i Unix2)
Author: Marcin Wieczorek
Date: Tue, 10 Mar 1998 12:39
Date: Tue, 10 Mar 1998 12:39
19 lines
1805 bytes
1805 bytes
Tomasz Kłoczko <kloczek@rudy.mif.pg.gda.pl> napisał(a): >: Wspomniałem o grafice dla zwykłych ludzi. Adobe Photoshop może nie >: jest tanim programem ale gdzie mu tam do ceny SGI. > >Zajrzyj na www.gimp.org, a potem gadaj o PS. Naprawdę nie rozumiesz. Chodzi o to, że na Linuksa jest jeden Gimp a na Windows jest wiele programów. Od dużych i skomplikowanych jak Photoshop i Corel do małych i prostych jak Windows Draw. Dla każdego coś miłego. Jeśli 10-cio latek chce sobie pomalować na ekranie to nie dam mu Photoshopa ( nie ze względu na cenę ) ale prosty programik do mazania, z czterema kredkami i gumką. Może bawić się np. Kai's Power Goo i nie będzie przytłoczony nadmiarem opcjii. Czy teraz już jest jasne? ___________________________________________ Marcin Wieczorek ( T-1000 ) wieczor@polbox.com www.polbox.com/w/wieczor DELPHI FAQ http://www.kki.net.pl/t1000
Re: System polityczny (Było: Integracja i Unix2)
Author: Marcin Wieczorek
Date: Tue, 10 Mar 1998 12:39
Date: Tue, 10 Mar 1998 12:39
10 lines
1174 bytes
1174 bytes
Lech Szychowski <lech7@pse.pl> napisał(a): >GIMP _jest_ tanim programem. Dla zwykłych ludzi. Patrz opowiedź dla Tomasza. ___________________________________________ Marcin Wieczorek ( T-1000 ) wieczor@polbox.com www.polbox.com/w/wieczor DELPHI FAQ http://www.kki.net.pl/t1000
Re: System polityczny (Było: Integracja i Unix2)
Author: Jaroslaw Lis
Date: Tue, 10 Mar 1998 13:31
Date: Tue, 10 Mar 1998 13:31
12 lines
1451 bytes
1451 bytes
Marcin Wieczorek <wieczor@polbox.com> wrote: : Naprawdę nie rozumiesz. Chodzi o to, że na Linuksa jest jeden Gimp a : na Windows jest wiele programów. Od dużych i skomplikowanych jak : Photoshop i Corel do małych i prostych jak Windows Draw. Dla każdego : coś miłego. Jeśli 10-cio latek chce sobie pomalować na ekranie to nie : dam mu Photoshopa ( nie ze względu na cenę ) ale prosty programik do : mazania, z czterema kredkami i gumką. No, to i pod linuxa znajdzie sie kilka programow. xv, imagemagic, .... J.
Re: System polityczny (Było: Integracja i Unix2)
Author: Lech Szychowski
Date: Tue, 10 Mar 1998 13:43
Date: Tue, 10 Mar 1998 13:43
15 lines
1494 bytes
1494 bytes
Marcin Wieczorek <wieczor@polbox.com> wrote: :>GIMP _jest_ tanim programem. Dla zwykłych ludzi. : Patrz opowiedź dla Tomasza. Patrz xpaint :) -- Leszek. +==========================================================================+ | lech7@pse.pl 2:480/33.7 - REAL programmers use INTEGERS - | | Speaking just for myself... | +==========================================================================+
Re: System polityczny (Było: Integracja i Unix2)
Author: Waldemar Żurowski
Date: Tue, 10 Mar 1998 13:51
Date: Tue, 10 Mar 1998 13:51
11 lines
1234 bytes
1234 bytes
"Jaroslaw Lis" <lis@papuga.ict.pwr.wroc.pl> writes: > > No, to i pod linuxa znajdzie sie kilka programow. > xv, imagemagic, .... > > J. Tak, tak.. a gdzie tam jest _gumka_ i _pędzel_ :) Bilbo
Re: System polityczny (Było: Integracja i Unix2)
Author: Tomasz Kłoczko
Date: Tue, 10 Mar 1998 13:52
Date: Tue, 10 Mar 1998 13:52
17 lines
1698 bytes
1698 bytes
Marcin Wieczorek <wieczor@polbox.com> wrote: : Tomasz Kłoczko <kloczek@rudy.mif.pg.gda.pl> napisał(a): :>Co ma piernik do wiatraka ? Cłowieku zastanów się co piszesz. : Może nie najlepiej idzie mi proste wyjaśnianie prostych rzeczy... : Widziałeś kiedyś Delphi w działaniu? : Tak? To znajdź mi coś takiego pod Linuksa. : Nie? To zobacz. Powtórzę. Co ma wspólnego IDE z kompilatorem ? kloczek -- ----------------------------------------------------------- *Ludzie nie mają problemów, tylko sobie sami je stwarzają* ----------------------------------------------------------- Tomasz Kłoczko, sys adm @zie.pg.gda.pl|*e-mail: kloczek@rudy.mif.pg.gda.pl*
Re: System polityczny (Było: Integracja i Unix2)
Author: Tomasz Kłoczko
Date: Tue, 10 Mar 1998 14:08
Date: Tue, 10 Mar 1998 14:08
26 lines
2249 bytes
2249 bytes
Marcin Wieczorek <wieczor@polbox.com> wrote: : Tomasz Kłoczko <kloczek@rudy.mif.pg.gda.pl> napisał(a): :>: Wspomniałem o grafice dla zwykłych ludzi. Adobe Photoshop może nie :>: jest tanim programem ale gdzie mu tam do ceny SGI. :> :>Zajrzyj na www.gimp.org, a potem gadaj o PS. : Naprawdę nie rozumiesz. Chodzi o to, że na Linuksa jest jeden Gimp a : na Windows jest wiele programów. Od dużych i skomplikowanych jak : Photoshop i Corel do małych i prostych jak Windows Draw. Dla każdego : coś miłego. Jeśli 10-cio latek chce sobie pomalować na ekranie to nie : dam mu Photoshopa ( nie ze względu na cenę ) ale prosty programik do : mazania, z czterema kredkami i gumką. Może bawić się np. Kai's Power : Goo i nie będzie przytłoczony nadmiarem opcjii. Czy teraz już jest : jasne? Znowu jesteś w błędzie. GIMP jest przedstawicielem grupy programów skomplikowanych. Dal dziesięciolatka dasz choćby xpaint-a, który przychodzi z każdą dystrybucją. kloczek -- ----------------------------------------------------------- *Ludzie nie mają problemów, tylko sobie sami je stwarzają* ----------------------------------------------------------- Tomasz Kłoczko, sys adm @zie.pg.gda.pl|*e-mail: kloczek@rudy.mif.pg.gda.pl*
Re: System polityczny (Było: Integracja i Unix2)
Author: January Weiner
Date: Tue, 10 Mar 1998 15:21
Date: Tue, 10 Mar 1998 15:21
10 lines
1509 bytes
1509 bytes
[Jaroslaw]: > No, to i pod linuxa znajdzie sie kilka programow. > xv, imagemagic, .... ^^ No, to był akurat nienajlepszy przykład :-) Ale jest xpaint... j. -- ----)-\//-///-----------------------------------January-Weiner-3------- People are DNA's way of making more DNA. [Edward O. Wilson]
Re: System polityczny (Było: Integracja i Unix2)
Author: Grzegorz Stefan Flak
Date: Wed, 11 Mar 1998 08:31
Date: Wed, 11 Mar 1998 08:31
33 lines
2274 bytes
2274 bytes
On Tue, 10 Mar 1998 12:39:27 GMT, Marcin Wieczorek <wieczor@polbox.com> wrote: >Tomasz Kłoczko <kloczek@rudy.mif.pg.gda.pl> napisał(a): >>Co ma piernik do wiatraka ? Cłowieku zastanów się co piszesz. > >Może nie najlepiej idzie mi proste wyjaśnianie prostych rzeczy... >Widziałeś kiedyś Delphi w działaniu? >Tak? To znajdź mi coś takiego pod Linuksa. >Nie? To zobacz. Sam mam i używam dlgedita i Qt, które nie są może tak rozbudowane jak Delphi i VCL, ale mam w nim wszystko to co potrzebuję. Oprócz tego jest jeszcze kilka innych narzędzi do programowania wizualnego: VisualBuilder - interfejs i podejscie podobne do VB, ale mi się nie podoba bo jako zestawu widgetów używa Atheny Fdesign - przeznaczony dla XForms, całkiem przyjemny - miałem go okazję używać. VisualTCL - podobny do VB. Jak sama nazwa wskazuje przeznaczony dla TCL/TK. Nie używałem. Jest jeszcze kilka dla Motifu, ale nie miałem ich okazji używać. Jeśli chodzi o IDE, to dla mnie znakomite jest xwpe, ale ostatnio przerzuciłem się na nedit'a, bo dodali mu podświetlanie składni. Aha jest też rhide. Pozdrawiam -- Grzegorz Stefan Flak stefan@ibm.uci.agh.edu.pl http://ibm.uci.agh.edu.pl/~stefan
Re: System polityczny (Było: Integracja i Unix2)
Author: Marcin Wieczorek
Date: Wed, 11 Mar 1998 12:19
Date: Wed, 11 Mar 1998 12:19
10 lines
1423 bytes
1423 bytes
Tomasz Kłoczko <kloczek@rudy.mif.pg.gda.pl> napisał(a): >Powtórzę. Co ma wspólnego IDE z kompilatorem ? W IDE pisze się program i ( w przypadku Delphi ) projektuje interfejs. Potem to wszystko jest kompilowane przez kompilator. ___________________________________________ Marcin Wieczorek ( T-1000 ) wieczor@polbox.com www.polbox.com/w/wieczor DELPHI FAQ http://www.kki.net.pl/t1000
Re: System polityczny (Było: Integracja i Unix2)
Author: Tomasz Kłoczko
Date: Wed, 11 Mar 1998 16:49
Date: Wed, 11 Mar 1998 16:49
26 lines
2293 bytes
2293 bytes
Marcin Wieczorek <wieczor@polbox.com> wrote: : Tomasz Kłoczko <kloczek@rudy.mif.pg.gda.pl> napisał(a): :>Powtórzę. Co ma wspólnego IDE z kompilatorem ? : W IDE pisze się program i ( w przypadku Delphi ) projektuje interfejs. : Potem to wszystko jest kompilowane przez kompilator. No dokładnie. Czyli sposób generowania kodu nie ma powiązania z IDE, czego to właśnie zdajesz się nie rozumieć pisząc dwa zdania obok siebie, które pozwolę sobie przytoczyć: "Dodatkowo w Delphi 3.0 wprowadzono mechanizmy ułatwiające pisanie samego kodu. Polecam chociażby zapoznanie się z wersją Delphi 1.0 żeby wiadomo było czego wymagać od kompilatorów pod Linuksa." Jeżeli Borland zdecyduje się na wypuszczenie Delphi pod Linuxa czego wstępnie intencję kilka tygodni temu wyraził na jedenej z list dyskusyjnych to nie będzi musiał przenosić własnego kompilatora tylko będzie mógł spokojnie skorzystać z gcc. kloczek -- ----------------------------------------------------------- *Ludzie nie mają problemów, tylko sobie sami je stwarzają* ----------------------------------------------------------- Tomasz Kłoczko, sys adm @zie.pg.gda.pl|*e-mail: kloczek@rudy.mif.pg.gda.pl*
Re: System polityczny (Było: Integracja i Unix2)
Author: Marcin Wieczorek
Date: Thu, 12 Mar 1998 11:23
Date: Thu, 12 Mar 1998 11:23
29 lines
2503 bytes
2503 bytes
Tomasz Kłoczko <kloczek@rudy.mif.pg.gda.pl> napisał(a): >No dokładnie. Czyli sposób generowania kodu nie ma powiązania z IDE, czego >to właśnie zdajesz się nie rozumieć pisząc dwa zdania obok siebie, które >pozwolę sobie przytoczyć: > >"Dodatkowo w Delphi 3.0 wprowadzono mechanizmy ułatwiające pisanie samego >kodu. Polecam chociażby zapoznanie się z wersją Delphi 1.0 żeby wiadomo było >czego wymagać od kompilatorów pod Linuksa." Och czepiasz się. Pisałem że to był skrót myślowy. W DOSie z reguły kompilator jest ściśle połączony z IDE i potocznie mówi się kompilator mając na myśli cały produkt. Nie zmienia to faktu, że oczywiście masz rację. >Jeżeli Borland zdecyduje się na wypuszczenie Delphi pod Linuxa czego >wstępnie intencję kilka tygodni temu wyraził na jedenej z list dyskusyjnych >to nie będzi musiał przenosić własnego kompilatora tylko będzie mógł >spokojnie skorzystać z gcc. Nie będzie mógł. GCC - jeśli dobrze myślę - to C++ a Delphi to Object Pascal - czyli Borlandowa odmiana Pascala. Chyba, że gcc ma możliwość zmiany kompilowanego języka. A tak w ogóle to chętnie bym zobaczył Delphi pod Linuksa. Może skłoniłoby mnie to do powrotu na tą platformę. ___________________________________________ Marcin Wieczorek ( T-1000 ) wieczor@polbox.com www.polbox.com/w/wieczor DELPHI FAQ http://www.kki.net.pl/t1000
Re: System polityczny (Byo: Integracja i Unix2)
Author: Grzegorz Staniak
Date: Thu, 12 Mar 1998 14:31
Date: Thu, 12 Mar 1998 14:31
29 lines
2234 bytes
2234 bytes
Marcin Wieczorek wrote: > > Tomasz K³oczko <kloczek@rudy.mif.pg.gda.pl> napisa³(a): > >Powtórzê. Co ma wspólnego IDE z kompilatorem ? > > W IDE pisze siê program i ( w przypadku Delphi ) projektuje interfejs. > Potem to wszystko jest kompilowane przez kompilator. To wszyscy mniej wiecej wiedza. Recz w tym, ze slowo "interfejs" w swiecie Win* i X to dwie rozne rzeczy. W Win* nie masz wyboru niczego, poza ukladem pewnego z gory okreslonego zestawu elementow GUI. W Xach masz X-protokol i architekture klient-serwer, czyli niezaleznosc samej aplikacji od stosowanych widgetow i GUI. Dla konkretnych implementacji systemow GUI (np. Motif) istnieja calkiem zaawansowane generatory interfesjow - choc oczywiscie nie znajdziesz jednego IDE, ktore tworzyloby wszelkiego rodzaju interfejsy. Ich mnogosc moze byc dla niektorych przeklenstwem, ale wyplywa z zalozen, ktore daja Xom duza przewage nad Win*. Np. przezroczystosc sieciowa. > ___________________________________________ > Marcin Wieczorek ( T-1000 ) > wieczor@polbox.com www.polbox.com/w/wieczor > DELPHI FAQ http://www.kki.net.pl/t1000 -- Grzegorz Staniak webadm@www.lublin.pl
Re: System polityczny (Było: Integracja i Unix2)
Author: Tomasz Kłoczko
Date: Fri, 13 Mar 1998 20:49
Date: Fri, 13 Mar 1998 20:49
42 lines
3290 bytes
3290 bytes
Marcin Wieczorek <wieczor@polbox.com> wrote: : Tomasz Kłoczko <kloczek@rudy.mif.pg.gda.pl> napisał(a): :>No dokładnie. Czyli sposób generowania kodu nie ma powiązania z IDE, czego :>to właśnie zdajesz się nie rozumieć pisząc dwa zdania obok siebie, które :>pozwolę sobie przytoczyć: :> :>"Dodatkowo w Delphi 3.0 wprowadzono mechanizmy ułatwiające pisanie samego :>kodu. Polecam chociażby zapoznanie się z wersją Delphi 1.0 żeby wiadomo było :>czego wymagać od kompilatorów pod Linuksa." : Och czepiasz się. Pisałem że to był skrót myślowy. W DOSie z reguły : kompilator jest ściśle połączony z IDE i potocznie mówi się kompilator : mając na myśli cały produkt. Nie zmienia to faktu, że oczywiście masz : rację. To ja jeszcze raz poewtórzę. Takie skróty wynikają z *niewiedzy*. Jak ktoś wie co to jest IDE, a co to jest kompilator to wypowiedzenie takiego skróty róna się samobójstwu z powodu uduszenia. W przypadku piasani grozi to kontuzją ręki (można jeszcze przeżyć). :>Jeżeli Borland zdecyduje się na wypuszczenie Delphi pod Linuxa czego :>wstępnie intencję kilka tygodni temu wyraził na jedenej z list dyskusyjnych :>to nie będzi musiał przenosić własnego kompilatora tylko będzie mógł :>spokojnie skorzystać z gcc. : Nie będzie mógł. GCC - jeśli dobrze myślę - to C++ a Delphi to Object : Pascal - czyli Borlandowa odmiana Pascala. Chyba, że gcc ma możliwość : zmiany kompilowanego języka. A tak w ogóle to chętnie bym zobaczył : Delphi pod Linuksa. Może skłoniłoby mnie to do powrotu na tą : platformę. A co stoi na przeszkodzie żeby jako bazę wykorzystać p2c ? Czy to takie trudne wykonać konwersję z jednego języka na drugi ? p2c i tak akceptuje dialekt Borland Pascal-a. Przecież Delphi i tak generuje niesamowicie nieoptymalne aplikacje. + - 10 % .. co za różnica ? kloczek -- ----------------------------------------------------------- *Ludzie nie mają problemów, tylko sobie sami je stwarzają* ----------------------------------------------------------- Tomasz Kłoczko, sys adm @zie.pg.gda.pl|*e-mail: kloczek@rudy.mif.pg.gda.pl*
Re: System polityczny (Było: Integracja i Unix2)
Author: Krzysztof Koczyjan
Date: Sat, 14 Mar 1998 01:14
Date: Sat, 14 Mar 1998 01:14
17 lines
1899 bytes
1899 bytes
Tomasz Kłoczko <kloczek@rudy.mif.pg.gda.pl> wrote in article <6ec655$m6l$4@korweta.task.gda.pl>... > > A co stoi na przeszkodzie żeby jako bazę wykorzystać p2c ? Czy to takie > trudne wykonać konwersję z jednego języka na drugi ? p2c i tak akceptuje > dialekt Borland Pascal-a. Przecież Delphi i tak generuje niesamowicie > nieoptymalne aplikacje. + - 10 % .. co za różnica ? > Z tą "nieoptymalnością aplikacji" to bym sie nie zgodził. Kiedyś dawno temu zrobili coś co się TurboVision nazywało pod BP, potem wyszło to samo pod BC i ten sam program skompilowany pod pascalem miał 150 KB, pod C 250 KB. Czas generacji programu kilkakrotnie wolniejszy dla C. Pozdrawiam KK
Re: System polityczny (Było: Integracja i Unix2)
Author: Tomasz Kłoczko
Date: Sat, 14 Mar 1998 02:07
Date: Sat, 14 Mar 1998 02:07
19 lines
2121 bytes
2121 bytes
Krzysztof Koczyjan <krzysztofK@rocketmail.com> wrote: [..] : Z tą "nieoptymalnością aplikacji" to bym sie nie zgodził. Kiedyś dawno : temu zrobili coś co się TurboVision nazywało pod BP, potem wyszło to samo : pod BC i ten sam program skompilowany pod pascalem miał 150 KB, pod C 250 : KB. Czas generacji programu kilkakrotnie wolniejszy dla C. Ani pod BP ani pod BCC nie chodzi w powyższym o rozmiar kodu programu tylko o kod + TV run time. Normalnie to się taki runtime ładuje do biblioteki współdzielonej i linkuje dynamicznie. Poprostu BP optymalizowane było to co ma byc dołaczane do runtime-u. Jak Ty chcesz porównywać program pod system jednozadaniowy bez bibliotek dynamicznych z czymś wielozadaniowym ? kloczek -- ----------------------------------------------------------- *Ludzie nie mają problemów, tylko sobie sami je stwarzają* ----------------------------------------------------------- Tomasz Kłoczko, sys adm @zie.pg.gda.pl|*e-mail: kloczek@rudy.mif.pg.gda.pl*
Re: System polityczny (Było: Integracja i Unix2)
Author: Marcin Wieczorek
Date: Sun, 15 Mar 1998 00:44
Date: Sun, 15 Mar 1998 00:44
22 lines
2125 bytes
2125 bytes
Tomasz Kłoczko <kloczek@rudy.mif.pg.gda.pl> napisał(a): >A co stoi na przeszkodzie żeby jako bazę wykorzystać p2c ? Czy to takie >trudne wykonać konwersję z jednego języka na drugi ? p2c i tak akceptuje >dialekt Borland Pascal-a. Przecież Delphi i tak generuje niesamowicie >nieoptymalne aplikacje. + - 10 % .. co za różnica ? A kto Ci takich bzdur naopowiadał o nieoptymalnym kodzie Delphi? Przeprowadzałeś może jakieś testy? A po konwersji programu w Pascalu na C będzie się kompilował pięć razy dłużej bez wyraźnego zysku. To już lepiej będzie jak Borland zrobi całe Delphi od A do Z. Zresztą problem konwersji nie jest taki trywialny. Ot taka prosta niby sprawa widoczności składowych klas. W C++ została rozwiązana na poziomie klas ( AFAIR ) a w Pascalu na poziomie modułów. I jak to konwertować? ___________________________________________ Marcin Wieczorek ( T-1000 ) wieczor@polbox.com www.polbox.com/w/wieczor DELPHI FAQ http://www.kki.net.pl/t1000
Re: System polityczny (Było: Integracja i Unix2)
Author: Krzysztof Koczyjan
Date: Sun, 15 Mar 1998 02:21
Date: Sun, 15 Mar 1998 02:21
37 lines
2658 bytes
2658 bytes
Tomasz Kłoczko <kloczek@rudy.mif.pg.gda.pl> wrote in article > : Z tą "nieoptymalnością aplikacji" to bym sie nie zgodził. Kiedyś dawno > : temu zrobili coś co się TurboVision nazywało pod BP, potem wyszło to samo > : pod BC i ten sam program skompilowany pod pascalem miał 150 KB, pod C 250 > : KB. Czas generacji programu kilkakrotnie wolniejszy dla C. > > Ani pod BP ani pod BCC nie chodzi w powyższym o rozmiar kodu programu tylko o > kod + TV run time. Nie wiem czemu nazywasz TV runtime'em - to zwykła bibloteka. > Normalnie to się taki runtime ładuje do biblioteki > współdzielonej i linkuje dynamicznie. Albo się ładuje do biblioteki współdzielonej, albo linkuje statycznie. To zależy. Z linkowaniem dynamicznym jest sporo więcej zabawy. > Poprostu BP optymalizowane było to co > ma byc dołaczane do runtime-u. Jak Ty chcesz porównywać program pod system > jednozadaniowy bez bibliotek dynamicznych z czymś wielozadaniowym ? > Ja bym to ujął tak, że do programu były dołączane tylko te funkcje, które były używane. A to czy czy funkcje nieużywane znajdują się w programie, czy w dzielonej biblotece, to akurat nie ma znaczenia. Tu i tu zajmują niepotrzebnie miejsce. Przykład z DOSa ma jedna zalete - podaje ile miejsca w pamieci zajmie program. Nie uważam, że program, który ma 5 K i doładowywuje sobie 5M biblotek na dzień dobry, był mniejszy od tego, który ma 200K i nic nie dołącza. KK
Re: System polityczny (Było: Integracja i Unix2)
Author: Tomasz Kłoczko
Date: Sun, 15 Mar 1998 20:57
Date: Sun, 15 Mar 1998 20:57
37 lines
3151 bytes
3151 bytes
Marcin Wieczorek <wieczor@polbox.com> wrote: [..] : Zresztą problem konwersji nie jest taki trywialny. Ot taka prosta niby : sprawa widoczności składowych klas. W C++ została rozwiązana na : poziomie klas ( AFAIR ) a w Pascalu na poziomie modułów. I jak to : konwertować? Zapewniam Cię, że tak długo jak Borland będzie się trzymał Win* takie dylematy nie będą go dotykać. Jak będzie chciał wkroczyć na rynek U*nixowy (który dzieki Linuxowi rozrasta się dość dynamicznie) to będzie musiał się z tym zmierzyć i zapewniam Cię, że jeżeli będzie chciał żywcem przenieść wszystkie rozwiązania to zostanie przez większość olany sikiem prostym kocherentnym tak jak M$ wypuszczający Explodera na Solarisa, na którego potrzeby stworzono specjalną niby warstę pośrednią między Exploderem, a całą resztą systemu aby zaemulować win* środowisko. Dzięki temu sam Exploder na platformie U* ma wrodzone wodogłowie co skurtecznie odstrasz potencjalnych użytkowników i administratorów, którzy dla dla radości czytania poczty poprzez Explodera nie są w stanie zmusić się do wykrojenia stu paru MB na dyskach. Jedyne rozwiązanie kwesti implementacji Delphi na U*nixy moim zdaniem może isnieć poprzez zaakceptowanie podstawowych technik jakie już tutaj panują poprzez połączenie ich siły z wygodą środowiska Visual jakie Borland sprokurował na potrzeby Delphi. Inaczej możesz zapomnieć, że kiedykolwiek rynek Delphi for U*nix rozwinie się bardziej po za etep testów. Gdyby Borland przyjął taką złą taktykę działania to zapene nikt nawet nie zapłacze nad tym produktem uznając poprostu, że Borland jest za cienki w uszach żeby ugryźć ten rynek. Jak wchodzisz między kruki ... kloczek -- ----------------------------------------------------------- *Ludzie nie mają problemów, tylko sobie sami je stwarzają* ----------------------------------------------------------- Tomasz Kłoczko, sys adm @zie.pg.gda.pl|*e-mail: kloczek@rudy.mif.pg.gda.pl*
Re: System polityczny (Było: Integracja i Unix2)
Author: Marcin Wieczorek
Date: Tue, 17 Mar 1998 10:02
Date: Tue, 17 Mar 1998 10:02
27 lines
2478 bytes
2478 bytes
Tomasz Kłoczko <kloczek@rudy.mif.pg.gda.pl> napisał(a): >Jedyne rozwiązanie kwesti implementacji Delphi na U*nixy moim zdaniem może >isnieć poprzez zaakceptowanie podstawowych technik jakie już tutaj panują >poprzez połączenie ich siły z wygodą środowiska Visual jakie Borland >sprokurował na potrzeby Delphi. Inaczej możesz zapomnieć, że kiedykolwiek >rynek Delphi for U*nix rozwinie się bardziej po za etep testów. Gdyby >Borland przyjął taką złą taktykę działania to zapene nikt nawet nie zapłacze >nad tym produktem uznając poprostu, że Borland jest za cienki w uszach żeby >ugryźć ten rynek. Co rozumiesz pisząc "podstawowe techniki"? Stwierdziłem, że nie da się użyć gcc do kompilowania ObjectPascala i IMHO Borland będzie musiał napisać własny kompilator. Zgadzasz się z tym czy nie? Borland nie może za daleko odejść od kodu Windowsowego aby zachować choć minimalną zgodność z wersjami Delphi na Win. Problem w tym co zdecydują się zmienić... >Jak wchodzisz między kruki ... I tak, i nie... :-) Ja wolę patrzeć na to inaczej. Borland wniesie ożywczy powiew świeżości do skostniałego świata Uniksa. :-) ___________________________________________ Marcin Wieczorek ( T-1000 ) wieczor@polbox.com www.polbox.com/w/wieczor DELPHI FAQ http://www.kki.net.pl/t1000
Re: Re: System polityczny (Było: Integracja i Unix2)
Author: Grzegorz Grudzinski
Date: Tue, 17 Mar 1998 12:54
Date: Tue, 17 Mar 1998 12:54
21 lines
1889 bytes
1889 bytes
wieczor@polbox.com (Marcin Wieczorek) pisze: > Stwierdziłem, że nie da się użyć gcc do kompilowania ObjectPascala i > IMHO Borland będzie musiał napisać własny kompilator. Ciekawe czemu? gpc akceptuje wiele rozszerzeń z Object Pascala, poza tym jest jeszcze kilka innych kompilatorów Pascala o tej własności pod Unixa/Linuxa. > Borland nie może za daleko odejść od kodu Windowsowego aby zachować > choć minimalną zgodność z wersjami Delphi na Win. Niekoniecznie musieliby używać swojego kompilatora - mogliby zająć się rozszerzaniem/pilęgnacją innego. Acz nie twierdzę, że to by było lepszym rozwiązaniem. Wszystkiego dobrego -- Grześ "Nie wiesz, póki nie spróbujesz" (mądrość ludowa)
Re: System polityczny (Było: Integracja i Unix2)
Author: Tomasz Kłoczko
Date: Tue, 17 Mar 1998 17:33
Date: Tue, 17 Mar 1998 17:33
43 lines
3154 bytes
3154 bytes
Marcin Wieczorek <wieczor@polbox.com> wrote: : Tomasz Kłoczko <kloczek@rudy.mif.pg.gda.pl> napisał(a): :>Jedyne rozwiązanie kwesti implementacji Delphi na U*nixy moim zdaniem może :>isnieć poprzez zaakceptowanie podstawowych technik jakie już tutaj panują :>poprzez połączenie ich siły z wygodą środowiska Visual jakie Borland :>sprokurował na potrzeby Delphi. Inaczej możesz zapomnieć, że kiedykolwiek :>rynek Delphi for U*nix rozwinie się bardziej po za etep testów. Gdyby :>Borland przyjął taką złą taktykę działania to zapene nikt nawet nie zapłacze :>nad tym produktem uznając poprostu, że Borland jest za cienki w uszach żeby :>ugryźć ten rynek. : Co rozumiesz pisząc "podstawowe techniki"? : Stwierdziłem, że nie da się użyć gcc do kompilowania ObjectPascala i : IMHO Borland będzie musiał napisać własny kompilator. Zgadzasz się z : tym czy nie? Nie wiem co zrobi Borland, a powyżej napisałem tylko o tym co uważam, że się stanie jeżeli będzie próbował swój produkt przenieść żywcem na U*nixa. : Borland nie może za daleko odejść od kodu Windowsowego : aby zachować choć minimalną zgodność z wersjami Delphi na Win. Problem : w tym co zdecydują się zmienić... Widzisz jakieś konkretne powody konieczności takiego postępowania ? bo ja nie. To co jest najważniejsze w Delphi nie dotyka generatora kodu czy też języka na jakim jest to osadzone tylko samej warstwy Visual. :>Jak wchodzisz między kruki ... : I tak, i nie... :-) : Ja wolę patrzeć na to inaczej. Borland wniesie ożywczy powiew : świeżości do skostniałego świata Uniksa. :-) Miałbyś zapewne rację gdyby nad narzędziami U*nixowymi unosił się jakiś nieprzyjemny zapach. kloczek -- ----------------------------------------------------------- *Ludzie nie mają problemów, tylko sobie sami je stwarzają* ----------------------------------------------------------- Tomasz Kłoczko, sys adm @zie.pg.gda.pl|*e-mail: kloczek@rudy.mif.pg.gda.pl*
Page 1 of 2 • 93 total messages
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads