🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Thread View: pl.comp.os.advocacy
35 messages
35 total messages Started by January Weiner Fri, 20 Mar 1998 18:10
Merced: czy Linux poradzi sobie z NDA?
#5181
Author: January Weiner
Date: Fri, 20 Mar 1998 18:10
30 lines
2315 bytes
Paniczny trochę tytuł, ale - ile może być prawdy w poniższym artykule?
Jeśli to prawda, to jest to coś, czego się obawiałem - że producenci
hardware'u uniemożliwią budowanie programów opartych na GPL. Co będzie,
jeśli w przyszłości wszystkie procesory wypuszczane przez Intela będą
obwarowane taką licencją? Możę ktoś mądry mi wytłumaczy, o co w tym
wszystkim chodzi?
						j.

>From http://www.ymmv.com/daily.html:

UNIX Vendors Commit to 64-Bit Intel Merced Chip, But Linux Locked Out

UNIX vendors are champing at the bit to develop for Intel's new 64-bit CPU.
But one group is conspicuously absent from the list of developers: authors
of freely distributable OSes such as Linux and FreeBSD.

Sean Eric Fagan, a developer of the FreeBSD operating system, says that
these increasingly popular UNIX derivatives may be excluded from the race.
"First," says Fagan, "Intel is only releasing information about the Merced
under NDA.  This makes it impossible for gcc to be ported to it, and for
free OSes to support it. Second, the Merced will work on 'PC98' computers.
These computers all have I2O support, and information on how to talk to an
I2O board is only available under NDA. So, I do not believe that FreeBSD
or Linux or any other free operating system will be quickly ported to the
Merced, if ever. "


-- 
----)-\//-///-----------------------------------January-Weiner-3-------
His ideas of first-aid stopped short of squirting soda water.
Re: Merced: czy Linux poradzi sobie z NDA?
#5182
Author: Marcin Wieczorek
Date: Sun, 22 Mar 1998 02:17
11 lines
1159 bytes
January Weiner <jweiner1@aixterm1.urz.uni-heidelberg.de> napisał(a):
>Paniczny trochę tytuł, ale - ile może być prawdy w poniższym artykule?

No i to byłoby na tyle w temacie darmowych systemów. Jak zwykle
okazało się, że bez kasy nic poważniejszego się nie da zrobić :-(

PS. I jak tu namawiać firmę na system z tak niepewną przyszłością?
___________________________________________
Marcin Wieczorek ( T-1000 )
wieczor@polbox.com www.polbox.com/w/wieczor
DELPHI FAQ http://www.kki.net.pl/t1000
Re: Merced: czy Linux poradzi sobie z NDA?
#5183
Author: January Weiner
Date: Sun, 22 Mar 1998 10:34
15 lines
1497 bytes
[Marcin]:
> No i to byłoby na tyle w temacie darmowych systemów. Jak zwykle
> okazało się, że bez kasy nic poważniejszego się nie da zrobić :-(
	Zgadza sie. Co nie zmienia faktu, ze ja bede robil swoje.
Wydawnictwa biologiczne wymagaja takze formatu .tex lub .pdf, wiec akurat
dla mnie nie ma problemow z wymienialnoscia dokumentow. Ale szkoda, kurde,
szkoda [1].
	j.

[1] Vabank

-- 
----)-\//-///-----------------------------------January-Weiner-3-------
A curious aspect of the theory of evolution is that everybody thinks he
understands it [Jacques Monod]
Re: Merced: czy Linux poradzi sobie z NDA?
#5184
Author: Michal Tyrala
Date: Sun, 22 Mar 1998 14:01
24 lines
1569 bytes
On Sun, 22 Mar 1998 02:17:28 GMT, Marcin Wieczorek wrote:
>No i to byłoby na tyle w temacie darmowych systemów. Jak zwykle
>okazało się, że bez kasy nic poważniejszego się nie da zrobić :-(
>
>PS. I jak tu namawiać firmę na system z tak niepewną przyszłością?

Linux to nie tylko intel.

Ja sie zastanawiam, czy sprzęciarze na tej calej konspiracji nie moga
porzadnie oberwac po d... Przeciez gdzies tam, obok intelowego
szlenstwa, zyje sobie od cholery prockow, ktore nie maja garba 8086...
W sumie pecet ,,wybuchł'' min dlatego, ze upubliczniono jego
dokumentacje...

Może będzi tak, że Linux i386 się w rozwoju zatrzyma, w domach beda
biegać jakieś 68k albo PPC, w mocnych machinach alphy, sparki i na czym
tam jeszcze Linux chodzi... Tak sobie tylko myślę, równie dobrze może
się to rozwinąć inaczej... 

pozdrawiam,
-- 
Michal Tyrala
kbns@zeus.polsl.gliwice.pl
kbns@boss.iele.polsl.gliwice.pl
Re: Merced: czy Linux poradzi sobie z NDA?
#5185
Author: Lukasz Rewerenda
Date: Sun, 22 Mar 1998 14:31
28 lines
1982 bytes
Marcin Wieczorek napisał:
> January Weiner <jweiner1@aixterm1.urz.uni-heidelberg.de> napisał(a):
> >Paniczny trochę tytuł, ale - ile może być prawdy w poniższym artykule?
> 
> No i to byłoby na tyle w temacie darmowych systemów. Jak zwykle
> okazało się, że bez kasy nic poważniejszego się nie da zrobić :-(

Ja bym raczej przestrzegał przed kupowaniem Inteli. Póki co, to wszystkie
firmy, które łączyły się z jakimiś hermetycznymi rozwiązaniami - bankrutowały,
albo były zmuszone do zmiany polityki. 

To, co wypromowało tak mierną architurę jak PC, to możliwość produkcji
tanich kopii, bogactwo oprogramowania - najczęściej amatorskiego lub 
darmowego. Nie wszyscy użytkownicy komputerów są tak beznadziejnie
tępi, żeby iść nawet w ogień za architekturą, której twórcy uniemożliwiają
rozwój darmowych narzędzi. Wyobraź sobie, jak podskoczą ceny. 

AFAIK Merced ustępuję Alfie - na którą jest Linux. Dla Intela będzie
to tylko oznaczać spadek wpływów ze sprzedaży silnego sprzętu.
A Linux będzie się rozwijał niewzruszenie - głowę daję. 

> PS. I jak tu namawiać firmę na system z tak niepewną przyszłością?

Właśnie. Przestrzegajmy firmy przed Wintelem. 

--Ł.R.
It's hard to think of you as the end result of millions of years of
evolution.
Re: Merced: czy Linux poradzi sobie z NDA?
#5186
Author: Przemek Bak
Date: Sun, 22 Mar 1998 17:16
23 lines
1464 bytes
Marcin Wieczorek wrote:

     No i to byłoby na tyle w temacie darmowych systemów. Jak zwykle
     okazało się, że bez kasy nic poważniejszego się nie da zrobić
     :-(PS. I jak tu namawiać firmę na system z tak niepewną
     przyszłością?___________________________________________
     Marcin Wieczorek ( T-1000 )
     wieczor@polbox.com www.polbox.com/w/wieczor
     DELPHI FAQ http://www.kki.net.pl/t1000

 No i z czego się cieszysz ?  Ciekawe, że firmy mające ciężko opłacanych
inżynierów uciekają się do takich rozwiązań, bo nie potrafią sobie dać
rady na polu normalnej konkurencji :(

Chciałbym zobaczyć Twoją minę, jake kiedyś to samo spotka MS.
To dopiero będzie wielki płacz.

Ej ludzie , ludzie ... Z czego wy sie cieszycie ...

przemol

--
przemol@mvii.uni.lodz.pl
Re: Merced: czy Linux poradzi sobie z NDA?
#5188
Author: Tomasz Kłoczko
Date: Sun, 22 Mar 1998 17:29
17 lines
1436 bytes
Marcin Wieczorek <wieczor@polbox.com> wrote:
: January Weiner <jweiner1@aixterm1.urz.uni-heidelberg.de> napisał(a):
:>Paniczny trochę tytuł, ale - ile może być prawdy w poniższym artykule?

: No i to byłoby na tyle w temacie darmowych systemów. Jak zwykle
: okazało się, że bez kasy nic poważniejszego się nie da zrobić :-(

: PS. I jak tu namawiać firmę na system z tak niepewną przyszłością?

Masz rację. Pod Intelem grunt zaczyna się ruszać.

kloczek
-- 
-----------------------------------------------------------
*Ludzie nie mają problemów, tylko sobie sami je stwarzają*
-----------------------------------------------------------
Tomasz Kłoczko, sys adm @zie.pg.gda.pl|*e-mail: kloczek@rudy.mif.pg.gda.pl*
Re: Merced: czy Linux poradzi sobie z NDA?
#5189
Author: Grzegorz Grudzinski
Date: Mon, 23 Mar 1998 16:05
34 lines
1951 bytes
wieczor@polbox.com (Marcin Wieczorek) pisze:

> January Weiner <jweiner1@aixterm1.urz.uni-heidelberg.de> napisał(a):
> >Paniczny trochę tytuł, ale - ile może być prawdy w poniższym artykule?
> 
> No i to byłoby na tyle w temacie darmowych systemów.

Wydaje mi się, że nie zrozumiałeś prostego tekstu po angielsku.
Spróbuję Ci przetłumaczyć na polski:

  Firma Intel zabrania rozpowszechniania dokumentacji do swojego
  procesora. Można ją sobie kupić, ale nie można nikomu pokazać. Tak
  samo nie można rozpowszechniać (w szczególności za darmo) źródeł
  oprogramowania, które napisano korzystając z tej dokumentacji.

Nie ma to nic wspólnego z kasą jako taką, bo żadnym problemem nie jest
kupienie sztuki dokumentacji od Intela. Natomiast nie można jej i tak
użyć do produkcji darmowego systemu, o co najwyraźniej chodzi firmie
Intel.

Ciekawe, czy teraz zrozumiałeś? I czy dalej się cieszysz? Jeśli na
pierwsze odpowiedź jest ,,nie'', bądź na drugie jest ,,tak'', to chyba
w ogóle nie mamy o czym rozmawiać.

> Jak zwykle okazało się, że bez kasy nic poważniejszego się nie da
> zrobić :-(

Komentarz ładny, ale zupełnie nie na temat.

Wszystkiego dobrego
-- Grześ

"Nie wiesz, póki nie spróbujesz"
(mądrość ludowa)
Re: Merced: czy Linux poradzi sobie z NDA?
#5190
Author: Jaroslaw Lis
Date: Mon, 23 Mar 1998 16:18
17 lines
1509 bytes
Grzegorz Grudzinski <gsg@lipa.mimuw.edu.pl> wrote:
:   Firma Intel zabrania rozpowszechniania dokumentacji do swojego
:   procesora. Można ją sobie kupić, ale nie można nikomu pokazać. Tak
:   samo nie można rozpowszechniać (w szczególności za darmo) źródeł
:   oprogramowania, które napisano korzystając z tej dokumentacji.

: Nie ma to nic wspólnego z kasą jako taką, bo żadnym problemem nie jest
: kupienie sztuki dokumentacji od Intela. Natomiast nie można jej i tak
: użyć do produkcji darmowego systemu, o co najwyraźniej chodzi firmie
: Intel.

Uzyc to chyba mozna, tylko ze to musi byc darmowy system bez zrodel ...
ktore ujawnilyby zastrzezone informacje. 
dystrybuawac skompilowany *.o ktory by sie dolaczalo do reszty 
zrodel - to chyba mozna.

J.
Re: Merced: czy Linux poradzi sobie z NDA?
#5191
Author: Paweł Krawczyk
Date: Mon, 23 Mar 1998 19:53
13 lines
1347 bytes
Jaroslaw Lis <lis@papuga.ict.pwr.wroc.pl> wrote:
> Uzyc to chyba mozna, tylko ze to musi byc darmowy system bez zrodel ...
> ktore ujawnilyby zastrzezone informacje. 
> dystrybuawac skompilowany *.o ktory by sie dolaczalo do reszty 
> zrodel - to chyba mozna.

Przesada - od czego mamy Solar Designera i innych guru z kanału #cracking? :)
Przy pomocy reverse engineerig już niejednego dokonano. Wystarczy że Intel
wypuści wersję gcc na merceda tak jak zapowiadali.

-- 
Pawel Krawczyk, CETI internet, Krakow. http://www.ceti.com.pl/
info: oferta@ceti.com.pl.  Home: http://ceti.com.pl/~kravietz/
Re: Merced: czy Linux poradzi sobie z NDA?
#5192
Author: Tomasz Kłoczko
Date: Mon, 23 Mar 1998 20:09
25 lines
2069 bytes
Paweł Krawczyk <kravietz@ceti.com.pl> wrote:
: Jaroslaw Lis <lis@papuga.ict.pwr.wroc.pl> wrote:
:> Uzyc to chyba mozna, tylko ze to musi byc darmowy system bez zrodel ...
:> ktore ujawnilyby zastrzezone informacje. 
:> dystrybuawac skompilowany *.o ktory by sie dolaczalo do reszty 
:> zrodel - to chyba mozna.

: Przesada - od czego mamy Solar Designera i innych guru z kanału #cracking? :)
: Przy pomocy reverse engineerig już niejednego dokonano. Wystarczy że Intel
: wypuści wersję gcc na merceda tak jak zapowiadali.

Ja bym jednak na miejscu Intela wypuścił dok bo jak ludzie zabiorą się za RE
to zapewne testując wszystkie kombinacji ;-) możliwych rozkazów (po mimo to
że trawać to by miało tysiące lat) to i tak zapewne w pierwszym miesiącu
znajdą kilka błędów w tym procku.
Tak toby by był spokój bo przynajmniej na początku ludziska "chodziłyby" po
tym procku wyznaczonymi ścieżkami, a sam Intel miałby więcej czasu na ciche
usuwanie błędów 8-)

kloczek
-- 
-----------------------------------------------------------
*Ludzie nie mają problemów, tylko sobie sami je stwarzają*
-----------------------------------------------------------
Tomasz Kłoczko, sys adm @zie.pg.gda.pl|*e-mail: kloczek@rudy.mif.pg.gda.pl*
Re: Merced: czy Linux poradzi sobie z NDA?
#5187
Author: Marcin Wieczorek
Date: Mon, 23 Mar 1998 20:36
17 lines
1380 bytes
Przemek Bak <przemol@kki.net.pl> napisał(a):

>     No i to byłoby na tyle w temacie darmowych systemów. Jak zwykle
>     okazało się, że bez kasy nic poważniejszego się nie da zrobić
>     :-(PS. I jak tu namawiać firmę na system z tak niepewną
>     przyszłością?___________________________________________

> No i z czego się cieszysz ?  Ciekawe, że firmy mające ciężko opłacanych

>Ej ludzie , ludzie ... Z czego wy sie cieszycie ...

Według Ciebie :-( to oznaka dobrego humoru?

___________________________________________
Marcin Wieczorek ( T-1000 )
wieczor@polbox.com www.polbox.com/w/wieczor
DELPHI FAQ http://www.kki.net.pl/t1000
Re: Merced: czy Linux poradzi sobie z NDA?
#5195
Author: Marcin Wieczorek
Date: Mon, 23 Mar 1998 20:36
22 lines
1683 bytes
Grzegorz Grudzinski <gsg@lipa.mimuw.edu.pl> napisał(a):

>Nie ma to nic wspólnego z kasą jako taką, bo żadnym problemem nie jest
>kupienie sztuki dokumentacji od Intela. Natomiast nie można jej i tak
>użyć do produkcji darmowego systemu, o co najwyraźniej chodzi firmie
>Intel.

Do darmowego można ale nie możesz rozpowszechniać źródeł. A o co
chodzi firmie Intel to nie wiem. Według mnie zyskaliby na rozwoju
Linuksa ( ludzie ładowaliby kasę w sprzęt a nie oprogramowanie ).

>Ciekawe, czy teraz zrozumiałeś? I czy dalej się cieszysz? Jeśli na
>pierwsze odpowiedź jest ,,nie'', bądź na drugie jest ,,tak'', to chyba
>w ogóle nie mamy o czym rozmawiać.

A kto powiedział, że mnie to cieszy. Widziałeś :-( w liście? Może
według Ciebie tak wyglądam uśmiechnięty?

___________________________________________
Marcin Wieczorek ( T-1000 )
wieczor@polbox.com www.polbox.com/w/wieczor
DELPHI FAQ http://www.kki.net.pl/t1000
Re: Merced: czy Linux poradzi sobie z NDA?
#5196
Author: Paweł Paroń
Date: Mon, 23 Mar 1998 21:37
25 lines
2141 bytes
On Mon, 23 Mar 1998 20:36:56 GMT, Marcin Wieczorek <wieczor@polbox.com> wrote:
>Grzegorz Grudzinski <gsg@lipa.mimuw.edu.pl> napisał(a):
>
>>Nie ma to nic wspólnego z kasą jako taką, bo żadnym problemem nie jest
>>kupienie sztuki dokumentacji od Intela. Natomiast nie można jej i tak
>>użyć do produkcji darmowego systemu, o co najwyraźniej chodzi firmie
>>Intel.
>
>Do darmowego można ale nie możesz rozpowszechniać źródeł. A o co
>chodzi firmie Intel to nie wiem. Według mnie zyskaliby na rozwoju
>Linuksa ( ludzie ładowaliby kasę w sprzęt a nie oprogramowanie ).

Niezupełnie. Nie planuję w bliższej ani dalszej przyszłości wymiany mojego
p100 na żaden nowszy produkt Intela (był za drogi, żeby go teraz wyrzucić, a
próbna wymiana na pożyczony p200 nie zaowocowała zauważalnym wzrostem
wydajności. Okienka otwierały się i zamykały tak samo szybko, tylko kernel
kompilowało w 7 minut zamiast w 12).  
Ale gdybym musiał używać jakiejś Windozy (bo np. dzięki zabiegom spółki
Wintel wszystko inne zniknęłoby bez śladu) to pewnie co pół roku potrzebny
by był nowy procek. I zapewne kupowałbym te procki, żeby tylko ta Winda się
tak nie czołgała i ciut szybciej wyświetlała swoje "Press Ctrl-Alt-Del to
log on". Czyli ładowałbym kasę i w sprzęt, i w oprogramowanie, a teraz nie
ładuję ani w jedno, ani w drugie.

Paweł
Re: Merced: czy Linux poradzi sobie z NDA?
#5211
Author: Zbyszek
Date: Mon, 23 Mar 1998 22:31
34 lines
2351 bytes

Marcin Wieczorek <wieczor@polbox.com> napisał(a) w artykule
> Grzegorz Grudzinski <gsg@lipa.mimuw.edu.pl> napisał(a):
> 
> >Nie ma to nic wspólnego z kasą jako taką, bo żadnym problemem nie jest
> >kupienie sztuki dokumentacji od Intela. Natomiast nie można jej i tak
> >użyć do produkcji darmowego systemu, o co najwyraźniej chodzi firmie
> >Intel.
> 
> Do darmowego można ale nie możesz rozpowszechniać źródeł. A o co
> chodzi firmie Intel to nie wiem. Według mnie zyskaliby na rozwoju
> Linuksa ( ludzie ładowaliby kasę w sprzęt a nie oprogramowanie ).

Firmie Intel chodzi o bardzo prostą sprawę - o utrudnienie życia
konkutentom (AMD, Cyrixowi). A jeżeli przy tym utrudnią życie paru
fanatykom darmowych systemów, to trudno, niech sobie kupią Windows. Nie
jestem specem od procesorów, i podobnego badziewia, ale IMO wprowadzenie
Slot 1 i to do tego obwarowanego patentami, przynajmniej w połowie było
spowodowane właśnie takimi względami.
Po prostu Intel uczy się jak może praktyk monopolistycznych od M$, który ma
w tym względzie pewną praktykę. Mam tylko nadzieję, że jeżeli komuś to nie
wyjdzie na zdrowie, to właśnie Intelowi.
IMO licencja Intela jest absolutnie kuriozalna. W Polsce podpadała by pod
praktyki monopolistyczne, jak to będzie w USA - nie mam pojęcia. Mam
nadzieję, że Intelem jeszcze przed premierą Merceda zajmie się Departament
Sprawiedliwości. Dlatego prawdopodobnie w końcu doczekamy się 64-bitowego
Linuxa, ale później niż komercyjnych systemów, i o to chyba IMHO w tej grze
chodzi.

Pozdrawiam stapiony -

Zbyszek
okon@fnet.pl
Re: Merced: czy Linux poradzi sobie z NDA?
#5193
Author: Lukasz Rewerenda
Date: Mon, 23 Mar 1998 23:09
21 lines
1508 bytes
Jaroslaw Lis napisał:
[...]
> : Nie ma to nic wspólnego z kasą jako taką, bo żadnym problemem nie jest
> : kupienie sztuki dokumentacji od Intela. Natomiast nie można jej i tak
> : użyć do produkcji darmowego systemu, o co najwyraźniej chodzi firmie
> : Intel.
> 
> Uzyc to chyba mozna, tylko ze to musi byc darmowy system bez zrodel ...
> ktore ujawnilyby zastrzezone informacje. 
> dystrybuawac skompilowany *.o ktory by sie dolaczalo do reszty 
> zrodel - to chyba mozna.

W takim razie ciekawym, czy użytkowanie deassemblerów i debugerów
byłoby zakazane 8-D

A tak na serio: czy ktoś może zna adres miejsca w sieci, gdzie
by można o tym poczytać?

--Ł.R.
If I wished to punish a province, I would have it governed by
philosophers. [Frederick II, the Great] 
Re: Merced: czy Linux poradzi sobie z NDA?
#5212
Author: Michal Mosiewicz
Date: Tue, 24 Mar 1998 01:09
13 lines
1218 bytes
Zbyszek wrote:

> Sprawiedliwości. Dlatego prawdopodobnie w końcu doczekamy się 64-bitowego
> Linuxa, ale później niż komercyjnych systemów, i o to chyba IMHO w tej grze
> chodzi.

Przecież 64-bitowego linuxa nie musisz daleko szukać...

Michał

-- 
WWW: http://www.lodz.pdi.net/~mimo  tel: Int. Acc. Code + 48 42 148340
add: Michal Mosiewicz  *  Bugaj 66 m.54 *  95-200 Pabianice  *  POLAND
Re: Merced: czy Linux poradzi sobie z NDA?
#5213
Author: Zbyszek
Date: Tue, 24 Mar 1998 10:31
19 lines
1332 bytes

Michal Mosiewicz <mimo@interdata.com.pl> napisał(a) w artykule
<351707BD.46CBE65B@interdata.com.pl>...
> Zbyszek wrote:
> 
> > Sprawiedliwości. Dlatego prawdopodobnie w końcu doczekamy się
64-bitowego
> > Linuxa, ale później niż komercyjnych systemów, i o to chyba IMHO w tej
grze
> > chodzi.
> 
> Przecież 64-bitowego linuxa nie musisz daleko szukać...

Mea culpa (czy jakoś tam). Pisałem wczoraj mało przytomny, co zresztą
widać, i nie napisałem, że chodzi mi oczywiście o L na Merceda.

Zbyszek
okon@fnet.pl
Re: Merced: czy Linux poradzi sobie z NDA?
#5197
Author: Marcin Wieczorek
Date: Tue, 24 Mar 1998 11:43
21 lines
1922 bytes
pawelp@gniewko.rodan.pl (Paweł Paroń) napisał(a):
>Ale gdybym musiał używać jakiejś Windozy (bo np. dzięki zabiegom spółki
>Wintel wszystko inne zniknęłoby bez śladu) to pewnie co pół roku potrzebny
>by był nowy procek. I zapewne kupowałbym te procki, żeby tylko ta Winda się
>tak nie czołgała i ciut szybciej wyświetlała swoje "Press Ctrl-Alt-Del to
>log on". Czyli ładowałbym kasę i w sprzęt, i w oprogramowanie, a teraz nie
>ładuję ani w jedno, ani w drugie.

Sam już nie wiem co o tym sądzić. U mnie w domu stoi sobie Windows 98
beta 3 na AMD 486 133 MHz ( według testów PR 75 ) 16 MB RAM i chodzi
całkiem nieźle z Wordem 97. Wygląda na to że nawet do Windows nie jest
potrzebny szybki sprzęt.
Ja ( to powyżej to sprzęt mojej żony ) zainwestowałem w K6 200MHz do
gierek i chętnie kupiłbym PII z tego samego powodu. Czy tylko gracze
napędzają kasę Intelowi? Chyba jeszcze zostają serwery? Co o tym
sądzicie?

___________________________________________
Marcin Wieczorek ( T-1000 )
wieczor@polbox.com www.polbox.com/w/wieczor
DELPHI FAQ http://www.kki.net.pl/t1000
Re: Merced: czy Linux poradzi sobie z NDA?
#5198
Author: Paweł Paroń
Date: Tue, 24 Mar 1998 12:41
19 lines
1697 bytes
On Tue, 24 Mar 1998 11:43:10 GMT, Marcin Wieczorek <wieczor@polbox.com> wrote:

>Sam już nie wiem co o tym sądzić. U mnie w domu stoi sobie Windows 98
>beta 3 na AMD 486 133 MHz ( według testów PR 75 ) 16 MB RAM i chodzi
>całkiem nieźle z Wordem 97. Wygląda na to że nawet do Windows nie jest
>potrzebny szybki sprzęt.

To odpal te programy na XT 4.77MHz/512kB RAM/10MB HDD. Bo na takim sprzęcie
można robić to samo (czyli pisać, drukować to co się napisało, zapisać na
dyskietce i co tam jeszcze umożliwia Word97+Win98) przy pomocy DOSa i
WordPerfecta. Z tym, że nie wyskakuje na ekran żaden superpies ani okienko z
"nieprawidłową instrukcją".

>Ja ( to powyżej to sprzęt mojej żony ) zainwestowałem w K6 200MHz do
>gierek i chętnie kupiłbym PII z tego samego powodu. [...]

Trafna inwestycja. Ciekawe, jak szybko się zwraca?

Paweł
Re: Merced: czy Linux poradzi sobie z NDA?
#5199
Author: Marcin Wieczorek
Date: Tue, 24 Mar 1998 13:30
20 lines
1832 bytes
pawelp@rodan.rodan.pl (Paweł Paroń) napisał(a):
>To odpal te programy na XT 4.77MHz/512kB RAM/10MB HDD. Bo na takim sprzęcie
>można robić to samo (czyli pisać, drukować to co się napisało, zapisać na
>dyskietce i co tam jeszcze umożliwia Word97+Win98) przy pomocy DOSa i
>WordPerfecta. Z tym, że nie wyskakuje na ekran żaden superpies ani okienko z
>"nieprawidłową instrukcją".

Taaa. W trybie tekstowym to może.

>>Ja ( to powyżej to sprzęt mojej żony ) zainwestowałem w K6 200MHz do
>>gierek i chętnie kupiłbym PII z tego samego powodu. [...]
>Trafna inwestycja. Ciekawe, jak szybko się zwraca?

Napisałem "do gierek". Musiałbym chyba zacząć je sprzedawać żeby
odzyskać zainwestowaną kasę. Ale jeśli chodzi Ci o wartości
niewymierne to już się zwróciła.
___________________________________________
Marcin Wieczorek ( T-1000 )
wieczor@polbox.com www.polbox.com/w/wieczor
DELPHI FAQ http://www.kki.net.pl/t1000
Re: Merced: czy Linux poradzi sobie z NDA?
#5194
Author: Janusz A. Urbanowicz
Date: Tue, 24 Mar 1998 13:32
29 lines
2003 bytes
lukasz.rewerenda@ciemnogrod.net (Lukasz Rewerenda) writes:

> Jaroslaw Lis napisał:
> [...]
> > : Nie ma to nic wspólnego z kasą jako taką, bo żadnym problemem nie jest
> > : kupienie sztuki dokumentacji od Intela. Natomiast nie można jej i tak
> > : użyć do produkcji darmowego systemu, o co najwyraźniej chodzi firmie
> > : Intel.
> > 
> > Uzyc to chyba mozna, tylko ze to musi byc darmowy system bez zrodel ...
> > ktore ujawnilyby zastrzezone informacje. 
> > dystrybuawac skompilowany *.o ktory by sie dolaczalo do reszty 
> > zrodel - to chyba mozna.
> 
> W takim razie ciekawym, czy użytkowanie deassemblerów i debugerów
> byłoby zakazane 8-D
> 
> A tak na serio: czy ktoś może zna adres miejsca w sieci, gdzie
> by można o tym poczytać?

Zależy o czym. Ale przez skojarzenie polecam http://www.gnu.org/ i tam
'Philosophy'. O używaniu debugerów jest.

Alex
-- 
Janusz A. "Alex" Urbanowicz, student of physics, Toruń DHP network admin
e-mail: Janusz.Urbanowicz@bofh.org.pl WWW: http://eris.phys.uni.torun.pl/~alex/
"Płynąć chcę na Wschód, za Suez, gdzie jest dobrem każde zło,
gdzie przykazań brak dziesięciu a pić można aż po dno" -- Kipling
Re: Merced: czy Linux poradzi sobie z NDA?
#5200
Author: benny
Date: Tue, 24 Mar 1998 14:20
15 lines
1364 bytes
>Taaa. W trybie tekstowym to może.
Nie, w graficznym (u mnie na 286 1MB ramu i smiga niezle).
To M$ ma takie wymagania (np. do zwyklego edytora tekstu).
Kiedys myslalem ze to wina skladakow
ze ten shit95 sie sypie, a tu niespodzianka:
na na nowych ibm'ach tak raz na 5 godzin niebieski ekranik,
a co jakis czas  - program wykonal....
Pozdrawiam

benny

**************************************
e-mail zbych@s1.ppcor.org.pl
*************************************l
Re: Merced: czy Linux poradzi sobie z NDA?
#5204
Author: Paweł Paroń
Date: Tue, 24 Mar 1998 14:40
7 lines
1077 bytes
On Tue, 24 Mar 1998 13:30:40 GMT, Marcin Wieczorek <wieczor@polbox.com> wrote:

>Taaa. W trybie tekstowym to może.

Dlaczego nie można edytować tekstu w trybie tekstowym?

Paweł
Re: Merced: czy Linux poradzi sobie z NDA?
#5214
Author: Grzegorz Grudzinski
Date: Tue, 24 Mar 1998 15:14
23 lines
1515 bytes
wieczor@polbox.com (Marcin Wieczorek) pisze:

> Grzegorz Grudzinski <gsg@lipa.mimuw.edu.pl> napisał(a):
> 
> >Ciekawe, czy teraz zrozumiałeś? I czy dalej się cieszysz? Jeśli na
> >pierwsze odpowiedź jest ,,nie'', bądź na drugie jest ,,tak'', to chyba
> >w ogóle nie mamy o czym rozmawiać.
> 
> A kto powiedział, że mnie to cieszy. Widziałeś :-( w liście? Może
> według Ciebie tak wyglądam uśmiechnięty?

A to sorry, buźkę nawet zauważyłem, ale ton wypowiedzi brzmiał dla
mnie tak jakoś tryumfalnie...

Oczywiście na poważnie nie podejrzewam Cię o to, cobyś się miał
cieszyć (zwłaszcza, że to by o niebotycznej głupocie świadczyło, a Cię
nie podejrzewam).

Wszystkiego dobrego
-- Grześ

"Nie wiesz, póki nie spróbujesz"
(mądrość ludowa)
Re: Merced: czy Linux poradzi sobie z NDA?
#5205
Author: January Weiner
Date: Tue, 24 Mar 1998 15:30
20 lines
1945 bytes
[Paweł]:
> On Tue, 24 Mar 1998 13:30:40 GMT, Marcin Wieczorek <wieczor@polbox.com> wrote:
> >Taaa. W trybie tekstowym to może.

> Dlaczego nie można edytować tekstu w trybie tekstowym?
> Paweł

	Ciii, następny mądrala się znalazł. Nie wiesz, że to prymitywne,
przestarzałe, świadczy o frajerstwie i niedołęstwie? Badziewny komputer,
badziewny soft, kto w dzisiejszych czasach edytuje w trybie tekstowym. W
*dzisiejszych czasach* każdy ma Office 97... Tryb tekstowy.. Stary, gorzej,
niżbyś był impotentem. A jeszcze nie daj Boże używasz vi, wtedy z Tobą coś
nie tak. 

j.


-- 
----)-\//-///-----------------------------------January-Weiner-3-------
"Free speech includes the right not to listen, if not interested." [RAH]
Re: Merced: czy Linux poradzi sobie z NDA?
#5215
Author: Michał Mierzwa
Date: Tue, 24 Mar 1998 15:45
16 lines
1587 bytes
January Weiner pisze:
>JW> Jeśli to prawda, to jest to coś, czego się obawiałem - że producenci
>JW> hardware'u uniemożliwią budowanie programów opartych na GPL. Co będzie,
>JW> jeśli w przyszłości wszystkie procesory wypuszczane przez Intela będą
>JW> obwarowane taką licencją? 

To procesory intela staną się równie popularne, jak IBMowy Microchannel.
Nie, żebym był złośliwy (bo oczywiście jestem), ale płakać nie będę, jak
blaszok--3 będzie chodził na alfie ;-)

Mumin
-- 
 *****************</body> Kilroy was here </html>***************** 1
 Michał M Mierzwa		http://www,cto.us.edu.pl/~mmierzwa 2
				Finger me for PGP-key              3
 Na początku był chaos ... I tak już zostało                       4 :-)
Re: Merced: czy Linux poradzi sobie z NDA?
#5209
Author: Zbyszek
Date: Tue, 24 Mar 1998 17:37
21 lines
1678 bytes

Marcin Wieczorek <wieczor@polbox.com> napisał(a) w artykule 
> Sam już nie wiem co o tym sądzić. U mnie w domu stoi sobie Windows 98
> beta 3 na AMD 486 133 MHz ( według testów PR 75 ) 16 MB RAM i chodzi
> całkiem nieźle z Wordem 97. Wygląda na to że nawet do Windows nie jest
> potrzebny szybki sprzęt.
> Ja ( to powyżej to sprzęt mojej żony ) zainwestowałem w K6 200MHz do
> gierek i chętnie kupiłbym PII z tego samego powodu. Czy tylko gracze
> napędzają kasę Intelowi? Chyba jeszcze zostają serwery? Co o tym
> sądzicie?

Wszystko zależy od tego, co uznać za wynik zadowalający, jeżeli otwarcie
400 stronnicowego dukumentu bez grafiki zajmuje 5 minut, to IMHO nie jest
to wynik wywołujący radość.
A do pisania listów i krótkich tekstów nie jest potrzebny Office 97 i Win
98.
Superpies i Albert na LSD zresztą też nie.

Zbyszek
okon@fnet.pl
Re: Merced: czy Linux poradzi sobie z NDA?
#5206
Author: Marcin Wieczorek
Date: Tue, 24 Mar 1998 22:15
23 lines
2137 bytes
January Weiner <nospam_jweiner1@aixterm1.urz.uni-heidelberg.de>
napisał(a):
>> Dlaczego nie można edytować tekstu w trybie tekstowym?
>> Paweł
>	Ciii, następny mądrala się znalazł. Nie wiesz, że to prymitywne,
>przestarzałe, świadczy o frajerstwie i niedołęstwie? Badziewny komputer,
>badziewny soft, kto w dzisiejszych czasach edytuje w trybie tekstowym. W
>*dzisiejszych czasach* każdy ma Office 97... Tryb tekstowy.. Stary, gorzej,
>niżbyś był impotentem. A jeszcze nie daj Boże używasz vi, wtedy z Tobą coś
>nie tak. 

Ależ skąd. Pisząc o edycji tekstu - akurat tutaj - miałem na myśli
edycję czystego ascii. Trudno jest mi wyobrazić sobie edytor WYSIWYG z
edycją ramek, wstawianiem grafiki itp. chodzący na XT z 512KB RAM. Bo
jeśli masz na myśli pisanie w vi dokumentów TeXa to oczywiście da się.
Ale nie nazwałbym tego pracą ( to jest oczywiście moje zdanie, temat
edytorów niewizualnych już zresztą przerabialiśmy ). W dodatku do tego
wystarczyłby PC DOS 1.0

___________________________________________
Marcin Wieczorek ( T-1000 )
wieczor@polbox.com www.polbox.com/w/wieczor
DELPHI FAQ http://www.kki.net.pl/t1000
Re: Merced: czy Linux poradzi sobie z NDA?
#5210
Author: Marcin Wieczorek
Date: Tue, 24 Mar 1998 22:23
19 lines
1641 bytes
"Zbyszek" <okon@fnet.pl> napisał(a):

>Wszystko zależy od tego, co uznać za wynik zadowalający, jeżeli otwarcie
>400 stronnicowego dukumentu bez grafiki zajmuje 5 minut, to IMHO nie jest
>to wynik wywołujący radość.

Otwarcie 120 stronicowego dokumentu trwa kilka sekund ( mniej niż 5 ).

>A do pisania listów i krótkich tekstów nie jest potrzebny Office 97 i Win
>98.
>Superpies i Albert na LSD zresztą też nie.

Zgadzam się. Chodziło mi o to, że do pracy z Win95 i Officem wystarczy
486 133MHz i trochę ramu ( raczej więcej niż trochę ). I wcale
niepotrzebne jest tu Pentium II.
___________________________________________
Marcin Wieczorek ( T-1000 )
wieczor@polbox.com www.polbox.com/w/wieczor
DELPHI FAQ http://www.kki.net.pl/t1000
Re: Merced: czy Linux poradzi sobie z NDA?
#5201
Author: Marcin Wieczorek
Date: Tue, 24 Mar 1998 22:25
20 lines
1655 bytes
"benny" <zbych@s1.ppcor.org.pl> napisał(a):

>Nie, w graficznym (u mnie na 286 1MB ramu i smiga niezle).

Pozwolisz, że nie uwierzę?

>To M$ ma takie wymagania (np. do zwyklego edytora tekstu).
>Kiedys myslalem ze to wina skladakow
>ze ten shit95 sie sypie, a tu niespodzianka:
>na na nowych ibm'ach tak raz na 5 godzin niebieski ekranik,
>a co jakis czas  - program wykonal....

To po co go instalowałeś? Zainstaluj Linuksa nie będzie Ci się sypał i
w ogóle. Skoro Windows nie mają żadnych zalet to po co sobie nimi
zawracać głowę?

___________________________________________
Marcin Wieczorek ( T-1000 )
wieczor@polbox.com www.polbox.com/w/wieczor
DELPHI FAQ http://www.kki.net.pl/t1000
Re: Merced: czy Linux poradzi sobie z NDA?
#5208
Author: Radoslaw Gancarz
Date: Tue, 24 Mar 1998 22:49
23 lines
2145 bytes
January Weiner (nospam_jweiner1@aixterm1.urz.uni-heidelberg.de) wrote:
| [Paweł]:
| > On Tue, 24 Mar 1998 13:30:40 GMT, Marcin Wieczorek <wieczor@polbox.com> wrote:
| > >Taaa. W trybie tekstowym to może.

| > Dlaczego nie można edytować tekstu w trybie tekstowym?
| > Paweł

| 	Ciii, następny mądrala się znalazł. Nie wiesz, że to prymitywne,
| przestarzałe, świadczy o frajerstwie i niedołęstwie? Badziewny komputer,
| badziewny soft, kto w dzisiejszych czasach edytuje w trybie tekstowym. W
| *dzisiejszych czasach* każdy ma Office 97... Tryb tekstowy.. Stary, gorzej,
| niżbyś był impotentem. A jeszcze nie daj Boże używasz vi, wtedy z Tobą coś
| nie tak. 

To znaczy, że niedługo można będzie dostać Office na receptę ? Czy
takie "lekarstwa" będą refundowane? I czy czasem klamki w szpitalu
będą po właściwej stronie ???

--
----------------------------------------------------------------------------
* Radosław Gancarz                            feanor@zeus.polsl.gliwice.pl *
----------------- No Windows 95 - 95% of problems less  --------------------
Re: Merced: czy Linux poradzi sobie z NDA?
#5202
Author: benny
Date: Wed, 25 Mar 1998 06:13
31 lines
2018 bytes
Marcin Wieczorek napisał(a) w wiadomości:
<351d328c.55903975@news.lodz.pdi.net>...
>"benny" <zbych@s1.ppcor.org.pl> napisał(a):
>
>>Nie, w graficznym (u mnie na 286 1MB ramu i smiga niezle).
>
>Pozwolisz, że nie uwierzę?

Tak, tak trudno uwierzyc po spotkaniu z wordem.
>
>>To M$ ma takie wymagania (np. do zwyklego edytora tekstu).
>>Kiedys myslalem ze to wina skladakow
>>ze ten shit95 sie sypie, a tu niespodzianka:
>>na na nowych ibm'ach tak raz na 5 godzin niebieski ekranik,
>>a co jakis czas  - program wykonal....
>
>To po co go instalowałeś? Zainstaluj Linuksa nie będzie Ci się sypał i
>w ogóle. Skoro Windows nie mają żadnych zalet to po co sobie nimi
>zawracać głowę?
On juz byl zaistalowany. Windows ma zalety, to oczywiste:
latwy w obsludze dla np. gracza,ksiegowej, kadrowej itp.,
ale tzn. ze musi sie na kazdym kroku sypac?

benny

>
>___________________________________________
>Marcin Wieczorek ( T-1000 )
>wieczor@polbox.com www.polbox.com/w/wieczor
>DELPHI FAQ http://www.kki.net.pl/t1000
Re: Merced: czy Linux poradzi sobie z NDA?
#5207
Author: Paweł Paroń
Date: Wed, 25 Mar 1998 08:48
34 lines
2552 bytes
On Tue, 24 Mar 1998 22:15:00 GMT, Marcin Wieczorek <wieczor@polbox.com> wrote:

>Ależ skąd. Pisząc o edycji tekstu - akurat tutaj - miałem na myśli
>edycję czystego ascii. Trudno jest mi wyobrazić sobie edytor WYSIWYG z
>edycją ramek, wstawianiem grafiki itp. chodzący na XT z 512KB RAM. 

Przewidując pewne kłopoty z wyobraźnią, podałem od razu nazwy programów,
które to potrafią. Powtórzę jeszcze raz: DOS (3.x) i WordPerfect 5.1. Jest
edycja ramek, wstawianie grafiki i co tam jeszcze sobie wymyślisz. Na
dodatek to wszystko działa, a co więcej, pozwala normalnie drukować na
starej igłówce. No, ale teraz każdy ma laser, po co komu możliwość
drukowania na igłówce.

> Bo
>jeśli masz na myśli pisanie w vi dokumentów TeXa to oczywiście da się.

Nie miałem tego na myśli. Co miałem na myśli, to napisałem.

>Ale nie nazwałbym tego pracą ( to jest oczywiście moje zdanie, temat
>edytorów niewizualnych już zresztą przerabialiśmy ). 

Ty nie nazwałbyś tego pracą, a ja do dzisiaj dostaję za to pieniążki z
wydawnictwa, dla którego robiłem tłumaczenia. Moja małżonka również. A
działo się to ładnych parę lat temu. Tamten XT pochodził z uczelnianego
demobilu, kosztował 1mln starych zł i działa do dziś. Teraz chodzi na nim
Minix.

> W dodatku do tego
>wystarczyłby PC DOS 1.0

Wiem, że praca bez Windy to nie praca. Ale DOS 1.0 chyba by nie wystarczył,
bo WP na nim nie działa. Chociażby z braku katalogów w "systemie plików".

Paweł
Re: Merced: czy Linux poradzi sobie z NDA?
#5203
Author: Grzegorz Staniak
Date: Wed, 25 Mar 1998 09:58
26 lines
1743 bytes
Marcin Wieczorek wrote:
> 
> "benny" <zbych@s1.ppcor.org.pl> napisał(a):
> 
> >Nie, w graficznym (u mnie na 286 1MB ramu i smiga niezle).
> 
> Pozwolisz, że nie uwierzę?

Oj, lepiej uwierz. Sam przez jakis czas pracowalem z WP na 
identycznym sprzecie. Nie myl "trybu graficznego" z "GUI".

> To po co go instalowałeś? Zainstaluj Linuksa nie będzie Ci się sypał i
> w ogóle. Skoro Windows nie mają żadnych zalet to po co sobie nimi
> zawracać głowę?

No wlasnie :) 
 
> ___________________________________________
> Marcin Wieczorek ( T-1000 )
> wieczor@polbox.com www.polbox.com/w/wieczor
> DELPHI FAQ http://www.kki.net.pl/t1000

--
Grzegorz Staniak
<spam_precz_gstaniak@golem.umcs.lublin.po>
Odpowiadajac mailem wytnij "spam_precz_" i zamien ".po" na ".pl".
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads