🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Thread View: alt.pl.milosc
218 messages
218 total messages Page 3 of 5 Started by GK Sun, 12 Nov 2006 16:08
Page 3 of 5 • 218 total messages
Re: Jak znaleść dziewczynę mając 28 lat?
#47370
Author: Aicha
Date: Tue, 14 Nov 2006 15:46
14 lines
1696 bytes
Użytkownik "GK" napisał:

> Trochę zboczyliśmy od tematu, ale pewnie wg. Ciebie jesem zboczony,
> więc pewnie to pasuje :-)

Nie, wcale tak nie uważam. Też bywam współużytkowniczką ;) I u mnie
zaczęło się podobnie. Najpierw nie wiedziałam, a potem... potem było
już tylko lepiej :)

-- 
Pozdrawiam - Aicha

Dozwolone od lat 18 - na liczniku 75.000:
http://www.opowiadania.org/autorzy/aicha/aicha.html
Re: Jak znaleść dziewczynę mając 28 lat?
#47371
Author: darkozzz
Date: Tue, 14 Nov 2006 16:00
21 lines
2293 bytes
Użytkownik "Aicha" <blueberry.spamsuxx@megapolis.pl> napisał w wiadomości
news:ejcofl$a2i$1@atlantis.news.tpi.pl...
> Użytkownik "GK" napisał:
>

> Nie, wcale tak nie uważam. Też bywam współużytkowniczką ;) I u mnie
> zaczęło się podobnie. Najpierw nie wiedziałam, a potem... potem było
> już tylko lepiej :)
>

Dobrze, że napisałaś współużytkowniczką, a nie współużytkowaną :-) Zawszo to
lepiej brzmi. Jeżeli nie udał mi się dowcip, to mam nadzieję, że się nie
obrazisz.

Chociaż ja uważam, że jeżeli kobieta zdradza, to jest jeszcze OK, bo
zdradzanym jest facet, a my jesteśmy silniejsi psychicznie. Natomiast
kobieta jeżeli jest zdradzana, to już chyba nie jest tak różowo - dla
kobiety seks to nie jest tylko parę minut przyjemności, kobiety są bardziej
delikatne, czułe itp. Jeżeli się ożenię nigdy nie zdradzę swojej żony i mam
nadzieję, że uda mi się dotrzymać tych słów.
Re: Jak znaleść dziewczynę mając 28 lat?
#47372
Author: al4e
Date: Tue, 14 Nov 2006 16:20
46 lines
2985 bytes
darkozzz@neostrada.pl wrote:

[...]

> Chociaż ja uważam, że jeżeli kobieta zdradza, to jest jeszcze OK, bo
> zdradzanym jest facet, a my jesteśmy silniejsi psychicznie. 

mam nadzieje, ze nie jestes facetem? Generalnie Twoje twierdzenie jest 
jak pierdzenie. Zdrada wynika z roznych wzgledow ale napewno z glupoty i 
nie wazne kto jest zdradzany ...zawsze boli tak samo (samo w sobie) to 
od zdradzonego _Czlowieka_ zalezy jak ja zniesie (psychika itp.). Zdrada 
wynika z problemu, wina jest po obu stronach (pomijam rozwiazlych Ludzi, 
ktorzy zdradzaja dla "sportu"). Po za tym smiem niestety? twierdzic 
jesli juz tak uogolniles to chyba raczej Kobiety sa odporniejsze 
psychicznie. Jesnak IMO zalezy to od modelu danego _Czlowieka_

 > Natomiast
> kobieta jeżeli jest zdradzana, to już chyba nie jest tak różowo 

ROTFL. Parafrazujac jak Ty bylbys zdradzony to bedzie rozowo? (zakladam, 
ze masz sprzet miedzy nogami co tweoretycznie czynilo by Ciebei facetem)

> - dla
> kobiety seks to nie jest tylko parę minut przyjemności, 

dla Kobiety czy dla kobiety lub faceta ?

> kobiety są bardziej
> delikatne, czułe itp. 

Chyba przeczytales nie te kartki z swojego zycia. Miales w ogole jakas 
Kobiete? ...i tak za przeproszeniem chuja wiesz o Kobietach jesli 
twierdzisz _tylko_ to co powyzej

> Jeżeli się ożenię nigdy nie zdradzę swojej żony 

ups ...a Ty Kto nostradamus? NIGDY to mozesz sobie powiedzec do wlasnej 
reki. Nigdy nie wiesz co i jak zrobisz ...Ty mozesz przypuszczac

> i mam
> nadzieję, że uda mi się dotrzymać tych słów.

a ja mysle, ze probowales przylizac sie Aiszce ;) ...niestety jest juz 
zajeta (ja sie probuje do niej "dobrac" ;))

al4e
Re: Jak znaleść dziewczynę mając 28 lat?
#47373
Author: Aicha
Date: Tue, 14 Nov 2006 16:42
11 lines
1637 bytes
Użytkownik "al4e" napisał:

> zajeta (ja sie probuje do niej "dobrac" ;))

Gdzie? Gdzie? :D Chyba, że to Ty mi zdalnie grzebiesz w kompie ;)

-- 
Pozdrawiam - Aicha

Dozwolone od lat 18 - na liczniku 75.000:
http://www.opowiadania.org/autorzy/aicha/aicha.html
Re: Jak znaleść dziewczynę mając 28 lat?
#47374
Author: al4e
Date: Tue, 14 Nov 2006 16:48
11 lines
1657 bytes
Aicha wrote:

>> zajeta (ja sie probuje do niej "dobrac" ;))

> Gdzie? Gdzie? :D Chyba, że to Ty mi zdalnie grzebiesz w kompie ;)

nieee ...to ja siedze pod Twoim biurkiem :). Za chwile wyskocze z niego. 
Wszystko co bylo na biurku bedzie na podladze z szybkoscia jednego macha 
reka ...zgadnij co sie bedzie dzialo dalej ;)

al4e
Re: Jak znaleść dziewczynę mając 28 lat?
#47375
Author: Aicha
Date: Tue, 14 Nov 2006 16:50
17 lines
1900 bytes
Użytkownik "al4e" napisał:

> ...to ja siedze pod Twoim biurkiem :). Za chwile wyskocze z niego.

Z kosza na śmieci? To malutki jesteś. Nie wiem, czy dasz radę ;P

> Wszystko co bylo na biurku bedzie na podladze z szybkoscia jednego
> macha
> zgadnij co sie bedzie dzialo dalej ;)

Osiągniemy drugą prękość kosmiczną? ;)

-- 
Pozdrawiam - Aicha

Dozwolone od lat 18 - na liczniku 75.000:
http://www.opowiadania.org/autorzy/aicha/aicha.html
Re: Jak znaleść dziewczynę mając 28 lat?
#47376
Author: al4e
Date: Tue, 14 Nov 2006 16:56
18 lines
1852 bytes
Aicha wrote:

>> ...to ja siedze pod Twoim biurkiem :). Za chwile wyskocze z niego.

> Z kosza na śmieci? To malutki jesteś. Nie wiem, czy dasz radę ;P

o czym konkretnie myslalas? :)

>> Wszystko co bylo na biurku bedzie na podladze z szybkoscia jednego
>> macha
>> zgadnij co sie bedzie dzialo dalej ;)

> Osiągniemy drugą prękość kosmiczną? ;)

nieeee ...zlecimy z biurka i polamiemy sobie konczyny :D ...tak bedzie 
romantyczniej ;)

al4e
Re: Jak znaleść dziewczynę mając 28 lat?
#47377
Author: Aicha
Date: Tue, 14 Nov 2006 17:28
18 lines
2025 bytes
Użytkownik "al4e" napisał:

> >> siedze pod Twoim biurkiem :). Za chwile wyskocze z niego.
> > Z kosza na śmieci? To malutki jesteś. Nie wiem, czy dasz radę ;P
> o czym konkretnie myslalas? :)

Ogólnie myślalam, nie konkretnie :D

>  ...zlecimy z biurka i polamiemy sobie konczyny :D ...tak bedzie
> romantyczniej ;)

Podoba mi się. Masz podobną wizję romantyczności do mojej ;)

-- 
Pozdrawiam - Aicha

Dozwolone od lat 18 - na liczniku 75.000:
http://www.opowiadania.org/autorzy/aicha/aicha.html
Re: Jak znaleść dziewczynę mając 28 lat?
#47378
Author: al4e
Date: Tue, 14 Nov 2006 17:44
19 lines
1983 bytes
Aicha wrote:

>>>> siedze pod Twoim biurkiem :). Za chwile wyskocze z niego.
>>> Z kosza na śmieci? To malutki jesteś. Nie wiem, czy dasz radę ;P

>> o czym konkretnie myslalas? :)

> Ogólnie myślalam, nie konkretnie :D

jesli konkretnie myslalas nie konkretnie ...to myslalas o jednym ;p

>>  ...zlecimy z biurka i polamiemy sobie konczyny :D ...tak bedzie
>> romantyczniej ;)

> Podoba mi się. Masz podobną wizję romantyczności do mojej ;)

czesze sie ...przeciez w koncu jestesmy tej samej plci :]

al4e
Re: Jak znaleść dziewczynę mając 28 lat?
#47379
Author: Aicha
Date: Tue, 14 Nov 2006 18:08
14 lines
1981 bytes
Użytkownik "al4e" napisał:

> > Masz podobną wizję romantyczności do mojej ;)
> czesze sie ...przeciez w koncu jestesmy tej samej plci :]

To znaczy, że spadniemy ze stołu. I to wyłącznie na skutek spożycia
nadmiernej ilości trunków. No chyba, że lubisz chłopców ;)))

-- 
Pozdrawiam - Aicha

Dozwolone od lat 18 - na liczniku 75.000:
http://www.opowiadania.org/autorzy/aicha/aicha.html
Re: Jak znaleść dziewczynę mając 28 lat?
#47395
Author: darkozzz
Date: Tue, 14 Nov 2006 18:12
36 lines
2721 bytes
Użytkownik "al4e" <"[_CUT_]alex[_THIS_]"@deth.org.pl> napisał w wiadomości
news:ejcqcm$jla$1@inews.gazeta.pl...
> darkozzz@neostrada.pl wrote:
>
>
> ROTFL. Parafrazujac jak Ty bylbys zdradzony to bedzie rozowo? (zakladam,
> ze masz sprzet miedzy nogami co tweoretycznie czynilo by Ciebei facetem)

Fakt, masz rację, chociaż facetowi jest łatwiej zacząć wszystko od nowa.
Kobiecie po 30-stce ciężko znaleść jakiegokolwiek faceta, gdy tymczasem
facet w tym wieku nie ma problemu z laskami nawet w okolicach 20-stki. OK,
zdrada jeżeli jest się po ślubie jest naganna

>
> Chyba przeczytales nie te kartki z swojego zycia. Miales w ogole jakas
> Kobiete? ...i tak za przeproszeniem chuja wiesz o Kobietach jesli
> twierdzisz _tylko_ to co powyzej

Większość kobiet chyba taka jest, oczywiście są wyjątki, np. moja koleżanka

> > Jeżeli się ożenię nigdy nie zdradzę swojej żony
>
>

A czy miałoby to sens?  Jeżeli żona zaspokaja twoje potrzeby, to po co
szukać wrażeń na boku. Jeżeli zdradzę dziewczynę i się rozstaniemy, to
zawsze mogę znaleść następną, żony nie chciałbym tak szybko wymieniać.

>
> a ja mysle, ze probowales przylizac sie Aiszce ;) ...niestety jest juz
> zajeta (ja sie probuje do niej "dobrac" ;))
>


OK, mozesz sobie spokojnie działać na tym polu :-)
Re: Jak znaleść dziewczynę mając 28 lat?
#47380
Author: al4e
Date: Tue, 14 Nov 2006 18:18
20 lines
2216 bytes
Aicha wrote:

>>> Masz podobną wizję romantyczności do mojej ;)

>> czesze sie ...przeciez w koncu jestesmy tej samej plci :]

> To znaczy, że spadniemy ze stołu. I to wyłącznie na skutek spożycia
> nadmiernej ilości trunków. 

spasc mozemy rowniez z kanapy badz z sufitu. Wszystko zalezy od ilosci 
trunkow i imprezy :). Preferujemy ostatnio cytrynowke ...choc dziewczyny 
jeczaly ostatnio, ze krojenie cytryn powoduje "dezintegracje skory 
zainstalowanej na dloniach". Odpowiedz byla krotka jednego z kumpli 
(dosc wstawionego) ..."Rznij cytryne Kobieto! ...bo ja to zrobie" ;)

 > No chyba, że lubisz chłopców ;)))

tylko i wylacznie ...innych nie ruszam ;)

al4e
Re: Jak znaleść dziewczynę mając 28 lat?
#47396
Author: Ania K.
Date: Tue, 14 Nov 2006 18:21
32 lines
2428 bytes
Użytkownik darkozzz@neostrada.pl napisał:


> Fakt, masz rację, chociaż facetowi jest łatwiej zacząć wszystko od nowa.
> Kobiecie po 30-stce ciężko znaleść jakiegokolwiek faceta, 

Zdradź mi skąd bierzesz takie informacje???
Jak dla mnie - bzdura - niejedna kobieta i to sporo po 30 (ostatnio 
nawet znajoma 50-tka znalazła może znaleźć sobie faceta bez problemu 
(jeśli tylko chce).

> gdy tymczasem
> facet w tym wieku nie ma problemu z laskami nawet w okolicach 20-stki. OK,
> zdrada jeżeli jest się po ślubie jest naganna

Zdrada zawsze jest naganna.


> 
> A czy miałoby to sens?  Jeżeli żona zaspokaja twoje potrzeby, to po co
> szukać wrażeń na boku. Jeżeli zdradzę dziewczynę i się rozstaniemy, to
> zawsze mogę znaleść następną, żony nie chciałbym tak szybko wymieniać.

A jak żona nie zaspakaja Twoich wszystkich potrzeb??


-- 
"Ja wiem i Ty wiesz, wiemy, że My,
wiemy co dzieje się naprawdę,
a co się tylko śni"

Ania K.
Re: Jak znaleść dziewczynę mając 28 lat?
#47403
Author: al4e
Date: Tue, 14 Nov 2006 18:29
53 lines
3239 bytes
darkozzz@neostrada.pl wrote:

>> ROTFL. Parafrazujac jak Ty bylbys zdradzony to bedzie rozowo? (zakladam,
>> ze masz sprzet miedzy nogami co tweoretycznie czynilo by Ciebei facetem)

> [...], chociaż facetowi jest łatwiej zacząć wszystko od nowa.

? :)

> Kobiecie po 30-stce ciężko znaleść jakiegokolwiek faceta, 

zabrzmialo to tak jakby faceci byli towarem "wyjatkowym". Jakolwiek 
Twoje jakolwiek jest dziwne ...chodzilo Tobie o takiego jakiego by 
chcialy biorac pod uwage ich wiek?

> gdy tymczasem
> facet w tym wieku nie ma problemu z laskami nawet w okolicach 20-stki. 

nie ktorzy maja problemy wogole ...niezaleznie od wieku

>OK,
> zdrada jeżeli jest się po ślubie jest naganna

_kazda_ zdrada nie wazne w jakiej sytuacji i nie odnoszaca sie stricte 
do relacji D-M. Jesli chodzi o zdrade to odsylam do prekursora tej 
grupy? ktory zdrade i jej kwestie dosc ciekawie i prawdziwie IMO opisal 
...moze to tobie cos przyblizy :) -> 
http://kominek.blox.pl/html/1310721,262146,13.html?757254

>> Chyba przeczytales nie te kartki z swojego zycia. Miales w ogole jakas
>> Kobiete? ...i tak za przeproszeniem chuja wiesz o Kobietach jesli
>> twierdzisz _tylko_ to co powyzej

> Większość kobiet chyba taka jest, oczywiście są wyjątki, np. moja koleżanka

a teraz powiedz na ile znasz swoja kolezanke?

>>> Jeżeli się ożenię nigdy nie zdradzę swojej żony

> A czy miałoby to sens?  Jeżeli żona zaspokaja twoje potrzeby, to po co
> szukać wrażeń na boku. Jeżeli zdradzę dziewczynę i się rozstaniemy, to
> zawsze mogę znaleść następną, żony nie chciałbym tak szybko wymieniać.

ekhm ...to do czego sie odnosisz to _twoj_ txt! :)

>> a ja mysle, ze probowales przylizac sie Aiszce ;) ...niestety jest juz
>> zajeta (ja sie probuje do niej "dobrac" ;))

> OK, mozesz sobie spokojnie działać na tym polu :-)

na biurku! ;)

al4e
Re: Jak znaleść dziewczynę mając 28 lat?
#47404
Author: al4e
Date: Tue, 14 Nov 2006 18:32
54 lines
3269 bytes
darkozzz@neostrada.pl wrote:

 >> ROTFL. Parafrazujac jak Ty bylbys zdradzony to bedzie rozowo? (zakladam,
 >> ze masz sprzet miedzy nogami co tweoretycznie czynilo by Ciebei facetem)

 > [...], chociaż facetowi jest łatwiej zacząć wszystko od nowa.

? :)

 > Kobiecie po 30-stce ciężko znaleść jakiegokolwiek faceta,

zabrzmialo to tak jakby faceci byli towarem "wyjatkowym". Jakolwiek 
Twoje "jakolwiek" jest dziwne ...chodzilo Tobie o takiego faceta jakiego 
by chcialy biorac pod uwage swoj wiek?

 > gdy tymczasem
 > facet w tym wieku nie ma problemu z laskami nawet w okolicach 20-stki.

nie ktorzy maja problemy wogole ...niezaleznie od wieku

 > OK,
 > zdrada jeżeli jest się po ślubie jest naganna

_kazda_ zdrada nie wazne w jakiej sytuacji i nie odnoszaca sie stricte 
do relacji D-M. Jesli chodzi o zdrade to odsylam do prekursora tej 
grupy? ktory zdrade i jej kwestie dosc ciekawie i prawdziwie IMO opisal 
...moze to tobie cos przyblizy :) -> 
http://kominek.blox.pl/html/1310721,262146,13.html?757254

 >> Chyba przeczytales nie te kartki z swojego zycia. Miales w ogole jakas
 >> Kobiete? ...i tak za przeproszeniem chuja wiesz o Kobietach jesli
 >> twierdzisz _tylko_ to co powyzej

 > Większość kobiet chyba taka jest, oczywiście są wyjątki, np. moja 
koleżanka

a teraz powiedz na ile znasz swoja kolezanke?

 >>> Jeżeli się ożenię nigdy nie zdradzę swojej żony

 > A czy miałoby to sens?  Jeżeli żona zaspokaja twoje potrzeby, to po co
 > szukać wrażeń na boku. Jeżeli zdradzę dziewczynę i się rozstaniemy, to
 > zawsze mogę znaleść następną, żony nie chciałbym tak szybko wymieniać.

ekhm ...to do czego sie odnosisz to _twoj_ txt! :)

 >> a ja mysle, ze probowales przylizac sie Aiszce ;) ...niestety jest juz
 >> zajeta (ja sie probuje do niej "dobrac" ;))

 > OK, mozesz sobie spokojnie działać na tym polu :-)

na biurku! ;)

al4e
Re: Jak znaleść dziewczynę mając 28 lat?
#47381
Author: Aicha
Date: Tue, 14 Nov 2006 18:33
28 lines
2374 bytes
Użytkownik "al4e" napisał:

> spasc mozemy rowniez z kanapy badz z sufitu. Wszystko zalezy
> od ilosci trunkow i imprezy :).

Najfajniej spada się z podłogi :D

> Preferujemy ostatnio cytrynowke ...choc dziewczyny jeczaly
> ostatnio, ze krojenie cytryn powoduje "dezintegracje skory
> zainstalowanej na dloniach".

Ja tam wolę jęczeć z innych powodów ;)

> Odpowiedz byla krotka jednego z kumpli (dosc wstawionego)
> ..."Rznij cytryne Kobieto! ...bo ja to zrobie" ;)

Jeszcze był w stanie?

>  > No chyba, że lubisz chłopców ;)))
> tylko i wylacznie ...innych nie ruszam ;)

Uff ;)

-- 
Pozdrawiam - Aicha

Dozwolone od lat 18 - na liczniku 75.000:
http://www.opowiadania.org/autorzy/aicha/aicha.html
Re: Jak znaleść dziewczynę mając 28 lat?
#47382
Author: al4e
Date: Tue, 14 Nov 2006 18:39
32 lines
2311 bytes
Aicha wrote:

>> spasc mozemy rowniez z kanapy badz z sufitu. Wszystko zalezy
>> od ilosci trunkow i imprezy :).

> Najfajniej spada się z podłogi :D

w stanie wskazujacym wszystko jest mozliwe :)

>> Preferujemy ostatnio cytrynowke ...choc dziewczyny jeczaly
>> ostatnio, ze krojenie cytryn powoduje "dezintegracje skory
>> zainstalowanej na dloniach".

> Ja tam wolę jęczeć z innych powodów ;)

bolu? ;)

>> Odpowiedz byla krotka jednego z kumpli (dosc wstawionego)
>> ..."Rznij cytryne Kobieto! ...bo ja to zrobie" ;)

> Jeszcze był w stanie?

tylko z cytryna ;)

>>> No chyba, że lubisz chłopców ;)))
>> tylko i wylacznie ...innych nie ruszam ;)

> Uff ;)

trudno sie mowi :)

al4e
Re: Jak znaleść dziewczynę mając 28 lat?
#47383
Author: Aicha
Date: Tue, 14 Nov 2006 19:15
21 lines
2299 bytes
Użytkownik "al4e" napisał:

> >> dziewczyny jeczaly ostatnio, ze krojenie cytryn powoduje
> >> "dezintegracje skory zainstalowanej na dloniach".
> > Ja tam wolę jęczeć z innych powodów ;)
> bolu? ;)

Nie powiem, nie powiem, nie... ! :D

> >>> No chyba, że lubisz chłopców ;)))
> >> tylko i wylacznie ...innych nie ruszam ;)
> > Uff ;)
> trudno sie mowi :)

No i wyjde na desperatkę teraz ;) To była radość, nie ulga :D

-- 
Pozdrawiam - Aicha

Dozwolone od lat 18 - na liczniku 75.000:
http://www.opowiadania.org/autorzy/aicha/aicha.html
Re: Jak znaleść dziewczynę mając 28 lat?
#47397
Author: darkozzz
Date: Tue, 14 Nov 2006 19:18
13 lines
1702 bytes
Użytkownik "Ania K." <"ania-kwiecien"@\"wywalto\"o2.pl> napisał w wiadomości
news:ejd1kg$om4$1@nemesis.news.tpi.pl...
> Użytkownik darkozzz@neostrada.pl napisał:
>

>
> A jak żona nie zaspakaja Twoich wszystkich potrzeb??
>
>


ja ne ma wygórowanych potrzeb :-)
Re: Jak znaleść dziewczynę mając 28 lat?
#47384
Author: al4e
Date: Tue, 14 Nov 2006 20:08
15 lines
1901 bytes
Aicha wrote:

>>>>> No chyba, że lubisz chłopców ;)))

>>>> tylko i wylacznie ...innych nie ruszam ;)

>>> Uff ;)

>> trudno sie mowi :)

> No i wyjde na desperatkę teraz ;) To była radość, nie ulga :D

to dobrze czy zle? :)

al4e
Re: Jak znaleść dziewczynę mając 28 lat?
#47398
Author: Ania K.
Date: Tue, 14 Nov 2006 20:32
13 lines
1756 bytes
Użytkownik darkozzz@neostrada.pl napisał:

> ja ne ma wygórowanych potrzeb :-)


To odezwij się po "7" latach związku ;))))

-- 
"Ja wiem i Ty wiesz, wiemy, że My,
wiemy co dzieje się naprawdę,
a co się tylko śni"

Ania K.
Re: Jak znaleść dziewczynę mając 28 lat?
#47389
Author: Flyer
Date: Tue, 14 Nov 2006 20:46
15 lines
1663 bytes
Aicha; <ejcrth$7dc$1@nemesis.news.tpi.pl> :

> Użytkownik "al4e" napisał:
> 
> > zajeta (ja sie probuje do niej "dobrac" ;))
> 
> Gdzie? Gdzie? :D Chyba, że to Ty mi zdalnie grzebiesz w kompie ;)

Dobra Aicha, w obliczu jawnej konkurencji jestem zmuszony zapytać [by
Monty Python] - to gdzie? U Ciebie czy u mnie? ;)

Flyer
-- 
gg: 9708346
http://flyer.uczucia.com.pl/
Re: Jak znaleść dziewczynę mając 28 lat?
#47390
Author: Aicha
Date: Tue, 14 Nov 2006 21:51
13 lines
1785 bytes
Użytkownik "Flyer" napisał:

> Dobra Aicha, w obliczu jawnej konkurencji jestem zmuszony
> zapytać [by Monty Python] - to gdzie? U Ciebie czy u mnie? ;)


Hahaha. Pies ogrodnika? :)

-- 
Pozdrawiam - Aicha

Dozwolone od lat 18 - na liczniku 75.000:
http://www.opowiadania.org/autorzy/aicha/aicha.html
Re: Jak znaleść dziewczynę mając 28 lat?
#47385
Author: Aicha
Date: Tue, 14 Nov 2006 22:33
22 lines
2292 bytes
Użytkownik "al4e" napisał:

> >>>>> No chyba, że lubisz chłopców ;)))

> >>>> tylko i wylacznie ...innych nie ruszam ;)

> >>> Uff ;)

> >> trudno sie mowi :)

> > No i wyjde na desperatkę teraz ;) To była radość, nie ulga :D

> to dobrze czy zle? :)

Że na desperatkę - źle. A radość - dobrze, pod warunkiem, że dalej
jestem mężczyzną ;)

-- 
Pozdrawiam - Aicha

Dozwolone od lat 18 - na liczniku 75.000:
http://www.opowiadania.org/autorzy/aicha/aicha.html
Re: Jak znaleść dziewczynę mając 28 lat?
#47386
Author: michal
Date: Tue, 14 Nov 2006 22:57
21 lines
2158 bytes
Aicha wrote:
> Użytkownik "al4e" napisał:

>>>>>>> No chyba, że lubisz chłopców ;)))

>>>>>> tylko i wylacznie ...innych nie ruszam ;)

>>>>> Uff ;)

>>>> trudno sie mowi :)
>>> No i wyjde na desperatkę teraz ;) To była radość, nie ulga :D

>> to dobrze czy zle? :)

> Że na desperatkę - źle. A radość - dobrze, pod warunkiem, że dalej
> jestem mężczyzną ;)

Aicha nie odchodź z grupy, prosimy Cię! =:o

w imieniu appm
michał 
Re: Jak znaleść dziewczynę mając 28 lat?
#47387
Author: Aicha
Date: Tue, 14 Nov 2006 23:02
11 lines
2150 bytes
Użytkownik "michal" napisał:

> Aicha nie odchodź z grupy, prosimy Cię! =:o

??? Myślisz, że al4e jest taki groźny? :D

-- 
Pozdrawiam - Aicha

Dozwolone od lat 18 - na liczniku 75.000:
http://www.opowiadania.org/autorzy/aicha/aicha.html
Re: Jak znaleść dziewczynę mając 28 lat?
#47399
Author: michal
Date: Tue, 14 Nov 2006 23:08
20 lines
1742 bytes
Ania K." wrote:

[...]

> Zdrada zawsze jest naganna.

Jaka nagaAnna? ;))

>> A czy miałoby to sens?  Jeżeli żona zaspokaja twoje potrzeby, to po
>> co szukać wrażeń na boku. Jeżeli zdradzę dziewczynę i się
>> rozstaniemy, to zawsze mogę znaleść następną, żony nie chciałbym 
>> tak
>> szybko wymieniać.

> A jak żona nie zaspakaja Twoich wszystkich potrzeb??

Właśnie! Jeśli codziennie nie jest inną? :)))

pozdrawiam
michał 
Re: Jak znaleść dziewczynę mając 28 lat?
#47388
Author: michal
Date: Tue, 14 Nov 2006 23:52
12 lines
1984 bytes
Aicha wrote:
> Użytkownik "michal" napisał:
>
>> Aicha nie odchodź z grupy, prosimy Cię! =:o
>
> ??? Myślisz, że al4e jest taki groźny? :D

Lepiej być ostrożnym, niż na zimne dmuchać!
(to z dzisiejszego Szkłą Kontaktowego)

pozdrawiam
michał 
Re: Jak znaleść dziewczynę mając 28 lat?
#47391
Author: Flyer
Date: Wed, 15 Nov 2006 04:45
16 lines
1648 bytes
Aicha; <ejddt0$67d$1@atlantis.news.tpi.pl> :

> Użytkownik "Flyer" napisał:
> 
> > Dobra Aicha, w obliczu jawnej konkurencji jestem zmuszony
> > zapytać [by Monty Python] - to gdzie? U Ciebie czy u mnie? ;)
> 
> 
> Hahaha. Pies ogrodnika? :)

Niespecjalnie. ;)

Flyer
-- 
gg: 9708346
http://flyer.uczucia.com.pl/
Re: Jak znaleść dziewczynę mając 28 lat?
#47392
Author: Aicha
Date: Wed, 15 Nov 2006 22:26
14 lines
1957 bytes
Użytkownik "Flyer" napisał:

> > > Dobra Aicha, w obliczu jawnej konkurencji jestem zmuszony
> > > zapytać [by Monty Python] - to gdzie? U Ciebie czy u mnie? ;)
> > Hahaha. Pies ogrodnika? :)
> Niespecjalnie. ;)

Rozwiniesz? Bo nie chce mi się mysleć ;)

-- 
Pozdrawiam - Aicha

Dozwolone od lat 18 - na liczniku 75.000:
http://www.opowiadania.org/autorzy/aicha/aicha.html
Re: Jak znaleść dziewczynę mając 28 lat?
#47393
Author: Flyer
Date: Wed, 15 Nov 2006 22:37
21 lines
1918 bytes
Aicha; <ejg4iu$ldj$1@nemesis.news.tpi.pl> :

> Użytkownik "Flyer" napisał:
> 
> > > > Dobra Aicha, w obliczu jawnej konkurencji jestem zmuszony
> > > > zapytać [by Monty Python] - to gdzie? U Ciebie czy u mnie? ;)
> > > Hahaha. Pies ogrodnika? :)
> > Niespecjalnie. ;)
> 
> Rozwiniesz? Bo nie chce mi się mysleć ;)

Coooo? ;) A toooo.

A tak szczerze powiedziawszy, to nie mogę rozwinąć.

Flyer


-- 
gg: 9708346
http://flyer.uczucia.com.pl/
Re: Jak znaleść dziewczynę mając 28 lat?
#47394
Author: Aicha
Date: Wed, 15 Nov 2006 22:49
11 lines
1837 bytes
Użytkownik "Flyer" napisał:

> A tak szczerze powiedziawszy

Jeszcze trochę, a będę miała dosyć szczerości :]

-- 
Pozdrawiam - Aicha

Dozwolone od lat 18 - na liczniku 75.000:
http://www.opowiadania.org/autorzy/aicha/aicha.html
Re: Jak znaleść dziewczynę mając 28 lat?
#47368
Author: incuś
Date: Thu, 16 Nov 2006 17:04
11 lines
1649 bytes
In alt.pl.psychologia.milosc Maja <ja_mada@interia.pl> wrote:
> Egoista. Nie dość, że bzykasz się z mężatką, to jeszcze nie
> wiesz "czy dobrze
> na tym wyszedłeś". Paranoja!
> Zastanów się jak ten biedny mąż na tym wyszedł.

Popa3 na to z tej strony: on dla siebie samego jest ważniejszy niż
jakiś obcy facet.

-- 
GG:5196643
Re: Jak znaleść dziewczynę mając 28 lat?
#47369
Author: darkozzz
Date: Thu, 16 Nov 2006 17:06
18 lines
2011 bytes
Użytkownik "incuś" <incus@jest.kochany.pl.wytnij.com> napisał w wiadomości
news:eji5m2$5gh$2@nemesis.news.tpi.pl...
> In alt.pl.psychologia.milosc Maja <ja_mada@interia.pl> wrote:
> > Egoista. Nie dość, że bzykasz się z mężatką, to jeszcze nie
> > wiesz "czy dobrze
> > na tym wyszedłeś". Paranoja!
> > Zastanów się jak ten biedny mąż na tym wyszedł.
>
> Popa3 na to z tej strony: on dla siebie samego jest ważniejszy niż
> jakiś obcy facet.
>
> --
> GG:5196643


Nie znam gościa, bo Ona o nim nic  nie wspomina. Wiem tylko, że jest od niej
o 5 lat starszy, ale to chyba nie jest powód.
Re: Jak znaleść dziewczynę mając 28 lat?
#47353
Author: al4e
Date: Thu, 16 Nov 2006 17:21
13 lines
1855 bytes
Maja wrote:

> Spadaj szczeniaku, jak się nie umiesz kulturalnie zwracać do innych
> osób na grupie. Zawsze pomyśl dwa razy, zanim coś napiszesz. Bo jak
> na razie Twój tok rozumowania wygląda jak slalom gigant zakończony
> na drzewie.

i Maja znowu zaczela pisac NIE po Ludzku.

HINT: nie wdawaj sie w pyskowki ...poniewaz w efekcie koncowym 
wychodzisz na bardziej "gUpia".

al4e
Re: Jak znaleść dziewczynę mając 28 lat?
#47354
Author: Maja
Date: Thu, 16 Nov 2006 17:32
26 lines
2736 bytes
al4e napisał(a):
> Maja wrote:
>
> > Spadaj szczeniaku, jak się nie umiesz kulturalnie zwracać do innych
> > osób na grupie. Zawsze pomyśl dwa razy, zanim coś napiszesz. Bo jak
> > na razie Twój tok rozumowania wygląda jak slalom gigant zakończony
> > na drzewie.
>
> i Maja znowu zaczela pisac NIE po Ludzku.
>
> HINT: nie wdawaj sie w pyskowki ...poniewaz w efekcie koncowym
> wychodzisz na bardziej "gUpia".
>
> al4e

Ale al-u :), mam sobie pozwolić na wyzwiska? Ja już nic nie kumam.
Całe życie pozwalałam sobie włazić na głowę :(.  Teraz jestem
już stara baba. Ludziska mówią, że nigdy nie  byłam asertywna. No
to jak zwracam komuś uwagę, to mi się też obrywa.
O co chodzi? Przecież nie pyskuję.

P.S. Dzięki za hint, chociaż przecież to dla mnie nie nowość.

Pozdrawiam :)
Maja
Re: Jak znaleść dziewczynę mając 28 lat?
#47355
Author: al4e
Date: Thu, 16 Nov 2006 17:44
62 lines
3599 bytes
Maja wrote:

>>> Spadaj szczeniaku, jak się nie umiesz kulturalnie zwracać do innych
>>> osób na grupie. Zawsze pomyśl dwa razy, zanim coś napiszesz. Bo jak
>>> na razie Twój tok rozumowania wygląda jak slalom gigant zakończony
>>> na drzewie.

>> i Maja znowu zaczela pisac NIE po Ludzku.

>> HINT: nie wdawaj sie w pyskowki ...poniewaz w efekcie koncowym
>> wychodzisz na bardziej "gUpia".

> Ale al-u :)

moja xywka al4e ...i tak prosze abys sie zwracala :)

> , mam sobie pozwolić na wyzwiska? Ja już nic nie kumam.

nie, Twoje milczenie Ciebei samo obroni. Milczenie jest zlotem ...co nie 
znaczy, ze nei moglas mu odpisac ...ale nei tak jak to zrobilas.

To co przeczytasz ponizej nie musi tyczyc Ciebei ...poniewaz rozumiem, 
ze probowalas sie bronic.

Tak wiec: Ktos moze napisac powiedziec o Tobie to co chce ...mozesz 
krzyczec, plakac, tupac, nie zgadzac sie ale faktem jest, ze ktos cos 
napisal wzgledem nas. Co zauwaz nie koniecznie musi byc prawdziwe. Twoja 
postawa  to atak na takim samym poziomie ("ublizanie") ...po co? Jesli 
uda sie nas sprowokowac to oznacza 1. jestesmy slabi i wybuchowi 
wzgledem slow 2. to jest prawda co ktos napisal

IMO icuś napisal w jakiejs czesci prawdziwie.

> Całe życie pozwalałam sobie włazić na głowę :(.

no i nie nauczylas sie jeszcze odpowiednio reagowac?

> Teraz jestem
> już stara baba. 

nie wiem jaka jestes ...ale nie pisz mi prosze ,ze za stara na pewne 
zmiany w reagowaniu na slowa *INNYCH* ...bo to lenistwo i wygodnictwo.

> Ludziska mówią, że nigdy nie  byłam asertywna. No
> to jak zwracam komuś uwagę, to mi się też obrywa.

jesli jedna osoba pisze Tobie ,ze jestes pijana to mozesz ja olac 
...jesli wiecej Osob Tobie to przekaze to tak jest ...warto sie 
zastanowic nad tym.

> O co chodzi? Przecież nie pyskuję.

a jak nazwiesz to co zrobilas?

> P.S. Dzięki za hint, chociaż przecież to dla mnie nie nowość.

znasz tresc ale nie znasz sensu tej tresci ;)

> Pozdrawiam :)
> Maja

al4e
Re: Jak znaleść dziewczynę mając 28 lat?
#47356
Author: Maja
Date: Thu, 16 Nov 2006 18:02
90 lines
4804 bytes
al4e napisał(a):
> Maja wrote:
>
> >>> Spadaj szczeniaku, jak się nie umiesz kulturalnie zwracać do innych
> >>> osób na grupie. Zawsze pomyśl dwa razy, zanim coś napiszesz. Bo jak
> >>> na razie Twój tok rozumowania wygląda jak slalom gigant zakończony
> >>> na drzewie.
>
> >> i Maja znowu zaczela pisac NIE po Ludzku.
>
> >> HINT: nie wdawaj sie w pyskowki ...poniewaz w efekcie koncowym
> >> wychodzisz na bardziej "gUpia".
>
> > Ale al-u :)
>
> moja xywka al4e ...i tak prosze abys sie zwracala :)

Przepraszam, lenistwo, nikt nie jest idealny, zapewne Ty również nie
;)

>
> > , mam sobie pozwolić na wyzwiska? Ja już nic nie kumam.
>
> nie, Twoje milczenie Ciebei samo obroni. Milczenie jest zlotem ...co nie
> znaczy, ze nei moglas mu odpisac ...ale nei tak jak to zrobilas.
>
No, zniżyłam się do jego poziomu. Ale raz w miesiącu kobiecie wolno
...

> To co przeczytasz ponizej nie musi tyczyc Ciebei ...poniewaz rozumiem,
> ze probowalas sie bronic.
>
> Tak wiec: Ktos moze napisac powiedziec o Tobie to co chce ...mozesz
> krzyczec, plakac, tupac, nie zgadzac sie ale faktem jest, ze ktos cos
> napisal wzgledem nas. Co zauwaz nie koniecznie musi byc prawdziwe. Twoja
> postawa  to atak na takim samym poziomie ("ublizanie") ...po co? Jesli
> uda sie nas sprowokowac to oznacza 1. jestesmy slabi i wybuchowi
> wzgledem slow 2. to jest prawda co ktos napisal
>
> IMO icuś napisal w jakiejs czesci prawdziwie.

W której części? O mnie, czy o mojej wypowiedzi? Bo to jest
zasadnicza różnica. Ja uważam, że spokojnie mógł pominąć
ostatnie zdanie, które odebrałam jako personalny atak na mnie, a nie
na moje poglądy. Czyste wyzwisko.

>
> > Całe życie pozwalałam sobie włazić na głowę :(.
>
> no i nie nauczylas sie jeszcze odpowiednio reagowac?

No mówię/piszę - raz w miesiącu nie umiem :)

> > Teraz jestem
> > już stara baba.
>
> nie wiem jaka jestes ...ale nie pisz mi prosze ,ze za stara na pewne
> zmiany w reagowaniu na slowa *INNYCH* ...bo to lenistwo i wygodnictwo.
>
Oj, każdy trochę lenistwa i wygodnictwa potrzebuje. Zwłaszcza pod
koniec tygodnia ;)

> > Ludziska mówią, że nigdy nie  byłam asertywna. No
> > to jak zwracam komuś uwagę, to mi się też obrywa.
>
> jesli jedna osoba pisze Tobie ,ze jestes pijana to mozesz ja olac
> ...jesli wiecej Osob Tobie to przekaze to tak jest ...warto sie
> zastanowic nad tym.
>
> > O co chodzi? Przecież nie pyskuję.
>
> a jak nazwiesz to co zrobilas?

Obrona?
No, a teraz mi powiesz, że najlepszą obroną jest atak, tak?

>
> > P.S. Dzięki za hint, chociaż przecież to dla mnie nie nowość.
>
> znasz tresc ale nie znasz sensu tej tresci ;)

O sensie treści, tej i nie tylko to byśmy mogli w nieskończoność,
ale nieskromnie stwierdzę, że bym "była górą" ;)
 
Pozdrawiam  Cię al4e, 
Maja

> 
> al4e
Re: Jak znaleść dziewczynę mając 28 lat?
#47357
Author: al4e
Date: Thu, 16 Nov 2006 18:17
115 lines
5394 bytes
Maja wrote:

>>>>> Spadaj szczeniaku, jak się nie umiesz kulturalnie zwracać do innych
>>>>> osób na grupie. Zawsze pomyśl dwa razy, zanim coś napiszesz. Bo jak
>>>>> na razie Twój tok rozumowania wygląda jak slalom gigant zakończony
>>>>> na drzewie.

>>>> i Maja znowu zaczela pisac NIE po Ludzku.

>>>> HINT: nie wdawaj sie w pyskowki ...poniewaz w efekcie koncowym
>>>> wychodzisz na bardziej "gUpia".

>>> , mam sobie pozwolić na wyzwiska? Ja już nic nie kumam.
>> nie, Twoje milczenie Ciebei samo obroni. Milczenie jest zlotem ...co nie
>> znaczy, ze nei moglas mu odpisac ...ale nei tak jak to zrobilas.

> No, zniżyłam się do jego poziomu. 

+ dla Cioebie ,ze to zuwazylas :)

> Ale raz w miesiącu kobiecie wolno
> ...

a ktos to ustanowil co wolno a co nie wolno *Kobietom* ?

>> To co przeczytasz ponizej nie musi tyczyc Ciebei ...poniewaz rozumiem,
>> ze probowalas sie bronic.

>> Tak wiec: Ktos moze napisac powiedziec o Tobie to co chce ...mozesz
>> krzyczec, plakac, tupac, nie zgadzac sie ale faktem jest, ze ktos cos
>> napisal wzgledem nas. Co zauwaz nie koniecznie musi byc prawdziwe. Twoja
>> postawa  to atak na takim samym poziomie ("ublizanie") ...po co? Jesli
>> uda sie nas sprowokowac to oznacza 1. jestesmy slabi i wybuchowi
>> wzgledem slow 2. to jest prawda co ktos napisal
>>
>> IMO icuś napisal w jakiejs czesci prawdziwie.

> W której części? 

w tej -> "To co wg ciebie muszę robić? Bo srać i jeść (niekoniecznie w 
tej kolejności) nie muszę, wystarczy że będę się liczył z tym, że umrę."

> O mnie, czy o mojej wypowiedzi? 

powyzej napisalem

> Bo to jest
> zasadnicza różnica. 

oczywiscie

> Ja uważam, że spokojnie mógł pominąć
> ostatnie zdanie, 

ale nie pominal ...i co mu z tego tytulu zrobisz? ...postawisz go do 
kata czy dasz klapsa w pupe? ;)

 > które odebrałam jako personalny atak na mnie, a nie
> na moje poglądy. Czyste wyzwisko.

Dla Ciebie ...ja to odebralem jako podsumowanie tego, ze sie nei zgadza 
z Toba ...zrobil to uzywajac slow, ktore (i tu uwaga) NIE BYLY 
PERSONALNE. To Ty je tak odebralas (niech incuś poprawi jesli jest 
inaczej ;)).

>>> Całe życie pozwalałam sobie włazić na głowę :(.

>> no i nie nauczylas sie jeszcze odpowiednio reagowac?

> No mówię/piszę - raz w miesiącu nie umiem :)

no moze sie "naum" :)

>>> Teraz jestem
>>> już stara baba.

>> nie wiem jaka jestes ...ale nie pisz mi prosze ,ze za stara na pewne
>> zmiany w reagowaniu na slowa *INNYCH* ...bo to lenistwo i wygodnictwo.

> Oj, każdy trochę lenistwa i wygodnictwa potrzebuje. Zwłaszcza pod
> koniec tygodnia ;)

hmmm...

>>> Ludziska mówią, że nigdy nie  byłam asertywna. No
>>> to jak zwracam komuś uwagę, to mi się też obrywa.
>> jesli jedna osoba pisze Tobie ,ze jestes pijana to mozesz ja olac
>> ...jesli wiecej Osob Tobie to przekaze to tak jest ...warto sie
>> zastanowic nad tym.

>>> O co chodzi? Przecież nie pyskuję.

>> a jak nazwiesz to co zrobilas?

> Obrona?

Atak

> No, a teraz mi powiesz, że najlepszą obroną jest atak, tak?

nie, najlepsza metoda jest przeczytanie tego co ktos napisal jeszcze 
kilka razy ...i jesli sie nei zgadzamy to napisanie to zgola nie w 
sposob atakujacy kogos personalnie ale zwracajac na meritum sprawy/problemu.

>>> P.S. Dzięki za hint, chociaż przecież to dla mnie nie nowość.

>> znasz tresc ale nie znasz sensu tej tresci ;)

> O sensie treści, tej i nie tylko to byśmy mogli w nieskończoność,
> ale nieskromnie stwierdzę, że bym "była górą" ;)

jako Kobieta lubie byc pod spodem ;) ...co nie ujmuje Tobie, ze masz 
troche na wyrost mniemanie o Sobie :)

al4e
Re: Jak znaleść dziewczynę mając 28 lat?
#47367
Author: bazyli4
Date: Thu, 16 Nov 2006 18:27
18 lines
2325 bytes
Użytkownik "Maja" <ja_mada@interia.pl> napisał w wiadomości 
news:1163698336.724273.153560@h54g2000cwb.googlegroups.com...


> Ale al-u :), mam sobie pozwolić na wyzwiska? Ja już nic nie kumam.
> Całe życie pozwalałam sobie włazić na głowę :(.  Teraz jestem
> już stara baba. Ludziska mówią, że nigdy nie  byłam asertywna. No
> to jak zwracam komuś uwagę, to mi się też obrywa.
> O co chodzi? Przecież nie pyskuję.

Asertywność do dobra poprawna politycznie głupawka. Jednakże całkiem 
poważnie, ktoś kiedyś pisał: nie wdawaj się w dyskusję z głupcem, bo 
ściągnie Cię do swojego poziomu a tam wygra dzięki większemu 
doświadczeniu...

Pzdr
Paweł
Re: Jak znaleść dziewczynę mając 28 lat?
#47358
Author: Maja
Date: Thu, 16 Nov 2006 19:03
142 lines
6814 bytes
al4e napisał(a):
> Maja wrote:
>
> >>>>> Spadaj szczeniaku, jak się nie umiesz kulturalnie zwracać do innych
> >>>>> osób na grupie. Zawsze pomyśl dwa razy, zanim coś napiszesz. Bo jak
> >>>>> na razie Twój tok rozumowania wygląda jak slalom gigant zakończony
> >>>>> na drzewie.
> >>>> i Maja znowu zaczela pisac NIE po Ludzku.
> >>>> HINT: nie wdawaj sie w pyskowki ...poniewaz w efekcie koncowym
> >>>> wychodzisz na bardziej "gUpia".
> >>> , mam sobie pozwolić na wyzwiska? Ja już nic nie kumam.
> >> nie, Twoje milczenie Ciebei samo obroni. Milczenie jest zlotem ...co nie
> >> znaczy, ze nei moglas mu odpisac ...ale nei tak jak to zrobilas.
> > No, zniżyłam się do jego poziomu.
>
> + dla Cioebie ,ze to zuwazylas :)
>
> > Ale raz w miesiącu kobiecie wolno
>
> a ktos to ustanowil co wolno a co nie wolno *Kobietom* ?
>
> >> To co przeczytasz ponizej nie musi tyczyc Ciebei ...poniewaz rozumiem,
> >> ze probowalas sie bronic.
>
> >> Tak wiec: Ktos moze napisac powiedziec o Tobie to co chce ...mozesz
> >> krzyczec, plakac, tupac, nie zgadzac sie ale faktem jest, ze ktos cos
> >> napisal wzgledem nas. Co zauwaz nie koniecznie musi byc prawdziwe. Twoja
> >> postawa  to atak na takim samym poziomie ("ublizanie") ...po co? Jesli
> >> uda sie nas sprowokowac to oznacza 1. jestesmy slabi i wybuchowi
> >> wzgledem slow 2. to jest prawda co ktos napisal
> >>
> >> IMO icuś napisal w jakiejs czesci prawdziwie.
>
> > W której części?
>
> w tej -> "To co wg ciebie muszę robić? Bo srać i jeść (niekoniecznie w
> tej kolejności) nie muszę, wystarczy że będę się liczył z tym, że umrę."

Ale to jest całkowicie wyrwane z kontekstu. Ręce mi już opadają.

>
> > O mnie, czy o mojej wypowiedzi?
> powyzej napisalem
> > Bo to jest
> > zasadnicza różnica.
> oczywiscie
> > Ja uważam, że spokojnie mógł pominąć
> > ostatnie zdanie,
> ale nie pominal ...i co mu z tego tytulu zrobisz? ...postawisz go do
> kata czy dasz klapsa w pupe? ;)

No, tak, posadzę na karnym jeżyku ;).  Co ja Super Niania jestem?
Wiadomo, że nic mu nie zrobię, ale nie muszę się na wszystko
godzić.

>
>  > które odebrałam jako personalny atak na mnie, a nie
> > na moje poglądy. Czyste wyzwisko.
>
> Dla Ciebie ...ja to odebralem jako podsumowanie tego, ze sie nei zgadza

Tak, oczywiście, że dla mnie. Post był przeciż do mnie i odnośnie
mojej wypowiedzi.

> z Toba ...zrobil to uzywajac slow, ktore (i tu uwaga) NIE BYLY
> PERSONALNE. To Ty je tak odebralas (niech incuś poprawi jesli jest
> inaczej ;)).

Tak, ja je tak odebrałam, ponieważ miałam prawo je tak odebrać. Tak
samo jak Ty miałeś prawo odebrać je inaczej. NIE BYŁY PERSONALNE,
bo Ty tak uważasz? Nie liczy się to, co ja uważam? Tym bardziej, że
post był do mnie, nie do Ciebie.
>
> >>> Całe życie pozwalałam sobie włazić na głowę :(.
>
> >> no i nie nauczylas sie jeszcze odpowiednio reagowac?
>
> > No mówię/piszę - raz w miesiącu nie umiem :)
>
> no moze sie "naum" :)
>
Postaram się :). Ty zapewne mnie tego nauczysz;) Wydaje mi się, że
Tobie się wydaje, że wiesz wszystko najlepiej :))

> >>> Teraz jestem
> >>> już stara baba.
>
> >> nie wiem jaka jestes ...ale nie pisz mi prosze ,ze za stara na pewne
> >> zmiany w reagowaniu na slowa *INNYCH* ...bo to lenistwo i wygodnictwo.
>
> > Oj, każdy trochę lenistwa i wygodnictwa potrzebuje. Zwłaszcza pod
> > koniec tygodnia ;)
>
> hmmm...

hmmm ...


> >>> Ludziska mówią, że nigdy nie  byłam asertywna. No
> >>> to jak zwracam komuś uwagę, to mi się też obrywa.
> >> jesli jedna osoba pisze Tobie ,ze jestes pijana to mozesz ja olac
> >> ...jesli wiecej Osob Tobie to przekaze to tak jest ...warto sie
> >> zastanowic nad tym.
>
> >>> O co chodzi? Przecież nie pyskuję.
>
> >> a jak nazwiesz to co zrobilas?
>
> > Obrona?
>
> Atak

Wiedziałam! Yes, yes, yes!

>
> > No, a teraz mi powiesz, że najlepszą obroną jest atak, tak?
>
> nie, najlepsza metoda jest przeczytanie tego co ktos napisal jeszcze
> kilka razy ...i jesli sie nei zgadzamy to napisanie to zgola nie w
> sposob atakujacy kogos personalnie ale zwracajac na meritum sprawy/problemu.

No właśnie! Szkoda, że Incuś tak nie postępuje!

>
> >>> P.S. Dzięki za hint, chociaż przecież to dla mnie nie nowość.
>
> >> znasz tresc ale nie znasz sensu tej tresci ;)
>
> > O sensie treści, tej i nie tylko to byśmy mogli w nieskończoność,
> > ale nieskromnie stwierdzę, że bym "była górą" ;)
>
> jako Kobieta lubie byc pod spodem ;) ...co nie ujmuje Tobie, ze masz
> troche na wyrost mniemanie o Sobie :)
>al4e

Jako Kobieta? ;)
Skąd wiesz, że na wyrost?
A i tak nie aż tak na wyrost, jak Ty o Sobie :)
 
Pozdrawiam :)
Maja
Re: Jak znaleść dziewczynę mając 28 lat?
#47366
Author: incuś
Date: Thu, 16 Nov 2006 21:00
12 lines
2057 bytes
In alt.pl.psychologia.milosc Maja <ja_mada@interia.pl> wrote:
> zasadnicza różnica. Ja uważam, że spokojnie mógł pominąć
> ostatnie zdanie, które odebrałam jako personalny atak na mnie, a nie
> na moje poglądy. Czyste wyzwisko.

Czyli że "pierdolisz jak potłuczona", to nie jest atak na twoje
poglądy?

Znowu pierdolisz jak potłuczona.

-- 
GG:5196643
Re: Jak znaleść dziewczynę mając 28 lat?
#47359
Author: al4e
Date: Thu, 16 Nov 2006 23:28
156 lines
6712 bytes
Maja wrote:

>>>> IMO icuś napisal w jakiejs czesci prawdziwie.

>>> W której części?

>> w tej -> "To co wg ciebie muszę robić? Bo srać i jeść (niekoniecznie w
>> tej kolejności) nie muszę, wystarczy że będę się liczył z tym, że umrę."

> Ale to jest całkowicie wyrwane z kontekstu. Ręce mi już opadają.

nie, to jest CALA wlasciewa tresc ...to Ty zwrocilas uwage na cos co 
podnioslo Tobie cisnienie i zareagowalas tak jak zareagowalas ...czy ok 
...nie mi osadzac. Pisze jaki jest moj "stosunek" do tego wzgledem slow.

>>> O mnie, czy o mojej wypowiedzi?

>> powyzej napisalem

>>> Bo to jest
>>> zasadnicza różnica.

>> oczywiscie

>>> Ja uważam, że spokojnie mógł pominąć
>>> ostatnie zdanie,

>> ale nie pominal ...i co mu z tego tytulu zrobisz? ...postawisz go do
>> kata czy dasz klapsa w pupe? ;)

> No, tak, posadzę na karnym jeżyku ;).  Co ja Super Niania jestem?
> Wiadomo, że nic mu nie zrobię, ale nie muszę się na wszystko
> godzić.

nie musisz ...takze NIE musisz komus ublizyc jesli ktos Ci ubliza 
...mozesz zrobic to w inny sposob,. Ty to zrobilas w sposob rowny 
poziomowi slownictwa icuśa. napisalem ,ze mozna inaczej.

>>> które odebrałam jako personalny atak na mnie, a nie
>>> na moje poglądy. Czyste wyzwisko.

>> Dla Ciebie ...ja to odebralem jako podsumowanie tego, ze sie nei zgadza

> Tak, oczywiście, że dla mnie. Post był przeciż do mnie i odnośnie
> mojej wypowiedzi.

nie, post byl wzgledem _tylko_ Twoich zdan ...NIE do Ciebie i NIE o 
Tobie. Czy czujesz roznice? Jesli nie to dlaczego?

>> z Toba ...zrobil to uzywajac slow, ktore (i tu uwaga) NIE BYLY
>> PERSONALNE. To Ty je tak odebralas (niech incuś poprawi jesli jest
>> inaczej ;)).

> Tak, ja je tak odebrałam, ponieważ miałam prawo je tak odebrać. Tak
> samo jak Ty miałeś prawo odebrać je inaczej. NIE BYŁY PERSONALNE,
> bo Ty tak uważasz? Nie liczy się to, co ja uważam? 

oczywiscie ,ze liczy. Zobacz kilkanascie postow wczesniej w innym watku. 
Zaobserwuj reakcje na zdania i slownictwo innych Ludzi (rowniez moje).

> Tym bardziej, że
> post był do mnie, nie do Ciebie.

Post byl kierowany do GRUPY APPM nie do CIEBIE ...to ,ze uwzglednil 
Twoje zdania i odnisl sie wzggedem Twojego twirrdzenia to inna inszosc :)

>>>>> Całe życie pozwalałam sobie włazić na głowę :(.

>>>> no i nie nauczylas sie jeszcze odpowiednio reagowac?

>>> No mówię/piszę - raz w miesiącu nie umiem :)

>> no moze sie "naum" :)

> Postaram się :). Ty zapewne mnie tego nauczysz;) 

Ja nie jestem nauczycielem

> Wydaje mi się, że
> Tobie się wydaje, że wiesz wszystko najlepiej :))

nie, przedstawiam _SWOJ_ poglad, z ktorym masz prawo sie nie zgadzac i 
polemizowac :).

>>>>> Teraz jestem
>>>>> już stara baba.

>>>> nie wiem jaka jestes ...ale nie pisz mi prosze ,ze za stara na pewne
>>>> zmiany w reagowaniu na slowa *INNYCH* ...bo to lenistwo i wygodnictwo.

>>> Oj, każdy trochę lenistwa i wygodnictwa potrzebuje. Zwłaszcza pod
>>> koniec tygodnia ;)

>> hmmm...

> hmmm ...

lenistwo nie tlumaczy glupoty ;)

>>>>> Ludziska mówią, że nigdy nie  byłam asertywna. No
>>>>> to jak zwracam komuś uwagę, to mi się też obrywa.

>>>> jesli jedna osoba pisze Tobie ,ze jestes pijana to mozesz ja olac
>>>> ...jesli wiecej Osob Tobie to przekaze to tak jest ...warto sie
>>>> zastanowic nad tym.

>>>>> O co chodzi? Przecież nie pyskuję.

>>>> a jak nazwiesz to co zrobilas?

>>> Obrona?

>> Atak

> Wiedziałam! Yes, yes, yes!

nie rozumiem

>>> No, a teraz mi powiesz, że najlepszą obroną jest atak, tak?

>> nie, najlepsza metoda jest przeczytanie tego co ktos napisal jeszcze
>> kilka razy ...i jesli sie nei zgadzamy to napisanie to zgola nie w
>> sposob atakujacy kogos personalnie ale zwracajac na meritum sprawy/problemu.

> No właśnie! Szkoda, że Incuś tak nie postępuje!

On postepuje tak jak to zrobil (dowsadnie-niepersonalnie). Caly problem 
polega na tym, ze Ty widzisz problem PERSONALNY wzgledem siebie ...dlaczego?

>>>>> P.S. Dzięki za hint, chociaż przecież to dla mnie nie nowość.

>>>> znasz tresc ale nie znasz sensu tej tresci ;)

>>> O sensie treści, tej i nie tylko to byśmy mogli w nieskończoność,
>>> ale nieskromnie stwierdzę, że bym "była górą" ;)

>> jako Kobieta lubie byc pod spodem ;) ...co nie ujmuje Tobie, ze masz
>> troche na wyrost mniemanie o Sobie :)

> Jako Kobieta? ;)
> Skąd wiesz, że na wyrost?

wzgledem tego co piszesz i jak skaladasz swoje mysli w slowa :)

> A i tak nie aż tak na wyrost, jak Ty o Sobie :)

przygadal Kociol Garnkowi ;)

> Pozdrawiam :)
> Maja

PS. I przeczytaj sobie TO -> ejiji9$9ni$1@atlantis.news.tpi.pl ...czyli 
co wlasciwy autor mial na mysli. Zanim odpowiesz atakiem ...sprawdz czy 
ktos atakuje Ciebie czy atakuje _Twoje poglady_ ...poniewaz to jest roznica.

al4e
Re: Jak znaleść dziewczynę mając 28 lat?
#47360
Author: Maja
Date: Fri, 17 Nov 2006 00:43
208 lines
9594 bytes
al4e napisał(a):
> Maja wrote:
>
> >>>> IMO icuś napisal w jakiejs czesci prawdziwie.
>
> >>> W której części?
>
> >> w tej -> "To co wg ciebie muszę robić? Bo srać i jeść (niekoniecznie w
> >> tej kolejności) nie muszę, wystarczy że będę się liczył z tym, że umrę."
>
> > Ale to jest całkowicie wyrwane z kontekstu. Ręce mi już opadają.
>
> nie, to jest CALA wlasciewa tresc ...to Ty zwrocilas uwage na cos co
> podnioslo Tobie cisnienie i zareagowalas tak jak zareagowalas ...czy ok
> ...nie mi osadzac. Pisze jaki jest moj "stosunek" do tego wzgledem slow.
>
> >>> O mnie, czy o mojej wypowiedzi?
>
> >> powyzej napisalem
>
> >>> Bo to jest
> >>> zasadnicza różnica.
>
> >> oczywiscie
>
> >>> Ja uważam, że spokojnie mógł pominąć
> >>> ostatnie zdanie,
>
> >> ale nie pominal ...i co mu z tego tytulu zrobisz? ...postawisz go do
> >> kata czy dasz klapsa w pupe? ;)
>
> > No, tak, posadzę na karnym jeżyku ;).  Co ja Super Niania jestem?
> > Wiadomo, że nic mu nie zrobię, ale nie muszę się na wszystko
> > godzić.
>
> nie musisz ...takze NIE musisz komus ublizyc jesli ktos Ci ubliza
> ...mozesz zrobic to w inny sposob,. Ty to zrobilas w sposob rowny
> poziomowi slownictwa icuśa. napisalem ,ze mozna inaczej.
>
> >>> które odebrałam jako personalny atak na mnie, a nie
> >>> na moje poglądy. Czyste wyzwisko.
>
> >> Dla Ciebie ...ja to odebralem jako podsumowanie tego, ze sie nei zgadza
>
> > Tak, oczywiście, że dla mnie. Post był przeciż do mnie i odnośnie
> > mojej wypowiedzi.
>
> nie, post byl wzgledem _tylko_ Twoich zdan ...NIE do Ciebie i NIE o
> Tobie. Czy czujesz roznice? Jesli nie to dlaczego?
>
> >> z Toba ...zrobil to uzywajac slow, ktore (i tu uwaga) NIE BYLY
> >> PERSONALNE. To Ty je tak odebralas (niech incuś poprawi jesli jest
> >> inaczej ;)).
>
> > Tak, ja je tak odebrałam, ponieważ miałam prawo je tak odebrać. Tak
> > samo jak Ty miałeś prawo odebrać je inaczej. NIE BYŁY PERSONALNE,
> > bo Ty tak uważasz? Nie liczy się to, co ja uważam?
>
> oczywiscie ,ze liczy. Zobacz kilkanascie postow wczesniej w innym watku.
> Zaobserwuj reakcje na zdania i slownictwo innych Ludzi (rowniez moje).
>
> > Tym bardziej, że
> > post był do mnie, nie do Ciebie.
>
> Post byl kierowany do GRUPY APPM nie do CIEBIE ...to ,ze uwzglednil
> Twoje zdania i odnisl sie wzggedem Twojego twirrdzenia to inna inszosc :)
>
> >>>>> Całe życie pozwalałam sobie włazić na głowę :(.
>
> >>>> no i nie nauczylas sie jeszcze odpowiednio reagowac?
>
> >>> No mówię/piszę - raz w miesiącu nie umiem :)
>
> >> no moze sie "naum" :)
>
> > Postaram się :). Ty zapewne mnie tego nauczysz;)
>
> Ja nie jestem nauczycielem
>
> > Wydaje mi się, że
> > Tobie się wydaje, że wiesz wszystko najlepiej :))
>
> nie, przedstawiam _SWOJ_ poglad, z ktorym masz prawo sie nie zgadzac i
> polemizowac :).
>
> >>>>> Teraz jestem
> >>>>> już stara baba.
>
> >>>> nie wiem jaka jestes ...ale nie pisz mi prosze ,ze za stara na pewne
> >>>> zmiany w reagowaniu na slowa *INNYCH* ...bo to lenistwo i wygodnictwo.
>
> >>> Oj, każdy trochę lenistwa i wygodnictwa potrzebuje. Zwłaszcza pod
> >>> koniec tygodnia ;)
>
> >> hmmm...
>
> > hmmm ...
>
> lenistwo nie tlumaczy glupoty ;)
>
> >>>>> Ludziska mówią, że nigdy nie  byłam asertywna. No
> >>>>> to jak zwracam komuś uwagę, to mi się też obrywa.
>
> >>>> jesli jedna osoba pisze Tobie ,ze jestes pijana to mozesz ja olac
> >>>> ...jesli wiecej Osob Tobie to przekaze to tak jest ...warto sie
> >>>> zastanowic nad tym.
>
> >>>>> O co chodzi? Przecież nie pyskuję.
>
> >>>> a jak nazwiesz to co zrobilas?
>
> >>> Obrona?
>
> >> Atak
>
> > Wiedziałam! Yes, yes, yes!
>
> nie rozumiem
>
> >>> No, a teraz mi powiesz, że najlepszą obroną jest atak, tak?
>
> >> nie, najlepsza metoda jest przeczytanie tego co ktos napisal jeszcze
> >> kilka razy ...i jesli sie nei zgadzamy to napisanie to zgola nie w
> >> sposob atakujacy kogos personalnie ale zwracajac na meritum sprawy/problemu.
>
> > No właśnie! Szkoda, że Incuś tak nie postępuje!
>
> On postepuje tak jak to zrobil (dowsadnie-niepersonalnie). Caly problem
> polega na tym, ze Ty widzisz problem PERSONALNY wzgledem siebie ...dlaczego?
>
> >>>>> P.S. Dzięki za hint, chociaż przecież to dla mnie nie nowość.
>
> >>>> znasz tresc ale nie znasz sensu tej tresci ;)
>
> >>> O sensie treści, tej i nie tylko to byśmy mogli w nieskończoność,
> >>> ale nieskromnie stwierdzę, że bym "była górą" ;)
>
> >> jako Kobieta lubie byc pod spodem ;) ...co nie ujmuje Tobie, ze masz
> >> troche na wyrost mniemanie o Sobie :)
>
> > Jako Kobieta? ;)
> > Skąd wiesz, że na wyrost?
>
> wzgledem tego co piszesz i jak skaladasz swoje mysli w slowa :)
>
> > A i tak nie aż tak na wyrost, jak Ty o Sobie :)
>
> przygadal Kociol Garnkowi ;)
>
> > Pozdrawiam :)
> > Maja
>
> PS. I przeczytaj sobie TO -> ejiji9$9ni$1@atlantis.news.tpi.pl ...czyli
> co wlasciwy autor mial na mysli. Zanim odpowiesz atakiem ...sprawdz czy
> ktos atakuje Ciebie czy atakuje _Twoje poglady_ ...poniewaz to jest roznica.
>
> al4e


Masz niesamowite poczucie wyższości. Nie wiem, co daje Ci do tego aż
takie prawo. Faktem jest jednak, że człowiek o wysokim poczuciu
wartości i przekonany o swojej nieomylności nie musi wszem i wobec
tego ogłaszać w sposób taki, jak Ty to czynisz. Człowiek pewny
swojej wartosci nie ma potrzeby udowadniania tego innym na KAŻDYM
kroku. Jak również nie ma potrzeby ciągłego polemizowania z innymi.
Człowiek na pewnym poziomie intelektualnym, jak również emocjonalnym
wyróżnia się m.in. tolerancją, jak również pokorą. Tolerancja u
Ciebie charakteryzuje się ogromną wybiórczością. Poobserwuj siebie
chociaż przez chwilę. Jak się ma Twoja postawa do tej, której
wymagasz od innych? Czy zachowujesz te wszystkie "normy", które jako
jedyne uważasz za słuszne?
Ja nie muszę sprawdzać czy zostałam zaatakowana. Ja zostałam
zaatakowana, ponieważ oba poniższe zwroty dotyczą mnie.

1) Ja pierdolę.
2) Ja jestem potłuczona. (wg. Incusia)

Moja odpowiedź na to brzmi:
1) Ja nie pierdolę.
2) Ja nie jestem potłuczona.

Jeżeli uważasz inaczej, to nie dobieraj pięknej ideologii i nie
podawaj mi odnośników, tylko naucz się mówić wprost - "uważam,
że pierdolisz, uważam również, że jesteś potłuczona".
Bo jak na razie ewidentnie wynika z Twoich wypowiedzi, że zarówno
punkt 1, jak i 2 jest prawdą.
A rzeczywistość jest taka, że to nie Incuś został upomniany za
ewidentnie "niefortunne" użycie słów,  tylko kobieta, do której
słowa te zostały skierowane. Pytanie nasuwa sie jedno? Dlaczego? Czy
nieomylny al4e jest obiektywny, czy tylko za wszelką cenę stara się
takiego odgrywać?
Czy nie prościej było obiekywnie spojrzeć na sprawę, i stwierdzić
- "OK, incuś mógł to ująć inaczej, mógł napisać _Twoja opinia
(Maju) jest do bani_"?

I teraz stwierdzam, nie jako potłuczona Maja, tylko jako przytomna
Magda, która zaobserwowała ewidentne uprzedzenie do jej osoby, że
al4e nie jest obiektywny.
I chcę, żebys wiedział, że tu nie chodzi o mnie. Przyjęłabym taka
samą postawę, gdyby chodziło o inną kobietę.

P.S. I jeszcze poczucia humoru Ci brak. Czasem lepiej przemilczeć lub
obrócić coś w żart, zamiast się wywyższać :)


Pozdrawiam :)
Maja
Re: Jak znaleść dziewczynę mając 28 lat?
#47400
Author: Ania K.
Date: Fri, 17 Nov 2006 17:05
17 lines
1818 bytes
Użytkownik michal napisał:

> Jaka nagaAnna? ;))

Co Ci się marzy??

> Właśnie! Jeśli codziennie nie jest inną? :)))

Myślisz, że o to chodzi? I że to takie proste?


-- 
"Ja wiem i Ty wiesz, wiemy, że My,
wiemy co dzieje się naprawdę,
a co się tylko śni"

Ania K.
Re: Jak znaleść dziewczynę mając 28 lat?
#47401
Author: michal
Date: Fri, 17 Nov 2006 17:42
17 lines
1835 bytes
Ania K." <"ania-kwiecien"@\"wywalto\ wrote:
> Użytkownik michal napisał:
>> Jaka nagaAnna? ;))

> Co Ci się marzy??

Na szczęście tego nikt mi nie zabierze... ;))

>> Właśnie! Jeśli codziennie nie jest inną? :)))

> Myślisz, że o to chodzi? I że to takie proste?

Proste to nie jest, ale jeśli chce się zaspokoić wszystkie potrzeby 
niektórych mężów, to jaby nie widzę innego wyjścia... ;))

pozdrawiam
michał
Re: Jak znaleść dziewczynę mając 28 lat?
#47402
Author: Ania K.
Date: Fri, 17 Nov 2006 17:49
22 lines
2277 bytes
Użytkownik michal napisał:

> Na szczęście tego nikt mi nie zabierze... ;))

Szczęście nieszczęście :)


> Proste to nie jest, ale jeśli chce się zaspokoić wszystkie potrzeby 
> niektórych mężów, to jaby nie widzę innego wyjścia... ;))

Na szczęście z mojej strony nie jestem tak wymagająca, żeby mój mąż 
zaspokajał wszystkie moje potrzeby, bo jakże ubogi byłby mój świat 
zaczynający i kończący się tylko na Nim. Podobnie myślę w drugą stronę.

Z drugiej strony wiem, że niektórzy oczekują rzeczy niemożliwych.

-- 
"Ja wiem i Ty wiesz, wiemy, że My,
wiemy co dzieje się naprawdę,
a co się tylko śni"

Ania K.
Re: Jak znaleść dziewczynę mając 28 lat?
#47361
Author: Ania K.
Date: Fri, 17 Nov 2006 18:55
20 lines
2315 bytes
Użytkownik Maja napisał:


> 
> Tak, oczywiście, że dla mnie. Post był przeciż do mnie i odnośnie
> mojej wypowiedzi.

Odnośnie Ciebie a odnośnie Twojej wypowiedzi to dwie różne sprawy.

Niezależnie od tego co napisałaś Ty i potem Icek - każdy czasem walnie 
głupotę i można mu to wytknąć co nie znaczy, że wytyka mu się głupotę :)



-- 
"Ja wiem i Ty wiesz, wiemy, że My,
wiemy co dzieje się naprawdę,
a co się tylko śni"

Ania K.
Re: Jak znaleść dziewczynę mając 28 lat?
#47362
Author: Maja
Date: Fri, 17 Nov 2006 19:28
24 lines
2798 bytes
Ania K. napisał(a):
> Użytkownik Maja napisał:
>
>
> >
> > Tak, oczywiście, że dla mnie. Post był przeciż do mnie i odnośnie
> > mojej wypowiedzi.
>
> Odnośnie Ciebie a odnośnie Twojej wypowiedzi to dwie różne sprawy.
>
> Niezależnie od tego co napisałaś Ty i potem Icek - każdy czasem walnie
> głupotę i można mu to wytknąć co nie znaczy, że wytyka mu się głupotę :)
>
> Ania K.

Oczywiście - jak ktoś walnie głupotę, można mu to wytknąć. To
oznacza, że wytyka mu się głupotę :)
Nie koniecznie oznacza to natomiast, że mu się mówi, że jest
głupi. Wytknąć głupotę, a wytknąć, że ktoś jest głupi - to
są dwie różne sprawy, IMO.:)

Pozdrawiam,
Maja
Re: Jak znaleść dziewczynę mając 28 lat?
#47363
Author: Ania K.
Date: Fri, 17 Nov 2006 20:34
20 lines
2488 bytes
Użytkownik Maja napisał:

> Oczywiście - jak ktoś walnie głupotę, można mu to wytknąć. To
> oznacza, że wytyka mu się głupotę :)

No właśnie nie głupotę tylko to, że walnął głupotę. Najmądrzejszemu się 
to zdarza :)

> Nie koniecznie oznacza to natomiast, że mu się mówi, że jest
> głupi. Wytknąć głupotę, a wytknąć, że ktoś jest głupi - to
> są dwie różne sprawy, IMO.:)

Nie załapałaś ;)

-- 
"Ja wiem i Ty wiesz, wiemy, że My,
wiemy co dzieje się naprawdę,
a co się tylko śni"

Ania K.
Page 3 of 5 • 218 total messages
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads