Thread View: alt.pl.matematyka
16 messages
16 total messages
Started by 1634Racine
Thu, 04 Mar 2010 13:35
światowy poziom i co dzisiaj najwazniejsze
Author: 1634Racine
Date: Thu, 04 Mar 2010 13:35
Date: Thu, 04 Mar 2010 13:35
11 lines
1313 bytes
1313 bytes
1. ktory z matematykow polskich prezentuje DZISIAJ absolutnie swiatowy poziom, taka bezdyskusyjna pierwsza liga, tak bezdyskusyjnie, jak kiedys powiedzmy Banach, Kuratowski, Ulam, Schauder...,jakos tak. 2. co dzisiaj jest max wazne w badaniach matematykow, ktora dziedzina, dzial, chodzi mi o analogon analizy funkcjonalnej kiedys, cos nowatorskiego. Pomijam jakies zapewne wazne, ale jednak niszowe zagadnienia, dyscypliny. Chodzi mi o nowe horyzonty, dziedzine, ktora moze ustawic matematyke wspolczesna [lepiej].
Re: światowy poziom i co dzisiaj najwazniejsze
Author: AMX
Date: Sat, 13 Mar 2010 10:54
Date: Sat, 13 Mar 2010 10:54
31 lines
1865 bytes
1865 bytes
On Thu, 4 Mar 2010 14:35:35 +0100, 1634Racine <1634@Racine.pl> wrote:
> 1.
> ktory z matematykow polskich prezentuje DZISIAJ absolutnie swiatowy poziom,
> taka bezdyskusyjna pierwsza liga, tak bezdyskusyjnie, jak kiedys powiedzmy
> Banach, Kuratowski, Ulam, Schauder...,jakos tak.
>
> 2.
> co dzisiaj jest max wazne w badaniach matematykow, ktora dziedzina, dzial,
> chodzi mi o analogon analizy funkcjonalnej kiedys, cos nowatorskiego.
> Pomijam jakies zapewne wazne, ale jednak niszowe zagadnienia, dyscypliny.
> Chodzi mi o nowe horyzonty, dziedzine, ktora moze ustawic matematyke
> wspolczesna [lepiej].
>
Źle postawione pytania.
Ad1. Zapytaj jak był oceniany przez współczesnych
Galois. Dlaczego Student publikował pod przybranym
nazwiskiem. Dlaczego bodaj Boltzmann (akurat
fizyk) popełnił samobójstwo. Tę listę można ciągnąć długo.
Ad2. Pytanie o przyszłość =:-) Raczej zapytaj czego nie
wiemy albo nie umiemy. Nie jestem matematykiem
więc mi się nasuwa np. logarytm dyskretny.
AMX
--
adres w rot13
Nyrxfnaqre Znghfmnx r-znk@b2.cy
Re: światowy poziom i co dzisiaj najwazniejsze
Author: Wlodzimierz Holsztynski
Date: Sat, 13 Mar 2010 23:05
Date: Sat, 13 Mar 2010 23:05
72 lines
4873 bytes
4873 bytes
On Mar 13, 2:54 am, AMX <r-...@b2.cy> wrote: > On Thu, 4 Mar 2010 14:35:35 +0100, 1634Racine <1...@Racine.pl> wrote: > > 1. > > ktory z matematykow polskich prezentuje DZISIAJ absolutnie swiatowy poziom, > > taka bezdyskusyjna pierwsza liga, tak bezdyskusyjnie, jak kiedys powiedzmy > > Banach, Kuratowski, Ulam, Schauder...,jakos tak. > > > 2. > > co dzisiaj jest max wazne w badaniach matematykow, ktora dziedzina, dzial, > > chodzi mi o analogon analizy funkcjonalnej kiedys, cos nowatorskiego. > > Pomijam jakies zapewne wazne, ale jednak niszowe zagadnienia, dyscypliny. > > Chodzi mi o nowe horyzonty, dziedzine, ktora moze ustawic matematyke > > wspolczesna [lepiej]. > > Źle postawione pytania. Dobrse postawione pytania. Masz jakieś problemy osobiste, więc stosujesz projekcję itp. > > Ad1. Zapytaj jak był oceniany przez współczesnych > Galois. Dlaczego Student publikował pod przybranym > nazwiskiem. Dlaczego bodaj Boltzmann (akurat > fizyk) popełnił samobójstwo. Tę listę można ciągnąć długo. Evariste Galois zginął w pojedynku w wieku 20 lat (prawie 21). Wbrew legendom, publikował i był szanowanym matemtykiem już za życia. Niezwykły pech chciał, że jego manuskrypt, co najmniej jeden, zaginął. Jeden, gdy zmarł sekretarz francuskiej Akademii Nauk, słynny Fourier. To, że praca Galoisa była nierozumiana było po części winą samego Galois, który od matematuki odszedł niemal, gdyż zapalił się niestety do polityki. Chyba dlatego jego ważna praca o równaniach była niejasna i nidostatecznie pełna. Tak to ocenił po kilku miesiącach zapoznawania,się z nią świetny matematyk Simeon Poisson, dzięki któremu Galois, mimo że się wścieŻl na recenzję, to jednak wziął się za porządne pisanie. Siedział w więzieniu i pracował nad redagowaniem swoich wyników. Tak więc jego dorobek spisany, to o wiele, o wiele więcej niż tylko romantycznie przez publikę przyjmowany jego list sprzed śmniertelnego pojedynku. Gdyby Galois żył dłużej, kilka lub kilkanaście lat, to - jak zauważył mój przyjaciel G.S. - wciąż będąc młodym człowiekiem zyskałby światowe uznanie za życia. Śmierć Galois oraz także o wiele przedwczesna Abela, to były monumentalne tragedie. To jednak nie powód, żeby byle niedorobiony oszołom miał się za nierozpoznanego geniusza. > Ad2. Pytanie o przyszłość =:-) Raczej zapytaj czego nie > wiemy albo nie umiemy. Nie jestem matematykiem > więc mi się nasuwa np. logarytm dyskretny. > > AMX Logarytm dyskretny był świetnie znany ponad dwieście lat temu, a już na pewno Gauss był z nim za pan brat. Gauss też znał i stosował dyskretną transformatę Fouriera. Pytania 1634Racine'a były bardzo dobre. Dają okazję grupie do zapoznania się z historią matematyki, zwłaszcza polskiej na tle światowym. Gdy chodzi o "absolutnie swiatowy poziom", to obawiam się, że odpowiedź jest nieco przygnębiająca, jako że żaden z polskich matematyków nigdy nie wygrał nagrody Fieldsa. Jednak można pytać nie o matematyków, czyli o ich cały dorobek, lecz o poszczególne wyniki. Wtedy można wskazać na szereg sukcesów. W nowszych czasach polscy matematycy w dosyć wczesnym wieku emigrują, więc po części są matematykami także zagranicznymi, najczęściej amerykańskimi. Jednak najlepsze i najelegantsze wyniki w nieskończenie wymiarowej topologii uzyskał Henryk Toruńczyk (który nigdy nie emigrował). Jest jednym z czterech najwybitniejszych specjalistów w swojej dziedzinie, może po prostu "NAJ". Włodek
Re: światowy poziom i co dzisiaj najwazniejsze
Author: AMX
Date: Sun, 14 Mar 2010 12:16
Date: Sun, 14 Mar 2010 12:16
133 lines
5753 bytes
5753 bytes
On Sat, 13 Mar 2010 15:05:43 -0800 (PST), Wlodzimierz Holsztynski <sennajawa@gmail.com> wrote: >> > 1. >> > ktory z matematykow polskich prezentuje DZISIAJ >> > absolutnie swiatowy poziom, taka bezdyskusyjna >> > pierwsza liga, tak bezdyskusyjnie, jak kiedys >> > powiedzmy Banach, Kuratowski, Ulam, >> > Schauder...,jakos tak. >> >> > 2. >> > co dzisiaj jest max wazne w badaniach matematykow, >> > ktora dziedzina, dzial, chodzi mi o analogon >> > analizy funkcjonalnej kiedys, cos nowatorskiego. >> > Pomijam jakies zapewne wazne, ale jednak niszowe >> > zagadnienia, dyscypliny. Chodzi mi o nowe >> > horyzonty, dziedzine, ktora moze ustawic >> > matematyke wspolczesna [lepiej]. >> >> Źle postawione pytania. > > Dobrze postawione pytania. > Masz jakieś problemy osobiste, więc stosujesz > projekcję itp. Czy brakuje Ci argumentów w dyskusji, że uciekasz się do argumentów /ad personam/? Bez wycieczek osobistych, proszę. >> >> Ad1. Zapytaj jak był oceniany przez współczesnych >> Galois. Dlaczego Student publikował pod przybranym >> nazwiskiem. Dlaczego bodaj Boltzmann (akurat >> fizyk) popełnił samobójstwo. Tę listę można ciągnąć długo. > > Evariste Galois zginął w pojedynku w wieku 20 lat (prawie 21). [..] Zapewne myliłem się w kwestii Galois. Sprawdziłem też, że nie mam racji co do Studenta. Jak pisałem nie jestem matematykiem, więc nie bardzo podejmuję się dyskutować o szczegółach. Raczej chciałem przekazać myśl, że niekoniecznie ocena współczesnych jest miarodajna. Pominę ewidentny przykład Galileusza, gdyż wszyscy się oburzą, że dzisiaj świat funkcjonuje inaczej niż w średniowieczu a zostanę przy Boltzmannie. Ten przez całe życie walczył o uznanie teorii cząsteczkowej budowy materii, która była ówcześnie odrzucana. Przy okazji cząsteczek warto podkreślić kwestię ważniejszą niż chwilową (nie)popularność teorii. Starożytni Grecy zastanawiali się czy materia jest ciągła czy dyskretna. Doszli do wniosku, że jeśli jest zbudowana z małych elementów to są one tak małe, że nie podlegają obserwacji (przy ich możliwościach technicznych). Skoro nie podlegają obserwacjom, także na postawie skutków pośrednich, więc model budowy materii jest jałową spekulacją i nie warto się tym zajmować. Boltzmann żył w czasach maszyn parowych i nagle różnice między skutkami modelu ciągłego i dyskretnego nie tylko były obserwowalne ale również miały znaczenie daleko wykraczające poza walory czysto poznawcze. Morał jest taki, że zagadnienia, które z różnych powodów są mało interesujące po jakimś czasie mogą stać się kluczowe. I odwrotnie. >> Ad2. Pytanie o przyszłość =:-) Sprecyzuję: >>> Chodzi mi o nowe horyzonty, dziedzine, ktora moze >>> ustawic matematyke wspolczesna [lepiej]. Po przemyśleniu dochodzę do wniosku, że piszemy o dwu trochę różnych rzeczach. Ty odnosisz się _literalnie_ do pierwszej części każdego pytania. Mnie bardziej interesuje druga część. >> Raczej zapytaj czego nie wiemy albo nie >> umiemy. Nie jestem matematykiem więc mi się nasuwa >> np. logarytm dyskretny. > > Logarytm dyskretny był świetnie znany ponad dwieście lat temu, > a już na pewno Gauss był z nim za pan brat. Jak rozumiem od dwustu lat umiemy obliczać wartość logarytmu dyskretnego tak samo szybko jak potęgi dyskretnej. A może pojawił się dowód, że nie jest to możliwe? Zadanie Apoloniusza zostało sformułowane ok. 200 p.n.e. a rozwiązane około 1600 n.e. > Pytania 1634Racine'a były bardzo dobre. Dają okazję grupie > do zapoznania się z historią matematyki, zwłaszcza polskiej > na tle światowym. Gdy chodzi o "absolutnie swiatowy poziom", > to obawiam się, że odpowiedź jest nieco przygnębiająca, jako > że żaden z polskich matematyków nigdy nie wygrał nagrody > Fieldsa. Jednak można pytać nie o matematyków, czyli o ich cały > dorobek, lecz o poszczególne wyniki. Wtedy można wskazać > na szereg sukcesów. W nowszych czasach polscy matematycy w dosyć > wczesnym wieku emigrują, więc po części są matematykami także > zagranicznymi, najczęściej amerykańskimi. Jednak najlepsze > i najelegantsze wyniki w nieskończenie wymiarowej topologii > uzyskał Henryk Toruńczyk (który nigdy nie emigrował). Jest jednym > z czterech najwybitniejszych specjalistów w swojej dziedzinie, > może po prostu "NAJ". Jak to podkreślam, wpadłem tu trochę przypadkiem ale korci mnie, skoro już tu jestem, zadać kilka kłopotliwych pytań do powyższego z pozycji ,,lajkonika''. Ale może nie tym razem. Pozdrawiam AMX -- adres w rot13 Nyrxfnaqre Znghfmnx r-znk@b2.cy
Re: światowy poziom i co dzisiaj najwazniejsze
Author: Robakks
Date: Sun, 14 Mar 2010 14:31
Date: Sun, 14 Mar 2010 14:31
157 lines
7291 bytes
7291 bytes
"AMX" <r-znk@b2.cy> news:slrnhppktg.4bg.r-znk@amber.within.nat... > On Sat, 13 Mar 2010 15:05:43 -0800 (PST), > Wlodzimierz Holsztynski <sennajawa@gmail.com> wrote: >>> > 1. >>> > ktory z matematykow polskich prezentuje DZISIAJ >>> > absolutnie swiatowy poziom, taka bezdyskusyjna >>> > pierwsza liga, tak bezdyskusyjnie, jak kiedys >>> > powiedzmy Banach, Kuratowski, Ulam, >>> > Schauder...,jakos tak. >>> >>> > 2. >>> > co dzisiaj jest max wazne w badaniach matematykow, >>> > ktora dziedzina, dzial, chodzi mi o analogon >>> > analizy funkcjonalnej kiedys, cos nowatorskiego. >>> > Pomijam jakies zapewne wazne, ale jednak niszowe >>> > zagadnienia, dyscypliny. Chodzi mi o nowe >>> > horyzonty, dziedzine, ktora moze ustawic >>> > matematyke wspolczesna [lepiej]. > >>> >>> Źle postawione pytania. >> >> Dobrze postawione pytania. > >> Masz jakieś problemy osobiste, więc stosujesz >> projekcję itp. > Czy brakuje Ci argumentów w dyskusji, że uciekasz się > do argumentów /ad personam/? Bez wycieczek osobistych, > proszę. Słuszna uwaga. Wycieczki personalne źle służą porozumiewaniu się na konkretny temat. >>> Ad1. Zapytaj jak był oceniany przez współczesnych >>> Galois. Dlaczego Student publikował pod przybranym >>> nazwiskiem. Dlaczego bodaj Boltzmann (akurat >>> fizyk) popełnił samobójstwo. Tę listę można ciągnąć długo. >> >> Evariste Galois zginął w pojedynku w wieku 20 lat (prawie 21). > [..] > > Zapewne myliłem się w kwestii Galois. Sprawdziłem też, > że nie mam racji co do Studenta. Jak pisałem nie jestem > matematykiem, więc nie bardzo podejmuję się dyskutować > o szczegółach. > > Raczej chciałem przekazać myśl, że niekoniecznie ocena > współczesnych jest miarodajna. Pominę ewidentny > przykład Galileusza, gdyż wszyscy się oburzą, że > dzisiaj świat funkcjonuje inaczej niż w średniowieczu a > zostanę przy Boltzmannie. Ten przez całe życie walczył > o uznanie teorii cząsteczkowej budowy materii, która > była ówcześnie odrzucana. Tu problem rozwiązała chemia za sprawą Mendelejewa. Dziś już nikt nie wątpi w atomy i cząsteczki. :) > Przy okazji cząsteczek warto podkreślić kwestię > ważniejszą niż chwilową (nie)popularność > teorii. Starożytni Grecy zastanawiali się czy materia > jest ciągła czy dyskretna. Doszli do wniosku, że jeśli > jest zbudowana z małych elementów to są one tak małe, > że nie podlegają obserwacji (przy ich możliwościach > technicznych). Skoro nie podlegają obserwacjom, także > na postawie skutków pośrednich, więc model budowy > materii jest jałową spekulacją i nie warto się tym > zajmować. > > Boltzmann żył w czasach maszyn parowych i nagle różnice > między skutkami modelu ciągłego i dyskretnego nie tylko > były obserwowalne ale również miały znaczenie daleko > wykraczające poza walory czysto poznawcze. > > Morał jest taki, że zagadnienia, które z różnych > powodów są mało interesujące po jakimś czasie mogą stać > się kluczowe. I odwrotnie. Interpretacje albo są zgodne ze stanem faktycznym albo sprzeczne. To co sprzeczne wcześniej czy później zostaje odrzucone. Fałsz niczemu dobremu nie służy. >>> Ad2. Pytanie o przyszłość =:-) > > Sprecyzuję: > >>>> Chodzi mi o nowe horyzonty, dziedzine, ktora moze >>>> ustawic matematyke wspolczesna [lepiej]. Bez wątpienia nowe horyzonty, ktore ustawiły matematykę wspolczesna lepiej - to informatyka. Dziś już nikt nie korzysta z Tablic trygonometrycznych czy logarytmicznym będących w powszechnym użytku jeszcze 50 lat temu, a symulacje komputerowe nie tylko ułatwiają pracę dając komfort braku błędów, ale także wkraczają w coraz to nowe dziedziny także lingwistyczne ułatwiające ścisłe porozumiewanie się. __________________ * * *__________________ > Po przemyśleniu dochodzę do wniosku, że piszemy o dwu > trochę różnych rzeczach. Ty odnosisz się _literalnie_ do > pierwszej części każdego pytania. Mnie bardziej > interesuje druga część. Też tak to widzę. :-) >>> Raczej zapytaj czego nie wiemy albo nie >>> umiemy. Nie jestem matematykiem więc mi się nasuwa >>> np. logarytm dyskretny. >> >> Logarytm dyskretny był świetnie znany ponad dwieście lat temu, >> a już na pewno Gauss był z nim za pan brat. > > Jak rozumiem od dwustu lat umiemy obliczać wartość > logarytmu dyskretnego tak samo szybko jak potęgi > dyskretnej. A może pojawił się dowód, że nie jest to > możliwe? > > Zadanie Apoloniusza zostało sformułowane ok. 200 > p.n.e. a rozwiązane około 1600 n.e. Problemy rozpoznane już w starożytności, a znane pod nazwą paradodsy Zenona z Elei - do wczoraj nie były rozwiązane i nadal w świadomości teoretyków rozwiązane nie są. >> Pytania 1634Racine'a były bardzo dobre. Dają okazję grupie >> do zapoznania się z historią matematyki, zwłaszcza polskiej >> na tle światowym. Gdy chodzi o "absolutnie swiatowy poziom", >> to obawiam się, że odpowiedź jest nieco przygnębiająca, jako >> że żaden z polskich matematyków nigdy nie wygrał nagrody >> Fieldsa. Jednak można pytać nie o matematyków, czyli o ich cały >> dorobek, lecz o poszczególne wyniki. Wtedy można wskazać >> na szereg sukcesów. W nowszych czasach polscy matematycy w dosyć >> wczesnym wieku emigrują, więc po części są matematykami także >> zagranicznymi, najczęściej amerykańskimi. Jednak najlepsze >> i najelegantsze wyniki w nieskończenie wymiarowej topologii >> uzyskał Henryk Toruńczyk (który nigdy nie emigrował). Jest jednym >> z czterech najwybitniejszych specjalistów w swojej dziedzinie, >> może po prostu "NAJ". > Jak to podkreślam, wpadłem tu trochę przypadkiem ale > korci mnie, skoro już tu jestem, zadać kilka > kłopotliwych pytań do powyższego z pozycji > ,,lajkonika''. Ale może nie tym razem. > > Pozdrawiam > > AMX To może ja zadam pytanie Tobie. OK? Czy wiesz o tym, że taśma w maszynie Turinga to rejestr? pozdrawiam, Edward Robak* z Nowej Huty ~>°<~ c:psf miłośnik mądrości i nie tylko :)
Re: światowy poziom i co dzisiaj najwazniejsze
Author: AMX
Date: Tue, 16 Mar 2010 12:14
Date: Tue, 16 Mar 2010 12:14
96 lines
4455 bytes
4455 bytes
On Sun, 14 Mar 2010 15:31:06 +0100, Robakks <Robakks@gazeta.pl> wrote: >>>>> Chodzi mi o nowe horyzonty, dziedzine, ktora moze >>>>> ustawic matematyke wspolczesna [lepiej]. > > Bez wątpienia nowe horyzonty, ktore ustawiły matematykę > wspolczesna lepiej - to informatyka. Stwierdzenie tak oczywiste, że nie do końca prawdziwe. Długo się zastanawiałem czy pisać na ten temat. Bardzo możliwe, że jako laik znowu jestem w błędzie. A do tego trudno mi ująć w słowa to co ew. chciałbym przekazać. Zasygnalizuję więc tylko. Z mojego punktu widzenia obecnie informatyka _mogłaby_ motorem napędowym matematyki ale w praktyce nie do końca to wychodzi. 1. Pierwszy askpekt jest związany z lawinowym skokiem ilości przetwarzanych danych. Raczej mglisty opis niż sformułowanie. Dokąd przetwarzane zbiory miały niewiele elementów to łatwo było stwierdzić, że wynik jest bezsensowny i przeciętny człowiek mógł sam poprawić reguły przetwarzania aby dostać poprawne wyniki. Kiedy wynikowy zbiór zawiera miliony elementów to nie widać, że znajdują się elementy ewidentnie nie spełniające warunków zadania. Pojawia się potrzeba stworzenia bardzo abstrakcyjnego formalizmu, który gwarantuje, że dostaniemy poprawne wyniki oraz mówi jakie warunki trzeba spełnić aby te wyniki zawsze były poprawne. Tak właśnie (m.in.) rozumiem matematykę. Przez najprostszą analogię: dla liczb całkowitych zachodzi 1+1=2 i nie może się zdarzyć, że 1+1=3 (dla dużych jedynek i małych trójek =:-)). Chyba, że gdzieś po drodze coś podzielimy przez zero. 2. Drugi aspekt to obliczanie. Jeśli dowolnym programem (no, może za wyjątkiem Maple lub podobnego) policzymy tzw. test Knutha (4/3-1)*3-1 to nie wyjdzie tyle samo co 4 -3 -1. Skutki są dosyć poważne, pewne kryteria matematyczne np. ilość pierwiastków równania kwadratowego (Delta=0), osobliwość układu równań (det A = 0) tracą sens przy obliczeniach komputerowych. Najładniej to chyba widać w geometrii, gdzie punkt przecięcia dwu (przecinających się) prostych _może_ nie należeć do żadnej z nich. Teoretycznie można się tym nie przejmować bo wyznaczony punkt leży w pobliżu, tylko po długich i skomplikowanych obliczeniach geometrycznych, gdzie na kżdym etapie udowodnione twierdzenia gwarantują poprawność, dochodzimy do wyniku, że pole powierzchni trójkąta jest ujemne. Nie słyszałem (ale może tylko ja) aby matematycy chcieli się zabrać za sformułowanie reguł geometrii, gdzie punkt leży nie tam, gdzie powinien a jedynie w okolicy. itd. [..] > a symulacje komputerowe nie tylko ułatwiają pracę > dając komfort braku błędów, W tej ostatniej kwestii mam raczej odmienny pogląd. Co prawda nie jestem też informatykiem ale pisuję programy i ZTCW aktualny stan wiedzy jest taki, że nie da się napisać bezbłędnego programu (nietrywialnego). (Patrz też katastrofa sondy Mariner.) [..] > To może ja zadam pytanie Tobie. OK? > Czy wiesz o tym, że taśma w maszynie Turinga to rejestr? Który? W procesorze, zazwyczaj jest więcej niż jeden =;-) Maszynę Turinga pamiętam jak przez mgłę ale ZTCP to odpowiednikiem taśmy jest pamięć operacyjna. AMX -- adres w rot13 Nyrxfnaqre Znghfmnx r-znk@b2.cy
Re: światowy poziom i co dzisiaj najwazniejsze
Author: Robakks
Date: Tue, 16 Mar 2010 12:49
Date: Tue, 16 Mar 2010 12:49
124 lines
5714 bytes
5714 bytes
"AMX" <r-znk@b2.cy> news:slrnhputgo.4kb.r-znk@amber.within.nat... > On Sun, 14 Mar 2010 15:31:06 +0100, > Robakks <Robakks@gazeta.pl> wrote: >>>>>> Chodzi mi o nowe horyzonty, dziedzine, ktora moze >>>>>> ustawic matematyke wspolczesna [lepiej]. >> >> Bez wątpienia nowe horyzonty, ktore ustawiły matematykę >> wspolczesna lepiej - to informatyka. > > Stwierdzenie tak oczywiste, że nie do końca > prawdziwe. Długo się zastanawiałem czy pisać na ten > temat. Bardzo możliwe, że jako laik znowu jestem w błędzie. > A do tego trudno mi ująć w słowa to co ew. chciałbym > przekazać. Zasygnalizuję więc tylko. > > Z mojego punktu widzenia obecnie informatyka _mogłaby_ > motorem napędowym matematyki ale w praktyce nie do > końca to wychodzi. > > 1. Pierwszy askpekt jest związany z lawinowym skokiem > ilości przetwarzanych danych. > > Raczej mglisty opis niż sformułowanie. > > Dokąd przetwarzane zbiory miały niewiele elementów > to łatwo było stwierdzić, że wynik jest bezsensowny > i przeciętny człowiek mógł sam poprawić reguły > przetwarzania aby dostać poprawne wyniki. Kiedy > wynikowy zbiór zawiera miliony elementów to nie > widać, że znajdują się elementy ewidentnie nie > spełniające warunków zadania. ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ > Pojawia się potrzeba > stworzenia bardzo abstrakcyjnego formalizmu, który > gwarantuje, że dostaniemy poprawne wyniki oraz mówi > jakie warunki trzeba spełnić aby te wyniki zawsze były > poprawne. Tak właśnie (m.in.) rozumiem > matematykę. ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ Oczywiście. :) > Przez najprostszą analogię: dla liczb całkowitych > zachodzi 1+1=2 i nie może się zdarzyć, że 1+1=3 (dla > dużych jedynek i małych trójek =:-)). Chyba, że > gdzieś po drodze coś podzielimy przez zero. hehe Trzeba dzielić przez +0, wtedy błędów nie ma. :-) > 2. Drugi aspekt to obliczanie. Jeśli dowolnym programem > (no, może za wyjątkiem Maple lub podobnego) policzymy > tzw. test Knutha (4/3-1)*3-1 to nie wyjdzie tyle > samo co 4 -3 -1. > > Skutki są dosyć poważne, pewne kryteria matematyczne > np. ilość pierwiastków równania kwadratowego > (Delta=0), osobliwość układu równań (det A = 0) tracą > sens przy obliczeniach komputerowych. Najładniej to > chyba widać w geometrii, gdzie punkt przecięcia dwu > (przecinających się) prostych _może_ nie należeć do > żadnej z nich. > > Teoretycznie można się tym nie przejmować bo > wyznaczony punkt leży w pobliżu, tylko po długich i > skomplikowanych obliczeniach geometrycznych, gdzie > na kżdym etapie udowodnione twierdzenia gwarantują > poprawność, dochodzimy do wyniku, że pole powierzchni > trójkąta jest ujemne. > > Nie słyszałem (ale może tylko ja) aby matematycy > chcieli się zabrać za sformułowanie reguł geometrii, > gdzie punkt leży nie tam, gdzie powinien a jedynie w > okolicy. > > itd. > > [..] To wyłącznie kwestia coraz lepszych algorytmów. :-) >> a symulacje komputerowe nie tylko ułatwiają pracę >> dając komfort braku błędów, > > W tej ostatniej kwestii mam raczej odmienny pogląd. > > Co prawda nie jestem też informatykiem ale pisuję > programy i ZTCW aktualny stan wiedzy jest taki, że nie > da się napisać bezbłędnego programu (nietrywialnego). > (Patrz też katastrofa sondy Mariner.) > > [..] Księgowość firm i banków, programy inżynierskie (symulacje), programy graficzne, translatory, służba zdrowia, motoryzacja, robotyka itd. - dokonały skoku jakościowego dzięki matematyce komputerowej. Jeśli są jeszcze jakieś obszary gdzie informatyzacja wchodzi z oporami - to trzeba się zastanowić: "co przeszkadza?" >> To może ja zadam pytanie Tobie. OK? >> Czy wiesz o tym, że taśma w maszynie Turinga to rejestr? > > Który? W procesorze, zazwyczaj jest więcej niż jeden > =;-) > > Maszynę Turinga pamiętam jak przez mgłę ale ZTCP to > odpowiednikiem taśmy jest pamięć operacyjna. > > AMX > -- > adres w rot13 > Nyrxfnaqre Znghfmnx r-znk@b2.cy Pamięć operacyjna to także rejestr. :-) Spytałem dlatego by się dowiedzieć od Ciebie czy logicznym jest po odjęciu 1 z rejestru pustego by uzyskać zapełnienie? Oczywiście praktycznie nie jest możliwe stworzyć rejestr o ilości pozycji równej Alef0, ale teoretycznie można to sobie wyobrazić... Edward Robak* z Nowej Huty ~>°<~ miłośnik mądrości i nie tylko :)
Re: światowy poziom i co dzisiaj najwazniejsze
Author: AMX
Date: Tue, 16 Mar 2010 13:21
Date: Tue, 16 Mar 2010 13:21
36 lines
2185 bytes
2185 bytes
On Tue, 16 Mar 2010 13:49:06 +0100, Robakks <Robakks@gazeta.pl> wrote: > Pamięć operacyjna to także rejestr. :-) O definicjach nie dyskutuje się =:-) > Spytałem dlatego by się dowiedzieć od Ciebie czy > logicznym jest po odjęciu 1 z rejestru pustego by > uzyskać zapełnienie? Dzięki, zadałeś właściwe pytanie, które pozwoliło mi znaleźć ładną odpowiedź. Liczby (całkowite) wyobrażamy sobie jako punkty na osi. Dodanie 1 do liczby oznacza przesunięcie do następnego punktu w prawo (w kierunku dodatnim osi) a odjęcie przesunięcie w lewo. Teraz wybierz przedział zawierający 2N punktów (0 do 2N-1 dla arytmetyki bez znaku lub odpowiednio -N do N-1 dla arytmetyki uzupełnieniowej). Odetnij oś połowie między punktami przed pierwszym i po ostatnim. Zawiń ten fragment osi w okrąg. Teraz masz 2N punktów na okręgu. Zdefiniuj operację dodawania 1 jako przejście do kolejnego punktu zgodnie z ruchem wskazówek zegara a odejmowanie jako przejście w kierunku przeciwnym. I masz komputerową arytmetykę liczb całkowitych. AMX -- adres w rot13 Nyrxfnaqre Znghfmnx r-znk@b2.cy
Re: światowy poziom i co dzisiaj najwazniejsze
Author: Robakks
Date: Tue, 16 Mar 2010 13:40
Date: Tue, 16 Mar 2010 13:40
45 lines
2759 bytes
2759 bytes
"AMX" <r-znk@b2.cy> news:slrnhpv1fk.4kb.r-znk@amber.within.nat... > On Tue, 16 Mar 2010 13:49:06 +0100, > Robakks <Robakks@gazeta.pl> wrote: >> Pamięć operacyjna to także rejestr. :-) > O definicjach nie dyskutuje się =:-) >> Spytałem dlatego by się dowiedzieć od Ciebie czy >> logicznym jest po odjęciu 1 z rejestru pustego by >> uzyskać zapełnienie? > Dzięki, zadałeś właściwe pytanie, które pozwoliło mi > znaleźć ładną odpowiedź. > > Liczby (całkowite) wyobrażamy sobie jako punkty na > osi. Dodanie 1 do liczby oznacza przesunięcie do > następnego punktu w prawo (w kierunku dodatnim osi) a > odjęcie przesunięcie w lewo. > > Teraz wybierz przedział zawierający 2N punktów (0 do 2N-1 > dla arytmetyki bez znaku lub odpowiednio -N do N-1 > dla arytmetyki uzupełnieniowej). Odetnij oś połowie > między punktami przed pierwszym i po ostatnim. Zawiń > ten fragment osi w okrąg. Teraz masz 2N punktów na > okręgu. Zdefiniuj operację dodawania 1 jako przejście > do kolejnego punktu zgodnie z ruchem wskazówek zegara a > odejmowanie jako przejście w kierunku przeciwnym. > > I masz komputerową arytmetykę liczb całkowitych. > > AMX > -- > adres w rot13 > Nyrxfnaqre Znghfmnx r-znk@b2.cy Dzięki. Bardzo mnie się podoba ta arytmetyka: ile doda się z jednej strony - tyle z drugiej wychodzi. Piękna sprawa zważywszy, że liczba N to ilość liczb całkowitych dodatnich na osi liczbowej Kartezjusza. To kolejny dowód, że ta ilość jest constans. :-) Edward Robak* z Nowej Huty ~>°<~ miłośnik mądrości i nie tylko :)
Re: światowy poziom i co dzisiaj najwazniejsze
Author: Wlodzimierz Holsztynski
Date: Tue, 16 Mar 2010 22:18
Date: Tue, 16 Mar 2010 22:18
25 lines
2280 bytes
2280 bytes
On Mar 14, 5:16 am, AMX <r-...@b2.cy> wrote: > Czy brakuje Ci argumentów w dyskusji, że uciekasz się > do argumentów /ad personam/? Bez wycieczek osobistych, > proszę. Uczyniłem jedno i drugie. Podałem argumenty oraz "uciekłem się" do wycieczek osobistych (mea culpa). > Raczej chciałem przekazać myśl, że [...] Mam nadzieję, że na przyszłość weźmiesz pod uwagę następujące dwie zasady: 1. Pisz na temat. Gdy chcesz rozwinąć temat pokrewny, to nie rozwalaj danego, nie pisz że jest "zły". To naprawdę nieładnie. 2. Jeżeli masz pokrewną ideę lub pytanie, to nie znaczy, że dane jest gorsze lub złe. Nie poniżaj czyjejś wypowiedzi, by podkreślić wartość swojej. To naprawdę nieładnie. Podaj swoje w osobnym wątku, w którym możesz wspomnieć, że swój dajesz przy okazji tamtego. Włodek
Re: światowy poziom i co dzisiaj najwazniejsze
Author: Maciej Woźniak
Date: Wed, 17 Mar 2010 07:08
Date: Wed, 17 Mar 2010 07:08
11 lines
1509 bytes
1509 bytes
Użytkownik "AMX" <r-znk@b2.cy> napisał w wiadomości news:slrnhpv1fk.4kb.r-znk@amber.within.nat... > On Tue, 16 Mar 2010 13:49:06 +0100, > Robakks <Robakks@gazeta.pl> wrote: > >> Pamięć operacyjna to także rejestr. :-) > > O definicjach nie dyskutuje się =:-) A w jakim świecie żyjesz?
Re: światowy poziom i co dzisiaj najwazniejsze
Author: Wlodzimierz Holsztynski
Date: Thu, 18 Mar 2010 09:57
Date: Thu, 18 Mar 2010 09:57
16 lines
1972 bytes
1972 bytes
On Mar 17, 12:08 am, Maciej Woźniak <mlwozniak_nos...@wp.pl> wrote:
> Użytkownik "AMX" <r-...@b2.cy> napisał w wiadomościnews:slrnhpv1fk.4kb.r-znk@amber.within.nat...
>
> > On Tue, 16 Mar 2010 13:49:06 +0100,
> > Robakks <Roba...@gazeta.pl> wrote:
>
> >> Pamięć operacyjna to także rejestr. :-)
>
> > O definicjach nie dyskutuje się =:-)
>
> A w jakim świecie żyjesz?
AMX żyje w świecie, w którym istnieje poczucie humoru.
A Ty w jakim? (ziewnięcie).
Włodek
Re: światowy poziom i co dzisiaj najwazniejsze
Author: Wlodzimierz Holsztynski
Date: Thu, 18 Mar 2010 11:11
Date: Thu, 18 Mar 2010 11:11
103 lines
4995 bytes
4995 bytes
On Mar 4, 6:35 am, "1634Racine" <1...@Racine.pl> wrote:
> 1.
> ktory z matematykow polskich prezentuje DZISIAJ absolutnie swiatowy poziom,
> taka bezdyskusyjna pierwsza liga, tak bezdyskusyjnie, jak kiedys powiedzmy
> Banach, Kuratowski, Ulam, Schauder...,jakos tak.
Warto otworzyć i rozwinąć wątek historyczny
o polskich osiągnięciach matematycznych.
> 2.
> co dzisiaj jest max wazne w badaniach matematykow, ktora dziedzina, dzial,
> chodzi mi o analogon analizy funkcjonalnej kiedys, cos nowatorskiego.
> Pomijam jakies zapewne wazne, ale jednak niszowe zagadnienia, dyscypliny.
> Chodzi mi o nowe horyzonty, dziedzine, ktora moze ustawic matematyke
> wspolczesna [lepiej].
W nowoczesnej matematyce chyba nigdy nie było
jednej, najważniejszej dziedziny. Natomiast
w różnych okresach były dziedziny lub metody
szczególnie dynamicznie rozwijające się.
Do wybuchu Analizy Matematycznej, najważniejszym
działem, zgodnie ze starożytną, grecką tradycją,
była geometria.
Od czasu Newtona, ale bardziej za sprawą Liebniza,
najważniejsza i najdynam iczniejsza stała się na
jakiś czas Analiza Matematyczna. W pewnym sensie, gdy
zaliczyć do niej jej wszystkie specjalne działy, to
może dalej jest "najważniejsza", ze wzgledu na wielki
zakres oraz stosowanie osiągnięć innych działów.
Warto odnotować dynamiczny rozwój Teorii Liczb:
Fermat -> Euler -> Lagrange -> Gauss (+ Legendre)
-> Eisenstein + Kummer -> Dirichlet -> Riemann
-> Dedekind + Kronecker -> ...
Rozwijała się też teoria równań, aż kolosalnego
przełomu dokonali Abel + Galois. Galois wprowadził
grupy i ciała skonczone. Odtąd Alfgebra stała się
dynamicznym działem. Główne działy matematyki,
jak i sposoby myślenia, to:
Algebra + Geometria + Analiza
Z tym, że niektóre działy niezbyt się mieszczą
w powyższych trzech, nie mówiąc o tym, że mogą
być po części rozsiane po wszystkich trzech, jak
kombinatoryka + teoria liczb.
W zeszłym stuleciu najdynamiczniejsza była
algebraiczna topologia; także algebraiczna
geometria.
Ostatnią największa rewolucja w matematyce
- metody teorii kategorii, łącznie z algebrą
homologiczną - była dokonana przez
Samuela Eilenberga
wraz z jego współpracownikami: Saundersem Mac Lanem,
Henri Cartanem, Normanem Steenrodem, Gerharda Hochschilda...
Na całego popchnął rewolucję kategoryjną Alexander
Grothendieck, dzięki któremu teoria kategorii stała
się powszechnie uznana jako język i metoda na codzień.
Swój dynamiczny okres miały w zeszłym stuleciu
funkcje analityczne wielu zmiennych i rozmaitości
analityczne. Także Analiza Globalna i Geometria
Różniczkowa. Ta ostatnia zagrała także u Perelmana,
już w obecnym milenium.
***
W ostatnim ćwierć wieku dwa dynamiczne kierunki
matematyki, to 1.renesans funkcji i krzywych eliptycznych;
oraz 2.metody Mechaniki Statystycznej w topologii
algebraicznej/geometrycznej.
Kiedyś dynamiczny rozwój zawdzięczały funkcje eliptyczne
głównie Abelowi, a taże Jacobiemu, po czym zajmowali się
nimi wszyscy chyba wielcy i ambitni matematycy wieku
dziewiętnastego. W dwudziestym słychać było lamenty,
że młodzi przestali, że wolą banialuki ogólne. Jednak
ostatnie dekady wieku dwudziestego znowu były świadkiem
intensywnego zainteresowania naukowego funkcjami
i krzywymi eliptycznymi.
Oczywiście każda matematyczna dziedzina miała swoje
złote okresy. Na przykład logika za czasów odkryć
Posta (urodzonego i wychowanego na ziemiach polskich)
i Kurta Gödela, a potem Cohena i jego następców. Polska
długo była mocarstwem logicznym: Łukasiewicz, Tarski,
Mostowski, Grzegorczyk, Łoś, Ryll-Nardzewski, Rasiowa,
Sikorski, Szmielew, ...
======
Włodek
Re: światowy poziom i co dzisiaj najwazniejsze
Author: AMX
Date: Thu, 18 Mar 2010 12:46
Date: Thu, 18 Mar 2010 12:46
118 lines
5646 bytes
5646 bytes
On Tue, 16 Mar 2010 13:49:06 +0100, Robakks <Robakks@gazeta.pl> wrote: >> 2. Drugi aspekt to obliczanie. Jeśli dowolnym programem >> (no, może za wyjątkiem Maple lub podobnego) policzymy >> tzw. test Knutha (4/3-1)*3-1 to nie wyjdzie tyle >> samo co 4 -3 -1. >> >> Skutki są dosyć poważne, pewne kryteria matematyczne >> np. ilość pierwiastków równania kwadratowego >> (Delta=0), osobliwość układu równań (det A = 0) tracą >> sens przy obliczeniach komputerowych. Najładniej to >> chyba widać w geometrii, gdzie punkt przecięcia dwu >> (przecinających się) prostych _może_ nie należeć do >> żadnej z nich. >> [..] > > To wyłącznie kwestia coraz lepszych algorytmów. :-) Niestety nie. Algorytmy albo opierają się na udowodnionych twierdzeniach i wtedy można tak samo dowieść, że algorytm (ale nie program!) jest poprawny albo przy braku podstaw matematycznych formułują sposób rozwiązania, którego poprawności nie można dowieść ale który na ogół działa. Dla uproszczenia, skupmy się na pierwszej grupie. Algorytmika generalnie zajmuje się poszukiwaniem dobrych (kryteria bywają różne) algorytmów. Czyli np. mając dwa algorytmy rozwiązywania problemu i można dowieść, że każdy z nich jest poprawny, czyli matematycznie są równoważne, to z punktu widzenia algorytmiki lepszy jest np. ten szybszy. W uproszczeniu, głównym celem algorytmiki jest budowanie _efektywnych_ algorytmów a nie bezwzględnie poprawnych. > >>> a symulacje komputerowe nie tylko ułatwiają pracę >>> dając komfort braku błędów, >> >> W tej ostatniej kwestii mam raczej odmienny pogląd. >> >> Co prawda nie jestem też informatykiem ale pisuję >> programy i ZTCW aktualny stan wiedzy jest taki, że nie >> da się napisać bezbłędnego programu (nietrywialnego). >> (Patrz też katastrofa sondy Mariner.) >> >> [..] > > Księgowość firm i banków, programy inżynierskie (symulacje), > programy graficzne, translatory, służba zdrowia, motoryzacja, > robotyka itd. - dokonały skoku jakościowego dzięki matematyce > komputerowej. Jako widzący zagadnienie od drugiej strony jestem daleki od bezkrytycznego entuzjazmu dla powszechnej komputeryzacji. Jak pisałem, nie da się napisać bezbłędnego programu. W niektórych dziedzinach, jeśli prawdopodobieństwo wystąpienia błędu jest dostatecznie małe, nie ma to znaczenia. Jeśli system bankowy raz na miliard przelewów coś skonoci, to da się to naprawić. Jeśli fizyk na podstawie symulacji dojdzie do wniosku, że leżący kamień w terminie YY:MM:DD:HH:SS podskoczy to bezpośrednia obserwacja kamienia w tym momencie to potwierdzi albo nie. Ale nie chciałbym być nigdy podłączony do respiratora którym steruje procesor. Jeśli w oprogramowaniu jest błąd (a jest niejeden!) to ... Skalę problemu niech zilustruje fakt, że często we wszelkich układach sterujących (od pilota, poprzez kuchenkę mikrofalową aż do reaktorów atomowych) wbudowywuje się układ typu "watchdog", który działa trochę jak zegar szachisty. Trzeba go co jakiś czas naciskać. Jeśli się nie naciśnie (wyzeruje) to układ/procesor uznaje, że program się zawiesił i się resetuje. > Jeśli są jeszcze jakieś obszary gdzie informatyzacja > wchodzi z oporami - to trzeba się zastanowić: "co > przeszkadza?" > Co przeszkadzałoby w rozwoju geometrii/matematyki, gdyby w tw. Pitagorasa była adnotacja ,,nie ma gwarancji, że to zawsze zachodzi''? =:-) Może niemożność napisania bezbłędnego programu nie jest jedyną barierą ale dla matematyków, najbardziej chyba interesującą. Niespójność między modelem matematycznym, którym opisujemy dane zagadnienie a modelem matematycznym, który realizuje procesor. Dla liczb całkowitych zachodzi nierówność trójkąta |a|+|b| >= |a+b|. Ale dla takich liczb procesor stosuje (z grubsza) arytmetykę modulo. A poprawność algorytmu udowodniono, korzystając z nierówności trójkąta.... Jeszcze ciekawiej jest z liczbami rzeczywistymi. Proste równoległe na płaszczyźnie się przecinają (ale z tym sobie w miarę radzimy) ale jeśli wielobok podzielimy prostą na dwie części, to każdy z nowych wieloboków może leżeć po obu stronach prostej (i z tym nie bardzo sobie radzimy). A teraz znajdźmy część wspólną dwu wieloboków wypukłych. Dzieci w przedszkolu rozwiązują to zadanie (kredkami) a komputer ma problemy.... AMX -- adres w rot13 Nyrxfnaqre Znghfmnx r-znk@b2.cy
Re: światowy poziom i co dzisiaj najwazniejsze
Author: Robakks
Date: Thu, 18 Mar 2010 15:14
Date: Thu, 18 Mar 2010 15:14
157 lines
7668 bytes
7668 bytes
"AMX" <r-znk@b2.cy> news:slrnhq484o.5qs.r-znk@amber.within.nat... > On Tue, 16 Mar 2010 13:49:06 +0100, > Robakks <Robakks@gazeta.pl> wrote: >>> 2. Drugi aspekt to obliczanie. Jeśli dowolnym programem >>> (no, może za wyjątkiem Maple lub podobnego) policzymy >>> tzw. test Knutha (4/3-1)*3-1 to nie wyjdzie tyle >>> samo co 4 -3 -1. >>> >>> Skutki są dosyć poważne, pewne kryteria matematyczne >>> np. ilość pierwiastków równania kwadratowego >>> (Delta=0), osobliwość układu równań (det A = 0) tracą >>> sens przy obliczeniach komputerowych. Najładniej to >>> chyba widać w geometrii, gdzie punkt przecięcia dwu >>> (przecinających się) prostych _może_ nie należeć do >>> żadnej z nich. >>> > [..] >> >> To wyłącznie kwestia coraz lepszych algorytmów. :-) > Niestety nie. Algorytmy albo opierają się na > udowodnionych twierdzeniach i wtedy można tak samo > dowieść, że algorytm (ale nie program!) jest poprawny > albo przy braku podstaw matematycznych formułują sposób > rozwiązania, którego poprawności nie można dowieść ale > który na ogół działa. > > Dla uproszczenia, skupmy się na pierwszej > grupie. Algorytmika generalnie zajmuje się > poszukiwaniem dobrych (kryteria bywają różne) > algorytmów. Czyli np. mając dwa algorytmy rozwiązywania > problemu i można dowieść, że każdy z nich jest > poprawny, czyli matematycznie są równoważne, to z > punktu widzenia algorytmiki lepszy jest np. ten > szybszy. > > W uproszczeniu, głównym celem algorytmiki jest > budowanie _efektywnych_ algorytmów a nie bezwzględnie > poprawnych. Matematyka użytkowa nie potrzebuje nieskończonych dokładności. Symptomem czasów jest, że ludzie nie pytają już jakim wzorem i jak coś "wyliczyć" lecz jakiego programu użyć.To co się dzieje w środku (czarna skrzynka) praktycznie nikogo poza twórcami programu - nie interesuje. >>>> a symulacje komputerowe nie tylko ułatwiają pracę >>>> dając komfort braku błędów, >>> >>> W tej ostatniej kwestii mam raczej odmienny pogląd. >>> >>> Co prawda nie jestem też informatykiem ale pisuję >>> programy i ZTCW aktualny stan wiedzy jest taki, że nie >>> da się napisać bezbłędnego programu (nietrywialnego). >>> (Patrz też katastrofa sondy Mariner.) >>> >>> [..] >> >> Księgowość firm i banków, programy inżynierskie (symulacje), >> programy graficzne, translatory, służba zdrowia, motoryzacja, >> robotyka itd. - dokonały skoku jakościowego dzięki matematyce >> komputerowej. > > Jako widzący zagadnienie od drugiej strony jestem > daleki od bezkrytycznego entuzjazmu dla powszechnej > komputeryzacji. Jak pisałem, nie da się napisać > bezbłędnego programu. W niektórych dziedzinach, jeśli > prawdopodobieństwo wystąpienia błędu jest dostatecznie > małe, nie ma to znaczenia. Jeśli system bankowy raz na > miliard przelewów coś skonoci, to da się to > naprawić. Jeśli fizyk na podstawie symulacji dojdzie do > wniosku, że leżący kamień w terminie YY:MM:DD:HH:SS > podskoczy to bezpośrednia obserwacja kamienia w tym > momencie to potwierdzi albo nie. Ale nie > chciałbym być nigdy podłączony do respiratora którym > steruje procesor. Jeśli w oprogramowaniu jest błąd (a > jest niejeden!) to ... Przez jakiś czas ludzie nie chcieli latać samolotami z automatycznym pilotem - nie mając zaufania do maszyn. Dziś elektronicznie sterowane rozruszniki serca ratują ludziom życie. > Skalę problemu niech zilustruje fakt, że często we > wszelkich układach sterujących (od pilota, poprzez > kuchenkę mikrofalową aż do reaktorów atomowych) > wbudowywuje się układ typu "watchdog", który działa > trochę jak zegar szachisty. Trzeba go co jakiś czas > naciskać. Jeśli się nie naciśnie (wyzeruje) to > układ/procesor uznaje, że program się zawiesił i się > resetuje. Słusznie. To dobra metoda by wymusić STOP niepożądanego zapętlenia. :) >> Jeśli są jeszcze jakieś obszary gdzie informatyzacja >> wchodzi z oporami - to trzeba się zastanowić: "co >> przeszkadza?" >> > > Co przeszkadzałoby w rozwoju geometrii/matematyki, gdyby w > tw. Pitagorasa była adnotacja ,,nie ma gwarancji, że to > zawsze zachodzi''? =:-) > > Może niemożność napisania bezbłędnego programu nie jest > jedyną barierą ale dla matematyków, najbardziej chyba > interesującą. > > Niespójność między modelem matematycznym, którym > opisujemy dane zagadnienie a modelem matematycznym, > który realizuje procesor. Dla liczb całkowitych > zachodzi nierówność trójkąta |a|+|b| >= |a+b|. Ale dla > takich liczb procesor stosuje (z grubsza) arytmetykę > modulo. A poprawność algorytmu udowodniono, korzystając > z nierówności trójkąta.... > > Jeszcze ciekawiej jest z liczbami rzeczywistymi. Proste > równoległe na płaszczyźnie się przecinają (ale z tym > sobie w miarę radzimy) ale jeśli wielobok podzielimy > prostą na dwie części, to każdy z nowych wieloboków może > leżeć po obu stronach prostej (i z tym nie bardzo sobie > radzimy). A teraz znajdźmy część wspólną dwu wieloboków > wypukłych. Dzieci w przedszkolu rozwiązują to zadanie > (kredkami) a komputer ma problemy.... > > AMX > -- > adres w rot13 > Nyrxfnaqre Znghfmnx r-znk@b2.cy Pozostaje mi zacytować Ciebie z pierwszego posta: "Pojawia się potrzeba stworzenia bardzo abstrakcyjnego formalizmu, który gwarantuje, że dostaniemy poprawne wyniki oraz mówi jakie warunki trzeba spełnić aby te wyniki zawsze były poprawne. Tak właśnie (m.in.) rozumiem matematykę." / AMX / Wychodząc naprzeciw tej potrzebie formalizuję zapis N-kowy pokazując, że SĄ(!) liczby tzw. SILNE, liczby większe od największej w zbiorze N, ale postęp idzie powoli. Dla przykładu: dzisiejszy post http://groups.google.pl/group/sci.math/msg/2834abd8d3f529e0?hl=pl& został zablokowany przez cenzorów The Math Forum @ Drexel http://mathforum.org/kb/thread.jspa?threadID=2053643&tstart=15 i tak to się toczy... :) Wycina się nazwiska, blokuje posty i od czasu do czasu obrzuca jakimś epitetem, a komputeryzacja wkracza w nowe obszary i je zmienia. Np. komputerowe badanie wzroku, komputeowe mieszanie farb, komputerowe wyważanie kół itd.itd.itd :-) To także matematyka. :) Edward Robak* z Nowej Huty ~>°<~ miłośnik mądrości i nie tylko :)
Re: światowy poziom i co dzisiaj najwazniejsze
Author: Maciej Woźniak
Date: Thu, 18 Mar 2010 17:51
Date: Thu, 18 Mar 2010 17:51
18 lines
1889 bytes
1889 bytes
Użytkownik "AMX" <r-znk@b2.cy> napisał w wiadomości news:slrnhq484o.5qs.r-znk@amber.within.nat... > podskoczy to bezpośrednia obserwacja kamienia w tym > momencie to potwierdzi albo nie. Ale nie > chciałbym być nigdy podłączony do respiratora którym > steruje procesor. Jeśli w oprogramowaniu jest błąd (a > jest niejeden!) to ... Ja też nie chciałbym być podłączony do takiego respiratora. Ani do żadnego innego respiratora. Jakby bezprocesorowe urządzenia nigdy nie zawodziły. A matematyka właśnie jest właśnie szczególnym przypadkiem "sposobu rozwiązania, którego poprawności nie można dowieść ale który na ogół działa. "
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads