Thread View: pl.listserv.sf-f
20 messages
20 total messages
Started by Sławomir Czyż
Wed, 06 May 1998 19:53
Morderstwo doskonale
Author: Sławomir Czyż
Date: Wed, 06 May 1998 19:53
Date: Wed, 06 May 1998 19:53
23 lines
1876 bytes
1876 bytes
Czytajac "Prawde polostateczna" (swoja droga kiepski tytul) Dicka natrafilem na motyw, ktory zostal przez niego rozwiniety w opowiadaniu "Nie zrekonstruowane M". Chodzi o maszyne, popelniajaca zbrodnie doskonale. Zarowno w powiesci jak i w opowiadaniu nie wywiazuje sie ona ze swojego zadania. Powstaje wiec pytanie: Jak nalezy dokonac morderstwa doskonalego?, czyli takiego, ktorego sprawca nie zostaje wykryty. Przyjac nalezy, ze aparat scigania bedzie dzialal w sposob idealny - bez najmniejszych bledow (tak jak np. porucznik Colombo :-). Istnieja zasadniczo, przynajmniej moim zdaniem, nastepujace drogi: 1. nie pozostawic zadnych sladow i zapewnic sobie na czas zbrodni alibi (przyjmuje tutaj, ze nie popelnia sie zbrodni dla "sportu", ale dla osiagniecia konkretnych korzysci); 2. spreparowac slady tak, aby zrzucic wine na kogos innego (pomysl wykorzystany przez Dicka); 3. upozorowac samobojstwo; 4. upozorowac nieszczesliwy wypadek lub wywolac smiertelna chorobe. Powyzsze rozwazania maja oczywiscie charakter calkowicie abstrakcyjny - prosze na ich podstawie nie wyciagac daleko idacych wnioskow co do mojej osoby i potraktowac je z przymruzeniem oka ;-) -- Slawomir Czyz "Imperium wcale sie nie rozpadlo"
Re: Morderstwo doskonale
Author: Mieszko Tucholski
Date: Thu, 07 May 1998 10:49
Date: Thu, 07 May 1998 10:49
44 lines
2258 bytes
2258 bytes
Sławomir Czyż wrote: > > > Istnieja zasadniczo, przynajmniej moim zdaniem, nastepujace drogi: > 1. nie pozostawic zadnych sladow i zapewnic sobie na czas zbrodni alibi > (przyjmuje tutaj, ze nie popelnia sie zbrodni dla "sportu", ale dla > osiagniecia konkretnych korzysci); > 2. spreparowac slady tak, aby zrzucic wine na kogos innego (pomysl > wykorzystany przez Dicka); > 3. upozorowac samobojstwo; > 4. upozorowac nieszczesliwy wypadek lub wywolac smiertelna chorobe. > Powyzsze rozwazania maja oczywiscie charakter calkowicie abstrakcyjny - > prosze na ich podstawie nie wyciagac daleko idacych wnioskow co do mojej > osoby i potraktowac je z przymruzeniem oka ;-) > -- > Slawomir Czyz > "Imperium wcale sie nie rozpadlo" Ad1. Jak zapewnić sobie alibi ? Ad2. Znaleźć kozła ofiarnego ? Hmm, to najlepszy sposób - np. wynając gościa który przyzna się za Ciebie - np. film "Fortuna kołem się toczy" Mameta Ad3.Upozorować samobójstwo ? - Toż to połączenie pkt 1 i 2 - jak zapewnić sobie alibi, a kozłem ofiarnym ma być ofiara. Ad4. To jest prawie to samo co 3, ale fakt, że skuteczne. Był taki film, gdzie gość pracował w ubezpieczeniach i doskonale wiedział co statystycznie zwiększa ryzyko wypadku. Wykończył żonę usuwając m.in. chodniczek kolo wanny i pośliznęła się wychodząc z kapieli. I to właśnie uważam, za zabójstwo prawie doskonałe. Dlaczego tylko prawie ? Motywy !!! Wspaniale tym tematem zajmował się w swoich książkach Joe Alex w m.in "Jesteś tylko diabłem" mieszko -- Mieszko Tucholski mieszko@easycall.com.pl "The Truth Is Out There" Easycall Poland S.A.
Re: Morderstwo doskonale
Author: Lukasz Grabun
Date: Thu, 07 May 1998 10:59
Date: Thu, 07 May 1998 10:59
28 lines
1818 bytes
1818 bytes
On Wed, 06 May 1998 19:53:33 GMT, "Sławomir Czyż" <karakuli@friko4.onet.pl> wrote: >Istnieja zasadniczo, przynajmniej moim zdaniem, nastepujace drogi: >1. nie pozostawic zadnych sladow i zapewnic sobie na czas zbrodni alibi >(przyjmuje tutaj, ze nie popelnia sie zbrodni dla "sportu", ale dla >osiagniecia konkretnych korzysci); >2. spreparowac slady tak, aby zrzucic wine na kogos innego (pomysl >wykorzystany przez Dicka); >3. upozorowac samobojstwo; >4. upozorowac nieszczesliwy wypadek lub wywolac smiertelna chorobe. >Powyzsze rozwazania maja oczywiscie charakter calkowicie abstrakcyjny - >prosze na ich podstawie nie wyciagac daleko idacych wnioskow co do mojej >osoby i potraktowac je z przymruzeniem oka ;-) rotfl. temat jak najbardziej... hmm... zyciowy (?) - moze niektory sie przyda. ja sam mam czasem ochote kogos... a tak poza tym, to polecam ,,dwanascioro malych murzynkow'' a. christie. ksiazka z gatunku non - sf, jednak ma bardzo specyficzny i subtelny ,,czarny humor'' i jest miejscami ,,horrorowata''. a jak masie do zbrodni doskonalej? gdyby nie zakonczenie, w zyciu bym nie wpadl, kto zabija. -- bye, w & 'Oqqqqqqqqqqqqo-
Re: Morderstwo doskonale
Author: Jakub T. Janicki
Date: Thu, 07 May 1998 13:47
Date: Thu, 07 May 1998 13:47
28 lines
1357 bytes
1357 bytes
Lukasz Grabun wrote: > a tak poza tym, to polecam ,,dwanascioro malych murzynkow'' a. > christie. ksiazka z gatunku non - sf, jednak ma bardzo specyficzny i > subtelny ,,czarny humor'' i jest miejscami ,,horrorowata''. a jak > masie do zbrodni doskonalej? gdyby nie zakonczenie, w zyciu bym nie > wpadl, kto zabija. > To bylo "Dziesieciu malych murzynkow". A z ksiazek Agathy Christie polecam "Zabojstwo Rogera Ackroyda" (niestety, chyba nie tlumaczono) - to dopiero jest zbrodnia doskonala! Zreszta za ta ksiazke Christie zostala wykluczona z angielskiego zwiazku piszacych kryminaly. > -- > bye, w & 'Oqqqqqqqqqqqqo- -- Jakub T. Janicki "To do is to be" - Rousseau "To be is to do" - Sartre "Doobeedoobeedoo" - Sinatra
Re: Morderstwo doskonale
Author: Emilia Gierczak
Date: Thu, 07 May 1998 14:12
Date: Thu, 07 May 1998 14:12
21 lines
1721 bytes
1721 bytes
> On Wed, 06 May 1998 19:53:33 GMT, "Sławomir Czyż" > <karakuli@friko4.onet.pl> wrote: > > >Istnieja zasadniczo, przynajmniej moim zdaniem, nastepujace drogi: > >1. nie pozostawic zadnych sladow i zapewnic sobie na czas zbrodni alibi > >(przyjmuje tutaj, ze nie popelnia sie zbrodni dla "sportu", ale dla > >osiagniecia konkretnych korzysci); > >2. spreparowac slady tak, aby zrzucic wine na kogos innego (pomysl > >wykorzystany przez Dicka); > >3. upozorowac samobojstwo; > >4. upozorowac nieszczesliwy wypadek lub wywolac smiertelna chorobe. > >Powyzsze rozwazania maja oczywiscie charakter calkowicie abstrakcyjny - > >prosze na ich podstawie nie wyciagac daleko idacych wnioskow co do mojej > >osoby i potraktowac je z przymruzeniem oka ;-) pomysl nr. 2 chyba nie jest najlepszy. Co prawda, szukajacy sprawcy z urzedu dadza sobie spokoj z dalszym sledztwem, ale oskarzony mozeduzo namotac.... Prywatne sledztwo moze byc tragiczne w skutkach dla prawdziwego sprawcy. E.G.g
Re: Morderstwo doskonale
Author: Michal Jankowski
Date: Thu, 07 May 1998 14:22
Date: Thu, 07 May 1998 14:22
11 lines
1147 bytes
1147 bytes
"Jakub T. Janicki" <jtj@gambler.com.pl> writes: > To bylo "Dziesieciu malych murzynkow". A z ksiazek Agathy Christie > polecam "Zabojstwo Rogera Ackroyda" (niestety, chyba nie tlumaczono) Tlumaczono, tlumaczono, daaaaaaawno. Byly wznowienia. W ogole, ona tak duzo dobrych napisala, ze az nie wiem, ktore polecic. Ale gnioty tez sie trafiaja. A niektore sa przetlumaczone gorzej niz zle (ale to te tlumaczone ostatnio, stare tlumaczenia sa OK). MJ
Re: Morderstwo doskonale
Author: Sławomir Czyż
Date: Thu, 07 May 1998 17:56
Date: Thu, 07 May 1998 17:56
46 lines
3045 bytes
3045 bytes
Mieszko Tucholski <mieszko@easycall.com.pl> napisał(a) w artykule <355191B9.6C91@easycall.com.pl>... Sławomir Czyż wrote: > Ad1. Jak zapewnić sobie alibi ? Dobre pytanie. Teoretycznie mozna przekupic, lub naklonic kogos do falszywych zeznan. Lecz niczego to nie rozwiazuje. Pozniej trzeba zabic swiadka i kolko sie zamyka. Pozostaje wiec morderstwo zdalne (bomba lub inne urzadzenie). Przy dobrym wykonaniu ma sie duza pewnosc sukcesu - ale nie 100%. Poza tym wymaga to wiedzy, dostepu do materialow. Kariera unanabombera wskazuje na to, ze takie zbrodnie jest bardzo trudno wykryc. Jednak wiekszosc jego ofiar przezyla - a nam przeciez chodzi o morderstwo doskonale. Wiec raczej odpada. > Ad2. Znaleźć kozła ofiarnego ? Hmm, to najlepszy sposób - np. wynając >gościa który przyzna się za Ciebie - np. film "Fortuna kołem się toczy" >Mameta Ten sam problem co z falszywym swiadkiem do alibi. A jak facetowi sie odmieni i powie jak bylo naprawde? . > Ad3.Upozorować samobójstwo ? - Toż to połączenie pkt 1 i 2 - jak >zapewnić sobie alibi, a kozłem ofiarnym ma być ofiara. Faktycznie masz racje. Wykreslamy. >Ad4. To jest prawie to samo co 3, ale fakt, że skuteczne. Był taki film, >gdzie gość pracował w ubezpieczeniach i doskonale wiedział co >statystycznie zwiększa ryzyko wypadku. Wykończył żonę usuwając m.in. >chodniczek kolo wanny i pośliznęła się wychodząc z kapieli. I to właśnie >uważam, za zabójstwo prawie doskonałe. Dlaczego tylko prawie ? Motywy >!!! Pamietam ten film. Nosil tytul "Morderstwo z komputera" (chyba). Oczywiscie motyw zawsze pozostanie, ale chodzi o to aby policja nie byla w stanie udowodnic morderstwa. Podejrzewac sobie moze, lecz nic pozatym. >Wspaniale tym tematem zajmował się w swoich książkach Joe Alex w m.in >"Jesteś tylko diabłem" >mieszko Szczerze mowiac kryminaly mnie nudza, za szybko odgaduje kto jest morderca. Z reguly najmniej podejrzany. Wyjatek stanowil pewien NRDowski "kryminal" filmowy gdzie do samego konca nie wiedzialem kto jest winien. Popelniono zbrodnie w kamienicy, po czym prowadzacy sledztwo maglowal wszystkich jej mieszkancow. Po poltorej godziny projekcji okazalo sie, ze morderca byl jakis przechodzien, o ktorym wspomniano i pokazano tylko raz, na koncu filmu. Alexa czytalem jedna ksiazke, ale bylo to bardzo dawno temu. -- Slawomir Czyz "Imperium wcale sie nie rozpadlo"
Re: Morderstwo doskonale
Author: Sławomir Czyż
Date: Thu, 07 May 1998 17:56
Date: Thu, 07 May 1998 17:56
14 lines
1229 bytes
1229 bytes
Michal Jankowski <michalj@fuw.edu.pl> napisał(a) w artykule <2nbttacg8x.fsf@cclan.fuw.edu.pl>... > "Jakub T. Janicki" <jtj@gambler.com.pl> writes: > Tlumaczono, tlumaczono, daaaaaaawno. Byly wznowienia. W ogole, ona tak > duzo dobrych napisala, ze az nie wiem, ktore polecic. MORDERSTWO W ORIENT EXPRESIE, przynajmniej na poczatek :-) >Ale gnioty tez > sie trafiaja. A niektore sa przetlumaczone gorzej niz zle (ale to te > tlumaczone ostatnio, stare tlumaczenia sa OK). Swiete slowa. -- Slawomir Czyz "Imperium wcale sie nie rozpadlo"
Re: Morderstwo doskonale
Author: Sławomir Czyż
Date: Thu, 07 May 1998 17:56
Date: Thu, 07 May 1998 17:56
21 lines
1640 bytes
1640 bytes
Emilia Gierczak <eg174797@zodiac2.mimuw.edu.pl> napisał(a) w artykule <Pine.LNX.3.95.980507161036.31043C-100000@zodiac2.mimuw.edu.pl>... > On Wed, 06 May 1998 19:53:33 GMT, "Sławomir Czyż" > <karakuli@friko4.onet.pl> wrote: > >2. spreparowac slady tak, aby zrzucic wine na kogos innego (pomysl > >wykorzystany przez Dicka); >pomysl nr. 2 chyba nie jest najlepszy. Co prawda, szukajacy sprawcy z >urzedu dadza sobie spokoj z dalszym sledztwem, ale oskarzony mozeduzo >namotac.... Prywatne sledztwo moze byc tragiczne w skutkach dla >prawdziwego sprawcy. Masz racje. Jednak moim zdaniem odpowiednie tego rozegranie, prowadziloby do morderstwa doskonalego. W przypadku nie wykrycia sprawcy istnieje zawsze niebezpieczenstwo wznowienia sledztwa w przyszlosci. Koziol ofiarny jest wiec rozwiazaniem doskonalym. Ogolne zasady tego typu morderstw przedstawil A.E. Poe w opowiadaniu "Tys nim jest". -- Slawomir Czyz "Imperium wcale sie nie rozpadlo"
Re: Morderstwo doskonale
Author: Emilia Gierczak
Date: Fri, 08 May 1998 06:53
Date: Fri, 08 May 1998 06:53
31 lines
2134 bytes
2134 bytes
On 7 May 1998, Sławomir Czyż wrote: > Emilia Gierczak <eg174797@zodiac2.mimuw.edu.pl> napisał(a) w artykule > <Pine.LNX.3.95.980507161036.31043C-100000@zodiac2.mimuw.edu.pl>... > > > On Wed, 06 May 1998 19:53:33 GMT, "Sławomir Czyż" > > <karakuli@friko4.onet.pl> wrote: > > >2. spreparowac slady tak, aby zrzucic wine na kogos innego (pomysl > > >wykorzystany przez Dicka); > > >pomysl nr. 2 chyba nie jest najlepszy. Co prawda, szukajacy sprawcy z > >urzedu dadza sobie spokoj z dalszym sledztwem, ale oskarzony mozeduzo > >namotac.... Prywatne sledztwo moze byc tragiczne w skutkach dla > >prawdziwego sprawcy. > Masz racje. Jednak moim zdaniem odpowiednie tego rozegranie, prowadziloby > do morderstwa doskonalego. W przypadku nie wykrycia sprawcy istnieje zawsze > niebezpieczenstwo wznowienia sledztwa w przyszlosci. Koziol ofiarny jest > wiec rozwiazaniem doskonalym. > Slawomir Czyz > Czesciowo sie z toba zgodze. Wlasciwie taki koziol ofiarny bylby najlepszy, gdyby: a) byl niepelnosprawny umyslowo - to wysla go leczyc, a nie na krzeslo elektryczne, i bedzie jedna osoba mniej na sumieniu.. b) martwy w chwili zakonczenia sledztwa - np. zalamie sie pod ciezarem oskarzen i skoczy przez okno... c) w inny sposob odciac by mu droge komunikowania sie ze swiatem. E.G.g
Re: Morderstwo doskonale
Author: Mieszko Tucholski
Date: Fri, 08 May 1998 14:10
Date: Fri, 08 May 1998 14:10
22 lines
1587 bytes
1587 bytes
Sławomir Czyż wrote: > > Alexa czytalem jedna ksiazke, ale bylo to bardzo dawno temu. > -- > Slawomir Czyz W takim razie polecam. Jest to seria kryminałów, a detektyw - tytułowy Joe Alex kieruje się zawsze znalezieniem motywu zbrodni. Zresztą Słomczyński pod pseudonimem Joe Alex napisał raptem 10 takich książek. A "Jesteś tylko diabłem" polecam szczególnie, gdyż są tam rozważania na temat zbrodni doskonałej. Chodzi o rodzinę która podobno została przeklęta przed wiekami i teraz osoby giną w szczególnych lecz wytłumaczalnych okolicznościach ( m.in. samobójstwo faceta który strzelił sobie w łeb, a pokój był zamknięty od wewnątrz, oczywiście okno też było zamknięta) - wyjaśnienia są za to jak najbardziej ludzkie i zrozumiałe i nie ocierają się o Archiwum X. (;-)) mieszko -- Mieszko Tucholski mieszko@easycall.com.pl "The Truth Is Out There" Easycall Poland S.A.
Re: Morderstwo doskonale
Author: Sławomir Czyż
Date: Sat, 09 May 1998 16:35
Date: Sat, 09 May 1998 16:35
17 lines
1545 bytes
1545 bytes
Emilia Gierczak <eg174797@zodiac2.mimuw.edu.pl> napisał(a) w artykule <Pine.LNX.3.95.980508084922.6637D-100000@zodiac2.mimuw.edu.pl>... >Czesciowo sie z toba zgodze. >Wlasciwie taki koziol ofiarny bylby najlepszy, gdyby: >a) byl niepelnosprawny umyslowo - to wysla go leczyc, a nie na krzeslo >elektryczne, i bedzie jedna osoba mniej na sumieniu.. Poza tym kto wierzy wariatowi? i jakie ma on mozliwosci obrony? Zdecydowanie najlepsze rozwiazanie. >b) martwy w chwili zakonczenia sledztwa - np. zalamie sie pod ciezarem >oskarzen i skoczy przez okno... Tylko skad pewnosc, ze tak sie stanie? >c) w inny sposob odciac by mu droge komunikowania sie ze swiatem. Niestety nic mi nie przychodzi do glowy. -- Slawomir Czyz "Imperium wcale sie nie rozpadlo"
Re: Morderstwo doskonale
Author: Natazs
Date: Mon, 11 May 1998 01:22
Date: Mon, 11 May 1998 01:22
9 lines
1198 bytes
1198 bytes
Jesli chcesz popelnic morderstwo doskonale: 1. Badz przygotowany do popelnienia morderstwa caly czas 2. Zabij kogokolwiek, bez jakiegokolwiek uwazanego przez policje motywu (zabijanie dla zabijania jest ok) 3. Zabij wtedy gdy jestes pewny/pewna ze nikt cie nie widzi 4. Zabij w miejscu publicznym (pociag, biurowiec) 5. Zabierz ze soba narzedzie zbrodni. 6. Odejdz spokojnie. sposób jest wypróbowany (przez seryjnych morderców)
Re: Morderstwo doskonale
Author: Mieszko Tucholski
Date: Mon, 11 May 1998 08:58
Date: Mon, 11 May 1998 08:58
26 lines
1786 bytes
1786 bytes
Natazs wrote: > > Jesli chcesz popelnic morderstwo doskonale: > 1. Badz przygotowany do popelnienia morderstwa caly czas > 2. Zabij kogokolwiek, bez jakiegokolwiek uwazanego przez policje motywu > (zabijanie dla zabijania jest ok) > 3. Zabij wtedy gdy jestes pewny/pewna ze nikt cie nie widzi > 4. Zabij w miejscu publicznym (pociag, biurowiec) > 5. Zabierz ze soba narzedzie zbrodni. > 6. Odejdz spokojnie. > sposób jest wypróbowany (przez seryjnych morderców) Niestety to nie gwarantuje ci całkowitego bezpieczeństwa. Bo w miesjcu publicznym, może i nikt nie zauważy, że zabijasz, ale ktoś może Cie zauważyc , ze byłeś. Poza tym zabijanie dla zabijania jeżeli jest pojedyncze, to może się nie da wytropić, ale gdy posmakujesz tego to zostajesz seryjnym morderca i może zostawisz ślad !! Poza tym mówimy o morderstwie doskonałym w kontekście policji doskonałej !! Zawsze możesz też wpaść przez przypadek !! (;-) mieszko -- Mieszko Tucholski mieszko@easycall.com.pl "The Truth Is Out There" Easycall Poland S.A.
Re: Morderstwo doskonale
Author: Emilia Gierczak
Date: Mon, 11 May 1998 11:31
Date: Mon, 11 May 1998 11:31
26 lines
1697 bytes
1697 bytes
On 9 May 1998, Sławomir Czyż wrote: > Emilia Gierczak <eg174797@zodiac2.mimuw.edu.pl> napisał(a) w artykule > <Pine.LNX.3.95.980508084922.6637D-100000@zodiac2.mimuw.edu.pl>... > >elektryczne, i bedzie jedna osoba mniej na sumieniu.. > Poza tym kto wierzy wariatowi? i jakie ma on mozliwosci obrony? > Zdecydowanie najlepsze rozwiazanie. :)))) > >b) martwy w chwili zakonczenia sledztwa - np. zalamie sie pod ciezarem > >oskarzen i skoczy przez okno... > Tylko skad pewnosc, ze tak sie stanie? Pomoc mu w tym? Moze wybrac kogos na lekach? Albo po kilku (nieudanych :))) ) probach samobojczych? > >c) w inny sposob odciac by mu droge komunikowania sie ze swiatem. > Niestety nic mi nie przychodzi do glowy. Szkoda, bo mi tez nie ... > Slawomir Czyz E.G.g
Re: Morderstwo doskonale
Author: Natazs
Date: Mon, 11 May 1998 11:39
Date: Mon, 11 May 1998 11:39
33 lines
2392 bytes
2392 bytes
>Niestety to nie gwarantuje ci całkowitego bezpieczeństwa. Bo w miesjcu >publicznym, może i nikt nie zauważy, że zabijasz, ale ktoś może Cie >zauważyc , ze byłeś. Miejsca publiczne zwykje to mają do siebie że jest tam dużo ludzi :) - daje to człowiekowi dużą anonimowość i nawet gdyby policji udało się zebrać wszystkich ludzi tam akurat będących to i tak nic by im to nie dało. Mają oni małe szanse że cie ktoś zapamięta (bo swoją drogą czy pamiętasz ludzi których mijasz na ulicy?) >Poza tym zabijanie dla zabijania jeżeli jest pojedyncze, to może się >nie da wytropić, ale gdy posmakujesz tego to zostajesz seryjnym morderca >i może zostawisz ślad !! W morderstwie doskonałym nie chodzi o ilość, ale o jakość (później można już się bawić w seryjność) >Poza tym mówimy o morderstwie doskonałym w kontekście policji >doskonałej !! Policji doskonałej nie ma, a morderstwa są (wystarczy przejrzeć statystyki wykrywalności morderstw, albo obejrzeć programy policyjne w których prosi się społeczeństwo, czyli nas o pomoc w ujęciu mordrcy) - i jeśli policji nie wychodzą morderstwa, które w większości nie zostały zaplanowane przez geniuszy zbrodni, to jakie mają szanse na wykrycie zbrodni zaplanowanej? >Zawsze możesz też wpaść przez przypadek !! (;-) I tu się z tobą zgodzę. Dlatego należy jak najbardziej zminimalizować możliwość wpadki przez przypadek, co po dokładnym obmyślenu nie jest wcale trudne "W każdym z nas drzemie morderca"
Re: Morderstwo doskonale
Author: Sławomir Czyż
Date: Thu, 14 May 1998 20:44
Date: Thu, 14 May 1998 20:44
30 lines
1888 bytes
1888 bytes
Natazs <Natazs@friko4.onet.pl> napisał(a) w artykule <6j5jpa$g5d$1@zeus.polsl.gliwice.pl>... > Jesli chcesz popelnic morderstwo doskonale: > 1. Badz przygotowany do popelnienia morderstwa caly czas > 2. Zabij kogokolwiek, bez jakiegokolwiek uwazanego przez policje motywu > (zabijanie dla zabijania jest ok) > 3. Zabij wtedy gdy jestes pewny/pewna ze nikt cie nie widzi > 4. Zabij w miejscu publicznym (pociag, biurowiec) > 5. Zabierz ze soba narzedzie zbrodni. > 6. Odejdz spokojnie. > sposób jest wypróbowany (przez seryjnych morderców) Ma tylko jedna wade - nie mozna miec motywu (poza checia mordu oczywiscie) :-) Powstaje jednak mozliwosc upozorowania morderstwa (z kokretnym motywem) tak aby wygladalo na robote seryjnego zabojcy (jesli oczywiscie jest jakis w okolicy). Konieczna jest tylko znajomosc szegolow popelnianych morderstw - lacznie z tymi, ktore policja ukrywa (aby miec mozliwosc weryfikacji w razie przyznania sie jakiegos wariata lub z innych powodow). Ten wariant "kozla ofiarnego" wydaje sie byc calkiem niezlym rozwiazaniem. -- Slawomir Czyz "Imperium wcale sie nie rozpadlo" > > > > > >
Re: Morderstwo doskonale
Author: Andrzej Kudlicki
Date: Fri, 15 May 1998 15:46
Date: Fri, 15 May 1998 15:46
28 lines
2289 bytes
2289 bytes
In article <01bd7f68$8d084e20$LocalHost@ppp>, "S³awomir Czy¿" <karakuli@friko4.onet.pl> writes: |> Natazs <Natazs@friko4.onet.pl> napisa³(a) w artykule |> <6j5jpa$g5d$1@zeus.polsl.gliwice.pl>... |> > Jesli chcesz popelnic morderstwo doskonale: |> > 1. Badz przygotowany do popelnienia morderstwa caly czas |> > 2. Zabij kogokolwiek, bez jakiegokolwiek uwazanego przez policje motywu |> > (zabijanie dla zabijania jest ok) |> > 3. Zabij wtedy gdy jestes pewny/pewna ze nikt cie nie widzi |> > 4. Zabij w miejscu publicznym (pociag, biurowiec) |> > 5. Zabierz ze soba narzedzie zbrodni. |> > 6. Odejdz spokojnie. |> > sposób jest wypróbowany (przez seryjnych morderców) |> Ma tylko jedna wade - nie mozna miec motywu (poza checia mordu oczywiscie) |> :-) A pamiêtacie taki film (polski, nienowy): Najpierw pokazane s± 3 ¶wiñstwa zrobione trzem ludziom. Ka¿dy chce siê zem¶ciæ. No i pan A zabija faceta, który podpad³ panu B, pan B zabija faceta, który podpad³ panu C, pan C zabija faceta, który podpad³ panu A. Zbrodnia doskona³a, i to potrójna. A na koniec panowie spotykaj± siê w odludnej chatce w górach, ¿eby `opiæ sprawê'... Pamiêtacie mo¿e tytu³ albo re¿ysera? -- by Andrzej Kudlicki Fri May 15 17:40:11 MDT 1998
Re: Morderstwo doskonale
Author: Tomasz Kwiatkowski
Date: Mon, 18 May 1998 17:51
Date: Mon, 18 May 1998 17:51
21 lines
1759 bytes
1759 bytes
In pl.rec.fantastyka.sf-f Andrzej Kudlicki <kudlicki@MPA-Garching.MPG.DE> wrote: : A pamiętacie taki film (polski, nienowy): : Najpierw pokazane są 3 świństwa zrobione trzem ludziom. Każdy : chce się zemścić. No i pan A zabija faceta, który podpadł panu B, : pan B zabija faceta, który podpadł panu C, pan C zabija faceta, : który podpadł panu A. Zbrodnia doskonała, i to potrójna. A na : koniec panowie spotykają się w odludnej chatce w górach, żeby : `opić sprawę'... : Pamiętacie może tytuł albo reżysera? Czy to "Trojkat Bermudzki"? Ale slabo pamietam. Tomek -- T. K. Kwiatkowski student IV roku informatyki UJ kwiatkowski@softlab.ii.uj.edu.pl . . . . . . :.:: :: ::::::::: tkwiat@infoserv.ii.uj.edu.pl . . . . . .: :: :: :::::::::. ........................nietrzezwy motocyklista==DIZZY RIDER:::::::::
Re: Morderstwo doskonale
Author: Lukasz Jaworski
Date: Sat, 23 May 1998 22:10
Date: Sat, 23 May 1998 22:10
28 lines
2232 bytes
2232 bytes
Tomasz Kwiatkowski (tkwiat@ii.uj.edu.pl) wrote:
: In pl.rec.fantastyka.sf-f Andrzej Kudlicki <kudlicki@MPA-Garching.MPG.DE> wrote:
: : A pamiętacie taki film (polski, nienowy):
: : Najpierw pokazane są 3 świństwa zrobione trzem ludziom. Każdy
: : chce się zemścić. No i pan A zabija faceta, który podpadł panu B,
: : pan B zabija faceta, który podpadł panu C, pan C zabija faceta,
: : który podpadł panu A. Zbrodnia doskonała, i to potrójna. A na
: : koniec panowie spotykają się w odludnej chatce w górach, żeby
: : `opić sprawę'...
: : Pamiętacie może tytuł albo reżysera?
: Czy to "Trojkat Bermudzki"? Ale slabo pamietam.
: Tomek
Film oparty na motywach jakiegos kryminalu (autora nie pamietam
ale nie byl to Polak). Ksiazka byla troche ciekawsza.
Ender
--
-------------------------------------------------------------------------
IRC: Ender IRL: Lukasz Jaworski
URL: http://arrakis.cs.put.poznan.pl/~ender
EMAIL: ender@arrakis.cs.put.poznan.pl
-------------------------------------------------------------------------
Wiara w siebie moze pomoc, wiara w ludzi moze zabic
Uwazaj o co prosisz bo mozesz to dostac ...
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads