Thread View: alt.pl.telefonia.dialog
8 messages
8 total messages
Started by Psot
Wed, 20 Apr 2011 16:09
Porąbało ich ?
Author: Psot
Date: Wed, 20 Apr 2011 16:09
Date: Wed, 20 Apr 2011 16:09
67 lines
5625 bytes
5625 bytes
Takiego bardaku życzyłbym w niejednym domu $%^$%.Całą dobę nie mogłem się
dowiedzieć [miesiąc temu] dlaczego nie świadczą mi usługi zgodnie z umową.
Na infolinii jedni mi mówili , że to moja wina, inni, że to od jutra umowa
będzie aktywowana i tak naprzemienie.Jedni drugim zaprzeczali a każdy bił
się w piersi, że on mówi prawdę i tylko świętą prawdę. Jedna wesoła panienka
oszukała mnie mówiąc że za kolejne telefony do nich [infolinia]nie płacę co
było nieprawdą.Wkurzyłem się i zadałem pytanie na infolinii czy mogę
odstąpić od umowy i dowiedziałem się że to niemożliwe bo coś tam coś tam
[musiałbym na piśmie, a to weekend i pismo będzie po terminie i takie tam] i
że kiedy nowa umowa wchodzi w życie to już nie...Ja na to, że umowa przecież
nie weszła w życie [bo nie mam technicznie zmian]i cały dzień z nimi walczę
.. Dalej się upierali, że nie mogę..Złożyłem skargi, między innymi na to, że
mam płacić jakieś grosze za rozmowy z infolinią , na to, że zostałem
okłamywany kilkakrotnie , na to, że wprowadzono mnie w błąd co do
rozwiązania umowy.
Jedno pismo bardzo poważne z Dialogu od osoby na wysokim stanowisku,
listownie dostałem i tam było abym wskazał to połączenie [bodajże za 36
groszy] to oni posprawdzają i rozpatrzą reklamcje.Cała dobę straciłem kiedy
mieli bałagan, masa nerwów, telefonów bo miałem tuwimisizm od nich i brak
kompetencji , brak łącza z umowy ,brak osoby która stwierdziałaby co się
dzieje .. A oni mi każą sprawdzić biling, wskazać łącze [a], napisać pismo,
kupić kopertę i znaczek, jechać na pocztę i cierpliwie czekać następny
miesiąc aż zespół eksperttów w Doialogu odpowie mi na rekalamcje [?!]. Może
przychylą się do moich żądań i przydzielą warunkowo jakiś procent żądanej
przeze mnie kwoty? Na przykład w okresie przedświątecznym ekstra 50% tej
kwoty, czyli 18 groszy. Być może każą mi brać dzień wolny z pracy i
osobiście w kolejce do kasy u nich stanąć ? ;{
Niestety , ale w rekalamacji jaką dostałem od wysoko postawionej ospoby w
Dialogu, która za nasze grube pieniądze uprawia beztroską pracę nie dostałem
odpowiedzi dlaczego mam płacić jeśli na infolinii oznajmiono mi oficjalnie,
że za te rozmowy nie płacę ani grosza...Oszukano mnie na infolinii, a na
skargę nie udzielono odpowiedzi. Dziś znów wydałem 36 groszy aby się
dowiedzieć , że nie mam żadnych szans na wyjaśnienie tej sprawy bo oni temat
zamknęli. Czyli nie dowiem się od wysoko postawionej osoby w Dialogu , ani
od nikogo nawet z infolinni dlaczego nie odpowiedziano mi kiedy złożyłem
skargę na wprowadzenie mnie w błąd [co do płatności],również wprowadzono
mnie dwukrotnie przez dwie kolejne osoby, że usługa nie jest uruchomiona, a
okazało się że była [oczywiście w odpowiedzi na skargę ani słowa o tym]...
Najlepsze z tego wszystkiego było to, że całe zespoły ekspertów nieprawdę mi
podawały, a jedna młoda dzieweczka być może niczego nieświadoma po dobie
moich zmagań kiedy już ze złości prawie słuchawkę zjadłem- zresetowałą moje
łącze [u siebie] i parametry łącza wskoczyły z 2 mega na 6.Pani od razu
powiedział ,że mam chyba zły modem i po wymianie będzie 10 mega.[?!]..Ona
się chyba z choinki zerwała a nie z Dialogu? Wkoło sama niekompetencja i
jedyna "prawa, światła i uczciwa" ?!
Dlaczego ten mój post? Dostałem dziś odpowiedż na reklamację .Wysoko
postawiona osoba w Dialogu pisze, że nie mogę odstąpić od umowy która
zaczęła obowiązywać [czyli nastąpiło już świadczenie usługi]! Ale ja do
chol#$^wy jasnej tę umowę chciałem rozwiązać kiedy ta umowa nie
obowiązywała, bo nie miałem tych pieprz$%&ych 10 mega ! To co za bełkot w
tej odpowiedzi na reklamacje?!
Ktoś tam u nich się czegoś nażarł?
Na infolinii dziś się dowiedziałem, że między innymi mam możliwośc wejścia
na drogę prawną .
Ciekawy sposób reakcji na bałaganiarstwo, brak kompetencji, wprowadzanie
wielokrotne klienta w błąd, i niewywiązanie się z usługi w terminie, przy
okazji nachodzenie mnie w domu po tym fakcie przez ludzi niezorientowanych w
temacie...
Wsciekłem się na tyle, że dziś posprawdzam łącze które wciąż mi zrywa i nie
mam szans pograć w kafejkach szachowych. Gram po kilkanaście partii dzienie
z czego około połowę przegrywam bo zrywa mi łącze i automat zalicza mi
porzucenie partii. Może naajwyższy czas przyjrzeć się czy ja płacę pieniądze
od lat na łącza które mam, czy na wesołe panie na wysokich stanowiskach
które dla 36 groszy będą mnie ciągać latami.
Psot
Re: Porąbało ich ?
Author: witek
Date: Wed, 20 Apr 2011 17:55
Date: Wed, 20 Apr 2011 17:55
74 lines
5880 bytes
5880 bytes
On 4/20/2011 11:09 AM, Psot wrote:
> Takiego bardaku życzyłbym w niejednym domu $%^$%.Całą dobę nie mogłem
> się dowiedzieć [miesiąc temu] dlaczego nie świadczą mi usługi zgodnie z
> umową. Na infolinii jedni mi mówili , że to moja wina, inni, że to od
> jutra umowa będzie aktywowana i tak naprzemienie.Jedni drugim
> zaprzeczali a każdy bił się w piersi, że on mówi prawdę i tylko świętą
> prawdę. Jedna wesoła panienka oszukała mnie mówiąc że za kolejne
> telefony do nich [infolinia]nie płacę co było nieprawdą.Wkurzyłem się i
> zadałem pytanie na infolinii czy mogę odstąpić od umowy i dowiedziałem
> się że to niemożliwe bo coś tam coś tam [musiałbym na piśmie, a to
> weekend i pismo będzie po terminie i takie tam] i że kiedy nowa umowa
> wchodzi w życie to już nie...Ja na to, że umowa przecież nie weszła w
> życie [bo nie mam technicznie zmian]i cały dzień z nimi walczę .. Dalej
> się upierali, że nie mogę..Złożyłem skargi, między innymi na to, że mam
> płacić jakieś grosze za rozmowy z infolinią , na to, że zostałem
> okłamywany kilkakrotnie , na to, że wprowadzono mnie w błąd co do
> rozwiązania umowy.
> Jedno pismo bardzo poważne z Dialogu od osoby na wysokim stanowisku,
> listownie dostałem i tam było abym wskazał to połączenie [bodajże za 36
> groszy] to oni posprawdzają i rozpatrzą reklamcje.Cała dobę straciłem
> kiedy mieli bałagan, masa nerwów, telefonów bo miałem tuwimisizm od nich
> i brak kompetencji , brak łącza z umowy ,brak osoby która stwierdziałaby
> co się dzieje .. A oni mi każą sprawdzić biling, wskazać łącze [a],
> napisać pismo, kupić kopertę i znaczek, jechać na pocztę i cierpliwie
> czekać następny miesiąc aż zespół eksperttów w Doialogu odpowie mi na
> rekalamcje [?!]. Może przychylą się do moich żądań i przydzielą
> warunkowo jakiś procent żądanej przeze mnie kwoty? Na przykład w okresie
> przedświątecznym ekstra 50% tej kwoty, czyli 18 groszy. Być może każą mi
> brać dzień wolny z pracy i osobiście w kolejce do kasy u nich stanąć ? ;{
> Niestety , ale w rekalamacji jaką dostałem od wysoko postawionej ospoby
> w Dialogu, która za nasze grube pieniądze uprawia beztroską pracę nie
> dostałem odpowiedzi dlaczego mam płacić jeśli na infolinii oznajmiono mi
> oficjalnie, że za te rozmowy nie płacę ani grosza...Oszukano mnie na
> infolinii, a na skargę nie udzielono odpowiedzi. Dziś znów wydałem 36
> groszy aby się dowiedzieć , że nie mam żadnych szans na wyjaśnienie tej
> sprawy bo oni temat zamknęli. Czyli nie dowiem się od wysoko postawionej
> osoby w Dialogu , ani od nikogo nawet z infolinni dlaczego nie
> odpowiedziano mi kiedy złożyłem skargę na wprowadzenie mnie w błąd [co
> do płatności],również wprowadzono mnie dwukrotnie przez dwie kolejne
> osoby, że usługa nie jest uruchomiona, a okazało się że była [oczywiście
> w odpowiedzi na skargę ani słowa o tym]...
> Najlepsze z tego wszystkiego było to, że całe zespoły ekspertów
> nieprawdę mi podawały, a jedna młoda dzieweczka być może niczego
> nieświadoma po dobie moich zmagań kiedy już ze złości prawie słuchawkę
> zjadłem- zresetowałą moje łącze [u siebie] i parametry łącza wskoczyły z
> 2 mega na 6.Pani od razu powiedział ,że mam chyba zły modem i po
> wymianie będzie 10 mega.[?!]..Ona się chyba z choinki zerwała a nie z
> Dialogu? Wkoło sama niekompetencja i jedyna "prawa, światła i uczciwa" ?!
> Dlaczego ten mój post? Dostałem dziś odpowiedż na reklamację .Wysoko
> postawiona osoba w Dialogu pisze, że nie mogę odstąpić od umowy która
> zaczęła obowiązywać [czyli nastąpiło już świadczenie usługi]! Ale ja do
> chol#$^wy jasnej tę umowę chciałem rozwiązać kiedy ta umowa nie
> obowiązywała, bo nie miałem tych pieprz$%&ych 10 mega ! To co za bełkot
> w tej odpowiedzi na reklamacje?!
> Ktoś tam u nich się czegoś nażarł?
> Na infolinii dziś się dowiedziałem, że między innymi mam możliwośc
> wejścia na drogę prawną .
> Ciekawy sposób reakcji na bałaganiarstwo, brak kompetencji, wprowadzanie
> wielokrotne klienta w błąd, i niewywiązanie się z usługi w terminie,
> przy okazji nachodzenie mnie w domu po tym fakcie przez ludzi
> niezorientowanych w temacie...
> Wsciekłem się na tyle, że dziś posprawdzam łącze które wciąż mi zrywa i
> nie mam szans pograć w kafejkach szachowych. Gram po kilkanaście partii
> dzienie z czego około połowę przegrywam bo zrywa mi łącze i automat
> zalicza mi porzucenie partii. Może naajwyższy czas przyjrzeć się czy ja
> płacę pieniądze od lat na łącza które mam, czy na wesołe panie na
> wysokich stanowiskach które dla 36 groszy będą mnie ciągać latami.
>
> Psot
>
>
fajnie chrzanisz, ale o niczym.
Napisz konkretnie o co ci chodzi to moze doczytam do konca.
Re: Porąbało ich ?
Author: Tomek
Date: Wed, 20 Apr 2011 18:17
Date: Wed, 20 Apr 2011 18:17
9 lines
1088 bytes
1088 bytes
> > fajnie chrzanisz, ale o niczym. > Napisz konkretnie o co ci chodzi to moze doczytam do konca. > > Prawda, za cholerę nie da się tego przeczytać. T.
Re: Poršbało ich ?
Author: adresss
Date: Thu, 21 Apr 2011 22:25
Date: Thu, 21 Apr 2011 22:25
11 lines
1005 bytes
1005 bytes
On Wed, 20 Apr 2011 18:09:03 +0200, "Psot" <psot@TNIJno.pl> wrote: mysle, ze ciebie porabalo. Rzeczywiscie nie da sie tego przeczytac! Z doswiadczenia: wszystko trzeba miec na pismie a nie na gebe! Jak uwasz, ze masz racje, to skladaj reklamacje na pismie, jak nie uznaja, to idz do sadu. Inaczej sie nie da! -- ThinkXtra
Re: Porąbało ich ?
Author: Psot
Date: Fri, 22 Apr 2011 03:27
Date: Fri, 22 Apr 2011 03:27
50 lines
3884 bytes
3884 bytes
Użytkownik "Psot" <psot@TNIJno.pl> napisał w wiadomości news:ion0ep$br4$1@news.dialog.net.pl... > Takiego bardaku życzyłbym w niejednym domu $%^$%. Mój post faktycznie był chaotyczny.Bo wku***łem się do białości. Chodziło o to, że w Dialogu nastąpiła cała seria pomroczności jasnej pomieszanej z niekompetencją. Miałem uzgodnioną umowę na łącze 10 mega i przez cały dzień nie mogłem u nich dowiedzieć się dlaczego nie mam w terminie [a zależało mi bo wyjeżdzałem].Kilkakrotnie poświadczano mi nieprawdę.Na skargi dostałem jakieś pisma -kpiny w żywe oczy. Praktycznie zero odpowiedzi na skargi i dalsze przekłamania.Kiedy chciałem na infolini wytłumaczyć, że w odpowiedzi na reklamację są podane fakty niezgodne z rzeczywistością to odpowiedziano mi, że sprawa ta jest zamknieta i nie ma możliwości wyjaśnienia. Jeden z punktów dotyczy tego, że kiedy pytałem o rozwiązanie umowy w momencie kiedy nie potrafili mi uruchomić usługi, to odpowiedziano mi , że nie mogę rozwiązać. Złożyłem skargę i w odpowiedzi rekalamacyjnej dowiedziałem się, że nie mogłem i wszystko jest [racja] po ich stronie bo w momencie kiedy rozpoczyna się świadczenie tej usługi jest to już niemożliwe. Ale oni mi tej usługi nie świadczyli bo nie potrafili tego uruchomić ! Usługę uruchomili na drugi dzień. Drugi punkt [z kilku]reklamacji...Na infolini oświadczono mi [ i powtórzono na moją prośbę] , że nie płacę za kolejne telefony w sprawie awarii.Okazało się, że płacę . Groszowe sprawy, ale wku**ia mnie jeśli ktoś mnie traktuje jak idiotę i podaje nieprawdę .Tym bardziej jeśli chodzi o jakiekolwiek pieniądze.. Zgłosiłem wątpliwości w tej sprawie. Wysmażono mi listownie biling [?] i pismo, że mam wskazać połączenia które reklamuję [przecież na bilingu widać połączenia w dniu awarii!].Uważam , że to kpiny. Dla groszowych spraw piszą pismo na które ja pewnikiem mam odpowiadać pismem i naklejać znaczek za kilka złotych ? Trzeci punkt który mam im do zarzucenia z całej gamy. Nikt mnie nie przeprosił za starcony czas z powodu ich kolejnych niekompetencji [prawidłowy modemm przywieżli dopiero na drugi dzień], za awarię wynikłą z ich bałaganiarstwa, za to , że byłem w trzech kolejnych rozmowach okłamywany [raz że niby nie płacę za rozmowy z nimi, i dwukrotnie, co do dnia od którego umowa wchodzi w życie.Podawano mi nieprawdę. A gwoli uściślenia wytłumaczę z tymi datami. Na poniedziałek uzgodniłem łącze 10 mega. Nie miałem. Spytałem o możliwość odstąpienia od umowy i poświadczono mi , że to niemożliwe. Złozyłem skargę na tę decyzję. Po tym fakcie założono mi modem, bodajże na drugi dzień. W odpowiedzi na rekalamację o odstąpieniu o umowę napisano mi, że nie mogłem rozwiązać umowy bo świadczono mi już tę usługę. Co jest nieprawdą Psot
Re: Poršbało ich ?
Author: adresss
Date: Fri, 22 Apr 2011 05:44
Date: Fri, 22 Apr 2011 05:44
5 lines
850 bytes
850 bytes
nie obrazaj sie na caly swiat, bo po bulki bedziesz jezdzil do sklepu na Mokotowie! - to tak w wolnym tlumaczeniu z jednego filmu. -- ThinkXtra
Re: Porąbało ich ?
Author: witek
Date: Fri, 22 Apr 2011 17:02
Date: Fri, 22 Apr 2011 17:02
34 lines
2077 bytes
2077 bytes
On 4/21/2011 10:27 PM, Psot wrote: > > A gwoli uściślenia wytłumaczę z tymi datami. Na poniedziałek uzgodniłem > łącze 10 mega. Nie miałem. Bez znaczenia na kiedy uzgodniłeś. Mają 30 dni na instalację łącza, dopiero po tym czasie możesz wypowiedzieć umowę z powodu niewywiązania się po ich stronie. Wczesniej możesz zerwać umowę, ze wszystkimi konsekwencjami. > Spytałem o możliwość odstąpienia od umowy i > poświadczono mi , że to niemożliwe. To zalezy jak zawarłeś. Jak osobiście w punkcie to nie. Możesz ją zerwać, ale jesli była na warunkach promocyjnych to dostaniesz po kieszeni, > Złozyłem skargę na tę decyzję. Po > tym fakcie założono mi modem, bodajże na drugi dzień. To się chwali. Szybko. > W odpowiedzi na > rekalamację o odstąpieniu o umowę napisano mi, że nie mogłem rozwiązać > umowy bo świadczono mi już tę usługę. Co jest nieprawdą no przciez swiadczyli już usługe w momencie gdybyś chciał rozwiązać umowę, wiec odpowiedz w sumie sensnowna, ale trochę namieszana. Jednym słowem, czepiasz się pierdół.
Re: Porąbało ich ?
Author: MAR
Date: Fri, 22 Apr 2011 20:25
Date: Fri, 22 Apr 2011 20:25
52 lines
3074 bytes
3074 bytes
On Fri, 22 Apr 2011 05:27:57 +0200, Psot wrote: > Jeden z punktów dotyczy tego, że kiedy pytałem o rozwiązanie umowy w > momencie kiedy nie potrafili mi uruchomić usługi, to odpowiedziano mi , że > nie mogę rozwiązać. Złożyłem skargę i w odpowiedzi rekalamacyjnej > dowiedziałem się, że nie mogłem i wszystko jest [racja] po ich stronie bo w > momencie kiedy rozpoczyna się świadczenie tej usługi jest to już niemożliwe. Napisali prawdę. > Ale oni mi tej usługi nie świadczyli bo nie potrafili tego uruchomić ! > Usługę uruchomili na drugi dzień. Czyli miałeś jeden dzień na rozwiazanie, by tylko w tym jednym dniu Ci nie świadczyli usługi. Ale jak sam wcześniej napisałeś, Ty się tylko ich pytałeś o możliwość rozwiązania. Trzeba było rozwiązywać, a nie pytać się. > bilingu widać połączenia w dniu awarii!].Uważam , że to kpiny. Dla > groszowych spraw piszą pismo na które ja pewnikiem mam odpowiadać pismem i > naklejać znaczek za kilka złotych ? Tak właśnie jest. Dlatego ludzie nie kłócą się o takie kwoty, tylko obsmarowują w internecie takie firmy. > Trzeci punkt który mam im do zarzucenia z całej gamy. Nikt mnie nie > przeprosił za starcony czas z powodu ich kolejnych niekompetencji Dialog chyba nie ma tego w zwyczaju. > łącze 10 mega. Nie miałem. Spytałem o możliwość odstąpienia od umowy i > poświadczono mi , że to niemożliwe. Złozyłem skargę na tę decyzję. Wg mnie tutaj nie było decyzji, nie wiem więc na co się skarżyłeś. > fakcie założono mi modem, bodajże na drugi dzień. W odpowiedzi na > rekalamację o odstąpieniu o umowę napisano mi, że nie mogłem rozwiązać umowy > bo świadczono mi już tę usługę. Co jest nieprawdą Zależy kiedy. Może w poniedziałek, ale we wtorek była to już prawda. Do którego dnia odnosił się odpowiadający ? Modem założono Ci za Twoją zgodą i przy Twojej współpracy. Skoro nie chciałeś ciągnąć tej umowy, po co się na to zgadzałeś ? Dialog może teraz skutecznie argumentować, że nie chciałeś rezygnować z umowy, bo: 1. nie złożyłeś oświadczenia o rozwiązaniu 2. pozwoliłeś zainstalować modem -- Mar.
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads