Thread View: pl.misc.elektronika
320 messages
320 total messages
Page 1 of 7
Started by J.F
Mon, 28 Apr 2025 17:07
Page 1 of 7 • 320 total messages
Hiszpania bez pradu
Author: J.F
Date: Mon, 28 Apr 2025 17:07
Date: Mon, 28 Apr 2025 17:07
32 lines
2019 bytes
2019 bytes
Wielka awaria zasilania w Hiszpanii i Portugalii. zdarzyło sie ponoć 12:30. A winne "induced atmospheric vibration" ? Co mnie zadziwia, to rozmiar takich katastrof, i czas usunięcia, szczególnie gdy nic wielkiego jakby nie zostało uszkodzone. A u nas ... jak Bełchatów nagle wyleciał, to z pomocą sąsiadów jakoś daliśmy radę ... A tak przy okazji pytanie: weźmy długi kabel z prądem AC - linie umiarkowanie długą, powiedzmy ćwierc fali, zasilamy w koncu A, obciążamy w końcu B - napięcie i moc w końcu B będzie opóźnione w stosunku do A. Zasilmy w B, obciążmy w A - będzie odwrotnie. To jak to działa w sieci energetycznej, jeśli w końcach A i B są i elektrownie i odbiorcy, ale bilans mocy się zmienia i raz różnica płynie w jedną stronę, a potem w drugą. Faza generatorów się przestawia? Tu są jakies fazy, ale musiałbym to poobserwować dłuższy czas. https://www.swissgrid.ch/en/home/operation/grid-data/current-data.html#import-export Niby różnice częstotliwości bywają, to i różnica faz się zmienia ... 1/4 fali dla 50Hz to 1500 km ... J.
Re: Hiszpania bez pradu
Author: heby
Date: Mon, 28 Apr 2025 17:35
Date: Mon, 28 Apr 2025 17:35
4 lines
1123 bytes
1123 bytes
On 28/04/2025 19:07, J.F wrote: > Faza generatorów się przestawia? Czas przejść na DC i zapomnieć te bzdury o fazach ;)
Re: Hiszpania bez pradu
Author: J.F
Date: Mon, 28 Apr 2025 18:19
Date: Mon, 28 Apr 2025 18:19
10 lines
1249 bytes
1249 bytes
On Mon, 28 Apr 2025 19:35:15 +0200, heby wrote: > On 28/04/2025 19:07, J.F wrote: >> Faza generatorów się przestawia? > > Czas przejść na DC i zapomnieć te bzdury o fazach ;) Na DC tak łatwo nie przejdziemy, chyba, że linie przesyłowe DC, a lokalnie AC ... J.
Re: Hiszpania bez pradu
Author: Arnold Ziffel
Date: Mon, 28 Apr 2025 23:16
Date: Mon, 28 Apr 2025 23:16
11 lines
1545 bytes
1545 bytes
In pl.misc.elektronika J.F <jfox_xnospamx@poczta.onet.pl> wrote: > Na DC tak łatwo nie przejdziemy, chyba, że linie przesyłowe DC, > a lokalnie AC ... https://pl.wikipedia.org/wiki/Linia_wysokiego_napi%C4%99cia_pr%C4%85du_sta%C5%82ego -- Buldog szczeka na jamniczkę siedzącą na parapecie okna: - No, zeskocz tu do mnie mała... - O, nie - odszczekuje jamniczka - potem będę miała taka mordę jak ty...
Re: Hiszpania bez pradu
Author: sundayman
Date: Mon, 28 Apr 2025 23:52
Date: Mon, 28 Apr 2025 23:52
5 lines
1032 bytes
1032 bytes
> Co mnie zadziwia, to rozmiar takich katastrof, i czas usunięcia, > szczególnie gdy nic wielkiego jakby nie zostało uszkodzone. chyba, że to tłumaczenie to ściema.
Re: Hiszpania bez pradu
Author: Shrek
Date: Tue, 29 Apr 2025 04:35
Date: Tue, 29 Apr 2025 04:35
15 lines
1544 bytes
1544 bytes
W dniu 29.04.2025 o 01:52, sundayman pisze: > >> Co mnie zadziwia, to rozmiar takich katastrof, i czas usunięcia, >> szczególnie gdy nic wielkiego jakby nie zostało uszkodzone. > > chyba, że to tłumaczenie to ściema. Tak trochę wygląda - ekstremalne wahania temperatury:P Ile tego wahnięcia było? Jest jakieś archiwum gdzie można zobaczyć jak wczoraj zmieniało się zachmurzenie i wiatr w hiszpanii? -- Shrek Czy wiesz, że "***** ***" czytane od tyłu daje "иди нахуй"? PS - i konfederację!
Re: Hiszpania bez pradu
Author: io
Date: Tue, 29 Apr 2025 06:32
Date: Tue, 29 Apr 2025 06:32
12 lines
1602 bytes
1602 bytes
W dniu 29.04.2025 o 01:16, Arnold Ziffel pisze: > In pl.misc.elektronika J.F <jfox_xnospamx@poczta.onet.pl> wrote: > >> Na DC tak łatwo nie przejdziemy, chyba, że linie przesyłowe DC, >> a lokalnie AC ... > > https://pl.wikipedia.org/wiki/Linia_wysokiego_napi%C4%99cia_pr%C4%85du_sta%C5%82ego > No i to są względnie długie linie punkt-punkt wysokiego napięcia a upowszechnienie w liniach średniego i niskiego napięcia to chyba przydrogawe byłoby.
Re: Hiszpania bez pradu
Author: J.F
Date: Tue, 29 Apr 2025 11:44
Date: Tue, 29 Apr 2025 11:44
12 lines
1535 bytes
1535 bytes
On Mon, 28 Apr 2025 23:16:31 -0000 (UTC), Arnold Ziffel wrote: > In pl.misc.elektronika J.F <jfox_xnospamx@poczta.onet.pl> wrote: >> Na DC tak łatwo nie przejdziemy, chyba, że linie przesyłowe DC, >> a lokalnie AC ... > > https://pl.wikipedia.org/wiki/Linia_wysokiego_napi%C4%99cia_pr%C4%85du_sta%C5%82ego Tak, ale to jest kilka czy kilkadziesiąt linii wysokiego napięcia. A wymień w całej Polsce transformatory na przetwornice 15kV/230V. J.
Re: Hiszpania bez pradu
Author: Tomasz Gorbaczuk
Date: Tue, 29 Apr 2025 12:05
Date: Tue, 29 Apr 2025 12:05
33 lines
2200 bytes
2200 bytes
W dniu .04.2025 o 19:07 J.F <jfox_xnospamx@poczta.onet.pl> pisze: > > Wielka awaria zasilania w Hiszpanii i Portugalii. > > zdarzyło sie ponoć 12:30. > > A winne "induced atmospheric vibration" ? > > Co mnie zadziwia, to rozmiar takich katastrof, i czas usunięcia, > szczególnie gdy nic wielkiego jakby nie zostało uszkodzone. > > A u nas ... jak Bełchatów nagle wyleciał, to z pomocą sąsiadów jakoś > daliśmy radę ... W Hiszpanii wszędzie piszą, że wypadło 15GW mocy z systemu (nie było generacji przez 5s) i to spowodowało zjazd napięcia w dół. Po 5s był skok w górę, który spowodował, że Francja odłączyła się od Hiszpanii w efekcie czego, Hiszpańskie elektrownie aby chronić same siebie odłączyły się od sieci. Po kilku minutach była w systemie tylko niewielka generacja z PV. Nie wiadomo dlaczego był ten zjazd. Na początku (do 14-15.00 wczoraj) mówili odwrotnie, że w ciągu 5s spadło zapotrzebowanie na moc o wartości 15GW i to spowodowało skok napięcia w górę po stronie generacji i odłączenie elektrownii Hiszpańskich (w tym 5 atomówek) od systemu i Francji. Oba przypadki (brak generacji lub brak odbiorów) można wywołać w tych samych miejscach systemu energetycznego. TG
Re: Hiszpania bez pradu
Author: J.F
Date: Tue, 29 Apr 2025 15:10
Date: Tue, 29 Apr 2025 15:10
46 lines
2968 bytes
2968 bytes
On Tue, 29 Apr 2025 14:05:01 +0200, Tomasz Gorbaczuk wrote: > W dniu .04.2025 o 19:07 J.F <jfox_xnospamx@poczta.onet.pl> pisze: >> Wielka awaria zasilania w Hiszpanii i Portugalii. >> zdarzyło sie ponoć 12:30. >> A winne "induced atmospheric vibration" ? >> Co mnie zadziwia, to rozmiar takich katastrof, i czas usunięcia, >> szczególnie gdy nic wielkiego jakby nie zostało uszkodzone. >> A u nas ... jak Bełchatów nagle wyleciał, to z pomocą sąsiadów jakoś >> daliśmy radę ... > > W Hiszpanii wszędzie piszą, że wypadło 15GW mocy z systemu (nie było > generacji przez 5s) i to spowodowało zjazd napięcia w dół. jest to możliwe, choć trochę dziwne - bo skąd taki ubytek ? > Po 5s był skok > w górę, który spowodował, że Francja odłączyła się od Hiszpanii w efekcie > czego, Hiszpańskie elektrownie aby chronić same siebie odłączyły się od > sieci. Co jest chyba standardowym działaniem, aczkolwiek ... co one robią z nadwyżką mocy? Trzeba szybko zmniejszyć ogien w piecu ... > Po kilku minutach była w systemie tylko niewielka generacja z PV. A PV nie są takie, że bez napięcia w sieci, to jej nie zasilą? No ale skoro elektrownie działają ... to czy nie powinni w miarę szybko uruchomić zasilania? > Nie wiadomo dlaczego był ten zjazd. > Na początku (do 14-15.00 wczoraj) mówili odwrotnie, że w ciągu 5s spadło > zapotrzebowanie na moc o wartości 15GW i to spowodowało skok napięcia w > górę po stronie generacji i odłączenie elektrownii Hiszpańskich (w tym 5 > atomówek) od systemu i Francji. > > Oba przypadki (brak generacji lub brak odbiorów) można wywołać w tych > samych miejscach systemu energetycznego. O tym, że Anglicy w przerwie meczu udają sie do kuchni włączyć czajnik elektryczny, i to potrafi 10GW obciążenia wygenerować, to słyszałem. Ale tak nagle ując 15GW ... raczej jakaś awaria/fałszywy sygnał. J.
Re: Hiszpania bez pradu
Author: Arnold Ziffel
Date: Tue, 29 Apr 2025 16:18
Date: Tue, 29 Apr 2025 16:18
14 lines
1622 bytes
1622 bytes
In pl.sci.inzynieria J.F <jfox_xnospamx@poczta.onet.pl> wrote: > A PV nie są takie, że bez napięcia w sieci, to jej nie zasilą? Ale tam napięcie było. Zniknęło z elektrowni, ale z innych PV dalej było. > Ale tak nagle ując 15GW ... raczej jakaś awaria/fałszywy sygnał. Może chmurka nad PV była ;) -- Mrówek ucieka z lasu i nagle na swej drodze spotyka leśniczego : - Co się stało? - pyta leśniczy - Ktoś zgwałcił słonicę. Wszyscy są podejrzani.
Re: Hiszpania bez pradu
Author: io
Date: Tue, 29 Apr 2025 16:46
Date: Tue, 29 Apr 2025 16:46
8 lines
1452 bytes
1452 bytes
W dniu 29.04.2025 o 18:18, Arnold Ziffel pisze: > In pl.sci.inzynieria J.F <jfox_xnospamx@poczta.onet.pl> wrote: > >> A PV nie są takie, że bez napięcia w sieci, to jej nie zasilą? > > Ale tam napięcie było. Zniknęło z elektrowni, ale z innych PV dalej było. A było tyle nadmiarowej energii?
Re: Hiszpania bez pradu
Author: Mirek
Date: Tue, 29 Apr 2025 17:24
Date: Tue, 29 Apr 2025 17:24
9 lines
1367 bytes
1367 bytes
W dniu 29.04.2025 o 13:44, J.F pisze: > A wymień w całej Polsce transformatory na przetwornice 15kV/230V. I każda tak z 500KVA średnio na oko. -- Mirek
Re: Hiszpania bez pradu
Author: J.F
Date: Tue, 29 Apr 2025 18:01
Date: Tue, 29 Apr 2025 18:01
33 lines
2244 bytes
2244 bytes
On Tue, 29 Apr 2025 16:18:34 -0000 (UTC), Arnold Ziffel wrote: > In pl.sci.inzynieria J.F <jfox_xnospamx@poczta.onet.pl> wrote: >> A PV nie są takie, że bez napięcia w sieci, to jej nie zasilą? > > Ale tam napięcie było. Zniknęło z elektrowni, ale z innych PV dalej było. No i tu jest ciekawostka. Te małe źródła, to się dostosowują do częstotliwości sieci. W dużych elektrowniach są jakies stabilizatory częstotliwości, choc po prawdzie, to i one muszą się dostosować do sieci. A jak tak nagle duże znikną? Falowniki w PV wewnętrznie pewnie mają kwarce dośc dokładne, ale się muszą dostosować do sieci ... nie zdryfuje to? A jak trochę zdryfuje ... jak to zsynchronizować z resztą Europy? Kontroli nad częstotliwością nie ma :-( Odpalic duże elektrownie i nimi synchronizować? Czy ... falowniki inercji nie mają, zmienić "obroty" mogą szybko, tylko w dobrym momencie połączyć ? >> Ale tak nagle ując 15GW ... raczej jakaś awaria/fałszywy sygnał. > Może chmurka nad PV była ;) Nie nad całą Hiszpanią przecież. Zaćmienia słońca też nie było ... J.
Re: Hiszpania bez pradu
Author: Mirek
Date: Tue, 29 Apr 2025 18:23
Date: Tue, 29 Apr 2025 18:23
15 lines
1469 bytes
1469 bytes
W dniu 29.04.2025 o 20:01, J.F pisze: Może chmurka nad PV była ;) > > Nie nad całą Hiszpanią przecież. > Zaćmienia słońca też nie było ... > > Ale w przyszłym roku będzie i to całkowite. Kto się wybiera? -- Mirek
Re: Hiszpania bez pradu
Author: Shrek
Date: Tue, 29 Apr 2025 18:31
Date: Tue, 29 Apr 2025 18:31
44 lines
3020 bytes
3020 bytes
W dniu 29.04.2025 o 20:01, J.F pisze: >> Ale tam napięcie było. Zniknęło z elektrowni, ale z innych PV dalej było. > > No i tu jest ciekawostka. > Te małe źródła, to się dostosowują do częstotliwości sieci. > > W dużych elektrowniach są jakies stabilizatory częstotliwości, > choc po prawdzie, to i one muszą się dostosować do sieci. Wszystko co jest w sieci się z nią synchronizuje. Inaczej nie bardzo się da:P > A jak tak nagle duże znikną? > Falowniki w PV wewnętrznie pewnie mają kwarce dośc dokładne, ale się > muszą dostosować do sieci ... nie zdryfuje to? Jak zniknie napięcie w sieci (albo przekroczy zadane parametry w którąkowiek stronę) to falowniki się po prostu odłączą. > A jak trochę zdryfuje ... jak to zsynchronizować z resztą Europy? > Kontroli nad częstotliwością nie ma :-( No właśnie na tym polega (między innymi) problem z cold start. Tu było do czego się nawiązać więc pewnie po prostu dołączano kolejne generatory potem załączano kolejne odbiory i tak w kólko - dlatego to musiało trwać... A jak masz wyspę i musisz się z sychronizować z siecą to podejrzewam że tak jak kiedyś się generatory załączało - lampki między dwa systemy, coraz wolniej migoczą jak przestają świecic to "za ojczyznę" i załączasz. Jak się pomylisz to gdzie jakiś wał geneatora przez dach wyleci:P >>> Ale tak nagle ując 15GW ... raczej jakaś awaria/fałszywy sygnał. >> Może chmurka nad PV była ;) Za dużo w 5 sekund. Albo jakiś błąd i w rzeczywistości wcale takiego spadku nie było, albo z jakiegoś powodu kilkadziesiąt bloków wywaliło na raz. To nawet na "kaskadowe" wyłączenie za szybko. -- Shrek Czy wiesz, że "***** ***" czytane od tyłu daje "иди нахуй"? PS - i konfederację!
Re: Hiszpania bez pradu
Author: Jarosław Sokołowski
Date: Tue, 29 Apr 2025 18:33
Date: Tue, 29 Apr 2025 18:33
12 lines
1165 bytes
1165 bytes
Pan Mirek pyta: >> Nie nad całą Hiszpanią przecież. >> Zaćmienia słońca też nie było ... > > Ale w przyszłym roku będzie i to całkowite. > Kto się wybiera? Ja. -- Jarek
Re: Hiszpania bez pradu
Author: heby
Date: Tue, 29 Apr 2025 18:34
Date: Tue, 29 Apr 2025 18:34
8 lines
1583 bytes
1583 bytes
On 29/04/2025 20:31, Shrek wrote: > Za dużo w 5 sekund. Albo jakiś błąd i w rzeczywistości wcale takiego > spadku nie było No własnie, a jesli to nie był problem po stronie mocy, tylko wimana telemetrii zawiodła i np. jakaś strona, "bo się integer przekręcił" zgłosiła nagle ujemne zapotrzebowanie? Jakiś błąd lub indukowane uszkodzenie software.
Re: Hiszpania bez pradu
Author: Shrek
Date: Tue, 29 Apr 2025 19:19
Date: Tue, 29 Apr 2025 19:19
45 lines
3814 bytes
3814 bytes
W dniu 29.04.2025 o 20:34, heby pisze: > No własnie, a jesli to nie był problem po stronie mocy, tylko wimana > telemetrii zawiodła i np. jakaś strona, "bo się integer przekręcił" > zgłosiła nagle ujemne zapotrzebowanie? Jakiś błąd lub indukowane > uszkodzenie software. Jakbym miał zgadywać to bym właśnie tak obstawiał. Przyczyną był błąd po stronie sterowania, a spadek mocy był efektem odłączenia źródeł a nie rzeczywistego spadku generowanej mocy. Zresztą nic nowego (nomen omen) pod słońcem. W zasadzie wszystkie blackouty tak przebiegają, że źródła są odłączane. Z tym że tu wydadły ponoć w ciągu 5 sekund, więc nawet na "rzeczywiste kaskadowe zadziałnie zabezpieczeń" za szybko. Jeśli rzeczywiście w ciągu 5 sekund wypadło 15GW mocy, to najprawdopodobniej zostały wyłączone przez nadrzędny system jednocześnie. I tu wracamy do twojej hipotezy - gdzieś się zmnienna przekręciła, albo została wyzerowana, co skutkowało jednoczesnym odłączeniem wielu źródeł. No bo nie chcę mi się wierzyć, żeby utrata łączności skutkowała po prostu awaryjnym odłączeniem, bo ktoś zdefiniował "fail safe" w razie utraty łączności lokalnego stetowania wyłączników na zero nie patrząc na parametry częstotliwościowe i napięciowe. Przychodzi mi do głowy jeszcze scenariusz, gdzie dyspozycja mocy dostała błędną informację o tym że wypadło kilkanaście GW generacji i automatycznie odłączyła z automatu tyle samo odbiorów, co skutkowało momentalnym podbiciem częstotliwości i napięcia, przez co automatycznie wypadła fotowoltaika... Ale odłączanie odbiorców to chyba się robi regulacją nadążną po częstotliwości a nie na rozkaz centralny... No i kwestia tego na ile te 5 sekund jest wiarygodne - na wysokim napięciu piszą że rozwałka systemu trwała kilkanaście minut a interkonektor z Francją posypał się po ośmiu. To już łatwiej wytłumaczyć - jakieś lokalne czynniki spowodowały rozbujanie systemy, jak padł interkonektor to w Hiszpanii częstotliwości pilnowały zwawodowe elektrownie bezwładnością wielkich generatorów. Jak spadła to wyłączyła się fotowoltaika i wiatraki, które po prostu jak przekroczone są parametry to się odłączają, z pustego i salomn nie naleje i wszystko się kaskadowo posypało. Jeśli nie w pięc sekund a kilkanaście minut, to zupelnie "normalny" blackout:P -- Shrek Czy wiesz, że "***** ***" czytane od tyłu daje "иди нахуй"? PS - i konfederację!
Re: Hiszpania bez pradu
Author: J.F
Date: Tue, 29 Apr 2025 20:31
Date: Tue, 29 Apr 2025 20:31
56 lines
4015 bytes
4015 bytes
On Tue, 29 Apr 2025 21:19:14 +0200, Shrek wrote: > W dniu 29.04.2025 o 20:34, heby pisze: >> No własnie, a jesli to nie był problem po stronie mocy, tylko wimana >> telemetrii zawiodła i np. jakaś strona, "bo się integer przekręcił" >> zgłosiła nagle ujemne zapotrzebowanie? Jakiś błąd lub indukowane >> uszkodzenie software. > > Jakbym miał zgadywać to bym właśnie tak obstawiał. Przyczyną był błąd po > stronie sterowania, a spadek mocy był efektem odłączenia źródeł a nie > rzeczywistego spadku generowanej mocy. Zresztą nic nowego (nomen omen) > pod słońcem. W zasadzie wszystkie blackouty tak przebiegają, że źródła > są odłączane. Z tym że tu wydadły ponoć w ciągu 5 sekund, więc nawet na > "rzeczywiste kaskadowe zadziałnie zabezpieczeń" za szybko. Jeśli > rzeczywiście w ciągu 5 sekund wypadło 15GW mocy, to najprawdopodobniej > zostały wyłączone przez nadrzędny system jednocześnie. I tu wracamy do > twojej hipotezy - gdzieś się zmnienna przekręciła, albo została > wyzerowana, co skutkowało jednoczesnym odłączeniem wielu źródeł. Ale czy nie za dużo tych integerów naraz? Byłyby w różnych urządzeniach, które podejrzewam - nie startowały jednoczenie. To i przekręcic się powinny w innych czasach. > Przychodzi mi do głowy jeszcze scenariusz, gdzie dyspozycja mocy dostała > błędną informację o tym że wypadło kilkanaście GW generacji i > automatycznie odłączyła z automatu tyle samo odbiorów, co skutkowało No na przykład. > momentalnym podbiciem częstotliwości i napięcia, No ale częstotliwości nie podbije, póki przyłączone do europejskiej sieci. > przez co automatycznie wypadła fotowoltaika... No ale jak wypadła, np od nadmiaru napięcia, to spadła i produkcja w sieci i się wyrównuje. > Ale odłączanie odbiorców to chyba się robi > regulacją nadążną po częstotliwości a nie na rozkaz centralny... > > No i kwestia tego na ile te 5 sekund jest wiarygodne - na wysokim > napięciu piszą że rozwałka systemu trwała kilkanaście minut a > interkonektor z Francją posypał się po ośmiu. To już łatwiej wytłumaczyć > - jakieś lokalne czynniki spowodowały rozbujanie systemy, jak padł > interkonektor to w Hiszpanii częstotliwości pilnowały zwawodowe > elektrownie bezwładnością wielkich generatorów. Jak spadła to wyłączyła > się fotowoltaika i wiatraki, które po prostu jak przekroczone są > parametry to się odłączają, z pustego i salomn nie naleje i wszystko się > kaskadowo posypało. Jeśli nie w pięc sekund a kilkanaście minut, to > zupelnie "normalny" blackout:P Na stosowny raport może nam przyść dłuuuuuugo poczekać. J.
Re: Hiszpania bez pradu
Author: Shrek
Date: Tue, 29 Apr 2025 21:12
Date: Tue, 29 Apr 2025 21:12
42 lines
3004 bytes
3004 bytes
W dniu 29.04.2025 o 22:31, J.F pisze: > Ale czy nie za dużo tych integerów naraz? Jak bardzo scentralizowany system to wystarczy że zmienna "need power" przekręciła się z jakiegoś powodu z 40 na 15 GW i dalej jazda - wszystko sobie pod tą wartość zapotrzebowania poprzestawia autmatycznie:P Mało prawdopodobne, żeby w normalnej sytuacji nie było jakiegoś zabezpieczenia przed skokową zmianą, ale kto wie... >> Przychodzi mi do głowy jeszcze scenariusz, gdzie dyspozycja mocy dostała >> błędną informację o tym że wypadło kilkanaście GW generacji i >> automatycznie odłączyła z automatu tyle samo odbiorów, co skutkowało > > No na przykład. > >> momentalnym podbiciem częstotliwości i napięcia, > > No ale częstotliwości nie podbije, póki przyłączone do europejskiej > sieci. Racja. W końcu się łącznik poddał ale ponoć po ośmiu minutach. BTW - to nie o jakiejś podejrzanie równiej godzinie jebło? 12.30? >> przez co automatycznie wypadła fotowoltaika... > > No ale jak wypadła, np od nadmiaru napięcia, to spadła i produkcja w > sieci i się wyrównuje. No ale już się wyłączyła. Jak nie wróciła do 50hz, to po zawodach. > Na stosowny raport może nam przyść dłuuuuuugo poczekać. Nie wiem czy doczekamy. Widzę potencjalny konflikt interesów polegający na tym że to ewentualni badający mogą być pośrednio odpowiedzialni:P Za to wydaje mi się że jednego możemy być pewni, żeby zapobiec w przyszłości takim problemom koniecznie trzeba wprowadzić nową opłatę:( -- Shrek Czy wiesz, że "***** ***" czytane od tyłu daje "иди нахуй"? PS - i konfederację!
Re: Hiszpania bez pradu
Author: Shrek
Date: Tue, 29 Apr 2025 22:39
Date: Tue, 29 Apr 2025 22:39
18 lines
2036 bytes
2036 bytes
W dniu 30.04.2025 o 18:41, J.F pisze: > No nie wiem, nie wiem - w tej awarii Bełchatowa moc poleciała szybko, > ale to nie było "poł generacji", a ledwo 4GW :-) Dokladnie - nie ten rząd. > Ale z tego co czytam, to strasznie narzekają na te wyłączające sie > falowniki. > > Do sieci, przy za dużym napięciu, pchać nie wolno, ale na potrzeby > własne, to chyba powinien generować ? Musisz mieć offgrid. Zwykły jest bezradny, jak nie ma sieci. -- Shrek Czy wiesz, że "***** ***" czytane od tyłu daje "иди нахуй"? PS - i konfederację!
Re: Hiszpania bez pradu
Author: J.F
Date: Wed, 30 Apr 2025 11:02
Date: Wed, 30 Apr 2025 11:02
56 lines
3516 bytes
3516 bytes
On Tue, 29 Apr 2025 23:12:35 +0200, Shrek wrote: > W dniu 29.04.2025 o 22:31, J.F pisze: >> Ale czy nie za dużo tych integerów naraz? > > Jak bardzo scentralizowany system to wystarczy że zmienna "need power" > przekręciła się z jakiegoś powodu z 40 na 15 GW i dalej jazda - wszystko > sobie pod tą wartość zapotrzebowania poprzestawia autmatycznie:P Mało > prawdopodobne, żeby w normalnej sytuacji nie było jakiegoś > zabezpieczenia przed skokową zmianą, ale kto wie... Zabezpieczenia przed skokową zmianą może nie być, ale czy system nie powinien sprawdzać aktualnego poboru? Choć jak jest prikaz wyłączenia ... może i trzeba wyłączyć. Ale wątpię, aby to było przez jakieś "przekręcenie integera". >>> Przychodzi mi do głowy jeszcze scenariusz, gdzie dyspozycja mocy dostała >>> błędną informację o tym że wypadło kilkanaście GW generacji i >>> automatycznie odłączyła z automatu tyle samo odbiorów, co skutkowało >> >> No na przykład. >> >>> momentalnym podbiciem częstotliwości i napięcia, >> >> No ale częstotliwości nie podbije, póki przyłączone do europejskiej >> sieci. > > Racja. W końcu się łącznik poddał ale ponoć po ośmiu minutach. BTW - to > nie o jakiejś podejrzanie równiej godzinie jebło? 12.30? Podejrzewam, że ta godzina to też "około". >>> przez co automatycznie wypadła fotowoltaika... >> >> No ale jak wypadła, np od nadmiaru napięcia, to spadła i produkcja w >> sieci i się wyrównuje. > No ale już się wyłączyła. Jak nie wróciła do 50hz, to po zawodach. A to nie wiem. Mali prosumenci coś narzekają, że im się falowniki wyłączają. Nie próbują się włączyć same? Może nie wolno? Ale w Hiszpanii to są chyba i duze instalacje ... >> Na stosowny raport może nam przyść dłuuuuuugo poczekać. > Nie wiem czy doczekamy. Widzę potencjalny konflikt interesów polegający > na tym że to ewentualni badający mogą być pośrednio odpowiedzialni:P Jest to możliwe, choć u nas jakies raporty powstały. > Za to wydaje mi się że jednego możemy być pewni, żeby zapobiec w > przyszłości takim problemom koniecznie trzeba wprowadzić nową opłatę:( :-) J.
Re: Hiszpania bez pradu
Author: Shrek
Date: Wed, 30 Apr 2025 15:02
Date: Wed, 30 Apr 2025 15:02
27 lines
2319 bytes
2319 bytes
W dniu 30.04.2025 o 13:02, J.F pisze: > Zabezpieczenia przed skokową zmianą może nie być, ale czy system nie > powinien sprawdzać aktualnego poboru? No właśnie jeśli rzeczywiście poleciało pół generacji w ciągu pięciu sekund to niemal na pewno był to błąd odczytu... który automatyka wzięła za realną wartość. >> No ale już się wyłączyła. Jak nie wróciła do 50hz, to po zawodach. > > A to nie wiem. Mali prosumenci coś narzekają, że im się falowniki > wyłączają. No właśnie - wyłączają się jak sieć nie trzyma parametrów. > Nie próbują się włączyć same? Może nie wolno? Automatycznie się podnoszą jak sieć trzyma parametry przez określony czas. Tajemnicą poliszynela jest że ludzie w tym grzebią żeby załączyć wcześniej niż somsiad:P -- Shrek Czy wiesz, że "***** ***" czytane od tyłu daje "иди нахуй"? PS - i konfederację!
Re: Hiszpania bez pradu
Author: PiteR
Date: Wed, 30 Apr 2025 16:22
Date: Wed, 30 Apr 2025 16:22
19 lines
1978 bytes
1978 bytes
w <news:vur5ef$j5b$4@news.chmurka.net> dnia Tue, 29 Apr 2025 18:23:11 GMT user Mirek pisze tak: > W dniu 29.04.2025 o 20:01, J.F pisze: > Może chmurka nad PV była ;) >> >> Nie nad całą Hiszpanią przecież. >> Zaćmienia słońca też nie było ... > > Ale w przyszłym roku będzie i to całkowite. > Kto się wybiera? Wed, 12 Aug 2026 -- Piter # kradno ale sie dzielo
Re: Hiszpania bez pradu
Author: J.F
Date: Wed, 30 Apr 2025 16:41
Date: Wed, 30 Apr 2025 16:41
31 lines
2572 bytes
2572 bytes
On Wed, 30 Apr 2025 17:02:53 +0200, Shrek wrote: > W dniu 30.04.2025 o 13:02, J.F pisze: >> Zabezpieczenia przed skokową zmianą może nie być, ale czy system nie >> powinien sprawdzać aktualnego poboru? > > No właśnie jeśli rzeczywiście poleciało pół generacji w ciągu pięciu > sekund to niemal na pewno był to błąd odczytu... który automatyka wzięła > za realną wartość. No nie wiem, nie wiem - w tej awarii Bełchatowa moc poleciała szybko, ale to nie było "poł generacji", a ledwo 4GW :-) >>> No ale już się wyłączyła. Jak nie wróciła do 50hz, to po zawodach. >> A to nie wiem. Mali prosumenci coś narzekają, że im się falowniki >> wyłączają. > > No właśnie - wyłączają się jak sieć nie trzyma parametrów. > >> Nie próbują się włączyć same? Może nie wolno? > > Automatycznie się podnoszą jak sieć trzyma parametry przez określony > czas. Tajemnicą poliszynela jest że ludzie w tym grzebią żeby załączyć > wcześniej niż somsiad:P Ale z tego co czytam, to strasznie narzekają na te wyłączające sie falowniki. Do sieci, przy za dużym napięciu, pchać nie wolno, ale na potrzeby własne, to chyba powinien generować ? J.
Re: Hiszpania bez pradu
Author: J.F
Date: Mon, 05 May 2025 07:30
Date: Mon, 05 May 2025 07:30
26 lines
2404 bytes
2404 bytes
On Wed, 30 Apr 2025 00:39:46 +0200, Shrek wrote: > W dniu 30.04.2025 o 18:41, J.F pisze: >> No nie wiem, nie wiem - w tej awarii Bełchatowa moc poleciała szybko, >> ale to nie było "poł generacji", a ledwo 4GW :-) > > Dokladnie - nie ten rząd. 4GW to było ok 20% krajowej produkcji wtedy. IMO - sporo. Mogło spowodować kaskadę. Z drugiej strony - to chyba jeszcze w granicach możliwości naszych łączy zagranicznych. Ale co sie zrobi w Czechach, jak nagle im podkradniemy 2GW ... >> Ale z tego co czytam, to strasznie narzekają na te wyłączające sie >> falowniki. >> >> Do sieci, przy za dużym napięciu, pchać nie wolno, ale na potrzeby >> własne, to chyba powinien generować ? > Musisz mieć offgrid. Zwykły jest bezradny, jak nie ma sieci. No ale siec jest :-) Musiałby tylko przejsc na taki tryb regulacji, aby nie pchać prądu do sieci. Co wymaga np pomiaru prądu na przyłączu. J.
Re: Hiszpania bez pradu
Author: Shrek
Date: Mon, 05 May 2025 19:19
Date: Mon, 05 May 2025 19:19
17 lines
2068 bytes
2068 bytes
W dniu 5.05.2025 o 09:30, J.F pisze: >>> Do sieci, przy za dużym napięciu, pchać nie wolno, ale na potrzeby >>> własne, to chyba powinien generować ? >> Musisz mieć offgrid. Zwykły jest bezradny, jak nie ma sieci. > > No ale siec jest :-) > Musiałby tylko przejsc na taki tryb regulacji, aby nie pchać prądu do > sieci. Co wymaga np pomiaru prądu na przyłączu. Jak nie offgrig to dupa - nie pójdzie. -- Shrek Czy wiesz, że "***** ***" czytane od tyłu daje "иди нахуй"? PS - i konfederację!
Re: Hiszpania bez pradu
Author: Arnold Ziffel
Date: Tue, 06 May 2025 01:22
Date: Tue, 06 May 2025 01:22
15 lines
2379 bytes
2379 bytes
In pl.misc.elektronika Shrek <1@wp.pl> wrote: > Jak nie offgrig to dupa - nie pójdzie. A offgridowe mogą pracować też ongrid? Jeśli nie, to są jakieś uniwersalne? Normalnie pracuje jako ongrid, a jak znika sieć (albo wykrywa pracę wyspową) to odcina się od niej (ręcznie albo automatycznie) i robi się offgrid. -- Rakietą lecą dwaj kosmonauci. W pewnej chwili jeden z nich mówi: -Dzwoni z Ziemi twoja żona. Jest zdenerwowana. -Spytaj ją, co chce. -Mówi, że przed wylotem w kosmos nie umyłeś naczyń, nie zrobileś zakupów i nie odprowadziłeś dzieci do szkoły.
Re: Hiszpania bez pradu
Author: Shrek
Date: Tue, 06 May 2025 04:35
Date: Tue, 06 May 2025 04:35
22 lines
2323 bytes
2323 bytes
W dniu 6.05.2025 o 03:22, Arnold Ziffel pisze: >> Jak nie offgrig to dupa - nie pójdzie. > > A offgridowe mogą pracować też ongrid? _Wydaje_ mi się że nawet muszą. Inaczej to byłyby bez sensu poza jakimiś obszarami gdzie nie ma sieci. > Jeśli nie, to są jakieś > uniwersalne? Normalnie pracuje jako ongrid, a jak znika sieć (albo wykrywa > pracę wyspową) to odcina się od niej (ręcznie albo automatycznie) i robi > się offgrid. Coś w tym stylu. Z tym że odcina się to moze złe słowo - po prostu nie korzysta z sieci jak jej nie ma. -- Shrek Czy wiesz, że "***** ***" czytane od tyłu daje "иди нахуй"? PS - i konfederację!
Re: Hiszpania bez pradu
Author: nadir
Date: Tue, 06 May 2025 14:17
Date: Tue, 06 May 2025 14:17
12 lines
2194 bytes
2194 bytes
W dniu 06.05.2025 o 03:22, Arnold Ziffel pisze: > A offgridowe mogą pracować też ongrid? Prawilny offgrid nie produkuje energii do sieci. Nadmiar energii z PV ładuje w akumulator. > Jeśli nie, to są jakieś uniwersalne? Normalnie pracuje jako ongrid, a jak znika sieć (albo wykrywa > pracę wyspową) to odcina się od niej (ręcznie albo automatycznie) i robi się offgrid. Tak, zwie się to wtedy hybryda i możesz zasilać z PV zarówno sieć jak i akumulator, w różnych kombinacjach.
Re: Hiszpania bez pradu
Author: nadir
Date: Tue, 06 May 2025 14:19
Date: Tue, 06 May 2025 14:19
6 lines
1899 bytes
1899 bytes
W dniu 06.05.2025 o 06:35, Shrek pisze: > _Wydaje_ mi się że nawet muszą. Inaczej to byłyby bez sensu poza jakimiś > obszarami gdzie nie ma sieci. Nie muszą, niedostatki energii z PV pokrywają z aku.
Re: Hiszpania bez pradu
Author: J.F
Date: Tue, 06 May 2025 15:08
Date: Tue, 06 May 2025 15:08
35 lines
2742 bytes
2742 bytes
On Tue, 6 May 2025 06:35:03 +0200, Shrek wrote: > W dniu 6.05.2025 o 03:22, Arnold Ziffel pisze: >>> Jak nie offgrig to dupa - nie pójdzie. >> >> A offgridowe mogą pracować też ongrid? > > _Wydaje_ mi się że nawet muszą. Inaczej to byłyby bez sensu poza jakimiś > obszarami gdzie nie ma sieci. Widzę, że pojawił się termin "falownik hybrydowy". Więc być może taki offgrid nie może pracować on-grid. Wymagania troche inne. Konstrukcja podobna, ale sterowanie mocno inne. >> Jeśli nie, to są jakieś >> uniwersalne? Normalnie pracuje jako ongrid, a jak znika sieć (albo wykrywa >> pracę wyspową) to odcina się od niej (ręcznie albo automatycznie) i robi >> się offgrid. > > Coś w tym stylu. Z tym że odcina się to moze złe słowo - po prostu nie > korzysta z sieci jak jej nie ma. Odcina ! Zwykły on-grid pcha energię do sieci. A nie ma prawa, jak w sieci nie ma napięcia, bo np operator wyłączył, żeby monterzy mogli popracować. więc taki hybrydowy (?) musi odłaczyć sieć zewnętrzną i wtedy może zasilać wewnętrzną. Podobnie jest przy zasilaniu z generatora/agretatu. J.
Re: Hiszpania bez pradu
Author: io
Date: Tue, 06 May 2025 15:37
Date: Tue, 06 May 2025 15:37
12 lines
2083 bytes
2083 bytes
W dniu 6.05.2025 o 03:22, Arnold Ziffel pisze: > In pl.misc.elektronika Shrek <1@wp.pl> wrote: > >> Jak nie offgrig to dupa - nie pójdzie. > > A offgridowe mogą pracować też ongrid? Jeśli nie, to są jakieś > uniwersalne? Normalnie pracuje jako ongrid, a jak znika sieć (albo wykrywa > pracę wyspową) to odcina się od niej (ręcznie albo automatycznie) i robi > się offgrid. > To chyba jakieś hybrydowe, z aku.
Re: Hiszpania bez pradu
Author: Shrek
Date: Tue, 06 May 2025 20:39
Date: Tue, 06 May 2025 20:39
21 lines
2396 bytes
2396 bytes
W dniu 6.05.2025 o 17:08, J.F pisze: > Widzę, że pojawił się termin "falownik hybrydowy". > > Więc być może taki offgrid nie może pracować on-grid. To byłoby nieco bez sensu. Nie ma słońca nie ma zasilania:P >> Coś w tym stylu. Z tym że odcina się to moze złe słowo - po prostu nie >> korzysta z sieci jak jej nie ma. > > Odcina ! > Zwykły on-grid pcha energię do sieci. > A nie ma prawa, jak w sieci nie ma napięcia, bo np operator wyłączył, > żeby monterzy mogli popracować. Ok. Może i masz rację że istnieje tam fizyczna przerwa izolacyjna. -- Shrek Czy wiesz, że "***** ***" czytane od tyłu daje "иди нахуй"? PS - i konfederację!
Re: Hiszpania bez pradu
Author: J.F
Date: Wed, 07 May 2025 08:23
Date: Wed, 07 May 2025 08:23
30 lines
2675 bytes
2675 bytes
On Tue, 6 May 2025 22:39:53 +0200, Shrek wrote: > W dniu 6.05.2025 o 17:08, J.F pisze: > >> Widzę, że pojawił się termin "falownik hybrydowy". >> >> Więc być może taki offgrid nie może pracować on-grid. > > To byłoby nieco bez sensu. Nie ma słońca nie ma zasilania:P Bateria akumulatorów. To dla tych, którym słońca nie brakuje, albo np przyłącze za drogie. >>> Coś w tym stylu. Z tym że odcina się to moze złe słowo - po prostu nie >>> korzysta z sieci jak jej nie ma. >> >> Odcina ! >> Zwykły on-grid pcha energię do sieci. >> A nie ma prawa, jak w sieci nie ma napięcia, bo np operator wyłączył, >> żeby monterzy mogli popracować. > > Ok. Może i masz rację że istnieje tam fizyczna przerwa izolacyjna. Nie mówię że jest przerwa, ale falownik ongrid się wyłacza i nie generuje, jak nie ma sieci. Jest słońce, jest instalacja PV, a prądu w domu nie ma, bo elektrownia wyłaczyła :-) J.
Re: Hiszpania bez pradu
Author: Shrek
Date: Wed, 07 May 2025 16:33
Date: Wed, 07 May 2025 16:33
21 lines
2394 bytes
2394 bytes
W dniu 7.05.2025 o 10:23, J.F pisze: >> To byłoby nieco bez sensu. Nie ma słońca nie ma zasilania:P > > Bateria akumulatorów. Ale po co skoro masz sieć - baterie się skończą, sieć nie (a przynajmniej nie powinna;)) >> Ok. Może i masz rację że istnieje tam fizyczna przerwa izolacyjna. > > Nie mówię że jest przerwa, ale falownik ongrid się wyłacza i nie > generuje, jak nie ma sieci. No to mniej więcej mamy to samo zdanie. "Odcięcie" to dla mnie przerwa izolacyjna. -- Shrek Czy wiesz, że "***** ***" czytane od tyłu daje "иди нахуй"? PS - i konfederację!
Re: Hiszpania bez pradu
Author: J.F
Date: Wed, 07 May 2025 17:32
Date: Wed, 07 May 2025 17:32
28 lines
2674 bytes
2674 bytes
On Wed, 7 May 2025 18:33:53 +0200, Shrek wrote: > W dniu 7.05.2025 o 10:23, J.F pisze: >>> To byłoby nieco bez sensu. Nie ma słońca nie ma zasilania:P >> >> Bateria akumulatorów. > > Ale po co skoro masz sieć - baterie się skończą, sieć nie (a > przynajmniej nie powinna;)) Dla tych, co nie mają przyłącza, albo się pokłócili o rachunek, albo to działka letniskowa i nie ma sensu płacić "stałej opłaty sieciowej". >>> Ok. Może i masz rację że istnieje tam fizyczna przerwa izolacyjna. >> >> Nie mówię że jest przerwa, ale falownik ongrid się wyłacza i nie >> generuje, jak nie ma sieci. > > No to mniej więcej mamy to samo zdanie. "Odcięcie" to dla mnie przerwa > izolacyjna. Ale jak przestanie falować, to ta przerwa będzie zrobiona z tranzystorów :-) Ale może i faktycznie - wtedy dodatkowo cyknie w srodku przekaźnik, i bedzie jeszcze odłączony. J.
Re: Hiszpania bez pradu
Author: Waldek Hebisch
Date: Wed, 07 May 2025 21:40
Date: Wed, 07 May 2025 21:40
22 lines
2462 bytes
2462 bytes
In pl.misc.elektronika Arnold Ziffel <arnold@hooterville.invalid> wrote:
> In pl.misc.elektronika Shrek <1@wp.pl> wrote:
>
>> Jak nie offgrig to dupa - nie pójdzie.
>
> A offgridowe mogą pracować też ongrid? Jeśli nie, to są jakieś
> uniwersalne? Normalnie pracuje jako ongrid, a jak znika sieć (albo wykrywa
> pracę wyspową) to odcina się od niej (ręcznie albo automatycznie) i robi
> się offgrid.
To prawie na pewno zależy od przepisów. W USA ponoć jak się chce
zasilać awaryjnie dom z generatora to trzeba zainstalować specjany
_ręczny_ przełącznik który odcina sieć i podłącza generator.
Jak rozumiem główna sprawa jest w tym że konstrukcja przełącznika
gwarantuje że nigdy nie będzie połączenia z generatora do sieci.
Ale też pewnie chodzi o szybkość przełączania, np. jak się
zasili silnik z generatora i błyskawicznie przełączy silnik
na "zasilanie" z sieci, to przy braku napięcia w sieci silnik
będzie przez chwilę (do zatrzymania) zasilał sieć.
--
Waldek Hebisch
Re: Hiszpania bez pradu
Author: Pixel®🇵🇱
Date: Wed, 07 May 2025 21:48
Date: Wed, 07 May 2025 21:48
25 lines
2703 bytes
2703 bytes
W dniu 07.05.2025 o 23:40, Waldek Hebisch pisze: >>> Jak nie offgrig to dupa - nie pójdzie. >> >> A offgridowe mogą pracować też ongrid? Jeśli nie, to są jakieś >> uniwersalne? Normalnie pracuje jako ongrid, a jak znika sieć (albo wykrywa >> pracę wyspową) to odcina się od niej (ręcznie albo automatycznie) i robi >> się offgrid. > > To prawie na pewno zależy od przepisów. W USA ponoć jak się chce > zasilać awaryjnie dom z generatora to trzeba zainstalować specjany > _ręczny_ przełącznik który odcina sieć i podłącza generator. > Jak rozumiem główna sprawa jest w tym że konstrukcja przełącznika > gwarantuje że nigdy nie będzie połączenia z generatora do sieci. > Ale też pewnie chodzi o szybkość przełączania, np. jak się > zasili silnik z generatora i błyskawicznie przełączy silnik > na "zasilanie" z sieci, to przy braku napięcia w sieci silnik > będzie przez chwilę (do zatrzymania) zasilał sieć. > Wątpię w to rozwiązanie. A jak ktoś "zapomni przełączyć"? Inna sprawa, to automatyczny CZAS do odpalenia generatora. To nie jest opcja nanosekundowa/UPS. -- Pixel®🇵🇱
Re: Hiszpania bez pradu
Author: Waldek Hebisch
Date: Thu, 08 May 2025 05:10
Date: Thu, 08 May 2025 05:10
43 lines
3508 bytes
3508 bytes
In pl.misc.elektronika Pixel®🇵🇱 <mkawran@poczta.onet.pl> wrote:
> W dniu 07.05.2025 o 23:40, Waldek Hebisch pisze:
>
>>>> Jak nie offgrig to dupa - nie pójdzie.
>>>
>>> A offgridowe mogą pracować też ongrid? Jeśli nie, to są jakieś
>>> uniwersalne? Normalnie pracuje jako ongrid, a jak znika sieć (albo wykrywa
>>> pracę wyspową) to odcina się od niej (ręcznie albo automatycznie) i robi
>>> się offgrid.
>>
>> To prawie na pewno zależy od przepisów. W USA ponoć jak się chce
>> zasilać awaryjnie dom z generatora to trzeba zainstalować specjany
>> _ręczny_ przełącznik który odcina sieć i podłącza generator.
>> Jak rozumiem główna sprawa jest w tym że konstrukcja przełącznika
>> gwarantuje że nigdy nie będzie połączenia z generatora do sieci.
>> Ale też pewnie chodzi o szybkość przełączania, np. jak się
>> zasili silnik z generatora i błyskawicznie przełączy silnik
>> na "zasilanie" z sieci, to przy braku napięcia w sieci silnik
>> będzie przez chwilę (do zatrzymania) zasilał sieć.
>>
> Wątpię w to rozwiązanie. A jak ktoś "zapomni przełączyć"? Inna sprawa,
> to automatyczny CZAS do odpalenia generatora. To nie jest opcja
> nanosekundowa/UPS.
Jak ktoś nie przełączy z sieci na agregat to nie będzie miał
prądu gdy w sieci nie będzie prądu. Jak nie przełączy z
agragatu na sieć gdy w sieci jest prąd to będzie bez potrzeby
zasilał się z agragatu. Czyli właściel/mieszkaniec "traci"
jeśli nie będzie przełączał gdy to jest potrzebne. Więc
w swoim interesie nie powinien "zapomnieć".
Jeśli chcesz powiedzieć że to niewygodne dla właściela domu
to się zgadzam, przepis ma chronić firmę energetyczną i jej
pracowników a nie właściela.
Inna sprawa że agregat i UPS to uzupełniające się rozwiązania.
Jak potrzebne jest ciągłe zasilanie bez przerw to UPS daje czas
na odpalenie agregatu i przełączenie. Normaly UPS ma ograniczony
czas podtrzymania, agregat (jak masz paliwo) może pracować np.
miesiąc.
--
Waldek Hebisch
Re: Hiszpania bez pradu
Author: J.F
Date: Fri, 09 May 2025 13:51
Date: Fri, 09 May 2025 13:51
25 lines
2372 bytes
2372 bytes
On Thu, 8 May 2025 05:10:44 -0000 (UTC), Waldek Hebisch wrote: > Inna sprawa że agregat i UPS to uzupełniające się rozwiązania. > Jak potrzebne jest ciągłe zasilanie bez przerw to UPS daje czas > na odpalenie agregatu i przełączenie. Normaly UPS ma ograniczony > czas podtrzymania, agregat (jak masz paliwo) może pracować np. > miesiąc. Hihi - wymiana oleju w silniku co 10 tys km ... przy prędkosci 100km/h, to 100h pracy - 4 doby :-( No ale po miescie to parę razy dłużej. No i są już lepsze oleje ... Elektrownie i statki to jakoś rozwiązują, ale czy agregat awaryjny też tak potrafi ? :-) Olej by można wymieniac na bieżąco, ale co filtrami? P.S. Były też rekordy prędkości samochodów na długich dystansach. Kiedys np fiat 125p na 50 tys km, juz w tym wieku mercedes na 100 tys mil ... tam chyba tankowanie, wymiany olejów, opon - wliczone w czas ? Azbestowe rękawice i wymieniamy ? :-) J.
Re: Hiszpania bez pradu
Author: nadir
Date: Fri, 09 May 2025 20:43
Date: Fri, 09 May 2025 20:43
33 lines
3105 bytes
3105 bytes
W dniu 09.05.2025 o 15:51, J.F pisze: > Hihi - wymiana oleju w silniku co 10 tys km ... przy prędkosci > 100km/h, to 100h pracy - 4 doby :-( > No ale po miescie to parę razy dłużej. Zależy jaki silnik, mam w pracy agregat na silniku Scanii, producent zaleca wymianę oleju co 100mh lub co pół roku w zależności o co będzie pierwsze. Przez okres gwarancji się tego trzymaliśmy, teraz olej jest wymieniany co 2 lata bo agregat więcej stoi niż chodzi. Ten sam silnik w ciężarówkach ma zalecane okresy wymiany oleju od 60 tys. do 120 tys. kilometrów w zależności od masy dopuszczalnej zestawu i rodzaju przeznaczenia samochodu. > No i są już lepsze oleje ... > > Elektrownie i statki to jakoś rozwiązują, ale czy agregat awaryjny też > tak potrafi ? :-) Duże silniki okrętowe mają czasy pracy między wymianami oleju liczone w tysiącach godzin pracy, to wychodzi czasem kilka miesięcy pracy. Dodatkowo te bardzo duże silniki to mają cała obiegi i oprzyrządowanie do czyszczenia i monitorowania parametrów oleju. Generalnie czym większy silnik tym bardziej skomplikowane oczyszczanie oleju, ale interwały między wymianami dłuższe. > Olej by można wymieniac na bieżąco, ale co filtrami? Nie ma problemu zrobić dwa filtry na oddzielnych obiegach oraz zaworach i wymieniać pojedynczo, tylko w przypadku agregatów nikt się nie bawi w takie układy, bo co zasady agregaty prądotwórcze nie pracują całymi miesiącami bez przerwy i czas na wymianę filtrów i olejów zawsze się znajdzie.
Re: Hiszpania bez pradu
Author: J.F
Date: Mon, 12 May 2025 07:02
Date: Mon, 12 May 2025 07:02
28 lines
2556 bytes
2556 bytes
On Fri, 9 May 2025 22:43:47 +0200, nadir wrote: > W dniu 09.05.2025 o 15:51, J.F pisze: >> Hihi - wymiana oleju w silniku co 10 tys km ... przy prędkosci >> 100km/h, to 100h pracy - 4 doby :-( >> No ale po miescie to parę razy dłużej. > > Zależy jaki silnik, mam w pracy agregat na silniku Scanii, producent > zaleca wymianę oleju co 100mh lub co pół roku w zależności o co będzie > pierwsze. Przez okres gwarancji się tego trzymaliśmy, teraz olej jest > wymieniany co 2 lata bo agregat więcej stoi niż chodzi. Jak to agregat awaryjny. Ale jak wam wyłączą prąd na tydzien ... > Ten sam silnik w > ciężarówkach ma zalecane okresy wymiany oleju od 60 tys. do 120 tys. > kilometrów w zależności od masy dopuszczalnej zestawu i rodzaju > przeznaczenia samochodu. Ciekawe. Bo to jednak 750-1500h, licząc 80km/h. Może niby ten sam silnik, ale w cięzarówce ma większy zbiornik oleju? Albo biorą poprawkę na starzenie. Albo po prostu przepisali ze starej instrukcji, a w tym przypadku nikogo to nie interesuje ... J.
Re: Hiszpania bez pradu
Author: nadir
Date: Mon, 12 May 2025 11:12
Date: Mon, 12 May 2025 11:12
34 lines
3154 bytes
3154 bytes
W dniu 12.05.2025 o 09:02, J.F pisze: > Jak to agregat awaryjny. > Ale jak wam wyłączą prąd na tydzien ... Własny zapas paliwa mamy na 2-3 dni ciągłej pracy, w zależności jakie będzie obciążenie, a potem to już i tak będzie armagedon, przerabiałem to w jednej z poprzednich firm. Prądu w okolicy nie było przez prawie 24h, paliwo w agregacie skończyło się po około 5-6 godzinach i był problem z zatankowaniem. Na stacjach benzynowych paliwo mieli, ale nie mieli prądu, nie działały kasy fiskalne, terminale płatnicze, a przede wszystkim pompy. Jakby to miał być blackout na 3-4 dni lub więcej to ten kraj stoi. > Ciekawe. Bo to jednak 750-1500h, licząc 80km/h. Silnik w agregacie pracuje ze stałymi obrotami, więc liczy się (moto)godziny pracy. > Może niby ten sam silnik, ale w cięzarówce ma większy zbiornik oleju? Nie ma, miska taka sama jak w ciężarówce, dodatkowego zbiornika oleju brak, no może filtry są inne, ale nie przyglądałem się temu jakoś specjalnie. > Albo biorą poprawkę na starzenie. > Albo po prostu przepisali ze starej instrukcji, a w tym przypadku > nikogo to nie interesuje ... Raczej wynika to z innego charaktru pracy silnika, wał ma w miarę stałe obroty(1500/min), obciążenie prądnicy się jedynie zmienia, więc warunki pracy są w miarę stałe i przewidywalne, ale sama praca to raczej dorywcza. Czy takie warunki sprzyjają bardziej czy mniej starzeniu oleju niż w samochodzie ciężarowym, to nie mam pojęcia.
Re: Hiszpania bez pradu
Author: J.F
Date: Mon, 12 May 2025 12:54
Date: Mon, 12 May 2025 12:54
59 lines
4112 bytes
4112 bytes
On Mon, 12 May 2025 13:12:29 +0200, nadir wrote: > W dniu 12.05.2025 o 09:02, J.F pisze: >> Jak to agregat awaryjny. >> Ale jak wam wyłączą prąd na tydzien ... > > Własny zapas paliwa mamy na 2-3 dni ciągłej pracy, w zależności jakie > będzie obciążenie, a potem to już i tak będzie armagedon, przerabiałem > to w jednej z poprzednich firm. Prądu w okolicy nie było przez prawie > 24h, paliwo w agregacie skończyło się po około 5-6 godzinach i był > problem z zatankowaniem. Na stacjach benzynowych paliwo mieli, ale nie > mieli prądu, nie działały kasy fiskalne, terminale płatnicze, a przede > wszystkim pompy. Jakby to miał być blackout na 3-4 dni lub więcej to ten > kraj stoi. Tak jakoś prognozuję, choc jak widać na filmie - w Portugalii miewają awaryjne zasilanie. Ciekawe - agregat, czy PV na dachu ... >> Ciekawe. Bo to jednak 750-1500h, licząc 80km/h. > Silnik w agregacie pracuje ze stałymi obrotami, więc liczy się > (moto)godziny pracy. Cięzarówki też starają się te 80-85 km/h jechać. >> Może niby ten sam silnik, ale w cięzarówce ma większy zbiornik oleju? > > Nie ma, miska taka sama jak w ciężarówce, dodatkowego zbiornika oleju > brak, no może filtry są inne, ale nie przyglądałem się temu jakoś > specjalnie. >> Albo biorą poprawkę na starzenie. >> Albo po prostu przepisali ze starej instrukcji, a w tym przypadku >> nikogo to nie interesuje ... > > Raczej wynika to z innego charaktru pracy silnika, wał ma w miarę stałe > obroty(1500/min), obciążenie prądnicy się jedynie zmienia, więc warunki > pracy są w miarę stałe i przewidywalne, To pewnie tak, jak w ciężarówce jadącej po autostradzie :-) No a jak ciężarówka wolniej jedzie ... to mh jeszcze więcej. > ale sama praca to raczej > dorywcza. Czy takie warunki sprzyjają bardziej czy mniej starzeniu oleju > niż w samochodzie ciężarowym, to nie mam pojęcia. Od samego stania się starzeje, no ale jak piszesz - 6 miesięcy wolno, 2 lata też nie szkodzi ... P.S. Wiki twierdzi, że w paliwach potrafią się jakies gumowate substancje utworzyć w czasie przechowywania. I nie zaleca się trzymać dłużej niż kilka miesięcy - co pewnie macie uwzględnione w waszym agregacie (przyjezdza cysterna i wymienia paliwo?). Ja trochę potwierdzam - jakaś galareta zatkała mi kiedyś filtr paliwa. A że jezdziłem na LPG, to benzyny zużywałem bardzo mało, w zasadzie zero. Ale to akurat jakaś zła benzyna była. J.
Re: Hiszpania bez pradu
Author: nadir
Date: Mon, 12 May 2025 19:48
Date: Mon, 12 May 2025 19:48
43 lines
3408 bytes
3408 bytes
W dniu 12.05.2025 o 14:54, J.F pisze: > Tak jakoś prognozuję, choc jak widać na filmie - w Portugalii miewają > awaryjne zasilanie. My też miewamy, tylko co z tego jak po kilku dobach zabraknie nam paliwa do tego awaryjnego zasilania. > Ciekawe - agregat, czy PV na dachu ... PV nie jest zasilaniem awaryjnym. > To pewnie tak, jak w ciężarówce jadącej po autostradzie :-) I tak, i nie, po autostradzie jedzie się pod górę i z góry, pod wiatr i z wiatrem, przeładowany jak i pusty, w temperaturach od -20 do +35 stopni. To jest kupa zmiennych, która wpływa na zużywanie się oleju, agregaty pracują w bardziej komfortowych warunkach. > No a jak ciężarówka wolniej jedzie ... to mh jeszcze więcej. To, że wolniej jedzie nie znaczy, że ma mniejsze obroty na wale silnika. > P.S. Wiki twierdzi, że w paliwach potrafią się jakies gumowate > substancje utworzyć w czasie przechowywania. Są specjalne dodatki, które wydłużają żywotność paliwa do kilku lat, ale tanie nie są. > I nie zaleca się trzymać > dłużej niż kilka miesięcy - co pewnie macie uwzględnione w waszym > agregacie (przyjezdza cysterna i wymienia paliwo?). Akurat my zużywamy paliwo na bieżąco, bo oprócz pracy w przypadku awarii zasilania agregat pracuje też testowo przynajmniej raz w miesiącu, zużyte paliwo uzupełniamy nowym i jakoś tak to się buja. > Ja trochę potwierdzam - jakaś galareta zatkała mi kiedyś filtr paliwa. > A że jezdziłem na LPG, to benzyny zużywałem bardzo mało, w zasadzie > zero. Ale to akurat jakaś zła benzyna była. Modne ostatnio biokomponenty mocno psują paliwa, szczególnie benzyna E10 szybko się degraduje.
Re: Hiszpania bez pradu
Author: J.F
Date: Tue, 13 May 2025 09:11
Date: Tue, 13 May 2025 09:11
64 lines
4244 bytes
4244 bytes
On Mon, 12 May 2025 21:48:04 +0200, nadir wrote: > W dniu 12.05.2025 o 14:54, J.F pisze: >> Tak jakoś prognozuję, choc jak widać na filmie - w Portugalii miewają >> awaryjne zasilanie. > > My też miewamy, tylko co z tego jak po kilku dobach zabraknie nam paliwa > do tego awaryjnego zasilania. Jak stacje mają agregaty ... no tak, ale paliwa dla wszystkich nie starczy >> Ciekawe - agregat, czy PV na dachu ... > PV nie jest zasilaniem awaryjnym. Ale w Portugalii bardzo prawdopodobne, że PV jest. Teraz tylko odpowiedni falownik. >> To pewnie tak, jak w ciężarówce jadącej po autostradzie :-) > > I tak, i nie, po autostradzie jedzie się pod górę i z góry, pod wiatr i > z wiatrem, przeładowany jak i pusty, w temperaturach od -20 do +35 > stopni. To jest kupa zmiennych, która wpływa na zużywanie się oleju, > agregaty pracują w bardziej komfortowych warunkach. Ale coś mówiłeś o zmiennym obciążeniu agregatu :-) Cięzarówka może stać na światlach, w korku, albo kierowca się grzać/chłodzić na postoju - i wtedy będą inne obroty. >> No a jak ciężarówka wolniej jedzie ... to mh jeszcze więcej. > To, że wolniej jedzie nie znaczy, że ma mniejsze obroty na wale silnika. Pod dużą górę istotnie nie. Ale jak przez płaską wieś 50, to mniejsze. Tak czy inaczej - mh jeszcze więcej niz te 750-1500. >> I nie zaleca się trzymać >> dłużej niż kilka miesięcy - co pewnie macie uwzględnione w waszym >> agregacie (przyjezdza cysterna i wymienia paliwo?). > > Akurat my zużywamy paliwo na bieżąco, bo oprócz pracy w przypadku awarii > zasilania agregat pracuje też testowo przynajmniej raz w miesiącu, > zużyte paliwo uzupełniamy nowym i jakoś tak to się buja. Ale ile pracuje w czasie testu? 15 minut, 5, >> Ja trochę potwierdzam - jakaś galareta zatkała mi kiedyś filtr paliwa. >> A że jezdziłem na LPG, to benzyny zużywałem bardzo mało, w zasadzie >> zero. Ale to akurat jakaś zła benzyna była. > > Modne ostatnio biokomponenty mocno psują paliwa, szczególnie benzyna E10 > szybko się degraduje. To było sporo lat temu. Biokomponentów raczej nie było. Ale cos dziwnego musiało być. Silnik wydawał odgłosy, jakby ktoś garść igieł na bęben sypał - takie cykanie, bardzo szybkie, modulowane w takt wolnych obrotów. Wydawało mi się, że to spalanie stukowe, ale bardzo nietypowe, dolałem sporo denaturatu, potem nowej benzyny, jakoś przepaliłem. A parę miesięcy później filtr się zapchał. Może ten denaturat coś rozpuscił. J.
Re: Hiszpania bez pradu
Author: nadir
Date: Wed, 14 May 2025 10:05
Date: Wed, 14 May 2025 10:05
24 lines
2617 bytes
2617 bytes
W dniu 13.05.2025 o 11:11, J.F pisze: > Jak stacje mają agregaty ... no tak, ale paliwa dla wszystkich nie > starczy Stacje mogą mieć, pytanie czy Orlen w Płocku ma? > Ale w Portugalii bardzo prawdopodobne, że PV jest. > Teraz tylko odpowiedni falownik. Przez jakiś czas falownik z baterią akumulatorów może od biedy robić za zasilanie awaryjne, ale jak zajdzie słońce i wydoją się aku to i tak dupa blada. > Ale coś mówiłeś o zmiennym obciążeniu agregatu :-) Tylko, że zmiana obciążenia w agregacie to powiedzmy 30% nominalnego obciążenia +/-10% i tak przez kilka godzin, w samochodzie to od powiedzmy 0% do 80%-100% praktycznie cały czas. > Ale ile pracuje w czasie testu? 15 minut, 5, Raczej między pół godziny a godziną, przynajmniej raz w miesiącu, czasem pod obciążeniem a czasem bez.
Re: Hiszpania bez pradu
Author: J.F
Date: Wed, 14 May 2025 17:14
Date: Wed, 14 May 2025 17:14
46 lines
3233 bytes
3233 bytes
On Wed, 14 May 2025 12:05:25 +0200, nadir wrote: > W dniu 13.05.2025 o 11:11, J.F pisze: >> Jak stacje mają agregaty ... no tak, ale paliwa dla wszystkich nie >> starczy > > Stacje mogą mieć, pytanie czy Orlen w Płocku ma? Masz na myśli rafinerię? Jak się ogłosi zakaz sprzedaży paliw osobom prywatnym, to dla karetek, policji, rządu - paliwa na stacjach starczy na dłużej. >> Ale w Portugalii bardzo prawdopodobne, że PV jest. >> Teraz tylko odpowiedni falownik. > > Przez jakiś czas falownik z baterią akumulatorów może od biedy robić za > zasilanie awaryjne, ale jak zajdzie słońce i wydoją się aku to i tak > dupa blada. Do zasilania kas fiskalnych i pomp może nie trzeba az tak dużo. >> Ale coś mówiłeś o zmiennym obciążeniu agregatu :-) > > Tylko, że zmiana obciążenia w agregacie to powiedzmy 30% nominalnego > obciążenia +/-10% i tak przez kilka godzin, w samochodzie to od > powiedzmy 0% do 80%-100% praktycznie cały czas. A w agregacie nie może może być większy zakres, w zależności od użytkownika? Tak czy inaczej - to w samochodzie większe zmiany, a żywot oleju jakby dłuższy. >> Ale ile pracuje w czasie testu? 15 minut, 5, > Raczej między pół godziny a godziną, przynajmniej raz w miesiącu, czasem > pod obciążeniem a czasem bez. Sprawdzacie, czy godzinę ciągłej pracy wydoli? No może i tak trzeba. To by było 12h rocznie ... zbiorniki macie nieduże, na parę-naście godzin pracy ? No, taki 700kW, to trochę paliwa ciągnie na godzinę ... J.
Re: Hiszpania bez pradu
Author: nadir
Date: Thu, 15 May 2025 11:22
Date: Thu, 15 May 2025 11:22
57 lines
4316 bytes
4316 bytes
W dniu 14.05.2025 o 19:14, J.F pisze: > Masz na myśli rafinerię? Tak. Jakiś czas temu chwalili się, że jakieś 20-30% energii elektrycznej, którą zużywają generują z własnych paliw. Skąd wezmą pozostałe 70% jak będzie kilkudniowy blackout? > Jak się ogłosi zakaz sprzedaży paliw osobom prywatnym, > to dla karetek, policji, rządu - paliwa na stacjach starczy na dłużej. Zamiast dwóch, to trzy dni? To niczego nie załatwia, bo przestaną działać zaraz wodociągi i oczyszczalnie ścieków. > Do zasilania kas fiskalnych i pomp może nie trzeba az tak dużo. Kasy fiskalne to i owszem dużo nie potrzebują, ale pompy do paliwa nie to nie wiem jaką mają moc. > A w agregacie nie może może być większy zakres, w zależności od > użytkownika? Może, tylko przyuważ, że agregaty muszą chodzić na stałych obrotach, z reguły jest to 1500 obr/min, do tego przekładnia 2:1 i prądnica ma już 3000 obr/min oraz 50Hz, czyli tak jak powinno być. Cały myk polega na tym, żeby dobrać taki silnik, który przy tych 1500 obrotach będzie miał moc nominalną. Ciągła praca na full obciążeniu nie służy ani silnikowi, ani prądnicy, więc dobiera się to z dużym zapasem. > Tak czy inaczej - to w samochodzie większe zmiany, a żywot oleju jakby > dłuższy. No właśnie, ale może wynika to z tego, że w agregacie taki silnik pracuje jednak na, w miarę, wysokich obrotach i potencjalnie w górnych zakresach mocy. W samochodach, o ile to nie wyścigi, utrzymuje się z reguły obroty w bardziej ekonomicznych zakresach. > Sprawdzacie, czy godzinę ciągłej pracy wydoli? > No może i tak trzeba. Nie, wiemy że może kilka dni bez przerwy pracować jakby zaszła taka potrzeba, ale producent zaleca przynajmniej raz na miesiąc go odpalić i żeby tak z 0,5h pochodził. Więc elektryk odpala go; raz pod obciążeniem, innym razem bez obciążenia, symuluje zanik jednej fazy, zanik wszystkich faz, w zależności od humoru i fantazji. > To by było 12h rocznie ... zbiorniki macie nieduże, na parę-naście > godzin pracy ? Nieco ponad 3500 litrów, tylko że nie zawsze wszystkie są zapełnione na full. > No, taki 700kW, to trochę paliwa ciągnie na godzinę ... No, między 60 a 100 litrów na godzinę, w zależności od obciążenia, z tym że my wykorzystujemy maksymalnie w piku jakieś 250kW, na ogół obciążenie to jakieś 100-150kW.
Page 1 of 7 • 320 total messages
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads