🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Thread View: alt.pl.milosc
218 messages
218 total messages Page 2 of 5 Started by GK Sun, 12 Nov 2006 16:08
Page 2 of 5 • 218 total messages
Re: Jak znaleść dziewczynę mając 28 lat?
#47350
Author: al4e
Date: Wed, 15 Nov 2006 16:29
12 lines
1823 bytes
darkozzz@neostrada.pl wrote:

> Widzisz akurat ja nic nie przysięgałem, więc nie jest to moja wina. Mógłbym
> mieć jeszcze wyrzuty, gdybym to ja zrobił pierwszy krok, ale tak nie było, a
> nawet na początku miałem pewne opory.

jacy Ci faceci sa ok. To te glupie baby ich do wszystkiego namaiaja

PS. Chlopie to co napisales swiadczy, ze nie myslisz glowa ...byle suka 
sie zawinie kolo Ciebie to juz sie slinisz jak pies

al4e
Re: Jak znaleść dziewczynę mając 28 lat?
#47275
Author: Mme Kitzmoor
Date: Wed, 15 Nov 2006 21:01
15 lines
2017 bytes
darkozzz@neostrada.pl napisał(a):

> Wtedy byłem  wolny, więc nikogo nie zdradziłem. Pozatym jeżeli bym kogoś
> miał to myślę o tej osobie i wtedy jest łatwiej mi się oprzeć kobiecym
> urokom

A co Ciebie powstrzymuje, jak chce Ci się, powiedzmy, kupkę na środku placu?

Pozdrawiam
Iff

-- 
Art for art's sake
http://maddama.deviantart.com/
http://maddama.wordpress.com/
Re: Jak znaleść dziewczynę mając 28 lat?
#47276
Author: Maja
Date: Wed, 15 Nov 2006 21:17
20 lines
2390 bytes
Mme Kitzmoor napisał(a):
> darkozzz@neostrada.pl napisał(a):
>
> > Wtedy byłem  wolny, więc nikogo nie zdradziłem. Pozatym jeżeli bym kogoś
> > miał to myślę o tej osobie i wtedy jest łatwiej mi się oprzeć kobiecym
> > urokom
>
> A co Ciebie powstrzymuje, jak chce Ci się, powiedzmy, kupkę na środku placu?
>
> Pozdrawiam
> Iff
>

Właśnie zalałam klawiaturę herbatką "Magic
Moments"!:)))))))))))))))))))
Dobre!

Pozdrawiam,
Maja
Re: Jak znaleść dziewczynę mając 28 lat?
#47277
Author: darkozzz
Date: Wed, 15 Nov 2006 21:19
16 lines
2338 bytes
Użytkownik "Mme Kitzmoor" <maddamaCUT@THOSEmacCAPS.com> napisał w wiadomości
news:ejfv8a$n03$4@atlantis.news.tpi.pl...
darkozzz@neostrada.pl napisał(a):

> Wtedy byłem  wolny, więc nikogo nie zdradziłem. Pozatym jeżeli bym kogoś
> miał to myślę o tej osobie i wtedy jest łatwiej mi się oprzeć kobiecym
> urokom

A co Ciebie powstrzymuje, jak chce Ci się, powiedzmy, kupkę na środku placu?



Umiałbyś się oprzeć lasce, której spódniczka kończy się grubo powyżej połowy
uda, widać, ze ma stringi i dekolt, pokazujący, że piersi są całkiem jędrne,
a do tego zachowuje się tak, ze nie masz wątpliwości na co mozesz liczyć?
Re: Jak znaleść dziewczynę mając 28 lat?
#47278
Author: Maja
Date: Wed, 15 Nov 2006 21:26
29 lines
3162 bytes
<darko...@neostrada.pl> napisał(a):
> Użytkownik "Mme Kitzmoor" <maddamaCUT@THOSEmacCAPS.com> napisał w wiadomości
> news:ejfv8a$n03$4@atlantis.news.tpi.pl...
> darkozzz@neostrada.pl napisał(a):
>
> > Wtedy byłem  wolny, więc nikogo nie zdradziłem. Pozatym jeżeli bym kogoś
> > miał to myślę o tej osobie i wtedy jest łatwiej mi się oprzeć kobiecym
> > urokom
>
> A co Ciebie powstrzymuje, jak chce Ci się, powiedzmy, kupkę na środku placu?
>
>
>
> Umiałbyś się oprzeć lasce, której spódniczka kończy się grubo powyżej połowy
> uda, widać, ze ma stringi i dekolt, pokazujący, że piersi są całkiem jędrne,
> a do tego zachowuje się tak, ze nie masz wątpliwości na co mozesz liczyć?


Myślę, że Mme spokojnie UMIAŁABY się oprzeć lasce w krótkiej
spódniczce :))

A swoją drogą - jak widzisz tak ubraną, czy raczej nieubraną
panienkę, to myślisz, że ona się szanuje? Przecież ewidentnie
wygląda na desperatkę, która z byle kim się puści. Po to się  tak
ubiera, a Ty się na to nabierasz. Żenada!

Pozdrawiam,
Maja
Re: Jak znaleść dziewczynę mając 28 lat?
#47310
Author: Mme Kitzmoor
Date: Wed, 15 Nov 2006 21:31
22 lines
2587 bytes
darkozzz@neostrada.pl napisał(a):

>>> Wtedy byłem  wolny, więc nikogo nie zdradziłem. Pozatym jeżeli bym kogoś
>>> miał to myślę o tej osobie i wtedy jest łatwiej mi się oprzeć kobiecym
>>> urokom 
>> A co Ciebie powstrzymuje, jak chce Ci się, powiedzmy, kupkę na środku placu?
> Umiałbyś się oprzeć lasce, której spódniczka kończy się grubo powyżej połowy
> uda, widać, ze ma stringi i dekolt, pokazujący, że piersi są całkiem jędrne,
> a do tego zachowuje się tak, ze nie masz wątpliwości na co mozesz liczyć?

Nigdy nie byłam narażona na takie bodźce, ale wnioskuję, że i z tym 
miałbyś kłopot, zważywszy, że popęd seksualny jest jednak dużo, dużo 
słabszy niż popęd defekacji. Poza tym brak kontroli nad impulsami to 
zdaje się jakaś jednostka chorobowa.

Pozdrawiam
Iff

-- 
Art for art's sake
http://maddama.deviantart.com/
http://maddama.wordpress.com/
Re: Jak znaleść dziewczynę mając 28 lat?
#47279
Author: Jarek
Date: Wed, 15 Nov 2006 21:51
11 lines
2063 bytes
Maja napisał(a):
> A swoją drogą - jak widzisz tak ubraną, czy raczej nieubraną
> panienkę, to myślisz, że ona się szanuje? Przecież ewidentnie
> wygląda na desperatkę, która z byle kim się puści. Po to się  tak
> ubiera, a Ty się na to nabierasz. Żenada!

Idąc za tropem Maji: darkozzz... ona po prostu Cię wykorzystała... 
Jesteś ofiarą a nie winnym ;-)

Pozdrawiam,
J.
Re: Jak znaleść dziewczynę mając 28 lat?
#47280
Author: Maja
Date: Wed, 15 Nov 2006 21:59
18 lines
2540 bytes
Jarek napisał(a):
> Maja napisał(a):
> > A swoją drogą - jak widzisz tak ubraną, czy raczej nieubraną
> > panienkę, to myślisz, że ona się szanuje? Przecież ewidentnie
> > wygląda na desperatkę, która z byle kim się puści. Po to się  tak
> > ubiera, a Ty się na to nabierasz. Żenada!
>
> Idąc za tropem Maji: darkozzz... ona po prostu Cię wykorzystała...
> Jesteś ofiarą a nie winnym ;-)
> 
> Pozdrawiam,
> J.

Winną ofiarą losu :)

Pozdrawiam,
Maja
Re: Jak znaleść dziewczynę mając 28 lat?
#47273
Author: Maja
Date: Wed, 15 Nov 2006 23:03
28 lines
3063 bytes
Flyer napisał(a):
> Maja; <1163625253.371217.140070@h54g2000cwb.googlegroups.com> :
>
> > Wiem, że byłeś wolny.
> > Chodzi mi o to, że już się zastrzegasz na przyszłość.
> > A poza tym, moja intuicja podpowiada mi, że jesteś "kobieciarzem"
>
> No Co Ty? "Kobieciarzem"? ;) Kobieciarz by tyle nie gadał o zakazie
> zdrad, bo już dawno w Piekle by się smażył. To teoretyk.
>
> > (Boże, jak ja tego słowa nie lubię, jakieś takie wsiowe; może
> > "playboy" lepiej brzmi? Nie, chyba jeszcze gorzej; nieważne, wiemy, o
> > co chodzi:). Wobec tego faktu, śmiem twierdzić, że nigdy nie
> > zdołasz się "oprzeć kobiecym urokom" ( jak Ty to ładnie umiesz
> > wszystko nazwać! ).
>
> A to akurat prawda - ale do kobieciarza to raczej daleko - kobieciarz
> wykazuje inicjatywę, a nie biernie poddaje się każdej kobiecie, która
> chciałaby go wyruchać. ;)

Tu się zgadzam. To może "łatwy facet" lepiej pasuje?

Pozdrawiam,
Maja

> 
> Flyer
Re: Jak znaleść dziewczynę mając 28 lat?
#47281
Author: darkozzz
Date: Thu, 16 Nov 2006 15:01
16 lines
2373 bytes
Użytkownik "Maja" <ja_mada@interia.pl> napisał w wiadomości
news:1163626007.580345.38630@m73g2000cwd.googlegroups.com...


A swoją drogą - jak widzisz tak ubraną, czy raczej nieubraną
panienkę, to myślisz, że ona się szanuje? Przecież ewidentnie
wygląda na desperatkę, która z byle kim się puści. Po to się  tak
ubiera, a Ty się na to nabierasz. Żenada!

Pozdrawiam,
Maja

Jako facet uważam, ze jeżeli dziewczyna ma co pokazać, to czemu ma nosić
golf i spodnie? Pozatym dużo dziewczyn się tak ubiera i nie puszcza z
każdym, kto się nawinie.
Re: Jak znaleść dziewczynę mając 28 lat?
#47311
Author: darkozzz
Date: Thu, 16 Nov 2006 15:03
29 lines
2837 bytes
Użytkownik "Mme Kitzmoor" <maddamaCUT@THOSEmacCAPS.com> napisał w wiadomości
news:ejg15e$d2b$2@nemesis.news.tpi.pl...
darkozzz@neostrada.pl napisał(a):

>>> Wtedy byłem  wolny, więc nikogo nie zdradziłem. Pozatym jeżeli bym kogoś
>>> miał to myślę o tej osobie i wtedy jest łatwiej mi się oprzeć kobiecym
>>> urokom
>> A co Ciebie powstrzymuje, jak chce Ci się, powiedzmy, kupkę na środku
placu?
> Umiałbyś się oprzeć lasce, której spódniczka kończy się grubo powyżej
połowy
> uda, widać, ze ma stringi i dekolt, pokazujący, że piersi są całkiem
jędrne,
> a do tego zachowuje się tak, ze nie masz wątpliwości na co mozesz liczyć?

Nigdy nie byłam narażona na takie bodźce, ale wnioskuję, że i z tym
miałbyś kłopot, zważywszy, że popęd seksualny jest jednak dużo, dużo
słabszy niż popęd defekacji. Poza tym brak kontroli nad impulsami to
zdaje się jakaś jednostka chorobowa.

Pozdrawiam
Iff

--


Choroba to może być przy zgwałceniu, a nie jak jesteś prowokowany i
dziewczyna jest chętna
Re: Jak znaleść dziewczynę mając 28 lat?
#47274
Author: darkozzz
Date: Thu, 16 Nov 2006 15:04
20 lines
2387 bytes
Użytkownik "Maja" <ja_mada@interia.pl> napisał w wiadomości
news:1163631821.598273.190120@b28g2000cwb.googlegroups.com...

Flyer napisał(a):
> Maja; <1163625253.371217.140070@h54g2000cwb.googlegroups.com> :
>
> >
> A to akurat prawda - ale do kobieciarza to raczej daleko - kobieciarz
> wykazuje inicjatywę, a nie biernie poddaje się każdej kobiecie, która
> chciałaby go wyruchać. ;)

Tu się zgadzam. To może "łatwy facet" lepiej pasuje?

Pozdrawiam,
Maja

>

Skoro są łatwe kobiety, to moze być :-)
Re: Jak znaleść dziewczynę mając 28 lat?
#47312
Author: Mme Kitzmoor
Date: Thu, 16 Nov 2006 15:08
32 lines
3019 bytes
darkozzz@neostrada.pl napisał(a):

>>>>> Wtedy byłem  wolny, więc nikogo nie zdradziłem. Pozatym jeżeli bym kogoś
>>>>> miał to myślę o tej osobie i wtedy jest łatwiej mi się oprzeć kobiecym
>>>>> urokom
>>>> A co Ciebie powstrzymuje, jak chce Ci się, powiedzmy, kupkę na środku
> placu?
>>> Umiałbyś się oprzeć lasce, której spódniczka kończy się grubo powyżej
> połowy
>>> uda, widać, ze ma stringi i dekolt, pokazujący, że piersi są całkiem
> jędrne,
>>> a do tego zachowuje się tak, ze nie masz wątpliwości na co mozesz liczyć?
>> 
>> Nigdy nie byłam narażona na takie bodźce, ale wnioskuję, że i z tym
>> miałbyś kłopot, zważywszy, że popęd seksualny jest jednak dużo, dużo
>> słabszy niż popęd defekacji. Poza tym brak kontroli nad impulsami to
>> zdaje się jakaś jednostka chorobowa.
> Choroba to może być przy zgwałceniu, a nie jak jesteś prowokowany i
> dziewczyna jest chętna

http://bpd.szybkanauka.net/
Tyle w kwestii nieumienia powstrzymania się.

Pozdrawiam
Iff

PS. I proszę, zacznij jakoś normalnie cytować.

-- 
Art for art's sake
http://maddama.deviantart.com/
http://maddama.wordpress.com/
Re: Jak znaleść dziewczynę mając 28 lat?
#47320
Author: michal
Date: Thu, 16 Nov 2006 15:20
9 lines
1747 bytes
Mme Kitzmoor wrote:

 ...Poza tym brak kontroli nad impulsami to
> zdaje się jakaś jednostka chorobowa.

No... Chyba tak... :)

pozdrawiam
michał 
Re: Jak znaleść dziewczynę mając 28 lat?
#47315
Author: michal
Date: Thu, 16 Nov 2006 15:27
14 lines
2050 bytes
Użytkownik darkozzz@neostrada.pl <darkozzz@neostrada.pl>wrote:



> Choroba to może być przy zgwałceniu, a nie jak jesteś prowokowany i
> dziewczyna jest chętna


Gwałt to czyn przestępczy także przy prowokowaniu. Nigdy nie 
zgawałciłbym z powodu jakiegoś kataru.
A propo! Cytuj poprawnie i nie pisz pod delimeterem. O'kay?

pozdrawiam
michał
Re: Jak znaleść dziewczynę mając 28 lat?
#47313
Author: darkozzz
Date: Thu, 16 Nov 2006 15:37
19 lines
2213 bytes
Użytkownik "Mme Kitzmoor" <maddamaCUT@THOSEmacCAPS.com> napisał w wiadomości
news:ejhv39$kek$1@nemesis.news.tpi.pl...
darkozzz@neostrada.pl napisał(a):


http://bpd.szybkanauka.net/
Tyle w kwestii nieumienia powstrzymania się.

Pozdrawiam
Iff

PS. I proszę, zacznij jakoś normalnie cytować.

--



za dużo tego żeby czytać.
Re: Jak znaleść dziewczynę mając 28 lat?
#47314
Author: Mme Kitzmoor
Date: Thu, 16 Nov 2006 15:49
13 lines
2061 bytes
darkozzz@neostrada.pl napisał(a):

> za dużo tego żeby czytać.

To nie czytaj i bądź imbecylem.

Pozdrawiam
Iff

-- 
Art for art's sake
http://maddama.deviantart.com/
http://maddama.wordpress.com/
Re: Jak znaleść dziewczynę mając 28 lat?
#47316
Author: darkozzz
Date: Thu, 16 Nov 2006 17:00
18 lines
2306 bytes
Użytkownik "michal" <6michal9@gazeta.pl> napisał w wiadomości
news:455c7986$0$17952$f69f905@mamut2.aster.pl...
> Użytkownik darkozzz@neostrada.pl <darkozzz@neostrada.pl>wrote:
>

>
> Gwałt to czyn przestępczy także przy prowokowaniu. Nigdy nie
> zgawałciłbym z powodu jakiegoś kataru.
> A propo! Cytuj poprawnie i nie pisz pod delimeterem. O'kay?
>
> pozdrawiam
> michał
>
>
>

OK, powiedz tylko co to jest delimeter.
Re: Jak znaleść dziewczynę mając 28 lat?
#47351
Author: incuś
Date: Thu, 16 Nov 2006 17:06
13 lines
1910 bytes
In alt.pl.psychologia.milosc Maja <ja_mada@interia.pl> wrote:
> Ależ nie zgadzam sie z Tobą. Zapłacnie mandatu nie jest psim
> obowiązkiem. Nigdzie nikomu nie przysięgałeś, że będziesz
> płacić mandaty. Nie chcesz - nie płać. Nikt Cię nie zmusza. Licz
> się natomiast wtedy z tym, że Cię będą po sądach ciągać.

To co wg ciebie muszę robić? Bo srać i jeść (niekoniecznie w tej
kolejności) nie muszę, wystarczy że będę się liczył z tym, że umrę.

Pierdolisz jak potłuczona.

-- 
GG:5196643
Re: Jak znaleść dziewczynę mając 28 lat?
#47352
Author: Maja
Date: Thu, 16 Nov 2006 17:17
22 lines
2529 bytes
incuś napisał(a):
> In alt.pl.psychologia.milosc Maja <ja_mada@interia.pl> wrote:
> > Ależ nie zgadzam sie z Tobą. Zapłacnie mandatu nie jest psim
> > obowiązkiem. Nigdzie nikomu nie przysięgałeś, że będziesz
> > płacić mandaty. Nie chcesz - nie płać. Nikt Cię nie zmusza. Licz
> > się natomiast wtedy z tym, że Cię będą po sądach ciągać.
>
> To co wg ciebie muszę robić? Bo srać i jeść (niekoniecznie w tej
> kolejności) nie muszę, wystarczy że będę się liczył z tym, że umrę.
>
> Pierdolisz jak potłuczona.
>


Spadaj szczeniaku, jak się nie umiesz kulturalnie zwracać do innych
osób na grupie. Zawsze pomyśl dwa razy, zanim coś napiszesz. Bo jak
na razie Twój tok rozumowania wygląda jak slalom gigant zakończony
na drzewie.

Pozdrawiam,
Maja
Re: Jak znaleść dziewczynę mając 28 lat?
#47317
Author: incuś
Date: Thu, 16 Nov 2006 21:05
17 lines
2297 bytes
In alt.pl.psychologia.milosc darkozzz@neostrada.pl wrote:
>> Użytkownik darkozzz@neostrada.pl <darkozzz@neostrada.pl>wrote:
>>
> 
>>
>> Gwałt to czyn przestępczy także przy prowokowaniu. Nigdy nie
>> zgawałciłbym z powodu jakiegoś kataru.
>> A propo! Cytuj poprawnie i nie pisz pod delimeterem. O'kay?
>>
>> pozdrawiam
>> michał
> OK, powiedz tylko co to jest delimeter.

http://pl.wikipedia.org/wiki/Delimiter

-- 
GG:5196643
Re: Jak znaleść dziewczynę mając 28 lat?
#47319
Author: michal
Date: Thu, 16 Nov 2006 23:53
10 lines
1944 bytes
>> Użytkownik darkozzz@neostrada.pl <darkozzz@neostrada.pl>wrote:

> OK, powiedz tylko co to jest delimeter.

Skorzystaj z wiedzy:
http://klub.chip.pl/wincat2/news/oekonf.htm

-- 
pozdrawiam
michał 
Re: Jak znaleść dziewczynę mając 28 lat?
#47318
Author: darkozzz
Date: Fri, 17 Nov 2006 15:51
21 lines
2502 bytes
Użytkownik "incuś" <incus@jest.kochany.pl.wytnij.com> napisał w wiadomości
news:ejijqs$9ni$2@atlantis.news.tpi.pl...
> In alt.pl.psychologia.milosc darkozzz@neostrada.pl wrote:
> >> Użytkownik darkozzz@neostrada.pl <darkozzz@neostrada.pl>wrote:
> >>
> >
> >>
> >> Gwałt to czyn przestępczy także przy prowokowaniu. Nigdy nie
> >> zgawałciłbym z powodu jakiegoś kataru.
> >> A propo! Cytuj poprawnie i nie pisz pod delimeterem. O'kay?
> >>
> >> pozdrawiam
> >> michał
> > OK, powiedz tylko co to jest delimeter.
>
> http://pl.wikipedia.org/wiki/Delimiter
>


thx
Re: Jak znaleść dziewczynę mając 28 lat?
#47321
Author: Ania K.
Date: Fri, 17 Nov 2006 18:11
20 lines
2245 bytes
Użytkownik darkozzz@neostrada.pl napisał:

> Facetowi ciężko czasami reagować na pewne bodźce - dziewczyna jest ładna,
> bardzo zgrabna, ma ładne  nogi - nosi krótkie spódniczki i bluzki z
> dekoltem, na mnie to działa. Do tego wystarczyło odpowiednie zachowanie i
> nie  miałem szans się oprzeć.


Jak spotkam w tramwaju mężczyznę pachnącego, czysto ubranego i w moim 
typie i jeśli w dodatku wpadniemy sobie w oko nic nie poradzę na to, że 
muszę z Nim wysiąść na najbliższym przystanku i ...

Nie umiem się oprzeć :(

-- 
"Ja wiem i Ty wiesz, wiemy, że My,
wiemy co dzieje się naprawdę,
a co się tylko śni"

Ania K.
Re: Jak znaleść dziewczynę mając 28 lat?
#47322
Author: darkozzz
Date: Fri, 17 Nov 2006 18:35
16 lines
1897 bytes
Użytkownik "Ania K." <"ania-kwiecien"@\"wywalto\"o2.pl> napisał w wiadomości
news:ejku5h$8tu$3@nemesis.news.tpi.pl...
> Użytkownik darkozzz@neostrada.pl napisał:
>

>
> Nie umiem się oprzeć :(
>
>
> Ania K.


To mamy coś wspólnego

pzdr
Re: Jak znaleść dziewczynę mając 28 lat?
#47323
Author: michal
Date: Fri, 17 Nov 2006 19:55
19 lines
2204 bytes
Ania K." <"ania-kwiecien"@\"wywalto\ wrote:
> Użytkownik darkozzz@neostrada.pl napisał:

>> Facetowi ciężko czasami reagować na pewne bodźce - dziewczyna jest
>> ładna, bardzo zgrabna, ma ładne  nogi - nosi krótkie spódniczki i
>> bluzki z dekoltem, na mnie to działa. Do tego wystarczyło
>> odpowiednie zachowanie i nie  miałem szans się oprzeć.
> Jak spotkam w tramwaju mężczyznę pachnącego, czysto ubranego i w 
> moim
> typie i jeśli w dodatku wpadniemy sobie w oko nic nie poradzę na to,
> że muszę z Nim wysiąść na najbliższym przystanku i ...

> Nie umiem się oprzeć :(

Widzisz, jak łatwo? Wystarczy tylko ciężko reagować na pewne bodźce wg 
przepiścy... :)

pozdrawiam
michał 
Re: Jak znaleść dziewczynę mając 28 lat?
#47324
Author: agnieFka
Date: Sat, 18 Nov 2006 00:09
21 lines
2113 bytes
Użytkownik "Maja" <ja_mada@interia.pl> napisał w wiadomości

>Największa wina leży po jej stronie. To jest oczywiste.

Nie jest to oczywiste. Masz swoiste jasnowidzenia.


>Ona - to zupełnie inna bajka. Aż mi się nie chce rozpisywać.
>Żona? Kobieta? W czyim mniemaniu?

Człowiek. Po prostu człowiek.

>Sama nie szanuje siebie, i niestety nikt nigdy nie będzie szanował
>jej. Zawsze będzie postrzegana tylko jako kolejna d*** do zaliczenia.
>Chciałbyś taką żonę/partnerkę?

Jesteś _bardzo_ surowa.
I niekonsekwentna.

agnieFka 
Re: Jak znaleść dziewczynę mając 28 lat?
#47282
Author: agnieFka
Date: Sat, 18 Nov 2006 00:16
11 lines
2171 bytes
Użytkownik "Maja" <ja_mada@interia.pl> napisał w wiadomości


>A swoją drogą - jak widzisz tak ubraną, czy raczej nieubraną
>panienkę, to myślisz, że ona się szanuje? Przecież ewidentnie
>wygląda na desperatkę, która z byle kim się puści.

Worek pokutny byłby najwłaściwszy.

agnieFka
Re: Jak znaleść dziewczynę mając 28 lat?
#47325
Author: Maja
Date: Sat, 18 Nov 2006 11:12
40 lines
3053 bytes
agnieFka napisał(a):
> Użytkownik "Maja" <ja_mada@interia.pl> napisał w wiadomości
>
> >Największa wina leży po jej stronie. To jest oczywiste.

To jest kwestia MOICH zasad, o których już pisałam, a które na tej
grupie najwyraźniej są postrzegane jako co najmniej dziwne. Uważam,
że jako żona postapiła bardzo nie fair. Z tych informacji, które tu
otrzymałam (podkreślam - o mężu nie wiem nic), uważam, że jeżeli
jej małżeństwo się rozpadnie, będzie to IMO w ogromnej mierze z
jej winy.

> Nie jest to oczywiste. Masz swoiste jasnowidzenia.

Nie jest to żadne jasnowidzenie. Po wcześniejszym przeanalizowaniu
przedstawionych tu faktów - wyraziłam SWOJE zdanie.

>
> >Ona - to zupełnie inna bajka. Aż mi się nie chce rozpisywać.
> >Żona? Kobieta? W czyim mniemaniu?
>
> Człowiek. Po prostu człowiek.
>
Oczywiście. Człowiek, który postępuje w określony sposób.
Zdradza.

> >Sama nie szanuje siebie, i niestety nikt nigdy nie będzie szanował
> >jej. Zawsze będzie postrzegana tylko jako kolejna d*** do zaliczenia.
> >Chciałbyś taką żonę/partnerkę?
>
> Jesteś _bardzo_ surowa.
> I niekonsekwentna.
> 
Wyrażam swoje zdanie. Konsekwentnie.

Pozdrawiam,
Maja

> agnieFka
Re: Jak znaleść dziewczynę mając 28 lat?
#47283
Author: Maja
Date: Sat, 18 Nov 2006 11:36
26 lines
2906 bytes
agnieFka napisał(a):
> Użytkownik "Maja" <ja_mada@interia.pl> napisał w wiadomości
>
>
> >A swoją drogą - jak widzisz tak ubraną, czy raczej nieubraną
> >panienkę, to myślisz, że ona się szanuje? Przecież ewidentnie
> >wygląda na desperatkę, która z byle kim się puści.
>
> Worek pokutny byłby najwłaściwszy.
>
> agnieFka

Skoro tak uważasz. Ja nie jestem za skrajnościami. Ale worka
pokutnego nikomu nie mam prawa zabronić ;)

I zapewniam Cię, że bez pokazywania stringów można wyglądać
równie kobieco i pociągająco, a nawet jeszcze bardziej.
Kwestia gustu. Są mężczyźni, którzy wolą kobiety z klasą.

A tak na marginesie - im mniej kobieta odkryje, tym większe pole do
popisu dla męskiej wyobraźni. Kobieta powinna być dla mężczyzny w
pewnym stopniu tajemnicą.

Pozdrawiam,
Maja
Re: Jak znaleść dziewczynę mając 28 lat?
#47284
Author: darkozzz
Date: Sat, 18 Nov 2006 17:07
16 lines
2395 bytes
Użytkownik "Maja" <ja_mada@interia.pl> napisał w wiadomości
news:1163849777.320603.103890@k70g2000cwa.googlegroups.com...


Kwestia gustu. Są mężczyźni, którzy wolą kobiety z klasą.

A tak na marginesie - im mniej kobieta odkryje, tym większe pole do
popisu dla męskiej wyobraźni. Kobieta powinna być dla mężczyzny w
pewnym stopniu tajemnicą.

Pozdrawiam,
Maja


No cóż my jesteśmy mniej skomplikowani, niż wam się wydaje :-)
Re: Jak znaleść dziewczynę mając 28 lat?
#47285
Author: agnieFka
Date: Sat, 18 Nov 2006 22:40
32 lines
3073 bytes
Użytkownik "Maja" <ja_mada@interia.pl> napisał w wiadomości


> >A swoją drogą - jak widzisz tak ubraną, czy raczej nieubraną
> >panienkę, to myślisz, że ona się szanuje? Przecież ewidentnie
> >wygląda na desperatkę, która z byle kim się puści.
>
> Worek pokutny byłby najwłaściwszy.

>Skoro tak uważasz. Ja nie jestem za skrajnościami.

Ech... Maju...
Znam pewną Anię.K, którą nie raz widziałam w bardzo krótkiej spódnicy i 
butach na obcasie i, może nie uwierzysz, desperatką nie była. :-) Znam też 
szanujace się i szanowane kobiety, które umiejętnie podkreślają strojem 
swoje wdzieki.

Zarysowałam skrajność w odpowiedzi na twoją.


>A tak na marginesie - im mniej kobieta odkryje, tym większe pole do
>popisu dla męskiej wyobraźni. Kobieta powinna być dla mężczyzny w
>pewnym stopniu tajemnicą.

Powtarzasz jakieś podręcznikowe mądrości.
To zależy jak się odkryje i co.
Można mieć mnóstwo uroku i czegoś, co będzie pociągało i zarazem fascynowało 
mążczyzn, nawet jeśli nosi się ażurkowe bluzeczki i małe spudniczki.


agnieFka 
Re: Jak znaleść dziewczynę mając 28 lat?
#47307
Author: Ania K.
Date: Sun, 19 Nov 2006 14:52
20 lines
2366 bytes
Użytkownik agnieFka napisał:


> Ech... Maju...
> Znam pewną Anię.K, którą nie raz widziałam w bardzo krótkiej spódnicy i 
> butach na obcasie i, może nie uwierzysz, desperatką nie była. :-) 

A to co???? ;P

Cicho, bo jeszcze się dowiem, żem chętną mężatką na pierwszy ciekawszy 
kąsek ;)



-- 
"Ja wiem i Ty wiesz, wiemy, że My,
wiemy co dzieje się naprawdę,
a co się tylko śni"

Ania K.
Re: Jak znaleść dziewczynę mając 28 lat?
#47308
Author: michal
Date: Sun, 19 Nov 2006 23:16
18 lines
2378 bytes
Maja wrote:
> I zapewniam Cię, że bez pokazywania stringów można wyglądać
> równie kobieco i pociągająco, a nawet jeszcze bardziej.
> Kwestia gustu. Są mężczyźni, którzy wolą kobiety z klasą.

Chciałbym tu tylko wtrącić, że procki mogą wystawać zarówno bez jak i
z klasą... ;)


> A tak na marginesie - im mniej kobieta odkryje, tym większe pole do
> popisu dla męskiej wyobraźni.

Zgoda. Ale jak tę wyobraźnię pobudzić? Kobieta, która skrywa wdzięki,
może się raz za razem przeliczać wierząc naiwnie, że w wyobraźnia
upatrzonego mężczyzny zadziała wektorowo w pożądanym kierunku. :)

pozdrawiam
michał 
Re: Jak znaleść dziewczynę mając 28 lat?
#47326
Author: whiteleaf
Date: Mon, 20 Nov 2006 18:20
10 lines
1763 bytes
agnieFka:

>>Największa wina leży po jej stronie. To jest oczywiste.
> 
> Nie jest to oczywiste. Masz swoiste jasnowidzenia.

A kto może być w Twojej opinii winien temu, że kobieta zdradza?

-- 
białolistny  http://whiteleaf.uczucia.com.pl/
Re: Jak znaleść dziewczynę mając 28 lat?
#47327
Author: agnieFka
Date: Mon, 20 Nov 2006 20:50
15 lines
2009 bytes
Użytkownik "whiteleaf" <whiteleaf@o2.bez.tego.kawalka.pl> napisał w 
wiadomości

>>>Największa wina leży po jej stronie. To jest oczywiste.
>>
>> Nie jest to oczywiste. Masz swoiste jasnowidzenia.
>
> A kto może być w Twojej opinii winien temu, że kobieta zdradza?

Jestem przeciwna wyciąganiu sadzącego palucha i orzekaniu o winie.
W tej i innych kwestiach.


agnieFka 
Re: Jak znaleść dziewczynę mając 28 lat?
#47328
Author: Maja
Date: Mon, 20 Nov 2006 22:04
20 lines
2491 bytes
agnieFka napisał(a):
> Użytkownik "whiteleaf" <whiteleaf@o2.bez.tego.kawalka.pl> napisał w
> wiadomości
>
> >>>Największa wina leży po jej stronie. To jest oczywiste.
> >>
> >> Nie jest to oczywiste. Masz swoiste jasnowidzenia.
> >
> > A kto może być w Twojej opinii winien temu, że kobieta zdradza?
>
> Jestem przeciwna wyciąganiu sadzącego palucha i orzekaniu o winie.
> W tej i innych kwestiach.
>
> agnieFka

Nikt tutaj nikogo nie sądzi, a jedynie wyraża opinie :)

Pozdrawiam,
Maja
Re: Jak znaleść dziewczynę mając 28 lat?
#47329
Author: agnieFka
Date: Mon, 20 Nov 2006 23:32
11 lines
1983 bytes
Użytkownik "Maja" <ja_mada@interia.pl> napisał w wiadomości


>Nikt tutaj nikogo nie sądzi, a jedynie wyraża opinie :)

Rozumiem - opinia o winie.

Ps.To była odpowiedź do Białego, który pytał kto jest winny.

agnieFka
Re: Jak znaleść dziewczynę mając 28 lat?
#47330
Author: Maja
Date: Mon, 20 Nov 2006 23:43
17 lines
2337 bytes
agnieFka napisał(a):
> Użytkownik "Maja" <ja_mada@interia.pl> napisał w wiadomości
>
>
> >Nikt tutaj nikogo nie sądzi, a jedynie wyraża opinie :)
>
> Rozumiem - opinia o winie.
>
> Ps.To była odpowiedź do Białego, który pytał kto jest winny.
>
> agnieFka

OK :), może czegoś nie załapałam, grypę mam, przepraszam :)

Pozdrawiam,
Maja
Re: Jak znaleść dziewczynę mając 28 lat?
#47331
Author: whiteleaf
Date: Tue, 21 Nov 2006 10:38
19 lines
2607 bytes
agnieFka:

> Jestem przeciwna wyciąganiu sadzącego palucha i orzekaniu o winie.
> W tej i innych kwestiach.

W pewnych sytuacjach rozważanie winy może być twórcze, w innych nie. Z
punktu widzenia ludzi, którzy decydują się na kontynuowanie
związku po zdradzie, być może lepiej jest pojęcia winy w ogóle nie
ruszać, bo byłoby to destruktywne. Ale ja nie mówię z tej perspektywy.
Nie wtykam sądzącego palucha nikomu w oko, nie chodzę po domach i nie
wlepiam mandatów, nie odpowiadam na pytanie zdradzonego „jak dalej żyć”.
Rozważam sobie na Usenecie podział odpowiedzialności. Mówienie o winie
osoby zdradzającej i porównywanie jej z ewentualną winą osoby
zdradzanej i tej, z którą się zdradza, jest jak najbardziej na miejscu,
o ile oczywiście uznajemy, że ludzie bywają kiedykolwiek za cokolwiek
odpowiedzialni – na przykład za własny związek z drugą osobą.

-- 
białolistny  http://whiteleaf.uczucia.com.pl/
Re: Jak znaleść dziewczynę mając 28 lat?
#47332
Author: Maja
Date: Tue, 21 Nov 2006 11:42
25 lines
3068 bytes
whiteleaf napisał(a):
> agnieFka:
>
> > Jestem przeciwna wyciąganiu sadzącego palucha i orzekaniu o winie.
> > W tej i innych kwestiach.
>
> W pewnych sytuacjach rozważanie winy może być twórcze, w innych nie. Z
> punktu widzenia ludzi, którzy decydują się na kontynuowanie
> związku po zdradzie, być może lepiej jest pojęcia winy w ogóle nie
> ruszać, bo byłoby to destruktywne. Ale ja nie mówię z tej perspektywy.
> Nie wtykam sądzącego palucha nikomu w oko, nie chodzę po domach i nie
> wlepiam mandatów, nie odpowiadam na pytanie zdradzonego ,,jak dalej żyć".
> Rozważam sobie na Usenecie podział odpowiedzialności. Mówienie o winie
> osoby zdradzającej i porównywanie jej z ewentualną winą osoby
> zdradzanej i tej, z którą się zdradza, jest jak najbardziej na miejscu,
> o ile oczywiście uznajemy, że ludzie bywają kiedykolwiek za cokolwiek
> odpowiedzialni - na przykład za własny związek z drugą osobą.
>

Dzięki za te słowa, bo już myślałam, że coś ze mną nie tak. :))
Jednak jest ktoś, kto myśli podobnie jak ja. :) 

Pozdrawiam,
Maja
Re: Re: Jak znaleść dziewczynę mając 28 lat?
#47333
Author: whiteleaf
Date: Tue, 21 Nov 2006 13:08
8 lines
1867 bytes
Maja:

> Dzięki za te słowa, bo już myślałam, że coś ze mną nie tak. :))

Sądzę, że coś jest z Tobą nie tak.

-- 
białolistny  http://whiteleaf.uczucia.com.pl/
Re: Jak znaleść dziewczynę mając 28 lat?
#47334
Author: Maja
Date: Tue, 21 Nov 2006 23:08
15 lines
2358 bytes
whiteleaf napisał(a):
> Maja:
>
> > Dzięki za te słowa, bo już myślałam, że coś ze mną nie tak. :))
>
> Sądzę, że coś jest z Tobą nie tak.


O co Ci chodzi?
Chyba się nie zrozumieliśmy.
Więc nie napiszę, że to z Tobą coś jest nie tak.

Pozdrawiam,
Maja
Re: Jak znaleść dziewczynę mając 28 lat?
#47344
Author: agnieFka
Date: Tue, 21 Nov 2006 23:56
30 lines
2827 bytes
Użytkownik "whiteleaf" <whiteleaf@o2.bez.tego.kawalka.pl> napisał w 
wiadomości

> W pewnych sytuacjach rozważanie winy może być twórcze, w innych nie. Z
> punktu widzenia ludzi, którzy decydują się na kontynuowanie
> związku po zdradzie, być może lepiej jest pojęcia winy w ogóle nie
> ruszać, bo byłoby to destruktywne.

Masz rację.

> Nie wtykam sądzącego palucha nikomu w oko, nie chodzę po domach i nie
> wlepiam mandatów, nie odpowiadam na pytanie zdradzonego "jak dalej żyć".
> Rozważam sobie na Usenecie podział odpowiedzialności.

Mhm.
Rozumiem.

>Mówienie o winie
> osoby zdradzającej i porównywanie jej z ewentualną winą osoby
> zdradzanej i tej, z którą się zdradza, jest jak najbardziej na miejscu,
> o ile oczywiście uznajemy, że ludzie bywają kiedykolwiek za cokolwiek
> odpowiedzialni - na przykład za własny związek z drugą osobą.

Hm... Wiem, to grupa dyskusjna i wiele rzeczy jest tutaj na miejscu.

Można ważyć ciężar winy, by jednak wydać wyrok należałoby mieć dużo danych i 
możliwość obiektywnego oglądu sytuacji.

agnieFka
Re: Re: Jak znaleść dziewczynę mając 28 lat?
#47335
Author: whiteleaf
Date: Wed, 22 Nov 2006 00:06
11 lines
2057 bytes
Maja:

> O co Ci chodzi?
> Chyba się nie zrozumieliśmy.

Nie wydaje mi się. Napisałaś, że już myślałaś, że coś jest z
Tobą nie tak. Sugeruję więc po prostu, byś nie porzucała tej myśli
zbyt pochopnie.

-- 
białolistny  http://whiteleaf.uczucia.com.pl/
Re: Jak �at?
#47346
Author: Ania K.
Date: Wed, 22 Nov 2006 11:27
21 lines
2394 bytes
Użytkownik whiteleaf napisał:

> Rozważam sobie na Usenecie podział odpowiedzialności. Mówienie o winie
> osoby zdradzającej i porównywanie jej z ewentualną winą osoby
> zdradzanej i tej, z którą się zdradza, jest jak najbardziej na miejscu,

Ale wiesz, że ot zawsze zależy.... ;))))

> o ile oczywiście uznajemy, że ludzie bywają kiedykolwiek za cokolwiek
> odpowiedzialni – na przykład za własny związek z drugą osobą.
> 

IMO nie tyle bywają co są!
A, że ktoś nie dorósł i nie zdaje sobie z tego sprawy to już inne kalosze.

-- 
"Ja wiem i Ty wiesz, wiemy, że My,
wiemy co dzieje się naprawdę,
a co się tylko śni"

Ania K.
Re: Jak �at?
#47347
Author: michal
Date: Wed, 22 Nov 2006 15:42
16 lines
1948 bytes
Ania K." <"ania-kwiecien"@\"wywalto\ wrote:

> ...IMO nie tyle bywają co są!

Yym. Bywają...

> A, że ktoś nie dorósł i nie zdaje sobie z tego sprawy to już
> inne kalosze.

Inne. Inne, bo można rozważać kwestię odpowiedzialności jako
tendencję, kierunek. W odróżnieniu od niezłomności tej zasady.


-- 
pozdrawiam
michał
Re: Jak znaleść dziewczynę mając 28 lat?
#47345
Author: whiteleaf
Date: Thu, 23 Nov 2006 02:33
13 lines
2115 bytes
agnieFka:

> Można ważyć ciężar winy, by jednak wydać wyrok należałoby mieć dużo danych i 
> możliwość obiektywnego oglądu sytuacji.

Tak, oczywiście.
Więc kiedy na przykład za zdradę odpowiada ktoś inny, niż jej dokonuje?

Oczywiście mówimy o sytuacji, w której związek jeszcze istnieje, i
zdrada jest dobrowolna. Inaczej nie ma mowy o zdradzie.

-- 
białolistny  http://whiteleaf.uczucia.com.pl/
Re: Jak ?at?
#47348
Author: Ania K.
Date: Fri, 24 Nov 2006 19:53
24 lines
2462 bytes
Użytkownik michal napisał:

> Yym. Bywają...

Są w sensie, że nie mogą zwalić na nikogo odpowiedzialności. A że to 
robią to o nich tylko świadczy.


> Inne. Inne, bo można rozważać kwestię odpowiedzialności jako
> tendencję, kierunek. W odróżnieniu od niezłomności tej zasady.


Dla mnie odpowiedzialność to niemożność zwalenia "winy" na mamusię, 
sąsiada, kochanka czy kogokolwiek/cokolwiek innego.
Jako osoba dorosła, nawet jak narobię głupot, nie obwiniam okoliczności 
za to tylko biorę odpowiedzialność na siebie. Wygodne byłoby inne 
postępowanie.

-- 
"Ja wiem i Ty wiesz, wiemy, że My,
wiemy co dzieje się naprawdę,
a co się tylko śni"

Ania K.
Re: Jak ?at?
#47349
Author: michal
Date: Fri, 24 Nov 2006 23:12
37 lines
2969 bytes
Ania K." <"ania-kwiecien"@\"wywalto\ wrote:
> Użytkownik michal napisał:
>
>> Yym. Bywają...
>
> Są w sensie, że nie mogą zwalić na nikogo odpowiedzialności. A że to
> robią to o nich tylko świadczy.

No tak. Być odpowiedzialnym rozumiałem jako cechę, a nie przypisaną 
powinność. :)


>> Inne. Inne, bo można rozważać kwestię odpowiedzialności jako
>> tendencję, kierunek. W odróżnieniu od niezłomności tej zasady.

> Dla mnie odpowiedzialność to niemożność zwalenia "winy" na mamusię,
> sąsiada, kochanka czy kogokolwiek/cokolwiek innego.

Stopień odpowiedzialności jest ustalany ustalany zawsze przez kogoś. 
Taka Twoja postawa jest moim zdaniem właściwa, ale nie tylko z punktu 
widzenia moralności. Przede wszystkim z powodu zasadności 
postępowania.

> Jako osoba dorosła, nawet jak narobię głupot, nie obwiniam
> okoliczności za to tylko biorę odpowiedzialność na siebie. Wygodne
> byłoby inne postępowanie.

No i tu się nie zgadzam właśnie z tezą, że jest to niewygodne 
podejście. Liczy się przecież rezultat. Tymczasem rezultatem szukania 
winy mamusi za moje robienie głupot trafia w płot jak przysłowiowa 
kula. A odpowiedzialność za swoje głupoty powinna mnie doprowadzić do 
właściwych wniosków i zmiany swojego zachowania.

Więc oboje wolimy być chyba pragmatyczni... :)

pozdrawiam
michał 
Page 2 of 5 • 218 total messages
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads