🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Thread View: pl.rec.gry.komputerowe
22 messages
22 total messages Started by DHSL Mon, 12 Oct 2015 13:01
Left 4 Dead
#782150
Author: DHSL
Date: Mon, 12 Oct 2015 13:01
6 lines
1025 bytes
Gra ktos? Jakie sa wasze wrazenia? Co myslicie nt. L4D 3?


-- 
~~~~~
God
Re: Left 4 Dead
#782151
Author: Saiko Kila
Date: Mon, 12 Oct 2015 16:25
14 lines
1476 bytes
Proces DHSL <dhasiaehl@wp.pl> zwrócił błąd:
> Gra ktos? Jakie sa wasze wrazenia? Co myslicie nt. L4D 3?

L4D 3? Pierwsze słyszę. No, może tysiączne, ale pierwsze na serio. Jak
nie zobaczę to nie uwierzę.

A z dwóch które wyszły, to chyba więcej grałem w dwójkę. Ale niewiele z
obcymi, raczej z kimś znajomym albo w singlu. Wkurza mnie jak wlezie
jakiś koleś i biegnie do przodu jakby go zombie gonił. Wolę
systematyczną eksterminację, jak hitlerowiec.

-- 
Saiko Kila
The resulting synergies would catapult us into the future!
Re: Left 4 Dead
#782152
Author: DHSL
Date: Mon, 12 Oct 2015 16:39
25 lines
2125 bytes
On 12/10/2015 17:25, Saiko Kila wrote:
> Proces DHSL <dhasiaehl@wp.pl> zwrócił błąd:
>> Gra ktos? Jakie sa wasze wrazenia? Co myslicie nt. L4D 3?
>
> L4D 3? Pierwsze słyszę. No, może tysiączne, ale pierwsze na serio. Jak
> nie zobaczę to nie uwierzę.

No wlasnie o to chodzi - coraz wiecej info sie pojawia w sieci chociaz
wiekszosc nie wierzy zeby to kiedykolwiek wyszlo. Niemniej jednak
gdyby jednak... to engine Source2 wyglada wysmienicie ;-)

> A z dwóch które wyszły, to chyba więcej grałem w dwójkę. Ale niewiele z
> obcymi, raczej z kimś znajomym albo w singlu. Wkurza mnie jak wlezie
> jakiś koleś i biegnie do przodu jakby go zombie gonił. Wolę
> systematyczną eksterminację, jak hitlerowiec.

Ja mam tak samo, tyle ze z taka strategia mozna spedzic cale godziny w
jednym miejsco, bo zombie - tak jakby nigdy sie nie konczyli.
W sumie gralem najpierw w L4D2 przez net, ale tak mnie wciagnela ze
zalatwilem sobie L4D1... teraz gram w dwojke - znowu ;-)


-- 
~~~~~
God
Re: Left 4 Dead
#782153
Author: Saiko Kila
Date: Mon, 12 Oct 2015 17:56
40 lines
2858 bytes
Proces DHSL <dhasiaehl@wp.pl> zwrócił błąd:

>>> Gra ktos? Jakie sa wasze wrazenia? Co myslicie nt. L4D 3?
>>
>> L4D 3? Pierwsze słyszę. No, może tysiączne, ale pierwsze na serio. Jak
>> nie zobaczę to nie uwierzę.
> 
> No wlasnie o to chodzi - coraz wiecej info sie pojawia w sieci chociaz
> wiekszosc nie wierzy zeby to kiedykolwiek wyszlo. Niemniej jednak
> gdyby jednak... to engine Source2 wyglada wysmienicie ;-)

A to jest dostępne w czymś innym niż Dota2? Pytam, bo w to nie gram, a
jakoś nie kojarzę nic poza screenami.
 
>> A z dwóch które wyszły, to chyba więcej grałem w dwójkę. Ale niewiele z
>> obcymi, raczej z kimś znajomym albo w singlu. Wkurza mnie jak wlezie
>> jakiś koleś i biegnie do przodu jakby go zombie gonił. Wolę
>> systematyczną eksterminację, jak hitlerowiec.
> 
> Ja mam tak samo, tyle ze z taka strategia mozna spedzic cale godziny w
> jednym miejsco, bo zombie - tak jakby nigdy sie nie konczyli.

No tak, nie kończą się, albo na nowo generują. W gauntletach (w dwójce
chyba tylko) nawet z definicji nie można się zatrzymać, bo zombiaków
tylko coraz więcej. W innych sytuacjach niż ganutlety można jednak na
tyle oczyścić okolicę, że przechodzi się normalnie. A nie gna do przodu
jak kozica, po to żeby potem uciekać przed jakimś tankiem, prosto na
hordę kolesi których można było wcześniej wyciszyć. No, może w paru
miejscach wiedźm nie warto ruszać, ale je też dobrze po cichu obejść.

> W sumie gralem najpierw w L4D2 przez net, ale tak mnie wciagnela ze
> zalatwilem sobie L4D1... teraz gram w dwojke - znowu ;-)

Chyba obie warto. Po prostu dwójka jest na tyle poprawiona, że jakoś
sensowniejsza się wydaje. Poza tymi gauntletami.

-- 
Saiko Kila
Can you guys cheat toward my camera a bit? I didn't quite catch you
expression of agony.
Re: Left 4 Dead
#782163
Author: bartekltg
Date: Mon, 12 Oct 2015 18:07
16 lines
1484 bytes
On 12.10.2015 18:39, DHSL wrote:
> On 12/10/2015 17:25, Saiko Kila wrote:
>> Proces DHSL <dhasiaehl@wp.pl> zwrócił błąd:
>>> Gra ktos? Jakie sa wasze wrazenia? Co myslicie nt. L4D 3?
>>
>> L4D 3? Pierwsze słyszę. No, może tysiączne, ale pierwsze na serio. Jak
>> nie zobaczę to nie uwierzę.
>
> No wlasnie o to chodzi - coraz wiecej info sie pojawia w sieci chociaz
> wiekszosc nie wierzy zeby to kiedykolwiek wyszlo. Niemniej jednak
> gdyby jednak... to engine Source2 wyglada wysmienicie ;-)

Nic tego . Valve nie zna cyferki 3.

pzdr
bartekltg
Re: Left 4 Dead
#782154
Author: Goomich
Date: Thu, 15 Oct 2015 10:57
25 lines
2488 bytes
W dniu poniedziałek, 12 października 2015 19:56:28 UTC+2 użytkownik Saiko Kila napisał:
> >> A z dwóch które wyszły, to chyba więcej grałem w dwójkę. Ale niewiele z
> >> obcymi, raczej z kimś znajomym albo w singlu. Wkurza mnie jak wlezie
> >> jakiś koleś i biegnie do przodu jakby go zombie gonił. Wolę
> >> systematyczną eksterminację, jak hitlerowiec.

To gra o przejściu z miejsca na miejsce, a nie eksterminacji zombie.

> No tak, nie kończą się, albo na nowo generują. W gauntletach (w dwójce
> chyba tylko) nawet z definicji nie można się zatrzymać, bo zombiaków
> tylko coraz więcej.

Na większosci wystarczy pyknąć rzyga i można spacerkiem przespacerkować.

> W innych sytuacjach niż ganutlety można jednak na
> tyle oczyścić okolicę, że przechodzi się normalnie.

Chyba na Normalu. :P
Na Masterze zabijanie wszystkiego jest niewskazane.

> A nie gna do przodu
> jak kozica, po to żeby potem uciekać przed jakimś tankiem, prosto na
> hordę kolesi których można było wcześniej wyciszyć.

Standardowa taktyka na tanka, to molotow i ucieczka w kółeczko.
Re: Left 4 Dead
#782155
Author: DHSL
Date: Thu, 15 Oct 2015 14:36
9 lines
1453 bytes
On 15/10/2015 11:57, Goomich wrote:

> To gra o przejściu z miejsca na miejsce, a nie eksterminacji zombie.

Zalezy co sprawia wieksza frajde ;-)

-- 
~~~~~
God
Re: Left 4 Dead
#782158
Author: Saiko Kila
Date: Thu, 15 Oct 2015 15:08
40 lines
2743 bytes
Proces Goomich <goomish2@gmail.com> zwrócił błąd:
>>>> A z dwóch które wyszły, to chyba więcej grałem w dwójkę. Ale niewiele z
>>>> obcymi, raczej z kimś znajomym albo w singlu. Wkurza mnie jak wlezie
>>>> jakiś koleś i biegnie do przodu jakby go zombie gonił. Wolę
>>>> systematyczną eksterminację, jak hitlerowiec.
> 
> To gra o przejściu z miejsca na miejsce, a nie eksterminacji zombie.

Przejściu, a nie przesprintowaniu :P

>> No tak, nie kończą się, albo na nowo generują. W gauntletach (w dwójce
>> chyba tylko) nawet z definicji nie można się zatrzymać, bo zombiaków
>> tylko coraz więcej.
> 
> Na większosci wystarczy pyknąć rzyga i można spacerkiem przespacerkować.

Może. Zwykle nic nie widzę, bo mam taki zielony ekran.

>> W innych sytuacjach niż ganutlety można jednak na
>> tyle oczyścić okolicę, że przechodzi się normalnie.
> 
> Chyba na Normalu. :P
> Na Masterze zabijanie wszystkiego jest niewskazane.

No na Normalu. Po co się stresować? Zresztą ja eksterminuję to, co może
mi zagrozić, a nie tak zupełnie wszystko w zasięgu wzroku. Jak się coś
pałęta na horyzoncie, to niech się pałęta i dodaje kolorytu. Chodzi
raczej o te fale. Nie lubię ich zostawiać za plecami.
 
>> A nie gna do przodu
>> jak kozica, po to żeby potem uciekać przed jakimś tankiem, prosto na
>> hordę kolesi których można było wcześniej wyciszyć.
> 
> Standardowa taktyka na tanka, to molotow i ucieczka w kółeczko.

Trza tego mołotowa nosić. Ja zwykle wyrzucam jak najszybciej.

-- 
Saiko Kila
I HOPE YOU ENJOY THAT FIGHT JUST AS MUCH THE NEXT SEVENTEEN TIMES! [BL2]
Re: Left 4 Dead
#782159
Author: Goomich
Date: Thu, 15 Oct 2015 15:54
27 lines
2678 bytes
W dniu czwartek, 15 października 2015 17:08:08 UTC+2 użytkownik Saiko Kila napisał:
> Przejściu, a nie przesprintowaniu :P

Ale im szybciej przejdziesz, tym mniej czasu dajesz ząbim, na zazombienie.

Poza tym: http://i.imgur.com/LSNkDoD.png

> Może. Zwykle nic nie widzę, bo mam taki zielony ekran.

Na lotnisku, po przejściu bramki, spróbuj zagrać z ekipą, która wie co i jak: jeden rzyg natychmiast, drugi za schodami, ewentualnie trzeci, jak ktoś jest wolny. Spacerek.

> No na Normalu. Po co się stresować?

Ja się na Normalu stresuję jak widze co niektórzy wyprawiają.

> Zresztą ja eksterminuję to, co może
> mi zagrozić, a nie tak zupełnie wszystko w zasięgu wzroku. Jak się coś
> pałęta na horyzoncie, to niech się pałęta i dodaje kolorytu. Chodzi
> raczej o te fale. Nie lubię ich zostawiać za plecami.

Jak rzucisz rzyga, to gra generuje 30 czy coś koło tego zombiaków. Po zabiciu 5 gra wrzuci następnych pięciu. Dlatego nie ma sensu do nich strzelać, czy nie daj boże, rzucać tam molotowa. Za to ładnie to odciąga ich od survivorów i można się przespacerkować do sejfruma.

No, a jak taki jeden z drugim rzuci rzygiem w tanka, to ma gwarantowane friendly fire.

> Trza tego mołotowa nosić. Ja zwykle wyrzucam jak najszybciej.

Fuken noob. votekick.
Re: Left 4 Dead
#782156
Author: Goomich
Date: Thu, 15 Oct 2015 15:56
6 lines
1773 bytes
W dniu czwartek, 15 października 2015 16:36:53 UTC+2 użytkownik DHSL napisał:

> Zalezy co sprawia wieksza frajde ;-)

Na tej mapce na No Mercy z samochodem tuż przed safe roomem: zamykanie drzwi, jak taki jeden z drugim sobie odpali alarm... :)
A jak się przypałęta spitter. :D
Re: Left 4 Dead
#782157
Author: DHSL
Date: Thu, 15 Oct 2015 16:03
14 lines
1719 bytes
On 15/10/2015 16:56, Goomich wrote:
> W dniu czwartek, 15 października 2015 16:36:53 UTC+2 użytkownik DHSL napisał:
>
>> Zalezy co sprawia wieksza frajde ;-)
>
> Na tej mapce na No Mercy z samochodem tuż przed safe roomem: zamykanie drzwi, jak taki jeden z drugim sobie odpali alarm... :)
> A jak się przypałęta spitter. :D
>

Ze spittera mozna sobie fajnie Aliena zrobic z dodatkami

-- 
~~~~~
God
Re: Left 4 Dead
#782160
Author: Saiko Kila
Date: Thu, 15 Oct 2015 16:46
49 lines
3075 bytes
Proces Goomich <goomish2@gmail.com> zwrócił błąd:

>> Przejściu, a nie przesprintowaniu :P
> 
> Ale im szybciej przejdziesz, tym mniej czasu dajesz ząbim, na zazombienie.

No ale jak, dać im żyć? To sprzeczne z naturą.

> Poza tym: http://i.imgur.com/LSNkDoD.png

Jeden czy kilka achievementów można sobie darować. Chyba tylko w jednej
grze mam 100%. ATSD, jak masz, że nazwy są po polsku?

>> Może. Zwykle nic nie widzę, bo mam taki zielony ekran.
> 
> Na lotnisku, po przejściu bramki, spróbuj zagrać z ekipą, która wie co
> i jak: jeden rzyg natychmiast, drugi za schodami, ewentualnie trzeci,
> jak ktoś jest wolny. Spacerek. 

K.

>> No na Normalu. Po co się stresować?
> 
> Ja się na Normalu stresuję jak widze co niektórzy wyprawiają.

Dobrze, że nie możesz ich zaszczelić.
 
>> Zresztą ja eksterminuję to, co może
>> mi zagrozić, a nie tak zupełnie wszystko w zasięgu wzroku. Jak się coś
>> pałęta na horyzoncie, to niech się pałęta i dodaje kolorytu. Chodzi
>> raczej o te fale. Nie lubię ich zostawiać za plecami.
> 
> Jak rzucisz rzyga, to gra generuje 30 czy coś koło tego zombiaków. Po zabiciu 5 gra wrzuci następnych pięciu. Dlatego nie ma sensu do nich strzelać, czy nie daj boże, rzucać tam molotowa. Za to ładnie to odciąga ich od survivorów i można się przespacerkować do sejfruma.

Nie no, czasami używam tego, pewnie. Zwykle właśnie kiedy widać już safe
room, bo wygląda, że one też widzą i stają się bardziej namolne. To
jeden z powodów dla których nie noszę mołotowów, coś za coś.

> No, a jak taki jeden z drugim rzuci rzygiem w tanka, to ma gwarantowane friendly fire.
>> Trza tego mołotowa nosić. Ja zwykle wyrzucam jak najszybciej.
> 
> Fuken noob. votekick.

Hehe.

-- 
Saiko Kila
I remember one cold winter I took a job clearing rats from a local
monastery.
Re: Left 4 Dead
#782161
Author: Goomich
Date: Thu, 15 Oct 2015 21:01
15 lines
2219 bytes
W dniu czwartek, 15 października 2015 18:46:31 UTC+2 użytkownik Saiko Kila napisał:
> No ale jak, dać im żyć? To sprzeczne z naturą.

No przeca już nie żyją.
 
> Jeden czy kilka achievementów można sobie darować. Chyba tylko w jednej
> grze mam 100%. ATSD, jak masz, że nazwy są po polsku?

Znalazłem to przez www.
 
> Nie no, czasami używam tego, pewnie. Zwykle właśnie kiedy widać już safe
> room, bo wygląda, że one też widzą i stają się bardziej namolne. To
> jeden z powodów dla których nie noszę mołotowów, coś za coś.

Rzucajkę dobieram to levela: zwykle mołotowa na tanki, ale po wyjściu z kanału w No Mercy rzucam pajpą, przed gauntletami szukam rzyga, albo chociaż pipkę.
Re: Left 4 Dead
#782164
Author: Goomich
Date: Sun, 18 Oct 2015 17:58
3 lines
1493 bytes
Echh, granie w L4D2 czasem powoduje u mnie atak ciężkiej kurwicy, gdy widzę, jak niektórzy nubią.

Co byście powiedzieli, żeby więc razem ponubić w piątek w Warhammera Vermintide?
Re: Left 4 Dead
#782162
Author: Saiko Kila
Date: Tue, 20 Oct 2015 16:18
17 lines
1950 bytes
Proces Goomich <goomish2@gmail.com> zwrócił błąd:

>> Nie no, czasami używam tego, pewnie. Zwykle właśnie kiedy widać już safe
>> room, bo wygląda, że one też widzą i stają się bardziej namolne. To
>> jeden z powodów dla których nie noszę mołotowów, coś za coś.
> 
> Rzucajkę dobieram to levela: zwykle mołotowa na tanki, ale po wyjściu
> z kanału w No Mercy rzucam pajpą, przed gauntletami szukam rzyga,
> albo chociaż pipkę.

Pewnie tak jest efektywniej. Ja zawsze zapominam szczegółów levela, i
przypominam sobie dopiero w trakcie, a nie przed.

-- 
Saiko Kila
Why be satisfied with the pleasures of one when you can have those of
the both of them?
Re: Left 4 Dead
#782165
Author: Maćko
Date: Wed, 28 Oct 2015 17:36
7 lines
1187 bytes
W dniu 2015-10-12 o 15:01, DHSL pisze:
> Gra ktos? Jakie sa wasze wrazenia? Co myslicie nt. L4D 3?
>
>
Bardzo fajna gierka, lecz dla mnie już trochę przestarzała.... jest 
bardzo wiele nowych innych tego typu gierek gdzie ubaw i emocje są 
większe... natomiast chętnie zobaczyłbym l4d 3 :) pozdrawiam maćko.
Re: Left 4 Dead
#782166
Author: DHSL
Date: Thu, 29 Oct 2015 11:24
18 lines
1683 bytes
On 28/10/2015 17:36, Maćko wrote:
> W dniu 2015-10-12 o 15:01, DHSL pisze:
>> Gra ktos? Jakie sa wasze wrazenia? Co myslicie nt. L4D 3?
>>
>>
> Bardzo fajna gierka, lecz dla mnie już trochę przestarzała.... jest
> bardzo wiele nowych innych tego typu gierek gdzie ubaw i emocje są
> większe... natomiast chętnie zobaczyłbym l4d 3 :) pozdrawiam maćko.

Owszem przestarzala bardzo, ale w moim przypadku - z braku nowszego
odpowiednika - nadal aktualna ;-)

Mialbys cos godnego polecenia?
Probowalem np. Dead Island i mi nie odpowiada.

-- 
~~~~~
God
Re: Left 4 Dead
#782167
Author: Goomich
Date: Thu, 29 Oct 2015 11:33
9 lines
1688 bytes
W dniu czwartek, 29 października 2015 12:24:41 UTC+1 użytkownik DHSL napisał:

> Owszem przestarzala bardzo, ale w moim przypadku - z braku nowszego
> odpowiednika - nadal aktualna ;-)
> 
> Mialbys cos godnego polecenia?


A Vermintide?
Re: Left 4 Dead
#782168
Author: DHSL
Date: Thu, 29 Oct 2015 12:45
18 lines
1683 bytes
On 29/10/2015 11:33, Goomich wrote:
> W dniu czwartek, 29 października 2015 12:24:41 UTC+1 użytkownik DHSL napisał:
>
>> Owszem przestarzala bardzo, ale w moim przypadku - z braku nowszego
>> odpowiednika - nadal aktualna ;-)
>>
>> Mialbys cos godnego polecenia?
>
>
> A Vermintide?
>

Tak, widzialem i wyglada fantastycznie, ale obawiam sie ze moj kapec
tego nie pociagnie.

-- 
~~~~~
God
Re: Left 4 Dead
#782169
Author: Saiko Kila
Date: Mon, 02 Nov 2015 08:00
24 lines
2005 bytes
Proces DHSL <dhasiaehl@wp.pl> zwrócił błąd:

>>> Gra ktos? Jakie sa wasze wrazenia? Co myslicie nt. L4D 3?
>>>
>>>
>> Bardzo fajna gierka, lecz dla mnie już trochę przestarzała.... jest
>> bardzo wiele nowych innych tego typu gierek gdzie ubaw i emocje są
>> większe... natomiast chętnie zobaczyłbym l4d 3 :) pozdrawiam maćko.
> 
> Owszem przestarzala bardzo, ale w moim przypadku - z braku nowszego
> odpowiednika - nadal aktualna ;-)
> 
> Mialbys cos godnego polecenia?
> Probowalem np. Dead Island i mi nie odpowiada.

Dead Island to prawie prawdziwy "survival horror", a L4D jednak nie. L4D
jest dużo prostsze, tu nie ma kombinowania, a droga jest jedna. Sam
jestem ciekaw, co byłoby dobrym następcą L4D. Tylko każda nowsza gra
czymś się różni, coś dodaje (albo zabiera), trzeba się zdecydować na
jakim aspekcie zależy nam najbardziej.

-- 
Saiko Kila
You have chosen wisely, wise chosen one! [BL2]
Re: Left 4 Dead
#782170
Author: DHSL
Date: Mon, 02 Nov 2015 14:18
23 lines
1949 bytes
On 02/11/2015 08:00, Saiko Kila wrote:

> Dead Island to prawie prawdziwy "survival horror", a L4D jednak nie.

Nie pasuje mi mechanika poruszania sie, bardziej jakbym prowadzil
jakiegos kulawego 'mecha' niz chodzil postacia.
Bardzo mi to przeszkadza.

> L4D jest dużo prostsze, tu nie ma kombinowania, a droga jest jedna. Sam
> jestem ciekaw, co byłoby dobrym następcą L4D. Tylko każda nowsza gra
> czymś się różni, coś dodaje (albo zabiera), trzeba się zdecydować na
> jakim aspekcie zależy nam najbardziej.

Oczywiscie dobra zabawa :) Hiper-realizm moze zostawmy dla BF4, Arma
i tym podobnym.

Od jakiegos czasu zastanawiam sie nad DayZ ale to nadal jest w fazie
'beta' o ktorej komentarze na steamie sa fatalne, wiec sam juz nie wiem.
Moze ostateczna wersja bedzie jednak grywalna ...

-- 
~~~~~
God
Re: Left 4 Dead
#782171
Author: Saiko Kila
Date: Thu, 05 Nov 2015 11:15
38 lines
2688 bytes
Proces DHSL <forest@godland.com> zwrócił błąd:

>> Dead Island to prawie prawdziwy "survival horror", a L4D jednak nie.
> 
> Nie pasuje mi mechanika poruszania sie, bardziej jakbym prowadzil
> jakiegos kulawego 'mecha' niz chodzil postacia.
> Bardzo mi to przeszkadza.

Takie opóźnienie reakcji ma chyba pomóc w realizmie czy coś :) Też mi
coś średnio pasowało, ale pewnie z połowę tego przeszedłem na dwie
osoby, więc było łatwiej. W Dead Island unikanie zombie jest chyba
ważniejsze niż w L4D. Nawet samochodem staram się w nie bardzo nie
trafiać, żeby sobie nie zepsuć.

>> L4D jest dużo prostsze, tu nie ma kombinowania, a droga jest jedna. Sam
>> jestem ciekaw, co byłoby dobrym następcą L4D. Tylko każda nowsza gra
>> czymś się różni, coś dodaje (albo zabiera), trzeba się zdecydować na
>> jakim aspekcie zależy nam najbardziej.
> 
> Oczywiscie dobra zabawa :) Hiper-realizm moze zostawmy dla BF4, Arma
> i tym podobnym.
> 
> Od jakiegos czasu zastanawiam sie nad DayZ ale to nadal jest w fazie
> 'beta' o ktorej komentarze na steamie sa fatalne, wiec sam juz nie wiem.
> Moze ostateczna wersja bedzie jednak grywalna ...

Na DayZ nie miałem jeszcze czasu (teraz przechodzę Wieśka 2, żeby
zaimportować postać do W3, tu są hordy zombie, ale to jednak inny klimat
;))

Mnie się z L4D i innymi zomboidalnymi kojarzy Resident Evil 5, którą
lubię. Tam nie ma prawdziwych zombie, są ludzie opanowani przez jakiegoś
pasożytka, ale w sumie podobieństw jest sporo. No i można zagrać na dwie
osoby.

-- 
Saiko Kila
Cossack children have no use for reading.
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads