🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Thread View: pl.misc.elektronika
320 messages
320 total messages Page 7 of 7 Started by J.F Mon, 28 Apr 2025 17:07
Page 7 of 7 • 320 total messages
Re: Hiszpania bez pradu
#796309
Author: Shrek
Date: Tue, 29 Apr 2025 17:53
18 lines
1786 bytes
W dniu 29.04.2025 o 14:29, Tomasz Gorbaczuk pisze:

> Wieczorem na ulicach pojawia się policja i wojsko, nadają komunikaty 
> przez megafony. Sytuacja się trochę uspokaja, prąd wraca po 23.
> Jakby przerwa potrwała jeszcze dobę i by nie wprowadzili stanu 
> wyjątkowego to zaczęłoby się plądrowanie, kradzieże i rozboje.
> Z cywilizacji nic by nie zostało, tylko silniejsi by mieli rację...
> A to tylko 10h bez prądu, tyle, że w całym kraju.

A teraz pomyśl że cały transport, ogrzewanie, przygotowywanie posiłków, 
wody, "gotówka" jest na prąd bo inaczej jest nie ekologicznie i mamy 
zimę. I jeszcze ruscy "szczęsciu pomagają".

-- 
Shrek

Czy wiesz, że "***** ***" czytane od tyłu daje "иди нахуй"?
PS - i konfederację!
Re: Hiszpania bez pradu
#796310
Author: Waldek Hebisch
Date: Tue, 29 Apr 2025 23:48
50 lines
3382 bytes
In pl.misc.elektronika Tomasz Gorbaczuk <gorbi@adres.pl> wrote:
> W dniu .04.2025 o 19:07 J.F <jfox_xnospamx@poczta.onet.pl> pisze:
> 
>>
>> Wielka awaria zasilania w Hiszpanii i Portugalii.
> 
> 
> Ta awaria uświadomiła ludziom kilka spraw.
> Na prowincji nie działało nic.
> Ludzie nie wiedzieli co się dzieje. Wszelkie poradniki "kryzysowe"  
> zalecają aby zaopatrzyć się w zwykłe radio i słuchać komunikatów.
> No to ludzie szukali jakiś stacji w radiach samochodowych na zakresie FM -  
> a tam panowała cisza.
> Lokalne stacje nie działały - zdechły od razu lub po kilkudziesięciu  
> minutach. Ogólnokrajowe pewnie działały, ale do prowincji nie docierał  
> sygnał, zdechły maszty powtarzające sygnał.
> Tel kom. działały po awarii kilka/kilkanaście min. - później nieliczne  
> anteny, które miały lepsze zasilanie awaryjne zostały zapchane przez ludzi  
> i też nie dało się dodzwonić ani wysłać sms'a.  Po 2h nie działał już  
> żaden operator na prowincji.
> Woda w kranach przestała lecieć zaraz po południu.

Ja sobie przypomiam sytuację z Włoch: tam regularnie były spadki
ciśnienia do zera w publicznej sieci wodociągowej.  Nie żeby
coś nawalało.  Po prostu domy miały mieć awaryjne zbiorniki
wody.  Wyłączenia były po to by właściciele zadbali o
napełnianie i sprawność tych zbiorników.

> Internet zdechł jeszcze szybciej niż telefony.

Hmm, przy routerach powinien być agregat i ktoś odpowiedzialny żeby
go odpalić.  Przynajmniej tak jest w paru znanych mi przypadkach
w Polsce.  Oczywiście odcinek do suwerena to odzielna sprawa,
ale instytucje powinny zachować łączność.

> Ludzie zostali uwięzieni w pociągach, biurach, sklepach - nawet małe  
> sklepy mają drzwi automatyczne, obsługa na miejscu nie potrafiła ich  
> otworzyć bez prądu.
> Narzędzi w sklepie brak - zostaje jedynie demolka.

Jak w małej polskiej miejscowości było kilkugodzinne wyłączenie
prądu to sporo sklepów działało normalnie, zasilane z agregatów.

Trochę ogólniej, technicznie to wiadomo jak zapewnić funkcjonowanie
infrastruktury w razie awarii.  Ale jest tendencja do obcinania
kosztów, jak normalnie wszystko działa dobrze to różne rezerwowe
systemy wydają się zbędnym zbytkiem.

-- 
                              Waldek Hebisch
Re: Hiszpania bez pradu
#796311
Author: ąćęłńóśźż
Date: Fri, 02 May 2025 18:46
7 lines
1664 bytes
No właśnie to jest ciekawe, jak głęboko w genach siedzi. U ilu %?
Obstawiam, że pierwsi zaczęliby szaber kolorowi "aliens". A u nas? Dawno szabrów nie było. Może policjanci?
Dlaczego fotowoltaika nie działa lokalnie? Po jaki kijek przykładowo znaki drogowe czy parkometry mają na górze panel? A BTS-y?


-----
> zaczęłoby się plądrowanie, kradzieże i rozboje. 
Re: Hiszpania bez pradu
#796308
Author: Tomasz Gorbaczuk
Date: Fri, 02 May 2025 19:38
31 lines
2508 bytes
W dniu .04.2025 o 19:43 heby <heby@poczta.onet.pl> pisze:

> On 29/04/2025 14:29, Tomasz Gorbaczuk wrote:
>> Lokalne stacje nie działały - zdechły od razu lub po kilkudziesięciu  
>> minutach.
>
> Wychodzi na to, że warto by zainwestować w jakiś sprzęt KF, nawet  
> głupiego Baofenga. Ludzie na KF zorganizują się samodzielnie w godzinę,  
> na ręcznych radiach, a i zaufanie mam większe niż do "ludzie mówią na  
> mieście".
>

Najbardziej panikowali Hiszpanie. Mam sąsiadów Anglików i Belgów.
Anglicy powyciągali grile, zawołali swoich ziomków i pili do rana, niczym  
się nie przejmując. Rano pewnie nawet nie pamiętali, że był jakiś problem  
wczoraj :-)
Belgowie, tych,  których znam to tacy Polacy, tylko 2x zasobniejsi w kasę.  
Samowystarczalni, dają radę  w każdych warunkach. Sąsiad odpalił  
oświetlenie gazowe,kolację przygotował na grilu gazowym, jeszcze był nawet  
zadowolony, że w końcu może zobaczyć czarne niebo :-)
Hiszpanie wpadli w panikę i szał zakupów. Merkadona (taka nasza biedronka)  
do dzisiaj nie została całkowicie zatowarowana. Wykupili wszystko, tylko  
piwo zostało. W ciągu kilku godzin, wielki sklep został oczyszczony z  
całego towaru. Ja wiedziałem co się dzieje, bo zanim całkowicie zgasło  
światło miałem info z PL.
Ale będąc tutaj, nawet znając perfekt Hiszpański niczego bym się więcej  
nie dowiedział. Oni byli jak dzieci we mgle, podatni na wszystko.
Sprzęt KF tutaj to technologia kosmiczna.

TG
 
Re: Hiszpania bez pradu
#796312
Author: Tomasz Gorbaczuk
Date: Fri, 02 May 2025 19:52
18 lines
1495 bytes
W dniu .04.2025 o 19:07 J.F <jfox_xnospamx@poczta.onet.pl> pisze:

>
> Wielka awaria zasilania w Hiszpanii i Portugalii.
>
> zdarzyło sie ponoć 12:30.
>
> A winne "induced atmospheric vibration" ?


Obserwacja z dziś - wracam do domu autostradą A30 na południu Hiszpanii  
(jestem na ok 600 m n.p.m.) i jest +15 i zacina mżawka. Zjeżdżam do siebie  
na poziom morza i mam +29 st i pełna lampa taka jak była rano.
W obu lokalizacjach ( i u mnie i tam gdzie było +15) po horyzont stoją  
wiatraki i panele PV. Może jednak jest coś na rzeczy z tą różnica  
temperatur?

TG
Re: Hiszpania bez pradu
#796313
Author: alojzy nieborak
Date: Fri, 02 May 2025 20:46
292 lines
18420 bytes
W dniu 2025-05-02 o 21:52, Tomasz Gorbaczuk pisze:
> W dniu .04.2025 o 19:07 J.F <jfox_xnospamx@poczta.onet.pl> pisze:
> 
>>
>> Wielka awaria zasilania w Hiszpanii i Portugalii.
>>
>> zdarzyło sie ponoć 12:30.
>>
>> A winne "induced atmospheric vibration" ?
> 
> 
> Obserwacja z dziś - wracam do domu autostradą A30 na południu Hiszpanii 
> (jestem na ok 600 m n.p.m.) i jest +15 i zacina mżawka. Zjeżdżam do 
> siebie na poziom morza i mam +29 st i pełna lampa taka jak była rano.
> W obu lokalizacjach ( i u mnie i tam gdzie było +15) po horyzont stoją 
> wiatraki i panele PV. Może jednak jest coś na rzeczy z tą różnica 
> temperatur?
> 
> TG


Pośrednio odpowiem mr. JFowi. Minęło trochę czasu i coś się rozjaśniło.

Długie. Znalezione w necie.

ctrl+v


Tekst Nikona Gawryluka, eksperta Instytutu Badań Edukacyjnych w temacie 
OZE na temat przyczyn blackoutu w Hiszpanii. Dlaczego nie można oprzeć 
się tylko na kapryśnych OZE bez oparcia w "twardych" źródłach energii? 
Zaczynamy:

"W systemie elektroenergetycznym częstotliwość sieci (np. 50 Hz w 
Europie) jest miarą równowagi między produkcją a zużyciem energii. Aby 
utrzymać stałe 50 Hz, moc generowana musi w każdej chwili niemal 
dokładnie równoważyć moc pobieraną przez odbiorców. Gdy nagle 
zapotrzebowanie przewyższy generację – np. w wyniku awarii dużej 
elektrowni lub nagłego wzrostu obciążenia – system traci równowagę i 
częstotliwość zaczyna spadać. Odwrotnie, gdy generacja przewyższa 
obciążenie – np. wskutek nagłego odłączenia dużego odbiorcy albo 
przewymiarowania produkcji – częstotliwość rośnie. W normalnych 
warunkach operatorzy sieci utrzymują częstotliwość w bardzo wąskim 
przedziale odchyłek (np. 49,9–50,1 Hz), uruchamiając automatyczne 
regulacje mocy, tak aby przywrócić bilans. Jednak kluczowym, często 
niedocenianym czynnikiem stabilizującym częstotliwość jest bezwładność 
mechaniczna dużych jednostek wytwórczych pracujących synchronicznie z 
siecią.

Bezwładność mechaniczna turbin synchronicznych

Klasyczne elektrownie węglowe, gazowe, jądrowe czy wodne są wyposażone w 
duże generatory synchroniczne napędzane turbinami. Ich wirniki (o masach 
rzędu dziesiątek czy setek ton) wirują synchronicznie z częstotliwością 
sieci i magazynują ogromną ilość energii kinetycznej. Ta bezwładność 
obrotowa sprawia, że maszyny te opierają się zmianom prędkości 
obrotowej, a więc przeciwdziałają nagłym zmianom częstotliwości. W 
momencie zakłócenia sieci – na przykład awarii generatora albo skoku 
obciążenia – bezwładność działa jak bufor: turbiny nie zmieniają od razu 
swojej prędkości obrotowej, lecz oddają lub pochłaniają energię 
zmagazynowaną w obracających się masach, spowalniając tempo zmiany 
częstotliwości. Można to porównać do koła zamachowego stabilizującego 
pracę silnika. Dzięki temu inne elementy systemu zyskują cenne sekundy 
na reakcję (np. zadziałanie regulatorów pierwotnych w elektrowniach czy 
uruchomienie rezerw). Wysoka bezwładność całego systemu oznacza, że 
nawet duże zakłócenia wywołują powolne i ograniczone odchyłki 
częstotliwości, łatwiejsze do opanowania. Duże wirujące masy w 
konwencjonalnych elektrowniach stabilizują sieć, równoważąc wahania 
między podażą a popytem. Innymi słowy, im większa bezwładność systemu, 
tym bardziej “sztywna” jest częstotliwość i tym trudniej ją gwałtownie 
zmienić. Z kolei niska bezwładność oznacza, że częstotliwość może 
zmieniać się bardzo szybko i mocno przy byle zakłóceniu.

W praktyce inercja (bezwładność) klasycznych turbin pomaga “przejechać” 
przez krótkotrwałe zaburzenia bez poważnych konsekwencji.  Bezwładność 
tych elektrowni pomaga sieci przetrwać zakłócenia częstotliwości. 
Przykładowo, gdy nagle odłącza się duża elektrownia, to właśnie 
rozpędzone turbiny innych bloków oddają w ułamkach sekundy swoją energię 
kinetyczną do sieci, spowalniając spadek częstotliwości zanim zadziałają 
regulacje aktywne. Jeśli jednocześnie zadziałają automatyczne regulatory 
(tzw. regulacja pierwotna – np. zawory pary czy dopływu paliwa w 
turbinach), pozostałe elektrownie mogą zwiększyć swoją moc w odpowiedzi 
na spadek częstotliwości. Dzięki temu częstotliwość udaje się 
ustabilizować na akceptowalnym poziomie (np. minimalnie poniżej 50 Hz) i 
po kilkudziesięciu sekundach wraca ona w okolice nominalnej wartości. 
Cały ten proces jest możliwy tylko wtedy, gdy w systemie pracuje 
odpowiednio dużo synchronizowanych źródeł z dużą bezwładnością.

Skutki niskiej bezwładności: większe wahania częstotliwości

Brak klasycznych turbin synchronicznych w systemie – na przykład wskutek 
zastąpienia ich źródłami odnawialnymi podłączonymi przez falowniki – 
powoduje dramatyczny spadek bezwładności całej sieci. Źródła takie jak 
elektrownie słoneczne (fotowoltaika) czy turbiny wiatrowe nie są 
bezpośrednio sprzężone z częstotliwością sieci, co oznacza brak 
naturalnej inercji mechanicznej w systemie. O ile farmy wiatrowe 
fizycznie mają wirujące turbiny, to poprzez falowniki są niejako 
“odcięte” od bezpośredniego oddziaływania na częstotliwość – nie reagują 
od razu jak klasyczne synchronizowane maszyny. W rezultacie, gdy rośnie 
udział takich źródeł, efektywna bezwładność systemu maleje.

Konsekwencje niskiej bezwładności są poważne. Przy niewielkiej 
bezwładności nawet nieduże zakłócenia powodują szybsze i głębsze wahania 
częstotliwości niż w systemie wysoko inercyjnym. Fachowo mówi się, że 
szybkość zmian częstotliwości (ROCOF-Rate of change of frequency) po 
zakłóceniu rośnie – częstotliwość może w kilka sekund spaść o wiele 
więcej Hz niż normalnie. Dla operatorów oznacza to krótszy czas na 
reakcję i większe ryzyko, że automatyka zabezpieczeniowa zadziała zanim 
sytuacja zostanie opanowana. Na przykład jeśli częstotliwość spadnie 
poniżej ustalonego progu (np. ~49 Hz), uruchamiają się zabezpieczenia 
tzw. odciążania odbiorów (UFLS – Under Frequency Load Shedding), które 
automatycznie odłączają część użytkowników, aby ratować częstotliwość. 
Dla odbiorców oznacza to przerwy w zasilaniu, czyli lokalne blackouty, 
nawet jeśli początkowo awaria dotyczyła tylko jednej elektrowni. Niska 
bezwładność zwiększa też ryzyko całkowitej utraty stabilności systemu – 
gdy zmiany są zbyt gwałtowne, kolejne elektrownie mogą się wyłączać , co 
napędza efekt łańcuchowy prowadzący do rozległego blackoutu. Krótko 
mówiąc, im mniej mas wirujących (energetyka klasyczna) tym mniejsza 
inercja systemu, tym trudniej utrzymać częstotliwość w bezpiecznym 
zakresie i tym większe ryzyko awarii.

W dużych, połączonych systemach elektroenergetycznych tradycyjnie 
problem niestabilności częstotliwości był rzadszy, bo wiele elektrowni 
konwencjonalnych pracujących równolegle zapewniało wysoką bezwładność. 
Dodatkowo połączenia międzysystemowe pozwalają sąsiednim krajom wspomóc 
się nawzajem przy zakłóceniu. Przykładowo, system kontynentalny Europy 
jest wspólną siecią synchroniczną od Portugalii po Polskę – jeśli w 
jednym miejscu zabraknie mocy, częstotliwość spada wszędzie tylko 
nieznacznie, a generatory z innych krajów automatycznie dokładają mocy 
by zbalansować system. Tak było np. w maju 2021, gdy awaria stacji 
Rogowiec odcięła od sieci polską Elektrownię Bełchatów (prawie 4 GW 
mocy). Mimo ogromnej utraty mocy blackoutu udało się uniknąć, bo reszta 
Europy przejęła obciążenie – pomogła duża bezwładność i rezerwy 
pozostałych elektrowni synchronicznych. To pokazuje, że duży wspólny 
system z klasycznymi elektrowniami potrafi “złapać” częstotliwość zanim 
ta wymknie się poza dopuszczalne ramy. Niestety, gdy udział tych 
klasycznych jednostek spada, a system staje się bardziej wyspowy 
(odizolowany) lub zdominowany przez niesterowalne źródła, takie 
automatyczne ratowanie staje się trudniejsze.

Fluktuacje częstotliwości w sytuacjach zakłóceniowych

Warto prześledzić typowe zjawiska zachodzące z częstotliwością przy 
nagłych zmianach podaży lub popytu na energię:

Nagły spadek generacji (niedobór mocy) – np. awaria dużej elektrowni. 
Częstotliwość zaczyna spadać, bo brakuje energii do pokrycia obciążenia. 
Bezwładność innych turbin początkowo hamuje ten spadek, oddając energię 
kinetyczną do sieci. Jeśli jednak ubytek mocy jest duży, częstotliwość 
może szybko spaść poniżej bezpiecznego poziomu. Po około 0,5–1 sekundzie 
zaczynają reagować regulatory w elektrowniach – turbiny podkręcają moc 
(np. zwiększając dopływ paliwa) by zahamować spadek częstotliwości. W 
systemie o wysokiej inercji spadek może zatrzymać się np. na 49,5 Hz i 
powoli wracać do normy. Natomiast w systemie o niskiej inercji spadek 
może być głębszy i szybszy – częstotliwość może osiągnąć np. 48 Hz w 
ciągu kilku sekund, co zadziała jak sygnał do wyłączenia kolejnych 
elektrowni (działają zabezpieczenia chroniące generator przed 
uszkodzeniem przy zbyt niskiej częstotliwości) i awaria się pogłębia. 
Aby temu zapobiec, uruchamiają się automaty odłączające mniej znaczących 
odbiorców (load shedding), by zmniejszyć obciążenie. Dopiero redukcja 
obciążenia i mobilizacja rezerw mocy pozwala ustabilizować 
częstotliwość. Cały ten ciąg wydarzeń dzieje się bardzo szybko (kilka do 
kilkunastu sekund), a jego przebieg zależy silnie od poziomu 
bezwładności w systemie.
Nagły wzrost generacji lub spadek obciążenia (nadmiar mocy) – np. przy 
silnym podmuchu wiatru turbiny wiatrowe wprowadzą nagle dużo mocy, albo 
duży odbiorca przemysłowy niespodziewanie odłączy się od sieci. Nagle 
podaż mocy przewyższa popyt, więc częstotliwość rośnie powyżej 50 Hz. 
Turbiny synchroniczne wskutek bezwładności nie przyspieszą od razu 
drastycznie – najpierw zaczną magazynować nadwyżkę energii jako 
dodatkową energię kinetyczną (minimalnie zwiększając prędkość obrotową). 
Jednak jeśli nadmiar mocy jest duży, częstotliwość może szybko wzrosnąć 
powyżej bezpiecznego progu (np. >50,5 Hz). Wówczas inne zabezpieczenia 
mogą automatycznie odłączyć część generatorów (szczególnie źródła 
odnawialne). Dzięki temu próbuje się zahamować dalszy wzrost 
częstotliwości. Wysoka bezwładność systemu również i w tym przypadku 
tłumi tempo wzrostu częstotliwości, dając czas operatorowi na np. 
odstawienie nadmiarowych jednostek w kontrolowany sposób. Przy niskiej 
bezwładności częstotliwość może jednak szybciej przekroczyć dopuszczalne 
granice, co grozi uszkodzeniem urządzeń i również może wywołać cascade 
wyłączeń.

Podsumowując, fluktuacje częstotliwości są naturalną reakcją systemu na 
brak równowagi mocy, ale ich skala i szybkość zależy od poziomu 
bezwładności. Klasyczne turbiny działają jak “amortyzatory” drgań 
częstotliwości, a ich brak sprawia, że system wpada w drgania znacznie 
łatwiej – co w skrajnych przypadkach prowadzi do blackoutu. N iska 
inercja skutkuje szybkimi odchyleniami częstotliwości i zwiększa ryzyko 
niestabilności systemu oraz wyłączeń.

Blackout w Hiszpanii (kwiecień 2025)

Najnowszym dramatycznym przykładem potwierdzającym powyższe zjawiska 
jest rozległy blackout w Hiszpanii i Portugalii z 28 kwietnia 2025. Tego 
dnia około południa doszło do nagłego załamania się systemu 
elektroenergetycznego na Półwyspie Iberyjskim. Według wstępnych danych w 
ciągu zaledwie kilku sekund Hiszpania straciła ok. 15 GW mocy generacji, 
co stanowiło aż ~60% zapotrzebowania kraju. Tak ogromny ubytek mocy 
spowodował gwałtowny spadek częstotliwości. System hiszpański 
praktycznie “oderwał się” od reszty Europy – awaria prawdopodobnie 
spowodowała odłączenie połączeń z Francją – więc Hiszpania i Portugalia 
musiały radzić sobie same, niczym wyspa energetyczna. Dlaczego tak się 
stało?

Synchronizacja w systemie elektroenergetycznym.

W Europie większość krajów należy do tzw. Kontynentalnego Systemu 
Synchronicznego (ENTSO-E Continental Europe Synchronous Area). To 
znaczy, że wszystkie połączone sieci energetyczne (Francji, Niemiec, 
Polski, Hiszpanii itd.) pracują w jednej wspólnej częstotliwości 50 Hz, 
z bardzo małymi tolerancjami (np. ±0,2 Hz).

Aby taki wspólny system działał:

- wszystkie elektrownie muszą generować prąd dokładnie z tą samą 
częstotliwością i fazą,
- przepływy energii między krajami są możliwe, bo ich systemy są 
zsynchronizowane.

Jeżeli jakiś fragment sieci zacznie "odjeżdżać" częstotliwością (np. 
spada do 48,5 Hz albo rośnie do 51 Hz), to:

powstają ogromne różnice faz i napięć na połączeniach,
linie przesyłowe są przeciążane,
automatyka bezpieczeństwa (przekaźniki częstotliwościowe i napięciowe) 
odłącza ten fragment, aby chronić resztę systemu.

W dniu blackoutu:

- doszło do dużej utraty mocy w Hiszpanii (awarie lub spadek generacji OZE),
- częstotliwość w Hiszpanii zaczęła gwałtownie spadać,
- reszta Europy (Francja, Niemcy) utrzymywała stabilną częstotliwość 
około 50 Hz.

To spowodowało, że:

- różnica częstotliwości między Hiszpanią a Francją rosła,
- linie przesyłowe przez Pireneje (mające ograniczoną pojemność) były 
przeciążane,
- w pewnym momencie zadziałała automatyka ochronna na łączach między 
Hiszpanią a Francją – i fizycznie odłączyła Hiszpanię od reszty Europy.

Czyli Brak synchronizacji częstotliwości spowodował automatyczne 
"odcięcie" Hiszpanii, by nie zniszczyć całego systemu kontynentalnego.

Hiszpania i Portugalia pozostawione same sobie

Niestety, w tym momencie większość działających źródeł stanowiły farmy 
wiatrowe i słoneczne (Hiszpania jest liderem OZE, w 2022 r. ~56% energii 
pochodziło ze źródeł odnawialnych). Wskutek zakłócenia wypadły z systemu 
praktycznie wszystkie duże elektrownie konwencjonalne (gazowe i 
jądrowe), pozostawiając system oparty niemal wyłącznie na jednostkach 
odnawialnych. Oznaczało to drastyczny spadek bezwładności – sieć została 
pozbawiona “kotwicy” stabilizującej częstotliwość. Częstotliwość spadła 
poniżej bezpiecznego poziomu szybciej, niż automatyka była w stanie 
zareagować. Doszło do kaskadowego odłączania kolejnych elementów sieci i 
całkowitego zatopienia znacznej części kraju w ciemnościach. W efekcie 
stanęła komunikacja (metro, koleje), ruch lotniczy i praca 
infrastruktury w całej Hiszpanii. Była to bezprecedensowa awaria jak na 
nowoczesny system energetyczny w Europie.

Analitycy podkreślają, że taka skala blackoutu nie jest zaskoczeniem w 
systemach odizolowanych z dużym udziałem OZE. Hiszpania, leżąc na skraju 
kontynentalnej sieci, ma ograniczone połączenia z resztą Europy – 
podobnie jak systemy wyspowe (np. Wielka Brytania, Irlandia) czy 
półwyspowe (Włochy). W takich warunkach częstotliwość łatwiej “wymyka 
się” spod kontroli przy dużym zakłóceniu, bo brakuje pomocy z zewnątrz. 
Duży udział generacji niesynchronicznej (wiatrowej, słonecznej) sprawił, 
że sieć była bardziej wrażliwa na zakłócenia.

Przypadek hiszpański jest wyraźnym ostrzeżeniem, jak niebezpieczne dla 
stabilności jest ograniczenie klasycznej generacji synchronicznej bez 
odpowiednich zastępczych mechanizmów. Wspomina się, że aby zapobiegać 
takim sytuacjom, potrzebne są inwestycje w technologie zwiększające 
inercję (np. kondensatory synchroniczne – wirujące maszyny bez 
obciążenia, które dodają bezwładności do sieci) oraz w szybkie rezerwy 
regulacyjne w postaci bateryjnych magazynów energii. Coraz więcej 
operatorów rozważa też wykorzystanie tzw. sztucznej inercji z farm 
wiatrowych – poprzez odpowiednie sterowanie inwerterami, turbiny mogą na 
krótko oddawać więcej mocy z własnej energii kinetycznej, imitując 
zachowanie klasycznych generatorów. Są to jednak rozwiązania dodatkowe. 
Fundamentalnie, przypadek ten pokazuje, że klasyczne turbiny 
synchroniczne wciąż odgrywają kluczową rolę w stabilizowaniu 
częstotliwości systemu. Ich bezwładność mechaniczna działa jak “poduszka 
bezpieczeństwa”, która zapobiega gwałtownym fluktuacjom częstotliwości 
przy nagłych zakłóceniach. Gdy tej poduszki zabraknie, sieć staje się 
bardziej nerwowa – częstotliwość ulega większym i szybszym wahaniom, a 
ryzyko poważnej awarii rośnie wykładniczo.

Hiszpański blackout 2025 unaocznił tę zależność w spektakularny, choć 
bolesny sposób."
https://x.com/J_Dobromilski/status/1917143278912487932
Re: Hiszpania bez pradu
#796302
Author: Arnold Ziffel
Date: Sat, 03 May 2025 21:51
17 lines
1833 bytes
In pl.misc.elektronika io <io@op.pl.invalid> wrote:

>> Myślisz, że w momencie wyłączenia zasilania w połowie kraju, ktoś bedzie 
>> patrzył Ci na licencje?
> 
> To jest absurdalne w każdych warunkach.

Na CB tego nie ma, porównaj to co jest na pasmach amatorskich, gdzie każdy 
jednak identyfikuje się znakiem, z tym co jest na CB.

Nie żeby na pasmach amatorskich nie było czasem bydła. Ale to jest promil 
tego, co jest na CB.

-- 
Co myśli kura uciekająca przed kogutem?
"Zrobię jeszcze trzy okrążenia dookoła kurnika żeby nie pomyślał ze
łatwa jestem.
Re: Hiszpania bez pradu
#796301
Author: Arnold Ziffel
Date: Sat, 03 May 2025 21:54
23 lines
2193 bytes
In pl.misc.elektronika heby <heby@poczta.onet.pl> wrote:

>> Poza tym taki sprzęt jeszcze musi być gotowy do użycia.
> 
> Baofeng "rozładuje" się w pudełku po kilku miesiacach.

Nie rozładuje. Ze dwa lata trzymam w szufladzie naładowanego, jak nie 
więcej, i dalej trzyma. Nie używam tego radia, kupiłem z ciekawości i do 
testów.

Wouxun trochę pożera baterię, jak jest wyłączony, bo cały czas zasila CPU, 
i ten faktycznie po paru miesiącach zdycha. Baofeng nie. Oczywiście jest 
jakieś samorozładowanie baterii ale widocznie nie na tyle, żeby po dwóch 
latach wydrenowała się do zera.

Zresztą podpiąć do ładowarki raz na pół roku, jak ktoś chce, też przecież 
może.

-- 
Podchodzi kulturysta na plaży nudystów do kobiety, napina mięśnie i
mówi do niej z nieukrywaną satysfakcją:
- Co? Bomba? No nie?
Ona na to: - Tak, tylko coś mały lont do tej bomby...
Re: Hiszpania bez pradu
#796303
Author: io
Date: Sun, 04 May 2025 10:38
16 lines
1824 bytes
W dniu 3.05.2025 o 23:51, Arnold Ziffel pisze:
> In pl.misc.elektronika io <io@op.pl.invalid> wrote:
> 
>>> Myślisz, że w momencie wyłączenia zasilania w połowie kraju, ktoś bedzie
>>> patrzył Ci na licencje?
>>
>> To jest absurdalne w każdych warunkach.
> 
> Na CB tego nie ma, porównaj to co jest na pasmach amatorskich, gdzie każdy
> jednak identyfikuje się znakiem, z tym co jest na CB.
> 
> Nie żeby na pasmach amatorskich nie było czasem bydła. Ale to jest promil
> tego, co jest na CB.
> 

A uwzględniając ilu więcej jest użytkowników CB?
Re: Hiszpania bez pradu
#796300
Author: io
Date: Sun, 04 May 2025 11:13
22 lines
2390 bytes
W dniu 3.05.2025 o 23:55, Arnold Ziffel pisze:
> In pl.misc.elektronika io <io@op.pl.invalid> wrote:
> 
>>> To generuje efekt nieodróżnialny od Grażyny pod sklepem. Nie chcemy
>>> plotek, chcemy informacje. "Wyjście na ulicę" gwarantuje dezinformacje.
>>
>> W eterze masz jeszcze mniejszą wiarygodność gdy nie znasz swoich
>> operatorów. Skąd miałbyś ich znać jak na codzień nie komunikujesz się z
>> nimi.
> 
> Jak jesteś krótkofalowcem, to się komunikujesz. Jeździsz na imprezy,
> zloty, czy nawet do klubu, poznajesz ludzi.
> 
> Poza tym jak usłyszysz znak, to możesz sobie ten znak wyszukać, może ma
> konto na qrz.com, może na jakimś forum typu PKI. A jak nie to może ktoś
> np. z lokalnego klubu zna tę osobę. Nie jest to anonim.
> 

No ale było o posiadaniu Baofenga. Mniemam, że bez pieprzenia się w 
krótkofalarstwo :-) To kogo możesz znać i co sprawdzić jak nie ma prądu. 
No i czemu miałbyś sprawdzać jak się ktoś nazywa jak nawet nie wiadomo 
czy czasem tylko nie podszywa się szczególnie będąc w ruchu.
Re: Hiszpania bez pradu
#796315
Author: J.F
Date: Mon, 05 May 2025 08:03
20 lines
1829 bytes
On Fri, 02 May 2025 21:52:51 +0200, Tomasz Gorbaczuk wrote:
> W dniu .04.2025 o 19:07 J.F <jfox_xnospamx@poczta.onet.pl> pisze:
>> Wielka awaria zasilania w Hiszpanii i Portugalii.
>> zdarzyło sie ponoć 12:30.
>> A winne "induced atmospheric vibration" ?
> 
> Obserwacja z dziś - wracam do domu autostradą A30 na południu Hiszpanii  
> (jestem na ok 600 m n.p.m.) i jest +15 i zacina mżawka. Zjeżdżam do siebie  
> na poziom morza i mam +29 st i pełna lampa taka jak była rano.
> W obu lokalizacjach ( i u mnie i tam gdzie było +15) po horyzont stoją  
> wiatraki i panele PV. Może jednak jest coś na rzeczy z tą różnica  
> temperatur?

O ile wysokość obniża temperaturę, to standardowo jest to około
0.6K/100m.

Więc u Ciebie musiało być to jakies nadzwyczajne zjawisko.
Takie też się zdarzają.

J.
Re: Hiszpania bez pradu
#796306
Author: J.F
Date: Mon, 05 May 2025 10:52
26 lines
1994 bytes
On Thu, 1 May 2025 02:56:08 -0000 (UTC), Arnold Ziffel wrote:
> In pl.misc.elektronika heby <heby@poczta.onet.pl> wrote:
>> Wychodzi na to, że warto by zainwestować w jakiś sprzęt KF, nawet 
>> głupiego Baofenga. Ludzie na KF zorganizują się samodzielnie w godzinę, 
>> na ręcznych radiach, a i zaufanie mam większe niż do "ludzie mówią na 
>> mieście".
>> 
>> Nie, na CB nie ;)
> 
> Zauważ że na KF i UKF sprzęt ma garstka ludzi, 

Garstka czasem wystarczy, np jeden we wsi.

> PMR to raczej zabawka na małe dystanse, 
> a CB ma w samochodzie każdy TIRowiec.

No ale może akurat nie ma TIRa w miejscowości.

> No i bez licencji nikt na KF / UKF nie będzie z tobą gadał, o ile nie 
> będziesz miał bezpośredniego zagrożenia.

W sumie mówimy o zagrożeniu.
Tylko ile osób ma odpowiedni sprzęt bez licencji ... a może wielu, bo
te baofengi zrobiły się popularne.

J.
Re: Hiszpania bez pradu
#796316
Author: Mirek
Date: Mon, 05 May 2025 18:58
15 lines
1600 bytes
W dniu 5.05.2025 o 10:03, J.F pisze:

> O ile wysokość obniża temperaturę, to standardowo jest to około
> 0.6K/100m.
> 
> Więc u Ciebie musiało być to jakies nadzwyczajne zjawisko.
> Takie też się zdarzają.
> 
No - inwersja jest genialna: ledwie przymrozek, zjeżdżasz sobie w 
dolinkę a tam -15.
Albo w lecie na rowerze pod wieczór - jeszcze czuć żar w powietrzu a za 
chwilę jakby ktoś zimną wodą chlusnął... i znowu za kilkanaście metrów żar.

-- 
Mirek
Re: Hiszpania bez pradu
#796304
Author: Arnold Ziffel
Date: Tue, 06 May 2025 01:54
19 lines
1967 bytes
In pl.misc.elektronika io <io@op.pl.invalid> wrote:

>> Na CB tego nie ma, porównaj to co jest na pasmach amatorskich, gdzie każdy
>> jednak identyfikuje się znakiem, z tym co jest na CB.
>> 
>> Nie żeby na pasmach amatorskich nie było czasem bydła. Ale to jest promil
>> tego, co jest na CB.
> 
> A uwzględniając ilu więcej jest użytkowników CB?

Nie można tego bezpośrednio przeliczyć, bo to jest zupełnie inny profil 
użytkownika.

-- 
Przychodzi facet do baru i mówi do barmanki:
- Proszę whisky z colą
- Z lodem?
- Bez loda, hehehe
- A podać ze słomką, czy szanowny pan sobie z buta wyciągnie?
Re: Hiszpania bez pradu
#796307
Author: Arnold Ziffel
Date: Tue, 06 May 2025 01:58
43 lines
2695 bytes
In pl.misc.elektronika J.F <jfox_xnospamx@poczta.onet.pl> wrote:

>> Zauważ że na KF i UKF sprzęt ma garstka ludzi, 
> 
> Garstka czasem wystarczy, np jeden we wsi.

No, raczej tak. Ludzie będą wiedzieć do kogo przyjść.

Są nawet takie karteczki, ale chyba się to nie przyjęło:

http://sp7pki.iq24.pl/podglad_posta.asp?id_komentarza=2304533

"Obowiązującą częstotliwością nasłuchową i nadawczą jest:
W paśmie 2m: 145.500MHz"

No to jest taka podstawowa, wywoławcza. Zwykle mam ustawioną w 
samochodzie.

>> PMR to raczej zabawka na małe dystanse, 
>> a CB ma w samochodzie każdy TIRowiec.
> 
> No ale może akurat nie ma TIRa w miejscowości.

Osobówki też mają. Coraz mniej, ale są jeszcze pojedyncze sztuki.

>> No i bez licencji nikt na KF / UKF nie będzie z tobą gadał, o ile nie 
>> będziesz miał bezpośredniego zagrożenia.
> 
> W sumie mówimy o zagrożeniu.

Musiałbym pogadać z chłopakami od łączności kryzysowej u nas, jak to w 
praktyce wygląda (bo w teorii to wiadomo jak, prawo jest jasne).

> Tylko ile osób ma odpowiedni sprzęt bez licencji ... a może wielu, bo
> te baofengi zrobiły się popularne.

Pewnie wielu, to się przecież sprzedaje. Tylko nie wiedzą jak użyć.

-- 
Astronom opowiada blondynce o swojej pracy. Po kilku minutach pyta:
-Czy wszystko pani zrozumiała?
-Prawie. Nie wiem tylko, jakie zaćmienie łatwiej panu wykonywać: Słońca 
czy Księżyca? 
Re: Hiszpania bez pradu
#796317
Author: Arnold Ziffel
Date: Tue, 06 May 2025 01:59
15 lines
1713 bytes
In pl.misc.elektronika Mirek <mirek@null.dev> wrote:

> No - inwersja jest genialna: ledwie przymrozek, zjeżdżasz sobie w 
> dolinkę a tam -15.

Inwersja jest genialna, bo tropo wtedy chodzi :)

https://xploradio.blogspot.com/p/propagacja-troposferyczna.html

-- 
Chodnikiem biegnie przerażona kobieta, a za nią groźnie sapiąc wielki
mężczyzna. W końcu ona nie ma już sił. Staje, odwraca się do niego
i krzyczy:
- Poddaję się, niech mnie pan gwałci, tylko nie zabija!
- Gwałć się pani sama, ja się śpieszę na pociąg!
Re: Hiszpania bez pradu
#796314
Author: SW3
Date: Tue, 06 May 2025 09:54
6 lines
1334 bytes
Czyli klasyczne turbiny stabilizują mechanicznie a falowniki mogłyby 
stabilizować elektronicznie, tylko musiałyby być centralnie zarządzane 
bo mogą szybko dostosować moc i częstotliwość tylko muszą wiedzieć na jaką?

-- 
SW3
Re: Hiszpania bez pradu
#796318
Author: Eneuel Leszek Ciszewski
Date: Tue, 06 May 2025 10:30
72 lines
4436 bytes
W dniu 28 kwi 2025 o 19:07, J.F pisze:

Czytam ten wątek -- bez rozumienia czegokolwiek...
Nie mam pojęcia o tych wydarzeniach, ale wypowiem się...
Linkiem filmu... Wygląda nieźle...
    https://youtu.be/xrr2UcAzVbc?t=39
Problemem (jak rozumiem jest ,,szybkość'' reakcji...

-=-

Chciałem zobaczyć lądowanie bez podwozia na gondolach -- Wrona
wylądował na Chopinie... (czytałem, że można spokojnie oprzeć
samolot na silnikowych gondolach -- w istocie samolot został
utracony w efekcie rozprucia)

Teraz chciałem zobaczyć energetyczne ,,wyłączenie'' -- szybko
doczekałem się awarii...

Chciałem też zobaczyć w akcji super-hiper szwedzkie haubice...
I rosyjskie antyrakiety broniące rosyjskich czołgów... Latające
wieże chyba wiele tłumaczą... Przed wojną oglądałem symulacje
ukazujące niemal nietykalność rosyjskich czołgów...

   https://youtu.be/F7JigiEVITg <-- nie chcę szukać,
   ale jest mowa o cenie złota przed rokiem... Film
   dobry także Trybunowi itp. osobom rozważającym
   inwestycję w złoto...

Wg mnie najgorszym problemem jest brak wody i łączności a na/w
Ukrainie -- ogrzewania, albowiem centralne ogrzewanie zazwyczaj
potrzebuje pompowania płynu (zwykle wody?) elektrycznymi pompami...
Kiedyś domowe instalacje radziły sobie bez pomp? -- gorąca rura
zawsze (choćby lekko) szła w górę a dobierająca/zimna zawsze
(choćby lekko) szła w dół?...

-=-

Chciałem zobaczyć ,,wyłączenie'' -- ukazujące przygotowanie
(ewentualnie nieprzygotowanie) Europy na wojnę Zachód-Moskwa...

Bracia Kaczyńscy od dekad straszyli Moskwą -- ale jakoś ;)
niewiele uczynili w energetycznej ochronie...

  - 8 niedawnych lat niepodzielnej (Kaczyński oraz Duda) władzy PiS
    (wprawdzie 4 lata mieli problem z senatem, ale niezbyt duży;
    był też problem z sądami i prasą/mediami -- ale chyba ani
    sądy, ani media nie przeszkadzały w reorganizacji energetyki?)
  - 2 lata prezydent PiS (Duda) bez parlamentu PiS
  - przedterminowo zakończona kadencja (Marcinkiewicz i JKaczyński
    oraz LKaczyński) niemal pełni władzy (bez: sądów, rzekomo
    skorumpowanej medycyny i mediów/prasy...)
  - parę lat prezydent PiS (LKaczyński) bez parlamentu PiS
  - wiele lat PiS był największą opozycyjną partią w Polsce
    (opozycja TAKŻE bierze udział w rządzeniu: krajem,
    państwem, narodem...)

Można ,,wyłączyć prąd'' Iskanderem strzelonym z Królewca -- ale
zapewne ;) można też uderzeniem w klawisze komputerowej klawiatury...

-=-

O synchronizacyjnych problemach AC opowiadał mi mój ojciec pół wieku
temu... [temu, tamtemu, tamtej i tej?... -- mnie opowiadał...] Pamiętam,
że ta synchronizacja była zmorą tamtych lat... Trochę szkoda, że mój
ojciec dał się przerobić w drogowca -- z elektryka... Jako elektryk
mógł IMO osiągnąć znacznie więcej niż solidne zadłużenia i kolapsy...

-- 
`_._     _,-'""`-._      .`'.-.      ._.                          .-.
(,-.`._,'(       |\`-/| '.'O`-,`  .,; o.'   eneuel@@gmail.com    '.O_'
    `-.-' \ )-`(  , o o)  `-:`-'.'.`\.'.'    '~'~'~'~'~'~'~'~'    o.`.,t
-bf-      `-    \`_`"'-.o'\:/.d`|'.p \; https://www.eneuel.ct8.pl \|/..s
Re: Hiszpania bez pradu
#796305
Author: io
Date: Tue, 06 May 2025 15:55
17 lines
1973 bytes
W dniu 6.05.2025 o 03:54, Arnold Ziffel pisze:
> In pl.misc.elektronika io <io@op.pl.invalid> wrote:
> 
>>> Na CB tego nie ma, porównaj to co jest na pasmach amatorskich, gdzie każdy
>>> jednak identyfikuje się znakiem, z tym co jest na CB.
>>>
>>> Nie żeby na pasmach amatorskich nie było czasem bydła. Ale to jest promil
>>> tego, co jest na CB.
>>
>> A uwzględniając ilu więcej jest użytkowników CB?
> 
> Nie można tego bezpośrednio przeliczyć, bo to jest zupełnie inny profil
> użytkownika.
> 

A powiedz czym to identyfikowanie się znakami różni się od 
identyfikowania imieniem i nazwiskiem? :-)
Page 7 of 7 • 320 total messages
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads