Thread View: pl.comp.os.advocacy
161 messages
161 total messages
Page 1 of 4
Started by Zbyszek
Sun, 11 Jan 1998 15:49
Page 1 of 4 • 161 total messages
Wrozenie z fusow (Bylo:Wzrost i udzial systemow operacyjnych wedlug IDC)
Author: Zbyszek
Date: Sun, 11 Jan 1998 15:49
Date: Sun, 11 Jan 1998 15:49
38 lines
2425 bytes
2425 bytes
Czesc Mam jedna uwage na marginesie dyskusji. Czy zastanawialiscie sie jak moze wygladac sytuacja za pare lat ? Proponuje takie male wrozenie z fusow. Po pierwsze IMHO widoczny jest maly kryzys MS. W98 nie oferuje az tak rewelacyjnych nowosci, aby oplacalo sie dokonywac upgradeu. Jest to oczywiscie tylko moja opinia. Jednak wnioski z testow bety W98 przeprowadzonych przez PC World Komputer, a więc pisemko, które trudno posądzić o niechęć do MS, były następujące - jak ktoś koniecznie chce, to może dokonać upgrade, jednak niech się naprawdę zastanowi, czy jest mu to do czegoś potrzebne. Zresztą analogiczne wnioski wynikały z testów MS Office 97. Po drugie widoczny jest wzrost zainteresowania Linuxem. Przykładem mogą być ostatnie numery Chipa. Zresztą ostatnio oprogramowanie dla L rozwija się jakby szybciej. Zresztą szybszy rozwój darmowego oprogramowania wynika choćby z dostępności źródeł. Obecna sytuacja prawna programów komputerowych jest bowiem dość dziwaczna (tak się składa, że wiem co piszę). Dostęp do źródel oznacza dostęp do idei (w rozumieniu prawa autorskiego), znacznie łatwiejszy niż w przypaku dekompilacji ;) i tak obwarowanej szeregiem restrykcyjnych ustawowch ograniczeń. Na marginesie. Ograniczenie dostępu do idei zawartych w programie komputerowym poprzez bardzo szerokie ujmowanie autorskich praw majątkowych do programu komputerowego negatywnie odbiło sie na rozwoju oprogramowania. Dlatego też mniej więcej od 1993 r. w orzecznictwie sądów amerykańskich widoczne jest rozluźnianie ochrony prawnoautorskiej programów komputerowych. W związku z powyższym pytanie - jak Waszym zdaniem będzie wyglądał rynek systemów operacyjnych za lat parę. Pozdrawiam - Zbigniew Okoń okonz@priv.onet.pl Prawo i komputery: http://friko.onet.pl/kr/okonz/
Re: Wrozenie z fusow
Author: Pawel Wimmer
Date: Sun, 11 Jan 1998 21:26
Date: Sun, 11 Jan 1998 21:26
17 lines
1036 bytes
1036 bytes
Zbyszek napisał(a) w wiadomości: <01bd1ea9$383efbc0$0100007f@ppp>... [cut] > >W związku z powyższym pytanie - jak Waszym zdaniem będzie wyglądał rynek >systemów operacyjnych za lat parę. > >Zbigniew Okoń Moze wszystkich pogodzi NC z Java? :-) ____________ Pawel Wimmer Redaktor - Editor Wydawnictwo Lupus - Lupus Publishing House WWW: http://www.polbox.com.pl/lupus E-mail: pawel.wimmer@lupus.waw.pl
Re: Wrozenie z fusow
Author: January Weiner
Date: Sun, 11 Jan 1998 21:55
Date: Sun, 11 Jan 1998 21:55
11 lines
1309 bytes
1309 bytes
[Pawel]: > Moze wszystkich pogodzi NC z Java? :-) Hihi... obawiam sie ze nie... a moze przyjdzie znowu jakis liliput i pokona giganta? I bynajmniej nie mysle o Linuksie... j. -- ----)-\//-///-----------------------------------January-Weiner-3------- There is a certain impertinence in allowing oneself to be burned for an opinion. -- Anatole France
Re: Wrozenie z fusow
Author: Zbyszek
Date: Mon, 12 Jan 1998 00:22
Date: Mon, 12 Jan 1998 00:22
13 lines
885 bytes
885 bytes
Pawel Wimmer <pawel.wimmer@lupus.waw.pl> napisał(a) w artykule [ciach] > Moze wszystkich pogodzi NC z Java? :-) Zaiste, jest to prawdziwa zJawa ;-). A tak poważnie, to jak tam lubie mieć solidny komputer na/pod biurkiem. Pozdrawiam - -- Zbyszek okonz@priv.onet.pl http://friko.onet.pl/kr/okonz/
Re: Wrozenie z fusow
Author: Zbyszek
Date: Mon, 12 Jan 1998 00:22
Date: Mon, 12 Jan 1998 00:22
15 lines
1193 bytes
1193 bytes
January Weiner <jweiner1@ix.urz.uni-heidelberg.de> napisał(a) w artykule <69bf47$l7h$1@roadrunner.micro-net.net>... > [Pawel]: > > Moze wszystkich pogodzi NC z Java? :-) > Hihi... obawiam sie ze nie... a moze przyjdzie znowu jakis liliput > i pokona giganta? I bynajmniej nie mysle o Linuksie... Ja tam jestem ciekaw (zapowiadanego) systemu Apple na platforme Intela. Tak na marginesie - czy ktos wie, gdzie mozna cos znalezc na ten temat. Szukalem na stronach Apple i jakos nie moglem sie doszukac :(. -- Zbyszek okonz@priv.onet.pl http://friko.onet.pl/kr/okonz/
Re: Wrozenie z fusow
Author: Pawel Wimmer
Date: Mon, 12 Jan 1998 09:11
Date: Mon, 12 Jan 1998 09:11
18 lines
1270 bytes
1270 bytes
Zbyszek napisał(a) w wiadomości: <01bd1eee$e80c1e80$0100007f@ppp>... >Pawel Wimmer <pawel.wimmer@lupus.waw.pl> napisał(a) w artykule >[ciach] >> Moze wszystkich pogodzi NC z Java? :-) > >Zaiste, jest to prawdziwa zJawa ;-). A tak poważnie, to jak tam lubie mieć >solidny komputer na/pod biurkiem. O to to! Pare giga na dyskach, aplikacje na miejscu. Jak mysle, ze mialbym sciagac jakies aplety, jestem troche przerazony :-) ____________ Pawel Wimmer Redaktor - Editor Wydawnictwo Lupus - Lupus Publishing House WWW: http://www.polbox.com.pl/lupus E-mail: pawel.wimmer@lupus.waw.pl
Re: Wrozenie z fusow
Author: Jan Krupa
Date: Mon, 12 Jan 1998 10:28
Date: Mon, 12 Jan 1998 10:28
21 lines
1287 bytes
1287 bytes
January Weiner wrote: > > [Pawel]: > > Moze wszystkich pogodzi NC z Java? :-) > Hihi... obawiam sie ze nie... a moze przyjdzie znowu jakis liliput > i pokona giganta? I bynajmniej nie mysle o Linuksie... Co myslicie o systemie Hurd (nie pamietam pisowni). Na jakim etapie rozwoju jest. Podobno jest dosyc zaawansowany technologicznie (np. Linus Torvalds w jakims z wywiadow twierdzil, ze bardziej zaawansowany technologicznie od Linuxa). Czy ktos ma jakies doswiadczenia ? > > j. > > -- > ----)-\//-///-----------------------------------January-Weiner-3------- -- Jan Krupa
Re: Wrozenie z fusow
Author: Paweł Paroń
Date: Mon, 12 Jan 1998 11:43
Date: Mon, 12 Jan 1998 11:43
15 lines
1116 bytes
1116 bytes
On 12 Jan 1998 00:22:51 GMT, "Zbyszek" <okonz@priv.onet.pl> wrote: >Pawel Wimmer <pawel.wimmer@lupus.waw.pl> napisał(a) w artykule >[ciach] >> Moze wszystkich pogodzi NC z Java? :-) > >Zaiste, jest to prawdziwa zJawa ;-). A tak poważnie, to jak tam lubie mieć >solidny komputer na/pod biurkiem. Tym bardziej, że takie "NC" to a) kompletny bzdet b) zadna nowosc Pawel ps. na moim biurku stoi prawdziwy "NC", który liczy sobie ladnych pare lat. Nazywa sie XTerminal.
Re: Wrozenie z fusow
Author: Ziemek Borowski
Date: Mon, 12 Jan 1998 11:54
Date: Mon, 12 Jan 1998 11:54
15 lines
1549 bytes
1549 bytes
Mon, 12 Jan 1998 11:28:01 +0100, Jan Krupa na pl.comp.os.advocacy napisał: >Co myslicie o systemie Hurd (nie pamietam pisowni). >Na jakim etapie rozwoju jest. Podobno jest dosyc zaawansowany >technologicznie (np. Linus Torvalds w jakims z wywiadow twierdzil, >ze bardziej zaawansowany technologicznie od Linuxa). >Czy ktos ma jakies doswiadczenia ? na razie rozrzebałem instalację (tj... przygotowałe partycje, przeczytałem 2 razy install i przejrzałem drzewko (70 mb tgz ;-) miło wygląda... choć dość skomplikowany w instalacji... oprogramowania to samo co w popularnych dystybucjach Linuxa (w końcu to *GNU* Hurd v 0.2... pewnie za tydzień będzie działał ;-) -- Ziemek Borowski http://ziembor.waw.pl/pl.comp.www/
Re: Wrozenie z fusow
Author: Piotr Trzcionkowski
Date: Mon, 12 Jan 1998 16:30
Date: Mon, 12 Jan 1998 16:30
9 lines
1015 bytes
1015 bytes
12 Jan 1998 11:43:51 GMT, pawelp@rodan.rodan.pl (Paweł Paroń) napisał(a): >ps. na moim biurku stoi prawdziwy "NC", który liczy sobie ladnych pare lat. >Nazywa sie XTerminal. ...tylko liczyć nie umie. http://www.cto.us.edu.pl/~trzcionk/
Re: Wrozenie z fusow
Author: January Weiner
Date: Mon, 12 Jan 1998 18:50
Date: Mon, 12 Jan 1998 18:50
15 lines
1522 bytes
1522 bytes
[Piotr]: > >ps. na moim biurku stoi prawdziwy "NC", który liczy sobie ladnych pare lat. > >Nazywa sie XTerminal. > ...tylko liczyć nie umie. Wiesz co, Piotrze, Ty to jestes jednak bałwan. Chamuary, który nie mógł się oprzeć. P.S. Nie komentuj. Wrzucam Cię do killfile. -- ----)-\//-///-----------------------------------January-Weiner-3------- The difference between common-sense and paranoia is that common-sense is thinking everyone is out to get you. That's normal -- they are. Paranoia is thinking that they're conspiring.
Re: Wrozenie z fusow - NC i XT
Author: Paweł Paroń
Date: Mon, 12 Jan 1998 19:59
Date: Mon, 12 Jan 1998 19:59
11 lines
1114 bytes
1114 bytes
On Mon, 12 Jan 1998 16:30:11 GMT, Piotr Trzcionkowski <ZmieńNa_trzcionk@us.edu.pl> wrote: >12 Jan 1998 11:43:51 GMT, pawelp@rodan.rodan.pl (Paweł Paroń) >napisał(a): > >>ps. na moim biurku stoi prawdziwy "NC", który liczy sobie ladnych pare lat. >>Nazywa sie XTerminal. > >...tylko liczyć nie umie. Powiedział, co wiedział. Użyłeś jakiegoś "M$ Joke Creator"? Paweł
Re: Wrozenie z fusow
Author: Zbyszek
Date: Mon, 12 Jan 1998 21:27
Date: Mon, 12 Jan 1998 21:27
18 lines
1399 bytes
1399 bytes
Ziemek Borowski <ziembor@linux.ceu.edu.pl> napisał(a) w artykule <slrn6bk12s.q8i.ziembor@linux.ceu.edu.pl>... [GNU Hurd] > na razie rozrzebałem instalację (tj... przygotowałe partycje, > przeczytałem 2 razy install i przejrzałem drzewko (70 mb tgz ;-) > miło wygląda... choć dość skomplikowany w instalacji... > oprogramowania to samo co w popularnych dystybucjach Linuxa (w końcu > to *GNU* Hurd v 0.2... > pewnie za tydzień będzie działał ;-) Napisz koniecznie jakie są Twoje wrażenia z pracy z tym systemem. Ostatnio dużo siedziałem na stronkach FSF i chcąc nie chcąc sporo się o nim naczytałem. Zbyszek okonz@priv.onet.pl http://friko.onet.pl/kr/okonz/
Re: Wrozenie z fusow
Author: Zbyszek
Date: Mon, 12 Jan 1998 21:27
Date: Mon, 12 Jan 1998 21:27
11 lines
1111 bytes
1111 bytes
January Weiner <jweiner1@ix.urz.uni-heidelberg.de> napisał(a) w artykule [ciach] > Wiesz co, Piotrze, Ty to jestes jednak bałwan. > Chamuary, który nie mógł się oprzeć. Pocieszę Cię, że nie ty jeden masz problemy z "oparciem się". Zajęcie to jednak jałowe ;). Zbyszek (zgadzający się z Chamuarym ;)) okonz@priv.onet.pl http://friko.onet.pl/kr/okonz/
Re: Wrozenie z fusow
Author: Andrzej Bort
Date: Tue, 13 Jan 1998 07:34
Date: Tue, 13 Jan 1998 07:34
16 lines
1453 bytes
1453 bytes
Piotr Trzcionkowski <ZmieńNa_trzcionk@us.edu.pl> wrote: > 12 Jan 1998 11:43:51 GMT, pawelp@rodan.rodan.pl (Paweł Paroń) > napisał(a): > >ps. na moim biurku stoi prawdziwy "NC", który liczy sobie ladnych pare lat. > >Nazywa sie XTerminal. > ...tylko liczyć nie umie. A ktoś tu nie zna znaczenia słowa "terminal". -- -- Andrzej Bort Silesian Technical Univ., Computer Center, Gliwice, Poland -- e-mail: bort <AT> polsl.gliwice.pl Office phone: (+48-32) 230-76-86 -- IRC: Juan For PGP key look at: http://zeus.polsl.gliwice.pl/~bort/ -- ** The office box said: W'95, NT 4.0 or better. So I installed Linux **
Re: Wrozenie z fusow
Author: Ziemek Borowski
Date: Tue, 13 Jan 1998 09:33
Date: Tue, 13 Jan 1998 09:33
12 lines
1287 bytes
1287 bytes
13 Jan 1998 08:34:14 +0100, Andrzej Bort na pl.comp.os.advocacy napisał: >> >ps. na moim biurku stoi prawdziwy "NC", który liczy sobie ladnych pare lat. >> >Nazywa sie XTerminal. > >> ...tylko liczyć nie umie. > >A ktoś tu nie zna znaczenia słowa "terminal". czekaj... a kto mówie że NC == terminal... jest racjek koncepcja bezdyskowca niż Xterma... -- Ziemek Borowski http://ziembor.waw.pl/pl.comp.www/
Re: Wrozenie z fusow
Author: Andrzej Bort
Date: Tue, 13 Jan 1998 09:42
Date: Tue, 13 Jan 1998 09:42
20 lines
1835 bytes
1835 bytes
Ziemek Borowski <ziembor@linux.ceu.edu.pl> wrote: > 13 Jan 1998 08:34:14 +0100, Andrzej Bort na pl.comp.os.advocacy napisał: > >> >ps. na moim biurku stoi prawdziwy "NC", który liczy sobie ladnych pare lat. > >> >Nazywa sie XTerminal. > > > >> ...tylko liczyć nie umie. > > > >A ktoś tu nie zna znaczenia słowa "terminal". > czekaj... a kto mówie że NC == terminal... jest racjek koncepcja > bezdyskowca niż Xterma... To ja już powoli przestaję tu cokolwiek rozumieć. To jak w końcu? Stacja bezdyskowa czy klasyczny XTerminal?. I jeszcze jakbyś mógł rozszyfrować skrót "NC". Bo nie wiem, do czego to przypiąć :-) -- -- Andrzej Bort Silesian Technical Univ., Computer Center, Gliwice, Poland -- e-mail: bort <AT> polsl.gliwice.pl Office phone: (+48-32) 230-76-86 -- IRC: Juan For PGP key look at: http://zeus.polsl.gliwice.pl/~bort/ -- ** The office box said: W'95, NT 4.0 or better. So I installed Linux **
Re: Wrozenie z fusow
Author: Ziemek Borowski
Date: Tue, 13 Jan 1998 10:08
Date: Tue, 13 Jan 1998 10:08
14 lines
1614 bytes
1614 bytes
13 Jan 1998 10:42:56 +0100, Andrzej Bort na pl.comp.os.advocacy napisał: >> >A ktoś tu nie zna znaczenia słowa "terminal". >> czekaj... a kto mówi że NC == terminal... jest raczek koncepcja >> bezdyskowca niż Xterma... > >To ja już powoli przestaję tu cokolwiek rozumieć. To jak w końcu? Stacja >bezdyskowa czy klasyczny XTerminal?. I jeszcze jakbyś mógł rozszyfrować >skrót "NC". Bo nie wiem, do czego to przypiąć :-) NC == Network Computer - taka koncepcja Suna, Oracle i paru innych na komputer z systemem i aplikcjami ściąganymi z sieci... przy czym system i aplikacje w javie... -- Ziemek Borowski http://ziembor.waw.pl/pl.comp.www/
Re: Wrozenie z fusow
Author: Grzegorz Szyszl/o
Date: Tue, 13 Jan 1998 12:06
Date: Tue, 13 Jan 1998 12:06
25 lines
1666 bytes
1666 bytes
"Pawel Wimmer" <pawel.wimmer@lupus.waw.pl> wrote: >Zbyszek napisa³(a) w wiadomo¶ci: <01bd1eee$e80c1e80$0100007f@ppp>... >>Pawel Wimmer <pawel.wimmer@lupus.waw.pl> napisa³(a) w artykule >>[ciach] >>> Moze wszystkich pogodzi NC z Java? :-) >> >>Zaiste, jest to prawdziwa zJawa ;-). A tak powa¿nie, to jak tam lubie >mieæ >>solidny komputer na/pod biurkiem. > > >O to to! Pare giga na dyskach, aplikacje na miejscu. Jak mysle, ze >mialbym sciagac jakies aplety, jestem troche przerazony :-) >____________ >Pawel Wimmer to chodzi o java a nie java-applets. idea jest ta sama. tyle ze aplikacje mozesz miec sciagana z www, lub na plikach lokalnych :) do wyboru do koloru. -- /===================================\ oOOo W temperaturze zera | http://avalon.wbc.lublin.pl/~znik/ \===\__/==\ bezwzglednego swiatlo | Grzegorz Szyszlo mailto:znik@wbc.lublin.pl | zmienia postac \==============================================/ alotropowa (by Znik)
Re: Wrozenie z fusow
Author: Piotr Trzcionkowski
Date: Tue, 13 Jan 1998 14:04
Date: Tue, 13 Jan 1998 14:04
26 lines
1456 bytes
1456 bytes
12 Jan 1998 18:50:49 GMT, January Weiner <jweiner1@ix.urz.uni-heidelberg.de> napisał(a): >[Piotr]: >> >ps. na moim biurku stoi prawdziwy "NC", który liczy sobie ladnych pare lat. >> >Nazywa sie XTerminal. >> ...tylko liczyć nie umie. > > Wiesz co, Piotrze, Ty to jestes jednak bałwan. sam jesteś bałwan, terminal a liczenie, boziu linuxiany lamer odzywa się > Chamuary, który nie mógł się oprzeć. > >P.S. Nie komentuj. przecie nie dla ciebie tutaj pisuję, żebym dla ciebie nie komentował >Wrzucam Cię do killfile. spadaj, mały http://www.cto.us.edu.pl/~trzcionk/
Re: Wrozenie z fusow - NC i XT
Author: Piotr Trzcionkowski
Date: Tue, 13 Jan 1998 14:04
Date: Tue, 13 Jan 1998 14:04
20 lines
1259 bytes
1259 bytes
12 Jan 1998 19:59:46 GMT, pawelp@gniewko.rodan.pl (Paweł Paroń) napisał(a): >> >>>ps. na moim biurku stoi prawdziwy "NC", który liczy sobie ladnych pare lat. >>>Nazywa sie XTerminal. >> >>...tylko liczyć nie umie. > >Powiedział, co wiedział. Ale się nie pomylił, prawda ? >Użyłeś jakiegoś "M$ Joke Creator"? Powiedział, co wiedział. http://www.cto.us.edu.pl/~trzcionk/
Re: Wrozenie z fusow
Author: Paweł Paroń
Date: Tue, 13 Jan 1998 14:08
Date: Tue, 13 Jan 1998 14:08
34 lines
2517 bytes
2517 bytes
On 13 Jan 1998 09:33:27 GMT, Ziemek Borowski <ziembor@linux.ceu.edu.pl> wrote: >13 Jan 1998 08:34:14 +0100, Andrzej Bort na pl.comp.os.advocacy napisał: >>> >ps. na moim biurku stoi prawdziwy "NC", który liczy sobie ladnych pare lat. >>> >Nazywa sie XTerminal. >> >>> ...tylko liczyć nie umie. >> >>A ktoś tu nie zna znaczenia słowa "terminal". >czekaj... a kto mówie że NC == terminal... jest racjek koncepcja >bezdyskowca niż Xterma... Funkcjonalnie to chyba w zasadzie to samo - klawiatura+ekran, oprogramowanie sciaga z sieci (tu wyobraz sobie sciaganie przez siec knota rozmiaru worda), gdzies tam jest administrator, który sie tym wszystkim opiekuje, wszystko po to, zeby sobie userek nie napsul na dysku. Wymyslono to kilkanascie (kilkadziesiat) lat temu. Bo chyba nie chodzi o cene tego dysku? Co jeszcze mozna wyjac z normalnego peceta, zeby zrobic z niego NC? A ze NC ma dzialac w Javie, to juz inna sprawa. Czy ktokolwiek widzial poprawnie i stabilnie dzialajacy program w Javie? Cos wiecej, niz mrugajace literki, obracajace sie modele atomów i kolorowe guziczki, zmieniajace sie po nacisnieciu? Totalna bzdura. Cala ta "nowatorska koncepcja nc" to jakies nieporozumienie, wymyslanie prochu na nowo i zawracanie kijem Wisly. W domu tez bedziemy uzywac NC? I soft ciagnac przez modem? Czy tez pojawi sie w sprzedazy "NC HDD-extension", czyli twardziel w osobnej skrzyneczce, i wkrótce stanie sie rynkowym hitem, mimo ceny porównywalnej pewnie z samym nc? A przy okazji: sa tez Xterminale z twardzielami, stacjami dyskietek, pamieciami flash, sa takie, które potrafia uruchamiac "local clients" i wiele innych kombinacji. Generalnie, to wszystko _juz_ _bylo_ ! Pawel
Re: Wrozenie z fusow
Author: Marcin Wieczorek
Date: Tue, 13 Jan 1998 14:43
Date: Tue, 13 Jan 1998 14:43
26 lines
2056 bytes
2056 bytes
>> >ps. na moim biurku stoi prawdziwy "NC", który liczy sobie ladnych pare lat. >> >Nazywa sie XTerminal. >> ...tylko liczyæ nie umie. > Wiesz co, Piotrze, Ty to jestes jednak ba³wan. > Chamuary, który nie móg³ siê oprzeæ. > >P.S. Nie komentuj. Wrzucam Ciê do killfile. A ja skomentuje... AFAIR terminale wyswietlaja to co dostana od programow wykonywanych na serwerze i przesylaja do niego polecenia uzytkownika. NC ( network computer ) pobiera z serwera cala aplikacje a wykonuje ja juz lokalnie korzystajac z wlasnych zasobow. Czy XTerminala mozna nazwac NC ? Nigdy nie widzialem XTerminala ( co wiecej nigdy nie widzialem terminala - znam to wszystko z teorii ) ale wydaje mi sie, ze nie. Na to zwrocil uwage Piotr piszac ze "[XTerminal] liczyc nie umie" - bo faktycznie liczy program na serwerze. A January od razu wyciaga artylerie w rodzaju killfile, balwan itp. Co ma to wspolnego z grupa, ze jeden gosc drugiego wyzywa od balwanow ? Czyzby spam na liscie ? Wyslijcie Januaremu drodzy czytelnicy zrodla Linuxa przez email. PS. Czy XTerminal faktycznie jest TYLKO terminalem ? ___________________________________________ Marcin Wieczorek ( T-1000 ) wieczor@polbox.com www.polbox.com/w/wieczor webmaster@cartall.com.pl www.cartall.com.pl
Czy XTerminal faktycznie jest TYLKO terminalem ? Re: Wrozenie z fusow
Author: Ziemek Borowski
Date: Tue, 13 Jan 1998 15:10
Date: Tue, 13 Jan 1998 15:10
23 lines
2070 bytes
2070 bytes
Tue, 13 Jan 1998 14:43:56 GMT, Marcin Wieczorek na pl.comp.os.advocacy zapytał: >PS. Czy XTerminal faktycznie jest TYLKO terminalem ? nie, jest czymś więcej: jest serwerem dla Xclientów... ;-) a poważniej... XTerminal to w sumie nazwa zywczajowa dla specjalizowanego komputera z jednym tylko programem Xserwerem (czyli programem odpowiadającym za wyświelanie grafiki dla klientów) bardzo często jest dodatkowo wyposażany (zwłaszcza ostatnio) w Java-awre pajęczarkę (np. siemens-* do xtermów opracowanych przez Igek (dystrybutor w Polsce: http://www.aba.krakow.pl/) dodaje Netscape Navigatora)... lecz zazwyczaj jest tak że xterminal łączy się z serwerem aplikacji po xdm (tak że użytkownik nie ma bezpośredniego dostępu do oprogramowania na stacji) oj... chyba jeszcze całą technologię nie bardzo rozumiem bo nie potrafię do końca wytłumaczyć... więcej np. artykuł Barbaszewskiego 5/97 nr L+, albo (lecz może w zbyt luźlnym i nie wyjaśniającym wszytkiego stylu) Tęczyńskiego 12/97 Chip -- Ziemek Borowski http://ziembor.waw.pl/pl.comp.www/
Re: Wrozenie z fusow
Author: Pawel Wimmer
Date: Tue, 13 Jan 1998 15:21
Date: Tue, 13 Jan 1998 15:21
19 lines
1406 bytes
1406 bytes
Grzegorz Szyszl/o wrote in message <69flca$1mu$34@helios.man.lublin.pl>... > >to chodzi o java a nie java-applets. >idea jest ta sama. tyle ze aplikacje mozesz miec sciagana z www, >lub na plikach lokalnych :) do wyboru do koloru. Wlasnie mozliwosc sciagania aplikacji z Sieci troche mnie bulwersuje, a poza tym wydajnosc Javy, jak na razie, jest raczej marniutka. Gdy bawilem sie jakis rok temu Corel Office'em for Java, mialem ochote od razu wszystko skasowac. Dlatego wole solidny komputer, a aplikacje i dane na miejscu. _______________________ Pawel Wimmer Redaktor - Wydawnictwo Lupus E-mail: pawel.wimmer@lupus.waw.pl WWW: http://www.polbox.com.pl/lupus
Spamstwo i chamstwo - przeprosiny
Author: January Weiner
Date: Tue, 13 Jan 1998 15:42
Date: Tue, 13 Jan 1998 15:42
76 lines
4424 bytes
4424 bytes
[Marcin]: > >> >Nazywa sie XTerminal. > >> ...tylko liczyć nie umie. > > Wiesz co, Piotrze, Ty to jestes jednak bałwan. > > Chamuary, który nie mógł się oprzeć. > > > >P.S. Nie komentuj. Wrzucam Cię do killfile. > A ja skomentuje... > AFAIR terminale wyswietlaja to co dostana od programow wykonywanych na > serwerze i przesylaja do niego polecenia uzytkownika. NC ( network Przeciez ja ani o NCetach, ani o Xtermach... ja o poczuciu humoru Trzcionkowskiego. Nie zdzierzylem, bo ja jestem ponurym typem i bez poczucia humoru, i dowcipy w rodzaju Zulu Guli przyprawiaja mnie o skrety kiszek. > liczy program na serwerze. A January od razu wyciaga artylerie w > rodzaju killfile, balwan itp. Co ma to wspolnego z grupa, ze jeden > gosc drugiego wyzywa od balwanow ? Czyzby spam na liscie ? Nic. Cham jestem zwykly, i lamer, i tyle [1]. EOT? > Wyslijcie Januaremu drodzy czytelnicy zrodla Linuxa przez email. A wyslij. Z tym, ze zrodla juz mam. > PS. Czy XTerminal faktycznie jest TYLKO terminalem ? <ZART RODZAJ="Trzcionkowski">Nie, jest takze delegatura UFO na Ziemi. </ZART> <ZART RODZAJ="Trzcionkowski">A killfile tylko w Microsoft Exploderze jest wielka jak armata.</ZART>. j. P.S. Przyznaje, zachowalem sie po chamsku. Prosze Piotra Trzcionkowskiego o wybaczenie, i obiecuje, ze moje zachowanie sie juz nie powtorzy. Dziekuje za wytlumaczenie mi roznicy miedzy NCetem a Xtermem. [1]. "W porzadku, swinia jestem". W ramach przeprosin spamuje liste wierszykiem autorstwa A. Waligorskiego. Raz Dreptak z Ciążyna po niebezpiecznej wyprawie Wrócił na zamek i kazał natychmiast upiec dwa pawie. A zanim się dranie upieką, kazał podawać kiełbasę, Z musztardą sarebską lub z chrzanem, atoli koniecznie z półbasem. Po czym skrzyżował na piersiach obedwie mocarne pięście, Przeciągnął się i pomyślał, że tak właśnie wygląda szczęście. I przeszedł się wolnym krokiem przed rozpalony kominek... ...i wtedy mu przyniesiono wezwanie na pojedynek. W wezwaniu tym pisało, że Dreptak jest świntuch stary, Bo zhańbił cześć był dziewiczą wojewodzianki Barbary. Uszczypnął ją bowiem dotkliwie i to bynajmniej nie w liczko, A przytym zaburczał lubieżnie: "Ciao, synogarliczko!" Więc narzeczony Barbary czeka na niego pod borem Z kopią, koncerzem, pancerzem, toporem i semaforem I będą tam się potykać godzinę lub nawet dwie, Do ostatniego oddechu, względnie do nagłej krwie. No chyba żeby ten Dreptak, jak każe rycerska opinia, Oświadczył całemu światu iże jest podlec i świnia. Dreptak przeczytał wezwanie, chwilę się zastanawia, A tu przynoszą dworzanie pachnącą pieczeń z pawia I Zuzia, ponętna dwórka, znacząco oczkiem doń mruga... Na dworze zasię ziąb, deszcz, no i ogólnie szaruga. Więc Dreptak gotyckie okno otworzył szerokim gestem, Wychylił się, i krzyknął: "W porządku!!! świnia jestem!!!" A okrzyk jego niósł się, przez góry i przez doliny, A każdy, kto go słyszał, mówił - "Phi, też mi nowiny... Wiadomo, że Dreptak jest świntuch, co gwałci, morduje i łupi!" A narzeczony Barbary? ...rdzewial na deszczu jak głupi. j. -- ----)-\//-///-----------------------------------January-Weiner-3------- I think you ought to know I'm feeling very depressed. [Marvin]
Re: Wrozenie z fusow
Author: Slawomir Bialek
Date: Tue, 13 Jan 1998 17:37
Date: Tue, 13 Jan 1998 17:37
13 lines
1250 bytes
1250 bytes
Piotr Trzcionkowski <ZmieńNa_trzcionk@us.edu.pl> wrote: : sam jesteś bałwan, terminal a liczenie, boziu linuxiany lamer odzywa : się e, jesteś pewien? ostatnio miałem Xterminal, który miał na pokładzie Pentiuma, więc podejrzewam, że liczyć to on potrafił... a może to była jakaś specjalna wersja Pentium for X/terminal z zablokowanym liczeniem? :-) --c
Re: Wrozenie z fusow
Author: Piotr Gackiewicz
Date: Tue, 13 Jan 1998 17:43
Date: Tue, 13 Jan 1998 17:43
7 lines
978 bytes
978 bytes
Marcin Wieczorek <wieczor@polbox.com> wrote: > PS. Czy XTerminal faktycznie jest TYLKO terminalem ? O to chodzi, że nie. Gacek.
Re: Wrozenie z fusow
Author: M.C.Mar
Date: Tue, 13 Jan 1998 19:29
Date: Tue, 13 Jan 1998 19:29
22 lines
1751 bytes
1751 bytes
On Mon, 12 Jan 1998, Jan Krupa wrote:
> January Weiner wrote:
> >
> > [Pawel]:
> > > Moze wszystkich pogodzi NC z Java? :-)
> > Hihi... obawiam sie ze nie... a moze przyjdzie znowu jakis liliput
> > i pokona giganta? I bynajmniej nie mysle o Linuksie...
>
> Co myslicie o systemie Hurd (nie pamietam pisowni).
> Na jakim etapie rozwoju jest. Podobno jest dosyc zaawansowany
> technologicznie (np. Linus Torvalds w jakims z wywiadow twierdzil,
> ze bardziej zaawansowany technologicznie od Linuxa).
> Czy ktos ma jakies doswiadczenia ?
Jesli chodzi o system operacyjny to polecam DemOsa (nie BeOsa!).
___________________________________________________________________________
M.C.Mar Windows to komunista: wiesza się wszystkim równo! emsi@it.pl
"If you can't make it good, make it LOOK good." - Bill Gates
P.S. Niedługo skasuję tekst iż trzeba do mnie pisać na adres z Reply-to.
Re: Wrozenie z fusow
Author: Michał Mosiewicz
Date: Tue, 13 Jan 1998 21:03
Date: Tue, 13 Jan 1998 21:03
27 lines
1747 bytes
1747 bytes
Pawel Wimmer wrote: > > Grzegorz Szyszl/o wrote in message > <69flca$1mu$34@helios.man.lublin.pl>... > > > >to chodzi o java a nie java-applets. > >idea jest ta sama. tyle ze aplikacje mozesz miec sciagana z www, > >lub na plikach lokalnych :) do wyboru do koloru. > > Wlasnie mozliwosc sciagania aplikacji z Sieci troche mnie bulwersuje, a > poza tym wydajnosc Javy, jak na razie, jest raczej marniutka. Gdy > bawilem sie jakis rok temu Corel Office'em for Java, mialem ochote od > razu wszystko skasowac. Dlatego wole solidny komputer, a aplikacje i > dane na miejscu. Tenże Corel ma ambicję zbudować multimedialny NC. Nie tylko aplikacje działające w normalnym tempie, ale i multimedia, gry i wszystko to co czyni komputer bardziej cool :-) A najciekawszy ma być system operacyjny leżący u podstawy tego netputerka. Michał -- WWW: http://www.lodz.pdi.net/~mimo tel: Int. Acc. Code + 48 42 148340 add: Michal Mosiewicz * Bugaj 66 m.54 * 95-200 Pabianice * POLAND
Re: Wrozenie z fusow
Author: Piotr Trzcionkowski
Date: Tue, 13 Jan 1998 22:57
Date: Tue, 13 Jan 1998 22:57
18 lines
1566 bytes
1566 bytes
13 Jan 1998 10:42:56 +0100, Andrzej Bort <bort@silesia.pl> napisał(a): >> >> ...tylko liczyć nie umie. >> > >> >A ktoś tu nie zna znaczenia słowa "terminal". >> czekaj... a kto mówie że NC == terminal... jest racjek koncepcja >> bezdyskowca niż Xterma... > >To ja już powoli przestaję tu cokolwiek rozumieć. To jak w końcu? Stacja >bezdyskowa czy klasyczny XTerminal?. I jeszcze jakbyś mógł rozszyfrować >skrót "NC". Bo nie wiem, do czego to przypiąć :-) Miło, że skomentowałeś moje cztery słowa nie mając pojęcia o co biega. poprę twoje starania o fizyczną posadę :-) http://www.cto.us.edu.pl/~trzcionk/
Re: Wrozenie z fusow
Author: M.C.Mar
Date: Wed, 14 Jan 1998 01:23
Date: Wed, 14 Jan 1998 01:23
13 lines
1425 bytes
1425 bytes
On 13 Jan 1998, Piotr Gackiewicz wrote:
> > PS. Czy XTerminal faktycznie jest TYLKO terminalem ?
>
> O to chodzi, że nie.
>
Jest bowiem Xserverem!
___________________________________________________________________________
M.C.Mar Windows to komunista: wiesza się wszystkim równo! emsi@it.pl
"If you can't make it good, make it LOOK good." - Bill Gates
P.S. Niedługo skasuję tekst iż trzeba do mnie pisać na adres z Reply-to.
Re: Wrozenie z fusow
Author: Piotr Trzcionkowski
Date: Wed, 14 Jan 1998 02:11
Date: Wed, 14 Jan 1998 02:11
19 lines
1473 bytes
1473 bytes
13 Jan 1998 17:37:22 GMT, Slawomir Bialek <civic@rhino.silesia.linux.org.pl> napisał(a): >: sam jesteś bałwan, terminal a liczenie, boziu linuxiany lamer odzywa >: się > >e, jesteś pewien? >ostatnio miałem Xterminal, który miał na pokładzie Pentiuma, >więc podejrzewam, że liczyć to on potrafił... >a może to była jakaś specjalna wersja Pentium for X/terminal >z zablokowanym liczeniem? > >:-) Czekam aż powiesz, że program WYKONYWAŁ (znaczy liczył) się na Xterminalu :-) http://www.cto.us.edu.pl/~trzcionk/
Re: Wrozenie z fusow
Author: Piotr Trzcionkowski
Date: Wed, 14 Jan 1998 02:11
Date: Wed, 14 Jan 1998 02:11
12 lines
1181 bytes
1181 bytes
13 Jan 1998 17:43:31 GMT, Piotr Gackiewicz <gacek@ds14.agh.edu.pl> napisał(a): > >> PS. Czy XTerminal faktycznie jest TYLKO terminalem ? > >O to chodzi, że nie. Podziwiam zapał do płodzenia nowych, unikalnych teorii. http://www.cto.us.edu.pl/~trzcionk/
Re: Czy XTerminal faktycznie jest TYLKO terminalem ? Re: Wrozenie z fusow
Author: Piotr Trzcionkowski
Date: Wed, 14 Jan 1998 02:12
Date: Wed, 14 Jan 1998 02:12
24 lines
1903 bytes
1903 bytes
13 Jan 1998 15:10:38 GMT, ziembor@linux.ceu.edu.pl (Ziemek Borowski) napisał(a): >>PS. Czy XTerminal faktycznie jest TYLKO terminalem ? >nie, jest czymś więcej: jest serwerem dla Xclientów... ;-) >a poważniej... całkiem zabawne a dokładnie obrazuje sytuację w taki sam sposób tradycyjny, tekstowy terminal jest serwerem (pliku) dla klientów (programów uruchomionych na komputerze) >oj... chyba jeszcze całą technologię nie bardzo rozumiem bo nie >potrafię do końca wytłumaczyć... Chyba nie ma co tłumaczyć, opiera się na terminalowym założeniu, że "coś umie", ale jest to zawsze określony podzbiór tego co może komputer. Inaczej byłby komputerem. Problemem jest, że za NC może robić dowolny komputer z dowolnym os'em, więc nie bardzo jest powód do inwestowania w nietypowy komputer. Ale to akurat tak samo jak kupienie XTerminala. http://www.cto.us.edu.pl/~trzcionk/
Re: Wrozenie z fusow
Author: Andrzej Bort
Date: Wed, 14 Jan 1998 08:58
Date: Wed, 14 Jan 1998 08:58
25 lines
2053 bytes
2053 bytes
Piotr Trzcionkowski <ZmieńNa_trzcionk@us.edu.pl> wrote: > 13 Jan 1998 10:42:56 +0100, Andrzej Bort <bort@silesia.pl> napisał(a): > >> >> ...tylko liczyć nie umie. > >> > > >> >A ktoś tu nie zna znaczenia słowa "terminal". > >> czekaj... a kto mówie że NC == terminal... jest racjek koncepcja > >> bezdyskowca niż Xterma... > > > >To ja już powoli przestaję tu cokolwiek rozumieć. To jak w końcu? Stacja > >bezdyskowa czy klasyczny XTerminal?. I jeszcze jakbyś mógł rozszyfrować > >skrót "NC". Bo nie wiem, do czego to przypiąć :-) > Miło, że skomentowałeś moje cztery słowa nie mając pojęcia o co biega. > poprę twoje starania o fizyczną posadę :-) Gdzie? :-) W Microsofcie? Tam już takich chyba mają jak grzybów po deszczu :-)))) -- -- Andrzej Bort Silesian Technical Univ., Computer Center, Gliwice, Poland -- e-mail: bort <AT> polsl.gliwice.pl Office phone: (+48-32) 230-76-86 -- IRC: Juan For PGP key look at: http://zeus.polsl.gliwice.pl/~bort/ -- ** The office box said: W'95, NT 4.0 or better. So I installed Linux **
Re: Wrozenie z fusow
Author: Slawomir Bialek
Date: Wed, 14 Jan 1998 10:53
Date: Wed, 14 Jan 1998 10:53
8 lines
1298 bytes
1298 bytes
Piotr Trzcionkowski <ZmieńNa_trzcionk@us.edu.pl> wrote: : Czekam aż powiesz, że program WYKONYWAŁ (znaczy liczył) się na : Xterminalu :-) i dobrze wiesz, że się do śmierci nie doczekasz :-) co nie zmienia faktu, że mój Xterminal liczyć umie :> --c
Re: Wrozenie z fusow
Author: Mirosław 'Jubal' Baran
Date: Wed, 14 Jan 1998 13:10
Date: Wed, 14 Jan 1998 13:10
39 lines
2605 bytes
2605 bytes
PT Piotr Trzcionkowski <ZmieńNa_trzcionk@us.edu.pl>: > 12 Jan 1998 18:50:49 GMT, January Weiner > <jweiner1@ix.urz.uni-heidelberg.de> napisał(a): >>[Piotr]: >>> >ps. na moim biurku stoi prawdziwy "NC", który liczy sobie ladnych pare lat. >>> >Nazywa sie XTerminal. >>> ...tylko liczyć nie umie. >> >> Wiesz co, Piotrze, Ty to jestes jednak bałwan. > sam jesteś bałwan, terminal a liczenie, boziu linuxiany lamer odzywa > się Piotrze, nie dość, że wiążesz krawaty i piszesz na newsy [1], to jeszcze brak Ci manier. Do tego jesteś nikim, a starasz się robić wrażenie Bóg-wie-kogo [2]. Jeszcze NIGDY nie odpowiedziałeś rzeczowo na żadne pytanie. Jeszcze NIGDY nie wniosłeś do dyskusji nic, co mogłoby się przydać jej uczestnikom. Idź sobie do domu, naucz się wiązać krawat, albo muszkę. Powtórz sobie trochę zasad interpunkcji. Weź relanium. Uspokój się. Poproś kogoś, żeby Cię utulił. Może pomoże. pozdrawiam, Jubal [1] To tak jak w tym starym szmoncesie, w którym Izaak skarży się rabiemu: Rebe, ten mój syn... On ma takie straszne kłopoty... On nie umie pić... On nie umie grać w karty... Rabin: I cóż z tego. Izaak: Ale rebe, on pije. Rebe, on gra!!! [2] Do Piotra: daruj sobie osobiste przygrywki, i tak nie potrafisz tego zrobić równie elegancko, a Twoje chamstwo mnie nie rusza :-) -- = // = mailto:baran@knm.org.pl = http://www.ci.pwr.wroc.pl/~baran/ = = \X/ = Miroslaw L. Baran = Jubal = medical student = ALCHEMY PANY! = A quarrel is quickly settled when deserted by one party; there is no battle unless there be two. -- Seneca
Re: Wrozenie z fusow
Author: Grzegorz Szyszl/o
Date: Wed, 14 Jan 1998 13:55
Date: Wed, 14 Jan 1998 13:55
41 lines
2589 bytes
2589 bytes
"Pawel Wimmer" <pawel.wimmer@lupus.waw.pl> wrote: >Grzegorz Szyszl/o wrote in message ><69flca$1mu$34@helios.man.lublin.pl>... >> >>to chodzi o java a nie java-applets. >>idea jest ta sama. tyle ze aplikacje mozesz miec sciagana z www, >>lub na plikach lokalnych :) do wyboru do koloru. > > >Wlasnie mozliwosc sciagania aplikacji z Sieci troche mnie bulwersuje, a >poza tym wydajnosc Javy, jak na razie, jest raczej marniutka. jak do tej pory, java jest jezykiem interpretowanym. co najwyzej sa robione polkompilaty. tak to dziala np. w os/2. przed uruchomieniem sie kompiluje, a potem dziala kilka razy szybciej :) jak wiesz, java byla opracowana dla potrzeb takiego malego komputerka noszonego w reku. wczesniej czy pozniej powinny sie pojawic koprocesory java, albo przynajmniej koprocesory ktore potrafia wykonac polkompilat. >Gdy >bawilem sie jakis rok temu Corel Office'em for Java, mialem ochote od >razu wszystko skasowac. Dlatego wole solidny komputer, a aplikacje i >dane na miejscu. ja jak kiedys uruchamialem cos w java, to dzialalo powoli. tzn. na os2 dzialalo mi jak na windowsach :) teraz dziala naprawde kilka razy szybciej, tak na oko ze 6 razy, a bywa ze i 10. i taka szybkosc zaczyna miec sens, zwlaszcza ze teraz w sklepie trudno ci bedzie kupic procesor gorszy, niz pentiak 166. a w dodatku java moze byc efektywnie wsparta przez intelowski mmx (operacje graficzne/dzwiek). wiec mysle ze w tej chwili to kwestia bardziej ideologii, softu i komercji, niz niemocy samego jezyka. >Pawel Wimmer -- /===================================\ oOOo W temperaturze zera | http://avalon.wbc.lublin.pl/~znik/ \===\__/==\ bezwzglednego swiatlo | Grzegorz Szyszlo mailto:znik@wbc.lublin.pl | zmienia postac \==============================================/ alotropowa (by Znik)
Re: Wrozenie z fusow
Author: Grzegorz Szyszl/o
Date: Wed, 14 Jan 1998 13:57
Date: Wed, 14 Jan 1998 13:57
17 lines
1660 bytes
1660 bytes
Slawomir Bialek <civic@rhino.silesia.linux.org.pl> wrote: >Piotr Trzcionkowski <ZmieñNa_trzcionk@us.edu.pl> wrote: >: Czekam a¿ powiesz, ¿e program WYKONYWA£ (znaczy liczy³) siê na >: Xterminalu :-) >i dobrze wiesz, ¿e siê do ¶mierci nie doczekasz :-) > >co nie zmienia faktu, ¿e mój Xterminal liczyæ umie :> > >--c raczej musi umiec, choby po to by narysowac kreche z ukosa :) -- /===================================\ oOOo W temperaturze zera | http://avalon.wbc.lublin.pl/~znik/ \===\__/==\ bezwzglednego swiatlo | Grzegorz Szyszlo mailto:znik@wbc.lublin.pl | zmienia postac \==============================================/ alotropowa (by Znik)
Re: Wrozenie z fusow
Author: Piotr Trzcionkowski
Date: Wed, 14 Jan 1998 16:36
Date: Wed, 14 Jan 1998 16:36
25 lines
1543 bytes
1543 bytes
Mirosław 'Jubal' Baran wrote: > > jeszcze brak Ci manier. Do tego jesteś nikim, a starasz się robić > wrażenie Bóg-wie-kogo [2]. identycznie jak wszyscy tutaj. >Jeszcze NIGDY nie odpowiedziałeś rzeczowo na > żadne pytanie. nie jestem informacją i z reguły ignoruje głupie pytania >Jeszcze NIGDY nie wniosłeś do dyskusji nic, co mogłoby > się przydać jej uczestnikom. znaczy Tobie >Idź sobie do domu, naucz się wiązać > krawat, albo muszkę. Powtórz sobie trochę zasad interpunkcji. Weź > relanium. Uspokój się. Poproś kogoś, żeby Cię utulił. Może pomoże. pocałuj mnie w nos -- PT: http://www.cto.us.edu.pl/~trzcionk
Re: Wrozenie z fusow
Author: Marcin M. Nagraba
Date: Wed, 14 Jan 1998 18:07
Date: Wed, 14 Jan 1998 18:07
15 lines
1274 bytes
1274 bytes
Ave ! Michał Mosiewicz wrote in message <34BBD691.4F939294@lodz.pdi.net>... >Tenże Corel ma ambicję zbudować multimedialny NC. Nie tylko aplikacje >działające w normalnym tempie, ale i multimedia, gry i wszystko to co >czyni komputer bardziej cool :-) Tenze Corel teraz ma znacznie wazniejsze sprawy na glowie (natury finansowej) niz budowanie encetow... ==== Marcin M. Nagraba Neograf 2000 s.c. e-mail: mnagraba@neograf.com.pl
Re: Wrozenie z fusow
Author: Piotr Trzcionkowski
Date: Wed, 14 Jan 1998 20:53
Date: Wed, 14 Jan 1998 20:53
13 lines
1425 bytes
1425 bytes
14 Jan 1998 10:53:23 GMT, Slawomir Bialek <civic@rhino.silesia.linux.org.pl> napisał(a): >: Czekam aż powiesz, że program WYKONYWAŁ (znaczy liczył) się na >: Xterminalu :-) >i dobrze wiesz, że się do śmierci nie doczekasz :-) > >co nie zmienia faktu, że mój Xterminal liczyć umie :> tak jak mój kalkulator (ten CASIO) i każdy elektroniczny zegarek :-) http://www.cto.us.edu.pl/~trzcionk/
Re: Wrozenie z fusow
Author: Piotr Trzcionkowski
Date: Wed, 14 Jan 1998 20:53
Date: Wed, 14 Jan 1998 20:53
17 lines
1668 bytes
1668 bytes
14 Jan 1998 09:58:44 +0100, Andrzej Bort <bort@silesia.pl> napisał(a): >> >To ja już powoli przestaję tu cokolwiek rozumieć. To jak w końcu? Stacja >> >bezdyskowa czy klasyczny XTerminal?. I jeszcze jakbyś mógł rozszyfrować >> >skrót "NC". Bo nie wiem, do czego to przypiąć :-) > >> Miło, że skomentowałeś moje cztery słowa nie mając pojęcia o co biega. > >> poprę twoje starania o fizyczną posadę :-) > >Gdzie? :-) W Microsofcie? Tam już takich chyba mają jak grzybów po deszczu >:-)))) niewątpliwie płacą lepiej niż inne firmy, ale pewnie trzeba nosić mundurek, załapiesz się na pewno :-) http://www.cto.us.edu.pl/~trzcionk/
Re: Wrozenie z fusow
Author: Slawomir Bialek
Date: Wed, 14 Jan 1998 23:13
Date: Wed, 14 Jan 1998 23:13
6 lines
1206 bytes
1206 bytes
Piotr Trzcionkowski <ZmieńNa_trzcionk@us.edu.pl> wrote: : tak jak mój kalkulator (ten CASIO) i każdy elektroniczny zegarek :-) szybciej, więcej, lepiej :-) --c
Re: Wrozenie z fusow
Author: Andrzej Bort
Date: Thu, 15 Jan 1998 07:47
Date: Thu, 15 Jan 1998 07:47
27 lines
2402 bytes
2402 bytes
Piotr Trzcionkowski <ZmieńNa_trzcionk@us.edu.pl> wrote: > 14 Jan 1998 09:58:44 +0100, Andrzej Bort <bort@silesia.pl> napisał(a): > >> >To ja już powoli przestaję tu cokolwiek rozumieć. To jak w końcu? Stacja > >> >bezdyskowa czy klasyczny XTerminal?. I jeszcze jakbyś mógł rozszyfrować > >> >skrót "NC". Bo nie wiem, do czego to przypiąć :-) > > > >> Miło, że skomentowałeś moje cztery słowa nie mając pojęcia o co biega. > > > >> poprę twoje starania o fizyczną posadę :-) > > > >Gdzie? :-) W Microsofcie? Tam już takich chyba mają jak grzybów po deszczu > >:-)))) > niewątpliwie płacą lepiej niż inne firmy, ale pewnie trzeba nosić > mundurek, załapiesz się na pewno :-) Akurat mundurków nie noszą. Mało tego - jest to niemile widziane. Zresztą, czytałem kiedyś pewien artykuł, Polak pracujący w Microsofcie opisywał realia panujące w firmie. Cóż, firma płaci... ale z takim piętnem na moim honorze (niewielki, ale własnym) nie chciałbym żyć. Mimo zarobków. :-))) -- -- Andrzej Bort Silesian Technical Univ., Computer Center, Gliwice, Poland -- e-mail: bort <AT> polsl.gliwice.pl Office phone: (+48-32) 230-76-86 -- IRC: Juan For PGP key look at: http://zeus.polsl.gliwice.pl/~bort/ -- ** The office box said: W'95, NT 4.0 or better. So I installed Linux **
Re: Wrozenie z fusow
Author: Piotr Trzcionkowski
Date: Thu, 15 Jan 1998 22:52
Date: Thu, 15 Jan 1998 22:52
19 lines
1912 bytes
1912 bytes
15 Jan 1998 08:47:54 +0100, Andrzej Bort <bort@silesia.pl> napisał(a): >> niewątpliwie płacą lepiej niż inne firmy, ale pewnie trzeba nosić >> mundurek, załapiesz się na pewno :-) > >Akurat mundurków nie noszą. Mało tego - jest to niemile widziane. W sumie fakt, Amerykanie robią sobie konferencje na luzie, znaczy w sweterkach, bluzach no ale personel pomocniczy chyba jednak musi prezentować się lepiej niż sprzątaczka w szkole :-) >Zresztą, >czytałem kiedyś pewien artykuł, Polak pracujący w Microsofcie opisywał >realia panujące w firmie. Cóż, firma płaci... ale z takim piętnem na moim >honorze (niewielki, ale własnym) nie chciałbym żyć. Mimo zarobków. :-))) Oj, ja Ci chcę tylko pomóc. Zaufaj :-))) http://www.cto.us.edu.pl/~trzcionk/
Re: Wrozenie z fusow
Author: Piotr Trzcionkowski
Date: Fri, 16 Jan 1998 01:44
Date: Fri, 16 Jan 1998 01:44
16 lines
1660 bytes
1660 bytes
14 Jan 1998 23:13:44 GMT, Slawomir Bialek <civic@rhino.silesia.linux.org.pl> napisał(a): >: tak jak mój kalkulator (ten CASIO) i każdy elektroniczny zegarek :-) > >szybciej, więcej, lepiej :-) ale widzisz mój kalkulator pobiera <0.0001W , producent gwarantuje jego działanie przez 6 lat a jako, że ma taki element produkujący energię elektryczną pod wpływem oświetlenia, zwany powszechnie baterią słoneczną, działa wielokrotnie dużej (fakt, proszę się nie czepiać) i nie ma WENTYLATORA http://www.cto.us.edu.pl/~trzcionk/
Re: Wrozenie z fusow
Author: Andrzej Bort
Date: Fri, 16 Jan 1998 08:10
Date: Fri, 16 Jan 1998 08:10
36 lines
2842 bytes
2842 bytes
Piotr Trzcionkowski <ZmieńNa_trzcionk@us.edu.pl> wrote: > 15 Jan 1998 08:47:54 +0100, Andrzej Bort <bort@silesia.pl> napisał(a): > >> niewątpliwie płacą lepiej niż inne firmy, ale pewnie trzeba nosić > >> mundurek, załapiesz się na pewno :-) > > > >Akurat mundurków nie noszą. Mało tego - jest to niemile widziane. > W sumie fakt, Amerykanie robią sobie konferencje na luzie, znaczy w > sweterkach, bluzach Zgadza się. Ten Polak, jak opowiadał, że pojechał na jakąś konferencję w garniturze, to potem ludzie się z niego nabijali. Dopiero, jak powiedział, że to przebranie to specjalnie na Halloween, to z niego "zeszli". > ale personel pomocniczy chyba jednak musi > prezentować się lepiej niż sprzątaczka w szkole :-) Personel pomocniczy? czyli kto? Panie księgowe? :-))) > >Zresztą, > >czytałem kiedyś pewien artykuł, Polak pracujący w Microsofcie opisywał > >realia panujące w firmie. Cóż, firma płaci... ale z takim piętnem na moim > >honorze (niewielki, ale własnym) nie chciałbym żyć. Mimo zarobków. :-))) > Oj, ja Ci chcę tylko pomóc. Zaufaj :-))) Wiesz co? Z Twoim zacięciem do obrony Microsoftu, to powinieneś kandydować na ich rzecznika prasowego :-))) A mnie mógłbyś co jakiś czas odpalać coś. Byle nie były to "programowe dary Microsoftu" :-) (no offense intended). -- -- Andrzej Bort Silesian Technical Univ., Computer Center, Gliwice, Poland -- e-mail: bort <AT> polsl.gliwice.pl Office phone: (+48-32) 230-76-86 -- IRC: Juan For PGP key look at: http://zeus.polsl.gliwice.pl/~bort/ -- ** The office box said: W'95, NT 4.0 or better. So I installed Linux **
Re: Wrozenie z fusow
Author: Jaroslaw Lis
Date: Sat, 17 Jan 1998 02:53
Date: Sat, 17 Jan 1998 02:53
12 lines
1614 bytes
1614 bytes
Piotr Trzcionkowski <ZmieńNa_trzcionk@us.edu.pl> wrote: : ale widzisz mój kalkulator pobiera <0.0001W , producent gwarantuje : jego działanie przez 6 lat a jako, że ma taki element produkujący : energię elektryczną pod wpływem oświetlenia, zwany powszechnie baterią : słoneczną, działa wielokrotnie dużej (fakt, proszę się nie czepiać) Nie martw sie - moj nie mial takiego elementu, a i to na jednych bateriach wytrzymal 15 lat. Moze i nadal dziala na tych samych - ale niestety - zdazyl zmienic wlasciciela :-( J.
Re: Wrozenie z fusow
Author: Pawel Wimmer
Date: Sat, 17 Jan 1998 05:45
Date: Sat, 17 Jan 1998 05:45
21 lines
1930 bytes
1930 bytes
Jaroslaw Lis napisał(a) w wiadomości: <69p6fn$gs1$16@okapi.ict.pwr.wroc.pl>... > >Nie martw sie - moj nie mial takiego elementu, a i to na jednych >bateriach wytrzymal 15 lat. Moze i nadal dziala na tych samych - >ale niestety - zdazyl zmienic wlasciciela :-( No popatrz, 15 lat! Jak robilem w SGPiS prace magisterska z systemu finansowania bibliotek, obliczalem wskazniki dynamiki i korelacji za pomoca 4-dzialaniowego Bolka - po jakichs stu godzinach pracy (odpowiednik dwoch tygodni roboty) mialem to, to dzisiaj mialbym po jednym wieczorze ze Statistiką. Niestety, po zrobieniu obliczen kalkulator wzial i zdechl bezpowrotnie. :-) ____________ Pawel Wimmer Redaktor - Editor Wydawnictwo Lupus - Lupus Publishing House WWW: http://www.polbox.com.pl/lupus E-mail: pawel.wimmer@lupus.waw.pl
Page 1 of 4 • 161 total messages
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads