🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Thread View: alt.pl.radio.radiomaryja
74 messages
74 total messages Page 1 of 2 Started by krzys_iek Tue, 19 Aug 2003 17:24
Page 1 of 2 • 74 total messages
Popieram Rydzyka tylko w...
#1979
Author: krzys_iek
Date: Tue, 19 Aug 2003 17:24
5 lines
1118 bytes
tej materi ze pary homoseksualne to chora sprawa i jej legalizacja (a jak)
jak i w tym ze byloby nieszczesciem gdyby @#$@# dostali prawo do adopcji
dzieci (wara !!).

Tutaj chyba sie zgodzicie (Btw slownik radia m... super sprawa :O] )
Re: Popieram Rydzyka tylko w...
#1980
Author: gray
Date: Tue, 19 Aug 2003 17:53
19 lines
1412 bytes
"krzys_iek"<krzys-iek@_spam-no_wp.pl> wrote in

news:bhtmhg$mvr$1@nemesis.news.tpi.pl

> tej materi ze pary homoseksualne to chora sprawa i jej legalizacja (a jak)
> jak i w tym ze byloby nieszczesciem gdyby @#$@# dostali prawo do adopcji
> dzieci (wara !!).
>
> Tutaj chyba sie zgodzicie (Btw slownik radia m... super sprawa :O] )

nie zgadzam się z tobą absolutnie jeżeli chodzi o legalizację związków. o
adopcji trzeba jeszcze pomyśleć.


graumann

--
thinking is dangerous. it leads to ideas.
gray(at)toya.net.pl | #pomoc @ IRCNet
Re: Popieram Rydzyka tylko w...
#1981
Author: michal
Date: Tue, 19 Aug 2003 18:14
14 lines
1359 bytes
tak se czytam,patrze a tu gray wystukal:

> nie zgadzam się z tobą absolutnie jeżeli chodzi o legalizację związków. o
> adopcji trzeba jeszcze pomyśleć.

legalizacja - moze jeszcze ok
ale adopcja??? - co tu myslec?! nie ma nic do myslenia. to by bylo
kompletnie chore i najbardziej by chyba ucierpialo samo dziecko. wyobraz
sobie ze dziecko wychowuje sie i dorasta w domu w ktorym widzi jak jak jego
dwoch tatusiow sie caluje... myslisz ze dziecko (a szczegolnie jego
orientecje) bedzie normalne?

-- 
michal    gg:2222303
Re: Popieram Rydzyka tylko w...
#1982
Author: gray
Date: Tue, 19 Aug 2003 18:28
18 lines
1549 bytes
"michal"<michal.p@ZADENSPAMwp.pl> wrote in
news:1f103gufq2v0w.n7parooyviia.dlg@40tude.net

> legalizacja - moze jeszcze ok
> ale adopcja??? - co tu myslec?! nie ma nic do myslenia. to by bylo
> kompletnie chore i najbardziej by chyba ucierpialo samo dziecko. wyobraz
> sobie ze dziecko wychowuje sie i dorasta w domu w ktorym widzi jak jak
> jego dwoch tatusiow sie caluje... myslisz ze dziecko (a szczegolnie jego
> orientecje) bedzie normalne?

na ten temat jest kilka teorii dlatego mówię, że trzeba jeszcze pomyśleć.


graumann

--
thinking is dangerous. it leads to ideas.
gray(at)toya.net.pl | #pomoc @ IRCNet
Re: Popieram Rydzyka tylko w...
#1983
Author: Mateusz Ludwin
Date: Tue, 19 Aug 2003 18:39
18 lines
2016 bytes
Szłem łąką, kwiaty pachły, wiater wiał, a *michal* wystukł(a):
> ale adopcja??? - co tu myslec?! nie ma nic do myslenia. to by bylo
> kompletnie chore i najbardziej by chyba ucierpialo samo dziecko. wyobraz
> sobie ze dziecko wychowuje sie i dorasta w domu w ktorym widzi jak jak jego
> dwoch tatusiow sie caluje... myslisz ze dziecko (a szczegolnie jego
> orientecje) bedzie normalne?

A wyobrażacie sobie co się potem dzieje w szkole itd.??? Jak wyobcowane i
wyśmiewane byłoby dziecko dwóch gejów? Przecież to jest zniszczone życie. 
Jestem w 100% przeciw adopcji dzieci przez homoseksualistów. A co do
związków, to niech sobie żyją razem.


-- 
/]      |\___/|      |  Mateusz Ludwin  | Odpowiadając na priv [\
[]      | O - |      |   GG#: 1267585   |      użyj adresu     []
[]__oOo_( =*= )_oOo__|     NRWu# 02     |   matl.at.op.dot.pl  []
\]     I żadnych wiadomości w HTML bo i tak ich nie czytam     [/
Re: Popieram Rydzyka tylko w...
#1984
Author: Muki
Date: Tue, 19 Aug 2003 18:40
18 lines
1475 bytes


>
> > nie zgadzam się z tobą absolutnie jeżeli chodzi o legalizację związków.
o
> > adopcji trzeba jeszcze pomyśleć.
>
> legalizacja - moze jeszcze ok
> ale adopcja??? - co tu myslec?! nie ma nic do myslenia. to by bylo
> kompletnie chore i najbardziej by chyba ucierpialo samo dziecko.>

powiem tylko  : legalizacja - ok niech sie bzykaja i dziedzicza po sobie
legalnie,
                        od dzieci - WARA
--
---------------------
Pozdr.Norbert
Re: Popieram Rydzyka tylko w...
#2001
Author: Artur M. Piwko
Date: Tue, 19 Aug 2003 19:23
22 lines
1598 bytes
In the darkest hour on Tue, 19 Aug 2003 19:24:05 +0200,
krzys_iek <krzys-iek@_spam-no_wp.pl> screamed:
> tej materi ze pary homoseksualne to chora sprawa i jej legalizacja (a jak)
> jak i w tym ze byloby nieszczesciem gdyby @#$@# dostali prawo do adopcji
> dzieci (wara !!).
> 

NTG

> Tutaj chyba sie zgodzicie (Btw slownik radia m... super sprawa :O] )
> 

Jeśli hcodzi o dzieci tak, o inne aspekty nie. Idź leczyć kompleksy
do piaskownicy.

Artur

-- 
Before the Goat of Mendes... we all must take our turn   |  Artur M. Piwko
Into the magic circle... where still the fire burns      |  mailto:s/_/./
We're spinning round and round... until one takes a fall | -- Mercyful Fate
The fallen one will not return, the fallen one must burn | "Witches' Dance"
Re: Popieram Rydzyka tylko w...
#2002
Author: krzys_iek
Date: Tue, 19 Aug 2003 20:20
12 lines
1168 bytes
Artur M. Piwko wrote:
>
> NTG
>

?? mowie o o R.....

> Jeśli hcodzi o dzieci tak, o inne aspekty nie. Idź leczyć kompleksy
> do piaskownicy.
>

jestem normalny (nie homo...), bez kompeksow :)
Re: Popieram Rydzyka tylko w...
#1988
Author: mkarwan
Date: Wed, 20 Aug 2003 05:30
22 lines
1646 bytes
Użytkownik "gray" <gray@dont.write.here> napisał w wiadomości
news:bhto6j$2042$1@news.atman.pl...
| "krzys_iek"<krzys-iek@_spam-no_wp.pl> wrote in
|
| news:bhtmhg$mvr$1@nemesis.news.tpi.pl
|
| > tej materi ze pary homoseksualne to chora sprawa i jej legalizacja (a
jak)
| > jak i w tym ze byloby nieszczesciem gdyby @#$@# dostali prawo do adopcji
| > dzieci (wara !!).
| >
| > Tutaj chyba sie zgodzicie (Btw slownik radia m... super sprawa :O] )
|
| nie zgadzam się z tobą absolutnie jeżeli chodzi o legalizację związków. o
| adopcji trzeba jeszcze pomyśleć.
|
|
| graumann
|

masz skłonności homoseksualne, czy tylko stajesz w obronie homoseksualistów?
Re: Popieram Rydzyka tylko w...
#2003
Author: Artur M. Piwko
Date: Wed, 20 Aug 2003 06:11
18 lines
1572 bytes
In the darkest hour on Tue, 19 Aug 2003 22:20:12 +0200,
krzys_iek <krzys-iek@_spam-no_wp.pl> screamed:
>> Jeśli hcodzi o dzieci tak, o inne aspekty nie. Idź leczyć kompleksy
>> do piaskownicy.
>>
> jestem normalny (nie homo...), bez kompeksow :)
> 

Normalność to pojęcie cholernie relatywne.
Geje wg Ciebie nie są normalni?

Artur

-- 
Before the Goat of Mendes... we all must take our turn   |  Artur M. Piwko
Into the magic circle... where still the fire burns      |  mailto:s/_/./
We're spinning round and round... until one takes a fall | -- Mercyful Fate
The fallen one will not return, the fallen one must burn | "Witches' Dance"
Re: Popieram Rydzyka tylko w...
#1989
Author: Arc
Date: Wed, 20 Aug 2003 10:39
25 lines
1794 bytes
mkarwan wrote:
> Użytkownik "gray" <gray@dont.write.here> napisał w wiadomości
> news:bhto6j$2042$1@news.atman.pl...
>> "krzys_iek"<krzys-iek@_spam-no_wp.pl> wrote in
>>
>> news:bhtmhg$mvr$1@nemesis.news.tpi.pl
>>
>>> tej materi ze pary homoseksualne to chora sprawa i jej legalizacja
>>> (a jak) jak i w tym ze byloby nieszczesciem gdyby @#$@# dostali
>>> prawo do adopcji dzieci (wara !!).
>>>
>>> Tutaj chyba sie zgodzicie (Btw slownik radia m... super sprawa :O] )
>>
>> nie zgadzam się z tobą absolutnie jeżeli chodzi o legalizację
>> związków. o adopcji trzeba jeszcze pomyśleć.
>>
>>
>> graumann
>>
>
> masz skłonności homoseksualne, czy tylko stajesz w obronie
> homoseksualistów?

A to ma jakies znaczenie?
A moze zastanawiasz sie na ktora z twoich czarnych listy go wpisac ?? :D
Re: Popieram Rydzyka tylko w...
#1990
Author: Muki
Date: Wed, 20 Aug 2003 10:40
25 lines
1911 bytes



>
> masz skłonności homoseksualne, czy tylko stajesz w obronie
homoseksualistów?
>
>

i poraz kolejny wychodzi twoja chrzescijanska tolerancja , gray nigdzie nie
napisal ze jest homo, (kolejna twoja odpowiedz bez sensu , tylko po to aby
wkur... ludzi)
Teraz pare slow odemnie: nie jestem homoseksualista , poprostu ich toleruje
i uwazam za normalnych ludzi tylko o odmiennej orientacji seksualnej,
rozumiem ze para ktora zyje cale zycie , dorobila sie jakiegos tam majatku
( i nie zapisala tego w spadku dla rydzyka ) ma pozniej klopot w
ekzekwowaniu prawa do tego spadku , podobnie ma sie sprawa z np. wizytami w
szpitalu gdzie moze to robic tylko rodzina itd. i dlatego jestem za tym aby
mogli w jakis prawny sposob zalegalizowac te zwiazki , dalej twierdze ze
NIEPOWINNI miec prawa do adopcji. Zaznaczam ze jestem calkowicie hetero. mam
zone i syna.
--
---------------------
NIE Pozdr.Norbert
Re: Popieram Rydzyka tylko w...
#1991
Author: Skrypek
Date: Wed, 20 Aug 2003 10:56
19 lines
1853 bytes
Człek zwany Muki <Muki27@wp.pl> napisał:
> rozumiem ze para ktora zyje cale zycie , dorobila sie
> jakiegos tam majatku ( i nie zapisala tego w spadku dla rydzyka ) ma
> pozniej klopot w ekzekwowaniu prawa do tego spadku , podobnie ma sie
> sprawa z np. wizytami w szpitalu gdzie moze to robic tylko rodzina
> itd. i dlatego jestem za tym aby mogli w jakis prawny sposob
> zalegalizowac te zwiazki ,

Ale legalizacja konkubinatów homo będzie w porządku tylko wtedy, gdy pary
hetero też będa mogły zalegalizowac związek na locią łapę - inaczej byłaby
to dyskryminacja hetero.
Tylko ilość zawieranych slubów wtedy znacznie spaść - USC i KK stracą
klientów..

-- 
*Skrypek*
http://kevan.org/brain.cgi?Skrypek
"Nom de Dieu de putain de bordel de merde
de saloperies de connards d'enculés de ta mére."
Re: Popieram Rydzyka tylko w...
#1992
Author: Skrypek
Date: Wed, 20 Aug 2003 11:13
19 lines
1854 bytes
Człek zwany Muki <Muki27@wp.pl> napisał:
> rozumiem ze para ktora zyje cale zycie , dorobila sie
> jakiegos tam majatku ( i nie zapisala tego w spadku dla rydzyka ) ma
> pozniej klopot w ekzekwowaniu prawa do tego spadku , podobnie ma sie
> sprawa z np. wizytami w szpitalu gdzie moze to robic tylko rodzina
> itd. i dlatego jestem za tym aby mogli w jakis prawny sposob
> zalegalizowac te zwiazki ,

Ale legalizacja konkubinatów homo będzie w porządku tylko wtedy, gdy pary
hetero też będa mogły zalegalizowac związek na locią łapę - inaczej byłaby
to dyskryminacja hetero.
Tylko ilość zawieranych slubów wtedy znacznie spadnąć - USC i KK stracą
klientów..

-- 
*Skrypek*
http://kevan.org/brain.cgi?Skrypek
"Nom de Dieu de putain de bordel de merde
de saloperies de connards d'enculés de ta mére."
Re: Popieram Rydzyka tylko w...
#1993
Author: Rafał Wątroba
Date: Wed, 20 Aug 2003 11:21
6 lines
1178 bytes
> i poraz kolejny wychodzi twoja chrzescijanska tolerancja

Nie myl chrześcijan z trolami.

Pzdr
Rafał.
Re: Popieram Rydzyka tylko w...
#1995
Author: Rafał Wątroba
Date: Wed, 20 Aug 2003 12:11
25 lines
2457 bytes
A propos tolerancji:

http://www.opoka.org.pl/biblioteka/F/FE/tolerancja_nieta.html

Jeden fragment (z ramki):

Prof. Ryszard Legutko filozof i publicysta, pracownik Instytutu Filozofii
Uniwersytetu Jagiellońskiego:
Tolerancja? To słowo straciło swój pierwotny sens i obecnie już nic nie
znaczy, a ściślej, może mieć jakiekolwiek dowolne znaczenie. Tolerancja
opiera się obecnie na zbyt wielu arbitralnych założeniach. Najważniejszym z
nich jest przekonanie o potrzebie chronienia jakichkolwiek wartości,
niezależnie od tego, czy są słuszne, czy też nie. Tego chce większość, która
wywołuje presję. Cały sens tzw. tolerancji pozytywnej sprowadza się do tego,
że nie ma ona granic. Dlatego jeśli jakakolwiek grupa będzie dobrze
zorganizowana i będzie się skutecznie domagać swoich racji, to je uzyska.
Tak się stało w przypadku homoseksualistów.

Nowe rozumienie tolerancji (tolerancja pozytywna) wyparto tolerancję w jej
pierwotnym znaczeniu (tolerancja bierna, negatywna). A więc nie wystarczy
już, że znosimy kogoś i powstrzymujemy się od wrogich dziatań, np. nie
zaglądamy sąsiadowi do sypialni, czy nie okładamy go patką. Teraz musimy
jeszcze okazywać życzliwość, akceptację i sympatię. To wykoślawione
pojmowanie tolerancji sprawia, że przestałem rozumieć, co ktoś ma na myśli,
mówiąc do mnie o tolerancji.
Re: Popieram Rydzyka tylko w...
#1985
Author: Rafał Wątroba
Date: Wed, 20 Aug 2003 12:21
7 lines
1277 bytes
Przepraszam, że tak zasypuję listę linkami, ale w końcu związane z tematem a
ja nie mam czasu na wyłuskiwanie najwazniejszych rzeczy:

http://www.opoka.org.pl/biblioteka/Z/ZR/homoseksualisci_1maja.html

Pzdr.
Rafał.
Re: Popieram Rydzyka tylko w...
#1986
Author: Rafal Maszkowski
Date: Wed, 20 Aug 2003 12:59
16 lines
1532 bytes
"Rafał Wątroba" <rwatroba@wp.pl> wrote:
RW> Przepraszam, że tak zasypuję listę linkami, ale w końcu związane z tematem a
RW> ja nie mam czasu na wyłuskiwanie najwazniejszych rzeczy:
RW> http://www.opoka.org.pl/biblioteka/Z/ZR/homoseksualisci_1maja.html

Zupelnie nie zwiazany, poza tym ze artykul niebezpiecznie zbliza sie do
radiomaryjnego stylu wdeptywania "wrogow" w ziemie. Znacznie lepszy tekst na
ten temat:
http://polityka.onet.pl/162,1128210,1,0,2413-2003-32,artykul.html

FUT: alt.pl.homoseksualizm

R.
-- 
Avec mes souvenirs/J'ai allumé le feu
Mes chagrins, mes plaisirs/Je n'ai plus besoin d'eux!
Re: Popieram Rydzyka tylko w...
#1996
Author: Artur M. Piwko
Date: Wed, 20 Aug 2003 13:01
21 lines
2020 bytes
In the darkest hour on Wed, 20 Aug 2003 14:11:01 +0200,
Rafał Wątroba <rwatroba@wp.pl> screamed:
> Nowe rozumienie tolerancji (tolerancja pozytywna) wyparto tolerancję w jej
> pierwotnym znaczeniu (tolerancja bierna, negatywna). A więc nie wystarczy
> już, że znosimy kogoś i powstrzymujemy się od wrogich dziatań, np. nie
> zaglądamy sąsiadowi do sypialni, czy nie okładamy go patką. Teraz musimy
> jeszcze okazywać życzliwość, akceptację i sympatię. To wykoślawione
> pojmowanie tolerancji sprawia, że przestałem rozumieć, co ktoś ma na myśli,
> mówiąc do mnie o tolerancji.
> 

Tia... tolerancja nie polega na przymusie lubienia i sympatii...
Czyżby kolejny cool profesor?

Artur

-- 
Before the Goat of Mendes... we all must take our turn   |  Artur M. Piwko
Into the magic circle... where still the fire burns      |  mailto:s/_/./
We're spinning round and round... until one takes a fall | -- Mercyful Fate
The fallen one will not return, the fallen one must burn | "Witches' Dance"
Re: Popieram Rydzyka tylko w...
#1997
Author: gray
Date: Wed, 20 Aug 2003 13:43
24 lines
1598 bytes
"mkarwan"<mkarwan@nospamspace.pl> wrote in
news:bhv0s4$epr$1@nemesis.news.tpi.pl

> | nie zgadzam się z tobą absolutnie jeżeli chodzi o legalizację związków.
> o | adopcji trzeba jeszcze pomyśleć.
> |
> |
> | graumann
> |
>
> masz skłonności homoseksualne, czy tylko stajesz w obronie
> homoseksualistów?

a co? nie wiesz czy masz mnie nienawidzieć czy tylko nie lubić? tak jak
mówiłem - charakter zawsze wyjdzie na wierzch prędzej czy później. dzisiaj
pan mkarwan udowodnił nam, że boi się i nienawidzi homoseksualistów, ciekawe
czym popisze się jutro...


graumann

-- 
thinking is dangerous. it leads to ideas.
gray(at)toya.net.pl | #pomoc @ IRCNet
Re: Popieram Rydzyka tylko w...
#2004
Author: krzys_iek
Date: Wed, 20 Aug 2003 16:19
20 lines
1940 bytes
Artur M. Piwko wrote:

> Normalność to pojęcie cholernie relatywne.
> Geje wg Ciebie nie są normalni?

w sferze hym plciowo-uczuciowo nie !!!

Odszczepiency natury ze tak powiem, wiekszosc zwierzat wiec i ludzi ma
wyrazna droge rozwoju, prokreacji - stosunek samca i samicy... oni maja cos
uszkodzone :(

sa to ludzie madrzy i potrafiacy cos zrobic fajknego, dobrego (ot Fredek z
Queen..., Elton John tez chyba) ale normlani calkowicie w sferze intymnej
nie sa... Ty bys chyba nie kochal sie z facetem, ubieral w prawie damksie
ciuszki i glosem jakby mu ja...a ucieli nie mowil :)

No i czy mozna byc normlanym wysuwajac petycje o adopcje dzieci przez pare
homoseksualna ?! NIEEEEE, chore umysly. Hym juz wolalbym by pary lesbijek
mogly to robic... ale nie faceci jesli juz mialbym wybierac (chlop to
chlop... matczynej opieki nie da). Glownie o to mi chodzi.
Re: Popieram Rydzyka tylko w...
#2005
Author: Rafal Maszkowski
Date: Wed, 20 Aug 2003 16:34
30 lines
2186 bytes
krzys_iek <krzys-iek@_spam-no_wp.pl> wrote:
ki> Artur M. Piwko wrote:
>> Normalność to pojęcie cholernie relatywne.
>> Geje wg Ciebie nie są normalni?
ki> w sferze hym plciowo-uczuciowo nie !!!
ki> Odszczepiency natury ze tak powiem, wiekszosc zwierzat wiec i ludzi ma
ki> wyrazna droge rozwoju, prokreacji - stosunek samca i samicy... oni maja cos
ki> uszkodzone :(

Zdarza sie zwierzetom, zdarza sie u ludziom.

ki> sa to ludzie madrzy i potrafiacy cos zrobic fajknego, dobrego (ot Fredek z
ki> Queen..., Elton John tez chyba) ale normlani calkowicie w sferze intymnej
ki> nie sa... Ty bys chyba nie kochal sie z facetem, ubieral w prawie damksie
ki> ciuszki i glosem jakby mu ja...a ucieli nie mowil :)

Widziales kiedys homoseksualiste nie w telewizorze?

ki> No i czy mozna byc normlanym wysuwajac petycje o adopcje dzieci przez pare
ki> homoseksualna ?! NIEEEEE, chore umysly. Hym juz wolalbym by pary lesbijek
ki> mogly to robic... ale nie faceci jesli juz mialbym wybierac (chlop to
ki> chlop... matczynej opieki nie da). Glownie o to mi chodzi.

Ten sam stereotyp wyznaja niestety sady rodzinne, dyskryminujac ojcow przy
rozwodach.

R.
-- 
Avec mes souvenirs/J'ai allumé le feu
Mes chagrins, mes plaisirs/Je n'ai plus besoin d'eux!
Re: Popieram Rydzyka tylko w...
#2006
Author: krzys_iek
Date: Wed, 20 Aug 2003 17:00
22 lines
1902 bytes
Rafal Maszkowski wrote:
> Zdarza sie zwierzetom, zdarza sie u ludziom.
>

no tak, tak. Owoce jakiegos bledu.

>
> Widziales kiedys homoseksualiste nie w telewizorze?
>

Pewnie, kuzyn pracuje w fotografi i na pokazach mody wiekszosc
modeli to homo... nie pokazuja ich w tv, w gazetach za to

> Ten sam stereotyp wyznaja niestety sady rodzinne, dyskryminujac ojcow
> przy rozwodach.

Uwazam ze kieruja sie dobrem dziecka, jesli matka nie pijaczka i szaleniec
(niestety rozwody sa czesto przez durnych facetow) to popieram. Facet
potrafi byc kawalem
sku... dla wlasnych dzieci - ciotka sie rozwiodla, alimentow nie placil ex,
"nie mam pieniedzy" a ciota przyjechal nowym LAND roverem pod sad... nie ma
pieniedzy, wszystko zapisane na matke, fakt w papierach :(
Re: Popieram Rydzyka tylko w...
#2007
Author: gray
Date: Wed, 20 Aug 2003 21:32
15 lines
1447 bytes
"krzys_iek"<krzys-iek@_spam-no_wp.pl> wrote in
news:bi09fk$h60$1@atlantis.news.tpi.pl

> > Zdarza sie zwierzetom, zdarza sie u ludziom.
> >
>
> no tak, tak. Owoce jakiegos bledu.

chyba należy się zastanowić czy 1/15 mężczyzn i 1/25 kobiet na świecie można
nazwać błędem...


-- 
thinking is dangerous. it leads to ideas.
gray(at)toya.net.pl | #pomoc @ IRCNet
Re: Popieram Rydzyka tylko w...
#2008
Author: Muki
Date: Thu, 21 Aug 2003 02:02
15 lines
1521 bytes

.
>
> chyba należy się zastanowić czy 1/15 mężczyzn i 1/25 kobiet na świecie
można
> nazwać błędem...
>
>
 mamy tu w grupie tez "blad" innego gatunku ale to zupelnie inny przypadek
kto zgadnie o kogo chodzi :)
"mkarwan" oczywiscie jest zwolniony z odpowiedzi
 --
---------------------
Pozdr.Norbert
Re: Popieram Rydzyka tylko w...
#2009
Author: diabolik
Date: Thu, 21 Aug 2003 06:59
25 lines
2415 bytes
Nie sadze, zeby doszlo do pozwolenia na adopcje dzieci przez pary homo. Na
razie prof.Szyszkowska wystapila tylko z projektem ustawy u rownouprawnieniu
zwiazkow homo, jest kobieta i wydaje mi sie, ze doskonale rozumie jakie
zagrozenia niesie dla dziecka bycie czescia takiej rodziny i bedzie
przeciwna takiej propozycji. Nie znaczy to, ze mezczyzni nie rozumieja ;-)

Ale nie tylko ona decyduje niestety :/

Nie mniej jednak zdarzaja sie sytuacje, kiedy taka wlasnie para wychowuje
wspolnie dziecko lub dzieci  bedace owocem wczesniejszego zwiazku hetero....
i na to chyba nikt wplywu nie ma...

Kwestia dzieci w zwiazkach homo jest niezwykle powazna i zlozona. Nie da sie
jednoznacznie i kategorycznie stwierdzic, ze beda "skrzywione" w takiej
rodzinie, ale na pewno beda napietnowane przez kolegow w szkole, na podworku
i niemal pewne jest, ze beda to dzieci bez przyjaciol wsrod swoich
rowiesnikow ... niestety, dzieci potrafia byc wyjatkowo okrutne, wiec chocby
z tego powodu uwazam, ze prawo umozliwiajace adopcje dzieci przez pary homo
nie powinno miec racji bytu.


Do "kochajacych inczej" nie mam absolutnie nic, zeby nie bylo ;-)))

pozdrawiam
diabolik
Re: Popieram Rydzyka tylko w...
#2010
Author: Rafał Wątroba
Date: Thu, 21 Aug 2003 09:05
31 lines
2817 bytes
> Kwestia dzieci w zwiazkach homo jest niezwykle powazna i zlozona. Nie da
sie
> jednoznacznie i kategorycznie stwierdzic, ze beda "skrzywione" w takiej
> rodzinie

<ton "trochę ironicznie">
W świetle "nowoczesnego" modelu rodziny to właściwie nic nie stoi na
przeszkodzie, skoro mąż z żoną maja się po 50% (!) dzielić wszelkimi
obowiązkami (50% opieki nad dzieckiem, 50% wbijania gwoździe i tak dalej ;))
i wedle lansowanych teorii postępowych psychologów, różnice między
poszczególnymi płciami wynikają TYLKO I WYŁĄCZNIE z kultury to dlaczego by
nie pozwolić parom jednej płci (w czym różnica?) wychowywać dziecko - ci
przecież wyjątkowo idą z postępem.
</ton>

Przecież czy nie jest do poprawnego rozwoju dziecka potrzebny i ojciec, i
matka? Każde z nich w swojej roli, ze swoimi predyspozycjami.
Ale teraz wmawia się kobietom, że bycie jak mężczyzna to ich wolność, a
mężczyznom, że ich tradycyjny model rodziny (nie myślę o modelu skrajnie
szowinistycznym) to myślenie z ciemnogrodu, średniowieczne, szowinistyczne,
że ich zadanie to bawić dzieci a nie utrzymywać rodzinę, ochraniać ją, być
za rodzinę odpowiedzialnym. Sprawa jest oczywiście również poważana i
złożona.

Niezależnie od tego należy sobie postawić jeszcze jedno pytanie: Co mamy na
celu? Czy potraktowanie homoseksualisów jak równych ludzi? Czy zależy nam na
rozwoju homoseksualizmu? Bo zezwolenie na adopcje dzieci na pewno spowoduje
większy rozwój tego zjawska.

Pzdr
Rafał.
Re: Popieram Rydzyka tylko w...
#2011
Author: diabolik
Date: Thu, 21 Aug 2003 09:37
38 lines
2751 bytes
Użytkownik "Rafał Wątroba" <rwatroba@wp.pl> napisał w wiadomości
news:bi2221$s14$1@nemesis.news.tpi.pl...

> Przecież czy nie jest do poprawnego rozwoju dziecka potrzebny i ojciec, i
> matka?

zgadzam sie...
zakladam, ze to nei jest polemika z moja opowiedzia ;-)

> że ich zadanie to bawić dzieci a nie utrzymywać rodzinę, ochraniać ją, być
> za rodzinę odpowiedzialnym.

jak ja bym chciala zajmowac sie domem i dziecmi!! po 10-ciu latach tak
zwanej "kariery zawodowej" i ciezkiego tyrania dla kapitalisty-wyzyskiwacza
;-D chetnie bym sobie odpoczęła.
A co najsmieszniejsze: chyba mam ochote na to, co przez cale swoje
nastoletnie (i troszke pozniej tez) zycie bylo dla mnie poziomem ponizej
ktorego spasc juz sie nie da, a mianowice CHCE BYC KURA DOMOWA!!!!!! :-DDD
wspaniala sprawa :-)


> Niezależnie od tego należy sobie postawić jeszcze jedno pytanie: Co mamy
na
> celu? Czy potraktowanie homoseksualisów jak równych ludzi?

przeciez oni SĄ rownymi (pozostalym?) ludzmi, wstret niektorych tylko budza
tajemnice ich sypialni, ale to juz tylko i wylacznie ich (homoseksualistow)
sprawa.

> Czy zależy nam na
> rozwoju homoseksualizmu? Bo zezwolenie na adopcje dzieci na pewno
spowoduje
> większy rozwój tego zjawska.

i owszem, masz Wasc racje, dlatego wszem i wobec mowie homoseksualistom (i
wszelkim innym zwiazkom nieformalnym) - jak najbardziej tak, natomiast
adopcja dzieci przez pary homo - NIE.
Re: Popieram Rydzyka tylko w...
#2012
Author: mcek
Date: Thu, 21 Aug 2003 10:08
18 lines
1756 bytes
>
> Niezależnie od tego należy sobie postawić jeszcze jedno pytanie: Co mamy
na
> celu? Czy potraktowanie homoseksualisów jak równych ludzi? Czy zależy nam
na
> rozwoju homoseksualizmu? Bo zezwolenie na adopcje dzieci na pewno
spowoduje
> większy rozwój tego zjawska.
>


Nie wiem, dlaczego tak sądzisz. Skoro homoseksualistą się rodzi, to jak
cokolwiek może wpłynąć rozwój albo zachamowanie tego zjawiska?

-- 
mcek

"Just like Sister Ray said"
Re: Popieram Rydzyka tylko w...
#2013
Author: Rafał Wątroba
Date: Thu, 21 Aug 2003 10:58
19 lines
2423 bytes
> Nie wiem, dlaczego tak sądzisz. Skoro homoseksualistą się rodzi, to jak
> cokolwiek może wpłynąć rozwój albo zachamowanie tego zjawiska?

AFAIK homoseksualiści z urodzenia to niewielki odsetek, większość
homoseksualistami się stała z różnych powodów (w dużej części w wyniku
błędów w wychowaniu seksualnym - które niestety kuleje). Bo w końcu
rewolucja seksualna nie była rewolucją genetyczną ale obyczajową a od tego
czasu zaczęła się "ewolucja" erotyzacji życia.
Niezależnie od tego chyba nie powiesz, że dziecko które będzie miało dwóch
tatusiów albo dwie mamusie, przyjmie jako podstawowy model rodziny
kobieta-mężczyzna?
Jasne jest chyba, że dzieci przede wszystkim wzorują się na rodzicach i
nawet jak się w pewnym momencie buntują, to nieraz powielają zachowania
rodziców w przyszłości (analogiczne przykłady już mamy: rozwodzące się
dzieci rozwodników, panny z dzieckiem córki panien z dzieckiem itp.) nie
mówie, że wszystkie ale duża ich część.

Pzdr
Rafał.
Re: Popieram Rydzyka tylko w...
#2014
Author: gray
Date: Thu, 21 Aug 2003 11:23
44 lines
3332 bytes
"Rafał Wątroba"<rwatroba@wp.pl> wrote in
news:bi28m3$roi$1@nemesis.news.tpi.pl

> > Nie wiem, dlaczego tak sądzisz. Skoro homoseksualistą się rodzi, to jak
> > cokolwiek może wpłynąć rozwój albo zachamowanie tego zjawiska?
>
> AFAIK homoseksualiści z urodzenia to niewielki odsetek, większość
> homoseksualistami się stała z różnych powodów (w dużej części w wyniku
> błędów w wychowaniu seksualnym - które niestety kuleje).

kulejąca edukacja seksualna w starożytnej grecji, na przykład... no no -
temat jak ulał na magisterkę jakąś.

> Bo w końcu
> rewolucja seksualna nie była rewolucją genetyczną ale obyczajową a od tego
> czasu zaczęła się "ewolucja" erotyzacji życia.

homoseksualizm nie powstał w czasie rewolucji seksualnej tylko troszkę
wcześniej.. zapewne u zarania seksualności człowieka, jakieś dobre kilka
tysięcy lat temu. drobny szczegół, prawda?

> Niezależnie od tego chyba nie powiesz, że dziecko które będzie miało dwóch
> tatusiów albo dwie mamusie, przyjmie jako podstawowy model rodziny
> kobieta-mężczyzna?
> Jasne jest chyba, że dzieci przede wszystkim wzorują się na rodzicach i
> nawet jak się w pewnym momencie buntują, to nieraz powielają zachowania
> rodziców w przyszłości (analogiczne przykłady już mamy: rozwodzące się
> dzieci rozwodników, panny z dzieckiem córki panien z dzieckiem itp.) nie
> mówie, że wszystkie ale duża ich część.

nie sądzę, żeby powielały zachowania homoseksualne jeżeli same czuły by się
hetero. zachowania seksualne to głównie instynkty. swego czasu znałem kilka
dziewczyn, które oficjalnie były lesbijkami jednakże nie mogły posunąć się
do niczego więcej niż pocałunek z drugą dziewczyną i były tym bardzo
zdenerwowane. zachowań ciała nie zmienisz nawet jeżeli rozum będzie tego
chciał. można się zmuszać ale to chyba nie jest to o czym mówimy.

> Pzdr
> Rafał.


-- 
thinking is dangerous. it leads to ideas.
gray(at)toya.net.pl | #pomoc @ IRCNet
Re: Popieram Rydzyka tylko w...
#2015
Author: Rafał Wątroba
Date: Thu, 21 Aug 2003 11:43
9 lines
1755 bytes
> homoseksualizm nie powstał w czasie rewolucji seksualnej tylko troszkę
> wcześniej.. zapewne u zarania seksualności człowieka, jakieś dobre kilka
> tysięcy lat temu. drobny szczegół, prawda?

Tylko od tego czasu w jakiś dziwny sposób przybywa homoseksualistów - taka
dziwna ewolucja (genetyczna?).

Pzdr
Rafał.
Re: Popieram Rydzyka tylko w...
#2022
Author: mcek
Date: Thu, 21 Aug 2003 11:47
58 lines
3939 bytes
Użytkownik "Rafał Wątroba" <rwatroba@wp.pl> napisał w wiadomości
news:bi28m3$roi$1@nemesis.news.tpi.pl...
> > Nie wiem, dlaczego tak sądzisz. Skoro homoseksualistą się rodzi, to jak
> > cokolwiek może wpłynąć rozwój albo zachamowanie tego zjawiska?
>
> AFAIK homoseksualiści z urodzenia to niewielki odsetek, większość
> homoseksualistami się stała z różnych powodów (w dużej części w wyniku
> błędów w wychowaniu seksualnym - które niestety kuleje). Bo w końcu
> rewolucja seksualna nie była rewolucją genetyczną ale obyczajową a od tego
> czasu zaczęła się "ewolucja" erotyzacji życia.
> Niezależnie od tego chyba nie powiesz, że dziecko które będzie miało dwóch
> tatusiów albo dwie mamusie, przyjmie jako podstawowy model rodziny
> kobieta-mężczyzna?
> Jasne jest chyba, że dzieci przede wszystkim wzorują się na rodzicach i
> nawet jak się w pewnym momencie buntują, to nieraz powielają zachowania
> rodziców w przyszłości (analogiczne przykłady już mamy: rozwodzące się
> dzieci rozwodników, panny z dzieckiem córki panien z dzieckiem itp.) nie
> mówie, że wszystkie ale duża ich część.
>


http://wiem.onet.pl/wiem/005370.html


"Przyczyną homoseksualizmu mogą być uwarunkowania genetyczne, prenatalne,
wiążące się z rozwojem psychoseksualnym w środowisku rodzinnym" - punkt dla
Ciebie


"osoby o orientacji homoseksualnej występują we wszystkich tych
społeczeństwach, ich odsetek jest prawie jednakowy, normy społeczne nie mają
wpływu na homoseksualizm..." - punkt dla mnie

Sam uważam, że jednak skłonności seksualne są bardzo głęboko uwarunkowane
genetycznie, w końcu ta "właściwość" ma kluczowe znaczenie dla przetrwania
gatunku.
Zauważ, że skłonności homoseksualne wykształcają się wtórnie w bardo
skrajnych warunkach: w więzieniach, koszarach, również w seminariach, więc,
jak sądzę, trzeba żyć w naprawdę patologicznej rodzinie, żeby się tego
nabawić.

Adopcję i tak zawsze poprzedza wywiad środowiskowy, więc będzie można z
dużym prawdopodobieństwem stwierdzić, czy ewentualni rodzice nie są
przypadkiem fanatykami swojej orientacji.

Kto ma lepiej? Homoseksualista w rodzinie heteroseksualnej, czy
heteroseksualista w rodzinie homoseksualnej?

Teraz  i tak to nie przejdzie. Pozostaje mieć nadzieję, że w niedalekiej
przyszłości będzie więcej wiadomo na ten temat.

Teksty typu: "Dziedzi w rękach obleśnych pedałów??? Błeee!" są bez sensu.

-- 
mcek

"Just like Sister Ray said"
Re: Popieram Rydzyka tylko w...
#2017
Author: gray
Date: Thu, 21 Aug 2003 12:02
25 lines
2281 bytes
"Rafał Wątroba"<rwatroba@wp.pl> wrote in

news:bi2ba6$92j$1@nemesis.news.tpi.pl

> > homoseksualizm nie powstał w czasie rewolucji seksualnej tylko troszkę
> > wcześniej.. zapewne u zarania seksualności człowieka, jakieś dobre kilka
> > tysięcy lat temu. drobny szczegół, prawda?
>
> Tylko od tego czasu w jakiś dziwny sposób przybywa homoseksualistów - taka
> dziwna ewolucja (genetyczna?).
>
> Pzdr
> Rafał.

bo rewolucja seksualna przyniosła ze sobą liberalizację spojrzenia na
dziedzinę seksualności. homoseksualiści nie boją się już i nie wstydzą
siebie tak jak dawniej.
btw - skoro na świecie jest dodatni przyrost naturalny a odsetek
homoseksualistów jest statystyczną stałą i wynosi 7% to chyba normalne, że
homoseksualistów przybywa. tak samo jak heteroseksualistów - dosyć łatwo na
o wpaść.

-- 
thinking is dangerous. it leads to ideas.
gray(at)toya.net.pl | #pomoc @ IRCNet
Re: Popieram Rydzyka tylko w...
#2016
Author: krzysiekkpol
Date: Thu, 21 Aug 2003 12:47
21 lines
2397 bytes
Użytkownik "gray" <gray@dont.write.here> napisał w wiadomości
news:bi2cc6$1kfp$1@news.atman.pl...
| bo rewolucja seksualna przyniosła ze sobą liberalizację spojrzenia na
| dziedzinę seksualności. homoseksualiści nie boją się już i nie wstydzą
| siebie tak jak dawniej.
| btw - skoro na świecie jest dodatni przyrost naturalny a odsetek
| homoseksualistów jest statystyczną stałą i wynosi 7% to chyba normalne, że
| homoseksualistów przybywa. tak samo jak heteroseksualistów - dosyć łatwo
na
| o wpaść.

Prowadzicie dość dziwną dyskusję.
Gejów przybywa także dlatego, bo mniej się ukrywają. I tu gra rolę
tzw. "rewolucja seksualna".
A co powiecie o "nienormalnym" pociągu seksualnym wśród zwierząt?
Czy też uważacie, że to "rewolucja seksualna", albo skutek wychowania?
-- 
krzysiekkpol
GG : 238450     ICQ :   106963864
mailto : krzysiekkpol@NOSPAMklub.chip.pl
help    : http://www.iekspert.pl/user.php?id_user=823
Re: Popieram Rydzyka tylko w...
#2018
Author: gray
Date: Thu, 21 Aug 2003 12:55
20 lines
2077 bytes
"krzysiekkpol"<krzysiekkpol@NOSPAMklub.chip.pl> wrote in
news:3f44bf68@news.vogel.pl

> Prowadzicie dość dziwną dyskusję.
> Gejów przybywa także dlatego, bo mniej się ukrywają. I tu gra rolę
> tzw. "rewolucja seksualna".


to właśnie przed chwilą napisałem.

> A co powiecie o "nienormalnym" pociągu seksualnym wśród zwierząt?
> Czy też uważacie, że to "rewolucja seksualna", albo skutek wychowania?

nie jestem zorientowany w sprawach seksualności zwierząt. mogę tylko
powiedzieć, że moja suczka jest aseksualna i gryzie wszystkie inne psy, małe
i duże ;)

-- 
thinking is dangerous. it leads to ideas.
gray(at)toya.net.pl | #pomoc @ IRCNet
Re: Popieram Rydzyka tylko w...
#2019
Author: krzysiekkpol
Date: Thu, 21 Aug 2003 13:25
42 lines
3570 bytes
Użytkownik "gray" <gray@dont.write.here> napisał w wiadomości
news:bi2ffq$1otu$1@news.atman.pl...
| "krzysiekkpol"<krzysiekkpol@NOSPAMklub.chip.pl> wrote in
| news:3f44bf68@news.vogel.pl
| nie jestem zorientowany w sprawach seksualności zwierząt. mogę tylko
| powiedzieć, że moja suczka jest aseksualna i gryzie wszystkie inne psy,
małe
| i duże ;)

To może Twoja suczka preferuje samogwałt przy pomocy języka? :-)).

A propos samogwałtu:

cytat:
"Zło jest wyrządzaniem krzywdy innym osobom, a nie np. onanizm,
zwany też przez kler "SAMOGWAŁTEM" - przecież to słowo przeczy
samo sobie. Gwałt jest zmuszeniem kogoś do czegoś na co się nie
zgadza (np gwałt seksualny). Jak wiec ktoś może zgwałcić samego
siebie ???? Skoro ktoś gwałci SIEBIE to TEGO MUSI SAM CHCEĆ
więc nie może jednozcesnie tego NIE CHCIEĆ ! To rodzaj manipulacji
kościelnych speców od władzy nad umysłami. Każdy wie, że gwałt jest
złem, więc wystarczy zręcznie stworzyć odpowiednie słowo - samogwałt
i rozpropagować je i już każdy wie, że jest to zło wyrządzane sobie,
nie trzeba tego nawet ludziom tłumaczyć. A potem taki ksiądz pyta się
młodzieży na lekcji religii, jak sądzicie, czy samogwałt jest grzechem ?
Niby nic nie narzuca, tylko się pyta. Wszystkim cząstka "gwałt" oczywiście
kojarzy się negatywnie i odpowiadają : "Tak, to grzech". Zadowolony
ksiądz : "widzicie, sami do tego doszliście, ja wam nic nie narzucałem".
I wychodzi na to jaka to katolicka moralnośc jest zakorzeniona w ludzkich
sercach i jak jest naturalna. Ale oczywiście nikt nie zauważył, że w samej
strukturze słowa już jest narzucona interpretacja i ukryta manipulacja.

strony:
http://www.opoka.org.pl/biblioteka/T/TM/samogwalt.html :-))
http://www.katecheta.pl/1998/06/E_13.htm :-))
http://onanizm.wenera.pl/ dla "mkarwana" (jak nie wie co to sado-maso,
to pewnie też nie wie co to mastrubacja)
-- 
krzysiekkpol
GG : 238450     ICQ :   106963864
mailto : krzysiekkpol@NOSPAMklub.chip.pl
help    : http://www.iekspert.pl/user.php?id_user=823
Re: Popieram Rydzyka tylko w...
#2023
Author: Rafał Wątroba
Date: Thu, 21 Aug 2003 13:48
31 lines
2934 bytes
> Zauważ, że skłonności homoseksualne wykształcają się wtórnie w bardo
> skrajnych warunkach: w więzieniach, koszarach, również w seminariach,
więc,
> jak sądzę, trzeba żyć w naprawdę patologicznej rodzinie, żeby się tego
> nabawić.

Co do dwóch ostatnich to spotkałem się z opinią, że jest odwrotnie tzn., że
tego typu miejsca przyciągają homoseksualistów, ponieważ mogą oni tam
skutecznie ukrywać.
(http://www.opoka.org.pl/biblioteka/T/TA/TAP/glebokowstrz_02.html)

> Adopcję i tak zawsze poprzedza wywiad środowiskowy, więc będzie można z
> dużym prawdopodobieństwem stwierdzić, czy ewentualni rodzice nie są
> przypadkiem fanatykami swojej orientacji.

Znajdź takiego homoseksualistę, który powie, że jego orientacja nie jest
normą (postępowania dziecka). Na pewno nie wśród tych co najgłośniej krzyczą
o "prawach" dla homoseksualistów.

Przypuszczam, że geneza żądania "praw" dla homoseksualistów jest odwrotna
niż to podają. Mówią, że są normalni i dlatego powinni mieć prawa jak
normalni. A może jest na odwrót, czują się w jakiś sposób inni i dlatego
potrzebują udowodnić, otoczeniu, że sa normalni. W tej sytuacji dziecko
staje się tylko przedmiotem wykorzystanym w kampani anty-homofobii.

> Teksty typu: "Dziedzi w rękach obleśnych pedałów??? Błeee!" są bez sensu.
Też tak myślę. Nie akceptuje wyrażania swojego światopoglądu poprzez
obrzucanie innych błotem.

Pzdr
Rafał
Re: Popieram Rydzyka tylko w...
#2024
Author: gray
Date: Thu, 21 Aug 2003 13:57
21 lines
2081 bytes
"Rafał Wątroba"<rwatroba@wp.pl> wrote in
news:bi2ilr$a5m$1@nemesis.news.tpi.pl

> Przypuszczam, że geneza żądania "praw" dla homoseksualistów jest odwrotna
> niż to podają. Mówią, że są normalni i dlatego powinni mieć prawa jak
> normalni. A może jest na odwrót, czują się w jakiś sposób inni i dlatego
> potrzebują udowodnić, otoczeniu, że sa normalni. W tej sytuacji dziecko
> staje się tylko przedmiotem wykorzystanym w kampani anty-homofobii.


oczywiście, że są inni i powiedz mi - co z tego ? ty też jesteś inny niż
wszyscy, nie ma dwoje takich ludzi - każdy inny, wszyscy równi.

> Pzdr
> Rafał



-- 
thinking is dangerous. it leads to ideas.
gray(at)toya.net.pl | #pomoc @ IRCNet
Re: Popieram Rydzyka tylko w...
#2020
Author: Rafał Wątroba
Date: Thu, 21 Aug 2003 14:02
16 lines
2186 bytes
> A propos samogwałtu:
>
> cytat:
> "Zło jest wyrządzaniem krzywdy innym osobom, a nie np. onanizm,
> zwany też przez kler "SAMOGWAŁTEM" - przecież to słowo przeczy
> samo sobie. Gwałt jest zmuszeniem kogoś do czegoś na co się nie
[...]

Autor tego tekstu nie podważył twierdzenia, że samogwałt jest złem i być
może z braku argumentów zaatakował samo sformułowanie.
Przecież nie nazwa decyduje o tym czy dane postępowanie jest dobre czy złe.
Zresztą słowo samogwałt nie jest w jakiś sposób uprzywilejowane - w KKK
zdaje się używa się słowa "masturbacja".

Pzdr
Rafał.
Re: Popieram Rydzyka tylko w...
#2025
Author: Rafał Wątroba
Date: Thu, 21 Aug 2003 14:12
9 lines
1875 bytes
> oczywiście, że są inni i powiedz mi - co z tego ? ty też jesteś inny niż
> wszyscy, nie ma dwoje takich ludzi - każdy inny, wszyscy równi.

Oczywiście, że jestem inny, wszyscy są inni, tylko, że ja nie mam na tym
punkcie komplesów i nikogo komu się nie podoba moje postępowanie nie
oskarżam o homofobie (w końcu homo znaczy człowiek).

Pzdr
Rafał.
Re: Popieram Rydzyka tylko w...
#2021
Author: gray
Date: Thu, 21 Aug 2003 14:14
17 lines
2081 bytes
"Rafał Wątroba"<rwatroba@wp.pl> wrote in
news:bi2jej$dd2$1@nemesis.news.tpi.pl

> Autor tego tekstu nie podważył twierdzenia, że samogwałt jest złem i być
> może z braku argumentów zaatakował samo sformułowanie.
> Przecież nie nazwa decyduje o tym czy dane postępowanie jest dobre czy
> złe. Zresztą słowo samogwałt nie jest w jakiś sposób uprzywilejowane - w
> KKK zdaje się używa się słowa "masturbacja".
>
> Pzdr
> Rafał.

ale ty pewnie uważasz, że to grzech i zło :>

-- 
thinking is dangerous. it leads to ideas.
gray(at)toya.net.pl | #pomoc @ IRCNet
Re: Popieram Rydzyka tylko w...
#2026
Author: gray
Date: Thu, 21 Aug 2003 14:41
18 lines
2059 bytes
"Rafał Wątroba"<rwatroba@wp.pl> wrote in
news:bi2k30$g92$1@nemesis.news.tpi.pl

> > oczywiście, że są inni i powiedz mi - co z tego ? ty też jesteś inny niż
> > wszyscy, nie ma dwoje takich ludzi - każdy inny, wszyscy równi.
>
> Oczywiście, że jestem inny, wszyscy są inni, tylko, że ja nie mam na tym
> punkcie komplesów i nikogo komu się nie podoba moje postępowanie nie
> oskarżam o homofobie (w końcu homo znaczy człowiek).
>
> Pzdr
> Rafał.

gdyby zabraniano ci ożenić się to pewnie byś nie był zadowolony.

-- 
thinking is dangerous. it leads to ideas.
gray(at)toya.net.pl | #pomoc @ IRCNet
Re: Popieram Rydzyka tylko w...
#2027
Author: Rafał Wątroba
Date: Thu, 21 Aug 2003 15:00
15 lines
2297 bytes
> gdyby zabraniano ci ożenić się to pewnie byś nie był zadowolony.

Jeżeli chodzi o ślub cywilny to by mi to zwisało, bo oprócz przywilejów
finansowych i może społecznych (ale coraz mniej) nic nie daje.

A na zmianę stanowska Kościoła trudno liczyć. Zresztą bezpodstawne są,
żądania zmiany praw które z w założeniach wynikają z Objawienia nie z
ustaleń ludzi, więc na radyklaną zmianę bym nie liczył.
Zresztą Kościół bardzo zmienił swoje nastawienie do homoseksualistów.
Do traktowanie tego jako zboczenia-zwyrodnienia, do potraktowania jako
ciężaru jaki został człowiekowi dany tj. niepełnosprawnym. Swoją droga
niektórzy niepełnosprawni, też nie mogą brać ślubów kościelnych.

Pzdr
Rafał.
Re: Popieram Rydzyka tylko w...
#2028
Author: gray
Date: Thu, 21 Aug 2003 15:10
38 lines
3075 bytes
"Rafał Wątroba"<rwatroba@wp.pl> wrote in

news:bi2mst$rok$1@nemesis.news.tpi.pl

> > gdyby zabraniano ci ożenić się to pewnie byś nie był zadowolony.
>
> Jeżeli chodzi o ślub cywilny to by mi to zwisało, bo oprócz przywilejów
> finansowych i może społecznych (ale coraz mniej) nic nie daje.

właśnie o sprawy finansowe tu chodzi! młodyś chyba i mało wiesz.
btw - ślub kościelny załatwia w tym momencie formalności prawne.

> A na zmianę stanowska Kościoła trudno liczyć. Zresztą bezpodstawne są,
> żądania zmiany praw które z w założeniach wynikają z Objawienia nie z
> ustaleń ludzi, więc na radyklaną zmianę bym nie liczył.

a powiedz mi taką rzecz: kogo interesuje stanowisko kościoła wobec
udzielania ślubów cywilnych homoseksualistom? jakie w ogóle kościół ma prawo
wtrącać się w świeckie sprawy prawne i administracyjne?

> Zresztą Kościół bardzo zmienił swoje nastawienie do homoseksualistów.
> Do traktowanie tego jako zboczenia-zwyrodnienia, do potraktowania jako
> ciężaru jaki został człowiekowi dany tj. niepełnosprawnym.

och, jaka łaskawość! teraz każdy homoseksualista może głośno powiedzieć: "od
dziś nie jestem zboczeniem-zwyrodnieniem! od dziś jestem po prostu
pierdolnięty!" co za zmiana statusu społecznego - cieszyłbym się jak dziki.
śmieszny jesteś.

> Swoją droga niektórzy niepełnosprawni, też nie mogą brać ślubów
kościelnych.

no jest się czym chwalić, na prawdę.


-- 
thinking is dangerous. it leads to ideas.
gray(at)toya.net.pl | #pomoc @ IRCNet
Re: Popieram Rydzyka tylko w...
#2029
Author: mcek
Date: Thu, 21 Aug 2003 22:04
46 lines
3411 bytes
> Co do dwóch ostatnich to spotkałem się z opinią, że jest odwrotnie tzn.,
że
> tego typu miejsca przyciągają homoseksualistów, ponieważ mogą oni tam
> skutecznie ukrywać.
> (http://www.opoka.org.pl/biblioteka/T/TA/TAP/glebokowstrz_02.html)

"Pozwalają im bowiem - nie zawierając związku małżeńskiego - ukryć ich
wstydliwą wadę."????

Brzmi to trochę absurdalnie. Oczywiście jest to możliwe, ale nie sądzę, żeby
było wiele takich przypadków. Koszary i seminaria są zbyt podobne do więzień
(pod względem dostępności do kobiet), a trudno przypuszczać że geje
specjalnie wybierają się na odsiadkę, żeby zostać cwelem. Czytałeś "Byłem
księdzem"? Możesz powiedzieć, że to propaganda przeciwników KK, ale mi opisy
życia w seminarium wydały się przekonujące.
>
> Znajdź takiego homoseksualistę, który powie, że jego orientacja nie jest
> normą (postępowania dziecka). Na pewno nie wśród tych co najgłośniej
krzyczą
> o "prawach" dla homoseksualistów.

Nie powiedziałem, że mają się uważać za nienormalnych. Myślałem o
wyeliminowaniu przypadków, kiedy para homoseksualistów uważa się za wielce
poszkodowaną przez społeczeństwo i w zacietrzewieniu, czy jako akt zemsty,
za punkt honoru przyjmie sobie wychowanie dziecka na homoseksualistę.

>
> Przypuszczam, że geneza żądania "praw" dla homoseksualistów jest odwrotna
> niż to podają. Mówią, że są normalni i dlatego powinni mieć prawa jak
> normalni. A może jest na odwrót, czują się w jakiś sposób inni i dlatego
> potrzebują udowodnić, otoczeniu, że sa normalni.

Normalni, nienormalni. Normalni to będą, kiedy większość uzna ich za
normalnych, a oni tego chcą.

W tej sytuacji dziecko
> staje się tylko przedmiotem wykorzystanym w kampani anty-homofobii.

Chyba tego się nie da rozstrzygąć. Oni sami na pewno nie wiedzą jak jest.



-- 
mcek

"Just like Sister Ray said"
Re: Popieram Rydzyka tylko w...
#2000
Author: Krzysztof 'e-krolik' Królikowski
Date: Tue, 02 Sep 2003 03:56
18 lines
1776 bytes
gray <gray@dont.write.here> w <bhto6j$2042$1@news.atman.pl> rzekł:
 
> nie zgadzam się z tobą absolutnie jeżeli chodzi o legalizację związków. o
> adopcji trzeba jeszcze pomyśleć.
> 

Ja jestem przeciwko również z tego względu, że legalizacja jednego w
krótkim czasie może pociągnąć legalizację drugiego. Więc istnieje pewne
niebezpieczeństwo. Zdajesz sobie sprawę jak przesrane miałby dzieciak w
normalnej szkole ? Dziecko o słabszej psychice, mogłoby popaść w jakąś
poważną depresję, lub co gorsza w skrajnych przypadkach próbować targnąć
się na własne życie...

pozdr
-- 
Krzysztof "e-krolik" Królikowski /* kobylkowska.net Admin */
Mail to: krzysiek[at]kobylkowska[dot]net | URL: http://www.kobylkowska.net
        "I'm too lame to read strace output"
Re: Popieram Rydzyka tylko w...
#1987
Author: Krzysztof 'e-krolik' Królikowski
Date: Tue, 02 Sep 2003 04:00
26 lines
1915 bytes
michal <michal.p@ZADENSPAMwp.pl> w 
<1f103gufq2v0w.n7parooyviia.dlg@40tude.net> rzekł:
> tak se czytam,patrze a tu gray wystukal:
> 
>> nie zgadzam się z tobą absolutnie jeżeli chodzi o legalizację związków. o
>> adopcji trzeba jeszcze pomyśleć.
> 
> legalizacja - moze jeszcze ok
> ale adopcja??? - co tu myslec?! nie ma nic do myslenia. to by bylo
> kompletnie chore i najbardziej by chyba ucierpialo samo dziecko. wyobraz
> sobie ze dziecko wychowuje sie i dorasta w domu w ktorym widzi jak jak jego
> dwoch tatusiow sie caluje... 

pomyśl o szkole...

> myslisz ze dziecko (a szczegolnie jego
> orientecje) bedzie normalne?
> 
isnieje duże prawdopodobieństwo, że nie. Wynosząc takie coś z domu
rodzinnego, weźmie to za rzecz normalną i naturalną.

pozdr
-- 
Krzysztof "e-krolik" Królikowski /* kobylkowska.net Admin */
Mail to: krzysiek[at]kobylkowska[dot]net | URL: http://www.kobylkowska.net
        "I'm too lame to read strace output"
Re: Popieram Rydzyka tylko w...
#1999
Author: Krzysztof 'e-krolik' Królikowski
Date: Tue, 02 Sep 2003 04:03
14 lines
1374 bytes
mkarwan <mkarwan@nospamspace.pl> w <bhv0s4$epr$1@nemesis.news.tpi.pl> rzekł:
 
> masz skłonności homoseksualne, czy tylko stajesz w obronie homoseksualistów?
> 
> 
Gościu, przeginasz. Twoje wypowiedzi są irytujące a ich poziom żenujący

*PLONK*


-- 
Krzysztof "e-krolik" Królikowski /* kobylkowska.net Admin */
Mail to: krzysiek[at]kobylkowska[dot]net | URL: http://www.kobylkowska.net
        "I'm too lame to read strace output"
Re: Popieram Rydzyka tylko w...
#1994
Author: Krzysztof 'e-krolik' Królikowski
Date: Tue, 02 Sep 2003 04:05
12 lines
1463 bytes
Rafał Wątroba <rwatroba@wp.pl> w <bhvlkb$p6m$1@atlantis.news.tpi.pl> rzekł:
>> i poraz kolejny wychodzi twoja chrzescijanska tolerancja
> 
> Nie myl chrześcijan z trolami.
> 
o.. już Cię lubię ;)

pozdr
-- 
Krzysztof "e-krolik" Królikowski /* kobylkowska.net Admin */
Mail to: krzysiek[at]kobylkowska[dot]net | URL: http://www.kobylkowska.net
        "I'm too lame to read strace output"
Re: Popieram Rydzyka tylko w...
#1998
Author: Krzysztof 'e-krolik' Królikowski
Date: Tue, 02 Sep 2003 04:14
19 lines
1813 bytes
gray <gray@dont.write.here> w <bhvtun$300d$1@news.atman.pl> rzekł:
>>
>> masz skłonności homoseksualne, czy tylko stajesz w obronie
>> homoseksualistów?
> 
> a co? nie wiesz czy masz mnie nienawidzieć czy tylko nie lubić? tak jak
> mówiłem - charakter zawsze wyjdzie na wierzch prędzej czy później. dzisiaj
> pan mkarwan udowodnił nam, że boi się i nienawidzi homoseksualistów, ciekawe
> czym popisze się jutro...
> 
mkarwan to troll. Mam poważne wątpliwości co do jego dojrzałości
emocjonalnej. Czy jemu też należy się tolerancja, czy od razu do
Killfile go? ;>

pozdr
-- 
Krzysztof "e-krolik" Królikowski /* kobylkowska.net Admin */
Mail to: krzysiek[at]kobylkowska[dot]net | URL: http://www.kobylkowska.net
        "I'm too lame to read strace output"
Page 1 of 2 • 74 total messages
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads