Thread View: pl.misc.kolej
10 messages
10 total messages
Started by amacki
Sat, 19 Jul 1997 09:58
Strona o Chabowce i Wolsztynie
Author: amacki
Date: Sat, 19 Jul 1997 09:58
Date: Sat, 19 Jul 1997 09:58
4 lines
643 bytes
643 bytes
Zrobilem wersje beta strony o Chabowce i Wolsztynie Zapraszam - http://free.polbox.pl/a/amacki/koleje Andrzej Mackiewicz
Re: Strona o Chabowce i Wolsztynie
Author: Jacek Grabowski
Date: Sat, 19 Jul 1997 21:41
Date: Sat, 19 Jul 1997 21:41
34 lines
2713 bytes
2713 bytes
Fajnie, ze ktos sie za to wzial. Ale przesadzasz, twierdzac ze najblizsza parowozownia, z ktorej lokomotywy wykonuja prace planowa jest gdzies w Chinach. Fakt, trudno w poblizu znalezc Pm36 lub Ok22, ale starczy przeniesc sie ok. 100 kilometrow na wschod od Wolsztyna, zeby zobaczyc drugie miejsce w Polsce z planowa trakcja parowa - to Sroda Wielkopolska, w ktorej znajduje sie kolej waskotorowa obslugiwana planowo parowozem Px48-1726. Szukajac dalej, wystarczy pojechac na poludniowy zachod od Wolsztyna, do Zgorzelca, przekroczyc granice w Sieniawce i pieszo przejsc kilometr do Zittau, gdzie funkcjonuje nastepna parowa kolej waskotorowa, prywatna wlasnosc Saechsische-Oberlausitzer Eisenbahn Gesellschaft, na ktorej planowa praca pociagowa wykonuja bardzo efektowne parowozy saskiego typu VIIK, tendrzaki 1-5-1. Jadac jeszcze dalej, za Dreznem znajdziemy kolej waskotorowa Cranzahl - Kurort Oberwiesenthal, itd., z Harzquer und Brockenbahn, kolejka na wyspie Rugii (Putbus - Goehren), czy tez poddrezdenska Radebeul Ost - Radeburg wlacznie. Na wszystkich tych kolejach (wiekszosc o rozstawie szyn 750 mm) ruch obsluguja planowo prawie wylacznie parowozy. Wiem, ze waskotorowki to juz nie to, ale para jest zawsze para, niezaleznie od rozstawu szyn. Wymienione przeze mnie koleje nie sa sezonowe - jezdza zawsze i maja dosc bogate rozklady jazdy, dodatkowo niektore z nich przebiegaja w efektownych podgorskich terenach. Pomijam juz to, ze zapewne gdzieniegdzie w Rosji mozna jeszcze spotkac cos dymiacego, ale faktycznie gdzies pod granica chinska. Niemniej, faktem pozostaje, ze Wolsztyn to miejsce wyjatkowe. Szkoda, ze tamtejsze parowozy jakby troche sie wykruszaly. Bylem ostatnio i zastalem stan nieciekawy - rozpalone tylko Pm36 (obsluguje planowe pociagi do Poznania, co jest dodatkowym ewenementem!), Ok22 i Ty45. Ol49 w wiekszosci stoja "pod plotem", co bylo dla mnie pewnym zaskoczeniem. Ale coz... pewnie proby kotlowe sie skonczyly i nie ma kasy na rewizje. Ciekawe, kiedy to upadnie? Byloby szkoda, ale raczej radze jezdzic czesto i robic zdjecia, poki jeszcze cos tam kopci.
Re: Strona o Chabowce i Wolsztynie
Author: amacki
Date: Mon, 21 Jul 1997 07:12
Date: Mon, 21 Jul 1997 07:12
26 lines
2003 bytes
2003 bytes
In <01bc948c$6f968900$2afb74c3@ppp>, "Jacek Grabowski" <waw31@hsv.biz.net.pl> writes: > >Fajnie, ze ktos sie za to wzial. Ale przesadzasz, twierdzac ze najblizsza >parowozownia, z ktorej lokomotywy wykonuja prace planowa jest gdzies w >Chinach. Bije sie w piersi, mialem wtracic ze 1435mm, ale zapomnialem. To by zalatwialo tez nieygodny problem Indii :-) tak wiec przy tym zalozeniu moje twierdzenie jest raczej prawdziwe. [...] >ruch obsluguja planowo prawie wylacznie parowozy. Wiem, ze waskotorowki to >juz nie to, ale para jest zawsze para, niezaleznie od rozstawu szyn. Jeszcze para nie zginela, poki my zyjemy! > >Niemniej, faktem pozostaje, ze Wolsztyn to miejsce wyjatkowe. Szkoda, ze >tamtejsze parowozy jakby troche sie wykruszaly. Bylem ostatnio i zastalem >stan nieciekawy - rozpalone tylko Pm36 (obsluguje planowe pociagi do >Poznania, co jest dodatkowym ewenementem!), I co, jezdzi tendrem naprzod, czy posylaja ja do Zbaszynka zeby obrocila? >Ok22 i Ty45. Ol49 w wiekszosci >stoja "pod plotem", co bylo dla mnie pewnym zaskoczeniem. Ale coz... pewnie >proby kotlowe sie skonczyly i nie ma kasy na rewizje. Ciekawe, kiedy to >upadnie? Byloby szkoda, ale raczej radze jezdzic czesto i robic zdjecia, >poki jeszcze cos tam kopci. Niektore Ol49 maja termin rewizji do 2000 roku, moze byly w Gnieznie? Pozdrawiam, i jade za chwile do Boszkowa na wczasy ;-) Andrzej M.
Re: Strona o Chabowce i Wolsztynie
Author: Michal Jankowski
Date: Mon, 21 Jul 1997 08:48
Date: Mon, 21 Jul 1997 08:48
27 lines
1911 bytes
1911 bytes
"Jacek Grabowski" <waw31@hsv.biz.net.pl> writes: > Niemniej, faktem pozostaje, ze Wolsztyn to miejsce wyjatkowe. Szkoda, ze > tamtejsze parowozy jakby troche sie wykruszaly. Bylem ostatnio i zastalem > stan nieciekawy - rozpalone tylko Pm36 (obsluguje planowe pociagi do > Poznania, co jest dodatkowym ewenementem!), Ok22 i Ty45. Ol49 w wiekszosci > stoja "pod plotem", co bylo dla mnie pewnym zaskoczeniem. Ale coz... pewnie > proby kotlowe sie skonczyly i nie ma kasy na rewizje. Ciekawe, kiedy to > upadnie? Byloby szkoda, ale raczej radze jezdzic czesto i robic zdjecia, > poki jeszcze cos tam kopci. Na razie, to najblizsza proba wodna wypada Ty2-406 - za miesiac. Inne to maja terminy do 2000-2001-2002(najwiecej). Jesli wierzyc w slowo drukowane, to w tej chwili moga byc czynne: TKi3, Ok1, Ok22, Pm36, Ty2, Ty3, Ty42, Ty45, Ty51, TKt48, Pt47 i 4 sztuki Ol49. Realnie widuje sie w ruchu towarowym Ty42, Ty2, Ty3, Ty45, w pasazerskim oelki, Pm36 i Pt47. Nie wiem, czy cos jeszcze. Ok22 jest chyba swiezo po naprawie rewizyjnej, to nic dziwnego, ze jezdzi. Tym bardziej, ze ze wgledu na wiek, jest duzo wieksza atrakcja od oelek. Jedna oelka tez byla w naprawie. Ty43 jest podobno w naprawie glownej, moze jeszcze pojezdzi... MJ
Re: Strona o Chabowce i Wolsztynie
Author: Pawel Kaminski
Date: Mon, 21 Jul 1997 13:47
Date: Mon, 21 Jul 1997 13:47
20 lines
1483 bytes
1483 bytes
amacki@free.polbox.pl wrote: : Zrobilem wersje beta strony o Chabowce i Wolsztynie : Zapraszam - : http://free.polbox.pl/a/amacki/koleje : Andrzej Mackiewicz Ja tez cos zrobilem o wolsztynie i koscierzynie z podstawowoymi informacjami o tych skansenach miedzyinymi rozklady pociagow telefony kontaktowe adresy , sposob dojazdu http://www.waw.pdi.net/~pawelk/kolej/imprezy.html -- =========================================================================== == Pawel Kaminski e-mail: pawelk@waw.pdi.net, robbo@irc.pl, robbo@hehe.com= == http://robbo.irc.pl/robbo.html, IRC #polska ROBBO = == NetWizards - netwizards@usa.net CB-RADIO 27.150 Mhz = == Certified SCO Unix Administrator, Guardian 90 Administrator == == http://robbo.irc.pl/ IRC-site http://pkp.home.ml.org/ -Railway site == ===========================================================================
Re: Strona o Chabowce i Wolsztynie
Author: Jacek Grabowski
Date: Tue, 22 Jul 1997 16:29
Date: Tue, 22 Jul 1997 16:29
7 lines
1052 bytes
1052 bytes
> I co, jezdzi tendrem naprzod, czy posylaja ja do Zbaszynka zeby obrocila? Jezdzi tendrem naprzod z Wolsztyna, wraca kominem naprzod (przynajmniej ja widzialem taki uklad). Niektore Ol49 maja termin rewizji do 2000 roku, moze byly w Gnieznie? Dwie byly zimne w szopie. Moze one jeszcze "zyja" od czasu do czasu. Oni zdaje sie rozpalaja te parowozy wedlug jakiegos dziwnego planu (a raczej - bez planu).
Re: Strona o Chabowce i Wolsztynie
Author: Jacek Grabowski
Date: Wed, 23 Jul 1997 21:16
Date: Wed, 23 Jul 1997 21:16
7 lines
1680 bytes
1680 bytes
> Jesli wierzyc w slowo drukowane, to w tej chwili moga byc czynne: > TKi3, Ok1, Ok22, Pm36, Ty2, Ty3, Ty42, Ty45, Ty51, TKt48, Pt47 i 4 > sztuki Ol49. TKi3 jest wlasnoscia PKMK, wiec PKP jej nie eksploatuje. Generalnie w kwietniu 1995 i teraz widzialem ja stojaca w tym samym miejscu, jakby jej nie ruszali. TKt48, Pt47, Ol49, Ok1 i reszta byla zimna, jak zajechalem do Wolsztyna (15 czerwca). Przy mnie wygasili Ty45 i rozpalili na jego miejsce jakiegos Ty (albo 2, albo 42, nie zanotowalem). Wyglada na to, ze utrzymuja gorace najwyzej trzy-cztery parowozy na raz (widocznie tyle starczy do planu). Nie rozumialem tylko po co eksploatuja Pm36, ktora jest najmniej odpowiednim parowozem na linie do Wolsztyna (i w ogole chyba najmniej udana polska lokomotywa parowa). PS. Wlasnie przeczytalem w "Poznaniaku", ze 9 lipca na przejezdzie w Szreniawie pociag prowadzony parowozem skasowal Forda Fieste. Ciekawe jaki parowoz? Mam nadzieje, ze nic mu sie nie stalo (ten Ford to do kasacji, ale ludzie na szczescie jakos ocaleli).
Re: Strona o Chabowce i Wolsztynie
Author: Michal Jankowski
Date: Thu, 24 Jul 1997 08:45
Date: Thu, 24 Jul 1997 08:45
24 lines
1533 bytes
1533 bytes
"Jacek Grabowski" <jacek.grabowski@warszawa.biz.pl> writes: > TKi3 jest wlasnoscia PKMK, wiec PKP jej nie eksploatuje. Wlasnoscia tak, ale: "Cieszy tez fakt, ze sprawa jego formalnego przepisania na inwentarz parowozowni znalazla swoj epilog 1.04.1997. Tak wiec jest to najstarszy czynny parowoz na PKP." I jeszcze pisza, ze jest to najbardziej rozchwytywana lokomotywa, brala udzial we wszystkich pokazach z okazji 150-lecia, w Kongresie MOROP, i sa liczne zamowienia na pociagi turystyczne na ten rok. Oczywiscie, "Swiat Kolei" moze klamac... A co do tego, ile lokomotyw bylo akurat rozpalonych - no, chyba jasne, ze nie wszystkie na raz potrzebuja. I dlaczego nie Pm36? Jak jest na chodzie... Za dluga? MJ PS. I nie pisz liniami dlugosci 300 znakow.
Re: Strona o Chabowce i Wolsztynie
Author: Jacek Grabowski
Date: Sat, 26 Jul 1997 19:24
Date: Sat, 26 Jul 1997 19:24
16 lines
3017 bytes
3017 bytes
> "Cieszy tez fakt, ze sprawa jego formalnego przepisania na inwentarz > parowozowni znalazla swoj epilog 1.04.1997. Tak wiec jest to > najstarszy czynny parowoz na PKP." Moze to Prima Aprilis? A tak powaznie, wcale nie sugeruje ze "SK" klamie, ale faktem jest, ze mam zdjecia z kwietnia 1995 i ostatnio; TKi3 stoi w tym samym miejscu i wyglada na zimna od stuleci, co nie znaczy ze nie jezdzi. Moze po prostu jakos tak trafiaja z odstawianiem jej w to samo miejsce? A ze byla zimna wtedy i dzis, to nie znaczy ze jej w ogole nie rozpalaja. Nawiasem mowiac, podejrzewam ze "SK" uprawia troche propagandy; ciekawa np. jest ich polemika ze "Stalowymi szlakami", takim pisemkiem warszawskich entuzjastow (nb. sympatycznych bardzo chlopakow, ktorzy osmielili sie skrytykowac odbudowe wagonu motorowego "ryjka" waskotorowego, wykonana przez PKMK). Trudno oczywiscie sie dziwic, ze bronia wlasnego "interesu", ale bezstronnymi trudno ich nazwac... > > A co do tego, ile lokomotyw bylo akurat rozpalonych - no, chyba jasne, > ze nie wszystkie na raz potrzebuja. > > I dlaczego nie Pm36? Jak jest na chodzie... Za dluga? Za dluga i malo oszczedna ( w sensie zuzycia wegla). Poza tym, jak sadze, nie jest zbyt "user-friendly" (zwlaszcza dla palacza). Swoja droga zawsze mnie zastanawialo, dlaczego wpakowali forse w odbudowe tej landary, kiedy mogli zrobic Pt31... Tajemnica! A Pt31 byla zdecydowanie lepsza lokomotywa, nie mowiac o tym, ze doskonale znana w swiecie i wrecz uwielbiana przez Czechow (bodajze seria 488) i Niemcow (seria 19 z jakims indeksem, ale nie pamietam); jako wizytowka PKP znacznie lepsza od Pm36, w dodatku bez otuliny, co w ogole nie ma sensu, bo ten parowoz byl zrobiony jako aerodynamiczny i jako taki kupy sie trzymal. A moze ktos zna kulisy odbudowy parowozow (moze np. Pt31 byla tak rozwalona, ze nie dalo sie jej odbudowac) i "klucz" jakim sie kierowano, decydujac na taka, a nie inna serie? "Klucz" partyjny, ukladowy? Jaki byl? Do dzis nie rozumiem paru decyzji o odbudowie, no a zwlaszcza Pm36. > PS. I nie pisz liniami dlugosci 300 znakow. Sorry. Pisze w microsoftowych programach, moze Twoj reader ma cos nie tak, a moze ja jestem glupi. Ale moje postingi czytaja sie u mnie z listy bez pudla.
Re: Strona o Chabowce i Wolsztynie
Author: Michal Jankowski
Date: Mon, 28 Jul 1997 20:39
Date: Mon, 28 Jul 1997 20:39
21 lines
1662 bytes
1662 bytes
"Jacek Grabowski" <jacek.grabowski@warszawa.biz.pl> writes: > Moze to Prima Aprilis? A tak powaznie, wcale nie sugeruje ze "SK" > klamie, ale faktem jest, ze mam zdjecia z kwietnia 1995 i ostatnio; > TKi3 stoi w tym samym miejscu i wyglada na zimna od stuleci, co nie > znaczy ze nie jezdzi. Moze po prostu jakos tak trafiaja z odstawianiem > jej w to samo miejsce? Ojezu... Osobiscie widzialem ja jadaca pod para na paradzie parowozow w Warszawie z okazji 150-lecia... Nawet zrobilem zdjecia... > > PS. I nie pisz liniami dlugosci 300 znakow. > Sorry. Pisze w microsoftowych programach, moze Twoj reader ma cos > nie tak, a moze ja jestem glupi. Ale moje postingi czytaja sie u > mnie z listy bez pudla. Moj reader ma wszystko _tak_. I nawet umie przeczytac te twoje ogonasy... Ale to nie zmienia faktu, ze czegos takiego nie powinienes wysylac. MJ
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads