Thread View: pl.misc.transport
14 messages
14 total messages
Started by Jakub Halor
Mon, 24 Nov 1997 08:03
Komunikacja w Katowicach
Author: Jakub Halor
Date: Mon, 24 Nov 1997 08:03
Date: Mon, 24 Nov 1997 08:03
18 lines
1472 bytes
1472 bytes
Jedyną szansą dla komunikacji Katowic i innych miast Górnego Śląska są już tylko nowoczesne tramwaje, istniejący układ urbanistyczny nie daje szans samochodom. Linia kolejowa Katowice Szopienice Płd.-Gliwice na całej swojej długości prawie poprowadzona jest powyżej poziomu centrów miast, co wymusza przepuszczanie ruchu samochodowego pod wiaduktami i mostami. Jeśli dodać do tego stacje rozrządowe rozcinające obszary miejskie, pozostaje totalny brak szansy na przebudowę układu komunikacyjnego. Tak więc z północy na południe miast przejechać będzie coraz trudniej... A propos-zagadka dla ludzi z innych regionów kraju nie znających Katowic: Kto kieruje ruchem samochodowym na ogromnym, wściekle zatłoczonym katowickim rondzie? -- Jakub Halor email: jakubh@priv.onet.pl Unofficial Upper Silesian narrow gauge railways pages URL: http://friko.onet.pl/ka/jakubh
Re: Komunikacja w Katowicach
Author: Witold Przygoda
Date: Mon, 24 Nov 1997 13:54
Date: Mon, 24 Nov 1997 13:54
14 lines
1131 bytes
1131 bytes
"Jakub Halor" <JAKUBH@priv.onet.pl> wrote: >A propos-zagadka dla ludzi z innych regionów kraju nie znaj±cych Katowic: >Kto kieruje ruchem samochodowym na ogromnym, w¶ciekle zat³oczonym >katowickim rondzie? Nie wiem, ktore rondo masz na mysli, ale jesli to kolo spodka, to kieruja nim ci, co maja wiecej nerwow i bardziej zdecydowanie wjezdzaja na rondo. Jest to zreszta jedyna sznasa, zeby stajac przed rondem po prostu nie wylaczyc silnika i poczekac, az "zgodnie z przepisami" zwolni sie... wp
Re: Komunikacja w Katowicach
Author: Tomasz Kundera
Date: Tue, 25 Nov 1997 19:01
Date: Tue, 25 Nov 1997 19:01
20 lines
1359 bytes
1359 bytes
Witold Przygoda <wp@cyberdude.com> wrote: > "Jakub Halor" <JAKUBH@priv.onet.pl> wrote: >>A propos-zagadka dla ludzi z innych regionów kraju nie znających Katowic: >>Kto kieruje ruchem samochodowym na ogromnym, wściekle zatłoczonym >>katowickim rondzie? > Nie wiem, ktore rondo masz na mysli, ale jesli to kolo spodka, to Jest tylko jedno _Rondo_ w Katowicach :) > kieruja nim ci, co maja wiecej nerwow i bardziej zdecydowanie > wjezdzaja na rondo. Jest to zreszta jedyna sznasa, zeby stajac > przed rondem po prostu nie wylaczyc silnika i poczekac, az "zgodnie z > przepisami" zwolni sie... Hihi. Nie wytrzymam, musze: ruchem na Rondzie kieruja ... tramwaje. Tomasz
Re: Komunikacja w Katowicach
Author: Grzegorz W. Fedorynski
Date: Wed, 26 Nov 1997 13:02
Date: Wed, 26 Nov 1997 13:02
16 lines
1021 bytes
1021 bytes
On 25 Nov 1997, Tomasz Kundera wrote: > > Hihi. Nie wytrzymam, musze: > ruchem na Rondzie kieruja ... tramwaje. > > Tomasz Dobra - jestem z Warszawy, nigdy jeszzce nie bylem w Katowicach. Na pewno sie wybiore, ale moze mnie ktos na razie objasnic? Pozdrawiam, Alojzy
Re: Komunikacja w Katowicach
Author: Marek Sobanski
Date: Wed, 26 Nov 1997 13:54
Date: Wed, 26 Nov 1997 13:54
15 lines
1146 bytes
1146 bytes
Witold Przygoda wrote: > > Jest to zreszta jedyna sznasa, zeby stajac > przed rondem po prostu nie wylaczyc silnika i poczekac, az "zgodnie z > przepisami" zwolni sie... > > wp Nie jestem pewien jak sprawa wyglada obecnie, ale o ile dobrze pamietam przepisy mowia (mowily?) ze pojazd znajdujacy sie na rondzie musi ustapic pierwszenstwa wjezdzajacemu na rondo. Zgodnie z przepisami, rondo jest wiec elementem samozapychajacym sie. Na szczescie sa jeszcze znaki... :) Marek Sobanski
Re: Komunikacja w Katowicach
Author: Marek Sobanski
Date: Wed, 26 Nov 1997 14:08
Date: Wed, 26 Nov 1997 14:08
22 lines
1621 bytes
1621 bytes
> Dobra - jestem z Warszawy, nigdy jeszzce nie bylem w Katowicach. Na pewno > sie wybiore, ale moze mnie ktos na razie objasnic? > > Pozdrawiam, > > Alojzy Tramwaje przejezdzaja srodkiem ronda (Ronda?) i samoczynnie wlaczja przy tym swiatla czerwone dla samochodow przy skrzyzowaniach torow z jezdnia. Dzieki temu samochody znajdujace sie za skrzyzowaniem z torami maja (krotki) czas na wjazd. Najlepsza sytuacja jest przy wjezdzie od strony rynku - kazdy tramwaj przejezdzajacy rondo musi oslonic ten wjazd. Najgorszy z kolei jest wlot od strony ul. Chorzowskiej (z kierunku Chorzowa i Bytomia) - nic go nie chroni i znajduje to odbicie w dlugosci korka. A teraz jeszcze jedna "zagadka": Jak bedzie wygladala sytuacja na rondzie gdy zostanie uruchomiona Drogowa Trasa Srednicowa i polaczy sie z ul. Chorzowska w Debie..? :) Pozdrawiam Marek Sobanski
Re: Komunikacja w Katowicach
Author: Tomasz Kundera
Date: Wed, 26 Nov 1997 14:31
Date: Wed, 26 Nov 1997 14:31
22 lines
1881 bytes
1881 bytes
Marek Sobanski <maso@zeus.polsl.gliwice.pl> wrote: > Tramwaje przejezdzaja srodkiem ronda (Ronda?) i samoczynnie wlaczja przy > tym swiatla czerwone dla samochodow przy skrzyzowaniach torow z jezdnia. > Dzieki temu samochody znajdujace sie za skrzyzowaniem z torami maja > (krotki) czas na wjazd. Najlepsza sytuacja jest przy wjezdzie od strony Niektorzy motorowi wydluzaja ten czas zatrzymujac sie po prostu wpoprzek jezdni, zwlaszcza, gdy widza autobusy w korku (dla wiedzacych - na Korfantego od strony Spodka). > A teraz jeszcze jedna "zagadka": > Jak bedzie wygladala sytuacja na rondzie gdy zostanie uruchomiona > Drogowa Trasa Srednicowa i polaczy sie z ul. Chorzowska w Debie..? :) Wjazd na Srednicowke juz dziala, ale na razie bez zmian. Nie spodziewam si tez drastycznych zmian, gdy cala Srednicowka bedzie gotowa (pomijajac ogolny wzrost ilosci pojazdow do tego czasu). Przeciez od tego, ze ruch na Bytom|Gliwice sie rozdzieli, to jego wielkosc nie wzrosnie. Chyba, ze Srednicowka przejmie jakas czesc ruchu z Kochlowickiej, ale watpie. Tomasz
Re: Komunikacja w Katowicach
Author: Grzegorz W. Fedorynski
Date: Wed, 26 Nov 1997 15:12
Date: Wed, 26 Nov 1997 15:12
13 lines
1162 bytes
1162 bytes
On Wed, 26 Nov 1997, Marek Sobanski wrote: > Tramwaje przejezdzaja srodkiem ronda (Ronda?) i samoczynnie wlaczja przy > tym swiatla czerwone dla samochodow przy skrzyzowaniach torow z jezdnia. A co, jezeli tramwaje nie jezdza (zepsuja sie albo jest rozklad swiateczny, albo cos...)? Pozdrawiam, Alojzy
Re: Komunikacja w Katowicach
Author: Adam Plaszczyca
Date: Wed, 26 Nov 1997 20:42
Date: Wed, 26 Nov 1997 20:42
24 lines
1796 bytes
1796 bytes
Marek Sobanski <maso@zeus.polsl.gliwice.pl> napisał(a)
>'>'Nie jestem pewien jak sprawa wyglada obecnie, ale o ile dobrze
>'>'pamietam przepisy mowia (mowily?) ze pojazd znajdujacy sie
>'>'na rondzie musi ustapic pierwszenstwa wjezdzajacemu na rondo.
>'>'Zgodnie z przepisami, rondo jest wiec elementem samozapychajacym sie.
>'>'Na szczescie sa jeszcze znaki... :)
Jak razem ze znakiem ruch okrezny jest znak 'ustap pierwszenstwa' to jest
odwrotnie (i cale szczescie).
Ogolnie jezeli ruch jest w miare rowny ze wszystkich stron, to rondo sie
samo reguluje doskonale. Problemy zaczynaja se wtedy kiedy wszyscy chca na
przyklad (albo wiekszosc) jechac w jednym kierunku. Nastepni w od tego
kierunku (przeciwnie do zegarka) maja przegwizdane...
>'>'Marek Sobanski
--
___________ (R)
/_ _______ Adam Płaszczyca (48 12) 6479765
___/ /_ ___ os. Jagiellońskie 13/43, 31-833 Kraków
_______/ /_ _555@irc.pl, IRC: _555, ICQ UIN: 4098313
___________/ http://www.micros.com.pl/~trzypion/
Re: Komunikacja w Katowicach
Author: Marek Sobanski
Date: Thu, 27 Nov 1997 08:29
Date: Thu, 27 Nov 1997 08:29
34 lines
2028 bytes
2028 bytes
Adam Plaszczyca wrote: > Jak razem ze znakiem ruch okrezny jest znak 'ustap pierwszenstwa' to jest > odwrotnie (i cale szczescie). No wlasnie. Wiec czemu nie wprowadzic tego do przepisow na stale, skoro wiekszosc rond (moje subiektywne odczucie :) i tak dziala odwrotnie niz "przepis ogolny"? > > Ogolnie jezeli ruch jest w miare rowny ze wszystkich stron, to rondo sie > samo reguluje doskonale. Problemy zaczynaja se wtedy kiedy wszyscy chca na > przyklad (albo wiekszosc) jechac w jednym kierunku. Nastepni w od tego > kierunku (przeciwnie do zegarka) maja przegwizdane... > Niezupelnie. Rondo (jak kazdy inny fragment drogi, skrzyzowanie itp.) ma okreslona przepustowosc. Istnieje zatem natezenie ruchu przy ktorym MUSI sie ono zatykac. Jezeli na wlotach sa rozne natezenia to objawi sie to dlugoscia kolejki oczekujacych. Podobna sytuacja moze nastapic gdy pewne wloty sa w jakis sposob "uprzywilejowane" i jednoczesnie panuje odpowiednio wysokie natezenie ruchu - tak jak na rondzie katowickim. W Katowicach tramwaj z jednej strony umozliwia wjazd z niektorych kierunkow, ale z drugiej powoduje "magazynowanie" samochodow na rondzie. Zatrzymywanie samochodow przez tramwaj powoduje wiec, ze czas ich pobytu na skrzyzowaniu wydluza sie i spada przepustowosc ronda. Marek Sobanski
Pierwszenstwo na rondzie, bylo Re: Komunikacja w Katowicach
Author: Grzegorz W. Fedorynski
Date: Thu, 27 Nov 1997 09:10
Date: Thu, 27 Nov 1997 09:10
19 lines
1480 bytes
1480 bytes
On Thu, 27 Nov 1997, Marek Sobanski wrote: > Adam Plaszczyca wrote: > > > Jak razem ze znakiem ruch okrezny jest znak 'ustap pierwszenstwa' to jest > > odwrotnie (i cale szczescie). > > No wlasnie. Wiec czemu nie wprowadzic tego do przepisow na stale, skoro > wiekszosc rond (moje subiektywne odczucie :) i tak dziala odwrotnie niz > "przepis ogolny". Poniewaz na calym swiecie ronda dzialaja odwrotnie, niz znakomita wieksosc rond w Polsce (w Polsce widzialem kilka takich bez znaku ustap pierwszenstwa). Gdyby przy takim samym znaku byly inne zasady pierwszenstwa - to dopiero bylyby jaja. Alojzy
Re: Komunikacja w Katowicach
Author: Tomasz Kundera
Date: Thu, 27 Nov 1997 16:23
Date: Thu, 27 Nov 1997 16:23
20 lines
1628 bytes
1628 bytes
Grzegorz W. Fedorynski <gf174793@zodiac2.mimuw.edu.pl> wrote: > On Wed, 26 Nov 1997, Marek Sobanski wrote: >> Tramwaje przejezdzaja srodkiem ronda (Ronda?) i samoczynnie wlaczja przy >> tym swiatla czerwone dla samochodow przy skrzyzowaniach torow z jezdnia. > A co, jezeli tramwaje nie jezdza (zepsuja sie albo jest rozklad > swiateczny, albo cos...)? No nie wiesz? Przeciez tramwaje sie nie psuja :) Jak nie jezdza tramwaje, to korek sie robi na pare kilometrow i przychodzi Pan Policjant (albo i dwu i wiecej) i usiluja rozgonic samochody. W swieta ruch na Rondzie jest o wiele mniejszy (autobusy tez maja swiateczny i nie ma ciezarowek, tudziez ludziska do roboty nie jada swymi limuzynami). Tomasz
Re: Komunikacja w Katowicach
Author: Adam Plaszczyca
Date: Mon, 01 Dec 1997 17:17
Date: Mon, 01 Dec 1997 17:17
30 lines
2257 bytes
2257 bytes
Marek Sobanski <maso@zeus.polsl.gliwice.pl> napisał(a)
>'>'No wlasnie. Wiec czemu nie wprowadzic tego do przepisow na stale, skoro
>'>'wiekszosc rond (moje subiektywne odczucie :) i tak dziala odwrotnie niz
>'>'"przepis ogolny"?
Tak było do 1984 roku. Jednak przepis ogólny mówi, że pierwszeństwo ma
nadjeżdżający z prawj strony. Dlatego właśnie zmieniono organizację
'domyślną' na rondzie tak, że pojazdy wjeżdżające na nie mają
pierwszeństwo, chyba że (nadrzędny nad przepisami) znak mówi inaczej.
>'>'Niezupelnie. Rondo (jak kazdy inny fragment drogi, skrzyzowanie itp.)
>'>'ma okreslona
>'>'przepustowosc. Istnieje zatem natezenie ruchu przy ktorym MUSI sie ono
>'>'zatykac.
Oczywiście - nie twierdzę, że rondo samo się zawsze obroni. Jednak w wielu
przypadkach sterowanie ruchem tylko blokuje ruch. Szczególnie przy
całkowitym regulowaniu ruchu. IMHO o wiele skuteczniejsze by było
regulowanie tylko dla pojazdów wjeżdżających na rondo PRZED właściwym
ruchem okrężnym wpuszczając naraz tylko z jednego z nich. Wtedy można by
było dzielić strumień pojazdów, a zachowało by się samoregulujące
właściwości ronda.
--
___________ (R)
/_ _______ Adam Płaszczyca (48 12) 6479765
___/ /_ ___ os. Jagiellońskie 13/43, 31-833 Kraków
_______/ /_ _555@irc.pl, IRC: _555, ICQ UIN: 4098313
___________/ http://www.micros.com.pl/~trzypion/
Re: Komunikacja w Katowicach
Author: Marek Sobanski
Date: Tue, 02 Dec 1997 09:19
Date: Tue, 02 Dec 1997 09:19
28 lines
2147 bytes
2147 bytes
Adam Plaszczyca wrote: > Oczywiście - nie twierdzę, że rondo samo się zawsze obroni. Jednak w wielu > przypadkach sterowanie ruchem tylko blokuje ruch. Szczególnie przy > całkowitym regulowaniu ruchu. IMHO o wiele skuteczniejsze by było > regulowanie tylko dla pojazdów wjeżdżających na rondo PRZED właściwym > ruchem okrężnym wpuszczając naraz tylko z jednego z nich. Wtedy można by > było dzielić strumień pojazdów, a zachowało by się samoregulujące > właściwości ronda. > Caly problem polega na tym, ze na katowickim rondzie nie istnieje zadne sterowanie (swiatla wlaczane przez tramwaje maja jedynie umozliwic im samym przejazd przez rondo - reszta to rzecz wtorna). Wprowadzenie sterowania moze jedyni czesciowo poprawic sytuacje - moze co najwyzej rozdzielic korki po czesci na wszystkie wloty. Wynika to oczywiscie z faktu, ze rondo nie jest przystosowane do tak duzego natezenia ruchu. Pomoc mogloby jedynie wyprowadzenie ruchu z centrum, ale do tego tak naprawde jest jeszcze bardzo daleko. Zreszta, juz dawno stwierdzono ze rozbudowa sieci drogowej nie oznacza konca klopotow - jezeli czas samochodem trwa krocej (i, oczywiscie, wygodniej) to bardziej oplaca sie miec swoje 4 kolka. Powoduje to wzrost liczby samochodow i powtorne zapychanie sie istniejcego ukladu itd. Marek Sobanski
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads