🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Thread View: alt.pl.psychologia.milosc
193 messages
193 total messages Page 2 of 4 Started by Stopek Thu, 27 Aug 2009 17:08
Page 2 of 4 • 193 total messages
Re: Znowu o zdradzie.
#175428
Author: GABi
Date: Sat, 05 Sep 2009 19:15
7 lines
1275 bytes
michal pisze:

> Gdyby zdrady były zabronione przez prawo, to do dupy z taką 
> praworządnośćią! ;P

Naprawdę musi bć coś zabronionme prawem, żebyś poczuł, że robisz coś 
bardzo, bardzo źle? To smutne ;-P
Re: Znowu o zdradzie.
#175429
Author: michal
Date: Sat, 05 Sep 2009 21:00
19 lines
1759 bytes
GABi wrote:
>> Gdyby zdrady były zabronione przez prawo, to do dupy z taką
>> praworządnośćią! ;P

> Naprawdę musi bć coś zabronionme prawem, żebyś poczuł, że robisz coś
> bardzo, bardzo źle? To smutne ;-P

Przedobrzyłaś w drugą stronę. Dość często czuję, że robię coś bardzo, bardzo 
źle - cieszę się, że nie siedzę w pierdlu.
Czy to jest smutne? :D

Przecież nic takiego nie powiedziałem, że zdrada jest cool i że trzeba 
zdradzać. Powiedziałem tylko, że nie jest rzsądnym jednostronne, 
bezrefleksyjne i jednoznacznie potępiające osądzane osób, które zdradziły. A 
Ty furt, że to kurewstwo. :)

-- 
pozdrawiam
michał
Re: Znowu o zdradzie.
#175430
Author: GABi
Date: Sun, 06 Sep 2009 05:34
10 lines
1619 bytes
michal pisze:

> Przecież nic takiego nie powiedziałem, że zdrada jest cool i że trzeba 
> zdradzać. Powiedziałem tylko, że nie jest rzsądnym jednostronne, 
> bezrefleksyjne i jednoznacznie potępiające osądzane osób, które 
> zdradziły. A Ty furt, że to kurewstwo. :)

Przecież nie musisz przejmować się moim zdaniem, którego nie zmienię bo 
Ty masz inne. Dla mnie to jest kurewstwo, jestem idealistką i uważam, że 
osoba która kocha prawdziwie nie zdradza. I tyle.
Re: Znowu o zdradzie.
#175431
Author: michal
Date: Sun, 06 Sep 2009 06:54
18 lines
1813 bytes
GABi wrote:
> michal pisze:

>> Przecież nic takiego nie powiedziałem, że zdrada jest cool i że
>> trzeba zdradzać. Powiedziałem tylko, że nie jest rzsądnym
>> jednostronne, bezrefleksyjne i jednoznacznie potępiające osądzane
>> osób, które zdradziły. A Ty furt, że to kurewstwo. :)

> Przecież nie musisz przejmować się moim zdaniem, którego nie zmienię
> bo Ty masz inne. Dla mnie to jest kurewstwo, jestem idealistką i
> uważam, że osoba która kocha prawdziwie nie zdradza. I tyle.

Jakbym powiedział przy jakiejś kobiecie, że makijaż to kurewstwo, to nie 
obraziłbym jej, jeśli się maluje?

-- 
pozdrawiam
michał 
Re: Znowu o zdradzie.
#175397
Author: michal
Date: Sun, 13 Sep 2009 07:27
52 lines
3291 bytes
Magda wrote:
> Użytkownik "GABi" <nie@mam.pl> napisał w wiadomości
> news:h81jih$8gq$1@atlantis.news.neostrada.pl...
>> michal pisze:
>>
>>> Bardzo ważne przy tym jest, uważam, żeby nie krzywdzić nikogo.
>>> Conajwyżej siebie. Ale zawsze jest coś za coś. To znaczy głównie ta
>>> "krzywda własna" sprowadza się to do tego, żeby konsekwencje
>>> różnych zawirowań, jakie mogą wyniknąć ze zdrady, brać jednak na
>>> siebie.
>>
>> Ojej...
>> Jakie to wzruszające!
>> Zdradzałem i prawdopodobnie będę zdradzać, bo takie jest przecież
>> życie, ale..jednocześnie wiedząc, ze robię bardzo  bardzo źle,
>> jestem taki dobry i szlachetny i nie potrafiłbym skrzywdzić nawet
>> muchy, dlatego zrobię wszystko, aby krzywdę wyrządzoną komuś
>> bliskiemu przerzucić na siebie, a nóż widelec się nie wyda!
>>
>> A ja myślalam, że to głównie kobiety lubią komplikować wszystko.
>> Nie prościej mając mózg i zdolność przewidywania unikać zdrady?
>> Jak mi na kimś zależy to po jaką cholere ja mam szukać drugiej osoby,
>> przez ktorą tę pierwsza moge stracić?
>>
>> Tak, wiem, jestem dziwna:)

> " Jak mi na kimś zależy, to po jaką cholerę ja mam szukać drugiej
> osoby?"

Ja starałem się to wytłumaczyć. Nie musisz zgadywać, tylko trochę mi 
uwierzyć. :)

> Gabi,

> Dla kobiet to oczywiste.
> Dla facetów... niestety... nie.
> Ale czemu się tu dziwić, przecież facet to ...... cytując Joasię
> Brodzik: "Facet to penis na dwóch nogach".
> Wszytko dla nich sprowadza się tylko do jednego: "Ja i mój Wacek"
> Wielu mężczyzn wykazuje się dużą pomysłowością przy nazywaniu swojego
> penisa. Być może nie chcą, aby rządził nimi ktoś, kogo nawet nie
> znają...
> Sama więc rozumiesz :D :D :D
> Facet to tylko........... :D

Wacek nie Wacek, moje zdrady w większości miały miejsce z kobietami, które 
były w związkach. Powyższy Twój podział jest jakiś rozpaczliwy! Stało się 
coś?

-- 
pozdrawiam
michał
Re: Znowu o zdradzie.
#175398
Author: kiwiko
Date: Sun, 13 Sep 2009 10:38
10 lines
1739 bytes
Użytkownik "michal" <6michal9@gazeta.pl> napisał w wiadomości 
news:h8i6tl$dep$1@inews.gazeta.pl...

> Wacek nie Wacek, moje zdrady w większości miały miejsce z kobietami, które 
> były w związkach

byłeś lekiem na całe zło?

kiwiko 
Re: Znowu o zdradzie.
#175427
Author: Fragile
Date: Sun, 13 Sep 2009 22:42
23 lines
2248 bytes
Użytkownik "Magda" <magda_m_1976@o2.pl> napisał w wiadomości 
news:h8hgue$7gl$1@atlantis.news.neostrada.pl...
> Gabi,
>
> Dla kobiet to oczywiste.
> Dla facetów... niestety... nie.
> Ale czemu się tu dziwić, przecież facet to ...... cytując Joasię Brodzik: 
> "Facet to penis na dwóch nogach".
> Wszytko dla nich sprowadza się tylko do jednego: "Ja i mój Wacek"
> Wielu mężczyzn wykazuje się dużą pomysłowością przy nazywaniu swojego 
> penisa. Być może nie chcą, aby rządził nimi ktoś, kogo nawet nie znają...
>
> Sama więc rozumiesz :D :D :D
> Facet to tylko........... :D
>
Smutne to, co napisalas...
I jeszcze ten usmiech od ucha do ucha... Jakos nie idzie w parze
w trescia. Z czego tu sie cieszyc?
Coz, pozostaje mi wspolczuc, zarowno J.Brodzik, jak i Tobie...

Pozdrawiam,
F. (przeciwniczka generalizacji) 
Re: Znowu o zdradzie.
#175399
Author: michal
Date: Mon, 14 Sep 2009 01:37
11 lines
1569 bytes
kiwiko wrote:
>> Wacek nie Wacek, moje zdrady w większości miały miejsce z kobietami,
>> które były w związkach

> byłeś lekiem na całe zło?

Tego nie wiem, ale za każdym razem chciałem, żeby tak było. :)

-- 
pozdrawiam
michał 
Re: Znowu o zdradzie.
#175400
Author: kiwiko
Date: Mon, 14 Sep 2009 15:17
18 lines
2002 bytes
Użytkownik "michal" <6michal9@gazeta.pl> napisał w wiadomości 
news:h8k6ph$kla$1@inews.gazeta.pl...
> kiwiko wrote:
>>> Wacek nie Wacek, moje zdrady w większości miały miejsce z kobietami,
>>> które były w związkach
>
>> byłeś lekiem na całe zło?
>
> Tego nie wiem, ale za każdym razem chciałem, żeby tak było. :)

masz jakąś misję? ;)
kurde, możesz mi to wyjaśnić?


inaczej pomyślę, że to smutne

kiwiko 
Re: Znowu o zdradzie.
#175401
Author: michal
Date: Mon, 14 Sep 2009 18:18
22 lines
1877 bytes
kiwiko wrote:
>>>> Wacek nie Wacek, moje zdrady w większości miały miejsce z
>>>> kobietami, które były w związkach

>>> byłeś lekiem na całe zło?

>> Tego nie wiem, ale za każdym razem chciałem, żeby tak było. :)

> masz jakąś misję? ;)
> kurde, możesz mi to wyjaśnić?

Jak by Ci to wyjaśnić?... Nie u wszystkich kobiet szczytowanie jest takie 
same.


> inaczej pomyślę, że to smutne

Dlaczego? Miewasz smutne orgazmy?

-- 
pozdrawiam
michał
Re: Znowu o zdradzie.
#175402
Author: kiwiko
Date: Mon, 14 Sep 2009 19:27
29 lines
2445 bytes
Użytkownik "michal" <6michal9@gazeta.pl> napisał w wiadomości 
news:h8m1dv$4v5$1@inews.gazeta.pl...
> kiwiko wrote:
>>>>> Wacek nie Wacek, moje zdrady w większości miały miejsce z
>>>>> kobietami, które były w związkach
>
>>>> byłeś lekiem na całe zło?
>
>>> Tego nie wiem, ale za każdym razem chciałem, żeby tak było. :)
>
>> masz jakąś misję? ;)
>> kurde, możesz mi to wyjaśnić?
>
> Jak by Ci to wyjaśnić?... Nie u wszystkich kobiet szczytowanie jest takie 
> same.

 niesamowite, musiałeś przyjść na ten świat, by mi to powiedzieć

>> inaczej pomyślę, że to smutne
>
> Dlaczego? Miewasz smutne orgazmy?

to chyba nie Twoja sprawa

ale ponieważ lubisz się chwalić, powiedz, kim wtedy byłeś dla żony, bo ja o 
tym, gdybyś się nie domyślał

kiwiko 
Re: Znowu o zdradzie.
#175403
Author: michal
Date: Mon, 14 Sep 2009 20:49
32 lines
2392 bytes
kiwiko wrote:
>>>>>> Wacek nie Wacek, moje zdrady w większości miały miejsce z
>>>>>> kobietami, które były w związkach
>>>>> byłeś lekiem na całe zło?
>>>> Tego nie wiem, ale za każdym razem chciałem, żeby tak było. :)
>>> masz jakąś misję? ;)
>>> kurde, możesz mi to wyjaśnić?
>> Jak by Ci to wyjaśnić?... Nie u wszystkich kobiet szczytowanie jest
>> takie same.

> niesamowite, musiałeś przyjść na ten świat, by mi to powiedzieć

Zadałaś pytanie, to Ci odpowiedziałem. Co Cię uryzło? :)

>>> inaczej pomyślę, że to smutne

>> Dlaczego? Miewasz smutne orgazmy?

> to chyba nie Twoja sprawa

Nie chciałem, żebyś myślała, że to smutne. :)

> ale ponieważ lubisz się chwalić, powiedz, kim wtedy byłeś dla żony,
> bo ja o tym, gdybyś się nie domyślał

- Która godzina?
- Wpół do czwartej.
- Chwalisz się, że masz zegarek?

-- 
pozdrawiam
michał 
Re: Znowu o zdradzie.
#175405
Author: GABi
Date: Mon, 14 Sep 2009 22:37
6 lines
1537 bytes
michal pisze:

> Wacek nie Wacek, moje zdrady w większości miały miejsce z kobietami, 
> które były w związkach. 

Tym bardziej źle, to o Tobie świadczy.
Re: Znowu o zdradzie.
#175404
Author: kiwiko
Date: Tue, 15 Sep 2009 03:54
35 lines
2809 bytes
Użytkownik "michal" <6michal9@gazeta.pl> napisał w wiadomości 
news:h8ma8m$ppb$1@inews.gazeta.pl...
> kiwiko wrote:
>>>>>>> Wacek nie Wacek, moje zdrady w większości miały miejsce z
>>>>>>> kobietami, które były w związkach
>>>>>> byłeś lekiem na całe zło?
>>>>> Tego nie wiem, ale za każdym razem chciałem, żeby tak było. :)
>>>> masz jakąś misję? ;)
>>>> kurde, możesz mi to wyjaśnić?
>>> Jak by Ci to wyjaśnić?... Nie u wszystkich kobiet szczytowanie jest
>>> takie same.
>
>> niesamowite, musiałeś przyjść na ten świat, by mi to powiedzieć
>
> Zadałaś pytanie, to Ci odpowiedziałem. Co Cię uryzło? :)
>
>>>> inaczej pomyślę, że to smutne
>
>>> Dlaczego? Miewasz smutne orgazmy?
>
>> to chyba nie Twoja sprawa
>
> Nie chciałem, żebyś myślała, że to smutne. :)
>
>> ale ponieważ lubisz się chwalić, powiedz, kim wtedy byłeś dla żony,
>> bo ja o tym, gdybyś się nie domyślał
>
> - Która godzina?
> - Wpół do czwartej.
> - Chwalisz się, że masz zegarek?

dobra, dobra ;)

kiwiko 
Re: Znowu o zdradzie.
#175406
Author: michal
Date: Tue, 15 Sep 2009 13:46
11 lines
1546 bytes
GABi wrote:
>> Wacek nie Wacek, moje zdrady w większości miały miejsce z kobietami,
>> które były w związkach.

> Tym bardziej źle, to o Tobie świadczy.

A dla kogo to zaświadczenie? :)

-- 
pozdrawiam
michał 
Re: Znowu o zdradzie.
#175407
Author: Aicha
Date: Tue, 15 Sep 2009 15:19
11 lines
1673 bytes
Użytkownik "michal" napisał:

> >> Wacek nie Wacek, moje zdrady w większości miały miejsce z
> >> kobietami, które były w związkach.
> > Tym bardziej źle, to o Tobie świadczy.
> A dla kogo to zaświadczenie? :)

Niechybnie dla proboszcza (jak prorokuje pewna bogini:D).

-- 
Pozdrawiam - Aicha
Re: Znowu o zdradzie.
#175408
Author: GABi
Date: Thu, 17 Sep 2009 05:24
11 lines
1758 bytes
michal pisze:

> A dla kogo to zaświadczenie? :)

Doszłam do wniosku, że dla Magdy :D
To ona rozpaczliwie potrzebuje ciągłego potwierdzania, że każdy facet to 
tylko świnia z penisem :)

Tak się składa, że w kwestii zdrady, mam podobnie złe zdanie o kobietach 
jak i o mężczyznach. Tak, Madziu. Ty aktualnie żyjesz w jakiejś 
"Seksmisji". To dość smutne, przemyśl to.
Re: Znowu o zdradzie.
#175409
Author: michal
Date: Thu, 17 Sep 2009 08:52
18 lines
2047 bytes
GABi wrote:
>> A dla kogo to zaświadczenie? :)

> Doszłam do wniosku, że dla Magdy :D
> To ona rozpaczliwie potrzebuje ciągłego potwierdzania, że każdy facet
> to tylko świnia z penisem :)

> Tak się składa, że w kwestii zdrady, mam podobnie złe zdanie o
> kobietach jak i o mężczyznach. Tak, Madziu. Ty aktualnie żyjesz w
> jakiejś "Seksmisji". To dość smutne, przemyśl to.

No sama widzisz, że bez odpowiedniej terapii Madzia nie wyzdrowieje. Jakby 
tylko Madzia miała odwagę coś z tym zrobić, to proponowałbym metodę szokową 
"ogień na ogień". Może ta świnia z penisem jest fajna! :)

-- 
pozdrawiam
michał 
Re: Znowu o zdradzie.
#175410
Author: kiwiko
Date: Thu, 17 Sep 2009 17:00
21 lines
2489 bytes
Użytkownik "michal" <6michal9@gazeta.pl> napisał w wiadomości 
news:h8stc3$7v9$1@inews.gazeta.pl...
> GABi wrote:
>>> A dla kogo to zaświadczenie? :)
>
>> Doszłam do wniosku, że dla Magdy :D
>> To ona rozpaczliwie potrzebuje ciągłego potwierdzania, że każdy facet
>> to tylko świnia z penisem :)
>
>> Tak się składa, że w kwestii zdrady, mam podobnie złe zdanie o
>> kobietach jak i o mężczyznach. Tak, Madziu. Ty aktualnie żyjesz w
>> jakiejś "Seksmisji". To dość smutne, przemyśl to.
>
> No sama widzisz, że bez odpowiedniej terapii Madzia nie wyzdrowieje. Jakby 
> tylko Madzia miała odwagę coś z tym zrobić, to proponowałbym metodę 
> szokową "ogień na ogień". Może ta świnia z penisem jest fajna! :)

może i fajna, ale czy będąc w szoku ona to zauważy?

kiwiko 
Re: Znowu o zdradzie.
#175425
Author: Magda
Date: Thu, 17 Sep 2009 19:49
18 lines
2279 bytes
Użytkownik "GABi" <nie@mam.pl> napisał w wiadomości 
news:h8shpq$cto$1@nemesis.news.neostrada.pl...
> michal pisze:
>
>> A dla kogo to zaświadczenie? :)
>
> Doszłam do wniosku, że dla Magdy :D
> To ona rozpaczliwie potrzebuje ciągłego potwierdzania, że każdy facet to 
> tylko świnia z penisem :)
>
> Tak się składa, że w kwestii zdrady, mam podobnie złe zdanie o kobietach 
> jak i o mężczyznach. Tak, Madziu. Ty aktualnie żyjesz w jakiejś 
> "Seksmisji". To dość smutne, przemyśl to.

Gabi, a tak poza tym, to u Ciebie pod kopułą wszystko w porządku?
Bo coś chyba nie teges.
Odpier papier się ode mnie.
Re: Znowu o zdradzie.
#175424
Author: Magda
Date: Thu, 17 Sep 2009 19:50
23 lines
2521 bytes
Użytkownik "michal" <6michal9@gazeta.pl> napisał w wiadomości 
news:h8stc3$7v9$1@inews.gazeta.pl...
> GABi wrote:
>>> A dla kogo to zaświadczenie? :)
>
>> Doszłam do wniosku, że dla Magdy :D
>> To ona rozpaczliwie potrzebuje ciągłego potwierdzania, że każdy facet
>> to tylko świnia z penisem :)
>
>> Tak się składa, że w kwestii zdrady, mam podobnie złe zdanie o
>> kobietach jak i o mężczyznach. Tak, Madziu. Ty aktualnie żyjesz w
>> jakiejś "Seksmisji". To dość smutne, przemyśl to.
>
> No sama widzisz, że bez odpowiedniej terapii Madzia nie wyzdrowieje. Jakby 
> tylko Madzia miała odwagę coś z tym zrobić, to proponowałbym metodę 
> szokową "ogień na ogień". Może ta świnia z penisem jest fajna! :)
>
> -- 
> pozdrawiam
> michał
>
I odezwał sie penis ;) 
Re: Znowu o zdradzie.
#175411
Author: Magda
Date: Thu, 17 Sep 2009 19:50
27 lines
2725 bytes
Użytkownik "kiwiko" <kiwiko@op.pl> napisał w wiadomości 
news:h8tq3f$f0t$1@atlantis.news.neostrada.pl...
>
> Użytkownik "michal" <6michal9@gazeta.pl> napisał w wiadomości 
> news:h8stc3$7v9$1@inews.gazeta.pl...
>> GABi wrote:
>>>> A dla kogo to zaświadczenie? :)
>>
>>> Doszłam do wniosku, że dla Magdy :D
>>> To ona rozpaczliwie potrzebuje ciągłego potwierdzania, że każdy facet
>>> to tylko świnia z penisem :)
>>
>>> Tak się składa, że w kwestii zdrady, mam podobnie złe zdanie o
>>> kobietach jak i o mężczyznach. Tak, Madziu. Ty aktualnie żyjesz w
>>> jakiejś "Seksmisji". To dość smutne, przemyśl to.
>>
>> No sama widzisz, że bez odpowiedniej terapii Madzia nie wyzdrowieje. 
>> Jakby tylko Madzia miała odwagę coś z tym zrobić, to proponowałbym metodę 
>> szokową "ogień na ogień". Może ta świnia z penisem jest fajna! :)
>
> może i fajna, ale czy będąc w szoku ona to zauważy?
>
> kiwiko
>
Do kurwy nędzy, odpierdolcie się pojeby.
Rogacze!!! 
Re: Znowu o zdradzie.
#175412
Author: kiwiko
Date: Thu, 17 Sep 2009 20:13
34 lines
2960 bytes
Użytkownik "Magda" <magda_m_1976@o2.pl> napisał w wiadomości 
news:h8u43g$8ns$1@atlantis.news.neostrada.pl...
>
> Użytkownik "kiwiko" <kiwiko@op.pl> napisał w wiadomości 
> news:h8tq3f$f0t$1@atlantis.news.neostrada.pl...
>>
>> Użytkownik "michal" <6michal9@gazeta.pl> napisał w wiadomości 
>> news:h8stc3$7v9$1@inews.gazeta.pl...
>>> GABi wrote:
>>>>> A dla kogo to zaświadczenie? :)
>>>
>>>> Doszłam do wniosku, że dla Magdy :D
>>>> To ona rozpaczliwie potrzebuje ciągłego potwierdzania, że każdy facet
>>>> to tylko świnia z penisem :)
>>>
>>>> Tak się składa, że w kwestii zdrady, mam podobnie złe zdanie o
>>>> kobietach jak i o mężczyznach. Tak, Madziu. Ty aktualnie żyjesz w
>>>> jakiejś "Seksmisji". To dość smutne, przemyśl to.
>>>
>>> No sama widzisz, że bez odpowiedniej terapii Madzia nie wyzdrowieje. 
>>> Jakby tylko Madzia miała odwagę coś z tym zrobić, to proponowałbym 
>>> metodę szokową "ogień na ogień". Może ta świnia z penisem jest fajna! :)
>>
>> może i fajna, ale czy będąc w szoku ona to zauważy?
>>
>> kiwiko
>>
> Do kurwy nędzy, odpierdolcie się pojeby.
> Rogacze!!!

ja nie wiem... czy mi te rogi pasują?

kiwiko 
Re: Znowu o zdradzie.
#175413
Author: Aicha
Date: Thu, 17 Sep 2009 20:42
12 lines
1922 bytes
Użytkownik "Magda" napisał:

> Do kurwy nędzy, odpierdolcie się pojeby.
> Rogacze!!!

Jesteś na grupie z psychologią w nazwie. Zostaniesz rozłożona na czynniki
pierwsze, złożona z powrotem i zostanie co najmniej parę śrubek :>
Chyba już cytowałam motto tej grupy - Porzućcie wszelką nadzieję, którzy
tu wchodzicie - żeby nie było, że nie uprzedzałam.

-- 
Pozdrawiam - Aicha
Re: Znowu o zdradzie.
#175422
Author: michal
Date: Thu, 17 Sep 2009 20:54
22 lines
2266 bytes
kiwiko wrote:
>>>> A dla kogo to zaświadczenie? :)
>>> Doszłam do wniosku, że dla Magdy :D
>>> To ona rozpaczliwie potrzebuje ciągłego potwierdzania, że każdy
>>> facet to tylko świnia z penisem :)

>>> Tak się składa, że w kwestii zdrady, mam podobnie złe zdanie o
>>> kobietach jak i o mężczyznach. Tak, Madziu. Ty aktualnie żyjesz w
>>> jakiejś "Seksmisji". To dość smutne, przemyśl to.

>> No sama widzisz, że bez odpowiedniej terapii Madzia nie wyzdrowieje.
>> Jakby tylko Madzia miała odwagę coś z tym zrobić, to proponowałbym
>> metodę szokową "ogień na ogień". Może ta świnia z penisem jest
>> fajna! :)

> może i fajna, ale czy będąc w szoku ona to zauważy?

Madzia już jest w szoku. A to dopiero pierwszy krok. :)

-- 
pozdrawiam
michał
Re: Znowu o zdradzie.
#175423
Author: kiwiko
Date: Thu, 17 Sep 2009 21:54
25 lines
2688 bytes
Użytkownik "michal" <6michal9@gazeta.pl> napisał w wiadomości 
news:h8u7lt$bvc$1@inews.gazeta.pl...
> kiwiko wrote:
>>>>> A dla kogo to zaświadczenie? :)
>>>> Doszłam do wniosku, że dla Magdy :D
>>>> To ona rozpaczliwie potrzebuje ciągłego potwierdzania, że każdy
>>>> facet to tylko świnia z penisem :)
>
>>>> Tak się składa, że w kwestii zdrady, mam podobnie złe zdanie o
>>>> kobietach jak i o mężczyznach. Tak, Madziu. Ty aktualnie żyjesz w
>>>> jakiejś "Seksmisji". To dość smutne, przemyśl to.
>
>>> No sama widzisz, że bez odpowiedniej terapii Madzia nie wyzdrowieje.
>>> Jakby tylko Madzia miała odwagę coś z tym zrobić, to proponowałbym
>>> metodę szokową "ogień na ogień". Może ta świnia z penisem jest
>>> fajna! :)
>
>> może i fajna, ale czy będąc w szoku ona to zauważy?
>
> Madzia już jest w szoku. A to dopiero pierwszy krok. :)

trochę się rzuca, no nie? ;)

kiwiko 
Re: Znowu o zdradzie.
#175414
Author: GABi
Date: Fri, 18 Sep 2009 00:10
7 lines
1682 bytes
Magda pisze:

> Do kurwy nędzy, odpierdolcie się pojeby.
> Rogacze!!! 

ups...
Jednak chłopa Ci potrzeba :-D
Re: Znowu o zdradzie.
#175415
Author: aszheri
Date: Fri, 18 Sep 2009 07:24
12 lines
2535 bytes
Ludzie dajcie jej spokój.
Czworo na jedną to trochę dużo.
Tolerancja jest pojemna i ma miejsce na różne opinie nawet drastyczne
- co to Korea Północna czy co?
Jeśli ciężko Wam ją zrozumieć to pomyślcie, że jest odwrotnie.
Czyli, takich jak Magda jest zdecydowana większość a Wy w swej opinii
obstajecie za  rozprzężeniem.
Zmiana położenia pomaga (MI) wczuć  się w cudzą sytuacje i jego
stanowisko.

pozdrawiam
-aszheri-
Re: Znowu o zdradzie.
#175426
Author: Aicha
Date: Fri, 18 Sep 2009 11:58
11 lines
1681 bytes
Użytkownik "GABi" napisał:

> > A dla kogo to zaświadczenie? :)
> Doszłam do wniosku, że dla Magdy :D
> To ona rozpaczliwie potrzebuje ciągłego potwierdzania, że każdy
> facet to tylko świnia z penisem :)

Dopóty dzban wodę nosi... :)

-- 
Pozdrawiam - Aicha
Re: Znowu o zdradzie.
#175416
Author: michal
Date: Fri, 18 Sep 2009 15:06
17 lines
2199 bytes
aszheri wrote:
> Ludzie dajcie jej spokój.
> Czworo na jedną to trochę dużo.
> Tolerancja jest pojemna i ma miejsce na różne opinie nawet drastyczne
> - co to Korea Północna czy co?
> Jeśli ciężko Wam ją zrozumieć to pomyślcie, że jest odwrotnie.
> Czyli, takich jak Magda jest zdecydowana większość a Wy w swej opinii
> obstajecie za  rozprzężeniem.
> Zmiana położenia pomaga (MI) wczuć  się w cudzą sytuacje i jego
> stanowisko.

Jaka większość? A 100% facetów się nie liczy? Oni też są za "rozprzężeniem"! 
;D

-- 
pozdrawiam
michał
Re: Znowu o zdradzie.
#175417
Author: aszheri
Date: Fri, 18 Sep 2009 16:16
23 lines
2767 bytes
On 18 Wrz, 17:06, "michal" <6mich...@gazeta.pl> wrote:
> aszheri wrote:
> > Ludzie dajcie jej spokój.
> > Czworo na jedną to trochę dużo.
> > Tolerancja jest pojemna i ma miejsce na różne opinie nawet drastyczne
> > - co to Korea Północna czy co?
> > Jeśli ciężko Wam ją zrozumieć to pomyślcie, że jest odwrotnie.
> > Czyli, takich jak Magda jest zdecydowana większość a Wy w swej opinii
> > obstajecie za  rozprzężeniem.
> > Zmiana położenia pomaga (MI) wczuć  się w cudzą sytuacje i jego
> > stanowisko.
>
> Jaka większość? A 100% facetów się nie liczy? Oni też są za "rozprzężeniem"!
> ;D
>
> --
> pozdrawiam
> michał

Ty  ''stary" świntuchu....  ;P

pozdrawiam
-aszheri-
Re: Znowu o zdradzie.
#175418
Author: GABi
Date: Sun, 20 Sep 2009 08:05
17 lines
2321 bytes
aszheri pisze:

> Ludzie dajcie jej spokój.
> Czworo na jedną to trochę dużo.

LOL!
Jesteś nieobiektywna, albo nie potrafisz czytać ze zrozumieniem :)

> Tolerancja jest pojemna i ma miejsce na różne opinie nawet drastyczne
> - co to Korea Północna czy co?
> Jeśli ciężko Wam ją zrozumieć to pomyślcie, że jest odwrotnie.
> Czyli, takich jak Magda jest zdecydowana większość a Wy w swej opinii
> obstajecie za  rozprzężeniem.
> Zmiana położenia pomaga (MI) wczuć  się w cudzą sytuacje i jego
> stanowisko.

Gdzie te czasy, kiedy na appm pisywały bystre kobitki? ;)P
Re: Znowu o zdradzie.
#175420
Author: michal
Date: Sun, 20 Sep 2009 08:24
9 lines
1811 bytes
GABi wrote:
...
> Gdzie te czasy, kiedy na appm pisywały bystre kobitki? ;)P

No przecież właśnie wróciły! :)

-- 
pozdrawiam
michał
Re: Znowu o zdradzie.
#175421
Author: kiwiko
Date: Sun, 20 Sep 2009 08:33
12 lines
2187 bytes
Użytkownik "michal" <6michal9@gazeta.pl> napisał w wiadomości 
news:h94os0$khv$1@inews.gazeta.pl...
> GABi wrote:
> ...
>> Gdzie te czasy, kiedy na appm pisywały bystre kobitki? ;)P
>
> No przecież właśnie wróciły! :)

tylko muszą te lamy przegonić ;)

kiwiko 
Re: Znowu o zdradzie.
#175419
Author: aszheri
Date: Sun, 20 Sep 2009 09:17
13 lines
2317 bytes
> LOL!
> Jesteś nieobiektywna, albo nie potrafisz czytać ze zrozumieniem :)

Jedno i drugie ...niestety

> Gdzie te czasy, kiedy na appm pisywały bystre kobitki? ;)P

Minęły ...a te "bystrości" siedzą od rana do wieczora w kościele i
różańce klepią ...tak to bywa z nieubłagalną starością ...dobrze, że
mi do niej daleko

pozdrawiam
-aszheri-
Re: Znowu o zdradzie.
#175383
Author: self
Date: Sun, 06 Dec 2009 07:12
22 lines
2278 bytes
W dniu 2009-12-05 00:29, michal pisze:
> Aicha wrote:
>>>> TY! PODŁY, ZIMNY DRANIU!!!
>>>> WSTYDŹ SIĘ!!!
>>> Eeee... ROTFL.
>>> Nie da się tego czytać ze zrozumieniem po trzeźwemu. Ale kiedyś
>>> bywało podobnie a nawet gorzej.
>
>> Tyle, że zwykle ten, komu obrabiano dupę, mógł się bronić (wtedy to
>> dopiero było!). A tu mam wrażenie, że albo to wołanie na puszczy albo
>> polowanie na frajera. Nawet nie warto wychodzić po chipsy :)
>
>>> Plan na najbliższy weekend - litr Siwuchy (najpodlejszej) + czytanie
>>> archiwum appm ;-)
>
>> :)))
>
> A ja się z tą panią zgadzam!
> Self! Ty podły zimny draniu! Wstydź się!
>

Przepraszam. Pisałem po trzeźwemu.
Re: Znowu o zdradzie.
#175384
Author: self
Date: Sun, 06 Dec 2009 07:14
6 lines
1767 bytes
W dniu 2009-12-04 16:24, Aicha pisze:

>  A tu mam wrażenie, że albo to wołanie na puszczy albo
> polowanie na frajera. Nawet nie warto wychodzić po chipsy :)

Albo trollowanie. Zresztą takie sobie, nic specjalnego. 4/6.
Re: Znowu o zdradzie.
#175385
Author: Aicha
Date: Sun, 06 Dec 2009 10:42
10 lines
1746 bytes
Użytkownik "self" napisał:

> >  A tu mam wrażenie, że albo to wołanie na puszczy albo
> > polowanie na frajera. Nawet nie warto wychodzić po chipsy :)
> Albo trollowanie. Zresztą takie sobie, nic specjalnego. 4/6.

Najgorsze, że się gdzie indziej przeniosło.

-- 
Pozdrawiam - Aicha (płci niewiadomej;))
Re: Znowu o zdradzie.
#175393
Author: michal
Date: Sun, 06 Dec 2009 17:24
16 lines
1705 bytes
Aicha wrote:
> Użytkownik "michal" napisał:

>>>> Obie jesteście strasznie niepoukładane! :D
>>> ahhh rozuuumiem Michaaale..
>>> coraz mniej kandydatek na ewentualne skoczki w boczki..;)
>>> ciężko, co ? :-P
>> Wprost przeciwnie: Cozaulga!!! :D

> Buuu ;P

Nie rycz mała, nie rycz! ;DDD

-- 
pozdrawiam
michał
Re: Znowu o zdradzie.
#175382
Author: michal
Date: Sun, 06 Dec 2009 17:30
16 lines
1876 bytes
Aicha wrote:
>>>>>>> TY! PODŁY, ZIMNY DRANIU!!!
>>>>>>> WSTYDŹ SIĘ!!!
>>>>>> Eeee... ROTFL.
>>>> A ja się z tą panią zgadzam!
>>>> Self! Ty podły zimny draniu! Wstydź się!
>>> Spokojnie, spokojnie... oddychaj :)
>> Mówisz, że przeżyję tę ciążę?... :)

> Na szczęście ja nie będę akuszerką ;)

A co to za szczęście! ;)

-- 
pozdrawiam
michał
Re: Znowu o zdradzie.
#175386
Author: Mis Kolaborant
Date: Sun, 06 Dec 2009 20:27
10 lines
1602 bytes
W dniu 2009-12-06 11:42, Aicha pisze:
> Użytkownik "self" napisał:
>
>>>   A tu mam wrażenie, że albo to wołanie na puszczy albo
>>> polowanie na frajera. Nawet nie warto wychodzić po chipsy :)
>> Albo trollowanie. Zresztą takie sobie, nic specjalnego. 4/6.
>
> Najgorsze, że się gdzie indziej przeniosło.
>
Krzyzyk na droge.
Re: Znowu o zdradzie.
#175387
Author: Aicha
Date: Sun, 06 Dec 2009 22:06
12 lines
1919 bytes
Użytkownik "Mis Kolaborant" napisał:

> >>>   A tu mam wrażenie, że albo to wołanie na puszczy albo
> >>> polowanie na frajera. Nawet nie warto wychodzić po chipsy :)
> >> Albo trollowanie. Zresztą takie sobie, nic specjalnego. 4/6.
> > Najgorsze, że się gdzie indziej przeniosło.
> Krzyzyk na droge.

Raczej jakieś egzorcyzmy. TAM na drodze też jestem.

-- 
Pozdrawiam - Aicha (czy to nie zabrzmiało dwuznacznie?)
Re: Znowu o zdradzie.
#175388
Author: Stefan Z Zielonego Wzgorza
Date: Sun, 06 Dec 2009 22:23
17 lines
1942 bytes
W dniu 2009-12-06 23:06, Aicha pisze:
> Użytkownik "Mis Kolaborant" napisał:
>
>>>>>    A tu mam wrażenie, że albo to wołanie na puszczy albo
>>>>> polowanie na frajera. Nawet nie warto wychodzić po chipsy :)
>>>> Albo trollowanie. Zresztą takie sobie, nic specjalnego. 4/6.
>>> Najgorsze, że się gdzie indziej przeniosło.
>> Krzyzyk na droge.
>
> Raczej jakieś egzorcyzmy. TAM na drodze też jestem.

Skoro takie masz priorytety. Dla mnie TAM to smutne miejsce, w sam raz 
dla trolli.

-- 

Rzeczy im bardziej się zmieniają, tym bardziej pozostają takie same
Re: Znowu o zdradzie.
#175389
Author: Aicha
Date: Sun, 06 Dec 2009 22:37
15 lines
2079 bytes
Użytkownik "Stefan Z Zielonego Wzgorza" napisał:

> >>>>>    A tu mam wrażenie, że albo to wołanie na puszczy albo
> >>>>> polowanie na frajera. Nawet nie warto wychodzić po chipsy :)
> >>>> Albo trollowanie. Zresztą takie sobie, nic specjalnego. 4/6.
> >>> Najgorsze, że się gdzie indziej przeniosło.
> >> Krzyzyk na droge.
> > Raczej jakieś egzorcyzmy. TAM na drodze też jestem.
> Skoro takie masz priorytety. Dla mnie TAM to smutne miejsce, w
> sam raz dla trolli.

:)

-- 
Pozdrawiam - Aicha (płci niewiadomej;))
Re: Znowu o zdradzie.
#175390
Author: Czterech Panow Przy Wodce nie Li...
Date: Sun, 06 Dec 2009 23:01
16 lines
1976 bytes
W dniu 2009-12-06 23:37, Aicha pisze:
> Użytkownik "Stefan Z Zielonego Wzgorza" napisał:
>
>>>>>>>     A tu mam wrażenie, że albo to wołanie na puszczy albo
>>>>>>> polowanie na frajera. Nawet nie warto wychodzić po chipsy :)
>>>>>> Albo trollowanie. Zresztą takie sobie, nic specjalnego. 4/6.
>>>>> Najgorsze, że się gdzie indziej przeniosło.
>>>> Krzyzyk na droge.
>>> Raczej jakieś egzorcyzmy. TAM na drodze też jestem.
>> Skoro takie masz priorytety. Dla mnie TAM to smutne miejsce, w
>> sam raz dla trolli.
>
> :)
>

;-)
Re: Znowu o zdradzie.
#175394
Author: Beiru
Date: Mon, 07 Dec 2009 13:34
7 lines
2125 bytes
On 4 Gru, 16:24, "Aicha" <blueberry37.nagma...@to.ja> wrote:

> Tyle, że zwykle ten, komu obrabiano dupę, mógł się bronić (wtedy to
> dopiero było!). A tu mam wrażenie, że albo to wołanie na puszczy albo
> polowanie na frajera. Nawet nie warto wychodzić po chipsy :)

ech to był fun . :D
Re: Znowu o zdradzie.
#175395
Author: fata
Date: Mon, 07 Dec 2009 13:44
8 lines
1711 bytes
Beiru pisze:

> ech to był fun . :D

I trzask po kolanku: "ależ pięknie było";-)
Teraz jest inaczej, może piękniej?;-)

fata
Re: Znowu o zdradzie.
#175396
Author: Beiru
Date: Tue, 08 Dec 2009 11:11
7 lines
2064 bytes
On 7 Gru, 14:44, fata <f...@autograf.pl> wrote:

> I trzask po kolanku: "ależ pięknie było";-)
> Teraz jest inaczej, może piękniej?;-)

jesli tak jest u Ciebie to miło.
u mnie nie jest :)
Re: Znowu o zdradzie.
#175391
Author: antylopa
Date: Wed, 16 Dec 2009 16:14
28 lines
2901 bytes
On 6 Gru, 23:23, Stefan Z Zielonego Wzgorza <st...@Use-Author-Supplied-
Address.invalid> wrote:
> W dniu 2009-12-06 23:06, Aicha pisze:
>
> > Użytkownik "Mis Kolaborant" napisał:
>
> >>>>>    A tu mam wrażenie, że albo to wołanie na puszczy albo
> >>>>> polowanie na frajera. Nawet nie warto wychodzić po chipsy :)
> >>>> Albo trollowanie. Zresztą takie sobie, nic specjalnego. 4/6.
> >>> Najgorsze, że się gdzie indziej przeniosło.
> >> Krzyzyk na droge.
>
> > Raczej jakieś egzorcyzmy. TAM na drodze też jestem.
>
> Skoro takie masz priorytety. Dla mnie TAM to smutne miejsce, w sam raz
> dla trolli.
>
> --
>
> Rzeczy im bardziej się zmieniają, tym bardziej pozostają takie same

naprawde myślisz, że rzeczy nie mogą się zmienić? a może to po prosty
Ty nie zauważasz zmian...
W przeciwnym razi to smutne, że nie ogarniasz życia.
Zawsze rzeczy mogą się zmienić, jeśli nie na lepsze to na gorsze, ale
zmiana musi być bo być umarł z nudów

a może już umarłeś?!
Re: Znowu o zdradzie.
#175392
Author: Chemiczny Ali i 40 Fedainow
Date: Thu, 17 Dec 2009 11:39
33 lines
2752 bytes
W dniu 2009-12-16 17:14, antylopa pisze:
> On 6 Gru, 23:23, Stefan Z Zielonego Wzgorza<st...@Use-Author-Supplied-
> Address.invalid>  wrote:
>> W dniu 2009-12-06 23:06, Aicha pisze:
>>
>>> Użytkownik "Mis Kolaborant" napisał:
>>
>>>>>>>     A tu mam wrażenie, że albo to wołanie na puszczy albo
>>>>>>> polowanie na frajera. Nawet nie warto wychodzić po chipsy :)
>>>>>> Albo trollowanie. Zresztą takie sobie, nic specjalnego. 4/6.
>>>>> Najgorsze, że się gdzie indziej przeniosło.
>>>> Krzyzyk na droge.
>>
>>> Raczej jakieś egzorcyzmy. TAM na drodze też jestem.
>>
>> Skoro takie masz priorytety. Dla mnie TAM to smutne miejsce, w sam raz
>> dla trolli.
>>
>> --
>>
>> Rzeczy im bardziej się zmieniają, tym bardziej pozostają takie same
>
> naprawde myślisz, że rzeczy nie mogą się zmienić? a może to po prosty
> Ty nie zauważasz zmian...
> W przeciwnym razi to smutne, że nie ogarniasz życia.
> Zawsze rzeczy mogą się zmienić, jeśli nie na lepsze to na gorsze, ale
> zmiana musi być bo być umarł z nudów
>
> a może już umarłeś?!

Wiesz, dlaczego sygnaturek się nie komentuje? Wiesz? Bo ja nie wiem. Ale 
może dlatego, że zazwyczaj komentujący nie wie, co komentuje. Znaczy bez 
sensu.
Page 2 of 4 • 193 total messages
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads