Thread View: alt.pl.radio.radiomaryja
40 messages
40 total messages
Started by Humpty Dumpty
Fri, 12 Sep 2003 22:54
sa jeszcze Polacy - naukowcy
Author: Humpty Dumpty
Date: Fri, 12 Sep 2003 22:54
Date: Fri, 12 Sep 2003 22:54
28 lines
2608 bytes
2608 bytes
Jak zawsze po ciekawej audycji, długo przeżywam to, co usłyszałem. Przed chwilą skończyło się spotkanie z prorektor Wyższej Szkoły Kultury Społecznej i Medialnej - dr Łucją Łukaszewicz. Była to szalenie ubogacająca audycja. Pani rektor dużo mówiła o tej ciekawej szkole. Świetnym przerywnikiem był swoisty egzamin "na antenie", gdy dzwoniący odpowiadali na trudne pytania pani rektor. Każdy słuchacz mógł zweryfikować swoją wiedzę. Jestem z Poznania i pamiętam, jak pani doktor pracując na UAM była szykanowana, nie mogła rozwinąć swoich humanistycznych skrzydeł w tej obecnie laickiej uczelni. Cieszę się, że teraz może się sprawdzać w tak doborowej obsadzie profesorskiej, jak np. Prof. WSKSiM o. Tadeusz Rydzyk CSsR. Pani doktor to naukowiec wielkiej wiary. Tak wielkiej, że nawet gdy opisywała strukturę szkoły i mówiła, że jest to szkoła niewyznaniowa, a publiczna i ogólnodostępna, to zaraz dodała, że "szefem" jest Jezus Chrystus. I to jest piękna postawa naukowca polskiego! W czasa załamywania się metodologii wielu dziedzi humanistycznych pani doktor daje nam dobry przykład. Szkoda, że na forum grupy nie pisze się już o radiu, nie dyskutuje o audycjach. "Ojciec zalożyciel" grupy już dawno poszedł stąd w zawstydzeniu. Cały czas panują tu niewybredne połajanki i dyskusje na niskim poziomie merytorycznym. Szkoda, że tak oczytany człowiek jak pan Karwan daje się prowokować, zamiast dawać świadectwo swojej wiary i wiedzy. To samo dotyczy pana Realisty. Czasami podejrzewam, że Wy nie słuchacie wcale radia. Uwaga, niech nikt nie pisze: NTG, bo właśnie to jest ta grupa! Pozdrawiam, Humpty
Re: sa jeszcze Polacy - naukowcy
Author: Krzys-iek
Date: Sat, 13 Sep 2003 00:09
Date: Sat, 13 Sep 2003 00:09
9 lines
1155 bytes
1155 bytes
Humpty Dumpty wrote: > Jak zawsze po ciekawej audycji, długo przeżywam to, co usłyszałem. > ja slyszalem z ust pani "Anny" ze judaizm to religia faszystowska, moze sie mi przeslyszalo ? Pan czarny za mikrofonem nie wyciszyl ani specjalnie nie "objechal" pani "Anny" za takie slowa. Tak... radio nie jest antysemickie, wcale...
Re: sa jeszcze Polacy - naukowcy
Author: mcek
Date: Sat, 13 Sep 2003 07:32
Date: Sat, 13 Sep 2003 07:32
22 lines
1584 bytes
1584 bytes
Użytkownik "Humpty Dumpty" <humptydumpty@seznam.cz> napisał w wiadomości news:bjtise$m5s$1@atlantis.news.tpi.pl... > szkoły i mówiła, że jest to szkoła niewyznaniowa, a publiczna i > ogólnodostępna, to zaraz dodała, że "szefem" jest Jezus Chrystus. I to jest > piękna postawa naukowca polskiego! W czasa załamywania się metodologii wielu No i gdzie tu sens, gdzie logika? Dlaczego "szefem" jest Jezus Chrystus? Przypominam koledze, że UAM jest uczelnią publiczną, finansowaną przez państwo, które nie deklaruje się jako wyznaniowe. > Uwaga, niech nikt nie pisze: NTG, bo właśnie to jest ta grupa! > TG -- mcek "Just like Sister Ray said"
Re: sa jeszcze Polacy - naukowcy
Author: mkarwan
Date: Sat, 13 Sep 2003 08:27
Date: Sat, 13 Sep 2003 08:27
16 lines
1923 bytes
1923 bytes
From: "Humpty Dumpty" <humptydumpty@seznam.cz> Newsgroups: pl.rec.humor.najlepsze Subject: Re: slowa ktore zrobily kariere Date: Fri, 4 Apr 2003 01:26:27 +0000 (UTC) [ciach opowieści o paleniu papierosów z ukrycia] W naszej szkole słynny Gibbon (od fizyki) stosował czasami postmodernistyczną sztuczkę: najpierw otwierał drzwi od męskiego WC i krzyczał: "Chłopaki, Gibbon idzie!". Po upływie ok. dwóch minut znów wkładał łeb z hasłem: "Gibbon już poszedł!". Po 15 sekundach wchodził i miał wszystkich, jak na patelni. Dobre, bo prawdziwe. I przy okazji jeszcze jeden numer o Gibbonie. Gibbon zachodzi od tyłu Grubego Lecha, który na parapecie spisywał zadanie z fizyki przed lekcją z zeszytu kolegi. Gibbon, lekko modulując głos: "Lechu, daj ściągnąć!". Lechu, pilnie pisząć i nawet się nie odwracając: "S****aj, nie mogę, bo się Gibbon połapie, a wszyscy mamy takie same wyniki." Humpty A jaka jest twoja szkoła?
Re: sa jeszcze Polacy - naukowcy
Author: gray
Date: Sat, 13 Sep 2003 10:21
Date: Sat, 13 Sep 2003 10:21
30 lines
1930 bytes
1930 bytes
"Humpty Dumpty"<humptydumpty@seznam.cz> wrote in news:bjtise$m5s$1@atlantis.news.tpi.pl > Jak zawsze po ciekawej audycji, długo przeżywam to, co usłyszałem. niestety piłem piwko w knajpie i nie załapałem się na ten pouczający, z pewnością, elaborat. > Szkoda, że na forum grupy nie pisze się już o radiu, nie dyskutuje o > audycjach. "Ojciec zalożyciel" grupy już dawno poszedł stąd w > zawstydzeniu. Cały czas panują tu niewybredne połajanki i dyskusje na > niskim poziomie merytorycznym. Szkoda, że tak oczytany człowiek jak pan > Karwan daje się prowokować, zamiast dawać świadectwo swojej wiary i > wiedzy. to nie grupa o wierze tylko o RM. a co do wiedzy mkarwana... > To samo dotyczy pana Realisty. noo, pan realista, obrzucając rozmówców wyzwiskami i prezentując swój ogólny poziom, daje bardzo wyraźne świadectwo o sobie :P > Czasami podejrzewam, że Wy nie słuchacie wcale radia. czasami marzę, żeby nikt nie słuchał. -- thinking is dangerous. it leads to ideas. gray(at)toya.net.pl | #pomoc @ IRCNet
Re: sa jeszcze Polacy - naukowcy
Author: Humpty Dumpty
Date: Sat, 13 Sep 2003 11:25
Date: Sat, 13 Sep 2003 11:25
33 lines
2752 bytes
2752 bytes
Użytkownik "mcek" <rtyu@poczta.fm> napisał w wiadomości news:bjuh66$msc$2@inews.gazeta.pl... > > Użytkownik "Humpty Dumpty" <humptydumpty@seznam.cz> napisał w wiadomości > news:bjtise$m5s$1@atlantis.news.tpi.pl... > > szkoły i mówiła, że jest to szkoła niewyznaniowa, a publiczna i > > ogólnodostępna, to zaraz dodała, że "szefem" jest Jezus Chrystus. I to > jest > > piękna postawa naukowca polskiego! W czasa załamywania się metodologii > wielu > > No i gdzie tu sens, gdzie logika? Dlaczego "szefem" jest Jezus Chrystus? > Przypominam koledze, że UAM jest uczelnią publiczną, finansowaną przez > państwo, które nie deklaruje się jako wyznaniowe. Pewnie zbyt szybko stukałem w klawisze. Dr Łukaszewicz była prześladowana na UAM i pomocna dłoń Prof. WSKSiM o. Tadeusz Rydzyk CSsR wyciągnęła ją z tego bagna nichilizmu i postmodernizmu, ustanawiając wicerektorem WSKSiM w Toruniu. I to o tej szkole świętobliwa niewiasta mówiła, że jest uczelnią publiczną ale kierowaną przez Jezusa. Tak powiedziała! I jest to przykład na to, że dla naukowca wiara wychodzi do przodu, przed szyki czujności naukowej i metodologicznej. Po prostu Prof. WSKSiM o. Tadeusz Rydzyk CSsR jak zwykle wiedział, kogo wybrać na tak zaszczytne stanowisko. A wszystkie pytania w antenowym quizie pośrednio lub bezpośrednio dotyczyły wiary. To też przykład, jak ciekawa to szkoła. Szkoda tylko, że pan Karwan wykazał się znajomością obsługi wyszukiwarki internetowej. Nie jest to zaawansowana w obsłudze aplikacja, więc chwała niewielka, bo i cytat tutaj niepasujący. Taki umysł, a tak rozmienia się na drobne. Szkoda. Humpty
Re: sa jeszcze Polacy - naukowcy
Author: krzysiekkpol
Date: Sat, 13 Sep 2003 11:37
Date: Sat, 13 Sep 2003 11:37
10 lines
1167 bytes
1167 bytes
"mkarwan" wyklikał(-a) post news:bjuk7m$88b$1@atlantis.news.tpi.pl > A jaka jest twoja szkoła? Znowu cie pokręciło? -- krzysiekkpol GG : 238450 ICQ : 106963864 mailto : biqpjzvbbgfc@bcls.tyzg.gc (ROT17) help : http://www.iekspert.pl/user.php?id_user=823
Re: sa jeszcze Polacy - naukowcy
Author: Humpty Dumpty
Date: Sat, 13 Sep 2003 11:55
Date: Sat, 13 Sep 2003 11:55
21 lines
2111 bytes
2111 bytes
Użytkownik "Krzys-iek" <admin(a)krionix.sieć> napisał w wiadomości news:3f62604b$1@news.home.net.pl... > ja slyszalem z ust pani "Anny" ze judaizm to religia faszystowska, moze sie > mi przeslyszalo ? Pan czarny za mikrofonem nie wyciszyl ani specjalnie nie > "objechal" pani "Anny" za takie slowa. Pani Anna z Mazowsza (nie mylić z imienniczką z Warszawy) - to dla uściślenia. Ale to już było w innej audycji, po północy. Tematem rozważań był wpływ victorii wiedeńskiej na obecną sytuację Polski. Prowadzący nie wyciszył pani Anny, bo zgadzał się w zupełności z jej poglądami. Pani Anna wręcz podkreśliła, że jest to temat z a k a z a n y w Polsce i tylko na falach RM może się wypowiedzieć na te zagadnienia. Jak zwykle żałowałem, że nie udało się dodzwonić panu Karwanowi. On, ze swoją rozległą wiedzą w tym zakresie stanowiłby szlachetne pendant do stanowiska słuchaczki. Szkoda! Pani Anna z Mazowsza trzykrotnie wypowiedziała frazę o judaiźmie, jako systemie faszystowskim i panglobalnym. Humpty
Re: sa jeszcze Polacy - naukowcy
Author: gray
Date: Sat, 13 Sep 2003 15:49
Date: Sat, 13 Sep 2003 15:49
32 lines
2102 bytes
2102 bytes
"Humpty Dumpty"<humptydumpty@seznam.cz> wrote in news:bjv0m1$csl$1@atlantis.news.tpi.pl > Pani Anna z Mazowsza (nie mylić z imienniczką z Warszawy) - to dla > uściślenia. a warszawa do dolny śląsk czy podlasie? > Ale to już było w innej audycji, po północy. Tematem rozważań był wpływ > victorii wiedeńskiej na obecną sytuację Polski. Prowadzący nie wyciszył > pani Anny, bo zgadzał się w zupełności z jej poglądami. Pani Anna wręcz > podkreśliła, że jest to temat z a k a z a n y w Polsce i tylko na falach > RM może się wypowiedzieć na te zagadnienia. twoja teoria geograficzna po raz drugi powala mnie na łopatki - okazuje się, że RM nie jest w polsce. > Jak zwykle żałowałem, że nie > udało się dodzwonić panu Karwanowi. On, ze swoją rozległą wiedzą w tym > zakresie stanowiłby szlachetne pendant do stanowiska słuchaczki. Szkoda! tak mu cukrujesz, że chyba w końcu uda ci się go poderwać :P > Pani Anna z Mazowsza trzykrotnie wypowiedziała frazę o judaiźmie, jako > systemie faszystowskim i panglobalnym. ROTFL! -- thinking is dangerous. it leads to ideas. gray(at)toya.net.pl | #pomoc @ IRCNet
Re: sa jeszcze Polacy - naukowcy
Author: gray
Date: Sat, 13 Sep 2003 16:20
Date: Sat, 13 Sep 2003 16:20
33 lines
2554 bytes
2554 bytes
"Humpty Dumpty"<humptydumpty@seznam.cz> wrote in news:bjuv2l$g0b$1@nemesis.news.tpi.pl > Pewnie zbyt szybko stukałem w klawisze. Dr Łukaszewicz była prześladowana > na UAM i pomocna dłoń Prof. WSKSiM o. Tadeusz Rydzyk CSsR wyciągnęła ją z > tego bagna nichilizmu i postmodernizmu, ustanawiając wicerektorem WSKSiM w > Toruniu. I to o tej szkole świętobliwa niewiasta mówiła, że jest uczelnią > publiczną ale kierowaną przez Jezusa. Tak powiedziała! I jest to przykład > na to, że dla naukowca wiara wychodzi do przodu, przed szyki czujności > naukowej i metodologicznej. Po prostu Prof. WSKSiM o. Tadeusz Rydzyk CSsR > jak zwykle wiedział, kogo wybrać na tak zaszczytne stanowisko. A wszystkie > pytania w antenowym quizie pośrednio lub bezpośrednio dotyczyły wiary. To > też przykład, jak ciekawa to szkoła. taki umysł a nie wie jak się 'nihilizm' pisze... szkoda. > Szkoda tylko, że pan Karwan wykazał się znajomością obsługi wyszukiwarki > internetowej. Nie jest to zaawansowana w obsłudze aplikacja, więc chwała > niewielka, bo i cytat tutaj niepasujący. Taki umysł, a tak rozmienia się > na drobne. Szkoda. > > Humpty jeżeli chodzi o google, najpopularniejszą i najpotężniejszą wyszukiwarkę internetową, to nie znajduje ona sporo materiałów zawierających słowa "łucja łukaszewicz". jedyne jakie są pochodzą ze stron związanych z kręgami RM. wpisz sobie w google "sławomir wiak" albo "krzysztof przybyszewski" - to są moi wykładowcy i ich uważam za naukowców. -- thinking is dangerous. it leads to ideas. gray(at)toya.net.pl | #pomoc @ IRCNet
Re: sa jeszcze Polacy - naukowcy
Author: Waters
Date: Sat, 13 Sep 2003 17:55
Date: Sat, 13 Sep 2003 17:55
22 lines
1861 bytes
1861 bytes
Witam wszystkich po raz pierwszy ale z pewnoscia nie ostatni ... > Poznania i pamiętam, jak pani doktor pracując na UAM była szykanowana, nie > mogła rozwinąć swoich humanistycznych skrzydeł w tej obecnie laickiej > uczelni. .... "laicka uczenia" ma zdecydowanie pejoratywne znaczenie tak zreszta jak temat postu ... nie sadzisz ?? > profesorskiej, jak np. Prof. WSKSiM o. Tadeusz Rydzyk CSsR. Pani doktor to .. przepraszam ale "czego" profesorem jest wyzej wymieniony ?? tytul dostal za zywota czy moze napisal kilka stron wypracowania ?? to ze jest w Radzie Naukowej WSKSiM to juz wiem ... > ogólnodostępna, to zaraz dodała, że "szefem" jest Jezus Chrystus. I to jest > piękna postawa naukowca polskiego! W czasa załamywania się metodologii wielu > dziedzi humanistycznych pani doktor daje nam dobry przykład. A co ma metodologia do wyznania wiary ?? Pozdrawiam, Waters
Re: sa jeszcze Polacy - naukowcy
Author: gray
Date: Sat, 13 Sep 2003 18:00
Date: Sat, 13 Sep 2003 18:00
20 lines
1674 bytes
1674 bytes
"Waters"<ts_home@poczta.onet.pl> wrote in news:bjvll5$fj3$1@atlantis.news.tpi.pl > > profesorskiej, jak np. Prof. WSKSiM o. Tadeusz Rydzyk CSsR. Pani doktor > > to > .. przepraszam ale "czego" profesorem jest wyzej wymieniony ?? tytul > dostal za zywota czy moze napisal kilka stron wypracowania ?? to ze jest w > Radzie Naukowej WSKSiM to juz wiem ... on jest "profesorem WSKSiM" - to po prostu tytuł honorowy nadany mu przez uczelnię. kanclerz mojej szkoły też jest niby profesorem choć tak na prawdę jest jedynie doktorem a hitler z kaprala stał się nagle fuhrerem. kiedy jest się u władzy nie należy oszczędzać na rozdawaniu tytułów a w szczególności sobie :) pozdrawiam. -- thinking is dangerous. it leads to ideas. gray(at)toya.net.pl | #pomoc @ IRCNet
Re: sa jeszcze Polacy - naukowcy
Author: Waters
Date: Sat, 13 Sep 2003 18:40
Date: Sat, 13 Sep 2003 18:40
17 lines
1635 bytes
1635 bytes
> > .. przepraszam ale "czego" profesorem jest wyzej wymieniony ?? tytul > > dostal za zywota czy moze napisal kilka stron wypracowania ?? to ze jest w > > Radzie Naukowej WSKSiM to juz wiem ... > > on jest "profesorem WSKSiM" - to po prostu tytuł honorowy nadany mu przez > uczelnię. kanclerz mojej szkoły też jest niby profesorem choć tak na prawdę > jest jedynie doktorem a hitler z kaprala stał się nagle fuhrerem. kiedy jest > się u władzy nie należy oszczędzać na rozdawaniu tytułów a w szczególności > sobie :) No i wszystko jasne jesli chodzi o tytuly naukowe ;) Pozdrawiam, Waters
Re: sa jeszcze Polacy - naukowcy
Author: Humpty Dumpty
Date: Sat, 13 Sep 2003 19:45
Date: Sat, 13 Sep 2003 19:45
23 lines
1922 bytes
1922 bytes
Użytkownik "gray" <gray@dont.write.here> napisał w wiadomości news:bjvg3t$2kd$1@news.atman.pl... > > taki umysł a nie wie jak się 'nihilizm' pisze... szkoda. Rumienię się ze wstydu. Dziękuję za wskazanie błędu. > > > jeżeli chodzi o google, najpopularniejszą i najpotężniejszą wyszukiwarkę > internetową, to nie znajduje ona sporo materiałów zawierających słowa "łucja > łukaszewicz". jedyne jakie są pochodzą ze stron związanych z kręgami RM. > wpisz sobie w google "sławomir wiak" albo "krzysztof przybyszewski" - to są > moi wykładowcy i ich uważam za naukowców. Nie prowadzimy tu rankingu pracowników nauki. Wszystkiego dobrego dla Twoich nauczycieli. Masz rację, o dr Łukaszewicz w internecie mało. Może to efekt swoistego "zapisu". Nie wiem. Teraz może się kobieta wykazać, ma doskonałe warunki. Humpty
Re: sa jeszcze Polacy - naukowcy
Author: Humpty Dumpty
Date: Sat, 13 Sep 2003 19:45
Date: Sat, 13 Sep 2003 19:45
48 lines
2907 bytes
2907 bytes
Użytkownik "gray" <gray@dont.write.here> napisał w wiadomości news:bjveaq$10u$1@news.atman.pl... > > Pani Anna z Mazowsza (nie mylić z imienniczką z Warszawy) - to dla > > uściślenia. > > a warszawa do dolny śląsk czy podlasie? Już wyjaśniam, choć fraza powyżej jest raczej czytelna: pani Anna z Warszawy (dawna pracownica NIK, ale też m.in. bufetowa) jest posiadaczką charakterystycznego głosu (taki trudny do określenia przydech). Dzwoni do każdej stacji radiowej w Polsce, gdzie tylko jest dostęp słuchaczy. Dzisiaj np. dzwoniła do "2" do audycji Hanny Marii Gizy z udziałem prof. Tazbira ok. godz. 16.30. Pani Anna z Warszawy czyta głównie Rzeczpospolitą i jest zdecydowaną antykomunistką. Jej wypowiedzi są długimi i wnikliwymi analizami eksperckimi . Wypowiada się na każdy temat. Jest kobietą renesansową. Druga pani Anna zawsze przedstawia się: Anna z Mazowsza. Widocznie nie chce, aby mylić ją z imienniczką. Jest radykalna. Wypowiada się zawsze o spisku żydowskim. > > > Ale to już było w innej audycji, po północy. Tematem rozważań był wpływ > > victorii wiedeńskiej na obecną sytuację Polski. Prowadzący nie wyciszył > > pani Anny, bo zgadzał się w zupełności z jej poglądami. Pani Anna wręcz > > podkreśliła, że jest to temat z a k a z a n y w Polsce i tylko na falach > > RM może się wypowiedzieć na te zagadnienia. > > twoja teoria geograficzna po raz drugi powala mnie na łopatki - okazuje się, > że RM nie jest w polsce. Tym razem nie rozumiem Twojej uwagi. > tak mu cukrujesz, że chyba w końcu uda ci się go poderwać :P Tego chyba nie powinienem komentowac. > > Pani Anna z Mazowsza trzykrotnie wypowiedziała frazę o judaiźmie, jako > > systemie faszystowskim i panglobalnym. > > ROTFL! Dlaczego ROTFL? Humpty
Re: sa jeszcze Polacy - naukowcy
Author: Humpty Dumpty
Date: Sat, 13 Sep 2003 19:51
Date: Sat, 13 Sep 2003 19:51
20 lines
1794 bytes
1794 bytes
Użytkownik "Waters" <ts_home@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości news:bjvll5$fj3$1@atlantis.news.tpi.pl... > Witam wszystkich po raz pierwszy ale z pewnoscia nie ostatni ... > > .... "laicka uczenia" ma zdecydowanie pejoratywne znaczenie tak zreszta jak > temat postu ... nie sadzisz ?? Pani doktor Łukaszewicz nie wspomina z radością pobytu na UAM, mimo że szkoła ta wprowadziła wydział teologiczny już dawno temu. > A co ma metodologia do wyznania wiary ?? Według wypowiedzi pani dr Łukaszewicz - wiele. Najpierw - wedle jej słów - jest się chrześcijaninem, a dopiero później np. naukowcem. I takie priorytety w WSKSiM istnieją. Nie może być inaczej w tej uczelni. Tego dowiedziałem się we wczorajszej audycji. Humty I dziękuję za udział w dyskusji.
Re: sa jeszcze Polacy - naukowcy
Author: Przemek Kulczycki
Date: Sat, 13 Sep 2003 19:59
Date: Sat, 13 Sep 2003 19:59
21 lines
1549 bytes
1549 bytes
W artykule <bjvsif$rmo$2@atlantis.news.tpi.pl> Humpty Dumpty (humptydumpty@seznam.cz) napisał(a): >> > Pani Anna z Mazowsza trzykrotnie wypowiedziała frazę o judaiźmie, jako >> > systemie faszystowskim i panglobalnym. >> >> ROTFL! > > Dlaczego ROTFL? > dlatego ze to stwierdzenie jest smieszne i absurdalne. czyzbys podzielal poglady owej Anny z Mazowsza? Przemek Kulczycki -- "Alone in the forest of dusk I ride Without one path where I could go A place of ancient splendour rise Darkness falls upon my face" Graveworm "Demonic Dreams"
Re: sa jeszcze Polacy - naukowcy
Author: Humpty Dumpty
Date: Sat, 13 Sep 2003 20:36
Date: Sat, 13 Sep 2003 20:36
11 lines
1489 bytes
1489 bytes
Użytkownik "Przemek Kulczycki" <pk.!NA!.metal.eu.org@SPAMMERZ.SUCK.ORG> napisał w wiadomości news:slrnbm6tne.v9q.pk.!NA!.metal.eu.org@nico.viii-lo.krakow.pl... >> > > dlatego ze to stwierdzenie jest smieszne i absurdalne. > czyzbys podzielal poglady owej Anny z Mazowsza? > Jest przykre, smutne i absurdalne. Nic do śmiechu. Humpty
Re: sa jeszcze Polacy - naukowcy
Author: gray
Date: Sat, 13 Sep 2003 22:08
Date: Sat, 13 Sep 2003 22:08
54 lines
3177 bytes
3177 bytes
"Humpty Dumpty"<humptydumpty@seznam.cz> wrote in news:bjvsif$rmo$2@atlantis.news.tpi.pl > > a warszawa do dolny śląsk czy podlasie? > > Już wyjaśniam, choć fraza powyżej jest raczej czytelna: pani Anna z > Warszawy (dawna pracownica NIK, ale też m.in. bufetowa) jest posiadaczką > charakterystycznego głosu (taki trudny do określenia przydech). Dzwoni do > każdej stacji radiowej w Polsce, gdzie tylko jest dostęp słuchaczy. > Dzisiaj np. dzwoniła do "2" do audycji Hanny Marii Gizy z udziałem prof. > Tazbira ok. godz. 16.30. Pani Anna z Warszawy czyta głównie Rzeczpospolitą > i jest zdecydowaną antykomunistką. Jej wypowiedzi są długimi i wnikliwymi > analizami eksperckimi . Wypowiada się na każdy temat. Jest kobietą > renesansową. Druga pani Anna zawsze przedstawia się: Anna z Mazowsza. > Widocznie nie chce, aby mylić ją z imienniczką. Jest radykalna. Wypowiada > się zawsze o spisku żydowskim. co tym bardziej umacnia mnie w przeświadczeniu, że jest chora psychicznie. > > > Ale to już było w innej audycji, po północy. Tematem rozważań był > > > wpływ victorii wiedeńskiej na obecną sytuację Polski. Prowadzący nie > > > wyciszył pani Anny, bo zgadzał się w zupełności z jej poglądami. Pani > > > Anna wręcz podkreśliła, że jest to temat z a k a z a n y w Polsce i > > > tylko na falach > > > RM może się wypowiedzieć na te zagadnienia. > > > > twoja teoria geograficzna po raz drugi powala mnie na łopatki - okazuje > > się, > > że RM nie jest w polsce. > > Tym razem nie rozumiem Twojej uwagi. a nie była zbyt skomplikowana - skoro temat jest zakazany w polsce a może się wypowiedzieć tylko na antenie RM zatem RM nie jest w polsce. > > tak mu cukrujesz, że chyba w końcu uda ci się go poderwać :P > > Tego chyba nie powinienem komentowac. jasne - to są sprawy prywatne. > > > Pani Anna z Mazowsza trzykrotnie wypowiedziała frazę o judaiźmie, > > > jako systemie faszystowskim i panglobalnym. > > > > ROTFL! > > Dlaczego ROTFL? bo to bzdura zakrawająca na śmieszność. -- thinking is dangerous. it leads to ideas. gray(at)toya.net.pl | #pomoc @ IRCNet
Re: sa jeszcze Polacy - naukowcy
Author: gray
Date: Sat, 13 Sep 2003 22:10
Date: Sat, 13 Sep 2003 22:10
15 lines
1541 bytes
1541 bytes
"Humpty Dumpty"<humptydumpty@seznam.cz> wrote in news:bjvshu$rmo$1@atlantis.news.tpi.pl > Nie prowadzimy tu rankingu pracowników nauki. Wszystkiego dobrego dla > Twoich nauczycieli. > Masz rację, o dr Łukaszewicz w internecie mało. Może to efekt swoistego > "zapisu". Nie wiem. Teraz może się kobieta wykazać, ma doskonałe warunki. hmm... gdybym chciał się wykazać to próbowałbym gdzie indziej. ale to tylko moje paskudne niekatolickie zdanie. -- thinking is dangerous. it leads to ideas. gray(at)toya.net.pl | #pomoc @ IRCNet
Re: sa jeszcze Polacy - naukowcy
Author: gray
Date: Sat, 13 Sep 2003 22:15
Date: Sat, 13 Sep 2003 22:15
23 lines
1770 bytes
1770 bytes
"Humpty Dumpty"<humptydumpty@seznam.cz> wrote in news:bjvsik$rmo$3@atlantis.news.tpi.pl > Pani doktor Łukaszewicz nie wspomina z radością pobytu na UAM, mimo że > szkoła ta wprowadziła wydział teologiczny już dawno temu. tak źle wspomina żul pobyt w szkole podstawowej. > > A co ma metodologia do wyznania wiary ?? > > Według wypowiedzi pani dr Łukaszewicz - wiele. Najpierw - wedle jej słów - > jest się chrześcijaninem, a dopiero później np. naukowcem. to znaczy, że ateiści, muzułmanie, buddyści, szintoiści itd. itp. etc. nie mogą być naukowcami? widać, że pani dr łucja jest najbeściejsza ze wszystkich i najlepiej wie co jest nauce potrzebne. aż dziw, że jeszcze nie jest doktorem wszechnauk :P -- thinking is dangerous. it leads to ideas. gray(at)toya.net.pl | #pomoc @ IRCNet
Re: sa jeszcze Polacy - naukowcy
Author: Waters
Date: Sun, 14 Sep 2003 09:11
Date: Sun, 14 Sep 2003 09:11
29 lines
2636 bytes
2636 bytes
> > .... "laicka uczenia" ma zdecydowanie pejoratywne znaczenie tak zreszta > jak > > temat postu ... nie sadzisz ?? > Pani doktor Łukaszewicz nie wspomina z radością pobytu na UAM, mimo że > szkoła ta wprowadziła wydział teologiczny już dawno temu. Rozumiem, ze to byl cytat z pani doktor ... mnie martwi jedno, ze z ust wielu tzw katolikow plyna slowa pelne gniewu czasem zawisci a czesto tez nienawisci choc jest oczywistym ze wg religii ktora wyznaja miec to miesca nie powinno a nawet nie moze ... Jezeli to cytat to wydaje mi sie, ze nie przystoi primo katolikowi a secundo naukowcowi wyrazac sie w taki sposob ... > > A co ma metodologia do wyznania wiary ?? > > Według wypowiedzi pani dr Łukaszewicz - wiele. Najpierw - wedle jej słów - No wg mnie nic i dlatego spytalem. Jezeli mowimy o naukowcach generalnie to wiara nie ma kompletnie nic do metodologi bo jak mi wiadomo metodologia to ogol metod zastosowanych w danej pracy naukowej a jaki wplyw ma wiara w naukach takich jak fizyka lub matematyka ? Splaszczanie wszystkiego do tematu wiary nie prowadzi do niczego konstruktywnego czego mielismy juz slynne przyklady w historii. Druga sprawa to uogolnianie i twierdzenie ze jest sie prawdziwym naukowcem tylko wtedy gdy jest sie wierzacym .. na tej samej zasadzie mozna twierdzic ze dobrym naukowcem moze byc tylko ateista poniewaz jego sposob myslenia nie jest ograniczony dogmatami wiary. Sprawa wiary jest sprawa _wylacznie_ osobista i mieszanie jej publicznie do spraw nauki nie powinno miec miejsca - chyba ze chodzi o nauki "religijne". Pozdrawiam, Waters
Re: sa jeszcze Polacy - naukowcy
Author: Waters
Date: Sun, 14 Sep 2003 09:13
Date: Sun, 14 Sep 2003 09:13
18 lines
1866 bytes
1866 bytes
> Już wyjaśniam, choć fraza powyżej jest raczej czytelna: pani Anna z Warszawy > (dawna pracownica NIK, ale też m.in. bufetowa) jest posiadaczką > charakterystycznego głosu (taki trudny do określenia przydech). Dzwoni do > każdej stacji radiowej w Polsce, gdzie tylko jest dostęp słuchaczy. Dzisiaj > np. dzwoniła do "2" do audycji Hanny Marii Gizy z udziałem prof. Tazbira ok. > godz. 16.30. Pani Anna z Warszawy czyta głównie Rzeczpospolitą i jest > zdecydowaną antykomunistką. Jej wypowiedzi są długimi i wnikliwymi analizami > eksperckimi . Wypowiada się na każdy temat. Jest kobietą renesansową. Czy mozna sie w jakis sposob bardziej doglebny zapoznac z pogladami wyzej wymienionej ?? Mam na mysli jakies publikacje ... Pozdrawiam, Waters
Re: sa jeszcze Polacy - naukowcy
Author: gray
Date: Sun, 14 Sep 2003 10:22
Date: Sun, 14 Sep 2003 10:22
42 lines
2455 bytes
2455 bytes
"Humpty Dumpty"<humptydumpty@seznam.cz> wrote in news:bk1pi0$eqm$2@nemesis.news.tpi.pl > > > Tym razem nie rozumiem Twojej uwagi. > > > > a nie była zbyt skomplikowana - skoro temat jest zakazany w polsce a > > może się wypowiedzieć tylko na antenie RM zatem RM nie jest w polsce. > > Gray'u - wpadłeś w pułapkę sylogizmu. Jest jeszcze z tego wyjście ;) to jest jedynie logiczny wniosek z twojego zdania "Pani Anna wręcz podkreśliła, że jest to temat z a k a z a n y w Polsce i tylko na falach RM może się wypowiedzieć na te zagadnienia." niby niuansik ale brzmi intrygująco. > Myślenie jest bezpieczne. w takim razie nie bój się i spróbuj pomyśleć. być może wtedy uda ci się zauważyć ironię, bardzo pasującą do tej grupy, w zdaniu z mojej sygnaturki. > Nie, twoja uwaga była nie na miejscu; była niekulturalna. a czego takiego zabrania kultura a co ja uczyniłem moją wypowiedzią? nie wolno już zapytać czy chciałbyś żeby ktoś został twoim chłopakiem? > Humpty > > > thinking is dangerous. it leads to ideas. > > gray(at)toya.net.pl | #pomoc @ IRCNet > > PS. W nocy pojawiła sięna falach eteru RM jeszcze jedna pani Anna z > Warszawy. Wcześniej nie notowana. Powinna zmienić "nick" :) anna to popularne imię. ps. wycinaj sygnaturki. -- thinking is dangerous. it leads to ideas. gray(at)toya.net.pl | #pomoc @ IRCNet
Re: sa jeszcze Polacy - naukowcy
Author: gray
Date: Sun, 14 Sep 2003 11:18
Date: Sun, 14 Sep 2003 11:18
44 lines
2458 bytes
2458 bytes
"Humpty Dumpty"<humptydumpty@seznam.cz> wrote in news:bk218l$nep$1@nemesis.news.tpi.pl > Drogi Gray'u: wchodzenie na pochyłe stoki logiki formalnej bez właściwych > zabezpieczeń może być przyczyną wielu pomyłek. skoro tak uważasz... dla mnie logika twojej wypowiedzi jest oczywista i oczywiście mija się z prawdą. > > a czego takiego zabrania kultura a co ja uczyniłem moją wypowiedzią? nie > > wolno już zapytać czy chciałbyś żeby ktoś został twoim chłopakiem? > > Kultura nie zabrania, od zakazów są m.in. przepisy stójkowych. Wolno Ci > pytać i korzystasz z tej możliwości. Tylko, że nie najlepiej > wykorzystujesz przywilej wolności. W kolejnym pytaniu ponownie ocierasz > się o zachowania zdecydowanie niekulturalne. no to może już skończymy bo jako partner do przekomarzania się jesteś kiepski ;) > > > Humpty > > > ps. wycinaj sygnaturki. > > Czy znajdziesz gdzieś w innym miejscu mój post bez wyciętej sygnaturki > przediszącego? Właśnie pozostała dla zwiększenia efektu mojej uwagi. wiem jaką mam sygnaturkę. > Znów brak Twojej czujności. niestety - tym razem missfire. > Ale Ty nie wycinasz mojej. Dlaczego? prawdopodobnie dlatego, że jej nie masz. > Humpty -- thinking is dangerous. it leads to ideas. gray(at)toya.net.pl | #pomoc @ IRCNet
Re: sa jeszcze Polacy - naukowcy
Author: Humpty Dumpty
Date: Sun, 14 Sep 2003 13:04
Date: Sun, 14 Sep 2003 13:04
30 lines
1967 bytes
1967 bytes
Użytkownik "gray" <gray@dont.write.here> napisał w wiadomości news:bk0dgv$1jea$1@news.atman.pl... [ciach] > > Tym razem nie rozumiem Twojej uwagi. > > a nie była zbyt skomplikowana - skoro temat jest zakazany w polsce a może > się wypowiedzieć tylko na antenie RM zatem RM nie jest w polsce. Gray'u - wpadłeś w pułapkę sylogizmu. Jest jeszcze z tego wyjście ;) Myślenie jest bezpieczne. > > > tak mu cukrujesz, że chyba w końcu uda ci się go poderwać :P > > > > Tego chyba nie powinienem komentowac. > > jasne - to są sprawy prywatne. Nie, twoja uwaga była nie na miejscu; była niekulturalna. Humpty > thinking is dangerous. it leads to ideas. > gray(at)toya.net.pl | #pomoc @ IRCNet PS. W nocy pojawiła sięna falach eteru RM jeszcze jedna pani Anna z Warszawy. Wcześniej nie notowana. Powinna zmienić "nick" :)
Re: sa jeszcze Polacy - naukowcy
Author: Humpty Dumpty
Date: Sun, 14 Sep 2003 13:17
Date: Sun, 14 Sep 2003 13:17
33 lines
2736 bytes
2736 bytes
Użytkownik "Waters" <ts_home@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości news:bk1bgv$ct$1@nemesis.news.tpi.pl... [ciach] > > > A co ma metodologia do wyznania wiary ?? [ciach] > > Według wypowiedzi pani dr Łukaszewicz - wiele. Najpierw - wedle jej słów - > No wg mnie nic i dlatego spytalem. Jezeli mowimy o naukowcach generalnie to > wiara nie ma kompletnie nic do metodologi bo jak mi wiadomo metodologia to > ogol metod zastosowanych w danej pracy naukowej a jaki wplyw ma wiara w > naukach takich jak fizyka lub matematyka ? Splaszczanie wszystkiego do > tematu wiary nie prowadzi do niczego konstruktywnego czego mielismy juz > slynne przyklady w historii. Druga sprawa to uogolnianie i twierdzenie ze > jest sie prawdziwym naukowcem tylko wtedy gdy jest sie wierzacym .. na tej > samej zasadzie mozna twierdzic ze dobrym naukowcem moze byc tylko ateista > poniewaz jego sposob myslenia nie jest ograniczony dogmatami wiary. Sprawa > wiary jest sprawa _wylacznie_ osobista i mieszanie jej publicznie do spraw > nauki nie powinno miec miejsca - chyba ze chodzi o nauki "religijne". Szkoda, że nie mam notatek pod ręką. Może Ojciec Założyciel grupy pomoże? Bodajże w początkach sierpnia gościem Rozmów Niedokończonych był prof. fizyki, który szczerze żałował faku, że większość fizyków jest niewierzących. Mówił, że wiara jest bazą poznawczą dla każdego człowieka, a naukowca szczególnie. I nowoczesne teorie w fizyce powstają głównie dzięki lobby niewierzących. Tak mówił. Humpty PS. I odpowiedź na Twoje pytanie w następnym liście. Nawet nie znam nazwiska P. A. z W-wawy. Ale pewnie nic nie wydała.
Odp: sa jeszcze Polacy - naukowcy
Author: arkadoo
Date: Sun, 14 Sep 2003 13:39
Date: Sun, 14 Sep 2003 13:39
14 lines
1709 bytes
1709 bytes
> Szkoda, że nie mam notatek pod ręką. Może Ojciec Założyciel grupy pomoże? > Bodajże w początkach sierpnia gościem Rozmów Niedokończonych był prof. > fizyki, który szczerze żałował faku, że większość fizyków jest > niewierzących. Mówił, że wiara jest bazą poznawczą dla każdego człowieka, a > naukowca szczególnie. I nowoczesne teorie w fizyce powstają głównie dzięki > lobby niewierzących. Tak mówił. A co wiara fizyka ma do jego teorii ? Przecież to nie ma wpływu na opracowaną przez niego teorię. Wiara absolutnie nie ma tu znaczenia. Pzodrawiam Arek
Re: sa jeszcze Polacy - naukowcy
Author: Humpty Dumpty
Date: Sun, 14 Sep 2003 15:23
Date: Sun, 14 Sep 2003 15:23
25 lines
2167 bytes
2167 bytes
Użytkownik "gray" <gray@dont.write.here> napisał w wiadomości news:bk1unj$q4h$1@news.atman.pl... Drogi Gray'u: wchodzenie na pochyłe stoki logiki formalnej bez właściwych zabezpieczeń może być przyczyną wielu pomyłek. > a czego takiego zabrania kultura a co ja uczyniłem moją wypowiedzią? nie > wolno już zapytać czy chciałbyś żeby ktoś został twoim chłopakiem? Kultura nie zabrania, od zakazów są m.in. przepisy stójkowych. Wolno Ci pytać i korzystasz z tej możliwości. Tylko, że nie najlepiej wykorzystujesz przywilej wolności. W kolejnym pytaniu ponownie ocierasz się o zachowania zdecydowanie niekulturalne. > > Humpty > ps. wycinaj sygnaturki. Czy znajdziesz gdzieś w innym miejscu mój post bez wyciętej sygnaturki przediszącego? Właśnie pozostała dla zwiększenia efektu mojej uwagi. Znów brak Twojej czujności. Ale Ty nie wycinasz mojej. Dlaczego? Humpty
Re: sa jeszcze Polacy - naukowcy
Author: Waters
Date: Sun, 14 Sep 2003 18:07
Date: Sun, 14 Sep 2003 18:07
18 lines
2056 bytes
2056 bytes
> Szkoda, że nie mam notatek pod ręką. Może Ojciec Założyciel grupy pomoże? > Bodajże w początkach sierpnia gościem Rozmów Niedokończonych był prof. > fizyki, który szczerze żałował faku, że większość fizyków jest > niewierzących. Mówił, że wiara jest bazą poznawczą dla każdego człowieka, a > naukowca szczególnie. I nowoczesne teorie w fizyce powstają głównie dzięki > lobby niewierzących. Tak mówił. No tak troche mnie martwi jedno ze znowu uzywa sie pejoratywnych zwrotow: "lobby niewierzacych" jakby to bylo cos negatywnego ... kazdy ma prawo wyboru wlasnej drogi w tym przypadku rowniez wiary. Laczenie nauki i wiary nie prowadzi do niczego. Wiara ogranicza mozliwosci poznania poniewaz wymaga zaufania w "prawdy" juz zapisane. Gdyby kazdy naukowiec zaprzestal poszukiwan rzeczy nowych ile odkryc byloby jeszcze przed nami i gdzie sami bysmy byli ... pytanie retoryczne raczej .. Pozdrawiam, Waters
Re: sa jeszcze Polacy - naukowcy
Author: Artur M. Piwko
Date: Mon, 15 Sep 2003 06:48
Date: Mon, 15 Sep 2003 06:48
20 lines
1963 bytes
1963 bytes
In the darkest hour on Sun, 14 Sep 2003 15:17:21 +0200, Humpty Dumpty <humptydumpty@seznam.cz> screamed: > Szkoda, że nie mam notatek pod ręką. Może Ojciec Założyciel grupy pomoże? > Bodajże w początkach sierpnia gościem Rozmów Niedokończonych był prof. > fizyki, który szczerze żałował faku, że większość fizyków jest > niewierzących. Mówił, że wiara jest bazą poznawczą dla każdego człowieka, a > naukowca szczególnie. I nowoczesne teorie w fizyce powstają głównie dzięki > lobby niewierzących. Tak mówił. > Gdyby wiara była bazą poznawczą dla każdego człowieka, nadal trwalibyśmy przy geocentrycznym układzie świata... Artur -- Before the Goat of Mendes... we all must take our turn | Artur M. Piwko Into the magic circle... where still the fire burns | mailto:s/_/./ We're spinning round and round... until one takes a fall | -- Mercyful Fate The fallen one will not return, the fallen one must burn | "Witches' Dance"
Re: sa jeszcze Polacy - naukowcy
Author: Artur M. Piwko
Date: Mon, 15 Sep 2003 06:52
Date: Mon, 15 Sep 2003 06:52
20 lines
1812 bytes
1812 bytes
In the darkest hour on Sun, 14 Sep 2003 15:04:31 +0200, Humpty Dumpty <humptydumpty@seznam.cz> screamed: >> > Tym razem nie rozumiem Twojej uwagi. >> >> a nie była zbyt skomplikowana - skoro temat jest zakazany w polsce a może >> się wypowiedzieć tylko na antenie RM zatem RM nie jest w polsce. > > Gray'u - wpadłeś w pułapkę sylogizmu. Jest jeszcze z tego wyjście ;) > Myślenie jest bezpieczne. > To jest tak zwana indukcja, nieobca, btw w fizyce... Artur -- Before the Goat of Mendes... we all must take our turn | Artur M. Piwko Into the magic circle... where still the fire burns | mailto:s/_/./ We're spinning round and round... until one takes a fall | -- Mercyful Fate The fallen one will not return, the fallen one must burn | "Witches' Dance"
Re: sa jeszcze Polacy - naukowcy
Author: Humpty Dumpty
Date: Mon, 15 Sep 2003 22:37
Date: Mon, 15 Sep 2003 22:37
35 lines
2697 bytes
2697 bytes
Użytkownik "gray" <gray@dont.write.here> napisał w wiadomości news:bk2200$169t$1@news.atman.pl... > > skoro tak uważasz... dla mnie logika twojej wypowiedzi jest oczywista i > oczywiście mija się z prawdą. I tu mnie zagiąłeś na całej linii. Twoja wypowiedź wykracza poza obszar stosowania wszelkich tropów retorycznych. Gdy przeciwnik w dyskusji stawia tezę, to można ją zwalczać albo wykazując a) że twierdzenie nie zgadza się z naturą rzeczy, z absolutną prawdą obiektywną, albo b) że nie zgadza się z innymi twierdzeniami przeciwnika lub założeniami, na które on się zgodził, czyli ze względną prawdą subiektywną. I Twoje zdanie jest na tyle kuriozalne, że brak mi argumentów, aby dyskusję móc uczynić sensowną. > > prawdopodobnie dlatego, że jej nie masz. Znów się mylisz: mam sygnaturkę. Brzmi ona na ogół zwięźle: Humpty. To jest sygnaturka! Jeśli myślisz, że zbiór mdłych lub zapożyczonych myśli jest sygnaturką, to jesteś w błędzie. I nie wspominaj mi o tzw. delimiterze. Podpis jest sygnaturką. Netykieta zaleca, aby cytując przedmówcę, wycinać sygnaturkę, czyli podpis przedmówcy oraz - jeśli są - dalsze ciągi znaków. Sygnaturka = podpis. W otoczeniu grupy zrobiło się pusto. Czyżbyśmy zanudzili wszystkich zwolenników i przeciwników RM? Najważniejsze jest to, że nikt nam tu nie karwani. Ale ja już jestem zmęczony. Jednak pozdrawiam, Humpty
Re: sa jeszcze Polacy - naukowcy
Author: Humpty Dumpty
Date: Mon, 15 Sep 2003 22:37
Date: Mon, 15 Sep 2003 22:37
17 lines
1990 bytes
1990 bytes
Użytkownik "Artur M. Piwko" <pipen@beast_tu_kielce.pl> napisał w wiadomości news:slrnbmaodq.r0c.pipen@beast.tu.kielce.pl... > To jest tak zwana indukcja, nieobca, btw w fizyce... Arturze, jednak wydaje mi sie, że jesteś w błędzie. Arystoteles w Topikach wyraźnie odróżnia sylogizm (dedukcję) od indukcji. I na koniec czyni uwagę [105 a 10]: "Indukcja jest bardziej przekonująca i bardziej jasna, a przy użyciu zmysłów, bardziej zrozumiała i dla ogółu dostępna; natomiast sylogizm jest bardziej przekonujący i bardziej skuteczny w walce z kłótliwymi oponentami". Późniejsi retorzy skłaniali się do poglądu, że łatwiej stworzyć nierozsądny sylogizm, jednak trafiający do przekonania tłumu, niż być autorem indukcji, niosącej prawdy uniwersalne. Humpty
Re: sa jeszcze Polacy - naukowcy
Author: Artur M. Piwko
Date: Tue, 16 Sep 2003 07:13
Date: Tue, 16 Sep 2003 07:13
26 lines
2387 bytes
2387 bytes
In the darkest hour on Tue, 16 Sep 2003 00:37:44 +0200, Humpty Dumpty <humptydumpty@seznam.cz> screamed: >> To jest tak zwana indukcja, nieobca, btw w fizyce... > > Arturze, jednak wydaje mi sie, że jesteś w błędzie. Arystoteles w Topikach > wyraźnie odróżnia sylogizm (dedukcję) od indukcji. I na koniec czyni uwagę > [105 a 10]: "Indukcja jest bardziej przekonująca i bardziej jasna, a przy > użyciu zmysłów, bardziej zrozumiała i dla ogółu dostępna; natomiast sylogizm > jest bardziej przekonujący i bardziej skuteczny w walce z kłótliwymi > oponentami". > Późniejsi retorzy skłaniali się do poglądu, że łatwiej stworzyć nierozsądny > sylogizm, jednak trafiający do przekonania tłumu, niż być autorem indukcji, > niosącej prawdy uniwersalne. > Tu nie chodzi o to, co te metody niosą. Chodzi o samą metodologię. W indukcji łatwo o pewną nadmiarowość stwierdzenia, co zresztą wynika bezpośrednio z jej zasad. Artur -- Before the Goat of Mendes... we all must take our turn | Artur M. Piwko Into the magic circle... where still the fire burns | mailto:s/_/./ We're spinning round and round... until one takes a fall | -- Mercyful Fate The fallen one will not return, the fallen one must burn | "Witches' Dance"
Re: sa jeszcze Polacy - naukowcy
Author: mcek
Date: Tue, 16 Sep 2003 12:10
Date: Tue, 16 Sep 2003 12:10
23 lines
1805 bytes
1805 bytes
Użytkownik "Humpty Dumpty" <humptydumpty@seznam.cz> napisał w wiadomości news:bk1pru$g0f$1@nemesis.news.tpi.pl... > > Szkoda, że nie mam notatek pod ręką. Może Ojciec Założyciel grupy pomoże? > Bodajże w początkach sierpnia gościem Rozmów Niedokończonych był prof. > fizyki, który szczerze żałował faku, że większość fizyków jest > niewierzących. Mówił, że wiara jest bazą poznawczą dla każdego człowieka, a > naukowca szczególnie. A nie mówił: Wmóruj sobie nogi w podłogę, to będziesz stabilniej chodził? I nowoczesne teorie w fizyce powstają głównie dzięki > lobby niewierzących. Tak mówił. Różnica między chciejstwem, a faktami. -- mcek "Just like Sister Ray said"
Re: sa jeszcze Polacy - naukowcy
Author: gray
Date: Tue, 16 Sep 2003 18:31
Date: Tue, 16 Sep 2003 18:31
42 lines
2994 bytes
2994 bytes
"Humpty Dumpty"<humptydumpty@seznam.cz> wrote in news:bk5f2p$lur$1@nemesis.news.tpi.pl > > skoro tak uważasz... dla mnie logika twojej wypowiedzi jest oczywista i > > oczywiście mija się z prawdą. > > I tu mnie zagiąłeś na całej linii. Twoja wypowiedź wykracza poza obszar > stosowania wszelkich tropów retorycznych. > Gdy przeciwnik w dyskusji stawia tezę, to można ją zwalczać albo wykazując > a) że twierdzenie nie zgadza się z naturą rzeczy, z absolutną prawdą > obiektywną, > albo > b) że nie zgadza się z innymi twierdzeniami przeciwnika lub założeniami, > na które on się zgodził, czyli ze względną prawdą subiektywną. > > I Twoje zdanie jest na tyle kuriozalne, że brak mi argumentów, aby > dyskusję móc uczynić sensowną. a były jakieś? napisałem ci już jak wygląda twoje zdanie po rozplątaniu go z twojego kwiecistego stylu. nie rozumiesz? nie musisz - nie jestem tu po to, żeby użerać się z ludźmi - nie płacą mi za to. > > prawdopodobnie dlatego, że jej nie masz. > > Znów się mylisz: mam sygnaturkę. Brzmi ona na ogół zwięźle: Humpty. To > jest sygnaturka! Jeśli myślisz, że zbiór mdłych lub zapożyczonych myśli > jest sygnaturką, to jesteś w błędzie. I nie wspominaj mi o tzw. > delimiterze. Podpis jest sygnaturką. Netykieta zaleca, aby cytując > przedmówcę, wycinać sygnaturkę, czyli podpis przedmówcy oraz - jeśli są - > dalsze ciągi znaków. Sygnaturka = podpis. netykieta zaleca również aby podpis stawiać za delimiterem aby programy mogły samoczynnie go wycinać. nie wybieraj z netykiety tylko tych zasad, do których przypadkiem się stosujesz. btw - twoja sygnaturka też jest zapożyczona. -- thinking is dangerous. it leads to ideas. gray(at)toya.net.pl | #pomoc @ IRCNet
Re: sa jeszcze Polacy - naukowcy
Author: Rafal Maszkowski
Date: Sun, 21 Sep 2003 12:36
Date: Sun, 21 Sep 2003 12:36
31 lines
2577 bytes
2577 bytes
Humpty Dumpty <humptydumpty@seznam.cz> wrote: HD> Użytkownik "Waters" <ts_home@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości HD> news:bk1bgv$ct$1@nemesis.news.tpi.pl... HD> [ciach] >> > > A co ma metodologia do wyznania wiary ?? HD> [ciach] >> > Według wypowiedzi pani dr Łukaszewicz - wiele. Najpierw - wedle jej HD> słów - >> No wg mnie nic i dlatego spytalem. Jezeli mowimy o naukowcach generalnie HD> to >> wiara nie ma kompletnie nic do metodologi bo jak mi wiadomo metodologia to >> ogol metod zastosowanych w danej pracy naukowej a jaki wplyw ma wiara w >> naukach takich jak fizyka lub matematyka ? Splaszczanie wszystkiego do >> tematu wiary nie prowadzi do niczego konstruktywnego czego mielismy juz >> slynne przyklady w historii. Druga sprawa to uogolnianie i twierdzenie ze >> jest sie prawdziwym naukowcem tylko wtedy gdy jest sie wierzacym .. na tej >> samej zasadzie mozna twierdzic ze dobrym naukowcem moze byc tylko ateista >> poniewaz jego sposob myslenia nie jest ograniczony dogmatami wiary. Sprawa >> wiary jest sprawa _wylacznie_ osobista i mieszanie jej publicznie do spraw >> nauki nie powinno miec miejsca - chyba ze chodzi o nauki "religijne". HD> Szkoda, że nie mam notatek pod ręką. Może Ojciec Założyciel grupy pomoże? HD> Bodajże w początkach sierpnia gościem Rozmów Niedokończonych był prof. HD> fizyki, który szczerze żałował faku, że większość fizyków jest Nie kojarzę. Zwykle na tle fizyki fantazjuje Jacyna-Onyszkiewicz. Sprawdź w http://www.radiomaryja.pl/newv/pol/wersja2002/rozmowyn.htm R. -- Avec mes souvenirs/J'ai allumé le feu Mes chagrins, mes plaisirs/Je n'ai plus besoin d'eux!
Re: sa jeszcze Polacy - naukowcy
Author: Humpty Dumpty
Date: Sun, 21 Sep 2003 13:19
Date: Sun, 21 Sep 2003 13:19
15 lines
1718 bytes
1718 bytes
Użytkownik "Rafal Maszkowski" <rzm@icm.edu.pl> napisał w wiadomości news:bkk604$5nd$1@SunSITE.icm.edu.pl... > Nie kojarzę. Zwykle na tle fizyki fantazjuje Jacyna-Onyszkiewicz. Sprawdź w > http://www.radiomaryja.pl/newv/pol/wersja2002/rozmowyn.htm Chyba to nie był on. Jego wypowiedzi są na ogół bardzo "impulsywne", żeby pozostać przy tak eleganckim określeniu. Tamten był spokojniejszy. Podobny był w zachowaniu do polonusa-genetyka z USA, który wyraźnie nie pasował do formatu stacji. Wspomniany przeze mnie fizyk też miał pewien "cool", ale co nabredził, to jego. Humpty
Re: sa jeszcze Polacy - naukowcy
Author: Rafal Maszkowski
Date: Sun, 21 Sep 2003 23:40
Date: Sun, 21 Sep 2003 23:40
42 lines
2777 bytes
2777 bytes
Humpty Dumpty <humptydumpty@seznam.cz> wrote: HD> Jak zawsze po ciekawej audycji, długo przeżywam to, co usłyszałem. Przed HD> chwilą skończyło się spotkanie z prorektor Wyższej Szkoły Kultury Społecznej HD> i Medialnej - dr Łucją Łukaszewicz. Była to szalenie ubogacająca audycja. HD> Pani rektor dużo mówiła o tej ciekawej szkole. Świetnym przerywnikiem był HD> swoisty egzamin "na antenie", gdy dzwoniący odpowiadali na trudne pytania HD> pani rektor. Każdy słuchacz mógł zweryfikować swoją wiedzę. Jestem z Bardzo mnie ciekawi ta postać. Nie roztacza tak paranoicznej atmosfery jak Krajski, nie wykręca papieża ogonem jak Jaroszyński, ale jej naukawość jest wręcz wzorowa! Dobrym podsumowaniem jest anegdota, którą sama opowiada: w ramach eksperymentu socjologicznego pracowała w "Cegielskim", ale się wydało, że nie jest prawdziwą robotnicą, kiedy użyła słowa "wszak". Mam skrótowe notatki z różnych wystąpień: świadectwo wrażliwości percepcyjnej nie jest to wikłanie ich [słuchaczy] w wielowariantowość dokonuje selektywnej negacji rzeczywistości wielo...wątkową perspektywą Przekładanie ideału etycznego na procedury praktyczne pociągające za sobą wywieranie gwałtu na zaistniałej sytuacji społecznej kończyły się niekonkluzywnie. A najlepsza była zeszłoroczna audycja o Sierpniu w znacznej mierze chyba autorstwa p. prorektor, a odczytywana (z trudem) przez oTRa i uczniów szkoły. Czy są jeszcze jacyś fani na pokładzie? Mogę udostępnić nagranie. Parę najlepszych grepsów: aspekt cykliczności brak postawy eksluzywnej osłabienie siły regulacyjnej symboli rewolucyjnych eksperci czyli jednostki o określonej funkcji krytycznej +opowieść o tym jaki skromny program miał Kuroń, a WZZety to robił tylko Świtoń W sumie przeciętne bzdurki, ale ten wyrafinowany język! R. -- Avec mes souvenirs/J'ai allumé le feu Mes chagrins, mes plaisirs/Je n'ai plus besoin d'eux!
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads