Thread View: pl.comp.objects
44 messages
44 total messages
Started by Pablo
Tue, 04 Apr 2006 16:55
Polaczenie Prologa i Javy
Author: Pablo
Date: Tue, 04 Apr 2006 16:55
Date: Tue, 04 Apr 2006 16:55
13 lines
1251 bytes
1251 bytes
Witam Chcialbym polaczyc Prologa i Jave. Powiedzmy ze w Prologu mam napisany kawalek logiki (program ktory przyjmuje odpowiednie parametry i zwraca okreslone wyniki) i chcialbym polaczyc to z aplikacja (np. servletem) javowa. Czy polecacie do tego jakas konkretna (moze jakas open-source?) implementacje Prologa (swi-prolog?) ktora na to pozwala? A moze uzyc JLOG'a? W jaki sposob w miare prosto moglbym cos takiego zrobic? Pozdrawiam. P.
Re: Polaczenie Prologa i Javy
Author: Piotr Dembiński
Date: Tue, 04 Apr 2006 18:53
Date: Tue, 04 Apr 2006 18:53
15 lines
1447 bytes
1447 bytes
Pablo <pawellt@gazeta.pl> writes: > Witam > > Chcialbym polaczyc Prologa i Jave. Powiedzmy ze w Prologu mam > napisany kawalek logiki (program ktory przyjmuje odpowiednie > parametry i zwraca okreslone wyniki) i chcialbym polaczyc to > z aplikacja (np. servletem) javowa. > > Czy polecacie do tego jakas konkretna (moze jakas open-source?) > implementacje Prologa (swi-prolog?) ktora na to pozwala? > A moze uzyc JLOG'a? > W jaki sposob w miare prosto moglbym cos takiego zrobic? Ciao Prolog ma możliwość łączenia z Javą.
Re: Polaczenie Prologa i Javy
Author: AL.
Date: Tue, 04 Apr 2006 21:31
Date: Tue, 04 Apr 2006 21:31
31 lines
1839 bytes
1839 bytes
On Tue, 04 Apr 2006 18:55:13 +0200, Pablo <pawellt@gazeta.pl> wrote: >Witam > >Chcialbym polaczyc Prologa i Jave. Powiedzmy ze w Prologu mam >napisany kawalek logiki (program ktory przyjmuje odpowiednie parametry i >zwraca okreslone wyniki) i chcialbym polaczyc to z aplikacja (np. >servletem) javowa. > >Czy polecacie do tego jakas konkretna (moze jakas open-source?) >implementacje Prologa (swi-prolog?) ktora na to pozwala? >A moze uzyc JLOG'a? >W jaki sposob w miare prosto moglbym cos takiego zrobic? > Ktory Prolog? Ja uzywam SISCTus ktory ma dwa interfejsy do Javy: Jasper i JavaBeans. Dosyc rozbudowany interface (i co wazniejsze "w obie strony") ma Ciao Prolog. Dostepny jest za darmo, i to jest chyba najlepsza implementacja w tej kategorii SWi Prolog ma modul JPL ktory to robi. Najlepszy niewatpliwie interfejs ma Jinni Prolog z BinNet Corporation, ale on kosztuje pieniadze i to niemale. Na stronie BinNet Corp. jest tez "open source" implemenatcja Prologu w Javie, ale stara i dosyc uboga. A.L.
Re: Polaczenie Prologa i Javy
Author: Pablo
Date: Tue, 04 Apr 2006 21:49
Date: Tue, 04 Apr 2006 21:49
9 lines
1100 bytes
1100 bytes
> Ktory Prolog? Ja uzywam SISCTus ktory ma dwa interfejsy do Javy: > Jasper i JavaBeans [...] Wielkie dzieki. Poki co zasysam Ciao. Calkiem przyjemna (i obszerna) ma toto dokumentacje nawet :) pozdrawiam
Re: Polaczenie Prologa i Javy
Author: AL.
Date: Tue, 04 Apr 2006 22:17
Date: Tue, 04 Apr 2006 22:17
17 lines
1447 bytes
1447 bytes
On Tue, 04 Apr 2006 23:49:38 +0200, Pablo <pawellt@gazeta.pl> wrote: >> Ktory Prolog? Ja uzywam SISCTus ktory ma dwa interfejsy do Javy: >> Jasper i JavaBeans [...] > >Wielkie dzieki. Poki co zasysam Ciao. Calkiem >przyjemna (i obszerna) ma toto dokumentacje >nawet :) Tylko uwazaj, bo wiekszosc Prologow jest "non-reentrant" co znaczy ze Prolog nie moze byc wywolywany z roznych watkow w ramach tego samego procesu jezeli watki pochodza od roznych klientow. Jezeli chesz uzywac Prologu w aplikacjach webowych, to kazdy klient musi miec swoja "instancje" Prologu wykonywana w osobnym procesie. Z grubsza rzecz biorac... A.L.
Re: Polaczenie Prologa i Javy
Author: Pablo
Date: Thu, 06 Apr 2006 18:36
Date: Thu, 06 Apr 2006 18:36
20 lines
1841 bytes
1841 bytes
> Tylko uwazaj, bo wiekszosc Prologow jest "non-reentrant" co znaczy ze > Prolog nie moze byc wywolywany z roznych watkow w ramach tego samego > procesu jezeli watki pochodza od roznych klientow. Jezeli chesz uzywac > Prologu w aplikacjach webowych, to kazdy klient musi miec swoja > "instancje" Prologu wykonywana w osobnym procesie. Z grubsza rzecz > biorac... Wielkie dzieki. A tak BTW, ktos opowiadal kiedys na usenecie o ciekawostce zwiazanej z Prologiem. Otoz podobno Prolog mial byc assemblerem w jakims komputerze 4-tej generacji wymyslonym przez Japonczykow. Ktos ma moze namiary na jakis szerszy material n. ten temat? Czy to mialy byc komputery jakiegos "szerszego zastosowania", czy bardziej wyspecjalizowane, do jakichs zaawansowanych analiz, wniskowania itp? Google jakos nic na ten temat nie znajduja.. Pozdrawiam raz jeszcze. P
Re: Polaczenie Prologa i Javy
Author: Piotr Dembiński
Date: Thu, 06 Apr 2006 19:23
Date: Thu, 06 Apr 2006 19:23
16 lines
1559 bytes
1559 bytes
Pablo <pawellt@gazeta.pl> writes: [...] > A tak BTW, ktos opowiadal kiedys na usenecie o ciekawostce zwiazanej > z Prologiem. Otoz podobno Prolog mial byc assemblerem w jakims > komputerze 4-tej generacji wymyslonym przez Japonczykow. Podobno istniały maszyny lispowe, więc całkiem możliwe, że ktoś kiedyś wpadł na pomysł stworzenia maszyny prologowej. [...] > Google jakos nic na ten temat nie znajduja.. Może to było w epoce przedguglowej :)
Re: Polaczenie Prologa i Javy
Author: AL.
Date: Thu, 06 Apr 2006 19:40
Date: Thu, 06 Apr 2006 19:40
27 lines
2117 bytes
2117 bytes
On Thu, 06 Apr 2006 20:36:42 +0200, Pablo <pawellt@gazeta.pl> wrote: >> Tylko uwazaj, bo wiekszosc Prologow jest "non-reentrant" co znaczy ze >> Prolog nie moze byc wywolywany z roznych watkow w ramach tego samego >> procesu jezeli watki pochodza od roznych klientow. Jezeli chesz uzywac >> Prologu w aplikacjach webowych, to kazdy klient musi miec swoja >> "instancje" Prologu wykonywana w osobnym procesie. Z grubsza rzecz >> biorac... > > >Wielkie dzieki. >A tak BTW, ktos opowiadal kiedys na usenecie o ciekawostce >zwiazanej z Prologiem. Otoz podobno Prolog mial byc assemblerem >w jakims komputerze 4-tej generacji wymyslonym przez Japonczykow. >Ktos ma moze namiary na jakis szerszy material n. ten temat? >Czy to mialy byc komputery jakiegos "szerszego zastosowania", >czy bardziej wyspecjalizowane, do jakichs zaawansowanych analiz, >wniskowania itp? To byl slynny japonski Fifth Generation Project. Rzeczywiscie, Prolog mial byc jezykiem "niskiego poziomu". Project zniosl jajo. Sa bardzo ciekawe aspekty historyczne teho projektu. Ale NTG, proponuje pl.sci.ai A.L P.S> Aproboj google na fifth generation project
Re: Polaczenie Prologa i Javy
Author: Adam Karpierz
Date: Fri, 07 Apr 2006 20:22
Date: Fri, 07 Apr 2006 20:22
27 lines
2049 bytes
2049 bytes
""Piotr Dembiński"" <pdemb@gazeta.pl> wrote: > Podobno istniały maszyny lispowe, więc całkiem możliwe, że ktoś kiedyś > wpadł na pomysł stworzenia maszyny prologowej. Tak bylo. Maszyny Piatej Generacji tworzone przez Samurajow. Powstalo nawet cos w rodzaju konsorcjum do tego celu. Prolog jako assembler. Rozpoznawanie mowy, AI itp. Byly pewne sukcesy, ale.. Japonczycy nie zmierzyli sil na zamiary :) Byl nawet statek (nie lodka:) sterowany "glosem" czyli rozpoznajacy komendy normalnie "gadane". Potem cos ucichlo o nim :). Byc moze 'dont, please' zrozumial jako "down please" ? Ale warto poczytac. Typowy przyklad gdzie zameirzenia przerosly epoke, sprzet , wiedze potencjal itp Slowem przerosly czas i mozliwosci. >> Google jakos nic na ten temat nie znajduja.. > > Może to było w epoce przedguglowej :) O !!! Zdecydowanie tak :) To byl chyba przelom lat 70-tych/80tych AK
Re: Polaczenie Prologa i Javy
Author: Piotr Dembiński
Date: Sat, 08 Apr 2006 13:08
Date: Sat, 08 Apr 2006 13:08
9 lines
1393 bytes
1393 bytes
"Adam Karpierz" <karpierz@NOOOOSPAAAAMpython.pl> writes: [...] > Slowem przerosly czas i mozliwosci. Właśnie. Z tego, co słyszałem, to w Google obecnie bardzo intensywnie eksplorują możliwości języków deklaratywnych, więc może dopiero teraz nadeszła pora na maszyny prologowe i lispowe?
Re: Polaczenie Prologa i Javy
Author: Adam Karpierz
Date: Sat, 08 Apr 2006 13:08
Date: Sat, 08 Apr 2006 13:08
16 lines
1731 bytes
1731 bytes
""Piotr Dembiński"" <pdemb@gazeta.pl> wrote: > Właśnie. Z tego, co słyszałem, to w Google obecnie bardzo intensywnie > eksplorują możliwości języków deklaratywnych, więc może dopiero teraz > nadeszła pora na maszyny prologowe i lispowe? Ktoz to wie. Mysle ze pojdzie neistety dalej w kierungu "smieciarek". Czyli duzo wszelkiego smiecia. BTW: znalazlem wlasnie ciekawy link: http://www.answers.com/topic/fifth-generation-computer-systems-project PS: z tego co pamietam to Google od dawna stosuje Prologa AK
Re: Polaczenie Prologa i Javy
Author: A..L.
Date: Sat, 08 Apr 2006 13:25
Date: Sat, 08 Apr 2006 13:25
18 lines
1606 bytes
1606 bytes
On Sat, 8 Apr 2006 15:08:48 +0200, "Adam Karpierz" <karpierz@NOOOOSPAAAAMpython.pl> wrote: > >PS: z tego co pamietam to Google od dawna stosuje Prologa > Raczej watpie. Prolog nigdy nie przyjal sie w Ameryce i chyba sie nei przyjmie. Natomiast Director of Research w Google jest Peter Norvig, znany autorytet w dziedzinie AI i Lispu, patrz http://www.norvig.com/ Co naprawde stosuje Google jest okryte chmura tajemnicy... Wiadomo tylko ze gwaltownie sciaga co najlepszych scientystow z przemyslu i akademii, oferujac im "propozycje nie do obrzucenia".. A.L.
Re: Polaczenie Prologa i Javy
Author: A..L.
Date: Sat, 08 Apr 2006 13:28
Date: Sat, 08 Apr 2006 13:28
8 lines
1271 bytes
1271 bytes
On Sat, 08 Apr 2006 08:25:37 -0500, A..L. <alewando@fala2005.com> wrote: >akademii, oferujac im "propozycje nie do obrzucenia".. Hi, hi... "odrzucenia", oczywiscie. A.L.
Re: Polaczenie Prologa i Javy
Author: Adam Karpierz
Date: Sat, 08 Apr 2006 13:34
Date: Sat, 08 Apr 2006 13:34
17 lines
1889 bytes
1889 bytes
"A..L." <alewando@fala2005.com> wrote in message > Raczej watpie. Prolog nigdy nie przyjal sie w Ameryce i chyba sie > nei przyjmie. Natomiast Director of Research w Google jest Peter > Norvig, znany autorytet w dziedzinie AI i Lispu, patrz > > http://www.norvig.com/ Racja. Byc moze pomylilo mi sie z Lispem. > Co naprawde stosuje Google jest okryte chmura tajemnicy... Wiadomo > tylko ze gwaltownie sciaga co najlepszych scientystow z przemyslu i > akademii, oferujac im "propozycje nie do obrzucenia".. I otwiera w tym roku kolejne R&D tym razem w Polsce. AK
Re: Polaczenie Prologa i Javy
Author: Piotr Dembiński
Date: Sat, 08 Apr 2006 13:36
Date: Sat, 08 Apr 2006 13:36
7 lines
1380 bytes
1380 bytes
"Adam Karpierz" <karpierz@NOOOOSPAAAAMpython.pl> writes: [...] > PS: z tego co pamietam to Google od dawna stosuje Prologa Pajtony też. No i zatrudnili teraz Gwidona.
Re: Polaczenie Prologa i Javy
Author: Adam Karpierz
Date: Sat, 08 Apr 2006 13:40
Date: Sat, 08 Apr 2006 13:40
21 lines
2167 bytes
2167 bytes
""Piotr Dembiński"" <pdemb@gazeta.pl> wrote: >> PS: z tego co pamietam to Google od dawna stosuje Prologa > > Pajtony też. No i zatrudnili teraz Gwidona. Owszem. Pythona od zawsze. Jednak Gudo zatrudnili nie tylko z powodu Pythona. "Mniemam" ze bardziej chodzi im o n/w: <cycat> Elemental wants to be the fuel that powers your network. That's a pun, because the essence of its offering is Fuel, a scripting language for policy writing. Guido van Rossum, who created the Python language, developed Fuel for Elemental Security. It's an English-like (in words and syntax) language that lets you express policy in constructs such as "Engineering cannot talk to HR Servers," in which engineering is an Active Directory group and HR Servers could be Windows boxes, Linux servers or Solaris hosts - or any combination of them. </cycat> AK
[OT] Nadpisywanie postów (było: Polaczenie Prologa i Javy).
Author: Piotr Dembiński
Date: Sat, 08 Apr 2006 14:13
Date: Sat, 08 Apr 2006 14:13
10 lines
1588 bytes
1588 bytes
A..L. <alewando@fala2005.com> writes: > On Sat, 08 Apr 2006 08:25:37 -0500, A..L. <alewando@fala2005.com> > wrote: > >>akademii, oferujac im "propozycje nie do obrzucenia".. > > Hi, hi... "odrzucenia", oczywiscie. Ja ostatnio odkryłem w moim czytniku news funkcję nadpisania postu.
Re: Polaczenie Prologa i Javy
Author: Piotr Dembiński
Date: Sat, 08 Apr 2006 14:15
Date: Sat, 08 Apr 2006 14:15
25 lines
2258 bytes
2258 bytes
"Adam Karpierz" <karpierz@NOOOOSPAAAAMpython.pl> writes: > ""Piotr Dembiński"" <pdemb@gazeta.pl> wrote: > >>> PS: z tego co pamietam to Google od dawna stosuje Prologa >> >> Pajtony też. No i zatrudnili teraz Gwidona. > > Owszem. Pythona od zawsze. > Jednak Gudo zatrudnili nie tylko z powodu Pythona. > "Mniemam" ze bardziej chodzi im o n/w: > <cycat> > Elemental wants to be the fuel that powers your network. That's > a pun, because the essence of its offering is Fuel, a scripting > language for policy writing. Guido van Rossum, who created the > Python language, developed Fuel for Elemental Security. It's an > English-like (in words and syntax) language that lets you express > policy in constructs such as "Engineering cannot talk to HR > Servers," in which engineering is an Active Directory group and HR > Servers could be Windows boxes, Linux servers or Solaris hosts - or > any combination of them. > </cycat> Czyli coś w rodzaju feczmejlowego języka konfiguracyjnego. Nie mogli zatrudnić Erica Raymonda?
Re: Polaczenie Prologa i Javy
Author: Sektor van Skijlen
Date: Sat, 08 Apr 2006 18:03
Date: Sat, 08 Apr 2006 18:03
13 lines
1957 bytes
1957 bytes
Dnia Sat, 08 Apr 2006 16:15:23 +0200, Piotr Dembiński skrobie: > Czyli coś w rodzaju feczmejlowego języka konfiguracyjnego. Nie mogli > zatrudnić Erica Raymonda? Nie, bo zaraz by zaproponował, żeby reguły definiować po Lojbańsku. I jeszcze w transkrypcji Tengwar (gsee: la tenguar.) -- // _ ___ Michal "Sektor" Malecki <sektor(whirl)kis.p.lodz.pl> \\ L_ |/ `| /^\ ,() <ethourhs(O)gmail.com> // \_ |\ \/ \_/ /\ C++ bez cholesterolu: http://www.intercon.pl/~sektor/cbx "I am allergic to Java because programming in Java reminds me casting spells"
Re: Polaczenie Prologa i Javy
Author: Piotr Dembiński
Date: Sat, 08 Apr 2006 18:31
Date: Sat, 08 Apr 2006 18:31
12 lines
1761 bytes
1761 bytes
Sektor van Skijlen <ethouris@guess.if.gmail.com.is.valid.or.invalid> writes: > Dnia Sat, 08 Apr 2006 16:15:23 +0200, Piotr Dembiński skrobie: >> Czyli coś w rodzaju feczmejlowego języka konfiguracyjnego. >> Nie mogli zatrudnić Erica Raymonda? > > Nie, bo zaraz by zaproponował, żeby reguły definiować po > Lojbańsku. I jeszcze w transkrypcji Tengwar (gsee: la tenguar.) TSD to pomysł z tym językiem do definiowania przywilejów jest IMO wyjątkowo idiotyczny ;>
Re: Polaczenie Prologa i Javy
Author: Adam Karpierz
Date: Sat, 08 Apr 2006 18:43
Date: Sat, 08 Apr 2006 18:43
8 lines
1550 bytes
1550 bytes
""Piotr Dembiński"" <pdemb@gazeta.pl> wrote: > TSD to pomysł z tym językiem do definiowania przywilejów jest IMO > wyjątkowo idiotyczny ;> Niby dlaczego ? AK
Re: Polaczenie Prologa i Javy
Author: Adam Karpierz
Date: Sat, 08 Apr 2006 18:49
Date: Sat, 08 Apr 2006 18:49
10 lines
1689 bytes
1689 bytes
""Piotr Dembiński"" <pdemb@gazeta.pl> wrote: > Mi to wygląda na powtórkę z COBOLa. Nawet jesli to co z tego ? To ma byc jezyk _definiowania_ a nie programowania. To ma byc dla zwyklych ludzi znajacych angielski a nie C++ czy inny syf. AK
Re: Polaczenie Prologa i Javy
Author: Piotr Dembiński
Date: Sat, 08 Apr 2006 18:55
Date: Sat, 08 Apr 2006 18:55
10 lines
1611 bytes
1611 bytes
"Adam Karpierz" <karpierz@NOOOOSPAAAAMpython.pl> writes: > ""Piotr Dembiński"" <pdemb@gazeta.pl> wrote: > >> TSD to pomysł z tym językiem do definiowania przywilejów jest IMO >> wyjątkowo idiotyczny ;> > > Niby dlaczego ? Mi to wygląda na powtórkę z COBOLa.
Re: Polaczenie Prologa i Javy
Author: Piotr Dembiński
Date: Sat, 08 Apr 2006 19:31
Date: Sat, 08 Apr 2006 19:31
23 lines
2357 bytes
2357 bytes
"Adam Karpierz" <karpierz@NOOOOSPAAAAMpython.pl> writes: > ""Piotr Dembiński"" <pdemb@gazeta.pl> wrote: > >> Mi to wygląda na powtórkę z COBOLa. > > Nawet jesli to co z tego ? > To ma byc jezyk _definiowania_ a nie programowania. W gruncie rzeczy mogliby zrobić tak, jak się robi podczas określania globalnego modelu preferencji decydenta, tzn. stworzyć system ekstrahujący wiedzę na temat przywilejów z podanego na wejściu tekstu napisanego w języku naturalnym (być może z ograniczonym słownictwem). Ale sama definicja uprawnień powinna być IMO w normalnym, formalnym języku bezkontekstowym, takim jak właśnie Prolog albo Lisp, a nie w języku formalnym jedynie przypominającym język naturalny. Zauważ, że Python wcale nie przypomina języka naturalnego. To jest po prostu język programowania podobny do notacji, którą posługują się teoretycy do opisu algorytmów. -- http://www.piotr.dembiński.prv.pl
Re: Polaczenie Prologa i Javy
Author: Adam Karpierz
Date: Sat, 08 Apr 2006 19:48
Date: Sat, 08 Apr 2006 19:48
12 lines
1941 bytes
1941 bytes
""Piotr Dembiński"" <pdemb@gazeta.pl> wrote: > Ale sama definicja uprawnień powinna być IMO w normalnym, > formalnym języku bezkontekstowym, takim jak właśnie Prolog > albo Lisp, a nie w języku formalnym jedynie przypominającym > język naturalny. Po jaka cho.. ? A jaka roznica czy kontekstowy czy bez ? Nie lepiej jesli jest to jezyk zrozumialy ogolnie a nie szczegolnie ? Powtarzam. To byc dla nie-programistow. AK
Re: Polaczenie Prologa i Javy
Author: Wojciech Muła
Date: Sun, 09 Apr 2006 10:06
Date: Sun, 09 Apr 2006 10:06
9 lines
1705 bytes
1705 bytes
Piotr Dembiński wrote: >> Nie lepiej jesli jest to jezyk zrozumialy ogolnie a nie szczegolnie ? >> Powtarzam. To byc dla nie-programistow. > > Ale Prolog i Lisp są zrozumiałe. Taaa, szczególnie LISP. w.
Re: Polaczenie Prologa i Javy
Author: Piotr Dembiński
Date: Sun, 09 Apr 2006 10:12
Date: Sun, 09 Apr 2006 10:12
21 lines
2231 bytes
2231 bytes
"Adam Karpierz" <karpierz@NOOOOSPAAAAMpython.pl> writes: > ""Piotr Dembiński"" <pdemb@gazeta.pl> wrote: > >> Ale sama definicja uprawnień powinna być IMO w normalnym, formalnym >> języku bezkontekstowym, takim jak właśnie Prolog albo Lisp, a nie >> w języku formalnym jedynie przypominającym język naturalny. > > Po jaka cho.. ? A jaka roznica czy kontekstowy czy bez ? Heh, przykładowo w języku kontekstowym fraza 'Jack can read files in /usr' w tekście napisanym przez Jane oznacza Jacka, którego Jane zna, ew. tego, którego Jane ma na myśli ;) > Nie lepiej jesli jest to jezyk zrozumialy ogolnie a nie szczegolnie ? > Powtarzam. To byc dla nie-programistow. Ale Prolog i Lisp są zrozumiałe. -- http://www.piotr.dembiński.prv.pl
Re: Polaczenie Prologa i Javy
Author: Piotr Dembiński
Date: Sun, 09 Apr 2006 12:02
Date: Sun, 09 Apr 2006 12:02
29 lines
2597 bytes
2597 bytes
Wojciech Muła <wojciech_mula@poczta.null.onet.pl.invalid> writes:
> Piotr Dembiński wrote:
>>> Nie lepiej jesli jest to jezyk zrozumialy ogolnie a nie
>>> szczegolnie ? Powtarzam. To byc dla nie-programistow.
>>
>> Ale Prolog i Lisp są zrozumiałe.
>
> Taaa, szczególnie LISP.
Może nie? Szkieletowy system ekspercki, którego używaliśmy
na laboratoriach posiadał składnię lispową i programowało się
w nim całkiem wygodnie.
Co do nie-programistów, to powtórzę: moim zdaniem najlepsze jest
właśnie podejście takie, jakie się stosuje w komputerowych systemach
wspomagania decyzji, czyli pozyskiwanie wiedzy zamiast programowania.
Ewentualnie można by pomyśleć o systemie konwersacyjnym w stylu 'Emacs
psychiatrist'[1], który obsługiwałoby się w języku naturalnym i który
uszczegóławiałby wszelkie niejasności w interaktywnym procesie
odpytywania użytkownika.
[1] OK, przykład może kiepski, ale ma tę zaletę, że wszyscy wiedzą,
jak ten program działa..
--
http://www.piotr.dembiński.prv.pl
Re: Polaczenie Prologa i Javy
Author: Sektor van Skijlen
Date: Sun, 09 Apr 2006 14:29
Date: Sun, 09 Apr 2006 14:29
37 lines
3046 bytes
3046 bytes
Dnia Sun, 09 Apr 2006 12:12:46 +0200, Piotr Dembiński skrobie: > "Adam Karpierz" <karpierz@NOOOOSPAAAAMpython.pl> writes: > > ""Piotr Dembiński"" <pdemb@gazeta.pl> wrote: > > > >> Ale sama definicja uprawnień powinna być IMO w normalnym, formalnym > >> języku bezkontekstowym, takim jak właśnie Prolog albo Lisp, a nie > >> w języku formalnym jedynie przypominającym język naturalny. > > > > Po jaka cho.. ? A jaka roznica czy kontekstowy czy bez ? > Heh, przykładowo w języku kontekstowym fraza 'Jack can read files in > /usr' w tekście napisanym przez Jane oznacza Jacka, którego Jane zna, > ew. tego, którego Jane ma na myśli ;) Przykład bez sensu. Zdanie jest niekompletne, niezależnie od języka, w jakim zostało napisane. Gdyby było jednak napisane np. 'User ajs452 can read files in /usr' wtedy byłoby bezkontekstowo. No chyba że jeszcze stwierdzimy, że: - /usr może się znajdować na różnych maszynach/systemach plików - pojęcie pliku może się różnić w obu kontekstach - pojęcie czytania pliku może się różnić w obu kontekstach > > Nie lepiej jesli jest to jezyk zrozumialy ogolnie a nie szczegolnie ? > > Powtarzam. To byc dla nie-programistow. > Ale Prolog i Lisp są zrozumiałe. Taaa... szczególnie dla przeciętnego użytkownika. Co do Prologa to się jeszcze na upartego zgodzę. -- // _ ___ Michal "Sektor" Malecki <sektor(whirl)kis.p.lodz.pl> \\ L_ |/ `| /^\ ,() <ethourhs(O)gmail.com> // \_ |\ \/ \_/ /\ C++ bez cholesterolu: http://www.intercon.pl/~sektor/cbx "I am allergic to Java because programming in Java reminds me casting spells"
Re: Polaczenie Prologa i Javy
Author: Piotr Dembiński
Date: Sun, 09 Apr 2006 18:39
Date: Sun, 09 Apr 2006 18:39
57 lines
3805 bytes
3805 bytes
Sektor van Skijlen <ethouris@guess.if.gmail.com.is.valid.or.invalid> writes: > Dnia Sun, 09 Apr 2006 12:12:46 +0200, Piotr Dembiński skrobie: >> "Adam Karpierz" <karpierz@NOOOOSPAAAAMpython.pl> writes: > >> > ""Piotr Dembiński"" <pdemb@gazeta.pl> wrote: >> > >> >> Ale sama definicja uprawnień powinna być IMO w normalnym, >> >> formalnym języku bezkontekstowym, takim jak właśnie Prolog >> >> albo Lisp, a nie w języku formalnym jedynie przypominającym >> >> język naturalny. >> > >> > Po jaka cho.. ? A jaka roznica czy kontekstowy czy bez ? > >> Heh, przykładowo w języku kontekstowym fraza 'Jack can read files >> in /usr' w tekście napisanym przez Jane oznacza Jacka, którego Jane >> zna, ew. tego, którego Jane ma na myśli ;) > > Przykład bez sensu. Dlaczego? Dla zwykłego, siadającego przed klawiaturą użytkownika (rzeczonej Jane), napisanie, że jej kolega o imieniu Jack może odczytać pliki znajdujące się w katalogu /usr jest chyba jak najbardziej naturalne. Taki użytkownik nie będzie posługiwać się numerem identyfikacyjnym Jacka, ani nie będzie zaprzątać sobie głowy tym, że istnieje cała masa innych 'Jacków' w systemie. > Zdanie jest niekompletne, niezależnie od języka, w jakim zostało > napisane. Ależ to zdanie jest jak najbardziej kompletnym i poprawnym zdaniem języka angielskiego. Pominąwszy to, że nie jest zakończone kropką :) > Gdyby było jednak napisane np. 'User ajs452 can read files > in /usr' wtedy byłoby bezkontekstowo. > No chyba że jeszcze stwierdzimy, że: > - /usr może się znajdować na różnych maszynach/systemach plików > - pojęcie pliku może się różnić w obu kontekstach > - pojęcie czytania pliku może się różnić w obu kontekstach Tzn. chodzi o znaczenie słów 'read' i 'files' w kontekście nadawania uprawnień użytkownikowi ajs452 dla katalogu /usr? Ja pytałem o inny kontekst: kontekst zawierający informację o tym, kto napisał polecenie i co ono dla tej osoby znaczy. Co do użytego języka, to każdy język naturalny jest kontekstowy. Pamiętam skecz z pewnej amerykańskiej komedii, w której jedna osoba tłumaczyła drugiej, że 'pliki znajdują się w komputerze'. Osoba, która odebrała informację zrozumiała to jako 'te papierowe pliki dokumentów znajdują się w środku obudowy komputera'. -- http://www.piotr.dembiński.prv.pl
Re: Polaczenie Prologa i Javy
Author: Michal Przybylek
Date: Sun, 09 Apr 2006 19:46
Date: Sun, 09 Apr 2006 19:46
10 lines
1819 bytes
1819 bytes
"Piotr Dembiński" <pdemb@gazeta.pl> wrote: > Co do użytego języka, to każdy język naturalny jest kontekstowy. Obawiam sie, ze caly czas mylicie "kontekstowosc jezyka" (tj. pewne ograniczenia na produkcje, z ktorych jezyk moze byc generowany) ze znaczeniem jezyka zaleznym od kontekstu (tj. pewna wlasnoscia semantyczna). mp
Re: Polaczenie Prologa i Javy
Author: Piotr Dembiński
Date: Sun, 09 Apr 2006 19:49
Date: Sun, 09 Apr 2006 19:49
12 lines
1870 bytes
1870 bytes
"Michal Przybylek" <mrp@neostrada.pl> writes: > "Piotr Dembiński" <pdemb@gazeta.pl> wrote: > >> Co do użytego języka, to każdy język naturalny jest kontekstowy. > > Obawiam sie, ze caly czas mylicie "kontekstowosc jezyka" (tj. pewne > ograniczenia na produkcje, z ktorych jezyk moze byc generowany) > ze znaczeniem jezyka zaleznym od kontekstu (tj. pewna wlasnoscia > semantyczna). Obawiam się, że jednak mam rację.
Re: Polaczenie Prologa i Javy
Author: Piotr Dembiński
Date: Sun, 09 Apr 2006 20:18
Date: Sun, 09 Apr 2006 20:18
28 lines
2500 bytes
2500 bytes
pdemb@gazeta.pl (Piotr Dembiński) writes:
> "Michal Przybylek" <mrp@neostrada.pl> writes:
>
>> "Piotr Dembiński" <pdemb@gazeta.pl> wrote:
>>
>>> Co do użytego języka, to każdy język naturalny jest kontekstowy.
>>
>> Obawiam sie, ze caly czas mylicie "kontekstowosc jezyka" (tj. pewne
>> ograniczenia na produkcje, z ktorych jezyk moze byc generowany) ze
>> znaczeniem jezyka zaleznym od kontekstu (tj. pewna wlasnoscia
>> semantyczna).
>
> Obawiam się, że jednak mam rację.
To znaczy: gdyby zdanie brzmiało 'Jane, logged in on XYZ network node,
said: Jack can read files in /usr.', to wtedy byłoby to zdanie
kontekstowe, ujmujące kontekst, o który mi chodziło.
Co do tematyki, to chyba weszliśmy na pole zarezerwowane dla
pl.sci.ai, ewentualnie pl.sci.filozofia ('każdy problem filozoficzny
można sprowadzić do problemu językowego').
A jeśli Google koniecznie chce tworzyć nowego COBOLa, to życzę im
wiele szczęścia oraz zapału do pracy :)
--
http://www.piotr.dembiński.prv.pl
Re: Polaczenie Prologa i Javy
Author: Sektor van Skijlen
Date: Sun, 09 Apr 2006 20:44
Date: Sun, 09 Apr 2006 20:44
99 lines
6049 bytes
6049 bytes
Dnia Sun, 09 Apr 2006 20:39:09 +0200, Piotr Dembiński skrobie: > Sektor van Skijlen <ethouris@guess.if.gmail.com.is.valid.or.invalid> > writes: > > Dnia Sun, 09 Apr 2006 12:12:46 +0200, Piotr Dembiński skrobie: > >> "Adam Karpierz" <karpierz@NOOOOSPAAAAMpython.pl> writes: > > > >> > ""Piotr Dembiński"" <pdemb@gazeta.pl> wrote: > >> > > >> >> Ale sama definicja uprawnień powinna być IMO w normalnym, > >> >> formalnym języku bezkontekstowym, takim jak właśnie Prolog > >> >> albo Lisp, a nie w języku formalnym jedynie przypominającym > >> >> język naturalny. > >> > > >> > Po jaka cho.. ? A jaka roznica czy kontekstowy czy bez ? > > > >> Heh, przykładowo w języku kontekstowym fraza 'Jack can read files > >> in /usr' w tekście napisanym przez Jane oznacza Jacka, którego Jane > >> zna, ew. tego, którego Jane ma na myśli ;) > > > > Przykład bez sensu. > Dlaczego? Dla zwykłego, siadającego przed klawiaturą użytkownika > (rzeczonej Jane), napisanie, że jej kolega o imieniu Jack może > odczytać pliki znajdujące się w katalogu /usr jest chyba jak > najbardziej naturalne. Wiesz, ja nigdy w życiu nie powiedziałbym adminowi np. "Daj Rafałowi prawa do odczytu do katalogu /usr". Gdybym o takim gościu mówił do kumpla, dla którego Rafał to nasz wspólny znajomy, to i tak ryzykuję, że kumpel dodatkowo zapyta, o jakiego Rafała chodziło. Nie, to nie jest naturalne, a przynajmniej nie oczekiwałbym od żadnego programu komputerowego, żeby rozumiał taką kontekstowość, skoro nie do końca rozumieją ją nawet ludzie. > Taki użytkownik nie będzie posługiwać się numerem identyfikacyjnym > Jacka, ani nie będzie zaprzątać sobie głowy tym, że istnieje cała masa > innych 'Jacków' w systemie. A u nas jak chcesz znaleźć konkretną osobę i być pewnym, że chodzi ci właśnie o nią, to musisz złapać imię i nazwisko, a najlepiej to jeszcze wyszukać w bazie danych po identyfikatorze zdjęcie pracownika, żeby się upewnić (przykładowo jest u nas dwóch gości o tym samym imieniu i nazwisku). > > Zdanie jest niekompletne, niezależnie od języka, w jakim zostało > > napisane. > Ależ to zdanie jest jak najbardziej kompletnym i poprawnym zdaniem > języka angielskiego. Pominąwszy to, że nie jest zakończone kropką :) Zdanie jest niekompletne w sensie precyzji informacji. Nie jest niekompletne w sensie gramatycznym. Dokładnie tak samo jak .i la djek. kakne le nu cu tcidu le datnyvei fi ly. /usr ly. I też zdanie jest kompletne, pod warunkiem, że wiemy kto to jest "la djek." i na jakim systemie plików znajduje się /usr. > > Gdyby było jednak napisane np. 'User ajs452 can read files > > in /usr' wtedy byłoby bezkontekstowo. > > No chyba że jeszcze stwierdzimy, że: > > - /usr może się znajdować na różnych maszynach/systemach plików > > - pojęcie pliku może się różnić w obu kontekstach > > - pojęcie czytania pliku może się różnić w obu kontekstach > Tzn. chodzi o znaczenie słów 'read' i 'files' w kontekście nadawania > uprawnień użytkownikowi ajs452 dla katalogu /usr? > Ja pytałem o inny kontekst: kontekst zawierający informację o tym, kto > napisał polecenie i co ono dla tej osoby znaczy. No to w takim razie ty sam nie rozumiesz, o czym piszesz. Dla takiej osoby zarówno Jack może być Jackiem Strawberry o identyfikatorze ajs452, jak też mówiąc /usr można mieć na myśli lokalny system plików na komputerze floss.wmorde.net, przy czym oczywiście w tej firmie jest więcej pracowników o imieniu Jack i więcej systemów plików z katalogiem /usr. > Co do użytego języka, to każdy język naturalny jest kontekstowy. Bzdura. Kontekstowość nie zależy od użytego języka, tylko od sprecyzowania warunków, na jakich opiera się treść. To treść jest kontekstowa, a nie język. > Pamiętam skecz z pewnej amerykańskiej komedii, w której jedna osoba > tłumaczyła drugiej, że 'pliki znajdują się w komputerze'. Osoba, > która odebrała informację zrozumiała to jako 'te papierowe pliki > dokumentów znajdują się w środku obudowy komputera'. To niczego nie dowodzi. Najwyżej tego, że język angielski jest jednym z wyjątkowo nieprecyzyjnych, amerykański zwłaszcza - ale o tym to i Lojbaniści mówiąc całkiem wprost. -- // _ ___ Michal "Sektor" Malecki <sektor(whirl)kis.p.lodz.pl> \\ L_ |/ `| /^\ ,() <ethourhs(O)gmail.com> // \_ |\ \/ \_/ /\ C++ bez cholesterolu: http://www.intercon.pl/~sektor/cbx "I am allergic to Java because programming in Java reminds me casting spells"
Re: Polaczenie Prologa i Javy
Author: Piotr Dembiński
Date: Sun, 09 Apr 2006 21:07
Date: Sun, 09 Apr 2006 21:07
42 lines
2848 bytes
2848 bytes
Sektor van Skijlen <ethouris@guess.if.gmail.com.is.valid.or.invalid> writes: [...] >> Taki użytkownik nie będzie posługiwać się numerem identyfikacyjnym >> Jacka, ani nie będzie zaprzątać sobie głowy tym, że istnieje cała >> masa innych 'Jacków' w systemie. > > A u nas jak chcesz znaleźć konkretną osobę i być pewnym, że chodzi > ci właśnie o nią, to musisz złapać imię i nazwisko, a najlepiej > to jeszcze wyszukać w bazie danych po identyfikatorze zdjęcie > pracownika, żeby się upewnić (przykładowo jest u nas dwóch gości > o tym samym imieniu i nazwisku). :^D [...] >> Ja pytałem o inny kontekst: kontekst zawierający informację o tym, >> kto napisał polecenie i co ono dla tej osoby znaczy. > > No to w takim razie ty sam nie rozumiesz, o czym piszesz. Yup. Pomyliłem kontekstowość gramatyki języka z kontekstowością informacji. W każdym razie -- w Google prawdopodobnie chcą stworzyć język formalny z gramatyką bezkontekstową, ew. z niewielką informacją o kontekście, bo inaczej nazwaliby to po prostu NLP. [...] >> Co do użytego języka, to każdy język naturalny jest kontekstowy. > > Bzdura. Kontekstowość nie zależy od użytego języka, tylko > od sprecyzowania warunków, na jakich opiera się treść. To treść > jest kontekstowa, a nie język. ZTCP to gramatyka języka formalnego może być kontekstowa albo nie. Nie wiem, jak to wygląda w przypadku języka Lojban. -- http://www.piotr.dembiński.prv.pl
Re: Polaczenie Prologa i Javy
Author: Adam Karpierz
Date: Mon, 10 Apr 2006 15:06
Date: Mon, 10 Apr 2006 15:06
24 lines
2278 bytes
2278 bytes
""Piotr Dembiński"" <pdemb@gazeta.pl> wrote: >> Po jaka cho.. ? A jaka roznica czy kontekstowy czy bez ? > > Heh, przykładowo w języku kontekstowym fraza 'Jack can read files in > /usr' w tekście napisanym przez Jane oznacza Jacka, którego Jane zna, > ew. tego, którego Jane ma na myśli ;) No to mu system zakomunikuje ze nie wie o ktorego Jacka chodzi i zeby lepiej sprecyzowal. Gdy czy dziewczyna powie: Kocham Piotra to nie dopytujesz sie ktorego ? > >> Nie lepiej jesli jest to jezyk zrozumialy ogolnie a nie szczegolnie ? >> Powtarzam. To byc dla nie-programistow. > > Ale Prolog i Lisp są zrozumiałe. Prolog hm.. czesciej tak jak nie. Lisp ? Czytelny ? Dziekuje bardzo. AK
Re: Polaczenie Prologa i Javy
Author: Adam Karpierz
Date: Mon, 10 Apr 2006 15:10
Date: Mon, 10 Apr 2006 15:10
10 lines
1829 bytes
1829 bytes
""Piotr Dembiński"" <pdemb@gazeta.pl> wrote: > A jeśli Google koniecznie chce tworzyć nowego COBOLa, > to życzę im wiele szczęścia oraz zapału do pracy :) Pisales cos w COBOLU ? Jezyk ten (mimo swej rozwleklosci i niby "naturalnej" skladni) nie ma nic wspolnego z pojeciem: analiza leksykalna. AK
Re: Polaczenie Prologa i Javy
Author: Sektor van Skijlen
Date: Mon, 10 Apr 2006 17:44
Date: Mon, 10 Apr 2006 17:44
29 lines
2894 bytes
2894 bytes
Dnia Sun, 09 Apr 2006 23:07:24 +0200, Piotr Dembiński skrobie: > >> Co do użytego języka, to każdy język naturalny jest kontekstowy. > > > > Bzdura. Kontekstowość nie zależy od użytego języka, tylko > > od sprecyzowania warunków, na jakich opiera się treść. To treść > > jest kontekstowa, a nie język. > ZTCP to gramatyka języka formalnego może być kontekstowa albo nie. > Nie wiem, jak to wygląda w przypadku języka Lojban. Cóż, nie ma tam wyrażeń o nie-do-końca-sprecyzowanym-znaczeniu. Dzisiaj na szkoleniu np. było prezentowane pewne rozwiązanie, które zawierało funkcję o nazwie smm_substitute(). Pierwsze skojarzenie, jakie wszystkim przychodziło do głowy to "Substitute something about smm". Tymczasem chodziło o "This function is a substitute for smm". Oczywiście nazwy w Lojbanie są kontekstowe tak czy siak; jeśli mówisz "la silvias. klama le zdani", to dla ciebie i słuchacza musi być jasne, o jaką Sylwię chodzi. Natomiast pozostałe elementy precyzują sprawę dokładnie. Oczywiście, że informacja może być niepełna, np. możesz nie sprecyzować dokąd ktoś idzie, ale na tyle, na ile są informacje, są one precyzyjne. -- // _ ___ Michal "Sektor" Malecki <sektor(whirl)kis.p.lodz.pl> \\ L_ |/ `| /^\ ,() <ethourhs(O)gmail.com> // \_ |\ \/ \_/ /\ C++ bez cholesterolu: http://www.intercon.pl/~sektor/cbx "I am allergic to Java because programming in Java reminds me casting spells"
Re: Polaczenie Prologa i Javy
Author: Piotr Dembiński
Date: Mon, 10 Apr 2006 18:11
Date: Mon, 10 Apr 2006 18:11
14 lines
2034 bytes
2034 bytes
"Adam Karpierz" <karpierz@NOOOOSPAAAAMpython.pl> writes: > ""Piotr Dembiński"" <pdemb@gazeta.pl> wrote: > >>> Po jaka cho.. ? A jaka roznica czy kontekstowy czy bez ? >> >> Heh, przykładowo w języku kontekstowym fraza 'Jack can read files >> in /usr' w tekście napisanym przez Jane oznacza Jacka, którego Jane >> zna, ew. tego, którego Jane ma na myśli ;) > > No to mu system zakomunikuje ze nie wie o ktorego Jacka > chodzi i zeby lepiej sprecyzowal. O czymś w tym stylu pisałem wcześniej.
Re: Polaczenie Prologa i Javy
Author: Piotr Dembiński
Date: Mon, 10 Apr 2006 18:14
Date: Mon, 10 Apr 2006 18:14
19 lines
2222 bytes
2222 bytes
"Adam Karpierz" <karpierz@NOOOOSPAAAAMpython.pl> writes: > ""Piotr Dembiński"" <pdemb@gazeta.pl> wrote: > >> A jeśli Google koniecznie chce tworzyć nowego COBOLa, >> to życzę im wiele szczęścia oraz zapału do pracy :) > > Pisales cos w COBOLU ? > Jezyk ten (mimo swej rozwleklosci i niby "naturalnej" skladni) > nie ma nic wspolnego z pojeciem: analiza leksykalna. Ale oni tam chyba nie chcą mieć języka do analizy leksykalnej, tylko język do definiowania uprawnień. A skojarzenie z COBOLem z dwóch powodów: po pierwsze w COBOLu używane są słowa języka angielskiego, co upodabnia pisane w nim programy do zdań języka naturalnego, po drugie: to jest język specjalizowany. -- http://www.piotr.dembiński.prv.pl
Re: Polaczenie Prologa i Javy
Author: Piotr Dembiński
Date: Mon, 10 Apr 2006 18:16
Date: Mon, 10 Apr 2006 18:16
10 lines
1684 bytes
1684 bytes
Sektor van Skijlen <ethouris@guess.if.gmail.com.is.valid.or.invalid> writes: [...] >> ZTCP to gramatyka języka formalnego może być kontekstowa albo nie. >> Nie wiem, jak to wygląda w przypadku języka Lojban. > > Cóż, nie ma tam wyrażeń o nie-do-końca-sprecyzowanym-znaczeniu. W takim razie Lojban wygląda na świetny język dla wojskowych ;)
Re: Polaczenie Prologa i Javy
Author: Sektor van Skijlen
Date: Mon, 10 Apr 2006 19:42
Date: Mon, 10 Apr 2006 19:42
48 lines
4070 bytes
4070 bytes
Dnia Mon, 10 Apr 2006 20:16:52 +0200, Piotr Dembiński skrobie: > Sektor van Skijlen <ethouris@guess.if.gmail.com.is.valid.or.invalid> writes: > [...] > >> ZTCP to gramatyka języka formalnego może być kontekstowa albo nie. > >> Nie wiem, jak to wygląda w przypadku języka Lojban. > > > > Cóż, nie ma tam wyrażeń o nie-do-końca-sprecyzowanym-znaczeniu. > W takim razie Lojban wygląda na świetny język dla wojskowych ;) Wiesz, gdyby podchodzić do tego stuprocentowo praktycznie, to pewnie tak, choć raczej nie widziałbym w tej roli akurat Lojbana. Ten język ma parę paskudnych "design flaws", które powodują, że jest bardzo zrozumiały dla komputera (w sensie, analizatora, który może sobie dowolne słowo w zdaniu oglądać przez indeksowanie), ale może być trudny dla człowieka, który musi to parsować liniowo, a ile zapamięta poprzednich słów, tyle jego. Chociażby ten tzw. "place structure". Każdy, nazwijmy to czasownik (mówię nazwijmy, bo pojęcia części mowy, jakie mamy w powszechnie stosowanych językach tam nie ma) może dostać kilka argumentów (pomijając podmiot, maksymalnie cztery) i albo podajesz wszystkie po kolei w stylu "ja iść dom praca targ samochód", albo używasz "tagów" w stylu "ja iść 2=dom 3=praca 4=targ 5=samochód". W pierwszej formie musisz skojarzyć "indeks argumentu" z czasownikiem, żeby wiedzieć, co ten argument dla czasownika znaczy, w drugim masz podany tylko jawnie numer argumentu i tak samo musisz skojarzyć, że np. dla "iść" numer 2 oznacza cel, numer 3 oznacza źródło, numer 5 oznacza narzędzie itd. W Loglanie, na którym Lojban się opiera, o ile pamiętam nie ma czegoś takiego. Tam stosuje sięcoś w rodzaju przypadków. Nieprzypadkowo w językach naturalnych stosuje sięalbo przypadki (jak np. w polskim) albo czasownik może mieć maksymalnie dwa argumenty, a inne podaje się po przyimkach (jak w angielskim). Kiedyś zresztą miałem taki zapał, żeby opracować własną wersję tego języka, w którym zastosowałem coś w rodzaju przypadków. Ukierunkowałem go zresztą bardzo właśnie na skojarzenia, przez co np. słowa należące do pewnej "części mowy" (mówiąc terminologią normalnych języków) kończą się zawsze na tą samą samogłoskę (np. czasowniki na -a, rzeczowniki na -o, przymiotniki na -e itd.) -- // _ ___ Michal "Sektor" Malecki <sektor(whirl)kis.p.lodz.pl> \\ L_ |/ `| /^\ ,() <ethourhs(O)gmail.com> // \_ |\ \/ \_/ /\ C++ bez cholesterolu: http://www.intercon.pl/~sektor/cbx "I am allergic to Java because programming in Java reminds me casting spells"
Re: Polaczenie Prologa i Javy
Author: Marcin 'Qrczak' Kowalczyk
Date: Mon, 10 Apr 2006 20:25
Date: Mon, 10 Apr 2006 20:25
13 lines
2189 bytes
2189 bytes
Sektor van Skijlen <ethouris@guess.if.gmail.com.is.valid.or.invalid> writes:
> Ukierunkowałem go zresztą bardzo właśnie na skojarzenia, przez co
> np. słowa należące do pewnej "części mowy" (mówiąc terminologią
> normalnych języków) kończą się zawsze na tą samą samogłoskę (np.
> czasowniki na -a, rzeczowniki na -o, przymiotniki na -e itd.)
Esperanto już jest.
--
__("< Marcin Kowalczyk
\__/ qrczak@knm.org.pl
^^ http://qrnik.knm.org.pl/~qrczak/
Re: Polaczenie Prologa i Javy
Author: Sektor van Skijlen
Date: Tue, 11 Apr 2006 07:18
Date: Tue, 11 Apr 2006 07:18
40 lines
3787 bytes
3787 bytes
Dnia Mon, 10 Apr 2006 22:25:11 +0200, Marcin 'Qrczak' Kowalczyk skrobie: > Sektor van Skijlen <ethouris@guess.if.gmail.com.is.valid.or.invalid> writes: > > Ukierunkowałem go zresztą bardzo właśnie na skojarzenia, przez co > > np. słowa należące do pewnej "części mowy" (mówiąc terminologią > > normalnych języków) kończą się zawsze na tą samą samogłoskę (np. > > czasowniki na -a, rzeczowniki na -o, przymiotniki na -e itd.) > Esperanto już jest. Możliwe, ale dla mnie ten język na oko niewiele różni się od takiego hiszpańskiego, czy greckiego, jeśli brać pod uwagę "czytanie". Zresztą w Esperanto jest to inaczej zorganizowane. Tam masz temat i końcówkę, która podlega wymianie, natomiast w językach typu Loglan postać słowa jest niezmienna. W tym moim wymyślonym końcówki służą wyłącznie tworzeniu skojarzeń, natomiast nie są w ogóle uwzględniane przez gramatykę. W zależności od kontekstu słowo może pełnić rolę dowolnej części mowy, natomiast ta końcówka określa jego podstawowe użycie. Np. "vorka" oznacza "pracować", jeśli jest użyte w roli orzeczenia. Jeśli jest użyte jako podmiot/argument (le vorka), to wtedy oznacza "pracownik", czy też dokładniej "ktoś, kto pracuje". Podobnie od tego tworzone są określenia czynności, które w "normalnych językach" są rzeczownikami (le ge vorka), czy też w ramach tworzenia "strony biernej" coś w rodzaju "wymienników argumentów" (le sa vorka - przedmiot pracy, le se vorka - cel/zleceniodawca pracy itd.). Końcówka ma służyć wyłącznie skojarzeniom z "podstawowym znaczeniem" słowa. Tak samo, np. zarówno przymiotniki, jak i przysłówki kończą się na -e, ale które z nich jest zastosowane, zależy od kontekstu użycia. Końcówki nie są niezbędne językowi; Lojban i Loglan ich nie stosują i nic złego się nie dzieje. One mają tylko pomóc ludziom z kojarzeniu. Z tego też względu próbowałem kombinować słowa na skojarzeniach podczas wymowy, przy słowach takich np. jak lange, sotre, glaje, porje... :) -- // _ ___ Michal "Sektor" Malecki <sektor(whirl)kis.p.lodz.pl> \\ L_ |/ `| /^\ ,() <ethourhs(O)gmail.com> // \_ |\ \/ \_/ /\ C++ bez cholesterolu: http://www.intercon.pl/~sektor/cbx "I am allergic to Java because programming in Java reminds me casting spells"
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads