🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Thread View: alt.pl.rec.sport.kolarstwo
20 messages
20 total messages Started by p.sa... Patryk Thu, 19 Feb 2004 08:35
Śniadania
#1220
Author: p.sa... Patryk
Date: Thu, 19 Feb 2004 08:35
7 lines
897 bytes
Co jecie z rana?
Ja NP:przed bardziej intensywnym treningiem
   mam przepis wyczytany na jakiejś stonce:
   -dwa tosty, jajecznica z 2 jajek.

A od niedawna, przed podróżą do pracy nie jem nic. Dopiero w pracy,
tak około 10 coś zjadam. Dzięki temu chudnę.
Re: ¦niadania
#1221
Author: Aph3X
Date: Thu, 19 Feb 2004 08:48
9 lines
1200 bytes
Ja codziennie jem to samo. P�atki czekoladowe Czukapix z mlekiem 2.0 %.
Po�ywne s� i smaczne.

--
===================
Aph3X  XC rider
GG: 4843092
www.aph3x.piwko.pl
===================
Re: ¦niadania
#1223
Author: TJ
Date: Thu, 19 Feb 2004 10:30
15 lines
1549 bytes
> Co jecie z rana?
> Ja NP:przed bardziej intensywnym treningiem
>    mam przepis wyczytany na jakiej� stonce:
>    -dwa tosty, jajecznica z 2 jajek.

przed tak� sobie jazd� codzienn� czy co 2 dni - musli albo same p�atki
kukurydziane z mlekiem , przed d�ug� intensywn� jazd� - makaron z jakims
sosem. (duuuzo ;)

> A od niedawna, przed podr� do pracy nie jem nic. Dopiero w pracy,
> tak oko�o 10 co� zjadam. Dzi�ki temu chudn�.

IMO to jest niedobrze. Ja jem 5 razy dziennie. Ale co komu pasuje w koncu..

TJ
Re: ¦niadania
#1224
Author: Trapez
Date: Thu, 19 Feb 2004 10:38
22 lines
1677 bytes
U�ytkownik "Patryk" <p.sa...@tvn.pl> napisa� w wiadomo�ci

> Co jecie z rana?
> Ja NP:przed bardziej intensywnym treningiem
>    mam przepis wyczytany na jakiej� stonce:
>    -dwa tosty, jajecznica z 2 jajek.
>
Ja si� ob�eram z rana :)

godz 7-8 najpierw ciep�a woda z miodem
godz 8-9 zwykle ze dwa jab�ka
oko�o 10 �niadanie - zwyk�e musli bez cukru, rozmoczone w wodzie, albo
kanapki z past� warzywn�.
W domu jem zwykle wcze�niej, ale w pracy to wszyscy jedz� o 10 i wol� nie
je�� sam.

Oczywi�cie w zape�no�ci od pory roku te proporcje si� zmieniaj� i latem jest
wi�cej owoc�w.
-- 
Pozdrawiam
Trapez
www.trapezonet.republika.pl
Re: ¦niadania
#1225
Author: szymszy
Date: Thu, 19 Feb 2004 14:38
23 lines
2352 bytes
> A od niedawna, przed podr� do pracy nie jem nic.
nie radze! Ja latem mialem pojechac rano naczczo do szzpitala na badania
 pobieranie krwi itp itd]
mialem jakies 30 km wiec pomyslalem sobie ze smigne rowerkiem. Przyjechal do
szpitala - wszystko spoko, troszke zasapany, ale zdazylem  odpoczac 30 min
zanim zaczeli badania.  Pobrali mi krew...nie wiele. odrazu zaznaczam ze nie
boje sie i igiel pobierania krwi itp. :). No, ale zazczzelo mi sie robic
troche mgliscie przed oczami, pozniej instesywnie czerwono , nastepnie
intesywnie niebiesko. CYK![nastepna scena] Jestem w chmurach, jest cudownie,
przyjemnie spokojnie.... CYK![nastepna scena] pielegniarka patrzy na mnie
przerazona, leje mnie po mordzie, a ja zdziwiony mysle czemu mnie budzi i
leje po mordzie...
Nom co sie okazalo, zabraklo mi cukru we krwi i prawie im odjechalem,
bynajmniej na rowerze i bynajmniej do domu.
Nie znam sie, ale pielegnierrki cos tlumaczyly lekarce ze jakas zapasc,
chrapanie, migotanie, nie znam sie.. Wrocilem do domu i powiedzialem
siostrze ktora studiuje medycyne co sie stalo, i ona potem zadzwonila do tej
lekarki, mina je zrzedla, a pozniej mnie zdrowo opier...a, ze moglem umrzec
i takie tam.. Hmm w sumie to mi sei to nawet podobalo :)
Ale niezycze tego nkomu

wiec uwazal, jakiegos atona zawsze zjedz.
Szymon
Re: ¦niadania
#1222
Author: JarasMTB
Date: Thu, 19 Feb 2004 16:56
17 lines
1440 bytes
U�ytkownik "Aph3X" <dide...@wp.pl> napisa� w wiadomo�ci
news:c11t7i$mvb$1@inews.gazeta.pl...
> Ja codziennie jem to samo. P�atki czekoladowe Czukapix z mlekiem 2.0 %.
> Po�ywne s� i smaczne.
>


thaaat's myyy boooy :-))


ja te� od daaawien daaawna,  wcinam na �niadanko Musli (z p�atkami owoc�w
tropikalnych, hehe:-)
z mlekiem 2%.  ;]

do tego jakie� 2 kanapeczki - z d�emkiem i z serem, i styyyyka ;]
na 2-3h (trening) w zupe�noo�ci mi wystarcza energiii z tego ;]
Re: ¦niadania
#1233
Author: Hesia
Date: Thu, 19 Feb 2004 17:30
21 lines
1714 bytes
"Patryk" <p.sa...@tvn.pl> wrote in message

> A od niedawna, przed podr� do pracy nie jem nic. Dopiero w pracy,
> tak oko�o 10 co� zjadam. Dzi�ki temu chudn�.

niedobrze... a te chudniecie to pozory! obroci sie przeciw tobie!

czlowiek z rana powinien czuc glod, tzn ze poszedl spac nieprzejedzony.
pierwszy posilek winien byc dosc 'powazny' najlepiej wtedy spozywac pokarmy
energetyczne (weglowodany, bialka, tluszcze). zdrowo jest zjesc pol godz
przed pierwszym posilkiem jakis owoc, dostarcza on witamin.

ja co rano palaszuje zboza (naturalne, niedosladzane) z kefirem, miske cala
;-)
w pracy jem co 3 godz ;-) cos malego.

ps. zbojkotowalam paczki dzis (poki co) i bardzo dobrze mi z tym ;-)))))))

--
Hesia i tymczasowo gips
[WRO]
Re: ¦niadania
#1234
Author: JarasMTB
Date: Thu, 19 Feb 2004 18:06
13 lines
1283 bytes
U�ytkownik "Hesia" <hes...@tlen.pl> napisa� w wiadomo�ci
news:c12ruf$al9$1@atlantis.news.tpi.pl...
> "Patryk" <p.sa...@tvn.pl> wrote in message
>
>
> ps. zbojkotowalam paczki dzis (poki co) i bardzo dobrze mi z tym ;-)))))))
>


JA TE� !!!  :-)

hehe
Re: ¦niadania
#1235
Author: Cipioor Piotr
Date: Thu, 19 Feb 2004 20:00
27 lines
1962 bytes
Witajcie

> czlowiek z rana powinien czuc glod, tzn ze poszedl spac nieprzejedzony.
> pierwszy posilek winien byc dosc 'powazny' najlepiej wtedy spozywac
pokarmy
> energetyczne (weglowodany, bialka, tluszcze). zdrowo jest zjesc pol godz
> przed pierwszym posilkiem jakis owoc, dostarcza on witamin.

ja wcinam r�nie
np. kakao, podp�omyk z miodem i bia�ym serem
albo kabanos lub sucha kie�basa (kupuj� na wsi w Liszkach i susz�) z owocami
np. jab�uszko mniam
no i zapominie� nie mo�na o musli z polskimi owocami w mleku acydofilnym o
smaku malinowym

> ps. zbojkotowalam paczki dzis (poki co) i bardzo dobrze mi z tym ;-)))))))

nie bojkotowa�em :D
dzikie szale�stwo od wczoraj
chyba mam ju� do�� ale co mi tam w ko�cu rok temu te� tak wcina�em i mam
niez�e efekty :D

co ja jutro zjem na �niadanko :) pewnie owoce
--
pzdr z Kazimeirza KRK

Piotr
Re: Śniadania
#1239
Author: Sebasteusz
Date: Fri, 20 Feb 2004 07:04
11 lines
1428 bytes
A ja zjadam pół kilo soku z marchwi i jabłek
(świeżo wyciśniętego).
Potem sru na rower 1h, potem 1h odpoczynku
i jakieś 2. śniadanko zbożowo-warzywne.
Następnie o 16-18 jakiś niby obiad (ale wcale nie gotowany)
np.: ryba + warzywa ew. placek Trapeza na deserek.
W między czasie herbat owocowe (ale nie aromatyzowane
tylko prawdziwe napary Herbapolu)
I to tyle.
W sezonie dojdzie jeszcze makaron z warzywami lub ryż.
Sebasteusz
Re: Śniadania
#1236
Author: p.sa... Patryk
Date: Fri, 20 Feb 2004 08:47
15 lines
1412 bytes
> "Patryk" <p.sa...@tvn.pl> wrote in message
> 
> > A od niedawna, przed podróżą do pracy nie jem nic. Dopiero w pracy,
> > tak około 10 coś zjadam. Dzięki temu chudnę.
> 
> niedobrze... a te chudniecie to pozory! obroci sie przeciw tobie!
----
 Jak na razie nic nie zauważyłem żeby się ze mną coś złego działo.
Wręcz przeciwnie, schudłem z 6-7 kg. Zauważyłem za to że wstaję mniej
wyspany, co mija po 1godz. Ale wasze rady będę miał na uwadze i zacznę
jeść coś drobnego z rana (owoc).
----
> ps. zbojkotowalam paczki dzis (poki co) i bardzo dobrze mi z tym ;-)))))))
----
A co do pączków, to wczoraj "popłynąłem"...zjadłem ok.12szt.
Re: ¦niadania
#1237
Author: TJ
Date: Fri, 20 Feb 2004 08:54
6 lines
1205 bytes
> A co do p�czk�w, to wczoraj "pop�yn��em"...zjad�em ok.12szt.

;o je�eli standardowej wielko�ci i z nadzieniem .. 12*350=4200. Jak g�rnik
:P

TJ
Re: ¦niadania
#1226
Author: Trapez
Date: Fri, 20 Feb 2004 09:46
12 lines
1351 bytes
U�ytkownik "szymszy" <sts...@cos_nie_pasi_tlen.pl> napisa� w wiadomo�ci

> Nom co sie okazalo, zabraklo mi cukru we krwi i prawie im odjechalem,
> bynajmniej na rowerze i bynajmniej do domu.
>
Po niezjedzonym jednym �niadaniu?
Ja mog� dzie� bez jedzenia i na nast�pny normalnie �migam.

-- 
Pozdrawiam
Trapez
www.trapezonet.republika.pl
Re: ¦niadania
#1227
Author: szymszy
Date: Fri, 20 Feb 2004 11:58
11 lines
1406 bytes
> > Nom co sie okazalo, zabraklo mi cukru we krwi i prawie im odjechalem,
> > bynajmniej na rowerze i bynajmniej do domu.
> >
> Po niezjedzonym jednym �niadaniu?
> Ja mog� dzie� bez jedzenia i na nast�pny normalnie �migam.

 a ja najwyrazniej wykrecajac srednia 36 km/h na odcinku 30 km  nie moge :)

ale to bylo po chorobie :)

Szymon
Re: ¦niadania
#1238
Author: Hesia
Date: Fri, 20 Feb 2004 14:32
17 lines
1741 bytes
"Patryk" <p.sa...@tvn.pl> wrote in message news:

>  Jak na razie nic nie zauwa�y�em �eby si� ze mn� co� z�ego dzia�o.
> Wr�cz przeciwnie, schud�em z 6-7 kg. Zauwa�y�em za to �e wstaj� mniej
> wyspany, co mija po 1godz. Ale wasze rady b�d� mia� na uwadze i zaczn�
> je�� co� drobnego z rana (owoc).

to tak na poczatku jest!
a pozniej waga stanie w miejscu a do tego bedziesz rozdrazniony!
jedzenie rankiem to dobry i zdrowy nawyk!

> A co do p�czk�w, to wczoraj "pop�yn��em"...zjad�em ok.12szt.
no odbije ci sie to na wadze ;ppp

--
Hesia juz bez balastu na rece ;-)
[WRO]
Re: Śniadania
#1228
Author: Winter Fred
Date: Sun, 22 Feb 2004 11:54
23 lines
2025 bytes
"szymszy" <sts...@cos_nie_pasi_tlen.pl> wrote in message
news:c12hmq$r18$1@inews.gazeta.pl...
> Nom co sie okazalo, zabraklo mi cukru we krwi i prawie im odjechalem,
> bynajmniej na rowerze i bynajmniej do domu.
> Nie znam sie, ale pielegnierrki cos tlumaczyly lekarce ze jakas zapasc,
> chrapanie, migotanie, nie znam sie.. Wrocilem do domu i powiedzialem
> siostrze ktora studiuje medycyne co sie stalo, i ona potem zadzwonila do
tej
> lekarki, mina je zrzedla, a pozniej mnie zdrowo opier...a, ze moglem
umrzec
> i takie tam.. Hmm w sumie to mi sei to nawet podobalo :)
> Ale niezycze tego nkomu
>
> wiec uwazal, jakiegos atona zawsze zjedz.

masz nadopiekuncza siostre.... :)
faktycznie w stanach odplyniecia trzeba uwazac, ale organizm sam sobie radzi
z kryzysem po ok 30 minutach pobudzajac spalanie tluszczow, fakt faktem
trzeba wyluzowac, jednak zjedzenie batona w takim przypadku to nie jest
dobry pomysl, bo dostajesz nagla dostawe cukru i natychmiast roznie stezenie
insuliny we krwi. To jest raczej nie zdrowe.
pozdrawiam
Przemek
Re: Śniadania
#1229
Author: Jan Cytawa
Date: Mon, 23 Feb 2004 09:01
20 lines
1850 bytes
Winter Fred napisał:

> faktycznie w stanach odplyniecia trzeba uwazac, ale organizm sam sobie radzi
> z kryzysem po ok 30 minutach pobudzajac spalanie tluszczow, fakt faktem
> trzeba wyluzowac, jednak zjedzenie batona w takim przypadku to nie jest
> dobry pomysl, bo dostajesz nagla dostawe cukru i natychmiast roznie stezenie
> insuliny we krwi. To jest raczej nie zdrowe.


odjechanie z powodu glodu, czyli braku cukru zdazylo sie chyba kazdemu
kolarzowi, nawet tym najlepszym. Z mojego doswiadczenia wiem, ze zawsze
ze soba musze miec cos slodkiego i jak tylko zaczynam czuc typowe ssanie
w zoladku i nierownowage termiczna natychmiast musze uzupelnic cukier. 
  niedawno ze znajomym w gorach mialem taki przypadek, ze chlopak dosyc
silny w ciagu 15 minut zzielenial i nie mial kompletnie sily dalej pod
gore jechac. Pol tabliczki czekolady i 15 minut pomocy w podjezdzie
postawily go na nogi. Kolory na twarz wrocily i dalej juz mogl jechac o
wlasnych silach.

Jan Cytawa
Re: ¦niadania
#1230
Author: TJ
Date: Mon, 23 Feb 2004 09:10
15 lines
1846 bytes
> odjechanie z powodu glodu, czyli braku cukru zdazylo sie chyba kazdemu
> kolarzowi, nawet tym najlepszym. Z mojego doswiadczenia wiem, ze zawsze
> ze soba musze miec cos slodkiego i jak tylko zaczynam czuc typowe ssanie
> w zoladku i nierownowage termiczna natychmiast musze uzupelnic cukier.

Witaj, w zwi�zku z powy�szym 2 troch� przewrotne zapytania:
- je�eli nigdy nie odjecha�em to znaczy �e nigdy nie zmusi�em si� do
maksymalnego wysi�ku?
- wielokrotnie mia�em "ssania" szczeg�lnie przy d�u�szych wycieczkach,
daleko od domu i przy fatalnych warunkcach pogodowych. Czy to mi grozi�o
czym�?

pytania s� jak najbardziej powa�ne. Poci�gnij temat jak mo�esz.

TJ
Re: Śniadania
#1231
Author: Jan Cytawa
Date: Mon, 23 Feb 2004 13:10
26 lines
2254 bytes
TJ napisał:

> Witaj, w związku z powyższym 2 trochę przewrotne zapytania:
> - jeżeli nigdy nie odjechałem to znaczy że nigdy nie zmusiłem się do
> maksymalnego wysiłku?
> - wielokrotnie miałem "ssania" szczególnie przy dłuższych wycieczkach,
> daleko od domu i przy fatalnych warunkcach pogodowych. Czy to mi groziło
> czymś?
> 
> pytania są jak najbardziej poważne. Pociągnij temat jak możesz.

prosze bardzo. Jesli jedziesz w tempie spacerowym nawet dosyc zywym, to
przemioany energetyczne w twoim organizmie sa wystarczajaco szybkie. I
mozesz jechac praktycznie caly dzien. Natomiast w tempie wyscigowym
(duzy wysilek) u normalnego czlowieka energi starcza na okolo 2 godziny.
Potem zaczynaja sie niedobory i w skrajnych wypadkach blokada. Trening
sportowy potrafi ten okres wydluzac i to dosyc znacznie. Po prostu
wczesniej zaczynaja sie przemiany tluszczow na cukry. Nie mniej jednak
kolarze w czasie wyscigu bez przerwy cos zakanszaja. A to banany a to
cukry w roznych postaciach a to wysokoenergetyczne odzywki. Bo bez tego
padli by po 2-3 godzinach.

Jan Cytawa

PS. Nie jestem specjalista fizjologiem. Sa tu pewno duzo lepsi ode mnie
wiec jesli moga niech sie wypowiedza czy mam racje.
Re: ¦niadania
#1232
Author: TJ
Date: Mon, 23 Feb 2004 13:25
10 lines
1459 bytes
> A to banany a to
> cukry w roznych postaciach a to wysokoenergetyczne odzywki. Bo bez tego
> padli by po 2-3 godzinach.

brzmi rozs�dnie ;) testowa�em na sobie "zak�szanie" batonami ;) podczas
9-godzinnej jazdy. I sprawdzi�o si�. Niemniej jednak do zgonu nigdy si� nie
doprowadzi�em. CHo� by�o �e w��czy�em metr za metrem w tempie spacerowym....


TJ
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads