🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Thread View: pl.rec.gry.komputerowe.moderowana
27 messages
27 total messages Started by Poslo Sun, 11 Apr 2004 22:24
oryginalny temat
#7132
Author: Poslo
Date: Sun, 11 Apr 2004 22:24
30 lines
2999 bytes
Graliscie w cos nietypowego, o rzadko spotykanym temacie, oryginalnym
pomysle itp.? Cos co nie byloby zwykla strzelanka, przygodowka itd.?

Ja gralem w Cycling Manager 3 - pomysl i grafika fajne, moglaby to byc
niezla, relaksujaca gierka, gdyby nie to, ze rozgrywka jest do niczego.
Spaprane jest to, ze same wyscigi niewiele znacza, na trasie jest za maly
wplyw na przebieg wydarzen (wiec pewnie nawet multiplayer jest do niczego),
a walka przebiega strasznie schematycznie, w zasadzie nie ma ucieczek
(komputer jedzie grzecznie w peletonie) - a nawet jak ktos ucieka, to i tak
zawsze predzej czy pozniej go dorwa (gdzie te etapy z Tour de France, gdzie
jakis koles ucieka po 150km. - tego nie ma). Wiec caly sens gry mija sie z
celem, bo i tak najlepiej sie nie wyrywac i poczekac do koncowego sprintu...
Poza tym wynik jest przewidywalny - wystarczy spojrzec na liczbowe
charakterystyki (mogliby je chociaz ukryc pod opisem slownym, a nie podac
tak doslownie, a zamiast tego liczbowo przedstawiac statsy z rozegranych
tourow...)

Inna oryginalna gra to... Settlers 1nka (2ka tez) - szkoda, ze pozniej
zrobiono z tego zwykly rts (o ile dobrze pamietam?) Za czasow S1 mi
brakowalo tego, zeby moc zaatakowac kamienilomy, tartak itp. - jak juz to
jest (bo chyba jest?:) 3ke i 4ke widzialem tylko na lamach czasopism), to
caly klimat serii diabli wzieli - stara rozgrywka byla super... Dobrze ze SV
chociaz wyglada odpowiednio malowniczo (i jest sredniowiecze!)

Nie wiem, znacie cos jeszcze?

A moze jest cos ala Settlers 1, a ja to jakos przegapilem? (choc musialoby
byc chyba na konsole :>)

pzdr.Poslo
Re: oryginalny temat
#7131
Author: endtime
Date: Mon, 12 Apr 2004 09:57
13 lines
1717 bytes
Thus spoke Poslo:

> Graliscie w cos nietypowego, o rzadko spotykanym temacie, oryginalnym
> pomysle itp.? Cos co nie byloby zwykla strzelanka, przygodowka itd.?

Grand Prix Manager 1&2 - jak sama nazwa wskazuje, menedzerka stajni 
wyscigow F1. Choc przyznam szczerze. ze za duzo w nia nie gralem, 
przytloczyla mnie ilosc mozliwosci, ekranow i zmiennych.


-- 
four numbers staring back at me
displaying the mediocrity of my presence
Re: oryginalny temat
#7133
Author: Poslo
Date: Mon, 12 Apr 2004 12:37
14 lines
2039 bytes
>
> Grand Prix Manager 1&2 - jak sama nazwa wskazuje, menedzerka stajni
> wyscigow F1. Choc przyznam szczerze. ze za duzo w nia nie gralem,
> przytloczyla mnie ilosc mozliwosci, ekranow i zmiennych.

To tak jak mnie, tez mialem o niej wspomniec, ale w zasadzie nie
wiedzialem co pisac, bo nie rozgryzlem tej gry (no ale gralem
z 4 lata temu), nie znam
sie na samochodach za bardzo, a na F1 w ogole...
W kazdym razie wyscig byl duzo bardziej  zabawny niz
w cycling manager.. Mam jeszcze jakies Formula 1
Manager z Underdogsow, zaraz chyba zobacze co to...

pzdr.
Re: oryginalny temat
#7134
Author: Proteus
Date: Mon, 12 Apr 2004 18:23
33 lines
2529 bytes
Sun, 11 Apr 2004 22:24:38 +0000 (UTC), na pl.rec.gry.komputerowe.moderowana,
Poslo napisał(a):

[...]

> Inna oryginalna gra to... Settlers 1nka (2ka tez) - szkoda, ze pozniej
> zrobiono z tego zwykly rts (o ile dobrze pamietam?) Za czasow S1 mi
> brakowalo tego, zeby moc zaatakowac kamienilomy, tartak itp. - jak juz to
> jest (bo chyba jest?:) 3ke i 4ke widzialem tylko na lamach czasopism), to
> caly klimat serii diabli wzieli - stara rozgrywka byla super... 

Tzn. co takiego było nie tak w trójce?
Owszem rozgrywka uległa pewnym modyfikacjom (tzn. nie buduje się dróg,
pojawił się panteon bóstw wraz z gadżetami), ale generalnie gra opiera się
nadal na bardzo podobnych regułach. :)
 
> Nie wiem, znacie cos jeszcze?

Uplink, czyli zabawa w hakera. Nie była zbyt popularna, bo o ile kojarzę gra
nie miała dystrybutora. Ale demko było naprawdę miodne. :)
No i seria Worms. :)

> A moze jest cos ala Settlers 1, a ja to jakos przegapilem? (choc musialoby
> byc chyba na konsole :>)

Kojarzy mi się przede wszystkim seria Cultures. 
Dwójka wyszła w serii Extra Gra:
http://www.extragra.com/default.asp?XG=inf8

-- 
 Proteus
 proteus@post.pl
 http://www.prgk.net/
Re: oryginalny temat
#7141
Author: Grzegorz Nowakowski
Date: Tue, 13 Apr 2004 08:04
21 lines
2331 bytes
"Poslo" <poslo@interia.pl> writes:

> Graliscie w cos nietypowego, o rzadko spotykanym temacie, oryginalnym
> pomysle itp.? Cos co nie byloby zwykla strzelanka, przygodowka itd.?

Millenia.  Staroć straszny ale ciekawa.  Gra polega na podróżowaniu w
przestrzeni i w czasie, by wpływać na rozwój czterech cywilizacji i
doprowadzić je do takiego poziomu rozwoju, by mogły przeciwstawić się
piątej, będącej zagrożeniem dla wszystkich.

W zbliżonym klimacie, Captain Blood (jeszcze starszy staroć).  Nie
grałem osobiście ale z opisów wygląda, że poza lataniem po jakimś
sektorze galaktyki, ciekawie został zrobiony sposób gadania z alienami
- za pomocą znaków graficznych, symbolizujących różne rzeczy i emocje.

Ogólnie, jeżeli szukasz nietypowych gier i nie zraża Cię warstwa
kurzu, zawrzyj bliższą znajomośc z www.the-underdogs.org.

Pozdrawiam.
-- 
Grzegorz Nowakowski
Re: oryginalny temat
#7135
Author: Poslo
Date: Tue, 13 Apr 2004 13:03
33 lines
2532 bytes
> Tzn. co takiego było nie tak w trójce?

Ja o niej tylko czytalem, i chwile gralem w demko...
Grafika mi nie pasowala (moze i ladna, ale to nie to)
Wydawalo mi sie ze zrobili cos w stylu zwyklego rtsa z tego ?

> Owszem rozgrywka uległa pewnym modyfikacjom (tzn. nie buduje się dróg,
> pojawił się panteon bóstw wraz z gadżetami), ale generalnie gra opiera się
> nadal na bardzo podobnych regułach. :)

A jak wyglada wojna?
W sumie juz teraz za bardzo nie pamietam, czemu mi ta 3ka nie pasowala,
utkwilo mi w pamieci ze rtsa z tego zrobiono zwyklejszego
(no i te bostwa mi nie pasowaly i ludy rozne, to juz w 2ce
bylo dla mnie na minus)

> > Nie wiem, znacie cos jeszcze?
>
> Uplink, czyli zabawa w hakera. Nie była zbyt popularna, bo o ile kojarzę
gra
> nie miała dystrybutora. Ale demko było naprawdę miodne. :)

A trudna ta gra?:)

> Kojarzy mi się przede wszystkim seria Cultures.
> Dwójka wyszła w serii Extra Gra:
> http://www.extragra.com/default.asp?XG=inf8
>

No tak, ale tam tez wojna przebiega w stylu rtsowym, nie?


pzdr.
Re: oryginalny temat
#7142
Author: Poslo
Date: Tue, 13 Apr 2004 13:03
36 lines
2957 bytes
Użytkownik "Grzegorz Nowakowski" <krecik@rohlik.e-wro.net> napisał w
wiadomości news:87r7usibvc.fsf@rohlik.e-wro.net...
> "Poslo" <poslo@interia.pl> writes:
>
> > Graliscie w cos nietypowego, o rzadko spotykanym temacie, oryginalnym
> > pomysle itp.? Cos co nie byloby zwykla strzelanka, przygodowka itd.?
>
> Millenia.  Staroć straszny ale ciekawa.  Gra polega na podróżowaniu w
> przestrzeni i w czasie, by wpływać na rozwój czterech cywilizacji i
> doprowadzić je do takiego poziomu rozwoju, by mogły przeciwstawić się
> piątej, będącej zagrożeniem dla wszystkich.
>

Wlasnie kurcze ktos na jednej liscie dysk. o retro pisal
o jednej grze, ktora miala jakis podobny temat, ale za chiny
sobie nie przypomne o co chodzilo konkretnie - tez byla
jakas wielka rasa grozaca ludziom, ktorzy musieli uciekac z ziemi,
i od podstaw budowac osiedla na nowej ziemi, zeby przetrwac
spodziewany najazd...


> W zbliżonym klimacie, Captain Blood (jeszcze starszy staroć).  Nie
> grałem osobiście ale z opisów wygląda, że poza lataniem po jakimś
> sektorze galaktyki, ciekawie został zrobiony sposób gadania z alienami
> - za pomocą znaków graficznych, symbolizujących różne rzeczy i emocje.
>
> Ogólnie, jeżeli szukasz nietypowych gier i nie zraża Cię warstwa
> kurzu, zawrzyj bliższą znajomośc z www.the-underdogs.org.
>

Moje minimum to VGA:)
Stronke znam, ale na modemie
nie bardzo mam czas, zeby latac po ich stronach i sciagac opisy...

pzdr.
Re: oryginalny temat
#7143
Author: Grzegorz Nowakowski
Date: Tue, 13 Apr 2004 15:53
17 lines
2146 bytes
"Poslo" <tamtaradej@dna.pl> writes:

> Wlasnie kurcze ktos na jednej liscie dysk. o retro pisal
> o jednej grze, ktora miala jakis podobny temat, ale za chiny
> sobie nie przypomne o co chodzilo konkretnie - tez byla
> jakas wielka rasa grozaca ludziom, ktorzy musieli uciekac z ziemi,
> i od podstaw budowac osiedla na nowej ziemi, zeby przetrwac
> spodziewany najazd...

Millenium.  Nie do końca zgadza się z opisem ale klimat podobny:
Marsjanie skazili powierzchnię Ziemii, więc pozostała ludzkość
ewakuowała się do bazy na Księżycu a stamtąd prowadzona jest
kolonizacja pozostałych planet i księżyców.

Pozdrawiam.
-- 
Grzegorz Nowakowski
Re: oryginalny temat
#7136
Author: Proteus
Date: Tue, 13 Apr 2004 16:06
53 lines
3369 bytes
Tue, 13 Apr 2004 13:03:26 +0000 (UTC), na pl.rec.gry.komputerowe.moderowana,
Poslo napisał(a):

>> Tzn. co takiego było nie tak w trójce?
> 
> Ja o niej tylko czytalem, i chwile gralem w demko...
> Grafika mi nie pasowala (moze i ladna, ale to nie to)
> Wydawalo mi sie ze zrobili cos w stylu zwyklego rtsa z tego ?

Co to znaczy 'zwykły rts'?
Dalej największy nacisk jest położony na ekonomię.
Nic nie zrobisz bez porządnie zbalansowanej gospodarki.
Co do z-RTS-owienia, to jest po prostu większa kontrola nad armią, 
na poziomie jednostek. Ale te zmiany bym zaliczył in plus.

>> Owszem rozgrywka uległa pewnym modyfikacjom (tzn. nie buduje się dróg,
>> pojawił się panteon bóstw wraz z gadżetami), ale generalnie gra opiera się
>> nadal na bardzo podobnych regułach. :)
> 
> A jak wyglada wojna?

Bierzesz kupę woja i zasuwasz na wrażą wieżę/budynek militarny.
Ten drugi też bierze kupę woja i stara się Ci przeszkodzić. Wygrywa ten kto
ma większą kupę woja lub ten kto potrafi lepiej wykorzystać swoje jednostki.
;)

> W sumie juz teraz za bardzo nie pamietam, czemu mi ta 3ka nie pasowala,
> utkwilo mi w pamieci ze rtsa z tego zrobiono zwyklejszego
> (no i te bostwa mi nie pasowaly i ludy rozne, to juz w 2ce
> bylo dla mnie na minus)

To raczej zaleta, że gra oferuje różnorodność. :)

>> Uplink, czyli zabawa w hakera. Nie była zbyt popularna, bo o ile kojarzę
>> gra nie miała dystrybutora. Ale demko było naprawdę miodne. :)
> 
> A trudna ta gra?:)

No niezbyt. Taka dość przyjemna. Niestety niedostępna w PL drogą inną niż
przez http://www.introversion.co.uk/uplink/

>> Kojarzy mi się przede wszystkim seria Cultures.
>> Dwójka wyszła w serii Extra Gra:
>> http://www.extragra.com/default.asp?XG=inf8
> 
> No tak, ale tam tez wojna przebiega w stylu rtsowym, nie?

Szczerze mówiąc, to nie wiem. Nie grałem. :)

-- 
 Wojciech "Proteus" Bańcer
 proteus@post.pl
 http://www.prgk.net/
Re: oryginalny temat
#7137
Author: Poslo
Date: Tue, 13 Apr 2004 20:47
37 lines
2908 bytes
> Co to znaczy 'zwykły rts'?

No fakt, tez mi sie napisalo wieloznacznie..
Chodzi o to ze sterujesz po planszy w zasadzie kazda jednostka,
walka przebiega z grubsza jak w Command and Conquer albo
Warcrafcie i polega na finalnym zniszczeniu bazy rywala,kazdego budynku - no
i  nie ma granic 'panstwowych' sztywnych,
tylko "wolna ziemia" po ktorej kazdy moze sobie lazic,
terenami formalnie nikt nie wlada ..

> Dalej największy nacisk jest położony na ekonomię.
> Nic nie zrobisz bez porządnie zbalansowanej gospodarki.
> Co do z-RTS-owienia, to jest po prostu większa kontrola nad armią,
> na poziomie jednostek. Ale te zmiany bym zaliczył in plus.
> Bierzesz kupę woja i zasuwasz na wrażą wieżę/budynek militarny.
> Ten drugi też bierze kupę woja i stara się Ci przeszkodzić. Wygrywa ten
kto
> ma większą kupę woja lub ten kto potrafi lepiej wykorzystać swoje
jednostki.
> ;)

Rozumiem ze wojsko nigdzie luzem nie stoi, tylko nadal w
basztach, straznicach itp...?

Chyba bede musial dac grze szanse :)
No i teraz nie wiem czy kupic Baldura czy te cale
Settlersy (bo chyba tez w ExtraKlasyce sa..)
A tak  pokrotce - 4ka czym sie rozni?

> To raczej zaleta, że gra oferuje różnorodność. :)

No w sumie tak:)
Ale mi to psuje caly klimat, 1nka miala najfajniejszy
(ten z trojki na pierwszy rzut oka mi sie nie podoba)


pzdr.
Re: oryginalny temat
#7138
Author: Proteus
Date: Wed, 14 Apr 2004 10:59
48 lines
3488 bytes
Tue, 13 Apr 2004 20:47:48 +0000 (UTC), na pl.rec.gry.komputerowe.moderowana,
Poslo napisał(a):

[...]

> i  nie ma granic 'panstwowych' sztywnych,
> tylko "wolna ziemia" po ktorej kazdy moze sobie lazic,
> terenami formalnie nikt nie wlada ..

Wszystko co wymieniłeś, to w żadnym wypadku nie jest cecha Settlers, 
ani trójki, ani z tego co wiem czwórki (w czwórkę nie grałem).
Trójka ma w stosunku do części drugiej lekko zmodyfikowane zasady. Przede
wszystkim nie ma dróg. Powstają dopiero jak ludzie "wychodzą" sobie trasę.
Jeżeli chodzi o militarną stronę, to są trzy typy wojaków. Zwykły z mieczem,
wojak wyposażony we włócznię i łucznik. Każdy dobry do czegoś innego
(łucznikiem na przykład nie zdobędziesz wieży, ale z kolei potrafi on
zdobytą wieże obsadzić i szyć strzałami w atakujacych wrogów). Nad wojakami
masz pełną kontrolę, możesz nakazać mu wejść do strażnicy, możesz kazać mu
atakować wrogiego żołnierza lub też budynek militarny. Normalnie żołnierze
trzymają się kupą koło zbrojowni, chyba że gdzieś ich przesuniesz.
Granice oczywiście są i ich funkcjonalność jest zbliżona do tej z
wcześniejszych części. Atak na wrogie budynki jest także podobny. Bierzesz
swoich wojów i każesz im atakować budynek militarny. Jeżeli go zdobędą, to
przejmują ten teren, a wrogie budynki ulegają zniszczeniu. Nie atakuje się
jednostek, czy też budynków cywilnych. :)

[...]

> Rozumiem ze wojsko nigdzie luzem nie stoi, tylko nadal w
> basztach, straznicach itp...?

I tak, i tak. Wojsko nie obsadzone, stoi sobie luzem, chyba że jest jakiś
wojak potrzebny (np. do nowej strażnicy).

> Chyba bede musial dac grze szanse :)
> No i teraz nie wiem czy kupic Baldura czy te cale
> Settlersy (bo chyba tez w ExtraKlasyce sa..)

Zależy czego po Baldurze się spodziewasz. :)

> A tak  pokrotce - 4ka czym sie rozni?

W czwórkę niestety nie grałem. :)

-- 
 Wojciech "Proteus" Bańcer
 proteus@post.pl
 http://www.prgk.net/
re: settlers3
#7140
Author: Poslo
Date: Wed, 14 Apr 2004 10:59
11 lines
1969 bytes
Po tej serii moich "100 pytan do" o S3 udalo mi sie znalezc demko
gry (Amazon Quest ;>) - i mi sie przypomnialo co mnie draznilo -
czemu oni z uporzadkowanej, ladnej struktury zrobili jeden wielki
bajzel... Dobra leza sobie gdzies na srodku panstwa,
zabrali budowe drog, a zolnierze laza sobie luzem :(
No ale sprobuje zapomniec ze to kontynuacja
jakis wczesniejszych gier (tylko ze do Settlers mam mniej wiecej
taki stosunek jak do SWOSa :) )


pzdr.
Re: oryginalny temat
#7139
Author: Poslo
Date: Wed, 14 Apr 2004 16:53
72 lines
4422 bytes
Użytkownik "Proteus" <proteus@post.pl> napisał w wiadomości
news:1pdavolx0lj0y$.dlg@elsat.net.pl...
> Tue, 13 Apr 2004 20:47:48 +0000 (UTC), na
pl.rec.gry.komputerowe.moderowana,
> Poslo napisał(a):
>
> [...]
>
> > i  nie ma granic 'panstwowych' sztywnych,
> > tylko "wolna ziemia" po ktorej kazdy moze sobie lazic,
> > terenami formalnie nikt nie wlada ..
>
> Wszystko co wymieniłeś, to w żadnym wypadku nie jest cecha Settlers
> ani trójki, ani z tego co wiem czwórki (w czwórkę nie grałem).
> Trójka ma w stosunku do części drugiej lekko zmodyfikowane zasady. Przede
> wszystkim nie ma dróg. Powstają dopiero jak ludzie "wychodzą" sobie trasę.
> Jeżeli chodzi o militarną stronę, to są trzy typy wojaków. Zwykły z
mieczem,
> wojak wyposażony we włócznię i łucznik.

No nie, to tu tez majstrowali...

> Każdy dobry do czegoś innego
> (łucznikiem na przykład nie zdobędziesz wieży, ale z kolei potrafi on
> zdobytą wieże obsadzić i szyć strzałami w atakujacych wrogów).

Niesamowite :>
Nie lubie Blue Byte juz :) Po kiego czorta oni takie pierdoly
wprowadzaja, ktore ani specjalnym wybiegiem taktycznym nie
sa, a psuja to co kiedys bylo..
Normalnie naucza mnie tylko programowac to se sam swoje nowe
settlersy zrobie, takie jak byc powinny...:)

> Nad wojakami
> masz pełną kontrolę, możesz nakazać mu wejść do strażnicy, możesz kazać mu
> atakować wrogiego żołnierza lub też budynek militarny. Normalnie żołnierze
> trzymają się kupą koło zbrojowni, chyba że gdzieś ich przesuniesz.
> Granice oczywiście są i ich funkcjonalność jest zbliżona do tej z
> wcześniejszych części. Atak na wrogie budynki jest także podobny. Bierzesz
> swoich wojów i każesz im atakować budynek militarny. Jeżeli go zdobędą, to
> przejmują ten teren, a wrogie budynki ulegają zniszczeniu. Nie atakuje się
> jednostek, czy też budynków cywilnych. :)

Czyli nie osmielili sie na pelna profanacje:)

>
> [...]
>
> > Rozumiem ze wojsko nigdzie luzem nie stoi, tylko nadal w
> > basztach, straznicach itp...?
>
> I tak, i tak. Wojsko nie obsadzone, stoi sobie luzem, chyba że jest jakiś
> wojak potrzebny (np. do nowej strażnicy).

No to juz widzialem w tym demie - dla mnie to skandal:
te dechy, kamienie, sprzety luzem na srodku obozowiska...
Grrr..
I ta grafika, przynajmniej jesli chodzi o domki
Amazonek (bo tylko to widzialem na zywo
- wyszlo jak na moj gust fatalnie). Moze gra i jest
fajna, skoro tak twierdzisz, ale dla mnie cala atmosfera
poszla w peezdoo

> Zależy czego po Baldurze się spodziewasz. :)

Dziesiatek godzin ciekawej przygody:)
O Baldurze akurat wiem dosyc, nawet juz kiedys
pozyczylem od kumpla i probowalem grac na p120 32MB:)
Ale dochodzi nowy kandydat - Painkiller...

pzdr.Poslo
Re: oryginalny temat
#7144
Author: Tomasz "Warui" Nowakowski
Date: Thu, 15 Apr 2004 13:37
25 lines
2560 bytes
####   The only sign of human I found in the Caverns of Chaos
.@..   are those ancient runes engraved on one of the walls by
####   Poslo on 12.04.2004 00:24 :

> Graliscie w cos nietypowego, o rzadko spotykanym temacie, oryginalnym
> pomysle itp.? Cos co nie byloby zwykla strzelanka, przygodowka itd.?

Loom - starsiejsza już przygodówka, choć w wersji CD prezentuje się
całkiem, całkiem. Głównym bohaterem jest Bobbin z Gildi Tkaczy, która to
gildia opanowała sekret tkania rzeczywistości za pomocą dzwięków (mówiąc
prościciej, formę magii opartą na dzwiękach). Cała gra polega na
odkrywaniu nowych melodi poprzez oglądanie otoczenia, a następne
odegranie ich w odpowiednim miejscu. Cała zabawaz zaczyna się dopiero na
najwyższym poziomie trudności, gdzie nie ma zadnych podpowiedzi która
nuta została zagrana i trzeba grę przechodzić na słuch. Jak ciekawostkę
dodam, że melodie grane wspak powodują odwrtone efekty i np. zamiast
zamknąć otworzymy. Niestety gra jest krótka, a zagadki proste, ale na
pewno warto się z nią zapoznać.

Na www.the-underdogs.org jest do ściągniecia wersja CD.

-- 
Tomasz "Warui" Nowakowski of clan Brujah

"It is Caine from whom we all come, our sire's sire."
Re: oryginalny temat
#7145
Author: baginski
Date: Fri, 16 Apr 2004 12:50
7 lines
1510 bytes
"Tomasz \"Warui\" Nowakowski" <put_my_nick_here@poczta.fm> wrote:

>Na www.the-underdogs.org jest do ściągniecia wersja CD.

Kiedy Loom stal sie abandonem? Jakos nic nie slyszalem.

b.
Re: oryginalny temat
#7146
Author: Grzegorz Nowakowski
Date: Fri, 16 Apr 2004 14:16
15 lines
1939 bytes
baginski <poczta@berdyczow.uk> writes:

> "Tomasz \"Warui\" Nowakowski" <put_my_nick_here@poczta.fm> wrote:
>
>>Na www.the-underdogs.org jest do ściągniecia wersja CD.
>
> Kiedy Loom stal sie abandonem? Jakos nic nie slyszalem.

Underdogs to nie jest abandonware.  Strona poświęcona jest grom, które
nie osiągnęły sukcesu, choć miały na to zadatki.  Stąd 'under-', jak w
'underrated'.

Pozdrawiam.
-- 
Grzegorz Nowakowski
Re: oryginalny temat
#7152
Author: Tomasz "Warui" Nowakowski
Date: Fri, 16 Apr 2004 14:16
13 lines
1830 bytes
####   The only sign of human I found in the Caverns of Chaos
.@..   are those ancient runes engraved on one of the walls by
####   baginski on 16.04.2004 14:50 :

> Kiedy Loom stal sie abandonem? Jakos nic nie slyszalem.

Tak mi się skróciło :) Na podpsach leżą oczywiście łatki update'ujace
(jak to po polsku napisać ?) do wersji CD. 

-- 
Tomasz "Warui" Nowakowski of clan Brujah

"It is Caine from whom we all come, our sire's sire."
Re: oryginalny temat
#7147
Author: Tomasz "Warui" Nowakowski
Date: Fri, 16 Apr 2004 15:23
24 lines
2163 bytes
####   The only sign of human I found in the Caverns of Chaos
.@..   are those ancient runes engraved on one of the walls by
####   Grzegorz Nowakowski on 16.04.2004 16:16 :

> Underdogs to nie jest abandonware.  Strona poświęcona jest grom, które
> nie osiągnęły sukcesu, choć miały na to zadatki. 

I to tyle teori, bo jest sporo gier które odniosły mniejszy bądź większy
sukces, np. Betrayal at Krondor, Dungeon Master, Eye of Beholder, ...

> Stąd 'under-', jak w
> 'underrated'.

Stąd 'under-' jak w:
underdog
  1. the losing competitor in a fight or contest
  2. a person in adversity or a position of inferiority

;)

-- 
Tomasz "Warui" Nowakowski of clan Brujah

"It is Caine from whom we all come, our sire's sire."
Re: oryginalny temat
#7150
Author: Zillameth
Date: Fri, 16 Apr 2004 15:29
33 lines
3131 bytes
W wiadomości news:87zn9chxmj.fsf@rohlik.e-wro.net Grzegorz Nowakowski
pisze spod adresu krecik@rohlik.e-wro.net, co następuje:
>
> Underdogs to nie jest abandonware.  Strona poświęcona jest grom, które
> nie osiągnęły sukcesu, choć miały na to zadatki.  Stąd 'under-', jak w
> 'underrated'.
>

Nie o to chodzi. Skoro Loom nie jest abandonware'em, to Underdogs nie tylko
mają prawa zamieszczać go u siebie, ale w dodatku wchodzą w paradę wydawcy
gry. O ile publikowanie abandonware'u przyjęło się jako rzecz, która nikomu
nie wyrządza krzywdy, o tyle nieuprawnione publikowanie nie-abandonware'u
jest już typową kradzieżą i jeśli ktoś taką grę sobie ściąga, to
współuczestniczy w kradzieży.

Zanim ktoś się obrazi - oczywiście to nie musi oznaczać złej woli.
Underdogsom zdarza się zamieścić nie-abandonware w tzw. dobrej wierze, tzn.
bez świadomości, że gra jest jeszcze do kupienia. Takie gry są ze strony
usuwane, gdy się ktoś o to upomni.

Warto może wspomnieć w tym kontekście, że niektóre polskie "strony z
abandonware" jeszcze nie tak dawno uprawiały zwykłe piractwo (i może dalej
uprawiają, ale mam pewności, bo nie śledzę tematu), na przykład właśnie
poprzez udostępnianie niektórych staroci Lucasartsu, jak najbardziej
sprzedawanych.

Pozdr.

-- 
Jacek "Zillameth" Wesołowski 
zill@jimp.neostrada.pl
FAQ grupy prgk.rpg - http://faq.prgk.net/rpg.txt
"Sometimes you have to, uh, break up the team - Carlsson & Peters, p824"
Re: oryginalny temat
#7153
Author: szafran
Date: Sat, 17 Apr 2004 09:46
15 lines
1681 bytes
Tomasz \"Warui\" Nowakowski wrote:

[...]
> łatki update'ujace
> (jak to po polsku napisać ?)

Aktualizujące?

pozdrawiam
szafran

-- 
|||||||||||||||||||||||||| WARNING: KF UPDATE |||
|||||||||| szafran >>>> mailto:szafran@civ.pl |||
||| GIC, CC i inne: http://www.szafran.civ.pl |||
Re: oryginalny temat
#7155
Author: baginski
Date: Sat, 17 Apr 2004 09:46
18 lines
1895 bytes
"Tomasz \"Warui\" Nowakowski" <put_my_nick_here@poczta.fm> wrote:

>> Kiedy Loom stal sie abandonem? Jakos nic nie slyszalem.
>Tak mi się skróciło :) Na podpsach leżą oczywiście łatki update'ujace

Latki?? Skoro gra na CD jest osobno sprzedawana to o jakie latki tu
chodzi? :)

>(jak to po polsku napisać ?) 

Wycinanka? Wycina sie to czego nie ma wersja dyskietkowa i sie do niej
dokleja. 

>do wersji CD. 

Czyli spicze/lepsza muzyka/nowe dzwieki? To jest legalne? Dziwne imo..

b.
Re: oryginalny temat
#7151
Author: baginski
Date: Sat, 17 Apr 2004 09:46
12 lines
1781 bytes
"Zillameth" <zill@jimp.neostrada.pl> wrote:

>Underdogsom zdarza się zamieścić nie-abandonware w tzw. dobrej wierze, tzn.
>bez świadomości, że gra jest jeszcze do kupienia. 

Czyli jesli gry nie mozna kupic to jest abandonem?

>Takie gry są ze strony usuwane, gdy się ktoś o to upomni.

W przypadku gier Lucasa trudno mowic o dobrej wierze.

b.
Re: oryginalny temat
#7154
Author: Tomasz "Warui" Nowakowski
Date: Sat, 17 Apr 2004 10:51
14 lines
1849 bytes
####   The only sign of human I found in the Caverns of Chaos
.@..   are those ancient runes engraved on one of the walls by
####   szafran on 17.04.2004 11:46 :

>> łatki update'ujace
>> (jak to po polsku napisać ?)
>> Aktualizujące?

Fakt, coś mnie musiało zamroczyć :)

-- 
Tomasz "Warui" Nowakowski of clan Brujah

"It is Caine from whom we all come, our sire's sire."
Re: oryginalny temat
#7156
Author: Tomasz "Warui" Nowakowski
Date: Sun, 18 Apr 2004 02:11
17 lines
2160 bytes
####   The only sign of human I found in the Caverns of Chaos
.@..   are those ancient runes engraved on one of the walls by
####   baginski on 17.04.2004 11:46 :

[snip pytania o legalność łatki]

"The patch is put up here only as a last resort, as LucasArts cannot
distribute the CD-ROM version due to existing licensing agreement with
Mindscape (which is now defunct). Basically the company would still be
selling the CD-ROM version if they could. To use this patch, you *must*
have a legitimate floppy version of Loom - which is included in the
"Classic Adventures Archive" compilation sold at LucasArts store."

-- 
Tomasz "Warui" Nowakowski of clan Brujah

"It is Caine from whom we all come, our sire's sire."
Re: oryginalny temat
#7148
Author: Grzegorz Nowakowski
Date: Mon, 19 Apr 2004 08:52
30 lines
2589 bytes
"Tomasz \"Warui\" Nowakowski" <put_my_nick_here@poczta.fm> writes:

> ####   The only sign of human I found in the Caverns of Chaos
> .@..   are those ancient runes engraved on one of the walls by
> ####   Grzegorz Nowakowski on 16.04.2004 16:16 :
>
>> Underdogs to nie jest abandonware.  Strona poświęcona jest grom, które
>> nie osiągnęły sukcesu, choć miały na to zadatki. 
>
> I to tyle teori, bo jest sporo gier które odniosły mniejszy bądź większy
> sukces, np. Betrayal at Krondor, Dungeon Master, Eye of Beholder, ...

Nie wypowiem się bo nie wiem jakie zyski przyniosły te gry w stosunku
do nakładów.  Sam się wielce zdziwiłem, gdy znalazłem tam
Planescape:Torment.

>> Stąd 'under-', jak w
>> 'underrated'.
>
> Stąd 'under-' jak w:
> underdog
>   1. the losing competitor in a fight or contest
>   2. a person in adversity or a position of inferiority

No dobra.  I jak to się ma do mojej tezy, że Underdogs jest
ortogonalne do abandonware?

Pozdrawiam.
-- 
Grzegorz Nowakowski
Re: oryginalny temat
#7149
Author: Tomasz "Warui" Nowakowski
Date: Mon, 19 Apr 2004 16:28
29 lines
2550 bytes
####   The only sign of human I found in the Caverns of Chaos
.@..   are those ancient runes engraved on one of the walls by
####   Grzegorz Nowakowski on 19.04.2004 10:52 :

>> I to tyle teori, bo jest sporo gier które odniosły mniejszy bądź większy
>> sukces, np. Betrayal at Krondor, Dungeon Master, Eye of Beholder, ...
> 
> Nie wypowiem się bo nie wiem jakie zyski przyniosły te gry w stosunku
> do nakładów.  Sam się wielce zdziwiłem, gdy znalazłem tam
> Planescape:Torment.

Planescape: Torment się akurat słabo sprzedawał. Ale wspomnaine
przezemnie tytuły raczej sprzedawały się całkiem nieźle, na pewno nie
gorzej niż takie np. Ultimy których nie ma na strone poza U4.

>>> Stąd 'under-', jak w
>>> 'underrated'.
>> Stąd 'under-' jak w:
>> underdog
[...]
> No dobra.  I jak to się ma do mojej tezy, że Underdogs jest
> ortogonalne do abandonware?

Nic, wyjaśniam tylko skąd się wzięło underdogs w nazwie strony.

-- 
Tomasz "Warui" Nowakowski of clan Brujah

"It is Caine from whom we all come, our sire's sire."
Re: oryginalny temat
#7157
Author: smuggler
Date: Fri, 23 Apr 2004 14:56
4 lines
1493 bytes
Life & death na Amige

Diagnostyka i operowanie. Zawsze mi umierali pod nozem albo wskutek wstrzasu
pooperacyjnego :(.
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads