🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Thread View: pl.comp.sys.palmtop.palmos
30 messages
30 total messages Started by Lukasz Sczygiel Thu, 15 Jan 2009 16:38
do czego jeszcze uzywacie palmos-a?
#9707
Author: Lukasz Sczygiel
Date: Thu, 15 Jan 2009 16:38
32 lines
2067 bytes
Jako że nastroje na grupie są iście dekadenckie pozwalam sobie zadać pytanie
kombinowane:
-Do czego jeszcze używacie pamos-a a jeśli nie uzywacie to czym go zastepujecie
i jaki jest tego rezultat.

A teraz zagajam dyskusje:

Uzywamy (moja rodzinka) palmosa w postaci 
-IIIc do grania i trzymania kontaktow)
-TE do mp3, gier, notatek, kontaktow, listy zakupow
-TW jako telefon, pda - tego uzywam ja osobiscie

Jakbym mial sie przesiasc na cos innego to brakowalo by mi:
YAUC, planetarium, easy calc, tinysheet i generalnie palmosa z masa malych
dobrych programikow.

Na symbiana ani na zaurusa nie znalazlem dobrego programu gwiazdowego,
konwertera choc w polowie tak obszernego jak YAUC a zamiennik easy calc-a to
wogole marzenie scietej glowy.

Jak dla mnie brak podobnych softow na obu platformach to katastrofa cywilizacyjna :)

Moze na WM jest lepiej ale nie probowalem i mam nadzieje ze nie bede musial:)

Palmos nie byl idealny bo nie mial wielozadaniowosci, fajnej przegladarki ale
jako pda byl/nadal jest nie do pobicia...

-- 
Lukasz Sczygiel

-- 
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
Re: do czego jeszcze uzywacie palmos-a?
#9708
Author: RadoslawF
Date: Thu, 15 Jan 2009 17:38
17 lines
1458 bytes
Dnia 2009-01-15 17:38, Użytkownik Lukasz Sczygiel napisał:
> Jako że nastroje na grupie są iście dekadenckie pozwalam sobie zadać pytanie
> kombinowane:
> -Do czego jeszcze używacie pamos-a a jeśli nie uzywacie to czym go zastepujecie
> i jaki jest tego rezultat.

Głównie do czytania. Sony SJ20.
I nie ma tego czym zastąpić, modele nowsze mają kolorowe ekrany więc
do czytania są mało przydatne. Specjalizowane czytniki (mające podobno
świetne ekrany do czytania) mają dyskwalifikującą cenę i wymiary
(nie mieszczą się w kieszeni koszuli).

> A teraz zagajam dyskusje:

Eeeee tam.

Pozdrawiam
Re: do czego jeszcze uzywacie palmos-a?
#9716
Author: DJ
Date: Thu, 15 Jan 2009 17:40
33 lines
2307 bytes
On 2009-01-15 17:38:26 +0100, "Lukasz Sczygiel" 
<ptokiWYTNIJTO@poczta.onet.pl> said:

> Jako że nastroje na grupie są iście dekadenckie pozwalam sobie zadać pytanie
> kombinowane:
> -Do czego jeszcze używacie pamos-a a jeśli nie uzywacie to czym go zastepujecie
> i jaki jest tego rezultat.

Poza typowymi zastosowaniami czyli kontakty, notatki, itp. przydaje mi 
się jako podręczna konwersja jednostek miar, kalkulator 
binarny/hex/oct, przechowywanie haseł, czasem klepię SMS, bo nie lubię 
przez klawiaturę telefonu.
Żona najbardziej sobie chwali rozkład jazdy komunikacji miejskiej. Ma 
pod ręką, wie kiedy iść na przystanek, i jednocześnie nie stać za długo 
na mrozie. Przydatne zwłaszcza przy liniach które jeżdzą 2 razy na 
godzinę.

A z najbardziej nietypowych zastosowań - jako rozbudowa sprzętu 
pomiarowego. Bebechy z m505 zostały wbudowane w wiekowy ale wciąż jary 
spektrofotometr Spekol1, z którego został wywalony wskaźnik wychyłowy. 
I palm po dokoptowaniu jeszcze kawałka elektroniki służy do zbierania i 
przeliczania pomiarów. No i jako ładne GUI do interakcji z 
użytkownikiem.

Z racji tego że nie trzeba wydać kilkuset PLN na starsze palmy, a można 
nabyć na alledrogo za niewielkie już kwoty, można poeksperymentować do 
nietypowych zastosowań sprzętowych. Nawet jak się go uszkodzi, to nie 
będzie aż takiej szkody jak przy jakichś nowych sprzętach.

-- 
DJ

PS. przy odpisywaniu na priv usun antyspamowy wpis z adresu
Re: do czego jeszcze uzywacie palmos-a?
#9717
Author: Andrzej
Date: Fri, 16 Jan 2009 08:21
19 lines
1557 bytes
Użytkownik "Lukasz Sczygiel" <ptokiWYTNIJTO@poczta.onet.pl> napisał w
wiadomości news:45ec.00000005.496f6682@newsgate.onet.pl...
> Jako że nastroje na grupie są iście dekadenckie pozwalam sobie zadać
pytanie
> kombinowane:
> -Do czego jeszcze używacie pamos-a a jeśli nie uzywacie to czym go
zastepujecie
> i jaki jest tego rezultat.
Witam!
Mam T3 +karta WiFi+GPS.
Używam głównie do czytania książek w kolejkach, komunikacji itp.
Poczta przez WiFi, TomTom z GPSem.
Oczywiście niezastąpiony Przewodas.
Czasem jakieś nagranie.
Telefon oraz radio/MP3 - mam dwa oddzielne urządzenia.
Klawiatury mi nie brakuje ale przydałby się nieco większy ekran.
pozdrawiam,
Andrzej
Re: do czego jeszcze uzywacie palmos-a?
#9718
Author: Slavekk
Date: Fri, 16 Jan 2009 12:29
28 lines
1989 bytes
Użytkownik "Lukasz Sczygiel" <ptokiWYTNIJTO@poczta.onet.pl> napisał w 
wiadomości news:45ec.00000005.496f6682@newsgate.onet.pl...
> Jako że nastroje na grupie są iście dekadenckie pozwalam sobie zadać 
> pytanie
> kombinowane:
> -Do czego jeszcze używacie pamos-a a jeśli nie uzywacie to czym go 
> zastepujecie
> i jaki jest tego rezultat.

Nie wiem kto ma dekadencki nastrój...
Uzywam (Treo650) do tego co wcześniej:
- rozmawiam i SMSuję ;-) (YourCall + VoiceDialit)
- kontakty (3 tys. część pewnie nieaktualnych, ale kto wie...)
- EasyCalc
- DTG tylko arkusze (proste ale kilka w ciągłym użyciu - podatki, rachunki 
bankowe, obliczenia zwarciowe - praca)
- EasyNotes+Keyring+PalmPDF
- Fahrplan+kMeteo
- pFuel

- w podrózy VersaMail (ale wkurza mnie że nie mogę go zmusić do zapisywania 
wszystkich załączników na karcie) + Blazer + fabryczny budzik WorldClock

Przestałem używać Real Playera bo mi się nei chce ;-)
Niczego wiecej nie chcę, no może lepsze szyfrowanie ułatwiłoby obsługę 
banków.

Sławek
Re: do czego jeszcze uzywacie palmos-a?
#9709
Author: Atlantis
Date: Fri, 16 Jan 2009 12:38
34 lines
2413 bytes
RadoslawF pisze:

> Głównie do czytania. Sony SJ20.

Hmm... Idzie go kiedyś gdzieś jeszcze dostać? Kiedyś miałem ochotę
włączyć go do swojej "kolekcji", ale z tego co widzę, to na allegro go
nie widać. ;)


> I nie ma tego czym zastąpić, modele nowsze mają kolorowe ekrany więc 
> do czytania są mało przydatne.

Eee... Nie przesadzasz? Faktycznie, ekran SJ20 nawet na zdjęciach
fenomenalnie się prezentuje jeśli chodzi o tekst, ale kolorowe ekrany
też się dobrze sprawdzają. No chyba, że piszesz o słonecznym dniu w
parku przy obniżonym na max podświetlaniu ekranu. ;)
Niemniej ja i tak czytając coś w domu najczęściej biorę T2 - świetnie na
nim tekst wygląda, do niedawna był to sprzęt o najlepszym stosunku
rozmiaru ekranu do rozdzielczości. Dopiero kontakt z urządzeniami
pokroju HTC Universal zmienił moje zdanie. ;)


> Specjalizowane czytniki (mające podobno świetne ekrany do czytania)

Co Ty porównujesz, taki Sony Reader ma ekran e-ink, a więc z założenia 
ma udawać kartkę papieru, co mu doskonale wychodzi. Jak za tego typu 
sprzęt ten 1k zł to nie taka tragedia... Ja co prawda poczekam, aż 
spadnie tak o 40%-50%, co może jeszcze trochę potrwać. :)


> mają dyskwalifikującą cenę i wymiary (nie mieszczą się w kieszeni
> koszuli).

Bo mają w założeniu funkcjonalnie przypominać książkę. :)
Re: do czego jeszcze uzywacie palmos-a?
#9710
Author: RadoslawF
Date: Fri, 16 Jan 2009 15:45
45 lines
2883 bytes
Dnia 2009-01-16 13:38, Użytkownik Atlantis napisał:

>> Głównie do czytania. Sony SJ20.
> 
> Hmm... Idzie go kiedyś gdzieś jeszcze dostać? Kiedyś miałem ochotę
> włączyć go do swojej "kolekcji", ale z tego co widzę, to na allegro go
> nie widać. ;)

Czasami trafia się na allegro.

>> I nie ma tego czym zastąpić, modele nowsze mają kolorowe ekrany więc 
>> do czytania są mało przydatne.
> 
> Eee... Nie przesadzasz? Faktycznie, ekran SJ20 nawet na zdjęciach
> fenomenalnie się prezentuje jeśli chodzi o tekst, ale kolorowe ekrany
> też się dobrze sprawdzają. No chyba, że piszesz o słonecznym dniu w
> parku przy obniżonym na max podświetlaniu ekranu. ;)
> Niemniej ja i tak czytając coś w domu najczęściej biorę T2 - świetnie na
> nim tekst wygląda, do niedawna był to sprzęt o najlepszym stosunku
> rozmiaru ekranu do rozdzielczości. Dopiero kontakt z urządzeniami
> pokroju HTC Universal zmienił moje zdanie. ;)

Kup okazyjnie SJ20 lub SJ10 i sprawdź osobiście.

>> Specjalizowane czytniki (mające podobno świetne ekrany do czytania)
> 
> Co Ty porównujesz, taki Sony Reader ma ekran e-ink, a więc z założenia 
> ma udawać kartkę papieru, co mu doskonale wychodzi. Jak za tego typu 
> sprzęt ten 1k zł to nie taka tragedia... Ja co prawda poczekam, aż 
> spadnie tak o 40%-50%, co może jeszcze trochę potrwać. :)

Za 1kzł to już można laptopa czy netboka kupić i funkcjonalność
jednak większa.

>> mają dyskwalifikującą cenę i wymiary (nie mieszczą się w kieszeni
>> koszuli).
> 
> Bo mają w założeniu funkcjonalnie przypominać książkę. :)

I jest to poważny błąd. Ludzie uzywają do czytania elektronicznych
wynalazków z uwagi na wygodę, jeśli mam nosić czytnik o wielkości
i wadze książki a kosztujący tyle co netbook to zostanę przy
książce lub przy jakimś starociu jak SJ20.

Pozdrawiam
Re: do czego jeszcze uzywacie palmos-a?
#9711
Author: Atlantis
Date: Fri, 16 Jan 2009 16:31
48 lines
3456 bytes
RadoslawF pisze:

> Czasami trafia się na allegro.

Hmm... A mniej-więcej ile razy do roku? ;)
Jakiś czas temu rozglądałem się regularnie sprawdzając aukcje i co 
najwyżej folie lub inne akcesoria do niego się pojawiały. ;)


> Kup okazyjnie SJ20 lub SJ10 i sprawdź osobiście.

A jaką cenę można twoim zdaniem uznać za okazyjną? ;)


>> Co Ty porównujesz, taki Sony Reader ma ekran e-ink, a więc z założenia 
>> ma udawać kartkę papieru, co mu doskonale wychodzi. Jak za tego typu 
>> sprzęt ten 1k zł to nie taka tragedia... Ja co prawda poczekam, aż 
>> spadnie tak o 40%-50%, co może jeszcze trochę potrwać. :)
> 
> Za 1kzł to już można laptopa czy netboka kupić i funkcjonalność

Źle to rozpatrujesz. Ten 1k zł wcale nie idzie na elektronikę (czyli 
funkcjonalność). Bo co tam niby takiego jest? Zwykle wolny procek ARM, 
trochę RAMu, trochę flasha. W sam raz, żeby wyświetlać tekst, obrazki 
czy dekodować MP3. ;) Płacisz za nową i właściwie jeszcze 
eksperymentalną technologię e-ink, która jako taka musi być droga. Masz 
za to ekran o właściwościach porównywalnych ze zwykłym papierem. Znajdź 
mi laptopa, który Ci to zaoferuje. :)
W dodatku pominąłeś jeden ważny aspekt - papier elektroniczny 
praktycznie rzecz biorąc pobiera prąd z baterii tylko podczas 
odświeżania zawartości strony. Zapotrzebowanie samej elektroniki na prąd 
jest tak małe, że o ile mi wiadomo możesz czytać kilka tygodni pomiędzy 
ładowaniami. ;)


> I jest to poważny błąd. Ludzie uzywają do czytania elektronicznych
> wynalazków z uwagi na wygodę, jeśli mam nosić czytnik o wielkości
> i wadze książki a kosztujący tyle co netbook to zostanę przy
> książce lub przy jakimś starociu jak SJ20.

Hmm... To nie tak. Chodzi o to, żeby wyświetlacz był odpowiednio duży, 
porównywalny z rozmiarem strony w jakiejś małoformatowej książce. To już 
nie jest produkt dla fanatyków technologii mobilnych, ale zwykłych 
czytelników. A dla takich 3" ekranik może się już wydawać zbytnim 
udziwnieniem i odejściem od znanej im normy.
I o co chodzi Ci z tą wagą i rozmiarem? Jeśli chodzi o grubość to 
SonyReader'a można porównać z cienką broszurką, waży tyle co nic, a 
wrzucić można do niego zawartość niewielkiej biblioteki. ;)
Re: do czego jeszcze uzywacie palmos-a?
#9719
Author: Roman Dobosz
Date: Fri, 16 Jan 2009 17:51
41 lines
2772 bytes
On Thu, 15 Jan 2009 17:38:26 +0100
"Lukasz Sczygiel" <ptokiWYTNIJTO@poczta.onet.pl> wrote:

> Jako że nastroje na grupie są iście dekadenckie pozwalam sobie zadać pytanie
> kombinowane:
> -Do czego jeszcze używacie pamos-a a jeśli nie uzywacie to czym go zastepujecie
> i jaki jest tego rezultat.

Jako, że nie tak znowu dawno przesiadłem się z wysłużonego Clie TJ37
na Treo 680, to teraz jedne z głównych, nowo nabytych zastosowań, to
odbieranie/wykonywanie połączeń i czytanie/pisanie sms. Pozostałe
rzeczy bez zmian:

- Przede wszystkim PIM. Szybkie wpisywanie notatek, TODO, jakichś
rzeczy w kalendarz to dla mnie stanowi w ogóle sens posiadania tego
typu urządzenia (zwalczam odruch wyciągania rysika :).
- Keyring
- HandyShopper
- pFuel
- kilka gier (Freecell, Vexed, klony Reversi, czasem Snails z PDAMill
itp)
- plucker
- słownik (pl-en, en-pl)
- moepaint do obróbki grafik i nie tylko (np zrobić zdjęcie, wciągnąć
je do moepaint, dodać warstwę, i dorysować coś - np strzałki,
wymiary, itp). Przydaje się czasami.
- i zapewne kilkanaście innych drobnych ale przydatnych aplikacyjek.

> Jakbym mial sie przesiasc na cos innego to brakowalo by mi:
> YAUC, planetarium, easy calc, tinysheet i generalnie palmosa z masa malych
> dobrych programikow.

Brakowałoby mi prostoty i szybkości. Poza tym nie wiem, jakiej
jakości są odpowiedniki palmosowych aplikacji na inne platformy, więc
trudno mi ocenić. Zwłaszcza, że odpowiada mi ten system i nie widzę
powodu, żeby go zmieniać :)

-- 
      -^-  _        coś tam w tle sobie gra, np:
   _ /O)_\//        Juno Reactor - Tokyo Dub
  (_(|__(_(_) grf.  
Re: do czego jeszcze uzywacie palmos-a?
#9712
Author: RadoslawF
Date: Fri, 16 Jan 2009 18:47
64 lines
4175 bytes
Dnia 2009-01-16 17:31, Użytkownik Atlantis napisał:

>> Czasami trafia się na allegro.
> 
> Hmm... A mniej-więcej ile razy do roku? ;)
> Jakiś czas temu rozglądałem się regularnie sprawdzając aukcje i co 
> najwyżej folie lub inne akcesoria do niego się pojawiały. ;)

Nie poluje na niego więc nie powiem.

>> Kup okazyjnie SJ20 lub SJ10 i sprawdź osobiście.
> 
> A jaką cenę można twoim zdaniem uznać za okazyjną? ;)

Widziałem w ubiegłym roku SJ20 bez śladów używania za 200zł.

>>> Co Ty porównujesz, taki Sony Reader ma ekran e-ink, a więc z 
>>> założenia ma udawać kartkę papieru, co mu doskonale wychodzi. Jak za 
>>> tego typu sprzęt ten 1k zł to nie taka tragedia... Ja co prawda 
>>> poczekam, aż spadnie tak o 40%-50%, co może jeszcze trochę potrwać. :)
>>
>> Za 1kzł to już można laptopa czy netboka kupić i funkcjonalność
> 
> Źle to rozpatrujesz. Ten 1k zł wcale nie idzie na elektronikę (czyli 
> funkcjonalność). Bo co tam niby takiego jest? Zwykle wolny procek ARM, 
> trochę RAMu, trochę flasha. W sam raz, żeby wyświetlać tekst, obrazki 
> czy dekodować MP3. ;) Płacisz za nową i właściwie jeszcze 
> eksperymentalną technologię e-ink, która jako taka musi być droga. Masz 
> za to ekran o właściwościach porównywalnych ze zwykłym papierem. Znajdź 
> mi laptopa, który Ci to zaoferuje. :)

To fakt płacę za nowość.

> W dodatku pominąłeś jeden ważny aspekt - papier elektroniczny 
> praktycznie rzecz biorąc pobiera prąd z baterii tylko podczas 
> odświeżania zawartości strony. Zapotrzebowanie samej elektroniki na prąd 
> jest tak małe, że o ile mi wiadomo możesz czytać kilka tygodni pomiędzy 
> ładowaniami. ;)

Wiem jak działa epapier ale nie spotkałem rzetelnych danych na temat
ilości godzin pracy całego urządzenia na standardowo wbudowanej baterii.
Producenci zasłaniają się stwierdzeniem że epapier pobiera prąd tylko
przy zmianie strony co jest oczywistym bełkotem marketingowym.
Jeśli masz któryś z tych czytników to będę wdzięczny za informacje
ile wytrzymuje bez ładowania.

>> I jest to poważny błąd. Ludzie uzywają do czytania elektronicznych
>> wynalazków z uwagi na wygodę, jeśli mam nosić czytnik o wielkości
>> i wadze książki a kosztujący tyle co netbook to zostanę przy
>> książce lub przy jakimś starociu jak SJ20.
> 
> Hmm... To nie tak. Chodzi o to, żeby wyświetlacz był odpowiednio duży, 
> porównywalny z rozmiarem strony w jakiejś małoformatowej książce. To już 
> nie jest produkt dla fanatyków technologii mobilnych, ale zwykłych 
> czytelników. A dla takich 3" ekranik może się już wydawać zbytnim 
> udziwnieniem i odejściem od znanej im normy.
> I o co chodzi Ci z tą wagą i rozmiarem? Jeśli chodzi o grubość to 
> SonyReader'a można porównać z cienką broszurką, waży tyle co nic, a 
> wrzucić można do niego zawartość niewielkiej biblioteki. ;)

Chodzi głównie o możliwość noszenia czytnika w kieszeni.


Pozdrawiam
Re: do czego jeszcze uzywacie palmos-a?
#9713
Author: Atlantis
Date: Fri, 16 Jan 2009 22:33
30 lines
2598 bytes
RadoslawF pisze:

> Widziałem w ubiegłym roku SJ20 bez śladów używania za 200zł.

Dzisiaj nie nazwałbym już tej ceny okazyjną - T|T3 pół roku temu 
kosztował mnie tylko około 100 zł. ;)


> Jeśli masz któryś z tych czytników to będę wdzięczny za informacje
> ile wytrzymuje bez ładowania.

Sam nie mam, ale jako że sprzęt jest już ogólnodostępny to można natknąć 
się na rzetelne testy w Internecie. Naczelny PDAClub.pl kupił sobie 
jakiś czas temu SonyReadera na własny użytek po jakimś czasie 
zamieszczając bardzo obszerną recenzję uzupełnioną licznymi zdjęciami i 
filmami wideo. Sam serwis moim zdaniem można uznać za bardzo wiarygodny, 
przy każdym teście odwalają kawał rzetelnej roboty. Artykułów 
sponsorowanych nie uświadczysz. ;)
Tutaj masz wspomniany test, potwierdzający kwestie związane z baterią: 
http://tinyurl.com/773kr8


> Chodzi głównie o możliwość noszenia czytnika w kieszeni.

To chyba mamy inne wytyczne. :) Każda miniaturyzacja ma jednak swoje 
granice, czasem zwyczajnie lepiej się i tak za bardzo do nich nie 
zbliżać bo cierpi na tym komfort obsługi. Co do PDA twoje stwierdzenie 
jest jak najbardziej prawidłowe, bo nosimy je przy sobie praktycznie 
cały czas. Czytnik ebooków w takiej formie zastępuje funkcjonalnie 
książkę, wystarczy tylko, żeby wszedł do plecaka lub torby.
Re: do czego jeszcze uzywacie palmos-a?
#9720
Author: Atlantis
Date: Fri, 16 Jan 2009 22:43
36 lines
2791 bytes
Roman Dobosz pisze:

> Brakowałoby mi prostoty i szybkości.

A kto Ci powiedział, że WM nie jest prosty i szybki? ;) Nie wiem jak
długo można jeszcze powtarzać mit zrodzony w czasach jego chorób wieku
niemowlęcego, tak przy wersji 2002. Sam korzystam na co dzień i
szczególnych różnic nie zauważam - małe programiki zainstalowane w
pamięci RAM uruchamiają się niemal natychmiast (jak w Palmie), w
przypadku dużych trzeba chwilę poczekać (i tu niespodzianka - też jak w
Palmie). :P


> Poza tym nie wiem, jakiej jakości są odpowiedniki palmosowych
> aplikacji na inne platformy, więc trudno mi ocenić.

Niestety, ale muszę być okrutny. :) Jakość już dzisiaj jest większa. 
Taki DTG pod PalmOS np. miał straszliwą tendencję do mieszania w 
polskich znakach przy synchronizacji. Na WM nie ma tego problemu, a 
pomijając wbudowany OfficeMobile (dość biedny) dostępny jest wspaniały 
pakiet SoftOffice o niemal tak rozbudowanej funkcjonalności, jak MS 
Office pod dużego Windowsa.
Najlepszą przeglądarką www pod PalmOS był NetFront, który nie umywa się 
do nowej Opery. ;)
Odpowiedniki mniejszych programów też się znajdą. Zamiast Przewodasa 
jest RAiT, zamiast Planetarium PocketStars itp. Do tego dodajmy sprawę 
nawigacji...
Palma bardzo lubię, nie pozbędę się tego typu sprzętu ze swojej 
"kolekcji" pod żadnym pozorem, ale niestety obecnie za małe wsparcie ze 
strony producentów softu i niewielkie możliwości sprzętowe sprawiają, że 
nie biorę pod uwagę możliwości używania go na co dzień w pełni. ;)

> Zwłaszcza, że odpowiada mi ten system i nie widzę powodu, żeby go
> zmieniać :)

Jeśli tak, to wszystko ok. ;)
Re: do czego jeszcze uzywacie palmos-a?
#9715
Author: AL
Date: Sat, 17 Jan 2009 05:30
32 lines
2046 bytes
Atlantis pisze:
> RadoslawF pisze:
> 
>> Głównie do czytania. Sony SJ20.
> 
> Hmm... Idzie go kiedyś gdzieś jeszcze dostać? Kiedyś miałem ochotę
> włączyć go do swojej "kolekcji", ale z tego co widzę, to na allegro go
> nie widać. ;)
> 
> 
>> I nie ma tego czym zastąpić, modele nowsze mają kolorowe ekrany więc 
>> do czytania są mało przydatne.
> 
> Eee... Nie przesadzasz? Faktycznie, ekran SJ20 nawet na zdjęciach
> fenomenalnie się prezentuje jeśli chodzi o tekst, ale kolorowe ekrany
> też się dobrze sprawdzają. No chyba, że piszesz o słonecznym dniu w
> parku przy obniżonym na max podświetlaniu ekranu. ;)

Clie SJ20 byl mial super ekranik HiRes.
Do czytania - wrecz idealny (zarowno w jazny dzien jak i w polmroku)
Mialem uzywalem - poetm zastapilem go juz kolorowym SJ22 i SJ30 a 
nastepnie SJ33.  Teraz mam TH55 ale dalej milo wspominam 
monochromatyczny ekranik Sj20 (tym bardziej, ze kupilem go po S320 - 
jeszcz 160x160 :)

Jesli bedziesz szukal - to daruj sobie SJ10 (jest na bateryjki AA, ale 
ekran nie podswietlony)

-- 
pozdr
Adam (AL)
TG
Re: do czego jeszcze uzywacie palmos-a?
#9733
Author: AL
Date: Sat, 17 Jan 2009 06:03
84 lines
4547 bytes
Lukasz Sczygiel pisze:
> Jako że nastroje na grupie są iście dekadenckie pozwalam sobie zadać pytanie

nie odczuwam dekadencji

> -Do czego jeszcze używacie pamos-a a jeśli nie uzywacie to czym go zastepujecie
> i jaki jest tego rezultat.

ja od blisko 8 lat z PalmOS'em na codzien, nie mam zamiaru go wymieniac 
na nic innego.
Jedynie co uzywam go w tandemie ze smartfonem (nie wiem,, czy to nie na 
wyrost ;) E51 (i wymiennie - nie zawsze chce brac palma ze soba - np 
rower, narty)

Uzywam od ponad dwoch lat Clie TH55 (to moj 6ty Clie po S320, SJ20, 
SJ30, SJ33, TJ37)
Zona uzywa Zire72

Glowne zastosowanie - jak wymienilem wyzej - organizator czasu + pamiec 
podreczna (PalmDesktop jest nie do zastapienia - do Outlooka nie 
potrafie sie przekonac, mimo, ze w firmie jest uzywany i mam go na 
komputerach).  NA szczescie TH55 moge synchronizowac i z Outlookiem i 
PalmDesktopem - wiec wszystkie kontakty mam zdublowane we wszystkich 
programach + komorka, ale najczesciej uzywam na komputerze PalmDesktopa.

Z aplikacji, do ktorych najczesciej siegam to:
kalendarz, memo-notatki, ToDo, szkicownik - w Clie jest b.rozbudowany i 
przewyzsza w dalszym ciagu WM (porownywalem z tym co jest na Omni kolegi)
(a grafiti jest nie do pobicia na PalmOS'ie - pisze niemal z szybkoscia 
jak dlugopisem - w tym polskie znaczki, co czesto budzi zdziwienie 
kolegow z WM, ktorzy przyzwyczajeni sa tylko do tapania w ekran i 
wirtualna klawiature :)

z najczesciej uzywanych aplikacji to PalmSafe, funSMS, HandyShoper, 
QuickOffice (ale glownie tylko arkusz kalkulacyjny - wszelkie wydatki 
samochode, rodzinne), niedawno jeszcze namietnie Plucker (jako czytnik 
do RedFish'a - to zastapilem kanalami RSS na komorce), EasyCalc, 
Planetarium, nawigacja (ale ostatnio czesciej na E51), PalmVNC (via 
WiFi), NetFronta jako przegladarki (ale lepiej to robi E51 z mozilla i 
skyfire), Snapper do poczty (choc ostatnio czesciej wystarczy mi to co 
na E51), slowniki, i mase innych programikow, ktore przydaja sie w 
roznych sytuacjach.

Syn czasami pogra w jakies gierki (woli ekran Palma niz komorki - bo 
duzy i mozna poklikac)

Zona glownie uzywa Palma jako kalendarzyk (zamiast kupowac papierowy), 
przypominacz, HandyShoper oraz arkusz kalkulacyjny (choc ma niemal te 
same programiki co ja poinstalowane).

Na obu Palmach mamy aparaciki foto - uzywane czasami w sklepie do 
zapamietania roznych info (np.cen) - ale to tez zostalo zastapione 
aparatami w komorkach.

Tak wiec komorka (u mnie symbianowa E51) + palm TH55 - to dla mnie 
idealne polaczenie.
Nie zawsze potrzebny mi palm, wiec biore tylko komorke (jest mala i 
lekka).  Palma zawsze mam w torbie w razie potrzeby.

> 
> Moze na WM jest lepiej ale nie probowalem i mam nadzieje ze nie bede musial:)
> 
ja probowalem i stwierdzilem, ze dziekuje (ale to bylo przed TH55, czyli 
z ponad dwa lata wstecz).
Ostatnio bawilem sie Omnia (jest na WM) i fakt - bajer (i tyle, pomijam 
durny pomysl z dyndajacym rysikiem (haha)), ale dalej wole to co mam 
(nie musze drzec, ze gdzies stukne ta plastikowa slaba obudowa (ja mam 
metalowe-solidniejsze na wyglad i w dotyku)), a i nie dostrzegam w czym 
ten WM jest lepszy dla moich zastosowan).


> Palmos nie byl idealny bo nie mial wielozadaniowosci, fajnej przegladarki ale
> jako pda byl/nadal jest nie do pobicia...
> 

nie czuje tego problemu - dla mnie palm nie jest substytutem komputera - 
od tego mam notebooka.  Onj jest dla mnie notesem, przypominaczem - moja 
pamiecia podreczna i pomoca w naglych przypadkach (rozne programiki).
Uzupelniony telefonem z WiFi (E51) jest idealnym rozwiazaniem dla mnie.

-- 
pozdr
Adam (AL)
TG
Re: do czego jeszcze uzywacie palmos-a?
#9721
Author: Roman Dobosz
Date: Sat, 17 Jan 2009 10:34
49 lines
3637 bytes
On Fri, 16 Jan 2009 23:43:10 +0100
Atlantis <marekw1986NOSPAM@wp.pl> wrote:

> > Brakowałoby mi prostoty i szybkości.
> A kto Ci powiedział, że WM nie jest prosty i szybki? ;) Nie wiem jak
> długo można jeszcze powtarzać mit zrodzony w czasach jego chorób wieku
> niemowlęcego, tak przy wersji 2002. Sam korzystam na co dzień i
> szczególnych różnic nie zauważam - małe programiki zainstalowane w
> pamięci RAM uruchamiają się niemal natychmiast (jak w Palmie), w
> przypadku dużych trzeba chwilę poczekać (i tu niespodzianka - też jak w
> Palmie). :P

Nikt mi tego nie powiedział. Sam sprawdziłem. Prosty nie jest, bo z
założenia miał być "dużym" Windowsem na urządzeniach przenośnych, a
PalmOS nie kopiował żadnego rozwiązania desktopowego, co więcej
PalmOS-a współtworzył koleś, który wykorzystał swoje doświadczenie w
neurobiologii, przez co interfejs i zachowanie systemu jest
naturalnie proste dla człowieka. WM otrzymał w spadku po większym
braciszku m.in. interfejs który do najprostszych nie należy.

Szybkość. Tu miałem na myśli nie tylko czas uruchamiania programów
czy ich responsywności, ale również w jakim czasie daną czynność
jestem w stanie wykonać (np. zanotowanie spotkania w kalendarzu).

> > Poza tym nie wiem, jakiej jakości są odpowiedniki palmosowych
> > aplikacji na inne platformy, więc trudno mi ocenić.
> Niestety, ale muszę być okrutny. :) Jakość już dzisiaj jest większa. 

Miło mi to słyszeć.

> Taki DTG pod PalmOS np. miał straszliwą tendencję do mieszania w 
> polskich znakach przy synchronizacji. Na WM nie ma tego problemu, a 
> pomijając wbudowany OfficeMobile (dość biedny) dostępny jest wspaniały 
> pakiet SoftOffice o niemal tak rozbudowanej funkcjonalności, jak MS 
> Office pod dużego Windowsa.
> Najlepszą przeglądarką www pod PalmOS był NetFront, który nie umywa się 
> do nowej Opery. ;)
> Odpowiedniki mniejszych programów też się znajdą. Zamiast Przewodasa 
> jest RAiT, zamiast Planetarium PocketStars itp. Do tego dodajmy sprawę 
> nawigacji...

DTG. WWW. Nawigacja. Żadnej z tych rzeczy nie wymieniłem. O ile
dobrze pamiętam, na temat sposobu wykorzystania palmtopa toczyłem już
z Tobą dyskusję, więc nie będę się powtarzał :)

-- 
      -^-  _        coś tam w tle sobie gra, np:
   _ /O)_\//        Juno Reactor - Immaculate Cruxifiction
  (_(|__(_(_) grf.  
Re: do czego jeszcze uzywacie palmos-a?
#9722
Author: Atlantis
Date: Sat, 17 Jan 2009 11:55
62 lines
4317 bytes
Roman Dobosz pisze:

> Nikt mi tego nie powiedział. Sam sprawdziłem. Prosty nie jest, bo z 
> założenia miał być "dużym" Windowsem na urządzeniach przenośnych, a

No i właśnie na tym polega jego prostota - połowa rozwiązań w nim
zastosowanych nawiązuje do tego, co już powinieneś znać z dużego
Windowsa. A taki WinCE ze standardowym interfejsem obsługuje się niemal
identycznie jak taki w2k.
Jak ktoś poradzi sobie z normalnym komputerem, to i PDA z WM mu kłopotu
nie sprawi.


> PalmOS nie kopiował żadnego rozwiązania desktopowego, co więcej 
> PalmOS-a współtworzył koleś, który wykorzystał swoje doświadczenie w 
> neurobiologii, przez co interfejs i zachowanie systemu jest 
> naturalnie proste dla człowieka.

Tak, tylko mimo wszystko to był w pewnym stopniu ślepy zaułek. To było
idealne rozwiązanie w drugiej połowie lat dziewięćdziesiątych, kiedy
firma (m.in. opierając się na porażce Apple Newtona) postanowiła
stworzyć proste narzędzie jakim był PILOT). Zastosowane tam rozwiązanie
stawały się jednak nieco archaiczne wraz z rozwojem sprzętu i
rozszerzaniem się zakresu zastosowań. Śmiem wątpić czy ten prostym,
standardowy interfejs sprawdziłby się, gdyby Palmy dostały wszystko to,
czego im brakowało - m.in. wielozadaniowość oraz rozbudowane funkcje
dostępu do Internetu.


> WM otrzymał w spadku po większym braciszku m.in. interfejs który do
> najprostszych nie należy.

I właśnie to jest jego największa zaleta. Wkurza mnie to, że obecnie 
Microsoft to wszystko zaprzepaszcza "upraszczając" i upodabniając 
Interfejs do czegoś, co znamy z komórek (wielkie softkaye, zamiast 
przesuwanych okienek całe ekrany z małymi komunikatami itp.). Swoje trzy 
grosze dorzucają producenci sprzętu i operatorzy komórkowi, dodając 
własne "wybajerowane" interfejsy do obsługi palcem, nie rysikiem...

> Szybkość. Tu miałem na myśli nie tylko czas uruchamiania programów 
> czy ich responsywności, ale również w jakim czasie daną czynność 
> jestem w stanie wykonać (np. zanotowanie spotkania w kalendarzu).

Wierz albo nie, ale ja specjalnej różnicy w stosunku do Palma nie 
zauważam. ;) Nawet na HTC Wizard (mały ekranik 2,8" i procesor OMAP 196 
MHz) nie odczuwam żadnego dyskomfortu podczas korzystania z takiego 
kalendarza - spory udział ma w tym fakcie wygodna klawiatura kciukowa, 
wcale nie gorsza niż Graffiti. Na dobrą sprawę wpisywanie dłuższych 
treści niż krótka notatka (np. edycja dokumentu Worda) jest nieco 
wygodniejsze.
Nie powiem już o szybszych urządzeniach z większym ekranem, jak taki HTC 
Univerdal. ;)


> DTG. WWW. Nawigacja. Żadnej z tych rzeczy nie wymieniłem. O ile 
> dobrze pamiętam, na temat sposobu wykorzystania palmtopa toczyłem już
>  z Tobą dyskusję, więc nie będę się powtarzał :)

No tak, masz rację. Chciałem jedynie zauważyć, że na dobrą sprawę 
dzisiaj urządzenia na WM nie ustępują (jeśli nawet to naprawdę 
minimalnie) tym z PalmOSem jeśli idzie o podstawowe zastosowania, takie 
jak organizacja czasu. Oferują poza tym dużo, dużo więcej.
Re: do czego jeszcze uzywacie palmos-a?
#9723
Author: AL
Date: Sat, 17 Jan 2009 14:26
57 lines
3533 bytes
Atlantis pisze:
> Roman Dobosz pisze:
> 
> 
>> Szybkość. Tu miałem na myśli nie tylko czas uruchamiania programów czy 
>> ich responsywności, ale również w jakim czasie daną czynność jestem w 
>> stanie wykonać (np. zanotowanie spotkania w kalendarzu).
> 
> Wierz albo nie, ale ja specjalnej różnicy w stosunku do Palma nie 
> zauważam. ;) Nawet na HTC Wizard (mały ekranik 2,8" i procesor OMAP 196 
> MHz) 

ale tu nie chodzilo o szybkosc wpisania tylko o ilosc potrzebnych 
tapniec w ekranik.
W PalmOsie robisz to w dwoch krokach - 1/uruchomienie kalendarza (jest 
guziczek sprzetowy), 2/za drugim tapnieciem rozpoczynasz juz wpisywanie 
notatki z wybrana godzina, data etc (a nie dopiero ustawiasz co chcesz 
zrobic) - ale to pewnie wiesz.
Oczywiscie nie jest to zaden specjalny dyskonfort w WM, ze musisz 
wykonac pare tapniec wiecej ( kwestia przyzwyczajenia) - ale w takich 
sytuacjach gdy nie masz glowy zastanawiac sie co chcesz robic, co 
uruchomic, ustawic, etc - robisz to automatycznie - i pewnie to mial 
Roman na mysli mowiac o szybkosci (nie MHz) oraz wykorzystaniu 
neurobiologii - cos w tym jednak jest :)

> nie odczuwam żadnego dyskomfortu podczas korzystania z takiego 
> kalendarza - spory udział ma w tym fakcie wygodna klawiatura kciukowa, 
> wcale nie gorsza niż Graffiti. Na dobrą sprawę wpisywanie dłuższych 
> treści niż krótka notatka (np. edycja dokumentu Worda) jest nieco 
> wygodniejsze.
> 
pozwole sie z Toba nie zgodzic.
Zadna *klawiatura kciukowa* (wirtualna, czy tez nie) nie jest lepsza i 
szybsza od grafiti.
Jesli twierdzisz inaczej, smiem przypuszczac, ze nie opanowales grafiti 
w stopniu umozliwiajacym swobodne korzystanie z tego feature'sa.


> >> DTG. WWW. Nawigacja. Żadnej z tych rzeczy nie wymieniłem. O ile dobrze 
>> pamiętam, na temat sposobu wykorzystania palmtopa toczyłem już
>>  z Tobą dyskusję, więc nie będę się powtarzał :)
> 
> No tak, masz rację. Chciałem jedynie zauważyć, że na dobrą sprawę 
> dzisiaj urządzenia na WM nie ustępują (jeśli nawet to naprawdę 
> minimalnie) tym z PalmOSem jeśli idzie o podstawowe zastosowania, takie 
> jak organizacja czasu. Oferują poza tym dużo, dużo więcej.
> 
tak - i 90% ludzi zz tego nie korzysta - a jedynie z nawigacji, czasami 
filmow (vga), www a wieksi twardziele z edytora tekstu ;)
I to wszystko - wystarczy przyjrzec sie pytaniom na grupach palmmtop 
oraz gsm (jako smartfony).


-- 
pozdr
Adam (AL)
TG
Re: do czego jeszcze uzywacie palmos-a?
#9734
Author: Waldek Godel
Date: Sat, 17 Jan 2009 14:32
15 lines
1514 bytes
Dnia Sat, 17 Jan 2009 07:03:05 +0100, AL napisał(a):

> Jedynie co uzywam go w tandemie ze smartfonem (nie wiem,, czy to nie na 
> wyrost ;) E51 (i wymiennie - nie zawsze chce brac palma ze soba - np 
> rower, narty)


Właśnie wyszedł StyleTap pod Symbiana - możesz mieć wszystko w jednym.
Co prawda nie bardzo mam pojecie jak emulują touchscreen...

-- 
Pozdrowienia, Waldek Godel
awago.maupa.orangegsm.info, awago.maupa.telekomunikacja.org
"Chcemy, by nasi klienci byli jeszcze bardziej zadowoleni" - Jacek Dziekan,
rzecznik centrali ZUS. 
Re: do czego jeszcze uzywacie palmos-a?
#9735
Author: AL
Date: Sat, 17 Jan 2009 16:17
17 lines
1377 bytes
Waldek Godel pisze:
> Dnia Sat, 17 Jan 2009 07:03:05 +0100, AL napisał(a):
> 
>> Jedynie co uzywam go w tandemie ze smartfonem (nie wiem,, czy to nie na 
>> wyrost ;) E51 (i wymiennie - nie zawsze chce brac palma ze soba - np 
>> rower, narty)
> 
> 
> Właśnie wyszedł StyleTap pod Symbiana - możesz mieć wszystko w jednym.
> Co prawda nie bardzo mam pojecie jak emulują touchscreen...
> 
ciekawe jak to dziala - az wyprobuje :)

-- 
pozdr
Adam (AL)
TG
Re: do czego jeszcze uzywacie palmos-a?
#9724
Author: Atlantis
Date: Sat, 17 Jan 2009 17:26
90 lines
5058 bytes
AL pisze:

> ale tu nie chodzilo o szybkosc wpisania tylko o ilosc potrzebnych 
> tapniec w ekranik.
> W PalmOsie robisz to w dwoch krokach - 1/uruchomienie kalendarza (jest 
> guziczek sprzetowy), 2/za drugim tapnieciem rozpoczynasz juz wpisywanie 
> notatki z wybrana godzina, data etc (a nie dopiero ustawiasz co chcesz 
> zrobic) - ale to pewnie wiesz.

Ależ w WM jest identycznie. Też możesz sobie powiązać kalendarz z 
przyciskiem sprzętowym (niektóre mają dedykowany przycisk dla 
kalendarza), możesz ustawić sobie go na Softkey'u, dodać do launchera w 
Today'u itp. W wm2003 masz od razu przycisk "New" i zaraz zaczynasz 
wpisywać notatkę. W nowszych wybierasz "new" z menu kontekstowego. To 
tylko jedno tapnięcie więcej.
Jak dla mnie problemy z dotarciem do kalendarza w WM to zwyczajny mit. 
Ja nawet na Wizardzie z OMAP 196 MHz nie odczuwałem szczególnej 
uciążliwości w tym zastosowaniu, choć czasem było tak widać rysujące się 
GUI uruchamianego programu. :)


> Oczywiscie nie jest to zaden specjalny dyskonfort w WM, ze musisz 
> wykonac pare tapniec wiecej ( kwestia przyzwyczajenia)

Nie parę - w najgorszym wypadku jedno. ;)


> pozwole sie z Toba nie zgodzic.
> Zadna *klawiatura kciukowa* (wirtualna, czy tez nie) nie jest lepsza i 
> szybsza od grafiti.

Rzecz jasna mówiłem TYLKO o klawiaturach sprzętowych, wirtualnych nie 
biorę pod uwagę poza takimi zastosowaniami jak wklepanie początku adresu 
www. :)
Kwestia przyzwyczajenia i treningu. Taki Wizard ma fenomenalną 
klawiaturę kciukową. Universal chyba nawet lepszą, chociaż jeszcze się 
do niej nie przyzwyczaiłem w pełni.
Powiem inaczej: Znasz kogoś, kto notował na wykładach przy pomocy 
Graffiti? Ja sporządziłem prawie 20 stron A4 notatek za pomocą 
klawiaturki Wizarda - wykład był prowadzony wieczorami, a sala była 
całkiem zaciemniona ze względu na rzutnik, co utrudniało stosowanie 
zwykłego pióra. Rozłożenie laptopa czy pełnowymiarowej klawiatury dla 
PDA odpadało ponieważ nie było żadnego stałego blatu, a jedynie 
krzesełka z chwiejnymi pulpitami. :)

> Jesli twierdzisz inaczej, smiem przypuszczac, ze nie opanowales grafiti 
> w stopniu umozliwiajacym swobodne korzystanie z tego feature'sa.

Opanowałem, opanowałem. Powinienem powiedzieć inaczej: Graffiti jest 
wygodne do pisania dłuższych tekstów gdy nie ma pośpiechu, w biegu 
nadaje się świetnie do krótkich notatek. Gdy trzeba wbić w ten sposób 
większą treść do pamięci urządzenia, to korzystanie z niego zaczyna być 
za bardzo męczące.


> tak - i 90% ludzi zz tego nie korzysta

A to już ich sprawa... :/
Ze względu na ignorantów sprzęt powinien być wykastrowany z większości 
swojej współczesnej funkcjonalności?


> - a jedynie z nawigacji

Z którą coraz ciężej na PalmOS w naszym rejonie Europy. ;)


> www

Ja bym powiedział, że www to jednak jedno z ważniejszych zastosowań. To 
się ostatnio szybko zmienia. Sporo serwisów tworzy wersje mobilne a 
nawet głupi telefon komórkowy zaczyna być traktowany jako prosty 
terminalik www. A co dopiero takie PDA niemal standardowo już od kilku 
lat wyposażane w WiFi.


> a wieksi twardziele z edytora tekstu ;)

Czy ja wiem czy twardziele? Oczywiście nie pisze się na tym całych 
książek czy prac magisterskich, ale jednak jest to jedna z 
najważniejszych funkcjonalności nawet w smartfonach, wykorzystywana np. 
przez tzw. "ludzi biznesu". ;)


> I to wszystko - wystarczy przyjrzec sie pytaniom na grupach palmmtop 
> oraz gsm (jako smartfony).

A czy kontrargumentem może być odesłanie do forum pdaclub? ;)
Tam akurat zbiera się niemała społeczność ludzi wykorzystujących swoje 
urządzenia w 100% i wyciskających z nich coś jeszcze. :)
Re: do czego jeszcze uzywacie palmos-a?
#9714
Author: RadoslawF
Date: Sat, 17 Jan 2009 19:19
28 lines
2437 bytes
Dnia 2009-01-16 23:33, Użytkownik Atlantis napisał:

> Sam nie mam, ale jako że sprzęt jest już ogólnodostępny to można natknąć 
> się na rzetelne testy w Internecie. Naczelny PDAClub.pl kupił sobie 
> jakiś czas temu SonyReadera na własny użytek po jakimś czasie 
> zamieszczając bardzo obszerną recenzję uzupełnioną licznymi zdjęciami i 
> filmami wideo. Sam serwis moim zdaniem można uznać za bardzo wiarygodny, 
> przy każdym teście odwalają kawał rzetelnej roboty. Artykułów 
> sponsorowanych nie uświadczysz. ;)
> Tutaj masz wspomniany test, potwierdzający kwestie związane z baterią: 
> http://tinyurl.com/773kr8

Wielkie dzięki za tego linka.

>> Chodzi głównie o możliwość noszenia czytnika w kieszeni.
> 
> To chyba mamy inne wytyczne. :) Każda miniaturyzacja ma jednak swoje 
> granice, czasem zwyczajnie lepiej się i tak za bardzo do nich nie 
> zbliżać bo cierpi na tym komfort obsługi. Co do PDA twoje stwierdzenie 
> jest jak najbardziej prawidłowe, bo nosimy je przy sobie praktycznie 
> cały czas. Czytnik ebooków w takiej formie zastępuje funkcjonalnie 
> książkę, wystarczy tylko, żeby wszedł do plecaka lub torby.

To już zależy od indywidualnych potrzeb, jednemu wystarczy coś
byle by było a inny stawia więcej wymagań. Ja potrzebuje urządzenia
kieszonkowego.  :-)

Pozdrawiam
Re: do czego jeszcze uzywacie palmos-a?
#9725
Author: AL
Date: Sat, 17 Jan 2009 19:21
176 lines
8653 bytes
Atlantis pisze:
> AL pisze:
> 
>> ale tu nie chodzilo o szybkosc wpisania tylko o ilosc potrzebnych 
>> tapniec w ekranik.
>> W PalmOsie robisz to w dwoch krokach - 1/uruchomienie kalendarza (jest 
>> guziczek sprzetowy), 2/za drugim tapnieciem rozpoczynasz juz 
>> wpisywanie notatki z wybrana godzina, data etc (a nie dopiero 
>> ustawiasz co chcesz zrobic) - ale to pewnie wiesz.
> 
> Ależ w WM jest identycznie. Też możesz sobie powiązać kalendarz z 
> przyciskiem sprzętowym (niektóre mają dedykowany przycisk dla 
> kalendarza), możesz ustawić sobie go na Softkey'u, dodać do launchera w 
> Today'u itp. W wm2003 masz od razu przycisk "New" i zaraz zaczynasz 
> wpisywać notatkę. W nowszych wybierasz "new" z menu kontekstowego. To 
> tylko jedno tapnięcie więcej.
> Jak dla mnie problemy z dotarciem do kalendarza w WM to zwyczajny mit. 
> Ja nawet na Wizardzie z OMAP 196 MHz nie odczuwałem szczególnej 
> uciążliwości w tym zastosowaniu, choć czasem było tak widać rysujące się 
> GUI uruchamianego programu. :)
> 
> 
>> Oczywiscie nie jest to zaden specjalny dyskonfort w WM, ze musisz 
>> wykonac pare tapniec wiecej ( kwestia przyzwyczajenia)
> 
> Nie parę - w najgorszym wypadku jedno. ;)
> 

Testowalem ostatnio - na WM wychodzilo to wiele dluzej - test 
szybkosciowy z uzytkownikiem WM (robilismy sobie porownanie 
funkcjonalnosci z czystej ciekawosci).
No chyba, ze ten uzyszkodnik byl niewprawiony (a uzywa niby WM od 
przynajmniej roku) :)
Czasami obserwuje jak koledzy kombinuja z dodawaniem notatek/wpisow na 
swoich wypasnych palmtopach - fakt, potrafia niemal wszystko, ale ile 
przy tym klikniec, etc... - niemal jak w normalnym windowsie

Ale to nie jest najwazniejsze, wiec nie ma sensu sie spierac w tym 
temacie ...

> 
>> pozwole sie z Toba nie zgodzic.
>> Zadna *klawiatura kciukowa* (wirtualna, czy tez nie) nie jest lepsza i 
>> szybsza od grafiti.
> 
> Rzecz jasna mówiłem TYLKO o klawiaturach sprzętowych, wirtualnych nie 
> biorę pod uwagę poza takimi zastosowaniami jak wklepanie początku adresu 
> www. :)

Mialem na mysli rowniez sprzetowe - aczkolwiek te juz maja przewage nad 
virtualnymi, ze klawisz mozna wyczuc palcem (testowalem na E71 i jest to 
duzy postep w stosunku do normalnej klawiatury telefonu, gdzie kazdy 
klawisz naciskasz parokrotnie)

> Kwestia przyzwyczajenia i treningu. Taki Wizard ma fenomenalną 
> klawiaturę kciukową. Universal chyba nawet lepszą, chociaż jeszcze się 
> do niej nie przyzwyczaiłem w pełni.


> Powiem inaczej: Znasz kogoś, kto notował na wykładach przy pomocy 
> Graffiti?  

tak :)
czesto tak notuje (moze nie naraz 4 strony A4 - ale notatki z jakis 
spotkan robie w ten sposob na biezaco) - zaleta jest taka, ze nie musze 
sie patrzec na ekran - notuje dokladnie tak jak recznie pisze na kartce.
Zdazaja sie czasami literowki - ale jest to tak rzadkie, ze nawet jesli 
sie zdazy, to nie ma problemu z pozniejsza korekta (przydaloby sie 
znajomosc scenopisania).
Dlatego wczesniej pisalem, ze jak widza to osoby, ktore na codzien 
korzystaja z WM - to czesto nie potrafia wyjsc z podziwu, ze to tak 
dziala - ale faktycznie, moim zdaniem PalmOs robi to lepiej niz Winda (w 
TH55 mam wbudowane dwa rozne programow rozpoznawania pisma: Graffiti2 
oraz DecumaLatin (podobne do tego WM) - jednak Graffiti jest bezbledne - 
dodatkowo mozliwosc wprowadzania i definiowania wlasnych skrotow, 
powoduje, ze pisanie wlacznie z polskimi literkami to zaden problem.
Jak sie pytam kolegow, dlaczego nie korzystaja z Grafiti na WM - to 
kazdy kreci glowa, ze to jaies nieporozumienie i zmudnie tapaja rysikami 
dalej w klawiaturke wirtualna :)
Obecnei sie juz wiekszosc przyzwyczaila do mojego skrzywienia z 
notowaniem i jest to traktowane jako cos normalnego.

> Ja sporządziłem prawie 20 stron A4 notatek za pomocą 
> klawiaturki Wizarda - wykład był prowadzony wieczorami, a sala była 
> całkiem zaciemniona ze względu na rzutnik, co utrudniało stosowanie 
> zwykłego pióra.  

Mi ciemnosc nie przeszkadza - moze byc i wylaczone podswietlenie 
ekranika palma - jak piszesz dlugopisem na kartce tez nie zawsze 
patrzysz na kartee (patrzysz?)

> 
>> Jesli twierdzisz inaczej, smiem przypuszczac, ze nie opanowales 
>> grafiti w stopniu umozliwiajacym swobodne korzystanie z tego feature'sa.
> 
> Opanowałem, opanowałem. Powinienem powiedzieć inaczej: Graffiti jest 
> wygodne do pisania dłuższych tekstów gdy nie ma pośpiechu, w biegu 
> nadaje się świetnie do krótkich notatek. Gdy trzeba wbić w ten sposób 
> większą treść do pamięci urządzenia, to korzystanie z niego zaczyna być 
> za bardzo męczące.

Opanowales znajomosc znaczkow tzn. pociagniec piorkiem - ale nie 
opanowales pracy intuicyjnej z tym urzadzeniem
(te pseudo Grafiti na WM sie rozni od tego na palmie - opiera sie jeszce 
na Grafiti1 ale nie jest to to samo)

>  
>> tak - i 90% ludzi zz tego nie korzysta
> 
> A to już ich sprawa... :/
> Ze względu na ignorantów sprzęt powinien być wykastrowany z większości 
> swojej współczesnej funkcjonalności?
> 
> 
>> - a jedynie z nawigacji
> 
> Z którą coraz ciężej na PalmOS w naszym rejonie Europy. ;)

wiesz - TT6 w naglych wypadkach mi wystarcza (i na palmtopie i na 
komorce mam to samo)- do dokladnej nawigacji mam natywne urzadenie 
TomTom One XL na cala EU
Ewentualnie na komorce mam dodatkowwo aktywne NokiaMaps (w razie 
problemow z TT - ale praktycznie nie uzywam - TT w zupelnosci wystarcza)

> 
> 
>> www
> 
> Ja bym powiedział, że www to jednak jedno z ważniejszych zastosowań. To 
> się ostatnio szybko zmienia. Sporo serwisów tworzy wersje mobilne a 
> nawet głupi telefon komórkowy zaczyna być traktowany jako prosty 
> terminalik www. A co dopiero takie PDA niemal standardowo już od kilku 
> lat wyposażane w WiFi.

moj TH55 ma akurat WiFi i kiedys namietnie z tej funkcjonalnosci 
korzystalem (NetFront) - ale E51 mozilla oraz skyfire radzi sobie z 
wspolczesnymi stronami znacznie lepiej.
(WiFi z Palma glownie uzywam do PalmVNC, synchronizacji, maili, 
synchronizacji, ale do przegladania ostatnio rzadko)
Zreszta na WM tez jest problem ze stronami z apletami Javy (myle sie?)


> 
> 
>> a wieksi twardziele z edytora tekstu ;)
> 
> Czy ja wiem czy twardziele? Oczywiście nie pisze się na tym całych 
> książek czy prac magisterskich, ale jednak jest to jedna z 
> najważniejszych funkcjonalności nawet w smartfonach, wykorzystywana np. 
> przez tzw. "ludzi biznesu". ;)
> 
chyba bardziej funkcjonalny (w moim przekonaniu) jest arkusz 
kalkulacyjny z jego funkcjami - z niego korzystam namietnie
Natomiast do prostych notatek wystarczy mi Memo + szkicownik - szybsze 
od edytora a formatowac tekst moge na komuterze w pozniejszym czasie 
(zreszta i tak pewnie to robisz jak napiszesz dokument w edytorze)

> 
>> I to wszystko - wystarczy przyjrzec sie pytaniom na grupach palmmtop 
>> oraz gsm (jako smartfony).
> 
> A czy kontrargumentem może być odesłanie do forum pdaclub? ;)
> Tam akurat zbiera się niemała społeczność ludzi wykorzystujących swoje 
> urządzenia w 100% i wyciskających z nich coś jeszcze. :)

no to sa pozytywne wyjatki - ale ile jest posiadaczy tych uzadzen nie 
zdajacych sobie nawet z tego sprawy?
Moze nie dokladnie w temacie - ale zobacz sobie jeden z ostatnich watkow 
na gsm dotyczacych "instrukcji do symbiana" ;)



-- 
pozdr
Adam (AL)
TG
Re: do czego jeszcze uzywacie palmos-a?
#9737
Author: Wojciech Skrzypinski
Date: Sat, 17 Jan 2009 23:05
13 lines
1132 bytes
Lukasz Sczygiel pisze:

> Uzywamy (moja rodzinka) palmosa w postaci 
> -IIIc do grania i trzymania kontaktow)
> -TE do mp3, gier, notatek, kontaktow, listy zakupow
> -TW jako telefon, pda - tego uzywam ja osobiscie

T|E2 :
najczesciej 	- TomTom/nawigacja
czesto 		- kalendarz, to-do-list
rzadko		- gry, mp3, odreczne notatki, DtG - odczyt ksiazek

W.
Re: do czego jeszcze uzywacie palmos-a?
#9726
Author: Atlantis
Date: Sun, 18 Jan 2009 09:53
121 lines
6815 bytes
AL pisze:

> Czasami obserwuje jak koledzy kombinuja z dodawaniem notatek/wpisow na 
> swoich wypasnych palmtopach - fakt, potrafia niemal wszystko, ale ile 
> przy tym klikniec, etc... - niemal jak w normalnym windowsie

Zapewne rzadko korzystają z tej funkcjonalności i nie mają dodanego 
skrótu do kalendarza w launcherze, na softkey'u albo przycisku 
sprzętowym. Wtedy może faktycznie trzeba się nakombinować - wejść w menu 
  start i stamtąd wybrać odpowiedni program. To może zabrać trochę 
czasy. Jednak jak mówię jeśli ma się dobre rozwiązaną kwestię dostępu do 
programu, to jego uruchomienie jest kwestią jednego tapnięcia, uruchamia 
się właściwie natychmiast, uruchomienie dodawania notatki to kolejne 
jedno lub dwa tapnięcia. Wpisać możesz za pomocą Block Recognizera (to 
samo co Graffiti) albo klawiatury sprzętowej.


> Mialem na mysli rowniez sprzetowe - aczkolwiek te juz maja przewage nad 
> virtualnymi, ze klawisz mozna wyczuc palcem (testowalem na E71 i jest to 
> duzy postep w stosunku do normalnej klawiatury telefonu, gdzie kazdy 
> klawisz naciskasz parokrotnie)

Przy tego typu konstrukcji klawiatura musi być dość mała, w E71 
szczególnie. W Wizardzie klawiatura jest wysuwana, po odwróceniu 
urządzenia o 90 stopni, zmienia się wtedy też orientacja ekranu. Na 
klawisze jest dzięki temu dużo więcej miejsca.


> Zdazaja sie czasami literowki - ale jest to tak rzadkie, ze nawet jesli 
> sie zdazy, to nie ma problemu z pozniejsza korekta (przydaloby sie 
> znajomosc scenopisania).

Hmm... Powiem tak: Ja byłem w stanie poprawiać na bieżąco, podczas 
notowania. ;)


> Dlatego wczesniej pisalem, ze jak widza to osoby, ktore na codzien 
> korzystaja z WM - to czesto nie potrafia wyjsc z podziwu, ze to tak 
> dziala - ale faktycznie, moim zdaniem PalmOs robi to lepiej niz Winda (w 
> TH55 mam wbudowane dwa rozne programow rozpoznawania pisma: Graffiti2 
> oraz DecumaLatin (podobne do tego WM) - jednak Graffiti jest bezbledne - 
> dodatkowo mozliwosc wprowadzania i definiowania wlasnych skrotow, 
> powoduje, ze pisanie wlacznie z polskimi literkami to zaden problem.

Właśnie tu jest problem. To tylko polska specyfika z tego co widzę. 
BlockRecognizer z WM nie odstępuje niczym Graffiti na takim T3, to 
właściwie jedno i to samo. Różnica jest taka, iż nie można zdefiniować 
skrótów ani w żaden inny sposób rozwiązać wprowadzania polskich literek. 
Efekt jest taki, że większość użytkowników, którzy nigdy nie mieli do 
czynienia z PalmOSem nie zaprząta sobie głowy uczeniem się tych znaczków...



> Obecnei sie juz wiekszosc przyzwyczaila do mojego skrzywienia z 
> notowaniem i jest to traktowane jako cos normalnego.

To problem użytkowników, ale nie sprzętu. ;)


> Mi ciemnosc nie przeszkadza - moze byc i wylaczone podswietlenie 
> ekranika palma - jak piszesz dlugopisem na kartce tez nie zawsze 
> patrzysz na kartee (patrzysz?)

Patrzeć nie muszę, ale w naturalny sposób ma to wpływ na czytelność 
pisma. ;)


> Opanowales znajomosc znaczkow tzn. pociagniec piorkiem - ale nie 
> opanowales pracy intuicyjnej z tym urzadzeniem
> (te pseudo Grafiti na WM sie rozni od tego na palmie - opiera sie jeszce 
> na Grafiti1 ale nie jest to to samo)

A kto mówi, że opanowałem ja na WM? Wyraźnie wspominałem, że wychowałem 
się na Tungstenach. ;) W początkowej fazie używania Wizarda 
stwierdziłem, że jestem w stanie pisać z podobną szybkością na jego 
wbudowanej klawiaturze i Graffiti na Palmie, jednak to pierwsze jest 
mniej męczące na dłuższą metę.
A główną wadą BlockRecognizera w stosunku do Graffiti jest brak 
możliwości wprowadzania polskich liter. Gdy nie ma takiej możliwości nie 
widzę innych niedogodności w stosunku do wersji z Palma.


> wiesz - TT6 w naglych wypadkach mi wystarcza (i na palmtopie i na 
> komorce mam to samo)- do dokladnej nawigacji mam natywne urzadenie 
> TomTom One XL na cala EU
> Ewentualnie na komorce mam dodatkowwo aktywne NokiaMaps (w razie 
> problemow z TT - ale praktycznie nie uzywam - TT w zupelnosci wystarcza)

Jednak co by nie mówić - nie jest to obecnie najlepsze dostępne 
oprogramowanie do nawigacji. ;)


> moj TH55 ma akurat WiFi i kiedys namietnie z tej funkcjonalnosci 
> korzystalem (NetFront) - ale E51 mozilla oraz skyfire radzi sobie z 
> wspolczesnymi stronami znacznie lepiej.

Heh... Nokia E51 podczas przeglądania www wygląda jak zabawka dla dzieci 
w porównaniu z PDA z WM o ekranie VGA i porządnym procku. ;)


> Zreszta na WM tez jest problem ze stronami z apletami Javy (myle sie?)

Niestety. Niemniej nawet gdyby został rozwiązany to raczej wiele by to 
nie zmieniło ze względu na ergonomię obsługi tych apletów. To tylko 
jedna niedogodność, Opera daje w tej chwili jakość wyświetlania strony 
bliższą temu co znasz z laptop niż NetFrontowi na PalmOSie. ;)


> Natomiast do prostych notatek wystarczy mi Memo + szkicownik - szybsze 
> od edytora a formatowac tekst moge na komuterze w pozniejszym czasie 
> (zreszta i tak pewnie to robisz jak napiszesz dokument w edytorze)

A gdy piszę dłuższy dokument w domu w Wordzie, a na PDA jedynie chcę 
wprowadzić do niego zmiany?


> no to sa pozytywne wyjatki - ale ile jest posiadaczy tych uzadzen nie 
> zdajacych sobie nawet z tego sprawy?

Ale to głównie dlatego, że dziś sprzedaje się je jako "telefony" w 
salonach operatorów...
Re: do czego jeszcze uzywacie palmos-a?
#9738
Author: boa
Date: Fri, 23 Jan 2009 15:59
16 lines
1245 bytes
Tylko i wyłącznie niezastąpione
MPG w  połączeniu PocketMoney

PktMny - niestety na ŻADNĄ platformę w tym 'pełnowymiarowego' Windowsa 
nie ma nic lepszego
reszta już jest na Symbianie (PIM etc..)

i z chęcią przetestuję StyleTap może i palmos pójdzie wtedy w odstawkę




-- 
Pozdrawiam
Łukasz
Clie NR70 | 6110
Re: do czego jeszcze uzywacie palmos-a?
#9727
Author: Paweł Więcek
Date: Sat, 31 Jan 2009 10:20
12 lines
2434 bytes
Thus wrote Roman Dobosz <gryf_esm-no@spam-o2.pl>:
> PalmOS nie kopiował żadnego rozwiązania desktopowego, co więcej

Zdaje ci się :^)

         Paweł

-- 
 (___)  | Pawel Wiecek ----------------- Coven / Svart --------------------- |
< o o > |  http://www.coven.vmh.net/    <coven@vmh.net>    GSM: +48603240006 |
 \ ^ /  | GPG/PGP info in message headers  *  [ Debian GNU/Linux developer ] |
  (")   |   *  *  *    To iterate is human, to recurse, divine.    *  *  *   |
Re: do czego jeszcze uzywacie palmos-a?
#9728
Author: Roman Dobosz
Date: Sun, 01 Feb 2009 20:51
12 lines
1576 bytes
On Sat, 31 Jan 2009 11:20:57 +0100
Paweł Więcek <coven@vmh.net> wrote:

> > PalmOS nie kopiował żadnego rozwiązania desktopowego, co więcej
> Zdaje ci się :^)

Link?

-- 
      -^-  _        coś tam w tle sobie gra, np:
   _ /O)_\//        Suicide Commando - Godsend (Deceased part II)
  (_(|__(_(_) grf.  
Re: do czego jeszcze uzywacie palmos-a?
#9736
Author: AL
Date: Fri, 06 Feb 2009 16:05
24 lines
1627 bytes
Waldek Godel pisze:
> Dnia Sat, 17 Jan 2009 07:03:05 +0100, AL napisał(a):
> 
>> Jedynie co uzywam go w tandemie ze smartfonem (nie wiem,, czy to nie na 
>> wyrost ;) E51 (i wymiennie - nie zawsze chce brac palma ze soba - np 
>> rower, narty)
> 
> 
> Właśnie wyszedł StyleTap pod Symbiana - możesz mieć wszystko w jednym.
> Co prawda nie bardzo mam pojecie jak emulują touchscreen...
> 

dziala nawet ten StyleTap - OK
Troche brakuje dotykowego ekranu i trzeba sie troche przyzwyczaic do tej 
strzalki.
Najwazniejsze programy przegralem (listy podrozy, HandyShopa, hasla) - 
ale nie wyobrazam sobie pracy w ten sposob z jakas aplikacja - ew. jako 
awaryjnie cos odczytac.


-- 
pozdr
Adam (AL)
TG
Re: do czego jeszcze uzywacie palmos-a?
#9729
Author: Paweł Więcek
Date: Fri, 06 Feb 2009 23:38
17 lines
2535 bytes
Thus wrote Roman Dobosz <gryf_esm-no@spam-o2.pl>:
>> > PalmOS nie kopiował żadnego rozwiązania desktopowego, co więcej
>> Zdaje ci się :^)
> Link?

Do czego?

I od strony usera i od strony API podobieństwa do MacOS-a były spore.

         Paweł


-- 
 (___)  | Pawel Wiecek ----------------- Coven / Svart --------------------- |
< o o > |  http://www.coven.vmh.net/    <coven@vmh.net>    GSM: +48603240006 |
 \ ^ /  | GPG/PGP info in message headers  *  [ Debian GNU/Linux developer ] |
  (")   |  You can never be too careful when it comes to networking. -- BOFH |
Re: do czego jeszcze uzywacie palmos-a?
#9730
Author: Roman Dobosz
Date: Sun, 08 Feb 2009 14:14
27 lines
2325 bytes
On Sat, 7 Feb 2009 00:38:23 +0100
Paweł Więcek <coven@vmh.net> wrote:

> >> > PalmOS nie kopiował żadnego rozwiązania desktopowego, co więcej
> >> Zdaje ci się :^)
> > Link?
> Do czego?

Do jakiegoś dokumentu, z którego wynikałoby jasno, że Hawkins
wzorował się na systemie desktopowym.

> I od strony usera i od strony API podobieństwa do MacOS-a były spore.

:) Interesujące, bo PalmOS powstał wcześniej niż MacOS. No, chyba że
chodzi Ci o System7 :>

Nie pisałem niczego ambitniejszego poza typowym hello world na palma,
więc trudno mi się wypowiedzieć o podobieństwach z API systemu
Apple'a (którego nie znam w ogóle od tej strony). Z kolei Od strony
usera - no cóż - są pewne elementy które są i tu, i tu (przyciski,
listy, ikony itp), ale czy to od razu oznacza to, że jest to
kopiowanie z MacOS?

-- 
      -^-  _        coś tam w tle sobie gra, np:
   _ /O)_\//        Meshuggah - In Death - Is Death
  (_(|__(_(_) grf.  
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads