Thread View: pl.hum.poezja
14 messages
14 total messages
Started by Daniel Janus
Tue, 04 Dec 2007 01:17
Ogden Nash, "Majętności to dziewięć tematów rozmów" [ang -> pol]
Author: Daniel Janus
Date: Tue, 04 Dec 2007 01:17
Date: Tue, 04 Dec 2007 01:17
53 lines
3638 bytes
3638 bytes
Jacek Dehnel ogłosił na Nieszufladzie konkurs na tłumaczenie tego
wiersza (w tym wątku:
http://nieszuflada.pl/klasa.asp?idklasy=104839&rodzaj=2 -- tamże
oryginał), a że Nasha lubię, więc stwierdziłem, że spróbuję.
Have fun. :)
MAJĘTNOŚCI TO DZIEWIĘĆ TEMATÓW ROZMÓW
Są ludzie, i nie ma znaczenia, czy to biedacy, czy milionerzy,
Którzy twierdzą, że coś jest najlepsze na świecie tylko dlatego,
że do nich należy.
Jeśli są, dajmy na to, właścicielami trzydziestoletniej syrenki,
patrzą na sąsiada jak na menela w podartych łachach,
Kiedy wsiada do nowego maybacha.
Albo kiedy patrzą na dzieci znajomych, dostające się jedno po drugim
na studia, gdy ich własne, choć ma dwadzieścia trzy
lata, nie zdało jeszcze matury,
Kręcą głową i sarkają, że do czego to podobne, żeby rodzice nie byli
lepiej wykształceni od progenitury,
A gdy im cieknie dach,
To dlatego, że dachówki są zabytkowe, podobnie jak okiennice, drzwi
i inne elementy budowlane składające się na ich gmach.
Inni ludzie, niezależnie od tego, czy pochodzą z Trójmiasta, czy
z Timoru Wschodniego,
Twierdzą, że coś jest lepsze niż ich własność tylko dlatego, że
należy do kogoś innego.
Jeśli pogratulujesz im kilku złotych medali, które ich pers o
błękitnej, jedwabistej sierści zdobył na wystawie
kotów we Wrocławiu, obruszą się i spojrzą na ciebie
z miną cierpiętniczą,
Mówiąc, że sąsiad ma tak uroczego dachowca, że wszystkie te trofea
się zupełnie nie liczą.
Kupują paczkę Popularnych z przekonaniem graniczącym z pewnością, że
gdzieś za tę samą cenę, albo i taniej, można dostać
Marlboro,
A na gali sylwestrowej w Paryżu spokoju nie daje im myśl, że znajomi
bawią się lepiej przy sopockim molo.
Tak, patrzą na własną krowę i konia z obrzydzeniem, a na konia i krowę
sąsiada z zawiścią godną stu szatanów,
Pragnąc, jeśli są mężami, by ich żona była jak Grażynka, a jeśli
żonami -- by ich mąż był jak Rysio z Klanu.
Moim zdaniem porównania są pożałowania godne, nie pochwalam całej tej
pogoni za lepszym ani samouwielbienia,
A poza tym, najmilsi, uważam, że wspaniali jesteście tak wy i wasze,
jak ja i moje mienia.
--
Daniel 'Nathell' Janus, GG #1631668, przesunmalpe@nathell.korpus.pl
create_initial_thread(initial_function);
lose("CATS. CATS ARE NICE.\n");
-- Steel Bank Common Lisp, sbcl/runtime/runtime.c:425
Re: Ogden Nash,
Author: Wlodzimierz Holsztynski
Date: Tue, 04 Dec 2007 10:00
Date: Tue, 04 Dec 2007 10:00
25 lines
1351 bytes
1351 bytes
Daniel Janus <przesunmalpe@nathell.korpus.pl> napisał:
> MAJĘTNOŚCI TO DZIEWIĘĆ TEMATÓW ROZMÓW
>
> [...]
Twoja wersja jest o 1/3 dłuższa od oryginału.
Raczej już skróć o 10%, w prównianiu z oryginałem.
W ogóle, nieźle.
Jaki to jest gatunek literacki? Na pewno nie
poezja. Na prozę też za mało w tym jest.
Nazwałbym ten gatunek "gadulstwo", serio.
Pozdrawiam,
Włodek
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Re: Ogden Nash,
Author: Daniel Janus
Date: Tue, 04 Dec 2007 11:13
Date: Tue, 04 Dec 2007 11:13
47 lines
2754 bytes
2754 bytes
Dnia 04.12.2007 Wlodzimierz Holsztynski <guru_ji@gazeta.SKASUJ-TO.pl> napisał/a:
> Daniel Janus <przesunmalpe@nathell.korpus.pl> napisał:
>
>
>> MAJĘTNOŚCI TO DZIEWIĘĆ TEMATÓW ROZMÓW
>>
>> [...]
>
> Twoja wersja jest o 1/3 dłuższa od oryginału.
> Raczej już skróć o 10%, w prównianiu z oryginałem.
Nie o 1/3, tylko o...
$ echo "scale = 3; `wc -c <nash2` / `wc -c <nash1`" | bc
1.193
...19,3%. To jest normalne, że tekst polski jest obszerniejszy
niż jego angielski ekwiwalent (angielski jest inherentnie
zwięźlejszy), więc skracać nie będę.
> W ogóle, nieźle.
>
> Jaki to jest gatunek literacki? Na pewno nie
> poezja. Na prozę też za mało w tym jest.
> Nazwałbym ten gatunek "gadulstwo", serio.
To są naszki :) Wiersze (nazwijmy je tak) o bardzo długich, acz
konsekwentnie zrymowanych (i z często zaskakującymi rymami) linijkach
i żartobliwej treści, jeden z dwóch, obok krótkich fraszek, gatunków
uprawianych przez Nasha, z których jest znany.
Zgadzam się, że nie ma tu poezji rozumianej jako ten rodzaj literatury,
który zaprasza czytelnika do snucia skojarzeń wychodzących daleko
poza sam tekst, nie ma skorludowego 50/50. Ale (mówię o oryginale,
niekoniecznie o mojej wersji) jest nadorganizacja języka, jest jego
lekkość, jest zabawa, igraszka słowem. Może akurat w tym wierszu
nie najlepiej to widać, ale ciśnie mi się na myśl inny utwór Nasha,
w którym peel ogląda z okien pociągu świat przesuwający się
do tyłu, a więc nie Europę, ale ęporuE -- ęjcnarF i ycmeiN
(wszystkie te nazwy, a jakże, pojawiające się w klauzulach rymowych :)
Pozdrawiam,
--
Daniel 'Nathell' Janus, GG #1631668, przesunmalpe@nathell.korpus.pl
create_initial_thread(initial_function);
lose("CATS. CATS ARE NICE.\n");
-- Steel Bank Common Lisp, sbcl/runtime/runtime.c:425
Re: Ogden Nash,
Author: elka-one
Date: Tue, 04 Dec 2007 18:38
Date: Tue, 04 Dec 2007 18:38
114 lines
4791 bytes
4791 bytes
Użytkownik "Daniel Janus" <przesunmalpe@nathell.korpus.pl> napisał w
wiadomości news:slrnfladj0.fo0.przesunmalpe@students.mimuw.edu.pl...
> Dnia 04.12.2007 Wlodzimierz Holsztynski <guru_ji@gazeta.SKASUJ-TO.pl>
> napisał/a:
>> Daniel Janus <przesunmalpe@nathell.korpus.pl> napisał:
>>
>>
>>> MAJĘTNOŚCI TO DZIEWIĘĆ TEMATÓW ROZMÓW
>>>
No to teraz moja wersja; :-)
Stan posiadania podstawą konwersacji.
Niektórzy ludzie - mniejsza, biedacy czy milionerzy,
Sądzą, że najlepsze na świecie jest to, co do nich należy.
Jeśli trafiło im się nabyć stare graty
Patrzą z pogardą na super-pojazd sąsiadów, nabyty na raty.
Choć ich wspaniałe dziecko wciąż tkwi w trzeciej klasie
Drwią z matury dzieci sąsiadów, zrobionej o czasie
Twierdząc, że cuda zawsze źle się kończą.
Jeśli ich dach przecieka,
To dlatego, że gonty są sprzed wieku.
Inni ludzie - mniejsza, z Paryża czy z Pcimia Dolnego,
Sądzą, że wszystko jest lepsze, niż ich, bo należy do kogoś innego.
Jeśli pogratulujesz im, że ich doberman-książę zwyciężył w mistrzostwach w
Antwerpii,
Mają w oczach męczeństwo, mówiąc, że mały kundel śmieciarza nieskończenie z
tego powodu cierpi.
A kopcąc Sporty wierzą z bezmierną ufnością, że psim zdobyty swędem w gardle
stanie kością
Sąsiadowi ten Dunhill, którym się zaciąga.
Kiedy jadą do Stanów, są niezbicie pewni, że lepiej czas spędzają w
Pińczowie ich krewni,
A inwentarz sąsiadów zachwyca tak bardzo, że swoim własnym (słusznie czy
niesłusznie) gardzą.
Jeżeli są żonami, pragną, żeby mąż był jak mąż Ani,
Jeśli zaś mężami - by jak ta - była ich pani.
Te ciągłe porównania są naprawdę wstrętne
I mam kompletnie dosyć ciągłych konfrontacji.
Bo czy sądząc, że piękne najbardziej, co wasze,
A jeszcze bardziej moje. Mogę nie mieć racji?
I jeszcze dla porównania oryginał:
Possessions are Nine Points of Conversation
Some people, and it doesn't matter whether they are paupers or millionaires,
Think that anything they have is the best in the world just because it is
theirs.
If they happen to own a 1921 jalopy,
They look at their neighbor's new de luxe convertible like the wearer of a
57th Street
gown at a 14th Street copy.
If their seventeen-year-old child is still in the third grade they sneer
at the graduation of the seventeen-year-old children of their
friends,
Claiming that prodigies always come to bad ends,
And if their roof leaks,
It's because the shingles are antiques.
Other people, and if doesn't matter if they are Scandinavians or Celts,
Think that anything is better than theirs just because it belongs to
somebody else.
If you congratulate them when their blue-blooded Doberman pinscher
wins the obedience championship, they look at you like a martyr,
And say that the garbage man's little Rover is really infinitely smarter;
And if they smoke fifteen-cent cigars they are sure somebody else
gets better cigars for a dime.
And if they take a trip to Paris they are sure their friends who went to Old
Orchard
had a better time.
Yes, they look on their neighbor's ox and ass with covetousness
and their own ox and ass with abhorrence,
And if they are wives they want their husband to be like Florence's Freddie,
and if they are husbands they want their wives to be like Freddie's
Florence.
I think that comparisons are truly odious, I do not approve of this constant
proud or envious to-do;
And furthermore, dear friends, I think that you and yours are delightful
and I also think that me and mine are delightful too.
--
elka-one
Re: Ogden Nash,
Author: Daniel Janus
Date: Tue, 04 Dec 2007 19:00
Date: Tue, 04 Dec 2007 19:00
11 lines
1319 bytes
1319 bytes
Dnia 04.12.2007 elka-one <elkaone@wp.pl> napisał/a:
> Stan posiadania podstaw? konwersacji.
Zaczynam podejrzewać, że mocno się skompromitowałem w tytule...
--
Daniel 'Nathell' Janus, GG #1631668, przesunmalpe@nathell.korpus.pl
create_initial_thread(initial_function);
lose("CATS. CATS ARE NICE.\n");
-- Steel Bank Common Lisp, sbcl/runtime/runtime.c:425
Re: Ogden Nash,
Author: elka-one
Date: Tue, 04 Dec 2007 19:20
Date: Tue, 04 Dec 2007 19:20
17 lines
1574 bytes
1574 bytes
Użytkownik "Daniel Janus" <przesunmalpe@nathell.korpus.pl> napisał w wiadomości news:slrnflb8tl.e8t.przesunmalpe@students.mimuw.edu.pl... > Dnia 04.12.2007 elka-one <elkaone@wp.pl> napisał/a: > >> Stan posiadania podstaw? konwersacji. > > Zaczynam podejrzewać, że mocno się skompromitowałem w tytule... > > -- > Daniel 'Nathell' Janus E, bez przesady, w gruncie rzeczy Twój tytuł oddaje tę samą treść, a że 9? To co? A zresztą, może to ja nie mam racji? -- elka-one
Re: Ogden Nash,
Author: Daniel Janus
Date: Tue, 04 Dec 2007 21:00
Date: Tue, 04 Dec 2007 21:00
22 lines
1930 bytes
1930 bytes
Dnia 04.12.2007 elka-one <elkaone@wp.pl> napisał/a:
>>> Stan posiadania podstawą konwersacji.
>>
>> Zaczynam podejrzewać, że mocno sie skompromitowałem w tytule...
>
> E, bez przesady, w gruncie rzeczy Twój tytuł oddaje tę samą treść, a że 9?
> To co? A zresztą, może to ja nie mam racji?
Może, ale raczej masz -- bo ja nie rozumiem tytułu :) Przejrzałem
idiomy i z takich zawierających dziewiątkę wygrzebałem tylko
,,nine days' wonder'', co mi nijak nie pasowało, więc zostawiłem
dosłowne tłumaczenie. Ale Twoja wersja tytułu brzmi lepiej,
bardziej naturalnie, zrozumialej.
No nic. Zostawiam na razie jak jest, może po konkursie zmienię.
--
Daniel 'Nathell' Janus, GG #1631668, przesunmalpe@nathell.korpus.pl
create_initial_thread(initial_function);
lose("CATS. CATS ARE NICE.\n");
-- Steel Bank Common Lisp, sbcl/runtime/runtime.c:425
Re: Ogden Nash,
Author: elka-one
Date: Tue, 04 Dec 2007 21:21
Date: Tue, 04 Dec 2007 21:21
19 lines
1898 bytes
1898 bytes
Użytkownik "Daniel Janus" <przesunmalpe@nathell.korpus.pl> napisał w wiadomości news:slrnflbfut.k81.przesunmalpe@students.mimuw.edu.pl... > Dnia 04.12.2007 elka-one <elkaone@wp.pl> napisał/a: > Może, ale raczej masz -- bo ja nie rozumiem tytułu :) Przejrzałem > idiomy i z takich zawierających dziewiątkę wygrzebałem tylko > ,,nine days' wonder'', co mi nijak nie pasowało, więc zostawiłem > dosłowne tłumaczenie. Ale Twoja wersja tytułu brzmi lepiej, > bardziej naturalnie, zrozumialej. > > No nic. Zostawiam na razie jak jest, może po konkursie zmienię. > > -- > Daniel 'Nathell' Janus, Mogę wyjaśnić na priv, jeśli chcesz, ale jeśli nie wykorzystasz tego przeciwko mnie w konkursie :-) e-o
Re: Ogden Nash,
Author: Wlod AA
Date: Mon, 23 Nov 2020 04:39
Date: Mon, 23 Nov 2020 04:39
39 lines
3000 bytes
3000 bytes
Daniel martwi się o swoje tłumaczenie tytułu wiersza Nasha:
Possessions are Nine Points of Conversation
On Tuesday, December 4, 2007 at 2:00:05 PM UTC-5, Daniel Janus wrote:
> Dnia 04.12.2007 elka-one <elk...@wp.pl> napisał/a:
> > Stan posiadania podstawą konwersacji.
> Zaczynam podejrzewać, że mocno się skompromitowałem w tytule...
Twoje tłumaczenie tytułu wiersza było:
MAJĘTNOŚCI TO DZIEWIĘĆ TEMATÓW ROZMÓW
Oba tłumaczenia były pudłem. Oryginalny tytuł nawiązuje do
powiedzenia:
possession is nine-tenths of the law
czyli chodzi sprawę prawną - powiedzenie mówi, że posiadanie to 90% prawa. Czyli, nie ważne, komu naprawdę należy się pewna posiadłość, ten, który nią zawładnął ma w praktyce 90% szansy, że spór prawny o posiadanie rozstrzygnie na swoją korzyść.
Ponadto, dobrze wiedzieć, że chociaż główne znaczenie "point", to punkt, to jednak w pewnych sytuacjach "point" oznacza jeden procent; na przykład przy szacowniu szans lub w przypadku liczenia głosów w trakcie elekcji. A że mamy licencję poetycką, to w danym przypadku "punkt", to jest 1/10 czyli 10%.
Czyli tytuł woiersza Nasha można przetłumaczyć na przykład tak:
mienie to 90% rozmów
=========
Pozdrawiam,
Włodek
_________________________________
PS. Nudniej, można tytuł ująć tak:
90% rozmów jest na temat posiadania
(jak kto woli).
Re: Ogden Nash,
Author: Jakub A. Krzewicki
Date: Wed, 30 Dec 2020 20:17
Date: Wed, 30 Dec 2020 20:17
35 lines
3248 bytes
3248 bytes
poniedziałek, 23 listopada 2020 o 05:39:15 UTC+1 Wlod AA napisał(a): > Daniel martwi się o swoje tłumaczenie tytułu wiersza Nasha: > Possessions are Nine Points of Conversation > On Tuesday, December 4, 2007 at 2:00:05 PM UTC-5, Daniel Janus wrote: > > > Dnia 04.12.2007 elka-one <elk...@wp.pl> napisał/a: > > > Stan posiadania podstawą konwersacji. > > Zaczynam podejrzewać, że mocno się skompromitowałem w tytule... > Twoje tłumaczenie tytułu wiersza było: > MAJĘTNOŚCI TO DZIEWIĘĆ TEMATÓW ROZMÓW > Oba tłumaczenia były pudłem. Oryginalny tytuł nawiązuje do > powiedzenia: > > possession is nine-tenths of the law > > czyli chodzi sprawę prawną - powiedzenie mówi, że posiadanie to 90% prawa. Czyli, nie ważne, komu naprawdę należy się pewna posiadłość, ten, który nią zawładnął ma w praktyce 90% szansy, że spór prawny o posiadanie rozstrzygnie na swoją korzyść. > > Ponadto, dobrze wiedzieć, że chociaż główne znaczenie "point", to punkt, to jednak w pewnych sytuacjach "point" oznacza jeden procent; na przykład przy szacowniu szans lub w przypadku liczenia głosów w trakcie elekcji. A że mamy licencję poetycką, to w danym przypadku "punkt", to jest 1/10 czyli 10%. > > Czyli tytuł woiersza Nasha można przetłumaczyć na przykład tak: > > mienie to 90% rozmów > > ========= > > Pozdrawiam, > Włodek > _________________________________ > PS. Nudniej, można tytuł ująć tak: > > 90% rozmów jest na temat posiadania > > (jak kto woli). Czy Nine Points to aby nie kalka z japońskiego 九分?一分 oznacza właśnie 10%.
Re: Ogden Nash,
Author: jacek
Date: Sun, 07 Feb 2021 05:10
Date: Sun, 07 Feb 2021 05:10
85 lines
5945 bytes
5945 bytes
wtorek, 4 grudnia 2007 o 19:38:20 UTC+1 elka-one napisał(a): > Użytkownik "Daniel Janus" <przesu...@nathell.korpus.pl> napisał w > wiadomości news:slrnfladj0.fo...@students.mimuw.edu.pl... > > Dnia 04.12.2007 Wlodzimierz Holsztynski <gur...@gazeta.SKASUJ-TO.pl> > > napisał/a: > >> Daniel Janus <przesu...@nathell.korpus.pl> napisał: > >> > >> > >>> MAJĘTNOŚCI TO DZIEWIĘĆ TEMATÓW ROZMÓW > >>> > No to teraz moja wersja; :-) > Stan posiadania podstawą konwersacji. > Niektórzy ludzie - mniejsza, biedacy czy milionerzy, > Sądzą, że najlepsze na świecie jest to, co do nich należy. > Jeśli trafiło im się nabyć stare graty > Patrzą z pogardą na super-pojazd sąsiadów, nabyty na raty. > Choć ich wspaniałe dziecko wciąż tkwi w trzeciej klasie > Drwią z matury dzieci sąsiadów, zrobionej o czasie > Twierdząc, że cuda zawsze źle się kończą. > Jeśli ich dach przecieka, > To dlatego, że gonty są sprzed wieku. > Inni ludzie - mniejsza, z Paryża czy z Pcimia Dolnego, > Sądzą, że wszystko jest lepsze, niż ich, bo należy do kogoś innego. > Jeśli pogratulujesz im, że ich doberman-książę zwyciężył w mistrzostwach w > Antwerpii, > Mają w oczach męczeństwo, mówiąc, że mały kundel śmieciarza nieskończenie z > tego powodu cierpi. > A kopcąc Sporty wierzą z bezmierną ufnością, że psim zdobyty swędem w gardle > stanie kością > Sąsiadowi ten Dunhill, którym się zaciąga. > Kiedy jadą do Stanów, są niezbicie pewni, że lepiej czas spędzają w > Pińczowie ich krewni, > A inwentarz sąsiadów zachwyca tak bardzo, że swoim własnym (słusznie czy > niesłusznie) gardzą. > Jeżeli są żonami, pragną, żeby mąż był jak mąż Ani, > Jeśli zaś mężami - by jak ta - była ich pani. > Te ciągłe porównania są naprawdę wstrętne > I mam kompletnie dosyć ciągłych konfrontacji. > Bo czy sądząc, że piękne najbardziej, co wasze, > A jeszcze bardziej moje. Mogę nie mieć racji? > I jeszcze dla porównania oryginał: > Possessions are Nine Points of Conversation > Some people, and it doesn't matter whether they are paupers or millionaires, > Think that anything they have is the best in the world just because it is > theirs. > If they happen to own a 1921 jalopy, > They look at their neighbor's new de luxe convertible like the wearer of a > 57th Street > gown at a 14th Street copy. > If their seventeen-year-old child is still in the third grade they sneer > at the graduation of the seventeen-year-old children of their > friends, > Claiming that prodigies always come to bad ends, > And if their roof leaks, > It's because the shingles are antiques. > Other people, and if doesn't matter if they are Scandinavians or Celts, > Think that anything is better than theirs just because it belongs to > somebody else. > If you congratulate them when their blue-blooded Doberman pinscher > wins the obedience championship, they look at you like a martyr, > And say that the garbage man's little Rover is really infinitely smarter; > And if they smoke fifteen-cent cigars they are sure somebody else > gets better cigars for a dime. > And if they take a trip to Paris they are sure their friends who went to Old > Orchard > had a better time. > Yes, they look on their neighbor's ox and ass with covetousness > and their own ox and ass with abhorrence, > And if they are wives they want their husband to be like Florence's Freddie, > and if they are husbands they want their wives to be like Freddie's > Florence. > I think that comparisons are truly odious, I do not approve of this constant > proud or envious to-do; > And furthermore, dear friends, I think that you and yours are delightful > and I also think that me and mine are delightful too. > > -- > elka-one Brawo Ela. Ładnie się czyta Twój tekst i daje choćby coś do myślenia i rymy też są widoczne. Nie wiem jak jest w oryginale, ale u Ciebie wszystko gra i jest spójne. O ile o spójności postaw, pomijając spójność spostrzeżeń, w ogóle można tu mówić. Nie podoba mi się stwierdzenie, choć pewnie z oryginału to wzięłaś, że "gonty są sprzed wieku", bo raczej należałoby napisać, że "gonty są współczesne", aby zgodnie do rzeczywistości zazwyczaj przystawało. Ale mniejsza o to. A tak w ogóle to ta rozprawka jest głupia, bo mało kiedy mamy do czynienia z postawami, które uwypukla. pozdrawiam, jacek
Re: Ogden Nash,
Author: jacek
Date: Sun, 07 Feb 2021 05:23
Date: Sun, 07 Feb 2021 05:23
87 lines
6312 bytes
6312 bytes
niedziela, 7 lutego 2021 o 06:10:08 UTC+1 jacek napisał(a): > wtorek, 4 grudnia 2007 o 19:38:20 UTC+1 elka-one napisał(a): > > Użytkownik "Daniel Janus" <przesu...@nathell.korpus.pl> napisał w > > wiadomości news:slrnfladj0.fo...@students.mimuw.edu.pl... > > > Dnia 04.12.2007 Wlodzimierz Holsztynski <gur...@gazeta.SKASUJ-TO.pl> > > > napisał/a: > > >> Daniel Janus <przesu...@nathell.korpus.pl> napisał: > > >> > > >> > > >>> MAJĘTNOŚCI TO DZIEWIĘĆ TEMATÓW ROZMÓW > > >>> > > No to teraz moja wersja; :-) > > Stan posiadania podstawą konwersacji. > > Niektórzy ludzie - mniejsza, biedacy czy milionerzy, > > Sądzą, że najlepsze na świecie jest to, co do nich należy. > > Jeśli trafiło im się nabyć stare graty > > Patrzą z pogardą na super-pojazd sąsiadów, nabyty na raty. > > Choć ich wspaniałe dziecko wciąż tkwi w trzeciej klasie > > Drwią z matury dzieci sąsiadów, zrobionej o czasie > > Twierdząc, że cuda zawsze źle się kończą. > > Jeśli ich dach przecieka, > > To dlatego, że gonty są sprzed wieku. > > Inni ludzie - mniejsza, z Paryża czy z Pcimia Dolnego, > > Sądzą, że wszystko jest lepsze, niż ich, bo należy do kogoś innego. > > Jeśli pogratulujesz im, że ich doberman-książę zwyciężył w mistrzostwach w > > Antwerpii, > > Mają w oczach męczeństwo, mówiąc, że mały kundel śmieciarza nieskończenie z > > tego powodu cierpi. > > A kopcąc Sporty wierzą z bezmierną ufnością, że psim zdobyty swędem w gardle > > stanie kością > > Sąsiadowi ten Dunhill, którym się zaciąga. > > Kiedy jadą do Stanów, są niezbicie pewni, że lepiej czas spędzają w > > Pińczowie ich krewni, > > A inwentarz sąsiadów zachwyca tak bardzo, że swoim własnym (słusznie czy > > niesłusznie) gardzą. > > Jeżeli są żonami, pragną, żeby mąż był jak mąż Ani, > > Jeśli zaś mężami - by jak ta - była ich pani. > > Te ciągłe porównania są naprawdę wstrętne > > I mam kompletnie dosyć ciągłych konfrontacji. > > Bo czy sądząc, że piękne najbardziej, co wasze, > > A jeszcze bardziej moje. Mogę nie mieć racji? > > I jeszcze dla porównania oryginał: > > Possessions are Nine Points of Conversation > > Some people, and it doesn't matter whether they are paupers or millionaires, > > Think that anything they have is the best in the world just because it is > > theirs. > > If they happen to own a 1921 jalopy, > > They look at their neighbor's new de luxe convertible like the wearer of a > > 57th Street > > gown at a 14th Street copy. > > If their seventeen-year-old child is still in the third grade they sneer > > at the graduation of the seventeen-year-old children of their > > friends, > > Claiming that prodigies always come to bad ends, > > And if their roof leaks, > > It's because the shingles are antiques. > > Other people, and if doesn't matter if they are Scandinavians or Celts, > > Think that anything is better than theirs just because it belongs to > > somebody else. > > If you congratulate them when their blue-blooded Doberman pinscher > > wins the obedience championship, they look at you like a martyr, > > And say that the garbage man's little Rover is really infinitely smarter; > > And if they smoke fifteen-cent cigars they are sure somebody else > > gets better cigars for a dime. > > And if they take a trip to Paris they are sure their friends who went to Old > > Orchard > > had a better time. > > Yes, they look on their neighbor's ox and ass with covetousness > > and their own ox and ass with abhorrence, > > And if they are wives they want their husband to be like Florence's Freddie, > > and if they are husbands they want their wives to be like Freddie's > > Florence. > > I think that comparisons are truly odious, I do not approve of this constant > > proud or envious to-do; > > And furthermore, dear friends, I think that you and yours are delightful > > and I also think that me and mine are delightful too. > > > > -- > > elka-one > Brawo Ela. Ładnie się czyta Twój tekst i daje choćby coś do myślenia i rymy też są widoczne. Nie wiem jak jest w oryginale, ale u Ciebie wszystko gra i jest spójne. O ile o spójności postaw, pomijając spójność spostrzeżeń, w ogóle można tu mówić. > Nie podoba mi się stwierdzenie, choć pewnie z oryginału to wzięłaś, że "gonty są sprzed wieku", bo raczej należałoby napisać, że "gonty są współczesne", aby zgodnie do rzeczywistości zazwyczaj przystawało. Ale mniejsza o to. > A tak w ogóle to ta rozprawka jest głupia, bo mało kiedy mamy do czynienia z postawami, które uwypukla. > > pozdrawiam, > jacek te "wspólczesne" grałoby wyśmienicie w połowie późniejszego zdania że "wszystko jest lepsze". ale to tylko tak na marginesie dopisuję:)
Re: Ogden Nash,
Author: jacek
Date: Sun, 07 Feb 2021 05:31
Date: Sun, 07 Feb 2021 05:31
35 lines
3341 bytes
3341 bytes
poniedziałek, 23 listopada 2020 o 05:39:15 UTC+1 Wlod AA napisał(a): > Daniel martwi się o swoje tłumaczenie tytułu wiersza Nasha: > Possessions are Nine Points of Conversation > On Tuesday, December 4, 2007 at 2:00:05 PM UTC-5, Daniel Janus wrote: > > > Dnia 04.12.2007 elka-one <elk...@wp.pl> napisał/a: > > > Stan posiadania podstawą konwersacji. > > Zaczynam podejrzewać, że mocno się skompromitowałem w tytule... > Twoje tłumaczenie tytułu wiersza było: > MAJĘTNOŚCI TO DZIEWIĘĆ TEMATÓW ROZMÓW > Oba tłumaczenia były pudłem. Oryginalny tytuł nawiązuje do > powiedzenia: > > possession is nine-tenths of the law > > czyli chodzi sprawę prawną - powiedzenie mówi, że posiadanie to 90% prawa. Czyli, nie ważne, komu naprawdę należy się pewna posiadłość, ten, który nią zawładnął ma w praktyce 90% szansy, że spór prawny o posiadanie rozstrzygnie na swoją korzyść. > > Ponadto, dobrze wiedzieć, że chociaż główne znaczenie "point", to punkt, to jednak w pewnych sytuacjach "point" oznacza jeden procent; na przykład przy szacowniu szans lub w przypadku liczenia głosów w trakcie elekcji. A że mamy licencję poetycką, to w danym przypadku "punkt", to jest 1/10 czyli 10%. > > Czyli tytuł woiersza Nasha można przetłumaczyć na przykład tak: > > mienie to 90% rozmów > > ========= > > Pozdrawiam, > Włodek > _________________________________ > PS. Nudniej, można tytuł ująć tak: > > 90% rozmów jest na temat posiadania > > (jak kto woli). Chyba u Ciebie Włodku, lub w Ameryce;). Poza tym cieszę się, że żyjesz:). Niekiedy doskwierała mi myśl, że być może już na tym świecie Ciebie nie ma. Tym bardziej fajnie, że jesteś:)
Re: Ogden Nash,
Author: jacek
Date: Sun, 07 Feb 2021 06:40
Date: Sun, 07 Feb 2021 06:40
120 lines
6701 bytes
6701 bytes
wtorek, 4 grudnia 2007 o 19:38:20 UTC+1 elka-one napisał(a): > Użytkownik "Daniel Janus" <przesu...@nathell.korpus.pl> napisał w > wiadomości news:slrnfladj0.fo...@students.mimuw.edu.pl... > > Dnia 04.12.2007 Wlodzimierz Holsztynski <gur...@gazeta.SKASUJ-TO.pl> > > napisał/a: > >> Daniel Janus <przesu...@nathell.korpus.pl> napisał: > >> > >> > >>> MAJĘTNOŚCI TO DZIEWIĘĆ TEMATÓW ROZMÓW > >>> > No to teraz moja wersja; :-) > Stan posiadania podstawą konwersacji. > Niektórzy ludzie - mniejsza, biedacy czy milionerzy, > Sądzą, że najlepsze na świecie jest to, co do nich należy. > Jeśli trafiło im się nabyć stare graty > Patrzą z pogardą na super-pojazd sąsiadów, nabyty na raty. > Choć ich wspaniałe dziecko wciąż tkwi w trzeciej klasie > Drwią z matury dzieci sąsiadów, zrobionej o czasie > Twierdząc, że cuda zawsze źle się kończą. > Jeśli ich dach przecieka, > To dlatego, że gonty są sprzed wieku. > Inni ludzie - mniejsza, z Paryża czy z Pcimia Dolnego, > Sądzą, że wszystko jest lepsze, niż ich, bo należy do kogoś innego. > Jeśli pogratulujesz im, że ich doberman-książę zwyciężył w mistrzostwach w > Antwerpii, > Mają w oczach męczeństwo, mówiąc, że mały kundel śmieciarza nieskończenie z > tego powodu cierpi. > A kopcąc Sporty wierzą z bezmierną ufnością, że psim zdobyty swędem w gardle > stanie kością > Sąsiadowi ten Dunhill, którym się zaciąga. > Kiedy jadą do Stanów, są niezbicie pewni, że lepiej czas spędzają w > Pińczowie ich krewni, > A inwentarz sąsiadów zachwyca tak bardzo, że swoim własnym (słusznie czy > niesłusznie) gardzą. > Jeżeli są żonami, pragną, żeby mąż był jak mąż Ani, > Jeśli zaś mężami - by jak ta - była ich pani. > Te ciągłe porównania są naprawdę wstrętne > I mam kompletnie dosyć ciągłych konfrontacji. > Bo czy sądząc, że piękne najbardziej, co wasze, > A jeszcze bardziej moje. Mogę nie mieć racji? > I jeszcze dla porównania oryginał: > Possessions are Nine Points of Conversation > Some people, and it doesn't matter whether they are paupers or millionaires, > Think that anything they have is the best in the world just because it is > theirs. > If they happen to own a 1921 jalopy, > They look at their neighbor's new de luxe convertible like the wearer of a > 57th Street > gown at a 14th Street copy. > If their seventeen-year-old child is still in the third grade they sneer > at the graduation of the seventeen-year-old children of their > friends, > Claiming that prodigies always come to bad ends, > And if their roof leaks, > It's because the shingles are antiques. > Other people, and if doesn't matter if they are Scandinavians or Celts, > Think that anything is better than theirs just because it belongs to > somebody else. > If you congratulate them when their blue-blooded Doberman pinscher > wins the obedience championship, they look at you like a martyr, > And say that the garbage man's little Rover is really infinitely smarter; > And if they smoke fifteen-cent cigars they are sure somebody else > gets better cigars for a dime. > And if they take a trip to Paris they are sure their friends who went to Old > Orchard > had a better time. > Yes, they look on their neighbor's ox and ass with covetousness > and their own ox and ass with abhorrence, > And if they are wives they want their husband to be like Florence's Freddie, > and if they are husbands they want their wives to be like Freddie's > Florence. > I think that comparisons are truly odious, I do not approve of this constant > proud or envious to-do; > And furthermore, dear friends, I think that you and yours are delightful > and I also think that me and mine are delightful too. > > -- > elka-one No to teraz Twoja-moja wersja; :-) Niektórzy ludzie - mniejsza, biedacy czy milionerzy, Sądzą, że najlepsze na świecie jest to, co do nich należy. Jeśli trafiło im się nabyć nowe stare graty Patrzą z pogardą na szybki i pojazd sąsiadów nabyty na raty. Choć ich wspaniałe dziecko wciąż tkwi w trzeciej klasie Drwią z matury sąsiadów - zrobionej o czasie Twierdząc, że cuda zawsze źle się kończą. Jeśli ich dach przecieka, to tylko dlatego, że gonty są współczesne na bezczelnego Inni ludzie - mniejsza, z Paryża czy z Pcimia Dolnego, Sądzą, że wszystko jest lepsze, niż ich, bo kogoś innego. Jeśli pogratulujesz im, że ich doberman-książę zwyciężył w mistrzostwach w Antwerpii, mają w oczach męczeństwo, mówiąc, że mały kundel śmieciarza nieskończenie z tego powodu cierpi. A kopcąc Sporty wierzą z bezmierną ufnością, że to swędem w gardle stanie krajowi kością. Kiedy jadą do Stanów, są już mało pewni, że gorzej czas spędzają w Pińczowie ich krewni, a inwentarz sąsiadów zachwyca tak bardzo, że już swoim własnym tylko słusznie gardzą Jeżeli są żonami, pragną, żeby mąż był jak mąż Ani, Jeśli zaś mężami - by jak ta - była ich pani. Te ciągłe porównania są naprawdę wstrętne I mam kompletnie dosyć ciągłych konfrontacji. Bo czy sądząc, że piękne jest bardzo co wasze, A jeszcze bardziej tych wszystkich, co nie żebrzą o kasę, mogę nie mieć racji?
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads