Thread View: alt.pl.matematyka
6 messages
6 total messages
Started by Szyk
Wed, 16 Nov 2011 18:39
[zad.] prawdopodobieństwo
Author: Szyk
Date: Wed, 16 Nov 2011 18:39
Date: Wed, 16 Nov 2011 18:39
49 lines
2911 bytes
2911 bytes
Witam Dalej walczę z zadankami z prawdopodobieństwa i mam własne refleksje różne od tych z odpowiedzi i znowu nie wiem kto ma rację. Mam jedno zadanie w dwóch wariantach, kiedy liczby są rzeczywiste i całkowite. Oto treść: zad. wariant A: Odcinek o długości 10cm podzielono w sposób losowy na trzy części. Długość każdej części jest liczbą całkowitą. Obliczyć prawdopodobieństwo, że z tych części można zbudować trójkąt. zad. wariant B: Odcinek o długości 10cm podzielono w sposób losowy na trzy części. Obliczyć prawdopodobieństwo tego, że z tych części można zbudować trójkąt. moja odpowiedź do wariantu A: a, b - liczby całkowite losowane z przedziału 1-10 (cm) Aby utworzyć trójkąt muszą być spełnione warunki: a + b > 5cm i a < 5cm i b < 5cm Rozrysowałem to graficznie na kartce, a następnie zaznaczyłem punkty jakie się mieszczą w obrębie linii (a+b=5, a=5, b=5 z uwzględnieniem nierówności). I wyszło mi że tych punktów jest dokładnie 6, są to: (4,2)(4,3)(4,4)(3,3)(3,4)(2,4). Zaś wszystkich punktów jest 100 - są to wszystkie pary (1-10,1-10). Tak więc prawdopodobieństwo wynosi P=6/100=0,06 Natomiast w odpowiedziach pisze, że 1/6. Kto ma rację? moja odpowiedź do wariantu B: Warunki są identyczne jak te z wariantu B (czyli: a + b > 5cm i a < 5cm i b < 5cm). Różnica polega na tym, że bierzemy całą powierzchnię jaka zawiera się w obrębie tych prostych (a+b=5, a=5, b=5) jednak bez tych prostych. Nie wiem jak to obliczyć bez tych prostych, ale na rysunku widać wyraźnie, że proste ograniczają obszar połowy ćwiartki, tak więc wg mnie prawdopodobieństwo to wynosi około (mniej niż) 1/8. Natomiast w odpowiedziach podali, że 1/4. Kto ma rację? z góry dzięki Szyk ps. Tak przy okazji: na Politechnice Gdańskiej przedmiot "Prawdopodobieństwo i statystyka matematyczna" ma ksywę "bimbały". Może ktoś wie skąd się to wzięło? Ciekawi mnie też czy na innych uczelniach też tak się on nazywa?
Re: [zad.] prawdopodobieństwo
Author: bartekltg
Date: Wed, 16 Nov 2011 19:12
Date: Wed, 16 Nov 2011 19:12
94 lines
4055 bytes
4055 bytes
W dniu 2011-11-16 19:39, Szyk pisze: > > zad. wariant A: Odcinek o długości 10cm podzielono w sposób losowy na > trzy części. Długość każdej części jest liczbą całkowitą. Obliczyć > prawdopodobieństwo, że z tych części można zbudować trójkąt. > > moja odpowiedź do wariantu A: > a, b - liczby całkowite losowane z przedziału 1-10 (cm) > Aby utworzyć trójkąt muszą być spełnione warunki: > a + b > 5cm i a < 5cm i b < 5cm Pierwsze oznacza po prostu c<5 > Rozrysowałem to graficznie na kartce, a następnie zaznaczyłem punkty > jakie się mieszczą w obrębie linii (a+b=5, a=5, b=5 z uwzględnieniem > nierówności). I wyszło mi że tych punktów jest dokładnie 6, są to: > (4,2)(4,3)(4,4)(3,3)(3,4)(2,4). Wygląda dobrze. > Zaś wszystkich punktów jest 100 - są to > wszystkie pary (1-10,1-10). Tak więc prawdopodobieństwo wynosi P=6/100=0,06 Jak chcesz z 10cm paska wyciąć dwa paski po 10cm i jeszcze zostawić papier na pasek c? :) Też musisz nierowonsci wypisać i trójkąt narysować. Pierwszy pasek mozesz uciąć długośći 1 2 3 4 5 6 7 8 cm (9cm nie, bo zosatnie 1cm i go nie podzielisz) Wtedy odpowiednio pozostały pasek mozesz podzielić na b i c na 8 7 6 5 4 3 2 1 sposobów. razem 8*9/2=36 sposobów. 6/36 = 1/6 > Natomiast w odpowiedziach pisze, że 1/6. Kto ma rację? Oni. > > zad. wariant B: Odcinek o długości 10cm podzielono w sposób losowy na > trzy części. Obliczyć prawdopodobieństwo tego, że z tych części można > zbudować trójkąt. Brakuje informacji o rozkładzie prawdopodobieństwa cięć. Przyjmujemy jednostajne. > > moja odpowiedź do wariantu B: > Warunki są identyczne jak te z wariantu B (czyli: a + b > 5cm i a < 5cm > i b < 5cm). Różnica polega na tym, że bierzemy całą powierzchnię jaka > zawiera się w obrębie tych prostych (a+b=5, a=5, b=5) jednak bez tych > prostych. > Nie wiem jak to obliczyć bez tych prostych, Proste nie mają powierzchni. Pole wnętrza figury* i pole figury z jej brzegiem są takie same. (przyzwoitej figury) > ale na rysunku > widać wyraźnie, że proste ograniczają obszar połowy ćwiartki, tak więc > wg mnie prawdopodobieństwo to wynosi około (mniej niż) 1/8. 1/8 * 100cm^2. Przy dowolnym podziale masz warunek a+b<10 (bo nie utniesz więćej niż 10cm, tym raazem na c moze zostac dowolnie mało). to pole to 0.5*10cm*10cm. > Natomiast w odpowiedziach podali, że 1/4. Kto ma rację? praw = pole pierwszej figury / pole drugiej figury = 12.5cm^2/50cm^2 = 1/4 > ps. Tak przy okazji: na Politechnice Gdańskiej przedmiot > "Prawdopodobieństwo i statystyka matematyczna" ma ksywę "bimbały". Może > ktoś wie skąd się to wzięło? Ciekawi mnie też czy na innych uczelniach > też tak się on nazywa? U mnie rachunek prawdopodobieństwa zaczynał się od przypomnienia teorii miary (wersja rozszerzona poznawała wtedy przestrzenie polskie), a z rachunkiem prawdopodobieństwa II wiązało się powiedzenie: "Mówisz RP2; myślisz - trzeci termin". pzdr bartekltg
Re: [zad.] prawdopodobieństwo
Author: J.F.
Date: Wed, 16 Nov 2011 23:45
Date: Wed, 16 Nov 2011 23:45
18 lines
1482 bytes
1482 bytes
Dnia Wed, 16 Nov 2011 20:12:05 +0100, bartekltg napisał(a): >>> zad. wariant B: Odcinek o długości 10cm podzielono w sposób losowy na >> trzy części. Obliczyć prawdopodobieństwo tego, że z tych części można >> zbudować trójkąt. > > Brakuje informacji o rozkładzie prawdopodobieństwa cięć. > Przyjmujemy jednostajne. Bartku, ale jednostajnie to znaczy: a) jednostajnie pierwsze ciecie, a nastepnie jeden z odcinkow jednostajnie na dwie czesci, czy b) wyznaczamy dwie liczby 0..10, tniemy na tych dlugosciach. Bo to chyba nie da tego samego rozkladu ? A podobny problem jest i przy liczbach calkowitych. J.
Re: [zad.] prawdopodobieństwo
Author: bartekltg
Date: Thu, 17 Nov 2011 00:25
Date: Thu, 17 Nov 2011 00:25
42 lines
2518 bytes
2518 bytes
W dniu 2011-11-17 00:45, J.F. pisze:
> Dnia Wed, 16 Nov 2011 20:12:05 +0100, bartekltg napisał(a):
>>>> zad. wariant B: Odcinek o długości 10cm podzielono w sposób losowy na
>>> trzy części. Obliczyć prawdopodobieństwo tego, że z tych części można
>>> zbudować trójkąt.
>>
>> Brakuje informacji o rozkładzie prawdopodobieństwa cięć.
>> Przyjmujemy jednostajne.
>
> Bartku, ale jednostajnie to znaczy:
> a) jednostajnie pierwsze ciecie, a nastepnie jeden z odcinkow jednostajnie
> na dwie czesci, czy
> b) wyznaczamy dwie liczby 0..10, tniemy na tych dlugosciach.
Pełna zgoda. Wątkodawca liczył jeszcze inaczej;)
Ograniczyłem się do stwierdenia neijednoznaczność i dalej
założyłem, że liczy poprawnie. No i jego sposob
doprowadził do książkowych wyników.
> Bo to chyba nie da tego samego rozkladu ?
Prawie na pewno dadzą te same proporcje trójkąta do
nietrójkąta. A co z samym rozkładem parametrów?
Wydaje mi się, że wątkodawcy, a i b dadzą te same wyniki.
Ale to trzeba dzielnie policzyć;)
> A podobny problem jest i przy liczbach calkowitych.
Tu na palcach widać, że to to samo.
Jaka to różnica, czy (a) najpierw wezmiesz jedno
z jabłek i z {1..8} a potem jabłko {i+1 ..9}.
czy od razu wybieramy dwa różne jabłka z {1..9}.
Każdą parę możemy wybrać w pierwszej resrji na jeden
sposób, w drugiej na dwa. Prawdopodobieństwa są te same.
A więc i pewnie te trzy metody ciagłe dadzą ten sam wynik.
pzdr
bartekltg
Re: [zad.] prawdopodobieństwo
Author: Pytający
Date: Tue, 10 Apr 2018 16:26
Date: Tue, 10 Apr 2018 16:26
52 lines
3715 bytes
3715 bytes
W dniu środa, 16 listopada 2011 19:39:26 UTC+1 użytkownik Szyk napisał: > Witam > > Dalej walczę z zadankami z prawdopodobieństwa i mam własne refleksje > różne od tych z odpowiedzi i znowu nie wiem kto ma rację. > > Mam jedno zadanie w dwóch wariantach, kiedy liczby są rzeczywiste i > całkowite. Oto treść: > > zad. wariant A: Odcinek o długości 10cm podzielono w sposób losowy na > trzy części. Długość każdej części jest liczbą całkowitą. Obliczyć > prawdopodobieństwo, że z tych części można zbudować trójkąt. > > zad. wariant B: Odcinek o długości 10cm podzielono w sposób losowy na > trzy części. Obliczyć prawdopodobieństwo tego, że z tych części można > zbudować trójkąt. > > > moja odpowiedź do wariantu A: > a, b - liczby całkowite losowane z przedziału 1-10 (cm) > Aby utworzyć trójkąt muszą być spełnione warunki: a + b > 5cm i a < 5cm > i b < 5cm > Rozrysowałem to graficznie na kartce, a następnie zaznaczyłem punkty > jakie się mieszczą w obrębie linii (a+b=5, a=5, b=5 z uwzględnieniem > nierówności). I wyszło mi że tych punktów jest dokładnie 6, są to: > (4,2)(4,3)(4,4)(3,3)(3,4)(2,4). Zaś wszystkich punktów jest 100 - są to > wszystkie pary (1-10,1-10). Tak więc prawdopodobieństwo wynosi P=6/100=0,06 > > Natomiast w odpowiedziach pisze, że 1/6. Kto ma rację? > > > moja odpowiedź do wariantu B: > Warunki są identyczne jak te z wariantu B (czyli: a + b > 5cm i a < 5cm > i b < 5cm). Różnica polega na tym, że bierzemy całą powierzchnię jaka > zawiera się w obrębie tych prostych (a+b=5, a=5, b=5) jednak bez tych > prostych. Nie wiem jak to obliczyć bez tych prostych, ale na rysunku > widać wyraźnie, że proste ograniczają obszar połowy ćwiartki, tak więc > wg mnie prawdopodobieństwo to wynosi około (mniej niż) 1/8. > > Natomiast w odpowiedziach podali, że 1/4. Kto ma rację? > > > > z góry dzięki > Szyk > > ps. Tak przy okazji: na Politechnice Gdańskiej przedmiot > "Prawdopodobieństwo i statystyka matematyczna" ma ksywę "bimbały". Może > ktoś wie skąd się to wzięło? Ciekawi mnie też czy na innych uczelniach > też tak się on nazywa? Czy ktoś wie z jakiego zbioru są te zadania?
Re: [zad.] prawdopodobieństwo
Author: Stokrotka
Date: Wed, 11 Apr 2018 06:20
Date: Wed, 11 Apr 2018 06:20
29 lines
2385 bytes
2385 bytes
> zad. wariant A: Odcinek o długości 10cm podzielono w sposób losowy na > trzy części. Długość każdej części jest liczbą całkowitą. Obliczyć > prawdopodobieństwo, że z tych części można zbudować trójkąt. > > moja odpowiedź do wariantu A: > a, b - liczby całkowite losowane z przedziału 1-10 (cm) > Aby utworzyć trójkąt muszą być spełnione warunki: a + b > 5cm i a < 5cm > i b < 5cm > Rozrysowałem to graficznie na kartce, a następnie zaznaczyłem punkty > jakie się mieszczą w obrębie linii (a+b=5, a=5, b=5 z uwzględnieniem > nierówności). I wyszło mi że tych punktów jest dokładnie 6, są to: > (4,2)(4,3)(4,4)(3,3)(3,4)(2,4). Zaś wszystkich punktów jest 100 - są to > wszystkie pary (1-10,1-10). Tak więc prawdopodobieństwo wynosi > P=6/100=0,06 > > Natomiast w odpowiedziach pisze, że 1/6. Kto ma rację? Nie analizowałam tego dokładnie, ale wydaje mi się, że punkt (1,10) jest niepoprawny, bo razem 2 boki miały by 11cm , nawet jak tszeci bok ma 0 - co uważam, ża niedowolone. Pierwszy punkt powinien być (1,8) by 3 bok mógł mieć 1 cm. Jak byś zapomniała o warunku, że a+b+c = 10 -- (tekst bez: ó, ch, rz i -ii) Ortografia to NAWYK, często nielogiczny, ktury ludzie ociężali umysłowo, nażucają bezmyślnie następnym pokoleniom. ( ortografia . pev . pl )
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads