Thread View: pl.comp.objects
23 messages
23 total messages
Started by A.L.
Thu, 10 May 2007 12:53
Bookstore
Author: A.L.
Date: Thu, 10 May 2007 12:53
Date: Thu, 10 May 2007 12:53
31 lines
1900 bytes
1900 bytes
W zasadzie wojny jezykowe mnie nie interesuja, albowiem jezyki sa zupelnie niewazne - wazne jest srodowisko, frameworks i biblioteki. Jezeli Python bedzie mial funkcjonalnosc taka jak J2EE albo lepsza, to ewentualnie sie nim zaciekawie. Poko co, odkrywanie kola jest kosztowne. Miara popularnosci jezykow (kiepska bo kiepska, ale OK) jest dla mnie wizyta w bookstorze. Ksiegarnie zamawiaja ksiazki stosujac dosyc skomplikowane modele matematyczne analizujace popyt na okreslone tytuly. To co stoi na polce, to miara owego popytu. Z wizyty wczoraj, w kolejnosci ilosci ksiazek: 1. C# 2. Java 3. VB w roznych odcieniach 4. Perl 5. C/C++ 6. Groovy - tylko 2 tytuly, bo wiecej nei ma, ale za to po 10 kopii kazdego tytulu. Jest to jedyny przypadek w calej sekcji "computers" ze okreslonego tytulu jest wiecej niz 1 egzemplarz. Dlatego licze go pzred Ruby ktory mial 3 tytuly 7. Ruby 8. Python - tylko 1 tytul i 1 egzemplarz. Ale za to w sekcji "przecena" mozna bylo kupic 2 tytuly po dolarze za sztuke.. Powyzsze nei uwzglednia jezykow typo php, VBscript, Jscript i podobnych A.L.
Re: Bookstore
Author: Adam Karpierz
Date: Thu, 10 May 2007 13:27
Date: Thu, 10 May 2007 13:27
42 lines
2337 bytes
2337 bytes
"A.L." <fela@2005.com> wrote: >W zasadzie wojny jezykowe mnie nie interesuja, albowiem jezyki sa > zupelnie niewazne - wazne jest srodowisko, frameworks i biblioteki. No i wlasnie w nich Python nie jest slaby. > Jezeli Python bedzie mial funkcjonalnosc taka jak J2EE albo lepsza, to > ewentualnie sie nim zaciekawie. Poko co, odkrywanie kola jest > kosztowne. Tak tak. Wie Pan J2EE to ciezko dorownac. Szkoda Pan czasu na Pythona czy inne takie. > Miara popularnosci jezykow (kiepska bo kiepska, ale OK) jest dla mnie > wizyta w bookstorze. Ksiegarnie zamawiaja ksiazki stosujac dosyc BTW: Jakie ksiazki do Groviego Pan widzial ? Chetnie kupie. Sie znow usmialem. Panie Andrzeju jets lepsza (i rzeczywista) miara Ilosc ofert pracy. Oczywiscie ona nie swiadczy o jakosci jezyka ale jak najbardziej o jego rzeczywistej popularnosci na rynku. Ja na razie widzialem _jedna_ oferte pracy dla programisty Grooviego. Pan naprawde powinien sie wysilic w ocenie innych. Pan to robi zbyt prymitywnie, bo przyjal ze ja sie klopocze rozwojem Grooviego Ja sie natomiast z tego ciesze bo przeciez Groovy to nieco spieprzony ale zywcem Python ! Wiec Pania starania 'ozlocenia' niestabilnego swiezego jak budyn Grooviego mnie tylko smiesza. Obserwuje tylko jak obaj z Panem Galickim popieracie cos co u innych tepicie i wysmiewacie: owczy ped za czyms nowym niesprawdzonym. Przeczycie samym sobie. AK
Re: Bookstore
Author: Seweryn Habdank-Wojewódzki
Date: Thu, 10 May 2007 14:00
Date: Thu, 10 May 2007 14:00
39 lines
2121 bytes
2121 bytes
Witam A.L. wrote: > Miara popularnosci jezykow (kiepska bo kiepska, ale OK) jest dla mnie > wizyta w bookstorze. Ksiegarnie zamawiaja ksiazki stosujac dosyc > skomplikowane modele matematyczne analizujace popyt na okreslone > tytuly. To co stoi na polce, to miara owego popytu. > > Z wizyty wczoraj, w kolejnosci ilosci ksiazek: > > 1. C# > 2. Java > 3. VB w roznych odcieniach > 4. Perl > 5. C/C++ > 6. Groovy - tylko 2 tytuly, bo wiecej nei ma, ale za to po 10 kopii > kazdego tytulu. Jest to jedyny przypadek w calej sekcji "computers" ze > okreslonego tytulu jest wiecej niz 1 egzemplarz. Dlatego licze go > pzred Ruby ktory mial 3 tytuly > 7. Ruby > 8. Python - tylko 1 tytul i 1 egzemplarz. Ale za to w sekcji > "przecena" mozna bylo kupic 2 tytuly po dolarze za sztuke.. Dwie inne metodyki [1][2] - proszę przeczytać sposób analizowania, bo każdy jest inny. A także zasięg analizy w każdym przypadku jest inny. Pokazują one, że Groovy nawet nie jest w pierwszej 20. A co do księgarni, to książki o Groovym celują pod publiczność Javy i stąd ta popularność, a nie z powodu popularności samego Groovy. [1] http://www.tiobe.com/tpci.htm [2] http://wlodarek.com/komercha/ranking/ Pozdrawiam. -- |\/\/| Seweryn Habdank-Wojewódzki \/\/
Re: Bookstore
Author: A.L.
Date: Thu, 10 May 2007 14:18
Date: Thu, 10 May 2007 14:18
25 lines
1653 bytes
1653 bytes
On Thu, 10 May 2007 16:00:02 +0200, Seweryn Habdank-Wojewódzki <shw_mail@wp.pl> wrote: > >Dwie inne metodyki [1][2] - proszę przeczytać sposób analizowania, bo każdy >jest inny. A także zasięg analizy w każdym przypadku jest inny. > >Pokazują one, że Groovy nawet nie jest w pierwszej 20. A co do księgarni, to >książki o Groovym celują pod publiczność Javy i stąd ta popularność, a nie >z powodu popularności samego Groovy. > >[1] http://www.tiobe.com/tpci.htm >[2] http://wlodarek.com/komercha/ranking/ > Poniewaz ksiegarnia nie bierze ksiazek od wydawcy "w komis" a musi je kupic, a kupuje jezeli sprzeda, uwazam ow wskaznik za miarodajny. A ze kupuje "pod publiczke"?.. Widocznie "publiczka" interesuje wsie bardziej Groovy niz Pythonem. Czy tez bardziej interesuje sie Perlem niz C++. [1][2] wydaja sie skrajnie nonsensowne, zwlaszcza [2] A.L.
Re: Bookstore
Author: A.L.
Date: Thu, 10 May 2007 14:28
Date: Thu, 10 May 2007 14:28
48 lines
2544 bytes
2544 bytes
On Thu, 10 May 2007 15:27:02 +0200, "Adam Karpierz" <karpierz@NOOOOSPAAAAMpython.pl> wrote: > > >Sie znow usmialem. >Panie Andrzeju jets lepsza (i rzeczywista) miara >Ilosc ofert pracy. Owszem. Rynek znam dosyc dobrze. ANI JEDNA oferta pracy nei wspomina o Pythonie. Byc moze takie sa, ale nie natrafilem. >Oczywiscie ona nie swiadczy o jakosci jezyka >ale jak najbardziej o jego rzeczywistej popularnosci >na rynku. >Ja na razie widzialem _jedna_ oferte pracy dla programisty >Grooviego. > No to jest pan lepszy bo ja nie natrafilem. >Wiec Pania starania 'ozlocenia' niestabilnego swiezego >jak budyn Grooviego mnie tylko smiesza. > Alez ja niczego nie ozlacam. ja tylko pisze ze Groovy jest atrakcyjny ze wzgledu na "bliskosc" do Javy oraz ze uzywajac Groovy jako jezyka skryptowego moge skorzystac z javovej infrastruktury czego nie moglem w Perlu. Reszta to socjotechnika - Groovy pochodzi z kregow Javy, wiec ma "socjalnie" wiekszy posluch niz wywodzacy sie nei wiadomo skad Python. Wiem ze Groovy jest juz usywany na kilku uniwersytetach, natomiast nei slyszalem o Pythonie. Jak juz pisalem keidys, bede programowal w czym akurat tzreba programowac, a do jezykow mam stosunek nijaki - w zadnym wypadku nie emocjonalny. Moge tylko klac, bo na przyklad w jezyku AbaP niektore rzeczy robi sie po idiocku. Podobnie nie mam stosunku emocjonalnego jak stolarz nei ma stosunku emocjonalnego do swojej elektrycznej wiertarki. Zawsze mnei zadziwialy "wojny jezykowe", i nie tylko mnie ale i innych, zajmujacych sie zawodowo psychologia. Ponoc podloze jest takei samo jak podloze zjawiska ze 50% populacji nadaje swym samochodom pieszczotliwe imiona, i gdy sa sam na sam przemawia do owych samochodow czule. Ja to wkladam do szufladki "zboczenia". A.L.
Re: Bookstore
Author: Seweryn Habdank-Wojewódzki
Date: Thu, 10 May 2007 14:50
Date: Thu, 10 May 2007 14:50
43 lines
1877 bytes
1877 bytes
Witam A.L. wrote: > Miara popularnosci jezykow (kiepska bo kiepska, ale OK) jest dla mnie > wizyta w bookstorze. Ksiegarnie zamawiaja ksiazki stosujac dosyc > skomplikowane modele matematyczne analizujace popyt na okreslone > tytuly. To co stoi na polce, to miara owego popytu. Wizyta na Amazon -> Books -> Software Design (wszystkie tytuły to 30,120). Python -> 219 tytuły -> 0.72% Ruby -> 63 -> 0.21% Groovy -> 5 -> 0.02% Dla porównania: Simula -> 157 -> 0.52% Fortran -> 609 -> 2.02% Java -> 2,222 -> 7.38% C/C++ -> 2,498 (w tym C++ 2,025) -> 8.29% (C++ 6.72%) Amazon -> Books -> Programming (100,468). Python -> 420 -> 0.420% Ruby -> 98 -> 0.100% Groovy -> 6 -> 0.006% Simula -> 242 -> 0.241% Fortran -> 1,762 -> 1.754% Java -> 4,643 -> 4.621% C/C++ -> 5,668 (sam C++ 4,076) -> 5.641% (C++ 4.057%) Podałem Fortrana i Simulę, aby sprawdzić też inercję Amazona, czyli to jak bardzo mocny jest język, chociaż już nie za bardzo rozwijany. Pozdrawiam. -- |\/\/| Seweryn Habdank-Wojewódzki \/\/
Re: Bookstore
Author: A.L.
Date: Thu, 10 May 2007 14:54
Date: Thu, 10 May 2007 14:54
14 lines
1154 bytes
1154 bytes
On Thu, 10 May 2007 16:50:02 +0200, Seweryn Habdank-Wojewódzki <shw_mail@wp.pl> wrote: >W > >Podałem Fortrana i Simulę, aby sprawdzić też inercję Amazona, czyli to jak >bardzo mocny jest język, chociaż już nie za bardzo rozwijany. > To ma maly sens, bo a) wiekszosc ksiazek jest historyczna, b) jezyki maja rozny czas zycia, c) nie jest wazne ile jest tytulow, a ile i jakie ludzie kupuja. A.L.
Re: Bookstore
Author: Seweryn Habdank-Wojewódzki
Date: Thu, 10 May 2007 14:55
Date: Thu, 10 May 2007 14:55
21 lines
1420 bytes
1420 bytes
Witam A.L. wrote: > [1][2] wydaja sie skrajnie nonsensowne, zwlaszcza [2] [2] mówi o ofertach pracy na polskim rynku pracy. To jest o tyle nonsens o ile oferty pracy są nonsensem/nonsensowne. Jeszcze uwaga o [1]. Groovy jest na 52 pozycji, więc nawet siła Javy nie daje mu szczególnej pozycji. Natomiast jest prawdą, że dla środowiska Javy język ten będzie bardzo atrakcyjny, bo poco uczyć się czegoś nowego (w sensie składni i semantyki), jak jest stara dobra Java. Pozdrawiam. -- |\/\/| Seweryn Habdank-Wojewódzki \/\/
Re: Bookstore
Author: Seweryn Habdank-Wojewódzki
Date: Thu, 10 May 2007 14:58
Date: Thu, 10 May 2007 14:58
21 lines
1423 bytes
1423 bytes
Witam A.L. wrote: > To ma maly sens, bo a) wiekszosc ksiazek jest historyczna, b) jezyki > maja rozny czas zycia, c) nie jest wazne ile jest tytulow, a ile i > jakie ludzie kupuja. Podsumowując. To co Pan podał ma sens, a to co ja - w każdym przypadku nie ma sensu (chociaż podałem różne sposoby szacunku). W sumie nie spodziewałem się innego odbioru, ale może ktoś postronny skorzysta z podanych przeze mnie informacji. Pozdrawiam. Ps. Cieszę się, że mnie Pan wypuścił z KF :-). -- |\/\/| Seweryn Habdank-Wojewódzki \/\/
Re: Bookstore
Author: A.L.
Date: Thu, 10 May 2007 15:04
Date: Thu, 10 May 2007 15:04
17 lines
1339 bytes
1339 bytes
On Thu, 10 May 2007 16:58:48 +0200, Seweryn Habdank-Wojewódzki <shw_mail@wp.pl> wrote: >Witam > >A.L. wrote: > >> To ma maly sens, bo a) wiekszosc ksiazek jest historyczna, b) jezyki >> maja rozny czas zycia, c) nie jest wazne ile jest tytulow, a ile i >> jakie ludzie kupuja. > >Podsumowując. To co Pan podał ma sens, a to co ja - w każdym przypadku nie >ma sensu (chociaż podałem różne sposoby szacunku). Rezerwuej sobie prawo ustalania opinii do ma DLA MNIE sens a co nie A.L.
Re: Bookstore
Author: Adam Karpierz
Date: Thu, 10 May 2007 16:32
Date: Thu, 10 May 2007 16:32
57 lines
3163 bytes
3163 bytes
"A.L." <fela@2005.com> wrote: > Alez ja niczego nie ozlacam. ja tylko pisze ze Groovy jest atrakcyjny > ze wzgledu na "bliskosc" do Javy oraz ze uzywajac Groovy jako jezyka > skryptowego moge skorzystac z javovej infrastruktury czego nie moglem > w Perlu. Alez zgoda !. Ja tylko napisalem ze dokladnie te same wlasciwowsci ma Jython. Sa to jezyki dosc podobne pod tym wzgledem. > Reszta to socjotechnika - Groovy pochodzi z kregow Javy, wiec > ma "socjalnie" wiekszy posluch niz wywodzacy sie nei wiadomo skad > Python. Z tym sie jak najbardziej zgadzam. > Wiem ze Groovy jest juz usywany na kilku uniwersytetach, > natomiast nei slyszalem o Pythonie. Przesadza Pan i to ostro Istnienie Pythona na uczelniech i w nauce jest faktem od bardzo dawna. 1. porzadny binding do wszystkiego co w Fortranie 2. Specjalizowane pakiety typu numerical czy scientific. Groovy na uczelniach ? Pierwsze slysze. To chyba jedynie przy okazji javy jakies nauczki. > Jak juz pisalem keidys, bede programowal w czym akurat tzreba > programowac, a do jezykow mam stosunek nijaki - w zadnym wypadku nie > emocjonalny. Moge tylko klac, bo na przyklad w jezyku AbaP niektore > rzeczy robi sie po idiocku. Podobnie nie mam stosunku emocjonalnego > jak stolarz nei ma stosunku emocjonalnego do swojej elektrycznej > wiertarki. Sa wiertarki reczne i elektryczne Ja tam zawsze sie rozgladam za ta o najwiekszej mocy i pewnosci. Stara spracowana Hilti lepiej sie sprawdza zwykle niz najnowszy bosh. > Zawsze mnei zadziwialy "wojny jezykowe", i nie tylko mnie ale i > innych, zajmujacych sie zawodowo psychologia. Ponoc podloze jest takei > samo jak podloze zjawiska ze 50% populacji nadaje swym samochodom > pieszczotliwe imiona, i gdy sa sam na sam przemawia do owych > samochodow czule. Ja to wkladam do szufladki "zboczenia". JA tam bede zawsze bronil dobrych jezykow i technologii Algol , Simula, Prolog, Python, Java, C# (czy ogolnie .NET) a nie bede bronil zlych C++ (do C nic nie mam) Tcl, Perl, COBOL i kompletnei nie wynika to z przyczyn psycholgicznych ale jak najbardziej praktycznych wiec Pana przytyk w tym przypadku to kula w plot. AK
Re: Bookstore
Author: Seweryn Habdank-Wojewódzki
Date: Thu, 10 May 2007 19:32
Date: Thu, 10 May 2007 19:32
32 lines
2161 bytes
2161 bytes
Witam A.L. wrote: >>> To ma maly sens, bo a) wiekszosc ksiazek jest historyczna, b) jezyki >>> maja rozny czas zycia, c) nie jest wazne ile jest tytulow, a ile i >>> jakie ludzie kupuja. >> >>Podsumowując. To co Pan podał ma sens, a to co ja - w każdym przypadku nie >>ma sensu (chociaż podałem różne sposoby szacunku). > > Rezerwuej sobie prawo ustalania opinii do ma DLA MNIE sens a co nie Ależ oczywiście. Przecież każda klasa ludzik ma pole to_czy_tamto_ma_sens. I zdecydowanie nie jest to atrybut statyczny klasy ludzik. Natomiast wartości tego pola mogą także mieć sens lub go nie mieć w tak zwanym global scope. Ciekawi mnie jak wygląda u Pana konstruktor sensowności, poza osobistym wyjściem do swojej ulubionej księgarni? Oczywiście z wypowiedzi powyższej rozumiem że Pana pole to_czy_tamto_ma_sens jest prywatne i nie ma żadnego settera, bo przecież nikt inny niż Pan nie może decydować o tym co ma dla Pana sens i jaki. A jakby napisali z jakiejś gazecie typu "Forbes", że popularność języków jest taka, a taka, to uznałby Pan to, czy nie? Biznsowe argumenty Pan uznaje czy społeczne? Pozdrawiam. -- |\/\/| Seweryn Habdank-Wojewódzki \/\/
Re: Bookstore
Author: Piotr Dembiński
Date: Fri, 11 May 2007 19:23
Date: Fri, 11 May 2007 19:23
7 lines
989 bytes
989 bytes
"Adam Karpierz" <karpierz@NOOOOSPAAAAMpython.pl> writes: [...] > Groovy to nieco spieprzony ale zywcem Python ! Raczej nie.
Re: Bookstore
Author: Piotr Dembiński
Date: Fri, 11 May 2007 19:24
Date: Fri, 11 May 2007 19:24
13 lines
1262 bytes
1262 bytes
A.L. <fela@2005.com> writes: [...] > ANI JEDNA oferta pracy nei wspomina o Pythonie. Byc moze takie sa, > ale nie natrafilem. Niestety Python to trudny do opanowania język programowania, wymagający od posługujących się nim osób wielkiego kunsztu programistycznego oraz umiejętności projektowania. -- http://www.piotr.dembiński.prv.pl
Re: Bookstore
Author: Adam Karpierz
Date: Fri, 11 May 2007 19:31
Date: Fri, 11 May 2007 19:31
10 lines
1128 bytes
1128 bytes
""Piotr Dembinski"" <pdemb@gazeta.pl> wrote: >> Groovy to nieco spieprzony ale zywcem Python ! > > Raczej nie. A co ? Ze skladnia inna ? Toz to lukier. AK
Re: Bookstore
Author: ethouris
Date: Fri, 11 May 2007 22:57
Date: Fri, 11 May 2007 22:57
44 lines
3231 bytes
3231 bytes
On 10 Maj, 16:18, A.L. <f...@2005.com> wrote: > On Thu, 10 May 2007 16:00:02 +0200, Seweryn Habdank-Wojewódzki > > <shw_m...@wp.pl> wrote: > > >Dwie inne metodyki [1][2] - proszę przeczytać sposób analizowania, bo każdy > >jest inny. A także zasięg analizy w każdym przypadku jest inny. > > >Pokazują one, że Groovy nawet nie jest w pierwszej 20. A co do księgarni, to > >książki o Groovym celują pod publiczność Javy i stąd ta popularność, a nie > >z powodu popularności samego Groovy. > > >[1]http://www.tiobe.com/tpci.htm > >[2]http://wlodarek.com/komercha/ranking/ > > Poniewaz ksiegarnia nie bierze ksiazek od wydawcy "w komis" a musi je > kupic, a kupuje jezeli sprzeda, uwazam ow wskaznik za miarodajny. A ze > kupuje "pod publiczke"?.. Widocznie "publiczka" interesuje wsie > bardziej Groovy niz Pythonem. Czy tez bardziej interesuje sie Perlem > niz C++. Tu muszę zaprotestować :) W przypadku Perla sprawa ma się tak, że do nauki samego języka potrzebna jest ciężka cegłówka. Z moich "naocznych" porównań wygląda na to nawet, że większa, niż do C++. Poza tym wielość tytułów świadczy raczej o tym, że Perla można wykładać na wiele różnych sposobów i na wiele różnych sposobów go rozumieć. Typowe zresztą dla języków ezoterycznych. Wydaje mi się, że mierzenie po książkach to jest coś w rodzaju "rankingu przyszłości" - pokazuje, jaką popularność oczekuje się, że określone języki osiągną. Może to i jest wróżenie z fusów, ale niestety księgarnie takie właśnie wróżenie z fusów muszą robić. Taki biznes. Zatem dla mnie jest to miarodajny pomiar - aczkolwiek akurat nie bieżącej popularności języków programowania. > > [1][2] wydaja sie skrajnie nonsensowne, zwlaszcza [2] Też mi się to nie wydaje wiarygodne. Ciekawym jest zresztą to, że w [1] na wykresie wychodzi jakoby na to, że w pewnym okresie w ogóle spada popularność języków programowania. Przynajmniej takie odnoszę z tego wykresu wrażenie :)
Re: Bookstore
Author: ethouris
Date: Fri, 11 May 2007 23:01
Date: Fri, 11 May 2007 23:01
13 lines
1642 bytes
1642 bytes
On 11 Maj, 21:24, p...@gazeta.pl (Piotr Dembiński) wrote: > A.L. <f...@2005.com> writes: > > [...] > > > ANI JEDNA oferta pracy nei wspomina o Pythonie. Byc moze takie sa, > > ale nie natrafilem. > > Niestety Python to trudny do opanowania język programowania, > wymagający od posługujących się nim osób wielkiego kunsztu > programistycznego oraz umiejętności projektowania. Proponuję to sforwardować do pl.rec.humor.najlepsze.
Re: Bookstore
Author: Seweryn Habdank-Wojewódzki
Date: Sat, 12 May 2007 11:09
Date: Sat, 12 May 2007 11:09
22 lines
1680 bytes
1680 bytes
Witam ethouris wrote: >> [1][2] wydaja sie skrajnie nonsensowne, zwlaszcza [2] > > Też mi się to nie wydaje wiarygodne. Ciekawym jest zresztą to, że w > [1] na wykresie wychodzi jakoby na to, że w pewnym okresie w ogóle > spada popularność języków programowania. Przynajmniej takie odnoszę z > tego wykresu wrażenie :) To jest wrażenie, bo wykres pokazuje pierwszą 20. Zresztą spadki mocarzy, mogły być spowodowane skokiem w górę, języków marginalnych z powodu jakiegoś pędu poszukiwawczego. Odnoszę wrażenie, że "%" zawsze sumują się do 100% tylko pytanie gdzie podziały się one poza 20 najpopularnijeszch języków. Pozdrawiam. -- |\/\/| Seweryn Habdank-Wojewódzki \/\/
Re: Bookstore
Author: A.L.
Date: Sat, 12 May 2007 12:17
Date: Sat, 12 May 2007 12:17
24 lines
1742 bytes
1742 bytes
On Thu, 10 May 2007 16:55:42 +0200, Seweryn Habdank-Wojewódzki <shw_mail@wp.pl> wrote: >Witam > >A.L. wrote: > >> [1][2] wydaja sie skrajnie nonsensowne, zwlaszcza [2] > >[2] mówi o ofertach pracy na polskim rynku pracy. To jest o tyle nonsens o >ile oferty pracy są nonsensem/nonsensowne. > >Jeszcze uwaga o [1]. Groovy jest na 52 pozycji, więc nawet siła Javy nie >daje mu szczególnej pozycji. > >Natomiast jest prawdą, że dla środowiska Javy język ten będzie bardzo >atrakcyjny, bo poco uczyć się czegoś nowego (w sensie składni i semantyki), >jak jest stara dobra Java. Groovy jest w sensie skladni i semantyki jest dosyc malo podobny do Javy. Nawet powidzialbym, ze bardzo niepodobny. I duzo rzeczy robi sie zupelnie inaczej niz w Javie, na przyklad threads. A.L.
Re: Bookstore
Author: Adam Karpierz
Date: Sun, 13 May 2007 17:31
Date: Sun, 13 May 2007 17:31
16 lines
1689 bytes
1689 bytes
""Piotr Dembiński"" <pdemb@gazeta.pl> wrot: >>> Niestety Python to trudny do opanowania język programowania, >>> wymagający od posługujących się nim osób wielkiego kunsztu >>> programistycznego oraz umiejętności projektowania. >> >> Proponuję to sforwardować do pl.rec.humor.najlepsze. > > Chcesz ich tam uczyć, w jaki sposób korzysta się z domknięć, czy > stroisz sobie żarty? Ty to mowiles na powaznie o tej trudnosci opanowania Pythona :) ? Widze ze tak, a bylem pewny ze to po prostu zart. Jesli uwazasz tak _naprawde_ to nie osmieszaj sie juz dalej :) AK
Re: Bookstore
Author: Piotr Dembiński
Date: Sun, 13 May 2007 17:40
Date: Sun, 13 May 2007 17:40
16 lines
1493 bytes
1493 bytes
ethouris <ethouris@gmail.com> writes: [...] >> [1][2] wydaja sie skrajnie nonsensowne, zwlaszcza [2] > > Też mi się to nie wydaje wiarygodne. Ciekawym jest zresztą to, że > w [1] na wykresie wychodzi jakoby na to, że w pewnym okresie w ogóle > spada popularność języków programowania. Całkiem możliwe, że znaczenia nabiera znajomość konkretnych metod inżynierii oprogramowania, a znajomość konkretnego języka programowania staje się kwestią drugorzędną. -- http://www.piotr.dembiński.prv.pl
Re: Bookstore
Author: Piotr Dembiński
Date: Sun, 13 May 2007 17:42
Date: Sun, 13 May 2007 17:42
18 lines
1589 bytes
1589 bytes
ethouris <ethouris@gmail.com> writes: > On 11 Maj, 21:24, p...@gazeta.pl (Piotr Dembiński) wrote: >> A.L. <f...@2005.com> writes: >> >> [...] >> >> > ANI JEDNA oferta pracy nei wspomina o Pythonie. Byc moze takie >> > sa, ale nie natrafilem. >> >> Niestety Python to trudny do opanowania język programowania, >> wymagający od posługujących się nim osób wielkiego kunsztu >> programistycznego oraz umiejętności projektowania. > > Proponuję to sforwardować do pl.rec.humor.najlepsze. Chcesz ich tam uczyć, w jaki sposób korzysta się z domknięć, czy stroisz sobie żarty?
Re: Bookstore
Author: Piotr Dembiński
Date: Sun, 13 May 2007 18:04
Date: Sun, 13 May 2007 18:04
19 lines
1841 bytes
1841 bytes
"Adam Karpierz" <karpierz@NOOOOSPAAAAMpython.pl> writes: > ""Piotr Dembiński"" <pdemb@gazeta.pl> wrot: > >>>> Niestety Python to trudny do opanowania język programowania, >>>> wymagający od posługujących się nim osób wielkiego kunsztu >>>> programistycznego oraz umiejętności projektowania. >>> >>> Proponuję to sforwardować do pl.rec.humor.najlepsze. >> >> Chcesz ich tam uczyć, w jaki sposób korzysta się z domknięć, czy >> stroisz sobie żarty? > > Ty to mowiles na powaznie o tej trudnosci opanowania Pythona :) ? > Widze ze tak, a bylem pewny ze to po prostu zart. > Jesli uwazasz tak _naprawde_ to nie osmieszaj sie juz dalej :) Domyślam się, że potrzebujesz konkretnych przykładów, ew. dowodu na trudność, ale OK, nie będę się ośmieszać :>
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads