🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Thread View: pl.comp.os.advocacy
132 messages
132 total messages Page 2 of 3 Started by Pawel Wimmer Fri, 09 Jan 1998 17:19
Page 2 of 3 • 132 total messages
Re: Wzrost i udzial - troche argumentow
#1885
Author: Pawel Wimmer
Date: Sun, 11 Jan 1998 00:59
93 lines
5504 bytes
Zbigniew Zych napisał(a) w wiadomości:
<69831b$n0l$3@newsfeed.onet.pl>...
>
>Zaraz, zaraz... nie jestem zbyt "influenced" w angielskim...
>Czy to chodzi o "sprzedane systemy operacyjne" ???
>Co w takim razie o darmowych?
>Linux, FreeBSD, FreeSCO, MINIX, inne?
>Ciekaw jestem ile użytkowników Unixowatych-Darmowych wywaliło
>preinstalowane Winsy....   ;-)


Tak, tutaj chodzilo o sprzedane systemy operacyjne. Wysnuwanie z tej
informacji wnioskow u udziale systemow operacyjnych w rynku byloby
bezzasadne. Gdyby ktos nagle spadl z ksiezyca i wiedzial tylko, ze
istnieja jeszcze darmowe systemy, nie moglby zgadnac, czy udzial tych
ostatnich wynosi np. 2, 10 czy tez 80 procent.

W informacji IDC najciekawsze jest to, ze wiadomo, jaki jest w tej
chwili udzial Windows 95, przy czym nie jest jasne, czy chodzilo tutaj o
udzial w przyroscie (strumien), czy tez "od poczatku swiata" (zasob).
Tym niemniej tendencja jest jednoznaczna. Ciekawe jest tez porownanie z
innymi programami komercyjnymi.

Proporcje sprzedazy takze nie sa do konca miarodajne. Nalezy pamietac,
ze w krajach zachodnich stopien piractwa wynosi 40-60 procent (prosba do
T. Kloczki, aby nie zadal znowu dokladnego zrodla tych danych -
to powszechnie znane statystyki), w Europie Wschodniej i wielu krajach
azjatyckich 70-90 proc., natomiast w buszu niemal 100 proc. Do buszu, o
dziwo, nalezy zaliczyc superbogaty Kuwejt, gdzie programy kradzione
stanowia 99 proc.!

Choc piractwo dotyczy w wiekszym stopniu programow uzytkowych czy gier
niz systemow operacyjnych, i tak nalezy stwierdzic, ze bardzo powazny
procent faktycznie uzywanych systemow operacyjnych stanowia programy
spiracone. Argument, ze programy darmowe przyciagaja, jest o tyle
chybiony, ze darmowe sa rowniez programy ukradzione.

Pytanie, ile osob zamienilo preinstalowane Windows 95 na Linuxa, FreeBSD
czy cokolwiek innego darmowego, mozna odwrocic - ile osob zrezygnowalo z
Linuxa i zainstalowalo Windows 95. Tutaj nie mamy zadnych pewnych
informacji i mozna snuc najdziksze domysly. Jedyne informacje maja
charakter czastkowy i moga stanowic przyczynek do oceny. Pochodza z
ankiet robionych przez czasopisma komputerowe i sa oczywiscie obarczone
"grzechem pierworodnym", czyli faktem, ze nie sa calkiem
reprezentatywne. Podobne wyniki daje prosta analiza ankiet, ktore
otrzymywalem przez ponad poltora roku od czytelnikow mojego kursu HTML -
zdecydowana przewaga Windows 95. Odpowiedzi dostalem ok. 2,5 tysiaca.

Inne dane pochodza ze statystyk na stronach - jeszcze mniej
reprezentatywne, ale pokazujace znowu wyrazna przewage Windows 95.
Statystyki Usenetu, cytowane parokrotnie w grupach, takze daja cos do
myslenia, choc nalezaloby przypuszczac, ze jak nigdzie indziej szanse na
zaistnienie maja wlasnie systemy "internetowe z zalozenia".

Kolejny przyczynek to dostepne w serwisach z oprogramowaniem programy
shareware'owe i freeware'owe. Liczbowe proporcje ofert dla roznych
systemow nie mowia wprawdzie wprost o uzywanych systemach operacyjnych,
ale gdyby np. Linux dominowal na swiecie, z cala pewnoscia oferowano by
dla niego wiecej programow niz dla Windows 95. Na razie jednak to
wlasnie W95 maja najwieksza oferte.

Nastepny argument: siedze duzo w Internecie, przegladam oferty roznych
firm i dosc jednoznacznie z nich wynika, ze w tej chwili najwazniejsze i
najsilniejsze programy uzytkowe sa robione glownie dla Windows 95. Gdyby
firmy uznaly, ze najciekawszym rynkiem sa darmowe systemy operacyjne,
np. Linux, na pewno pojawialyby sie dla nich powazne oferty. Unixowy
WordPerfect jest tutaj rodzynkiem, a i tak nie jest przeciez rozdawany
gratis.

Gdy przyjrzec sie ofercie ksiazkowej w Polsce (i nie tylko), najwiekszy
udzial maja opisy programow dla Windows 95. Wydawnictwa nie sa chyba
szalone, zeby wydawac pozycje, na ktore nie ma zapotrzebowania. Ksiazki
sa tutaj dosc czulym miernikiem. Jesli ktos kupuje opis Worda 97, to
najwidoczniej kupil lub ukradl ten program. A zatem ma takze Windows 95.

Mysle, ze wszystkie argumenty nie sa pozbawione sensu i rzeczywistosc
jest chyba jednak taka, o jakiej mowie. Czynienie zaklec, podwazanie
statystyk, chocby czastkowych, czy podawanie w watpliwosc pelni wladz
umyslowych oponentow naprawde nie ma sensu. Od mieszania herbata nie
bedzie bardziej slodka.

I jeszcze jedna sprawa. Rozumiem, ze ktos uwaza, iz Linux jest
najlepszy. Jego prawo. Ale ocena jakosci Linuxa i Windows 95 (czy
jakiegokolwiek innego systemu) nie powinna sie przenosic automatycznie
na ocene ich udzialu w rynku. To dwie calkiem rozne sprawy. Zbyt czesto
w polemicznym ferworze w grupach popelniany jest taki wlasnie blad.

____________
Pawel Wimmer
Redaktor - Editor
Wydawnictwo Lupus - Lupus Publishing House
WWW: http://www.polbox.com.pl/lupus
E-mail: pawel.wimmer@lupus.waw.pl
Re: Wzrost i udzial - troche argumentow
#1886
Author: Zbigniew Zych
Date: Sun, 11 Jan 1998 03:29
115 lines
5817 bytes
Pawel Wimmer <pawel.wimmer@lupus.waw.pl>:
> otrzymywalem przez ponad poltora roku od czytelnikow mojego kursu HTML -
> zdecydowana przewaga Windows 95. Odpowiedzi dostalem ok. 2,5 tysiaca.

Ale mojej tam nie było! ;-)

> ale gdyby np. Linux dominowal na swiecie, z cala pewnoscia oferowano by
> dla niego wiecej programow niz dla Windows 95. Na razie jednak to
> wlasnie W95 maja najwieksza oferte.

Nie twierdzę, że Linux dominuje. Musiałbym być idiotą by tak twierdzić.
Faktem jest jednak że jest znaczący.

BTW, jak na www.amazon.com kazałem pokazać sobie wszystkie książki
dotyczące Systemu operacyjnego UNIX, to tak na oko (nie chciało mi się
liczyć :)))  o Linuxie było jakieś 1/5 - 1/4...

Pomiędzy Solarisami, SCO, BSD, itp...

> Nastepny argument: siedze duzo w Internecie, przegladam oferty roznych
> firm i dosc jednoznacznie z nich wynika, ze w tej chwili najwazniejsze i

Bądzmy szczerzy!
W Polsce nie opłaca się pisać na Linuxa dużych programów.
Ale zagranicą się pisze.

Bądz szczery!
Może dostajesz/przeglądasz jednak częściej oferty na środowisko MS Win?

Mamy zaprenumerowany Unix Review - taki anglojęzyczny miesięcznik.
W każdym jest znacząca ilość rzeczy o Linuxie (artykuły),
oraz reklam produktów dla Linuxa.  (znaczek COOL IT WORKS WITH LINUX)

Powtórzę jednak, nie zamierzam jednak na tej podstawie twierdzić,
że Linux na świecie ma 1/5 komputerów klasy IBM/PC   ;-)

Co do oprogramowania... Jest trochę późno, więc mi się już nie chce,
ale można pobrać tzw. LSM (Linux Software Map) - spis wszelkiego
oprogramowania, darmowego, shareware i czysto komercyjnego.
Ze dwa lata temu ilość opisanego tam oprogramowania przekraczała
bodaj 10 tys pozycji.

Owszem, czasem program to byl niewielki programik, nie rozwijany
od np. 2 lat... 

Co do oprogramowania komercyjnego, wielu użytkowników Win,
powiedzmy sobie szczerze, używa oprogramowania spiraconego,
a jesli chodzi o Linuxa, to wytykają brak np. darmowych czcionek!
A komercyjne czcionki są dostępne... Podobnie z programami...

> najsilniejsze programy uzytkowe sa robione glownie dla Windows 95.

Co nazywasz programami najsilniejszymi??????? :-o
O superkomputerach Ty słyszał???   ;-)

Policz na Win95 symulacje TYLKO 10.000.000 czastek w kostce jednometrowej,
z oddzialywaniami na sasiednich kostkach :-))))


> Gdyby firmy uznaly, ze najciekawszym rynkiem sa darmowe systemy operacyjne,
> np. Linux, na pewno pojawialyby sie dla nich powazne oferty. Unixowy
> WordPerfect jest tutaj rodzynkiem, a i tak nie jest przeciez rozdawany
> gratis.

Slyszałeś o jednym... Obejrzyj sobie jednak LSM...
Sprawdz spis dostepnych baz danych pod Linuxa...
Kiedy wogóle zastanawiałem się co wybrać na bazę, to miałem dylemat...
Tyle tego było... Darmo, shareware i komercyjne...
Około setki wszystkiego, z tego wybrałem do potestowania ze 20 sztuk...
Masz taki wybór pod Winsy???  ;-)   I za darmo????

OK żartuję sobie ;)  raptem 7-8 było użytecznych dla mnie,
bardziej, lub mniej...

> Gdy przyjrzec sie ofercie ksiazkowej w Polsce (i nie tylko), najwiekszy
> udzial maja opisy programow dla Windows 95. Wydawnictwa nie sa chyba
> szalone, zeby wydawac pozycje, na ktore nie ma zapotrzebowania. Ksiazki
> sa tutaj dosc czulym miernikiem. Jesli ktos kupuje opis Worda 97, to
> najwidoczniej kupil lub ukradl ten program. A zatem ma takze Windows 95.

Świetnie! Właśnie dziś zamówiłem sobie przez Internet dwie książki
z   http://www.amazon.com ,   chwalą się, że mają 2.5 miliona tytułów.
Czy uznasz to za miarodajny test??? :-))))

Quick Search na słowo "Linux" dał mi:   95 pozycji
Na frazę "Windows 95"               : 1288

Jeśli przyjmiemy za 100%  sumę:  1288+95 = 1383
To Linux ma 6.88% .   (95/1383*100)

Panie Redaktorze! To są fakty!
Czy je Pan przedstawi w swoim piśmie????      ;-)

> I jeszcze jedna sprawa. Rozumiem, ze ktos uwaza, iz Linux jest
> najlepszy. Jego prawo. Ale ocena jakosci Linuxa i Windows 95 (czy
  ^^^^^^^^^
Odpisujesz Waść na mój artykuł, a ja nic takiego nie napisałem!
Ja napisałem wyraźnie, że do moich potrzeb jest najlepszy!
                             ^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^
> jakiegokolwiek innego systemu) nie powinna sie przenosic automatycznie
> na ocene ich udzialu w rynku. To dwie calkiem rozne sprawy. Zbyt czesto
> w polemicznym ferworze w grupach popelniany jest taki wlasnie blad.

No właśnie...
Ja się jedynie zapytałem, czy przedstawione zestawienie zawiera produkty
niekomercyjne... Czy ja coś "przeniosłem" ????  ;-)


PS: Ostatnio J.Rafa wyoblrzymiał i przekręcał fakty (bez różnicy, że to
felieton), teraz następny Paweł... Choroba jakaś, czy co???  ;-)

Pozdrowienia,
Zbigniew Zych
-- 
http://onet.pl/~zych/                                mailto:zych@onet.pl
Re: Wzrost i udzial - mgla troche ociosana
#1887
Author: Pawel Wimmer
Date: Sun, 11 Jan 1998 10:28
61 lines
3820 bytes
Zbigniew Zych napisał(a) w wiadomości:
<699eb7$jer$1@newsfeed.onet.pl>...

[cut]
>
>Powtórzę jednak, nie zamierzam jednak na tej podstawie twierdzić,
>że Linux na świecie ma 1/5 komputerów klasy IBM/PC   ;-)

[cut]

To chyba pierwsza wypowiedz zwolennika "nie-Windows95", ktory cos
takiego mowi! :-)

Generalnie, chodzilo mi o to, zeby przede wszystkim uznawac fakty,
wyraznie oddzielajac je od ocen. Zwolennicy Linuxa nierzado dosc
agresywnie atakuja Windows i ich uzytkownikow, odczuwajac przemozna
potrzebe nawrocenia niewiernych. Chyba rozsadnie jest przyjac, ze
zwyklemu smiertelnikowi latwiej jest jednak posluzyc sie systemem
Microsoftu. Wszedzie w ofercie sa programy dla W95, ksiazki i
czasopisma, ale trudno znalezc firmy, gdzie na polkach stalyby w
naleznej obfitosci dystrybucje Linuxa, kompakty z programami uzytkowymi
i stosowna literatura. Gdyby byl run na Linuxa, na pewno mielibysmy juz
kilka periodykow na ten temat, w wiekszych nakladach niz "Linux Plus".
Rynek glosowalby po prostu za tym systemem, a w koncu mamy gospodarke, w
ktorej licza sie sygnaly rynkowe, a nie widzimisie partyjnego urzednika.

To, ze popularne pisma komputerowe pisza glownie o Microsofcie i
okolicach, wynika z zapotrzebowania. W koncu te dziesiatki tysiecy
egzemplarzy regularnie sie sprzedaja i nie dostajemy masowych listow
protestacyjnych, ze zajmujemy sie nie tym, co tygrysy lubia najbardziej.
Rynek wymusza okreslone zachowania. Przy typowym pececie (>250 mln na
swiecie, 2 mln w Polsce) siedzi czlowiek, dla ktorego maszyna nie jest
kapliczka, lecz troche trudniejszym zelazkiem czy telewizorem. Ma do
czegos tam sluzyc, ma byc latwe, wizardowe, kolorowe, spiewajace i co
tam jeszcze. To osobnik o potrzebach na poziomie merytorycznym nowego
tygodnika EasyPC (to bynajmniej nie krytyka poczynan naszej konkurencji,
czyli Vogel Publishing - mysle, ze odniosa tutaj sukces).

Cala dyskusja zostala wznowiona przy okazji tego nieszczesnego wlamania
do Polskiej Strony Windowsowej. Chyba nikt rozsadny nie zaprzeczy, ze
bylo to paskudne. Ten mlodzian zrobilby lepiej, gdyby swoj linuxowy
zapal i zdolnosci techniczne wyrazil w postawieniu serwisu, ktory
tlumaczylby, jak sie poslugiwac Linuxem i aplikacjami (a moze to zrobil,
nie wiem...), a nie w sabotowaniu strony, ktora chce pomoc posiadaczom
Windows 95. Niech kazdy robi swoje, a wojny religijne naprawde nie sa
potrzebne. W ogole sadze, ze w polskim Internecie ciagle zbyt malo jest
dzialan konstruktywnych. Mam nadzieje, ze to tylko choroba wieku
dzieciecego i z czasem beda sie pojawiac serwisy bedace czyms wiecej niz
zestawem "to ja, to moja panienka, to moj pies i ulubione linki". I ze
mniejsza czesc postingow w grupach beda stanowic prztyczki, a czasem
wrecz ewidentne chamstwo.

BTW - moj poprzedni tekst byl ogolniejszy i odnosil sie oczywiscie do
wielu wypowiedzi. Nie byl jedynie komentarzem do Twojego postingu.

____________
Pawel Wimmer
Redaktor - Editor
Wydawnictwo Lupus - Lupus Publishing House
WWW: http://www.polbox.com.pl/lupus
E-mail: pawel.wimmer@lupus.waw.pl
Re: Wzrost i udzial - troche argumentow
#1920
Author: Robert Maron
Date: Sun, 11 Jan 1998 11:23
29 lines
2032 bytes
Pawel: [pl.comp.os.advocacy: Sun, 11 Jan 1998 01:59:27 +0100]
[...]
: I jeszcze jedna sprawa. Rozumiem, ze ktos uwaza, iz Linux jest
: najlepszy. Jego prawo. Ale ocena jakosci Linuxa i Windows 95 (czy
: jakiegokolwiek innego systemu) nie powinna sie przenosic automatycznie
: na ocene ich udzialu w rynku. To dwie calkiem rozne sprawy. Zbyt czesto
: w polemicznym ferworze w grupach popelniany jest taki wlasnie blad.

ogolnie masz racje...

mam tylko dwie uwagi:

* czy przytoczone statystyki zawieraja w pozycji ,,zakupione windows 95''
  te licencje, ktore musieli wykupywac producenci procesorow (od
  _przewidywanej_ produkcji, z dolu!)? bo jesli tak, to nie mam wiecej pytan
  :-)

* jak bylem w rumunii dawno temu, to na ulicach dominowaly lancie, 99%
  samochodow; ale widywalo sie tez zachodnie marki (ta lancia byla
  oczywiscie produkowana lokalnie), no i te lancie, to sie ponoc ciagle
  psuly, a te zachodnie - jezdzily; wszystkie powazne rzeczy ludzie robili
  nie-lanciami (dostawy towaru, itp.); no i teraz nie wiem, jak to
  powiedziec - czy udzial lanci byl dominujacy na rynku czy nie :-)))

pozdrawiam,
robert
-- 
robmar@mimuw.edu.pl                  http://zls.mimuw.edu.pl/~robmar/
Nothing much happens here. That is the part I wanted to avoid mentioning.
Re: Wzrost i udzial - troche argumentow (off-topic)
#1921
Author: Jacek P. Szymanski
Date: Sun, 11 Jan 1998 12:38
18 lines
1602 bytes
on 11 Jan 1998 11:23:09 GMT, Robert Maron wrote:
|Pawel: [pl.comp.os.advocacy: Sun, 11 Jan 1998 01:59:27 +0100]
|* jak bylem w rumunii dawno temu, to na ulicach dominowaly lancie, 99%
|  samochodow; ale widywalo sie tez zachodnie marki (ta lancia byla
|  oczywiscie produkowana lokalnie), no i te lancie, to sie ponoc ciagle
|  psuly, a te zachodnie - jezdzily; wszystkie powazne rzeczy ludzie robili
|  nie-lanciami (dostawy towaru, itp.); no i teraz nie wiem, jak to
|  powiedziec - czy udzial lanci byl dominujacy na rynku czy nie :-)))

No i kolejna pralka z komputerem pokładowym (na NT!)...
To była Dacia, Lancia to trochę inny wóz, "zachodni" zresztą...

-- 
Jacek P. Szymański         | Bad dreams in the night
Network Administrator at   | They told me
BoTar Internet             | I was going to lose the fight
jps@bti.pl                 | Leave behind my wuthering, wuthering
#include <disclaimer.h>    | Wuthering Heights.
Re: Wzrost i udzial - troche argumentow
#1923
Author: M.C.Mar
Date: Sun, 11 Jan 1998 14:47
54 lines
4154 bytes
On Sun, 11 Jan 1998, Pawel Wimmer wrote:

> I jeszcze jedna sprawa. Rozumiem, ze ktos uwaza, iz Linux jest
> najlepszy. Jego prawo. Ale ocena jakosci Linuxa i Windows 95 (czy
> jakiegokolwiek innego systemu) nie powinna sie przenosic automatycznie
> na ocene ich udzialu w rynku. To dwie calkiem rozne sprawy. Zbyt czesto
> w polemicznym ferworze w grupach popelniany jest taki wlasnie blad.
> 
Święta racja! Za absolutnie niepodważalny fakt uważam to iż większość (czy
jest to 99% to napewno nie, ale 60 do 90% myślę że niestety tak) rynku to
windows. Za zupełnie nieporozumienie uważam taki własnie fakt, gdyż nie
stoją za nim żadne względy praktyczne, a jedynie efekt zmasowanej kampanii
najwiekszego w historii świata oszustwa i monopolu! Nigdy jeszcze taka
sytuacja nie zaistniała na ziemi i uważam to za zagrożenie globalne! 90%
samochodów to nie Mercedesy, Daewoo, czy Fiaty, taki totalny monopol jest
czymś absolutnie niedopuszczalnym!
W stanach toczy sie od jakiegoś czasu kampania anty M$ wszczęta przez
Suna, Netscape'a, Oracle'a, IBM'a, SGI i inne firmy, którym M$ ostatnio
zalazł zbyt ostro za skurę (głównie Netscape). Do M$ dobiera się urząd
antymonopolowy! I bardzo dobrze (monopolistyczne praktyki M$ nie zaczęły
się wczoraj!). Jednak u na w Polsce nic takiego nie istniej! Wszyscy
zacwycają się najnowszym Exploderem! Uważam to za bardzo niepokojące
zjawisko! Bogatsze kraje mogą z tym sokojnie walczyć, u nas ma to znacznie
groźniejszy wymiar i obawiam się, że akcje młodych ludzi, nienawidzących
M$ za wciskanie im kitu, za to że MUSZĄ używać jego beznadziejnych
produktów, jśli nie chcą narazić się na niekompatybilność, za to że
programy, kóre ich interesuja istnieja głównie pod Windows (Photoshope,
gry itp. chociaż IDSoftware stanowi tu chlubnywyjątek wypuszczając swoje
gry na SGI, Sparc'i a tym samym wersje "unsuported" i pod Linuxa -- pisana
w znacznej części dla czystej przyjemności przez ludzi, którzy tam
pracują)! Ba pod windows i tak nie używaja oni legalnego softu (absolutn
większość) a już z "warezami" pod Linuxa jest nieco trudniej, właśnie z
tego powodu staraja sie oni za wszelka cenę zdyskredytować ten
pseudosytem wykładając go corazróżniejszymi pakietami wysyłanymi na jego
porty, czy podmieniając strony www poświęcone Windzie. Linux jest tu
głównym antagonistą dla Windozy, ale nie jedynym: istnieja róznorakie
wersje FreeBSD, OpenBSD, NetBSD i inne Systemy* operacyjne.
Dominację Windows uważam więc goźną nie tylko z punktu widzenia
technicznego: jako aboslutny ewenement przewagi gorszego "systemu" (i to
pod wiloma względami kilkaset razy gorszego) nad Systemami, ale również
jako przewagi globalnej i możliwości kontroli Świata za jego pomocą. Nie
chodzi mi tu bynajmniej o jakieś mity w stylu szpiegowania, czy
oddziaływania na podświadomość, ale o zwykły MONOPOL największy w historii
ludzkośći!

Pełen trwogi,


*) System -- pisząc System mam na mysłi systemy Unixowe.
___________________________________________________________________________
M.C.Mar     Windows to komunista: wiesza sie wszystkim rowno!    emsi@it.pl
      "If you can't make it good, make it LOOK good." - Bill Gates 

P.S. Wczesniej bylo tu napisane, zeby pisac do mnie na adres z Reply-to.
Re: Wzrost i udzial - troche argumentow
#1924
Author: Ziemek Borowski
Date: Sun, 11 Jan 1998 15:00
36 lines
2718 bytes
Sun, 11 Jan 1998 15:47:16 +0100, M.C.Mar na pl.comp.os.advocacy napisał:
>Święta racja! Za absolutnie niepodważalny fakt uważam to iż większość (czy
>jest to 99% to napewno nie, ale 60 do 90% myślę że niestety tak) rynku to
>windows. Za zupełnie nieporozumienie uważam taki własnie fakt, gdyż nie
>stoją za nim żadne względy praktyczne, a jedynie efekt zmasowanej kampanii
>najwiekszego w historii świata oszustwa i monopolu! Nigdy jeszcze taka
>sytuacja nie zaistniała na ziemi i uważam to za zagrożenie globalne! 90%
>samochodów to nie Mercedesy, Daewoo, czy Fiaty, taki totalny monopol jest
>czymś absolutnie niedopuszczalnym!

nie przesadzaj... co jak co ale M$ odwalił kawał roboty (często nie
wykonywanej poprawnie, ale roboty). Choćby lokalzacje oprogramowania
(tu fererem jest wzajemna sprzeczność nietóry wersji językowych). 
choćby SMB, implementacje CSS? w IE... 

>W stanach toczy sie od jakiegoś czasu kampania anty M$ wszczęta przez
>Suna, Netscape'a, Oracle'a, IBM'a, SGI i inne firmy, którym M$ ostatnio
>zalazł zbyt ostro za skurę (głównie Netscape). Do M$ dobiera się urząd
>antymonopolowy! I bardzo dobrze (monopolistyczne praktyki M$ nie zaczęły
>się wczoraj!).

a koalicja innych firm do Linuxa... ;-( 
i w  zarzuty są całkiem senowne... przy czym bardziej nie wobec
developerów a RedHata, Caldery, Walluk-Creek i innych sprzedających
konretny towar nie wytworzony przez siebie a wolontariuszy...  

>jako przewagi globalnej i możliwości kontroli Świata za jego pomocą. Nie
>chodzi mi tu bynajmniej o jakieś mity w stylu szpiegowania, czy
>oddziaływania na podświadomość, ale o zwykły MONOPOL największy w historii
>ludzkośći!

OK. poza tym że M$ (podobnie jak kiedyś AT&T) powinien zostać
podzielony nie ma innej metody... 

-- 
Ziemek Borowski http://ziembor.waw.pl/pl.comp.www/  
Re: Wzrost i udzial - troche argumentow
#1925
Author: M.C.Mar
Date: Sun, 11 Jan 1998 15:23
18 lines
1747 bytes
On 11 Jan 1998, Ziemek Borowski wrote:

> >jako przewagi globalnej i możliwości kontroli Świata za jego pomocą. Nie
> >chodzi mi tu bynajmniej o jakieś mity w stylu szpiegowania, czy
> >oddziaływania na podświadomość, ale o zwykły MONOPOL największy w historii
> >ludzkośći!
> 
> OK. poza tym że M$ (podobnie jak kiedyś AT&T) powinien zostać
> podzielony nie ma innej metody... 
> 
Można go jeszcze rozbic w drobny pył... [Albo dodać Wilhelmowi H. Bramce
troche afrodyzjaka, coby dzieci napłodził i majątek podzielił.... :)]

___________________________________________________________________________
M.C.Mar     Windows to komunista: wiesza sie wszystkim rowno!    emsi@it.pl
      "If you can't make it good, make it LOOK good." - Bill Gates 

P.S. Wczesniej bylo tu napisane, zeby pisac do mnie na adres z Reply-to.
Re: Wzrost i udzial - mgla troche ociosana
#1888
Author: Wojciech "Sas" Cieciwa
Date: Sun, 11 Jan 1998 19:00
61 lines
3779 bytes
Pawel Wimmer (pawel.wimmer@lupus.waw.pl) wrote:
[...]

: To, ze popularne pisma komputerowe pisza glownie o Microsofcie i
      ^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^
Najczęściej znaczy to, że siedzą w M$ w kieszeni...
[_PRAWDOPODOBNIE_ dostali jakiś darmowy ochłap z M$, tak jak nam usiłowano
wcisnąć]

: okolicach, wynika z zapotrzebowania. W koncu te dziesiatki tysiecy
: egzemplarzy regularnie sie sprzedaja i nie dostajemy masowych listow
: protestacyjnych, ze zajmujemy sie nie tym, co tygrysy lubia najbardziej.
: Rynek wymusza okreslone zachowania. Przy typowym pececie (>250 mln na
: swiecie, 2 mln w Polsce) siedzi czlowiek, dla ktorego maszyna nie jest
: kapliczka, lecz troche trudniejszym zelazkiem czy telewizorem. Ma do
: czegos tam sluzyc, ma byc latwe, wizardowe, kolorowe, spiewajace i co
: tam jeszcze. To osobnik o potrzebach na poziomie merytorycznym nowego
: tygodnika EasyPC (to bynajmniej nie krytyka poczynan naszej konkurencji,
: czyli Vogel Publishing - mysle, ze odniosa tutaj sukces).

Jak to już ktoś tu zauważył, nie istnieje _uniwersalny_ system.
Z tego co widzę, dla przeciętnego users o EFEKTYWNYM_IQ(*)<90
najlepsze są Win-y, JA jednak bardzo się złoszczę kiedy taki jeden z drugim
pismak krzyczą na cały głos w jakiejś gazecie, że Win-y są uniwersalnym
systemem.
Że są idealne na serwer I-netowy, serwer plików, baz danych, itp..

A efekt tego jest taki, że pan X z firmy Ple-Ple-Pol słysząc tylko o
wspaniałości Winów _musi_ mieć serwer I-netowy na Winach i wścieka się na
Bogu ducha winnego admina, że firmowy serwer nie działa....
A tak naprawdę to nie widziałem serwera I-netu [dużego serwera] stojącego na
Winach, one po prostu są obciążone dziedzicznie skazą DOSa.
(1-1-1-1 czyli jeden komputer, jeden procesor, jeden proces(program),
jeden user ) 
Tu Unixy są o niebo lepsze..



Pozdrawiam.

					Sas.
(*)
EFEKTYWNE_IQ - termin jakiego użył kiedyś mój znajowy psycholog, a odnoszący
się do umiejętności radzenia sobie z danym problemem.
Chodzi o to, że jeśli kogoś komu na testach IQ wyjdzie >130 posadzi się np.
za sterami B747 i każe lecieć to prawdopodobnie rozbije się przed startem, o
czegoś nie zrobi. Nawet jeśli wystartuje to i tak prawdopodobnie może
błędnie interpretować wskazania.
Tak to przynajmiej On tłumaczył i chyba Go rozumiem,
Na samochodzie _teoretycznie_ się znam, ale jak słyszę jakieś stuki to
potrzebuję dużo czasu aby się zorientować co sie dzieje.
--
=============================================================================
  UNIX System Administrator, POLAND

      _/_/_/_/ _/_/_/_/  _/_/_/_/     Wojciech 'Sas' Cieciwa
     _/       _/    _/  _/                   
    _/_/_/_/ _/_/_/_/  _/_/_/_/     cieciwa@infoserv.ii.uj.edu.pl     
         _/ _/    _/        _/     sas@uci.agh.edu.pl                 
  _/_/_/_/ _/    _/  _/_/_/_/     cieciwa@alpha.zarz.agh.edu.pl             
		http://alpha.zarz.agh.edu.pl/~cieciwa
Re: Wzrost i udzial - troche argumentow (off-topic)
#1922
Author: Robert Maron
Date: Sun, 11 Jan 1998 20:38
20 lines
1789 bytes
Jacek P.: [pl.comp.os.advocacy: 11 Jan 1998 12:38:48 GMT]
: on 11 Jan 1998 11:23:09 GMT, Robert Maron wrote:
: |Pawel: [pl.comp.os.advocacy: Sun, 11 Jan 1998 01:59:27 +0100]
: |* jak bylem w rumunii dawno temu, to na ulicach dominowaly lancie, 99%
: |  samochodow; ale widywalo sie tez zachodnie marki (ta lancia byla
: |  oczywiscie produkowana lokalnie), no i te lancie, to sie ponoc ciagle
: |  psuly, a te zachodnie - jezdzily; wszystkie powazne rzeczy ludzie robili
: |  nie-lanciami (dostawy towaru, itp.); no i teraz nie wiem, jak to
: |  powiedziec - czy udzial lanci byl dominujacy na rynku czy nie :-)))

: No i kolejna pralka z komputerem pokładowym (na NT!)...
: To była Dacia, Lancia to trochę inny wóz, "zachodni" zresztą...

jestes genialny! jasne, ze dacia... (btw. oczywiscie robiona dzieki
francuzom, tyle, ze w rumunii ;-)

robert
-- 
robmar@mimuw.edu.pl                  http://zls.mimuw.edu.pl/~robmar/
`There is no Bronx on Aldebaran,'
Re: Wzrost i udzial - odrozniajmy fakty od przyczyn
#1928
Author: Pawel Wimmer
Date: Sun, 11 Jan 1998 20:39
50 lines
3145 bytes
M.C.Mar napisał(a) w wiadomości: ...
>
Święta racja! Za absolutnie niepodważalny fakt uważam to iż większość
(czy
jest to 99% to napewno nie, ale 60 do 90% myślę że niestety tak) rynku
to
windows. Za zupełnie nieporozumienie uważam taki własnie fakt, gdyż nie
stoją za nim żadne względy praktyczne, a jedynie efekt zmasowanej
kampanii
najwiekszego w historii świata oszustwa i monopolu!

[duze cut]

OK, ale teraz zastanow sie, o czym wlasciwie piszesz. Ja pisze caly czas
o faktach, czyli usiluje dociec liczbowych proporcji, a takze szukam
przeslanek, ktore by umozliwialy jakas ocene.
Ty natomiast piszesz, w sposob bardzo emocjonalny zreszta, o PRZYCZYNACH
takiego stanu rzeczy. Rozumiem wiec, ze uznajesz fakty, ale starasz sie
znalezc dla nich uzasadnienie. Tak, Kowalski jest bogaty, ale on po
prostu kradl i oszukiwal.

Rozdzielajmy wyraznie te dwie sprawy. Jesli rozsadna wiekszosc
dyskutantow uzna wreszcie, ze rzeczywistosc jest taka, jak jest (a nie
bedzie
uparcie jej zaprzeczac), mozna porozmawiac o przyczynach. A temat na
pewno jest ciekawy.

Nie bardzo mi jednak odpowiada Twoja argumentacja i mam na ten temat
nieco odmienne zdanie. Na pewno zrecznosc marketingowa Microsoftu ma
duzy wplyw na jego rynkowa przewage, ale istnieja chyba takze inne
przyczyny. Oprocz "beznadziejnych" produktow Microsoftu (naprawde
wszystko jest takie beznadziejne?) istnieja jeszcze tysiace innych
programow dla tego systemu, produkowanych przez setki i tysiace firm i
osob. Czy wszyscy oni sa takze kompletnie zbalamuceni? To przeciez wolny
rynek, ktorego nie ksztaltuje zaden Wielki Brat. Tego monopolu, jak to
okreslasz, nie tworzy zaden przymus, zaden urzad, zaden policjant i
prokurator. Powstal w wolnej, niczym nie skrepowanej gospodarce.

I jeszcze jedna sprawa. Przeciwny jestem uproszczeniom, snuciu spiskowej
teorii dziejow komputeryzacji. Zastanawia mnie rowniez, jak to sie
dzieje, ze wszystko, co jest zwiazane z Linuxem, dostapilo jakiegos
przedziwnego namaszczenia, zas wszystko, co sie wiaze z Windows, jest
skazone jakims niepojetym grzechem pierworodnym. Nie upraszczajmy sobie
zycia tego rodzaju postawa, bo niczego ona nie wnosi do poznania prawdy.
____________
Pawel Wimmer
Redaktor - Editor
Wydawnictwo Lupus - Lupus Publishing House
WWW: http://www.polbox.com.pl/lupus
E-mail: pawel.wimmer@lupus.waw.pl
Re: Wzrost i udzial - mgla troche ociosana
#1889
Author: Pawel Wimmer
Date: Sun, 11 Jan 1998 20:45
21 lines
1446 bytes
Wojciech "Sas" Cieciwa napisał(a) w wiadomości:
<69b4sp$phq$1@info.cyf-kr.edu.pl>...
>Pawel Wimmer (pawel.wimmer@lupus.waw.pl) wrote:
>[...]
>
>: To, ze popularne pisma komputerowe pisza glownie o Microsofcie i
>      ^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^
>Najczęściej znaczy to, że siedzą w M$ w kieszeni...
>[_PRAWDOPODOBNIE_ dostali jakiś darmowy ochłap z M$, tak jak nam
usiłowano
>wcisnąć]
>


To po prostu ordynarne klamstwo. Inaczej nie moge tego skwitowac.
____________
Pawel Wimmer
Redaktor - Editor
Wydawnictwo Lupus - Lupus Publishing House
WWW: http://www.polbox.com.pl/lupus
E-mail: pawel.wimmer@lupus.waw.pl
Re: Wzrost i udzial - mgla troche ociosana
#1890
Author: Wojciech "Sas" Cieciwa
Date: Sun, 11 Jan 1998 21:08
46 lines
2660 bytes
Pawel Wimmer (pawel.wimmer@lupus.waw.pl) wrote:
: Wojciech "Sas" Cieciwa napisał(a) w wiadomości:
: <69b4sp$phq$1@info.cyf-kr.edu.pl>...
: >Pawel Wimmer (pawel.wimmer@lupus.waw.pl) wrote:
: >[...]
: >
: >: To, ze popularne pisma komputerowe pisza glownie o Microsofcie i
: >      ^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^
: >Najczęściej znaczy to, że siedzą w M$ w kieszeni...
: >[_PRAWDOPODOBNIE_ dostali jakiś darmowy ochłap z M$, tak jak nam
: usiłowano
: >wcisnąć]
: >


: To po prostu ordynarne klamstwo. Inaczej nie moge tego skwitowac.
Taak ?????

Ostatno będąc na pewnej konferencji [nazwa, termin itp. nieważne]
przedstawiciel M$ zaptyał jaką instytucję reprezentuję.
Kiedy ją uzyskał stwierdził coś na kształt:
"Jesteśmy w stanie dać Wam zniżkę na nasze produkty.
Tu są przykładowe programy - tu miał zamiar wcisnąć nam jakieś pudełka,
jednak na nasze pytania dotyczące np. niezawodności softu, supportu [byliśmy
zainteresowani 24h supportem ale _fachowym_ a nie w stylu "zrób se pan
"apgrejd"" - autentyczna odpowiedź z M$ Polska(!)
 
Nie licząc kilku badziewi typu FrontPage XXX.X które wepchnięto szefowi,
jego zastępcy i zastępcy admina, z prośbą o "wpłynięcie" na decyzję o
zakupie ...

Pozdrawiam.
						Sas.
P.S.
Nie twierdzę, że wszystkie pisma tak działają .....

--
=============================================================================
  UNIX System Administrator, POLAND

      _/_/_/_/ _/_/_/_/  _/_/_/_/     Wojciech 'Sas' Cieciwa
     _/       _/    _/  _/                   
    _/_/_/_/ _/_/_/_/  _/_/_/_/     cieciwa@infoserv.ii.uj.edu.pl     
         _/ _/    _/        _/     sas@uci.agh.edu.pl                 
  _/_/_/_/ _/    _/  _/_/_/_/     cieciwa@alpha.zarz.agh.edu.pl             
		http://alpha.zarz.agh.edu.pl/~cieciwa
Re: Wzrost i udzial - mgla troche ociosana
#1891
Author: Pawel Wimmer
Date: Sun, 11 Jan 1998 21:18
38 lines
2191 bytes
Wojciech "Sas" Cieciwa napisał(a) w wiadomości:
<69bcdb$b3a$1@info.cyf-kr.edu.pl>...
>Pawel Wimmer (pawel.wimmer@lupus.waw.pl) wrote:
>
>: To po prostu ordynarne klamstwo. Inaczej nie moge tego skwitowac.


>Taak ?????
>
>Ostatno będąc na pewnej konferencji [nazwa, termin itp. nieważne]
>przedstawiciel M$ zaptyał jaką instytucję reprezentuję.
>Kiedy ją uzyskał stwierdził coś na kształt:
>"Jesteśmy w stanie dać Wam zniżkę na nasze produkty.
>Tu są przykładowe programy - tu miał zamiar wcisnąć nam jakieś pudełka,
>jednak na nasze pytania dotyczące np. niezawodności softu, supportu
[byliśmy
>zainteresowani 24h supportem ale _fachowym_ a nie w stylu "zrób se pan
>"apgrejd"" - autentyczna odpowiedź z M$ Polska(!)
>
>Nie licząc kilku badziewi typu FrontPage XXX.X które wepchnięto
szefowi,
>jego zastępcy i zastępcy admina, z prośbą o "wpłynięcie" na decyzję o
>zakupie ...
>
>P.S.
>Nie twierdzę, że wszystkie pisma tak działają .....

Czy odrozniasz prase od firm komputerowych? I czy odrozniasz obowiazki
prasy od zadan firm komputerowych?

Czy dalej twierdzisz, ze (juz nie wszystkie) niektore pisma tak
dzialaja?
____________
Pawel Wimmer
Redaktor - Editor
Wydawnictwo Lupus - Lupus Publishing House
WWW: http://www.polbox.com.pl/lupus
E-mail: pawel.wimmer@lupus.waw.pl
Re: Wzrost i udzial - odrozniajmy fakty od przyczyn
#1929
Author: Robert Maron
Date: Sun, 11 Jan 1998 21:38
21 lines
1955 bytes
Pawel: [pl.comp.os.advocacy: Sun, 11 Jan 1998 21:39:57 +0100]
: I jeszcze jedna sprawa. Przeciwny jestem uproszczeniom, snuciu spiskowej
: teorii dziejow komputeryzacji. Zastanawia mnie rowniez, jak to sie
: dzieje, ze wszystko, co jest zwiazane z Linuxem, dostapilo jakiegos
: przedziwnego namaszczenia, zas wszystko, co sie wiaze z Windows, jest
: skazone jakims niepojetym grzechem pierworodnym. Nie upraszczajmy sobie
: zycia tego rodzaju postawa, bo niczego ona nie wnosi do poznania prawdy.

to jest ta sama roznica, co pomiedzy dobra restauracja - powiedzmy
hiszpanską - a McKaczorem; juz wiele razy to pisano...

jestem programista, nawet czasem informatykiem i kiepska bazgranina
doprowadza mnie do bialej goraczki; jak slysze, ze ktos wlasnie powiesil
winde duzo ruszajac mysza (az sie zaswapowala na smierc), to - wiedzac jak
mozna zrealizowac kolejki zdarzen - irytuje sie na niedouczenie i glupote
autorow windy; podobnych sytuacji sa tysiace, a z tego rodzi sie pogarda

robert
-- 
robmar@mimuw.edu.pl                  http://zls.mimuw.edu.pl/~robmar/
`There is no Bronx on Aldebaran,'
Re: Wzrost i udzial - mgla troche ociosana
#1905
Author: Tomasz Kłoczko
Date: Sun, 11 Jan 1998 22:19
28 lines
1928 bytes
Pawel Wimmer <pawel.wimmer@lupus.waw.pl> wrote:
: Wojciech "Sas" Cieciwa napisał(a) w wiadomości:
: <69b4sp$phq$1@info.cyf-kr.edu.pl>...
:>Pawel Wimmer (pawel.wimmer@lupus.waw.pl) wrote:
:>[...]
:>
:>: To, ze popularne pisma komputerowe pisza glownie o Microsofcie i
:>      ^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^
:>Najczęściej znaczy to, że siedzą w M$ w kieszeni...
:>[_PRAWDOPODOBNIE_ dostali jakiś darmowy ochłap z M$, tak jak nam
: usiłowano
:>wcisnąć]
:>


: To po prostu ordynarne klamstwo. Inaczej nie moge tego skwitowac.

Primo. Tam jest słowo _PRAWDOPODOBNIE_.
Secundo. Jeżeli jest tak jak mówisz, to może byś uchylił rąbka tajemnicy jak
wyglądają kontakty np. Twoje czy w ogóle wydawnictwa z M$. Zapewne mogłoby
to co nieco wyjaśnić i ukrócić spekulacje na ten temat.

kloczek
-- 
-----------------------------------------------------------
*Ludzie nie mają problemów, tylko sobie sami je stwarzają*
-----------------------------------------------------------
Tomasz Kłoczko, sys adm @zie.pg.gda.pl|*e-mail: kloczek@rudy.mif.pg.gda.pl*
Re: Wzrost i udzial - zremy na konferencjach Microsoftu
#1906
Author: Pawel Wimmer
Date: Mon, 12 Jan 1998 00:04
31 lines
2115 bytes
Tomasz K oczko napisał(a) w wiadomości:
<69bghp$5sr$1@sunrise.pg.gda.pl>...
>
>Primo. Tam jest słowo _PRAWDOPODOBNIE_.

Prawdopodobnie zgwalciles te panienke. Ale pewnosci nie mam... :-)

>Secundo. Jeżeli jest tak jak mówisz, to może byś uchylił rąbka
tajemnicy jak
>wyglądają kontakty np. Twoje czy w ogóle wydawnictwa z M$. Zapewne
mogłoby
>to co nieco wyjaśnić i ukrócić spekulacje na ten temat.

Calkiem normalne, jak z kazda inna firma. Dostajemy od nich programy do
opisu, chadzamy na ich konferencje. Nie dostajemy zadnych prezentow,
jesli nie liczyc dobrego zarcia na konferencjach i reklamowek z
plytkami, np. z piosenkami Jopek :-).
Kilka osob wyjezdzalo w ciagu tych 7-8 lat do USA (razem z innymi
pismami). Nie wplywa na kontakty to, ze pracuje tam kilku naszych bylych
kolegow z Labo-soft. Oni tez nas nie traktuja z jakas szczegolna
uprzejmoscia. Uwazam, ze stosunki z MS sa wlasnie takie, jak trzeba.

Spekulacji sie nie ukroci. Kazde zaprzeczenie jest powodem do jeszcze
wiekszych podejrzen, niestety. Ludzie na ogol chca widziec to, co im sie
wydaje.
____________
Pawel Wimmer
Redaktor - Editor
Wydawnictwo Lupus - Lupus Publishing House
WWW: http://www.polbox.com.pl/lupus
E-mail: pawel.wimmer@lupus.waw.pl
Re: Wzrost i udzial systemow operacyjnych wedlug IDC
#1884
Author: Zbyszek
Date: Mon, 12 Jan 1998 00:22
17 lines
1380 bytes
Tomasz Kłoczko <kloczek@rudy.mif.pg.gda.pl> napisał(a) w artykule 
> Zbyszek czego się dziwisz ( jeszcze się dziwisz? 8-).
> Przypomnij sobie ostatni "wyskok" Pana W, w którym powołując się na
> statystyki jakiegoś z pod ogona wyciągniętego www "sugerując", że innych
> sytemów po za win* już nie ma. To co widzisz powyżej jest typowym
przejawem
> "rzetelnej" informacji dostarczanej przez W jako dziennikarza.

Jej. No cóż.
Tyle tylko, że redaktor W akurat nie jest tak nawiedzony jak Zmien_Na*
(dalej wiadomo).
Wolno mu lubić Windows, jeśli taka jego wola. A ty postaraj się nie zabijać
posłańców przynoszących złe wieści ;). Nie te czasy.

Zbyszek
okonz@priv.onet.pl
http://friko.onet.pl/kr/okonz/
Re: Wzrost i udzial - mgla troche ociosana
#1892
Author: Zbyszek
Date: Mon, 12 Jan 1998 00:22
28 lines
2268 bytes
Pawel Wimmer <pawel.wimmer@lupus.waw.pl> napisał(a) w artykule 
[ciach]
> Czy odrozniasz prase od firm komputerowych? I czy odrozniasz obowiazki
> prasy od zadan firm komputerowych?
> Czy dalej twierdzisz, ze (juz nie wszystkie) niektore pisma tak
> dzialaja?

Tak z innej beczki - podejrzewam, że niektóre tak działają. I firmy, i
czasopisma. Zresztą jest to dośc powszechna praktya na rynku polskim i
dotyczy nie tylko (a może w najmniejszym stopniu) runku komputerowego.
Mam znajomego pracującego w firmie P-R. Jak opowiedział mi, jakie są
praktyki "kupowania" dziennikarzy to włos mi sie na głowie zjerzył. Podany
przez niego przykład dotyczył akurat dziennikarza jednego z największych
ogólnopolskich dzienników, który to dziennik zresztą lubie i czytam.
Niestety istnienie takich praktyk powoduje, że ludzie stają się
podejrzliwi, jeżeli ktoś tak bardzo lubi firmę A a nie lubi firmy B.
Zwłaszcza jeżeli firma A dysponuje olbrzymim funduszem "na reprezentację".
Żeby nie było wątpliwości - w tym konkretnym wypadku nic nie sugeruę, a
twoje teksty czytam. Szkoda, że nie ma już w Enterze twoich felietonów.
Zresztą tak na marginesie - dlaczego z Entera znikły teksty o Linuksie a
pojawiły się informacje jak zmienić tapetę w W. Przecież to jaja. Pismo do
tej pory miało jednak inny profil (ale znowu wracamy do duskusji z
pl.comp.www).


Zbyszek
okonz@priv.onet.pl
http://friko.onet.pl/kr/okonz/
Re: Wzrost i udzial - odrozniajmy fakty od przyczyn
#1930
Author: Zbyszek
Date: Mon, 12 Jan 1998 00:22
53 lines
3447 bytes
Pawel Wimmer <pawel.wimmer@lupus.waw.pl> napisał(a) w artykule 
[ciach]
> Ty natomiast piszesz, w sposob bardzo emocjonalny zreszta, o PRZYCZYNACH
> takiego stanu rzeczy. Rozumiem wiec, ze uznajesz fakty, ale starasz sie
> znalezc dla nich uzasadnienie. Tak, Kowalski jest bogaty, ale on po
> prostu kradl i oszukiwal.

A czy nie ma w tym choc odrobiny prawdy ;). Ale poważnie ostatnio ujawnione
zabiegi niektórych osób z kierownictwa MS dotyczące wyboru przegladarki
przez duże firmy nie należą do najuczciwszych.

> Rozdzielajmy wyraznie te dwie sprawy. Jesli rozsadna wiekszosc
> dyskutantow uzna wreszcie, ze rzeczywistosc jest taka, jak jest (a nie
> bedzie
> uparcie jej zaprzeczac), mozna porozmawiac o przyczynach. A temat na
> pewno jest ciekawy.

Oj ciekawy. Ale tylko niektórzy zaprzeczaja faktom ;). Reszta usiłuje
dociec jak to jest naprawdę ( bo przecież statystyki kłamią ;)).
 
> Nie bardzo mi jednak odpowiada Twoja argumentacja i mam na ten temat
> nieco odmienne zdanie. Na pewno zrecznosc marketingowa Microsoftu ma
> duzy wplyw na jego rynkowa przewage, ale istnieja chyba takze inne
> przyczyny. Oprocz "beznadziejnych" produktow Microsoftu (naprawde
> wszystko jest takie beznadziejne?) istnieja jeszcze tysiace innych
> programow dla tego systemu, produkowanych przez setki i tysiace firm i
> osob. Czy wszyscy oni sa takze kompletnie zbalamuceni?

Nie nie są. Popularność Windows i Office to raczej nie dowód siły M$ a
słabości konkurentów. Wystarczy spojrzeć na (wolny) rynek pakietów
biurowych. Office zyskał nawiększą popularnośc akurat w okresie słabości
Lotusa i WordPerfecta. Tym dwu ostatnim w pewnym momencie zabrakło wizji
dalszego rozwoju, popełnili kilka błedów - no i klops, stracili rynek.
Obecnie wybór pakietu biurowego znów przestaje byc oczywisty (tyle, że w
Polsce największe znaczenie ma lokalizacja). Sam najczęściej używam Worda
7.0, ani mi w głowie przesiadka na Worda 97, natomiast WordPerfect 8.0
to.jest.to. Pewnie trzeba będzie wysupłać pieniążki na zakup. Zresztą
StarOffice 4.0 też ładnie się zapowiada, a ma być polonizowany.

> I jeszcze jedna sprawa. Przeciwny jestem uproszczeniom, snuciu spiskowej
> teorii dziejow komputeryzacji. Zastanawia mnie rowniez, jak to sie
> dzieje, ze wszystko, co jest zwiazane z Linuxem, dostapilo jakiegos
> przedziwnego namaszczenia, zas wszystko, co sie wiaze z Windows, jest
> skazone jakims niepojetym grzechem pierworodnym.

I tu masz rację. Wszystko co dotyczy Linuxa zostało namaszczone
darmowością, zaś wszystko co dotyczy Windows zostało namaszczone wysoką
ceną ;).


Zbyszek
okonz@priv.onet.pl
http://friko.onet.pl/kr/okonz/
Re: Wzrost i udzial - mgla troche ociosana
#1913
Author: Zbyszek
Date: Mon, 12 Jan 1998 00:22
50 lines
3248 bytes
Pawel Wimmer <pawel.wimmer@lupus.waw.pl> napisał(a) w artykule 
[ciach]
> i stosowna literatura. Gdyby byl run na Linuxa, na pewno mielibysmy juz
> kilka periodykow na ten temat, w wiekszych nakladach niz "Linux Plus".
> Rynek glosowalby po prostu za tym systemem, a w koncu mamy gospodarke,

Hmmm.... Tak na moje oko, to ostatnio pojawiło się jakby więcej książek o
Linuxie. Kilka pism komputerowych poświęca mu coraz więcej miejsca (tylko
coś Enter w odwrotnym kierunku ;)). Więc może rynek zaczyna głosować ?

> Rynek wymusza okreslone zachowania. Przy typowym pececie (>250 mln na
> swiecie, 2 mln w Polsce) siedzi czlowiek, dla ktorego maszyna nie jest
> kapliczka, lecz troche trudniejszym zelazkiem czy telewizorem. Ma do
> czegos tam sluzyc, ma byc latwe, wizardowe, kolorowe, spiewajace i co
> tam jeszcze.

Fuj. Weź pod uwagę, że ten przeciętny użytkownik nie używa długopisu
piszącego w 5 kolorach z zegarkiem i latarką na dokładkę. Tacy, którzy
lubią takie gadżety to jednak mniejszość, reszta pisze takim, który jest
wygodny, ładny czy co tam jeszcze. Niestety o tej prostej zasadzie
zapomniał ostatnio M$.

> Cala dyskusja zostala wznowiona przy okazji tego nieszczesnego wlamania
> do Polskiej Strony Windowsowej. Chyba nikt rozsadny nie zaprzeczy, ze
> bylo to paskudne. Ten mlodzian zrobilby lepiej, gdyby swoj linuxowy
> zapal i zdolnosci techniczne wyrazil w postawieniu serwisu, ktory
> tlumaczylby, jak sie poslugiwac Linuxem i aplikacjami (a moze to zrobil,
> nie wiem...), a nie w sabotowaniu strony, ktora chce pomoc posiadaczom
> Windows 95.

Z tą pomocą to trochę przesada. Zaglądałem na te stronki jeszcze przed
włamaniem i nie znalazłem tam wiele treści. Zresztą jest to chyba ogólny
problem polskiego Inetu. Tak naprawdę nie ma bowiem strony (przynajmniej ja
nie znalazłem), która była by czymś w rodzaju JTZ dla Windows. A myślę, że
była by pożyteczna.

> W ogole sadze, ze w polskim Internecie ciagle zbyt malo jest
> dzialan konstruktywnych. Mam nadzieje, ze to tylko choroba wieku
> dzieciecego i z czasem beda sie pojawiac serwisy bedace czyms wiecej niz
> zestawem "to ja, to moja panienka, to moj pies i ulubione linki".

Na przykład mój serwis ;). Zajrzyj też na http://kde.fnet.com.pl/pl, czyli
Polską Stronę KDE (pomagałem przy robocie ;)). Szczególnie polecam
screenshoty - bowiem nie tylko Windows jest ładne i kolorowe, a KDE jest
IMHO bardziej funkcjonalne.

-- 
Zbyszek
okonz@priv.onet.pl
http://friko.onet.pl/kr/okonz/
Re: Wzrost i udzial - mgla troche ociosana
#1907
Author: Piotr Trzcionkowski
Date: Mon, 12 Jan 1998 01:08
11 lines
1298 bytes
11 Jan 1998 22:19:37 GMT, Tomasz Kłoczko <kloczek@rudy.mif.pg.gda.pl>
napisał(a):

>Secundo. Jeżeli jest tak jak mówisz, to może byś uchylił rąbka tajemnicy jak
>wyglądają kontakty np. Twoje czy w ogóle wydawnictwa z M$. Zapewne mogłoby
>to co nieco wyjaśnić i ukrócić spekulacje na ten temat.

A nie chciałbyś tak by zatańczył Polkę ? :-)


http://www.cto.us.edu.pl/~trzcionk/
Re: Wzrost i udzial - mgla troche ociosana
#1914
Author: Dawid Kuroczko
Date: Mon, 12 Jan 1998 13:25
28 lines
2291 bytes
Zbyszek <okonz@priv.onet.pl> napisał(a):
: Pawel Wimmer <pawel.wimmer@lupus.waw.pl> napisał(a) w artykule 
: [ciach]
: > i stosowna literatura. Gdyby byl run na Linuxa, na pewno mielibysmy juz
: > kilka periodykow na ten temat, w wiekszych nakladach niz "Linux Plus".
: > Rynek glosowalby po prostu za tym systemem, a w koncu mamy gospodarke,

: Hmmm.... Tak na moje oko, to ostatnio pojawiło się jakby więcej książek o
: Linuxie. Kilka pism komputerowych poświęca mu coraz więcej miejsca (tylko
: coś Enter w odwrotnym kierunku ;)). Więc może rynek zaczyna głosować ?

Czy mi się wydaje, czy Enter był pierwszym "dużym" miesięcznikiem o
"szerokiej" tematyce, który pisał "seryjnie" o Linuxie. Jak dotąd uważam
Enter za jedne z najlepszych pism tego typu (choć ostatnio nie kupiłem
żadnego numeru ani Entera ani niczego innego - czasu nie było, itd).

Może ktoś by się poświęcił i napisał jak ocenia pisma tego typu
(każde z osobna) i w jakim stopniu zauważają one Linuxa?

   Z poważaniem,
       Dawid Kuroczko

-- 
    .------------------.                                    .--------.
    | *Dawid Kuroczko* |=---------------------=[Atlantis]=-=|_Kraków_|
    |~~~~~~~~~~~~~~~~~~`-.----------------------------------'~~~~~~~~|
    | <dk@ssw.krakow.pl> | PGP: 622F4B32 C59621C1  E8FC0871 FF008A80 |
    `--------------------"-------------------------------------------'
Re: Wzrost i udzial - mgla troche ociosana
#1893
Author: Pawel Wimmer
Date: Mon, 12 Jan 1998 13:49
44 lines
2617 bytes
Zbyszek wrote in message <01bd1ee4$ca42e3c0$0100007f@ppp>...

>Tak z innej beczki - podejrzewam, że niektóre tak działają. I firmy, i
>czasopisma. Zresztą jest to dośc powszechna praktya na rynku polskim i
>dotyczy nie tylko (a może w najmniejszym stopniu) runku komputerowego.
>Mam znajomego pracującego w firmie P-R. Jak opowiedział mi, jakie są
>praktyki "kupowania" dziennikarzy to włos mi sie na głowie zjerzył.
Podany
>przez niego przykład dotyczył akurat dziennikarza jednego z
największych
>ogólnopolskich dzienników, który to dziennik zresztą lubie i czytam.

Nie zaprzeczam, ze tak sie moze dziac. Kiedys sam napisalem w Enterze
tekst pt. "Prostytutki", gdzie opisywalem znane mi przypadki (sprzed
paru lat) wyludzania sprzetu przez dziennikarzy pism komputerowych,
ktorzy obiecywali "przychylnosc". Informacje mialem od paru firm. Lupus
byl zawsze czysty pod tym wzgledem, wiec bardzo mnie irytuja powtarzane
bezmyslnie androny o rzekomym pisaniu zgodnie z zyczeniem firm
dostarczajacych produkty.

[cut]

>Szkoda, że nie ma już w Enterze twoich felietonów.

Stwierdzilem, ze nie pasuja do nowej formuly pisma :-)
Przenioslem sie do mojej macierzystej redakcji.

>Zresztą tak na marginesie - dlaczego z Entera znikły teksty o Linuksie
a
>pojawiły się informacje jak zmienić tapetę w W. Przecież to jaja. Pismo
do
>tej pory miało jednak inny profil (ale znowu wracamy do duskusji z
>pl.comp.www).


Tu by trzeba atakowac bezposrednio redakcje Entera; nie bardzo wiem, co
oni tam zamierzaja.
enter@lupus.waw.pl

_______________________
Pawel Wimmer
Redaktor - Wydawnictwo Lupus
E-mail: pawel.wimmer@lupus.waw.pl
WWW: http://www.polbox.com.pl/lupus
Re: Wzrost i udzial - mgla troche ociosana
#1894
Author: Janusz A. Urbanowicz
Date: Mon, 12 Jan 1998 15:39
30 lines
2161 bytes
"Pawel Wimmer" <pawel.wimmer@lupus.waw.pl> writes:
 
> Czy odrozniasz prase od firm komputerowych? I czy odrozniasz obowiazki
> prasy od zadan firm komputerowych?
> 
> Czy dalej twierdzisz, ze (juz nie wszystkie) niektore pisma tak
> dzialaja?

Dobra, inaczej niech będzie. Nie o was akurat. Albo z Chipa albo z
Networlda (te kupujemy w pracy a tam to znalazłem), i nie mam do
ciebie pretensji tylko prosze o ocene takiego postepowania:

Test porównawczy serwerów WWW, czytam czytam czytam - tabelka danymi -
robi to /robi tamto.

Jakieś przedziwne serwery o których pierwsze słyszę.

Apacz tylko w wersji Stronghold.  NCSA oczywiście nie włączony do
tabelki tylko w ramce obok jako 'free alternative'. I ani słowa o
możliwościach Apacza w wersji Free (m/in mocna kryptografia czego
AFAIK nie ma żaden inny serwer dostpeny poza USA). 

Czy to nie jest manipulacja ?

Alex
-- 
Janusz A. "Alex" Urbanowicz, student of physics, Toruń DHP network admin
e-mail: Janusz.Urbanowicz@bofh.org.pl WWW: http://eris.phys.uni.torun.pl/~alex/
"Płynąć chcę na Wschód, za Suez, gdzie jest dobrem każde zło,
gdzie przykazań brak dziesięciu a pić można aż po dno" -- Kipling
Re: Wzrost i udzial - mgla troche ociosana
#1895
Author: Pawel Wimmer
Date: Mon, 12 Jan 1998 17:04
18 lines
1508 bytes
Janusz A. Urbanowicz wrote in message ...
>
>Dobra, inaczej niech będzie. Nie o was akurat. Albo z Chipa albo z
>Networlda (te kupujemy w pracy a tam to znalazłem), i nie mam do
>ciebie pretensji tylko prosze o ocene takiego postepowania:


[cut]

Jest jeszcza jedna przyczyna roznego rodzaju wpadek: brak dostatecznego
przegladu realiow. Moze to wiec byc ani klamstwo, ani sprzedajnosc, ani
nic rownie zdroznego, lecz po prostu chwilowa slabosc merytoryczna :-)

_______________________
Pawel Wimmer
Redaktor - Wydawnictwo Lupus
E-mail: pawel.wimmer@lupus.waw.pl
WWW: http://www.polbox.com.pl/lupus
Re: Wzrost i udzial - mgla troche ociosana
#1896
Author: Ziemek Borowski
Date: Mon, 12 Jan 1998 17:31
23 lines
2140 bytes
Mon, 12 Jan 1998 18:04:27 +0100, Pawel Wimmer na pl.comp.os.advocacy napisał:
>
>Jest jeszcza jedna przyczyna roznego rodzaju wpadek: brak dostatecznego
>przegladu realiow. Moze to wiec byc ani klamstwo, ani sprzedajnosc, ani
>nic rownie zdroznego, lecz po prostu chwilowa slabosc merytoryczna :-)

Pawle... stała.  np. 40% serwerów WWW (za netcraftem), a w Polsce
ponad 50% (za sofware) chodzi na Apache (nb. to nie firma jak piszesz
w nowinakch na www.*./lupus/ a grupa wolontariuszy) a prasa raczy
tego nie dostrzegać... bo to Unix a my się unixem nie zajmujemy...  i
to tak od roku, półtora... za to jako wielkie osiągniecie (bo nim
jest, to fakt) odnotowuje się wzrost ISS (na szczęście kosztem NC nie
rozwiązań GNU ;-) 

Tak samo pisząc o bazach nie zauważa się niemal (lub widzi jako
wielkie cudo na mainfraimy) SQLa. Albo chwalisz jakiegoś tam
validatora HTMLa ignorując nsgmls Clarka (nb. wspomnij w nowinkach o
tym że jade jest i na windy i jest wyposażony w arkusze do HTMLa i
texa, niestety brakuje jeszzcze kilku innych) 


-- Ziemek
Borowski http://ziembor.waw.pl/pl.comp.www/  
Re: Wzrost i udzial - mgla troche ociosana
#1900
Author: Janusz A. Urbanowicz
Date: Mon, 12 Jan 1998 19:19
23 lines
2086 bytes
"Pawel Wimmer" <pawel.wimmer@lupus.waw.pl> writes:

> Janusz A. Urbanowicz wrote in message ...
> >
> >Dobra, inaczej niech będzie. Nie o was akurat. Albo z Chipa albo z
> >Networlda (te kupujemy w pracy a tam to znalazłem), i nie mam do
> >ciebie pretensji tylko prosze o ocene takiego postepowania:

> Jest jeszcza jedna przyczyna roznego rodzaju wpadek: brak dostatecznego
> przegladu realiow. Moze to wiec byc ani klamstwo, ani sprzedajnosc, ani
> nic rownie zdroznego, lecz po prostu chwilowa slabosc merytoryczna :-)

Wiesz, pominięcie 40-50% rynków serwerów WWW to nie jest
niekompetencja. facet za to z roboty powinien wylecieć, z hukiem. A co
do rozpoznania rynku to tam były takie serwery co w polsce chyba
żadnej instalacji nie ma.

Alex
-- 
Janusz A. "Alex" Urbanowicz, student of physics, Toruń DHP network admin
e-mail: Janusz.Urbanowicz@bofh.org.pl WWW: http://eris.phys.uni.torun.pl/~alex/
"Płynąć chcę na Wschód, za Suez, gdzie jest dobrem każde zło,
gdzie przykazań brak dziesięciu a pić można aż po dno" -- Kipling
Re: Wzrost i udzial - mgla troche ociosana
#1903
Author: Tomasz Kłoczko
Date: Mon, 12 Jan 1998 20:21
29 lines
2287 bytes
Pawel Wimmer <pawel.wimmer@lupus.waw.pl> wrote:
: Janusz A. Urbanowicz wrote in message ...
:>
:>Dobra, inaczej niech będzie. Nie o was akurat. Albo z Chipa albo z
:>Networlda (te kupujemy w pracy a tam to znalazłem), i nie mam do
:>ciebie pretensji tylko prosze o ocene takiego postepowania:


: [cut]

: Jest jeszcza jedna przyczyna roznego rodzaju wpadek: brak dostatecznego
: przegladu realiow. Moze to wiec byc ani klamstwo, ani sprzedajnosc, ani
: nic rownie zdroznego, lecz po prostu chwilowa slabosc merytoryczna :-)

Jak sobie czytam o tym co Ty robisz i że swoimi tekstami _tylko_ starasz się
wyjść na przeciw zapotrzebowaniu rynku to dokładnie odnoszę wrażenie, że
robisz to o czym piszesz powyżej, czyli że masz "brak dostatecznego
przeglądu realiów". Inna interpretacja to tak, że poprostu piszesz o tym o
czym każą Ci pisać lub o tym za co Ci z góry płacą, zcyli że potencjalnie w
tonie ogólnych konkluzjach płynących z Tego co napiszesz możesz mieć
baaardzo mały wybór.
Wybierz sam lub dodaj inną interpretację.

kloczek
-- 
-----------------------------------------------------------
*Ludzie nie mają problemów, tylko sobie sami je stwarzają*
-----------------------------------------------------------
Tomasz Kłoczko, sys adm @zie.pg.gda.pl|*e-mail: kloczek@rudy.mif.pg.gda.pl*
Re: Wzrost i udzial - mgla troche ociosana
#1897
Author: Tomasz Kłoczko
Date: Mon, 12 Jan 1998 20:51
51 lines
4096 bytes
Ziemek Borowski <ziembor@linux.ceu.edu.pl> wrote:
: Mon, 12 Jan 1998 18:04:27 +0100, Pawel Wimmer na pl.comp.os.advocacy napisał:
:>
:>Jest jeszcza jedna przyczyna roznego rodzaju wpadek: brak dostatecznego
:>przegladu realiow. Moze to wiec byc ani klamstwo, ani sprzedajnosc, ani
:>nic rownie zdroznego, lecz po prostu chwilowa slabosc merytoryczna :-)

: Pawle... stała.  np. 40% serwerów WWW (za netcraftem), a w Polsce
: ponad 50% (za sofware) chodzi na Apache (nb. to nie firma jak piszesz
: w nowinakch na www.*./lupus/ a grupa wolontariuszy) a prasa raczy
: tego nie dostrzegać... bo to Unix a my się unixem nie zajmujemy...  i
: to tak od roku, półtora... za to jako wielkie osiągniecie (bo nim
: jest, to fakt) odnotowuje się wzrost ISS (na szczęście kosztem NC nie
: rozwiązań GNU ;-) 

Kilka dni temu na apache-announce było o przekroczeniu 50 % używania apache
jako http srv w statystykach ogólnoświatowych. Paweł nie chce zauważyć tego.
Chyba, że chodzi o to że 50 % to jeszcze nadal za mało (?).

(Teraz będę złosliwy) Aż mi się chce smiać w tej chwili z tekstów jakie
umieścił pan Marciniak na www.software.com.pl (jeszcze w zeszłym roku), w
których opiewał pochód przez świat ISS. I w tym momencie zadam na pub
pytanie. Dalaczego pan Marciniak wydając Linux+ i NT+ jednocześnie może
wydać przyzwocie to drugie, a pierwsze regularnie traktować Linux+ tak jakby
swoje dzieło olewał sikiem prostym ? W intencje pana Marciniaka przestałem
dawno wątpić i dzisiaj traktuję go jako człowieka interesu. Jeżeli NT+ leży
po kioskach i gnije i jest przyzwoiciw złożone/wydane, a jednocześnie ludzie
co kawałek dopytują się gdzie mogą kupić Linux+ (z fatalnymi błedami i
kiepsko złożone), to sam zaczynam się zastanawiać czy źródłem tego stanu
rzeczy nie jest przypadkiem "[do]finansowanie zewnętrzne". I w świetle
powyższego, że ogólnie M$ ma dość dobrze spenetrowany rynek wydawniczy
czasopism naprawdę wątpię rzetelność np. Pawła.

Więc powtrzę jeszcze raz .. Pawle jak wyglądają kontakty Twoje i wydawnictwa
w jakim pracujesz z M$ bądź ludźmi bezpośrednio powiązanymi z tą firmą ? Jak
często zdaża się dostarczanie "wstępnie obrobionych materiałów" do
umieszczenie o produktach M$ bez konieczności płacenia za nie (to jest jedna
z form uktytego "[do]finansowanie") czy inne podobne praktyki ? W brak prób
dostarczania takich materiałów wątpię, bo znam trzy przypadki czasopism
gdzie ma/mmiało to miejsce więc przynajmniej chciałbym się dowiedzieć jak
takie próby są traktowane. O pierwszym takim przypadku to można mówić
otwarcie bo to prawie cała zawartość NT+ gdzie charakterystyczną cechą
materiałow jet to, że mają one anonimowego autora (sprawdzić może każdy
sam).

kloczek
-- 
-----------------------------------------------------------
*Ludzie nie mają problemów, tylko sobie sami je stwarzają*
-----------------------------------------------------------
Tomasz Kłoczko, sys adm @zie.pg.gda.pl|*e-mail: kloczek@rudy.mif.pg.gda.pl*
Re: Wzrost i udzial - mgla troche ociosana
#1908
Author: Zbyszek
Date: Mon, 12 Jan 1998 21:27
19 lines
1563 bytes
Piotr Trzcionkowski <ZmieńNa_trzcionk@us.edu.pl> napisał(a) w artykule
<34d75df1.301883018@zeus.polsl.gliwice.pl>...
> 11 Jan 1998 22:19:37 GMT, Tomasz Kłoczko <kloczek@rudy.mif.pg.gda.pl>
> napisał(a):
> >Secundo. Jeżeli jest tak jak mówisz, to może byś uchylił rąbka tajemnicy
jak
> >wyglądają kontakty np. Twoje czy w ogóle wydawnictwa z M$. Zapewne
mogłoby
> >to co nieco wyjaśnić i ukrócić spekulacje na ten temat.
> A nie chciałbyś tak by zatańczył Polkę ? :-)

Nie, on nie chciał, aby Paweł Wimmer tańczył _polkę_, on chciał się
dowiedzieć jak wyglądają kontakty wydawnictwa Lupus oraz osobiste Pawła
Wimmera z firmą Microsoft.

-- 
Zbyszek
okonz@priv.onet.pl
http://friko.onet.pl/kr/okonz/
Re: Wzrost i udzial - mgla troche ociosana
#1915
Author: Zbyszek
Date: Mon, 12 Jan 1998 21:27
23 lines
1964 bytes
Dawid Kuroczko <dk@Sp4mH4te.ssw.krakow.pl> napisał(a) w artykule 
[ciach]
> Czy mi się wydaje, czy Enter był pierwszym "dużym" miesięcznikiem o
> "szerokiej" tematyce, który pisał "seryjnie" o Linuxie. Jak dotąd uważam
> Enter za jedne z najlepszych pism tego typu (choć ostatnio nie kupiłem
> żadnego numeru ani Entera ani niczego innego - czasu nie było, itd).
> Może ktoś by się poświęcił i napisał jak ocenia pisma tego typu
> (każde z osobna) i w jakim stopniu zauważają one Linuxa?

Odpowiedź - ostatnio wcale. Była za to (w numerze 1/98) bardzo duża porcja
porad dla bardzo, badzo zielonych użytkowników W95. Przykład: nie wszyscy
wiedzą, że duża tapeta zajmuje dużo pamięci, jeżeli więc twoim zdaniem twój
system pracuje za wolno spróbuj zmienić tapetę pulpitu, lub zrezygnować z
niej całkowicie; tapetę zmienia się w następujący sposób (tu opis i porcja
screenshotów)....
To juz w PCWorld Komuter są bardziej odkrywcze teksty :(.

PS. Paweł Wimmer na moje pretensje na tej grupie odesłał mnie do nowej
redakcji Entera ;). Może by tak masowe listy "My chcemy o Linuxie!" ;).

Zbyszek
okonz@priv.onet.pl
http://friko.onet.pl/kr/okonz/
Re: Wzrost i udzial - troche argumentow
#1926
Author: Jacek Fedorynski
Date: Mon, 12 Jan 1998 21:38
15 lines
1476 bytes
On 11 Jan 1998, Ziemek Borowski wrote:

> i w  zarzuty są całkiem senowne... przy czym bardziej nie wobec
> developerów a RedHata, Caldery, Walluk-Creek i innych sprzedających
> konretny towar nie wytworzony przez siebie a wolontariuszy...  

kazdy z tych wolontariuszy oddal swoje dzielo pod licencje GNU lub
podobna, tym samym zgadzajac sie na to, co robia z jego dzielem RedHat i
jemu podobni.


Jacek Fedoryński                                                jfedor@ids.pl
                                                  http://www2.ids.pl/~jfedor/

"I z twarzą na wschód zrobiłem jeden krok. Skończyłem. Rozpoczynaj."
Re: Wzrost i udzial - troche argumentow
#1927
Author: Ziemek Borowski
Date: Tue, 13 Jan 1998 09:37
17 lines
1632 bytes
Mon, 12 Jan 1998 Jacek Fedorynski na pl.comp.os.advocacy napisał:
>On 11 Jan 1998, Ziemek Borowski wrote:
>
>> i w  zarzuty są całkiem senowne... przy czym bardziej nie wobec
>> developerów a RedHata, Caldery, Walluk-Creek i innych sprzedających
>> konretny towar nie wytworzony przez siebie a wolontariuszy...  
>
>kazdy z tych wolontariuszy oddal swoje dzielo pod licencje GNU lub
>podobna, tym samym zgadzajac sie na to, co robia z jego dzielem RedHat i
>jemu podobni.

zgoda... ale zróć uwagę że tak czy siak ,,sprzedają'' (bo w
większości i tak redystrybucja jest darmowa) towar po niższej cenie
niż koszty wytworzenia... 

-- 
Ziemek Borowski http://ziembor.waw.pl/pl.comp.www/  
Re: Wzrost i udzial - troche argumentow
#1916
Author: Grzegorz Szyszl/o
Date: Tue, 13 Jan 1998 11:55
40 lines
2468 bytes
Zbigniew Zych <zych@use.address.from.sig.onet.pl> wrote:
>Pawel Wimmer <pawel.wimmer@lupus.waw.pl>:
>> otrzymywalem przez ponad poltora roku od czytelnikow mojego kursu HTML -
>> zdecydowana przewaga Windows 95. Odpowiedzi dostalem ok. 2,5 tysiaca.
>
>Ale mojej tam nie by³o! ;-)

mojej tez. po co mialbym zagladac na windziane strony ? nie ma tam
przydatnych dla mnie informacji.

>> ale gdyby np. Linux dominowal na swiecie, z cala pewnoscia oferowano by
>> dla niego wiecej programow niz dla Windows 95. Na razie jednak to
>> wlasnie W95 maja najwieksza oferte.
>
>Nie twierdzê, ¿e Linux dominuje. Musia³bym byæ idiot± by tak twierdziæ.
>Faktem jest jednak ¿e jest znacz±cy.

na tyle znaczacy, ze tabuny ludzi pisza pod niego czesto darmowy soft.

>Powtórzê jednak, nie zamierzam jednak na tej podstawie twierdziæ,
>¿e Linux na ¶wiecie ma 1/5 komputerów klasy IBM/PC   ;-)

mozesz doliczyc moj komp :) chociaz na nim akurat linux walczy o proca
z os/2 :))) szkoda ze nie potrafia dzialac rownoczesnie.

>Co do oprogramowania komercyjnego, wielu u¿ytkowników Win,
>powiedzmy sobie szczerze, u¿ywa oprogramowania spiraconego,
>a jesli chodzi o Linuxa, to wytykaj± brak np. darmowych czcionek!
>A komercyjne czcionki s± dostêpne... Podobnie z programami...

tak po prawdzie, szkoda ze nie ma kilku podstawowych fontow skalowalnych
w ISO-2.

>http://onet.pl/~zych/                                mailto:zych@onet.pl

-- 
/===================================\    oOOo      W temperaturze zera
| http://avalon.wbc.lublin.pl/~znik/ \===\__/==\   bezwzglednego swiatlo
| Grzegorz Szyszlo   mailto:znik@wbc.lublin.pl |   zmienia postac
\==============================================/   alotropowa   (by Znik)
Re: Wzrost i udzial - troche argumentow
#1917
Author: Ziemek Borowski
Date: Tue, 13 Jan 1998 12:09
12 lines
1387 bytes
13 Jan 1998 11:55:43 GMT, Grzegorz Szyszl/o na pl.comp.os.advocacy napisał:
>>Nie twierdzę, że Linux dominuje. Musiałbym być idiotą by tak twierdzić.
>>Faktem jest jednak że jest znaczący.
>
>na tyle znaczacy, ze tabuny ludzi pisza pod niego czesto darmowy soft.

sprzeciw... zwykle piszą w ramach GNU... a sportowanie tego na Linuxa
to żaden problem... ale znacząca część oprogramowania Linuxowego
postawała pierwotnie na inne (choćby *BSD lub Slowlaris) systemy 

-- 
Ziemek Borowski http://ziembor.waw.pl/pl.comp.www/  
Re: Wzrost i udzial - mgla troche ociosana
#1909
Author: Piotr Trzcionkowski
Date: Tue, 13 Jan 1998 14:04
16 lines
1598 bytes
12 Jan 1998 21:27:05 GMT, "Zbyszek" <okonz@priv.onet.pl> napisał(a):

>> >Secundo. Jeżeli jest tak jak mówisz, to może byś uchylił rąbka tajemnicy
>jak
>> >wyglądają kontakty np. Twoje czy w ogóle wydawnictwa z M$. Zapewne
>mogłoby
>> >to co nieco wyjaśnić i ukrócić spekulacje na ten temat.
>> A nie chciałbyś tak by zatańczył Polkę ? :-)
>
>Nie, on nie chciał, aby Paweł Wimmer tańczył _polkę_, on chciał się
>dowiedzieć jak wyglądają kontakty wydawnictwa Lupus oraz osobiste Pawła
>Wimmera z firmą Microsoft.

Seeeeeeerio ? A co też chce się załapać ?

http://www.cto.us.edu.pl/~trzcionk/
Re: Wzrost i udzial - mgla troche ociosana
#1898
Author: Piotr Trzcionkowski
Date: Tue, 13 Jan 1998 14:04
14 lines
1521 bytes
12 Jan 1998 20:51:23 GMT, Tomasz Kłoczko <kloczek@rudy.mif.pg.gda.pl>
napisał(a):

>:>
>kiepsko złożone), to sam zaczynam się zastanawiać czy źródłem tego stanu
>rzeczy nie jest przypadkiem "[do]finansowanie zewnętrzne". I w świetle
>powyższego, że ogólnie M$ ma dość dobrze spenetrowany rynek wydawniczy
>czasopism naprawdę wątpię rzetelność np. Pawła.

Wiadomo było, że zechce kogoś "obrobić".



http://www.cto.us.edu.pl/~trzcionk/
Re: Wzrost i udzial - mgla troche ociosana
#1899
Author: Pawel Wimmer
Date: Tue, 13 Jan 1998 16:26
18 lines
1528 bytes
Tomasz Kłoczko wrote in message <69dvob$512$1@sunrise.pg.gda.pl>...
>
>Kilka dni temu na apache-announce było o przekroczeniu 50 % używania
apache
>jako http srv w statystykach ogólnoświatowych. Paweł nie chce zauważyć
tego.
>Chyba, że chodzi o to że 50 % to jeszcze nadal za mało (?).
>


Akurat spudlowales, bo tego samego dnia ukazala sie ta informacja takze
u nas.

_______________________
Pawel Wimmer
Redaktor - Wydawnictwo Lupus
E-mail: pawel.wimmer@lupus.waw.pl
WWW: http://www.polbox.com.pl/lupus
Re: Wzrost i udzial - mgla troche ociosana
#1904
Author: Pawel Wimmer
Date: Tue, 13 Jan 1998 16:30
25 lines
1880 bytes
Tomasz Kłoczko wrote in message <69du0j$19r$1@sunrise.pg.gda.pl>...
>
>Jak sobie czytam o tym co Ty robisz i że swoimi tekstami _tylko_
starasz się
>wyjść na przeciw zapotrzebowaniu rynku to dokładnie odnoszę wrażenie,
że
>robisz to o czym piszesz powyżej, czyli że masz "brak dostatecznego
>przeglądu realiów". Inna interpretacja to tak, że poprostu piszesz o
tym o
>czym każą Ci pisać lub o tym za co Ci z góry płacą, zcyli że
potencjalnie w
>tonie ogólnych konkluzjach płynących z Tego co napiszesz możesz mieć
>baaardzo mały wybór.
>Wybierz sam lub dodaj inną interpretację.
>


No coz, poniewaz najwyrazniej zawsze wiesz lepiej, jakie motywy kieruja
moim pisaniem i za co mi placa, nie bede juz udowadniac, ze nie jestem
wielbladem.
_______________________
Pawel Wimmer
Redaktor - Wydawnictwo Lupus
E-mail: pawel.wimmer@lupus.waw.pl
WWW: http://www.polbox.com.pl/lupus
Re: Wzrost i udzial - odrozniajmy fakty od przyczyn
#1931
Author: M.C.Mar
Date: Tue, 13 Jan 1998 17:13
86 lines
5396 bytes
On Sun, 11 Jan 1998, Pawel Wimmer wrote:

> M.C.Mar napisał(a) w wiadomości: ...
> >
> Święta racja! Za absolutnie niepodważalny fakt uważam to iż większość
> (czy
> jest to 99% to napewno nie, ale 60 do 90% myślę że niestety tak) rynku
> to
> windows. Za zupełnie nieporozumienie uważam taki własnie fakt, gdyż nie
> stoją za nim żadne względy praktyczne, a jedynie efekt zmasowanej
> kampanii
> najwiekszego w historii świata oszustwa i monopolu!
> 
> [duze cut]
> 
> OK, ale teraz zastanow sie, o czym wlasciwie piszesz. Ja pisze caly czas
> o faktach, czyli usiluje dociec liczbowych proporcji, a takze szukam
> przeslanek, ktore by umozliwialy jakas ocene.
> Ty natomiast piszesz, w sposob bardzo emocjonalny zreszta, o PRZYCZYNACH
> takiego stanu rzeczy. Rozumiem wiec, ze uznajesz fakty, ale starasz sie
> znalezc dla nich uzasadnienie. Tak, Kowalski jest bogaty, ale on po
> prostu kradl i oszukiwal.
> 
No wlasnie! Fakty sa takie, jak kazdy widzi a mnie interesuje jak walczyc
z ta patologiczna sytuacja, gdzie jedna firma posiada ok 90% rynku
oprogramowania! Jest to wielkie niebezpieczenstwo a sposobow wali chyba
nie jest zbyt wiele... Jedyny to chyba sieciowy terroryz stosowany tu i
uwdzie: wywalanie serwerow Windowsowych, podmienianie stron o Windows itd.


> Rozdzielajmy wyraznie te dwie sprawy. Jesli rozsadna wiekszosc
> dyskutantow uzna wreszcie, ze rzeczywistosc jest taka, jak jest (a nie
> bedzie
> uparcie jej zaprzeczac), mozna porozmawiac o przyczynach. A temat na
> pewno jest ciekawy.
> 
No ale kto zaprzecza rzeczywistosci? Ja uwazam ze nie ma co dyskutowac jak
jest, ale jak z tym walczyc! To, ze oprogramowania pod Linuxa jewst COraz
CORAZ wiecej to teza fakt, a programy w stylu WordPerfect, Quake2, czy
StarOfice to juz nie sa tylko rodzynki.


> Nie bardzo mi jednak odpowiada Twoja argumentacja i mam na ten temat
> nieco odmienne zdanie. Na pewno zrecznosc marketingowa Microsoftu ma
> duzy wplyw na jego rynkowa przewage, ale istnieja chyba takze inne
> przyczyny. Oprocz "beznadziejnych" produktow Microsoftu (naprawde
> wszystko jest takie beznadziejne?) istnieja jeszcze tysiace innych
> programow dla tego systemu, produkowanych przez setki i tysiace firm i
> osob. Czy wszyscy oni sa takze kompletnie zbalamuceni? To przeciez wolny
> rynek, ktorego nie ksztaltuje zaden Wielki Brat. Tego monopolu, jak to
> okreslasz, nie tworzy zaden przymus, zaden urzad, zaden policjant i
> prokurator. Powstal w wolnej, niczym nie skrepowanej gospodarce.
> 
Czy za zreczy marketing uznasz wciskanie ludziom kitu? Moze Ty nazwiesz to
marketingiem, ja zas zwyklym oszustwem!!! Oszukiwanie jakoby windows 95
byl najlepszym (czy chocby dobrym) systemem to skandal! Bycmoze teraz
mozna to podpierac teza o ilosci oprogramowania, ale 3 lata temu, gdy na
rynku pojawial sie windows?!?!?! Istnial wowczas Macintosh i MacOs z takim
samym srodowiskiem graficznym (poniekad nawet o wiele lepszym), powiesz,
ze nie posiadal multitascingu??? Haha!! A W95 to niby ma?!?!?! :))) Zobacz
sobie Linuxa, jak formatuje dyskietki, czy je kopiuje i porownaj z winda,
a bedziesz wiedzial coto jest multitascing!
Pozatym za oszustwa idzie sie do wiezienia! A z monopolami powstalymi w
ten czy inny sposob zawsze sie walczy, gdyz zawsze stanowia one twory
patologiczne.


> I jeszcze jedna sprawa. Przeciwny jestem uproszczeniom, snuciu spiskowej
> teorii dziejow komputeryzacji. Zastanawia mnie rowniez, jak to sie
> dzieje, ze wszystko, co jest zwiazane z Linuxem, dostapilo jakiegos
> przedziwnego namaszczenia, zas wszystko, co sie wiaze z Windows, jest
> skazone jakims niepojetym grzechem pierworodnym. Nie upraszczajmy sobie
> zycia tego rodzaju postawa, bo niczego ona nie wnosi do poznania prawdy.
> 
Nie namaszczenie a jakosc! Ludzie, ktorzy uzywaja Linuxa nie potrzbuja 10
CDromow z najnowszymi wygaszaczami ekranu, samochodzikami, dupkami i
kwiatuszkami na przycisk Start, milionami roznych kursorow myszek i innych
PIERDOL! A jesli odliczysz tego rodzaju soft to okaze sie, ze pod winde
jest tylko Word, Office, Excel, Photoshop, Corel i juz... No i pare
gierek, ale to akurat nijak ma sie do dyskusji...

___________________________________________________________________________
M.C.Mar     Windows to komunista: wiesza się wszystkim równo!    emsi@it.pl
      "If you can't make it good, make it LOOK good." - Bill Gates 

P.S. Niedługo skasuję tekst iż trzeba do mnie pisać na adres z Reply-to.
Re: Wzrost i udzial - mgla troche ociosana
#1912
Author: M.C.Mar
Date: Tue, 13 Jan 1998 17:15
28 lines
2030 bytes
On Sun, 11 Jan 1998, Pawel Wimmer wrote:

> Wojciech "Sas" Cieciwa napisał(a) w wiadomości:
> <69b4sp$phq$1@info.cyf-kr.edu.pl>...
> >Pawel Wimmer (pawel.wimmer@lupus.waw.pl) wrote:
> >[...]
> >
> >: To, ze popularne pisma komputerowe pisza glownie o Microsofcie i
> >      ^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^
> >Najczęściej znaczy to, że siedzą w M$ w kieszeni...
> >[_PRAWDOPODOBNIE_ dostali jakiś darmowy ochłap z M$, tak jak nam
> usiłowano
> >wcisnąć]
> >

> To po prostu ordynarne klamstwo. Inaczej nie moge tego skwitowac.
> ____________

Klamstwo??? A umowy barterowe o dostawie oprogramowania do testow,
comiesiecznej najnowszej wersji Explody? tak, tak zaraz uslysze ze to
sprawy marketingu itp. Moze i tak, ale sa tez pisma, ktore (pardon my
French) nie liza dupy M$!

___________________________________________________________________________
M.C.Mar     Windows to komunista: wiesza się wszystkim równo!    emsi@it.pl
      "If you can't make it good, make it LOOK good." - Bill Gates 

P.S. Niedługo skasuję tekst iż trzeba do mnie pisać na adres z Reply-to.
Re: Wzrost i udzial - odrozniajmy fakty od przyczyn
#1932
Author: Tomasz Kłoczko
Date: Tue, 13 Jan 1998 18:37
20 lines
1794 bytes
M.C.Mar <woloszyn@nospam.it.pl> wrote:
[..]
: Pozatym za oszustwa idzie sie do wiezienia! A z monopolami powstalymi w
: ten czy inny sposob zawsze sie walczy, gdyz zawsze stanowia one twory
: patologiczne.

Taka mi się refleksja nasuwa. Ile czasu proporcjonalnie Bill poświęca na: 1.
spotkania w interesach z lokalną agendą M$, 2. w tychże samych interesach z
politykami i co ci politycy za plecami wyborców tak na prawdę się
zobowiązują (?). Z kim to on sie widział podczas ostatniej wizyty z
prezydentem czy premierem (z którymś na pewno), bo chyba Bill nie
przekonywał polityków, żeby do robienia dokumentów prywatnie używali win* z
office ?

kloczek
-- 
-----------------------------------------------------------
*Ludzie nie mają problemów, tylko sobie sami je stwarzają*
-----------------------------------------------------------
Tomasz Kłoczko, sys adm @zie.pg.gda.pl|*e-mail: kloczek@rudy.mif.pg.gda.pl*
Re: Wzrost i udzial - mgla troche ociosana
#1910
Author: Zbyszek
Date: Tue, 13 Jan 1998 22:21
21 lines
1617 bytes
Piotr Trzcionkowski <ZmieńNa_trzcionk@us.edu.pl> napisał(a) w artykule 
> >> >Secundo. Jeżeli jest tak jak mówisz, to może byś uchylił rąbka
tajemnicy
> >jak
> >> >wyglądają kontakty np. Twoje czy w ogóle wydawnictwa z M$. Zapewne
> >mogłoby
> >> >to co nieco wyjaśnić i ukrócić spekulacje na ten temat.
> >> A nie chciałbyś tak by zatańczył Polkę ? :-)
> >
> >Nie, on nie chciał, aby Paweł Wimmer tańczył _polkę_, on chciał się
> >dowiedzieć jak wyglądają kontakty wydawnictwa Lupus oraz osobiste Pawła
> >Wimmera z firmą Microsoft.
> 
> Seeeeeeerio ? A co też chce się załapać ?
 
Nie wiem. Nie mnie o to pytac


Zbyszek
okonz@priv.onet.pl
http://friko.onet.pl/kr/okonz/
Re: Wzrost i udzial - troche argumentow
#1918
Author: Piotr Kozłowski
Date: Wed, 14 Jan 1998 21:39
13 lines
1073 bytes
On 13 Jan 1998 11:55:43 GMT, Grzegorz Szyszl/o
<znik@avalon.wbc.lublin.pl> wrote:

>
>mojej tez. po co mialbym zagladac na windziane strony ? nie ma tam
>przydatnych dla mnie informacji.
>
Ooo :-o Ciekawa informacja. To co robisz na pl.comp.os.win95 :-)

Pozdrowienia z Katowic
-- 
Piotr Kozłowski
siwus@priv.onet.pl
Re: Wzrost i udzial - troche argumentow
#1919
Author: Grzegorz Szyszl/o
Date: Thu, 15 Jan 1998 11:39
21 lines
1520 bytes
siwus@priv.onet.pl (=?ISO-8859-2?Q?Piotr_Koz=B3owski?=) wrote:
>On 13 Jan 1998 11:55:43 GMT, Grzegorz Szyszl/o
><znik@avalon.wbc.lublin.pl> wrote:
>
>>
>>mojej tez. po co mialbym zagladac na windziane strony ? nie ma tam
>>przydatnych dla mnie informacji.
>>
>Ooo :-o Ciekawa informacja. To co robisz na pl.comp.os.win95 :-)
>
>Pozdrowienia z Katowic
>-- 
>Piotr Koz³owski

jak to co ? podburzam :))

-- 
/===================================\    oOOo      W temperaturze zera
| http://avalon.wbc.lublin.pl/~znik/ \===\__/==\   bezwzglednego swiatlo
| Grzegorz Szyszlo   mailto:znik@wbc.lublin.pl |   zmienia postac
\==============================================/   alotropowa   (by Znik)
Re: Wzrost i udzial systemow operacyjnych wedlug IDC
#1881
Author: Jaroslaw Lis
Date: Tue, 20 Jan 1998 20:07
41 lines
2665 bytes
Waldemar Żurowski <bilbo@sun1000.pwr.wroc.pl> wrote:
: "Jaroslaw Lis" <lis@papuga.ict.pwr.wroc.pl> writes:
: > To zalezy czy stan po tych paru minutach zapisywania na dysk uznajemy
: > za juz zainstalowany system, czy jeszcze nie :-)

: System - jak najbardziej :)

Szkoda tylko ze jeszcze nie dziala jak chcemy i trzeba zaczac czytac
dokumentacje :-)

: > Jak zaczniesz sobie organizowac dialup do internetu, newsy w domu,
: > poczta w domu, podlaczenie terminali, dynamiczny routing, konfigurowanie
: > X, polskie literki, masquarade/firewall, fax, ... - to zauwazysz. 

: Połowa z tego już jest - a połowa z tego co już jest była "sama z
: siebie".

Tzn juz jest na dysku, czy tez samo sie skonfigurowalo ? :-)

: Nie zauważyłem trudności z konfigurowanie X.

Zalezy sporo od posiadanego sprzetu, ale tez od tego co sie uwaza za 
wystarczajacy efekt koncowy. Nad konfiguracja spedzilem kupe czasu,
a i tak tekstowe okienko pod MS windowsami wyglada lepiej.
I to "samo z siebie" .. no, chyba jednak troche pomagalem tvgacrtc.

: Póki co nie mam nawet terminala, którego mógłbym sobie podpiąć.

Modem masz. Chcialoby sie moc zadzwonic do swojego komputera i sprawdzic
co sie tam dzieje :-)

: > Mowic ze Linux jest dobry na wszystko dla wszystkich, tylko uprzedzac
: > ze w tym konktretnym przypadku to JESZCZE kiepsko dziala :-)

: *Hihihihihi* a co to ja Microsoft jestem :)


O nastawienie chodzi. Nie ma takich zastosowan dla ktorych linux "sie nie
nadaje". No - moze sie nie nadawac na kurs Win95 i Worda :-)

J.
Re: Wzrost i udzial systemow operacyjnych wedlug IDC
#1882
Author: Waldemar Żurowski
Date: Wed, 21 Jan 1998 09:04
32 lines
2115 bytes
"Jaroslaw Lis" <lis@papuga.ict.pwr.wroc.pl> writes:

> Szkoda tylko ze jeszcze nie dziala jak chcemy i trzeba zaczac czytac
> dokumentacje :-)

Jak _ja_ chcę. Działa :)

> Tzn juz jest na dysku, czy tez samo sie skonfigurowalo ? :-)

"Samo" się skonfigurowało.

> Zalezy sporo od posiadanego sprzetu, ale tez od tego co sie uwaza za 
> wystarczajacy efekt koncowy. Nad konfiguracja spedzilem kupe czasu,
> a i tak tekstowe okienko pod MS windowsami wyglada lepiej.
> I to "samo z siebie" .. no, chyba jednak troche pomagalem tvgacrtc.

To jest zwykły składak. Jak chcesz, to możesz przyjść i zobaczyć jak
to teraz wygląda.

> Modem masz. Chcialoby sie moc zadzwonic do swojego komputera i sprawdzic
> co sie tam dzieje :-)

Modem?? A może jeszcze telefon?

Czy Ty mnie czasem z kimś nie mylisz? ;)

> O nastawienie chodzi. Nie ma takich zastosowan dla ktorych linux "sie nie
> nadaje". No - moze sie nie nadawac na kurs Win95 i Worda :-)

No i sam widzisz.

Bilbo
Re: Wzrost i udzial systemow operacyjnych wedlug IDC
#1883
Author: Marek Moskal
Date: Sun, 01 Feb 1998 21:29
9 lines
1292 bytes
Jaroslaw Lis wrote:

> O nastawienie chodzi. Nie ma takich zastosowan dla ktorych linux "sie nie
> nadaje". No - moze sie nie nadawac na kurs Win95 i Worda :-)

Worda mozna odpalic pod WINE ;)

-- 
      |\/|oskit                moskit(at)writeme(kropka)com
Re: Wzrost i udzial - mgla troche ociosana
#1911
Author: GuruMark
Date: Thu, 12 Feb 1998 11:13
9 lines
1206 bytes
Zbyszek napisał:
>Nie wiem. Nie mnie o to pytac

To może nie wyręczaj innych w odpowiedziach? ;-)

GuruMark
gurumark@usa.net
010011010110000101110010011001010110101100100000
010110100110100101100010011100100110111101110111
Page 2 of 3 • 132 total messages
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads